I PK 223/04

Sąd Najwyższy2005-05-25
SAOSPracyochrona praw pracowniczychWysokanajwyższy
prawo pracypakiet socjalnyprywatyzacjainwestorzwiązki zawodoweźródła prawa pracyroszczenia pracowniczeSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy orzekł, że porozumienie zbiorowe zawarte między inwestorem a związkami zawodowymi, dotyczące warunków pracy w prywatyzowanej spółce, nie jest źródłem prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p., jeśli nie zostało zawarte przez pracodawcę i nie ma oparcia w ustawie.

Powód dochodził zapłaty 15.000 zł na podstawie „Pakietu Socjalnego” zawartego między przyszłym inwestorem a związkami zawodowymi, który gwarantował utrzymanie zatrudnienia i określone odprawy. Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, uznając, że pakiet ten, niebędący porozumieniem zawartym przez pracodawcę ani nieoparty na ustawie, nie stanowi źródła prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p. Sąd podkreślił, że takie porozumienia mają charakter obligacyjny i roszczenia z nich wynikające należy dochodzić na drodze cywilnej.

Sprawa dotyczyła roszczenia pracownika o zapłatę 15.000 zł na podstawie „Pakietu Socjalnego” zawartego w trakcie prywatyzacji spółki między przyszłym inwestorem a związkami zawodowymi. Pakiet ten gwarantował utrzymanie zatrudnienia przez określony czas i odprawy w przypadku zwolnień. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację powoda od wyroku Sądu Okręgowego, który oddalił apelację powoda od wyroku Sądu Rejonowego, oddalił kasację. Kluczowym zagadnieniem była interpretacja art. 9 § 1 Kodeksu pracy i ustalenie, czy wspomniany pakiet stanowił źródło prawa pracy. Sąd Najwyższy konsekwentnie podtrzymał stanowisko, że porozumienie zbiorowe, aby było źródłem prawa pracy, musi być zawarte przez pracodawcę i mieć oparcie w ustawie. Ponieważ „Pakiet Socjalny” został zawarty przez inwestora, który nie był pracodawcą w momencie jego zawierania, i nie miał oparcia w ustawie, nie mógł być uznany za przepisy prawa pracy. Sąd wskazał, że roszczenia wynikające z takich porozumień mają charakter obligacyjny i mogą być dochodzone na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego, np. jako umowa o świadczenie przez osobę trzecią (art. 393 k.c.). Sąd odniósł się również do rozbieżności w orzecznictwie dotyczących charakteru takich porozumień, odrzucając tezę, że porozumienie z inwestorem może być źródłem prawa pracy. Podkreślono, że art. 59 ust. 2 Konstytucji gwarantuje wolność rokowań zbiorowych, ale nie rozszerza listy źródeł prawa pracy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, takie porozumienie nie stanowi źródła prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p., jeśli nie zostało zawarte przez pracodawcę i nie ma oparcia w ustawie.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że kluczowe dla uznania porozumienia za źródło prawa pracy jest jego zawarcie przez pracodawcę oraz oparcie na ustawie. Porozumienie z inwestorem, który nie jest pracodawcą, nie spełnia tych wymogów. Roszczenia z niego wynikające mają charakter obligacyjny i należy je dochodzić na drodze cywilnej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

pozwany

Strony

NazwaTypRola
Wiesław O.osoba_fizycznapowód
Cukrownia G. SA w G., obecnie P. & L. Polska SA z siedzibą w P.spółkapozwany

Przepisy (6)

Główne

k.p. art. 9 § § 1

Kodeks pracy

Definiuje, co stanowi źródło prawa pracy, wymagając, aby porozumienia zbiorowe były zawarte przez pracodawcę i oparte na ustawie.

Pomocnicze

k.p.c. art. 378 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy granic rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji, w tym obowiązku brania z urzędu pod uwagę nieważności postępowania.

k.c. art. 393

Kodeks cywilny

Reguluje umowę o świadczenie przez osobę trzecią, która może stanowić podstawę dochodzenia roszczeń z porozumień inwestorskich.

k.c. art. 391

Kodeks cywilny

Dotyczy umów o świadczenie na rzecz osoby trzeciej.

k.p. art. 300

Kodeks pracy

Stanowi o odpowiednim stosowaniu przepisów Kodeksu cywilnego do stosunków prawnych ze stosunku pracy.

Konstytucja RP art. 59 § ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Gwarantuje wolność rokowań zbiorowych i zawierania układów zbiorowych pracy oraz innych porozumień.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Porozumienie zbiorowe zawarte z inwestorem, który nie jest pracodawcą, nie jest źródłem prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. Porozumienie zbiorowe musi mieć oparcie w ustawie, aby stanowić źródło prawa pracy. Roszczenia z porozumień inwestorskich mają charakter obligacyjny i mogą być dochodzone na drodze cywilnej (art. 393 k.c. w zw. z art. 300 k.p.). Art. 59 ust. 2 Konstytucji RP nie rozszerza listy źródeł prawa pracy.

Odrzucone argumenty

Porozumienie socjalne zawarte z inwestorem stanowi źródło prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. Art. 59 ust. 2 Konstytucji RP dopuszcza zawieranie przez związki zawodowe i pracodawców (lub ich organizacje) nie tylko układów zbiorowych pracy, ale również innych porozumień, które na równi z układami traktuje. Naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. przez nierozpoznanie przez Sąd Okręgowy zarzutu sprzeczności ustaleń z materiałem dowodowym.

Godne uwagi sformułowania

Porozumienie zbiorowe (pakiet socjalny) zawarte pomiędzy działającymi w spółce związkami zawodowymi, a inwestorem-przyszłym nabywcą większości akcji tej spółki, nie jest porozumieniem zbiorowym zawierającym przepisy prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p. Z natury porozumienia zbiorowego, jako źródła prawa pracy określającego prawa i obowiązki stron stosunku pracy, wynika, że musi być ono zawarte przez pracodawcę. Sąd Najwyższy w obecnym składzie nie podziela tezy, że porozumienie zawarte między związkiem zawodowym a inwestorem może być źródłem prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p.

Skład orzekający

Katarzyna Gonera

przewodniczący

Zbigniew Hajn

sprawozdawca

Jerzy Kwaśniewski

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że porozumienia z inwestorami w procesie prywatyzacji nie są źródłem prawa pracy, a roszczenia z nich wynikające należy dochodzić na drodze cywilnej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji porozumień z inwestorami przed nabyciem akcji; nie wyklucza możliwości uznania innych form porozumień za źródło prawa pracy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia interpretacji prawa pracy w kontekście prywatyzacji i inwestycji, co jest istotne dla wielu pracowników i przedsiębiorstw.

Czy 'pakiet socjalny' od inwestora to prawo pracy? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 15 000 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 25 maja 2005 r. I PK 223/04 Porozumienie zbiorowe (pakiet socjalny) zawarte pomiędzy działającymi w spółce związkami zawodowymi, a inwestorem-przyszłym nabywcą większo- ści akcji tej spółki, nie jest porozumieniem zbiorowym zawierającym przepisy prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p. Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera, Sędziowie SN: Zbigniew Hajn (sprawozdawca), Jerzy Kwaśniewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2005 r. sprawy z powództwa Wiesława O. przeciwko Cukrowni G. SA w G., obecnie P. & L. Polska SA z siedzibą w P. o zapłatę, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kaliszu z dnia 20 maja 2004 r. [...] 1. o d d a l i ł kasację, 2. nie obciążył powoda kosztami zastępstwa procesowego strony pozwanej w postępowaniu kasacyjnym U z a s a d n i e n i e Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda od wyroku Sądu Rejonowego, oddalającego powództwo o zapłatę 15.000 zł, z ustawowymi od- setkami. Powód był zatrudniony w pozwanej Cukrowni i Rafinerii W. SA w W. do 31 stycznia 2002 r. Umowa o pracę została rozwiązana za porozumieniem stron z przy- czyn ekonomicznych dotyczących zakładu pracy - zmniejszenia stanu zatrudnienia. W latach 1998-1999 ze względu na pogarszającą się sytuację ekonomiczną cukrowni jej zarząd oraz ówczesny właściciel - Skarb Państwa podjęli decyzję o prywatyzacji zakładu przez jego sprzedaż. W trakcie trwania procedury prywatyzacyjnej podpisa- ny został 2 września 1999 r. „Pakiet Socjalny” pomiędzy przyszłym inwestorem - firmą P. & L. KG a przedstawicielami związków zawodowych działających w Cu- 2 krowni. W § 1 ust. 1 Pakietu P. & L. KG gwarantowała utrzymanie w pozwanej Spółce istniejących stosunków pracy przez okres 36 miesięcy od dnia wejścia w ży- cie Pakietu, nie krócej jednak niż do 31 grudnia 2002 r. Zgodnie z § 2 Pakietu, w przypadku rozwiązania przez Spółkę stosunku pracy przed upływem wyżej określo- nego terminu, na Spółce ciążyć miał obowiązek wypłaty każdemu zwalnianemu pra- cownikowi odprawy według zasad sprecyzowanych w Pakiecie. Pakiet Socjalny wszedł w życie 24 sierpnia 2001 r., kiedy inwestor – P. & L. KG nabył większościowy pakiet akcji. Władze pozwanej Spółki nie podjęły uchwały o włączeniu Pakietu do za- kładowego porządku prawnego. Po przeprowadzeniu prywatyzacji istniała nadal po- trzeba ograniczenia zatrudnienia. Spółka zrezygnowała jednak ze zwalniania pra- cowników, a zaproponowała program odejść dobrowolnych, polegający na rozwiązy- waniu umów o pracę na zasadzie porozumienia stron z jednoczesną wypłatą uzgod- nionej między Spółką a pracownikiem kwoty tytułem odprawy. Powód był zaintereso- wany powyższą formą rozwiązania stosunku pracy i 28 stycznia 2002 r. zawarł z po- zwaną porozumienie o rozwiązaniu umowy o pracę, w którym przewidziano dla niego odszkodowanie niższe od odprawy wynikającej z Pakietu. W ocenie Sądu Okręgowego Sąd pierwszej instancji trafnie oddalił powódz- two. Pakiet socjalny zawarty między nabywcą akcji prywatyzowanego zakładu a związkami zawodowymi działającymi w zakładzie nie należy do kategorii źródeł prawa pracy wymienionych w art. 9 § 1 k.p. Przeprowadzone postępowanie dowo- dowe nie wykazało, aby władze pozwanej Spółki włączyły Pakiet do zakładowego porządku prawnego. Argumentacja Sądu Rejonowego znajduje także oparcie w orzeczeniach Sądu Najwyższego, (wyroku z 23 lutego 1999 r., I PKN 588/98, OSNAPiUS 2000 nr 8, poz. 298 oraz wyroku z 30 maja 2001 r., I PKN 435/00, OSNP 2003 nr 7, poz. 175). W kasacji powód zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w całości opierając ją na podstawie naruszenia prawa materialnego, w szczególności art. 9 § 1 k.p., przez niewłaściwą jego wykładnię i przyjęcie, że Pakiet socjalny zawarty 2 września 1999 r. pomiędzy przyszłym inwestorem a przedstawicielami związków zawodowych działa- jących w pozwanej Cukrowni nie stanowi źródła prawa pracy, gdyż nie został włą- czony do wewnątrzzakładowego porządku, oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 378 § 1 k.p.c., przez nierozpoznanie sprawy przez Sąd Okręgowy w granicach zaskarżenia i pominięcie podniesionego w apelacji zarzutu sprzeczności ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowo- 3 dowego, co do przyjęcia przez pozwaną Spółkę Pakietu do realizacji oraz co do wie- dzy, jaką posiadał powód odnośnie do postanowień „porozumienia o rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron". Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, a także o uchy- lenie w całości poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za wszystkie instancje. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Nietrafny okazał się zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. Zgodnie z tym prze- pisem „sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania.” Naru- szenie tego przepisu skarżący uzasadnia pominięciem przez Sąd Okręgowy podno- szonego w apelacji zarzutu sprzeczności ustaleń Sądu pierwszej instancji z zebra- nym w sprawie materiałem dowodowym, a następnie wykazuje w szczegółowym wy- wodzie istnienie sprzeczności między ustaleniami tego Sądu a zebranym materiałem dowodowym. Zdaniem Sądu Najwyższego, Sąd Okręgowy - wbrew twierdzeniu kasa- cji - ustosunkował się do tego zarzutu stwierdzając, że rozstrzygnięcie Sądu pierw- szej instancji znajduje oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Po- nadto Sąd podkreślił, że przeprowadzone w pierwszej instancji postępowanie dowo- dowe nie wykazało, aby władze pozwanej Spółki włączyły Pakiet do zakładowego porządku prawnego. Wskazał również, że brak było przesłanek do uznania, że po- wód działał w warunkach błędu. Natomiast wykazywane szczegółowo przez autora kasacji sprzeczności ustaleń Sądu Rejonowego z materiałem dowodowym nie mieszczą się w zakresie unormowania powyższego przepisu. W przedstawionym powyżej stanie rzeczy, skoro podstawa naruszenia przepi- sów postępowania okazała się nieusprawiedliwiona, Sąd Najwyższy jest związany podstawą faktyczną zaskarżonego wyroku przy ocenie naruszenia prawa material- nego (art. 39311 § 1 i 2 k.p.c.). Nieusprawiedliwiony okazał się także zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 9 § 1 k.p. Pełnomocnik skarżącego uzasadnił go wskazując, że strona powodowa podziela poglądy wyrażone przez K. Barana w jego glosie do wyroku Sądu Najwyż- szego z dnia 30 maja 2001 r., I PKN 435/00, iż art. 59 ust. 2 Konstytucji RP expressis 4 verbis dopuszcza zawieranie przez związki zawodowe i pracodawców i ich organiza- cje nie tylko układów zbiorowych pracy, ale również innych porozumień. Ów przepis na równi z układami zbiorowymi traktuje wszelkie pozaukładowe porozumienia. Nie wprowadza przy tym żadnych ograniczeń, ani w sferze podmiotowej, ani przedmio- towej. Zatem z argumentu lege non distinguente można wywieść twierdzenie, że do- tyczy on także "pakietów" socjalnych. Fakt, iż ustawowe oparcie wymagane przez art. 9 § 1 k.p. znajduje się w normach rangi konstytucyjnej, nie odbiera im przymiotu źródła prawa. Podnosząc powyższy argument skarżący nie wyjaśnił, jak cytowany fragment glosy, dotyczący, jak wynika z jego brzmienia, porozumień zawieranych przez związki zawodowe z pracodawcami lub ich organizacjami (jakkolwiek glosa dotyczy istotnie pakietu socjalnego zawartego przez organizacje związkowe z konsorcjum nabywców akcji spółki) wiąże się z niniejszą sprawą, w której stroną pakietu nie jest pracodawca, lecz inwestor, który ani w dacie zawierania tego porozumienia, ani póź- niej nie był pracodawcą pracowników pozwanej Spółki. Skarżący ponadto nie zwrócił uwagi na to, że w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego porozumienie zbiorowe zawarte przez związek zawodowy, reprezentujący pracowników zakładu pracy, z inwestorem - przyszłym nabywcą zakładu - i określające warunki umów o pracę pracowników tego zakładu pracy, nie jest zasadniczo uznawane za akt zawie- rający przepisy prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p. (zob. np.: wyrok Sądu Apelacyj- nego w Gdańsku z 26 stycznia 1993 r., III APr 4/93 OSA 1993 nr 9, poz. 37, uchwała Sądu Najwyższego z 24 listopada 1993 r., I PZP 46/93, OSNCP 1994 nr 6, poz. 131, a także wyrok Sądu Najwyższego z 23 lutego 1999 r., I PKN 588/98, OSNAPiUS 2000 nr 8, poz. 298; wyrok z 30 maja 2001 r., I PKN 435/00, OSNP 2003 nr 7, poz. 175; wyrok z 29 lipca 2003 r., I PK 270/02, OSNP 2004 nr 16, poz. 281), chyba że zostało ono włączone do układu zbiorowego pracy lub innego nazwanego porozu- mienia opartego na ustawie w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. (zob. np. wyrok Sądu Naj- wyższego z 12 grudnia 2001 r., I PKN 729/00, OSNP 2003 nr 23, poz. 568 i wyrok z 17 listopada 1999 r., I PKN 364/99, OSNAPIUS 2001 nr 7, poz. 219). Powyższe sta- nowisko Sąd Najwyższy opiera konsekwentnie na twierdzeniu, że z natury porozu- mienia zbiorowego, jako źródła prawa pracy określającego prawa i obowiązki stron stosunku pracy, wynika, że musi być ono zawarte przez pracodawcę. W związku z tym Sąd Najwyższy, w przytoczonych orzeczeniach, uznaje, że porozumienie za- warte przez inwestora (przyszłego nabywcę przedsiębiorstwa lub akcji), który nie 5 staje się następnie pracodawcą pracowników przejętych przez spółkę, w którą zain- westował lub którą następnie zawiązał, nie może być uznane za porozumienie zbio- rowe w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. W orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz w doktrynie prawa pracy wskazuje się również, że oparcia dla roszczeń pracowników dotyczących zobowiązań przyję- tych w porozumieniu (pakiecie) przez inwestora można, ze względu na ich obliga- cyjny (nienormatywny) charakter poszukiwać w uznaniu tego porozumienia za umowę o świadczenie na rzecz osoby trzeciej, lub - co zdaniem obecnego składu Sądu Najwyższego jest trafniejsze - za umowę o świadczenie przez osobę trzecią, przy założeniu odpowiedniego, w rozumieniu art. 300 k.p., stosowania regulujących te zastrzeżenia umowne artykułów 393 i 391 k.c. Ten kierunek rozwiązania rozpatry- wanej kwestii należy uznać za właściwy. Szersze podejmowanie tej kwestii, niepod- niesionej w kasacji, ani w orzeczeniach sądów wydanych w toku niniejszej sprawy, wykroczyłoby jednak zdecydowanie poza potrzebę rozpoznania niniejszej kasacji i wyjaśnienia podstawy prawnej niniejszego orzeczenia. Należy jednak stwierdzić, że w ostatnim czasie zarysowała się w orzecznic- twie Sądu Najwyższego rozbieżność co do charakteru porozumienia zbiorowego za- wartego między związkiem zawodowym a inwestorem i określającego warunki umów o pracę pracowników spółki (zakładu pracy), której taki „pakiet” dotyczy. W wyroku z 12 sierpnia 2004 r., III PK 38/04 (OSNP 2005 nr 4, poz. 55), Sąd Najwyższy uznał tego rodzaju porozumienie za „źródło prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p.”, wią- żące spółkę jako pracodawcę. Sąd Najwyższy w obecnym składzie nie podziela tej tezy ani głównych motywów powołanych dla jej wsparcia. Przede wszystkim we wskazanym wyroku z 12 sierpnia 2004 r. Sąd Najwyższy nie przedstawił argumentów osłabiających zasadniczą przesłankę leżącą u podstaw orzeczeń odmawiających rozważanej kategorii porozumień zbiorowych przymiotu porozumienia w rozumieniu art. 9 k.p., tj. tego, że z natury nazwanego (i normatywnego) porozumienia zbiorowe- go, jako źródła prawa pracy określającego prawa i obowiązki stron stosunku pracy, wynika, że musi być ono zawarte przez pracodawcę. Ten fundamentalny warunek normatywności porozumienia w rozumieniu art. 9 k.p. pozostaje zatem nadal aktu- alny. Istotnie, założenie, że zobowiązanie się przez pracodawcę w drodze porozu- mienia zbiorowego do świadczeń na rzecz pracowników objętych normatywnymi po- stanowieniami porozumienia musi wynikać z jego aktu woli, należy do istoty tej kate- gorii porozumień zbiorowych jako aktów swoistego prawa pracy. Nie zmienia tej za- 6 sady fakt prawnego związania pracodawcy układami zbiorowymi pracy i innymi poro- zumieniami zbiorowymi zawartymi przez organizację pracodawców, której jest człon- kiem. W takiej bowiem sytuacji kompetencja organizacji do zawarcia porozumienia ma swe źródło w woli jej członków. Natomiast inwestor, który, jak w niniejszej spra- wie, zawiera porozumienie ze związkiem zawodowym reprezentującym spółkę, w której zamierza objąć w określonym zakresie akcje, działa we własnym imieniu i w sensie prawnym nie reprezentuje spółki, w którą ewentualnie po zakończeniu nego- cjacji zainwestuje. Może on natomiast zobowiązać się, że po objęciu akcji wywrze wpływ na spółkę (pracodawcę) w kierunku realizacji przez nią świadczeń dla pra- cowników przewidzianych w porozumieniu. To właśnie pozwala poszukiwać realizacji ewentualnych indywidualnych roszczeń pracowników w uznaniu porozumienia za umowę o świadczenie przez osobę trzecią (tj. pracodawcę). Porozumienie zbiorowe z inwestorem nie spełnia także drugiej podstawowej cechy nazwanego i normatywnego porozumienia zbiorowego w rozumieniu art. 9 k.p., a mianowicie nie jest ono oparte na ustawie (zob. np. wyrok z 17 lutego 2000 r., I PKN 541/99 r., OSNAPiUS 2001 nr 14, poz. 464; powołany wyżej Sądu Najwyższe- go z 23 lutego 1999, I PKN 588/98). Wbrew twierdzeniu kasacji oparcia takiego, w ocenie Sądu Najwyższego w składzie obecnym, nie daje art. 59 ust. 2 Konstytucji (por. jednak uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 23 maja 2001 r., III ZP 25/00, OSNAPiUS 2002 nr 6, poz. 134). Przepis ten potwierdza i gwarantuje wolność pracodawców oraz organizacji pracodawców i związków zawodowych prowadzenia rokowań zbiorowych oraz zawierania układów zbiorowych pracy i innych porozumień zbiorowych. Jego celem nie jest natomiast uzupełnienie listy aktów prawnych stano- wiących źródła prawa pracy. Artykuł 59 ust. 2 Konstytucji, gwarantuje prawo zawie- rania porozumień zbiorowych w najszerszym sensie tego określenia. Dotyczy zatem zarówno opartych na ustawie w znaczeniu przyjętym w art. 9 k.p. porozumień usta- lających warunki pracy i wynagradzania pracowników, jak i porozumień określają- cych takie warunki, lecz nieopartych na ustawie, a także porozumień czysto obliga- cyjnych, określających wzajemne stosunki między pracodawcami a związkami zawo- dowymi bez odniesień do treści stosunku pracy. Zawarte w art. 9 k.p. określenie „po- rozumienia zbiorowe oparte na ustawie” nie oznacza oparcia na art. 59 ust 2 Kon- stytucji, ponieważ przyjęcie takiej interpretacji pozbawiłoby termin „oparcie na usta- wie” jakiegokolwiek znaczenia specyfikującego, prowadząc do wniosku, że dotyczą- ce treści stosunku pracy postanowienia każdego porozumienia zawartego między 7 pracodawcami i związkami zawodowymi są przepisami prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p. Uznanie trafności takiej wykładni prowadziłoby do podważenia pozycji układów zbiorowych pracy i innych nazwanych porozumień zbiorowych, np. przez możliwość ich zmiany lub zastąpienia nawet przez porozumienie zawarte przez mniejszościową i mało znaczącą organizację związkową (por. zdanie odrębne sę- dziego Sądu Najwyższego Barbary Wagner do uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2001 r., III ZP 25/00, OSNAPiUS 2002 nr 6, poz. 134, a także glosy do tej uchwały autorstwa A. Tomanka i J. Steliny zamieszczone w OSP 2002 nr 9, poz. 115 oraz poglądy doktryny cytowane przez tych autorów). W rezultacie, otwarcie takiej możliwości prowadzi do erozji podstawowych założeń wynikającego z przepisów ustawowych ładu w zbiorowych stosunkach pracy. Sąd Najwyższy w obecnym składzie nie kwestionuje trafności niektórych opinii wskazują- cych na niedostatki istniejącej regulacji prawnej tych stosunków, uznając jednak, że ewentualne zmiany przepisów w tym zakresie należą do ustawodawcy. Fakt niezawarcia rozważanego porozumienia przez pracodawcę (lub inny podmiot upoważniony do działania w jego imieniu) oraz brak jego oparcia na ustawie przesądzają o niemożliwości uznania tego porozumienia za porozumienie zbiorowe określające prawa i obowiązki stron stosunku pracy w rozumieniu art. 9 k.p. W tym stanie rzeczy pozbawione znaczenia są argumenty, zgodnie z którymi przyznanie im charakteru aktów, o których stanowi art. 9 k.p., wynika z konieczności nadania im odpowiedniej skuteczności prawnej w celu ochrony interesów pracowników. Argu- menty te mogą mieć jedynie znaczenie de lege ferenda, jako postulaty pod adresem ustawodawcy. Nie w pełni przekonuje również leżąca u podłoża tych argumentów teza, że porozumienia z inwestorami są pozbawione skuteczności prawnej oraz teza, że wszystkie porozumienia zbiorowe muszą mieć taką samą skuteczność. Docho- dzenie przez zainteresowanego pracownika na drodze sądowej roszczeń z rozpatry- wanych porozumień jest, jak wyżej wskazano, możliwe przez oparcie powództwa na przepisach Kodeksu cywilnego (w związku z art. 300 k.p.). Ponadto ich realizacji po- winny pilnować również związki zawodowe, które mogą w tym celu wspierać pra- cowników występujących z powództwami indywidualnymi, jak również stosować róż- nego rodzaju środki typowe dla zbiorowego prawa pracy, ze strajkiem włącznie. Oczywiście taka droga realizacji roszczeń jest mniej komfortowa, niż w przypadku dochodzenia roszczeń wynikających z przepisów prawa pracy wskazanych w art. 9 k.p., i nie zawsze jest skuteczna. W przekonaniu Sądu Najwyższego w obecnym 8 składzie, wskazane zróżnicowanie skuteczności różnego rodzaju porozumień zbio- rowych znajduje usprawiedliwienie w różnej randze i niejednakowej społecznej funk- cji porozumień opartych na ustawie i pozostałych, w tym „pakietów socjalnych”, zwią- zanych, jak porozumienie w niniejszej sprawie, z prywatyzacją przedsiębiorstw. Pierwsze (np. układ zbiorowy pracy, porozumienia dotyczące warunków zwolnień grupowych, porozumienia dotyczące uprawnień pracowników w związku z przej- ściem zakładu pracy na innego pracodawcę) regulują podstawowe warunki zatrud- nienia. Drugie, jak pakiet socjalny, dotyczą z reguły dodatkowych świadczeń dla pra- cowników, mających charakter premii prywatyzacyjnej lub, jak w rozpoznawanej sprawie, szczególnych gwarancji trwałości zatrudnienia. Korzyści te są niejednokrot- nie osiągane kosztem zmniejszenia wpływającej do budżetu ceny przedsiębiorstwa lub kosztem innych grup społecznych, np. chętnych do pracy w sprzedanym zakła- dzie, którym pakiet z gwarancjami zatrudnienia dla aktualnych pracowników blokuje dostęp do miejsc pracy. W tym stanie rzeczy uzasadnione jest oczekiwanie, że pra- cownicy, którym pakiet socjalny gwarantuje te szczególne korzyści i ich związki za- wodowe wykażą wskazaną wyżej większą zapobiegliwość w celu ich wyegzekwowa- nia. Porozumienie z 2 września 1999 r. - „Pakiet Socjalny” pomiędzy inwestorem - firmą P. & L. KG a przedstawicielami związków zawodowych działających w pozwa- nej Cukrowni, z którego powód wywodzi swoje roszczenia, nie jest porozumieniem zawartym z pracodawcą ani nie ma oparcia w ustawie. Jego postanowienia nie mogą zatem zostać uznane za przepisy prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. W związku z tym zarzut naruszenia tego przepisu przez zaskarżony wyrok okazał się nietrafny. Wobec powyższego Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39312 k.p.c., orzekł jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI