I PK 202/09

Sąd Najwyższy2010-03-16
SAOSPracyprawo pracyWysokanajwyższy
godziny nadliczbowepracownik zarządzającywynagrodzeniekodeks pracyewidencja czasu pracysąd najwyższyrozstrzygnięciekoszty procesu

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pracownika domagającego się wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, uznając go za pracownika zarządzającego, któremu takie wynagrodzenie nie przysługuje.

Powód, Krzysztof D., domagał się zasądzenia wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych i dodatku za pracę w porze nocnej. Sąd pierwszej instancji i Sąd Okręgowy oddaliły jego powództwo, uznając go za pracownika zarządzającego, któremu nie przysługuje dodatkowe wynagrodzenie za nadgodziny. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że pracownik sprawujący funkcję kierowniczą w wyodrębnionej jednostce organizacyjnej, bez zwierzchnika służbowego, jest pracownikiem zarządzającym w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy i nie ma prawa do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych.

Sprawa dotyczyła roszczenia pracownika, Krzysztofa D., o zapłatę wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz dodatku za pracę w porze nocnej w okresie od kwietnia do grudnia 2005 r. Powód domagał się kwoty 23.818,88 zł, twierdząc, że pozwany pracodawca nie zrekompensował mu pracy w godzinach nadliczbowych ani nie wypłacał dodatku za pracę w nocy. Pozwany pracodawca, „C.O.” Spółka z o.o. w P., wniósł o oddalenie powództwa, argumentując, że powód był zatrudniony na stanowisku kierowniczym (menadżer) i sam sporządzał ewidencję czasu pracy, a dodatkowe wynagrodzenie mu się nie należy. Sąd Rejonowy w Białymstoku oddalił powództwo, a Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku oddalił apelację powoda, uznając, że powód faktycznie wykonywał obowiązki pracownika zarządzającego wyodrębnioną częścią zakładu pracy, co zgodnie z art. 128 § 2 pkt 2 k.p. w związku z art. 1514 § 1 k.p. wyklucza prawo do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Sąd Okręgowy podkreślił autonomię powoda w zarządzaniu jednostką i brak dowodów na pracę w godzinach nadliczbowych z inicjatywy pracodawcy. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną powoda, oddalił ją, uznając, że zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego nie są uzasadnione. Sąd Najwyższy potwierdził, że powód był pracownikiem zarządzającym wyodrębnioną częścią zakładu pracy, a jego roszczenie było wykluczone, ponieważ nie dokumentował pracy nadliczbowej ani nie udowodnił jej wykonywania na polecenie pracodawcy. Sąd wskazał również, że powód jako kierownik był zobowiązany do rzetelnego prowadzenia ewidencji czasu pracy i nie może wyciągać korzystnych skutków z własnych błędów w tym zakresie. Dodatkowo, czynności wykonywane poza godzinami pracy nie wynikały z potrzeb pracodawcy, lecz z inicjatywy samego powoda.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, pracownik taki jest zatrudniony w charakterze pracownika zarządzającego w imieniu pracodawcy wyodrębnioną częścią zakładu pracy, bez prawa do wynagrodzenia oraz dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że kluczowe są faktyczne okoliczności wykonywania obowiązków. Pracownik, który kierował jednostką, sporządzał grafiki pracy, prowadził ewidencję czasu pracy podległych mu pracowników i działał autonomicznie, jest pracownikiem zarządzającym. Dodatkowo, nawet jeśli wykonywał czynności poza normalnymi godzinami pracy, nie wynikały one z potrzeb pracodawcy, a z jego własnej inicjatywy, co wyklucza prawo do dodatkowego wynagrodzenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

„C.O.” Spółka z o.o. w P.

Strony

NazwaTypRola
Krzysztof D.osoba_fizycznapowód
„C.O.” Spółka z o.o. w P.spółkapozwany

Przepisy (7)

Główne

k.p. art. 128 § § 2 pkt 2

Kodeks pracy

Definiuje pracownika zarządzającego w imieniu pracodawcy wyodrębnioną częścią zakładu pracy.

k.p. art. 1514 § § 1

Kodeks pracy

Stanowi, że pracownicy zarządzający w imieniu pracodawcy wyodrębnioną częścią zakładu pracy nie zachowują prawa do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych.

Pomocnicze

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy zasad swobodnej oceny dowodów przez sąd.

k.p.c. art. 3983 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Wyłącza zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów jako podstawę skargi kasacyjnej.

k.p.c. art. 39813 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Określa, że ustalenia faktyczne sądu drugiej instancji są wiążące dla Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym.

k.p.c. art. 39814

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje orzekanie przez Sąd Najwyższy po rozpoznaniu skargi kasacyjnej.

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy zasad zasądzania kosztów postępowania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Powód jest pracownikiem zarządzającym wyodrębnioną częścią zakładu pracy. Pracownik zarządzający nie ma prawa do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Praca wykonywana poza godzinami pracy przez pracownika zarządzającego nie wynikała z potrzeb pracodawcy. Pracownik zarządzający nie może wyciągać korzyści z własnych błędów w prowadzeniu ewidencji czasu pracy.

Odrzucone argumenty

Powód nie jest pracownikiem zarządzającym w rozumieniu art. 128 § 2 pkt 2 k.p. Powód wykonywał pracę w godzinach nadliczbowych na polecenie lub w interesie pracodawcy. Naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodów i ustalenie stanu faktycznego.

Godne uwagi sformułowania

Sprawowanie funkcji kierowniczej w wyodrębnionej, lokalnej jednostce organizacyjnej pracodawcy [...] jest zatrudnieniem w charakterze pracownika zarządzającego w imieniu pracodawcy wyodrębnioną częścią zakładu pracy, bez prawa do wynagrodzenia oraz dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych. O zaliczeniu określonych osób do kadry zarządzającej decydują faktyczne okoliczności wykonywania obowiązków pracowniczych. Pracownik taki nie może wywodzić korzystnych dla siebie skutków prawnych wynikających z wad lub nierzetelnego dokumentowania czasu pracy przez siebie samego.

Skład orzekający

Katarzyna Gonera

przewodniczący

Zbigniew Myszka

sprawozdawca

Halina Kiryło

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie statusu pracownika zarządzającego i jego konsekwencji w zakresie wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, zwłaszcza w kontekście autonomicznych jednostek organizacyjnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji pracownika zarządzającego wyodrębnioną jednostką bez bezpośredniego przełożonego. Interpretacja przepisów Kodeksu pracy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu godzin nadliczbowych i ich wynagradzania, ale z perspektywy pracownika zarządzającego, co jest mniej typowe. Wyjaśnia, kiedy pracownik nie może liczyć na dodatkowe pieniądze za nadgodziny.

Kierownik bez nadgodzin? Sąd Najwyższy wyjaśnia, kiedy szef nie dostanie dodatkowej zapłaty.

Dane finansowe

WPS: 23 818,88 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 16 marca 2010 r. I PK 202/09 Sprawowanie funkcji kierowniczej w wyodrębnionej, lokalnej jednostce organizacyjnej pracodawcy, znacznie oddalonej od jego siedziby, przez pra- cownika, który w tej placówce nie ma zwierzchnika służbowego, jest zatrudnie- niem w charakterze pracownika zarządzającego w imieniu pracodawcy wyod- rębnioną częścią zakładu pracy, bez prawa do wynagrodzenia oraz dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych (art. 1554 w związku z art. 128 § 2 pkt 2 k.p.). Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Halina Kiryło. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 marca 2010 r. sprawy z powództwa Krzysztofa D. przeciwko „C.O.” Spółce z o.o. w P. o za- płatę, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 28 lipca 2009 r. [...] o d d a l i ł skargę kasacyjną i zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 900 zł (dziewięćset zł) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku wyro- kiem z dnia 28 lipca 2009 r. oddalił apelację Krzysztofa D. od wyroku Sądu Rejono- wego-Sądu Pracy w Białymstoku z dnia 7 kwietnia 2009 r. oddalającego powództwo przeciwko „C.O.” Spółce z o.o. w P. o zapłatę oraz zasądził od powoda na rzecz po- zwanego kwotę 900 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. W sprawie tej ustalono, że powód był zatrudniony w pozwanej Spółce od dnia 2 sierpnia 2002 r. na stanowisku kierownika w pełnym wymiarze czasu pracy. W za- kresie jego obowiązków, jako zadania szczegółowe kierownika do spraw eksploatacji Rejonu Wschód wskazano - między innymi - sprawowanie nadzoru technicznego nad 2 majątkiem pozwanego, zabezpieczenie właściwych warunków pracy na podległych mu stanowiskach, odpowiedzialność i nadzór nad pracami przy wagach, organizacją przeglądów pomiarów i badań, sporządzanie wniosków i analiz dotyczących efektyw- nego wykorzystania majątku, zabezpieczenie majątku składu, ustalenie zakresu czynności stałych i codziennych podległych mu pracowników. Od dnia 1 listopada 2003 r. powód zajmował stanowisko zastępcy kierownika oraz inspektora do spraw bhp. W okresie od kwietnia do grudnia 2005 r. powodowi zdarzało się pracować w czasie poza normalnymi godzinami pracy. W pozwie powód domagał się zasądzenia kwoty 23.818,88 zł wraz z ustawo- wymi odsetkami od dnia 10 każdego miesiąca, począwszy od dnia 10 kwietnia 2005 r., do dnia zapłaty tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz za pracę w godzinach nocnych w okresie od kwietnia 2005 r. do grudnia 2005 r. Żą- dana kwota stanowi wynagrodzenie za przepracowane godziny nadliczbowe i doda- tek za pracę w porze nocnej, ponieważ pozwany nie zrekompensował pracy w go- dzin nadliczbowych przez udzielenie dni wolnych od pracy w odpowiednim wymiarze oraz nie wypłacał dodatku za pracę w porze nocnej. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, przyznając, że wprawdzie powód mógł wykonywać pracę w godzinach nadliczbowych, jednak nie należy mu się dodat- kowe wynagrodzenie, gdyż był zatrudniony na stanowisku kierowniczym (menadżer), sam sporządzał wykaz godzin pracy sobie i podległym pracownikom oraz prowadził wykaz czasu pracy dla całego oddziału. W spornym okresie nie były wykazywane godziny nadliczbowe w sporządzanej przez powoda ewidencji czasu pracy. Pozwany zakwestionował też sposób wykazania przepracowanych godzin nadliczbowych w oparciu o załączenie instalacji alarmowej w budynku administracyjnym wskazując, że swobodny dostęp do instalacji miały obok powoda również inne osoby. Rozpoznając apelację powoda Sąd Okregowy uznał, że Sąd pierwszej instan- cji przeprowadził prawidłowe postępowanie dowodowe, dokonując wszechstronnego, wnikliwego i należytego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego zgodnie z art. 233 §1 k.p.c. Prawidłowo wywiódł Sąd Rejonowy, że o zaliczeniu okre- ślonych osób do kadry zarządzającej decydują faktyczne okoliczności wykonywania obowiązków pracowniczych. W toku postępowania wykazano, że to wyłącznie na powodzie spoczywał „całokształt” wykonywanych czynności organizacyjnych związa- nych z funkcjonowaniem kierowanej przez niego jednostki organizacyjnej, a także odpowiedzialność za mienie pracodawcy (w tym zabezpieczenie warunków pracy 3 własnej i podległych pracowników) oraz za sporządzanie ewidencji czasu pracy wła- snej i podległych mu pracowników. Dodatkowo powód wykonywał swoje obowiązki na zasadach odrębności i autonomii. Sprawując funkcję kierowniczą w jednostce lo- kalnej (według schematu organizacyjnego Spółki), znacznie oddalonej od siedziby Spółki (jednostki centralnej), kontaktował się z władzami Spółki drogą elektroniczną. Zatem to na nim, tak jak na innych osobach kierujących lokalnymi jednostkami orga- nizacyjnymi, spoczywało faktyczne zarządzanie mieniem pracodawcy i pracownika- mi. W konsekwencji wykonywania czynności kierowniczych i organizacyjnych w ra- mach obowiązków pracowniczych powód słusznie został zaliczony do osób zarzą- dzających zakładem pracy w imieniu pracodawcy w rozumieniu art. 128 § 2 pkt 2 k.p., do których ma zastosowanie art. 1514 § 1 k.p., stanowiący, że osoby takie nie zachowują prawa do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nad- liczbowych. Sąd Okręgowy podkreślił też, że w toku postępowania dowodowego zo- stało wykazane, że powód wykonywał czynności poza godzinami pracy z własnej inicjatywy. Jako osoba sprawująca funkcje kierownicze i zarządcze powód miał wpływ na organizację procesu pracy, a okoliczności zwiększenia wymiaru świadcze- nia pracy były konsekwencją jego własnej decyzji. Brak było zatem podstaw do uznania, że w spornym okresie wykonywał pracę w godzinach nadliczbowych. Świadczy o tym również okoliczność wypłacenia w roku 2005 innym pracownikom Spółki wynagrodzenia z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych oraz odpowiednio brak domagania się wypłaty takiego wynagrodzenia przez powoda. Ponadto, mimo że na powodzie spoczywał obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy własnej i podległych pracowników, nie wykazał on zasadności pracy w godzinach wykraczających poza normy czasu pracy, jak również rzeczywistej liczby godzin przepracowanych w spornym okresie poza normalnymi godzinami pracy. Jak słusznie uznał Sąd Rejonowy, zestawienie załączeń instalacji alarmowej w budynku administracyjnym nie mogło stanowić wystarczającego i miarodajnego dowodu, po- nieważ dostęp do tej instalacji miały także inne osoby, a poza tym system alarmowy służył wyłącznie ochronie mienia i nie miał żadnych rozwiązań pozwalających na ustalenie czasu pracy pracowników. Czasu pracy powoda nie można precyzyjnie ustalić na podstawie dokumentacji księgowej, ewidencji wjazdu i wyjazdu pojazdów do załadunku, czy też wskazywanych w toku postępowania „dokumentów WZ", bo- wiem dokumenty wystawiane były przez różne osoby w różnych okresach i w ramach 4 kierowanej przez powoda jednostki nie wprowadzano żadnych wzajemnych relacji uzależniania czasu pracy od dokumentacji księgowo - organizacyjnej. W skardze kasacyjnej pełnomocnik powoda zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 128 § 2 pkt 2 k.p. w związku z art. 1514 § 1 k.p., przez jego błędną, rozszerzającą wykładnię polegającą na uznaniu, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie tej normy prawnej. W skardze zarzu- cono także naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 233 k.p.c., przez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów polegające na błędnej oce- nie zebranego materiału dowodowego i przyjęcie, że skarżący należał do kręgu osób pełniących funkcje kierownicze i zarządzające zakładem pracy w imieniu pracodaw- cy. Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania skarżący wska- zał na: 1) oczywiste uzasadnienie skargi, 2) występowanie w sprawie istotnego za- gadnienia prawnego, wymagającego wyjaśnienia, „czy okoliczności faktyczne wyko- nywania obowiązków pracowniczych decydują o tym, że pracownik winien być zali- czony do kadry zarządzającej w rozumieniu art. 128 § 2 pkt 2 k.p., czy też decydują o tym kryteria prawa materialnego i formalnego zgodnie z wykładnią wyroku Sądu Naj- wyższego z dnia 17.11.1981r. I PR-92/81, OSSNC 1982, nr 5-6 poz. 82”, 3) potrzebę wykładni art. 128 § 2 pkt 2 k.p. „w sensie odczytania go dosłownie w gramatycznym brzmieniu poprzez niebudzące wątpliwości stwierdzenie, iż pracownik ten kieruje w imieniu pracodawcy jednoosobowo zakładem pracy lub też wchodzi w skład kolegial- nego organu zarządzającego zakładem pracy, to musi posiadać ku temu umocowa- nia prawem przewidziane”. W konsekwencji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Białymstoku do ponownego merytorycznego rozpoznania oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz skarżącego kosztów procesu za obie instancje, w tym również za postępowanie wy- wołane skargą kasacyjną (według norm przepisanych). W odpowiedzi na skargę pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od skar- żącego na rzecz pozwanego kosztów postępowania wywołanego skargą kasacją (według norm przepisanych). Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 5 Skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw. Proceduralny zarzut kasacyjny naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. „poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego” usuwał się spod rozeznania kasacyjnego już dlatego, że zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Oznaczało to, że w postępowaniu kasacyjnym miarodajne były ustalenia faktów oraz ich ocena zawarte w uzasadnieniu zaskarżo- nego wyroku, z których wynikało, że skarżący był pracownikiem zarządzającym w imieniu pracodawcy wyodrębnioną częścią zakładu pracy w rozumieniu art. 128 § 2 pkt 2 i art. 1554 § 1 k.p. Wynikało to z zebranego w sprawie materiału, skoro sam skarżący w swoich wyjaśnieniach przyznał, że kierował brygadą eksploatacyjną B., sporządzał „grafiki pracy” oraz prowadził ewidencję czasu pracy swojego i swoich podwładnych, dla których był przełożonym (kierownikiem). Tak też traktowali skarżą- cego jego zwierzchnicy służbowi, prezes i członek zarządu pozwanej Spółki, którzy zawierali z nim umowę o pracę na stanowisko kierownika, a następnie porozumienie zmieniające o zatrudnieniu skarżącego na stanowisku zastępcy kierownika i inspek- tora bhp w terytorialnej jednostce organizacyjnej pozwanego pracodawcy w B. Te kryteria formalne oraz wymienione wyżej przepisy materialnego prawa pracy przesą- dzały o statusie prawnym skarżącego będącego oczywiście pracownikiem zarzą- dzającym wyodrębnioną komórką organizacyjną pozwanego pracodawcy i już co do zasady nie przysługiwało mu prawo do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych (art. 1511 § 1 w związku z art. 1514 k.p.). Uwzględnienie roszczenia skarżącego o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych było oczywiście wykluczone na gruncie dalszych wiążących Sąd Naj- wyższy (art. 39813 § 2 k.p.c.) ustaleń w rozpoznawanej sprawie, z których wynikało, że skarżący nie dokumentował takiej pracy ani nie udowodnił jej wykonywania na polecenie lub co najmniej w interesie pracodawcy. Przeciwnie prowadzona przezeń („osobiście”) ewidencja czasu pracy („nieoficjalnego” zeszytu z „rzeczywistym” cza- sem pracy skarżący „finalnie” nawet nie przedstawił), nie wskazywała na „ponadnor- matywne” zatrudnienie skarżącego. Powinno przy tym być oczywiste, że skarżący, który jako kierownik (organ zarządzający w imieniu pracodawcy) wyodrębnionej jed- nostki (komórki) organizacyjnej pracodawcy był zobowiązany do prowadzenia rzetel- nej ewidencji czasu pracy wszystkich pracowników, nie może wywodzić korzystnych dla siebie skutków prawnych wynikających z wad lub nierzetelnego dokumentowania czasu pracy przez siebie samego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 6 2000 r., I PKN 80/00, OSNAPiUS 2002 nr 11, poz. 264). Ponadto, nawet jeżeli skar- żący niekiedy wykonywał „czynności niezwiązane bezpośrednio ze swymi obowiąz- kami w pracy także poza 8 godzinnym dniem pracy”, to nie wynikały one z gospodar- czej konieczności lub interesu pozwanego pracodawcy, lecz z „charakteru powoda”, który chciał „na wszystko mieć oko”. Tego rodzaju wykonywanie przez skarżącego czynności bez polecenia i bez uzasadnionych potrzeb pracodawcy nie pozwalało na ich uznanie za pracę w godzinach nadliczbowych, przeto za wykonywanie poza lub ponad obowiązującą powoda miarę czasu pracy czynności, które nie wynikały z obiektywnych warunków świadczenia pracy ani z potrzeb lub interesu pracodawcy, nie przysługiwało wynagrodzenie za pracę, w szczególności wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Powyższe pozwalało wyrazić pogląd, że sprawowanie funkcji kierowniczej w wyodrębnionej lokalnej jednostce organizacyjnej pracodawcy (w B.) znacznie odda- lonej od siedziby pracodawcy (w P.) przez zajmującego stanowisko kierownicze pra- cownika, który w tej placówce zatrudnienia nie miał przełożonego (zwierzchnika) służbowego, potwierdzało zatrudnienie skarżącego w charakterze pracownika zarzą- dzającego w imieniu pracodawcy wyodrębnioną częścią (komórką organizacyjną) zakładu pracy, bez prawa do wynagrodzenia oraz dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, którą ponadto powód świadczył bez polecenia i uzasadnionych po- trzeb pracodawcy (art. 1514 § 1 k.p.). Dlatego Sąd Najwyższy wyrokował jak w sen- tencji w zgodzie z art. 39814 k.p.c., orzekając o kosztach postępowania kasacyjnego (należnych stronie pozwanej kosztach zastępstwa procesowego) na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z § 6 pkt 5, § 11 ust. 1 pkt 2 i § 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1359 ze zm.). ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI