I PK 110/07

Sąd Najwyższy2007-10-04
SAOSPracystosunki pracyWysokanajwyższy
prawo pracyzwolnienia grupowemobbingrówność traktowanianiedyskryminacjaodprawapremiagodziny nadliczboweporozumienie stronSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej zapłaty należności za szkolenie, odrzucił skargę kasacyjną w zakresie żądania nawiązania stosunku pracy i oddalił ją w pozostałej części, uznając, że przyznanie dodatkowych świadczeń pracownikom odchodzącym na mocy porozumienia w określonym terminie nie narusza zasady równego traktowania.

Powód dochodził wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, odszkodowania za kurs, odprawy, wyrównania premii oraz zadośćuczynienia za mobbing. Sądy obu instancji oddaliły większość roszczeń, uznając m.in. że powód nie spełnił warunków do otrzymania odprawy ani nie pracował w godzinach nadliczbowych. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej należności za szkolenie, uznając, że sąd drugiej instancji nie rozpoznał tego roszczenia w kontekście art. 128 k.p., a także odrzucił skargę kasacyjną w zakresie żądania nawiązania stosunku pracy.

Sprawa dotyczyła roszczeń pracowniczych Marka K. przeciwko Miejskiej Energetyce Cieplnej Spółce z o.o. w O.Ś., obejmujących wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, odszkodowanie za kurs dokształcający, odprawę z tytułu zwolnień grupowych, wyrównanie premii oraz zadośćuczynienie za mobbing. Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim oddalił powództwo, a Sąd Okręgowy w Kielcach oddalił apelację powoda. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną, uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej zapłaty należności z tytułu uczestnictwa w szkoleniu i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że sąd drugiej instancji nie rozpoznał tego roszczenia w kontekście art. 128 k.p. Jednocześnie Sąd Najwyższy odrzucił skargę kasacyjną w zakresie żądania nawiązania stosunku pracy, uznając je za niedopuszczalne, oraz oddalił ją w pozostałej części. Sąd Najwyższy podkreślił, że przyznanie dodatkowych świadczeń pracownikom, którzy w określonym terminie zadeklarowali chęć rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron, nie narusza zasad równego traktowania i niedyskryminacji, nawet jeśli pracownicy występujący z podobną ofertą po tym terminie takich świadczeń nie otrzymują. Uzasadniono to obiektywnymi przyczynami, takimi jak zapewnienie środków na dodatkowe świadczenia dla określonej liczby osób i zmniejszenie kosztów.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Z reguły nie narusza.

Uzasadnienie

Przyznanie dodatkowych świadczeń pracownikom, którzy dobrowolnie zadeklarowali chęć odejścia z pracy w ściśle określonym terminie i odmowa ich przyznania osobie, która już po tym terminie występuje o rozwiązanie stosunku pracy za porozumieniem stron, z reguły nie jest dyskryminacją w zatrudnieniu i nierównym traktowaniem pracowników. Tego rodzaju zróżnicowanie wynika bowiem z obiektywnych przyczyn, jakimi są: zapewnienie środków na dodatkowe świadczenia dla określonej i znanej pracodawcy liczby osób, zmniejszenie kosztów związanych z zatrudnianiem pracowników, z którymi stosunki pracy zostaną rozwiązane do ściśle określonej daty, czy wreszcie osiągnięcie w oznaczonym czasie zmniejszenia zatrudnienia w sposób przynajmniej częściowo bezkonfliktowy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Uchylenie wyroku w części, odrzucenie skargi kasacyjnej w części i oddalenie jej w pozostałej części.

Strona wygrywająca

Pozwany (w przeważającej części)

Strony

NazwaTypRola
Marek K.osoba_fizycznapowód
Miejska Energetyka Cieplna Spółka z o.o. w O.Ś.spółkapozwany

Przepisy (12)

Główne

k.p. art. 112

Kodeks pracy

Zasada równego traktowania pracowników.

k.p. art. 113

Kodeks pracy

Zakaz dyskryminacji w zatrudnieniu.

k.p. art. 128

Kodeks pracy

Czas pracy, wliczanie do czasu pracy przerw i innych okresów.

k.p.c. art. 187 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Elementy pozwu, w tym określenie żądania i okoliczności faktycznych.

u.z.g.

Ustawa z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników

Przepisy dotyczące zwolnień grupowych i odpraw.

Pomocnicze

k.p. art. 134 § 1

Kodeks pracy

Przerwa w pracy dla pracownika, którego dobowy wymiar czasu pracy wynosi co najmniej 6 godzin.

k.p. art. 94 § 3

Kodeks pracy

Obowiązki pracodawcy w zakresie przeciwdziałania mobbingowi.

k.p. art. 8

Kodeks pracy

Granice wykonywania prawa podmiotowego (zakaz nadużycia prawa).

k.p.c. art. 328 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Elementy uzasadnienia wyroku.

k.p.c. art. 231

Kodeks postępowania cywilnego

Domniemanie faktyczne.

k.p.c. art. 233 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Ocena dowodów.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Oddalenie apelacji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przyznanie dodatkowych świadczeń pracownikom odchodzącym na mocy porozumienia w określonym terminie nie narusza zasady równego traktowania. Brak spełnienia warunków do otrzymania odprawy z tytułu dobrowolnych odejść. Brak dowodów na pracę w godzinach nadliczbowych. Charakter premii jako świadczenia uznaniowego. Brak dowodów na mobbing. Niedopuszczalność skargi kasacyjnej w części dotyczącej żądania nawiązania stosunku pracy.

Odrzucone argumenty

Kryteria doboru pracowników do zwolnień grupowych były dyskryminujące. Powód powinien otrzymać odprawę w wysokości 30.000 zł. Czas poświęcony na kurs bhp powinien być wliczony do czasu pracy i traktowany jako godziny nadliczbowe. Obniżenie premii było formą pożyczki dla pracodawcy. Działania pracodawcy stanowiły mobbing.

Godne uwagi sformułowania

Z reguły nie narusza zasad równego traktowania i niedyskryminacji w zatrudnieniu. Z reguły nie ma decydującego znaczenia, czy powód określi dochodzone kwotowo roszczenie pieniężne jako należność, odszkodowanie, wynagrodzenie, czy też nie nazwie go w ogóle. W każdym bowiem przypadku jest to żądanie zasądzenia określonej kwoty, uzasadnione przytoczonymi okolicznościami faktycznymi.

Skład orzekający

Zbigniew Korzeniowski

przewodniczący

Zbigniew Hajn

członek

Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja zasad równego traktowania przy zwolnieniach grupowych i dobrowolnych odejściach, a także kwestie związane z czasem pracy i roszczeniami pracowniczymi."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznych okoliczności związanych z programem dobrowolnych odejść i terminami.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie SN wyjaśnia ważne zasady dotyczące równego traktowania w kontekście programów dobrowolnych odejść, co jest częstym zagadnieniem w praktyce prawa pracy. Dodatkowo, kwestia wliczania czasu kursów do czasu pracy jest istotna dla wielu pracowników.

Czy program dobrowolnych odejść może dyskryminować? Wyjaśnia Sąd Najwyższy.

0

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 4 października 2007 r. I PK 110/07 1. Przyznanie przez prawo zakładowe z tytułu rozwiązania stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników dodatkowych świadczeń pra- cownikom, którzy w oznaczonym terminie zadeklarują chęć rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron i odmowa ich przyznania pracownikom, którzy z taką ofertą występuje już po tym terminie, z reguły nie narusza zasad równego traktowania i niedyskryminacji w zatrudnieniu (art. 112 i 113 k.p.). 2. Z reguły nie ma decydującego znaczenia, czy powód określi docho- dzone kwotowo roszczenie pieniężne jako należność, odszkodowanie, wy- nagrodzenie, czy też nie nazwie go w ogóle. W każdym bowiem przypadku jest to żądanie zasądzenia określonej kwoty, uzasadnione przytoczonymi okolicz- nościami faktycznymi (art. 187 § 1 k.p.c.). Przewodniczący SSN Zbigniew Korzeniowski, Sędziowie SN: Zbigniew Hajn, Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca) Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 paździer- nika 2007 r. sprawy z powództwa Marka K. przeciwko Miejskiej Energetyce Cieplnej Spółce z o.o. w O.Ś. o wynagrodzenie za pracę i zadośćuczynienie z tytułu mobbin- gu, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 23 listopada 2006 r. [...] I. u c h y l i ł zaskarżony wyrok w części dotyczącej zapłaty należności z ty- tułu uczestnictwa w szkoleniu i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Okręgo- wemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach do ponownego rozpo- znania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego, II. o d r z u c i ł skargę kasacyjną w zakresie żądania nawiązania stosunku pracy, III. o d d a l i ł skargę kasacyjną w pozostałej części. 2 U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 22 maja 2006 r., Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim oddalił powództwo Marka K. przeciwko Miejskiej Energetyce Cieplnej Spółce z o.o. w O.Ś. o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, odszkodowanie z tytułu uczestnictwa w kursie dokształcającym, odszkodowanie z tytułu rozwiązania stosun- ku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, różnicę między odprawą otrzymaną przez pracowników w ramach programu dobrowolnych odejść a odprawą otrzymaną przez powoda oraz wyrównanie zmniejszonej o 6% premii regulaminowej za okres od stycznia do maja 2004 r. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustale- nia faktyczne. Powód był zatrudniony w pozwanej Spółce na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy, ostatnio jako specjalista do spraw programowania i rozwoju. Dnia 30 stycznia 2004 r. powód dostarczył praco- dawcy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Od lutego 2004 r. pracował w go- dzinach od 700 do 1400 . Nie pracował w godzinach nadliczbowych. W okresie marzec- kwiecień 2004 r. powód odbywał w weekendy kursy poza O., czas trwania których wynosił nie więcej niż 7 godzin dziennie. Pracodawca wypłacał mu z tego tytułu diety i pokrywał koszty przejazdów. W pozwanej Spółce obowiązuje układ zbiorowy pracy, w którym zostały unormowane między innymi zasady wypłacania pracownikom pre- mii. Według załącznika nr 5 do tego układu, premia jest świadczeniem przyznawa- nym przez zarząd na wniosek bezpośredniego przełożonego. W styczniu 2004 r. protokołem dodatkowym nr 1 do układu zmieniono maksymalną wysokość premii ograniczając ją o 6%. Uchwałą zarządu pozwanej Spółki z dnia 17 marca 2003 r. w sprawie zmniejszania zatrudnienia, postanowiono, że do końca 2004 r. zatrudnienie w Spółce zostanie zmniejszone o 23 etaty, a indywidualne zwolnienia będą dotyczyć mężczyzn, którzy niezależnie od wieku legitymują się 40-letnim stażem pracy oraz mężczyzn, którzy posiadają 55 lat życia i osiągnęli 35-letni staż pracy. W § 4 powo- łanej uchwały zawarto postanowienie o likwidacji stanowiska specjalisty do spraw programowania i rozwoju. W myśl § 5 uchwały, pracownikom, z którymi zostanie rozwiązany stosunek pracy na mocy porozumienia stron z dniem 30 kwietnia 2004 r. przysługiwać będzie odprawa pieniężna wynikająca z ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o „zwolnieniach grupowych” i rekompensata w kwocie 30.000 zł z tytułu dobrowolne- go odejścia z pracy. Rekompensata przysługiwała pracownikom, którzy do dnia 22 3 kwietnia 2004 r. pisemnie zgłosili pracodawcy zamiar odejścia z pracy i po rozwiąza- niu stosunku pracy nie mogli przejść na rentę ani emeryturę. Dnia 17 maja 2004 r. powód i prezes zarządu strony pozwanej złożyli oświadczenia o rozwiązaniu łączą- cego strony stosunku pracy za porozumieniem stron z dniem 31 maja 2004 r. Praco- dawca wypłacił powodowi należne mu w związku z rozwiązaniem stosunku pracy świadczenia. Ani pozwana Spółka, ani jej pracownicy nie podejmowali działań mają- cych na celu zastraszenie, szykanowanie lub nękanie powoda, wywołujących u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujących lub mających na celu poni- żenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że: 1) bezpodstawne jest żądanie przez powoda odszkodowania z tytułu utraconych zarobków za okres po ustaniu stosunku pracy, gdyż złożone przez niego oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę z dniem 31 maja 2004 r. zawierało wszystkie istotne elementy poro- zumienia w tym zakresie i nie było dotknięte wadą; 2) zajęcia szkoleniowe na odby- wanym przez powoda kursie bhp nie przekraczały normy czasu pracy, a przygotowa- nia w domu do szkoleń nie wchodziły w zakres kursu, co powoduje niezasadność roszczenia o odszkodowanie z tego tytułu; 3) powodowi nie przysługuje odprawa w kwocie 30.000 zł z tytułu dobrowolnych odejść z pracy, gdyż nie wystąpił do dnia 22 kwietnia 2004 r. ze skierowaną do pracodawcy ofertą rozwiązania stosunku pracy, a po dniu 30 kwietnia 2004 r. przeszedł na świadczenie emerytalne; 4) skoro powód nie był uprawniony do odprawy, to jej niewypłacenie nie stanowiło dyskryminowania go przez pracodawcę; 5) nieuzasadnione jest roszczenie o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, gdyż materiał dowodowy sprawy nie wskazuje na wyko- nywanie takiej pracy przez powoda; 6) bezpodstawne jest żądanie zasądzenia premii za okres od 1 stycznia do 31 maja 2004 r. z uwagi na jej uznaniowy charakter; 7) powód nie wykazał, aby pracodawca lub pracownicy pozwanej Spółki podejmowali w stosunku do niego określone w art. 943 k.p. działania mobbingowe, co powoduje bezzasadność żądania zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną z tego tytułu krzywdę. Wyrokiem z dnia 23 listopada 2006 r., Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Kielcach oddalił apelację powoda, podzielając poczynione w sprawie ustalenia faktyczne i ocenę prawną dokonaną przez Sąd pierwszej instancji. Sąd Okręgowy wskazał, że z pisma z dnia 4 maja 2004 r. (podpisanego przez powo- 4 da 17 maja 2004 r.) wynika tylko tyle, iż umowa o pracę ulegnie rozwiązaniu z dniem 31 maja 2004 r. Oświadczenie z dnia 17 maja 2004 r. wywołało skutek na przyszłość. Skoro powód złożył oświadczenie woli zawierające zgodę na rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron z dniem 31 maja 2004 r., to nie było potrzebne dla wywołania skutków prawnych kolejne oświadczenie powoda w tym przedmiocie. Przedmiotowe oświadczenie nie było dotknięte wadą powodującą jego nieważność, a stan zdenerwowania powoda przy jego składaniu nie uzasadnia uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli. Sąd drugiej instancji podzielił ocenę Sądu Rejonowego co do uznaniowego charakteru premii przewidzianej w regulaminie, wskazując, że wynika on z zawartego w układzie zbiorowym pracy postanowienia, zgodnie z którym premia przyznawana jest decyzją zarządu pozwanej Spółki. Wyso- kość premii uległa zmianie z dniem 1 lutego 2004 r., a powód - podpisując aneks do umowy o pracę, w którym 6% premii określone zostało jako nagroda - godził się na zmianę warunków wynagradzania. Powód nie może żądać wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych skoro pracy takiej nie wykonywał, co wynika między in- nymi z podpisywanych przez niego list obecności. Brak jest również podstaw do do- magania się przez powoda odprawy z tytułu dobrowolnych odejść skoro nie spełnił warunków określonych w § 5 uchwały zarządu strony pozwanej z dnia 17 marca 2003 r. Spowodowane pracami malarskimi utrudnienia w dostępie do komputera i dokumentów, dwukrotna rozmowa z przełożonym w sprawie przekazania obowiąz- ków oraz nakłanianie go do odejścia z pracy nie stanowią działań mobbingowych w rozumieniu art. 943 § 2 k.p. Wreszcie powód nie poniósł żadnej szkody w związku ze skierowaniem go przez pracodawcę na kurs bhp. Kurs został opłacony przez stronę pozwaną, a podnoszenie przez powoda kwalifikacji nawet kosztem czasu w weeken- dy nie stanowi podstaw do żądania z tego tytułu odszkodowania. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku powód zarzucił: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, a mianowicie art. 8, art. 112 , art. 113 , art. 128 i art. 134 § 1 k.p., polegające na przyjęciu, że „w niniejszym stanie fak- tycznym sprawy ustalenia kryteriów doboru przez pozwaną pracowników do zwolnień grupowych w oparciu o wiek i lata pracy, nie narusza zasady równego traktowania pracowników, nie zachodzą podstawy do zasądzenia od pozwanego na rzecz powo- da żądanych kwot pieniężnych z tytułu jego pracy w godzinach nadliczbowych, z ty- tułu zawieszenia wypłaty 6 % premii regulaminowej, a także tytułem odszkodowań, pomimo, że działanie oraz zaniechanie ze strony pozwanego zakładu pracy nie może 5 być uważane za wykonywanie prawa i nie może korzystać z ochrony, tym bardziej, że pozwana naruszyła podstawowe zasady prawa pracy (zasadę równości pracowni- ków w pracy i dyskryminacji w zatrudnieniu), niewliczenie do czasu pracy czasu od- bytego przez powoda kursu oraz nauki w zakresie bhp, ppoż. i oc, jako warunku sta- wianego przez pracodawcę do dalszego zatrudnienia powoda”; 2) naruszenie przepi- sów postępowania, „które miały istotny wpływ na wynik sprawy”, a to art. 231, art. 233 § 1, art. 328 § 2 k.p.c. oraz art. 385 k.p.c., polegające na „nieuznaniu za usta- lone faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie, że rzeczywistą przyczyną, dla której pozwana naruszyła podstawowe zasady prawa pracy było zmuszenie powoda do rezygnacji z pracy, a następnie niewypłacenie mu należnych kwot żądanych w niniejszej sprawie, przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów, poprzez dokonanie dowolnej oraz jednostronnej oceny zgromadzo- nego w sprawie materiału dowodowego, bez należytego umotywowania stanowiska w uzasadnieniu orzeczenia, a także całkowitym pominięciu i nierozpoznaniu żądania powoda złożonego na podstawie art. 9 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o ogólnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczą- cych pracowników (Dz.U. Nr 90, poz. 844 ze zm.), które to naruszenia w konsekwen- cji doprowadziły do oddalenia apelacji przyjmując ją za bezzasadną”. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej lub Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w ca- łości i orzeczenie co do istoty sprawy przez uwzględnienie powództwa. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że powód nie spełniał określo- nych w uchwale zarządu pozwanej Spółki warunków do rozwiązania z nim umowy o pracę, gdyż nie legitymował się 35-letnim okresem zatrudnienia. W tej sytuacji, skoro stosunek pracy uległ rozwiązaniu na mocy porozumienia stron, powód nabył prawo do rekompensaty w wysokości 30.000 zł z tytułu dobrowolnego odejścia z pracy. Wynikający z postanowień uchwały zarządu wymóg rozwiązania umowy o pracę do dnia 30 kwietnia 2004 r. należy ocenić jako dyskryminujący pracowników, z którymi stosunek pracy ustał tuż po tej dacie. Gdyby pracodawca nie wywierał na powoda presji oraz działań mobbingowych, to nie zawarłby on porozumienia w przedmiocie rozwiązania umowy o pracę. Skarżący wskazał, że w czasie odbywania kursu bhp „pozostawał do dyspozycji pracodawcy”, pomimo że nie świadczył pracy. Zajęcia w formie 6 sesji zjazdowych odbywały się w T., w piątki w godzinach od 1600 do 2100 6 oraz w soboty i niedziele w godzinach od 900 do 1600 . W tej sytuacji Sąd drugiej in- stancji dokonał błędnej wykładni art. 128 k.p., gdyż uczestnictwo powoda w kursie winno być potraktowane jako praca w godzinach nadliczbowych, a jego roszczenie o zasądzenie z tego tytułu kwoty 11.772 zł - uznane za uzasadnione. Ponadto powód podniósł, że po uzyskaniu orzeczenia o stopniu niepełnosprawności nadal świadczył pracę po 8 godzin dziennie, a obniżenie premii regulaminowej (nagrody) o 6 % sta- nowiło formę pożyczki udzielonej pracodawcy na tworzony fundusz odpraw dla od- chodzących pracowników. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że skarga kasacyjna w części odno- szącej się do żądania nawiązania stosunku pracy na podstawie art. 9 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosun- ków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników jest niedopuszczalna. Została ona bowiem skierowana przeciwko nieistniejącej części orzeczenia, co wynika już chociażby z podniesionego przez skarżącego zarzutu sprowadzającego się do stwierdzenia, że Sądy obu instancji nie rozpoznały jego roszczenia w tym zakresie. Istotnie, zarówno zaskarżony wyrok, jak i jego uzasadnienie nie wskazują, aby Sąd drugiej instancji (podobnie jak Sąd pierwszej instancji) objął swoim rozpoznaniem i rozstrzygnięciem roszczenie o nawiązanie stosunku pracy. W konsekwencji zaskar- żony wyrok wyraźnie pomija to żądanie, co powodowało jedynie możliwość uzupeł- nienia orzeczenia w trybie art. 351 k.p.c. (wniosku w tym przedmiocie powód nie zgłosił) lub konieczność ponownego wytoczenia powództwa. Nie ma natomiast moż- liwości wniesienia środka zaskarżenia z żądaniem uchylenia orzeczenia w nieistnie- jącej części. Z tych względów skarga kasacyjna we wskazanym zakresie - jako wy- mierzona przeciwko nieistniejącemu orzeczeniu i z tej przyczyny niedopuszczalna - podlega odrzuceniu z mocy art. 3986 § 3 k.p.c. (por. także postanowienia Sądu Naj- wyższego z dnia 25 lutego 1997 r., II CKN 15/97, OSNC 1997 nr 6-7, poz. 89, z dnia 7 października 1998 r., II UKN 247/98, OSNAPiUS 1999 nr 20, poz. 665 oraz z dnia 11 września 2002 r., V CKN 1165/00, niepublikowane i orzeczenia tam powołane). W ramach określonej w art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. podstawy naruszenia przepi- sów postępowania, mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skarżący zarzu- cił naruszenie art. 231, art. 233 § 1, art. 328 § 2 i art. 385 k.p.c. W myśl art. 3983 § 3 7 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Wyłączenie to oznacza pozbawienie stron możliwości kwestio- nowania prawidłowości dokonanych przez sąd ustaleń poprzez odnoszący się do sfery oceny i wnioskowania zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. Konieczne jest zatem postawienie zarzutu naruszenia takich przepisów postępowania, które doprowadziło do wadliwości postępowania dowodowego, co w konsekwencji - przez dokonanie błędnych ustaleń stanu faktycznego - mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący wskazuje w tym zakresie na naruszenie przez Sąd drugiej instancji art. 231 k.p.c., poprzez nieuznanie za ustalony faktu, że „rzeczywistą przyczyną, dla której strona pozwana naruszyła podstawowe zasady prawa pracy było zmuszenie powoda do rezygnacji z pracy i to dopiero w miesiącu maju 2004 r., aby nie wypłacić mu na- leżnej odprawy w kwocie 30.000 zł” oraz art. 328 § 2 k.p.c., poprzez brak „należytego umotywowania stanowiska w uzasadnieniu orzeczenia”. W ocenie powoda, „gdyby Sąd dokonał analizy materiału dowodowego w sposób prawidłowy, to doszedłby do wniosku, że w stosunku do powoda mają zastosowanie przepisy o grupowych zwol- nieniach z pracy”. W pierwszym rzędzie należy zauważyć, że art. 231 i art. 328 § 2 k.p.c. dotyczą wprost orzeczeń wydawanych w pierwszej instancji i do orzeczeń sądu drugiej instancji mają zastosowanie „odpowiednie”, o czym stanowi art. 391 k.p.c. Inaczej rzecz ujmując, możliwość skutecznego powołania się w skardze kasacyjnej na zarzut naruszenia wskazanych przepisów wymaga jednoczesnego przytoczenia art. 391 k.p.c. Ponadto przepis art. 231 k.p.c. stanowi, że sąd może uznać za ustalo- ne fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić z innych ustalonych faktów (domniemanie faktyczne). Oznacza to, że sąd może, ale nie musi, wyciągnąć wniosek co do pewnego faktu na podstawie innych faktów ustalonych, przy czym fakt domniemany nie wymaga twierdzenia ani dowodzenia, których wymagają fakty składające się na podstawę faktyczną domnie- mania. Domniemanie faktyczne, będące rozumowaniem sędziego opartym na wiedzy i doświadczeniu, może być wzruszone przez wykazanie nieprawidłowości tego rozu- mowania. Ta nieprawidłowość może polegać na tym, że fakt przyjęty przez sąd za podstawę wnioskowania o innym fakcie nie został ustalony, albo na tym, że fakty składające się na podstawę domniemania faktycznego nie uzasadniają, w świetle wiedzy i doświadczenia życiowego, wyprowadzonego z niego wniosku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 2000 r., III CKN 811/98, niepublikowany). Zarzut naruszenia art. 231 k.p.c. nie może zatem polegać na kwestionowaniu jego niezasto- 8 sowaniu, gdyż sąd nie ma takiego obowiązku, lecz na wykazaniu, że skonstruowane przez sąd domniemanie faktyczne pozostaje w sprzeczności z zasadami logiki i do- świadczenia życiowego. W rezultacie, skoro Sąd drugiej instancji konstrukcji do- mniemania faktycznego nie stosował, przeto nie mógł naruszyć art. 231 k.p.c. Po- nadto skarżący przypisuje w istocie Sądowi Okręgowemu błąd w zastosowaniu prze- pisów prawa materialnego nie w odniesieniu do ustalonego przez ten Sąd stanu fak- tycznego, lecz w stosunku do własnej jego wersji, wywodząc, że został „zmuszony” do rozwiązania stosunku pracy za porozumieniem stron z dniem 31 maja 2004 r. Tymczasem nic takiego z ustaleń Sądu Okręgowego nie wynika. Z kolei art. 328 § 2 k.p.c. stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy fak- tycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowod- nione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom od- mówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Za utrwalone w orzecznictwie Sądu Najwyższego należy uznać stanowisko, że skuteczność zarzutu naruszenia wskazanego przepisu, określającego przedmiotowy zakres uzasadnienia orzeczeń sądowych, ograniczona jest do sytuacji, gdy z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie można się zorien- tować, jakie były faktyczne lub prawne przyczyny rozstrzygnięcia. Uzasadnienie wy- roku wyjaśnia bowiem przyczyny, dla jakich orzeczenie zostało wydane, jest sporzą- dzane już po wydaniu wyroku, a zatem wynik sprawy z reguły nie zależy od tego, jak napisane zostało uzasadnienie i czy zawiera ono wszystkie wymagane elementy. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. może być usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych okolicznościach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który do- prowadził do wydania orzeczenia lub - w przypadku zastosowania prawa materialne- go - do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego. Jeżeli natomiast uza- sadnienie sądu pierwszej instancji sporządzone zgodnie z wymaganiami art. 328 § 2 k.p.c. spotyka się z pełną akceptacją sądu drugiej instancji, to wystarczy, że da on temu wyraz, nawet w sposób lakoniczny, w treści uzasadnienia swego orzeczenia, bez powtarzania zawartych w motywach orzeczenia sądu pierwszej instancji szcze- gółowych ustaleń i wnioskowań prawnych (por. między innymi wyroki z dnia 27 czerwca 2001 r., II UKN 446/00, OSNP 2003 nr 7, poz. 182, z dnia 5 września 2001 r., I PKN 615/00, OSNP 2003 nr 15, poz. 352 oraz z dnia 24 lutego 2006 r., II CSK 136/05, niepublikowany i orzeczenia tam powołane). Z uzasadnienia Sądu Okręgo- 9 wego jednoznacznie wynika, że podzielił on zarówno ustalenia poczynione w sprawie przez Sąd pierwszej instancji (a więc także ocenę zgromadzonego materiału dowo- dowego), jak i dokonaną przez ten Sąd ocenę prawną. Skarżący nie wskazuje nato- miast na ten element (elementy) uzasadnienia zaskarżonego wyroku, którego brak stanowi o „nienależytym umotywowaniu stanowiska” przez Sąd drugiej instancji oraz w jakim zakresie i w jaki sposób uchybienie to mogłoby wpłynąć na wynik sprawy. Skoro podstawa faktyczna zaskarżonego rozstrzygnięcia nie została przez skarżącego skutecznie zakwestionowana, przeto poczynione w sprawie ustalenia są wiążące dla Sądu Najwyższego. Z ustaleń tych wynika, że do 22 kwietnia 2004 r. powód nie zgłosił pracodawcy zamiaru odejścia z pracy z dniem 30 kwietnia 2004 r. i dopiero 17 maja 2004 r. zawarł ze stroną pozwaną porozumienie w przedmiocie roz- wiązania stosunku pracy z dniem 31 maja 2004 r. Porozumienie to nie było dotknięte wadą oświadczenia woli i doprowadziło do ustania stosunku pracy z datą w nim określoną. W tej sytuacji bezzasadne są zarzuty naruszenia przez Sąd drugiej in- stancji art. 112 i art. 113 k.p., których skarżący upatruje w dyskryminującym ustaleniu kryteriów doboru przez stronę pozwaną pracowników do zwolnień grupowych w oparciu o wiek i lata pracy oraz w pozbawieniu rekompensaty z tytułu dobrowolnego odejścia z pracy tych pracowników, którzy rozwiązali umowę o pracę na mocy poro- zumienia stron po dniu 30 kwietnia 2004 r. Wskazane przez skarżącego przepisy zawierają odpowiednio zasady równego traktowania pracowników i niedyskryminacji w zatrudnieniu (błędnie określoną w skardze kasacyjnej jako zasada dyskryminacji w zatrudnieniu). Tymczasem, skoro skarżący twierdzi, że nie spełniał przyjętych przez pozwaną Spółkę kryteriów doboru pracowników do zwolnień z pracy, to nie może jednocześnie bronić się przed rozwiązaniem stosunku pracy poprzez powoływanie się na dyskryminujący charakter tych kryteriów, w szczególności w sytuacji, gdy do rozwiązania łączącej strony umowy o pracę doszło na mocy ich zgodnego i dobro- wolnego porozumienia. Skarżący błędnie przypisuje również dyskryminujący cha- rakter postanowieniom § 5 uchwały zarządu pozwanej Spółki z dnia 17 marca 2004 r. (błędnie określonej przez Sądy obu instancji jako uchwała z dnia 17 marca 2003 r.) w zakresie, w jakim uzależnia on prawo do dodatkowej odprawy od rozwiązania sto- sunku pracy na mocy porozumienia stron do dnia 30 kwietnia 2004 r. Tymczasem z poczynionych w sprawie ustaleń wynika, że na mocy powołanej uchwały oraz komu- nikatu zarządu pozwanej Spółki z dnia 6 kwietnia 2004 r., prawo do dodatkowej re- kompensaty z tytułu dobrowolnego odejścia z pracy przysługiwało tej grupie pracow- 10 ników, którzy po pierwsze - z ofertą rozwiązania stosunku pracy na mocy porozumie- nia stron wystąpili do dnia 22 kwietnia 2004 r., po drugie - umowa o pracę uległa rozwiązaniu do dnia 30 kwietnia 2004 r., a po trzecie - po ostatnio wskazanej dacie nie będą mogli przejść na rentę lub emeryturę (według zapisu zawartego w komuni- kacie zarządu - nie posiadają uprawnień do świadczeń przedemerytalnych lub eme- rytury oraz uprawnień takich nie nabędą do 31 grudnia 2004 r.). Niesporne jest, że skarżący żadnego z wymienionych warunków nie spełnił. Nie może więc wywołać zamierzonego skutku zarzut dyskryminacji odniesiony wyłącznie do kryterium daty ustania stosunku pracy. Ponadto w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalił się po- gląd, że zakładowe źródła prawa pracy mogą rozszerzać krąg sytuacji, w których z faktem rozwiązania stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracownika wiążą się określone dla niego uprawnienia. Możliwe jest też zawężenie wynikających z prawa zakładowego dodatkowych uprawnień z tego tytułu (na przykład do przypadków roz- wiązania umowy o pracę z niektórych tylko przyczyn niedotyczących pracownika). Takie zróżnicowanie uprawnień pracowników nie stanowi dyskryminacji wówczas, gdy jest uzasadnione obiektywnym powodem (por. między innymi wyrok z dnia 10 maja 2006 r., III PK 18/06, OSNP 2007 nr 9-10, poz.126). Przyznanie dodatkowych świadczeń osobom, które dobrowolnie zadeklarowały chęć odejścia z pracy w ściśle określonym terminie i odmowa ich przyznania osobie, która już po tym terminie wy- stępuje o rozwiązanie stosunku pracy za porozumieniem stron, z reguły nie jest dys- kryminacją w zatrudnieniu i nierównym traktowaniem pracowników. Tego rodzaju zróżnicowanie wynika bowiem z obiektywnych przyczyn, jakimi są: zapewnienie środków na dodatkowe świadczenia dla określonej i znanej pracodawcy liczby osób, zmniejszenie kosztów związanych z zatrudnianiem pracowników, z którymi stosunki pracy zostaną rozwiązane do ściśle określonej daty, czy wreszcie osiągnięcie w oznaczonym czasie zmniejszenia zatrudnienia w sposób przynajmniej częściowo bezkonfliktowy. Naruszenia art. 8 k.p. skarżący upatruje w dokonaniu przez Sąd drugiej in- stancji jego błędnej wykładni, jednakże zarzut ten uzasadnia wyłącznie przytocze- niem treści zdania drugiego powołanego przepisu, stwierdzając, że „działanie oraz zaniechanie ze strony pozwanego zakładu pracy nie może być uważane za wykony- wanie prawa i nie może korzystać z ochrony”. Tak skonstruowany zarzut jest nie- usprawiedliwiony także z tego względu, że Sąd Okręgowy przy rozstrzyganiu sprawy nie stosował art. 8 k.p., a tym samym nie mógł dokonać jego błędnej wykładni. Po- 11 nadto w przepisie tym sformułowane zostały klauzule generalne określające granice, w jakich mogą być wykonywane przysługujące stronom prawa podmiotowe. Przekro- czenie tych granic powoduje, że korzystanie z przysługujących uprawnień nie jest uważane za wykonywanie prawa, lecz za jego nadużycie, a więc działanie lub zanie- chanie, które nie korzysta z ochrony. Przepis art. 8 k.p. określa dwie postacie nad- użycia prawa. Pierwszą z nich jest korzystanie z prawa wbrew jego społeczno-go- spodarczemu przeznaczeniu, czyli celowi, jakiemu prawo ma służyć, drugą natomiast korzystanie z prawa sprzecznie z zasadami współżycia społecznego, to jest regu- łami, które nie będąc normami prawnymi, określają zachowania ludzi w ich wzajem- nych stosunkach, a więc zgodnie z wymaganiami moralności i uznanymi regułami obyczajowymi. Skarżący nie wskazuje, do której z tych postaci się odwołuje. Należy wreszcie zauważyć, że na nadużycie prawa mogą wskazywać okoliczności konkret- nego przypadku, wynikające z twierdzeń strony powołującej się na omawiany prze- pis. Oznacza to, że strona ta ma obowiązek podnieść w toku postępowania stosowny zarzut i udowodnić swoje twierdzenia. Tymczasem odwołanie się przez skarżącego do klauzul generalnych określonych w art. 8 k.p. nastąpiło dopiero w skardze kasa- cyjnej. Skoro brak było prawnych podstaw do działania w omawianym zakresie przez Sąd drugiej instancji z urzędu, przeto podniesienie zarzutu nadużycia prawa pod- miotowego dopiero w postępowaniu kasacyjnym nie może odnieść skutku (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2003 r., I CK 222/02, niepubliko- wany). Zawarte w skardze kasacyjnej wywody odnoszące się do: 1) pracy powoda w godzinach nadliczbowych wynikających z przekroczenia obowiązującej go od daty złożenia orzeczenia o stopniu niepełnosprawności dziennej 7-godzinnej normy czasu pracy, 2) zawieszenia wypłaty 6% premii regulaminowej oraz 3) działań mobbingo- wych pracodawcy, uchylają się spod rozważań Sądu Najwyższego z uwagi na brak zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, stanowiących podstawę docho- dzenia przez skarżącego roszczeń z powyższych tytułów oraz okoliczność, że art. 8 k.p. sam przez się nie stwarza po stronie osoby, która na przepis ten się powołuje, jakichkolwiek uprawnień. Zarzut naruszenia art. 134 § 1 k.p. przez jego błędną wykładnię jest niezrozu- miały. Przepis art. 134 k.p. w stanie prawnym obowiązującym od dnia 1 stycznia 2004 r. nie zawiera § 1 i stanowi, że jeżeli dobowy wymiar czasu pracy pracownika wynosi co najmniej 6 godzin, pracownik ma prawo do przerwy w pracy trwającej co 12 najmniej 15 minut, wliczanej do czasu pracy. Skarżący nie wskazuje, na czym mia- łaby polegać obraza przytoczonego unormowania przez Sąd drugiej instancji. Usprawiedliwiony okazał się natomiast zarzut naruszenia art. 128 k.p., odnie- siony do niewliczenia do czasu pracy powoda uczestnictwa w kursie bhp, do odbycia którego został skierowany przez pozwaną Spółkę. Skarżący wywodzi, że pozostawał wówczas w dyspozycji pracodawcy, a w konsekwencji uczestnictwo w kursie winno zostać potraktowane jako praca w godzinach nadliczbowych. Sąd Okręgowy rosz- czenia powoda w tym kontekście nie analizował. Ograniczył się jedynie do stwier- dzenia, że powód nie poniósł żadnej szkody z tytułu skierowania na kurs bhp, gdyż kurs ten został opłacony przez pracodawcę, natomiast podnoszenie kwalifikacji na- wet kosztem czasu w weekendy nie może rodzić podstaw do żądania z tego tytułu odszkodowania. Jednoznacznie Sąd drugiej instancji potraktował zatem żądanie po- woda jako roszczenie odszkodowawcze. Tymczasem zgodnie z art. 187 § 1 k.p.c. przedmiot procesu wyznaczany jest przez zgłoszone przez powoda żądanie (pkt 1) oraz przytoczenie okoliczności faktycznych to żądanie uzasadniających (pkt 2). Je- żeli więc powód dochodzi roszczenia pieniężnego określonego kwotowo (jak to miało miejsce w niniejszej sprawie), to z reguły nie ma decydującego znaczenia, czy rosz- czenie to nazwie zapłatą, należnością, odszkodowaniem, wynagrodzeniem, czy też nie nazwie go w ogóle. W każdym bowiem przypadku będzie to żądanie zasądzenia oznaczonej kwoty. Istotne jest natomiast to, że zgłoszone żądanie musi znajdować uzasadnienie w przytoczonych przez powoda okolicznościach faktycznych. Bez przytoczenia i udowodnienia tych ostatnich nie jest możliwe uwzględnienie przez sąd żądania, z którym powód występuje. Jeżeli przytoczona podstawa faktyczna żądania nie jest do końca jasna, rzeczą sądu jest jej wyjaśnienie. Powód nie ma natomiast obowiązku wskazania podstawy prawnej roszczenia, jeżeli więc z powołanych w po- zwie okoliczności wynika, że roszczenie jest uzasadnione w całości lub w części, to należy je w takim zakresie uwzględnić niezależnie od tego, że powód nie wskazał podstawy prawnej bądź przytoczona przez niego podstawa okazała się błędna. Ina- czej rzecz ujmując, kwalifikacja prawna okoliczności faktycznych przytoczonych przez powoda należy do sądu, który dokonuje subsumcji po poczynieniu stosownych ustaleń. Powód w pozwie przejawił wolę dochodzenia kwoty 11.772 zł „z tytułu uczest- nictwa w kursie dokształcającym dla pracowników służby bhp na polecenie praco- dawcy”, nazywając ją odszkodowaniem. Dla uzasadnienia swojego żądania przyto- 13 czył okoliczności faktyczne, wskazujące jednoznacznie, że: jego roszczenie wynika z łączącego strony stosunku pracy, do odbycia kursu został skierowany przez praco- dawcę, skierowanie na kurs związane było z powierzeniem mu dodatkowo obowiąz- ków z zakresu bhp i oc, uczestniczył w sześciu sesjach zjazdowych od piątku do nie- dzieli w wyszczególnionych godzinach. Na rozprawie w dniu 26 września 2005 r. po- wód wyjaśnił, że domaga się odszkodowania „za czas poświęcony w wolne dni”, a dochodzoną należność obliczył tak, jak wynagrodzenie za pracę w godzinach nad- liczbowych. Przy tak określonej podstawie faktycznej Sąd Rejonowy prawidłowo roz- poznał roszczenie jako żądanie zasądzenia wynagrodzenia za pracę, odnosząc je do obowiązującego powoda czasu pracy i uznając, że „czas szkoleń wlicza się w całości do czasu pracy, bez względu na rozkład czasu pracy przewidziany w harmonogra- mie”, „powód nie wykazał, aby trwanie kursu przekraczało normy czasu pracy, a za- tem nie wykazał, aby przysługiwało mu wynagrodzenie za pracę w godzinach nad- liczbowych”, „z harmonogramu szkoleń wynika, iż czas jednodniowego szkolenia nie przekraczał 7 godzin”, przygotowując się do kursu w domu „powód nie wykonywał pracy na rzecz pracodawcy, a przygotowania do szkoleń nie wchodziły w zakres kursu”. Podstawa faktyczna żądania powoda, konsekwentnie podtrzymywana w pro- cesie, nie uległa zmianie w postępowaniu odwoławczym. Wręcz przeciwnie, w apela- cji skarżący nazwał swoje roszczenie „wynagrodzeniem za czas poświęcony na od- bycie szkoleń z zakresu bhp i oc” oraz zarzucił Sądowi pierwszej instancji błędne przyjęcie, że nie pracował w godzinach nadliczbowych, w sytuacji, gdy Sąd ten usta- lił, że powód codziennie świadczył pracę w godzinach od 700 do 1400 , a nadto w okresie od 12 marca do 24 kwietnia 2004 r. odbył w weekendy kursy bhp poza O.Ś. w wymiarze 120 godzin. Tymczasem Sąd drugiej instancji do żądania tego w żaden sposób się nie ustosunkował, uchylając się tym samym od rozstrzygnięcia kwestii jego zasadności, pomimo że było ono przedmiotem rozpoznania w niniejszej spra- wie. W konsekwencji uzasadniony okazał się również zarzut naruszenia art. 385 k.p.c. w zakresie, w jakim odnosi się do oddalenia apelacji powoda bez dokonania oceny jego roszczenia w aspekcie art. 128 k.p. Z powyższych względów, na podstawie art. 39814 , art. 39815 § 1 zdanie pierw- sze oraz art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. orzeczono jak w sentencji wyroku. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI