I OZ 808/20
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił zażalenie na odrzucenie skargi z powodu niepodpisania jej kwalifikowanym podpisem elektronicznym w terminie, uznając, że czas wniesienia pisma elektronicznego jest liczony według czasu polskiego, a nie strefy czasowej nadawcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę M. P. na bezczynność organu w sprawie udostępnienia informacji publicznej z powodu braku kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Skarżący złożył zażalenie, argumentując, że skarga została złożona w terminie, uwzględniając brytyjską strefę czasową, i zarzucając dyskryminację. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, stwierdzając, że czas wniesienia pisma elektronicznego jest liczony według czasu polskiego, a kwestia stref czasowych nie wymaga pytania prejudycjalnego do TSUE.
Sprawa dotyczyła zażalenia M. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, które odrzuciło skargę skarżącego na bezczynność Krajowej Rady Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Głównym powodem odrzucenia skargi przez WSA było nieuzupełnienie przez skarżącego w wyznaczonym terminie braku formalnego, jakim było niepodpisanie skargi wniesionej drogą elektroniczną kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym. W zażaleniu skarżący zarzucił naruszenie przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.), twierdząc, że skarga została podpisana prawidłowo, a organ błędnie przekazał do sądu wydruk zamiast dokumentu elektronicznego. Podniósł również, że skarga została złożona 25 listopada 2019 r. o godzinie 23:23 czasu GMT (UTC+0), czyli przed północą według czasu obowiązującego w Wielkiej Brytanii, gdzie przebywał. Argumentował, że przyjęcie przez sąd daty doręczenia według czasu polskiego stanowi dyskryminację i nierówne traktowanie obywateli UE w zależności od miejsca zamieszkania, i wniósł o wystąpienie z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości UE. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie. Sąd podkreślił, że zgodnie z art. 46 § 2a p.p.s.a. pisma wnoszone elektronicznie muszą być podpisane odpowiednim podpisem. Wskazał, że skarżący został prawidłowo wezwany do uzupełnienia braku formalnego, a termin upłynął bezskutecznie. Sąd odrzucił argumentację skarżącego dotyczącą strefy czasowej, stwierdzając, że datą wniesienia pisma elektronicznego jest data wprowadzenia go do systemu teleinformatycznego sądu, a należy uwzględnić czas urzędowy obowiązujący w Polsce. Powołując się na analogiczne orzecznictwo TSUE, NSA uznał, że taka regulacja nie stanowi dyskryminacji. W konsekwencji, sąd pierwszej instancji prawidłowo odrzucił skargę, a zażalenie podlegało oddaleniu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, nie stanowi. Czas wniesienia pisma elektronicznego jest liczony według czasu urzędowego obowiązującego w miejscu siedziby sądu, a nie strefy czasowej nadawcy. Regulacja ta nie jest dyskryminująca.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że datą wniesienia pisma elektronicznego jest data jego wprowadzenia do systemu teleinformatycznego sądu, a należy uwzględnić czas urzędowy obowiązujący w Polsce. Powołano się na analogiczne orzecznictwo TSUE, które potwierdza, że przy obliczaniu terminów procesowych uwzględnia się wyłącznie datę i godzinę wpływu pisma do sekretariatu sądu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (6)
Główne
p.p.s.a. art. 46 § § 2a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 58 § § 1 pkt 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 57 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 83 § § 5
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Data wniesienia pisma w formie dokumentu elektronicznego jest datą wprowadzenia pisma do systemu teleinformatycznego sądu lub właściwego organu, określoną w urzędowym poświadczeniu odbioru.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 197 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Datą wniesienia pisma elektronicznego jest data jego wprowadzenia do systemu teleinformatycznego sądu, zgodnie z czasem urzędowym obowiązującym w Polsce. Regulacja dotycząca czasu wnoszenia pism elektronicznych nie narusza zasady równości i niedyskryminacji w prawie UE. Niewłaściwe podpisanie skargi elektronicznej stanowi brak formalny, który uzasadnia jej odrzucenie po bezskutecznym wezwaniu do uzupełnienia.
Odrzucone argumenty
Skarga została złożona w terminie, uwzględniając strefę czasową Wielkiej Brytanii (GMT/UTC+0). Przyjęcie daty doręczenia według czasu polskiego stanowi dyskryminację i nierówne traktowanie obywateli UE. Organ błędnie przekazał do sądu wydruk zamiast dokumentu elektronicznego.
Godne uwagi sformułowania
czas urzędowy obowiązujący w Polsce nie można przyznać racji wnoszącemu zażalenie, że powyższa regulacja jest dla niego dyskryminująca kluczowa dla zachowania terminu jest data wprowadzenia pisma do systemu teleinformatycznego sądu, a nie data wysłania pisma przez stronę
Skład orzekający
Zbigniew Ślusarczyk
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących terminów wnoszenia pism elektronicznych, w szczególności w kontekście różnych stref czasowych i zasady niedyskryminacji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniesienia pisma elektronicznego z zagranicy i interpretacji art. 83 § 5 p.p.s.a. w powiązaniu z prawem UE.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa porusza ważny problem praktyczny związany z różnicami w strefach czasowych przy składaniu pism elektronicznych do polskich sądów, co może mieć znaczenie dla osób mieszkających za granicą. Podnosi kwestie dyskryminacji i interpretacji prawa UE.
“Czy wysłanie pisma do sądu przed północą według czasu w Wielkiej Brytanii jest skuteczne, jeśli polski sąd działa w innej strefie czasowej?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OZ 808/20 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2020-10-29 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2020-09-08 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Zbigniew Ślusarczyk /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Odrzucenie skargi Sygn. powiązane II SAB/Wa 656/19 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2020-02-28 Skarżony organ Rada Izby Inżynierów Budownictwa Treść wyniku Oddalono zażalenie Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 2325 art. 46 par. 2a, art. 83 par.5 ustawy Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk po rozpoznaniu w dniu 29 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 lutego 2020 r. sygn. akt II SAB/Wa 656/19 odrzucające skargę M. P. na bezczynność Krajowej Rady Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa w przedmiocie rozpoznania wniosku z 2 czerwca 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej postanawia: oddalić zażalenie. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 28 lutego 2020 r. sygn. akt II SAB/Wa 656/19, na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 i § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) dalej zwanej "p.p.s.a.", odrzucił skargę M. P. na bezczynność Krajowej Rady Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa w przedmiocie rozpoznania wniosku z 2 czerwca 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej. W uzasadnieniu wskazano, że skarżący nie uzupełnił w wyznaczonym terminie braku formalnego wniesionej drogą elektroniczną skargi poprzez jej podpisanie kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym. Zażalenie złożył M. P. Zarzucił naruszenie art. 57 § 1 w zw. z art. 46 § 2a p.p.s.a. poprzez uznanie, że skarga nie została podpisana za pomocą kwalifikowanego podpisu elektronicznego oraz art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. poprzez odrzucenie skargi, gdy nie zachodziły ku temu podstawy. Wniósł o uchylenie postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu podniesiono, że organ sprzecznie z przepisami p.p.s.a. przekazał do Sądu nie dokument elektroniczny, lecz jedynie wydruk tego dokumentu, za co strona skarżąca nie powinna ponosić negatywnych konsekwencji. Wskazano, że WSA w Warszawie powinien wystąpić do organu o przekazanie dokumentu w formie elektronicznej, czego nie uczynił, lecz jedynie przyjął na podstawie wydruku, że dokument nie został podpisany. Ponadto wnoszący zażalenie podkreślił, że pismem z 25 listopada 2019 r. złożył ponownie podpisaną skargę do WSA w Warszawie. Zaznaczył, że na Urzędowym Poświadczeniu Przedłożenia tego pisma widnieje wprawdzie data 26 listopada 2019 r., jednak pismo zostało złożone 25 listopada 2019 r. o godzinie 23:23 czasu GTM (UTC + 0), która to strefa czasowa obowiązuje w Wielkiej Brytanii. W ocenie wnoszącego zażalenie został potraktowany w sposób dyskryminujący z uwagi na to, że zamieszkuje w innym państwie członkowskim UE, w którym obowiązuje inna strefa czasowa niż w Polsce. Przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że braki zostały uzupełnione z uchybieniem terminu stwarza nierówne warunki między państwami członkowskimi i tym samym stwarza bardziej uprzywilejowane warunki osobom zamieszkującym na terytorium RP, gdyż osoby te mają możliwość złożenia pisma procesowego po godzinie 23:00 czasu urzędowego, tym samym posiadają 1h więcej na dokonanie czynności, a osoby zamieszkujące na terytorium UK są traktowane w sposób dyskryminujący, gdyż mają 1h mniej czasu w porównaniu do osób zamieszkujących na terytorium RP. W związku z powyższym wnoszący zażalenie zwrócił się do Naczelnego Sądu Administracyjnego o wystąpienie z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości UE i potwierdzenie, czy nieakceptowanie przez polskie sądy administracyjne dokumentów nadanych w innej strefie czasowej niż strefa, w której znajduje się Polska, nie stoi w sprzeczności z zasadą równości i niedyskryminacji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 57 § 1 p.p.s.a. skarga musi spełniać wymagania przewidziane dla każdego pisma procesowego w postępowaniu sądowym. Stosownie do art. 46 § 2a p.p.s.a. w przypadku gdy pismo strony jest wnoszone w formie dokumentu elektronicznego, powinno ponadto zawierać adres elektroniczny oraz zostać podpisane przez stronę albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym. Przepis art. 49 § 1 p.p.s.a. stanowi z kolei, że w wypadku, gdy pismo strony nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych, przewodniczący wzywa stronę o jego uzupełnienie lub poprawienie w terminie siedmiu dni pod rygorem pozostawienia bez rozpoznania, chyba że ustawa stanowi inaczej. Zgodnie z art. 58 § 1 pkt 3 tej ustawy sąd odrzuca skargę, gdy nie uzupełniono w wyznaczonym terminie jej braków formalnych. W niniejszej sprawie wniesiona 14 sierpnia 2019 r. drogą elektroniczną na adres elektronicznej skrzynki podawczej organu skarga M. P. nie została opatrzona w sposób prawidłowy kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym skarżącego (por. k. 35 akt sądowych - negatywna weryfikacja podpisu M. P., 14.08.2019 r.). Fakt ten został również odnotowany przez pracownika Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na znajdującym się w aktach sprawy wydruku z ePUAP (por. k. 20 akt sądowych - adnotacja: "Weryfikacja dokumentu w EZD: nie zidentyfikowano podpisu"). Dodać należy, że wbrew twierdzeniom zawartym w zażaleniu organ został wezwany do nadesłania skargi M. P. z 14 sierpnia 2019 r. w formie dokumentu elektronicznego (ePUAP). Wezwanie zostało prawidłowo wykonane (por. k. 15 i nast. akt sądowych). W tej sytuacji słusznie Przewodniczący Wydziału II WSA w Warszawie wezwał skarżącego do uzupełnienia ww. braku formalnego skargi przez podpisanie skargi kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym - w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie zostało prawidłowo doręczone skarżącemu 18 listopada 2019 r. (por. Urzędowe Poświadczenie Doręczenia, k. 31 akt sądowych). Termin do jego wykonania upłynął bezskutecznie z dniem 25 listopada 2019 r. Odpowiedź na wezwanie została złożona już po upływie terminu, tj. 26 listopada 2019 r., co potwierdza Urzędowe Poświadczenie Przedłożenia, k. 34. Nie zaprzecza temu również sam skarżący w zażaleniu. Nie sposób przy tym podzielić zawartej w zażaleniu argumentacji, że pismo zostało złożone 25 listopada 2019 r. o godzinie 23:23 czasu GTM (UTC + 0), która to strefa czasowa obowiązuje w Wielkiej Brytanii, gdzie skarżący wówczas przebywał. Zgodnie z art. 83 § 5 p.p.s.a. datą wniesienia pisma w formie dokumentu elektronicznego jest określona w urzędowym poświadczeniu odbioru data wprowadzenia pisma do systemu teleinformatycznego sądu lub właściwego organu. Na Urzędowym Poświadczeniu Przedłożenia w rubryce "Data doręczenia" widnieje: "2019-11-26T00:00:23.274", którą to datę uznać trzeba za datę wniesienia pisma do Sądu. Nie można przyznać racji wnoszącemu zażalenie, że powyższa regulacja jest dla niego dyskryminująca, bowiem nie uwzględnia tego, że przebywał w innym państwie członkowskim UE i wniósł do sądu polskiego pismo 25 listopada 2019 r. przed północą w brytyjskiej strefie czasowej. Podkreślić należy, że kluczowa dla zachowania terminu jest data wprowadzenia pisma do systemu teleinformatycznego sądu, a nie data wysłania pisma przez stronę. Ponieważ Sąd pierwszej instancji ma siedzibę w Warszawie, oczywistym jest, że trzeba uwzględnić czas urzędowy obowiązujący w Polsce. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższa kwestia nie budzi wątpliwości natury unijnej wymagających zwrócenia się do TSUE z pytaniem prejudycjalnym. Warto tu przytoczyć fragment uzasadnienia postanowienia TSUE (Sądu, d. Sądu Pierwszej Instancji) w sprawie T-468/10 Joseph Doherty v. KE z 1.04.2011 r., w którym wskazano, że w rozpoznawanej przez ten Sąd sprawie zgodnie z art. 101 § 1 lit. a) i b) i art. 101 § 2 regulaminu postępowania przed Sądem termin na wniesienie skargi rozpoczął bieg w dniu 17 lipca 2010 r., tj. następnego dnia po doręczeniu skarżącemu zaskarżonej decyzji, a upłynął w dniu 27 września 2010 r. o północy, wliczając termin uwzględniający odległość i biorąc pod uwagę również fakt, że dzień 26 września 2010 r. przypadał w niedzielę, czego skarżący nie kwestionuje. Mając na względzie fakt, iż skarga została złożona w sekretariacie za pośrednictwem poczty elektronicznej w dniu 28 września 2010 r. o godz. 00:59 (czasu luksemburskiego), a oryginał został złożony w dniu 6 października 2010 r. – Sąd ten uznał, że skarga została wniesiona po upływie terminu. Podano, że skarżący twierdził, iż wysłał skargę pocztą elektroniczną przed upływem terminu na wniesienie skargi, ponieważ wysłał ją drogą elektroniczną o godz. 23:59 czasu irlandzkiego. W ocenie Sądu (d. Sądu Pierwszej Instanciji), godzina, którą należy wziąć pod uwagę przy składaniu skargi, to godzina odnotowana w sekretariacie Sądu. Ponieważ zgodnie z art. 43 § 3 regulaminu postępowania przed Sądem przy obliczaniu terminów procesowych uwzględnia się wyłącznie datę wpływu danego pisma do sekretariatu Sądu, należy uznać, że przy obliczaniu tych terminów należy uwzględnić wyłącznie godzinę wpływu danego pisma do sekretariatu. Ponieważ TSUE ma swą siedzibę w Luksemburgu, należy uwzględnić czas luksemburski. Trybunał zatem nie dopatrzył się – na gruncie analogicznej regulacji art. 43 § 3 regulaminu postępowania przed Sądem - dyskryminacji strony wnoszącej pismo do Sądu drogą elektroniczną, która miałaby - według wnoszącego zażalenie - przejawiać się w nieuwzględnieniu strefy czasowej państwa członkowskiego, w której przebywa strona. W tym stanie rzeczy Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że skarżący nie uzupełnił braku formalnego skargi w wyznaczonym 7-dniowym terminie i prawidłowo odrzucił skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Zażalenie podlega oddaleniu na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. O kosztach postępowania zażaleniowego nie orzeczono z uwagi na to, że przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewidują możliwości orzeczenia co do zwrotu kosztów w postępowaniu zażaleniowym. Przepisy art. 203 i 204 tej ustawy przyznają stronie prawo do zwrotu kosztów w postępowaniu kasacyjnym wszczętym skargą kasacyjną od orzeczenia sądu pierwszej instancji oddalającego lub uwzględniającego skargę. Tylko w tych przypadkach Naczelny Sąd Administracyjny zamieszcza w orzeczeniu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania (art. 209 p.p.s.a.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI