II FZ 525/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił zażalenie na postanowienie WSA odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uznając brak winy pełnomocnika za nieuprawdopodobniony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uznając, że choroba pełnomocnika, mimo zwolnienia lekarskiego z zaleceniem "chory może chodzić", nie stanowiła wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, podkreślając, że samo zwolnienie lekarskie nie dowodzi braku winy, a profesjonalny pełnomocnik powinien zadbać o interesy klienta nawet w przypadku przeszkód losowych, np. poprzez ustanowienie substytuta lub poinformowanie klienta.
Sprawa dotyczyła zażalenia E. i J. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, które odmówiło przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku oddalającego ich skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. w przedmiocie podatku od nieruchomości. Pełnomocnik skarżących wniósł o przywrócenie terminu, powołując się na chorobę w ostatnim dniu terminu, która uniemożliwiła mu złożenie wniosku. Do wniosku dołączył zwolnienie lekarskie z zaleceniem "chory może chodzić". Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, argumentując, że zwolnienie lekarskie z możliwością chodzenia nie wykluczało możliwości podjęcia czynności procesowej, np. przez skorzystanie z pomocy współpracowników lub domowników. Podkreślono, że pełnomocnik powinien zadbać o interesy klienta, a brak możliwości ustanowienia pełnomocnika substytucyjnego z powodu sezonu urlopowego nie zwalniał z obowiązku podjęcia innych kroków. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając zażalenie, oddalił je. Sąd wyjaśnił, że przywrócenie terminu wymaga uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Samo zwolnienie lekarskie, nawet z zaleceniem "chory może chodzić", nie jest wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy, zwłaszcza w przypadku profesjonalnego pełnomocnika. Podkreślono, że brak winy oznacza dołożenie szczególnej staranności i niemożność przezwyciężenia przeszkody nawet przy największym wysiłku. Sąd wskazał, że pełnomocnik nie wykazał, iż podjął wszelkie możliwe kroki w celu przezwyciężenia przeszkody, np. poprzez poinformowanie mocodawców o niemożności samodzielnego działania i braku możliwości ustanowienia substytuta. W związku z tym, sąd uznał, że sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, samo zwolnienie lekarskie nie jest wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy, zwłaszcza gdy chory może chodzić i istnieją możliwości skorzystania z pomocy innych osób lub poinformowania klienta.
Uzasadnienie
Sąd podkreślił, że brak winy wymaga wykazania, iż przeszkoda w dokonaniu czynności procesowej nie mogła zostać przezwyciężona nawet przy największym wysiłku, a profesjonalny pełnomocnik powinien zadbać o interesy klienta, organizując pracę tak, by zapobiec negatywnym skutkom przeszkód losowych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (4)
Główne
p.p.s.a. art. 87 § § 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Przepisy określające warunki i sposób wnoszenia pisma z wnioskiem o przywrócenie terminu, w tym wymóg uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 86
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 197 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Odrzucone argumenty
Choroba pełnomocnika i zwolnienie lekarskie z zaleceniem "chory może chodzić" jako wystarczająca podstawa do przywrócenia terminu. Brak możliwości ustanowienia pełnomocnika substytucyjnego z powodu sezonu urlopowego jako usprawiedliwienie braku działania.
Godne uwagi sformułowania
"chory może chodzić" brak winy jest warunkiem sine qua non zasadności wniosku o przywrócenie terminu nie oznacza jeszcze, że automatycznie uprawdopodobniony został brak winy powinien w taki sposób zorganizować pracę, by odpowiednio zabezpieczać interesy swoich klientów również w przypadku choroby czy innych przeszkód losowych
Skład orzekający
Bogdan Lubiński
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia braku winy w uchybieniu terminu przez profesjonalnego pełnomocnika w postępowaniu sądowoadministracyjnym, obowiązki pełnomocnika w przypadku choroby."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, ale zasady dotyczące braku winy są ogólne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje ważne zasady dotyczące obowiązków profesjonalnych pełnomocników i interpretacji pojęcia "braku winy" w kontekście przywracania terminów procesowych, co jest kluczowe dla praktyków.
“Czy zwolnienie lekarskie chroni przed konsekwencjami uchybienia terminu? NSA wyjaśnia obowiązki pełnomocnika.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII FZ 525/11 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2011-10-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2011-09-07 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Bogdan Lubiński /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6115 Podatki od nieruchomości Hasła tematyczne Przywrócenie terminu Sygn. powiązane I SA/Wr 648/11 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2011-07-14 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono zażalenie Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 87 § 1 i 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Bogdan Lubiński, , , po rozpoznaniu w dniu 18 października 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia E. K. i J. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 29 lipca 2011 r. sygn. akt I SA/Wr 648/11 w zakresie odmowy przywrócenie terminu w sprawie ze skargi E. i J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 28 stycznia 2011 r. Nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2010 r. postanawia: oddalić zażalenie. Uzasadnienie 1. Postanowieniem z dnia 29 lipca 2011 r., I SA/Wr 648/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przywrócenia terminu E. i J. K. do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie z ich skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 28 stycznia 2011 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2010 r. 2. Ze stanu sprawy przyjętego przez sąd pierwszej instancji wynikało, że wyrokiem z dnia 14 lipca 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę E. i J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.. Pismem z dnia 22 lipca 2011 r. (data stempla pocztowego) pełnomocnik strony skarżącej złożył wniosek o sporządzenie pisemnego uzasadnienia w/w wyroku oraz jego doręczenie. Pełnomocnik wniósł ponadto o przywrócenie terminu do dokonania w/w czynności procesowej, powołując się na okoliczność, że w dniu, w którym mijał termin do złożenia wniosku o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku oddalającego skargę jego mocodawców (21 lipca 2011 r.), zachorował, co uniemożliwiało mu terminowe dokonanie zamierzanej czynności procesowej. Do wniosku o przywrócenie uchybionego termu pełnomocnik dołączył kserokopię zwolnienia lekarskiego wystawionego w dniu 21 lipca 2011 r., stwierdzającego niezdolność do pracy od dnia 19 lipca do dnia 25 lipca 2011 r. W uzasadnieniu wniosku dodatkowo wskazał, że z uwagi na sezon urlopowy nie był w stanie ustanowić pełnomocnika substytucyjnego. 3. Uzasadniając wydane w sprawie postanowienie sąd pierwszej instancji odwołując się do treści i wykładni art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej: p.p.s.a. wskazał, że z przedłożonego przez pełnomocnika zwolnienia lekarskiego z dnia 21 lipca 2011 r., wystawionego z mocą wsteczną od dnia 19 lipca 2011 r., wynikało, iż zachorował on w czasie biegu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Do lekarza zgłosił się w dniu 21 lipca 2011 r., który był jednocześnie ostatnim dniem do terminowego złożenia przedmiotowego wniosku. Dolegliwości zdrowotne nie uniemożliwiały pełnomocnikowi chodzenia, co wynika wprost z treści zwolnienia lekarskiego, gdzie w polu nr 6 – "wskazania lekarskie" – wpisano cyfrę "2", oznaczającą, że "chory może chodzić." Powyższa okoliczność, wbrew argumentacji przedstawionej we wniosku, nie wykluczała, w ocenie Sądu, możliwości dostępu pełnomocnika do akt prowadzonych spraw, komputera i adresów klientów, nawet przy założeniu, że wszystko to znajdowało się w kancelarii pełnomocnika, a więc poza jego domem. O takiej możliwości dowodzi także – należy podkreślić – fakt, że pełnomocnik już 22 lipca 2011 r., a więc zaledwie 1 dzień po wizycie lekarskiej a jeszcze będąc na zwolnieniu lekarskim, podjął działania skutkujące napisaniem i wysłaniem tego samego dnia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu w sprawie. Wraz z wnioskiem pełnomocnik dokonał zaległej czynności procesowej, wnioskując o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Według Sądu, niezależnie od przeszkód istniejących po stronie samego pełnomocnika, wnioskodawca nie uprawdopodobnił również, że dokładając należytej staranności w dochowaniu terminu nie mógł skorzystać z pomocy współpracowników, czy innych radców prawnych z prowadzonej wspólnie Kancelarii Radów Prawnych. Wbrew argumentacji wskazanej we wniosku, ewentualna pomoc osób trzecich w terminowym złożeniu wniosku o sporządzenie i doręczenie pisemnego uzasadnienia wyroku nie wymagała ustanowienia pełnomocnika substytucyjnego, co, w trwającym sezonie urlopowym – istotnie – mogłoby być utrudnione. Nadać wniosek na poczcie mógł – w analizowanych okolicznościach uchybienia – każdy, nie wyłączając domowników wnioskodawcy. Z treści wniosku nie wynika również, by pełnomocnik – w związku ze swoją chorobą – podjął starania w nawiązaniu kontaktu z mocodawcami informując ich, że w terminie otwartym do złożenia wniosku o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku oddalającego ich skargę nie będzie w stanie dokonać samodzielnie tej czynności. Tym bardziej, że czynność ta nie była obarczona przymusem adwokacko-radcowskim i stosowny wniosek mogła złożyć także sama strona, działając osobiście. Treść wniosku ewentualne próby nawiązania z kontaktu ze strona pomija, co nie pozwala Sądowi przyjąć, że kontakt ten był niemożliwy, na przykład z powodu sezonu urlopowego. Jak podkreślono wcześniej, obowiązkiem wnioskodawcy było uwiarygodnienie, stosowaną argumentacją, że dochował on staranności w zachowaniu terminu, a mimo podjętych wysiłków nie zdołał zapobiec negatywnym konsekwencjom tego uchybienia. W stanie faktycznym sprawy, okoliczności takich – zdaniem Sądu – nie uprawdopodobniono, co uzasadniało odmowę przywrócenia terminu do złożenia wniosku o pisemne sporządzenie uzasadnienia wyroku. 4. W zażaleniu na powyższe postanowienie podatnicy zaskarżyli powyższe postanowienie, wnieśli o jego uchylenie i przekazanie spraw do ponownego rozpoznania, zarzucając przy tym naruszenie przez sąd pierwszej instancji art. 87 § 2 p.p.s.a. W uzasadnieniu strona podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie podlega oddaleniu. 5. Jak wynika z treści art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosek o przywrócenie terminu powinien zawierać zatem uzasadnienie uprawdopodabniające okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminowi, które to okoliczności stanowią zasadniczą przesłankę przywrócenia terminu. Zarówno orzecznictwo, jak i piśmiennictwo są zgodne, że uprawdopodobnienie istnienia tej przesłanki (brak winy) jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2009 r., II FZ 238/09, niepubl.). Natomiast pojęcie uprawdopodobnienia sprowadza się do: postępowania zmierzającego do stwierdzenia istnienia lub nieistnienia określonego zdarzenia, czynności podjętej w ramach postępowania, wyniku tego postępowania bądź wreszcie do zastępczego środka dowodowego. Z tego powodu uprawdopodobnienie określane jest jako ułatwione postępowanie dowodowe, postępowanie zmierzające do uwiarygodnienia twierdzeń, surogat, namiastkę dowodu bądź środek zastępczy dowodu niedający pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (M. Iżykowski, Charakterystyka prawna uprawdopodobnienia w postępowaniu cywilnym, "Nowe Prawo" 1980, nr 3, s. 75). W tej sytuacji zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uprawdopodobnienie z art. 87 § 2 p.p.s.a. nie oznacza udowodnienia braku winy. Najogólniej rzecz ujmując, brak winy jest warunkiem sine qua non zasadności wniosku o przywrócenie terminu i polega na dołożeniu szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana i można o nim mówić jedynie wówczas, gdy przeszkody powstałej w jego dochowaniu nie można było przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie zawinienia, bądź też jego braku, sąd bierze pod uwagę czynnik obiektywny, rozpatrując czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swój interes prawny, czy też - przeciwnie - wykazała się niedbalstwem. 6. Mając zatem na uwadze okoliczności sprawy przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, trafnie sąd pierwszej instancji oddalił wniosek. Nie można bowiem przyjąć, że wnioskodawca wykazał brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Zasadność złożonego wniosku o przywrócenie terminu wywodzona jest bowiem, wyłącznie z faktu niezdolności do pracy, która potwierdzona została wystawionym zaświadczeniem lekarskim, z zaleceniem "chory może chodzić". W orzecznictwie sądowym przyjmuje się natomiast, że samo zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Niekoniecznie musi ono, bowiem oznaczać niemożność dokonania w sposób prawidłowy konkretnej czynności procesowej. W szczególności samo zwolnienie lekarskie nie wyklucza możliwości zlecenia dokonania czynności procesowej innej osobie, zwłaszcza gdy z treści zwolnienia lekarskiego – jak w niniejszej sprawie - wynika możliwość chodzenia (por. wyrok NSA z dnia 4 listopada 1998 r., III SA 1243/97, postanowienia NSA z dnia 26 czerwca 2008 r., I OZ 428/08, z dnia 30 czerwca 2011 r., II OZ 534/11). Podstawową kwestią podnoszoną przez pełnomocnika spółki jest to, że jego choroba w okresie od 19 lipca 2011 r. do 21 lipca 2011 r. i potwierdzające ją zaświadczenie lekarskie, w sposób wystarczający uprawdopodobniają (a wręcz w ocenie strony udowadniają) brak winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Ze stanowiskiem autora zażalenia w tym zakresie nie można się w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zgodzić. Błędem pełnomocnika jest nierozróżnianie "przyczyny uchybienia terminowi" i "braku winy w uchybieniu terminu". Tymczasem zauważyć należy, że istnienie przeszkody do dokonania czynności w postępowaniu (np. choroby) nie oznacza jeszcze, że automatycznie uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu, zwłaszcza w przypadku profesjonalnego pełnomocnika, jakim jest radca prawny, który powinien w taki sposób zorganizować pracę, by odpowiednio zabezpieczać interesy swoich klientów również w przypadku choroby czy innych przeszkód losowych uniemożliwiających mu osobiste reprezentowanie tych interesów (por. np. wyrok NSA z 6 lutego 2008 r., I FSK 184/07). Stąd też wskazać należy, że o braku winy można mówić w sytuacji, gdy dana przeszkoda w dokonaniu czynności (jak np. choroba) skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, że zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Innymi słowy, jeżeli przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie czynności w wyznaczonym terminie, to zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o niemożności stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Przedstawienie zaświadczenia lekarskiego wskazuje, że istniała przeszkoda do dokonania czynności w postępowaniu (choroba), jednak dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu konieczne jest uwiarygodnienie przez stronę jej niemożności działania mimo dołożenia staranności w przezwyciężaniu takiej przeszkody. W przypadku choroby trzeba zatem wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem, jak chciałby tego autor zażalenia, do ustalenia, czy twierdzenia wnioskodawcy o chorobie jest wiarygodne (tj. np. potwierdzone zaświadczeniem lekarskim), ale musi również uwzględniać na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą. Z akt sprawy wynika, że wnioskodawca w istocie wskazał jedynie na istnienie przeszkody (potwierdzona zaświadczeniem lekarskim choroba). Przedstawione natomiast dopiero na etapie zażalenia argumenty mające uprawdopodobnić brak winy nie wskazywały by pełnomocnik dokładał wszelkich możliwych starań w celu przezwyciężenia zaistniałej przeszkody Zwrócić bowiem należy uwagę na to, że pogląd o konieczności istnienia ze względu na chorobę niemożności działania po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu i niewystarczalności w tym zakresie przedłożenia zaświadczenia lekarskiego znajduje szerokie potwierdzenie w orzecznictwie sądów powszechnych i administracyjnych (por. np. wyrok NSA z 17 czerwca 2010 r., I FSK 356/09 i przywołane tam orzeczenia, wyrok NSA z 26 stycznia 2010 r., II OSK 144/09, wyrok NSA z 15 lipca 2009 r., II OSK 1162/08, postanowienie SN z 11 grudnia 2008 r., IV CZ 102/08, wyrok NSA z 12 lutego 2008 r., II FSK 1145/07, postanowienie SN z 29 maja 2007 r., II UZ 9/07, wyrok NSA z 5 września 2002 r., I SA/Ka 1313/01, wyrok NSA z 11 marca 1998 r., I SA/Po 865/97, wyrok WSA w Warszawie z 2 grudnia 2009 r., V SA/Wa 1366/09, wyrok WSA w Łodzi z 26 sierpnia 2008 r., I SA/Łd 1441/07). Podkreślić bowiem należy, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Kryteria te są nawet wyższe w przypadku profesjonalnego pełnomocnika, który powinien należycie dbać o interesy swoich klientów. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego starannością taką pełnomocnik skarżących się nie wykazał, stąd też słuszny był pogląd sądu pierwszej instancji o braku podstaw do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Należy zauważyć bowiem zauważyć, że jego obowiązkiem było poinformowanie swych mocodawców, iż w terminie otwartym do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie będzie w stanie samodzielnie dokonać tej czynności, tym bardziej, że czynność ta nie jest obarczona przymusem adwokacko-radcowskim. Brak takiego poinformowania mocodawców przez ich pełnomocnika, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie uprawdopodabnia braku winy wnioskodawców w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. 7. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji postanowienia
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI