I OSK 940/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA i oddalił skargę, uznając, że błędna interpretacja przepisów o doręczeniu decyzji i przywróceniu terminu przez WSA doprowadziła do wadliwego rozstrzygnięcia.
Sprawa dotyczyła skargi na postanowienie SKO o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania w sprawie świadczenia z pomocy społecznej. WSA uchylił postanowienie SKO, uznając, że organ nie wykazał prawidłowego doręczenia decyzji organu I instancji. NSA uchylił wyrok WSA, stwierdzając błędną wykładnię przepisów k.p.a. dotyczących potwierdzenia odbioru pisma i przywrócenia terminu, co skutkowało oddaleniem skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez Z. K. w sprawie świadczenia z pomocy społecznej. WSA uznał, że organ odwoławczy nie wykazał w sposób wystarczający daty doręczenia decyzji organu pierwszej instancji, a skarżąca kwestionowała tę datę, wskazując na inne okoliczności. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art. 46 § 1 k.p.a. (dotyczącego potwierdzenia odbioru pisma) oraz art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. (dotyczącego przywrócenia terminu). NSA stwierdził, że dla skutecznego doręczenia nie jest wymagane własnoręczne wpisanie daty przez adresata, a jedynie jego podpis, a także że wniosek o przywrócenie terminu musi być wyraźny i nie może być domniemany z treści odwołania. W konsekwencji NSA oddalił skargę Z. K.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, dla skutecznego doręczenia nie jest wymagane własnoręczne wpisanie daty przez adresata. Wystarczający jest jego podpis, a data może być oznaczona inaczej lub wpisana przez doręczającego.
Uzasadnienie
NSA stwierdził, że art. 46 § 1 k.p.a. wymaga jedynie podpisu adresata, a nie własnoręcznego wpisania daty. Art. 46 § 2 k.p.a. dopuszcza sytuacje, gdy datę doręczenia oznacza doręczający, co potwierdza, że nie jest to wyłączna kompetencja adresata.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (17)
Główne
ppsa art. 188
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ppsa art. 207 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 46 § § 1 i § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Dla skutecznego doręczenia pisma nie jest wymagane własnoręczne wpisanie daty przez adresata na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Wystarczający jest podpis adresata, a datę może oznaczyć doręczający.
k.p.a. art. 58 § § 1, § 2 i § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania musi być wyraźny i nie może być domniemany. Termin na złożenie wniosku jest krótki i nie podlega przywróceniu.
Pomocnicze
k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 10
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 81
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
ppsa art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ppsa art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ppsa art. 133 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ppsa art. 129 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ppsa art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ppsa art. 1 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Błędna wykładnia art. 46 § 1 k.p.a. przez WSA w zakresie wymogów skutecznego doręczenia pisma. Błędna wykładnia art. 58 k.p.a. przez WSA w zakresie możliwości domniemania wniosku o przywrócenie terminu. Organ odwoławczy nie miał obowiązku badać wniosku o przywrócenie terminu, skoro skarżąca nie złożyła go wprost.
Godne uwagi sformułowania
z większego na mniejsze domniemanie doręczenia może być obalone przeciwdowodem prośba o przywrócenie terminu nie może być dorozumiana organ nie może działać w sprawie przywrócenia terminu z urzędu
Skład orzekający
Marek Stojanowski
przewodniczący
Małgorzata Pocztarek
członek
Marian Wolanin
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów k.p.a. dotyczących doręczenia pism i przywracania terminów w postępowaniu administracyjnym."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych związanych z doręczeniem decyzji i kwestionowaniem terminu przez osobę starszą i niepełnosprawną, choć jego zasady są ogólne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy fundamentalnych kwestii proceduralnych w postępowaniu administracyjnym, które mają kluczowe znaczenie dla praktyki prawniczej i mogą być trudne do zrozumienia dla osób spoza branży.
“Kiedy podpis nie wystarczy? NSA wyjaśnia kluczowe zasady doręczania pism i przywracania terminów w administracji.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 940/13 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2014-09-12 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2013-04-29 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Małgorzata Pocztarek Marek Stojanowski /przewodniczący/ Marian Wolanin /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6322 Usługi opiekuńcze, w tym skierowanie do domu pomocy społecznej Hasła tematyczne Pomoc społeczna Sygn. powiązane III SA/Gd 817/12 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2013-01-31 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2012 poz 270 art. 188, art. 207 § 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. Dz.U. 2013 poz 267 art. 46 § 1 i § 2, art. 58 § 1, art. 2 i § 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Stojanowski, Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek, Sędzia del. WSA Marian Wolanin (spr.), Protokolant starszy asystent sędziego Dorota Kozub - Marciniak, po rozpoznaniu w dniu 12 września 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 31 stycznia 2013 r. sygn. akt III SA/Gd 817/12 w sprawie ze skargi Z. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie świadczenia z pomocy społecznej w formie usług opiekuńczych 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. odstępuje od zasądzenia na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] od Z. K. zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie Zaskarżonym wyrokiem z dnia 31 stycznia 2013 r., sygn. akt III SA/Gd 817/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po rozpatrzeniu skargi Z. K., uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie świadczenia z pomocy społecznej w formie usług opiekuńczych. W uzasadnieniu powołanego wyroku wskazano, że Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. przyznał Z. K. częściowo odpłatne usługi opiekuńcze w zakresie zaspakajania codziennych potrzeb życiowych, podstawowej opieki higieniczno-sanitarnej i pielęgnacyjnej zleconej przez lekarza oraz w miarę możliwości zapewniania kontaktu z otoczeniem w określonym w decyzji czasie i za określoną odpłatnością, świadczone przez wskazany w decyzji zakład usług opiekuńczych. Organ pierwszej instancji ustalił bowiem, że sytuacja zdrowotna, materialna i rodzinna upoważnia podopieczną do udzielenia świadczeń w formie usług opiekuńczych w zakresie zaspakajania potrzeb życiowych. Ze względu na długotrwałą, przewlekłą chorobę i po ustaleniu, że podopieczna ponosi znaczne koszty wiążące się z zakupem leków, środków czystości i pielęgnacji uznano, że zgodnie z odnośną Uchwałą Rady Miejskiej w Tczewie zaistniały okoliczności do obniżenia odpłatności z 40% do 30% kosztu usługi. Skarżąca wniosła odwołanie od decyzji datowane " [...], dnia dwunastego sierpnia 2012 roku", wysłane w dniu 14 sierpnia 2012 r. Na piśmie tym widnieje prezentata organu I instancji - MOPS w [...]: "wpłynęło 16.08.2012r.". Odwołanie składa się z 5 kart; na stronie 1 odwołująca się napisała, że dotyczy ono: "decyzji MOPS w [...] z dnia [...] czerwca 2012 r., nr decyzji [...], którą otrzymałam od pracownika MOPS w [...] P. B. D. (?) w dniu – cyfra nieczytelna - sierpnia 2012 r.!!!". Następnie skarżąca napisała, że jest: "kobietą w wieku 87 lat!!! Osobą niepełnosprawną o znacznym, trwałym stopniu – nieczytelne - niepełnosprawności!!!, samodzielnie nie chodzę!!! Do samodzielnego życia nie nadaję się!!! wymagam stałej, codziennej – nieczytelne – opieki i leczenia!!!". Na drugiej karcie odwołania skarżąca ponownie napisała, że kwestionowaną decyzję organu pierwszej instancji otrzymała w dniu (chyba ) "ósmego sierpnia 2012 r.", a na dalszych kartach odwołania skarżąca opisuje, z jakich przyczyn uważa skarżoną decyzję za nieprawidłową. Postanowieniem z dnia [...] listopada 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] stwierdziło, że odwołanie wniesione zostało z uchybieniem terminu do jego złożenia wskazując, że decyzja organu pierwszej instancji doręczona została skarżącej w dniu 28 czerwca 2012 r., co dokumentuje własnoręczny podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru w aktach pierwszej instancji. Termin do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg w dniu 29 czerwca 2012 r., a zakończył w dniu 12 lipca 2012 r., zaś z jego upływem decyzja stała się ostateczna. Odwołanie datowane "12 sierpnia 2012 r." zostało nadane na poczcie w dniu 14 sierpnia 2012 r. Rozpoznanie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony na wniosek strony jest niedopuszczalne i stanowiłoby rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa i nieuprawnione naruszenie trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. Uwzględniając skargę Z. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...], Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził, że zgodne z art. 134 kpa byłoby postanowienie, w którego uzasadnieniu zostanie prawidłowo wykazane, kiedy stronie doręczono decyzję organu pierwszej instancji, kiedy upłynął termin do wniesienia odwołania i że rozpatrywane przez organ odwołanie wniesione zostało z uchybieniem 14 - dniowego terminu do jego wniesienia, a nie stwierdza się prawnych przesłanek do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W niniejszej sprawie – zdaniem Sądu pierwszej instancji – podane okoliczności nie zostały wykazane przez organ orzekający w stopniu wystarczającym do podjęcia prawidłowego rozstrzygnięcia. Organ pominął w uzasadnieniu do postanowienia milczeniem istotne dla sprawy okoliczności, zatem należy uznać, że ich nie rozważał, zaś z innych wywiódł wnioski działając niezgodnie z zasadami określonymi w art. 7, art. 8, art. 10, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 kpa. Pierwszą ważną w sprawie okolicznością jest ustalenie daty doręczenia skarżącej decyzji organu pierwszej instancji. Kluczową dla sprawy okoliczność, tj. datę doręczenia skarżącej decyzji organu pierwszej instancji, Z. K. zakwestionowała pisząc, że: "decyzję MOPS w [...] z dnia [...] czerwca 2012 r., nr decyzji [...] , otrzymała od pracownika MOPS w [...] P. B. D. (?) w dniu – cyfra nieczytelna chyba 8 - sierpnia 2012 r.!!!". W dacie kwestionowanego przez skarżącą doręczenia decyzji organu pierwszej instancji art. 39 kpa stanowił, że: "Organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy", a art. 46 § 1 kpa stanowi że: "Odbierający pismo potwierdza doręczenie mu pisma swym podpisem ze wskazaniem daty doręczenia". Potwierdzenie doręczenia pisma w formie pokwitowania ma znaczenie dowodowe przy ocenie daty rozpoczęcia lub zakończenia biegu terminu oraz możliwości dokonania określonych czynności, lecz domniemanie doręczenia może być obalone przeciwdowodem nawet przez osobę, do której rąk należało pismo doręczyć, jeśli faktycznie doręczenie nie nastąpiło. Pokwitowanie (potwierdzenie) odbioru przesyłki stwarza jedynie domniemanie doręczenia, które może być jednak obalone przeciwdowodem. Dokument doręczenia nie jest wyłącznym dowodem okoliczności w nim zawartych. W razie wątpliwości, czy okoliczności zawarte w dowodzie doręczenia odpowiadają rzeczywistości, konieczne jest podjęcie z urzędu właściwych czynności sprawdzających i przeprowadzenie wszelkich potrzebnych dowodów. Jeżeli nie nastąpiło skuteczne doręczenie stronie decyzji organu pierwszej instancji, to nie można mówić o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania jak również nie można mówić o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest bezprzedmiotowy i organ będzie musiał umorzyć postępowanie w tym zakresie. Zaś stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania orzeczoną przez organ drugiej instancji należy uznać za przedwczesną, gdyż najpierw organ pierwszej instancji winien prawidłowo doręczyć stronie swoją decyzję. Z. K. konsekwentnie kwestionuje datę doręczenia decyzji organu pierwszej instancji, co zapewne uszło uwadze organu odwoławczego, że w okolicznościach faktycznych sprawy nie można uznać, że Z. K. prawidłowo doręczono decyzję skarżoną odwołaniem, bowiem zwrotne potwierdzenie odbioru pisma nie odpowiada wymogom stawianym dla pokwitowania przepisami kpa, bowiem data doręczenia pisma została wpisana przez inną osobę, niż skarżąca. Organ odwoławczy bezpodstawnie zatem przyjął, że decyzja organu pierwszej instancji doręczona została skarżącej w dniu 28 czerwca 2012 r., nie przeprowadził również żadnego postępowania celem wyjaśnienia, dlaczego skarżąca napisała, że decyzja została doręczona w dniu 8 sierpnia 2012 r., przy czym Z. K. podała dane personalne pracownika organu pierwszej instancji, który decyzję doręczał. Zwrotne potwierdzenie odbioru pisma nie zawiera informacji, kto doręczył – rzekomo w dniu 28 czerwca 2012 r. – przesyłkę z decyzją. Skoro potwierdzenie odbioru decyzji przez Z. K. nie zawiera wszystkich wymaganych elementów, gdyż nie zawiera własnoręcznie wpisanej daty, to w okolicznościach niniejszej sprawy co najmniej przedwczesnym było wydanie przez organ drugiej instancji postanowienia o stwierdzeniu uchybienia przez skarżącą terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...], tym bardziej, że skarżąca konsekwentnie zaprzeczała, jakoby uchybiła temu terminowi. Ponadto, w zaskarżonym postanowieniu milcząco przyjęto, że skarżąca nie wnosiła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Co prawda takie stwierdzenie jest uprawnione w sytuacji, gdy skarżąca twierdzi, że terminowi do wniesienia odwołania nie uchybiła, jednak w ocenie Sądu, w okolicznościach faktycznych sprawy, należało rozważyć, jakie znaczenie ma wstępna część odwołania skarżącej, tzn. ta, która zawiera opis stanu zdrowia i niemożliwości samodzielnego działania skarżącej (poruszania się). Jeśli organ odwoławczy przyjął, że pierwsza strona odwołania nie jest wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, winien odnieść się do tej okoliczności w swoim uzasadnieniu, czego nie uczynił, zatem nie wiadomo, czy brał ją pod uwagę rozpatrując materiał dowodowy sprawy. W skardze kasacyjnej od omawianego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 31 stycznia 2013 r., sygn. akt III SA/Gd 817/12, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] zarzuciło naruszenie naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, ze zm.) – dalej ppsa w zw. z art. 46 § 1 i § 2 kpa, poprzez błędne przyjęcie przez Sąd, że skuteczne poświadczenie przez stronę faktu i daty doręczenia decyzji wymaga zawsze własnoręcznego wpisania przez stronę daty odbioru decyzji na jej zwrotnym poświadczeniu odbioru, co doprowadziło Sąd do niewłaściwego zastosowania powyższej normy w sprawie i błędnych ustaleń odnośnie daty doręczenia decyzji pierwszej instancji, - art. 133 § 1 ppsa w zw. z art. 46 § 1 i § 2 oraz art. 129 § 2 kpa, poprzez przyjęcie przez Sąd, że w sprawie nie doszło do doręczenia zaskarżonej decyzji pierwszej instancji z dnia [...] czerwca 2012 r., a w konsekwencji, że decyzja ta nie stała się ostateczna z upływem 12 lipca 2012 r., co doprowadziło do oparcia skarżonego wyroku na błędnych podstawach faktycznych, - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 151 ppsa w zw. z art. 134 i art. 129 § 2 kpa, poprzez błędne uznanie, że odwołująca się nie uchybiła terminowi do złożenia odwołania wobec czego organ drugiej instancji bezpodstawnie orzekł w oparciu o art. 134 w zw. z art. 129 § 2 kpa, co doprowadziło do zanegowania przez Sąd zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia i w konsekwencji do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa podczas, gdy skarga jako niezasadna powinna być oddalona stosowanie do treści art. 151 ppsa, - art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 ppsa i w zw. z art. 58 kpa, poprzez ustalenie w sposób sprzeczny z treścią materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, że strona złożyła wniosek (prośbę) o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w sytuacji, gdy odwołanie strony wniosku tego nie zawierało, co doprowadziło Sąd do nieuzasadnionej konstatacji, że organ odwoławczy postanowił o uchybieniu terminu nie rozważając, czy strona złożyła wniosek o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia odwołania, - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 ppsa w zw. z art. 134 i art. 58 § 1 i § 2 kpa, poprzez błędne uznanie, że wobec ewentualności złożenia nierozpoznanego wniosku o przywrócenie uchybionego terminu do złożenia odwołania w sprawie doszło do naruszenia art. 134 w zw. z art. 58 § 1 i § 2 kpa, co doprowadziło do zanegowania przez Sąd zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia i w konsekwencji do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, kiedy to skarga jako niezasadna powinna być oddalona stosowanie do treści art. 151 ppsa, - art. 141 § 4 ppsa wyrażające się w uzasadnieniu wyroku w sposób wewnętrznie sprzeczny, poprzez przyjęcie tezy, że choć strona twierdzi, iż nie uchybiła terminowi do złożenia odwołania, to zbadać należało, czy nie złożyła wniosku o jego przywrócenie, co doprowadziło Sąd do błędnych wniosków w zakresie naruszenia przez organ drugiej instancji art. 134 w zw. z art. 58 § 1 i § 2 oraz art. 129 § 2 kpa, - art. 1 § 2 ppsa polegające na wadliwym przyjęciu, że zaskarżone postanowienie narusza prawo, co doprowadziło do bezpodstawnego uchylenia zaskarżonego postanowienia. W skardze kasacyjnej zarzucono również naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 58 § 1 i § 2 kpa wyrażającą się w przyjęciu, że prośba (wniosek) o przywrócenie uchybionego terminu może być nie tylko wyrażana wprost w podaniu strony, ale także może być wyinterpretowana przez orzekający organ z treści oświadczenia strony z uwzględnieniem celu, czy też okoliczności wynikających z treści tego oświadczenia. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej opisano uzasadnienie zaskarżonego wyroku i wskazano, że przedmiotem kontrowersji jest to, czy w świetle art. 46 § 1 kpa, by uznać potwierdzenie doręczenia decyzji za wiarygodny dowód faktu i daty doręczenia decyzji koniecznym jest by widniejąca na dowodzie doręczenia decyzji data odbioru korespondencji wpisana była własnoręcznie przez odbiorcę, a nie tylko potwierdzona jego własnoręcznym podpisem. W ocenie skarżącego kasacyjnie, Sąd bezpodstawnie przyjmuje, że wedle art. 58 kpa można uznać, że strona złożyła skutecznie wniosek o przywrócenie uchybionego terminu także wówczas, gdy wniosek taki nie wynika z jej podania wprost lecz wyprowadzony jest z okoliczności podnoszonych przez stronę w odwołaniu. Z art. 46 § 1 i § 2 kpa wynika, że choć z zasady odbierający korespondencję powinien potwierdzić fakt odbioru pisma swym podpisem wraz ze wskazaniem daty doręczenia, to jednak - i to bez wpływu na wartość dowodową pisemnego potwierdzenia odbioru korespondencji - dopuszcza się, by datę doręczenia wskazał sam doręczający. Przy czym, wnioskując "z większego na mniejsze", skoro może to zrobić w sytuacji gdy odbiorca w ogóle uchyla się od poświadczenia odbioru (lub nie może tego uczynić), to tym bardziej może to dotyczyć przypadków, gdy odbiorca potwierdza swym podpisem odbiór decyzji nie wypisując jednak daty odbioru. Nie ma przy tym wymogu by doręczający opisał okoliczności, które spowodowały, że daty nie wpisał sam adresat korespondencji skoro art. 46 § 2 kpa in fine wymaga by doręczający jedynie wskazał przyczynę braku podpisu. Brak jest zatem podstaw, by skutkami zaniechania przez stronę wpisania własnoręcznie daty odbioru decyzji w sytuacji, gdy swym podpisem potwierdza, że doręczenie miało miejsce, obciążać dowód doręczenia oraz organ, który doręczenia dokonuje. To na stronie postępowania administracyjnego ciąży obowiązek umieszczenia na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie tylko swojego podpisu, lecz również daty odbioru przesyłki nadanej przez organ administracji, tak aby uchronić się przed negatywnymi konsekwencjami związanymi z biegiem i upływem terminów procesowych. W sytuacji, gdy strona nie wskazuje daty doręczenia, nic nie stoi na przeszkodzie, a art. 46 § 2 kpa wręcz wprost to dopuszcza, by datę odbioru korespondencji wpisała osoba dokonująca doręczenia. O ile następnie strona datę tę kwestionuje, to zgodnie z ogólną zasadą ciężaru dowodu, na stronie ciąży obowiązek udowodnienia, że zwrotne potwierdzenie odbioru (dokument urzędowy, któremu służy domniemanie zgodności z prawdą) błędnie wskazuje datę doręczenia korespondencji. Powszechnie ocenia się że przepisy regulujące zasady doręczania korespondencji posuwają się do granic kazuistyki i są restrykcyjne. Nie ma tym samym podstaw by czynić je jeszcze bardziej rygorystycznymi w drodze wykładni, wychodząc z założenia, że organ musi zawsze weryfikować choćby gołosłowne twierdzenia strony o braku doręczenia decyzji lub o innej dacie jej doręczenia. Ponadto, nie może być mowy o naruszeniu art. 58 kpa w sytuacji, gdy strona nie składa prośby o przywrócenie uchybionego terminu. Nie jest przy tym rolą organu doszukiwanie się takiej prośby w treści odwołania oraz w okolicznościach towarzyszących jego złożeniu, w tych przypadkach, gdy strona wniosku takiego wprost nie formułuje, a wskazuje jedynie na stan faktyczny towarzyszący doręczaniu skarżonej decyzji, czy też składaniu odwołania. Nie jest zatem możliwe naruszenie przez orzekający organ administracji art. 58 kpa w rozpatrywanej sprawie w sytuacji, gdy strona nie złożyła przewidzianej tym przepisem prośby (wniosku). Organ nie może działać w sprawie przywrócenia terminu z urzędu. Ewentualne przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej może nastąpić jedynie na wyraźną prośbę zainteresowanego. Sam fakt dokonania określonej czynności po terminie nie może być podstawą do domniemania, że osoba zainteresowana składa wniosek o przywrócenie terminu. Oświadczenie woli zainteresowanego (składającego wniosek o przywrócenie terminu) musi być sformułowane w sposób wyraźny. Prośba o przywrócenie terminu nie może być dorozumiana. Instytucja przywrócenia terminu oparta jest bowiem na zasadzie skargowości co oznacza, że wnoszący podanie musi w sposób nie budzący wątpliwości domagać się przywrócenia uchybionego terminu. Stąd też nie można podzielić poglądu zaprezentowanego w zaskarżanym wyroku, zgodnie z którym organ administracji w drodze interpretacji treści oświadczenia strony winien mieć na uwadze cel wynikający z treści tego oświadczenia. Nawet gdyby przyjąć, że celem strony było przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wniosek taki powinien wynikać wprost z pisma (podania lub odwołania), a nie być ustalany przez organ w procesie interpretacji celu wynikającego z oświadczenia zawartego we wniosku. Szczegółowa regulacja określona w art. 58 kpa powoduje, że organ odwoławczy nie ma obowiązku, a nawet prawa wyjaśniać wobec braku wyraźnej prośby o przywrócenie terminu, czy strona prośbę taką składa, czy też nie. Nie można również przyjąć za możliwą konstrukcję milczącego, czy też dorozumianego przywrócenia terminu, gdyż przepisom kpa nie jest znany taki przypadek. Rozważania Sądu w części poświęconej ewentualnemu złożeniu przez stronę wniosku o przywrócenie terminu są wewnętrznie sprzeczne, co Sąd zdaje się sam dostrzegać na 7 stronie uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Skoro bowiem, Sąd stwierdza, że: "skarżąca konsekwentnie zaprzeczała, jakoby uchybiła temu terminowi", to nie można w jej żądaniach dopatrywać się prośby o przywrócenie terminu odwoławczego, którego w jej ocenie nie uchybiła. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 46 § 1 kpa, o treści obowiązującej w dniu orzekania przez organ drugiej instancji, odbierający pismo potwierdza doręczenie mu pisma swym podpisem ze wskazaniem daty doręczenia. Wbrew twierdzeniom Sądu pierwszej instancji, z cytowanego przepisu nie wynika, aby skuteczne doręczenie pisma w postępowaniu administracyjnym wymagało własnoręcznego wpisania przez jego adresata daty doręczenia na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Ustawodawca stawia jedynie wymóg własnoręcznego podpisu adresata służącego potwierdzeniu daty doręczenia pisma, natomiast data doręczenia pisma nie musi być własnoręcznie wpisana przez adresata. Przepis art. 46 § 1 kpa nie wyklucza zatem oznaczenia daty doręczenia pisma także w inny sposób, tj. odciskiem datownika, lub wpisaniem tej daty przez inną osobę, jeżeli adresat nie wpisał tej daty. Potwierdza to również treść art. 46 § 2 kpa, w myśl której, jeżeli odbierający pismo uchyla się od potwierdzenia doręczenia lub nie może tego uczynić, doręczający sam stwierdza datę doręczenia oraz wskazuje osobę, która odebrała pismo, i przyczynę braku jej podpisu. W cytowanym przepisie ustawodawca wyraźnie wskazał na okoliczność braku potwierdzenia przez adresata pisma faktu jego doręczenia, a nie braku wpisania przez adresata pisma daty jego doręczenia. Sąd pierwszej instancji dokonał zatem błędnej wykładni art. 46 § 1 kpa, uznając, że skuteczne doręczenie stronie pisma w postępowaniu administracyjnym wymaga własnoręcznego wpisania daty jego doręczenia przez adresata pisma. Należy przy tym podkreślić, że skarżąca nie kwestionowała wiarygodności swojego podpisu na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji organu pierwszej instancji, dlatego brak było podstaw do zakwestionowania kompletności tego potwierdzenia przez Sąd pierwszej instancji. Przy ocenie treści zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji organu pierwszej instancji Sąd pominął w zaskarżonym wyroku okoliczność wynikającą z akt sprawy, że decyzja ta nie została doręczona skarżącej za pośrednictwem placówki pocztowej, lecz osobiście w dniu 28 czerwca 2012 r., dlatego potwierdzenie odbioru zostało wypełnione innym charakterem pisma wraz z datą doręczenia, a jedynie podpis odbiorcy został złożony charakterem pisma adresata. Sąd pierwszej instancji dokonał również błędnej wykładni art. 58 § 1 i § 2 kpa. Przepis ten stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, przy czym prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Zgodnie z art. 58 § 3 kpa, przywrócenie terminu do złożenia powołanej prośby jest niedopuszczalne. W świetle powyższego, prośba o przywrócenie terminu – w niniejszej sprawie do wniesienia odwołania – stanowi sformalizowany środek prawny, który nie może być w żaden sposób wyinterpretowywany z okoliczności faktycznych, lecz musi być przedmiotem jednoznacznego wyrażenia woli w tym zakresie przez stronę postępowania administracyjnego. Ustawodawca wyznaczył bowiem termin na wyrażenie takiej prośby, który nie podlega przywróceniu, dlatego sposób jego liczenia determinuje konieczność wyraźnego wyrażenia przez stronę woli co do wnioskowania o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Błędnie zatem Sąd pierwszej instancji uznał za konieczne ustalenie przez organy administracji, czy przytoczenie przez skarżącą w odwołaniu okoliczności dotyczących stanu jej zdrowia można potraktować, jako wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, skoro sama skarżąca nie wskazała w odwołaniu na uchybienie przez siebie tego terminu. Uwzględniając okoliczność, że rozstrzygnięcie zaskarżonego wyroku jest w istocie wynikiem dokonania przez Sąd pierwszej instancji błędnej wykładni art. 46 § 1 oraz art. 58 § 1 i § 2 kpa, jako przepisów prawa materialnego w procedurze sądowoadministracyjnej, na podstawie art. 188 ppsa należało uchylić zaskarżony wyrok i oddalić skargę Z. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2012 r. Ze względu na przedmiot skargi i okoliczności faktyczne dotyczące skarżącej, na podstawie art. 207 § 2 ppsa, odstąpiono od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego od skarżącej do Sądu pierwszej instancji na rzecz organu administracji składającego skargę kasacyjną.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI