I OSK 863/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną policjanta, uznając, że wykroczenie drogowe popełnione w służbie stanowi naruszenie dyscypliny służbowej.
Policjant K. W. został uznany winnym naruszenia dyscypliny służbowej za spowodowanie kolizji drogowej samochodem służbowym podczas pełnienia obowiązków. Sąd I instancji oddalił jego skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że wykroczenie drogowe popełnione w służbie stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. NSA podkreślił, że skarga kasacyjna była wadliwa formalnie, nie precyzując zarzutów naruszenia prawa materialnego i procesowego.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej K. W., policjanta, od wyroku WSA w Lublinie, który oddalił jego skargę na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w przedmiocie naruszenia dyscypliny służbowej. K. W. został uznany winnym spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym w związku z niezachowaniem odstępu i najechania na inny pojazd służbowym samochodem podczas pełnienia obowiązków. Mimo odstąpienia od ukarania mandatem, organy uznały czyn za naruszenie dyscypliny służbowej. K. W. argumentował, że wykroczenie drogowe z winy nieumyślnej nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego, powołując się na orzecznictwo WSA w Krakowie. WSA w Lublinie oddalił skargę, uznając, że wykroczenie popełnione w służbie, podczas prowadzenia pojazdu służbowego, stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, wskazując na jej wady formalne. NSA stwierdził, że skarga kasacyjna nie sprecyzowała zarzutów naruszenia prawa materialnego (art. 132 ustawy o Policji) ani prawa procesowego, co uniemożliwiło jej merytoryczne rozpoznanie. Sąd podkreślił, że ocena naruszenia prawa materialnego może być dokonana tylko na podstawie ustalonego stanu faktycznego, a zarzuty dotyczące stanu faktycznego powinny być formułowane jako naruszenie przepisów postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, wykroczenie drogowe popełnione w służbie, podczas wykonywania czynności służbowych i prowadzenia pojazdu służbowego, stanowi naruszenie dyscypliny służbowej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że funkcjonariusz, dopuszczając się wykroczenia drogowego w trakcie pełnienia obowiązków służbowych i kierując pojazdem służbowym, naruszył obowiązek przestrzegania prawa wynikający ze ślubowania, co wypełnia znamiona przewinienia dyscyplinarnego, czyli naruszenia dyscypliny służbowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (10)
Główne
u. Policji art. 132
Ustawa o Policji
k. wyk. art. 86 § § 1
Kodeks wykroczeń
Prd art. 19 § ust. 2 pkt 3
Ustawa - Prawo o ruchu drogowym
Pomocnicze
Ppsa art. 174
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ppsa art. 183 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ppsa art. 184
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ppsa art. 141 § § 4
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ppsa art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarga kasacyjna była wadliwa formalnie, co uniemożliwiło jej merytoryczne rozpoznanie.
Odrzucone argumenty
Wykroczenie drogowe popełnione przez policjanta w służbie nie stanowi naruszenia dyscypliny służbowej. Zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego zostały sformułowane w sposób nieprecyzyjny.
Godne uwagi sformułowania
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Dopiero skuteczne podważenie ustaleń Sądu I instancji w zakresie przyjętego stanu faktycznego, pozwala na zakwestionowanie zastosowanych przez ten Sąd przepisów prawa materialnego.
Skład orzekający
Leszek Włoskiewicz
przewodniczący
Jan Paweł Tarno
członek
Zygmunt Zgierski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia naruszenia dyscypliny służbowej przez funkcjonariusza Policji w kontekście wykroczeń drogowych popełnionych w służbie oraz wymogów formalnych skargi kasacyjnej w postępowaniu administracyjnosądowym."
Ograniczenia: Orzeczenie skupia się na wadach formalnych skargi kasacyjnej, co ogranicza jego wartość w zakresie merytorycznej wykładni prawa materialnego. Kontekst dotyczy specyficznej sytuacji policjanta.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa jest interesująca dla prawników procesowych i specjalistów prawa administracyjnego ze względu na analizę wymogów formalnych skargi kasacyjnej oraz interpretację pojęcia dyscypliny służbowej w kontekście wykroczeń drogowych funkcjonariuszy.
“Wykroczenie drogowe policjanta w służbie – czy to zawsze naruszenie dyscypliny?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 863/06 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2007-03-21 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-06-13 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jan Paweł Tarno Leszek Włoskiewicz /przewodniczący/ Zygmunt Zgierski /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Sygn. powiązane III SA/Lu 42/06 - Wyrok WSA w Lublinie z 2006-03-09 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA: Leszek Włoskiewicz Sędziowie NSA Jan Paweł Tarno Zygmunt Zgierski (spr.) Protokolant Justyna Nawrocka po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 9 marca 2006 r. sygn. akt III SA/Lu 42/06 w sprawie ze skargi K. W. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie naruszenia dyscypliny służbowej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 9 marca 2006 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę K. W. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] w przedmiocie naruszenia dyscypliny służbowej. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne: Orzeczeniem z dnia [...] Komendant Miejski Policji w [...] uznał K. W. za winnego spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym w związku z niezachowaniem odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i najechania samochodem służbowym na tył znajdującego się przed nim innego samochodu, którego kierujący oczekiwał na możliwość wjazdu na skrzyżowanie, tj. za winnego dopuszczenia się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.) w zw. z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń w zw. z art. 19 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515 ze zm.) i odstąpił od ukarania. Od przedmiotowego orzeczenia K. W. wniósł odwołanie do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] podnosząc, iż czyn, którego się dopuścił, nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego w rozumieniu ustawy o Policji. Przedmiotem prowadzonego postępowania odwoławczego było ustalenie, czy zdarzenie drogowe, w którym uczestniczył skarżący, nosi znamiona przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej. Za bezsporny uznał Komendant Wojewódzki fakt, że K. W. kierując samochodem służbowym dopuścił się wykroczenia, o którym mowa w art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń, tj. nie zachował należytej ostrożności i spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, iż doprowadził do zderzenia pojazdu służbowego z poprzedzającym go samochodem, który oczekiwał na możliwość włączenia się do ruchu. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego wina skarżącego K. W. jest oczywista. Podkreślił przy tym, że za powyższe wykroczenie policjant został ukarany mandatem karnym w wysokości 50 zł oraz 6 punktami karnymi. W świetle przedstawionych okoliczności Komendant Wojewódzki stwierdził, że skarżący dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej. Zaznaczył ponadto, że zdarzenie to powstało podczas pełnionej służby i wynikało z wykonywania przez obwinionego czynności służbowych. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie K. W. wniósł o uchylenie orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] i poprzedzającego je orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w [...] jako wydanych z rażącym naruszeniem przepisów prawa lub "alternatywnie o uchylenie orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Komendantowi Miejskiemu Policji w [...]". W uzasadnieniu skargi podnosił, iż niezależnie od ukarania mandatem, Komendant Miejski w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym stwierdził, że skarżący jest winny naruszenia dyscypliny służbowej i odstąpił od ukarania. Zdaniem skarżącego, mimo odstąpienia od ukarania poniesie on dodatkową karę finansową, albowiem zostanie mu obniżona o 20-50% nagroda roczna. Skarżący uważa ponadto, że powodując kolizję drogową nie naruszył zasad dyscypliny służbowej. W jego ocenie istotą odpowiedzialności dyscyplinarnej są czyny godzące w dobro służby lub godność związaną z wykonywaniem danej służby. Tylko czyny stanowiące przewinienie dyscyplinarne, polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej lub naruszeniu dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 ustawy o Policji, które jednocześnie wypełniają znamiona przestępstwa lub wykroczenia skarbowego, podlegają odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Do takich czynów - zdaniem skarżącego - nie można zaliczyć popełnienia z winy nieumyślnej wykroczenia w ruchu drogowym. Stanowisko w tym zakresie skarżący oparł na orzeczeniach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 10 stycznia 2005 r., sygn. akt SA/Kr 1903/02 oraz z dnia 28 września 2005 r., sygn. akt III SA/Kr 984/04. Wojewódzki Sąd Administracyjny Lublinie, wyrokiem z dnia 9 marca 2006 r. oddalił skargę. W ocenie Sądu I instancji bezsporne jest, że skarżący K. W., w trakcie wykonywania czynności służbowej, kierując samochodem służbowym, dopuścił się wykroczenia określonego w art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń. W ocenie Sądu, postępując wbrew temu przepisowi oraz zasadom wynikającym z art. 19 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 - Prawa o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. nr 108, poz. 908 ze zm.), nie dochował, wynikającego z roty złożonego ślubowania, obowiązku przestrzegania prawa. W związku z tym dopuścił się niewykonania obowiązków wynikających z przepisów prawa, a więc przewinienia dyscyplinarnego, tj. naruszenia dyscypliny służbowej (art. 132 ust. 2 ustawy o Policji). Sąd podkreślił przy tym, że wykroczenie, którego dopuścił się skarżący, miało miejsce w trakcie wykonywania czynności służbowej, podczas prowadzenia pojazdu służbowego, a zatem miało związek ze służbą. Odnosząc się do przytoczonej przez skarżącego argumentacji, opartej na orzeczeniach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, Sąd I instancji stwierdził, że nie może ona zostać uwzględniona z uwagi na to, że wzmiankowane orzeczenia wydane zostały w odmiennych stanach faktycznych. Sąd podzielił przy tym poglądy w nich zawarte, że tylko czyny stanowiące przewinienie dyscyplinarne polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej lub naruszeniu dyscypliny służbowej, które jednocześnie wypełniają znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlegają odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Taka sytuacja - zdaniem Sądu I instancji - miała miejsce w niniejszej sprawie. W skardze kasacyjnej pełnomocnik skarżącego zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu: 1) naruszenie prawa materialnego - art. 132 ustawy o Policji poprzez oczywiście błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu, że popełnienie wykroczenia z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń w zw. z art. 19 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515 ze zm.) przez pełniącego obowiązki służbowe policjanta jest naruszeniem dyscypliny służbowej i powoduje odpowiedzialność dyscyplinarną z tego przepisu, podczas gdy niezbędne jest ustalenie czy faktycznie działanie takie miało związek z pełnioną służbą i czy można jego sprawcy przypisać winę, chociażby nieumyślną popełnienia deliktu dyscyplinarnego; 2) naruszenie prawa materialnego - art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń polegające na bezpodstawnym uznaniu, że obwiniony K. W. jest sprawcą takiego wykroczenia, podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego w żadnym razie nie wynika, że zachowanie sprawcy spowodowało zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, co jest znamieniem kreującym byt tego wykroczenia Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniósł, że organy obu instancji, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, nie ustaliły najistotniejszej kwestii - czy faktycznie skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego i jaki miało ono charakter. Wskazał, że z treści art. 132 ustawy o Policji wynika jednoznacznie, że przewinienie służbowe może mieć charakter naruszenia dyscypliny służbowej lub nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej. W dalszej części skargi kasacyjnej, jej autor odwołał się do tez i treści uzasadnień wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Przytoczył w związku tym fragmenty orzeczeń tego sądu, m.in. odnoszące się do stwierdzenia, że jednorazowe nie zachowanie należytej ostrożności przez policjanta, przy wykonywaniu manewrów na drodze, w tym również nie ustąpienie pierwszeństwa przejazdu przez poruszającego się samochodem służbowy (radiowozem), same w sobie nie wskazują ani na związek ze służbą, ani na naruszenie dyscypliny służbowej, ani na nieprzestrzeganie przez policjanta zasad etyki zawodowej, a tym samym nie stanowią przewinienia dyscyplinarnego z art. 132 ustawy o Policji. Autor skargi kasacyjnej podniósł zarzut naruszenia art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń. Stwierdził, że szkoda w mieniu, którą opisano w sentencji decyzji, nie jest znamieniem tego wykroczenia i jej zaistnienie lub jej brak nie ma żadnego wpływu na byt prawny czynu zabronionego z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń. W końcowej części skargi kasacyjnej jej autor wskazał, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania karnego, a funkcjonariusz Policji podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Ta dwutorowość obu postępowań oznacza, iż w toku każdego z nich konieczne jest czynienie własnych ustaleń oraz ich własnej oceny. Wydane orzeczenia, a zwłaszcza decyzja organu II instancji, zdaje się przesądzać o winie w zakresie deliktu dyscyplinarnego tylko na podstawie tego, że skarżący przyjął mandat karny. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna w przedmiotowej sprawie oparta została o zarzut wskazany w art. 174 pkt 1, tj. naruszeniu art. 132 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tj. Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.), przez błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu, że popełnienie wykroczenia z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń w zw. z art. 19 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) przez pełniącego obowiązku służbowe policjanta jest naruszeniem dyscypliny służbowej i powoduje jego odpowiedzialność dyscyplinarną. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, zgodnie bowiem z art. 183 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym rozpoznaje skargę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym uchybił sąd i uzasadnienia zarzutu ich naruszenia. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymaganiom uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Z petitum skargi kasacyjnej, ani też z jej uzasadnienia nie wynika w sposób wystarczająco jasny na czym polegało w konkretnym przypadku naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie art. 132 ustawy o Policji. Wskazać w tym miejscu należy, że przepis ten składa się z czterech ustępów, a ustęp 3 z dziewięciu punktów. Autor skargi kasacyjnej na żaden z tych elementów konstrukcyjnych niniejszego przepisu nie zwrócił szczególnej uwagi. Tym samym, formułując - w sposób ogólny - zarzut błędnej wykładni ze strony Sądu I instancji przepisu art. 132 ustawy o Policji, rozpatrywana skarga kasacyjna nie czyni zadość, opisanym uprzednio, wymogom właściwym dla skargi kasacyjnej. To powoduje w efekcie, że zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 132 ustawy o Policji nie może spowodować oczekiwanego rezultatu. Skarga kasacyjna zawiera również zarzut naruszenia innego przepisu prawa materialnego, tj. art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń. W tym przypadku, autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował, czy naruszenie tego przepisu polegało na błędnej wykładni, czy też niewłaściwym jego zastosowaniu przez Sąd. Ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że naruszenie przepisu art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń polegało na bezpodstawnym przyjęciu, że skarżący K. W. jest sprawcą wykroczenia, co w istocie stanowi polemikę z przyjętym przez Sąd I instancji stanem faktycznym. Należy w związku z tym stwierdzić, że jeżeli autor skargi kasacyjnej zamierzał wykazać, że Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął stan faktyczny ustalony przez organy administracji w sposób nieprawidłowy, to powinien podnieść przede wszystkim zarzut naruszenia przepisów postępowania sądowego (art. 174 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), a w szczególności art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) wskazywanej ustawy w związku z art. 7 i 77 k.p.a. Żaden z wyżej wymienionych przepisów nie został jednak w skardze kasacyjnej powołany. Dopiero skuteczne podważenie ustaleń Sądu I instancji w zakresie przyjętego stanu faktycznego, pozwala na zakwestionowanie zastosowanych przez ten Sąd przepisów prawa materialnego. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być bowiem dokonywana wyłącznie na podstawie konkretnego, ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje - wobec nie postawienia zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego w tym względzie - za prawidłowy. Błędne zastosowanie (bądź nie zastosowanie) przepisów materialnoprawnych pozostaje bowiem każdorazowo w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. Nie można w sposób skuteczny stawiać zarzutu nietrafnego zastosowania normy prawa materialnego, gdy z uzasadnienia skargi wynika, że wadliwie ustalone zostały okoliczności stanu faktycznego, bez wskazania przy tym, jakie normy postępowania zostały naruszone przez Sąd w procesie kontroli legalności decyzji. Reasumując przeprowadzone rozważania, dotyczące wskazanych przez stronę podstaw skargi kasacyjnej i postawionych zarzutów, stwierdzić należy, że z uwagi na wskazane braki i uchybienia natury formalnej, nie zasługują one na uwzględnienie. Z przytoczonych wyżej względów, wobec braku usprawiedliwionych podstaw kasacyjnych, działając na podstawie art. 184 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę kasacyjną należało oddalić.