I OSK 750/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą odmowy nadania stopnia naukowego doktora, uznając prawidłowość interpretacji przepisów o głosowaniu większością bezwzględną.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M.S. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów o odmowie nadania stopnia doktora. Głównym zarzutem skarżącej było uznanie przez sąd niższej instancji, że głosy wstrzymujące się od głosowania należy doliczyć do głosów przeciwnych przy ustalaniu bezwzględnej większości głosów. NSA oddalił skargę, potwierdzając, że głosy wstrzymujące się są głosami oddanymi i że nie ma obowiązku nadania stopnia doktora po pozytywnym przejściu wszystkich etapów przewodu.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną M.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów odmawiającą nadania stopnia naukowego doktora. Skarżąca kwestionowała sposób liczenia głosów podczas głosowania nad uchwałą o nadaniu stopnia doktora, argumentując, że głosy wstrzymujące się nie powinny być traktowane jako głosy oddane, a tym bardziej jako głosy przeciwne. Sąd pierwszej instancji uznał, że głosy wstrzymujące się są głosami oddanymi i przy interpretacji bezwzględnej większości głosów należy je uwzględnić. NSA podzielił to stanowisko, podkreślając, że prawo nie nakazuje członkom organów kolegialnych sposobu głosowania, a głosy wstrzymujące się są ważnie oddane. Sąd wskazał również, że pozytywne przejście wszystkich etapów przewodu doktorskiego nie obliguje do nadania stopnia naukowego, gdyż uchwała o nadaniu stopnia ma autonomiczny charakter. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając zarzuty za bezzasadne.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, głosy wstrzymujące się są głosami oddanymi. Przy ustalaniu bezwzględnej większości głosów, kluczowe jest uzyskanie 50% + 1 głosów 'za' uchwałą. Sposób liczenia głosów nie może nakazywać członkom organów kolegialnych sposobu głosowania.
Uzasadnienie
NSA uznał, że głosy wstrzymujące się są ważnie oddanymi głosami, a ustawa nie reguluje sposobu głosowania członków organów kolegialnych. Kluczowe jest uzyskanie wymaganej większości głosów 'za', a nie sposób rozliczenia głosów przeciwnych lub wstrzymujących się.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (10)
Główne
u.s.n. art. 12
Ustawa o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki
u.s.n. art. 14 § ust. 2 pkt 5
Ustawa o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki
u.s.n. art. 18 § ust. 2
Ustawa o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki
u.s.n. art. 20 § ust. 1
Ustawa o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki
Uchwały podejmowane w głosowaniu tajnym zapadają bezwzględną większością oddanych głosów przy obecności co najmniej połowy ogólnej liczby osób uprawnionych do głosowania. Głosy wstrzymujące się są głosami oddanymi.
Pomocnicze
u.s.n. art. 21
Ustawa o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § ust. 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.u.s.a. art. 1 § § 1 i 2
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 3 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Głosy wstrzymujące się są głosami oddanymi i należy je uwzględniać przy ustalaniu bezwzględnej większości głosów. Pozytywne przejście etapów przewodu doktorskiego nie obliguje do nadania stopnia doktora. Brak podstaw do wyłączenia członka Centralnej Komisji, który nie brał udziału w podejmowaniu uchwały przez radę wydziału.
Odrzucone argumenty
Głosy wstrzymujące się nie powinny być traktowane jako głosy oddane. Pozytywne przejście wszystkich etapów przewodu doktorskiego obliguje do nadania stopnia naukowego. Członek Centralnej Komisji prof. K. J. powinien zostać wyłączony od udziału w sprawie.
Godne uwagi sformułowania
bezwzględna większość głosów głosy wstrzymujące się są głosami oddanymi uchwała o nadaniu stopnia doktora ma autonomiczny charakter nie można zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, który głosy osób wstrzymujących się od wypowiedzenia się w kwestii nadania skarżącej stopnia doktora, nie dość, że traktuje jako głosy oddane, to jeszcze zalicza je do głosów oddanych 'przeciwko'.
Skład orzekający
Jolanta Rajewska
przewodniczący
Jan Paweł Tarno
sprawozdawca
Marian Wolanin
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'bezwzględnej większości głosów' w kontekście głosowań kolegialnych, zwłaszcza w sprawach dotyczących nadawania stopni naukowych. Potwierdzenie autonomicznego charakteru uchwały o nadaniu stopnia doktora."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego kontekstu postępowań o nadanie stopni naukowych, ale zasady liczenia głosów mogą mieć zastosowanie w innych organach kolegialnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu procedury akademickiej – nadawania stopni naukowych, a konkretnie interpretacji zasad głosowania. Jest to ciekawe dla prawników procesualistów i środowiska akademickiego.
“Czy głosy wstrzymujące się mogą zablokować doktorat? NSA wyjaśnia zasady głosowania.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 750/11 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2011-07-29 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2011-04-22 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jan Paweł Tarno /sprawozdawca/ Jolanta Rajewska /przewodniczący/ Marian Wolanin Symbol z opisem 6140 Nadanie stopnia i tytułu naukowego oraz potwierdzenie równoznaczności dyplomów, świadectw i tytułów Hasła tematyczne Stopnie i tytuły naukowe Sygn. powiązane I SA/Wa 1089/10 - Wyrok WSA w Warszawie z 2011-01-13 Skarżony organ Centralna Komisja do Spraw Stopni i Tytułów Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2003 nr 65 poz 595 art. 12, 14 ust. 2 pkt 5, 18 ust. 2, 20 ust. 1 Ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz stopniach i tytule w zakresie sztuki Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 145 § 1 pkt 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rajewska Sędziowie sędzia NSA Jan Paweł Tarno (spr.) sędzia del. WSA Marian Wolanin Protokolant asystent sędziego Katarzyna Myślińska po rozpoznaniu w dniu 29 lipca 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 stycznia 2011 r. sygn. akt I SA/Wa 1089/10 w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania stopnia naukowego oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 13 stycznia 2011 r., I SA/Wa 1089/11 oddalił skargę M. S. na decyzję Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania stopnia naukowego doktora. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że podstawowym zarzutem skarżącej jest brak ustawowego uprawnienia dla członków Rady Wydziału do wstrzymywania się od głosowania, jak również nieprawidłowości w sumowaniu ważnie oddanych głosów, poprzez doliczenie do głosów przeciwnych głosów wstrzymujących się. Z takim stanowiskiem skarżącej nie można się zgodzić. W myśl art. 20 ust. 1 ustawy z 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz. U. Nr 65, poz. 595 ze zm.) uchwały, o których mowa w art. 14 ust. 2 i art. 18 ust. 2 są podejmowane w głosowaniu tajnym i zapadają bezwzględną większością oddanych głosów przy obecności co najmniej połowy ogólnej liczby osób uprawnionych do głosowania. Zasada bezwzględnej większości głosów, która oznacza konieczność uzyskania 50 % + 1 ważnie oddanych głosów za uchwałą, jest zgodna z najbardziej rozpowszechnionym sposobem rozumienia pojęcia "bezwzględnej większości głosów", które to pojęcie nie zostało ustawowo zdefiniowane. Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w uchwale z 20 września 1995 r. (W 18/94, OTK 1995/1/7) w odniesieniu do art. 28 ust. 3 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 16, poz. 95 ze zm.) "bezwzględna większość głosów" oznacza co najmniej o jeden głos więcej od sumy pozostałych ważnie oddanych głosów, to znaczy przeciwnych i wstrzymujących się. Tak też zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie rozumieć należy to pojęcie zawarte w art. 20 ust. 1 omawianej ustawy. W rozpatrywanej sprawie na 50 osób uprawnionych do głosowania, przy 31 ważnie oddanych głosach: za podjęciem uchwały o nadaniu skarżącej stopnia doktora [...] w zakresie [...] oddano 7 głosów, 12 głosów było przeciwnych i 12 wstrzymujących się. Wynik głosowania, w ocenie Sądu ustalony prawidłowo, doprowadził do podjęcia zaskarżonej uchwały Rady Wydziału. Wbrew stanowisku skarżącej brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych do pozbawienia uprawnionych do głosowania możliwości wstrzymania się od głosu. Głosowanie bowiem jest wyrazem woli osób w nim uczestniczących i żaden instrument prawny w tę sferę ingerować nie może. Zgodnie z art. 14 ust. 2 ustawy o stopniach naukowych, czynności przewodu doktorskiego kończą się uchwałami rady jednostki organizacyjnej w przedmiocie: 1) wszczęcia przewodu doktorskiego i wyznaczenia promotora, 2) wyznaczenia recenzentów, 3) przyjęcia rozprawy doktorskiej i dopuszczenia jej do publicznej obrony, 4) przyjęcia publicznej obrony rozprawy doktorskiej, 5) nadania stopnia doktora. W wyroku z 12 grudnia 2008 r., I OSK 539/08 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że brzmienie art. 14 ust. 2 ustawy wskazuje, że każdy następny etap przewodu doktorskiego jest realizowany po pozytywnym zakończeniu etapu poprzedniego. Takie rozwiązanie było celowym działaniem racjonalnego ustawodawcy, a zatem podjęcie pozytywnych uchwał odnoszących się do poszczególnych czynności przewodu doktorskiego nie przesądza pozytywnej uchwały o nadaniu stopnia doktora. Bowiem również i ta uchwała, podobnie jak i poprzednie ma autonomiczny charakter, nie jest ona jedynie formalnym zakończeniem przewodu doktorskiego. Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia publicznej obrony rozprawy doktorskiej (czwarty etap przewodu) nie oznacza obowiązku nadania stopnia doktora. Nie występuje tu zasada uznania administracyjnego, gdyż wszystkie uchwały są podejmowane w głosowaniu tajnym przez gremium kolegialne. Ustawodawca nie stanowi o nadaniu stopnia naukowego z mocy ustawy po spełnieniu określonych warunków. Przejście do głosowania nad kolejną uchwałą uzależnione jest od pozytywnego głosowania uchwały poprzedzającej. Jednakże nadanie stopnia naukowego doktora nie jest sumarycznym wynikiem zapadłych wcześniej czterech pozytywnych uchwał. Decyzje podejmowane w tajnym głosowaniu nie mogą być merytorycznie uzasadnione, gdyż niemożliwe jest dotarcie nie tylko do rzeczywistych intencji głosujących, ale przede wszystkim do tego, jak kto głosował, bo właśnie tajność jest tu gwarancją wolności wyrażenia swego stanowiska i w takich wypadkach wszelka kontrola zewnętrzna (nawet sądowa) musi ograniczyć się do tego, czy zachowane były podstawowe reguły proceduralne. Z tej właśnie przyczyny nie ma możliwości dokładnego wyjaśnienia powodów podjęcia przez Radę Wydziału uchwały o odmowie nadania stopnia naukowego doktora. (por. np. wyrok WSA w Warszawie I SA/Wa 1292/07, czy wyrok SN z 26 kwietnia 1996 r., III ARN 86/95). Jeśli chodzi o Centralną Komisję do Spraw Stopni i Tytułów, to jej kompetencje ograniczone są wyłącznie do kontroli, a nie do merytorycznego orzekania w zakresie stopni naukowych – por. wyrok NSA z 16 maja 2007 r., I OSK 145/07, LEX nr 345910. Sąd ten wskazał również, że kontrola ta sprowadza się do badania prawidłowości czynności prawnych, których wadliwość powoduje uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia radzie, a zawarte w uzasadnieniu decyzji Centralnej Komisji uwagi merytoryczne nie mają mocy obowiązującej i nie mogą przesądzać o treści rozstrzygnięcia przyjętego po ponownym rozpatrzeniu sprawy. W rozpatrywanej sprawie Centralna Komisja dokonała kontroli uchwały z [...] maja 2009 r. w sposób prawidłowy i zasadnie przyjęła, że nie zachodzą przesłanki do uchylenia uchwały Rady Wydziału. Jak wynika z wyciągu z protokołu posiedzenia Rady Wydziału [...] Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu z [...] maja 2009 r., w wyniku głosowania nie przyjęto uchwały i nie nadano stopnia doktora [...] w zakresie [...] M. B. B. (obecnie S.). Protokół powyższy zawiera treść rozstrzygnięcia, z którego w sposób nie budzący wątpliwości wynika, że skarżącej nie nadano stopnia naukowego doktora, a zgodnie z art. 14 ust. 2 pkt 5 ustawy o stopniach naukowych jedynie ta kwestia ma być przedmiotem uchwały. Wobec powyższego zarzuty skarżącej, dotyczące tego, że przedmiotem głosowania uczyniono nie projekt uchwały lecz uchwałę są całkowicie bezzasadne. Za niezasadny uznać należy również zarzut skarżącej, że członek Prezydium Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów prof. dr hab. K. J. podlegał wyłączeniu, gdyż uczestniczył przy podejmowaniu uchwały Rady Wydziału o nienadaniu skarżącej stopnia naukowego doktora. Skarżąca na rozprawie w dniu 13 stycznia 2011 r. sprecyzowała, że chodziło jej o udział K. J. w Sekcji [...], a nie w posiedzeniu Rady Wydziału. Z akt administracyjnych wynika, że prof. K. J. nie uczestniczył w posiedzeniu Rady Wydziału w dniu [...] maja 2009 r., podczas którego podjęto przedmiotową uchwałę. Jest on natomiast przewodniczącym Sekcji [...] i członkiem Prezydium Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów, co nie stanowi jednak podstawy do jego wyłączenia od udziału w sprawie, bo ani ustawa z 14 marca 2003 r., ani też przepisy wykonawcze, czy też statut Centralnej Komisji nie przewidują instytucji wyłączenia. W związku z tym, że prof. J. nie uczestniczył w podejmowaniu uchwały, brak jest podstaw do jego wyłączenia jako członka Prezydium Centralnej Komisji i jako przewodniczącego Sekcji [...]. Zgodnie z § 4 Statutu Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów w skład Prezydium Komisji wchodzą m.in. przewodniczący Sekcji Stałych, a taką właśnie sekcją jest Sekcja [...] (§ 5 Statutu). Dwuetapowość postępowania przed Centralną Komisją: I etap - kontrola zaskarżonej uchwały przez właściwą sekcję, a następnie II etap - kontrola zaskarżonej uchwały przez Prezydium Centralnej Komisji, która wynika z przepisów Statutu Centralnej Komisji nie oznacza, że uchwała sekcji w rozpatrywanej sprawie jest rozstrzygnięciem organu niższej instancji, co zdaje się sugerować skarżąca. W rozpatrywanej sprawie rozstrzygnięciem organu I instancji jest uchwała Rady Wydziału z 21 maja 2009 r., którą skarżąca zaskarżyła do Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów. W decyzji z [...] lutego 2010 r. omyłkowo wpisano datę zaskarżonej uchwały [...] lipca 2010 r., która to omyłka została sprostowana postanowieniem z [...] czerwca 2010 r. W rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia przez organ I instancji art. 21 ustawy o stopniach naukowych. W zawiadomieniu z [...] maja 2009 r. zawarto bowiem błędne pouczenie o przysługujących skarżącej środkach odwoławczych z powołaniem się na treść art. 15 ust. 3 ustawy, gdy tymczasem w sprawie niniejszej winien mieć zastosowanie art. 21 tej ustawy, zgodnie z którym osoba ubiegająca się o nadanie stopnia doktora lub doktora habilitowanego może wnieść od uchwał, o których mowa w art. 14 ust. 2 i art. 18 ust. 2, jeżeli są odmowne, odwołanie do Centralnej Komisji za pośrednictwem rady właściwej jednostki organizacyjnej w terminie jednego miesiąca od dnia powiadomienia o treści uchwały. Rada przekazuje odwołanie Centralnej Komisji wraz ze swoją opinią i aktami przewodu w terminie trzech miesięcy od dnia złożenia odwołania (ust. 1). Po rozpatrzeniu odwołania, w terminie nie dłuższym niż sześć miesięcy Centralna Komisja albo utrzymuje w mocy zaskarżoną uchwałę, albo uchylając ją, przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia radzie tej samej lub innej jednostki organizacyjnej (ust. 2). Ponieważ jednak tryb postępowania określony w art. 21 został pomimo uchybień zastosowany, należy uznać że powyższe uchybienie nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. W skardze kasacyjnej M. S. reprezentowana przez radcę prawnego P. B. zaskarżyła powyższy wyrok Sądu I instancji w całości, zarzucając mu naruszenie: 1) prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 20 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 2 pkt 5 ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki, której konsekwencją było bezzasadne uznanie, że członkom Rady Wydziału [...] Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu przysługuje uprawnienie do wstrzymania się od głosu, a z ostrożności procesowej, w razie uznania przez Sąd II instancji powyższego uprawnienia, wskazuje się na naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 20 ust. 1 ustawy o stopniach naukowych (...) poprzez uznanie, że do głosów oddanych, o których mowa w tym artykule, zalicza się również głosy de facto nie oddane (członków Rady Wydziału wstrzymujących się od głosu); 2) art. 12 w zw. z art. 14 ust. 2 w zw. z art. 18 ust. 2 ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym (...), poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie, co wyrażało się w bezzasadnym przyjęciu, że w sytuacji spełnienia przez doktoranta wszelkich przesłanek niezbędnych do nadania mu tytułu naukowego doktora, dopuszczalne jest podjęcie uchwały o nie nadaniu stopnia naukowego; 3) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002, Nr 153, poz. 1269 ze zm., zwanej dalej "pusa"), polegające na wadliwym wykonaniu funkcji kontrolnej, poprzez niezastosowanie ww. przepisów, skutkujące brakiem uchylenia decyzji Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z [...] lutego 2010 r. w przedmiocie odmowy nadania stopnia naukowego. W oparciu o powyższe podstawy prawne wniesiono o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie merytoryczne skargi oraz 2) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniesiono, że w ocenie Sądu I instancji, członkom Rady Wydziału przysługuje podczas głosowania uprawnienie do wstrzymania się od głosu i w takiej sytuacji głosy osób wstrzymujących się przyłączać należy do głosów przeciwnych. Natomiast w odniesieniu do postępowania przed Centralną Komisją i zarzutu braku wyłączenia członka organu kolegialnego (dokładnie prof. dr hab. K. J.) w trybie art. 27 § 1 kpa, Sąd I instancji uznał, że okoliczność dwukrotnego uczestnictwa prof. dr hab. K. J. w głosowaniu nad odwołaniem od uchwały Rady Wydziału (jako przewodniczącego Sekcji [...] Centralnej Komisji oraz jako członka Prezydium Centralnej Komisji) nie stanowi żadnego uchybienia, jest zgodne z prawem i wynika z dwuetapowości postępowania przed Centralną Komisją. Zdaniem skarżącej, ustawa o stopniach naukowych (...) nie przewiduje możliwości wstrzymywania się od głosu przez członków Rady Wydziału, a tym bardziej przyłączania tych głosów do głosów przeciwnych. Z dyspozycji art. 20 ust. 1 wynika, że "uchwały, o których mowa w art. 14 ust. 2 (w tym uchwała o nadaniu stopnia doktora), są podejmowane w głosowaniu tajnym i zapadają bezwzględną większością oddanych głosów przy obecności, co najmniej połowy ogólnej liczby osób uprawnionych do głosowania". Uchwała Rady Wydziału z [...] maja 2009 r. została podjęta w obecności 31 osób (na 50 uprawnionych) z czego za podjęciem uchwały o nadaniu skarżącej stopnia doktora [...] w zakresie [...] było 7 osób, a przeciwnych 12. Pozostałe 12 osób nie wyraziło swojego stanowiska w przedmiotowej kwestii, wstrzymując się od oddania głosu. Ustawa nie przewiduje sytuacji wstrzymania się od głosu członka Rady Wydziału. Interpretacja ustawy w sposób odmienny, prowadzi do uznania, że skoro każdemu z Rady Wydziału przysługuje uprawnienie do nie oddania głosu, możliwa jest sytuacja, w której podczas głosowania żaden z członków Rady Wydziału nie zajmie jednoznacznego stanowiska w rozważanej przez Radę kwestii. A przyjmując dodatkowo w takiej sytuacji, że głosy wstrzymujące się należy przyłączyć do głosów "przeciw", to tym sposobem, choć żaden z członków nie sprzeciwił się jednoznacznie przyjęciu danej uchwały, uchwała jednogłośnie nie zostanie przyjęta. Taki stan rzeczy należy uznać za kuriozalny. Gdyby Sąd II instancji uznał jednak, że członkowie Rady Wydziału mają uprawnienie do wstrzymania się od głosu, podnieść należy zarzut błędnego systemu liczenia głosów, wynikający z błędnej wykładni art. 20 ust. 1 ustawy o stopniach naukowych (...). Powołany przepis wprost stanowi, że uchwały zapadają bezwzględną większością oddanych głosów przy obecności, co najmniej połowy ogólnej liczby osób uprawnionych do głosowania, a zatem jednoznacznie wskazuje, że uwzględnia się jedynie głosy oddane. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, który głosy osób wstrzymujących się od wypowiedzenia się w kwestii nadania skarżącej stopnia doktora, nie dość, że traktuje jako głosy oddane, to jeszcze zalicza je do głosów oddanych "przeciwko". Powołana w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, uchwała Trybunału Konstytucyjnego z 20 września 1995 r. (W 18/94), co prawda precyzuje rozumienie "bezwzględnej większości głosów", jednak nie odnosi się do kwestii bezwzględnej większości oddanych głosów (wyrok TK dotyczył pojęcia "bezwzględna większość głosów" w rozumieniu art. 28 ust. 3 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym). Nie można zatem uznać za tożsame oddanie głosu, ze wstrzymaniem się od oddania głosu (ww. organy i Sąd I instancji uznają obie te sytuacje jednak za tożsame). Skoro członek Rady Wydziału postanowił nie wypowiadać się w określonej kwestii, to tym samym nie oddał głosu, a ustawa wymaga bezwzględnej większości głosów oddanych. Podnieść także należy nieprawidłowe zastosowanie przepisów ustawy o stopniach naukowych (...), co wyrażało się w bezzasadnym przyjęciu, że pomimo spełnienia przez doktoranta wszelkich ustawowych przesłanek niezbędnych do nadania mu tytułu naukowego doktora, dopuszczalne jest jednak podjęcie uchwały o nienadaniu stopnia naukowego. Zgodnie z jej art. 12 ust. 1 tytuł naukowy doktora nadaje się osobie która: 1) posiada tytuł zawodowy magistra, magistra inżyniera, lekarza lub inny równorzędny; 2) zdała egzaminy doktorskie w zakresie określonym przez radę jednostki organizacyjnej; 3) przedstawiła i obroniła rozprawę doktorską. Nadanie stopnia naukowego doktora jest dokonywane w formie uchwały, którą zgodnie z art. 14 ust. 2 tej ustawy poprzedza: 1) wszczęcie przewodu doktorskiego i wyznaczenie promotora; 2) wyznaczenie recenzentów; 3) przyjęcie rozprawy doktorskiej i dopuszczenie jej do publicznej obrony; 4) przyjęcia publicznej obrony rozprawy doktorskiej. Z powołanego art. 14 ust. 2 wynika, że wolą ustawodawcy było podzielenie czynności przewodu doktorskiego na poszczególne etapy, które zostały enumeratywnie określone w punktach 1-5 tego artykułu. Brzmienie ust. 2 art. 14 ustawy wskazuje, że każdy następny etap przewodu doktorskiego jest realizowany po pozytywnym zakończeniu etapu poprzedniego. Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia publicznej obrony rozprawy doktorskiej, oznacza, że wszystkie kolejne czynności przewodu doktorskiego zostały zrealizowane i następuje nadanie stopnia doktora - uchwałą rady wydziału w sprawie nadania stopnia doktora. Przepis ten został tak skonstruowany, że obliguje organ administracji publicznej do wydania uchwały o nadaniu stopnia doktora, a nie daje możliwości działania na zasadzie uznania administracyjnego - por. wyrok WSA w Warszawie z 21 grudnia 2007 r., I SA/Wa 1528/07 (LEX nr 365839). Gdyby ustawodawca zdecydował pozostawić nadanie stopnia doktora uznaniu administracyjnemu, posłużyłby się sformułowaniem "może". Skoro jednak przepis ten tak nie stanowi, to oznacza to, że ustawodawca nie przewiduje tutaj żadnej dowolności. Nie do przyjęcia jest sytuacja, że ostatni etap wskazany, jakim jest nadanie stopnia doktora (w sytuacji zaliczenia wszystkich poprzednich etapów), który powinien być tylko formalnością, może być zakończony negatywną uchwała Rady Wydziału, która z uwagi na tajność głosowania, uniemożliwia doktorantowi zapoznanie się z prawdziwymi zastrzeżeniami do pracy doktoranta podczas przewodu doktorskiego. Taka interpretacja przepisów ustawy doprowadzić może do sytuacji, w której o nadaniu stopnia doktora decydować będą pozamerytoryczne przesłanki. W odpowiedzi na skargę kasacyjną wniesiono o jej oddalenie. Podniesiono w niej w szczególności, że organ administracji podziela w całości interpretację przepisów prawa zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Zawarto w niej również polemikę z zarzutami skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie są trafne. Zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 20 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 2 pkt 5 ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym jest bezzasadny. Pierwszy z tych przepisów stanowi, że uchwały, o których mowa w art. 14 ust. 2 i art. 18 ust. 2 są podejmowane w głosowaniu tajnym i zapadają bezwzględną większością oddanych głosów przy obecności co najmniej połowy ogólnej liczby osób uprawnionych do głosowania. Zatem, żeby została podjęta uchwała o nadaniu stopnia doktora muszą być spełnione dwa warunki: 1) musi być zachowane quorum i 2) za podjęciem takiej uchwały musi być oddane 50% + 1 ważnie oddanych głosów. Tak jest powszechnie rozumiane pojęcie "bezwzględnej większości głosów" bez względu na fakt, w jakiej ustawie ono występuje. Stanowczo stwierdzić należy, że głosem ważnie oddanym jest również głos wrzucony do urny, w którym członek rady wydziału stwierdzi, że "wstrzymuje się" od wyrażenia swojego zdania w kwestii uchwały będącej przedmiotem głosowania. W rzeczywistości bowiem taki głos nie oznacza, że członek rady wydziału wstrzymał się od głosowania, lecz o tym, że przeprowadzone czynności przewodu doktorskiego nie pozwoliły mu na wyrobienie sobie zdania w przedmiocie głosowanej uchwały. Jednocześnie trzeba podkreślić, że członkom organów kolegialnych przysługuje prawo głosowania "za", "przeciw" lub "wstrzymania się" od wyrażenia stanowiska w przedmiocie przedłożonej uchwały, ponieważ ta kwestia pozostaje poza regulacją prawną. Innymi słowy mówiąc, ustawa nie może nakazywać (regulować), jak mają głosować członkowie organów kolegialnych, ponieważ jest to kwestia ich przekonania (wyrażenia zdania w rozpoznawanej sprawie), a nie procedury podejmowania decyzji przez ten organ. Zarzut, że sposób liczenia przyjęty przez organy orzekające w sprawie powoduje, że głosy "wstrzymujące się" automatycznie traktowane są jako głosy "przeciw" opiera się na błędzie logicznym. Istotą bowiem zasady "bezwzględnej większości oddanych głosów" jest to, że trzeba uzyskać przewidzianą ustawą ilość głosów "za" uchwałą. Natomiast nie ma znaczenia fakt, czy pozostałe głosy są "przeciw", czy też wyrażają "wstrzymanie się". Jak wynika z protokołu nr [...] posiedzenia Rady Wydziału [...] Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu odbytego [...] maja 2009 r. (k. 45 akt administracyjnych) głosowanie Rady Wydziału odbyło się w sprawie nadania stopnia [...] w zakresie [...] mgr M. B. B. (aktualnie S.). Uchwały tej nie podjęto, ponieważ w głosowaniu tajnym nie uzyskała ona bezwzględnej większości oddanych głosów. Dopiero konsekwencją tej uchwały było nienadanie stopnia naukowego doktora skarżącej. Nie można również podzielić zarzutu naruszenia art. 12 w zw. z art. 14 ust. 2 w zw. z art. 18 ust. 2 ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym (...), poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie, co wyrażało się w bezzasadnym przyjęciu, że w sytuacji spełnienia przez doktoranta wszelkich przesłanek niezbędnych do nadania mu tytułu naukowego doktora, dopuszczalne jest podjęcie uchwały o nienadaniu stopnia naukowego. Po pierwsze, twierdzenie to jest nieprawdziwe, ponieważ w przewodzie doktorskim skarżącej, ani nie głosowano, ani też nie podjęto uchwały o nienadaniu jej stopnia naukowego. Po drugie, Naczelny Sąd Administracyjny podziela powszechnie akceptowany judykaturze pogląd – por. np. wyrok NSA z 12 grudnia 2008 r., I OSK 539/08, że każdy następny etap przewodu doktorskiego jest realizowany po pozytywnym zakończeniu etapu poprzedniego. Niemniej jednak, podjęcie pozytywnych uchwał kończących wcześniejsze czynności przewodu doktorskiego nie przesądza pozytywnej uchwały o nadaniu stopnia doktora, ponieważ i ta uchwała ma autonomiczny charakter, a nie jest jedynie formalnym zakończeniem przewodu doktorskiego. Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia publicznej obrony rozprawy doktorskiej (czwarty etap przewodu) nie oznacza obowiązku nadania stopnia doktora. Ustawodawca nie stanowi o nadaniu stopnia naukowego z mocy ustawy po spełnieniu określonych warunków. Przejście do głosowania nad kolejną uchwałą uzależnione jest od pozytywnego podjęcia uchwały poprzedzającej. Jednakże nadanie stopnia naukowego doktora nie jest sumarycznym wynikiem zapadłych wcześniej czterech pozytywnych uchwał. Także zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. jest kompletnie chybiony. Zawarte w nich unormowania określają właściwość sądów administracyjnych stanowiąc, że sprawują one wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę administracji publicznej (art. 1 § 1 p.u.s.a. i art. 3 § 1 p.p.s.a.), oraz kryterium, pod jakim kontrola ta jest sprawowana (art. 1 § 2). Wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem strony skarżącej nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Nie ma bowiem żadnych podstaw do przyjęcia, iż Sąd I instancji nie dokonał kontroli działalności organów administracji publicznej oraz że badanie to przeprowadził w innym aspekcie niż zgodność z przepisami, które miały w sprawie zastosowanie. Niezależnie od tego zauważyć należy, że powołane przepisy wyznaczają jedynie ramy sądowej kontroli administracji. Nie określają natomiast reguł postępowania sądowoadministracyjnego, albowiem te zawarte są w ustawie p.p.s.a. Zarzut naruszenia tych przepisów nie może zatem stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Może być tylko powiązany ze wskazaniem uchybienia przepisom postępowania sądowoadministracyjnego, a nie – jak w niniejszej sprawie - procedury administracyjnej. Równie bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1. Przytoczony przepis p.p.s.a. jest tzw. przepisem wynikowym, tzn. ma on zastosowanie w sprawie, jeżeli wskutek przeprowadzonej kontroli sąd I instancji stwierdzi istnienie naruszeń prawa przez organy administracji w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi (art. 145 § 1). Innymi słowy mówiąc, nie można zasadnie zarzucać jego naruszenia, jeżeli uprzednio się nie wykaże, że w sprawie nie doszło do pogwałcenia określonych przepisów, a mimo to sąd zastosował art. 145 § 1, zamiast art. 151 p.p.s.a. Skoro skarżąca kasacyjnie nie wykazała, jakie naruszenia prawa miały miejsce w przewodzie doktorskim, i na czym miałyby, to nie może zasadnie twierdzić, że w postępowaniu pierwszoinstancyjnym doszło do uchybienia przepisom art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI