I OSK 74/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił postanowienie WSA o odrzuceniu skargi na odmowę mianowania urzędnika, uznając, że sąd powinien zbadać merytorycznie, czy przepis prawa nakłada obowiązek mianowania, zamiast odrzucać skargę na etapie formalnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę Romana K. na decyzję Ministra Infrastruktury o odmowie mianowania, uznając, że sądy administracyjne nie są właściwe w takich sprawach, chyba że obowiązek mianowania wynika z przepisów prawa. Sąd uznał, że art. 138 ust. 2 ustawy o służbie cywilnej nie ma zastosowania do skarżącego, ponieważ nie został on odwołany ze stanowiska w odpowiednim czasie. NSA uchylił postanowienie WSA, stwierdzając, że sąd pierwszej instancji błędnie odrzucił skargę na etapie formalnym, zamiast zbadać merytorycznie, czy przepis prawa (art. 45 ust. 2 ustawy o pracownikach urzędów państwowych) nakłada obowiązek mianowania.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Romana K. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, które odrzuciło jego skargę na decyzję Ministra Infrastruktury o odmowie mianowania na stanowisko. WSA uznał, że sądy administracyjne nie są właściwe do rozpatrywania takich spraw, chyba że obowiązek mianowania wynika wprost z przepisów prawa, a w tym przypadku przepis art. 138 ust. 2 ustawy o służbie cywilnej, na który powoływał się skarżący, nie miał zastosowania. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, uznał zarzut naruszenia przepisów postępowania za zasadny. NSA podkreślił, że zgodnie z art. 5 pkt 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, właściwość sądu administracyjnego w sprawach odmowy mianowania jest wyłączona tylko wtedy, gdy obowiązek mianowania nie wynika z przepisów prawa. Sąd pierwszej instancji, odrzucając skargę na etapie formalnym, nie powinien badać merytorycznej zasadności roszczenia, lecz jedynie ustalić, czy skarżący powołał się na przepis prawa, który potencjalnie mógłby nakładać taki obowiązek. NSA stwierdził, że art. 45 ust. 2 ustawy o pracownikach urzędów państwowych rodzi obowiązek mianowania na równorzędne stanowisko, a kwestia jego zastosowania do konkretnego skarżącego powinna być przedmiotem merytorycznego rozpoznania skargi przez WSA. W związku z tym NSA uchylił zaskarżone postanowienie WSA.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, sąd administracyjny jest właściwy, jeśli skarżący powołuje się na przepis prawa, który może nakładać obowiązek mianowania. Kwestia zastosowania tego przepisu do konkretnego przypadku powinna być badana merytorycznie, a nie stanowić podstawę do odrzucenia skargi na etapie formalnym.
Uzasadnienie
NSA uznał, że WSA błędnie odrzucił skargę na podstawie art. 5 pkt 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten wyłącza właściwość sądu tylko wtedy, gdy obowiązek mianowania nie wynika z przepisów prawa. Sąd pierwszej instancji powinien zbadać, czy powołany przez skarżącego przepis (art. 45 ust. 2 ustawy o pracownikach urzędów państwowych) rodzi taki obowiązek, a następnie rozpoznać sprawę merytorycznie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (11)
Główne
u.p.u.p. art. 45 § ust. 2
Ustawa o pracownikach urzędów państwowych
Przepis ten rodzi obowiązek mianowania na równorzędne stanowisko po odwołaniu ze stanowiska kierowniczego, jeśli przed powołaniem na to stanowisko osoba była urzędnikiem państwowym mianowanym zgodnie z przepisami tej ustawy.
p.p.s.a. art. 5 § pkt 3
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wyłącza właściwość sądów administracyjnych w sprawach odmowy mianowania lub powołania, chyba że obowiązek wynika z przepisów prawa. Sąd pierwszej instancji zastosował ten przepis błędnie, odrzucając skargę na etapie formalnym.
Pomocnicze
u.s.c. art. 138 § ust. 2
Ustawa o służbie cywilnej
Dotyczy statusu osób odwołanych ze stanowisk kierowniczych, które przed powołaniem były urzędnikami państwowymi mianowanymi na podstawie ustawy o pracownikach urzędów państwowych. Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że przepis ten nie ma zastosowania do skarżącego.
u.s.c. art. 136 § ust. 1
Ustawa o służbie cywilnej
Określa dzień, z którym pracownik staje się pracownikiem służby cywilnej.
u.s.c. art. 2 § ust. 1
Ustawa o służbie cywilnej
Określa grupę stanowisk objętych dyspozycją ustawy.
u.p.u.p. art. 3 § pkt 4
Ustawa o pracownikach urzędów państwowych
p.p.s.a. art. 174
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § par. 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 175 § par. 1-3
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 185 § par. 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.o.m. art. 39 § ust. 1
Ustawa o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie przepisów postępowania przez bezpodstawne zastosowanie art. 5 pkt 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd pierwszej instancji powinien zbadać merytorycznie, czy przepis prawa nakłada obowiązek mianowania, a nie odrzucać skargę na etapie formalnym. Art. 45 ust. 2 ustawy o pracownikach urzędów państwowych rodzi obowiązek mianowania na równorzędne stanowisko.
Godne uwagi sformułowania
Sąd pierwszej instancji popełnił ponadto uchybienie proceduralne wynikające z niedopuszczalnej rozszerzającej wykładni art. 5 pkt 3 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a polegające na przedwczesnym przeprowadzeniu merytorycznego badania sprawy. W ramach sprawdzania dopuszczalności wniesionej skargi, sąd nie może badać, czy przepis ten ma zastosowanie w sprawie skarżącego, ponieważ ta kwestia należy już do zakresu badania zasadności skargi i może być rozpoznana jedynie na rozprawie.
Skład orzekający
Jan Paweł Tarno
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Wykładnia przepisów dotyczących właściwości sądów administracyjnych w sprawach dotyczących mianowania urzędników państwowych oraz stosowania przepisów przejściowych w prawie administracyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji urzędnika mianowanego na podstawie ustawy o pracownikach urzędów państwowych, który został odwołany ze stanowiska kierowniczego w okresie przejściowym związanym z wejściem w życie ustawy o służbie cywilnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego dotyczącego właściwości sądów administracyjnych i interpretacji przepisów przejściowych, co jest istotne dla prawników procesowych. Pokazuje, jak kluczowe jest prawidłowe ustalenie właściwości sądu i unikanie przedwczesnego merytorycznego rozstrzygania.
“Czy sąd może odrzucić skargę, zanim zbada, czy prawo nakłada obowiązek?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 74/05 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2005-10-25 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-01-13 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jan Paweł Tarno /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6190 Służba Cywilna, pracownicy mianowani, nauczyciele Hasła tematyczne Służba cywilna Sygn. powiązane II SA/Wa 923/04 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2004-09-30 II SA/Wa 924/04 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2004-06-08 Skarżony organ Minister Infrastruktury Treść wyniku Uchylono zaskarżone postanowienie Powołane przepisy Dz.U. 2001 nr 86 poz 953 art. 45 ust. 2 Ustawa z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych - tekst jednolity. Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 5 pkt 3, art. 185 par. 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Paweł Tarno po rozpoznaniu w dniu 25 października 2005 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Romana K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 września 2004 r., sygn. akt II SA/Wa 923/04 o odrzuceniu skargi na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia 19 marca 2004 r., (...) w przedmiocie odmowy mianowania na stanowisko postanawia uchylić zaskarżone postanowienie. Uzasadnienie Postanowieniem z 30 września 2004 r., II SA/Wa 923/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę Romana K. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia 19 marca 2004 r., (...) w przedmiocie odmowy mianowania na stanowisko. W uzasadnieniu stwierdził, że zgodnie z art. 5 pkt 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./ sądy administracyjne nie są właściwe w sprawach odmowy mianowania na stanowiska lub powołania do pełnienia funkcji w organach administracji publicznej, chyba że obowiązek mianowania lub powołania wynika z przepisów prawa. Oceniając dopuszczalność skargi, należało więc rozstrzygnąć, czy w sprawie znajduje zastosowanie powoływany przez skarżącego, jako podstawa żądania mianowania go na stanowisko art. 45 ust. 2 ustawy o pracownikach urzędów państwowych w zw. z art. 138 ust. 2 ustawy o służbie cywilnej. W myśl ostatniego z powołanych przepisów osoby odwołane z funkcji organu administracji państwowej lub innego stanowiska kierowniczego w administracji państwowej, które przed powołaniem na tę funkcję lub stanowisko były urzędnikami państwowymi mianowanymi zgodnie z przepisami ustawy o pracownikach urzędów państwowych, stają się pracownikami służby cywilnej i w stosunku do nich stosuje się odpowiednio art. 45 ust. 2 ustawy o pracownikach urzędów państwowych. Z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że Roman K. z dniem 15 lutego 1991 r. został mianowany na stanowisko dyrektora ds. technicznych Urzędu Morskiego w G. Jako podstawę prawną mianowania wskazano art. 4 ust. 1 ustawy o pracownikach urzędów państwowych. W dniu 17 czerwca 1999 r. Minister Transportu i Gospodarki Morskiej powołał skarżącego na stanowisko dyrektora Urzędu Morskiego w G., poczynając od dnia ł lipca 1999 r. W związku z wejściem w życie z dniem 1 lipca 1999 r. ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o służbie cywilnej, z uwagi na miejsce zatrudnienia skarżącego oraz zajmowane przez niego stanowiskowego sytuacja prawna winna być oceniona na gruncie przepisów ustawy o służbie cywilnej. Wskazują na to przepisy rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 29 października 1999 r. w sprawie określania stanowisk urzędniczych, wymaganych kwalifikacji zawodowych, stopni służbowych urzędników służby cywilnej, mnożników do ustalania wynagrodzenia oraz szczegółowych zasad ustalania i wypłacania innych świadczeń przysługujących członkom korpusu służby cywilnej /Dz.U. nr 89 poz. 996 ze zm./. W załączniku Nr 1 tabela III do powołanego rozporządzenia stanowiska dyrektorów wszystkich urzędów podległych ministrom lub centralnym organom administracji rządowej /zgodnie z art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej - Dz.U. nr 32 poz. 131 ze zm., dyrektor urzędu morskiego podlega Ministrowi Transportu i Gospodarki Morskiej/ zostały zakwalifikowane jako stanowiska średniego szczebla zarządzania w służbie cywilnej. Mając na uwadze, że bezpośrednio przed wejściem w życie ustawy o służbie cywilnej, skarżący był zatrudniony na podstawie mianowania na zasadach określonych w ustawie o pracownikach urzędów państwowych, zgłoszone przez niego żądanie mianowania, po odwołaniu ze stanowiska dyrektora urzędu morskiego, na stanowisko równorzędne z zajmowanym przed powołaniem, należy oceniać na gruncie przepisów rozdziału 11 ustawy o służbie cywilnej, w tym przede wszystkim unormowania zawartego w art. 138 ust. 2 ustawy. W przekonaniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyżej powołany przepis, nie ma zastosowania w odniesieniu do skarżącego, albowiem nie jest on osobą odwołaną ze stanowiska przed wejściem w życie przepisów ustawy o służbie cywilnej. Uprawnienie określone w art. 138 ust. 2 zawarte zostało w przepisie przejściowym, założeniem którego jest określenie statusu urzędnika państwowego, którego stosunek zatrudnienia został nawiązany na podstawie mianowania w trybie przepisów ustawy o pracownikach urzędów państwowych na stanowisku, które po dniu 1 lipca 1999 r., a więc po wejściu w życie przepisów ustawy o służbie cywilnej przewidziane zostało w grupie stanowisk objętych dyspozycją art. 2 ust. 1 ustawy o służbie cywilnej. Dla określenia uprawnień tej grupy pracowników decydujące znaczenie ma data wejścia w życie przepisów ustawy o służbie cywilnej. Taką ocenę potwierdza również użyte w treści przepisu art. 138 ust. 2 ustawy sformułowanie, w myśl którego osoby określone w przepisie po spełnieniu wskazanych warunków "stają się pracownikami służby cywilnej". Mając na względzie dyspozycję art. 136 ust. 1 ustawy, dniem z którym pracownik staje się pracownikiem służby cywilnej jest dzień wejścia w życie przepisów ustawy. Na dzień wejścia w życie ustawy o służbie cywilnej, ani bezpośrednio przed tym dniem, skarżący nie był odwołany ze stanowiska kierowniczego w administracji państwowej. Nie stał się więc pracownikiem służby cywilnej, w stosunku do którego znalazłby odpowiednie zastosowanie art. 45 ust. 2 ustawy o urzędnikach państwowych. Sytuację, w jakiej znalazł się skarżący należy rozpatrywać na podstawie art. 138 ust. 1 ustawy, który wyraźnie określa jakie przepisy ustawy o pracownikach urzędów państwowych dalej stosuje się do skarżącego. Wśród tych przepisów nie został wymieniony art. 45 ust. 2 ustawy o pracownikach urzędów państwowych, który niewątpliwie stanowi przepis prawa określający obowiązek mianowania, a tym samym uzasadniający właściwość sądu administracyjnego do rozstrzygania niniejszej sprawy. Od tego postanowienia Roman K. złożył skargę kasacyjną, zaskarżając je w całości. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono: 1. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 45 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 4 ustawy z o pracownikach urzędów państwowych /Dz.U. 2001 nr 86 poz. 953 ze zm./ oraz art. 138 ust. 2 ustawy z 18 grudnia 1998 r. o służbie cywilnej /Dz.U. nr 49 poz. 483 ze zm./; 2. naruszenie przepisów postępowania, które miało bezpośredni wpływ na wynik sprawy w szczególności polegające na bezpodstawnym zastosowaniu art. 5 pkt 3 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wskazując na powyższe uchybienia Roman K. wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. W uzasadnieniu swej skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że jego zdaniem przepis art. 138 ust. 2 ustawy o służbie cywilnej niewątpliwie ma zastosowanie do osób odwołanych ze stanowiska po dniu wejścia w życie ustawy o służbie cywilnej. Osobom odwołanym przed dniem wejścia w życie ustawy o służbie cywilnej, które były urzędnikami państwowymi mianowanymi na podstawie ustawy o pracownikach urzędów państwowych przysługiwało prawo do mianowania na stanowisko równorzędne z zajmowanym przed powołaniem bezpośrednio na podstawie art. 45 ust. 2 ustawy o pracownikach urzędów państwowych. "Odpowiednie" zastosowanie tego przepisu nie byłoby tu konieczne, skoro można byłoby go zastosować wprost. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyłączając zastosowanie art. 138 ust. 2 wobec skarżącego, stwierdza, iż nie został on odwołany ze stanowiska kierowniczego w administracji państwowej "na dzień wejścia w życie ustawy o służbie cywilnej, ani bezpośrednio przed tym dniem". Norma prawna o tak nieprecyzyjnej konstrukcji /"bezpośrednio przed dniem"/ z pewnością nie mogłaby obowiązywać. Zdaniem skarżącego spełnia on wymogi art. 138 ust. 2 ustawy o służbie cywilnej w sposób wręcz przykładny: został odwołany z funkcji dyrektora urzędu morskiego, a przed powołaniem na tę funkcję był urzędnikiem mianowanym w urzędzie morskim. Stan faktyczny sprawy jest należycie udokumentowany, bezsporny i został prawidłowo przedstawiony w uzasadnieniu zaskarżonego uzasadnienia. Bezpodstawne jest więc twierdzenie Sądu, iż pomimo spełnienia wymogów art. 138 ust. 2 ustawy o służbie cywilnej, przepis ten nie ma zastosowania wobec skarżącego, gdyż został odwołany w niewłaściwym czasie. Wojewódzki Sąd Administracyjny popełnił ponadto uchybienie proceduralne wynikające z niedopuszczalnej rozszerzającej wykładni art. 5 pkt 3 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a polegające na przedwczesnym przeprowadzeniu merytorycznego badania sprawy. Sąd we wstępnym badaniu kwestii formalnej rozstrzygnął de facto kwestię zasadności roszczenia skarżącego. Jest to uchybienie formalne, które mogło mieć decydujący wpływ na wynik sprawy. Faktycznie bowiem doszło do rozstrzygnięcia żądania strony bez przeprowadzenia rozprawy, przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w składzie jednego sędziego. Co prawda sentencją rozstrzygnięcia jest odrzucenie skargi, ale z uzasadnienia wynika jednoznacznie, iż Sąd przeprowadził merytoryczną analizę materiału sprawy. Zdaniem strony skarżącej przepis art. 5 pkt 3 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należy rozumieć ściśle formalnie. Skoro przepis ten rozstrzyga kwestię proceduralną, jaką jest właściwość sądu, to należy poprzestać na ocenie niezbędnego minimum formalnego sprawy, nie wchodząc w jej treść. Takim niezbędnym minimum formalnym sprawy jest oparcie przez stronę żądania mianowania o powołane przez nią jakieś przepisy prawa. Nie chodzi tu oczywiście o jakiekolwiek, oderwane od rodzaju sprawy przepisy, ale o takie, których przedmiotem jest prawo osoby do mianowania. Takie powołanie się we wniosku strony jest wystarczającą przesłanką właściwości sądu administracyjnego. Ewentualne uznanie, iż prawo do mianowania w konkretnej sytuacji nie przysługuje, powinno znaleźć swój wyraz dopiero w wyroku oddalającym skargę /wydanym przez trzech sędziów po przeprowadzeniu rozprawy/. Ratio legis przepisu art. 5 pkt 3 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest celowość wyeliminowania sporów w sprawach o mianowanie, w których ma miejsce ocena merytoryczna kandydatów w odniesieniu do stanowisk urzędniczych. Czyli żądanie mianowania nie jest oparte o obowiązujące przepisy prawa i wynika z przesłanek formalnych, a podnoszone jest w oparciu o innego rodzaju podstawy /bądź jest całkiem bezpodstawne/. Sądy administracyjne ze zrozumiałych względów nie powinny zajmować się takimi sprawami. Jednak wszędzie tam, gdzie strona powołuje się na jakąś przynajmniej formalnie związaną z żądaniem podstawę prawną powinno dojść do procesu przed sądem administracyjnym, pozwalającego na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Infrastruktury wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 174 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./ skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 par. 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim /art. 175 par. 1-3 p.p.s.a/. Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia. Złożona w rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna odpowiada przedstawionym wymogom, a podniesiony w niej zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miało bezpośredni wpływ na wynik sprawy w szczególności polegające na bezpodstawnym zastosowaniu art. 5 pkt 3 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest zasadny. Na mocy tego przepisu kognicja sądów administracyjnych została wyłączona w sprawach odmowy mianowania na stanowiska lub powołania do pełnienia funkcji w organach administracji publicznej, chyba że obowiązek mianowania lub powołania wynika z przepisów prawa. Zatem ustalając swoją właściwość w sprawie sąd administracyjny obowiązany jest zbadać, czy z przepisu, na który powołuje się skarżący wynika obowiązek mianowania lub powołania. Tylko negatywna odpowiedź na to pytanie uzasadnia odrzucenie skargi z powodu braku właściwości sądu. Natomiast w ramach sprawdzania dopuszczalności wniesionej skargi, sąd nie może badać, czy przepis ten ma zastosowanie w sprawie skarżącego, ponieważ ta kwestia należy już do zakresu badania zasadności skargi i może być rozpoznana jedynie na rozprawie. Skoro przepis art. 45 ust. 2 ustawy o pracownikach urzędów państwowych rodzi obowiązek mianowania na równorzędne stanowisko, to sprawy powstałe na gruncie tego przepisu podlegają kognicji sądów administracyjnych. To zaś, czy przepis ten ma zastosowanie do skarżącego powinno być przedmiotem merytorycznego rozpoznania skargi przez wojewódzki sąd administracyjny. Z tych względów, działając na podstawie art. 185 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę kasacyjną należało uwzględnić poprzez uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI