I OSK 67/21

Naczelny Sąd Administracyjny2022-10-07
NSAochrona środowiskaŚredniansa
ochrona zwierzątznęcanie się nad zwierzętamiodebranie zwierzątwarunki bytowetryb interwencyjnyprawo administracyjnepostępowanie dowodowek.p.a.ustawa o ochronie zwierząt

NSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą czasowego odebrania zwierząt, uznając, że warunki bytowe psów były rażąco zaniedbane, a tryb interwencyjny był uzasadniony.

Skarżąca K. D. zaskarżyła wyrok WSA w Poznaniu, który uchylił decyzję o czasowym odebraniu jej zwierząt. Zarzucała naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak zawiadomienia o wszczęciu postępowania i niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego dotyczącego warunków bytowych psów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że tryb interwencyjny był uzasadniony, a stan zwierząt i warunki bytowe uzasadniały ich odebranie.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej K. D. od wyroku WSA w Poznaniu, który uchylił decyzję o czasowym odebraniu jej 17 psów. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów proceduralnych, w tym brak zawiadomienia o wszczęciu postępowania z urzędu, oraz naruszenie przepisów materialnych dotyczących znęcania się nad zwierzętami. Argumentowała, że psy były w dobrej kondycji, czyste, a jej nieobecność wynikała z problemów zdrowotnych. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że tryb interwencyjny odebrania zwierząt był uzasadniony ze względu na stan faktyczny stwierdzony w toku kontroli (brak opiekuna, niewłaściwe warunki bytowe). Podkreślono, że decyzja o odebraniu ma charakter czasowy i zabezpieczający, a nie represyjny. Sąd nie dopatrzył się naruszeń przepisów proceduralnych, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy, ani niewłaściwego zastosowania prawa materialnego. Stan zwierząt i warunki bytowe, w tym brud i nieleczone choroby, zostały uznane za rażące zaniedbanie w rozumieniu ustawy o ochronie zwierząt.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, w trybie interwencyjnym wszczęcie postępowania następuje po faktycznym odebraniu zwierzęcia, a strona nie została pozbawiona możliwości zaskarżenia decyzji.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że w przypadku interwencyjnego odebrania zwierząt, gdy organ nie dysponuje danymi strony, a dobro zwierząt wymaga szybkiej reakcji, brak wcześniejszego zawiadomienia nie wpływa na wynik sprawy, zwłaszcza gdy strona miała możliwość odwołania się i domagania się czynności dowodowych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (24)

Główne

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.o.z. art. 6 § ust. 2 pkt. 10

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt

u.o.z. art. 4 § pkt 11

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt

u.o.z. art. 7 § ust. 3

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 193 § in fine

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 7 § ust. 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 176

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.o.z. art. 1 § ust. 1

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt

u.o.z. art. 7

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt

k.p.a. art. 61 § § 4

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 28

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 136

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 75 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 79

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 6

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 10

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 140

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 138 § § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

uCOVID-19 art. 15 § zzs4 ust. 3

Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Tryb interwencyjny odebrania zwierząt był uzasadniony ze względu na stan faktyczny. Stan zwierząt i warunki bytowe stanowiły rażące zaniedbanie. Brak wcześniejszego zawiadomienia o wszczęciu postępowania nie miał wpływu na wynik sprawy w kontekście trybu interwencyjnego.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 61 § 4 k.p.a. przez brak zawiadomienia o wszczęciu postępowania. Niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego (brak przesłuchania strony, brak opinii biegłego). Niewłaściwe zastosowanie art. 6 ust. 2 pkt 10 i art. 4 pkt 11 u.o.z. - brak rażącego zaniedbania.

Godne uwagi sformułowania

tryb interwencyjny odebrania zwierzęcia rażące zaniedbanie lub niechlujstwo drastyczne odstępstwo od określonych w ustawie norm postępowania ze zwierzęciem decyzja administracyjna wydana na podstawie tego przepisu ma na celu zabezpieczenie zwierzęcia, a nie rozstrzygnięcie o winie właściciela

Skład orzekający

Iwona Bogucka

sprawozdawca

Marek Stojanowski

przewodniczący

Mariola Kowalska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie stosowania trybu interwencyjnego odebrania zwierząt, interpretacja pojęcia rażącego zaniedbania w kontekście ochrony zwierząt."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji interwencyjnej i stanu faktycznego sprawy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ochrony zwierząt i budzi emocje, a także porusza kwestie proceduralne w kontekście interwencji organów.

Czy zaniedbanie warunków bytowych zwierząt zawsze oznacza znęcanie się? NSA wyjaśnia.

Sektor

ochrona zwierząt

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I OSK 67/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2022-10-07
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-01-04
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Iwona Bogucka /sprawozdawca/
Marek Stojanowski /przewodniczący/
Mariola Kowalska
Symbol z opisem
6168 Weterynaria i ochrona zwierząt
Hasła tematyczne
Ochrona zwierząt
Sygn. powiązane
II SA/Po 506/18 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2018-11-15
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 329
art. 184, art. 193 in fine
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi  - t.j.
Dz.U. 2017 poz 1840
art. 6 ust. 2 pkt. 10, art. 4 pkt 11, art. 7 ust. 3
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt - tekst jedn.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie sędzia NSA Iwona Bogucka (spr.) sędzia NSA Mariola Kowalska po rozpoznaniu w dniu 7 października 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Po 506/18 w sprawie ze skargi K. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 28 marca 2018 r. Nr SKO.OŚ.407.114.2018 w przedmiocie ochrony zwierząt oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 15 listopada 2018 r., II SA/Po 506/18, po rozpoznaniu sprawy ze skargi K. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z 28 marca 2018 r. nr SKO.OŚ.407.114.2018 utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza P. z 25 stycznia 2018 r., którą orzeczono o czasowym odebraniu 16 sztuk psy rasy mieszanej i 1 sztuki rasy owczarek niemiecki, stanowiących własność skarżącej oraz o przekazaniu odebranych zwierząt pod opiekę Stowarzyszenia "[...]" z siedzibą w T., w punkcie I. uchylił zaskarżoną decyzję; w punkcie II. postanowił, że zaskarżona decyzja podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku; w punkcie III. zasądził od Kolegium na rzecz skarżącej kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W skardze kasacyjnej skarżąca zaskarżyła wyrok Sądu I instancji w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości, uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego wedle norm przepisanych i rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Sądowi I instancji zarzucono naruszenie:
1. prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik postępowania – art. 1 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) i art. 153 p.p.s.a. przez uchylenie decyzji w całości w okolicznościach podanych w uzasadnieniu wyroku i gdy sąd zaakceptował naruszenie przez organy obu instancji:
a) art. 61 § 4 k.p.a. przez niezawiadomienie skarżącej o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie, mimo że przysługiwał jej od samego początku status strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. (skarżącej doręczono tylko decyzję);
b) art 136 k.p.a. oraz art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 79 w zw. z art. 6-10 i w zw. z art. 140 k.p.a. przez:
- brak przeprowadzenia postępowania dowodowego obejmującego m.in. przesłuchanie (wyjaśnienia) skarżącej i właściciela nieruchomości w zakresie warunków bytowych psów i zajmowania się nimi, a w szczególności w okresie tuż przed interwencją, a także nie zasięgnięto opinii biegłego z zakresu psychologii zwierząt,
- niewyjaśnienie, czy psy miały wystarczającą ilość wody i pokarmu w okresie przed interwencją, a w szczególności z biegłego lekarza weterynarii i innych okoliczności opisanych w punkcie 2. zarzutów co do naruszenia prawa materialnego oraz braku wysłuchania strony postępowania skarżącej i przesłuchania świadka – jej ojca,
- brak zawiadomienia skarżącej o wejściu na teren posesji, mimo że organ posiadał do niej kontakt i kontakt ten był uwidoczniony na terenie posesji;
c) art. 138 § 1 pkt 1 i § 2 k.p.a. przez zaakceptowanie słuszności decyzji organu II instancji w sytuacji, gdy decyzja ta powinna uchylić decyzję organu I instancji;
2. prawa materialnego – art. 6 ust. 2 pkt 10 w zw. z art. 4 pkt 11 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2017 r., poz. 1840; dalej: u.o.z.) przez przyjęcie, że skarżąca znęcała się nad zwierzętami z uwagi na rażące zaniedbanie i niechlujstwo w zakresie warunków bytowych zwierząt, podczas gdy nie można przyjąć rażącego zaniedbania w rozumieniu art. 4 pkt 11, albowiem pominięto nawet okoliczności ustalone w sprawie oraz niewyjaśnione w sprawie:
a) organ I instancji jednocześnie twierdzi, iż psy były w dobrej kondycji (z wyjątkiem jednego wychudzonego i z przerośniętymi pazurami psa),
b) psy trzymane były w domu w pomieszczeniach (pokojach), co zapewniało im swobodę i naturalną pozycję, a więc zgodnie z wymogami wynikającymi powołanego przepisu ustawy,
c) dokumentacja fotograficzna sporządzona 22 stycznia 2018 r. w czasie interwencji wskazuje, że psy były czyste, co oznacza, że psie odchody, jakie zastano na terenie posesji, nie powodowały zabrudzenia psów i tym samym nie doszło do rażącego zaniedbania warunków bytowych,
d) nie wyjaśniono, czy psy miały wystarczającą ilość wody i pokarmu w okresie przed interwencją,
e) psy nie były agresywne lub zlęknione, na co wskazuje dokumentacja fotograficzna sporządzona 22 stycznia 2018 r.,
f) przyjęto, że odchody znajdowały się na terenie nieruchomości w sytuacji, gdy skarżąca wskazała, iż z uwagi na stan zdrowia kilka dni nie była na terenie posesji oraz gdy nie przeprowadzono dowodu z przesłuchania (wyjaśnień) skarżącej ani właściciela nieruchomości,
g) brak było wcześniej skarg na warunki bytowe zwierząt,
h) nie doszło do rażącego niedbalstwa po stronie skarżącej, które stosownie do art. 4 pkt 11 u.o.z. rozumiane jest jako drastyczne odstępstwo od wymogów w zakresie dbałości o zwierzęta wynikających z ustawy, do czego przekonują okoliczności sprawy – jej nieobecność na terenie posesji wynikała z przejściowego trudnego stanu zdrowotnego wywołanego padaczką kilka dni przed interwencją, a choroba wyklucza możliwość przypisania jej winy umyślnej winy w innym poważnym stopniu,
i) choroba skarżącej uniemożliwia jej sprawowanie opieki nad psami i stanowi podstawę do przyjęcia znęcania się nad zwierzętami.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że jak wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 7 marca 2017 r., II SA/Łd 1025/16, postępowanie organu II instancji nie może się ograniczać wyłącznie do akceptacji czynności organu I instancji oraz czynności faktycznych podmiotu, który jest upoważniony do zgłoszenia nieprawidłowości organowi administracji lub fizycznego wcześniejszego odebrania zwierzęcia (policjanta, strażnika gminnego lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem jest ochrona zwierząt), lecz winno: (i) zmierzać do rzetelnego wyjaśnienia, czy zaistniały przesłanki określone w art. 6 ust. 2 ustawy, (ii) przy zastosowaniu wszystkich dopuszczalnych środków dowodowych przewidzianych w przepisach k.p.a. Skarżąca kasacyjnie podniosła, że art. 7 ust. 1a u.o.z. nie wyłącza konieczności zawiadomienia właściciela lub opiekuna zwierzęcia (jako strony postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 k.p.a.) o wszczęciu postępowania z urzędu. Jak bowiem wynika z art. 61 § 4 k.p.a., o wszczęciu postępowania z urzędu lub na żądanie jednej że stron należy zawiadomić wszystkie osoby będące stronami w sprawie. Skarżąca kasacyjnie niewątpliwie jest właścicielem psów jakie objęte są postępowaniem, a zatem przysługuje jej od samego początku postępowania status strony i wobec tego należało ją zawiadomić o wszczęciu postępowania z urzędu. Sąd I instancji pominął również inne błędy proceduralne organów. Organ I instancji, co błędnie zaakceptowało Kolegium, nie przeprowadził w pełni postępowania dowodowego i tym samym nie wyjaśnił należycie okoliczności sprawy, mimo że powinien. Nie przeprowadził go również organ II instancji. Organ I instancji nie przesłuchał (nie odebrał wyjaśnień) skarżącej, względem której stwierdził w decyzji, że znęca się nad zwierzętami, ani nawet właściciela nieruchomości, na terenie której psy znajdowały się, ani ojca skarżącej, który wcześniej opiekował się psami. Organ II instancji zaakceptował ten stan pomimo tego, że powinien dbać o należyte rozpatrzenie sprawy i zgromadzenie pełnego materiału sprawy. Skarżąca ani właściciel nieruchomości nie zostali nawet zawiadomieni o wejściu na teren posesji, podczas gdy organ I instancji dysponował numerem telefonicznym do tej pierwszej – był on uwidoczniony także na terenie posesji. Powyższe uchybienie jest istotne z uwagi na zakres zarzutów stawianych skarżącej. Przede wszystkim nie wyjaśniono, kto i czy w ogóle zajmował się psami w okresie kiedy skarżąca z uwagi na stan zdrowia (padaczka) zaniemogła oraz jak wyglądała sytuacja zwierząt na dzień poprzedzający pogorszenie się jej stanu zdrowia. Nie wyjaśniono w szczególności, czy na dzień poprzedzający indolencję zdrowotną skarżącej pozostawiono psom wystarczającą ilość wody oraz pokarmu, aby mogły one wyżywić się zgodnie ze swoimi właściwościami i potrzebami do 23 stycznia 2018 r. Nie przeprowadzono na tę okoliczność żadnego dowodu, m.in. z przesłuchania skarżącej czy też biegłego lekarza weterynarii. Zresztą okoliczność ta winna być ustalona na korzyść skarżącej gdy wziąć pod uwagę fakt, na który powołują się organy, że psy były w dobrej kondycji (z wyjątkiem jednego wychudzonego i z przerośniętymi pazurami psa – okoliczność ta nie jest zasadna), bowiem powyższe wskazuje na wystarczającą ilość wody i pożywienia. Oznacza to, że organ II instancji zaakceptował sprzeczności w ustaleniach faktycznych organu I instancji i uchybienia po jego stronie pomimo tego, że powinien dbać o należyte rozpatrzenie sprawy i zgromadzenie pełnego materiału sprawy.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia prawa materialnego skarżąca kasacyjnie podniosła, że sam fakt brudnej miski czy psich odchodów nie świadczy o znęcaniu się nad zwierzętami. Dokumentacja fotograficzna wykonana w dniu interwencji, wskazuje, że psy były czyste. Oznacza to, że psie odchody, na jakie powołują się organy – jeśli znajdowały się w domu – nie stanowiły żadnego problemu dla ich warunków bytowych i w żaden sposób zwierzętom nie zagrażały. Co więcej, organy nie podają nawet jakie ilości odchodów rzekomo znajdowały się na terenie posesji i gdzie, co mogłoby dawać podstawy do odniesienia się do takich zarzutów. W aktach sprawy nie ma na okoliczność odchodów żadnej dokumentacji fotograficznej, mimo że jest dokumentacja fotograficzna samych psów. Nie ma również żadnej dokumentacji fotograficznej wnętrza domu, w jakim psy znajdowały się, by ewentualnie wykazać niewłaściwe warunki bytowe psów. Organy obu instancji bez wnikania w tę sferę i okoliczności przyjęły najprostsze wnioski na niekorzyść skarżącej, by tylko uzasadnić, jak się wydaje, decyzję o czasowym odebraniu zwierząt jej właścicielce. Jeśli chodzi o skołtunienie sierści u jednego z psów wskazano, że jest to naturalny proces. Potwierdza to opinia biegłego przeprowadzona w sprawie, która zakończyła się powołanym wcześniej wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Także przerośnięte pazury jednego z psów nie wskazują na nieprawidłowe warunki bytowe, które zarzucają skarżącej organy obu instancji. Zwłaszcza gdy organ II instancji, za organem I instancji, powołuje się na dobrą kondycję psów. Jeśli chodzi o jednego wychudzonego zdaniem organów psa (mały pies o jasnej sierści) podniesiono, że pies ten nie jest wychudzony, a takie pejoratywne określenie przedstawiać ma li tylko pozorny stan na niekorzyść skarżącej. Nie przesłuchano skarżącej na tę okoliczność. Pies ten ma taką właśnie budowę (jest szczupły, a nie wychudzony), co wynika z dokumentacji fotograficznej w aktach sprawy. Dodatkowo zdjęcie wykonane temu psu zrobiono z takiej perspektywy i przy uniesionym zadzie (tyle) psa, co pozoruje jego rzekome wychudzenie. Dodatkowo w aktach sprawy nie ma żadnego dowodu na to, aby psy były agresywne lub zlęknione w wyniku zachowań lub zaniedbań skarżącej. Tę okoliczność wyklucza już dokumentacja fotograficzna sporządzona w dniu 22 stycznia 2018 r. Psy wyglądają na spokojne i opanowane – z łatwością można było im wykonać zdjęcia i w tym chociażby celu ustawić na stole, podłodze, itp. Jeśli nawet któryś z psów zachowywał się specyficznie to być może był to efekt wejścia na teren posesji co najmniej kilku nieznanych dotąd psom osób, w tym policji i straży pożarnej, która jak wynika z uzasadnienia decyzji organów wyważała drzwi wejściowe do domu. Nagłe pojawienie się obcych, nieznanych psom osób i gwałtowne działania tychże osób (wyważanie drzwi) mogły oczywiście wywołać u nich przejściową reakcję lęku (niemniej jednak nie wskazuje na to nawet dokumentacja fotograficzna w aktach, która wykonywana była tuż po interwencji). Sygnalizowano również, że w czasie interwencji na posesji, na której znajdowały się psy, osoby biorące udział w interwencji wybiły szyby w oknach i porozrzucały śmieci na terenie posesji. Okoliczności powyższe nie zostały wyjaśnione przez organ II instancji pomimo tego, że organ miał taki obowiązek procesowy. Ponadto, aby stwierdzić, czy psy były agresywne i zlęknione, to należałoby przeprowadzić dowód z opinii biegłego z zakresu psychologii zwierząt. Taki dowód był przeprowadzany w powołanej wcześniej sprawie o sygn. II SA/Łd 1025/16. Dowodu takiego nie przeprowadzono w toku postępowania administracyjnego przed żadnym z organów administracji, trudno zatem, tym bardziej wobec świadczącej o odmiennym usposobieniu i stanie psów dokumentacji fotograficznej z dnia interwencji, zasadnie wyciągać wnioski o lęku i agresji psów. W aktach nie znajdują się żadne zdjęcia (fotografie), by posesja była zaniedbana i stanowiło to znęcanie się nad psami. Brak jest zatem podstaw do przyjęcia rażącego niedbalstwa po stronie skarżącej w rozumieniu art. 4 ust. 11 u.o.z. Pojęcie to wymaga spełnienia przesłanki w postaci drastycznego odstępstwa warunków bytowych zwierząt od wymogów wynikających z u.o.z. Odstępstwa o takim nasileniu nie sposób skarżącej zarzucić. Odstępstwo to powinno wynikać z winy umyślnej lub przynajmniej rażącego niedbalstwa w myśl pojęć cywilistycznych. Jeśli nawet stwierdzono jakieś nieprawidłowości to nie daje się ich zakwalifikować w ten sposób, a zachowania skarżącej jako zawinionego w stopniu znacznym, tym bardziej gdy zważyć na chorobę skarżącej – padaczka i jej czasową nieobecność na terenie posesji z tego właśnie względu. Sąd I instancji zaakceptował błędy organów obu instancji, z których wynika, że organy obu instancji nie ustaliły w ogóle, w jakim stanie były zwierzęta na dzień poprzedzający pogorszenie stanu zdrowia skarżącej i jak wówczas wyglądała sytuacja zwierząt. Skarżąca w złożonym odwołaniu zaprzeczyła, aby znęcała się nad zwierzętami oraz aby warunki bytowe psów na terenie posesji były złe. Odnosząc się z kolei do stanu zdrowia skarżącej, który w ocenie organów świadczy o niemożności wykonywania opieki nad psami i tym samym świadczy o fakcie znęcania się nad zwierzętami podniesiono, że twierdzenia te są dowolne. Z zawiadomienia sołtysa, na które powołuje się organ I instancji wynika tylko, że psy pozostawione zostały same. Nie ma w protokole żadnych twierdzeń, by sytuacja się powtarzała i by skarżąca była niezdolna do sprawowania opieki. Na tę okoliczność nie przesłuchano skarżącej, nie wyjaśniono zatem tego faktu w ogóle, co czyni wniosek organów w pełni dowolnym. Ponadto, skarżąca co prawda miała problem ze zdrowiem kilka dni przed interwencją, niemniej jednak powyższe nie może wskazywać na znęcanie się nad zwierzętami. W tym zakresie skarżąca kasacyjnie powołała się na wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach z 21 października 2013 r., IX Ka 921/13, utrzymujący w mocy wydany wcześniej uniewinniający wyrok osoby oskarżonej o znęcanie się nad zwierzętami. W ww. wyroku wskazano, że: "Wiek oskarżonego i związana z nim nieporadność uniemożliwiały mu wykonywanie wszelkich prac gospodarskich na najwyższym poziomie, przy zachowaniu szczególnej staranności. Niemniej jednak stwierdzone u niego uchybienia nie mogą w żadnym razie świadczyć o tym, iż znęcał się on nad hodowanymi przez siebie zwierzętami".
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Kolegium wniosło o jej oddalenie.
Zarządzeniem z 24 maja 2022 r. Przewodniczący Wydziału I w Izbie Ogónoadministracyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego, poinformował strony postępowania, że w związku ze zmianą art. 15 zzs4 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 2095, z późn. zm., dalej: uCOVID-19) wynikającą z art. 4 pkt 3 ustawy z 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1090), w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich, w sprawach, w których strony nie wyraziły zgody na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadza rozprawę wyłącznie zdalnie przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość, jeżeli wszystkie strony wyrażą na to zgodę. We wskazanym wyżej okresie nie przeprowadza się rozpraw w siedzibie Naczelnego Sądu Administracyjnego z udziałem stron. Jeżeli którakolwiek z wezwanych stron oświadczy, że nie ma możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej, sprawa zostanie skierowana na posiedzenie niejawne. W związku z powyższym zwrócono się do stron postępowania o udzielenie informacji, w terminie 7 dni od dnia doręczenia zarządzenia, czy wyrażają zgodę na rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym. W razie wyrażenia zgody, poinformowano o możliwości przedstawienia, w terminie 7 dni, dodatkowych wyjaśnień na piśmie. W przypadku braku zgody na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym zwrócono się o udzielenie informacji, czy strona posiada możliwości techniczne uczestniczenia w rozprawie zdalnej przy użyciu informatycznej aplikacji. Poinformowano także, że na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 uCOVID-19 Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenia posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna, że rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
W odpowiedzi skarżąca kasacyjnie oraz Kolegium wyrazili zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.
Zarządzeniem z 24 czerwca 2022 r. Przewodniczący Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 uCOVID-19, zarządził skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne celem rozpoznania skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329, dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej.
Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie podlega uwzględnieniu.
Nie są uzasadnione zarzuty naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt, że skarżącej doręczono decyzję organu I instancji bez uprzedniego zawiadomienia o wszczęciu postępowania nie rzutował na rozstrzygnięcie. Prawidłowo Sąd I instancji przyjął, mając na względzie okoliczności decydujące o wszczęciu postępowania, że w sprawie miał w istocie zastosowanie art. 7 ust. 3 u.o.z., odnoszący się do "trybu interwencyjnego" odebrania zwierzęcia. W takim przypadku wszczęcie postępowania następuje już po faktycznym fizycznym odebraniu zwierzęcia. Okoliczność, że zwierzęta znajdują się bez opieki (z podejrzeniem śmierci opiekuna) została ujawniona 22 stycznia 2018 r. Dnia 23 stycznia 2018 r. przeprowadzono kontrolę posesji, ujawniając przebywanie zwierząt bez opiekuna i ustalając dane adresowe skarżącej, o danych tych organ Inspekcji Weterynaryjnej poinformował organ I instancji zawiadomieniem z tej samej daty. Decyzję wydano 25 stycznia 2018 r. i doręczono stronie, która pismem z 29 stycznia 2018 r. wniosła od niej odwołanie. Sekwencja tych czynności potwierdza, że dynamika postępowania była duża, co znajduje uzasadnienie w jego przedmiocie. Strona zaś nie została pozbawiona możliwości zaskarżenia decyzji. W dacie podjęcia czynności sprawdzających na miejscu służby i organ nie dysponowały danymi osobowymi, a jednocześnie ze względu na dobro zwierząt, nie mogły wstrzymywać się z ich przeprowadzeniem. Zwierzę nie jest rzeczą i obowiązek z art. 1 ust. 1 u.o.z. dotyczący poszanowania, opieki i ochrony ze strony człowieka dotyczy też osób podejmujących względem zwierząt czynności interwencyjne. Po przeprowadzeniu interwencji w sprawie nie były dokonywane jakiekolwiek czynności dowodowe, brak zawiadomienia strony o wszczęciu postępowania z urzędu nie mógł mieć zatem żadnego wpływu na jego wynik, strona na etapie postępowania merytorycznego przed organem II instancji mogła domagać się czynności dowodowych i dowody wnioskować, z czego jednak nie skorzystała, składając lakoniczne w treści odwołanie. Naruszenie przez organ I instancji art. 61 § 4 k.p.a. nie uzasadniało zatem zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Nie jest również zasadny zarzut dotyczący postępowania dowodowego. Podejmując czynności w trybie interwencyjnym funkcjonariusze służb i inspekcji nie byli zobowiązani do zawiadamiania skarżącej o zamiarze wejścia na teren posesji. Bez znaczenia dla sprawy były także okoliczności dotyczące warunków bytowych psów przed interwencją, albowiem powodem wydania decyzji był stan stwierdzony w toku czynności interwencyjnych. Zwierzęta, jako żyjące istoty, w każdym momencie swojego życia wymagają stosownej opieki, pokarmu, wody, dobrych warunków sanitarnych. Nie było przedmiotem ustaleń, czy skarżąca w przeszłości dobrze wywiązywała się z obowiązków opiekuna, ale czy w wyniku zaistniałych okoliczności, doszło do utrzymywania zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania i ich porzucenia. Stan faktyczny stwierdzony w miejscu pobytu zwierząt i brak obecności opiekuna nie zostały zakwestionowane i znajdują potwierdzenie w materiale sprawy – protokole z kontroli doraźnej. Natomiast stan zwierząt został opisany i utrwalony na zdjęciach przy opinii lekarsko-weterynaryjnej z 26-27 stycznia 2018 r. Skarżąca nie zaprzeczyła, że zdjęcia dotyczą jej psów, a utrwalony na nich stan zwierząt nie pozwala na przyjęcie, że jest on wynikiem kilkudniowych zaniechań w pielęgnacji.
Nie uzasadniają zatem uwzględnienia skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 136, art. 75 § 1, art., 77 § 1, art. 79 w zw. z art. 6-10 k.p.a. Należy też wskazać, że zarzut naruszenia art. 136 k.p.a. został wadliwie postawiony, albowiem nie sprecyzowano, która z norm w nim sformułowanych została naruszona, a przepis ten ma złożoną strukturę.
Nie są trafne zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego – art. 6 ust. 2 pkt 10 i art. 4 pkt 11 u.o.z. Mając na uwadze sformułowanie zarzutu uznać należy, że dotyczy on naruszenia w postaci niewłaściwego zastosowania. Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego nie służy jednak do kwestionowania ustaleń faktycznych, w tym do kwestionowania oceny materiału dowodowego. Skoro nie objęto zarzutem kasacyjnym kwestii wykładni prawa materialnego, skuteczność zarzutu niewłaściwego zastosowania zależy od wykazania błędu subsumpcji. Odebranie zwierzęcia na podstawie art. 7 u.o.z. ma charakter czasowy i może nastąpić w przypadkach określonych w art. 6 ust. 2 u.o.z. W sprawie postępowanie dowodowe potwierdziło zaistnienie m. in. okoliczności z art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z., polegające na utrzymywaniu zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania. Organ II instancji ocenił te warunki jako stan rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, ocena ta powinna być podważana w ramach zarzutów dotyczących przepisów postępowania. Niezależnie od tego, ocena ta w przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego znajduje uzasadnienia w zgromadzonym materiale, w szczególności zdjęciowym. Jak wyżej już wskazano, ujawniony na zdjęciach stan zwierząt nie wskazuje na krótkotrwałe zaniechanie opieki, a opisany w protokole stan pomieszczeń na incydentalne i fragmentaryczne zaniedbanie. Opisany przez lekarza weterynarii stan zwierząt pozwala na zakwalifikowanie zaniedbań jako rażących w rozumieniu definicji z art. 4 pkt 11 u.o.z. – przez rażące zaniedbanie rozumie się drastyczne odstępstwo od określonych w ustawie norm postępowania ze zwierzęciem, a w szczególności w zakresie utrzymywania zwierzęcia w stanie zagłodzenia, brudu, nieleczonej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu i nadmiernej ciasnocie. Poziom odstępstwa można zakwalifikować jako drastyczny, jeżeli chodzi o poziom brudu zwierząt, nieleczonych chorób (opisanych w każdym przypadku na zdjęciach psów) i stanu pomieszczeń, niewłaściwych ze względu na brud. Ocena analogiczna stanu faktycznego została wyrażona w prawomocnym wyroku WSA w Poznaniu z 10 października 2018 r., II SA/Po 325/18, dotyczącym tego samego stanu faktycznego. Nie ma natomiast znaczenia dla prawidłowości zastosowania prawa materialnego argument z tez zawartych w wyroku WSA w Łodzi z 7 marca 2017 r., II SA/ Łd 1025/16, albowiem nie dotyczy on skarżącej, został wydany w innych okolicznościach faktycznych.
Na prawidłowość zastosowania w sprawie czasowego odebrania zwierzęcia właścicielowi z art. 7 u.o.z. rzutuje charakter tej instytucji – zorientowanej na doraźną i szybką interwencję o charakterze czasowym, a nie represję wobec właściciela. Decyzja administracyjna wydana na podstawie tego przepisu ma na celu zabezpieczenie zwierzęcia, a nie rozstrzygnięcie o winie właściciela, ta ustalana jest w ewentualnym postępowaniu karnym. Decyzja administracyjna nie rozstrzyga, czy w sprawie zostały spełnione znamiona przestępstwa znęcania się nad zwierzęciem. Mechanizm ten, jak podkreśla się w piśmiennictwie, stanowi jeden z najważniejszych instrumentów ochrony zwierząt, właśnie ze względu na zakładaną szybkość reakcji i jej doraźny charakter (zob. K. Kuszlewicz [w:] Ustawa o ochronie zwierząt. Komentarz, Warszawa 2021, art. 7).
Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 15zzs4 ust. 3 u COVID-19. Uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zostało sporządzone z uwzględnieniem przepisu art. 193 in fine p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI