I OSK 637/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną policjanta, który zaniechał podjęcia czynności w sprawie gróźb karalnych i uszkodzenia ciała, uznając jego działanie za rażące naruszenie dyscypliny służbowej.
Policjant A. J. został ukarany dyscyplinarnie ostrzeżeniem o niepełnej przydatności do służby za zaniechanie sporządzenia materiałów procesowych i podjęcia czynności w kierunku zatrzymania sprawcy gróźb karalnych i uszkodzenia ciała. Policjant uznał, że obrażenia były lekkie i sprawa ścigana jest z oskarżenia prywatnego, a groźby pozbawienia życia nie były zgłaszane. Sąd pierwszej instancji i Naczelny Sąd Administracyjny oddaliły skargę, uznając działania policjanta za rażące naruszenie dyscypliny służbowej i niewłaściwą ocenę sytuacji.
Sprawa dotyczy policjanta A. J., który został ukarany dyscyplinarnie karą ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Zarzucono mu, że w dniu 1 lipca 2005 r. zaniechał sporządzenia materiałów procesowych i podjęcia czynności w kierunku zatrzymania sprawcy J. C., który uszkodził ciało T. W. i groził jego rodzinie pozbawieniem życia. Policjant uznał, że obrażenia T. W. były lekkie i sprawa ścigana jest z oskarżenia prywatnego, a groźby pozbawienia życia nie były zgłaszane. Organy dyscyplinarne uznały, że policjant nie był uprawniony do oceny stopnia obrażeń ani trybu ścigania, a także zaniechał przyjęcia zawiadomienia o groźbach karalnych, mimo posiadanej wiedzy o sprawcy. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę policjanta, uznając, że postępowanie dyscyplinarne było prawidłowe, a zarzuty dotyczące wyłączenia przełożonego i naruszenia domniemania niewinności niezasadne. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, również oddalił skargę. Sąd podkreślił szczególną rolę Policji w ochronie życia i zdrowia ludzi oraz konieczność szczególnej staranności funkcjonariuszy. Uznano, że działania policjanta stanowiły rażące naruszenie dyscypliny służbowej, a wymierzona kara była adekwatna.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, policjant dopuszcza się rażącego naruszenia dyscypliny służbowej, zaniechając czynności procesowych i nie podejmując działań w kierunku zatrzymania sprawcy, zwłaszcza gdy posiadał wiedzę o jego wcześniejszych postępowaniach i potencjalnym zagrożeniu.
Uzasadnienie
Policjant nie jest uprawniony do samodzielnej oceny stopnia obrażeń ani trybu ścigania. Zaniechanie przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie ściganym z urzędu, w tym o groźbach karalnych, stanowi naruszenie obowiązków służbowych, zwłaszcza w kontekście ochrony życia i zdrowia ludzi.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (8)
Główne
u.o. Policji art. 132 § ust. 3 pkt 2
Ustawa o Policji
Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków, w tym zaniechanie czynności służbowych lub wykonanie ich w sposób nieprawidłowy.
u.o. Policji art. 134 § pkt 3
Ustawa o Policji
Określa katalog kar dyscyplinarnych, w tym karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku.
u.o. Policji art. 132a § pkt 2
Ustawa o Policji
Definiuje winę nieumyślną jako popełnienie czynu na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia przewidywał lub mógł i powinien przewidzieć.
Pomocnicze
u.o. Policji art. 135c § ust. 2
Ustawa o Policji
Reguluje możliwość wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego z innych uzasadnionych przyczyn.
u.o. Policji art. 135g § ust. 2
Ustawa o Policji
Stanowi o konieczności interpretowania wątpliwości na korzyść obwinionego.
PPSA art. 106 § § 3
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Reguluje możliwość przeprowadzenia przez sąd dowodów uzupełniających.
PPSA art. 133 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Stanowi, że sąd rozpoznaje sprawę na podstawie akt sprawy przedstawionych przez organ administracji publicznej.
u.o. Policji art. 1 § ust. 1 pkt 2
Ustawa o Policji
Określa podstawowe zadania Policji, w tym ochronę życia i zdrowia ludzi.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zaniechanie przez policjanta czynności służbowych w związku ze zgłoszonymi przestępstwami (uszkodzenie ciała, groźby karalne). Niewłaściwa ocena przez policjanta stopnia obrażeń ciała i trybu ścigania. Niewykonanie obowiązku podjęcia działań w kierunku zatrzymania sprawcy, co mogło przyczynić się do tragicznych skutków.
Odrzucone argumenty
Zarzut wyłączenia Komendanta Wojewódzkiego Policji z powodu jego wypowiedzi medialnych przed zakończeniem postępowania. Zarzut naruszenia zasady domniemania niewinności i konieczności interpretacji wątpliwości na korzyść obwinionego. Wniosek o włączenie akt sprawy karnej do akt postępowania dyscyplinarnego. Zarzut braku ustalenia przez organ odwoławczy rodzaju i stopnia winy policjanta.
Godne uwagi sformułowania
Policjant nie był uprawniony do oceny stopnia obrażeń ciała pokrzywdzonego oraz podejmowania decyzji o trybie ścigania przestępstwa. Zaniechanie przez obwinionego czynności procesowych w związku ze zgłoszonymi przestępstwami i niepodjęcie dalszych czynności w kierunku zatrzymania wskazanego sprawcy stanowiło rażące naruszenie dyscypliny służbowej. Sądowa kontrola oceny dowodów sprowadza się do sprawdzenia czy ocena dokonana przez organy rozstrzygające nie wykazuje błędów natury faktycznej lub logicznej albo czy nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy.
Skład orzekający
Jolanta Rajewska
przewodniczący
Barbara Adamiak
sprawozdawca
Jerzy Stankowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja obowiązków policjanta w zakresie przyjmowania zawiadomień o przestępstwach, oceny obrażeń i podejmowania działań zapobiegawczych. Zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy Policji."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki służby w Policji i przepisów ustawy o Policji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne przestrzeganie procedur przez funkcjonariuszy Policji, nawet w pozornie prostych sytuacjach, oraz jakie mogą być konsekwencje zaniedbań, które potencjalnie mogłyby zapobiec tragedii.
“Policjant ukarany za zignorowanie gróźb karalnych i obrażeń – czy mógł zapobiec tragedii?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 637/06 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2007-01-19 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-05-04 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Barbara Adamiak /sprawozdawca/ Jerzy Stankowski Jolanta Rajewska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Sygn. powiązane II SA/Ol 852/05 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2006-02-02 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska Sędziowie NSA Barbara Adamiak (spr.) Jerzy Stankowski Protokolant Katarzyna Malinowska po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 2 lutego 2006 r. sygn. akt II SA/Ol 852/05 w sprawie ze skargi A. J. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej – ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie Postanowieniem Komendanta Miejskiego Policji w [...] z dnia [...] wszczęto przeciwko aspirantowi A. J. postępowanie dyscyplinarne i postawiono mu zarzut, że w dniu 1 lipca 2005 r. w [...] realizując zadania służbowe, po uzyskaniu od T. W. informacji o uszkodzeniu jego ciała przy użyciu niebezpiecznego narzędzia i groźbach karalnych, zaniechał sporządzenia materiałów procesowych i podjęcia dalszych czynności w kierunku zatrzymania wskazanego sprawcy, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U . z 2002 r. Nr 4, poz. 58 z późn. zm.). Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] Komendant Miejski Policji w [...] uznał asp. A. J. winnym zarzucanego mu czynu i wymierzył mu stosownie do art. 134 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji karę dyscyplinarną ostrzeżenia o nieprzydatności do służby na zajmowanym stanowisku. W uzasadnieniu tego orzeczenia organ podał, iż w toku przeprowadzonych czynności dowodowych ustalono, że w dniach 1-2 lipca 2005 r. asp. A. J. pełnił dyżur operacyjny do obsługi zdarzeń o charakterze kryminalnym na terenie działania Komisariatu Policji w [...]. W godz. 730 do 1530 pełnił służę w Komisariacie, następnie od godz. 1530 do 830 rano dnia następnego pełnił dyżur domowy. Organ wskazał, że w toku postępowania dyscyplinarnego przesłuchano w charakterze świadka M. W., która zeznała, że w dniu 1 lipca 2005 r., ok. godz. 1700 zgłosiła się wraz z mężem T. W. do Komisariatu Policji w [...]. Tam zgłosili dyżurującym funkcjonariuszom fakt uszkodzenia ciała T. W. przez J. C. oraz gróźb karalnych kierowanych przez napastnika wobec T. W. i jego rodziny. Następnie opisali asp. A. J. okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia dodając, że obawiają się ze strony J. C. spełnienia gróźb. Wskazano, iż z zeznań M. W. wynika, że obwiniony nie proponował, że przyjmie od nich zawiadomienie o przestępstwie i nie pytał nawet, czy chcą złożyć wniosek o ściganie karne J. C. Poinformował ich jedynie, że taki wniosek mogą złożyć w sądzie w terminie późniejszym, po uiszczeniu określonej przez sąd kwoty pieniężnej. Przytaczając treść wyjaśnień obwinionego policjanta podano m.in., iż A. J. zaprzeczył, aby T. W. i jego żona powiadomili go o tym, że J. C. groził im pozbawieniem życia. Po okazaniu mu przez T. W. zaświadczenia lekarskiego, z którego treścią zapoznał się, obwiniony na podstawie wiedzy nabytej w ciągu 16 lat pracy przy dochodzeniach, stwierdził, iż T. W. doznał obrażeń ciała na okres nie przekraczający 7 dni. Dlatego też, jak stwierdził obwiniony, brak było podstaw do przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie ściganym z oskarżenia prywatnego, a były podstawy do przyjęcia zawiadomienia ściganego z oskarżenia prywatnego, o czym pouczył T. W. Twierdził, iż z uwagi na to, że zgłaszający nie złożył wniosku o ściganie z oskarżenia prywatnego, nie sporządził materiałów procesowych. Z wyjaśnień złożonych przez asp. A. J. wynika również, iż pouczył T. W., że taki wniosek może złożyć w innym terminie bezpośrednio w sądzie lub w Komisariacie Policji. Podano nadto, iż zgodnie z wnioskiem obwinionego przesłuchano w charakterze świadka T. W. przebywającego w Zakładzie Karnym w [...], na okoliczności podane we wniosku. T. W. zeznał, że w dniu 1 lipca 2005 r. po zgłoszeniu się wraz z żoną do Komisariatu Policji w [...] zgłosili dyżurnemu, a następnie obwinionemu, o wydarzeniu jakie miało miejsce tego dnia na terenie ich posesji i o tym, że J. C, groził pozbawieniem życia M. W., M. W. i J. R. T. W. podał, że nie pamięta, czy żona zgłaszała policjantowi również o tym, że C. groził również jemu. Ponadto zeznał, że z policjantami przede wszystkim rozmawiała żona, a on przysłuchiwał się, ponieważ nie jest zbyt rozmowny, za to żona jest "wygadana". Dalej w uzasadnieniu orzeczenia organ podał, że T. W. zeznał również, że policjant w jego odczuciu nie przejął się tym, co mówiła żona i nie poświęcił im zbyt wiele uwagi i czasu. Policjant nie proponował też, że przyjmie od nich zawiadomienie o przestępstwie. Pouczył jedynie, że sprawa kwalifikuje się jako sprawa cywilna, którą trzeba samemu założyć. Organ I instancji oceniając materiał dowodowy uznał, że wyjaśnienia A. J. nie zasługują na uwzględnienie. Stwierdzono bowiem, że obwiniony odstąpił od przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie uszkodzenia ciała T. W. uznając, że doznał on lekkich obrażeń ciała. Argumentowano, iż mimo wieloletniego doświadczenia asp. A. J. nie był uprawniony do oceny stopnia obrażeń ciała pokrzywdzonego oraz podejmowania decyzji o trybie ścigania przestępstwa zgłaszanego przez małż. W. Ponadto odstąpił od przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie gróźb karalnych kierowanych przez J. C., mimo że M. W. zgłaszała mu o nich. Posiadana przez obwinionego wiedza o J. C. z racji prowadzonego przeciwko niemu postępowania przygotowawczego w Komisariacie Policji w [...] była dla niego dodatkową informacją o tym, że J. C. może stanowić zagrożenie dla innych ludzi. W konsekwencji wywiedziono, że informacje te winien był przekazać dyżurnemu policjantowi w celu podjęcia działań zmierzających do zatrzymania J. C. i tym samym zapobieżenia tragicznym skutkom, jakim było zabójstwo J. C., do którego przyczynił się T. W. i inni. Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie, po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez A. J., orzeczeniem z dnia [...] nr [...] utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w [...] podzielając przedstawioną w nim argumentację i uznając, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w pełni odzwierciedla zarzucane obwinionemu policjantowi przewinienie. Zdaniem organu odwoławczego poczynione w sprawie ustalenia wskazują, że organ I instancji zasadnie uznał wyjaśnienia obwinionego za jego linię obrony, natomiast zeznania T. W. i jego żony w świetle zaistniałych zdarzeń zasadnie uznał za wiarygodne. Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie podkreślił, iż wymierzenie aspirantowi A. J. kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku wskaże na niewłaściwe postępowanie obwinionego i będzie ostrzeżeniem dla niego, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne może zostać wyznaczony na niższe stanowisko w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną. Organ odwoławczy uznał, iż wymierzona kara jest w pełni adekwatna do rażącego naruszenia dyscypliny służbowej polegającej na zaniechaniu przez obwinionego czynności procesowych w związku ze zgłoszonymi przestępstwami i niepodjęciu dalszych czynności w kierunku zatrzymania wskazanego sprawcy. W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy nie dopatrzył się uchybień formalnych, czy też naruszeń prawa materialnego, dających podstawy do zmiany lub uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia. A. J. na orzeczenie wniósł skargę do sądu administracyjnego, domagając się jego uchylenia i uchylenia orzeczenia wydanego w pierwszej instancji, włączenia do akt sprawy prowadzonej przez Prokuraturę Okręgowa w Olsztynie sygn. akt VI DS.36/05. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie prawa, tj. art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 2, 132a pkt 2, 134 pkt 3, 134h ust. 1, ust. 2 pkt 1-4 i ust. 3 pkt 1, 135c ust. 2, 135f ust. 7 pkt 1 i 2, 135g ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca wywodziła, iż Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie powinien podlegać wyłączeniu przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy "z powodu swojego zachowania przed wymierzeniem kary", jako że już po dwóch dniach od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego publicznie orzekł o jego winie, na co wskazuje artykuł w Gazecie "Fakt". Prowadzi to do naruszenia domniemania niewinności, wyrażonej w art. 135g ust. 2 ustawy o Policji. Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie, po tym jak przed wyjaśnieniem sprawy dokonał jednoznacznej oceny zachowania powinien zostać wyłączony, na podstawie art. 135c ust. 2 ustawy o Policji. Zarzucono, że rażąco zostały naruszone zasady postępowania dyscyplinarnego i przepisy prawa materialnego. Popełnienie wykroczenia dyscyplinarnego zostało stwierdzone jednoznacznie pomimo rozbieżnych wyjaśnień jego i świadków. Z tego względu wadliwe jest nieuwzględnienie wniosku o wystąpienie do Prokuratury Okręgowej w Olsztynie o dostarczenie akt sprawy o sygn. akt VI DS.36/05, w których są zeznania świadków o treści odmiennej. Zarzucono, że zastosowano karę surową, a za jej wymierzeniem nie przemawiają argumenty przedstawione w orzeczeniu. Pominięto stopień zawinienia (art. 132a ustawy o Policji). W sprawie można jedynie ustalić winę nieumyślną określoną w pkt 2 art. 123a ustawy o Policji. W orzeczeniu nie uwzględniono tej kwestii, co stanowi naruszenie art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie wnosił o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 2 lutego 2006 r. sygn. akt II SA/Ol 825/05, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. J. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej – ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd nie uznał za konieczne włączenia do akt sprawy prowadzonej przez Prokuraturę Okręgowa w Olsztynie. W oparciu o art. 106 § 3, art. 54 § 2, art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd wskazał, że generalną zasadą postępowania przed sądami administracyjnymi jest, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy, na podstawie akt sprawy. W ocenie Sądu nie zachodziła potrzeba przeprowadzenia dowodów uzupełniających z dokumentów wskazanych przez stronę skarżącą, gdyż sprawa została dostatecznie wyjaśniona na etapie postępowania dyscyplinarnego. Sąd wskazał, że do akt postępowania dyscyplinarnego została włączona kserokopia protokołu przesłuchania podejrzanego T. W. z dnia 2 lipca 2005 r. Na podstawie tego protokołu nie można stwierdzić, że złożone przez T. W. wyjaśnienia są odmienne od złożonych 15 lipca 2005 r. podczas przesłuchania prowadzonego przez rzecznika dyscyplinarnego. Podniesiony na etapie postępowania sądowoadministracyjnego zarzut zmierzający do wykazania, że Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie powinien zostać wyłączony z orzekania w niniejszej sprawie dyscyplinarnej, nie może odnieść zamierzonego skutku. Strona skarżąca nie wskazuje bowiem na żadną z przesłanek wymienionych w art. 135c ust. 1 pkt 1-4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, których zaistnienie musiałoby skutkować wyłączenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie z mocy ustawy (z urzędu) i jednocześnie obligowałoby Sąd do uchylenia zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego. Jako podstawę wyłączenia skarżący wskazuje natomiast art. 135c ust. 2 ustawy o Policji, który stanowi, że przełożonego dyscyplinarnego można wyłączyć od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym także z innych uzasadnionych przyczyn, przy czym wyłączenie może nastąpić również na wniosek obwinionego lub jego obrońcy (art. 135c ust. 4 ustawy). Z użytego w tym przepisie sformułowania "można wyłączyć" wynika, że wskazane w nim okoliczności mają być przedmiotem oceny wyższego przełożonego dyscyplinarnego. Jednak jak wynika z przedłożonych Sądowi akt dyscyplinarnych w toku postępowania dyscyplinarnego skarżący takiego wniosku nie złożył, wobec czego poczynione dopiero na etapie postępowania sądowego próby zakwestionowania bezstronności Komendanta Wojewódzkiego Policji, Sąd uznał za spóźnione. Sąd dokonał oceny prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego oraz przepisów prawa postępowania. Z akt dyscyplinarnych wynika, iż Komendant Miejski Policji w [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne w terminie przewidzianym w art. 135 ust. 3 ustawy o Policji, tj. przed upływem 90 dni od dnia powzięcia wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Postępowanie dyscyplinarne przeprowadzono zgodnie z zasadami uregulowanymi w rozdziale 10 powyższej ustawy o Policji. Wszystkie wydane w toku postępowania postanowienia zawierały niezbędne elementy przewidziane powołanymi przepisami dyscyplinarnymi. Wprawdzie rzecznik dyscyplinarny nie uwzględnił wniosku A. J. o przesłuchanie w charakterze świadka B. M. i B. U., jednak w postanowieniu z dnia 15 lipca 2005 r. (k. 74 akt dyscyplinarnych) uzasadnił swoje stanowisko stwierdzając, że ewentualne okoliczności, które można byłoby ustalić w wyniku realizacji złożonego wniosku, nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Podniósł, że żaden ze świadków przedstawionych we wniosku nie uczestniczył w podjętych przez obwinionego czynnościach z M. i T. W. i tym samym przesłuchanie ich nie wniesie żadnych okoliczności, które miałyby wpływ na ocenę stopnia zawinienia asp. A. J. Mimo prawidłowego pouczenia o przysługującym obwinionemu środku zaskarżenia w postaci zażalenia, A. J. nie skorzystał z tego uprawnienia, wobec czego stało się ono ostateczne. W toku postępowania dyscyplinarnego przeprowadzono postępowanie dowodowe konieczne do ustalenia, czy stawiany skarżącemu zarzut popełnienia przewinienia dyscyplinarnego wymienionego w art. 132 ust. 3 pkt 3 powołanej ustawy, a polegającego na zaniechaniu czynności służbowej, znajduje potwierdzenie. Organy dyscyplinarne po uprzednim przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego, uwzględniwszy zeznania M. i T. W., doszły do słusznego przekonania, że skarżący zaniechał wykonania czynności służbowych. Nie będąc bowiem uprawniony do oceny stopnia obrażeń ciała odstąpił od przyjęcia od T. W. zawiadomienia, przyjmując niezasadnie, że ściganie tego czynu odbywa się z oskarżenia prywatnego. Ponadto ustalono, że, skarżący będąc poinformowany przez zgłaszającego i jego żonę, że w trakcie tego zdarzenia J. C. groził ich rodzinie pozbawieniem życia, niezasadnie odstąpił od przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie gróźb karalnych ściganych z urzędu. Na tej podstawie organy wysnuły logiczny wniosek, że skarżący mając taką wiedzę oraz posiadając informacje o prowadzonym postępowaniu przygotowawczym w sprawie znęcania się J. C. nad konkubiną B. G. zobligowany był podjąć dalsze działania w kierunku zatrzymania wskazanego sprawcy, a tym samym zapobieżenia eskalacji dalszych zdarzeń, które doprowadziły do tragicznego skutku w postaci śmierci J. C., do którego między innymi przyczynił się T. W. Sąd wywodził, że przepis art. 135j ust. 1 ustawy o Policji, na podstawie którego wydano orzeczenie o ukaraniu A. J., nie wyznacza organowi dyscyplinarnemu merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego, co prowadzi do wniosku, że przepis ten statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów. W konsekwencji sądowa kontrola oceny dowodów sprowadza się do sprawdzenia czy ocena dokonana przez organy rozstrzygające nie wykazuje błędów natury faktycznej (niezgodności z treścią dowodu) lub logicznej (błędności rozumowania lub wnioskowania) albo czy nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy. Tego rodzaju naruszeń Sąd nie stwierdził w sprawie. Komendant Wojewódzki Policji właściwie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy, skutkiem czego utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w [...]. Sąd stwierdza zatem, iż nie dopatrzył się, aby dokonując oceny materiału dowodowego w sprawie organy dyscyplinarne naruszyły granice swobodnej oceny dowodów. Oceny tej nie podważyły także zarzuty skargi. Sąd nie uwzględnił zarzutów skargi dotyczących "złamania zasady domniemania niewinności i konieczności interpretacji wątpliwości na korzyść obwinionego" opierających się na tezie, że w Komisariacie Policji w [...] nie został zainstalowany rejestrator rozmów, i że gdyby Policja taki rejestrator zainstalowała nie byłoby żadnych wątpliwości co do przebiegu rozmów wnoszącego skargę z mieszkańcami Włodowa. Są bowiem zeznania świadków, które układają się w logiczną całość i w sposób nie budzący wątpliwości potwierdzają przebieg zdarzeń. Sąd nie podziela stanowiska skarżącego w kwestii winy. Co prawda w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy nie wypowiedział się wprost o jaki rodzaj winy chodzi, jednak wskazał stopień zawinienia skoro uznał, że skarżący dopuścił się rażącego naruszenia dyscypliny służbowej. Ustawodawca formułując w art. 134 ustawy o Policji katalog kar dyscyplinarnych nie określił jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każda z nich, pozostawiając to do uznania organów rozstrzygających. Oczywiście ta ustawowa uznaniowość nie może oznaczać dowolności. W ocenie Sadu organy dyscyplinarne zastosowały adekwatną karę dyscyplinarną do zaistniałego przewinienia dyscyplinarnego. Kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku została bowiem wymieniona na pozycji trzeciej w ustawowym katalogu kar. Należy wskazać, że kara ta jest jedną z najmniej dolegliwych kar wskazanych w tym katalogu, a organ w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym wskazał w sposób przekonujący z jakich przyczyn wymierzył karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku. Służba w Policji ma szczególny charakter, jest służbą służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego (art. 1 ustawy o Policji). Z tego też powodu powołana ustawa formułuje wobec funkcjonariuszy Policji szereg wymogów niespotykanych w innych służbach państwowych. A. J. wniósł od wyroku skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1) naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 2, 132a pkt 2, 134 pkt 3, 134h ust. 1, ust. 2 pkt 1, 2, 3 i 4, ust. 3 pkt 1, 135c ust. 2, 135f ust. 7 pkt 1 i 2, 135g ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 z późn. zm.), poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na nieuwzględnieniu zarzutu o konieczności wyłączenia z orzekania w sprawie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie, uznania winy skarżącego, nieustaleni stopnia winy i błędnego zastosowania kary dyscyplinarnej, 2) naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 106 § 3, 151, 133 § 1 i 134 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), poprzez nieuwzględnienie wniosku o uzupełnienie materiału dowodowego, przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, oddalenie skargi pomimo istnienia podstaw do jej uwzględnienia, pominięcie zebranego materiału dowodowego, nieprzeprowadzenie wnioskowanych dowodów. Na tych podstawach wnosił o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie, 2) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywodzono, że Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie publicznie orzekł o winie, twierdząc, że sprawa jest ewidentna i nie budzi żadnych wątpliwości. W takiej sytuacji wskazana podstawa prawna – art. 135c ust. 2 ustawy o Policji jest całkowicie wystarczająca do wyłączenia. Nie ma znaczenia czy został złożony wniosek o wyłączenie. Zarzucono prawidłowość oceny postępowania dowodowego przez pominięcie wyjaśnień skarżącego, a przez to wadliwa jest ocena wiarygodności zeznań świadków. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pomija zarzut, iż w postępowaniu dyscyplinarnym została złamana zasada domniemania niewinności i konieczności interpretacji wątpliwości na korzyść obwinionego, wynikająca z art. 135g ust. 2 ustawy o Policji. Skoro w Komisariacie Policji w Dobrym Mieście nie został zainstalowany rejestrator rozmów należało wszystkimi dostępnymi sposobami zweryfikować stanowisko skarżącego, w tym włączając do akt sprawy administracyjnej akta sprawy karnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyznał w wyroku, że w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy nie wypowiedział się w kwestii stopnia i rodzaju winy skarżącego. Jeżeli tak to orzeczenie to jest wadliwe i powinno zostać uchylone. Skoro Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie nie ustalił rodzaju winy i jej stopnia to nie sposób prawidłowo ocenić, iż w stosunku do skarżącego zastosowano właściwy rodzaj kary Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że rodzaj kary jest prawidłowy, zaś kara nie może być dowolna. Orzeczenie wymierzające karę powinno uzasadniać dlaczego wybrano akurat tę karę. Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie przy udzielaniu kary naruszył zasady jej wymierzania. Nawet gdyby przyjąć, iż wnoszący skargę dopuścił się przewinienia służbowego, przy wymierzeniu kary całkowicie pominięto stopień zawinienia. Zgodnie z art. 132a ustawy o Policji wina przy przewinieniu przejawia się w dwóch sytuacjach, tj. gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Tymczasem brak uzasadnienia co do rodzaju winy i jej stopnia, uniemożliwia sądowi ocenę zastosowanego środka dyscyplinarnego, co powinno być wystarczającą przyczyną do uchylenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny kary. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie wystąpiły, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Zarzut skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie nie zasługuje na uwzględnienie. Pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej oraz rodzaj zastosowanej kary należy rozważać z uwzględnieniem zadań funkcjonariusza Policji. Według art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.) do podstawowych zadań Policji należy ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra. Przed podjęciem służby Policjant składa ślubowanie według roty: "Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta, ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję pilnie przestrzegać prawa, dochowywać wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Ślubuję strzec tajemnicy państwowej i służbowej, a także honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej" (art. 58 ust. 1 powołanej ustawy o Policji). Tak określony w rocie ślubowania zakres obowiązków funkcjonariusza Policji, jako funkcjonariusza służby publicznej, wymaga szczególnej staranności w wykonywaniu zadań, które ma zapewnić realizację zadań tej służby i ochronę życia i zdrowia ludzi przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra. Jedną z podstawowych gwarancji realizacji tych obowiązków jest odpowiedzialność dyscyplinarna policjantów. Według art. 132 ust. 1 powołanej ustawy o Policji "Policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej". Odpowiedzialność dyscyplinarna oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań: ochrony zdrowia i życia ludzi. Przy wykonywaniu zadań obowiązuje zatem nie tylko dyscyplina służbowa ale i przestrzeganie zasad etyki zawodowej, do których to wartości należy zaliczyć szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków. Ma to znaczenie przy ocenie i zastosowaniu przepisów art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 2 powoływanej ustawy o Policji. Według art. 132 ust. 2 tej ustawy "Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów". Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowych albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (art. 132 ust. 3 pkt 2 powołanej ustawy o Policji). W zaskarżonym wyroku Sąd dokonał w pełni prawidłowej wykładni zastosowanie odpowiedzialności dyscyplinarnej i wyboru kary dyscyplinarnej do ciężaru naruszonej dyscypliny służbowej, z uwzględnieniem art. 132a ust. 2 i art. 134 pkt 3 powołanej ustawy o Policji. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie można kwestionować spełnienia przesłanki przewinienia dyscyplinarnego, a mianowicie przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką mógł i powinien przewidzieć. Długi staż pracy oraz znajomość faktu prowadzenia postępowania przygotowawczego przeciwko J. C. nie pozwala na postawienie zarzutu dowolności interpretacji i wadliwego zastosowania art. 132a pkt 2 i art. 134 pkt 4 powołanej ustawy o Policji. W świetle tego nie można uznać za zasadny zarzut naruszenia art. 134 lit. h ust. 1, ust. 2, ust. 3 powołanej ustawy o Policji. Wymierzona kara, jak zasadnie wywodził Sąd w zaskarżonym wyroku, nie jest karą najsurowszą, należy do grupy kar o niższym stopniu dolegliwości, a zatem przy jej wymierzeniu zastosowano przesłanki złagodzenia kary (art. 134 lit. h ust. 3), a nie zaostrzenie kary (art. 134 lit. h ust. 2). Sąd dokonał prawidłowego zastosowania art. 135 lit. c ust. 3 powołanej ustawy o Policji regulujący zakres wyłączenia oraz zastosowania art. 135 ust. 7 pkt 1 i 2 powołanej ustawy o Policji. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie można skutecznie też zarzucić, że naruszono zasadę pełnego ustalenia stanu faktycznego, uwzględniając okoliczności przemawiające na korzyść, jak i zasadę domniemania niewinności (art. 139g powołanej ustawy o Policji). W postępowaniu Sąd nie naruszył art. 106 § 3 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Według art. 133 § 1 tej ustawy, sąd rozpoznaje sprawę na podstawie akt sprawy przedstawionych przez organ administracji publicznej. Rozpoznanie sprawy sądowoadministracyjnej, to kontrola zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego. Sąd zatem nie rozpoznaje sprawy dyscyplinarnej, a kontroluje zgodność z prawem przeprowadzonego postępowania i wydanego orzeczenia dyscyplinarnego. Dlatego też art. 106 § 3 tej ustawy stanowi "Sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie". Przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego jest zatem uzależnione od oceny prawidłowości ustalenia stanu faktycznego przez organ administracji publicznej. Sąd dokonał oceny prawidłowości ustalenia stanu faktycznego, a ocenie tej nie można zarzucić dowolności. Przy ocenie tej nie naruszył art. 134 § 1 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi. Sąd dokonał bowiem oceny zastosowania przepisów materialnoprawnych i przepisów procesowych regulujących odpowiedzialność dyscyplinarną policjantów. W świetle tego nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 151 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przede sądami administracyjnymi. Pełna ocena zgodności z przepisami prawa materialnego i przepisami postępowania nie dała podstaw do ustalenia naruszenia prawa w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym. W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI