II SA/KR 465/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Krakowie oddalił skargi spadkobierców na decyzję odmawiającą wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, uznając, że brak bezpośredniego dowodu wypłaty po latach nie oznacza jej braku.
Sprawa dotyczyła odmowy wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w 1987 r. Skarżący, spadkobiercy pierwotnego właściciela, twierdzili, że odszkodowanie nigdy nie zostało wypłacone, powołując się na brak dokumentów i zeznania świadka. Organy administracji oraz WSA uznały, że po upływie tak długiego czasu (ponad 30 lat) brak bezpośrednich dowodów wypłaty nie przesądza o jej braku, zwłaszcza gdy istnieją dowody pośrednie, takie jak brak odwołania od decyzji wywłaszczeniowej i skierowanie sprawy do wydziału finansowego. Sąd oddalił skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargi D. K. i N. J. na decyzję Wojewody Małopolskiego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Krakowa odmawiającą wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną decyzją z 1987 r. Skarżący zarzucali organom naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, 77 i 80 k.p.a., poprzez dowolną ocenę dowodów i zaniechanie wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego. Twierdzili, że brak jest dowodów na wypłatę odszkodowania, a zeznania świadka i dokumenty nie potwierdzają tej okoliczności. Wojewoda i WSA uznali jednak, że po upływie ponad 30 lat od wywłaszczenia, brak bezpośrednich dowodów wypłaty odszkodowania nie jest równoznaczny z jego brakiem. Sąd podkreślił, że założenie, iż jedynym dowodem wypłaty jest dokument, stwarzałoby możliwość wielokrotnego dochodzenia odszkodowań. W ocenie Sądu, istotne były dowody pośrednie, takie jak: czynny udział poprzednich właścicieli w postępowaniu, brak odwołania od decyzji wywłaszczeniowej (co dowodziło akceptacji odszkodowania), skierowanie decyzji do wydziału finansowego oraz brak informacji o złożeniu odszkodowania do depozytu sądowego. Sąd uznał, że organy prawidłowo oceniły całokształt materiału dowodowego, a skarżący nie wykazali w sposób przekonujący, że odszkodowanie nie zostało wypłacone. Oddalono skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, brak bezpośredniego dowodu wypłaty po upływie znacznego okresu nie jest równoznaczny z brakiem realizacji świadczenia, zwłaszcza gdy istnieją dowody pośrednie.
Uzasadnienie
Sądy administracyjne wielokrotnie stwierdzały, że założenie, iż jedynym dowodem wypłacenia odszkodowania jest dokument, stwarzałoby możliwość ponownego występowania o wypłacenie odszkodowania już po upływie przewidzianego prawem okresu przechowywania dokumentów księgowych. Ocena musi być dokonywana na podstawie całokształtu materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
u.g.n. art. 9a
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 86
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 3 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a - c
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 111
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.g.n. art. 129 § ust. 5 pkt 3
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak bezpośredniego dowodu wypłaty odszkodowania po upływie ponad 30 lat nie przesądza o jego braku, zwłaszcza przy istnieniu dowodów pośrednich. Ocena dokonania wypłaty odszkodowania musi być dokonana na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Organy administracji nie mają obowiązku wieczystego przechowywania dokumentacji dotyczącej wywłaszczeń i odszkodowań. Strona dochodząca odszkodowania ma obowiązek aktywnego przedstawiania dowodów potwierdzających jej roszczenia.
Odrzucone argumenty
Organy dokonały dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów. Organy zaniechały wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego. Organy nie dopuściły i nie przeprowadziły dowodu z przesłuchania stron w postępowaniu odwoławczym. Brak jest dowodów na wypłatę odszkodowania, a dowody pośrednie są jedynie przypuszczeniami.
Godne uwagi sformułowania
założenie, iż jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego wypłatę stwarzałoby potencjalną możliwość wszystkim byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości oraz ich prawnym następcom do występowania o ponowną wypłatę odszkodowań po upływie przewidzianego prawem okresu przechowywania dokumentacji księgowej/bankowej. obowiązek poszukiwania dowodów ciąży nie tylko na organie administracji, ale obarcza także stronę, która w swym dobrze rozumianym interesie powinna wykazywać dbałość o przedstawienie środków dowodowych. nie można przyjąć, że jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego wypłatę.
Skład orzekający
Monika Niedźwiedź
przewodniczący
Mirosław Bator
członek
Jacek Bursa
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie dopuszczalności opierania się na dowodach pośrednich przy ustalaniu wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość po upływie wielu lat od wywłaszczenia, a także ciężar dowodu spoczywający na stronie dochodzącej roszczeń."
Ograniczenia: Dotyczy spraw, w których upłynął termin przechowywania dokumentacji księgowej i bankowej, a brak jest bezpośrednich dowodów wypłaty.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak trudne może być dochodzenie roszczeń po wielu latach z powodu utraty dokumentacji, co jest częstym problemem w sprawach dotyczących nieruchomości i wywłaszczeń.
“Czy po 30 latach można jeszcze odzyskać odszkodowanie za wywłaszczoną ziemię? Sąd wyjaśnia, jak udowodnić wypłatę, gdy dokumenty zaginęły.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Kr 465/25 - Wyrok WSA w Krakowie Data orzeczenia 2025-09-26 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2025-04-25 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Sędziowie Jacek Bursa /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę Hasła tematyczne Nieruchomości Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku oddalono skargi Powołane przepisy Dz.U. 1997 nr 115 poz 741 art 9 a Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Monika Niedźwiedź Sędziowie: WSA Mirosław Bator WSA Jacek Bursa (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Migda po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2025 r. spraw ze skarg D. K. i N. J. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 10 marca 2025 r., znak WS-VI.7534.2.33.2024.KP w przedmiocie odmowy wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania oddala skargi. Uzasadnienie Decyzją z dnia 10 października 2024r., znak: GS-14.6821.60.2018.PM Prezydent Miasta Krakowa orzekł o odmowie waloryzacji i wypłaty na rzecz D. K. i N. J. zwaloryzowanego odszkodowania przyznanego na rzecz J. K. za udział w nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] obr. [...] jedn. ewid. K. - P. , wywłaszczonej na rzecz Skarbu Państwa decyzją Urzędu Dzielnicowego K. - P. z dnia 31 marca 1987r. nrG.8221/l/Kb/21/87. Odwołanie złożyli wnioskodawcy. D. K. zarzucił, że "fakt braku wykazania, że środki pieniężne trafić miały na konto depozytowe, nie przesądza o tym, że istotnie doszło do wypłaty tychże na rzecz J. K.. Nawet jeśli organ - w wypadku niewypłacenia środków był obligowany do ich przekazania do depozytu sądowego, to nie zostało wykazane, iż to uczynił. To zaś nie pozwala stwierdzić takiej okoliczności w sposób pewny. Po wtóre - sam organ meriti wskazuje, że w postępowaniu tym nie ujawniono dokumentów świadczących o wypłacie świadczenia na rzecz J. K., ponieważ upłynął zbyt długi okres, aby można było do nich dotrzeć. Organ l instancji powołał się w tym zakresie na stanowisko wyrażone w orzecznictwie sądowym. W nim bowiem przyjęto, że fakt wypłaty odszkodowania nie musi wynikać z dowodów bezpośrednich. Nawet podzielając to stanowisko, nie sposób jednak nie zauważyć, że i inne dowody, które można nazwać pośrednimi (jakkolwiek trudno ocenić, co ma to dokładnie oznaczać), nie dowodzą w żadnym wypadku okoliczności, że doszło do wypłaty. Co więcej nie jest takim dowodem pismo Z. R. oraz W. K. skierowane do Urzędu Dzielnicowego K. - P.. Pismo to (świadczące rzekomo o dobrej znajomości przez ww. sytuacji prawnej) oraz fakt niezaskarżenia decyzji wywłaszczeniowej, wbrew stanowisku organu pierwszej instancji nie mają w ogóle znaczenia w kontekście przyjęcia, wysoce wątpliwej tezy o akceptacji odszkodowania. Powstaje zresztą pytanie, co ma wspólnego okoliczność ta z faktem rzekomej wypłaty odszkodowania na rzecz J. K.. Nie jest przekonujące kierowanie decyzji z 1987r. do wydziału finansowego urzędu, albowiem adnotacja ta ani nie przesądza o faktycznym dokonaniu tej czynności, ani też w zupełności nie pozwala ustalić, że odszkodowanie wypłacono. Dowody, które można uznać za pośrednie (w nomenklaturze organu meriti) świadczą o tym, że było wprost przeciwnie - że odszkodowanie nie zostało wypłacone, a przynajmniej ta właśnie okoliczność jawi się jako najbardziej prawdopodobna. N. J. zarzuciła: - naruszenie przepisów postępowania, a to art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., poprzez zaniechanie dokonania wyczerpującego rozpatrzenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonych dowodów w postaci przyjęcia, że: treść zeznań świadka A. R., a także dokumentów zgromadzonych w sprawie, a to; pisma Z. R. oraz W. K. z dnia 7 marca 1987 roku, a także uzyskanych archiwalnych akt wywłaszczeniowych wytworzonych w sprawie gr [...] (spis [...]) przekazanych z Referatu Archiwum - Wydziału Organizacji i Nadzoru Urzędu Miasta K. i dotyczących przedmiotowej dla postępowania nieruchomości, a także pism właściwych sądów informujących o braku złożenia odszkodowania do depozytu sądowego, dowodzą, że odszkodowania za wywłaszczenie tej nieruchomości zostało wypłacone, podczas gdy ocena taka odbyła się z oczywistą obrazą tych przepisów, a dokonana swobodnie - z uwzględnieniem zasad doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania - winna niezawodnie skłonić do przyjęcia, że odszkodowanie takie nigdy nie zostało wypłacone, - art. 86 k.p.a. poprzez zaniechanie dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron niniejszego postępowania w sytuacji, w której po wyczerpaniu środków dowodowych i wobec braku dalszych dowodów pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i zamiast przeprowadzenia tego dowodu z urzędu, stosownie do treści ww. przepisu k.p.a., oparcie się na "dowodach pośrednich", które w istocie są jedynie przypuszczeniami organu, a nie dowodami sensu stricte. Wojewoda Małopolski decyzją z 10 marca 2025r. nr WS-VI.7534.2.33.2024.KP, na podstawie art. 9a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2024 r., poz. 1145) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazano, iż w decyzji z dnia 31 marca 1987 r. nr G.8221/l/Kb/21/87 Urząd Dzielnicowy K. - P. zobowiązał Urząd Miasta K. Wydział Geodezji i Gospodarki Gruntami do wypłaty odszkodowania z Funduszu Gospodarki Gruntami i Gospodarki Mieszkaniowej w ciągu miesiąca od ostateczności decyzji, a w przypadku odmowy przyjęcia odszkodowania lub przeszkód prawnych - do złożenia odszkodowania do depozytu sądowego. Na podstawie księgi wieczystej nr [...] c.d. Iwh [...] Z. ustalono, że na podstawie wniosku z 1987r. oraz w/w decyzji z 31 marca 1987 r. ujawniono Skarb Państwa jako właściciela działki nr [...], obr. [...], jedn. ewid.. . Na podstawie wykazu zmian z dnia 3.03.1997r. nr ks. rob. [...] działka nr [...] o pow. 0,0451 ha obr. [...] jedn. ewid. K. - P. zmieniła oznaczenie na działkę nr [...] o pow. 0,0459 ha obr. [...] jedn. ewid. K. - P.. Aktualnie działka nr [...] obr. [...] jedn. ewid. K. - P. jest objęta księgą wieczystą nr [...], w której jako właściciel figuruje Gmina K.. Organ l instancji pozyskał do akt sprawy pismo Oddział Administracyjnego Sądu Okręgowego w K. z dnia 28 grudnia 2018r., zawierające informację, że nie odnaleziono w ewidencji spraw z lat 1987-1995 informacji dotyczącej złożenia lub podjęcia z depozytu sądowego kwoty odszkodowania na rzecz J. K.. Bezskutecznie poszukiwano dokumentów dotyczących wypłaty lub złożenia przedmiotowego odszkodowania do depozytu sądowego na rzecz J. K. w Archiwum Zakładowym Starostwa Powiatowego w K., Archiwum Zakładowym Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w K., w Archiwum Narodowym w K. oraz w Sądzie Rejonowym w R.. W toku postępowania przesłuchano w dniu 29 kwietnia 2019 r. A. R., syna Z. R. na rzecz którego m.in. ustalono w/w decyzją z dnia 31 marca 1987 r. odszkodowanie, który oświadczył, że nie ma wiedzy i dokumentów dotyczących realizacji świadczenia, a na zapytanie, czy J. K. lub B. K. pobrali kiedykolwiek odszkodowanie ustalone w ww. decyzji z dnia 31.03.1987r. stwierdził: "Nie mam takiej wiedzy. Sadzę, że nie pobrali." W związku z powyższym, organ l instancji oparł zaskarżoną decyzję na podstawie dowodów pośrednich w tym m.in.: - pisma Z. R. i W. K. z dnia 7.03.1987r. do Urzędu Dzielnicowego K. - P. stanowiącego odpowiedź na pismo z dnia 2.03.1987r, z którego wynika, że poprzedni właściciele brali czynny udział w postępowaniu, - faktu, że od ww. decyzji nie złożono odwołania (ponieważ stała się ostateczna w dniu 29.05.1987r.), co dowodzi, że odszkodowanie zostało zaakceptowane przez poprzednich właścicieli nieruchomości, - piśmie Oddział Administracyjnego Sądu Okręgowego w K. z dnia 28 grudnia 2018r., z którego wynika, że odszkodowanie na rzecz J. K. nie zostało złożone do depozytu sądowego. - rozdzielniku decyzji z dnia 31 marca 1987 r., z którego wynika, że przedmiotowa decyzja została skierowana również do Wydziału Finansowego. W piśmie z dnia 7.03.1987r., Z. R. i W. K. (poprzedni współwłaściciele nieruchomości) wnosili o ponowne przeanalizowanie propozycji dotyczącej wysokości odszkodowania które w ich ocenie jest za niskie. Treść ww. pisma dowodzi zatem, że właściciele nieruchomości byli aktywni w prowadzonym postępowaniu. Z kolei klauzula ostateczności decyzji wskazuje na to, że nie złożyli oni odwołania od decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości i ustaleniu odszkodowania. W związku z powyższym biorąc pod uwagę fakt, że jak wynika z pisma Oddziału Administracyjnego Sądu Okręgowego w K. z dnia 28 grudnia 2018r. nie odnotowano w ewidencji spraw z lat 1987-1995 zapisu o złożeniu lub podjęciu z depozytu sądowego odszkodowania na rzecz J. K., uznać należy, że odszkodowanie zostało wypłacone poprzednim właścicielom, w tym m.in. J. K.. Odnosząc się do zarzutów przedstawionych w odwołaniach, podkreślono, że nie odnaleziono jakichkolwiek dokumentów wytworzonych przed datą złożenia wniosku z dnia 1.06.2018r., wskazujących na to, że poprzedni właściciele upominali się o wypłatę odszkodowania lub wskazywaliby na to, że do niej nie doszło, a wnioskodawcami niniejszego postępowania są zstępni J. K., którzy urodzili się od 6-10 lat po dacie wydania decyzji, co w ocenie organu odwoławczego powoduje, że ich oświadczenia nie mogą stanowić podstawowego dowodu, że do wypłaty odszkodowania nie doszło, a oświadczenie A. R., syna Z. R. na rzecz którego m.in. ustalono decyzją z dnia 31 marca 1987 r. złożone do protokołu przesłuchania, w którym stwierdził, że nie ma wiedzy, czy do wypłaty odszkodowania doszło, ale sądzi, że J. K. i jej spadkobierca B. K. go nie pobrali, nie jest wystarczające do wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania ustalonego z tytułu wywłaszczenia nieruchomości. Z tych też powodów zbędne jest przesłuchiwanie stron postępowania zgodnie z art. 86 k.p.a. skoro opisane wyżej dowody pośrednie wskazują na to, że do wypłaty odszkodowania doszło na rzecz J. K., a dowód z przesłuchania stron zainteresowanych rozstrzygnięciem sprawy nie jest w pełni obiektywny. Zaprezentowane powyżej stanowisko Prezydenta Miasta Krakowa zgodne jest z orzecznictwem sądów administracyjnych, w którym to wielokrotnie prezentowany był pogląd, że brak bezpośredniego dowodu wypłaty odszkodowania po upływie znacznego okresu nie jest równoznaczne z brakiem realizacji świadczenia. W ocenie sądów administracyjnych założenie, iż jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego wypłatę stwarzałoby potencjalną możliwość wszystkim byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości oraz ich prawnym następcom do występowania o ponowną wypłatę odszkodowań po upływie przewidzianego prawem okresu przechowywania dokumentacji księgowej/bankowej. Tymczasem, wniosek o wypłatę spornego zwaloryzowanego odszkodowania został przez spadkobierców J. K. w roku 2018r., a więc 32 lat po wywłaszczeniu i orzeczeniu o wysokości odszkodowania z tego tytułu co powoduje, że w sytuacji gdy dokument księgowy czy też bankowy potwierdzający wypłatę odszkodowania nie został włączony do akt postępowania wywłaszczeniowe - odszkodowawczego, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, praktycznie niemożliwym jest pozyskanie go do akt obecnie prowadzonego postępowania odszkodowawczego. Próby odszukania dokumentu księgowego czy też bankowego w innych miejscach z góry skazane są na niepowodzenie, gdyż tego rodzaju dokumenty, zgodnie z obowiązującymi przepisami z zakresu archiwizacji, przechowywane były jedynie przez okres kilku lat. Nie bez znaczenia w sprawie pozostaje również fakt, że wnioskodawcy występując z żądaniem odszkodowawczym wszczynającym niniejsze postępowanie nie przedstawili żadnych dowodów potwierdzających, że do wypłaty odszkodowania ustalonego z tytułu wywłaszczenia nieruchomości od ich spadkodawcy J. K. faktycznie nie doszło, poprzestając jedynie na ogólnych sformułowaniu. Chodzi tu o takie dowody jak chociażby jakakolwiek korespondencja kierowana do organu wywłaszczającego czy też podmiotu zobowiązanego do zapłaty odszkodowania, z której można by wywieść, że wywłaszczony nie otrzymał ustalonego na jego rzecz odszkodowania. Zdaniem organu odwoławczego mało prawdopodobne jest, aby w przypadku ewentualnego niezrealizowania obowiązku wypłaty odszkodowania przez podmiot do tego wyznaczony odszkodowanie orzeczono nie domagałaby się jego wypłaty. W takiej sytuacji mało wiarygodne wydaje się twierdzenie spadkobierców, jakoby odszkodowanie nie zostało jej wypłacone. Podkreślono fakt, iż w Sądzie Okręgowym w K. z dnia 28 grudnia 2018r. nie odnotowano sprawy o zezwolenie na złożenie do depozytu sądowego kwoty odszkodowania uznać należy, że brak w sprawie dowodów świadczących, że ustalone odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia nie zostało wypłacone. Obowiązek poszukiwania dowodów ciąży nie tylko na organie administracji, ale obarcza także stronę, która w swym dobrze rozumianym interesie powinna wykazywać dbałość o przedstawienie środków dowodowych. Zatem inicjatywa dowodowa musi być w tym zakresie przejawiana nie tylko przez organ, ale również przez stronę postępowania Gdyby właściciele nieruchomości, nie odebrali odszkodowania, zostałoby ono złożone do depozytu sądowego, do czego nie doszło, na co wskazuje pismo Sądu Okręgowego w K. z dnia 28 grudnia 2018r. Organy administracji publicznej nie mają obowiązku "wieczystego" przechowywania akt spraw dotyczących wywłaszczenia nieruchomości i postępowań odszkodowawczych. W konsekwencji brak stosownych dokumentów nie może automatycznie przesądzać o każdorazowym obowiązku ustalania i wypłacania w takiej sytuacji odszkodowania w oparciu o art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Wnioskodawcy złożyli skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zarzucając naruszenie: - art. 80 k.p.a., przez błędne przyjęcie, iż J. K., jak również pozostali właściciele nieruchomości nie podjęli żadnych działań celem uzyskania wypłaty ustalonego odszkodowania, a zatem przyjęto, że musiało dojść do wypłaty odszkodowania, pomimo że brak jest na tę okoliczność jakichkolwiek dowodów; - art. 138 § 1 p. 2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji, pomimo, że tą wydano z naruszeniem art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., polegającym na zaniechaniu dokonania przez organ pierwszoinstancyjny wyczerpującego rozpatrzenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz pomimo dokonania przez ten organ dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonych dowodów - przyjęcia, że; treść zeznań świadka A. R., a także dokumentów zgromadzonych w sprawie, a to; pisma Z. R. oraz W. K. z dnia 7 marca 1987 roku, a także uzyskanych archiwalnych akt wywłaszczeniowych wytworzonych w sprawie gr [...] (spis [...]) przekazanych z Referatu Archiwum - Wydziału Organizacji i Nadzoru Urzędu Miasta K. i dotyczących przedmiotowej dla postępowania nieruchomość, a także pism właściwych sądów informujących o braku złożenia odszkodowania do depozytu sądowego, dowodzą, że odszkodowania za wywłaszczenie tej nieruchomości zostało wypłacone, - art. 136 § 1 w związku z art. 86 k.p.a. poprzez zaniechanie dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w postępowaniu odwoławczym stron niniejszego postępowania w sytuacji, w której po wyczerpaniu środków dowodowych i wobec braku dalszych dowodów pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i zamiast przeprowadzenia tego dowodu z urzędu, stosownie do treści ww. przepisu k.p.a., oparcie się - za organem pierwszoinstancyjnym - na "dowodach pośrednich, które w istocie są jedynie przypuszczeniami organów, a nie dowodami sensu stricte, a to pomimo wniosku w tej materii złożonego; - art. 138 § 2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji w sytuacji, w której - wobec zaniechania przeprowadzenia postępowania dowodowego przed organem odwoławczym - konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, co wobec naruszenia przez organ pierwszoinstancyjny przepisów postępowania, wymagało uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Podkreślono w uzasadnieniach, iż nie można na podstawie tzw. dowodów pośrednich (jak np. niezłożenie kwoty do depozytu sądowego itp.) - uzasadniać tezę, że z pewnością doszło do wypłaty odszkodowania. Nie zachował się żaden dokument, z którego wynikałoby, że Urząd Dzielnicowy w K. - P. po uprawomocnieniu się poinformował "Wydział Finansowy", że decyzja jest ostateczna. Brak również dowodu doręczenia temu podmiotowi decyzji ostatecznej, a przecież dowód takiego doręczenia musiałby się zachować w aktach (tak samo jak zachował się dowód doręczenia decyzji nieostatecznej. Powyższe okoliczności w istocie zamykają dyskusję odnośnie do tego czy do wypłaty odszkodowania doszło. Nie doszło, albowiem "Wydział Finansowy" nigdy nie został poinformowany o ostateczności decyzji, a otrzymał jedynie razem ze stronami postępowania odpis nieostatecznej, bo wciąż zaskarżalnej decyzji. Nie dziwi zatem, że nie doszło również do wpłaty kwoty odszkodowania na depozyt sądowy. Mamy tu do czynienia z oczywistym błędem popełnionym przez urzędników, którzy wysłali nieostateczną decyzję, pomimo że winni przekazać ją do wykonania, dopiero po stwierdzeniu jej ostateczności. Dowodów dopełnienia takiego obowiązku w aktach administracyjnych tego postępowania brak. Skargi Sąd połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia na podstawie art.111 p.p.s.a. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych. Zarzuty skarg nie są zasadne w związku z tym skargi podlegały oddaleniu. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż w rozpoznawanej sprawie, wobec wyeksponowania i podkreślenia w zarzutach skarg tej okoliczności, istotne jest dla rozstrzygnięcia sprawy, czy sam brak potwierdzenia wypłaty przyznanego odszkodowania nie może prowadzić do uznania, że wypłaty tej nie dokonano. W tym kontekście sądy administracyjne wielokrotnie stwierdzały, że założenie, iż jedynym dowodem wypłacenia odszkodowania jest dowód z dokumentu, stwarzałoby możliwość ponownego występowania o wypłacenie odszkodowania już po upływie przewidzianego prawem okresu przechowywania dokumentów księgowych. (por. wyroki NSA z dnia 10 września 2020 r. sygn. I OSK 182/20, z dnia 13 listopada 2019 r. sygn. I OSK 588/18, z 14 maja 2013 r. sygn. II OSK 991/12). Wobec tego, w ocenie Sądu w kontrolowanej sprawie w sytuacji kiedy z uwagi na znaczny upływ czasu nie wszystkie fakty są możliwe do odtworzenia, ocena czy dokonano wypłaty odszkodowania musi być dokonywana na podstawie całokształtu materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 16 kwietnia 2021 r., I OSK 519/21), czemu skarżone organy uczyniły zadość. W kontrolowanej sprawie istotne zatem były okoliczności, które ustaliły organy i prawidłowo, w ocenie Sądu, stanowiły one całokształt materiału dowodowego, wystarczający do wydania orzeczenia. W szczególności konieczne było wzięcie pod uwagę, pomimo rozległego tłumaczenia skarżących, iż de facto dopiero w 2018r. złożono wniosek o ustalenie zwaloryzowanego odszkodowania i wobec tego koniecznym było poszukiwanie w zakresie wypłat czy złożenia przedmiotowego odszkodowania do depozytu sądowego w szeregu archiwów, w tym Archiwum Zakładowym Starostwa Powiatowego w K., Archiwum Zakładowym Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w K., w Archiwum Narodowym w K. oraz w Sądzie Rejonowym w R.. W związku z tym, słusznie organy oparły się na podstawie dowodów pośrednich w tym m.in.: pisma Z. R. i W. K. z dnia 7.03.1987r. do Urzędu Dzielnicowego K. - P., stanowiącego odpowiedź na pismo z dnia 2.03.1987r., z którego wynika, że poprzedni właściciele brali czynny udział w postępowaniu, oraz faktu, że od ww. decyzji nie złożono odwołania (ponieważ stała się ostateczna w dniu 29.05.1987r.), co dowodzi, że odszkodowanie zostało zaakceptowane przez poprzednich właścicieli nieruchomości, czy piśmie Oddziału Administracyjnego Sądu Okręgowego w K. z dnia 28 grudnia 2018r., z którego wynika, że odszkodowanie na rzecz ówczesnego właściciela wywłaszczonej nieruchomości nie zostało złożone do depozytu sądowego oraz także rozdzielnika decyzji z dnia 31 marca 1987 r., z którego wynika, że przedmiotowa decyzja została skierowana również do Wydziału Finansowego. Analiza tych dowodów wskazuje, wbrew argumentacji zawartej w skargach, iż organy trafnie oceniły wszystkie istotne okoliczności i w sposób uzasadniony uznały, że skoro wywłaszczona (poprzednik prawny skarżących) wyrażała niezadowolenie z wysokości kwoty jaka byłą przyznana w decyzji o odszkodowaniu (jeszcze przed jej wydaniem), a potem nie ma żadnych pism czy innych dokumentów, wskazujących że odszkodowania nie wypłacono to odszkodowanie zostało faktycznie wypłacone. Szczególnie zaś kiedy nie ma dowodu na złożenie go do depozytu sądowego, a jest skierowanie do działu finansowego celem wypłaty. Wobec powyższego, w ocenie Sądu, organy rozpoznające sprawę wywiązały się ze swojego ustawowego obowiązku zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Rozpoznając wniosek złożony wiele lat po okresie przez który właściwe państwowe jednostki organizacyjne miały obowiązek przechowywania dokumentacji potwierdzającej wypłatę odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości albo przekazania nieodebranych odszkodowań do depozytu sądowego, organ pierwszej instancji orzekający w sprawie poszukiwał takich dokumentów na wiele sposobów, co szczegółowo przedstawił w uzasadnieniu decyzji. W sytuacji, gdy tego rodzaju dokumentacja, jest przechowywana tylko przez okres przewidziany stosownymi przepisami, a po jego upływie podlega zniszczeniu nie można przyjąć, że jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego wypłatę. Takie założenie stwarzałoby bowiem potencjalną możliwość wszystkim byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości oraz ich prawnym następcom do występowania o ponowną wypłatę odszkodowań po upływie ustawowego okresu obowiązku przechowywania dokumentacji wywłaszczeniowej i odszkodowawczej oraz zniszczeniu dowodów wypłaty. Jakkolwiek zatem organy administracji orzekające w niniejszej sprawie były w stanie zgromadzić tylko dowody pośrednie, to nie można im zarzucić, że nie zebrały one pełnego materiału dowodnego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. Rozpatrzyły one cały zebrany materiał dowodowy poprzez uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu wszystkich dowodów. Rozstrzygnięcie wydane na podstawie oceny zgromadzonego materiału dowodowego zostało logicznie uzasadnione. Jeżeli zaś organ nie może pozyskać bezpośrednich dowodów, może oprzeć rozstrzygnięcie na dowodach pośrednich. Zasadnie również skarżone organy wskazały, iż obowiązek poszukiwania dowodów ciąży nie tylko na organie administracji, ale obarcza także stronę, która w swym dobrze rozumianym interesie powinna wykazywać dbałość o przedstawienie środków dowodowych. Wnioskodawcy mogli zatem przykładowo wykazać odpowiednimi dokumentami, że to ich poprzedniczka prawna występowała do organów z zapytaniem dotyczącym wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, czego nie wykazali. Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalając skargę.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI