I OSK 568/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA i oddalił skargę na bezczynność organu w sprawie udostępnienia informacji publicznej, uznając, że wnioskodawca nie wykazał swojego statusu jako prasy.
Sprawa dotyczyła skargi redaktora naczelnego dziennika na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego (ZO PZŁ) w T. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. WSA uznał organ za bezczynny, zobowiązując go do rozpatrzenia wniosku. NSA uchylił wyrok WSA, oddalając skargę. Sąd kasacyjny uznał, że wnioskodawca (dziennikarz K.M.) nie wykazał swojego statusu jako prasy, a organ wezwał do uzupełnienia braków. Dopiero w skardze redaktor naczelny potwierdził status dziennikarza, co zdaniem NSA było zbyt późne do uznania organu za bezczynny.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w T. od wyroku WSA w Rzeszowie, który zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku o udzielenie informacji publicznej złożonego przez dziennikarza K. M. na podstawie Prawa prasowego i ustawy o dostępie do informacji publicznej. WSA uznał organ za bezczynny, mimo że ten wezwał do potwierdzenia statusu dziennikarza. NSA uchylił wyrok WSA i oddalił skargę, stwierdzając, że organ nie pozostawał w bezczynności, ponieważ wnioskodawca nie wykazał swojego statusu jako prasy, a wezwanie do uzupełnienia braków nie zostało wykonane. Sąd kasacyjny podkreślił, że wybór trybu dostępu do informacji (Prawo prasowe lub ustawa o dostępie do informacji publicznej) zależy od wnioskodawcy, który musi wykazać swój status. Dopiero w skardze redaktor naczelny potwierdził, że K. M. działał jako dziennikarz, co zdaniem NSA było zbyt późne, aby uznać organ za bezczynny od momentu złożenia wniosku. W konsekwencji NSA uznał zarzuty skargi kasacyjnej za zasadne, uchylił wyrok WSA i oddalił skargę.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, organ nie pozostaje w bezczynności, jeśli wnioskodawca nie wykazał swojego statusu jako prasa, a organ wezwał do uzupełnienia braków, które nie zostały wykonane.
Uzasadnienie
Wnioskodawca, powołując się na Prawo prasowe, musi wykazać swój status jako prasa lub dziennikarz. Brak takiego wykazania, mimo wezwania organu, uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie wniosku i tym samym nie można mówić o bezczynności organu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (13)
Główne
u.d.i.p. art. 4 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.p.p. art. 7 § pkt 2 ust. 5
Ustawa - Prawo prasowe
u.p.p. art. 11
Ustawa - Prawo prasowe
p.p.s.a. art. 188
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 166 § § 1 pkt 3
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 161 § § 1 pkt 3
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 203 § pkt 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 13
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.p.p. art. 3a
Ustawa - Prawo prasowe
u.p.p. art. 4 § ust. 1
Ustawa - Prawo prasowe
u.p.ł. art. 34
Ustawa z dnia 13 października 1995 r. Prawo łowieckie
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wnioskodawca nie wykazał swojego statusu jako prasa lub dziennikarz. Organ wezwał do uzupełnienia braków, które nie zostały wykonane. Potwierdzenie statusu dziennikarza w skardze kasacyjnej jest zbyt późne.
Odrzucone argumenty
Organ pozostawał w bezczynności, ponieważ nie udzielił odpowiedzi na wniosek. Redaktor naczelny miał legitymację do złożenia skargi. Żądane informacje stanowiły informację publiczną.
Godne uwagi sformułowania
Wybór drogi dostępu do żądanych informacji dokonany został przez samego wnioskodawcę, który sprecyzował swój status dziennikarza, domagał się zatem udzielenia informacji prasie. Działał więc jako podmiot szczególny, a nie jako "każdy" w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Brak wykazania tego przymiotu nie pozwala na rozpatrzenie żądania zgłoszonego w trybie prasowym, a organ nieudzielający informacji w takim stanie nie pozostaje w bezczynności.
Skład orzekający
Joanna Banasiewicz
przewodniczący sprawozdawca
Irena Kamińska
sędzia
Ewa Kwiecińska
sędzia del. WSA
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Procedury związane z dostępem do informacji publicznej przez prasę, wymóg wykazania statusu dziennikarza, konsekwencje braku uzupełnienia braków formalnych we wniosku."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy wnioskodawca powołuje się na Prawo prasowe, ale nie wykazuje swojego statusu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje subtelności proceduralne w dostępie do informacji publicznej, szczególnie w kontekście prasy i wymogu udokumentowania statusu wnioskodawcy.
“Dziennikarz chciał informacji, ale zapomniał udowodnić, że jest dziennikarzem. NSA wyjaśnia, kiedy organ nie musi odpowiadać.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 568/15 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2016-02-26 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2015-02-25 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Ewa Kwiecińska Irena Kamińska Joanna Banasiewicz /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 648 Sprawy z zakresu informacji publicznej i prawa prasowego 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Sygn. powiązane II SAB/Rz 89/14 - Wyrok WSA w Rzeszowie z 2014-11-27 Skarżony organ Inne Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2001 nr 112 poz 1198 art. 4 ust. 1, art. 13 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Dz.U. 1984 nr 5 poz 24 art. 7 pkt 2 ust. 5, art. 11 Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe. Dz.U. 2012 poz 270 art. 188, art. 151, art. 149 § 1, art. 166 § 1 pkt 3 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Banasiewicz (spr.) sędzia NSA Irena Kamińska sędzia del. WSA Ewa Kwiecińska Protokolant starszy asystent sędziego Małgorzata Ziniewicz po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 27 listopada 2014 r. sygn. akt II SAB/Rz 89/14 w sprawie ze skargi P. G. - redaktora naczelnego dziennika "Ł." na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w T. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. zasądza od P. G. - redaktora naczelnego dziennika "Ł." na rzecz Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w T. kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 27 listopada 2014 r., sygn. akt II SAB/Rz 89/14, po rozpoznaniu sprawy ze skargi P. G. – redaktora naczelnego dziennika "[...]" na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w T. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej: w pkt I zobowiązał Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w T. do rozpatrzenia wniosku z dnia 1 sierpnia 2014 r. w zakresie udzielenia odpowiedzi dotyczącej urlopu wypoczynkowego Przewodniczącego Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego oraz pkt 5 w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt sprawy organowi; w pkt II umorzył postępowanie w pozostałym zakresie; w pkt III stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; w pkt IV zasądził od Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w T. na rzecz skarżącego P. G. redaktora naczelnego dziennika "[...]" kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: W dniu 25 września 2014 r. wpłynęła do Sądu skarga P. G., redaktora naczelnego dziennika "[...]", na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w T. (dalej też ZO PZŁ) w sprawie udostępnienia prasie informacji publicznej na wniosek z dnia 1 sierpnia 2014 r., w której zarzucono naruszenie przepisu art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz. 1198 ze zm. – dalej "u.d.i.p."). Z uzasadnienia skargi wynika, że podaniem z dnia 1 sierpnia 2014 r. dziennikarz dziennika "[...]" K. M. wystąpił na podstawie art. 4 ust. 1 i art. art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. Nr 5, poz. 24 ze zm. – dalej: "u.p.p.) do Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w T. o udostępnienie informacji o tym, kto obecnie pełni funkcję przewodniczącego Zarządu i od jakiego dnia licząc od pierwszej kadencji, ile dni przebywał on na urlopie wypoczynkowym, urlopie bezpłatnym lub okolicznościowym w 2013 r., ile dni przebywał na zwolnieniu lekarskim w 2013 r., ile dni na delegacjach służbowych w 2013 r. oraz jakie sumarycznie koszty delegacji służbowych poniósł Polski Związek Łowiecki z tytułu delegacji służbowych przewodniczącego Zarządu Okręgowego w 2013 r. Wskazano, iż do dnia wniesienia skargi pytający nie otrzymał żadnej odpowiedzi mimo, że obowiązek jej udzielenia ciążył na Zarządzie z mocy art. 4 ust. 1 Prawa prasowego oraz przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z uwagi na zakres żądanych informacji powinny one zostać udzielone w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, a to z uwagi na dyspozycję art. 3a Prawa prasowego odsyłającego w zakresie dostępu prasy do informacji publicznej do ustawy o dostępie do informacji publicznej. Domagano się bowiem udostępnienia informacji o działalności organów związku łowieckiego jako informacji publicznej, a nie informacji prasowej. Skarżący domagał się zobowiązania Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w T. do udostępnienia żądanych informacji i orzeczenia o kosztach postępowania. W odpowiedzi na skargę Przewodniczący Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w T. przedstawił informacje stanowiące odpowiedzi na prawie wszystkie pytania zawarte w piśmie z dnia 1 sierpnia 2014 r. W piśmie z dnia 2 października 2014 r. wyjaśniono, że wcześniej nie udzielono wnioskodawcy żądanych informacji, ponieważ nie było stronie wiadome, czy K. M. posiadał stosowne upoważnienie do działania w imieniu dziennika "[...]", dlatego zwrócono się do pytającego o nadesłanie kopii legitymacji dziennikarskiej oraz upoważnienia. Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uwzględniając skargę podniósł, że w świetle przepisów ustawy – Prawo prasowe, w szczególności art. 25 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 7, art. 1 i 3a tej ustawy oraz przedstawionego na żądanie Sądu wypisu z rejestru dzienników i czasopism prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Gdańsku nr Rej. Pr [...], nie budzi wątpliwości legitymacja czynna redaktora naczelnego dziennika "[...]" P. G. jako kierującego redakcją, skoro w piśmie z dnia 1 sierpnia 2014 r. o udzielenie informacji zwracał się dziennikarz redakcji tego dziennika, powołując się na działanie z upoważnienia redaktora naczelnego. Zarówno dziennikarz, jak i redaktor naczelny konkretnego dziennika mieszczą się w pojęciu "prasa" w rozumieniu tej ustawy. Sąd I instancji wskazał, że domaganie się udzielenia informacji przez konkretnego dziennikarza nie przekreśla legitymacji do zaskarżenia bezczynności w tym przedmiocie przez redaktora naczelnego dziennika "[...]". Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie nie ma podstaw do przyjęcia, że K. M. działał imieniem własnym. To, że działał on na rzecz dziennika "[...]" wynika wprost z treści pisma z dnia 1 sierpnia 2014 r., ale i przede wszystkim z treści skargi. Interes prawny w tej sytuacji niewątpliwie ma więc redaktor naczelny dziennika – jako osoba kierująca na mocy art. 25 ust. 1 ustawy Prawo prasowe jego redakcją. Sąd wskazał, że zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem nie budzi też wątpliwości, że Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego jest podmiotem, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., a więc zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej z racji wykonywania przez Związek zadań publicznych wynikających m.in. z art. 34 ustawy z dnia 13 października 1995 r. Prawo łowieckie (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 1226) i legitymowanym w sprawie bezczynności w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. W ocenie Sądu informacje, których udzielenia domagał się dziennikarz K. M. w piśmie z dnia 1 sierpnia 2014 r. to informacje publiczne. Odnoszą się one bowiem do osoby wchodzącej w skład Zarządu Okręgu PZŁ, pełniącej funkcję Przewodniczącego w tym organie. Sąd podniósł, że w reakcji na wnioski z dnia 1 sierpnia 2014 r. organ skierował do dziennika "[...]" pismo z dnia 11 września 2014 r., w którym zwrócono się o potwierdzenie czy K. M. jest dziennikarzem działającym z upoważnienia redaktora naczelnego. Wniesiona w sprawie odpowiedź na skargę zawierała odpowiedzi na większość pytań postawionych w piśmie z dnia 1 sierpnia 2014 r. Sąd zwrócił uwagę, że dopiero w skardze redaktor naczelny potwierdził okoliczność, iż K. M. posiadał upoważnienie do działania w imieniu dziennika "[...]". Zdaniem Sądu osoba podająca się za dziennikarza powinna wykazać tę okoliczność na żądanie podmiotu, do którego się zwraca z ramienia redakcji. W przeciwnym wypadku nie musi być traktowana jak "prasa" tylko jako podmiot żądający udostępnienia informacji publicznej we własnym imieniu i na swoją rzecz. Bez potwierdzenia tych okoliczności poprzez wylegitymowanie się legitymacją dziennikarską, bądź przez osobę reprezentującą redakcję – a więc redaktora naczelnego, to tej osobie przysługuje legitymacja do złożenia skargi na bezczynność w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Do takiej osoby przepisy u.d.i.p. mają zastosowanie wprost, a nie poprzez art. 3a ustawy Prawo prasowe. Potwierdzenie zaś statusu tej osoby przez redaktora naczelnego dziennika jest niejako potwierdzeniem (umocowaniem) zdziałanych przez dziennikarza czynności, co sprawia, że w tym przypadku mamy do czynienia z prasą w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy – Prawo prasowe i w takim przypadku legitymację procesową ma także redaktor naczelny. Wobec wniesienia skargi przez redaktora naczelnego organ nie mógł już mieć żadnych wątpliwości, że podpisany pod pismem z dnia 1 sierpnia 2014 r. na papierze formowym dziennika "[...]" K. M. jest dziennikarzem tego dziennika. W ocenie Sądu, od dnia, w którym Zarząd Okręgowy PZŁ w T. mógł zapoznać się ze skargą na bezczynność rozpoczął więc bieg termin do załatwienia wniosku prasy z dnia 1 sierpnia 2014 r. Mimo tego, do momentu zamknięcia rozprawy skarżony organ nie załatwił wszystkich żądań. Bez znaczenia pozostaje, że w ww. piśmie dziennikarz domagając się udzielenia odpowiedzi na żądane pytania powołał się na przepisy art. 4 ust. 1 i art. 11 ust. 1 Prawa prasowego. Istotne jest bowiem, że żądana informacja to informacja publiczna. Sąd wskazał, że z art. 3a ustawy – Prawo prasowe wynika, iż udostępnianie informacji publicznej prasie odbywa się w trybie u.d.i.p. Natomiast art. 4 ust. 1 Prawa prasowego poszerza katalog podmiotów zobowiązanych do udzielania prasie informacji o podmioty niewymienione w u.d.i.p., tj. o przedsiębiorców i podmioty niezaliczone do sektora finansów publicznych oraz niedziałające w celu osiągnięcia zysku. Zatem dla wskazania właściwego trybu dostępu do określonej informacji w sytuacji, gdy wnioskuje o nią prasa, decydujące znaczenie ma ocena charakteru tej informacji oraz charakteru adresata wniosku. Wówczas, gdy wniosek taki będzie dotyczył informacji publicznej i zostanie skierowany do podmiotu zobowiązanego na mocy art. 4 ust. 1 u.d.i.p. do udostępniania informacji publicznych, właściwym dla jego załatwienia będzie tryb określony w przepisach u.d.i.p. W ocenie Sądu taka właśnie sytuacja zachodzi w tej sprawie. Sąd zauważył, że gdyby informacja publiczna nie mieściła się w pojęciu informacji prasowej i gdyby w każdym wypadku, gdy pyta prasa, należało stosować Prawo prasowe niezależnie od przedmiotu żądanej informacji, przepis art. 3a tej ustawy byłby zbędny. Sąd wskazał, że publicznoprawny charakter działalności Polskiego Związku Łowieckiego przesądza również o tym, że żądane w niniejszej sprawie informacje związane z osobą i wykonywaniem funkcji Przewodniczącego Zarządu Okręgowego PZŁ stanowią informację publiczną. Żądane informacje dotyczą bowiem majątku ZO PZŁ i osoby sprawującej funkcję Przewodniczącego ZO PZŁ, w tym okoliczności związanych ze sprawowaniem tej funkcji. W myśl zaś art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informację publiczną stanowi każda informacja o sprawach publicznych. Pomimo, że zgłoszone żądanie pochodziło od prasy w rozumieniu art. 7 ust 2 pkt 1 Prawa prasowego, to stosownie do art. 3a tej ustawy podlega ono rozpatrzeniu przez ZO PZŁ w trybie przewidzianym w u.d.i.p., a nie w art. 4 Prawa prasowego. Oznacza to, że ewentualny brak odpowiedzi na przedmiotowe żądanie nie mógł zostać uznany za odmowę udzielenia informacji, lecz jedynie za bezczynność w tym przedmiocie, na którą redaktorowi dziennika "Łowiecki" przysługuje skarga do sądu administracyjnego w trybie art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Sąd wskazał, że po części odpowiedź na wniosek została udzielona już po złożeniu skargi. Z dniem doręczenia odpisu odpowiedzi na skargę pełnomocnikowi strony skarżącej redaktor naczelny mógł się zapoznać z tymi odpowiedziami. Informacja co do tego kto pełni funkcję przewodniczącego ZO PZŁ została zresztą podana wobec podpisania się przez tę osobę pod pismem z dnia 11 września 2014 r. Wobec tego, w zakresie, w jakim odpowiedzi zostały udzielone Sąd umorzył postępowanie na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Zobowiązanie przez Sąd do załatwienia wniosku z dnia 1 sierpnia 2014 r. było bowiem w tej sytuacji zbędne. Ponadto Sąd zobowiązał do rozpoznania wniosku z pisma z dnia 1 sierpnia 2014 r. w takim zakresie, w jakim na dzień zamknięcia rozprawy nie został on w pełni rozpoznany na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. Biorąc pod uwagę fakt, że K. M. nie przedstawił legitymacji dziennikarskiej, a skarżący jako redaktor naczelny potwierdził fakt, że jest to jednak dziennikarz dziennika "[...]" dopiero w treści skargi, zdaniem Sądu dopiero od momentu, kiedy ZO PZŁ mógł się zapoznać z treścią skargi należy liczyć bieg terminu do załatwienia pisma z dnia 1 sierpnia 2014 r. o udzielenie informacji. Skarga wpłynęła w dniu 23 września 2014 r., zaś odpowiedź na większość pytań zawarto w odpowiedzi na skargę doręczonej pełnomocnikowi strony skarżącej w dniu 10 października 2014 r. Sąd stwierdził zatem, że na dzień zamknięcia rozprawy oczywiste jest uchybienie terminom wynikającym z wyżej powołanych przepisów u.d.i.p., ale w ocenie Sądu nie jest to rażące uchybienie. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł Zarząd Polskiego Związku Łowieckiego w T., reprezentowany przez radcę prawnego. Zaskarżając wyrok w całości na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzucono naruszenie: 1) art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie oraz art. 149 § 1 poprzez jego błędne zastosowanie w sytuacji, gdy działaniu ZO PZŁ nie można było zarzucić bezczynności (błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy), co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2) art. 13 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 3a Prawa prasowego, poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że ZO PZŁ był zobowiązany do udostępnienia informacji prasie (rozpoznania wniosku) na skutek wniosku z dnia 1 sierpnia 2014 r. w sytuacji braku potwierdzenia statusu wnioskodawcy; 3) art. 7 pkt 2 ust. 5 oraz art. 11 Prawa prasowego poprzez niewłaściwe zastosowanie, co miało wpływ na wynik sprawy; 4) art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., poprzez jego błędne zastosowanie, co miało wpływ na wynik sprawy; 5) z ostrożności procesowej zarzucono także naruszenie art. 3a prawa prasowego poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że wniosek obejmuje informację publiczną. W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie od P. G. – redaktora naczelnego dziennika "[...]" na rzecz skarżącego zwrotu poniesionych niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że organ wezwał redakcję do potwierdzenia statusu dziennikarza – podjął czynności zmierzające do ustalenia, czy wniosek pochodzi od prasy w rozumieniu Prawa prasowego. Podano, że w dniu wniesienia skargi ZO PZŁ nie posiadał żadnego potwierdzenia, że wniosek de facto pochodzi od prasy. Powołując się na uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 r. I OPS 6/2008 wskazano, że sąd powinien skargę na bezczynność oddalić jeżeli stwierdzi, iż organ nie pozostawał w bezczynności w dniu wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Wskazano, że w identycznym stanie faktycznym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w swych późniejszych orzeczeniach całkowicie podzielił zdanie skarżącego kasacyjnie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną P. G. – redaktor naczelny dziennika "[...]", reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych, w tym kosztów wynagrodzenia radcy prawnego, opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł oraz kosztów dojazdu samochodem pełnomocnika skarżącego na rozprawę. W uzasadnieniu wskazano, że wniosek dziennikarza posiadał logo i nagłówek dziennika "[...]", wnioskodawca wskazał też, że jest dziennikarzem tego dziennika, a jako podstawę prawną podał art. 4 ust. 1 i art. 11 ust. 11 Prawa prasowego. Dodatkowo wskazał, że ma pełnomocnictwo redaktora naczelnego do wystąpienia wobec organu. Ponadto o tym, że K. M. działał na rzecz dziennika, a nie w imieniu własnym stanowi wprost wniosek z dnia 1 sierpnia 2014 r., jak również treść skargi. Nie było zatem żadnych podstaw do przyjęcia, że z wnioskiem o udzielenie informacji K. M. występował w imieniu własnym, a nie jako dziennikarz. Poza tym, w ocenie redaktora naczelnego, w sytuacji zaistnienia jakichkolwiek wątpliwości, organ mógł skontaktować się z redakcją celem ich wyjaśnienia. Jeżeli zaś organ uznał, że K. M. nie jest dziennikarzem, to również był obowiązany do załatwienia jego wniosku zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. lub art. 14, 15, 16 u.d.i.p. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie, zasadnie bowiem zarzucono, że w okolicznościach niniejszej sprawy brak było przesłanek do uwzględnienia skargi na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w T. wniesionej przez P. G. – redaktora naczelnego dziennika "[...]" w sprawie udostępnienia prasie informacji publicznej na wniosek z dnia 1 sierpnia 2014 r. Stanowisko Sądu I instancji, który uznał, że pomimo że występujący z wnioskiem z dnia 1 sierpnia 2014 r. K. M., żądając udzielenia informacji prasie nie przedstawił legitymacji dziennikarskiej, a skarżący jako redaktor naczelny potwierdził, że jest to jednak dziennikarz dziennika "[...]" dopiero w treści skargi, to od momentu, kiedy ZO PZŁ mógł się zapoznać z treścią skargi należy liczyć bieg terminu do załatwienia pisma z dnia 1 sierpnia 2014 r. o udzielenie informacji i w konsekwencji w zakresie, w jakim wniosek od dnia 1 sierpnia 2014 r. nie został na dzień zamknięcia rozprawy załatwiony uwzględnić skargę, nie mogło być zaakceptowane. W niniejszej sprawie K. M. domagając się udzielenia danych wskazanych w piśmie z dnia 1 sierpnia 2014 r. podał, że działa z upoważnienia redaktora naczelnego dziennika "[...]" i powołał się we wniosku na przepisy Prawa prasowego. Taka treść wniosku wyznacza sposób i tryb procedowania przez podmiot, do którego zwrócił się wnioskodawca. Wybór drogi dostępu do żądanych informacji dokonany został przez samego wnioskodawcę, który sprecyzował swój status dziennikarza, domagał się zatem udzielenia informacji prasie. Działał więc jako podmiot szczególny, a nie jako "każdy" w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Powołanie się we wniosku na przepisy przywołanej ustawy wymusza konieczność zastosowania w pierwszej kolejności jej reżimu prawnego. Reguluje ona dostęp prasy do informacji publicznej (art. 3a), nadto możliwość uzyskania od przedsiębiorców i podmiotów niezaliczonych do sektora finansów publicznych oraz niedziałających w celu osiągnięcia zysku informacji o swojej działalności, o ile informacja ta nie jest objęta tajemnicą i nie narusza prawa do prywatności (art. 4 ust. 1). Uzyskanie informacji publicznej następuje przy zastosowaniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Natomiast ustawa nie precyzuje szczególnego trybu udzielania pozostałych danych, stanowiąc jedynie, że gdy dotyczą one tajemnic chronionych albo prawa do prywatności należy odmówić ich udzielenia. Trzeba zatem wyjaśnić, że kategoria podmiotów sprecyzowanych w art. 4 ust. 1 Prawa prasowego obejmuje te, które są zobowiązane do udzielenia prasie informacji o swej działalności, natomiast w zakresie informacji publicznej zobowiązane są podmioty wskazane w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Prawo prasowe poszerza więc krąg podmiotów zobowiązanych do udzielenia prasie informacji o przedsiębiorców i podmioty niezaliczone do sektora finansów publicznych oraz niedziałające w celu osiągnięcia zysku, zawężając wszak zakres informacji, jakie mają one udzielać do informacji o ich działalności. W obu omówionych wyżej przypadkach żądanie złożone w trybie przepisów omawianej ustawy winno w pierwszej kolejności zostać ocenione na jej gruncie, w pierwszej kolejności w zakresie tego, czy pochodzi od prasy. Dopiero wstępne ustalenia co do strony podmiotowej wnioskodawcy (wykazania przesłanki pochodzenia wniosku od prasy), a następnie ewentualnie strony przedmiotowej (charakteru żądanej informacji) oraz charakteru podmiotu, do którego skierowano żądanie, może pozwolić na obranie właściwego sposobu i trybu jej udzielenia. Jeżeli zatem wnioskodawca domaga się udzielenia informacji prasie, a więc powołuje się na swój przymiot wynikający z art. 7 ust. 2 pkt 1 lub pkt 5 Prawa prasowego, to winien go wykazać, bez tego bowiem nie może uzyskać żadnej informacji prasowej. Prasa występuje w tych przepisach w ujęciu przedmiotowym (publikacje) i podmiotowym (zespoły ludzi i dziennikarze), przy czym zespoły muszą być w pewien sposób sformalizowane i zajmować się działalnością dziennikarską, zaś dziennikarze wykazywać przynależność do nich bądź pozostawać w stosunku pracy z redakcją albo działać z upoważnienia redakcji. Co prawda żaden przepis wyraźnie wymogu wykazania cechy prasy czy dziennikarza nie zawiera, lecz wynika on z istoty trybu żądania. Nastąpić to może w sposób dowolny, jakimkolwiek środkiem dowodowym. Brak wykazania tego przymiotu nie pozwala na rozpatrzenie żądania zgłoszonego w trybie prasowym, a organ nieudzielający informacji w takim stanie nie pozostaje w bezczynności. Wezwanie do uzupełnienia braku nie musi zawierać rygoru, gdyż nie dokonuje się go w toku postępowania administracyjnego, nadto brak zadośćuczynienia temu wezwaniu nie musi skutkować jakąkolwiek czynnością podmiotu, do którego żądanie skierowano, a to z tego samego powodu. Przejście na grunt przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej jest możliwe tylko na skutek prawidłowego wniosku prasy, o ile na taki status wnioskodawca się powołuje. W rozpoznawanej sprawie wnioskodawca podając się za dziennikarza nie potwierdził w żaden sposób tej okoliczności, również redaktor naczelny dziennika "[...]" wezwany w dniu 12 sierpnia 2014 r. do przesłania kopii legitymacji dziennikarskiej K. M. oraz upoważnienia, na które powołano się we wniosku z dnia 1 sierpnia 2014 r. nie udokumentował, że z wnioskiem wystąpił dziennikarz. Wprawdzie Sąd I instancji stwierdził prawidłowo, że osoba podająca się za dziennikarza powinna wykazać tę okoliczność na żądanie podmiotu, do którego zwraca się z ramienia redakcji, to niezasadnie uznał, że braki w tym względzie zostały usunięte poprzez wniesienie przez redaktora naczelnego dziennika "Łowiecki" skargi na bezczynność i w konsekwencji od dnia, w którym Zarząd Okręgowy PZŁ w T. mógł zapoznać się ze skargą na bezczynność rozpoczął bieg termin do załatwienia wniosku prasy z dnia 1 sierpnia 2014 r. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie wadliwy wniosek o udzielenie informacji prasowej nie został uzupełniony, wezwanie dotyczące wykazania, że K. M. działał jako dziennikarz nie zostało wykonane, nie było więc podstaw do merytorycznego rozpoznania skargi na bezczynność wniesionej przez redaktora naczelnego dziennika "[...]", który dopiero we wniesionej do Sądu skardze potwierdził, że wniosek pochodził od dziennikarza. W świetle powyższych rozważań za uzasadnione uznać należało zarzuty dotyczące naruszenia – poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 3a ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe, a także art. 7 pkt 2 i art. 11 tej ustawy. Skoro Sąd wadliwie uznał, że z datą wniesienia skargi na bezczynność usunięty został brak wniosku z dnia 1 sierpnia 2014 r. i rozpoznał tę skargę merytorycznie, to oczywiście uzasadnione są również zarzuty dotyczące naruszenia art. 149 § 1 p.p.s.a., a także art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Uznając, że w sprawie wystąpiły przesłanki do zastosowania art. 188 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę, którą uznał za nieuzasadnioną, wobec czego orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 151 powołanej ustawy. O kosztach postępowania postanowiono w myśl art. 203 pkt 2 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI