I OSK 564/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną w sprawie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że zarzuty skargi były nieskuteczne z powodu błędnego wskazania podstaw prawnych.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A.S. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na postanowienie Wojewody stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o odmowie przyznania odszkodowania za grunt. Pełnomocnik skarżącej wniósł odwołanie z uchybieniem terminu, a następnie wniósł o przywrócenie terminu, który został odmówiony. WSA uznał, że organ prawidłowo stwierdził niedopuszczalność odwołania. NSA oddalił skargę kasacyjną, wskazując na błędy formalne w jej podstawie.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną A.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który utrzymał w mocy postanowienie Wojewody stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Sprawa wywodziła się z odmowy przyznania odszkodowania za grunt, gdzie pełnomocnik skarżącej, adwokat P.G., wniósł odwołanie po upływie 14-dniowego terminu. Pomimo złożenia wniosku o przywrócenie terminu, powołując się na chorobę i trudności ze znalezieniem substytuta, Wojewoda stwierdził niedopuszczalność odwołania. WSA w Warszawie oddalił skargę na to postanowienie, uznając, że organ prawidłowo ocenił daty i kolejność czynności procesowych. Skarga kasacyjna zarzucała Sądowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 58 § 1 k.p.a., poprzez uznanie, że organ nie naruszył prawa przy odmowie przywrócenia terminu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Sąd podkreślił, że jest związany granicami skargi kasacyjnej i zarzutami w niej zawartymi. Wskazał, że podstawa skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. musi odnosić się do przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a nie przepisów k.p.a. bezpośrednio. Zarzut naruszenia przepisów postępowania administracyjnego został uznany za nieskuteczny, ponieważ Sąd Wojewódzki oceniał legalność postanowienia Wojewody na podstawie art. 134 k.p.a., a kwestia przywrócenia terminu była jedynie formalną przesłanką. Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że kwestie dotyczące przyczyn niezachowania terminu i odmowy przywrócenia terminu wykraczają poza przedmiot sprawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Sąd administracyjny nie może bezpośrednio naruszyć przepisów k.p.a., gdyż ich nie stosuje. Zarzut naruszenia prawa procesowego w skardze kasacyjnej musi odnosić się do przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a przepisy k.p.a. mogą być przytoczone w związku z nimi.
Uzasadnienie
NSA podkreślił, że skarga kasacyjna oparta na art. 174 pkt 2 p.p.s.a. musi wskazywać na naruszenie przepisów tej ustawy. Sąd administracyjny bada legalność aktów administracyjnych, a nie stosuje bezpośrednio przepisów k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (9)
Główne
p.p.s.a. art. 174 § pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 134
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 58 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 129 § § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 127
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego
u.g.n. art. 9a
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i zarzutami w niej zawartymi. Zarzut naruszenia prawa procesowego w skardze kasacyjnej musi odnosić się do przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a nie bezpośrednio do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił legalność postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu, a kwestia odmowy przywrócenia terminu była formalną przesłanką wykraczającą poza przedmiot sprawy.
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 58 § 1 k.p.a. przez Sąd Wojewódzki. Argumentacja dotycząca przyczyn niezachowania terminu i odmowy przywrócenia terminu.
Godne uwagi sformułowania
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej. Sąd administracyjny nie może bezpośrednio naruszyć przepisów k.p.a., gdyż ich nie stosuje. Kwestia postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu była uwzględniona tylko jako formalna przesłanka do wydania postanowienia na podstawie art. 134 k.p.a.
Skład orzekający
Izabella Kulig - Maciszewska
przewodniczący
Jolanta Rajewska
członek
Marzenna Linska - Wawrzon
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja wymogów formalnych skargi kasacyjnej, w szczególności dotyczących podstaw naruszenia prawa procesowego oraz zakresu kontroli sądu administracyjnego w sprawach dotyczących uchybienia terminu do wniesienia odwołania."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji proceduralnej związanej ze skargą kasacyjną i błędnym wskazaniem podstaw prawnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych związanych ze skargą kasacyjną i wymogami formalnymi, co jest istotne dla praktyków prawa administracyjnego.
“Błąd formalny w skardze kasacyjnej pogrzebał szanse na odszkodowanie za grunt – NSA wyjaśnia, jak pisać skargi.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 564/07 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2008-03-27 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2007-04-13 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Izabella Kulig - Maciszewska /przewodniczący/ Jolanta Rajewska Marzenna Linska - Wawrzon /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich Hasła tematyczne Nieruchomości Sygn. powiązane I SA/Wa 1225/06 - Wyrok WSA w Warszawie z 2006-12-04 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 174 pkt 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 58, art. 134 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Izabella Kulig – Maciszewska Sędziowie sędzia NSA Jolanta Rajewska sędzia del. WSA Marzenna Linska – Wawrzon (spr.) Protokolant Anna Harwas po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 grudnia 2006 sygn. akt I SA/Wa 1225/06 w sprawie ze skargi A. S. na postanowienie Wojewody M. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 4 grudnia 2006 r. oddalił skargę A.S. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wyroku Sąd powołał się na następujące okoliczności faktyczne i prawne. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...], nr [...] Wojewoda [...] na podstawie art. 134 kpa oraz art. 9a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603) stwierdził niedopuszczalność odwołania adwokata P.G. pełnomocnika A.S. od decyzji Prezydenta m.st. [...] z dnia [...]., nr [...] orzekającej o odmowie przyznania odszkodowania za grunt nieruchomości położonej w [..]. przy ul. [...] (obecnie ul. [...] i [...]) hip. nr [...], ponieważ wniesione zostało z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że decyzja Prezydenta m.st. [...] z dnia [...]. doręczona została adwokatowi P.G. w dniu 7 listopada 2005 r. Zgodnie zaś z art. 127 i 129 kpa od decyzji organu pierwszej instancji służy stronie odwołanie do organu wyższego stopnia, za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji. W tym więc przypadku 21 listopada 2005 r. był ostatnim dniem na skuteczne wniesienie odwołania. Odwołanie adwokata P.G. wniesione zostało w dniu 2 grudnia 2005 r., o czym świadczy data stempla Urzędu Pocztowego [...] na potwierdzeniu nadania przesyłki poleconej nr [...], a więc po upływie obowiązującego w tym zakresie terminu. W tej sytuacji organ stwierdził niedopuszczalność odwołania od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] ze względu na uchybienie terminu do jego wniesienia. Na powyższe postanowienie skargę w terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył pełnomocnik skarżącej A.S. Wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, któremu zarzucił naruszenie art. 134 k.p.a. w związku z art. 58 § 1 k.p.a. Wskazał, że organ wbrew treści tego przepisu i pomimo nie tylko uprawdopodobnienia, ale wręcz udowodnienia niezawinienia w niedochowaniu terminu na wniesienie odwołania przez pełnomocnika strony, terminu tego nie przywrócił, a następnie na tej podstawie, że uchybiono terminowi na jego wniesienie, uznał je za niedopuszczalne. Pełnomocnik skarżącej podniósł, że udowodnił brak winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania przedkładając zwolnienie lekarskie z zaleceniem "chory musi leżeć". Pełnomocnik skarżącej podkreślił, że nie sposób wymagać, jak czyni to Wojewoda, aby w dniu choroby pełnomocnik miał możliwość znalezienia substytuta gotowego sporządzić pismo w sytuacji, gdy substytut nie zna sprawy, bowiem jej nie prowadzi. Jest to wymaganie nierealne lub mało prawdopodobne w realizacji, ponieważ wiele problemów nastręcza znalezienie chętnego profesjonalnego zastępcy procesowego, który takiej czynności się podejmie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty podniesione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. W uzasadnieniu wyroku Sąd Wojewódzki wskazał, że warunkiem skuteczności czynności procesowej – odwołania jest zachowanie ustawowego terminu do jego dokonania. Uchybienie tego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, następstwem czego jest ostateczność decyzji. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania ma miejsce wówczas, gdy odwołanie zostanie złożone po upływie przewidzianego w art. 129 § 2 kpa czternastodniowego terminu. Każde, nawet nieznaczne przekroczenie tego terminu stanowi jego uchybienie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 listopada 1996 r., SA/Łd 2665, Biul. Skarb. 1997, nr 5, s. 32; oraz wyrok NSA z dnia 18 października 1995 r., SA/Gd 2865/94, niepubl.). Jest to bowiem okoliczność (kategoria) obiektywna (por. wyrok NSA z dnia 21 marca 1997 r., SA/Łd 2990/95, niepubl.). W świetle orzecznictwa sądowego stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie może nastąpić przed ostatecznym rozpatrzeniem wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Przywrócenie terminu wyłącza bowiem możliwość stwierdzenia uchybienia terminu (por. wyroki NSA z dnia 31 maja 2000 r., SA/Sz 565/00, niepubl, z dnia 23 lipca 1999 r., I SA 350/98, niepubl, z dnia 14 stycznia 1998 r., SA/Sz 306/98, niepubl.). Bezsporne jest, że pełnomocnik skarżącej adwokat P.G. złożył odwołanie z uchybieniem 14 - dniowego terminu do jego wniesienia. Pełnomocnikowi doręczona została decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] nr [...] w dniu 7 listopada 2005 r. Termin do wniesienia odwołania upływał więc w dniu 21 listopada 2005 r. Odwołanie pełnomocnik wniósł w dniu 2 grudnia 2005 r. Organ prawidłowo ustalił i ocenił datę doręczenia decyzji, datę rozpoczęcia i upływu terminu do złożenia odwołania i datę jego wniesienia. Wraz z odwołaniem pełnomocnik skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Postanowieniem z dnia [...]., nr [...], Wojewoda [...] odmówił przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...]., a następnie postanowieniem nr [...] w tym samym dniu wydał zaskarżone postanowienie. Organ zachował więc prawidłową kolejność czynności procesowych. Zgodnie z treścią art. 134 kpa organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Treść art. 134 kpa będącego bezwzględnie obowiązującą normą prawną wskazuje na związany charakter rozstrzygnięcia (zwrot "organ... stwierdza"). Nie pozostawiono tu organowi odwoławczemu jakiejkolwiek sfery uznania (por. wyroki NSA z dnia 30 grudnia 1998 r., IV SA 2294/96, niepubl. oraz z dnia 29 stycznia 1997 r., l SA/Gd 1482/96, niepubl.). Sąd podkreślił, ze podnoszone w skardze kwestie dotyczące przyczyn niezachowania terminu do wniesienia odwołania i odmowy organu przywrócenia tego terminu wykraczają poza przedmiot niniejszej sprawy i były poddane ocenie sądu w postępowaniu ze skargi A.S. na postanowienie Wojewody [...] nr [...] z dnia [...] w sprawie sygn. akt l SA/Wa 1224/06. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną w imieniu A.S. złożył adwokat P.G. wskazując jako jej podstawę art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Pełnomocnik zarzucił Sądowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 58 § 1 k.p.a. polegające na uznaniu, że organ administracyjny nie naruszył prawa przy wydaniu zaskarżonego postanowienia o odmowie przywrócenia terminu. W konkluzji skargi kasacyjnej jej autor wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik podniósł, że Sąd Wojewódzki odmówił de facto przywrócenia terminu wskazując, ze pełnomocnictwo zostało udzielone z prawem substytucji i pełnomocnik mógł tej substytucji udzielić, a ponadto, że zwolnienie lekarskie nie zawiera adnotacji "chory musi leżeć". Zaznaczył też, że ustanowienie substytuta to prawo, a nie obowiązek profesjonalnego pełnomocnika. Nadto z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika jednoznacznie, że jeżeli pełnomocnik strony bez swej winy nie wykonał czynności, choćby przeszkoda uniemożliwiająca mu jej dokonanie wystąpiła tylko w ostatnim dniu terminu – to przywrócenie terminu jest sprawą oczywistą. Pełnomocnik zwrócił również uwagę, że na ewentualne udzielenie substytucji i zapoznanie się substytuta z aktami pozostawałoby tylko kilka godzin, co oznaczałoby że byłaby to możliwość wyłącznie teoretyczna. Odnosząc się do kwestii, że pełnomocnik nie udowodnił, że zapadł na chorobę nagłą, uniemożliwiającą sporządzenie pisma, autor skargi wskazał, że nie miał obowiązku niczego udowadniać, wystarczyło zwykłe uprawdopodobnienie przez wykazanie choroby zwolnieniem lekarskim. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie zaznaczyć trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) – dalej w skrócie p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Konsekwencją związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej jest wymóg ich prawidłowego określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania przez autora skargi kasacyjnej konkretnych przepisów prawa, którym uchybił Sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej obwarowane zostało przez ustawodawcę przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1 – 3 p.p.s.a.). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny. Jednak samo spełnienie przymusu adwokacko-radcowskiego nie gwarantuje jeszcze, iż skarga kasacyjna odpowiadać będzie wszystkim pozostałym wymaganiom i poddawać się będzie merytorycznej ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Rozpatrywana skarga kasacyjna spełnia minimum wskazanych powyżej wymogów, jednak zarzuty w niej zawarte należało uznać za nieskuteczne. Mianowicie skarga kasacyjna oparta została na zarzucie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 58 § 1 k.p.a., polegającym na uznaniu, że organ administracji nie naruszył prawa przy wydaniu zaskarżonego postanowienia o odmowie przywrócenia terminu. Również w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zawarta została argumentacja dotycząca kwestii przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Zaznaczyć trzeba, że podstawa skargi kasacyjnej z pkt. 2 art. 174 p.p.s.a. musi się odnosić do przepisów p.p.s.a. a nie przepisów postępowania administracyjnego. Zasady postępowania przed sądami administracyjnymi reguluje bowiem p.p.s.a, natomiast przepisów kodeksu postępowania administracyjnego wojewódzkie sądy administracyjne nie stosują, a jedynie w ich świetle oceniają działania organów administracji. Dlatego też zarzut naruszenia prawa procesowego, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., powinien wskazywać przepisy tej ustawy, a przepisy k.p.a. mogą być przytoczone w związku z nimi. W procedurze sądowoadministracyjnej sąd bada legalność aktów lub czynności administracji, z czego wynika, iż sam nie ustala faktów sprawy, a jedynie ocenia, jak z tego obowiązku wywiązały się organy administracji. Z tego względu sąd administracyjny nie może bezpośrednio naruszyć przepisów k.p.a., gdyż ich nie stosuje. Niewłaściwie jest zatem sformułowany zarzut skargi kasacyjnej przez podanie, że Sąd naruszył przepisy postępowania administracyjnego, przy jednoczesnym powołaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 58 § 1 kpa, przy czym pierwszy z wymienionych przepisów zawarty jest w ustawie p.p.s.a. Należy podkreślić, że wyrok Sądu Wojewódzkiego, którego dotyczy skarga kasacyjna wydany został w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Sąd kontrolował bowiem legalność postanowienia Wojewody [...] nr [...] z [...], który na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdził niedopuszczalność odwołania, ponieważ wniesione zostało z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a. Oznacza to, że Sąd badał, czy organ wydając zaskarżony akt nie naruszył tych właśnie przepisów stanowiących podstawę rozstrzygania. Kwestia postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu była uwzględniona tylko jako formalna przesłanka do wydania postanowienia na podstawie art. 134 k.p.a. Sąd I instancji wyraźnie zaznaczył, że podnoszone w skardze kwestie dotyczące przyczyn niezachowania terminu do wniesienia odwołania i odmowy przywrócenia terminu wykraczają poza przedmiot niniejszej sprawy i były poddane ocenie sądu w postępowaniu ze skargi A.S. na postanowienie z [...] nr [...]. Brak więc w rozpatrywanej skardze kasacyjnej zarzutu dotyczącego przepisów, które miały zastosowanie w sprawie powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł odnieść się merytorycznie co do oceny Sądu Wojewódzkiego w zakresie legalności zaskarżonego postanowienia. Jak już wyżej wskazano, Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej, co oznacza, że jest związany zakresem i podstawą zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Nie jest zatem możliwa kwalifikacja zarzutu skargi kasacyjnej odmiennie, niż to uczynił skarżący. W konsekwencji skarga kasacyjna – jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw – podlegał oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI