I OSK 56/06

Naczelny Sąd Administracyjny2006-08-09
NSAnieruchomościWysokansa
nieruchomościwywłaszczeniezwrot nieruchomościspadkobiercyprawo administracyjnegospodarka nieruchomościamicel wywłaszczeniapostępowanie administracyjne

NSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, uznając, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, mimo błędnej wykładni pojęcia 'spadkobiercy' przez WSA.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej B. Z. G. od wyroku WSA w Bydgoszczy, który oddalił jej skargę na decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego odmawiającą zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. WSA uznał, że cel wywłaszczenia (park centralny) został zrealizowany, ale jednocześnie błędnie stwierdził, że skarżąca nie jest uprawniona do żądania zwrotu jako dalszy spadkobierca. NSA, choć uznał błędną wykładnię pojęcia 'spadkobiercy' przez WSA, oddalił skargę kasacyjną, ponieważ stan faktyczny (realizacja celu wywłaszczenia) nie został skutecznie zakwestionowany.

Sprawa rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez B. Z. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, który oddalił jej skargę na decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego. Decyzja ta odmawiała zwrotu nieruchomości wywłaszczonej w celu urządzenia parku centralnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, jednak błędnie zinterpretował przepis dotyczący spadkobierców, stwierdzając, że skarżąca, jako dalszy spadkobierca, nie jest uprawniona do żądania zwrotu nieruchomości. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, uznał zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię pojęcia 'spadkobiercy' za zasadny, podkreślając, że prawo cywilne opiera się na zasadzie sukcesji generalnej i nie można ograniczać kręgu spadkobierców bez wyraźnego przepisu. Niemniej jednak, NSA oddalił skargę kasacyjną, ponieważ stan faktyczny sprawy, w tym realizacja celu wywłaszczenia (urządzenie parku), nie został skutecznie zakwestionowany w ramach postępowania kasacyjnego. Sąd podkreślił, że mimo błędnego uzasadnienia WSA co do braku uprawnienia skarżącej, ostateczne rozstrzygnięcie o oddaleniu skargi kasacyjnej było prawidłowe ze względu na brak przesłanek do zwrotu nieruchomości w świetle ustaleń faktycznych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, pojęcie 'spadkobiercy' należy interpretować szeroko, zgodnie z zasadami prawa cywilnego o sukcesji generalnej, obejmując również dalszych spadkobierców, o ile ustawa nie stanowi inaczej.

Uzasadnienie

NSA uznał, że WSA dokonał błędnej, zbyt wąskiej wykładni pojęcia 'spadkobiercy', ograniczając je do spadkobierców bezpośrednich. Prawo cywilne opiera się na sukcesji generalnej, a przepisy dotyczące dziedziczenia nie wprowadzają takiego ograniczenia w kontekście prawa do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (16)

Główne

u.g.n. art. 136 § ust. 1 i 3

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami

WSA dokonał zwężającej wykładni pojęcia 'spadkobiercy', ograniczając je do spadkobierców bezpośrednich, co jest niezgodne z zasadą sukcesji generalnej.

u.g.n. art. 136 § ust. 3

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami

NSA uznał, że pojęcie 'spadkobiercy' powinno być interpretowane szeroko, zgodnie z Kodeksem cywilnym, obejmując również dalszych spadkobierców.

u.g.n. art. 137 § ust. 1

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami

Skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie tego przepisu, jednak NSA uznał, że zarzut ten sprowadzał się do kwestionowania ustaleń faktycznych, a nie błędnej wykładni czy zastosowania prawa materialnego.

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa zakres rozpoznania sprawy przez NSA w granicach skargi kasacyjnej.

p.p.s.a. art. 174 § pkt 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa skargi kasacyjnej obejmująca naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie.

p.p.s.a. art. 176

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Obowiązek wskazania przez autora skargi kasacyjnej naruszonych przepisów prawa materialnego i procesowego.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa prawna orzeczenia NSA.

Pomocnicze

Konstytucja RP art. 21 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Przywołana w kontekście prawa do własności i jego ochrony.

Konstytucja RP art. 64 § ust. 1 i 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Przywołana w kontekście prawa do własności i jego ochrony.

k.c. art. 922 § § 1

Kodeks cywilny

Podstawa dla zasady sukcesji generalnej w prawie spadkowym.

k.c. art. 922 § § 2

Kodeks cywilny

Wyłączenie ze spadku praw i obowiązków ściśle związanych z osobą zmarłego.

k.c. art. 925

Kodeks cywilny

Określa przejście praw i obowiązków do spadku z chwilą otwarcia spadku.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Przywołany w kontekście obowiązku organów do działania wnikliwie i zgodnie z prawem.

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Przywołany w kontekście obowiązku organów do zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 24 § § 1 pkt 1 i 4

Kodeks postępowania administracyjnego

Przywołany w kontekście wyłączenia organu od rozpatrzenia sprawy.

k.p.a. art. 75 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Przywołany w kontekście dopuszczalności dowodów.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Błędna wykładnia pojęcia 'spadkobiercy' przez WSA, ograniczająca je do spadkobierców bezpośrednich.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 137 ust. 1 u.g.n. (NSA uznał, że zarzut sprowadzał się do kwestionowania ustaleń faktycznych). Naruszenie przepisów postępowania poprzez dowolną ocenę dowodów (NSA uznał, że nie podniesiono skutecznie zarzutu naruszenia przepisów postępowania).

Godne uwagi sformułowania

NSA związany jest zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej. Odnosząc powyższe rozważania do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 136 ust. 3 ustawy [...] stwierdzić należy, iż strona skarżąca kwestionuje jedynie wykładnię zawartego w tym przepisie pojęcia 'spadkobiercy', nie wskazuje natomiast, czy i w jaki sposób Sąd I instancji błędnie zastosował ustalony stan faktyczny do nieprawidłowo ustalonej treści normy prawnej. Nie można się zgodzić z zastosowanym przez Sąd I instancji wąskim rozumieniem tego pojęcia, ograniczającym jego zakres znaczeniowy jedynie do spadkobiercy bezpośredniego. Polskie prawo opiera dziedziczenie na zasadzie sukcesji generalnej, gdzie prawa i obowiązki zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób (art. 922 k.c.). Nie zasługuje natomiast na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Postępowanie kasacyjne jest postępowaniem sformalizowanym, gdzie granice rozpoznania wyznaczone są zarzutami skargi, a z urzędu Sąd bierze pod uwagę jedynie przesłanki nieważności.

Skład orzekający

Małgorzata Borowiec

sędzia

Tomasz Zbrojewski

sprawozdawca

Wojciech Chróścielewski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'spadkobiercy' w kontekście prawa do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oraz zasady sukcesji generalnej. Znaczenie ustaleń faktycznych w postępowaniu kasacyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji zwrotu wywłaszczonej nieruchomości i interpretacji przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wartość precedensowa może być ograniczona do spraw o podobnym charakterze.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia prawa spadkowego w kontekście prawa nieruchomości, a konkretnie interpretacji pojęcia 'spadkobiercy' w specyficznej sytuacji zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Pokazuje, jak sądy interpretują przepisy i jak ważne jest prawidłowe rozumienie terminów prawnych.

Czy dalszy spadkobierca może odzyskać wywłaszczoną nieruchomość? NSA wyjaśnia kluczowe pojęcie.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I OSK 56/06 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2006-08-09
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-01-10
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Małgorzata Borowiec
Tomasz Zbrojewski /sprawozdawca/
Wojciech Chróścielewski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6182 Zwrot wywłaszczonej nieruchomości i rozliczenia z tym związane
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Sygn. powiązane
II SA/Bd 209/05 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2005-09-07
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Chróścielewski Sędziowie NSA Małgorzata Borowiec Tomasz Zbrojewski (spr.) Protokolant Edyta Pawlak po rozpoznaniu w dniu 9 sierpnia 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. Z. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 7 września 2005 r. sygn. akt II SA/Bd 209/05 w sprawie ze skargi B. Z. G. na decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 7 września 2005 roku, sygn. akt II SA/Bd 209/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę B. Z. G. na decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z dnia [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Przedstawiając motywy powyższego orzeczenia Sąd I instancji wywiódł, iż skarżące E. S. i B. G. wniosły skargę na decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z dnia [...], utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...], którą to na podstawie art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia1997 roku o gospodarce nieruchomościami (t.j. - Dz.U. z 2000 roku, Nr 46, poz. 543 ze zm.) odmówiono skarżącym zwrotu wywłaszczonej nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], stanowiącej część działki nr 3/1, zapisanej w księdze wieczystej Kw nr 45309.
E. S. i B. G. wniosły skargę na powyższą decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny - Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 4 września 2003 roku (sygn. akt II SA/Gd 1552/00), stwierdzając naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Zgodnie bowiem z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003 roku (wydaną w związku z pytaniem prawnym Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 listopada 2002 roku) Prezydent [...] podlegał wyłączeniu od rozpoznania sprawy z wniosku skarżących na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a. Dodatkowo Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. z uwagi na niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego dotyczącego okresu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna.
Postanowieniem Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z dnia [...] sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia Prezydentowi Miasta [...], który decyzją z dnia [...] orzekł od odmowie zwrotu nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...]. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że orzeczenie z dnia 31 marca 1971 roku o wywłaszczeniu przedmiotowej nieruchomości i odszkodowaniu zostało wydane zgodnie z decyzją nr 162/66 z dnia 12 września 1966 roku o lokalizacji szczegółowej. Według wskazanej wyżej decyzji na terenie wywłaszczonej nieruchomości miał powstać park centralny. Zwrócono także uwagę na obowiązujący w tym czasie, zatwierdzony Uchwałą Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] Nr 21/56/64 z dnia 18 maja 1964 roku, plan ogólny zagospodarowania przestrzennego Miasta [...]. W planie tym przeznaczenie terenu spornej działki zostało określone jako "zieleń wysoka – luźna, umożliwiająca przewietrzenie, park centralny". Opierając się na zeznaniach świadków organ administracji ustalił, że inwestycja polegającej na urządzeniu parku realizowana była na początku lat 70-tych w oparciu o opracowaną dokumentację techniczną. Prace wykonywane były zaś w czynie społecznym i zostały zakończone w okresie około trzech lat od momentu wejścia na teren.
W odwołaniu od powyższej decyzji E. S. i B. G. zarzuciły naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a., przez niezebranie wyczerpującego materiału dowodowego oraz podniosły, że cel wywłaszczenia nie został osiągnięty.
Wojewoda Pomorsko-Kujawski, decyzją z dnia [...], orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji. Zdaniem Wojewody chociaż nie odnaleziono planu realizacyjnego inwestycji oraz brak jest dokumentacji jej odbioru, to nie można przyjąć by nie zostały spełnione przesłanki do uznania, że cel wywłaszczenia nie został osiągnięty. Wobec braku stosownej dokumentacji materiał dowodowy, zgodnie z dyspozycją art. 75 § 1 k.p.a., stanowiły zeznania świadków.
E. S. i B. G. od opisanej wyżej decyzji wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy zarzucając, iż wywłaszczenie nieruchomości przy ul. [...] w [...] nastąpiło bez podstawy prawnej, tj. z powołaniem się na projekt, a nie uchwalony (obowiązujący) plan zagospodarowania przestrzennego. Skarżące podkreśliły, iż w ciągu 7 lat od chwili, kiedy decyzja stała się ostateczna Urząd Miasta [...] nie opracował żadnej dokumentacji planistycznej dotyczącej przedmiotowej nieruchomości np. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, decyzji o warunkach zabudowy, itp. Nie wydano też pozwoleń na budowę, wymaganych opinii, nie dokonano odbioru budowy. W skardze zakwestionowano także wiarygodność zeznań świadków na okoliczność podjęcia prac w okresie 7 lat od dnia uzyskania przymiotu ostateczności przez decyzję wywłaszczeniową – w ocenie skarżących zeznania te nie są poparte żadnymi dowodami.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Kujawsko-Pomorski podniósł, że mimo braku pełnej dokumentacji budowlanej zeznania świadków – pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Zieleni w [...] potwierdzają fakt przystąpienia do realizacji inwestycji na początku lat 70-tych - prace trwały około trzech lat. Potwierdzają to również oględziny dokonane w dniu 27 sierpnia 1999 roku oraz 26 lutego 2004 roku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy stwierdził, że nieruchomość mieściła się w granicach lokalizacji budowy parku centralnego zgodnie z decyzją nr 162/66 z dnia 12 września 1966 roku wydaną przez Wydział Budownictwa, Urbanistyki i Architektury Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...], a celem wywłaszczenia było urządzenie parku, co wynika także z ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego. Próby odnalezienia decyzji nr 162/66 z dnia 12 lipca 1966 roku nie powiodły się, ale nie można uznać, że takiego dokumentu nie było, gdy wywłaszczano nieruchomość. Dowody pośrednie w postaci dokumentów urzędowych, tj. orzeczenia z dnia 31 marca 1971 roku, dwóch pism Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] z dnia 1 października 1969 roku oraz treść wniosku o wywłaszczenie z dnia 6 stycznia 1971 roku z informacją o konieczności nabycia nieruchomości, która jest ujęta w planie inwestycyjnym budowy parku zgodnie z zatwierdzonym planem inwestycyjnym świadczą o istnieniu przedmiotowej decyzji określającej cel wywłaszczenia.
Sąd I instancji nie dopatrzył się w ocenie zeznań świadków przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów. Zdaniem Sądu organizacja i urządzenie parku obejmuje głównie czynności porządkowe, organizację miejsc spacerowych i utrzymanie zieleni. Nie można twierdzić, że przedmiotowy obszar nie spełniał założonej funkcji. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy cel uwłaszczenia został zrealizowany. Budowa kortów tenisowych i toru łuczniczego w latach późniejszych nie była ujęta w pierwotnym założeniu i nie zmieniła przeznaczenia nieruchomości.
Zasadnicze znaczenie Sąd I instancji nadał jednak faktowi, iż skarżąca nie jest bezpośrednią sukcesorką właścicieli wywłaszczonej nieruchomości. Sąd ustalił, że spadkobiercami po L. M. F. była jego żona M. i syn L. J. F., po M. F. spadek objął syn L. F., natomiast po nim M. W. Dopiero kolejnymi spadkobiercami są skarżące. Oznacza to, że B. G. nie należy do kręgu podmiotów uprawnionych do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Za takim rozumieniem przepisu art. 136 ust. 1 i 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, przemawia wykładnia literalna. Wprawdzie żądanie zwrotu nieruchomości ma charakter cywilnoprawny, to w konkretnym przypadku, realizacja tego żądania następuje w drodze postępowania administracyjnego, a skutek rzeczowy w postaci przejścia prawa własności wywołuje nie umowa, lecz decyzja administracyjna. Ta okoliczność powoduje konieczność wąskiego rozumienia wskazanego przepisu. Dodatkowo Sąd I instancji podniósł, iż żądanie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jest szczególnym prawem podmiotowym, ściśle powiązanym z prawami uprzedniego właściciela. Uprawnienie do żądania zwrotu nieruchomości nie jest uprawnieniem jednostronnym, lecz prawem powiązanym ściśle z zobowiązaniem do zwrotu wypłaconego odszkodowania. Uprawniony występuje więc nie tylko w charakterze osoby, którą można traktować jako sui generis wierzyciela, lecz również jako dłużnika zobowiązanego do rozliczenia się z pobranego odszkodowania.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 7 września 2005 roku złożyła B. G. reprezentowana przez pełnomocnika. B. G. zaskarżyła powyższe orzeczenie w całości, wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi na decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z dnia [...] lub przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj.:
- art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (t.j. - Dz.U. z 2004 roku, Nr 261, poz. 2603 ze zm.) w związku z art. 21 ust. 1 oraz art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez zastosowanie w sposób nieuprawniony interpretacji zwężającej pojęcia "spadkobiercy właściciela" jedynie do spadkobierców bezpośrednich właściciela nieruchomości;
- art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami przez przyjęcie, że w stanie faktycznym sprawy zaistniały przesłanki ustawowe wymienione w obu punktach wskazanego przepisu.
Zdaniem autora środka odwoławczego zawężająca interpretacja pojęcia "spadkobiercy właściciela" zastosowana przez Sąd I instancji jest wnioskowaniem contra legem. Wyjątki od zasady sukcesji generalnej są bowiem zawsze jednoznacznie wskazywane przez ustawodawcę. W przepisie art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami nic nie wskazuje by intencją ustawodawcy było ograniczenie sukcesji uprawnienia właściciela jedynie do bezpośredniego spadkobiercy. Takie ograniczenie prowadziłoby do wynaturzenia konstytucyjnie zagwarantowanego prawa własności i prawa dziedziczenia. Bariera spadkobiercy bezpośredniego byłaby swoistym czasowym ograniczeniem prawa żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, albowiem wraz ze śmiercią bezpośredniego spadkobiercy wygasałoby ustawowo zagwarantowane prawo żądania zwrotu.
Ponadto, zdaniem skarżącej cel wywłaszczenia sformułowany w decyzji nr 166/62 z dnia 12 września 1966 roku nie mieścił się w zakresie przedmiotowym wymienionym w art. 3 ust. 1 ustawy, której przepisy stanowiły podstawę prawną orzeczenia wywłaszczeniowego. Dopuszczalność wywłaszczenia warunkowana była niezbędnością na cele użyteczności publicznej, na cele obrony Państwa albo dla wykonania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych. Cel wywłaszczenia nie został określony jednoznacznie. Wobec czego Sąd I instancji uznał, że cel ten osiągnięto.
Strona wnosząca skargę kasacyjną podniosła także, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oparł się na skąpym materiale dowodowym w postaci ogólnikowych zeznań pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Zieleni w [...]. Równie ogólnikowe, zdaniem autora skargi kasacyjnej, są twierdzenia o istnieniu opracowanej dokumentacji technicznej oraz prowadzeniu prac przez około 3 lata. O dowolnej ocenie materiału dowodowego świadczyć ma przyznanie wiary zeznaniom świadków o pracach wykonanych na działce przed trzydziestu laty, gdy nie przedstawiono jakichkolwiek wymaganych prawem dokumentów, takich jak: decyzja lokalizacyjna, decyzja o warunkach zabudowy, dokumentacja projektowa i techniczna inwestycji, pozwolenie na budowę i dokumentacja powykonawcza.
Autor skargi kasacyjnej podniósł również, że Sąd I instancji pominął, iż w orzeczeniu wywłaszczeniowym stwierdzono, że wywłaszczona nieruchomość była składową częścią przyszłej inwestycji. Dlatego też twierdzenia organu administracji należało oceniać nie pod kątem zrealizowania jakiś funkcji parkowych jedynie na przedmiotowej nieruchomości, a pod kątem ustalenia czy ów park centralny, który jest inwestycją projektowaną na większym obszarze, został urządzony. Na poparcie powyższego stanowiska przytoczono fragmenty uzasadnień wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 marca 1987 roku (sygn. akt IV SA 970/86, opubl. ONSA 1987/1/21) i z dnia 21 października 1991 roku (sygn. akt IV SA 914/91, opubl. ONSA 1992/1/3) oraz wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2002 roku (sygn. akt RN 11/2001, opubl. OSNAPiUS 2002/21/513).
Skarżąca zauważyła, że korty tenisowe i tor strzelniczy, jako niemające żadnego związku z celem wywłaszczenia zostały urządzone z naruszeniem przepisu art. 136 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Podczas rozprawy w dniu 9 sierpnia 2006 roku uczestniczka postępowania E. S. poparła wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej zwana "p.p.s.a." - Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej. A zatem zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej powinien wskazać na konkretne, naruszone przez Sąd zaskarżonym orzeczeniem przepisy prawa materialnego i procesowego. W odniesieniu do prawa materialnego winien wskazać, na czym polegała błędna wykładnia lub nieprawidłowe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie. Przy naruszeniu prawa procesowego należy natomiast wskazać przepisy tego prawa naruszone przez Sąd, na czym polegało uchybienie tym przepisom i dlaczego uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na podstawie określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., tj. zarzucie naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Ponieważ strona w skardze kasacyjnej nie podniosła zarzutu naruszenia przepisów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny zobligowany był do uznania za wiążącą w sprawie ocenę okoliczności faktycznych dokonaną w zaskarżonym wyroku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 marca 2004 roku, sygn. akt GSK 19/04, opubl. Wokanda 2004/9/34; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 sierpnia 2005 roku, sygn. akt FSK 2027/04, opubl. Lex nr 172976; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 2005 roku, sygn. akt I FSK 133/05, opubl. Lex Nr173149; B. Gruszczyński [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz Wydawnictwo Zakamycze, Kraków 2005, str. 410)
Podstawa skargi kasacyjnej określona w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. obejmuje dwie formy naruszenia prawa materialnego: błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć mylne rozumienie treści normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie sprowadza się do nieprawidłowej subsumcji stanu faktycznego do dyspozycji normy prawnej (tak też. B. Gruszczyński [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz Wydawnictwo Zakamycze, Kraków 2005, str. 406; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 marca 2005 roku, sygn. akt II GSK 24/05, opubl. Lex nr 176148).
Odnosząc powyższe rozważania do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (t.j. - Dz.U. z 2004 roku, Nr 261, poz. 2603 ze zm.) stwierdzić należy, iż strona skarżąca kwestionuje jedynie wykładnię zawartego w tym przepisie pojęcia "spadkobiercy", nie wskazuje natomiast, czy i w jaki sposób Sąd I instancji błędnie zastosował ustalony stan faktyczny do nieprawidłowo ustalonej treści normy prawnej. Zarzut błędnej wykładni art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, poprzez błędne rozumienie zawartego w jego treści pojęcia "spadkobiercy" zasługuje na uwzględnienie. Nie można się zgodzić z zastosowanym przez Sąd I instancji wąskim rozumieniem tego pojęcia, ograniczającym jego zakres znaczeniowy jedynie do spadkobiercy bezpośredniego. Ponieważ w ustawie o gospodarce nieruchomościami ustawodawca nie przewidział definicji legalnej pojęcia "spadkobiercy", aby określić jego zakres znaczeniowy należy odwołać się do innych aktów prawnych regulujących tą instytucję. Dziedziczenie jest instytucją prawa cywilnego i, o ile ustawodawca nie stanowi inaczej, kwestie związane z dziedziczeniem należy rozpatrywać w sposób określony przepisami prawa cywilnego. Polskie prawo opiera dziedziczenie na zasadzie sukcesji generalnej, gdzie prawa i obowiązki zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób (art. 922 k.c.). Faktem jest, iż prawa i obowiązki ściśle związane z osobą zmarłego, jak również prawa, które z chwilą śmierci zmarłego przechodzą na określone osoby, nie należą do spadku (art. 922 § 2 k.c.). Z wyjątku tego nie można jednak wyprowadzać generalnej możliwości wygaśnięcia prawa i obowiązku z chwilą śmierci bezpośredniego spadkobiercy zmarłego. Pamiętać bowiem należy, iż z chwilą otwarcia spadku określone prawa i obowiązki wchodzą do majątku spadkobierców (art. 925 k.c.), stając się częścią praw i obowiązków tych osób.
Dokonując zawężającej wykładni pojęcia "spadkobiercy", Sąd I instancji nieprawidłowo, zbyt ściśle powiązał uprawnienie żądania zwrotu nieruchomości z osobą wywłaszczonego właściciela, wywodząc z tego faktu możliwość ograniczenia kręgu spadkobierców uprawnionych do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Przepis art. 922 § 2 k.c. nie rozróżnia spadkobierców, a jedynie generalnie wyłącza ze spadku prawa i obowiązki powiązane ściśle z osobą spadkodawcy. Do praw tych nie można jednak zaliczyć prawa żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Chociaż prawidłowo Sąd I instancji stwierdził, iż z uprawnieniem do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości wiąże się obowiązek zwrotu uzyskanego odszkodowania lub nieruchomości zamiennej, to pominął, iż w skład spadku wchodzą zarówno prawa jak i obowiązki. Z tego względu obowiązek zwrotu odszkodowania powstały jeszcze za życia spadkodawcy i niewykonany przed jego śmiercią wszedłby do masy spadkowej. W tym miejscu należy wskazać, iż do masy spadkowej wchodzą jedynie długi istniejące, zaś obowiązek zwrotu odszkodowania lub nieruchomości zamiennej uzyskanych za wywłaszczoną nieruchomość powstaje dopiero z chwilą zwrotu nieruchomości wywłaszczonej. Obowiązek ten, o ile nie powstanie przed chwilą otwarcia spadku nie należy do spadku i nie podlega dziedziczeniu. Jest on zobowiązaniem osoby, której zwrócono wywłaszczoną nieruchomość.
Nie zasługuje natomiast na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepis art. 137 ust. 1 jest przepisem prawa materialnego. Jak już wyżej wskazano strona wnosząca skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego, winna wskazać postać naruszenia tego prawa (błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie). W rozpoznawanej sprawie nie uczyniono zadość temu obowiązkowi. Uzasadnienie skargi kasacyjnej dowodzi, iż skarżący podnosząc zarzut naruszenia wymienionego przepisu prawa materialnego, kwestionuje przede wszystkim brak wyczerpujących ustaleń faktycznych w sprawie oraz przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, nie wskazując przy tym jakichkolwiek przepisów postępowania. Postępowanie kasacyjne jest postępowaniem sformalizowanym, gdzie granice rozpoznania wyznaczone są zarzutami skargi, a z urzędu Sąd bierze pod uwagę jedynie przesłanki nieważności. Nie można skutecznie stawiać zarzutu naruszenia prawa materialnego, czy przez błędną wykładnię, czy niewłaściwe zastosowanie, gdy w rzeczywistości zarzut ten sprowadza się do podważanie ustaleń faktycznych w sprawie, jeśli jednocześnie nie podniesiono zarzutu naruszenia przepisu postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynika sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 października 2004 roku, sygn. akt FSK 568/04, opubl. ONSAiWSA 2005/4/67; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 lipca 2005 roku, sygn. akt FSK 2680/04, opubl. Lex nr 173052).
Podkreślić także trzeba, iż zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów nie może się ograniczać do zakwestionowania oceny dokonanej przez Sąd I instancji. Prawidłowo sformułowany zarzut w tym zakresie powinien określać, z jakich powodów zaakceptowana przez Sąd I instancji ocena dowodów dokonana przez organ administracji jest niezgodna z zasadami logiki oraz wskazówkami wiedzy i doświadczenia życiowego. Należy też zauważyć, że przepis art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód w sprawie nakazuje dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Nie dopuszczalne jest zatem podważanie wiarygodności zeznań świadków tylko na tej podstawie, że w sprawie brak jest dokumentów urzędowych te zeznania potwierdzających.
Ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną nie zakwestionowała skutecznie ustaleń faktycznych w sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny związany jest, jak już wyżej powiedziano, ustaleniami dokonanymi przez organy administracyjne, przyjętymi w całości przez Sąd i instancji. Z ustaleń tych wynika, iż przed upływem 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna rozpoczęto prace związane z realizacją parku centralnego na przedmiotowej nieruchomości, zaś cel wywłaszczenia został zrealizowany przed upływem 10 lat od uzyskania przymiotu ostateczności przez decyzję o wywłaszczeniu. Nie ma przy tym znaczenia prawnego, iż cała inwestycja pod nazwą "park centralny" obejmująca także inne nieruchomości nie została w całości zrealizowana. Na nieruchomości objętej żądaniem skarżącej przeprowadzone zostały w odpowiednim terminie prace, w wyniku których jest ona wykorzystywana jako park. Przeznaczenie określonego terenu na ogólnie dostępny park i dostosowanie go do wykorzystywania w tym celu, jest niewątpliwie przeznaczeniem go na cele użyteczności publicznej. Zakwestionowanie ustaleń faktycznych w tym zakresie bez podniesienia zarzutu naruszenia przepisów postępowania nie może prowadzić do wzruszenia zaskarżonego orzeczenia.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, iż pomimo częściowo błędnego uzasadnienia zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy odpowiada prawu. Wprawdzie Sąd I instancji nieprawidłowo uznał, że skarżąca jest osobą nieuprawnioną do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, to jednak w nie zakwestionowanym skutecznie stanie faktycznym, prawidłowo uznał, iż w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki zwrotu nieruchomości określone w art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI