I OSK 414/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną Wojewody, potwierdzając zasadność stwierdzenia bezczynności organu w sprawie nabycia nieruchomości z mocy prawa.
Sprawa dotyczyła skargi na bezczynność Wojewody w przedmiocie stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności nieruchomości przez Miasto G. Sąd I instancji zobowiązał organ do wydania decyzji i stwierdził rażące naruszenie prawa. Wojewoda w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów postępowania, kwestionując ocenę bezczynności i konieczność podziału nieruchomości. NSA oddalił skargę, uznając ustalenia Sądu I instancji za prawidłowe i potwierdzając bezczynność organu.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Wojewody [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który zobowiązał organ do wydania decyzji w przedmiocie przejścia na własność Miasta G. części nieruchomości oraz stwierdził rażące naruszenie prawa przez bezczynność organu. Sprawa dotyczyła wniosku A. H. o stwierdzenie nabycia z mocy prawa własności nieruchomości zajętej pod drogę gminną. Wojewoda przez wiele lat prowadził postępowanie, wielokrotnie zwracając się o dokumenty geodezyjne i przedłużając terminy, co Sąd I instancji uznał za bezczynność. Wojewoda w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów postępowania, kwestionując ocenę bezczynności i twierdząc, że Sąd błędnie zinterpretował przepisy dotyczące podziału nieruchomości oraz nie uwzględnił zaleceń organu odwoławczego. Naczelny Sąd Administracyjny, związany granicami skargi kasacyjnej, oddalił ją, uznając, że Sąd I instancji prawidłowo zdefiniował bezczynność organu i właściwie zastosował przepisy. NSA podkreślił, że organ nie dotrzymał terminów do załatwienia sprawy po otrzymaniu akt z organu odwoławczego, a późniejsze pisma wyjaśniające nie mogły zniwelować skutków braku działania w ustawowym terminie. Sąd uznał, że bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa, biorąc pod uwagę całokształt postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, organ dopuścił się bezczynności, która miała charakter rażącego naruszenia prawa.
Uzasadnienie
Organ nie dotrzymał terminów do załatwienia sprawy po otrzymaniu akt z organu odwoławczego, a późniejsze pisma wyjaśniające i przedłużające termin nie mogły zniwelować skutków braku działania w ustawowym terminie. Całokształt postępowania, w tym wielokrotna korespondencja i brak działań ponaglających, wskazywał na rażące naruszenie prawa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (12)
Główne
P.p.s.a. art. 3 § par. 2 pkt 8
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 149 § par. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 73 § ust. 1
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną
Pomocnicze
k.p.a. art. 35 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 35 § § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 36 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 10 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 61 § § 4
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego
P.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 73 § ust. 3a
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną
Argumenty
Skuteczne argumenty
Bezczynność organu w prowadzeniu postępowania administracyjnego. Naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw. Rażące naruszenie prawa przez organ.
Odrzucone argumenty
Zarzuty Wojewody dotyczące naruszenia przepisów postępowania, w tym konieczności podziału nieruchomości i związania organu zaleceniami organu II instancji.
Godne uwagi sformułowania
bezczynność organu miała charakter rażącego naruszenia prawa nie można mówić o naruszeniu przez Sąd I instancji przepisu art. 149 § 1 P.p.s.a. nie mogą niwelować skutków braku jakiegokolwiek działania organu w okresie wyznaczonym przez ustawodawcę na załatwienie sprawy.
Skład orzekający
Bożena Popowska
sędzia
Jerzy Krupiński
sędzia-sprawozdawca
Paweł Miładowski
sędzia-przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie bezczynności organu administracji publicznej, szczególnie w sprawach dotyczących nabycia nieruchomości z mocy prawa oraz interpretacji przepisów K.p.a. i P.p.s.a."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z nabyciem nieruchomości z mocy prawa na podstawie przepisów wprowadzających reformę administracji publicznej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje długotrwałe problemy z bezczynnością organów administracji i pokazuje, jak sądy administracyjne reagują na takie sytuacje, co jest istotne dla praktyków prawa.
“Długotrwała bezczynność urzędu: Sąd Najwyższy Administracyjny potwierdza rażące naruszenie prawa.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 414/15 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2015-07-02 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2015-02-12 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Bożena Popowska Jerzy Krupiński /sprawozdawca/ Paweł Miładowski /przewodniczący/ Symbol z opisem 6102 Nabycie mienia Skarbu Państwa z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. przez jednostki samorządu terytorialnego Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Inne Sygn. powiązane II SAB/Po 79/14 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2014-10-31 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 35 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 2012 poz 270 art. 3 par. 2 pkt 8, art. 149 par. 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie : Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie: Sędzia NSA Bożena Popowska Sędzia NSA del. Jerzy Krupiński (spr.) Protokolant st. asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w 2 lipca 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 31 października 2014 r. sygn. akt II SAB/Po 79/14 w sprawie ze skargi A. H. na bezczynność Wojewody [...] w przedmiocie stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności nieruchomości oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 31 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Po 79/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, w wyniku rozpoznania skargi A. H. na bezczynność Wojewody [...] w przedmiocie stwierdzenia nabycia prawa własności nieruchomości, zobowiązał organ do wydania decyzji w przedmiocie przejścia na własność Miasta G. części nieruchomości oznaczonej jako działka [...], o powierzchni 0,0152 ha, objętej księgą wieczystą KW nr [...], prowadzoną przez Sąd Rejonowy w G., w terminie jednego miesiąca od daty doręczenia prawomocnego wyroku (pkt I. wyroku), stwierdził, że bezczynność organu miała charakter rażącego naruszenia prawa (pkt II. wyroku) oraz obciążył organ kosztami postępowania sądowego (pkt III. wyroku). Wyrok wydany został w następujących, ustalonych przez Sąd I instancji, okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Pismem z dnia 6 sierpnia 2014 r. A. H. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność Wojewody [...] w przedmiocie wydania decyzji potwierdzającej nabycie z mocy prawa własności opisanej na wstępie nieruchomości. Wskazał, że Wojewoda dopuścił się naruszenia art. 35 § 3 K.p.a., art. 8 K.p.a. oraz art. 12 § 1 K.p.a., prowadząc postępowanie administracyjne przeszło 4 lata. Z akt sprawy wynikało, że w dniu 18 grudnia 2009 r. skarżący zwrócił się do Prezydenta Miasta G. z wnioskiem o wypłatę odszkodowania odłączonej części działki nr [...] położonej przy ul. R., wskazując, że podstawę do wypłaty odszkodowania stanowi decyzja Wojewody W. z dnia [...] września 2004 r., nr [...]. Pismem z dnia 16 marca 2010 r. Wojewoda [...] poinformował stronę o prowadzeniu wszczętego z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie potwierdzenia przejścia na własność Skarbu Państwa bądź właściwej jednostki samorządu terytorialnego, na podstawie art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. nr 133, poz. 872 ze zm.), spornej nieruchomości, zapisanej w księdze wieczystej KW nr [...], prowadzonej przez Sąd Rejonowy w G.. Wskazał również, że nie zebrał pełnego materiału dowodowego i nadal prowadzi czynności mające na celu wszechstronne wyjaśnienie sprawy. Pismem z dnia 23 marca 2010 r. Prezydent Miasta G. przesłał do Wojewody [...] dokumenty, z których w jego ocenie wynika, że przedmiotowa działka w dniu 31 grudnia 1998 r. zajęta była pod publiczną drogę gminną, a także informacje o przeznaczeniu nieruchomości po tej dacie. Następnie w dniu 11 marca 2011 r. Wojewoda zwrócił się do Prezydenta Miasta G. o przesłanie zaświadczenia, z którego wynikałoby, że przedmiotowa działka na dzień 31 grudnia 1998 r. była faktycznie zajęta pod drogę publiczną ze wskazaniem jej kategorii. W dniu 25 stycznia 2013 r. Prezydent Miasta G. wydał zaświadczenie, że przedmiotowa nieruchomość w dniu 31 grudnia 1998 r. faktycznie zajęta była pod publiczną drogę gminną, stanowiącą ul. [...] w G.. Pismem z dnia 7 lutego 2013 r. Wojewoda [...] zawiadomił strony (A. H. i Prezydenta Miasta G.) o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie potwierdzenia przejścia na własność Miasta G. z dniem 1 stycznia 1999 r. przedmiotowej nieruchomości, jako gruntu zajętego pod drogę publiczną – drogę gminną. Równocześnie organ zawiadomił strony w trybie art. 10 § 1 K.p.a. o możliwości zapoznania się z dokumentacją sprawy i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w terminie 7 dni od dnia otrzymania zawiadomienia. Następnie decyzją z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] Wojewoda [...] stwierdził, że część przedmiotowej nieruchomości w dniu 31 grudnia 1998 r. stanowiąca własność A. H. i pozostającej w tej dacie we władaniu Miasta G., z dniem 1 stycznia 1999 r. stała się z mocy prawa, własnością Miasta G., jako grunt zajęty pod drogę publiczną – drogę gminną. Wskutek odwołania A. H., Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...], uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Decyzja ta została doręczona organowi w dniu 29 sierpnia 2013 r., zaś akta sprawy zostały zwrócone w dniu 2 kwietnia 2014 r. Pismem z dnia 12 maja 2014 r. Wojewoda [...] zawiadomił strony, iż w związku z koniecznością uzupełnienia materiału dowodowego, przewidywany termin zakończenia postępowania, został przedłużony do dnia 30 listopada 2014 r. Pismem z dnia 16 maja 2014 r. A. H. wniósł do Ministra Infrastruktury i Rozwoju zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Wojewodę [...]. W dniu 12 maja 2014 r. Wojewoda zwrócił się do Prezydenta Miasta G. o sprecyzowanie jaka część przedmiotowej nieruchomości jest faktycznie zajęta pod drogę publiczną i o udokumentowanie tego faktu projektem podziału oraz o przesłanie zaświadczenia potwierdzającego, że działka na dzień 31 grudnia 1998 r. była zajęta pod ulicę [...]. Minister Infrastruktury i Rozwoju postanowieniem z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] uznał zażalenie za nieuzasadnione. W skardze A. H. podniósł, że sprawa jest prowadzona przez Wojewodę [...] od 6 lat i w związku z tym skarga jest uzasadniona. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu przywołał przepis art. 35 § 1 K.p.a. i fakt, że strona pismem z dnia 18 grudnia 2009 r. zwróciła się do z wnioskiem o wypłatę odszkodowania, wskazując, że niewątpliwie przed Wojewodą [...] zawisła sprawa, którą organ zobowiązany był załatwić w drodze decyzji. Tym samym skarga była dopuszczalna. Przypominając stan faktyczny sprawy Sąd zauważył, że przepis art. 35 § 3 K.p.a. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy. Przy czym jak stanowi art. 36 § 1 K.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu. Tymczasem w niniejszej sprawie kolejną czynnością Wojewody [...] było zwrócenie się do skarżącego pismem z dnia 16 maja 2010 r., a więc po przeszło 3 miesiącach, z wyjaśnieniem trybu przejścia nieruchomości na Gminę z mocy prawa na podstawie art. 73 ust. 1 Przepisów wprowadzających i poinformowanie, że organ nie zebrał pełnego materiału dowodowego i prowadzi czynności mające na celu wszechstronne wyjaśnienie sprawy. Zaznaczył, że Wojewoda, wbrew zapisom art. 36 K.p.a., nie wskazał terminu załatwienia sprawy, jak również nie wskazał przyczyn zwłoki. Równocześnie Wojewoda w żaden sposób nie ponaglał Prezydenta Miasta G. do wydania żądanego pismem z dnia 2 marca 2010 r. zaświadczenia. Następnie, pod upływie kolejnych 8 miesięcy, Wojewoda [...] w dniu 18 lutego 2011 r. zwrócił się ponownie do Prezydenta Miasta G. o przesłanie zaświadczenia, z którego wynikałoby, czy przedmiotowa działka na dzień 31 grudnia 1998 r. była faktycznie zajęta pod drogę publiczną, ze wskazaniem jej kategorii. Organ zastrzegł, że zaświadczenie to jest niezbędne w celu prowadzenia i zakończenia niniejszego postępowania. Sąd zwrocił uwagę na to, że już w dniu 31 marca 2010 r. Wojewoda [...] uzyskał od Prezydenta Miasta G. informację (pismo z dnia 23 marca 2010 r.), z której jednoznacznie wynikało, że w dniu 31 grudnia 1998 r. nieruchomość ta zajęta była pod drogę publiczną - gminną i pomimo upływu niemalże roku od tej daty, nie uczynił nic, by załatwić sprawę. Żądane przez Wojewodę zaświadczenie Prezydenta Miasta G., potwierdzające treść pisma tegoż organu z dnia 23 marca 2010 r., zostało wydane dopiero w dniu 25 stycznia 2013 r. W rezultacie Wojewoda [...] w dniu 7 lutego 2014 r. na podstawie art. 61 § 4 K.p.a. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie, chociaż datą wszczęcia postępowania administracyjnego z urzędu jest data podjęcia przez organ pierwszej czynności procesowej. Już w piśmie z dnia 2 marca 2010 r. (a wiec 3 lata wcześniej), skierowanym do Prezydenta Miasta G., Wojewoda wskazywał, że nawiązuje do wszczętego z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie potwierdzenia przejścia na własność Gminy z mocy prawa przedmiotowej nieruchomości. Następnie zaś pismem z dnia 16 maja 2010 r. zwrócił się do A. H., wyjaśniając, że nie zebrał jeszcze pełnego materiału dowodowego i prowadzi czynności mające na celu wszechstronne wyjaśnienie sprawy. Nie można było zatem - zdaniem Sądu I instancji - uznać, by niniejsze postępowanie rozpoczęło się z chwilą doręczenia stronom zawiadomienia z 7 lutego 2013 r. Bezczynność organu ustała z dniem 6 marca 2013 r., tj. z chwilą wydania przez Wojewodę [...] decyzji. Zważywszy na dalszy przebieg postępowania oraz fakt uchylenia tej decyzji przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz przekazania organowi w dniu 2 kwietnia 2014 r. akt sprawy, Wojewoda pozostawał w bezczynności od daty przekazania mu akt sprawy, od kiedy to realnie mógł prowadzić ponownie postępowanie. Niczym nie uzasadnione było po tej dacie wzywanie Prezydenta Miasta G. pismem z dnia 12 maja 2014 r. do sprecyzowania jaka część przedmiotowej działki jest faktycznie zajęta pod drogę publiczną i udokumentowanie tego faktu projektem podziału w 6 egzemplarzach oraz przesłanie zaświadczenia potwierdzającego, iż projektowana działka na dzień 31 grudnia 1998 r. była zajęta pod ul. [...] w G.. Wprawdzie wytyczne tej treści znalazły się w uzasadnieniu decyzji odwoławczej Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, to Wojewoda winien mieć na uwadze, iż przepis art. 73 ust. 3a Przepisów wprowadzających wyraźnie określa, że jeżeli istnieje konieczność określenia granic nieruchomości, które przeszły na własność Skarbu Państwa lub własność jednostek samorządu terytorialnego, wydając decyzję, o której mowa w ust. 1, nie wydaje się decyzji o podziale nieruchomości. Oznacza to, że podział nieruchomości nie jest wymagany do przejścia nieruchomości z mocy prawa na własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego w trybie przewidzianym w art. 73 ust. 1 Przepisów wprowadzających. W związku z powyższym brak było podstaw do przedłużania przez Wojewodę postępowania do dnia 30 listopada 2014 r., co organ uczynił w piśmie z dnia 12 maja 2014 r. Zważywszy na niecelowość kolejnych czynności, do dnia rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd upłynął kolejny przeszło 6-cio miesięczny okres bezczynności organu w niniejszej sprawie. Sąd na podstawie art. 149 § 1 P.p.s.a. zobowiązał Wojewodę [...] do wydania decyzji w przedmiocie przejścia na własność Miasta G. części przedmiotowej nieruchomości, a zważywszy, że bezczynność organu datuje się od 3 kwietnia 2010 r. do dnia 6 marca 2013 r., a następnie od połowy maja 2014 r. do dnia wydania wyroku w niniejszej sprawie, uznał, że miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa – przepisów art. 35 i 36 K.p.a. W skardze kasacyjnej Wojewoda [...] zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, a w szczególności: - art. 138 § 2 zd. drugie w zw. z art. 35 i 36 K.p.a. na skutek przyjęcia, że organ, którego decyzję uchylono w postępowaniu odwoławczym nie jest związany okolicznościami wskazanymi w decyzji odwoławczej; - art. 149 § 1 w zw. z art. 135 i art. 3 § 1 P.p.s.a. na skutek niewłaściwego ich zastosowania i zobowiązanie organu do wydania decyzji bez projektu podziału drogi w sytuacji, gdy dane ewidencyjne zostały zakwestionowane. W oparciu o powyższe wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i o przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ podniósł, że organ – zgodnie z zaleceniami organu II instancji - powinien wyjaśnić, jaki był stan faktyczny spornej nieruchomości, a poczynione ustalenia powinny znaleźć odzwierciedlenie w postaci odpowiedniej dokumentacji geodezyjnej, przedstawiającej przebieg drogi gminnej przez sporną działkę, z dokładnym określeniem części zajętej pod drogę, zgodnie ze stanem na dzień 31 grudnia 1998 r. Błędne było zatem stanowisko Sądu co do braku konieczności określenia granic nieruchomości zajętej pod drogę. Przepis art. 73 ust. 3a ustawy – Przepisy wprowadzające nie wymaga przedstawienia przez jednostkę władającą gruntem, w sytuacji gdy tylko część działki jest zajęta pod drogę, już zatwierdzonego projektu podziału działki, a jedynie projekt podziału i o taki dokument zwrócił się organ do Prezydenta miasta G. pismem z dnia 12 maja 2014 r. Organ przyznał, że we wcześniejszej decyzji błędnie zakwalifikował całą działkę oznaczoną geodezyjnie nr [...] jako zajętą pod drogę, ale błąd ten wyniknął z niewłaściwego oznaczenia w wypisie z rejestru gruntów. Z informacji uzyskanej od Prezydenta Miasta G. wynika, że w ewidencji gruntów ciągle figuruje działka nr [...], która w części o pow. 0,0961 ha stanowi własność Miasta G., a w części o pow. 0,0152 ha stanowi własność skarżącego. W takim stanie rzeczy konieczne jest określenie geodezyjne zajętej pod drogę nieruchomości, a ostateczna decyzja o nabyciu własności lub użytkowania wieczystego albo ostateczna decyzja o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości zatwierdza podział. Z tego względu organ nie mógł zawiesić postępowania w sprawie. Błędnie Sąd przyjął przy tym, że sprawa toczy się od 6 lat, skoro sprawa toczy się na nowo na skutek decyzji kasacyjnej organu odwoławczego od daty zwrotu akt, tj. od kwietnia 2014 r. Po tej dacie organ zawiadomił strony o przewidywanym terminie zakończenia postępowania i podjął czynności dowodowe zmierzające do zakończenia sprawy. Uzasadnienie wyroku wskazuje jedynie na okoliczności mogące stanowić postawę zarzutu przewlekłego prowadzenia postępowania, a nie bezczynności. Działanie organu warunkowane było zaleceniami organu II instancji oraz postawą Prezydenta Miasta G. w kwestiach geodezyjnych, czego Sąd I instancji nie uwzględnił w swojej ocenie. A. H. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie podkreślając, że już w lipcu 2008 r. wniósł o odszkodowanie za zajętą pod drogę nieruchomość i postępowanie to zostało zawieszone do czasu wydania przez Wojewodę Wielkopolskiego decyzji o przejęciu nieruchomości. Od tej daty można mówić o bezczynności organu. Wojewoda kilkakrotnie zwracał się do Starostwa G. o nadesłanie dokumentów geodezyjnych i nie egzekwował tego obowiązku. Ponadto już w 2009 r. zwracał się do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w P. o wyjaśnienie jaka część działki nr [...] zajęta jest pod drogę i o udokumentowanie tego faktu projektem podziału. W konkluzji wyraził dezaprobatę dla sposobu działania organów administracyjnych różnego szczebla w jego sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) zwanej dalej P.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej bowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 P.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt l OPS 10/09, opubl. w ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1). W świetle tak zakreślonego zakresu kognicji należało uznać, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Przedmiotem rozpoznania Sądu I instancji była zarzucona przez skarżącego bezczynność organu w zakresie rozpoznania jego wniosku o wypłatę odszkodowania za grunt zajęty pod drogę, przy czym bezpośrednio skarga dotyczyła toczącego się z urzędu postępowania w sprawie wywłaszczenia tej nieruchomości. W tym miejscu niezbędne staje się prawidłowe zdefiniowanie terminu "bezczynność organów administracji publicznej" w kontekście realiów toczącej się sprawy. Przechodząc do terminu "bezczynność", wskazać należy, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, iż bezczynność organów administracji publicznej, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., ma miejsce w przypadkach, gdy w terminach określonych w art. 35 K.p.a. oraz art. 139 Ordynacji podatkowej organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadzi postępowanie, ale pomimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności. A więc bezczynność organu administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym to pewien stan prawny wynikający z niezrealizowania normy kompetencyjnej i naruszenia normy zobowiązującej do realizacji kompetencji. Dla stwierdzenia bezczynności organu administracji konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: istnienia ustawowego obowiązku podjęcia określonego działania oraz braku jego podjęcia w terminach określonych przepisami postępowania. Należy przy tym zaznaczyć, że aczkolwiek termin powyższy jest określoną kategorią prawną, to przypisanie organowi bezczynności jest wynikiem dokonanych ustaleń faktycznych. W skardze kasacyjnej nie podważono ustaleń Sądu I instancji, a to oznacza, że również Naczelny Sąd Administracyjny jest tymi ustaleniami związany i musi brać je pod uwagę przy ocenie trafności zajętego przez ten Sąd stanowiska. Z niezakwestionowanych w skardze kasacyjnej ustaleń zaskarżonego wyroku wynika, że po otrzymaniu akt z organu odwoławczego, który uchylił uprzednio wydana w sprawie decyzję i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania, organ ten nie dotrzymał terminu z art. 35 § 3 K.p.a. i nie wydał decyzji załatwiającej sprawę co do istoty. W świetle przedstawionej wyżej definicji bezczynności nie można zatem mówić o naruszeniu przez Sąd I instancji przepisu art. 149 § 1 P.p.s.a., który w takich okolicznościach faktycznych mógł mieć zastosowanie. Zasadniczy wywód skargi kasacyjnej sprowadza się do polemiki ze stanowiskiem zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w którym nie uznano podnoszonych w odpowiedzi na skargę okoliczności, dotyczących konieczności ponowienia niektórych czynności dowodowych, za okoliczności usprawiedliwiające niedotrzymanie terminu załatwienia sprawy. Polemika ta jest o tyle bezprzedmiotowa, że Sąd I instancji nie tylko zwrócił uwagę na brak celowości występowania do Prezydenta Miasta G. o sporządzenie projektu podziału spornej nieruchomości (w tym zakresie rzeczywiście można dopatrzeć się ingerencji w meritum sprawy, do czego w sprawie dotyczącej bezczynności organu administracyjnego Sąd ten nie był uprawniony), ale wskazał także, że pismo do Prezydenta Miasta G. zostało wystosowane już po upływie miesięcznego terminu do załatwienia sprawy. Podobnie Sąd ten zwrócił uwagę na to, że pismo przedłużające termin załatwienia sprawy wystosowano do strony w dniu 12 maja 2014 r., czyli także po upływie terminu do jej załatwienia. Te dwie okoliczności powodują, że stan bezczynności organu należy datować w niniejszej sprawie od dnia 2 maja 2014 r. (upływ miesięcznego terminu od dnia otrzymania akt z organu odwoławczego), a wszelkie późniejsze pisma wyjaśniające i przedłużające termin załatwienia sprawy na podstawie przepisu art. 36 § i 2 K.p.a. nie mogą niwelować skutków braku jakiegokolwiek działania organu w okresie wyznaczonym przez ustawodawcę na załatwienie sprawy. Trafnie też Sąd I instancji zwrócił uwagę na to, że chociaż zarzucona bezczynność może dotyczyć tylko okresu obejmującego ponowne rozpatrzenie sprawy po decyzji kasacyjnej organu odwoławczego, to jednak w świetle treści czynności podejmowanych we wcześniejszym postępowaniu, a w szczególności wielokrotnej korespondencji z Prezydentem Miasta G., braku podejmowania jakichkolwiek czynności ponaglających, zmierzających do wyegzekwowania określonych dokumentów od tego organu, należało przyjąć, ze bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa. W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2012 r., sygn. akt I SAB/Wa 314/11, LEX nr 1137470, wskazano zasadnie, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ nie tylko nie dochował terminów do załatwienia sprawy określonych w kodeksie postępowania administracyjnego, ale także tych, które sam wyznaczył, nie zgromadził też w tym wydłużonym czasie dokumentów niezbędnych jego zdaniem do załatwienia przedmiotowej sprawy. W rozpoznawanej sprawie takie zachowanie organu dotyczyło wprawdzie poprzedniego postępowania, zakończonego uchyloną decyzją, ale rzutuje to na ocenę całego postępowania administracyjnego, w tym także na ocenę czy kolejna bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa. Konsekwentnie ocena, czy organy dopuściły się rażącego naruszenia prawa, musi odbywać się z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, a przede wszystkim stopnia zawinienia organu. Ponadto rażące naruszenie prawa może mieć miejsce w sytuacji, gdy z dokumentów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia nie wynikają żadne okoliczności usprawiedliwiające opieszałość działania organu i brak aktywności w procesie. W tym zakresie, na gruncie rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się zarzuconego w skardze kasacyjnej naruszenia przepisów art. 35 i 36 K.p.a. ani art. 149 § 1 w zw. z art. 135 i z art. 3 § 1 P.p.s.a. W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI