I OSK 387/20
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną spółki, która nabyła udziały w spadku po byłym właścicielu nieruchomości, uznając, że nabywca spadku nie posiada legitymacji do wszczęcia postępowania o stwierdzenie niepodpadania nieruchomości pod działanie dekretu o reformie rolnej.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej spółki C. sp. z o.o. od wyroku WSA, który oddalił jej skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o umorzeniu postępowania. Spółka nabyła udziały w spadku po byłym właścicielu nieruchomości i domagała się ustalenia, że nieruchomość nie podlegała działaniu dekretu o reformie rolnej. NSA uznał, że uprawnienie do wszczęcia takiego postępowania przysługuje byłemu właścicielowi lub jego spadkobiercy, ale nie kolejnemu nabywcy spadku, który nie posiada więzi rodzinnych ani nie był pierwotnym właścicielem. W konsekwencji skarga kasacyjna została oddalona.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną spółki C. sp. z o.o. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę spółki na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o umorzeniu postępowania. Sprawa dotyczyła wniosku o ustalenie, że nieruchomość nie podlegała działaniu dekretu o reformie rolnej z 1944 r. Spółka nabyła udziały w spadku po byłym właścicielu nieruchomości i twierdziła, że posiada interes prawny do wszczęcia postępowania w tej sprawie. WSA i Minister uznali, że wnioskodawcy nie posiadają interesu prawnego. NSA, analizując przepisy dekretu i rozporządzenia wykonawczego, a także orzecznictwo, doszedł do wniosku, że uprawnienie do wszczęcia postępowania o stwierdzenie niepodpadania nieruchomości pod działanie dekretu przysługuje byłemu właścicielowi lub jego spadkobiercy. Jednakże, w ocenie NSA, kolejne nabycie spadku na drodze cywilnoprawnej nie przenosi tego uprawnienia na nabywcę, zwłaszcza gdy nie posiada on więzi rodzinnych ze spadkodawcą i nie był pierwotnym właścicielem. Sąd podkreślił, że celem postępowania była ochrona byłego właściciela lub jego spadkobiercy, a nie realizacja celów gospodarczo-komercyjnych przez kolejnych nabywców. W związku z tym, skarga kasacyjna została oddalona, a wnioski o zasądzenie kosztów postępowania przez uczestników oddalone.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, nabywca spadku na drodze cywilnoprawnej nie posiada legitymacji do wszczęcia takiego postępowania, gdyż uprawnienie to przysługuje byłemu właścicielowi lub jego spadkobiercy, a nie kolejnemu nabywcy praw do spadku.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że uprawnienie do wszczęcia postępowania na podstawie § 5 rozporządzenia wykonawczego z 1945 r. ma charakter ochronny i było przeznaczone dla byłego właściciela lub jego spadkobiercy, aby zapewnić ochronę konstytucyjnych praw własności i dziedziczenia. Nabycie spadku na drodze cywilnej nie przenosi tego uprawnienia, ponieważ nie jest to prawo cywilne, a jego celem nie jest realizacja celów gospodarczo-komercyjnych przez kolejnych nabywców.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (19)
Główne
Dz.U. 1945 nr 3 poz 13 art. 2 § 1 lit. e
Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej
Dz.U. 1945 nr 10 poz 51 § 5
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej
Dz.U. 1945 nr 10 poz 51 § 6
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej
Pomocnicze
k.c. art. 922 § 1 i 2
Kodeks cywilny
k.c. art. 1051
Kodeks cywilny
k.c. art. 1053
Kodeks cywilny
k.p.a. art. 28
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 30 § 4
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 105 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 61a § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § 1 i 2
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Konstytucja RP art. 21 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 32 § 1 i 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 64 § 1-3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 77 § 1 i 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Nabywca spadku na drodze cywilnoprawnej nie posiada legitymacji do wszczęcia postępowania o stwierdzenie niepodpadania nieruchomości pod działanie dekretu o reformie rolnej. Uprawnienie do wszczęcia postępowania dekretowego ma charakter ochronny i jest związane z osobistą sytuacją byłego właściciela lub jego spadkobiercy, a nie z celami gospodarczo-komercyjnymi nabywcy spadku.
Odrzucone argumenty
Nabywca spadku na drodze cywilnoprawnej posiada interes prawny i legitymację do wszczęcia postępowania dekretowego. Naruszenie zasad konstytucyjnych dotyczących ochrony własności i prawa dziedziczenia poprzez odmowę przyznania statusu strony nabywcy spadku.
Godne uwagi sformułowania
uprawnienie to zostało niejako wykreowane dla spadkobiercy byłego właściciela nieruchomości w sposób wyjątkowo szczególny - z przepisów konstytucyjnych brak jest jednak refleksji na temat charakteru prawnego uprawnienia, wynikającego z § 5 rozporządzenia wykonawczego z dnia 1 marca 1945 r. celem tych postępowań była ochrona byłego właściciela nieruchomości ziemskiej staje się – w istocie rzeczy - instrumentem dla realizacji zaplanowanych, określonych zamierzeń gospodarczo-komercyjnych
Skład orzekający
Elżbieta Kremer
sprawozdawca
Jolanta Rudnicka
przewodniczący
Monika Nowicka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie kręgu podmiotów uprawnionych do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawach dotyczących reformy rolnej, zwłaszcza w kontekście nabycia praw do spadku na drodze cywilnoprawnej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z dekretami o reformie rolnej i może być mniej bezpośrednio stosowalne do innych postępowań administracyjnych, choć zasady dotyczące legitymacji procesowej i charakteru praw są uniwersalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy historycznych przepisów o reformie rolnej i ich interpretacji w kontekście współczesnego prawa cywilnego i administracyjnego, co może być ciekawe dla prawników specjalizujących się w prawie nieruchomości i spadkowym.
“Czy nabycie spadku po byłym właścicielu ziemi otwiera drzwi do odzyskania majątku sprzed dekad? NSA odpowiada.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 387/20 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2023-02-22 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2020-02-11 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Elżbieta Kremer /sprawozdawca/ Jolanta Rudnicka /przewodniczący/ Monika Nowicka Symbol z opisem 6290 Reforma rolna Hasła tematyczne Reforma rolna Sygn. powiązane I SA/Wa 1353/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-05-16 Skarżony organ Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 1945 nr 3 poz 13 art. 2 ust. 1 lit. e Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Dz.U. 1945 nr 10 poz 51 § 5 Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie: Sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) Sędzia NSA Monika Nowicka po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej C. sp. z o.o. z siedzibą w J. i W. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 maja 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1353/18 w sprawie ze skargi C. sp. z o.o. z siedzibą w J. i W. S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 25 kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania 1) oddala skargę kasacyjną; 2) oddala wnioski Miasta Poznań oraz P. S.A. z siedzibą w W. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 16 maja 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1353/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę C. sp. z o.o. w J. i W. S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 25 kwietnia 2018 r. w przedmiocie umorzenia postępowania. Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy: E. Ł., W. J. i M. G. złożyli wniosek o ustalenie, że nieruchomość położona w obrębie [...], ark. mapy [...], oznaczona na planie parcelacyjnym z dnia 15 września 1931 r. i zatwierdzonym uchwałą Wydziału Powiatowego powiatu poznańskiego z dnia 28 października 1931 r. a składająca się z działek o nr [...] stanowiąca ówcześnie własność S. M. nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 t. Nr 3, poz. 13 ze zm.). Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia 11 grudnia 2014 r. orzekł, że ww. nieruchomości nie podlegały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. Odwołanie od powyższej decyzji wniosło Miasto Poznań. Decyzją z dnia 25 kwietnia 2018 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił zaskarżoną decyzję oraz umorzył postępowanie przed organem I instancji, wskazując że wnioskodawcy nie posiadają interesu prawnego we wszczęciu tego rodzaju postępowania. Skargę na ww. decyzję wnieśli skarżący, zarzucając naruszenie: 1) art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej w zw. z § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych w sprawie wykonania dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51) w zw. z art. 28 k.p.a., art. 30 ust. 4 k.p.a., art. 922 § 1 i § 2 k.c., art. 1051 i art. 1053 k.c.; 2) art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 30 ust. 4 k.p.a. i art. 28 k.p.a.; 3) art. 8 k.p.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 61a § 1 k.p.a.; 4) art. 107 § 3 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę podzielił stanowisko organu odwoławczego, że w świetle postanowień dekretu brak jest podstaw do twierdzenia, że nabywcy udziałów spadku po byłym właścicielu w drodze czynności cywilnoprawnej na mocy art. 1053 k.c. weszli w jego prawa i mogą skutecznie domagać się wszczęcia tego rodzaju postępowania administracyjnego. Sąd zauważył, że prawo do żądania ustalenia, że nieruchomość nie podlegała działaniu dekretu było uprawnieniem o charakterze publicznoprawnym ponieważ ustawodawca przewidział dla tego rodzaju żądania formę decyzji administracyjnej. Prawo to nie ma charakteru cywilnego ponieważ jest niezbywawalnym prawem publicznym. Zdaniem Sądu brak jest uzasadnienia dla poglądu przeciwnego tym bardziej, że przepisy dekretu nie precyzują kręgu podmiotów legitymowanych do wniesienia takiego żądana a rozporządzenie w § 6 odwołuje się do strony. Dokonując wykładni celowościowej przepisów dekretu wraz z rozporządzeniem wykonawczym należy przyjąć, że ustawodawca posługując się pojęciem strony miał na myśli z jednej strony nabywcę praw z dekretu a z drugiej, co oczywiste podmiot, który został wyzuty z własności. Tylko ten ostatni podmiot miał interes prawny w ustaleniu, że nieruchomość nie podpadała pod działanie dekretu a Skarb Państwa – co było raczej wyjątkiem, że nieruchomość powinna być znacjonalizowana. Po stronie znacjonalizowanego właściciela występował interes prawny jako że był podmiotem, który na skutek aktu prawa powszechnie obowiązującego i działaniem organu administracji został pozbawiony własności. W ocenie Sądu nie ma normy prawa materialnego z której wynikałoby, że nabywcy udziału w spadku w drodze cywilnoprawej przysługiwałoby roszczenie wywodzone z § 5 rozporządzenia tym bardziej, że uprawnienie to dotyczyło sytuacji prawnej znacjonalizowanego właściciela nieruchomości. Jako takie było niezbywalne i w związku z tym nie podlegało dziedziczeniu. Uprawnienia z zakresu prawa publicznego, co do zasady są niezbywalne i wygasają wraz ze śmiercią strony o ile nie ma szczególnej normy materialnej, która daje podstawę do zachowania lub przeniesienia uprawnień. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Nabycie udziału w spadku mocą umowy cywilnoprawnej nie powoduje także nabycia statusu strony określonego postępowania administracyjnego. Ponieważ uprawnienie do żądania ustalenia o jakim mowa w § 5 rozporządzenia przynależne było jedynie właścicielowi (współwłaścicielowi) nieruchomości, w razie jego śmierci nie przysługiwało jego następcy prawnemu. Nie przechodziło zatem na spadkobiercę w formie roszczenia w drodze dziedziczenia czy na skutek zbycia udziału w spadku. W ocenie Sądu oznacza to, że nabycie udziałów w spadku po następcy prawnym dawnego właściciela nie przeniosło na niego żadnych roszczeń związanych z dekretem, gdyż przepisy dekretu takich roszczeń nie przewidywały. Spadkobiercy przysługiwałoby natomiast prawo do skontrolowania w postępowaniu nadzwyczajnym prawidłowości przejęcia nieruchomości w trybie przepisów o reformie rolnej ew. roszczenie rewindykacyjne. Sąd podzielił argumenty skargi, co do wykładni pojęcia "sukcesja uniwersalna" rozumianej jako wstąpienie w ogół praw i obowiązków zmarłego. Jednak sukcesja ta nie oznacza, że spadkobierca wchodzi we wszystkie prawa spadkowe tj. zbywalne i niezbywalne. Wynika to wprost z art. 922 § 2 k.c. W ocenie Sądu to właśnie art. 17 dekretu wskazuje na krąg podmiotów zainteresowanych ograniczając ich do właścicieli i współwłaścicieli jako tych którzy mogą otrzymać samodzielne gospodarstwa rolne. W kontekście art. 2 ust. 1 e in fine dekretu i bezodszkodowawczego odjęcia prawa własności zasadne jest przyjęcie tezy o osobistym a więc niezbywalnym charakterze uprawnienia z § 5 rozporządzenia. Na gruncie zatem dekretu należy przyjąć, że stroną w rozumieniu § 5 i 6 rozporządzenia jest wyłącznie właściciel/ współwłaściciel który został pozbawiony własności. Wynika to też i z tego, na gruncie tego samego aktu normatywnego, te same pojęcia należy rozumieć w tożsamy sposób. Trudno bowiem uznać, że ustawodawca z jednej strony faworyzował pozbawionego własności właściciela (art. 17 dekretu) a z drugiej w § 5 w kwestii najbardziej istotnej, tj. czy dana nieruchomość została prawidłowo przejęta przyznał to prawo nie tylko właścicielowi ale i jego następcom prawnych (ustawowym, testamentowym, z mocy umowy cywilnoprawnej). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli skarżący, zarzucając: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej w zw. z § 5 i § 6 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych w sprawie wykonania dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej w zw. z art. 28 k.p.a., art. 30 ust. 4 k.p.a., art. 61 § 1 k.p.a., art. 922 § 1 i § 2 k.c., art. 1051 k.c. i art. 1053 k.c., w zw. z art. 138 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez ich niewłaściwą wykładnię i błędne uznanie, iż: a) dekret wywołał skutki rzeczowe w postaci przejścia na własność Skarbu Państwa, również w odniesieniu do tych części majątków ziemskich, które nie podpadały pod działanie dekretu (tj. nie stanowiły gruntów, o których mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, ani żadnym innym przepisie dekretu), lecz na skutek działań faktycznych ówczesny właściciel został pozbawiony ich posiadania, a w konsekwencji uznanie, iż następca prawny właściciela tego gruntu z czasu wejścia w życie dekretu nie posiada interesu prawnego w dochodzeniu stwierdzenia niepodpadania nieruchomości pod działanie dekretu i nie może skutecznie zainicjować postępowania, o którym mowa w § 5 i § 6 rozporządzania w celu ochrony prawa własności; b) uprawnienie do złożenia wniosku o stwierdzenie, że nieruchomość nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu i zainicjowania w ten sposób procedury z § 5 i § 6 rozporządzenia, jest uprawnieniem przypisanym do określonej osoby (właściciela nieruchomości z chwili wejścia w życie dekretu i jego spadkobierców), lecz nie może również być skutecznie zbyte (jako część spadku) na podstawie umowy zbycia spadku; 2) w konsekwencji pozostałych naruszeń prawa materialnego i procesowego - naruszenie prawa materialnego, tj. art. 2, art. 7, art. 8, art. 21 ust. 1 i 2, art. 32 ust. 1 i 2, art. 64 ust. 1-3, art. 77 ust. 1 i 2 Konstytucji RP poprzez zaaprobowanie przez WSA w Warszawie działań organów administracji publicznej prowadzących do wtórnej nacjonalizacji (bez istnienia do tego podstawy prawnej) w stosunku do nieruchomości, których posiadanie bezprawnie (tj. niezgodnie z przepisami dekretu) zostało odebrane S. M., co stoi w sprzeczności z konstytucyjnymi zasadami: państwa prawa, praworządności, nadrzędności norm konstytucyjnych, ochrony własności i prawa dziedziczenia, równości wobec prawa, prawa do odszkodowania za bezprawne działanie organów państwa; 3) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a., art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 30 ust. 4 k.p.a., art. 28 k.p.a., art. 61 § 1 k.p.a. i § 5 i § 6 rozporządzenia w zw. z art. 138 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez niezasadne poparcie organu II instancji i oddalenie skargi zamiast uchylenia zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy przy wydawaniu przedmiotowej decyzji organ administracji II instancji dopuścił się istotnych naruszeń zarówno przepisów prawa materialnego (o których mowa powyżej), jak i procesowego, polegających na: a) odmowie skarżącym i ich poprzednikom prawnym (jako nabywcom spadku w drodze umowy zbycia spadku), statusu strony postępowania o stwierdzenie niepodpadania określonych nieruchomości pod działanie art. 2 ust. 1 lit e dekretu (tj. postępowania, o którym mowa w § 5 i § 6 rozporządzenia), uprawnionej do zainicjowania tego postępowania; b) a w konsekwencji uznaniu, że przedmiotowe postępowanie - jako wszczęte na wniosek podmiotu nieuprawnionego - podlega umorzeniu jako bezprzedmiotowe, i to po kilku latach jego prowadzenia. W oparciu o wskazane wyżej podstawy kasacyjne skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie skargi skarżących przez Naczelny Sąd Administracyjny i w wyniku tego uchylenie w całości decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 25 kwietnia 2018 r. Ewentualnie, na wypadek nieuznania przez Naczelny Sąd Administracyjny istoty sprawy za dostatecznie wyjaśnioną wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Niezależnie od powyższego wnieśli o: 1) rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie; 2) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez pełnomocnika, według norm przepisanych. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie wniósł odpowiedzi na skargą kasacyjną. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe Nadleśnictwo Babki wniosło o jej oddalenie skargi kasacyjnej jako niezawierającej usprawiedliwionych podstaw. Ponadto odpowiedź na skargę kasacyjną złożyło Miasto Poznań wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W piśmie z dnia 28 stycznia 2020 r. P. S.A. z siedzibą w W. również wniosły o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej z dnia 29 listopada 2021 r. poinformowano strony o treści art. 15zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tj. Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.). Zwrócono się o udzielenie informacji, czy strona wyraża zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, a w przypadku braku zgody czy strona ma możliwości techniczne uczestniczenia w rozprawie zdalnej przy użyciu informatycznej aplikacji, a wyrażenie zgody na uczestnictwo w rozprawie zdalnej wymaga wskazania sądowi adresu elektronicznego na platformie ePUAP. Pouczono strony o możliwości przedstawienia dodatkowych wyjaśnień na piśmie w terminie 7 dni. W piśmie z dnia 6 grudnia 2021 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyraził zgodę na rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym, natomiast C. Spółka z o.o. z siedzibą w J. oraz W. S. w piśmie z dnia 7 grudnia 2021r. sprzeciwili się rozpoznaniu skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym, wnosząc jednocześnie o jej rozpoznanie na rozprawie zdalnej. Uczestnik postępowania P. S.A. Oddział [...] w P. w piśmie z dnia 14 grudnia 2021r. wyraził zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Również w piśmie z dnia 2 grudnia 2021r. Prezydent Miasta Poznania działając w imieniu Miasta Poznania oraz Skarbu Państwa wyraził zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Pozostali uczestnicy postępowania tj. R. T., M. T., Nadleśnictwo Babki nie zajęli stanowiska w kwestii posiedzenia niejawnego jak również nie zajęli stanowiska co do możliwości technicznych przeprowadzenia rozprawy zdalnej, a to oznacza brak możliwości połączenia się z tymi stronami w trybie zdalnym i przeprowadzenia rozprawy zdalnej. W związku z tym zarządzeniem Przewodniczącego I Wydziału Izby Ogólnoadministracyjnej z dnia 18 stycznia 2022 r. - wydanym na zasadzie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tj:. Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.) – skarga kasacyjna została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Postanowieniem z dnia 26 maja 2022 r., Naczelny Sąd Administracyjny zwiesił niniejsze postępowanie do czasu zakończenia postępowania w sprawie o sygnaturze akt I OPS 1/22, a którego przedmiotem był charakter roszczenia odszkodowawczego i związana z tym możliwość jego skutecznego przeniesienia w drodze umowy cywilnej. Postanowieniem z dnia 12 lipca 2022 r., Naczelny Sąd Administracyjny podjął zawieszone postępowanie. W piśmie z dnia 1 września 2022 r. skarżący podtrzymali skargę kasacyjną oświadczając, że - ich zdaniem - brak było podstaw do zastosowania w analizowanym przypadku uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 czerwca 2022 r. (sygn. akt I OPS 1/22). Ponadto w piśmie z dnia 18 stycznia 2023 r. skarżący po raz kolejny podtrzymali swoje dotychczasowe stanowisko i ponownie wnieśli o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie zdalnej. Na wypadek zaś, gdyby skład orzekający nie podzielał merytorycznego stanowiska zawartego w skardze kasacyjnej, jej autor – wnosił o przedstawienie składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego – w trybie art. 187 § 1 p.p.s.a. - zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości: " czy nabywca spadku posiada interes prawny do wszczęcia postępowania administracyjnego o stwierdzenie niepodpadania nieruchomości pod działanie dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, tożsamy z interesem prawnym spadkobiercy właściciela nieruchomości". W piśmie z dnia 15 lutego 2023r., które wpłynęło do Naczelnego Sądu Administracyjnego w dniu 20 lutego 2023r. skarżący kasacyjnie podtrzymali wniosek o przeprowadzenie rozprawy zdalnej w terminie 22 lutego 2023r. tj. w terminie na który wyznaczone jest posiedzenie niejawne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym zgodnie z zarządzeniem z dnia 18 stycznia 2022 r. Jak wskazano wyżej Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z treścią zarządzenia z dnia 29 listopada 2021r. zwrócił się do stron i uczestników o udzielenie informacji, czy mają możliwości techniczne uczestniczenia w rozprawie zdalnej przy użyciu informatycznej aplikacji, czy też wyrażają zgodę na rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. Uczestnicy postępowania: R. T., M. T., Nadleśnictwo Babki nie zajęli stanowiska i nie udzieli informacji co do posiadanych technicznych możliwości uczestniczenia w rozprawie zdalnej. W takich okolicznościach przeprowadzenie rozprawy zdalnej było niemożliwe i sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329) dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna zawiera zarówno zrzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego jak i przepisów postępowania, jednak istota spornego zagadnienia dotyczy kwestii materialnoprawnych. Skarżący kasacyjnie tj. C. Sp. z o.o. z siedzibą w J. i W. S. legitymację do wszczęcia tego postępowania wywodzą z istoty umowy o zbycie spadku uregulowanej w art.1051 do art. 1057 kodeksu cywilnego, w szczególności z art.1053 zgodnie z którym nabywca spadku wstępuje w prawa i obowiązki spadkobiercy. Nabycie przez Skarżących kasacyjnie C. Sp. z o.o. w J. i W. S. udziałów w spadku poprzedziły następujące ustalenia. Wnioskiem z dnia 18 września 2007r. W. J. i M. G. oraz wnioskiem z dnia 1 października 2007r. E. Ł. wystąpili do Wojewody Wielkopolskiego o stwierdzenie, że nieruchomość położona aktualnie w Poznaniu, obręb [...], obejmująca dawne działki objęte planem parcelacyjnym sporządzonym w dniu 6 maja 1935r. jest wyłączona spod działania art.2 ust.1 lit.e dekretu PKWN z dnia 6 września o przeprowadzeniu reformy rolnej. Właścicielem przeddekretowym nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem zapisamym w księdze gruntowej był S. M. Na podstawie wniosku z dnia 20 lutego 1947r. w przedmiotowej księdze w dniu 27 marca 1947r wpisany został Skarb Państwa na podstawie zaświadczenia Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego w Poznaniu. S. M. zmarł 21 grudnia 1965r., a spadek po nim nabyli: J. M., K. M., K. Ś. i S. Ś. po ¼ części. J. M. zmarł 25 stycznia 1988r. w Brazylii , a spadek po nim w całości nabyła K. (C.) W. Spadek po S. Ś. zmarłym 20 grudnia 1981r. w Poznaniu nabyli L. Ś. i J. Ś. po ½. L. Ś. zmarła 11 lipca 1990r. w Poznaniu, a spadek po niej nabył J. Ś. w całości. K. Ś. zmarł 14 czerwca 1990r. w Poznaniu, a spadek po nim na podstawie postanowienia sądowego z 1999r. nabył J. Ś. W dniu 22 listopada 2004r. W. J. oraz S. R. aktem notarialnym nabyli przysługujący J. Ś. udział wynoszący 90% części spadku po S. Ś., L. Ś. oraz K. Ś. W. J. nabył 66% części w.w udziału, a S. R. nabył 34% części ww.udziału. Dnia 17 lipca 2006r. S. K., działający w imieniu i na rzecz M. G. zawarł z J. Ś. oraz S. R. umowy sprzedaży, przedmiotem których był przysługujący J. Ś. udział wynoszący 10% części spadku po S. i L. Ś. i K. Ś. oraz przysługujący S. R. udział wynoszący 30,6% części spadku po S. i L. Ś. i K. Ś. Z kolei aktem notarialnym z dnia 7 lipca 2006r. E. Ł. nabyła udziały w prawach do spadków należnych K. M. po S. M. oraz należnych K. W. po J. M. W 2008r. postanowieniem sądu zostało uchylone postanowienie spadkowe po K. Ś. z 1999r. i stwierdzono, że spadkobiercami K. Ś. na podstawie testamentu są: M. T. i R. T. po ½ części. Następnie S. K. działając w imieniu i na rzecz M. G. w dniu 25 listopada 2014r. zawarł z W. S., działającym w imieniu i na rzecz Spółki I. Spółka ograniczoną odpowiedzialnością [...] umowę sprzedaży udziału w spadku po małżonkach Ś. Natomiast w dniu 1 grudnia 2014r. W. J. zawarł z W. S., działającym na rzecz Spółki C. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością umowę sprzedaży udziału w spadku po S. i L. Ś. Umową z dnia 15 kwietnia 2015r. E. Ł. zbyła na rzecz W. S. udziały w spadku po J. M. i S. M. Następnie W. S. umową z dnia 25 sierpnia 2015r. nabył od Spółki I. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością [...] prawa do spadku po S. i L. Ś. Spółka I. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością [...] z dniem 11 grudnia 2015r. została wykreślona z Krajowego Rejestru Sądowego. W wyniku podziału spółki C. sp. z o.o. dokonanego w trybie art.529 §1 pkt 4 ksh udziały w spadku po S. i L. Ś., należące uprzednio do tej spółki, nabyła spółka C. sp. z o.o. Postanowienia spadkowe i powoływane umowy znajdują się w aktach sprawy W takich okolicznościach po oddaleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny skargi wniesionej przez C. sp. z o.o. i W. S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 25 kwietnia 2018 którą Minister uchylił decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 11 grudnia 2014r. oraz umorzył postępowanie przed organem I instancji, wskazując że wnioskodawcy nie posiadają interesu prawnego we wszczęciu tego rodzaju postępowania, skarżący wnieśli skargę kasacyjną. Przed odniesieniem się do spornego zagadnienia prawnego, warto przypomnieć podstawowe regulacje dotyczące reformy rolnej. Reforma rolna przeprowadzona na podstawie dekretu PKWN z dnia 6 września 1944. o przeprowadzeniu reformy rolnej, który wszedł w życie z dniem jego ogłoszenia, co nastąpiło w dniu 13 września 1944 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 17). Dekret w art. 2 ust. 1 akapit 3 stanowi, że wszystkie nieruchomości ziemskie wymienione w punktach b, c, d i e tego przepisu przechodzą na własność Skarbu Państwa w całości bez żadnego wynagrodzenia. Powołany art.2 ust.1 lit.e dekretu dotyczy nieruchomości stanowiących własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Natomiast w art. 19 ust.1 dekretu w pierwotnym brzmieniu ( a po nowelizacji dekretu z dniem 19 stycznia 1945r. był to art.17), adresowanym do wywłaszczonych właścicieli i współwłaścicieli nieruchomości ziemskich wymienionych w art. 2 ust. 1 lit. e), przyznane zostało uprawnienie do otrzymania - w ramach dekretu - samodzielnego gospodarstwa rolnego poza obrębem powiatu, w którym znajduje się wywłaszczony majątek, względnie jeśli z tego prawa nie skorzystają, zaopatrzenie miesięczne w wysokości uposażenia urzędnika państwowego VI grupy. Zaś zgodnie z ust.2 zaopatrzenie wymienione w części 1 art.19 mogło być podwyższone przez Kierownika Resortu Rolnictwa i reform Rolnych dla tych właścicieli lub współwłaścicieli, którzy się zasłużyli w walce z okupantem lub szczególnie ucierpieli od okupanta. Uprawnienie do otrzymania gospodarstw rolnych, w myśl art. 17 (pierwotnie art.19) dekretu, wygasło z dniem 5 kwietnia 1958 r. na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych oraz uporządkowaniu niektórych spraw, związanych z przeprowadzeniem reformy rolnej i osadnictwa rolnego (Dz. U. Nr 17, poz. 71). Natomiast art. 17 dekretu został uchylony przez art. 127 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 3, poz. 6) z dniem l stycznia 1968 r. Na podstawie art. 99 ust. 2 pkt 1 wymienionej ustawy przyznane zostały z urzędu emerytury i renty zamiast rent przyznanych na podstawie przepisów dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Należy również zwrócić uwagę, że art. 2 ust. 1 lit. e/ dekretu zawierał także postanowienia odnoszące się do terenów, które w dniu jego wejścia w życie pozostawały jeszcze pod okupacją niemiecką. W związku z tym zakres terytorialny działania tego aktu został później skorygowany przez postanowienia dekretu z dnia 13 listopada 1945 r. o zarządzie Ziem Odzyskanych (Dz. U. Nr 51, poz. 295) i dekretu z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska (Dz. U. Nr 49, poz. 279). W efekcie tego na Ziemiach Odzyskanych dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej wszedł w życie dopiero 27 listopada 1945 r., a tym samym nieruchomości ziemskie położone na tych terenach, objęte dekretem, przeszły na własność Skarbu Państwa dopiero z tą datą (uchwała Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 kwietnia 1996 r. sygn. akt OTK 1996, t. I, poz. 15). Natomiast na podstawie art. 1 dekretu z 24 sierpnia 1945r. o wpisywaniu w księgach wieczystych (gruntowych) prawa własności nieruchomości przejętych na cele reformy rolnej (Dz.U.Nr 34, poz.204) tytułem do wpisania na rzecz Skarbu Państwa w księdze hipotecznej (gruntowej) prawa własności nieruchomości ziemskich, wymienionych w art. 2 ust. (1) lit. b), c), d) i e) dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. R. P. z 1945 r. Nr 3, poz. 13), jest zaświadczenie wojewódzkiego urzędu ziemskiego, stwierdzające, że nieruchomość ziemska podpada pod działanie wyżej wymienionych przepisów. Ta zasada dotycząca tytułu będącego podstawą do wpisu na rzecz Skarbu Państwa prawa własności nieruchomości ziemskich została zachowana w kolejnym dekrecie z 8 sierpnia 1946r., który zastąpił dekret z 24 sierpnia 1945r., z tym, że tytułem do wpisu było zaświadczenie starosty, stwierdzające, że nieruchomość ziemska jest przeznaczona na cele reformy rolnej według powołanych wyżej przepisów. Zasada ta dotyczyła również nieruchomości ziemskich o których mowa w art.2 ust.1 lit e dekretu. Natomiast dekret z 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej nie zawierał żadnych rozwiązań prawnych, za pomocą których można by poddać kontroli prawidłowość zastosowania norm dekretu w okolicznościach konkretnej sprawy. Ten brak, był szczególnie istotny w przypadku przejęcia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości ziemskich o których mowa w art.2 ust.1 lit. e dekretu, a więc nieruchomości, które musiały spełniać określone w tym przepisie przesłanki. Z kolei dekretem z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 3, poz. 9) dokonano zmian w tekście pierwotnym dekretu, w tym zamieszczono delegacje do wydania rozporządzenia wykonawczego. W dniu 1 marca 1945 r., a więc niemal sześć miesięcy po wejściu w życie dekretu, Minister Rolnictwa i Reform Rolnych wydał rozporządzenie w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Paragrafy 5 i 6 rozporządzenia stanowiły, że orzekanie w sprawach, czy dana nieruchomość podpada pod działanie przepisów art. 2 ust. 1 lit. e należy w pierwszej instancji do kompetencji wojewódzkich urzędów ziemskich. Od decyzji wojewódzkiego urzędu ziemskiego służyło stronom prawo odwołania za pośrednictwem tegoż urzędu w ciągu siedmiu dni, licząc od dnia następnego po doręczeniu decyzji, do Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych. Zgodnie z treścią § 6 rozporządzenia ciężar i koszty dowodzenia, że nieruchomość jest wyłączona spod działania postanowień wymienionych w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, spoczywały na właścicielu nieruchomości. Wprowadzone rozwiązanie stanowiło podstawę prawną dla byłego właściciela (współwłaściciela) do wszczęcie postępowania administracyjnego, którego przedmiotem było ustalenie, czy nieruchomość ziemska prawidłowo została objęta działaniem i skutkami dekretu, czy też dekret został zastosowany nieprawidłowo, albowiem nieruchomość nie spełnia warunków określonych w art.2 ust.1 lit.e dekretu i w związku z tym powinna być wyłączona spod działania tego przepisu, czyli nie powinna podlegać przejęciu na cele reformy rolnej wymienione w art.1 ust.2 dekretu. Zarówno dekret jak i powołane rozporządzenie nie przewidują działania organów z urzędu w sprawie wyłączenia nieruchomości spod działania postanowień art.2 ust.1 lit.e dekretu. Oznacza to, że inicjatywa wszczęcia postępowania w tej sprawie należała wyłącznie do byłego właściciela lub współwłaściciela. Wprowadzony rozporządzeniem administracyjny tryb orzekania w sprawach dotyczących podpadania pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej nieruchomości o których mowa w art.2 ust.1 lit.e dekretu był już przedmiotem szeregu orzeczeń i wypowiedzi przedstawicieli doktryny. Na tle regulacji zawartej w rozporządzeniu wykonawczym rozważane były między innymi takie zagadnienia jak: czy § 5 może nadal stanowić podstawę do orzekania w drodze decyzji administracyjnej o tym, czy dana nieruchomość lub jej część wchodzi w skład nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust 1 lit. e dekretu o reformie rolnej, jak należy rozumieć pojęcie nieruchomości ziemskiej, czy prowadzone postępowanie dotyczy jedynie ustalenia wielkości areału nieruchomości o którym mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o reformie rolnej, czy też przedmiotem tego postępowania mogą być również ustalenia dotyczące charakteru danej nieruchomości. Wskazane zagadnienia, które pojawiały się w orzecznictwie sądów administracyjnych dotyczą zakresu przedmiotowego spraw, prowadzonych na podstawie § 5 rozporządzenia. W tym kontekście warto odwołać się do uzasadniania uchwały składu siedmiu sędziów NSA z dnia 5 czerwca 2006r. sygn..akt I OPS 2/06 w którym NSA stwierdził, że zakres orzekania na podstawie §5 ust.1 rozporządzenia nie wynika z samego tego przepisu ani z samego art.2 ust.1 lit.e dekretu o reformie rolnej, lecz z całości obu tych przepisów, z pełnego ich brzmienia. O ile zagadnienia dotyczące określenia zakresu przedmiotowego spraw prowadzonych na podstawie § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945r. były w praktyce przedmiotem sporów, stąd też orzecznictwo sądowe miało możliwość wypowiadania się na ten temat i wypracowania określonych stanowisk, o tyle zupełnie odmiennie kształtuje się sytuacja dotycząca zakresu podmiotowego tych spraw. Mianowicie w dotychczasowej praktyce orzeczniczej jaka ukształtowała się na tle postępowań prowadzonych na podstawie §5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945r. nie pojawiały się zagadania sporne dotyczące kręgu podmiotów uprawnionych do wystąpienia z wnioskiem o wszczęcie przedmiotowego postępowania, stąd też zagadanie to nie było przedmiotem szerszych rozważań w orzecznictwie. Analiza dotychczasowego orzecznictwa wskazuje, że wnioski o wszczęcie postępowania w trybie § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945r. składane były przez byłych właścicieli (współwłaścicieli) nieruchomości objętych art.2 ust.1 lit.e dekretu, lub spadkobierców tych właścicieli, a w miarę upływu czasu od wejścia w życie dekretu o reformie rolnej kolejne pokolenia spadkobierców byłych właścicieli. Tak ukształtowany krąg osób uprawnionych do wszczęcia postępowania dekretowego z § 5 rozporządzenia nie był przedmiotem sporu. Równocześnie zaznaczyć należy, że przez kilkadziesiąt lat jakie minęły od wejścia w życie rozporządzenia z dnia 1 marca 1945r., a tym samym trybu postępowania dekretowego uregulowanego w §5 tego rozporządzenia wnioski dekretowe nie były składane przez innych niż spadkobiercy, następców prawnych byłych właścicieli, a przynajmniej takie sprawy praktycznie nie pojawiały się w sądach administracyjnych, dopiero w ostatnich latach z takimi wnioskami wystąpiły podmioty, które nabyły spadek od spadkobierców byłych właścicieli, albo byli to kolejni nabywcy spadku tak jak to ma miejsce w sprawach rozpoznawanych na posiedzeniu w dniu 22 lutego 2023r., a wskazanych wcześniej. W takich okolicznościach zagadaniem spornym wymagającym rozstrzygnięcia jest ustalenie, czy nabywca spadku, po byłym właścicielu, który na podstawie art.2 ust.1 lit.e dekretu utracił prawo własności nieruchomości posiada legitymację do wszczęcia postępowania dekretowego na podstawie §5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945r.. Albo inaczej ujmując, kto jest legitymowany do wystąpienia z wnioskiem o wszczęcie przedmiotowego postępowania. Jak wskazano wcześniej w § 5 ust. 1 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945r. wprowadzono możliwość orzekania przez wojewódzkie urzędy ziemskie w sprawach, czy dana nieruchomość podpadała pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Przepis ten, określając rodzaj postępowania i wskazując organy, które w nim winny orzekać w obu instancjach, nie precyzował jednak, kto mógłby być stroną takiego postępowania. W § 5 ust. 2 w/w rozporządzenia mowa jest bowiem jedynie o przysługiwaniu "stronom" prawa do wniesienia odwołania od decyzji wojewódzkiego urzędu ziemskiego do Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych. Jak z powyższego zatem wynika, a na co słusznie zwrócił uwagę Sąd Wojewódzki, w/w unormowanie, zawarte w § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych miało (i ma nadal) charakter wyłącznie procesowy ( tak również powołana wcześniej uchwała siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2006 r. sygn. akt I OPS 2/06). Nie rozstrzyga więc, ani kto mógł wystąpić ze stosownym wnioskiem, ani też kto mógł wnieść odwołanie od decyzji organu I instancji. O powyższej kwestii nie stanowi także wprost (w sposób oczywisty) żaden inny przepis. Zasadnie jednak w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Wojewódzki podniósł, że w tym zakresie stosowną wskazówkę może stanowić uregulowanie zawarte w innym przepisie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, choć omyłkowo wymienił w tym miejscu art. 17 dekretu w jego pierwotnej wersji, podczas, gdy tego rodzaju przepisem był art. 19. To treść bowiem tego ostatniego przepisu sugeruje, że podmiotem uprawnionym do wystąpienia z wnioskiem, opartym na § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. był właściciel nieruchomości ziemskiej. W pierwotnej wersji omawianego dekretu przepis ten stanowił, że wywłaszczeni właściciele lub współwłaściciele nieruchomości ziemskich wymienionych w art. 2 część 1-sza lit. e mogli otrzymać samodzielne gospodarstwa rolne poza obrębem wywłaszczonego majątku w ramach niniejszego dekretu, względnie jeśli z tego prawa nie skorzystali, miało być im wypłacone im zaopatrzenie miesięczne w wysokości uposażenia urzędnika państwowego VI grupy (ust.1). Zaopatrzenie wymienione w części 1 art. 19 mogło być przy tym zaś podwyższone przez Kierownika Resortu Rolnictwa i Reform Rolnych dla tych właścicieli lub współwłaścicieli, którzy się zasłużyli w walce z okupantem lub szczególnie ucierpieli od okupanta (ust.2). Dodać też w tym miejscu wypada, że w analogiczny sposób zostali również określeni przez ustawodawcę beneficjenci uprawnień, o których mowa w art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych oraz uprządkowaniu niektórych spraw, związanych z przeprowadzeniem reformy rolnej (Dz. U Nr 17, poz. 71 ze zm.). Zgodnie bowiem z treścią z kolei w/w przepisu, byli właściciele nieruchomości określonych w art. 9, (czyli nieruchomości rolnych i leśnych, objętych we władanie Państwa do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, a które Państwo – mocą jej przepisów – przejmowało na własność bez względu na obszar, jeżeli znajdowały się one nadal we władaniu Państwa lub zostały przekazane przez Państwo w użytkowanie), którzy osiągnęli granice wieku 65 lat (mężczyźni) a 60 lat (kobiety), bądź stali się inwalidami, jeżeli objęte we władanie Państwa nieruchomości stanowiły podstawę ich utrzymania – mieli prawo do renty starczej lub inwalidzkiej, a członkowie ich rodzin do renty rodzinnej (...). Powyższe unormowanie jest zaś o tyle w tym przypadku istotne, że zostało ono zawarte w ustawie, która – jak przyjmuje się - kończyła proces określany mianem reformy rolnej (por. postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 marca 2010 r. sygn. akt P 107/08). Określanie zatem w taki sposób przez ustawodawcę kręgu osób uprawnionych do otrzymania swego rodzaju zadośćuczynienia (w potocznym tego słowa znaczeniu) za przejście prawa własności nieruchomości na rzecz Państwa ewidentnie dowodzi, że uprawnionymi w tym przypadku byli poprzedni właściciele owego mienia. Przyznane zaś im uprawnienia (biorąc pod uwagę ich wymiar ekonomiczny w stosunku do wielkości straty spowodowanej nacjonalizacją) a tym samym brak jakiegokolwiek powiązania z wartością utraconego mienia świadczyły, że w ten sposób ustawodawca starał się zapewnić tym osobom jedynie podstawowe środki do życia, pełniły tym samym taką rolę jak świadczenia społeczne, a nie odszkodowanie. Artykuł 2 ust.1 in fine dekretu wprost stanowił, że wszystkie nieruchomości ziemskie wymienione w pkt b,c,d, i e przechodzą bezzwłocznie, bez żadnego wynagrodzenia w całości, na własność Skarbu Państwa na cele wskazane w art.1 część druga. W takiej zatem sytuacji – ale patrząc na nią tylko przez pryzmat przepisów samego dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej i rozporządzenia doń wykonawczego z dnia 1 marca 1945 r. – wydawałoby się, że słuszne było stanowisko Sądu Wojewódzkiego, iż uprawnienie przyznane właścicielom nieruchomości ziemskich, a związane z możliwością inicjowania postępowania, w którym zostanie orzeczone, że dana nieruchomość ziemska nie podpadała pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, miały charakter niezbywalny. Patrząc jednak na wyżej przedstawione zagadnienie szerzej, w ocenie składu orzekającego, pogląd ten nie mógł być jednak uznany za słuszny. Zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, na jej cele zostały przeznaczone nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości udziałów rolnych tej powierzchni. Podkreślenia jednak w tym miejscu wymaga ( na co zresztą zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale siedmiu sędziów z dnia 10 stycznia 2011 r. sygn. akt I OPS 3/10, publ. ONSAiWSA 2011/2/23), że reforma rolna nie zawsze była dokonywana w sposób prawidłowy, gdyż przejmowane nieruchomości niejednokrotnie nie spełniały kryteriów, określonych w art. 2 ust. 1 lit. e) cyt. dekretu PKWN. Dotyczyło to w szczególności zarówno charakteru przejmowanego gruntu, jak i jego powierzchni. Jednocześnie - w ocenie składu orzekającego - istotne było, że dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej z 1944 r. był realizowany przez władze państwowe w okresie, w którym nie tylko dokonywały się w Polsce głębokie przemiany ustrojowe, ale – co w tym wypadku ma niezwykle ważkie znaczenie – zmiany te były wielokrotnie przeprowadzane w warunkach (mówiąc ogólnie) naruszających podstawowe prawa jednostki, albo grożących takim naruszeniem. Okoliczności te są stanowią fakty historyczne, obecnie powszechnie wszystkim znane. Stan taki trwał aż do roku 1989 czyli do czasu, gdy w Polsce nastąpił okres, w którym stało się w sposób rzeczywisty możliwe dochodzenie przez obywateli należnych im – w świetle dotychczas obowiązującego prawa – roszczeń i uprawnień. Z uwagi jednak na znaczny okres czasu (kilkadziesiąt lat), który miał miejsce pomiędzy dniem wejścia w życie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej a okresem, w którym istotnie stało się realne dochodzenie w postępowaniu administracyjnym, że dana nieruchomość ziemska nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) w/w dekretu, wspomniane uprawnienia, jako przysługujące byłemu właścicielowi nieruchomości, z przyczyn oczywistych i naturalnych bardzo często nie mogły być już realizowane. Z drugiej też strony istota uprawnienia, o którym mowa w § 5 rozporządzenia wykonawczego z 1945 r., musi być postrzegana, jako działanie, które ma na celu wykazanie, że określona nieruchomość ziemska stanowiła własność prywatną przedwojennego jej właściciela a zatem - po jego śmierci – winna być traktowana jako własność jego spadkobiercy (spadkobierców). W związku z tym, zwłaszcza po wejściu w życie Konstytucji RP z 1997 r., która w art. 21 ust. 1 wprowadziła – jako jedną z podstawowych - zasadę ochrony własności i prawa dziedziczenia a w art. 64 ust. 1 i 2 przyjęła, że każdy ma prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawa dziedziczenia i prawa te podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej, należało uznać, że przewidziana w Konstytucji RP ochrona prawa dziedziczenia winna być - również w przypadku praw, przysługujących byłym właścicielom nieruchomości ziemskich, a związanych z wprowadzeniem reformy rolnej – traktowana równorzędnie z ochroną prawa własności. W rezultacie, skoro więc z wyżej wskazanych przyczyn, właściciel nieruchomości ziemskiej (bez jego winy) nie miał niejednokrotnie rzeczywistych możliwości dochodzenia przysługujących mu praw, to tego rodzaju przysługujące mu uprawnienie, powinien móc zrealizować jego spadkobierca jako, że - zgodnie z art. 922 § 1 kodeksu cywilnego – prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób stosownie do przepisów księgi czwartej – spadki. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że w innych aktach prawnych i to w aktach podejmowanych kilkadziesiąt lat temu, a więc w tym czasie co np. dekret o reformie rolnej uprawnienia osób pozbawionych np. prawa własności nieruchomości i to z mocy prawa zostały inaczej określone. W szczególności należy wskazać na art.7 ust.1 dekretu z dnia 28 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy – Dz. U. Nr 50, poz. 279, zgodnie z którym "Dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie - użytkownicy gruntu mogą w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną" Z przytoczonego art.7 ust.1 dekretu w sposób jednoznaczny wynika, że uprawnionymi do złożenia wniosku o przyznanie określonego prawa do gruntu jest dotychczasowy właściciel gruntu jak również prawni następcy właściciela. Można również wskazać na art.136 ust.3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami, który w pierwotnym brzmieniu stanowił, że poprzedni właściciel lub jego następca prawny mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, a po zmianie ustawą z dnia 7 stycznia 2000r., że poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Rozwiązanie przyjęte w powołanym art.136 ust.3 wskazuje, że żądanie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości przysługuje nie tylko byłemu właścicielowi, ale równocześnie wskazuje na zmianę kręgu osób uprawnionych z szerokiego pojęcia następców prawnych na rzecz spadkobierców. Również w sposób szczególny z punktu widzenia następstwa prawnego został uregulowane prawo do rekompensaty w art.3 ust.2 ustawy z dnia 8 lipca 2005r. o realizacji prawa rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej (Dz.U z 2014r. poz.1090). Podane przykładowo akty prawne i zawarte w nich regulacje dotyczące określonych uprawnień jakie przysługują byłym właścicielom, następcom prawnym, spadkobiercom, wskazują, że w tych przypadkach w których określone uprawnienia mają również przysługiwać innym podmiotom niż byłym właścicielom znajduje to wyraz w stosownych regulacjach. Nadto to odwołanie się do przywołanych wyżej regulacji miało na celu wskazanie, że powołując orzecznictwo sądowe dotyczące między innymi kręgu osób uprawnionych, następstwa prawnego należy mieć na uwadze stan prawny na podstawie którego zapadło dane orzeczenie, albowiem ten stan prawny jest różny, a w konsekwencji nie można odwoływać się do orzeczeń nie uwzględniając różnic wynikających ze stanu prawnego . Wreszcie zauważyć też trzeba, że mimo, iż żaden przepis ustawowy nie przewidywał wprost prawa spadkobiercy właściciela nieruchomości wywłaszczonej, to w uchwale siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2021 r. (sygn. akt I OPS 1/20) skład poszerzony przyjął, że odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.), może być od dnia 1 stycznia 1998 r. ustalane na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. W zaistniałej zatem sytuacji, w ocenie składu orzekającego, brak było więc podstaw do przyjęcia, że - w świetle wskazanych wyżej przepisów konstytucyjnych oraz art. 32 ust. 1 Konstytucji RP – ochrona praw, które przysługują spadkobiercy byłego właściciela mienia, a który je utracił nie z własnej winy a w związku z zaistnieniem różnych wydarzeń o wymiarze historycznym, winna być przyznawana w poszczególnych aktach prawnych w sposób tak diametralnie zróżnicowany. Niewątpliwie bowiem wprawdzie cel, dla którego został wydany dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej był odmienny od celów, dla których wydano wspomniane wyżej akty prawne, ale – z punktu widzenia (przykładowo) byłego właściciela nieruchomości warszawskiej i byłego właściciela nieruchomości ziemskiej oraz ich spadkobierców – skutek regulacji, zawartych w dekrecie o przeprowadzeniu reformy rolnej i w dekrecie "warszawskim" z dnia 28 października 1945 r. był generalnie taki sam. Oznaczał on utratę prawa własności do określonego, wcześniej posiadanego mienia, a skutek ten następował z mocy prawa. W rezultacie zatem, skoro w większości przypadków przepisy związane z powojennymi przemianami, regulujące uprawnienia byłych właścicieli utraconego mienia, uwzględniały także i ich spadkobierców, to należało uznać, że także w przypadku spadkobiercy byłego właściciela nieruchomości ziemskiej, taka ochrona, jako wynikająca wprost z wyżej wskazanych przepisów Konstytucji RP, winna mieć miejsce. W ocenie składu orzekającego, powyższe nie oznacza jednak, że tego rodzaju ochrona winna być także obecnie przyznawana nabywcy praw do spadku po osobie, której przysługiwało uprawnienie do wystąpienia z wnioskiem – w trybie § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych w sprawie wykonania dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Składowi orzekającemu znana jest treść art. 1051 i art. 1053 k.c., zgodnie z którymi spadkobierca, który przyjął spadek, może spadek ten zbyć w całości lub w części. To samo dotyczy zbycia udziału spadkowego (art. 1051 k.c.). Nabywca spadku wstępuje w prawa i obowiązki spadkobiercy (art. 1053 k.c.). Pamiętać jednak należy, że roszczenie, o którym mowa w § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r., nie jest majątkowym prawem cywilnym i – w świetle tego co zostało wyżej powiedziane – roszczenie to zostało niejako wykreowane dla spadkobiercy byłego właściciela nieruchomości w sposób wyjątkowo szczególny - z przepisów konstytucyjnych. Z uwagi na to nie występuje w tym przypadku proste, oczywiste przełożenie na zasady, wynikające z wyżej przytoczonych przepisów kodeksu cywilnego, które regulują zasady umownego zbycia spadku. Podkreślić wypada, że na fakt, iż powyższe zagadnienie nie jest kwestią jednoznaczną zwrócił już uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 grudnia 2020 r. sygn. akt I OSK 988/18) a do którego wyroku skarżący odwoływali się. W wyroku tym wyrażono bowiem pogląd, iż ustawodawca przyznaje niektóre uprawnienia publicznoprawne (administracyjnoprawne) przez wzgląd na osobistą sytuację uprawnionego a jednocześnie rozszerza możliwość ich dochodzenia w drodze wyjątku jedynie na osoby powiązane z takim uprawnionym więzami rodzinnymi. Z tego więc względu w niektórych sytuacjach tego rodzaju uprawnienia po stronie nabywcy spadku mogą budzić wątpliwości aksjologiczne. Wprawdzie w w/w wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie przyjął, że przysługujące - z mocy § 5 rozporządzenia wykonawczego z dnia 1945 r. - spadkobiercom byłego właściciela nieruchomości ziemskiej uprawnienie przechodził, na zasadzie art. 1053 k.c., na nabywcę spadku, tym niemniej dostrzegł jednocześnie pewien brak jednoznaczności takiego stanowiska, stwierdzając między innymi, że wątpliwości aksjologiczne mogą w niektórych sytuacjach budzić istnienie takiego uprawnienia po stronie nabywcy spadku, niepowiązanego w żaden sposób więzami rodzinnymi ze spadkodawcą, będącym osobą uprawnioną w rozumieniu wskazanych przepisów. Poza tym istotne przy tym było także to, że w omawianym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny pogląd swój uzasadniał jedynie w tym, że skoro w § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. prawodawca pominął kwestię określenia podmiotu mogącego zwrócić się o wydanie orzeczenia, czy dana nieruchomość podpadała pod działanie przepisów dekretu o reformie rolnej, to tym samym nie dokonał specyfikacji (zawężenia) kręgu podmiotów mogących wystąpić z takim wnioskiem. Odwołując się zatem – jak wspomniano - do treści art. 1053 k.c., skład wówczas orzekający przyjął, iż skoro z chwilą śmierci spadkodawczyni spadek po niej przeszedł na jej spadkobierców, to w dalszej kolejności mogli oni skutecznie przenieść, przysługujące im - z mocy w/w § 5 - uprawnienie na nabywcę spadku. Tego rodzaju pogląd i z analogiczną argumentacją był też już wcześniej wyrażany w orzecznictwie np. w wyroku siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 października 2003 r. (sygn. akt OSA 4/03, ONSA 2004/1/3). Zdaniem składu orzekającego, w obu wspomnianych wyżej wyrokach brak jest jednak refleksji na temat charakteru prawnego uprawnienia, wynikającego z § 5 rozporządzenia wykonawczego z dnia 1 marca 1945 r. a także wyjaśnienia, na jakiej podstawie w wyrokach tych zostało przyjęte, że przedmiotowe uprawnienie przysługiwało także spadkobiercy byłego właściciela nieruchomości ziemskiej. Poza tym nie bez znaczenia pozostawała okoliczność, że wyrok z dnia 13 października 2003 r. (sygn. akt OSA 4/03) został wydany dwadzieścia lat temu, to jest w początkowym okresie transformacji ustrojowej w Polsce a zatem w okresie – pod wieloma względami - zdecydowanie odmiennym od obecnego ( o czym niżej). Jak zostało to wyżej wspomniane, prawo spadkobiercy byłego właściciela nieruchomości ziemskiej do wystąpienia z wnioskiem na podstawie § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. nie jest prawem cywilnym. Roszczenie to zostało przewidziane w akcie administracyjnoprawnym i na użytek postępowania administracyjnego. Przyjęcie w orzecznictwie, że omawiane roszczenie winno przysługiwać również spadkobiercy osoby uprawnionej, w sytuacji, w której ona sama nie wystąpiła z takim roszczeniem, wynikało z potrzeby zapewnienia jednostce (również na gruncie przepisów o przeprowadzeniu reformy rolnej) ochrony przysługujących jej podstawowych praw konstytucyjnych. W związku z tym, o ile w początkowym okresie transformacji ustrojowej w państwie szczegółowa analiza powyższych kwestii nie przedstawiała się jako istotna, o tyle obecnie, po upływie ponad trzydziestu lat, licząc od początku owych przemian, tego rodzaju analiza wydaje się jednak niezbędna. Roszczenie pozwalające zainicjować postępowania administracyjnego - w trybie § 5 rozporządzenia wykonawczego z dnia 1 marca 1945 r. - jest oczywiście roszczeniem szczególnym i nie ma ono charakteru roszczenia cywilnego. Dlatego nie można się było zgodzić ze skarżącymi, że ich interes prawny wynikał w niniejszej sprawie z samego faktu zawarcia szeregu kolejnych umów o nabycie udziałów spadkowych po byłym właścicielu nieruchomości ziemskiej. Wykreowanie na rzecz spadkobiercy byłego właściciela nieruchomości ziemskiej roszczenia, pozwalającego na weryfikację działań władzy publicznej przeprowadzającej reformę rolną, nastąpiło w oparciu o bezpośrednie zastosowanie przepisów konstytucyjnych ze względu na cel, jakiemu to roszczenie winno służyć. Przyznanie kolejnym nabywcom udziałów spadkowych po byłym właścicielu nieruchomości ziemskiej statusu strony - w rozumieniu art. 28 k.p.a. - w postępowaniu, prowadzonym w trybie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, obecnie nie prowadzi jednak do realizacji takiego celu. Zgodnie z art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jak wyjaśnił to przy tym Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 30 czerwca 2022 r. (sygn. akt I OPS 1/22), aby uzyskać przymiot strony postępowania administracyjnego nie wystarczy być podmiotem interesu prawnego lub obowiązku, lecz konieczne jest jeszcze, aby tego interesu prawnego lub obowiązku "dotyczyło" owo postępowanie. Jak wspomniano wyżej, roszczenie oparte na podstawie § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. w założeniu miało służyć zapewnieniu możliwości weryfikacji prawidłowości zastosowania w stosunku do danej nieruchomości ziemskiej przepisów regulujących reformę rolną. Z tego powodu było ono zatem generalnie przeznaczone dla osoby właściciela nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, a precyzyjnie ujmując dla byłego już właściciela. Roszczenie to stanowiło bowiem dla niego jedyną drogę, pozwalającą mu na wyłączenie skutków prawnych dekretu o reformie rolnej w stosunku przejętej na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości ziemskiej. Z przedstawionych wyżej powodów, orzecznictwo przyjęło, że z roszczeniem takim może skutecznie występować także spadkobierca osoby uprawnionej. Zdaniem składu orzekającego, brak jest jednak obecnie dostatecznego uzasadnienia, dla przyjęcia poglądu, że interes prawny - w postępowaniu opartym na § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. - ma również jeszcze inny podmiot, to jest nabywca spadku po osobie uprawnionej. Nabywca spadku prawa swoje uzyskuje poprzez dobrowolne zawarcie stosownej umowy cywilnej. To zatem z własnej woli i z reguły odpłatnie, w ten sposób formalnie wchodzi w sytuację, w której pozostawał zbywca spadku, nie stając się jednak spadkobiercą zbywcy. W przypadku jednak roszczenia o charakterze ochronnym, które miało służyć określonemu podmiotowi w związku z określoną sytuacją, w której – niezależnie od swojej woli - się znalazł, trudno mówić o tożsamości sytuacji byłego właściciela nieruchomości ziemskiej (lub jego spadkobiercy) z sytuacją, w jakiej znalazł się - i to z własnej woli - nabywca spadku po osobie uprawnionej na podstawie dobrowolnie zawartej umowy. O ile bowiem właściciel nieruchomości ziemskiej korzystał w postępowaniu administracyjnym z omawianego roszczenia w celu ochrony swojego dotychczas posiadanego majątku, z uwagi na – jego zdaniem - nieprawidłowe zastosowanie przez władzę publiczną przepisów dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, a więc jednorazowego aktu nacjonalizacyjnego o bardzo rygorystycznych skutkach, albowiem w wyniku tego aktu następowała utrata prawa własności całej nieruchomości ziemskiej o której mowa w art.2 ust.1 lit. e dekretu, bez pozostawienia tzw. resztówek, nacjonalizacja następowała bez odszkodowania, a były właściciel mógł jedynie skorzystać z uprawnienia do otrzymania - w ramach dekretu - samodzielnego gospodarstwa rolnego poza obrębem powiatu, w którym znajduje się wywłaszczony majątek, a jeżeli z tego prawa nie skorzystał zaopatrzenie miesięczne w wysokości uposażenia urzędnika państwowego VI grupy. Powyższe rozwiązania, dzisiaj już o wymiarze historycznym, jednoznacznie wskazywały, że celem ich było zapewnienie minimum ochrony prawnej byłym właścicielom nieruchomości ziemskich, którzy wbrew swej woli znaleźli się w tak trudnej sytuacji prawnej i ekonomicznej. Stąd też tą ochroną należało również objąć spadkobierców byłych właścicieli nieruchomości ziemskich, którzy status spadkobiercy uzyskiwali w wyniku zdarzenia mortis causa, czyli śmierci byłego właściciela, a wiec zdarzenia niezależnego od woli spadkobiercy. Mając powyższe na uwadze, nie sposób przyjąć, że skarżący kasacyjnie będący nabywcą spadku po byłym właścicielu ziemskim i to kolejnym nabywcą w wyniku umów zawieranych z poprzednimi nabywcami spadku, a także w wyniku przekształceń dokonywanych w ramach kodeksu spółek handlowych, posiada legitymację do wszczęcia postępowania dekretowego na podstawie § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945r.. jaki cel miałoby realizować to postępowanie, prowadzone po przeszło 70 latach od wejścia w życie dekretu o reformie rolnej, mając na uwadze, że celem tych postępowań była ochrona byłego właściciela nieruchomości ziemskiej. Dlatego też w niniejszym przypadku wszczynanie postępowania dekretowego z § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945r. przez nabywców spadku byłego właściciela nieruchomości ziemskiej nie służy ochronie byłego właściciela nieruchomości ziemskiej, nie służy również ochronie posiadanego dotąd stanu majątkowego skarżącego kasacyjnie, albowiem nigdy go nie posiadał, a staje się – w istocie rzeczy - instrumentem dla realizacji zaplanowanych, określonych zamierzeń gospodarczo-komercyjnych. Taki jednak powód prowadzenia tak szczególnego postępowania administracyjnego, jakim jest postępowanie oparte na § 5 rozporządzenia wykonawczego z dnia 1 marca 1945 r. - zdaniem składu orzekającego - nie uzasadnia przyjęcia, że w takiej sytuacji można byłoby przyznać skarżącym przymiot strony w tym postępowaniu. Za takim stanowiskiem przemawiają również względy aksjologii prawa w której przyjmuje się jako podstawowe założenie, że określone wartości wpływają na treść i sposób podejmowania decyzji prawnych, zarówno tych dotyczących uregulowań prawnych jak i tych dotyczących stosowania prawa. Dodać też trzeba, że powyższe stanowisko składu orzekającego koresponduje z bogatą argumentacją, podnoszoną w prezentowanej w ostatnim okresie czasu przez Naczelny Sąd Administracyjny linii orzeczniczej, a zgodnie z którą zostało przyjęte, że zarówno odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, nie może być ustalane na rzecz nabywcy nieruchomości na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce (cyt. wyżej uchwała z dnia 22 lutego 2021 r. sygn. akt I OPS 1/20), jak i że z samej umowy przelewu, ujętej w art. 509 k.c., której przedmiotem jest wierzytelność odszkodowawcza za odjęcie prawa własności nieruchomości w wyniku zdarzenia lub aktu ze sfery prawa publicznego, nabywcy tej wierzytelności w sprawie o ustalenie odszkodowania, o którym mowa w art. 128 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. (uchwała z dnia 30 czerwca 2022 r. sygn. akt I OPS 1/22). Z tych też powodów skład orzekający uznał, że zbędne było w niniejszym przypadku zwracanie się – w trybie art. 187 § 1 p.p.s.a – o podjęcie przez skład poszerzony Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnioskowanej w piśmie procesowym z dnia 18 stycznia 2023 r., uchwały, zwłaszcza, że za takim stanowiskiem, jakie zostało wyrażone w niniejszej sprawie, przemawia również fakt, iż w ostatnich latach także ustawodawca stara się ograniczyć możliwość realizowania w postępowaniach administracyjnych różnych roszczeń restytucyjnych, jako odnoszących się do stanów znacząco już przeszłych pod względem czasowym. Dowodzi tego bowiem choćby zmiana dotycząca art. 156 § 2 k.p.a., który - na skutek nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. poz. 1491) - od dnia 16 września 2021 r. uzyskał treść, iż nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn określonych w § 1, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 10 lat a także, gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. Za takim poglądem przemawia też nowelizacja art. 136 ustawy o gospodarce nieruchomościami, dokonana nowelą z dnia 24 kwietnia 2019 r., która weszła w życie 14 maja 2019 r., a która wprowadziła do w/w artykułu ustęp 7, przewidujący, że uprawnienie do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości wygasa, jeżeli od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, upłynęło 20 lat a w tym terminie uprawniony nie złożył wniosku o zwrot. Z tych zatem powodów za niezasadne należało uznać zarzuty, określone w skardze kasacyjnej jako zarzuty prawa materialnego a oparte zarówno na (cyt.): "art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (dalej: dekret) w zw. z § 5 i § 6 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych w sprawie wykonania dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (dalej: rozporządzenie) w zw. z art. 28 k.p.a., art. 30 ust. 4 k.p.a., art., 61 § 1 k.p.a., art. 922 § 1 i § 2 k.c., art. 1051 k.c. i art. 1053 k.c., w zw. z art. 138 § 1 i § 2 k.p.a. - poprzez ich niewłaściwą wykładnię". Niezasadne są również zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego tj. art.2, art.7, art.8, art.21 ust.1 i 2, art.32 ust.1 i 2, art.64 ust.1-3, art.77 ust.1-2 Konstytucji RP poprzez zaaprobowanie przez WSA działań organów prowadzących do wtórnej nacjonalizacji (bez istnienia podstawy prawnej). Na niezasadność tego zarzutu wskazują następujące okoliczności. Po pierwsze jak wskazano już wcześniej to między innym kierując się zasadami konstytucyjnymi dotyczącymi ochrony własności i prawa dziedziczenia Naczelny Sąd Administracyjny zajął stanowisko, że uprawnionym do wszczęcia postępowania dekretowego o którym mowa w § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945r. był zarówno dotychczasowy właściciel jak i jego spadkobiercy. A po drugie w stosunku do skarżących kasacyjnie nie doszło do naruszenia wskazanych zasad konstytucyjnych, albowiem nigdy nie byli właścicielami przedmiotowych nieruchomości nie mogli więc zostać pozbawieni prawa własności, którego nigdy nie posiadali, nie są również spadkobiercami byłego właściciela. Natomiast zawarcie umowy zbycia spadku ( a właściwie szeregu różnych umów), a więc czynności prawnej inter vivos, nie powoduje, że nabywcy stają się spadkobiercami zbywcy, albowiem status spadkobiercy można uzyskać tylko w wyniku zdarzeń mortis causa. Dlatego też w takich okolicznościach sprawy powoływanie się przez skarżących kasacyjnie na naruszenie zasad konstytucyjnych dotyczących ochrony własności i dziedziczenia jest nieuzasadnione. Dlatego też zaskarżony wyrok mimo, że przyjął, że uprawnienie do wszczęcia postępowania dekretowego przysługuje byłemu właścicielowi i nie uwzględniał - w odniesieniu do uprawnień spadkobiercy byłego właściciela nieruchomości ziemskiej - zasad określonych w art. 21 ust. 1, art. 32 ust.1 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP – to ostatecznie wyrok ten odpowiadał jednak prawu, gdyż – w stosunku do nabywcy spadku - powyższe przepisy konstytucyjne, jak i pozostałe tego rodzaju przepisy, przywołane w skardze kasacyjnej, nie zostały naruszone. Przyjęcie poglądu o braku zasadności zarzutów materialnoprawnych, przekładało się zaś z oczywistych względów na niezasadność zarzutów procesowych. Skoro zatem w niniejszej sprawie nie było sporne, że inicjatorem niniejszego postępowania administracyjnego był kolejny nabywca spadku po osobie uprawnionej, to mając na uwadze wyżej przedstawioną wykładnię prawa materialnego, nie można było twierdzić, że Sąd Wojewódzki wadliwie bo z naruszeniem art. 151 p.p.s.a. (a contrario art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz i c p.p.s.a.) oddalił skargę C. Spółka z o.o. w J. i W. S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 grudnia 2018 r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 9 maja 2018 r. o umorzeniu postępowania. Zgodnie bowiem z art. 105 § 1 k.p.a., decyzję o umorzeniu postępowania wydaje się, gdy stało się ono z jakiejkolwiek przyczyny bezprzedmiotowe. Skoro zaś w niniejszej sprawie brak było wniosku pochodzącego od podmiotu, któremu przysługiwałby status strony postępowania, to postępowanie prowadzone przez Wojewodę było istotnie bezprzedmiotowe. Jeśli zaś decyzja organu I instancji była prawidłowa (a taka sytuacja zachodziła w analizowanym przypadku) to – na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. – powinna zostać utrzymana w mocy, co uczynił Minister, wydając zaskarżoną decyzję. Nadto nie zasadne jest twierdzenie, że w toku postępowania doszło do naruszenia art. 30 ust. 4 k.p.a., gdyż, jak słusznie zwrócił na to Sąd Wojewódzki, przepis ten dotyczy tylko następstwa procesowego a więc odnosi się do takiej sytuacji, gdy w toku wszczętego postępowania administracyjnego umiera strona tego postępowania lub osoba prawna traci swoją osobowość prawną a prowadzone postępowanie dotyczy praw zbywalnych. Przepis ten nie stanowi zatem sam z siebie źródła interesu prawnego, świadczącego o tym, że dany podmiot winien być uznany za stronę określonego postępowania administracyjnego - w rozumieniu art. 28 k.p.a. Z wyżej przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok pomimo częściowo nieprawidłowego uzasadnienia odpowiadał jednak prawu a w związku z tym - z mocy art. 184 p.p.s.a. – w pkt 1 oddalił skargę kasacyjną. Natomiast w pkt 2 oddalił wnioski uczestników postępowania o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wnioski te nie mogły być uwzględnione ze względu na brak podstaw prawnych do ich uwzględnienia. Zgodnie z art. 204 pkt 1 p.p.s.a., w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej od wyroku oddalającego skargę zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego możliwe jest tylko na rzecz organu, którym w sprawie był Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI