I OSK 363/05

Naczelny Sąd Administracyjny2005-11-25
NSAAdministracyjneŚredniansa
policjadyscyplina służbowapostępowanie dyscyplinarneprawo administracyjnesądy administracyjneprawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymiustawa o Policjiwydalenie ze służbyprawo do obronynaruszenie procedury

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Komendanta Wojewódzkiego Policji, uznając, że naruszenia proceduralne w postępowaniu dyscyplinarnym, dotyczące zgody lekarza i udziału obrońcy, nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji od wyroku WSA uchylającego orzeczenie o wydaleniu Jana M. ze służby. WSA uznał naruszenia proceduralne w postępowaniu dyscyplinarnym, w tym dotyczące zgody lekarza na udział obwinionego w czynnościach dowodowych oraz brak właściwego poinformowania o braku obrońcy. NSA, mimo wadliwości skargi kasacyjnej, rozpoznał zarzuty i uznał, że choć naruszenia miały miejsce, nie miały one istotnego wpływu na wynik sprawy, oddalając skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, który uchylił orzeczenie o wydaleniu Jana M. ze służby. WSA w Bydgoszczy dopatrzył się istotnych naruszeń proceduralnych w postępowaniu dyscyplinarnym, w tym dotyczących uzyskania zgody lekarza na udział obwinionego w czynnościach dowodowych, gdy ten przebywał w szpitalu, oraz kwestii udziału obrońcy. Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgoda lekarza powinna pochodzić od lekarza orzekającego czasową niezdolność do służby lub go leczącego, a nie od innych specjalistów, a także że obwiniony nie został właściwie poinformowany o braku obrońcy. Komendant Wojewódzki Policji w skardze kasacyjnej zarzucił WSA naruszenie przepisów ustawy o Policji oraz Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, twierdząc, że naruszenia proceduralne nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny, mimo pewnych braków formalnych skargi kasacyjnej, uznał, że zarzuty dotyczące zgody lekarza nie są trafne, ponieważ przepis dopuszczał udzielenie zgody przez innych lekarzy w określonych sytuacjach. Sąd zgodził się jednak z WSA, że obwiniony nie posiadał obrońcy podczas przesłuchania i nie został o tym właściwie poinformowany, co stanowiło naruszenie jego prawa do obrony. Niemniej jednak, NSA uznał, że te naruszenia nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy i oddalił skargę kasacyjną, zasądzając jednocześnie koszty postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli nie było możliwości uzyskania zgody od lekarzy pierwszego wyboru, a zgody udzielili lekarze, którzy mogli to zrobić w dalszej kolejności.

Uzasadnienie

NSA uznał, że choć przepis art. 135f ust. 10 ustawy o Policji precyzuje kolejność lekarzy udzielających zgody, to w sytuacji braku kontaktu z lekarzami pierwszego wyboru, zgoda udzielona przez innych lekarzy mogła być dopuszczalna, choć brak jest przesłanek do określania ich jako 'wybitnych specjalistów'. Niemniej jednak, brak jest podstaw do uznania tego za istotne naruszenie mające wpływ na wynik sprawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (19)

Główne

Dz.U. 2002 nr 7 poz. 58 art. 132 § ust. 2

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Dz.U. 2002 nr 7 poz. 58 art. 135f § ust. 1 pkt 4

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Dz.U. 2002 nr 7 poz. 58 art. 135f § ust. 10

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § par. 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

u. Policji art. 132 § ust. 2

Ustawa o Policji

u. Policji art. 135e § ust. 1 zd. 1

Ustawa o Policji

u. Policji art. 135f § ust. 1 pkt 4

Ustawa o Policji

u. Policji art. 135f § ust. 10

Ustawa o Policji

u. Policji art. 135g § ust. 1 i 2

Ustawa o Policji

u. Policji art. 135i § ust. 1 i 7

Ustawa o Policji

u. Policji art. 135l

Ustawa o Policji

Dz.U. 2002 nr 153 poz. 1270 art. 145 § par. 1 pkt 1 lit. "c"

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 204 § pkt 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Kk art. 284 § par. 2

Kodeks karny

Kk art. 231 § par. 1

Kodeks karny

Kk art. 271 § par. 1

Kodeks karny

Kk art. 11 § par. 2

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie prawa do obrony poprzez niepoinformowanie obwinionego o braku obrońcy przed przesłuchaniem. Naruszenie przepisu art. 135f ust. 10 ustawy o Policji w zakresie uzyskania zgody lekarza na udział w czynnościach dowodowych.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia art. 135e ustawy o Policji przez WSA. Zarzut naruszenia art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "c" Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez WSA. Twierdzenie, że naruszenia proceduralne nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.

Godne uwagi sformułowania

Sąd jest związany podstawami skargi kasacyjnej. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Czasową niezdolność do pracy obwinionego na okres 17 luty - 5 marzec 2004 r. orzekł dr n. med. Kazimierz M. Zgodzić należy się z poglądem wyrażonym w skardze kasacyjnej, że to obwiniony powinien dbać o to, aby posiadać obrońcę. Obwiniony pozbawiony został w postępowaniu dyscyplinarnym możliwości obrony.

Skład orzekający

Barbara Adamiak

przewodniczący

Krystyna Borkowska

członek

Wojciech Chróścielewski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących postępowania dyscyplinarnego w Policji, w szczególności prawa do obrony i wymogów proceduralnych związanych z udziałem obwinionego w czynnościach dowodowych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznych przepisów ustawy o Policji i Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z okresu orzekania. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że naruszenia proceduralne nie zawsze muszą mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych w postępowaniu dyscyplinarnym wobec funkcjonariusza Policji, w tym prawa do obrony i prawidłowości dowodzenia. Pokazuje, jak sąd administracyjny ocenia naruszenia procedury i ich wpływ na wynik sprawy.

Czy naruszenie procedury dyscyplinarnej zawsze unieważnia decyzję o zwolnieniu policjanta?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I OSK 363/05 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2005-11-25
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2005-04-01
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Barbara Adamiak /przewodniczący/
Krystyna Borkowska
Wojciech Chróścielewski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
II SA/Bd 595/04 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2004-09-29
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 7 poz 58
art. 135f ust. 1 pkt 4, art. 135f ust. 10
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.- tekst jednolity
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Adamiak, Sędziowie NSA Krystyna Borkowska, Wojciech Chróścielewski (spr.), Protokolant Justyna Nawrocka, po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 29 września 2004 r. sygn. akt II SA/Bd 595/04 w sprawie ze skargi Jana Ma. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia 21 maja 2004 r. (...) w przedmiocie wydalenia ze służby 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy na rzecz Jana M. kwotę 240 zł /dwieście czterdzieści złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 29 września 2004 r., II SA/Bd 595/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w sprawie ze skargi Jana M. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia 21 maja 2004 r. w przedmiocie wydalenia ze służby uchylił zaskarżone orzeczenie. Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Komendant Wojewódzki Policji w B. swym orzeczeniem utrzymał w mocy orzeczenie (...) Komendanta Miejskiego Policji w B. z 20 kwietnia 2004 r. o uznaniu Jana M. winnym naruszenia dyscypliny służbowej w sposób określony:
- w art. 132 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji /Dz.U. 2002 nr 7 poz. 58 ze zm./ w zw. z art. 284 par. 2 Kk;
- w art. 132 ust. 2 ustawy o Policji w zw. z art. 231 par. 1 Kk i 271 par. 1 Kk w zw. z art. 11 par. 2 Kk oraz o wymierzeniu mu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. Komendant Wojewódzki Policji uznał, że nie ma wątpliwości, że obwiniony jest winny popełnienia zarzucanych mu czynów, o czym świadczą dowody zebrane w trakcie śledztwa prowadzonego w tej samej sprawie przez Prokuraturę Okręgową w B. - (...) w postaci zeznań świadków, z przeprowadzonej konfrontacji, z protokołów przeszukania pomieszczeń Sekcji do Walki z Przestępczością Gospodarczą KMP w B., protokół przeszukania: pojazdu służbowego, protokołu oględzin rzeczy zabezpieczonych, mieszkania, postanowienia o przedstawieniu zarzutów Janowi M., protokołu posiedzenia Sądu Rejonowego w B. w przedmiocie tymczasowego aresztowania i postanowienia Sądu o niestosowaniu wobec Jakuba C. i Jana M. tymczasowego aresztowania. Wymierzona kara dyscyplinarna jest współmierna do przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia. Ustosunkowując się do zarzutów zawartych w odwołaniu, a dotyczących możliwości brania udziału przez obwinionego w czynnościach postępowania dyscyplinarnego realizowanych w Szpitalu Specjalistycznym MSWiA w J., Komendant Wojewódzki Policji uznał, że nie zasługują one na uwzględnienie. Możliwość brania udziału w tych czynnościach przez obwinionego została stwierdzona przez Dyrektora Szpitala i specjalistę z psychiatrii, którzy stwierdzili, że stan zdrowia psychicznego obwinionego pozwala na jego udział w postępowaniu dyscyplinarnym. Także dokumenty zostały doręczane obwinionemu w sposób przewidziany w przepisach Kpk, mających zastosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organ odwoławczy prawidłowo przyjął, iż materiał pochodzący z prowadzonego postępowania karnego dawał podstawy do uznania Jana M. winnym popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych, jednak, ponieważ dowody te nie były przeprowadzane w postępowaniu dyscyplinarnym, to istotne znaczenia dla sprawy miało przesłuchanie obwinionego przez rzecznika dyscyplinarnego. Regułą wynikającą z art. 135e ustawy o Policji jest bezpośrednie dokonywanie czynności dowodowych przez rzecznika dyscyplinarnego. Zgody na czynności rzecznika dyscyplinarnego podjęte podczas pobytu obwinionego w Szpitalu MSWiA w J. udzielili lekarze, którzy nie leczyli go. Nie byli to lekarze, którzy orzekli czasową jego niezdolność do służby lub go leczyli. Uzyskane więc zgody od lekarza, który dopiero w dalszej kolejności byłby uprawniony do wypowiedzenia się w tym zakresie było istotnym uchybieniem proceduralnym. Skoro art. 135f ust. 10 ustawy o Policji ustalał kolejność lekarzy uprawnionych do udzielania zgody, to rzecznik dyscyplinarny powinien jej przestrzegać. Mimo zastrzeżeń obwinionego wskazujących na pozbawienie go możliwości obrony wskutek prowadzenia postępowania podczas jego leczenia szpitalnego i nie reprezentowania go przez wskazanego obrońcę, rzecznik dyscyplinarny w dniu 19 marca 2004 r. postanowił zakończyć czynności dowodowe. Zdaniem Sądu przełożony dyscyplinarny lub rzecznik dyscyplinarny powinni podjąć czynności zmierzające do wyjaśnienia warunków, w jakich odbyło się przesłuchanie obwinionego i zapoznanie go z aktami sprawy oraz do wyjaśnienia kwestii udziału obrońcy w tym postępowaniu. Sąd przypomniał, że obwiniony wyznaczył na swego obrońcę Janusza Z. oraz poinformował, że zwrócił się do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy o zwolnienie go z zachowania tajemnicy służbowej i państwowej celem złożenia dodatkowych pełnych zeznań mających oczyścić go z zarzutów. Należało więc przesłuchać obwinionego, tymczasem jego przesłuchanie odbyło się w warunkach naruszających gwarancje proceduralne. Zdaniem Sądu nie można wykluczyć, że gdyby składał on wyjaśnienia w innych warunkach, a ponadto zapoznał; się z aktami sprawy przedstawiłby nowe okoliczności wymagające dodatkowego wyjaśnienia. W postępowaniu dyscyplinarnym naruszono art. 135g ustawy o Policji, zgodnie, z którym należy badać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego. Zasada ta nie została zachowana. Zastrzeżenia Sądu wzbudziły także działania rzecznika dyscyplinarnego związane z udziałem obrońcy w postępowaniu. Z akt sprawy nie wynika bowiem, aby obwiniony przed przesłuchaniem był poinformowany o tym, że wyznaczony przez niego policjant nie podjął się jego obrony. W tej sytuacji organ odwoławczy winien ustalić, czy prawo obwinionego do ustanowienia obrońcy było właściwie zagwarantowane. Sąd uznał więc, że w toku postępowania dyscyplinarnego naruszone zostały przepisy art. 135e ust. 1 zd. 1, art. 135g, 135f ust. 10 i 135i ust. 1 i 7 ustawy o Policji. Organ odwoławczy winien więc zamiast utrzymywać w mocy zaskarżone orzeczenie rozważyć uzupełnienie materiału dowodowego w trybie art. 135l ustawy o Policji.
W skardze kasacyjnej Komendant Wojewódzki Policji na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 Prawa o postępowaniu przed Sądami administracyjnymi wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu i instancji w całości zarzucając mu naruszenia art. 135e ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji oraz art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "c". Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że udzielenie zgody nie było istotnym uchybieniem proceduralnym mającym wpływ na wynik sprawy. Zgody udzielili bowiem wybitni specjaliści, którzy mieli kontakt z obwinionym i dokumentacją medyczną dotycząca jego choroby. Wskazuje na to treść pisma skierowanego do Komendanta Miejskiego Policji w B. z 8 marca 2004 r. Zgoda została udzielona w dniu dokonania czynności i gdyby stan zdrowia Jana M. na to nie pozwalał zgoda nie byłaby udzielona. Wyjaśnienia złożone przez obwinionego nie wskazują, aby jego stan zdrowia powodował, iż nie wiedział on co czyni. Nie sygnalizował osobie przesłuchującej, że z uwagi na stan zdrowia nie jest w stanie brać udziału w dokonywanej czynności. Z uwagi na doświadczenie zawodowe musiał zdawać sobie sprawę z wagi składanych oświadczeń podczas przesłuchania. Udzielenie zgody przez lekarza, który dopiero w dalszej kolejności był uprawniony do jej udzielenia nie było istotnym uchybieniem proceduralnym. Odnosząc się do wywodów Sądu dotyczących udziału obrońcy obwinionego w postępowaniu podniesiono, że Jan M. pismem z 16 lutego 2004 r. wyznaczył obrońcę w osobie nadkom. Krzysztofa M., a w piśmie z 24 lutego poinformował Komendanta Miejskiego, że wyznacza na jego miejsce mł. insp. Janusza Z., który to pismem z 5 marca 2004 r. odmówił przyjęcia obowiązków obrońcy. Podniesiono, że to w interesie obwinionego jest wskazanie spośród policjantów obrońcy, który na pełnienie takiej funkcji wyrazi na to zgodę, zanim obwiniony wyznaczy go do obrony. Twierdzenia Sądu, iż rzeczą organu odwoławczego jest ustalenie czy prawo obwinionego do obrony było właściwie zagwarantowane nie znajduje uzasadnienia. To obwiniony powinien dbać o to, aby być właściwie reprezentowany w postępowaniu dyscyplinarnym. Zdaniem składającego skargę kasacyjną w sprawie doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, lecz naruszenia te nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy. Trudno bowiem przypuszczać, że gdyby nawet obwiniony miał innego obrońcę bądź zgodę na uczestnictwo w czynnościach wydał inny lekarz końcowy efekt postępowania byłby inny.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Jan M. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. kosztów postępowania kasacyjnego według załączonego zestawienia. Podniesiono, że w toku postępowania dyscyplinarnego nie próbowano nawet nawiązać kontaktu z lekarzem, który orzekał czasową niezdolność do służby czy nawet z lekarzem, który leczył obwinionego podczas pobytu w Szpitalu. Zgody udzielili lekarze, którzy nie przeprowadzali z obwinionym nawet wywiadu lekarskiego, nie mówiąc już o badaniach. Podczas przesłuchiwania obwiniony cierpiał za zespół neurasteniczny, a więc były istotne wątpliwości, co do jego stanu psychicznego, pozbawiony był w istocie możliwości obrony. Z przesłuchania tego Komendant wyciąga niekorzystne dla obwinionego wnioski, a wskazując na sprzeczności pomiędzy tymi wyjaśnieniami, a wyjaśnieniami składanymi poprzednio - i z tego powodu uznaje jego wyjaśnienia za niewiarygodne. Polemizując z twierdzeniem skargi kasacyjnej, że z protokołu przesłuchania nie wynikało, aby obwiniony nie wiedział, co czyni, stwierdzono, że osoba, co, do której stanu psychicznego istnieją poważne wątpliwości nie jest w stanie sama ocenić, czy jej stan zdrowia pozwala na składanie wyjaśnień. Obwiniony w tej fazie postępowania nie miał obrońcy i pozbawiono go możliwości składania wniosków dowodowych, które miał zamiar złożyć. Dalej podniesiono, że obwiniony nie wiedział, że nie ma obrońcy, bowiem pismo z 5 marca 2004 r. nie doszło do niego do Szpitala w J. do chwili przesłuchania w dniu 8 marca 2004 r., ale o fakcie tym doskonale wiedziały osoby przesłuchujące go, nie ujawniając go przed nim. W konkluzji zwrócono uwagę na to, że Sąd uchyla decyzję, gdy stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, natomiast okoliczności sprawy wskazują, że naruszenia ta miały taki wpływ na wynik sprawy. Dodano, że po wydaniu decyzji przez Komendanta Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji zwolnił obwinionego z obowiązku zachowania tajemnicy państwowej w postępowaniu karnym. i takie wyjaśnienia złożył on. Podstawą zaś wydania decyzji przez Komendanta był przeprowadzony dowód z akt karnych, w tym momencie niepełnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm. powoływane dalej jako: p.p.s.a./ skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 par. 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim /art. 175 par. 1-3 p.p.s.a/. Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
Skarga kasacyjna złożona w rozpoznawanej sprawie nie w pełni odpowiada wymogom stawianym przez przepisy p.p.s.a. Nie wskazano w niej bowiem czy naruszenie art. 135e ustawy o Policji miało polegać na błędnej jego wykładni czy też niewłaściwym zastosowaniu, przy czym w podstawach skargi nie wskazano, który z 10 ustępów tego artykułu został naruszony /dopiero w uzasadnieniu tej skargi sprecyzowano, że chodzi o ust. 1 tego artykułu/. W uzasadnieniu tym, najpoważniejsza jego część poświęcona jest art. 135f ust. 10 ustawy, którego to naruszenia w podstawach skargi kasacyjnej nie wskazano. Nie wskazano także, że zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji naruszenie art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. miało istotny wpływ na wynik sprawy. Jednak zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uchybienia te nie dyskwalifikują skargi kasacyjnej, w szczególności w stopniu uzasadniającym jej odrzucenie.
Zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie.
W szczególności nie jest trafny zarzut odnoszący się do wyrażenia zgody przez lekarza na udział obwinionego w czynnościach dowodowych oraz zapoznanie z aktami postępowania dyscyplinarnego. Przepis art. 135f ust. 10 ustawy o Policji w sposób niemogący budzić wątpliwości stanowi, że udział w takich czynnościach obwinionego zwolnionego z zajęć służbowych z powodu choroby "wymaga zgody lekarza, który orzekł czasową niezdolność do służby. W przypadku braku możliwości nawiązania kontaktu z lekarzem lub zmiany lekarza zgody takiej może udzielić lekarz, który obecnie leczy obwinionego, a w dalszej kolejności lekarz o takiej samej specjalności". Czasową niezdolność do pracy obwinionego na okres 17 luty - 5 marzec 2004 r. orzekł dr n. med. Kazimierz M. W aktach administracyjnych nie ujawniono lekarza, który leczył obwinionego w czasie jego pobytu w Szpitalu Specjalistycznym MSWiA w J., ale jest oczywiste, że jakiś lekarz miał pod opieką obwinionego. Być może lekarzem tym była Grażyna G.-A., która wystawiła obwinionemu zaświadczenie lekarskie dotyczące jego niezdolności do pracy w okresie 3 marca - 16 kwietnia 2004 r. W tej sytuacji udzielona w piśmie z 8 marca 2004 r. zgoda na udział w postępowaniu dyscyplinarnym Jana M., została udzielona, przez osoby, które mogłyby ewentualnie jej udzielić w sytuacji, w której niemożliwe było uzyskanie takiej zgody od osób, wymienionych w przepisie art. 135f ust. 10 ustawy o Policji w pierwszej kolejności. Jak się wydaje zresztą materiał dowodowy nie daje podstaw, aby Dyrektora Szpitala mgr Jerzego W. oraz lekarza Eugeniusza R., określać, tak, jak uczyniono to w skardze, mianem "wybitnych specjalistów". Brak w aktach administracyjnych a także w uzasadnieniach orzeczeń dyscyplinarnych jakichkolwiek przesłanek nie udzielenia, czy też nie wystąpienia do osób, które w pierwszej kolejności takiej zgody winny udzielić, o jej udzielenie stanowi istotną wadę postępowania dyscyplinarnego i może wywoływać wątpliwości, co do skuteczności przeprowadzonych z naruszeniem wspomnianego przepisu czynności dowodowych.
Zgodzić należy się z poglądem wyrażonym w skardze kasacyjnej, że to obwiniony powinien dbać o to, aby posiadać obrońcę. Jednak nie powinno budzić wątpliwości, iż w trakcie przesłuchania w dniu 8 marca 2004 r. obrońcy nie posiadał, czego był nieświadomy, bowiem stosowne pismo dotyczące tego, iż wyznaczony obrońca nie podjął się tych obowiązków nie zostało przed tym przesłuchaniem doręczone obwinionemu. Zauważyć przy tym trzeba, że skoro z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji wynika, że w toku postępowania dyscyplinarnego należy uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego, a ponadto obowiązuje domniemanie niewinności obwinionego aż do wydania prawomocnego orzeczenia dyscyplinarnego uznającego jego winę, to należało poinformować go, że może on stosownie do art. 135f ust. 1 pkt 4 ustanowić obrońcę wyłącznie "za jego zgodą". Wszystko to razem prowadzi do wniosku, iż obwiniony pozbawiony został w postępowaniu dyscyplinarnym możliwości obrony, a więc zarzuty skargi kasacyjnej są nietrafne.
Mając na uwadze podniesione wyżej względy na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI