I OSK 36/25
Podsumowanie
NSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości na cele budowlane, uznając, że sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił zakres zajęcia pasa technologicznego.
Skarga kasacyjna dotyczyła wyroku WSA w Gdańsku, który oddalił skargę na decyzję Wojewody Pomorskiego o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów KPA i UGN poprzez oparcie ustaleń o pas technologiczny wyłącznie na oświadczeniu inwestora, bez należytego postępowania dowodowego. NSA uznał zarzuty za niezasadne, podkreślając, że sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, iż zakres zajęcia nieruchomości został wystarczająco określony, a oświadczenie inwestora jako profesjonalisty może być podstawą do ustalenia pasa ograniczenia.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną M.N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, który oddalił skargę na decyzję Wojewody Pomorskiego o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów KPA (art. 7, 75 § 1, 77 § 1, 78 § 1) poprzez pominięcie ustalenia rzeczywistego terenu podlegającego zajęciu dla prac budowlanych i oparcie się wyłącznie na oświadczeniu wnioskodawcy, a także naruszenie art. 124 UGN i art. 21 oraz 64 Konstytucji RP. NSA uznał skargę kasacyjną za niezasadną. Sąd podkreślił, że WSA w Gdańsku prawidłowo ocenił, iż przebieg linii, umiejscowienie słupa oraz obszar ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości zostały precyzyjnie określone w załączniku graficznym do decyzji Starosty. Sąd pierwszej instancji prawidłowo wskazał, że powierzchnia zajęcia nieruchomości na czas prac budowlanych wynika z wniosku inwestora i wiąże organy orzekające, a przedsiębiorstwo energetyczne jako podmiot profesjonalny posiada wiedzę niezbędną do określenia szerokości pasów ograniczenia. Odnosząc się do zarzutu pominięcia dokumentacji zdjęciowej, NSA wskazał, że WSA szczegółowo odniósł się do zakresu zajęcia nieruchomości, który został określony poprzez podanie powierzchni 272 m² na mapie. Sąd uznał, że żądanie powiększenia szerokości pasa nie znajduje uzasadnienia w żądaniu wnioskodawcy. NSA stwierdził również, że spełnione zostały przesłanki z art. 124 ust. 1 i 3 UGN, a inwestycja ma charakter celu publicznego. Ograniczenie prawa własności nie stanowi rażącego naruszenia Konstytucji, a właścicielka ma prawo do dochodzenia odszkodowania. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, oświadczenie inwestora jako profesjonalnego podmiotu, posiadającego wiedzę niezbędną do określenia szerokości pasów ograniczenia, może być traktowane jako punkt wyjścia dla określenia pasa ograniczenia w sposób rzetelny i oparty na obiektywnych danych projektowych i profesjonalnej wiedzy, zwłaszcza gdy sąd pierwszej instancji uznał, że zakres ten został wystarczająco jasno i precyzyjnie określony.
Uzasadnienie
NSA uznał, że WSA prawidłowo ocenił, iż zakres zajęcia nieruchomości został wystarczająco jasno i precyzyjnie określony w załączniku graficznym, a oświadczenie inwestora, jako podmiotu profesjonalnego, może być podstawą do ustalenia pasa ograniczenia. Sąd pierwszej instancji prawidłowo podkreślił, że powierzchnia zajęcia nieruchomości na czas prac budowlanych wynika z wniosku inwestora i wiąże organy orzekające.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (14)
Główne
u.g.n. art. 124 § ust. 1 i 3
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
p.p.s.a. art. 184
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 75 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 78 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
u.g.n. art. 124 § ust. 6
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 128 § ust. 4
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Konstytucja RP art. 21
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 64
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 64 § ust. 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 193
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 7, 75 § 1, 77 § 1, 78 § 1 KPA poprzez pominięcie ustalenia rzeczywistego terenu podlegającego zajęciu dla prac budowlanych i oparcie się wyłącznie na oświadczeniu inwestora. Naruszenie art. 124 UGN poprzez ograniczenie prawa własności na podstawie nieustalonych przesłanek i w błędnym zakresie. Naruszenie art. 21 i 64 Konstytucji RP poprzez częściowe wywłaszczenie właściciela gruntu bez prawidłowego sprawdzenia podstaw faktycznych i ustalenia jego zakresu.
Godne uwagi sformułowania
Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjnej opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej nie wskazano jednoznacznie jakie jednostki redakcyjne przepisu art. 124 u.g.n. miałyby zostać naruszone w niniejszej sprawie, podczas gdy przepis ten dzieli się na ustępy 1-8. Istota sporu w niniejszej sprawie koncentruje się wokół prawidłowości określenia zakresu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w związku z realizacją inwestycji celu publicznego, w szczególności w odniesieniu do ustalenia wielkości tzw. pasa technologicznego. Powierzchnia zajęcia nieruchomości na czas prac budowlanych wynika z wniosku inwestora i w zasadzie wiąże organy orzekające w sprawie. Brak jest uzasadnienia, by organy orzekały o ograniczeniu prawa własności ponad żądanie wnioskodawcy – inwestora. Przedsiębiorstwo energetyczne, jako podmiot profesjonalny, posiada wiedzę niezbędną do określenia szerokości pasów ograniczenia dla działek, konieczną do wykonania zaplanowanych prac oraz właściwego korzystania z urządzenia przesyłowego w przyszłości. Pas technologiczny, wyznaczony proporcjonalnie do potrzeb zakładania, przeprowadzania i funkcjonowania przewodów oraz urządzeń, ogranicza prawa właścicielskie tylko w niezbędnym zakresie dla inwestora. Ograniczenie prawa własności w mniejszym stopniu niż oczekuje strona, wbrew zarzutom skargi, nie może stanowić rażącego naruszenia art. 64 ust. 3 Konstytucji RP.
Skład orzekający
Piotr Przybysz
przewodniczący
Jolanta Rudnicka
członek
Maria Grzymisławska-Cybulska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie zakresu pasa technologicznego w postępowaniu o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na cele publiczne, rola oświadczenia inwestora w postępowaniu administracyjnym, zasady postępowania dowodowego w sprawach dotyczących nieruchomości."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji związanej z inwestycją celu publicznego (linia energetyczna) i może wymagać uwzględnienia specyfiki danej inwestycji oraz przepisów szczególnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa własności i inwestycji celu publicznego, ale jej rozstrzygnięcie opiera się na standardowej interpretacji przepisów KPA i UGN, bez przełomowych wniosków.
“Czy oświadczenie inwestora wystarczy do ograniczenia Twojej nieruchomości? NSA wyjaśnia.”
Sektor
nieruchomości
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
I OSK 36/25 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-06-10 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-01-09 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jolanta Rudnicka Maria Grzymisławska-Cybulska /sprawozdawca/ Piotr Przybysz /przewodniczący/ Symbol z opisem 6181 Zajęcie nieruchomości i wejście na nieruchomość, w tym pod autostradę Hasła tematyczne Nieruchomości Sygn. powiązane II SA/Gd 513/24 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2024-09-25 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 735 art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Dz.U. 2021 poz 1899 art. 124 ust. 1 i 3, 4 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Przybysz Sędziowie: sędzia NSA Jolanta Rudnicka sędzia del. WSA Maria Grzymisławska-Cybulska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 25 września 2024 r. sygn. akt II SA/Gd 513/24 w sprawie ze skargi M. N. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 30 listopada 2021 r. nr NSP-VIII.7581.1.69.2021.PG w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 25 września 2024 r. sygn. akt II SA/Gd 513/24 oddalił skargę M.N. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 30 listopada 2021 r., nr NSP-VIII.7581.1.69.2021 .PG w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła skarżąca, zarzucając Sądowi pierwszej instancji naruszenie: 1) art. 7 kpa, art. 75 par. 1 kpa, art. 77 par. 1 kpa, art. 78 par. 1 kpa, poprzez pominiecie kwestii ustalenia rzeczywistego terenu podlegającego zajęciu dla prac budowlanych oraz wyznaczającego ograniczenia prawa własności i zaakceptowanie oparcia tych ustaleń przez organy, będących elementem normatywnym decyzji administracyjnej, wyłącznie na oświadczeniu wnioskodawcy, wbrew oświadczeniu właściciela gruntu, bez przeprowadzenia w tym zakresie jakiegokolwiek postępowania dowodowego. Naruszenie to, jak podniesiono, jest rażące wobec uznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, że organy administracyjne w zakresie wywłaszczenia są związane żądaniem wniosku i mają obowiązek wywłaszczać właściciela tylko w terenie i powierzchni podawanej przez wnioskodawcę, bez względu na okoliczności, dowody i realia sprawy, co jest rażącym naruszeniem obowiązku samodzielnego ustalenia przez organy administracji stanu faktycznego sprawy rozpatrywanej w formie decyzji administracyjnej. 2) art. 7 kpa, art. 75 par. 1 kpa, art. 77 par. 1 kpa, art. 78 par. 1 kpa poprzez pominięcie dokumentacji zdjęciowej złożonej już po wykonaniu prac (na etapie postępowania przed Sądem pierwszej instancji) dodatkowo potwierdzającej fałszywość wniosku inwestora w zakresie pasa podlegającego wywłaszczeniu, w tym w szczególności pasa w którym prowadzone będą prace na linii, a w konsekwencji też pasa w którym wykonywane będą uprawnienia z art. 124. ust. 6 ugn wchodzące w skład dokonanego wywłaszczenia, 3) art. 124 ugn poprzez ograniczenie prawa własności na podstawie nieustalonych przesłanek i w błędnym zakresie, nie odpowiadającym terenowi niezbędnemu dla czynności, dla których został wyznaczony, 4) art. 124 ugn poprzez przyjęcie, że to właściciel wnosi o wywłaszczenie w pasie rzeczywistym. 5) art. 21 i 64 ust. Konstytucji RP poprzez częściowe wywłaszczenie właściciela gruntu bez prawidłowego sprawdzenia podstaw faktycznych takiego ograniczenia i bez prawidłowego ustalenia jego zakresu. Zaakcentowano, że zarzut ten nie dotyczy istnienia instytucji wywłaszczenia w obrocie prawnym, a naruszenia konstytucyjnej ochrony prawa własności przez wywłaszczenie w oparciu wyłącznie o twierdzenia wnioskodawcy, bez względu na rzeczywiste jego potrzeby terytorialne (a nie tylko deklarowane) i w sposób, który uniemożliwia właścicielowi uzyskanie odszkodowania za faktyczny zakres obciążenia gruntu związany z dokonanym wywłaszczeniem. Żądaniem skargi kasacyjnej objęto uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym. Zrzeczono się przeprowadzenia rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przepis art. 193 zdanie drugie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. 2024, poz. 935 – dalej jako: "p.p.s.a." wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjnej opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Wobec niestwierdzenia zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu pierwszej instancji w ramach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał te zarzuty za niezasadne. Dla porządku wskazać trzeba, że zarzuty te zostały sformułowane nieprawidłowo. Nie wskazano bowiem w nich jednoznacznie jakie jednostki redakcyjne, jakich tekstów prawnych miały zostać naruszone. Jest to tymczasem wymóg istotny, gdyż zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekając w granicach skargi kasacyjnej, granice te musi wywieść właśnie ze złożonego środka zaskarżenia. Naczelny Sąd Administracyjny nie może wyjść poza granice (zarzuty) skargi kasacyjnej i nie może zarzutów skargi kasacyjnej domniemywać. Tymczasem, w badanej sprawie choć skarga kasacyjna formułuje zarzuty naruszenia przepisów "kpa" oraz "ugn" to jednocześnie nie definiuje użytych skrótu. Analiza treści skargi kasacyjnej doprowadziła Sąd do wniosku, że zarzuty te dotyczą odpowiednio: ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 753 z późn. zm. - dalej jako: "k.p.a.") oraz ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2021, poz. 1889 – dalej jako: "u.g.n.") i w tak wytyczonym zakresie Sąd skargę kasacyjną rozpoznał. Dalej należy wskazać, że przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd I instancji (por. postanowienia NSA z: 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; 1 września 200 4r., sygn. akt FSK 161/04; 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04). W skardze kasacyjnej nie wskazano jednoznacznie jakie jednostki redakcyjne przepisu art. 124 u.g.n. miałyby zostać naruszone w niniejszej sprawie, podczas gdy przepis ten dzieli się na ustępy 1-8. Zważywszy zatem na wskazane powyżej wady skargi kasacyjnej oraz wynikające z art. 183 § 1 p.p.s.a. związanie granicami skargi kasacyjnej, Sąd rozpoznał niniejszą skargę kasacyjną, w takim zakresie w jakim pozwoliła na to treść zarzutów skargi, mając na uwadze aby prawo skarżącej do sądu nie doznało uszczerbku. Istota sporu w niniejszej sprawie koncentruje się wokół prawidłowości określenia zakresu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w związku z realizacją inwestycji celu publicznego, w szczególności w odniesieniu do ustalenia wielkości tzw. pasa technologicznego. Skarżąca konsekwentnie podnosiła, że organy administracji, a w konsekwencji i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, błędnie ustaliły powierzchnię tego pasa, opierając się wyłącznie na oświadczeniu inwestora, bez należytej weryfikacji dowodowej, co w jej ocenie narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego oraz konstytucyjną ochronę prawa własności. Zarzuty skargi kasacyjnej obejmują naruszenie art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a. poprzez pominięcie kwestii ustalenia rzeczywistego terenu podlegającego zajęciu dla prac budowlanych oraz wyznaczającego ograniczenia prawa własności i zaakceptowanie oparcia tych ustaleń wyłącznie na oświadczeniu wnioskodawcy. Skarżąca wskazywała na rażące naruszenie obowiązku samodzielnego ustalenia stanu faktycznego przez organy administracji, argumentując, że przyjęcie terenu w oparciu o jednostronne twierdzenia inwestora, bez uwzględnienia dowodów strony, jest błędne i oderwane od rzeczywistości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w zaskarżonym wyroku z dnia 25 września 2024 r. w sposób jednoznaczny wskazał, że przebieg linii, umiejscowienie spornego słupa oraz obszar, na którym następuje ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, został wystarczająco jasno i precyzyjnie określony w załączniku graficznym do decyzji Starosty, stanowiącym jej integralną część. Ponadto, Sąd pierwszej instancji prawidłowo podkreślił, że powierzchnia zajęcia nieruchomości na czas prac budowlanych wynika z wniosku inwestora i w zasadzie wiąże organy orzekające w sprawie. Brak jest uzasadnienia, by organy orzekały o ograniczeniu prawa własności ponad żądanie wnioskodawcy – inwestora. Przedsiębiorstwo energetyczne, jako podmiot profesjonalny, posiada wiedzę niezbędną do określenia szerokości pasów ograniczenia dla działek, konieczną do wykonania zaplanowanych prac oraz właściwego korzystania z urządzenia przesyłowego w przyszłości. Inwestor określa zakres potrzebnego mu pasa służebności dla celów inwestycyjnych i eksploatacyjnych, a jego oświadczenie, jako podmiotu ustawowo powołanego do zadań w tym zakresie, może być traktowane jako punkt wyjścia dla określenia pasa ograniczenia w sposób rzetelny i oparty na obiektywnych danych projektowych i profesjonalnej wiedzy. Kolejny zarzut skarżącej dotyczył naruszenia art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a. poprzez pominięcie dokumentacji zdjęciowej złożonej po wykonaniu prac, mającej potwierdzać nieadekwatność wniosku inwestora w zakresie pasa podlegającego wywłaszczeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w swoim uzasadnieniu szczegółowo odniósł się do kwestii zakresu zajęcia nieruchomości, wskazując, że został on określony poprzez podanie powierzchni 272 m² na załączonej mapie, na którą udzielono prawa wstępu, a także wskazanie pasa o długości 25 m² i szerokości 10,8 m². Sąd pierwszej instancji podkreślił, że taki sposób opisania zakresu zajęcia nieruchomości, przy odzwierciedleniu go w załącznikach graficznych, jest wystarczająco jasny, czytelny i precyzyjny. Argumentacja skarżącej, dotycząca dowodów z opinii biegłych energetyków, została już rozpatrzona przez Sąd pierwszej instancji, który uznał, że żądanie powiększenia szerokości pasa do 12,5 m od osi linii energetycznej nie znajduje uzasadnienia w żądaniu wnioskodawcy, powołującego się na swoje rzeczywiste potrzeby i zasadę niezbędności ograniczenia prawa własności. W konsekwencji, nieprzeprowadzenie żądanych dowodów pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie, ponieważ decyzja na podstawie art. 124 u.g.n. stanowi jedynie tytuł do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zarzut naruszenia art. 124 u.g.n. poprzez ograniczenie prawa własności na podstawie nieustalonych przesłanek i w błędnym zakresie, nieodpowiadającym terenowi niezbędnemu dla czynności, dla których został wyznaczony, również nie zasługuje na uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku szczegółowo uzasadnił spełnienie wszystkich przesłanek z art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n., w tym fakt, iż planowana inwestycja stanowi inwestycję celu publicznego, jest zgodna z decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego, oraz że rokowania między inwestorem a właścicielką nieruchomości nie przyniosły porozumienia. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że organy nie mogą kwestionować zakresu inwestycji wskazanego przez inwestora, a ich rola ogranicza się do badania zgodności planowanej inwestycji z dokumentami planistycznymi. Szerokość pasa technologicznego, wynosząca 272 m² (długość osi linii 25 m, szerokość 10,8 m), odpowiada szerokości rozstawu skrajnych przewodów linii powiększonej o 2 m w każdą stronę od osi linii, co zostało ustalone na wniosek inwestora i znajduje uzasadnienie w potrzebach przedsiębiorstwa przesyłowego. Jak już wcześniej Naczelny Sąd Administracyjny wskazał w wyroku z dnia 17 listopada 2020 r., sygn. akt I OSK 1184/20, brak jest w przepisach prawa powszechnie obowiązującego norm precyzujących sposób określenia długości, szerokości czy powierzchni pasa technologicznego. Pas technologiczny, wyznaczony proporcjonalnie do potrzeb zakładania, przeprowadzania i funkcjonowania przewodów oraz urządzeń, ogranicza prawa właścicielskie tylko w niezbędnym zakresie dla inwestora. Ograniczenie prawa własności w mniejszym stopniu niż oczekuje strona, wbrew zarzutom skargi, nie może stanowić rażącego naruszenia art. 64 ust. 3 Konstytucji RP. Właścicielka nieruchomości nie jest pozbawiana prawa do dochodzenia odszkodowania za ewentualne szkody, które mogą powstać w wyniku realizacji inwestycji, zgodnie z art. 128 ust. 4 u.g.n. Roszczenie odszkodowawcze może być dochodzone dopiero po wybudowaniu przewodów lub urządzeń i nie może być określone w decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości. Decyzja ta stanowi jedynie tytuł do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 21 i art. 64 Konstytucji RP poprzez częściowe wywłaszczenie właściciela gruntu bez prawidłowego sprawdzenia podstaw faktycznych takiego ograniczenia i bez prawidłowego ustalenia jego zakresu, należy wskazać, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku prawidłowo ocenił tę kwestię. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że prawo własności nie jest prawem absolutnym i może podlegać ograniczeniom ustawowym w związku z realizacją celu publicznego, co jest zgodne z art. 21 ust. 2 oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji RP. Ograniczenia te są dopuszczalne, gdy są konieczne i proporcjonalne do osiągnięcia wskazanych celów. W niniejszej sprawie, inwestycja ma charakter ponadlokalny i służy interesowi publicznemu, co uzasadnia ingerencję w prawo własności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku trafnie wskazał, że organy prawidłowo wyważyły interes prywatny i publiczny oraz oceniły zaistnienie przesłanek do ograniczenia prawa własności. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, oceniając zarzuty skargi kasacyjnej jako nieusprawiedliwione, orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę