I OSK 351/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA i oddalił skargę w sprawie opłaty adiacenckiej, uznając, że ustalenie jej wysokości po podziale nieruchomości nie narusza zasady niedziałania prawa wstecz.
Sprawa dotyczyła opłaty adiacenckiej naliczonej po podziale nieruchomości. WSA uchylił decyzję SKO, uznając, że ustalenie stawki procentowej po zatwierdzeniu podziału narusza zasadę państwa prawnego i zakaz działania prawa wstecz. NSA uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że ustalenie opłaty adiacenckiej w dacie wydania decyzji było zgodne z prawem, a właściciele nieruchomości mogli przewidzieć skutki finansowe podziału.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego od wyroku WSA w Łodzi, który uchylił decyzję SKO w sprawie opłaty adiacenckiej. WSA uznał, że ustalenie stawki procentowej opłaty adiacenckiej uchwałą rady gminy po zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości narusza zasadę państwa prawnego i zakaz działania prawa wstecz, ponieważ właściciele nie mogli przewidzieć skutków finansowych. NSA nie zgodził się z tym stanowiskiem. Sąd kasacyjny podkreślił, że przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami rozróżniają postępowanie w przedmiocie podziału nieruchomości i postępowanie dotyczące ustalenia opłaty adiacenckiej. W momencie zatwierdzenia podziału nieruchomości, przepis art. 98 ust. 4 ustawy przyznawał radzie gminy kompetencje do określenia procentowej stawki opłaty, a zarządowi gminy możliwość jej ustalenia w drodze decyzji. Właściciele nieruchomości mieli zatem możliwość przewidzenia ekonomicznych i prawnych skutków podziału. NSA uznał, że ustalenie opłaty adiacenckiej w dacie wydania decyzji było zgodne z prawem, a zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię okazał się zasadny. W związku z tym, NSA uchylił wyrok WSA i oddalił skargę.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, ustalenie opłaty adiacenckiej w dacie wydania decyzji było zgodne z prawem, a właściciele nieruchomości mogli przewidzieć skutki finansowe podziału.
Uzasadnienie
W momencie zatwierdzenia podziału nieruchomości, przepis art. 98 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami przyznawał radzie gminy kompetencje do określenia procentowej stawki opłaty, a zarządowi gminy możliwość jej ustalenia w drodze decyzji. Właściciele mieli możliwość przewidzenia skutków.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (5)
Główne
u.g.n. art. 98 § ust. 4
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami
Przepis ten, w brzmieniu obowiązującym w chwili wydania decyzji, stanowił, iż jeżeli w wyniku podziału nieruchomości wzrośnie jej wartość, zarząd gminy może ustalić w drodze decyzji opłatę adiacencką z tego tytułu. Stawkę procentową opłaty adiacenckiej ustala rada gminy w drodze uchwały w wysokości nie większej niż 50% różnicy wartości nieruchomości. Przepisy art. 145, art. 146 ust. 2 i ust. 3, art. 147 oraz art. 148 ust. 1-3 stosuje się odpowiednio. Kompetencja ta wygasa po upływie 3 lat od wydania decyzji o podziale.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa podstawy skargi kasacyjnej (naruszenie prawa materialnego lub przepisów postępowania).
p.p.s.a. art. 188
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pozwala NSA na uchylenie wyroku WSA i samodzielne rozpoznanie skargi w przypadku naruszenia prawa materialnego.
p.p.s.a. art. 207 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa orzekania o kosztach postępowania.
Ustawa z dnia 7 stycznia 2000 roku o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz innych ustaw
Nowelizacja ustawy o gospodarce nieruchomościami, która weszła w życie 15 lutego 2000 r. i zmieniła brzmienie art. 98 ust. 4.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ustalenie opłaty adiacenckiej w dacie wydania decyzji było zgodne z prawem, a właściciele mogli przewidzieć skutki finansowe podziału nieruchomości.
Odrzucone argumenty
Ustalenie stawki procentowej opłaty adiacenckiej uchwałą rady gminy po zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości narusza zasadę państwa prawnego i zakaz działania prawa wstecz.
Godne uwagi sformułowania
organ gminy może ustalić w drodze decyzji opłatę adiacencką, nie stanowi to jednak jego obowiązku. kompetencja ta w odniesieniu do konkretnej nieruchomości podlegającej podziałowi wygasa po upływie 3 lat od wydania decyzji o podziale. uchwała rady gminy w przedmiocie ustalenia stawki procentowej opłaty adiacenckiej winna poprzedzać decyzję zarządu gminy w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej. nie można podzielić stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który stwierdził, że zastosowanie uchwały rady gminy, co do procentowej wysokości opłaty adiacenckiej w sytuacji gdy podział nieruchomości został zatwierdzony wcześniej stanowi naruszenie zasady państwa prawa, t.j. zakazu działania prawa wstecz.
Skład orzekający
Elżbieta Stebnicka
przewodniczący
Irena Kamińska
sprawozdawca
Małgorzata Borowiec
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących opłat adiacenckich w związku z podziałem nieruchomości, zasada państwa prawnego i zakaz działania prawa wstecz w kontekście zmian przepisów."
Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego obowiązującego w momencie wydania orzeczenia i specyfiki opłat adiacenckich związanych z podziałem nieruchomości.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa nieruchomości – opłat adiacenckich – i porusza kwestię zgodności z prawem działania organów w kontekście zmian przepisów, co jest istotne dla prawników i właścicieli nieruchomości.
“Opłata adiacencka po podziale nieruchomości: Kiedy prawo działa wstecz?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 351/05 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2006-01-24 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-03-29 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Elżbieta Stebnicka /przewodniczący/ Irena Kamińska /sprawozdawca/ Małgorzata Borowiec Symbol z opisem 6073 Opłaty adiacenckie oraz opłaty za niezagospodarowanie nieruchomości w zakreślonym terminie Hasła tematyczne Nieruchomości Sygn. powiązane II SA/Łd 184/03 - Wyrok WSA w Łodzi z 2004-12-07 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 188 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Stebnicka, Sędziowie NSA Małgorzata Borowiec, Irena Kamińska (spr.), Protokolant Mariusz Bartosiak, po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 7 grudnia 2004 r. sygn. akt II SA/Łd 184/03 w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz wnoszącego skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie II SA/Łd 184/03 uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Zarządu Miasta [...] z dnia [...], nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej. W uzasadnieniu wyroku Sąd powołał się na ustalenia wynikające z przeprowadzonego postępowania administracyjnego i podał, że Zarząd Miasta [...] decyzją z dnia [...] ustalił opłatę adiacencką w kwocie 6.521,70 zł. należną od J. i E. małżonków G., właścicieli nieruchomości położonej w [...] przy ulicy [...], z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku jej podziału na działki budowlane. Od decyzji tej odwołanie złożyli J. i E. małżonkowie G. wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu odwołania podniesiono, iż w toku niniejszej sprawy nastąpiło naruszenie przepisów proceduralnych. Zdaniem odwołujących się informacja o opłacie winna być im znana przed wydaniem decyzji o podziale lub w dniu wydania decyzji o podziale nieruchomości. Treść zaświadczenia z dnia 19 lipca 2000 r. wskazuje jednoznacznie, że organ gminy odstąpił od opłaty, natomiast odwołujący się uważają, że organ odwoławczy "wmawia", że opłatą tą miałaby być "renta planistyczna". Odwołujący się powołali także przepisy art. 145 ust. 2 i art. 143 ust.2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, które dotyczą opłat adiacenckich, należnych w związku z wybudowaniem urządzeń infrastruktury technicznej lub budową drogi. Przepis art. 146 ust. 3 w ocenie odwołujących się dotyczy udziału w kosztach budowy tych urządzeń, nie ma w nim natomiast mowy o opłacie adiacenckiej w związku z podziałem nieruchomości. Jest to ich zdaniem "rażące łamanie praw i przepisów". Ponadto skarżący wnieśli o zaliczenie na poczet opłaty adiacenckiej wartości wniesionych przez nich świadczeń na urządzenie drogi. Organ odwoławczy w decyzji z dnia [...] wskazał, iż opłata adiacencka została zdefiniowana w art. 4 ust. 11 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm.). Według tego przepisu jest to nie tylko opłata ustalona w związku ze wzrostem wartości nieruchomości spowodowanej budową urządzeń infrastruktury technicznej z udziałem środków Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego albo scaleniem i podziałem nieruchomości, ale także opłata w związku ze wzrostem wartości nieruchomości spowodowanej podziałem nieruchomości. Organ odwoławczy stwierdził, iż przedmiotem niniejszego postępowania jest opłata, którą reguluje przepis art. 98 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a która wynika ze wzrostu wartości nieruchomości wskutek jej podziału. Wysokość stawki procentowej opłaty ustala rada gminy w drodze uchwały, nie więcej niż 50% różnicy wartości nieruchomości. Rada Miasta [...] ustaliła uchwałą Nr XXIX/235/2000 z dnia 27 października 2000 r., że wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości związanej z podziałem tej nieruchomości wynosi 30 % różnicy wartości nieruchomości przed podziałem i po jej podziale. Przepis art. 98 ust.4 ustawy o gospodarce nieruchomościami zobowiązuje do stosowania przepisów art.145. art.146 ust.2 i ust.3. art.147 oraz art.148 ust.l - 3, umieszczonych w tym samym dziale, to jest w dziale III. rozdział 7 – "Udział w kosztach budowy urządzeń infrastruktury technicznej". W tej sytuacji zdarzeniem warunkującym uruchomienie ustalania opłaty adiacenckiej jest zatwierdzenie projektu podziału decyzją ostateczną. Przepisy art. 143 - 148 ustawy o gospodarce nieruchomościami dotyczą opłat adiacenckich związanych z wybudowaniem urządzeń infrastruktury technicznej lub modernizacją drogi. W przepisach, do stosowania których odsyła przepis art. 98 ust. 4 ustawy, w miejsce warunku - budowy urządzeń infrastruktury technicznej, należy przyjąć spełnienie innego warunku, to jest podziału nieruchomości. Przepis art. 148 ust.4 został więc wyłączony ze stosowania w przypadku opłaty adiacenckiej z tytułu podziału nieruchomości. Ponadto zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego należy zwrócić uwagę na fakt, że ustalenie opłaty adiacenckiej jest fakultatywne, a więc pozostawia się ewentualność obciążenia właścicieli nieruchomości od uznania organu, po spełnieniu istotnego warunku jakim jest wzrost wartości nieruchomości wskutek jej podziału oraz po ustaleniu, że inny organ zatwierdził projekt podziału. Konkludując organ odwoławczy wskazał, iż w chwili zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości Burmistrz Miasta [...] nie mógł w imieniu Zarządu Miasta [...] uprzedzić o odpłacie adiacenckiej. Skargę na powyższą decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł J. G. domagając się jej uchylenia, jak również uchylenia poprzedzającej ją decyzji Zarządu Miasta [...] z dnia 23 października 2002 r. o ustaleniu opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku jej podziału. Skarżący zarzucił kwestionowanym decyzjom naruszenie przepisu art. 9 k.p.a. polegające na błędnym poinformowaniu przez Zarząd Miasta [...] o stawce 0% opłaty wymierzonej tytułem wzrostu wartości nieruchomości przy jej podziale, co miało wpływ na podjęcie decyzji o podziale nieruchomości i na poniesienie wynikających z tego kosztów. Ponadto wskazał na naruszenie przepisów postępowania, w szczególności na nienależytą ocenę materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że biegły w operacie stanowiącym podstawę decyzji prawidłowo wyliczył wysokość opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości przy podziale. W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż decyzją z dnia 18 lipca 2000 roku. Nr [...] zatwierdzony został podział nieruchomości położonej w [...] przy ulicy [...]. na cztery działki budowlane. W piśmie z dnia 19 lipca 2000 roku Nr [...] Kierownik Wydziału Urzędu Miasta w [...] udzielił skarżącemu informacji, że stawka procentowa służąca naliczaniu opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości wynosi 0%.W ocenie skarżącego w sposób oczywisty odniósł on tę informację do opłat z tytułu podziału nieruchomości, gdyż o taką decyzję wystąpił i była ona w tym czasie rozpatrywana przez Zarząd Miasta. Późniejsze pisemne wyjaśnienia Zarządu Miasta w tej sprawie, udzielone Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu, miały - w ocenie skarżącego - jedynie na celu rozmycie odpowiedzialności i uchylenie się od zarzutu błędnego poinformowania strony o jej prawach i obowiązkach. Ponadto zdaniem skarżącego przy rozstrzyganiu sprawy nie uwzględniono podnoszonego w toku postępowania faktu poniesienia przez skarżącego nakładów na rekultywację działki i na drogę dojazdową. Skarżący podniósł nadto, iż ze względu na zasady współżycia społecznego Zarząd Miasta powinien przy wymierzaniu opłaty adiacenckiej uwzględnić przyczynienie się przez skarżącego do podniesienia jakości drogi miejskiej. Samorządowe Kolegium odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie wywodząc jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 7 grudnia 2004 r. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...], nr [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, iż kwestią zasadniczą dla rozstrzygnięcia tej sprawy jest udzielenie odpowiedzi na pytanie o poprawność regulacji prawnej przywołanej przez organy administracji jako podstawy wydania zaskarżonej decyzji. Organy w podstawie rozstrzygnięcia decyzji przywołały przepis art. 98 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 roku. Nr 46. poz. 543 ze zm.) Do czasu zmiany treści przepisu art. 98 ust. 4 omawianej ustawy dokonanej na mocy ustawy z dnia 7 stycznia 2000 roku o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz innych ustaw (Dz. U. Nr 6 poz. 70), która weszła w życie z dniem 15 lutego 2000 roku przepis ten posiadał brzmienie "jeżeli w wyniku podziału nieruchomości wzrośnie jej wartość zarząd gminy może ustalić opłatę adiacencką z tego tytułu w kwocie nie większej niż 50% różnicy wartości nieruchomości". Po wejściu w życie ustawy nowelizującej z dnia 7 stycznia 2000 roku przepis ten uzyskał następujące brzmienie – "Jeżeli w wyniku podziału nieruchomości wzrośnie jej wartość zarząd gminy może ustalić w drodze decyzji opłatę adiacencką z tego tytułu. Stawkę procentową opłaty adiacenckiej ustala rada gminy w drodze uchwały w wysokości nie większej niż 50% różnicy wartości nieruchomości. Przepisy art. 145, art. 146 ust. 2 i ust. 3. art. 147 oraz art. 148 ust. 1 - 3 stosuje się odpowiednio". W niniejszej sprawie decyzja Burmistrza [...] zatwierdzająca projekt podziału przedmiotowej nieruchomości wydana została 18 lipca 2000 roku i stała się ostateczna bowiem nie była przez strony kwestionowana. W tej sytuacji, w dacie podziału nieruchomości omawiany przepis przewidywał ustalenie przez Radę Gminy w drodze uchwały - obowiązującej na terenie całej gminy - stawki procentowej i zezwalał radzie gminy na ustalenie spornej opłaty w kwocie nie większej niż 50 % różnicy wartości nieruchomości. Ustalenie wysokości owej stawki procentowej mogło stanowić dla strony, która wystąpiła z wnioskiem o podział, podstawę do wystąpienia z takim wnioskiem bądź do zaniechania takiego wystąpienia. Nie ma bowiem wątpliwości, że przed podjęciem przez stronę "postanowienia" o podziale swej nieruchomości zostaje dokonana analiza finansowa odnosząca się z jednej strony do zysków jakich można się spodziewać w następstwie podziału nieruchomości, ale również i do kosztów takiej operacji, w tym również i do wysokości stosownej opłaty adiacenckiej, stanowiącej odpowiednik konieczności podzielenia się z gminą zyskami płynącymi ze wzrostu wartości własnego majątku jako konsekwencji określonych czynności administracyjnych. Jeżeli zatem w dacie podziału nieruchomości strona właścicielska nie mogła przeprowadzić kalkulacji co do skutków finansowych tej czynności, bowiem uchwała rady gminy ustalająca procentową wielkość stawki opłaty adiacenckiej na podstawie znowelizowanej wersji przepisu art. 98 ust. 4 przywołanej ustawy, podjęta zastała dopiero w dniu 27 października 2000 roku, a więc już po zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości, to przyjęcie przez organy stawki procentowej, ustalonej w określonej wysokości w drodze uchwały rady gminy winno być uznane za retroaktywne stosowanie prawa mniej korzystnego dla strony. Zdaniem Sądu podejmowane przez ustawodawcę nowe unormowania nie mogą zaskakiwać ich adresatów, którzy powinni mieć czas na dostosowanie się do zmienionych regulacji i na spokojne podjęcie decyzji co do dalszego postępowania. W stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy "objęcie" właścicieli nieruchomości, której podział dokonany został co prawda po nowelizacji przepisu art. 98 ust. 4 omawianej ustawy ale przed podjęciem przez radę gminy uchwały w przedmiocie wysokości stawki procentowej - przepisami tej uchwały może być uznane za naruszające konstytucyjną zasadę państwa prawnego, o której mowa w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Sądu zakres swobody organu administracyjnego działającego w ramach uznania administracyjnego wynikający z przepisów prawa materialnego ograniczony jest ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego określonymi w art. 7 k.p.a.. Zasada wyrażoną w tym przepisie oznacza, iż treść i zakres ochrony słusznego interesu indywidualnego w działaniach organów administracji sięga do granic kolizji z interesem społecznym. Organ administracji działający na podstawie przepisów prawa materialnego przewidujących uznaniowy charakter rozstrzygnięcia jest obowiązany zgodnie z zasadą wyrażona w przepisie art. 7 k.p.a. załatwić sprawę w sposób zgodny ze słusznym interesem obywatela, jeśli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny ani nie przekracza to możliwości organu administracji wynikających z przyznanych mu uprawnień, (wyrok NSA z dnia 11 czerwca 1981 roku; S.A. 820/81;ONSA 1981. z. l. poz. 57). Decyzje uznaniowe wymagają szczególnie wnikliwego i logicznego uzasadnienia, z którego wynikałoby, że organ orzekający rozważył wszystkie prawne i faktyczne aspekty danej sprawy przed uczynieniem użytku ze swych uprawnień między innymi po to aby uniknąć zarzutu, że zostały przekroczone granice uznania administracyjnego. Tego rodzaju rozważań w ocenie Sądu I instancji, zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca w istocie nie zawierają w ogóle. Skarżący podnosił natomiast okoliczności związane z uczynionymi na nieruchomość nakładami. Wskazywał również, iż w następstwie działań uzasadniających podział nieruchomości doprowadził do ulepszenia drogi mającej publiczny charakter. Okoliczności te wymagały analizy nie tyle z punktu widzenia kwestii wysokości należnej opłaty adiacenckiej, bowiem ta kwestia jest jednoznacznie przesądzona brzmieniem przepisu art.98 § 4, który nie wskazuje na możliwość chociażby odpowiedniego stosowania przepisu art. 148 § 4 ustawy przy ustalaniu wysokości opłaty, lecz raczej z punktu widzenia samej zasady w celu wszechstronnego wyjaśnienia dokonanego przez organ wyboru rozstrzygnięcia, spośród dwóch możliwych. W ocenie Sądu kwestii tej organ nie poświęcił jakiejkolwiek uwagi. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego organ administracyjny II instancji reprezentowany przez r. pr. K. K. - zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie : 1. prawa materialnego - art. 98 ust. 4 i 97 ust. l ustawy z dnia 21 sierpnia l997r.o gospodarce nieruchomościami w związku z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz.1269 z późn. zm.) przez błędną wykładnię i przyjęcie, że w dacie podjęcia decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nie obowiązywała uchwała rady gminy w sprawie ustalenia stawki procentowej, w związku z czym podjęta przez organ decyzja jest retroaktywnym stosowaniem prawa mniej korzystnym dla strony; 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia z dnia 30 sierpnia 2002 r. - prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 6, 61 § 1 i art. 104 k.p.a. przez zastosowanie wadliwej wykładni i połączenie dwóch odrębnych postępowań w sprawach o zatwierdzenie projektu podziału nieruchomości z postępowaniem w sprawie o ustalenie opłaty adiacenckiej oraz art. 62 pkt 1 tej ustawy, poprzez nie zarządzenie skompletowania innych dowodów a mianowicie zaświadczenia z dnia 19 lipca 2000 r., które strona otrzymała od organu I instancji o odstąpieniu od pobrania opłaty. W skardze kasacyjnej wskazano, że ewentualność obciążenia opłatą adiacencką istniała w dacie podejmowania decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości. Strona zatem mogła liczyć się z możliwością obciążenia tą opłatą. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, że stronę narażono na takie prawne skutki, których nie można było przewidzieć w chwili podejmowania działania. Strona występując o zatwierdzenie projektu podziału mogła skalkulować skutki, ponieważ została określona górna granica tej stawki. Uchwała określająca stawkę procentową opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu nie wprowadza tej opłaty na terenie gminy, określa tylko jej wysokość a obowiązek poniesienia opłaty wynika wprost z przepisu prawa. W przypadku miasta [...] - Rada Miasta przyjęła, że stawka nie sięgnie górnej granicy i będzie wynosić 30 %. Wszczęcie postępowania o zamiarze ustalenia opłaty adiacenckiej nastąpiło już po podjęciu uchwały o wysokości stawki procentowej. Zdaniem skarżącej przytoczone przez Sąd I instancji uzasadnienie do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 września 1998r. K. 10/98 OTK ZU 1998, nie może mieć zastosowania w tej konkretnej sprawie, bowiem inne okoliczności prawne i faktyczne legły u podstaw rozpatrywanej przez Trybunał sprawy. W ocenie Kolegium okoliczności te nie przystają do sprawy niniejszej. Zasada niedziałania prawa wstecz nie miała tu miejsca, ponieważ jak już wyżej wskazano, w czasie podejmowania przez stronę działań o podziale nieruchomości mogła się ona spodziewać, że organ właściwy (Zarząd Miasta) może skorzystać z przysługującego mu prawa do ustalenia opłaty adiacenckiej w stopniu maksymalnym, przewidzianym przepisem art. 98 ust.4 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Mając powyższe na względzie strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpatrzenia oraz o orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego. Ustosunkowując się do zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej pełnomocnik J. G. wniósł o oddalenie skargi oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje. Stosownie do treści art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) skarga kasacyjna może być oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Art. 185 § 1 powołanej ustawy stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny uwzględniając skargę kasacyjną uchyla zaskarżone orzeczenie w całości lub w części i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał orzeczenie. W wypadku gdy nie ma naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zachodzi jedynie naruszenie prawa materialnego Naczelny Sąd Administracyjny może uchylić zaskarżone orzeczenie i rozpoznać skargę, orzekając na podstawie stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku - art. 188 odnośnego aktu. W rozpatrywanej sprawie jako zasadny należy uznać, podnoszony w skardze kasacyjnej, zarzut naruszenia art. 98 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2000 r. nr 46, poz. 543 ze zm.). Wskazany wyżej przepis, w brzmieniu obowiązującym w chwili wydania zaskarżonej decyzji, stanowi, iż jeżeli w wyniku podziału nieruchomości wzrośnie jej wartość, zarząd gminy może ustalić w drodze decyzji opłatę adiacencką z tego tytułu. Stawkę procentową opłaty adiacenckiej ustala rada gminy w drodze uchwały w wysokości nie większej niż 50% różnicy wartości nieruchomości. Przepisy art. 145, art. 146 ust. 2 i ust. 3, art. 147 oraz art. 148 ust. 1-3 stosuje się odpowiednio. Stosując odpowiednio art. 145 ust. 2 ustawy - o gospodarce nieruchomościami należy wywieść, iż zarząd gminy (w obecnym stanie prawnym burmistrz, wójt lub prezydent miasta) jest upoważniony do ustalenia opłaty adiacenckiej w terminie 3 lat od dnia wydania decyzji w przedmiocie podziału nieruchomości. Z brzmienia powyższej regulacji wynika, że ustawodawca rozróżnia postępowanie w przedmiocie podziału nieruchomości oraz postępowanie dotyczące ustalenia opłaty adiacenckiej. Uznając odrębność obu postępowań należy wywieść, iż ich legalność winna podlegać niezależnej ocenie przy uwzględnieniu przepisów prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych obowiązujących w chwili wydawania poszczególnych decyzji. Samo podjęcie decyzji o podziale nieruchomości nie musi w sposób bezwzględny oznaczać konieczności wydania decyzji w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej. Z literalnego brzmienia art. 98 ust. 4 - ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika w sposób oczywisty, że organ gminy może ustalić w drodze decyzji opłatę adiacencką, nie stanowi to jednak jego obowiązku. Jak wyżej wskazano kompetencja ta w odniesieniu do konkretnej nieruchomości podlegającej podziałowi wygasa po upływie 3 lat od wydania decyzji o podziale. Nie ulega wątpliwości, że uchwała rady gminy w przedmiocie ustalenia stawki procentowej opłaty adiacenckiej winna poprzedzać decyzję zarządu gminy w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej. W niniejszej sprawie uchwała w sprawie ustalenia stawki procentowej została podjęta w dniu 27 października 2000 r., zaś decyzją z dnia [...] Zarząd Miasta [...] ustalił opłatę adiacencką w związku z podziałem nieruchomości J. i E. G. Tym samym wskazany wyżej wymóg został spełniony, gdyż decyzja Zarządu posiadała podstawę prawną w postaci aktu prawa miejscowego jakim była uchwała Rady Miasta [...]. Fakt, iż decyzja w przedmiocie samego podziału przedmiotowej nieruchomości została wydana przed podjęciem powołanej uchwały Rady Miasta nie wpływa w jakikolwiek sposób na ocenę legalności decyzji ustalającej opłatę adiacencką, bowiem jak wskazano wcześniej obydwa te postępowania są odrębnymi postępowaniami administracyjnymi. Nie można podzielić stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który stwierdził, że zastosowanie uchwały rady gminy, co do procentowej wysokości opłaty adiacenckiej w sytuacji gdy podział nieruchomości został zatwierdzony wcześniej stanowi naruszenie zasady państwa prawa, wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP, t.j. zakazu działania prawa wstecz oraz konieczności stanowienia przepisów prawa z poszanowaniem reguł budowania zaufania do organów państwa. Zarzutu tego nie można odnieść do sprawy rozstrzygniętej zaskarżoną decyzją, a to z tego względu, że w chwili zatwierdzenia podziału nieruchomości przepis art. 98 ust.4 ustawy - o gospodarce nieruchomościami, przyznawał radzie gminy kompetencje do określenia procentowej stawki opłaty adiacenckiej, a następnie dopuszczał możliwość jej ustalenia przez zarząd gminy w formie decyzji w stosunku do konkretnej nieruchomości podlegającej podziałowi. Tym samym E. i J. małżonkowie G. mieli całkowitą możliwość przewidzenia ekonomicznych i prawnych skutków, które mogły wiązać się z podziałem nieruchomości. Dokonując oceny stanu prawnego obowiązującego w chwili wydania decyzji należy mieć na względzie, że wspomniany art. 98 ust. 4 ustawy - o gospodarce nieruchomościami, uzyskał wskazane wyżej brzmienie dopiero w wyniku nowelizacji ustawy, która nastąpiła na mocy ustawy z dnia 7 stycznia 2000 r. - o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz innych ustaw (Dz.U. z 2000 r., nr 46, poz. 543 ze zm.) i weszła w życie w dniu 15 lutego 2000 r. Na mocy art. 98 ust. 4 ustawy, w brzmieniu obowiązującym do dnia nowelizacji, organem wyłącznie kompetentnym do ustalenia wysokości opłaty adiacenckiej był zarząd gminy a współdziałanie rady gminy nie było w tym zakresie wymagane. Tak więc rada gminy stała się organem kompetentnym do ustalania w drodze uchwały procentowej stawki opłaty adiacenckiej dopiero od dnia 15 lutego 2000 r. i w wypadku Rady Miasta [...] zrealizowano tą kompetencję w dniu 27 października 2000 r. Decydująca w niniejszej sprawie jest zatem okoliczność, iż w dacie wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej funkcjonowała w obrocie prawnym uchwała rady gminy określająca dopuszczalną wysokość opłaty, podjęta zgodnie z obowiązującym prawem. Czyni to zarzut obowiązywania prawa wstecz bezzasadnym. Należy również stwierdzić, iż zarzut niewłaściwego uzasadnienia decyzji uznaniowej przez organ administracyjny I instancji, na jaki wskazał WSA w Łodzi – choć przytoczony prawidłowo to zdaniem Sądu nie ma znaczenia z uwagi na fakt, iż nawet wnikliwe uzasadnienie decyzji przez organ I instancji, oraz ustosunkowanie się do podnoszonych przez skarżącego okoliczności związanych z poczynionymi na nieruchomość nakładami – nie miałoby wpływu na rozstrzygnięcie – co zresztą przyznał Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Należy wskazać, iż organ administracji publicznej jeżeli przepis prawa przyznaje mu kompetencję do wydania decyzji - w tym przypadku do wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej - nie jest zobowiązany wyjaśniać dlaczego korzysta z tej kompetencji. Co do poniesionych przez skarżącego nakładów - organ dokonał oceny materiału dowodowego zasadnie wywodząc, że art. 98 ust. 4 powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie uzależnia wysokości opłaty adiacenckiej od wysokości poniesionych kosztów przy podziale nieruchomości. W tym stanie rzeczy, skoro zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię okazał się zasadny Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153. poz. 1270 ze zm.) uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i uznając, iż skarga na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] nie jest zasadna orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 207 § 2 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI