I OSK 3291/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na gruncie warszawskim, uznając, że termin na złożenie wniosku dekretowego upłynął zgodnie z późniejszymi przepisami.
Skarga kasacyjna dotyczyła wyroku WSA, który oddalił skargę na decyzję SKO w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego. Skarżący zarzucili naruszenie prawa materialnego (rozporządzeń z 1946 i 1948 r.) oraz przepisów postępowania administracyjnego, twierdząc, że termin na złożenie wniosku dekretowego nie upłynął. NSA uznał zarzuty za niezasadne, wskazując na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i zastosowanie właściwych przepisów.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego. Skarżący zarzucili naruszenie prawa materialnego, w tym rozporządzeń Ministra Odbudowy z 1946 i 1948 r., oraz przepisów postępowania administracyjnego, argumentując, że termin na złożenie wniosku dekretowego nie upłynął. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że zarzuty procesowe nie zostały skutecznie powiązane z przepisami prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, NSA stwierdził, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy i nie naruszył przepisów k.p.a. Sąd wskazał, że akta własnościowe nie potwierdzały złożenia wniosku dekretowego, a podanie o wydanie zaświadczenia nie mogło być tak zakwalifikowane. W kwestii prawa materialnego, NSA wyjaśnił, że procedura obejmowania gruntów przez gminę na podstawie rozporządzenia z 1946 r. nie została w pełni dochowana, a skuteczne objęcie w posiadanie nastąpiło na podstawie rozporządzenia z 1948 r., co skutkowało upływem terminu na złożenie wniosku dekretowego w dniu 25 maja 1949 r. Sąd uznał, że nie doszło do naruszenia zasady lex retro non agit ani zasady zaufania do władzy publicznej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, termin na złożenie wniosku dekretowego upłynął.
Uzasadnienie
NSA uznał, że mimo niedochowania pełnej procedury zgodnie z rozporządzeniem z 1946 r., skuteczne objęcie gruntu w posiadanie przez gminę nastąpiło na podstawie rozporządzenia z 1948 r., co ustaliło datę upływu terminu na złożenie wniosku dekretowego na 25 maja 1949 r.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
Dz.U. 1948 nr 6 poz. 43 § § 1
Rozporządzenie Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy
Obejmowanie gruntów następuje w drodze ogłoszeń Zarządu Miejskiego podanych do publicznej wiadomości.
Pomocnicze
Dz.U. 1946 nr 16 poz. 112 § § 3 ust. 1, § 4, § 8 pkt 1
Rozporządzenie Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy
Procedura obejmowania gruntów była wieloetapowa; skuteczne objęcie w posiadanie następuje z dniem ogłoszenia o sporządzonym protokole oględzin.
p.p.s.a. art. 183 § ust. 1
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie okoliczności uzasadniające nieważność postępowania.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada praworządności i prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej.
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej.
k.p.a. art. 75 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
k.p.a. art. 76 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasady dopuszczania dowodów.
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek oceny mocy i wiarygodności dowodów.
k.p.a. art. 86
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek uzasadnienia rozstrzygnięcia.
Dz. U. Nr 50 z 1945 r. poz. 279 art. 7 § ust. 1
Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy
Określa warunki objęcia gruntów w posiadanie przez gminę i termin na złożenie wniosku przez właścicieli.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię rozporządzeń z 1946 i 1948 r. w zw. z zasadą lex retro non agit. Istotne naruszenie przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, 8, 75 § 1, 76 § 1, 77 § 1, 80 i 86 k.p.a.) polegające na wadliwej ocenie materiału dowodowego, nieodnalezieniu innych świadków, wysnuciu nieuprawnionych domniemań oraz sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym.
Godne uwagi sformułowania
Sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie okoliczności, uzasadniające nieważność postępowania. Trafnie Sąd Wojewódzki zauważył, że akta własnościowe, a zwłaszcza treść orzeczenia dekretowego, nie wskazują, choćby pośrednio, że J. K. i M. G. złożyli wniosek dekretowy... Podanie do Zarządu Miejskiego w m. st. Warszawie zawierało zatem jedynie wniosek o wydanie zaświadczenia stwierdzającego, jakie jest przeznaczenie - według planu zagospodarowania przestrzennego m. st. Warszawy – nieruchomości położonej przy ul. [...] a ponadto na podaniu tym dokonano przy tym w dniu [...] kwietnia 1950 r. dopisku, iż wniosek o przyznanie prawa własności nie został złożony. Zasada, iż organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej, określona w art. 8 k.p.a. odnosi się do sposobu procedowania przez organ a nie do zasad wykładni prawa materialnego.
Skład orzekający
Monika Nowicka
przewodniczący sprawozdawca
Czesława Nowak-Kolczyńska
członek
Dorota Apostolidis
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m.st. Warszawy na podstawie dekretów i rozporządzeń z lat 40. XX wieku, a także kwestie proceduralne związane z oceną materiału dowodowego w sprawach administracyjnych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu prawnego i faktycznego związanego z dekretami warszawskimi, co ogranicza jego bezpośrednie zastosowanie do podobnych spraw.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy historycznych przepisów dotyczących gruntów warszawskich, co może być interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie nieruchomości i historii prawa. Kwestie proceduralne są standardowe.
“Jak historyczne przepisy o dekrecie warszawskim wpłynęły na prawo własności?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 3291/15 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2017-09-29 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2015-11-20 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Czesława Nowak-Kolczyńska Dorota Apostolidis Monika Nowicka /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich Hasła tematyczne Nieruchomości Sygn. powiązane I SA/Wa 46/15 - Wyrok WSA w Warszawie z 2015-09-10 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 1946 nr 16 poz 112 par. 3 ust. 1, par. 4, par. 8 pkt 1 Rozporządzenie Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. wydane w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy. Dz.U. 1948 nr 6 poz 43 par. 1 Rozporządzenie Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. wydane w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę m. st. Warszawy. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska Sędzia del. WSA Dorota Apostolidis Protokolant: asystent sędziego Katarzyna Kasprzyk po rozpoznaniu w dniu 29 września 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. G., M. G., P. K. i K. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 września 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 46/15 w sprawie ze skargi M. G., M. G., P. K. i K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 10 września 2015 r. (sygn. akt I SA/Wa 46/15), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę: M. G., M. G., P. K. i K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok całości, M. G., M. G., P. K. i K. K. zarzucili Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie : 1) prawa materialnego, tj. § 8 pkt 1 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy (Dz. U. 1946 Nr 16 poz. 112) oraz § 1 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy (Dz. U. 1948 Nr 6 poz. 43) w zw. z zasadą lex retro non agit, wynikającą z art. 8 k.p.a. - poprzez ich błędną wykładnię, 2) przepisów postępowania administracyjnego, a mianowicie art. 7, 8, 75 § 1, 76 § 1, 77 § 1, 80 i 86 k.p.a. - które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne skarżący wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369) dalej: "p.p.s.a", Sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie okoliczności, uzasadniające nieważność postępowania. Taka zaś sytuacja nie zachodziła w rozpoznawanej sprawie, zatem podlegała ona badaniu jedynie w kontekście podniesionych zarzutów kasacyjnych. Zarzuty te zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., czyli na obrazie prawa materialnego w postaci błędnej wykładni § 8 pkt 1 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy oraz § 1 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy oraz istotnym naruszeniu przepisów postępowania, to jest: art. 7, 8, 75 § 1, 76 § 1, 77 § 1, 80 i 86 k.p.a. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów procesowych stwierdzić trzeba, że autor skargi kasacyjnej wprawdzie zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów proceduralnych, tym niemniej w żaden sposób nie powiązał w/w przepisów kodeksu postępowania administracyjnego (a które stosował wyłącznie organ), z odpowiednimi przepisami ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które stosował Sąd Wojewódzki. W związku z powyższym, mając na uwadze treść uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1), skład orzekający przyjął, że w tym wypadku skarżący zarzucili Sądowi I instancji istotne naruszenie przepisów postępowania polegające na tym, że Sąd ten nie wziął pod uwagę, iż w toku postępowania administracyjnego organ naruszył powyższe przepisy procedury administracyjnej w taki sposób, iż uchybienie to miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Posiłkując się zaś argumentacją zawartą w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, należało uznać, że uchybienia te polegały głównie na wadliwym ustaleniu stanu faktycznego. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, z materiału dowodowego, zebranego w sprawie nie wynikało bowiem (cyt.): "jednoznacznie, że w terminie prawem przewidzianym dawni właściciele hipoteczni nie złożyli stosownego wniosku w trybie art. 7 ust. 1 dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50 z 1945 r. poz. 279). (...) Zaś wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego bagatelizuje lub pomija dowody świadczące na korzyść wnioskodawców i przyjmuje dowody na niekorzyść wnioskodawców, jako decydujące w sprawie". Wskazano przy tym, że (cyt.): "W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wiarygodnym dowodem świadczącym o złożeniu przez J. K. i M. G. wniosku o przyznanie własności czasowej do nieruchomości przy ul. [...] nie mógł być fragment z rejestru wniosków dekretowych", chociaż w piśmie z dnia [...] maja 2002 r. nr [...] Wydział Skarbu Państwa i Przekształceń Własnościowych Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie poinformował, że "w rejestrze wpływu wniosków dekretowych (znajdującym się w tut Wydziale) istnieje zapis dot. złożenia - w trybie art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta stołecznego Warszawy (Dz. U. Nr 50 z 1945 r. poz. 279) wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości położonej w Warszawie przy ul. [...] - przez pełnomocnika właścicieli - Adw. H. L. (nazwisko adwokata może mieć nieco inne brzmienie). Nie jest możliwe podanie daty złożenia powyższego wniosku, ponieważ tut. Wydział nie dysponuje kompletem rejestrów kancelaryjnych, a rejestr dekretowy nie posiada rubryki, w którą wpisywano datę jego złożenia." Poza tym również Mazowiecki Urząd Wojewódzki w Warszawie w piśmie z dnia [...] października 2014r. potwierdził, że w rejestrze wpływu nieruchomość przy ul. [...] została dopisana, między pozycją 216 a 217, zatem – jak twierdzili skarżący – chociaż nie posiadała ona w tym rejestrze numeru porządkowego, jak również nie wpisano daty objęcia jej w posiadanie, wydaje się wręcz oczywiste, że powyższa wzmianka nie znalazłaby się rejestrze wpływu wniosków "dekretowych" przypadkowo, gdyby taki wniosek nie wpłynął. Powyższe, zdaniem skarżących, dowodziło naruszenia w toku postępowania administracyjnego art. 7, art. 8, art. 75 § 1 i 76 § 1 i 77 § 1k.p.a. Ponadto podnoszono, że w aktach sprawy znajduje się oświadczenie J. K. z dnia 4 lutego 2003 r., z którego wynikało, że (cyt.): " za poradą adwokata złożyła wraz ze swoim bratem M. G. późną jesienią 1947 roku wniosek << o uznanie ich za właścicieli nieruchomości ul. [....]>>" Ponieważ zaś J. K. złożyła ponownie oświadczenie w dniu 30 lipca 2010 r. to – w ocenie skarżących - twierdzenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, iż oświadczenie z dnia 4 lutego 2003 r. było jedynym dowodem na terminowe złożenie wniosku, było sprzeczne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym". Skarżący twierdzili w tym miejscu, iż (cyt.): " Mając na uwadze wszystkie dowody, nieuprawnione wydaje się również twierdzenie, że żadne zgromadzone w sprawie obiektywne dowody nie potwierdzają złożenia przez J. K. i M. G. wniosku o przyznanie prawa własności czasowej. Jeśli zaś dowód ten nie jest wystarczający, Sąd powinien dotrzeć do innych świadków, którzy mogą posiadać wiedzę na temat, czy wniosek o przyznanie wieczystej dzierżawy został złożony i w jakim terminie". Zdaniem autora skargi kasacyjnej, nieuprawnione było też (cyt.): " domniemanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, iż z akt sprawy (podania z dnia 15 września 1948 r.) wynika, że J. K. i M. G. zamierzali ubiegać się o przyznanie prawa własności czasowej jedynie do nieruchomości warszawskiej przy ul. [...], nr hip. [...], co zapewne uzasadnione było tym, że wnioskodawcy obrali sobie pod tym adresem miejsce zamieszkania", gdyż "(...) Sąd nie uzasadnia, dlaczego właściciele nieruchomości mieliby celowo zrezygnować z uzyskania praw rzeczowych do innej swojej nieruchomości". Powyższe – w ocenie skarżących – uzasadniało zarzuty oparte na art. 7, 8, 77 § 1 i 80 k.p.a. Skarżący twierdzili również, że nieuzasadnione było też stanowisko Sądu I instancji, iż (cyt.) "mając na uwadze znaczny upływ czasu i podeszły wiek J. K. (ponad 90 lat) wydaje się, że fakt złożenia wniosku podany przez J. K. w jej oświadczeniach odwołuje się do prowadzonej właśnie w 1947 r. sprawy sądowej o ochronę posiadania bądź sprawy z zakresu podatku od nieruchomości, skoro nakaz płatniczy był wystawiony w 1947 r. Prowadzenie sprawy sądowej w odniesieniu do nieruchomości przy ul. [...] nie może świadczyć o rezygnacji ze składania wniosku dekretowego do tej nieruchomości". W analizie tej – dokonanej przez Sąd - jak twierdzili skarżący – brak było bowiem (cyt.): "logicznego związku. Wręcz odwrotnie fakt taki może świadczyć o prawidłowym traktowaniu spraw własności przez Panią J. K. i wręcz uprawdopodobnia jej zeznania w sprawie złożenia wniosku dekretowego". W tym zakresie zaskarżony wyrok – zdaniem autora skargi kasacyjnej - naruszał zatem art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W ocenie Naczelnego Sadu Administracyjnego, z zarzutami tym nie można się zgodzić. Po pierwsze, uszło uwagi autora skargi kasacyjnej, że część z wyżej przedstawionych zarzutów procesowych odnosiła się wprost tylko do postępowania, które toczyło się przed samym Sądem Wojewódzkim, a nie do postępowania prowadzonego przez organ. To Sądowi zarzucono bowiem dokonanie wadliwej oceny zebranego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego, w tym sensie, że – zdaniem skarżących – Sąd I instancji: nieprawidłowo dokonał analizy tego materiału, (cyt.): "nie dotarł do innych świadków, którzy mogą posiadać wiedzę, czy wniosek o przyznanie wieczystej dzierżawy został złożony i w jakim terminie", a także Sąd wysnuł nieuprawnione domniemanie, co do braku zamiaru J. K. i M. G. o ubieganie się o przyznanie prawa własności czasowej tylko do nieruchomości położonej przy ul. [...]. Tego rodzaju zarzuty procesowe wymagały jednak wskazania odpowiednich przepisów procedury sądowoadministracyjnej, które zostały naruszone przez Sąd I instancji. Wskazane bowiem wyżej zarzuty – jak już to nadmieniono - dotyczyły tylko postępowania sądowego. Po drugie, nie była także przekonywująca argumentacja, podnosząca, że w toku postępowania administracyjnego doszło do istotnego naruszenia: art. 7, art. 8, art. 75 § 1 i 76 § 1 i 77 § 1 k.p.a. Trafnie Sąd Wojewódzki zauważył, że akta własnościowe, a zwłaszcza treść orzeczenia dekretowego, nie wskazują, choćby pośrednio, że J. K. i M. G. złożyli wniosek dekretowy w stosunku do nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...], oznaczonej nr hip. [...] a zgromadzone w toku postępowania administracyjnego dokumenty i adnotacje konsekwentnie dowodzą faktu niezłożenia takiego wniosku. Przede wszystkim istotne było bowiem, że byli właściciele - mimo działania z pomocą profesjonalnego pełnomocnika - nie kwestionowali w trybie odwoławczym orzeczenia administracyjnego, którego treść wskazywała, że powodem w tym wypadku odmowy przyznania prawa własności czasowej był fakt niezłożenia wniosku "dekretowego". Poza tym, w aktach nieruchomości znajdowało się jedynie podanie o wydanie zaświadczenia stwierdzającego przeznaczenie planistyczne gruntu. Podanie to w żaden zaś sposób nie mogło być zakwalifikowane jako wniosek o przyznanie prawa własności czasowej, gdyż z jego treści wynika, że zaświadczenie to było potrzebne dla celów tylko podatkowych a wniosek sporządził profesjonalny pełnomocnik, którego zakres działania wynikał z treści pełnomocnictwa z dnia [...] marca 1950 r. Podanie do Zarządu Miejskiego w m. st. Warszawie zawierało zatem jedynie wniosek o wydanie zaświadczenia stwierdzającego, jakie jest przeznaczenie - według planu zagospodarowania przestrzennego m. st. Warszawy – nieruchomości położonej przy ul. [...] a ponadto na podaniu tym dokonano przy tym w dniu [...] kwietnia 1950 r. dopisku, iż wniosek o przyznanie prawa własności nie został złożony. Natomiast wprawdzie w rejestrze prowadzonym przez Zarząd Miejski w m. st. Warszawie nieruchomość warszawska położona przy ul. [...] została dopisana, ale jedynie pomiędzy pozycjami [...] i [...]. Wpis ten nie posiadał zatem ani numeru porządkowego ani daty objęcia nieruchomości w posiadanie a przy tym miał on jedynie charakter dowodu pomocniczego. Ponadto, w piśmie z dnia [...] listopada 2002 r. nr [...] organ zwrócił się do pełnomocnika J. K., M. G. i M. G. o przesłanie kopii wniosku dekretowego. W odpowiedzi zaś zawartej w piśmie z dnia 7 grudnia 2002 r. adw. S. B. podał, że mimo jego dociekań, wnioskodawcy nie mają kopii wniosku dekretowego i nie ma go w aktach nieruchomości oraz w dyspozycji Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego. Z tych powodów zatem należało uznać, że argumentacja, zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, miała jedynie charakter polemiki ze stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego i skutecznie go przy tym nie podważyła. Przechodząc do kwestii materialnoprawnych wyjaśnić należy, że rozporządzenie Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. wydane w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 16 poz. 112) przewidywało wieloetapowy proces obejmowania gruntów. Gmina obowiązana była bowiem ogłosić w organie urzędowym o przystąpieniu do objęcia gruntu, wskazując jego dokładne oznaczenie, podać termin oględzin, wezwać dotychczasowego właściciela i inne osoby zainteresowane do udziału w oględzinach, w wyniku których sporządzano protokół (§ 3 ust. 1, § 4 rozporz.). Zgodnie zaś § 8 pkt 1 w/w rozporządzenia, grunt uważa się za objęty przez gminę m. st. Warszawy w posiadanie - w rozumieniu art. 7 ust. 1 (dekretu "warszawskiego") - z dniem dokonania przez Zarząd Miejski w organie urzędowym Zarządu Miejskiego ogłoszenia o sporządzonym protokole oględzin chociażby grunt ten znajdował się pod zarządem lub w faktycznym posiadaniu gminy. Natomiast – po myśli - § 1 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 6 poz. 43), obejmowanie w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy gruntów na obszarze m. st. Warszawy, nie objętych dotychczas na podstawie rozporządzenia z 1946 r., następuje w drodze ogłoszeń Zarządu Miejskiego m. st. Warszawy, podanych do publicznej wiadomości przez zamieszczenie w organie urzędowym Zarządu Miejskiego i w jednym z poczytnych pism codziennych wydawanych w Warszawie oraz przez rozplakatowanie. Wyjaśnić przy tym należy, iż w uchwale 5 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2000 r. (sygn. akt OPK 32/99, ONSA 2000/4/142) wyrażono pogląd, że warunkiem skutecznego objęcia gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy ( w oparciu o przepisy rozporządzenia z 1948 r.) było jedynie zamieszczenie w organie urzędowym Zarządu Miejskiego ogłoszenia. W rozpoznawanej sprawie niesporne było, że obejmowanie w posiadanie przez Gminę m. st. Warszawy spornej nieruchomości rozpoczęło się jeszcze pod rządami rozporządzenia wykonawczego z 1946 r., jednakże procedura, przewidziana w tym rozporządzeniu, a która - jak wyżej wspomniano - była wieloetapowa, nie została w pełni dochowana. Sporządzono wprawdzie protokół z oględzin nieruchomości i ogłodzono o sporządzonym protokole, ale nie zostało wysłane byłym właścicielom nieruchomości zawiadomienie o przystąpieniu do obejmowania gruntu w posiadanie (§ 5 ust. 1 rozporządzenia). Z tego względu prawidłowo, zarówno organ, jak i Sąd Wojewódzki uznał, że nie można było w tym przypadku mówić o skutecznym - pod względem prawnym – objęciu w posiadanie przedmiotowego gruntu przez Miasto st. Warszawę pod rządami rozporządzenia z 1946 r. W związku z tym, skoro w ogłoszeniu, zamieszczonym w dniu 25 listopada 1948 r., w Dzienniku Urzędowym Nr 27 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego m. st. Warszawy, zawiadomiono o objęciu w posiadanie wszystkich pozostałych, dotychczas nie objętych przez gminę, nieruchomości warszawskich, znajdujących się między zachodnim brzegiem Wisły oraz południową, zachodnią i północną granicą miasta, to należało uznać, że z tą właśnie datą doszło do skutecznego objęcia w posiadanie przez Gminę m. st. Warszawy nieruchomości położonej przy ul. [...], co skutkowało tym, że termin na złożenie wniosku "dekretowego" upływał w tym przypadku w dniu 25 maja 1949 r. Nie można się przy tym zgodzić z twierdzeniem, że powyższy tok myślowy narusza zasadę lex retro non agit. Jak wyżej wspomniano, w okresie obowiązywania rozporządzenia z 1946 r. nie doszło do objęcia przedmiotowego gruntu w posiadanie przez Gminę a zatem fakt ten należało oceniać w kontekście przepisów późniejszych (rozporządzenia z 1948 r.) na podstawie, których ustalono, iż skutek, w postaci upływu terminu na złożenie wniosku "dekretowego", nastąpił - nie w dacie przeszłej w stosunku do daty wejścia w życie rozporządzenia z 1948 r. - a w dacie późniejszej. Poza tym wyjaśnić też trzeba, zasada, iż organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej, określona w art. 8 k.p.a. odnosi się do sposobu procedowania przez organ a nie do zasad wykładni prawa materialnego. Dlatego też wiązanie powyższego zarzutu materialnoprawnego, dotyczącego interpretacji prawnomaterialnej z zasadami postępowania administracyjnego nie było usprawiedliwione. Z tych powodów, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI