I OSK 3189/19

Naczelny Sąd Administracyjny2022-10-12
NSAAdministracyjneWysokansa
reprywatyzacjagrunty warszawskiedekret z 1945 r.posiadanieprawo rzeczoweNSApostępowanie administracyjnenieruchomości

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Komisji ds. reprywatyzacji, potwierdzając prawo do użytkowania wieczystego gruntu warszawskiego na rzecz następców prawnych dawnych właścicieli.

Sprawa dotyczyła prawa do użytkowania wieczystego gruntu warszawskiego na podstawie dekretu z 1945 r. Komisja ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję Prezydenta przyznającą to prawo, argumentując, że dawni właściciele lub ich następcy nie wykazali posiadania gruntu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Komisji. NSA oddalił skargę kasacyjną Komisji, uznając, że interpretacja pojęcia 'posiadania' w kontekście dekretu nie wymagała faktycznego władania gruntem, a złożenie wniosku dekretowego było wystarczające do wykazania legitymacji.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił decyzję Komisji o uchyleniu decyzji Prezydenta przyznającej prawo użytkowania wieczystego gruntu warszawskiego. Komisja zarzuciła WSA naruszenie prawa materialnego i procesowego, kwestionując interpretację art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z 1945 r. dotyczącą wymogu posiadania gruntu przez wnioskodawców. NSA uznał, że skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżony wyrok, mimo częściowo wadliwego uzasadnienia, odpowiada prawu. Sąd podkreślił, że pojęcie 'posiadania' w kontekście dekretu warszawskiego, zwłaszcza w powojennych realiach Warszawy, nie wymagało ścisłego, faktycznego władania gruntem. Złożenie wniosku dekretowego było wystarczające do wykazania legitymacji, a interpretacja tego pojęcia musi być jednolita zarówno dla wnioskodawcy, jak i dla gminy. NSA odrzucił również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania przez WSA w zakresie przeprowadzonych dowodów, uznając je za zbędne, ale nieistotne dla wyniku sprawy. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Pojęcie 'posiadania' w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego nie wymagało ścisłego, faktycznego władania gruntem. Wystarczające było wykazanie legitymacji do złożenia wniosku, np. poprzez jego złożenie, a także uwzględnienie formalnego charakteru objęcia gruntu przez gminę.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że wykładnia pojęcia 'posiadania' musi być jednolita dla wnioskodawcy i gminy, a skoro objęcie gruntu przez gminę miało charakter formalny, to również dla wnioskodawcy nie było wymagane ścisłe faktyczne władanie. Złożenie wniosku dekretowego było wystarczające do wykazania posiadania w rozumieniu prawnym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (26)

Główne

Dekret warszawski art. 7 § ust. 1 i 2

Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy

Pojęcie 'posiadania' nie wymagało ścisłego, faktycznego władania gruntem; wystarczające było wykazanie legitymacji do złożenia wniosku dekretowego.

Pomocnicze

Prawo rzeczowe art. 296 § § 1

Dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe

Wykładnia pojęcia posiadania nie wymagała ścisłego faktycznego korzystania z rzeczy, dopuszczała dysponowanie nią.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a) i c)

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

ustawa o Komisji art. 29 § ust. 1 pkt 3

Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa

ustawa o Komisji art. 30 § ust. 1 pkt 4a i 4b

Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 133 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 106 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.c. art. 336

Kodeks cywilny

KN art. 2228

Kodeks Napoleona

KN art. 2230

Kodeks Napoleona

KN art. 2232

Kodeks Napoleona

KN art. 711

Kodeks Napoleona

k.z. art. 300 § § 2

Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 r. - Kodeks zobowiązań

Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli

Dekret z dnia 26 października 1945 r. o prawie zabudowy

Dekret z dnia 26 października 1945 r. o rozbiórce i naprawie budynków zniszczonych i uszkodzonych wskutek wojny

Rozporządzenie Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m.st. Warszawy § § 8 ust. 1

Rozporządzenie Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę m. st. Warszawy § § 1 i § 3

Dekret z dnia 8 października 1946 r. – Przepisy wprowadzające prawo spadkowe

Dekret z dnia 8 listopada 1946 r. – o postępowaniu spadkowym

Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym § art. 9 ust. 2, art. 72 ust. 2

Argumenty

Skuteczne argumenty

Interpretacja pojęcia 'posiadania' w dekrecie warszawskim nie wymaga faktycznego władania gruntem. Złożenie wniosku dekretowego jest wystarczające do wykazania legitymacji. Objęcie gruntu przez gminę miało charakter formalny.

Odrzucone argumenty

Wymóg posiadania gruntu przez dawnych właścicieli lub ich następców prawnych. Zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego przez Prezydenta było istotnym naruszeniem przepisów postępowania. Sąd Wojewódzki przeprowadził uzupełniające dowody, które stanowiły wyłączny materiał dowodowy.

Godne uwagi sformułowania

pojęcie 'posiadania' musi być rozumiane zgodnie z ówczesnymi przepisami prawa rzeczowego posiadanie musi polegać na faktycznym (a nie domniemanym) wykonywaniu jakiejkolwiek formy władztwa nad rzeczą brak prawidłowego uzasadnienia decyzji uniemożliwiał ustalenie, czy organ nie przekroczył granic przyznanego mu uznania administracyjnego literalna, dosłowna interpretacja art. 7 ust. 1 i 2 dekretu warszawskiego może niejednokrotnie prowadzić do absurdalnych sytuacji wykładnia omawianego przepisu w odniesieniu do przesłanki 'posiadania' musi być dokonywana w sposób bardzo ostrożny, ale przede wszystkim winna być ona zawsze jednakowa obejmowanie przez nią w posiadanie danego gruntu zostało określone w przepisach wykonawczych do dekretu obejmowanie to miało charakter jedynie tylko formalny trudno przyjmować, aby ustawodawca we wspomnianym dekrecie, wprowadzał skomplikowane, rygorystyczne procedury posiadanie gruntu przez osobę uprawnioną, o której mowa w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, mogło być wywodzone właśnie np. z faktu określonego zadysponowania danym gruntem protokół, spisany w dniu 3 października 1945 r. [...] w sprawie wprowadzenia osoby uprawnionej C.S. i M.S. w posiadanie nieruchomości [...] dowodzi, że wnioskodawcy dekretowi byli w posiadaniu przedmiotowego gruntu.

Skład orzekający

Monika Nowicka

przewodniczący sprawozdawca

Zygmunt Zgierski

sędzia

Arkadiusz Blewązka

sędzia del. WSA

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'posiadania' w kontekście dekretu warszawskiego z 1945 r., zasady reprywatyzacji nieruchomości warszawskich, stosowanie przepisów historycznych w orzecznictwie administracyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu prawnego związanego z dekretami warszawskimi i specyfiką powojennej odbudowy stolicy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy reprywatyzacji warszawskiej, tematu budzącego duże zainteresowanie społeczne i medialne. Kluczowe jest rozstrzygnięcie dotyczące interpretacji historycznego pojęcia 'posiadania'.

Reprywatyzacja w Warszawie: NSA rozstrzyga, co oznaczało 'posiadanie' gruntu w 1945 roku.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I OSK 3189/19 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2022-10-12
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-12-04
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Arkadiusz Blewązka
Monika Nowicka /przewodniczący sprawozdawca/
Zygmunt Zgierski
Symbol z opisem
6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
Hasła tematyczne
Grunty warszawskie
Sygn. powiązane
I SA/Wa 2146/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-05-22
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 1945 nr 50 poz 279
art. 7 ust. 1 i ust. 2
Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant starszy asystent sędziego Marta Sikorska po rozpoznaniu w dniu 12 października 2022 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 maja 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 2146/.18 w sprawie ze skarg Miasta [...] oraz B. S., A S., K. L., A. S., B. S., Z.M i W.Ś. na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia 17 września 2018 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich na rzecz Miasta [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego; 3. zasądza od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich solidarnie na rzecz K. L., A.S., B. S., Z. M. i W. Ś. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 22 maja 2019 r. (sygn. akt I SA/Wa 2146/18), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skarg: Miasta [...] oraz B. S., A S., K. L., A. S., B. S., Z.M i W.Ś. - orzekając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") – uchylił decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia 17 września 2018 r. nr [...] o uchyleniu decyzji Prezydenta [...] z dnia 28 października 2014 r. nr [...] i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia Prezydentowi [...] (pkt 1 wyroku), zaś - orzekając na zasadzie art. 151 p.p.s.a. - oddalił skargę B. S. i A.S. (pkt 2 wyroku), a ponadto zasądził od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich na rzecz: K. L., A. S., B.S., Z. M i W. Ś. solidarnie kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 3 wyroku) oraz zasądził od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich na rzecz Miasta [...] kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 4 wyroku).
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie zarzuciła – na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy oraz naruszenie prawa materialnego, to jest:
1) art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. poz. 279 oraz z 1985 r. poz. 99) w zw. z art. 296 § 1 dekretu z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe (Dz.U Nr 57 poz. 339 z 1946 r.) - poprzez niewłaściwą wykładnię tych przepisów polegająca na przyjęciu, że warunkiem złożenia wniosku dekretowego, wymienionego w tych przepisach, przez właściciela nieruchomości warszawskiej nie było wykazanie przez tego właściciela (a nawet wręcz jego następcy prawnego) posiadania nieruchomości warszawskiej w chwili złożenia wniosku dekretowego, podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów polega na przyjęciu, że warunek "posiadania" nieruchomości warszawskiej w dniu złożenia wniosku dekretowego dotyczył zarówno dotychczasowych ("przeddekretowych") właścicieli nieruchomości jak i ich następców prawnych, a tym samym zbadanie spełnienia tego warunku ma istotne znaczenie dla realizacji roszeń dekretowych w oparciu o art. 7 ust. 1 i 2 dekretu, a posiadanie musi polegać na faktycznym (a nie domniemanym) wykonywaniu jakiejkolwiek formy władztwa nad rzeczą, co właściciel lub jego następca powinien wykazać;
2) art 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4 a ustawy o Komisji oraz w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez ich odpowiednio błędne zastosowanie i błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zaniechanie przeprowadzenia przez Prezydenta [...] postępowania dowodowego na okoliczność posiadania nieruchomości przez byłego właściciela nieruchomości lub jego następców prawnych - w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu - nie ma istotnego znaczenia dla sprawy, a zaniechanie ustalenia stanu faktycznego w tym zakresie nie stanowi naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 dekretu, a tym samym nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji z dnia 28 października 2014 r. ( nr [...] ; zwanej dalej: przedmiotową decyzją reprywatyzacyjną) w oparciu o art. 30 ust. 1 pkt 4 a ustawy o Komisji, podczas, gdy okoliczność "posiadania" gruntu zarówno przez dotychczasowych właścicieli nieruchomości warszawskich jak i ich następców prawnych miała istotne znaczenie dla przedmiotu rozstrzygnięcia administracyjnego i powinna być objęta postępowaniem dowodowym zmierzającym do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, a tym samym brak takiego ustalenia przez organ dekretowy powinien zostać potraktowany w ramach postępowania nadzorczego prowadzonego przez Komisję jako podstawa do uchylenia decyzji Prezydenta [...], a tym samym decyzja Komisji uchylająca przedmiotową decyzję reprywatyzacyjną powinna zostać utrzymana w mocy, a Sąd rozpatrując skargi powinien zastosować art. 151 p.p.s.a. i oddalić skargi;
3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4b oraz art. 30 ust. 3 ustawy o Komisji oraz w zw. z art. 151 p.p.s.a. - poprzez odpowiednio ich błędne zastosowanie i błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że brak zbadania przez Prezydenta [...] przesłanki posiadania przez (cyt.): "dotychczasowych właścicieli nieruchomości przez osoby w świetle art. 7 ust. 1 dekretu", nie stanowi przesłanki do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej, podczas gdy dyspozycja taka wyraźnie wynika z brzmienia art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4b ustawy o Komisji, a tym samym brak takiego ustalenia przez organ dekretowy powinien zostać potraktowany w ramach postępowania nadzorczego prowadzonego przez Komisję jako podstawa do uchylenia decyzji Prezydenta [...], w efekcie decyzja Komisji uchylająca przedmiotową decyzję reprywatyzacyjną powinna zostać utrzymana w mocy, a Sąd rozpatrując skargi powinien zastosować art. 151 p.p.s.a i oddalić skargi;
4) art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez przeprowadzenie uzupełniających dowodów z dokumentów, które stanowiły całkowity i wyłączny materiał dowodowy na okoliczność spełnienia przesłanki posiadania nieruchomości określonej w przedmiotowej decyzji reprywatyzacyjnej, a sposób oceny tego materiału dokonany przez Sąd wypełnił cechy dowolności, podczas gdy Sąd powinien orzekać na podstawie akt sprawy, a nie dokonywać pełnych ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną, a więc po przedstawieniu wniosków dowodowych, obejmujących w praktyce cały materiał dowodowy na okoliczność kompleksowych ustaleń stanu faktycznego, czyli powinien oddalić ten wniosek uznając, że tak szerokie ustalenia dowodowe powinny być dokonane w ramach zainicjowanego zaskarżoną decyzją Komisji ponownego postępowania przed organem I instancji oraz ewentualnie omówić kryteria przy zastosowaniu, których uznał przedstawione dowody za wiarygodne i świadczące o okolicznościach, na rzecz których zostały zgłoszone.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący kasacyjnie organ wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Ponadto wnosił również o rozpoznanie niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Miasto [...] wnosiło o jej oddalenie wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania (kosztów zastępstwa procesowego).
Wnioskiem z dnia 23 marca 2021 r., Zrzeszenie [...], wystąpiło o wyrażenie zgody na przystąpienie do niniejszego postępowania w charakterze uczestnika.
Postanowieniem z dnia 14 września 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny w/w wniosek uwzględnił.
W piśmie z dnia 16 lipca 2021 r. Miasto [...], zaś w piśmie z dnia 19 sierpnia 2021 r. – Komisja do spraw. reprywatyzacji nieruchomości warszawskich - uzupełniły stanowiska w sprawie.
W piśmie procesowym z dnia 5 października 2022 r. uczestnicy postępowania K. L., A. S., B. S., Z. S. oraz W. Ś. wnosili o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
Wnioskiem z dnia 4 października 2022 r. (data wpływu 5 października 2022 r.) stowarzyszenie: [...] wystąpiło o dopuszczenie do udziału w niniejszym postępowaniu w charakterze uczestnika postępowania.
Postanowieniem z dnia 12 października 2022 r. Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania na prawach strony stowarzyszenie: [...] a które to Stowarzyszenie na rozprawie w dniu 12 października 2022 r. poparło skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych, przytoczonych w w/w skardze. Dodać przy tym trzeba, że chociaż przedmiotowa skarga kasacyjna zaskarżała wyrok Sądu Wojewódzkiego w całości, de facto odnosiła się ona jedynie do punktu 1 w/w wyroku, to jest do tej jego części, w której Sąd Wojewódzki - orzekając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. - uchylił decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia 17 września 2018 r. nr [...].
Poza tym zaznaczyć też wypada, że wyżej przedstawione zarzuty kasacyjne zostały wprawdzie oparte na obu podstawach kasacyjnych, to jest: na obrazie prawa materialnego oraz na oraz na istotnym naruszeniu przepisów postępowania, ale nie zostały one rozdzielone, zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., gdyż autor skargi kasacyjnej przedstawił je łącznie. Okoliczność ta skutkuje więc tym, że również w ten sam sposób zarzuty te zostały rozpoznane przez Naczelny Sąd Administracyjny, bowiem Sąd ten nie ma kompetencji do poprawiania (przeredagowywania) skargi kasacyjnej.
Jak wskazano na wstępie, w pkt 1 zaskarżonego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargi: K. L., A. S., B. S., Z. M. i W.Ś. na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia 17 września 2018 r. nr [...] oraz skargę Miasta [...] na uzasadnienie w/w decyzji, a mocą której to decyzji Komisja orzekła o uchyleniu decyzji Prezydenta [...] z dnia 28 października 2014 r. nr [...] i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia Prezydentowi [...]. Tą ostatnią zaś decyzją Prezydent [...] - po rozpoznaniu wniosku dekretowego z dnia 25 sierpnia 1948 r. - w pkt 1: ustanowił prawo użytkowania wieczystego do niezabudowanego gruntu o powierzchni [...] m2, położonego przy ul. [...], oznaczonego jako działka nr [...], w obrębie [...], uregulowanego w księdze wieczystej Kw nr [...] na rzecz: Z.M. w udziale wynoszącym 6/12 części gruntu, K. L. w udziale wynoszącym 1/12 części gruntu, W.Ś. w udziale wynoszącym 1/12 części gruntu, T. W. w udziale wynoszącym 1/12 części gruntu, B. S. w udziale wynoszącym 1/12 części gruntu i A. S. w udziale wynoszącym 1/12 części gruntu; w pkt 2: ustalił czynsz symboliczny z tytułu użytkowania wieczystego gruntu opisanego w pkt 1 w wysokości 53,00 zł netto, płatny rocznie.
W sprawie niesporne było, że powyższa działka gruntu nr [...] (obok obecnej działki zabudowanej budynkiem mieszkalnym o numerze [...], objętej księgą wieczystą nr [...]) wchodziła w skład dawnej nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...], oznaczonej nr hip. [...] Przedwojennymi współwłaścicielami nieruchomości nr hip. [...] byli niepodzielnie: w połowie C.S.., w drugiej połowie – S. i M. małż. S..
Nie budziło też żadnych wątpliwości, iż w dniu 25 sierpnia 1948 r. J.S., działając w imieniu własnym i z upoważnienia M. S., złożył – w terminie prawem przewidzianym - wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości położonej przy ul. [...]. Orzeczeniem administracyjnym z dnia 17 maja 1955 r. nr [...], Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawie odmówiło uwzględniania powyższego wniosku a - decyzją z dnia 30 lipca 1955 r. nr [...]- Ministerstwo Gospodarki Komunalnej utrzymało w mocy orzeczenie organu I instancji. Następnie jednak, Minister Infrastruktury stwierdził nieważność obu w/w decyzji (decyzja z dnia 28 kwietnia 2004 r. nr [...]) i w związku z tym zaistniała ponowna konieczność rozpoznania wniosku dekretowego z dnia 25 sierpnia 1948 r. Dodać też w tym miejscu trzeba, że na mocy postanowienia Sądu Rejonowego Katowice – Wschód w Katowicach z dnia 20 września 2013 r. (sygn. akt [...]) spadek po S. S., zmarłym w dniu 1 września 1944 r., nabyła jego żona – M.S., a zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego ..w Zakopanem z dnia 28 października 2010 r. (sygn. akt [...]) spadek po M.S., zmarłej w dniu 25 maja 1952 r., nabyła Z.M.
Z kolei, wg postanowienia Sądu Powiatowego dla m. st. Warszawy z dnia 1 lutego 1966 r. (sygn. akt [...]) spadek po C. S., zmarłym w dniu 15 marca 1965 r., nabyła jego żona – H. S. a na podstawie postanowienia Sądu Powiatowego dla m. st. Warszawy z dnia 17 grudnia 1971 r. (sygn. akt [...]) spadek po H. S., zmarłej w dniu 6 października 1969 r., nabyła córka – J. W.. Natomiast zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy z dnia 21 maja 1986 r. (sygn. akt [...]) spadek po J. P., zmarłej w dniu 28 listopada 1983 r., nabył w całości - co do majątku położonego w Polsce - E.T.. W/w zmarł jednak w dniu 20 września 1998 r. zaś na mocy postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Pragi z 20 stycznia 2000 r. (sygn. akt [...]) spadek po nim – z mocy testamentu notarialnego, sporządzonego w dniu 13 września 1998 r. (Rep. A nr [...]), nabyły dzieci, to jest: syn – Z.T. i córka – D. T. w częściach równych (po 1/2 części każda z w/w osób).
Z kolei na podstawie ugody sądowej, zawartej w dniu 28 maja 2001 r. przed Sądem Okręgowym w Warszawie w sprawie o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli z tytułu wykonania zapisów testamentowych (sygn. akt [...]), D.T. przeniosła na: A.Ś. w 1/6 części, T. Wi. w 1/6 części, A. S. w 1/12 części i na B. S. w 1/12 części prawa i roszczenia służące jej do nieruchomości położonej przy ul. [...], zaś Z.T. przeniósł na: A.Ś.w 1/6 części, T.W. w 1/6 części, A.S. w 1/12 części i na Ba. S. w 1/12 części prawa i roszczenia służące jemu do nieruchomości położonej przy ul. [...] (pkt 3 i 4 ugody).
Następnie, zgodnie z aktem poświadczenia dziedziczenia, sporządzonym w dniu 2 czerwca 2011 r. (Rep. A nr [...]), spadek po A. Ś. z domu J., córce J. i J. zmarłej w dniu 16 maja 2011 r. nabyli: córka – K. L. oraz syn – W.Ś. Na podstawie zaś aktu poświadczenia dziedziczenia, sporządzonego w dniu 3 lipca 2017 r. (Rep. A nr [...]) spadek po T.Wie., zmarłej w dniu 12 kwietnia 2017 r., przeszedł na rzecz: K. L. w 1/4 części, W. Ś. w ¼ części, B.S. w ¼ części i A. S. w 1/4 części.
Rozpatrując aktualnie wyżej wspomniany wyżej wniosek dekretowy, Prezydent [...] zauważył, że powyższy teren obecnej działki nr [...] nie został objęty żadnym, miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a w obowiązującym studium uwarunkowań kierunków zagospodarowania przestrzennego m. st. Warszawy działka ta została przeznaczona pod tereny wielofunkcyjne (uchwała Rady m. st. Warszawy z dnia 10 października 2006 r. nr [...]) oraz pod śródmiejską zabudowę usługową (projekt planu w rejonie ulicy [...]). W tej sytuacji zatem Prezydent [...] uznał, że (cyt.): "spadkobiercy dawnych właścicieli mogą korzystać z gruntu w sposób zgodny z aktualnym przeznaczeniem" i – jak wskazano to wyżej - przedmiotowy wniosek dekretowy uwzględnił.
W dniu 26 lipca 2018 r. (sygn. akt [...]), Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich wszczęła jednak z urzędu postępowanie rozpoznawcze w sprawie dotyczącej m.in. decyzji Prezydenta [...] z dnia 28 października 2014 r. nr [...] (w zakresie nieruchomości położonej w Warszawie przy ul. [...], a stanowiącej działkę nr [...], obręb [...], ujawnionej w księdze wieczystej nr [...]) i decyzją z dnia 17 września 2018 r. (sygn. akt [...]) - działając (jak podała) na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4a i 4b ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (Dz. U. z 2017 r. poz. 718 ze zm.) – dalej zwanej "ustawą o Komisji" - uchyliła w całości decyzję Prezydenta [...] z 28 października 2014 r. nr [...] , przekazując w/w organowi sprawę do ponownego rozpatrzenia.
W ocenie Komisji, skoro bowiem - zgodnie z art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego – dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie - użytkownicy gruntu mogą w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną, to pojęcie "posiadania", użyte w tym przepisie, musi być rozumiane zgodnie z ówczesnymi przepisami prawa rzeczowego. W związku z tym Komisja, analizując treść art. 296 § 1 i 2 dekretu dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe oraz art. 336 kodeksu cywilnego (dalej: k.c.), zwracała uwagę, iż pomimo, że na treść posiadania oprócz elementu faktycznego władania rzeczą (corpus), składa się także element woli - zamiar władania rzeczą (animus), to w orzecznictwie został wyrażony pogląd, iż do uznania, że wnioskodawca pozostawał w posiadaniu gruntu - na dzień złożenia wniosku "dekretowego" - wystarczającym było sprawowanie nad nim przez niego władztwa faktycznego.
Ponadto, Komisja twierdziła również, że wymóg posiadania, o którym owa w art. 7 dekretu warszawskiego, odnosi się zarówno do następców prawnych byłego właściciela gruntu "warszawskiego", jak i do niego samego. Z tej przyczyny konsekwencją braku posiadania gruntu przez wnioskodawcę winno być odrzucenie wniosku. Wolą bowiem prawodawcy – jak wywodziła Komisja - było przyznanie roszczenia restytucyjnego tylko tym wnioskodawcom, którzy - mimo przejścia własności gruntu na podmiot publiczny i mimo formalnego objęcia przezeń gruntu w posiadanie - zachowali faktyczne władztwo nad gruntem. Powyższe wynikać zaś miało z systemowego kontekstu sytuacji powojennej, gdy właściciele z reguły tracili posiadanie na skutek wojny oraz z celu dekretu warszawskiego, który w ten sposób miał stymulować poprzednio uprawnionych do gruntu do odbudowy zniszczonego na skutek wojny obiektu.
W związku z tym, ponieważ - w ocenie Komisji - Prezydent m. st. Warszawy nie przedstawił w uzasadnieniu w/w decyzji okoliczności, na podstawie których uznał, że wszystkie przesłanki z art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, umożliwiające rozpoznanie wniosku i przyznanie prawa użytkowania wieczystego, zostały spełnione, a brak prawidłowego uzasadnienia decyzji uniemożliwiał ustalenie, czy organ nie przekroczył granic przyznanego mu uznania administracyjnego, Komisja uznała, iż w/w decyzja została wydana z istotnym naruszeniem przepisów postępowania takich jak: art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego.
Z tym stanowiskiem nie zgodził się Sąd Wojewódzki, który - uchylając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. - decyzję Komisji z dnia 17 września 2018 r. nr [...] odwołał się do realiów istniejących w Warszawie w momencie wejścia w życie dekretu warszawskiego ( kwestia wielkości zniszczenia miasta), celów tego dekretu ( szybkie dysponowanie terenami i właściwym jego wykorzystaniem) oraz obowiązującego wówczas prawa (dekret z dnia 26 października 1945 r. o prawie zabudowy - Dz. U. Nr 50, poz. 280, dekret z dnia 26 października 1945 r. o rozbiórce i naprawie budynków zniszczonych i uszkodzonych wskutek wojny - Dz. U. Nr 50, poz. 281 oraz rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli - Dz. U. z 1939 r. Nr 34, poz. 216 ze zm. a także do Kodeksu Napoleona i prawa o ustaleniu własności dóbr nieruchomych, o przywilejach i hipotekach z dnia 26 kwietnia 1818 r., w brzmieniu nadanym rozporządzeniem Komisarza Generalnego Ziem Wschodnich z dnia 3 sierpnia 1919 r. - Dz. U. RP z 1928 r. Nr 53, poz. 510, w zakresie regulacji stosunków prawnorzeczowych). Analizując zaś treść w/w przepisów, Sąd Wojewódzki uznał, że jeżeli chodzi o "przeddekretowego" właściciela nieruchomości, ujawnionego w księdze hipotecznej, mógł on udowodnić swe prawa, jako strona, w postępowaniu dekretowym przez złożenie stosownego dokumentu z księgi hipotecznej (świadectwa wystawionego przez Wydział Hipoteczny Sądu Okręgowego w Warszawie). Dekret warszawski nie odbierał mu przy tym posiadania nieruchomości bo objęcie gruntu warszawskiego w posiadanie przez gminę m.st. Warszawy miało charakter tylko formalny a prawo przewidywało domniemanie prawne, że osoba posiada rzecz jako jej samoistny posiadacz (art. 2230 KN). Ponadto, gdy na nieruchomości znajdował się - w dacie wejścia w życie dekretu - budynek nadający się do naprawy dotychczasowy właściciel pozostawał nadal właścicielem budynku.
Inna natomiast - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - była sytuacja dotycząca prawnych następców właściciela, którzy nie mogli już ujawnić swych praw własnościowych do nieruchomości, ujawnionej w księdze hipotecznej, po wejściu w życie dekretu warszawskiego. Od części sukcesorów przepisy prawa wymagały bowiem orzeczenia sądu o wprowadzeniu w posiadanie. Brak zatem wprowadzenia prawnego następcy w posiadanie spadku mógł świadczyć o tym, że spadek miał status tzw. spadku wakującego. Dodatkowo art. 811 KN wprowadzał domniemanie, że spadek opuszczony jest spadkiem wakującym. W rezultacie więc, tego rodzaju rozważania doprowadziły Sąd Wojewódzki do wniosku, że po wejściu w życie dekretu warszawskiego, a przed złożeniem wniosku dekretowego, następcy prawni byłego właściciela gruntu mogli być uprawnieni do złożenia tego rodzaju wniosku, jeżeli wykażą, że nabyli te prawa od dotychczasowego właściciela i że przedmiot tychże praw został im wydany (art. 711 KN w zw. z art. 300 § 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 r. - Kodeks zobowiązań (Dz. U. Nr 82, poz. 598 ze zm.).
Ponadto - ocenie Sądu Wojewódzkiego - szczególna też powojenna sytuacja Warszawy uzasadniała wprowadzenie dwustopniowego trybu ustanowienia prawa zabudowy (wieczystej dzierżawy). Postępowanie administracyjne miało bowiem wyjaśnić, czy istnieje osoba legitymowana do nabycia tego prawa (strona postępowania), a jeżeli tak, to, czy planistyczne przeznaczenie gruntu pozwoli na ustanowienie tego prawa na rzecz tego podmiotu poprzez zawarcie w późniejszym czasie stosownej umowy.
Wobec tego – jak wywodził Sąd I instancji - tylko wnioskodawca, będący prawnym następcą dotychczasowego właściciela gruntu, winien - na etapie składania wniosku dekretowego – wykazać, w oparciu o stosowne dokumenty, swą czynną legitymację do bycia stroną tego postępowania (art. 9 ust. 2 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym – Dz. U. Nr 36, poz. 41 ze zm.). Brak zaś wykazania przez takiego wnioskodawcę swego interesu prawnego winien powodować wydanie decyzji głównej kończącej sprawę w danej instancji, ale nierozstrzygającej o istocie sprawy (art. 72 ust. 2 cyt. rozporządzenia).
W związku z tym, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, na etapie administracyjnym sprawy nie mogła być rozpatrywana przesłanka posiadania, rozumiana w sensie cywilistycznym. Uwzględnienie przez organ gminy w postępowaniu administracyjnym wniosku o przyznanie prawa zabudowy, czy wieczystej dzierżawy nie było zatem determinowane wykazaniem faktycznego władania gruntem. Gdyby bowiem tak było, to przesłanka posiadania byłaby wymieniona w art. 7 ust. 2 dekretu, jako jedna z merytorycznych przesłanek rozstrzygnięcia. Zatem dopiero po ostatecznym zakończeniu postępowania dekretowego mogła wchodzić w grę przesłanka posiadania gruntu, rozumiana w sensie cywilistycznym (jako jeden z warunków zawarcia umowy - art. 7 ust. 3 dekretu).
Ponadto, wskazując na wejście w życie w dniu 1 stycznia 1947 r. dekretu z dnia 8 października 1946 r. – Przepisy wprowadzające prawo spadkowe ( Dz. U. Nr 60, poz. 329) oraz dekretu z dnia 8 listopada 1946 r. – o postępowaniu spadkowym ( Dz. U. Nr 63, poz. 346), Sąd Wojewódzki zwrócił uwagę, że skutkiem tej zmiany była w ogóle likwidacja ścisłej zależności między posiadaniem a nabyciem praw spadkowych a także między posiadaniem i nabyciem oraz wykonywaniem prawa rzeczowego do gruntu.
Ostatecznie zatem Sąd Wojewódzki wyraził pogląd, że dla oceny legalności decyzji reprywatyzacyjnej z dnia 28 października 2014 r. przesłanka posiadania, choć nadal formalnie widnieje w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, nie miała jednak jakiegokolwiek znaczenia bo: 1) nie dotyczyła ona dotychczasowego właściciela gruntu; 2) była związana z udokumentowaniem przez prawnych następców dotychczasowego właściciela wykonywania praw do rzeczy na potrzeby wykazania legitymacji do bycia stroną postępowania dekretowego, na datę złożenia wniosku dekretowego; 3) rozumiana jako faktyczne władanie rzeczą dla siebie wchodziła w grę dopiero na etapie zawarcia umowy o ustanowienie prawa zabudowy, czy wieczystej dzierżawy i winna być wówczas rozumiana jako sama tylko możliwość władania gruntem; 4) jako przesłanka dopuszczalności wniosku dekretowego utraciła znaczenie po 1 stycznia 1947 r.
Jednocześnie też - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - nawet jeśli przyjąć za Komisją, że przesłanka "posiadania" z art. 7 dekretu warszawskiego winna dotyczyć również osoby byłego właściciela gruntu i to już na etapie złożenia wniosku a następnie być przesłanką rozstrzygnięcia i być przy tym traktowana jako określony stan faktyczny na gruncie, to w rozpoznawanej sprawie warunki te zostały spełnione. Posiadacz gruntu nie musiał przecież zawsze manifestować swego posiadanie poprzez aktywne, ciągłe sprawowanie fizycznego władania nieruchomością. Wystarczyło, że taki posiadacz miał samą tylko możność władania gruntem.
Odnosząc zatem powyższe do stanu rozpoznawanej sprawy, w tym wyników przeprowadzonego przez Sąd postępowania dowodowego, Sąd Wojewódzki uznał, że C. S. i M. S. (przeddekretowi właściciele spornej nieruchomości), w dacie złożenia wniosku dekretowego, dodatkowo byli także jego posiadaczami w rozumieniu cywilistycznym.
Komisja, formułując w skardze kasacyjnej zarzuty oparte na art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy w zw. z art. 296 § 1 dekretu z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe oraz art 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4 a ustawy o Komisji i w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. a także art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4b oraz art. 30 ust. 3 ustawy o Komisji oraz w zw. z art. 151 p.p.s.a., podtrzymała swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji a dotyczące wykładni pojęcia "posiadania", użytego w art. 7 ust. 1 i 2 dekretu warszawskiego. Podnosiła też, iż wadliwy był pogląd Sądu Wojewódzkiego, że zaniechanie przeprowadzenia przez Prezydenta [...] postępowania dowodowego na okoliczność posiadania nieruchomości przez byłego jej właściciela nie miało charakteru istotnego naruszenia prawa a zatem okoliczność ta nie mogła być przesłanką uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej.
W ocenie składu orzekającego, skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżony wyrok, pomimo częściowo wadliwego uzasadnienia odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279), dotychczasowy właściciel gruntu, prawi następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie – użytkownicy gruntu mogą w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną (obecnie prawa użytkowania wieczystego). Po myśli natomiast ust. 2 tegoż artykułu, gmina uwzględni wniosek, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela da się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania (...).
Jak wynika zatem z treści powyższego przepisu, nie definiuje on pojęcia "posiadanie" użytego na potrzeby tego aktu. Takiej definicji nie zawierają również pozostałe przepisy w/w dekretu.
Istotne jest przy tym również to, że treść przytoczonego art. 7 ust. 1 dekretu nie jest w pełni czytelna. Świadczy o tym zarówno spór, jaki zaistniał w niniejszej sprawie, dotyczący kwestii, czy wymóg posiadania gruntu winien odnosić się tylko do następców prawnych byłego jego właściciela (jak przyjął to Sąd Wojewódzki), czy też także do osoby samego byłego właściciela gruntu (jak twierdzi Komisja), ale faktu tego dowodzi także pozostała część omawianego unormowania. Wskazać bowiem w tym miejscu wypada, że zgodnie z literalną treścią art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, przyznanie (obecnie) prawa użytkowania wieczystego ma nastąpić zawsze na rzecz dotychczasowego właściciela gruntu, podczas, gdy wniosek w tym zakresie mogą złożyć różne podmioty. Wśród nich są zaś m. in prawi następcy właściciela gruntu, a do których bez wątpienia należą jego spadkobiercy. Spadkobiercą jednak dana osoba staje się w momencie śmierci spadkodawcy. W rezultacie zatem, w sytuacji, w której wniosek dekretowy składa spadkobierca byłego właściciela gruntu, to należy uznać, że były właściciel tego gruntu już nie żyje. W takim przypadku, interpretując omawiany przepis w sposób literalny, dosłowny, nie byłoby możliwe przyznanie objętego wnioskiem prawa byłemu właścicielowi gruntu (z uwagi na jego śmierć). Tym niemniej, pomimo tej niedoskonałości legislacyjnej, nikt nie ma wątpliwości, że w przedstawionej wyżej sytuacji, to jest w której wniosek dekretowy składa spadkobierca byłego właściciela gruntu warszawskiego, prawo użytkowania wieczystego należałoby przyznać owemu spadkobiercy byłego właściciela gruntu (oczywiście przy spełnieniu pozostałych, prawnych wymagań).
Powyższe zatem dowodzi, że literalna, dosłowna interpretacja art. 7 ust. 1 i 2 dekretu warszawskiego może niejednokrotnie prowadzić do absurdalnych sytuacji a zatem nie zawsze jest ona możliwa do zastosowania.
W związku z tym, zdaniem składu orzekającego, wykładnia omawianego przepisu w odniesieniu do przesłanki "posiadania" musi być dokonywana w sposób bardzo ostrożny, ale przede wszystkim winna być ona zawsze jednakowa. Zwrócić bowiem w tym miejscu trzeba uwagę, że w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego pojęcie "posiadania" występuje dwukrotnie. Po raz pierwszy instytucja ta odnosi się do osoby uprawnionej do uzyskania prawa użytkowania wieczystego do gruntu warszawskiego, a po raz drugi – w stosunku do gminy ( uprawniony składa wniosek dekretowy w terminie 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę). W takiej zaś sytuacji, to jest gdy ustawodawca w jednym przepisie posługuje tym samym pojęciem i jednocześnie nie nakazuje go rozumieć w sposób zróżnicowany, brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia prawnego, by można było przyjąć, że pojęcie to mogłoby być w różny sposób wykładane.
Istotne jest przy tym, że o ile przepisy ani samego dekretu, ani przepisy doń wykonawcze nie precyzują, jak należałoby rozumieć przesłankę posiadania gruntu przez osobę uprawnioną, to w przypadku gminy m. st. Warszawy - objęcie przez nią w posiadanie danego gruntu zostało określone w przepisach wykonawczych do dekretu. Kwestię tę uregulowano w rozporządzeniu Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. wydanym w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m.st. Warszawy (Dz. U. R. P. Nr 16, poz. 112), a następnie w rozporządzeniu Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. wydanym w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę m. st. Warszawy (Dz. U. R. P. Nr 6, poz. 43). Zgodnie przy tym z § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Odbudowy z 7 kwietnia 1946 r., grunt uważa się za objęty przez gminę m.st. Warszawy w posiadanie - w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu - z dniem dokonania przez Zarząd Miejski w organie urzędowym Zarządu Miejskiego ogłoszenia o sporządzonym protokole oględzin, chociażby grunt ten znajdował się pod zarządem lub w faktycznym posiadaniu gminy. Niewątpliwie zatem w akcie wykonawczym do dekretu, służącym określeniu terminu i trybu obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy - zgodnie z art. 4 dekretu - prawodawca związał skutek objęcia gruntu w posiadanie przez gminę z samym tylko faktem ogłoszenia przez Zarząd Miejski w organie urzędowym o sporządzonym protokole oględzin obejmowanego gruntu. Ponadto cytowany przepis § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. wyraźnie dotyczył nie tylko gruntów już pozostających pod zarządem lub w faktycznym posiadaniu gminy, ale także wszystkich pozostałych, które zostały ujęte w stosownych protokołach oględzin ogłaszanych w organie urzędowym Zarządu Miejskiego gminy m. st. Warszawy.
Również w myśl § 1 kolejnego rozporządzenia, to jest rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r., obejmowanie w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy gruntów na obszarze m. st. Warszawy, nie objętych dotychczas na podstawie rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. (Dz. U. R. P. Nr 16, poz. 112), następowało w drodze ogłoszeń Zarządu Miejskiego m. st. Warszawy, podanych do publicznej wiadomości przez zamieszczenie w organie urzędowym Zarządu Miejskiego i w jednym z poczytnych pism codziennych wydawanych w Warszawie oraz przez rozplakatowanie. Zgodnie z § 3 powołanego rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r., grunty uważa się za objęte w posiadanie z dniem wydania numeru organu urzędowego Zarządu Miejskiego, w którym zamieszczono ogłoszenie.
Biorąc zatem pod uwagę wyżej przedstawione, normatywne definicje trybu obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę m.st. Warszawy, zgodzić się trzeba z Sądem Wojewódzkim, że obejmowanie to miało charakter jedynie tylko formalny. Skutkiem tego, przy takim założeniu, nie można było więc zasadnie twierdzić, iż w przypadku gminy posiadanie gruntu musiało polegać na faktycznym korzystaniu z niego.
W rezultacie, nawiązując do tego co zostało wyżej powiedziane, to jest konieczności wykładania pojęcia "posiadania", użytego w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, w sposób jednolity zarówno w stosunku do beneficjenta wniosku dekretowego, jak i w stosunku do gminy m. st. Warszawy, należy uznać, że stanowisko Komisji, w którym akcentowała ona że, składając wniosek dekretowy wnioskodawca musiał sprawować nad danym gruntem władztwo faktyczne, nie był uzasadniony.
Ponadto dodać także w tym miejscu trzeba, że zasadnie Sąd Wojewódzki zwracał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku uwagę na okoliczności, w jakich doszło do uchwalenia omawianego dekretu. Akt ten, mimo, że nadal funkcjonuje w obrocie prawnym, ma już bowiem charakter historyczny, gdyż wszedł w życie w dniu 21 listopada 1945 r. a zatem ponad 70 lat temu. Przede wszystkim jednak fakt ten nastąpił w określonych realiach ściśle związanych ze skutkami II Wojny Światowej, które - w odniesieniu do Warszawy - charakteryzowały się przecież praktycznie całkowitym zniszczeniem miasta. Omawiany dekret miał zaś przecież – w założeniu – doprowadzić do szybkiej, sprawnej odbudowy stolicy. Powyższe prowadzi zatem do wniosku, że w takiej sytuacji trudno przyjmować, aby ustawodawca we wspomnianym dekrecie, wprowadzał skomplikowane, rygorystyczne procedury, zwłaszcza, że część wniosków dekretowych pochodziła od osób, które na skutek zniszczenia miasta musiały tymczasowo osiedlić się poza Warszawą, albo wnioski takie dotyczyła gruntów niezabudowanych.
Z tych też powodów, mając właśnie na uwadze fakt, że wprowadzając przepisy, których celem było umożliwienie racjonalnego przeprowadzenie odbudowy stolicy i dalszej jej rozbudowy, w szczególności zaś szybkie dysponowanie terenami (art. 1 dekretu), skład orzekający nie podzielił przedstawionego wyżej stanowiska Sądu Wojewódzkiego, opartego na poglądzie promującym zróżnicowanie procedury w sprawach dekretowych, w zależności od tego, czy wniosek dekretowy został złożony przez byłego właściciela gruntu czy też przez jego następców prawnych. Dodatkowo zwrócić też należy uwagę, że pogląd Sądu I instancji, operuje jedynie dwoma modelowymi sytuacjami: pierwszą, gdy wniosek składa były właściciel (właściciele) gruntu i drugą - gdy wniosek taki składają jego (ich) następcy prawni. W rzeczywistości natomiast takie, modelowe sytuacje występują rzadziej. Częściej zaś, jak np. w przedmiotowej sprawie (w odniesieniu do małż. S.) wniosek dekretowy dotyczy nieruchomości, która została nabyta przed wybuchem II Wojny Światowej przez oboje małżonków, a po wojnie jeden z nich nie żył. W takiej sytuacji pozostały przy życiu małżonek, dziedzicząc z mocy ustawy, to jest w oparciu o przepisy Kodeksu Napoleona lub przy dziedziczeniu w zbiegu ze zstępnymi spadkodawcy – na podstawie przepisów Kodeksu Królestwa Polskiego, jest jednocześnie zarówno byłym współwłaścicielem gruntu, jak i następcą prawnym (lub jednym z następców prawnych) byłego współwłaściciela (nieżyjącego współmałżonka). W takiej więc sytuacji, jeśli wniosek dekretowy pochodzi od pozostałego przy życiu byłego współwłaściciela gruntu (będącego jednocześnie następcą prawnym drugiego współwłaściciela) nie bardzo wiadomo by było, jakie procedury należało by w takiej sytuacji stosować.
Z tych względów skład orzekający uznał, że wprawdzie zgodzić się trzeba ze stanowiskiem Komisji, iż warunek "posiadania" nieruchomości, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, winien dotyczyć zarówno następców prawnych byłych właścicieli nieruchomości, jak i samych dotychczasowych ("przeddekretowych") właścicieli, ale przy braku definicyjnego zróżnicowania przez prawodawcę znaczenia tego pojęcia i przy jednoczesnym dopuszczeniu przez niego rozumienia instytucji "posiadania" w odniesieniu wobec gminy, jako jedynie aktu formalnego, nie można twierdzić, że uprawnieni do złożenia wniosku dekretowego musieli zawsze wykazywać się faktycznym władaniem danym gruntem.
Podnieść też należy, że w chwili wejścia w życie dekretu warszawskiego tj. w dniu 21 listopada 1945 r., na obszarze m.st. Warszawy obowiązywał jeszcze art. 2228 i art. 2232 Kodeksu Napoleona. Według zaś art. 2228 KN, posiadanie jest utrzymywanie lub używanie rzeczy, albo prawa, które mamy, lub go używamy przez nas samych, albo przez kogo innego, który je odbywa, lub używa w naszem imieniu.
Jak z powyższego zatem wynika, już regulacja prawna, zawarta w Kodeksie Napoleona, przewidywała sytuację, w której za posiadanie rzeczy uznawane było używanie jej nie tylko przez osobę, powołującą się na przysługiwanie jej atrybutu posiadania, ale także przez inną osobę, jeżeli ta ostatnia używała rzeczy w imieniu osoby powołującej się na przysługiwanie jej posiadania. W związku z tym należy stwierdzić, że już w dacie wejścia w życie dekretu warszawskiego prawodawca dopuszczał istnienie sytuacji, w której dana osoba mimo, że osobiście nie korzystała z danej rzeczy, to mogła być uznawana za jej posiadacza.
W skardze kasacyjnej skarżący organ odwoływał się do treści art. 296 § 1 dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe (Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 319, błędnie wskazanego w skardze kasacyjnej jako "poz. 339"), zgodnie z którym, kto rzeczą faktycznie włada jak właściciel, jest jej posiadaczem. Wyjaśnić jednak trzeba, że wykładnia pojęcia posiadania, zawartego w w/w przepisie, dokonana przez Sąd Najwyższy, również nie wymagała by posiadacz rzeczy musiał manifestować fakt jej posiadania tylko i wyłącznie poprzez faktyczne z niej korzystanie. Zgodnie bowiem z orzecznictwem Sądu Najwyższego, z przepisów prawa rzeczowego wynika, iż posiadanie rzeczy może być realizowane nie tylko przez fizyczne władanie rzeczą, ale i w inny sposób, w szczególności poprzez dysponowanie nią (vide: orzeczenia SN 565/50 z dnia 24 kwietnia 1951 r. OSN 1953/234 i z dnia 26 maja 1951 LEX nr 1634922).
Z tych też powodów – zdaniem składu orzekającego – nie ma uzasadnionych przeszkód prawnych by posiadanie gruntu przez osobę uprawnioną, o której mowa w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, mogło być wywodzone właśnie np. z faktu określonego zadysponowania danym gruntem. Takim zaś zadysponowaniem było zaś ż bez wątpienia złożenie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego). Powyższe prowadzi więc do przyjęcia poglądu, że wykładane ten sposób pojęcie "posiadania", które zostało użyte w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego – wbrew stanowisku Komisji – odpowiadało rozumieniu tego pojęcia przez ówcześnie obowiązujące przepisy prawa i ich wykładnię.
Dodać też wypada, że pogląd ten nie jest także sprzeczny ze stanowiskiem, zawartym w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 listopada 2016 r. (sygn. akt Kp 3/15), a do którego to stanowiska odwoływała się w uzasadnieniu skargi kasacyjnej Komisja. Zdaniem bowiem Trybunału, który nawiasem mówiąc (jak słusznie zauważyło to m. st. Warszawa w odpowiedzi na skargę kasacyjną) odniósł się w w/w wyroku do omawianej kwestii jedynie ubocznie (zdawkowo), faktyczne władztwo nad gruntem mogło przejawiać się w różny sposób w tym m. in. poprzez płacenie danin publicznych, czy podejmowanie wspólnych decyzji (np. współdecydowanie o odbudowie).
Zresztą nawet w skardze kasacyjnej sam skarżący organ przyznaje, że (cyt.): "posiadanie nie musiało oznaczać, ze właściciel musi przebywać na obszarze gruntu, czy odgrodzić grunt, ale musiało polegać na fizycznym lub prawnym (np. składanie wniosków) oddziaływaniu ... (str. 9 skargi kasacyjnej in fine).
Poza tym podkreślić też trzeba, że dla oceny normatywnego zakresu pojęcia "posiadania", użytego w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, bez znaczenia pozostają późniejsze akty prawne, które wprawdzie nawiązują do jego regulacji prawnych, ale ich ani nie zmieniają, ani ich nie precyzują. W szczególności chodzi tu o ustawę z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (Dz. U. z 2017 r. poz. 718 ze zm.). Zgodnie bowiem z treścią art. 30 ust. 1 pkt 4b w/w ustawy, Komisja wydaje decyzję, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2-4, jeżeli decyzja reprywatyzacyjna została wydana pomimo nieustalenia posiadania nieruchomości warszawskiej przez dotychczasowego właściciela lub jego następców prawnych, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu. Cytowany zatem przepis, będący m. in. podstawą wydania zaskarżonej do Sądu Wojewódzkiego decyzji, ponieważ nie zawiera jakiejkolwiek definicji lub wykładni pojęcia "posiadanie", o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, nie może stanowić miarodajnej w tym przypadku wskazówki co do wykładni omawianego, kontrowersyjnego pojęcia.
W rezultacie, jak wyżej to wyjaśniono, skoro uprawnieni do złożenia wniosku dekretowego nie musieli zawsze wykazywać się faktycznym władztwem nad danym gruntem bo posiadanie jego mogło wynikać choćby z faktu zadysponowania tym gruntem (np. poprzez wystąpienie o przyznanie w stosunku do niego prawa własności czasowej), to ponieważ w uzasadnieniu decyzji reprywatyzacyjnej Prezydenta [....] z dnia 28 października 2014 r. nr [....], zostało stwierdzone, że (cyt.): "Wniosek o ustanowienie prawa własności czasowej do w/w nieruchomości został złożony przez jej współwłaścicieli w dniu 25 sierpnia 1948 r., czyli w terminie określonym przez art. 7 ust. 1 dekretu.", to nie można było przyjąć, że decyzja reprywatyzacyjna została w tym przypadku wydana pomimo nieustalenia posiadania nieruchomości warszawskiej przez dotychczasowego właściciela, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu.
Dodać też trzeba, że – w realiach rozpoznawanej sprawy - powyższy pogląd dodatkowo wzmacnia również okoliczność, iż w aktach sprawy prowadzonej przez Prezydenta [....] znajdował się i nadal się znajduje protokół, spisany w dniu 3 października 1945 r. przez przedstawiciela Wojewódzkiego Oddziału T.Z.P. w Warszawie w sprawie wprowadzenia osoby uprawnionej C.S. i M.S. w posiadanie nieruchomości w Warszawie przy ul. [....]. Treść zaś tego dokumentu ponad wszelką wątpliwość dowodzi, że wnioskodawcy dekretowi byli w posiadaniu przedmiotowego gruntu.
Z tych zatem względów zarówno zarzuty kasacyjne oparte na błędnej wykładni prawa materialnego (art. 7 ust. 1 i 2 dekretu warszawskiego w zw. z art. 296 § 1 dekretu - Prawo rzeczowe), jak i przepisach procesowych, w postaci art 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) p.p.s.a. w powiązaniu z art. 29 ust. 1 pkt 3, art. 30 ust. 1 pkt 4 a i pkt 4b ustawy o Komisji w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. nie były uzasadnione. Decyzja reprywatyzacyjna nie naruszała bowiem prawa a materiał dowodowy, który stanowił jej podstawę, nie wymagał uzupełnienia. W związku z tym wydanie zaskarżonej decyzji przez Komisję nie było prawidłowe a tym samym, nie można było twierdzić, iż Sąd Wojewódzki naruszył ( i to w sposób istotny) w/w przepisy procedury sądowoadministracyjnej.
Nie mogły również odnieść pożądanego skutku zarzuty kasacyjne oparte na art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 233 § 1 k.p.c.
Zarzuty te były odnoszone do postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 2019 r., na podstawie którego Sąd ten dopuścił, na wniosek B. S., A. S., K. L., A.S., B.S., Z. M. i W.Ś., uzupełniający dowód z treści: notatki służbowej Biura Odbudowy Stolicy z dnia 28 września 1945 r., wniosku o wydanie zaświadczenia z dnia 22 maja 1946 r., zaświadczenia z dnia 3 sierpnia 1946 r., pisma Biura Odbudowy Stolicy z dnia 18 października 1947 r., pisma Wydziału Inspekcji Budowlanej Zarządu Miejskiego w m. st. Warszawie z dnia 19 września 1947 r., upoważnienia z dnia 12 sierpnia 1946 r., wniosku o wydanie zaświadczenia z dnia 4 sierpnia 1947 r., zaświadczenia z dnia 12 sierpnia 1947 r., pozwolenia na wykonanie robót budowlanych z dnia 21 stycznia 1948 r., wniosku z dnia 15 czerwca 1948 r., pisma Wydziału Inspekcji Budowlanej Zarządu Miejskiego w m. st. Warszawie z dnia 12 czerwca 1948 r., pisma z dnia 6 grudnia 1948 r., wniosku o wydanie zaświadczenia z dnia 15 listopada 1948 r., zaświadczenia z dnia 29 listopada 1948 r., wniosku z dnia 29 listopada 1948 r., zaświadczenia z grudnia 1948 r., pozwolenia na użytkowanie z dnia 21 stycznia 1949 r., protokołu z dnia 28 maja 1949 r., załącznika do protokołu z dnia 28 maja 1949 r. - stopień zniszczeń, wniosku o wydanie zaświadczenia z dnia 12 lutego 1950 r., wezwania Wydziału Inspekcji Budowlanej Zarządu Miejskiego w m. st. Warszawie z dnia 2 marca 1950 r., zarządzenia Wydziału Inspekcji Budowlanej Zarządu Miejskiego w m. st. Warszawie z dnia 3 sierpnia 1953 r., zarządzenia Wydziału Inspekcji Budowlanej Zarządu Miejskiego w m. st. Warszawie z dnia 31 sierpnia 1955 r. i zarządzenia Wydziału Inspekcji Budowlanej Zarządu Miejskiego w m. st. Warszawie z dnia 2 września 1955 r. - na okoliczność nieprzerwanego posiadania przedmiotowej nieruchomości przez dotychczasowych jej właścicieli od 1945 r. do co najmniej połowy lat 50. XX w.
Zdaniem skarżącej kasacyjnie Komisji, Sąd Wojewódzki naruszył w/w przepisy ponieważ przeprowadził uzupełniające dowody z dokumentów, które stanowiły całkowity i wyłączny materiał dowodowy na okoliczność spełnienia przesłanki posiadania przedmiotowej nieruchomości
W związku z powyższym skład orzekający pragnie wyjaśnić, że zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tej przyczyny, zgadzając się wprawdzie z Komisją, że przeprowadzenie przez Sąd Wojewódzki tak szeroko zakrojonego postępowania dowodowego nie mogło zostać potraktowane jako przeprowadzenie dowodu mającego charakter jedynie uzupełniający (art. 106 § 3 p.p.s.a.), w sytuacji jednak, gdy tego rodzaju uchybienie nie wpływało w żaden sposób na treść rozstrzygnięcia (przeprowadzenie w/w dowodów przez Sąd I instancji było zbędne), nie mogło ono stanowić podstawy do uwzględnia tego rodzaju zarzutów.
Wprawdzie też, jak wynika z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej, skarżący organ zarzucał zaskarżonemu wyrokowi brak spójności w motywach rozstrzygnięcia, ale skoro nie został w tym zakresie podniesiony formalny zarzut oparty na art. 144 § 1 p.p.s.a., okoliczność ta zwalniała skład orzekający od obowiązku odniesienia się do tego rodzaju wypowiedzi.
Konkludując, uznając zatem generalnie skargę kasacyjną za nieusprawiedliwioną, gdyż - jak na wstępie to stwierdzono - zaskarżony wyrok pomimo częściowo wadliwego uzasadnienia odpowiadał jednak prawu, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania oparto na art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI