I OSK 310/21

Naczelny Sąd Administracyjny2024-04-19
NSAAdministracyjneWysokansa
mienie zabużańskierekompensataustawa rekompensacyjnaobywatelstwo polskieopuszczenie terytorium RPII wojna światowaokupacja sowieckaspadkobiercyprawo administracyjnepostępowanie administracyjne

NSA uchylił wyrok WSA i decyzje administracyjne w sprawie prawa do rekompensaty za mienie zabużańskie, uznając, że utrata polskiego obywatelstwa przez poprzedniczkę prawną nie wyklucza prawa spadkobiercy do rekompensaty, jeśli spełnia on wymogi ustawy.

Sprawa dotyczyła prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami RP. Wojewoda i Minister odmówili potwierdzenia prawa, uznając, że zmarła właścicielka nie spełniła przesłanek ustawy, w tym nie opuściła terytorium RP i utraciła obywatelstwo polskie. WSA w Warszawie oddalił skargę. NSA uchylił wyrok WSA i decyzje, stwierdzając, że utrata obywatelstwa polskiego przez poprzedniczkę prawną nie wyklucza prawa spadkobiercy do rekompensaty, jeśli ten spełnia wymogi ustawy, a organy i sąd niższej instancji błędnie zinterpretowały przepisy i pominęły istotne dowody dotyczące przymusowego opuszczenia terytorium RP i okoliczności utraty obywatelstwa.

Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Warszawie oraz zaskarżoną decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, a także poprzedzającą ją decyzję Wojewody Mazowieckiego. Sprawa dotyczyła odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej przez J.S. Wnioskodawca, A.D., wnuk J.S., domagał się potwierdzenia prawa do rekompensaty na podstawie ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Organy administracji oraz WSA uznały, że J.S. nie spełniła kluczowych przesłanek ustawy, w szczególności nie opuściła na stałe Wilna, a także utraciła obywatelstwo polskie w 1951 r. NSA zakwestionował te ustalenia, wskazując na liczne naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego. Sąd kasacyjny podkreślił, że ustawa rekompensacyjna nie wymaga, aby poprzednik prawny posiadał obywatelstwo polskie do końca życia, a jedynie, aby był obywatelem polskim w dniu 1 września 1939 r. NSA zwrócił uwagę na historyczny kontekst utraty obywatelstwa polskiego przez mieszkańców Kresów Wschodnich w wyniku działań państw totalitarnych, uznając, że przymusowa utrata obywatelstwa nie może stanowić przeszkody w dochodzeniu rekompensaty przez spadkobierców. Sąd kasacyjny wskazał również na istotne dowody, takie jak zeznania świadków, które potwierdzały przymusowe opuszczenie Wilna przez J.S. w 1944/1945 r. w związku z działaniami Armii Czerwonej i NKWD, co było bezpośrednim skutkiem wojny. NSA uznał, że WSA błędnie oddalił skargę, nieprawidłowo oceniając zebrany materiał dowodowy i stosując przepisy prawa materialnego. W konsekwencji, NSA uchylił zaskarżony wyrok i decyzje, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Wojewodzie Mazowieckiemu, który będzie związany oceną prawną NSA.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, utrata obywatelstwa polskiego przez poprzednika prawnego po 1 września 1939 r. nie wyklucza prawa spadkobiercy do rekompensaty, jeśli spadkobierca spełnia wymogi ustawy, w szczególności posiada obywatelstwo polskie.

Uzasadnienie

Ustawa rekompensacyjna wymaga, aby właściciel nieruchomości był obywatelem polskim w dniu 1 września 1939 r. oraz aby opuścił terytorium RP z przyczyn związanych z wojną lub nie mógł na nie powrócić. Nie nakłada ona obowiązku posiadania obywatelstwa polskiego do końca życia przez poprzednika prawnego. Spadkobierca musi jedynie posiadać obywatelstwo polskie w momencie składania wniosku. Przymusowa utrata obywatelstwa polskiego przez poprzednika prawnego w wyniku działań państw totalitarnych nie może być podstawą do odmowy przyznania rekompensaty spadkobiercy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (39)

Główne

urpr art. 1 § ust. 1 i 2

Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Przepisy stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

urpr art. 2 § pkt 1

Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Właściciel nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia wymóg, że był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn związanych z wojną lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić.

urpr art. 2 § pkt 2

Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Właściciel nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia wymóg posiadania obywatelstwa polskiego.

urpr art. 3 § ust. 2

Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

W przypadku śmierci właściciela nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, prawo do rekompensaty przysługuje wszystkim spadkobiercom albo niektórym z nich, jeżeli spełniają wymóg określony w art. 2 pkt 2 (posiadanie obywatelstwa polskiego).

urpr art. 5 § ust. 2

Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Dotyczy dowodów potwierdzających miejsca zamieszkania po przybyciu na obecne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Dz.U. 2017 poz 2097 art. 2 § pkt 1 i 2 w zw. z art. 1 ust. 2

Ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Dz.U. 2017 poz 2097 art. 2 § pkt 1 i 2 w zw. z art. 1 ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 2

Ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Dz.U. 2017 poz 2097 art. 2 § pkt 3

Ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Dz.U. 2017 poz 2097 art. 1 § ust. 2

Ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Dz.U. 2017 poz 2097 art. 2 § pkt 1

Ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Dz.U. 2017 poz 2097 art. 2 § pkt 2

Ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Dz.U. 2017 poz 2097 art. 3 § ust. 2

Ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Dz.U. 2017 poz 2097 art. 5 § ust. 2

Ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Dz.U. 2017 poz 2097 art. 6 § ust. 1 pkt 3

Ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Dz.U. 2017 poz 2097 art. 7 § ust. 2

Ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Dz.U. z 2017 r. poz. 2097

Ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 1997 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 141 § § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 1997 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 133 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 1997 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 1997 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

urpr art. 6 § ust. 1 pkt 3

Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Przepis o charakterze procesowym, nie wprowadza obowiązku przesiedlenia się dawnego właściciela na obecne terytorium RP.

urpr art. 7 § ust. 2

Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej

Dotyczy odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek działania w celu ochrony praw strony.

k.p.a. art. 77 § § 1 i 4

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, uwzględnianie faktów powszechnie znanych.

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi uzasadnienia decyzji.

k.p.a. art. 10 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu.

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Dz.U. z 2017 r. poz. 935

Ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw

p.p.s.a. art. 183

Ustawa z dnia 30 sierpnia 1997 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 188

Ustawa z dnia 30 sierpnia 1997 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 153

Ustawa z dnia 30 sierpnia 1997 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 203 § pkt 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 1997 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 205 § § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 1997 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 200

Ustawa z dnia 30 sierpnia 1997 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Dz.U. z 2015 r. poz. 1800 § § 14 pkt. 2 lit. b oraz ust. 1 pkt 1 lit. c

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych

Dz.U. nr 7 poz. 44

Ustawa z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego

Dz.U. nr 4 poz. 25

Ustawa z dnia 8 stycznia 1951 r. o obywatelstwie polskim

Dz.U. nr 32 poz. 143

Konwencja między Rządem PRL a Rządem ZSRR w sprawie uregulowania obywatelstwa osób o podwójnym obywatelstwie

Argumenty

Skuteczne argumenty

Utrata obywatelstwa polskiego przez poprzednika prawnego nie wyklucza prawa spadkobiercy do rekompensaty. Przymusowe opuszczenie terytorium RP w wyniku działań wojennych spełnia przesłankę opuszczenia terytorium RP. Organy i sąd niższej instancji pominęły istotne dowody i fakty historyczne. Naruszenie przepisów postępowania przez organy miało wpływ na wynik sprawy.

Godne uwagi sformułowania

Sama utrata obywatelstwa polskiego przez "uprawnioną" wyklucza skorzystanie z przepisów ustawy. Naruszenie prawa procesowego przez organ nie miało wpływu na wynik sprawy. W kontrolowanej sprawie dawna współwłaścicielka nieruchomości nie spełniła przesłanek materialnoprawnych z art. 2 pkt 2 i "3" w zw. z art. 1 urpr. Trafny okazał się zarzut naruszenia art. 2 pkt "3" ustawy. Zarzuty naruszenia pozostałych wzorców kontroli z pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 174 pkt 1 ppsa), zasługiwały na uwzględnienie. Nie ulega wątpliwości, że z owego poświadczenia jednoznacznie wynika, że dawna współwłaścicielka nie utraciła obywatelstwa polskiego przed 19 stycznia 1951 r. Całkowicie niezależna od woli dawnej współwłaścicielki utrata obywatelstwa polskiego nie może być przez organy i Sądy niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej traktowane jako brak "manifestowania przywiązania do obywatelstwa polskiego". Władze radzieckie wywiozły dawną współwłaścicielkę z W., zatem na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., była ona zmuszona opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i uniemożliwiono jej powrót do jej nieruchomości.

Skład orzekający

Aleksandra Łaskarzewska

przewodniczący

Dariusz Chaciński

członek

Maciej Dybowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy o rekompensacie za mienie zabużańskie, zwłaszcza w kontekście utraty obywatelstwa przez poprzednika prawnego, przymusowego opuszczenia terytorium RP oraz znaczenia faktów historycznych i dowodów w postępowaniu administracyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej ustawy o rekompensacie za mienie zabużańskie i wymaga uwzględnienia kontekstu historycznego oraz specyfiki dowodów w tego typu sprawach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy mienia zabużańskiego, co jest tematem budzącym historyczne i emocjonalne zainteresowanie. NSA rozstrzyga kluczowe kwestie interpretacyjne ustawy, uwzględniając złożony kontekst historyczny i prawny, co czyni ją wartościową dla prawników i osób zainteresowanych historią.

Utrata obywatelstwa nie przekreśla prawa do rekompensaty za mienie zabużańskie – NSA wyjaśnia kluczowe wątpliwości.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I OSK 310/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-04-19
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-01-26
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Aleksandra Łaskarzewska /przewodniczący/
Dariusz Chaciński
Maciej Dybowski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6079 Inne o symbolu podstawowym 607
Hasła tematyczne
Pomoc społeczna
Sygn. powiązane
I SA/Wa 1917/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-01-28
Skarżony organ
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 2097
art. 2 pkt 1 i 2 w zw. z art. 1 ust. 2, art. 2 pkt 1 i 2 w zw. z art. 1 ust. 2  w zw. z art. 3 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 2, art. 2 pkt 3
Ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami  Rzeczypospolitej Polskiej (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski (sprawozdawca) Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński Protokolant: Starszy asystent sędziego Anna Siwonia-Rybak po rozpoznaniu w dniu 12 kwietnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2020 r. sygn. akt I SA/Wa 1917/19 w sprawie ze skargi A.D. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 3 lipca 2019 r. nr DAP-WOSR-7280-117/2019/GD w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty 1. uchyla zaskarżony wyrok w całości; 2. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 1 lutego 2019 r. nr 515/2019; 3. zasądza od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz A.D. kwotę 1120 ( tysiąc sto dwadzieścia ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 28 stycznia 2020 r., sygn. akt I SA/Wa 1917/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A.D. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 3 lipca 2019 r. nr DAP-WOSR-7280-117/2019/GD w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
T.D. w [dniu 30 października] 1992 r. [prezentata Urzędu Rejonowego w Warszawie - uw. NSA] wniosła o przyznanie odszkodowania za nieruchomość pozostawioną w W. przez jej matkę J.S. [k. 45 akt Wojewody]. Postępowanie w tym zakresie toczyło się następnie z udziałem jej syna A.D. (dalej skarżący).
Decyzją z dnia 1 lutego 2019 r. nr 515/2019 (dalej decyzja z 1 lutego 2019 r.) Wojewoda Mazowiecki (dalej Wojewoda), odmówił A.D. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J.S. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w W. przy ul. G. [k. 271-268v akt Wojewody].
Decyzją z dnia 3 lipca 2019 r. nr DAP-WOSR-7280-117/2019/GD (dalej decyzja z 3 lipca 2019 r.) Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej Minister) na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096, dalej kpa) w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 935) i art. 9 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2017 r. poz. 2097, dalej ustawa rekompensacyjna, ustawa z 2005 r. lub urpr), utrzymał w mocy decyzję z 1 lutego 2019 r.
W uzasadnieniu Minister wskazał, że T.D. (dalej wnioskodawczyni) pismem z 29 października 1992 r. wniosła o przyznanie odszkodowania za nieruchomość pozostawioną w W. przez jej matkę J.S. (dalej dawna współwłaścicielka). Postępowanie w tym zakresie toczyło się następnie z udziałem syna wnioskodawczyni – A.D. Minister ustalił, że wg postanowienia spadkowego J.S. z d. S. zmarła dnia 27 listopada 1977 r. w miejscowości J. rejon U., L. SRR. Minister opisał przebieg postępowania i dowody zgromadzone w sprawie. Kwestie rekompensat za "mienie zabużańskie" reguluje obecnie ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi:
1) był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej [...]
- oraz opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej [z przyczyn, o których mowa w art. 1,] lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić;
2) posiada obywatelstwo polskie. (art. 2 urpr).
Odnośnie d[o] tych przesłanek Minister podał, że J.S. wskazywana we wniosku o rekompensatę jako właścicielka nieruchomości położonej w W. przy ul. G. nigdy nie przybyła na obecne tereny Rzeczypospolitej Polskiej gdyż wg danych z akt sprawy zmarła w 1977 r. w domu starców w miejscowości J. położonej kilkadziesiąt km od W. Minister przyjął, że J.S. z d. S. nie spełniała przesłanki z art. 2 pkt 1 w zw. z art. 1 urpr gdyż nie opuściła byłego terytorium RP, a nie wynika też z akt, że nie mogła tam powrócić a więc że nie została spełniona przesłanka przesiedlenia. Minister przywołał wyrok z 9.3.2018 r. I OSK 1038/16, w którym NSA jednoznacznie wskazał, że nabycie prawa do rekompensaty przez spadkobierców ma charakter pochodny względem praw byłego właściciela i z tego powodu odmówił potwierdzenia prawa do rekompensaty [k. 14-10 akt Ministra].
W skardze A.D. (dalej skarżący), reprezentowany przez r. pr. A.L., zarzucił decyzji z 3 lipca 2019 r. naruszenie:
1. art. 2 w zw. z art. 1 oraz art. 3 i art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2005 r. nr 169 poz. 1418 ze zm.) przez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że z powyższych przepisów wynika obowiązek przemieszczenia się właściciela nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej na obecne terytorium Polski, podczas, gdy żaden z ww. przepisów powyższego obowiązku przemieszczenia się na terytorium Polski w jego powojennych granicach nie przewiduje, a z art. 1 i art. 2 urpr wynika, że prawo do rekompensaty przysługuje osobie, która opuściła byłe terytorium RP lub nie mogła na to terytorium powrócić z przyczyn wskazanych w ustawie;
2. art. 6 ust. 1 pkt 3 urpr przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że z tego artykułu wynika obowiązek przemieszczenia się właściciela pozostawionego mienia na obecne terytorium Polski, podczas gdy ów artykuł nakazuje jedynie wskazanie miejsc zamieszkania osoby ubiegającej się o rekompensatę, w tym również miejsca zamieszkania po przybyciu do Polski, nie zaś nakazuje repatriację na obecne terytorium Polski;
3. art. 7 ust. 2 w zw. z art. 2, 3 i 5 ust. 1 i 2 urpr przez uznanie, że nie zostały spełnione przesłanki z ustawy do potwierdzenia A.D. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia mienia przez J.S., mimo że przesłanki wprost w ustawie wskazane zostały spełnione i wykazane w trakcie toczącego się przed organami administracji postępowania;
4. art. 7, 77 i 80 kpa przez zaniechanie należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, wybiórczą ocenę zgromadzonego materiału dowodowego polegającą na pominięciu dowodów z oświadczenia świadka wskazującego, że J.S. opuściła byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i że opuszczenie przez J.S. W. miało związek z wojną, a w konsekwencji, że zostały spełnione wymagania do potwierdzenia prawa do rekompensaty;
5. art. 107 § 3 kpa przez nieprawidłowe, a zarazem niepełne uzasadnienie decyzji przejawiające się w tym, że organ nie odniósł się do zarzutów i twierdzeń podniesionych w odwołaniu, powtarzając wyłącznie argumentację Wojewody zawartą w zaskarżonej decyzji, co świadczy o nierozpoznaniu odwołania;
6. art. 10 § 1 kpa przez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu, niepoinformowaniu o zakończeniu postępowania i możliwości wypowiedzenia się w sprawie, co jest bezwzględnym obowiązkiem organu również odwoławczego, a co tym bardziej zaskakujące, że w odwołaniu podniesiono, że także Wojewoda uchybił obowiązkowi zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu.
Skarżący wniósł o: uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra i utrzymanej nią w mocy decyzji z 1 lutego 2019 r.; zasądzenie [zwrotu] kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych (k. 2-6 akt sądowych).
W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie (k. 10-13 akt sądowych).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem I SA/Wa 1917/19 na podstawie art. 151 ppsa oddalił skargę.
Sąd I instancji nie dopatrzył się w działaniu organu administracji naruszenia norm prawa materialnego ani przepisów postępowania, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi. Minister zasadnie wskazał, że ustawodawca określając krąg osób uprawnionych do rekompensaty za utracone mienie nie przyznał tego prawa wszystkim obywatelom polskim, posiadającym majątki na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, ale wyłącznie tym, którzy spełniali łącznie warunki określone w art. 1 i art. 2 urpr.
Prawo do rekompensaty na podstawie przepisów ustawy przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie określone w ustawie wymogi, o ile udowodni on prawo własności do pozostawionej poza granicami RP nieruchomości.
W tej sprawie organy skupiły się na kwestii repatriacji (jej braku) i całą narrację skierowały na tę przesłankę. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w skardze szeroko przywołano poglądy, jakie przez lata ukształtowały się w tym zakresie w orzecznictwie. W orzecznictwie kontestowane jest czy przesiedlenie się z byłego terytorium RP musi mieć miejsce na terytorium RP czy też gdziekolwiek indziej. Z akt kontrolowanej sprawy nie wynika by poprzedniczka skarżącego (jego babka) w ogóle opuściła na stałe W., kiedy i z jakich powodów miałoby to mieć miejsce i gdzie ewentualnie się osiedliła. Przeciwnie, dowody przedstawione rzeczowo przez organ wskazują, że J.S. z d. S. nie opuściła W. na stałe i zmarła wiele lat później w pobliskiej placówce opiekuńczej. Nade wszystko, co umknęło obu organom, jakkolwiek J.S. w 1939 r. posiadała podwójne obywatelstwo - to w 1951 r. utraciła obywatelstwo polskie pozostając jedynie przy obywatelstwie l. (k. "216" [winno być "73" i "107" - uw. NSA] akt Wojewody). Nieruchomość, której była współwłaścicielką została znacjonalizowana w 1941 r. [k. 219-213, 212-207 akt Wojewody - uw. NSA], ale osobnym orzeczeniem, którego odpis wraz z tłumaczeniem znajduje się w aktach administracyjnych - została jej przywrócona w 1943 r. (k. 225, 234 [k. 1-3 akt archiwalnych, załączonych do k. 236 - uw. NSA] akt Wojewody). W sprawie mamy taką sytuację, że współwłaściciel nieruchomości, co do której jego następca domaga się prawa do rekompensaty, utracił obywatelstwo polskie dwie dekady przed śmiercią, nie ma dowodu by opuścił kiedykolwiek na stałe W., a własność spornej nieruchomości znacjonalizowanej w 1941 r. została mu następnie przywrócona.
Skoro J.S. z d. S. - współwłaścicielka ww. nieruchomości nie spełniała przesłanek z art. 2 pkt 2 i "3" w zw. z art. 1 urpr, to jej spadkobiercy nie mogą nabyć prawa do rekompensaty. W konsekwencji zaskarżona decyzja, jakkolwiek w niewyczerpujący sposób organ ocenił zebrany materiał dowodowy i skupił się jedynie na jednej przesłance z ustawy, a zatem naruszył art. 7, 77, 80, art. 107 § 3 kpa, nie powinna być wyeliminowana z obrotu. Naruszenie prawa procesowego przez organ nie miało wpływu na wynik sprawy. Sama utrata obywatelstwa polskiego przez "uprawnioną" wyklucza skorzystanie z przepisów ustawy. Beneficjentami tej ostatniej nie mogą być następcy prawni osoby, która przesłanek z art. 2 urpr nie spełniała. Bezprzedmiotowe jest odnoszenie się do zarzutów w zakresie braku repatriacji na terytorium RP w obecnych granicach. W sprawie nie wykazano, by kiedykolwiek poprzedniczka skarżącego opuściła na stałe W., a jeśli tak to gdzie w międzyczasie, aż do śmierci w 1977 r. mieszkała. Wpływu na powyższe ustalenia nie mają przywoływane w skardze zeznania, z których wynika, że babka skarżącego przez władze sowieckie była wywieziona do obozu. Utrata obywatelstwa polskiego czyni rozważania w tym zakresie indyferentnymi.
Zdaniem Sądu I instancji w kontrolowanej sprawie nie wykazano, że doszło do stałej zmiany miejsca zamieszkania bądź do niemożliwości powrócenia w miejsce tego zamieszkania z przyczyn określonych w ustawie, nie ma zatem w ogóle pola do dyskusji czy w świetle przepisów ustawy istotne i konieczne było przemieszczenie się na terytorium Polski. Babka skarżącego przed wojną mieszkała w W.; nie ma dowodu, że kiedykolwiek na stałe opuściła to miasto; w 1939 r. miała podwójne obywatelstwo w tym polskie, jednak, jak jednoznacznie wynika z akt administracyjnych, obywatelstwo polskie utraciła ponad dwadzieścia lat przed śmiercią, która zastała ją w miejscowości oddalonej od W. ok. 80 km. Nie ma wątpliwości, że przesłanki z ustawy nie zostały w tym przypadku spełnione.
W ocenie Sądu I instancji, w sprawie nie wykazano, by zasadny był zarzut co do naruszenia art. 10 kpa i jaki ewentualnie miałoby to mieć wpływ na wynik sprawy (k. 24, 30-34 akt sądowych).
Skargę kasacyjną wywiódł A.D., reprezentowany przez r. pr. A.L., zaskarżając wyrok I SA/Wa 1917/19 w całości, zarzucając wyrokowi naruszenie:
I. prawa materialnego:
1. art. 2 pkt 1 i 2 w zw. z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2017 r. poz. 2097) przez [ich] błędną wykładnię i przyjęcie, że:
a. w niniejszej sprawie nie wykazano, że do stałej zmiany miejsca zamieszkania bądź do niemożliwości powrócenia w miejsce tego zamieszkania z przyczyn określonych w ustawie, podczas gdy z zeznań świadków M.Z. i G.S. (których to zeznań nie kwestionował ani organ, ani Sąd) wynika, że J.S., [współ]właścicielka pozostawionego mienia w roku 1944 lub na początku 1945 r. została przymusowo wywieziona z W., a zatem zostało wykazane spełnienia warunku z art. 2 pkt 1 urpr;
b. dowody przedstawione przez organ wskazują, że J.S. nie opuściła W. na stałe i zmarła wiele lat później w pobliskiej placówce opiekuńczej, podczas gdy żadne dowody zgromadzone w sprawie nie potwierdzają, że miejscem zamieszkania J.S. po wojnie było W., a nadto świadkowie M.Z. i G.S. wskazali, że właścicielka nieruchomości została przymusowo wywieziona z W., a sam fakt, że zmarła w placówce oddalonej o ok. 80 km od W. nie potwierdza, że jej miejscem zamieszkania po wojnie było W., zaś zgodnie z art. 2 urpr nie było obowiązku repatriacji w jej obecnych granicach; ustawa nakazuje wyłącznie opuszczenie byłego terytorium RP w zw. z przesłankami wskazanymi w art. 1 urpr lub niemożność powrotu na nie;
2. art. 2 pkt 1 i 2 w zw. z art. 1 ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 2 urpr przez [ich] błędną wykładnię i przyjęcie, że z uwagi na fakt, że J.S. utraciła obywatelstwo polskie w 1951 r., nie spełniła ona przesłanek z art. 2 pkt 2 i "3" ustawy, podczas gdy ustawa w żadnym miejscu nie wskazuje, że w przypadku śmierci właściciela nieruchomości i wystąpienia o potwierdzenie prawa do rekompensaty przez jego spadkobiercę, należy badać, czy po 1 września 1939 r. właściciel mienia posiadał obywatelstwo polskie, skoro art. 2 urpr stanowi, że prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, posiada obywatelstwo polskie, zaś w art. 3 ust. 2, że w przypadku śmierci właściciela nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, prawo do rekompensaty przysługuje wszystkim spadkobiercom albo niektórym z nich, wskazanym przez pozostałych spadkobierców, jeżeli spełniają wymóg określony w art. 2 pkt 2, to z powyższych przepisów wynika, że jeżeli z wnioskiem wystąpił spadkobierca istotne jest obywatelstwo polskie właściciela pozostawionego mienia na dzień 1 września 1939 r. i obywatelstwo polskie spadkobiercy występującego z wnioskiem;
3. art. 2 pkt "3" urpr przez jego zastosowanie i art. 2 pkt 2 urpr przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że skoro [współ]właścicielka pozostawionego mienia nie spełnia przesłanek z art. 2 pkt 2 i "3" urpr, to prawo nie może zostać potwierdzone jej spadkobiercy, podczas gdy art. 2 urpr nie zawiera punktu "3", a przesłanki z art. 2 pkt 1 i 2 urpr zostały przez J.S. spełnione, a zatem prawo do rekompensaty winno zostać potwierdzone wobec jej następcy prawnego;
II. przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 141 § 4 i art. 133 § 1 ppsa w zw. z art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa przez:
a. nieprawidłową ocenę zgromadzonych w sprawie dowodów i bezpodstawne przyjęcie, że z akt sprawy wynika, że znacjonalizowana w 1941 r. nieruchomość została osobnym orzeczeniem przywrócona, podczas gdy dokument na który powołał się Sąd po pierwsze nie zawiera żadnego podpisu, a nadto wprost jest w nim wskazane, że właściciel nieruchomości "Musi mieć świadomość, że warunkiem jego własności są ofiary oraz zwycięstwo niemieckiego Wehrmachtu", jak też z zeznań świadków M.Z. i G.S. wynika, że pod koniec wojny w roku 1944 lub na początku 1945 po wkroczeniu Armii Czerwonej właścicielka nieruchomości została zmuszona do opuszczenia nieruchomości i wywieziona prawdopodobnie na Sybir, co prowadzi do wniosku, że akta sprawy nie potwierdzają ustaleń organów administracji, ani Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego;
b. nieprawidłową ocenę naruszenia przepisów postępowania administracyjnego przez organy administracji orzekające w sprawie polegającą na zaakceptowaniu przekroczenia przez oba organy zasady swobodnej oceny dowodów polegającej na przyjęciu, że J.S. nie opuściła byłych terenów Rzeczypospolitej Polskiej w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., podczas gdy [z] dokumentów zgromadzonych przez organy obu instancji wynika, że J.S. została przymusowo wywieziona, a sam fakt śmierci w miejscowości położonej poza byłym terytorium RP, nawet jeśli jest nieodległa od W., nie potwierdza, że powróciła do tego miasta po wojnie;
2. art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 ppsa w zw. z art. 80 kpa przez:
a. nieodniesienie się przez Sąd do zarzutów skargi, w tym przede wszystkim do wskazanych przez skarżącego dowodów z zeznań świadków M.Z. i G.S., które wraz z pozostałym materiałem dowodowym prowadzą do odmiennych od wyciągniętych przez organy administracji i Sąd wniosków i potwierdzają, że J.S. opuściła w związku z wojną byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
b. niewskazanie dowodów z których Sąd wywiódł fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy - w oparciu o jakie dowody:
- ustalił, że babka skarżącego w ogóle nie opuściła W. na stałe, podczas gdy w aktach znajdują się zeznania świadków wskazujące, że J.S. została zmuszona do opuszczenia W. i została wywieziona prawdopodobnie na Sybir, a przy tym brak jest jakichkolwiek informacji o jej powojennych losach;
- przyjął, że J.S. w 1939 r. posiadała podwójne obywatelstwo oraz jakie obywatelstwo poza polskim posiadała, podczas gdy w aktach postępowania znajduje się ostateczna decyzja Wojewody Mazowieckiego z dnia 21 października 2010 r. potwierdzają obywatelstwo polskie J.S. na dzień 1 września 1939 r., które to naruszenie art. 141 § 4 ppsa doprowadziło do niemożności jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia i uniemożliwia skarżącemu poznanie motywów i przesłanek, którymi kierował się Sąd wydając zaskarżony wyrok;
3. art. 141 § 4 ppsa przez niezawarcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku obligatoryjnych elementów uzasadnienia tj. podstawy prawnej i jej wyjaśnienia, co uniemożliwia skarżącemu poznanie motywów i przesłanek, którymi kierował się Sąd wydając zaskarżony wyrok;
4. art. 151 ppsa przez jego zastosowanie i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ppsa przez jego niezastosowanie i oddalenie skargi w sytuacji, gdy organy dokonały niewłaściwej wykładni prawa materialnego polegających na błędnym przyjęciu braku spełnienia przez J.S. przesłanek art. 2 urpr, a w konsekwencji błędnie odmówiły potwierdzenia prawa do rekompensaty, jak również organ naruszył przepisy postępowania: art. 7, 77 i art. 80 kpa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy przez zaniechanie należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego polegające na pominięciu dowodów z oświadczeń świadków wskazujących wprost, że J.S. opuściła W. i że było to pod przymusem, w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., co świadczy o błędnej ocenie dowodów dokonanych przez organy nadzorcze, które to naruszenie przepisów winno zostać przez Sąd dostrzeżone przez uchylenie decyzji, a w konsekwencji przez nieuwzględnienie skargi.
Skarżący kasacyjnie wniósł o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie (k. 51-58v akt sądowych).
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, reprezentowany przez r. pr. I.K., wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej (k. 74-75 sądowych).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W świetle art. 183 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania; bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1).
W sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania.
Sąd I instancji uznał, że w kontrolowanej sprawie dawna współwłaścicielka nieruchomości [k. 217 akt Wojewody - uw. NSA] nie spełniła przesłanek materialnoprawnych z art. 2 pkt 2 i "3" w zw. z art. 1 urpr, a nadto wskazał, że organ "naruszył art. 7, 77 i 80, i art. 107 § 3 kpa", lecz mimo naruszenia prawa procesowego, nie miało to wpływu na wynik sprawy, a zaskarżona decyzja nie powinna być wyeliminowana z obrotu (s. 5 akapit 2 uzasadnienia wyroku I SA/Wa 1917/19), przeto w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny zbadał zarzuty z pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 174 pkt 1 ppsa).
Zarzuty naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię wskazanych w punkcie I petitum skargi kasacyjnej: art. 2 pkt 1 i 2 w zw. z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2017 r. poz. 2097); art. 2 pkt 1 i 2 w zw. z art. 1 ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 2 urpr; art. 2 pkt "3" przez jego zastosowanie oraz art. 2 pkt 2 urpr przez jego błędną wykładnię (punkty I.1-I.3 petitum skargi kasacyjnej), z uwagi na ich charakter i powtórzenie w poszczególnych zarzutach części tych samych wzorców kontroli, wymagały łącznego rozpatrzenia.
Trafny okazał się zarzut naruszenia art. 2 pkt "3" ustawy (s. 5 akapit 2 uzasadnienia wyroku I SA/Wa 1917/19). Art. 2 urpr dzieli się wyłącznie na 2 punkty (przy czym punkt 1 zawiera litery: a, b, c). Zatem Sąd I instancji nie mógł oczekiwać, by J.S. spełniała przesłanki z nieistniejącego punktu "3" art. 2 urpr. Błędne wskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jako wzorca kontroli art. 2 pkt "3" ustawy zdaje się wynikać z faktu, że poprzednio obowiązująca ustawa z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego (Dz.U. z 2004 r. poz. 39 w brzmieniu pierwotnym, dalej ustawa z 2003 r.) zawierała art. 2, dzielony na 3 punkty. Art. 2 pkt 3 ustawy z 2003 r. stanowił: "Prawo do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego przysługuje właścicielom tych nieruchomości, jeżeli spełniają łącznie następujące warunki: [...] 3) zamieszkują na stałe w Rzeczypospolitej Polskiej co najmniej od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.". Art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z 2003 r. został uznany za niezgodny z art. 2, art. 31 ust. 3, art. 32 oraz art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r. K 2/04, OTK-A 2004/ 11/117 (Dz.U. z 2004 r. nr 273 poz. 2722). Zgodnie z wyrokiem K 2/04 ów przepis utracił moc z dniem 27 grudnia 2004 r. Przepis ów nie został przeniesiony do ustawy z 2005 r. i brak jest podstaw do poszukiwania normy prawnej w nowej ustawie rekompensacyjnej, odpowiadającej niekonstytucyjnemu przepisowi art. 2 pkt 3 ustawy z 2003 r., mimo że zdarzają się orzeczenia Sądów administracyjnych, nawiązujących do dawnego art. 2 pkt 3 ustawy z 2003 r., choć ów przepis utracił moc, wobec naruszenia art. 2, art. 31 ust. 3, art. 32 oraz art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Tak stało się w kontrolowanym wyroku (s. 5 akapit 2 uzasadnienia wyroku I SA/Wa 1917/19).
Zarówno wyroki Trybunału Konstytucyjnego (wyroki TK z: 15.12.2004 r. K 2/04; 23.10.2012 r. SK 11/12), oraz wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 22.6.2004 r., Broniowski przeciwko Polsce, przyczyniły się do zwiększenia ochrony osób, które uzyskały prawo do rekompensaty za mienie zabużańskie, co winny uwzględniać organy administracji publicznej i Sądy w toku rozpoznawanych spraw (wyroki NSA z: 9.11.2022 r. I OSK 2154/21; 22.11.2023 r. I OSK 1429/20, cbosa). Wyroki te stanowiły asumpt do rozszerzenia ochrony uprawnionych do rekompensaty - w tym w aspekcie podmiotowym (w szczególności przez dodanie ustępu 1a do art. 1 oraz dodanie do art. 2 pkt 1 in fine urpr słów: "lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić;") - czego organy obu instancji nie dostrzegły, a co Sąd I instancji nietrafnie aprobował.
Zarzuty naruszenia pozostałych wzorców kontroli z pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 174 pkt 1 ppsa; punkt I.1-I.3 petitum skargi kasacyjnej), zasługiwały na uwzględnienie.
Zakres podmiotowy ustawy rekompensacyjnej określa art. 1 i 2 urpr.
Ustawa określa zasady realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. dokonanego na podstawie:
1) układu z dnia 9 września 1944 r. pomiędzy Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego a Rządem Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Rad dotyczącego ewakuacji obywateli polskich z terytorium B.S.R.R. i ludności Białoruskiej z terytorium Polski,
2) układu z dnia 9 września 1944 r. pomiędzy Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego a Rządem Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Rad dotyczącego ewakuacji obywateli polskich z terytorium U.S.R.R. i ludności ukraińskiej z terytorium Polski,
3) układu z dnia 22 września 1944 r. pomiędzy Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego a Rządem Litewskiej Socjalistycznej Republiki Rad dotyczącego ewakuacji obywateli polskich z terytorium Litewskiej S.R.R. i ludności litewskiej z terytorium Polski,
4) umowy z dnia 6 lipca 1945 r. między Tymczasowym Rządem Jedności Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej i Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich o prawie zmiany obywatelstwa radzieckiego osób narodowości polskiej i żydowskiej, mieszkających w ZSRR i o ich ewakuacji do Polski i o prawie zmiany obywatelstwa polskiego osób narodowości rosyjskiej, ukraińskiej, białoruskiej, rusińskiej i litewskiej, mieszkających na terytorium Polski i o ich ewakuacji do ZSRR
zwanego dalej "prawem do rekompensaty". (art. 1 ust. 1 urpr). [...]
Przepisy ust. 1 stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 1 ust. 2).
Prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi:
1) był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu przepisów:
a) art. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych (Dz. U. poz. 580) lub
b) art. 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego (Dz. U. z 1932 r. poz. 934), lub
c) § 3-10 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3-5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do §§ 20, 21, 22, 24 ust. 3, § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz z Ministrem Spraw Zagranicznych co do § 18 ust. 1 i 2, § 51 i § 55, o meldunkach i księgach ludności (Dz. U. poz. 489)
- oraz opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić;
2) posiada obywatelstwo polskie (art. 2 urpr).
Do pozostawionych nieruchomości osobom tym musiało przysługiwać prawo własności (były właścicielami pozostawionego mienia). Ustawodawca nie wprowadził obowiązku, by właściciel nieruchomości był właścicielem nieruchomości w dniu 1 września 1939 r. Natomiast właściciel nieruchomości musiał być obywatelem polskim w dniu 1 września 1939 r. (art. 2 pkt 1 urpr). W kontrolowanej sprawie bezspornym jest, że J.S. posiadała obywatelstwo polskie w dniu 1 września 1939 r. (ostateczna decyzja Wojewody Mazowieckiego z dnia 21 października 2010 r. nr WSC.1.11.5022/121/2000 - dalej decyzja z 21 października 2010 r.; k. 147-147v akt Wojewody). Decyzja ta jako ostateczna jest wiążąca dla organów administracji publicznej w kontrolowanym postępowaniu i Sądów administracyjnych (art. 16 § 1-3 kpa). Trafnie skarżący kasacyjnie podnosi, że brak w ustawie rekompensacyjnej przepisu, który nakładałby na dawnego właściciela nieruchomości obowiązek posiadania obywatelstwa polskiego po dniu 1 września 1939 r. ("Prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on następujące wymogi: 1) był w dniu 1 września obywatelem polskim [...]" (art. 2 zdanie wstępne i pkt 1 in princ. urpr - verba legis). Jednoznaczne brzmienie tego przepisu, a także wykładnia systemowa i celowościowa, nie prowadzą do wniosku, by "właściciel nieruchomości" musiał posiadać obywatelstwo polskie aż do swej śmierci.
Sąd I instancji jako decydujące dla rozstrzygnięcia sprawy uznał trzy okoliczności: posiadanie obywatelstwa polskiego i jego utratę przez byłą [współ]właścicielkę dwie dekady przed śmiercią; brak dowodu, by była [współ]właścicielka kiedykolwiek opuściła na stałe W.; własność przedmiotowej nieruchomości, znacjonalizowanej w 1941 r., została jej następnie przywrócona (s. 4 akapit ostatni - s. 5 uzasadnienia wyroku I SA/Wa 1917/19).
Sąd I instancji nietrafnie przypisał szczególne znaczenie temu, że była właścicielka w "1939" r. posiadała podwójne obywatelstwo (w istocie dawna współwłaścicielka nieruchomości nabyła obywatelstwo niepodległej Republiki Litwy dnia 7 maja 1940 r.; "Paszport litewski Nr [...], Nr [...] wydano 7 maja 1940 r. w Samorządzie m. W." - uw. NSA; k. 227 rubryka 7; k. 232 pkt II.4 akt Wojewody), a w [dniu 19 stycznia - uw. NSA] 1951 r., utraciła z mocy prawa obywatelstwo polskie, pozostając jedynie przy obywatelstwie litewskim. Sąd I instancji - bez podstawy prawnej - błędnie uznał, że "Sama utrata obywatelstwa polskiego przez "uprawnioną" wyklucza skorzystanie z przepisów ustawy.". Organy obu instancji i Sąd I instancji pominęły kontekst historyczny nabycia przez byłą współwłaścicielkę nieruchomości obywatelstwa litewskiego w dniu 7 maja 1940 r. i utratę w dniu 19 stycznia 1951 r. obywatelstwa polskiego. Sąd I instancji nie wskazał dowodów, w oparciu o które uznał, że "J.S. w 1939 r. posiadała podwójne obywatelstwo" (s. 4 akapit 4 uzasadnienia wyroku I SA/Wa 1917/19). Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że żaden dowód w aktach administracyjnych nie pozwala ustalić, że "J.S. w 1939 r. posiadała podwójne obywatelstwo", bowiem jako drugie (obok obywatelstwa polskiego - decyzja z 21 października 2010 r.) uzyskała dopiero 7 maja 1940 r. obywatelstwo niepodległej Republiki Litwy. W istocie zebrane w sprawie dowody jednoznacznie wskazują, że w dniu 1 września 1939 r. dawna współwłaścicielka posiadała obywatelstwo polskie (prawomocna z 21 października 2010 r.; k. 147-147v, 199 akt Wojewody), spełniając przesłankę z art. 2 pkt 1 in princ. urpr). Obywatelstwo litewskie zostało dawnej współwłaścicielce nadane 7 maja 1940 r. w ramach paszportyzacji (paszport nr [...]; k. 227 rubryka 7; k. 232 pkt. II.4 akt Wojewody).
J.S. w dniu 1 września 1939 r. była obywatelką polską (w rozumieniu prawa polskiego, pod rządem ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego - Dz.U. nr 7 poz. poz. 44, zm. z 1932 r. nr 209 poz. 86; z 1934 r. nr 110 poz. 976 i z 1938 r. nr 81 poz. 548, dalej ustawa z 1920 r. (Walenty Ramus, Prawo o obywatelstwie polskim, W. Pr. 1968, s. 11-13); jak i prawa międzynarodowego (K.W. Kumaniecki w: K.W. Kumaniecki, B. Wasiutyński, J. Panejko, Polskie prawo administracyjne w zarysie, Kraków Księgarnia Powszechna [1929] s. 104 i przypis 5; S. Starzyński w: Z. Cybichowski, Encyklopedja podręczna prawa publicznego, red. Z. Cybichowski Instytut Wyd. Bibljoteka Polska t. 1 s. 531-536).
Ustawodawca w ustawie rekompensacyjnej prawidłowo uwzględnił historyczne uwarunkowania, które istniały na Kresach Wschodnich - w tym w W. i na W., w okresie od 1 września 1939 r. do 1958 r.; W. Ramus - op. cit. , s. 238-239, przypis 14).
Fakty powszechnie znane sąd bierze pod uwagę, nawet bez powołania się na nie strony (art. 106 § 4 ppsa). Do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (art. 106 § 5 ppsa). Fakty powszechnie znane [...] nie wymagają dowodu. (art. 77 § 4 zd. 1 kpa). Utrwalonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w doktrynie jest pogląd, że ustawowe określenie "fakty powszechnie znane" (art. 228 § 1 kpc, art. 77 § 4 kpa, art. 153 kpk z 1969 r., art. 168 kpk z 6 czerwca 1997 r.- Dz.U. 2018 r. poz. 1987 ze zm.) obejmuje również fakty historyczne, utrwalone w piśmiennictwie naukowym - te relacje o pewnych mających miejsce w przeszłości zdarzeniach, w tym także politycznych, które w sposób zgodny z zasadami metodologii naukowej, a więc w oparciu o różnorakie źródła, ujawnione zostały przez historyków (wyrok SN z 9.3. 1993 r. WRN 8/93, OSNKW 1993/7-8/49; OSP 1994/6/117 z glosą J. Tylmana; WPP 1994/2/101 z glosą S. Przyjemskiego; PS 1996/4/67 z omówieniem J. Gudowskiego; PS 1996/5/38 z omówieniem Z. Dody i J. Grajewskiego; postanowienie SN z 26.9. 2005 r. II UK 42/05, niepubl.; akceptowane przez J. Gudowskiego, Kodeks postępowania cywilnego Orzecznictwo Piśmiennictwo, Wolters Kluwer GUDI LEX 2020 t. II s. 710 do art. 228). Fakty powszechnie znane winny być podstawą ustaleń organu administracji publicznej (art. 77 § 4 kpa); służyć także mogą ocenie dowodów, zebranych w postępowaniu (art. 80 kpa).
Do faktów powszechnie znanych z publikacji historycznych (art. 77 § 1 i 4 kpa; art. 106 § 4 ppsa) należy to, że w Tajnym Protokole Dodatkowym do paktu Ribbentrop-Mołotow z dnia 23 sierpnia 1939 r., ZSRR i III Rzesza postanowiły, że "[...] 1. W wypadku nowego układu terytorialnego i politycznego na ziemiach należących do państw bałtyckich (Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa), północna granica Litwy powinna stanowić granicę stref wpływów Niemiec i ZSRR. W związku z tym obie strony uznają interesy Litwy w okręgu Wilno. 2. W przypadku nastąpienia terytorialnych lub politycznych zmian na terenach należących do Państwa Polskiego, granica strefy interesów Niemiec i ZSRR będzie przebiegać w przybliżeniu po linii rzek Narew, Wisła i San. Kwestia, czy w interesach obu stron będzie pożądanym utrzymywanie niezależnego Państwa Polskiego i w jakich granicach, będzie mogła być wyjaśniona dopiero w toku dalszych wypadków politycznych. W każdym razie oba rządy rozstrzygną tę kwestię w drodze przyjaznego porozumienia [...]" (Henryk Zieliński, Historia Polski 1864-1939, Warszawa 1971, s. 243; Józef Garliński, Polska w drugiej wojnie światowej, Wyd. Odnowa Londyn 1982, s. 41-42; Andrzej L. Szczęśniak, Katyń. Tło historyczne, fakty, dokumenty, Wyd. "Alfa", Warszawa 1989, s. 23). W stosunku do paktu Ribbentrop-Mołotow z dnia 23 sierpnia 1939 r., ZSRR i III Rzesza postanowiły, że "w toku dalszych wydarzeń" porozumieją się co do ewentualności "utrzymania odrębnego państwa polskiego". Dopiero 25 września 1939 r. Stalin w rozmowie z niemieckim ambasadorem Niemiec w Moskwie wyraźnie stwierdził, że "uważa za błędne pozostawienie niepodległego, kadłubowego państwa polskiego". Umowa w "sprawie granic i przyjaźni", podpisana w nocy z 28 na 29 września 1939 r. w Moskwie, przyjmowała już, że wytyczona linia graniczna jest "ostateczna", a "niezbędny porządek państwowy" przejmują po obu stronach odpowiednio rządy Rzeszy i ZSRR. Stalin proponując nowelizację tajnej klauzuli układu z 23 sierpnia 1939 r. i "oddając" Niemcom ziemie polskie aż po linię Bugu (zamiast Wisły [jak to określono w pakcie Ribbentrop-Mołotow - uw. NSA], w zamian za przesunięcie do "radzieckiej strefy wpływów" Litwy - miał niewątpliwie na celu pozbycie się terytoriów o przygniatającej przewadze ludności polskiej, a tym samym poważnego problemu politycznego. [...] Pierwsze poczynania ZSRR związane były z przejęciem przez Moskwę kontroli nad Litwą. Aby ułatwić sobie początkowy etap jej wykonywania, 10 października [1939 r.] zawarta została umowa, na mocy której przekazano niepodległej Republice Litwy miasto Wilno wraz z przyległymi powiatami. (Andrzej Paczkowski, Pół wieku dziejów Polski 1939-1989, WN PWN 1996, s. 18-20). Dnia 28 września 1939 r. podpisano w Moskwie niemiecko-radziecki "traktat o granicach i przyjaźni", zmieniający granicę między Niemcami i ZSRR, uzgodnioną w pakcie Ribbentrop-Mołotow. Obecnie przebiegać miała ona wzdłuż Pisy, Narwi, Bugu i Sanu. W porównaniu z pierwotną linią demarkacyjną Niemcy zyskały część województw warszawskiego i lubelskiego, natomiast strefę wpływów radzieckich rozciągnięto na Litwę. Pomimo początkowej neutralności i zapewnień, że kraj ten nie skorzysta z najazdu hitlerowskiego, by odebrać Polsce Wilno, rząd Litwy musiał się pogodzić z ultimatum Moskwy: w zamian za przyjęcie 30-tysięcznego garnizonu Armii Czerwonej i eksterytorialnej linii kolejowej, Litwa otrzymała od Związku Radzieckiego Wileńszczyznę (Anna Radziwiłł, Wojciech Roszkowski, Historia 1939-1956, Wyd. Szkolne PWN 1998, s. 55-57).
Po zajęciu Kresów Wschodnich przez Armię Czerwoną, zrealizowano 2 scenariusze odnośnie do zajętego terytorium Kresów: pierwszy - dla terenów nazwanych przez Związek Radziecki Zachodnią Białorusią i Zachodnią Ukrainą, drugi scenariusz - przesunięty w czasie [z uwagi na przekazanie Litwy do radzieckiej strefy wpływów dopiero traktatem z 28 września 1939 r. - uw. NSA] i zawierający niewielkie, acz istotne z punktu widzenia obywatelstwa, różnice - odnośnie do Wilna i Wileńszczyzny.
Na zajętym terytorium Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy ZSRR przeprowadził całkowicie kontrolowane przez NKWD "wybory" do Zgromadzeń Ludowych Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy (A. Paczkowski - op. cit., s. 20; A. Radziwiłł, W. Roszkowski - op. cit., s. 56-57). Na Piątej Nadzwyczajnej Sesji Rady Najwyższej ZSRR w dniach 1-2 listopada 1939 r. z udziałem przedstawicieli tych Zgromadzeń, uchwalono przyłączenie Ziem Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi do Radzieckich Republik Ukrainy i Białorusi. Dekretem z 29 listopada 1939 r. Prezydium Rady Najwyższej ZSRR mieszkańcy przyłączonych ziem Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi uzyskali zgodnie z ustawodawstwem związkowym radzieckim obywatelstwo radzieckie. Osoby narodowości niemieckiej zostały wyłączone spod działania tego dekretu zgodnie z protokołem do umowy niemiecko-radzieckiej z dnia 28 września 1939 r. [o przyjaźni i granicy - uw. NSA] (W. Ramus - op. cit., s. 194-195).
Sytuacja obywateli polskich na terenie Wilna i Wileńszczyzny przez krótki czas różniła się od sytuacji obywateli polskich na obszarze ziem Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Dnia 19 września 1939 r. Armia Czerwona zajęła Wilno i Wileńszczyznę, dokonując pierwszej sowieckiej okupacji tych ziem. Na podstawie układu radziecko-litewskiego z dnia 10 października 1939 r. Związek Radziecki "odstąpił" niepodległej Republice Litwy miasto Wilno z przyległymi powiatami (W. Ramus - op. cit., s. 194 przypis 22). Dnia 28 października 1939 r. wojska litewskie wkroczyły do Wilna. Władze litewskie przystąpiły do litwinizacji Wilna, stosując środki przymusu administracyjnego i ekonomicznego, m. im. wprowadziły ustawę o obywatelstwie, na mocy której większość Polaków (ok. 66%) została uznana za obcokrajowców i pozbawiona prawa do pracy (hasło WILNO w: Wielka Encyklopedia PWN 2005, t. 29, s. 333). W wyniku wykonania tajnego aneksu do Traktatu o przyjaźni i granicy między III Rzeszą Niemiecką a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich, dnia 15 czerwca 1940 r. Związek Radziecki zbrojnie zajął Republikę Litwy (hasło WILNO w: WE PWN, t. 29, s. 333; druga okupacja sowiecka). Podobnie jak uprzednio na Zachodniej Ukrainie i Zachodniej Białorusi, ZSRR przeprowadził całkowicie kontrolowane przez NKWD "wybory" do sejmu ludowego Litwy. Uchwałą z 21 lipca 1940 r. sejm ludowy przekształcił Republikę Litwy w [Litewską - uw. NSA] Republikę Radziecką, która zgodnie z uchwałą Rady Najwyższej ZSRR dnia 3 sierpnia 1940 r. weszła w skład ZSRR. Na podstawie dekretu Rady Najwyższej ZSRR z 7 września 1940 r. o trybie nabycia obywatelstwa ZSRR przez obywateli Litewskiej, Łotewskiej i Estońskiej SSR obywatele tych republik stali się obywateli ZSRR z dniem przyjęcia wymienionych republik do składu ZSRR.
Prezydium Rady Najwyższej ZSRR dekretem z 22 czerwca 1944 r. o prawie przyjęcia obywatelstwa polskiego przez wojskowych pełniących służbę w Armii Polskiej w Związku Radzieckim i osoby pomagające jej w walce o wyzwolenie Polski oraz ich rodziny, wprowadziło w drodze specjalnego wyjątku od dekretu Prezydium Rady Najwyższej ZSRR z 29 listopada 1939 r., prawo przyjęcia obywatelstwa polskiego, przez obywateli radzieckich narodowości polskiej, spełniających wymogi określone tym dekretem. Przepisy dekretu z 22 czerwca 1944 r. rozciągnięto następnie dekretem Prezydium Rady Najwyższej ZSRR z 14 lipca 1944 r. na mieszkańców rejonów przekazanych uprzednio w skład Litewskiej SRR. Jakkolwiek z postanowień dekretu z 22 czerwca 1944 r. wynikało, że dotyczy on również obywateli radzieckich narodowości polskiej w innych obwodach ZSRR poza obwodami Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi, a więc wydawałoby się, że i w Litewskiej SRR, to jednak władze radzieckie uznały za niezbędne wydanie odrębnego aktu prawnego, który rozciągnął moc obowiązującą tego dekretu i na mieszkańców niektórych rejonów Litewskiej SRR mających obywatelstwo radzieckie, narodowość zaś polską. Przyczyną takiego uregulowanej tej sprawy był chyba fakt, że po odstąpieniu na mocy układu radziecko-litewskiego z 10 października 1939 r. przez Związek Radziecki Republice Litwy miasta Wilna i sąsiednich powiatów, ludność polska zamieszkała na tym terenie zachowała nadal obywatelstwo polskie i mogła nabyć obywatelstwo litewskie tylko w trybie indywidualnym. Mieszkańców tych terenów nie dotyczył dekret Prezydium Rady Najwyższej z 29 listopada 1939 r. o nabyciu obywatelstwa ZSRR przez mieszkańców zachodnich obwodów Ukraińskiej i Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Rad. Po przyjęciu z dniem 3 sierpnia 1940 r. Litewskiej Republiki w skład ZSRR wydano w dniu 7 września 1940 r. dekret Prezydium Rady Najwyższej ZSRR o trybie nabycia obywatelstwa ZSRR przez obywateli Litewskiej, Łotewskiej i Estońskiej SRR. Na mocy tego dekretu obywatele wymienionych republik stali się obywatelami radzieckimi z dniem przyjęcia republik w skład ZSRR. Jeżeli chodzi o mieszkańców Wilna i sąsiednich powiatów, nie nabyli oni na podstawie tego dekretu obywatelstwa radzieckiego, bo nie byli obywatelami litewskimi. Gdyby nawet przyjąć, że zarówno władze Litewskiej Republiki przed przyjęciem jej w skład ZSRR, jak i później, nie uznawały obywatelstwa polskiego mieszkańców Wilna i sąsiednich powiatów odstąpionych Republice Litwy w 1939 r. przez Związek Radziecki i traktowały tę grupę jako bezpaństwowców, to dekret z 7 września 1940 r. stanowił w art. 3 (zdanie 2), że bezpaństwowcy stale zamieszkali na terytorium Litewskiej, Łotewskiej i Estońskiej SRR mogą nabyć obywatelstwo ZSRR na ogólnych zasadach ustawy o obywatelstwie ZSRR. [...] Dlatego został wydany dekret z 13 lipca 1944 r. rozciągający wyraźnie moc obowiązującą dekretu z 22 czerwca 1944 r. na mieszkańców rejonów przekazanych przez ZSRR w skład Litewskiej SRR. Mieszkańcy tych rejonów nabywali obywatelstwo radzieckie po wejściu w 1940 r. Litewskiej Republiki w skład ZSRR tylko w trybie indywidualnym, gdyż nie dotyczył ich ani dekret Prezydium Rady Najwyższej ZSRR z 29 listopada 1939 r., ani dekret z 7 września 1940 r. (W. Ramus - op. cit., s. 198-200). Na podstawie art. 4 pkt 1 ustawy z 1951 r. "Obywatelem polskim nie jest osoba, która wprawdzie w dniu 31 sierpnia 1939 r. miała obywatelstwo polskie, jednak mieszka stale za granicą i: 1) w związku ze zmianą granic Państwa Polskiego nabyła zgodnie z umową międzynarodową obywatelstwo innego państwa [...]". Przepis ten dotyczy utraty obywatelstwa polskiego przez mieszkańców terytorium Państwa Polskiego objętych zmianą suwerenności państwowej na podstawie umów międzynarodowych zawartych przez Polskę z dniem wejścia tej ustawy (tj. 19 stycznia 1951 r. - art. 19 ustawy z 1951 r.). Ustawodawca nie określił wyraźnie tych umów. W grę wchodzić mogą tylko tereny wschodnie Polski, na których zmiana suwerenności państwowej została prawnie dokonana w umowie polsko-radzieckiej, ale dopiero dnia 16 sierpnia 1945 r. Tę chyba umowę miał na myśli ustawodawca w art. 4 pkt 1 ustawy z 1951 r., gdyż przed dniem 19 stycznia z 1951 r. nie było żadnej umowy międzynarodowej, która by w związku ze zmianą granic regulowała sprawę nabycia obywatelstwa innego państwa [przez osoby - uw. NSA] mające w dniu 31 sierpnia 1939 r. [obywatelstwo polskie ...]. Powołanie się w art. 4 pkt 1 na nabycie zgodnie z umową międzynarodową obywatelstwa innego państwa nie wyjaśnia, ponieważ z nie było takiej umowy co do nabycia obywatelstwa radzieckiego przez mieszkańców terenów Zachodniej Ukrainy i Białorusi przyłączonych do ZSRR nastąpiło na podstawie wewnętrznego aktu radzieckiego - dekretu z 19 listopada 1939 r. [...] Jeżeli chodzi o zagadnienie terminu utraty obywatelstwa polskiego przez mieszkańców terenów przyłączonych do Związku Radzieckiego, to również nie zostało w sposób jednoznaczny rozstrzygnięte. [...] kwestia ta była przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego na tle rozstrzyganych konkretnych spraw z zakresu prawa cywilnego i rodzinnego oraz polemiki na łamach czasopisma prawniczego. [...] Stanowisko E. Wierzbowskiego wywołało wypowiedź polemiczną A. Stelmachowskiego (Andrzej Stelmachowski, Rozwiązanie nie do przyjęcia - Na marginesie artykułu E. Wierzbowskiego, Nowe Prawo 1957/3/s. 97-101), który jego rozumowanie oparte na orzeczeniach Sądu Najwyższego i umowie polsko-radzieckiej z 6 lipca 1945 r. oraz postanowieniach ustawy z 1951 r. uznał za błędne. Głęboki sprzeciw A. Stelmachowskiego budzi twierdzenie, jakoby o obywatelstwie rozstrzygały "Zasady prawa międzynarodowego". [...] Zdaniem A. Stelmachowskiego zmiana granic wcale nie musi oznaczać zmiany obywatelstwa, co było widoczne choćby na przykładzie niemieckiej ludności Ziem Odzyskanych, która przecież wcale nie uzyskała obywatelstwa polskiego z chwilą zmiany suwerenności na tym obszarze. Wbrew twierdzeniu Sądu Najwyższego ustawa z 1951 r. nie zawiera luk w tym względzie i nie zachodzi potrzeba sięgania do umów międzynarodowych ani tym bardziej do obcego prawa wewnętrznego. Art. 4 ustawy z 1951 r. stanowi m. in., że obywatelem polskim nie jest osoba, która wprawdzie w dniu 31 sierpnia 1939 r. miała obywatelstwo polskie, jednakże mieszka stale za granicą i: [...] 2) jest narodowości rosyjskiej, białoruskiej, ukraińskiej, litewskiej, łotewskiej lub estońskiej [...]. Ustawodawca uważał widocznie, że sprawa obywatelstwa tych osób nie została automatycznie rozstrzygnięta, a co najmniej, że wymaga sankcji Państwa Polskiego zgodnie z zasadą suwerenności. Ponadto z treści art. 4 ustawy z 1951 r. wynika - zdaniem A. Stelmachowskiego - wniosek wielkiej wagi, mający decydujące znaczenie dla przedmiotowych rozważań. A mianowicie, jeżeli dawni obywatele polscy narodowości rosyjskiej, ukraińskiej i in. przebywający poza granicami Polski utracili obywatelstwo polskie, to a contrario wynika z tego, że osoby narodowości polskiej, które w dniu 31 sierpnia 1939 r. miały obywatelstwo polskie, obywatelstwa tego nie utraciły. Jaka jest zatem sytuacja osób, które zgodnie z tym rozważaniem nie utraciły obywatelstwa polskiego, a nabyły jednak zgodnie z wewnętrznymi przepisami radzieckimi obywatelstwo radzieckie. Według A. Stelmachowskiego odpowiedź jest jedna: mają one obywatelstwo podwójne - polskie i radzieckie. (W. Ramus - op. cit., s. 233-238). W świetle powyższych wywodów należy dojść do wniosku, że aktem prawnym, który uregulował sprawę utraty obywatelstwa przez mieszkańców terenów przyłączonych do Związku Radzieckiego (w tym również osób narodowości polskiej i żydowskiej) była ustawa z 1951 r. Na podstawie tej ustawy mieszkańcy wspomnianych terenów, którzy mieli w dniu 31 sierpnia 1939 r. obywatelstwo polskie, a zamieszkiwali stale w dniu wejścia w życie w Związku Radzieckim, utracili to obywatelstwo z mocy prawa z dniem 19 stycznia 1951 r. - z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 8 stycznia 1951 r. (art. 19 tej ustawy; W. Ramus - op. cit., s. 240). Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie pogląd W. Ramusa podziela. Potwierdza to poświadczenie utraty obywatelstwa z 17 marca 2000 r. (k. 107 akt Wojewody). Utrata przez dawną współwłaścicielkę polskiego obywatelstwa z dniem 19 stycznia 1951 r., wskazuje na błędność poglądu Sądu I instancji: "pozostała jedynie przy obywatelstwie litewskim" (s. 4 akapit 4 uzasadnienia wyroku I SA/Wa 1917/19), bowiem obywatelstwo litewskie na podstawie wyżej wskazanych przepisów radzieckich, przekształciło się w obywatelstwo ZSRR, niezależnie od woli dawnej współwłaścicielki.
Do faktów powszechnie znanych należy to, że po 17 września 1939 r. zmuszano obywateli polskich - wbrew prawu międzynarodowemu - do rezygnacji z obywatelstwa polskiego i przyjęcia obywatelstwa radzieckiego, a w okresie od 10 października 1939 r. do 15 czerwca 1940 r. - przyjęcia obywatelstwa litewskiego (na terenie Wilna i Wileńszczyzny - krótkiego okresu przekazania Wilna i Wileńszczyzny niepodległej Republice Litwy). W okresie pierwszej okupacji sowieckiej i drugiej okupacji sowieckiej, osoby odmawiające rezygnacji z obywatelstwa polskiego były poddane surowym represjom - w szczególności wywózkom w niezwykle trudnych warunkach (np. przy 40oC, bez opału i dostępu do wody), zsyłkom, a często utracie wolności i śmiercią. Zmuszenie obywatela polskiego do przyjęcia obywatelstwa ZSRR (także po uprzednim przyjęciu obywatelstwa litewskiego niepodległej Republiki Litwy), nie wiązało się z żadnymi realnymi uprawnieniami obywatelskimi, charakterystycznymi dla państw demokratycznych. Służyło jedynie realizacji imperialnego interesu ZSRR, kierowanego totalitarnie przez Stalina, stanowiąc narzędzie przejmowania terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wbrew prawu międzynarodowemu; zmuszania obywateli polskich do udziału w całkowicie kontrolowanych przez NKWD "wyborach" do ciał politycznych, które zwracały się do władz ZSRR o przyłączenie do ZSRR; zmuszania mężczyzn - obywateli polskich - do masowej, przymusowej służby w Armii Czerwonej (ok. 100.000 zmobilizowanych do Armii Czerwonej w latach 1940-1941; W. Ramus - op. cit., s. 196, przypis 23). Władze Rzeczypospolitej Polskiej na Wychodźstwie wzywały obywateli polskich do nieprzyjmowania obywatelstwa ZSRR. Odmowa przyjęcia obywatelstwa ZSRR skutkowała natomiast masowymi represjami ze strony władz ZSRR - wywózką całych rodzin do obozów NKWD na Syberię; do Kazachstanu; więzieniem a często śmiercią. Prócz regulacji prawnej sytuacji obywateli polskich na Kresach, organy administracji publicznej i Sądy Rzeczypospolitej Polskiej muszą brać pod uwagę często rażąco bezprawne zachowania NKWD i administracji stalinowskiego ZSRR. "Poważnym problemem [w czasie drugiej okupacji - po zbrojnym zajęciu Litwy 15 czerwca 1940 r.] była sprawa obywatelstwa sowieckiego. Obywatele litewscy i tzw. obcokrajowcy zostali mianowani obywatelami ZSRR dekretem, bez pytania ich o zgodę, natomiast uchodźcy wojenni mieli możliwość otrzymania obywatelstwa na podstawie dobrowolnej opcji oraz podpisania deklaracji zawierającej: 1. dobrowolne wyrzeczenie się dotychczasowego obywatelstwa polskiego; 2. prośbę o przyznanie obywatelstwa sowieckiego z uzasadnieniem; 3. zobowiązanie do wiernej służby ZSRR". (Longin Tomaszewski, Wileńszczyzna lat wojny i okupacji 1939-1945, Oficyna Wydawnicza RYTM 2010, wyd. III poprawione, s. 118-119, przypisy 145-148; s. 133-135 przypisy 175-177). "[...] na początku sierpnia [1944 r.] nowe władze przystąpiły do rejestracji i przestemplowywania dowodów osobistych. Większość osób zgłaszających się w związku z tym na milicję określała swoje obywatelstwo jako polskie, czego jednak sowieccy urzędnicy nie uwzględniali, wpisując do dowodu osobistego obywatelstwo sowieckie. [...] W tej istotnej dla wilnian sprawie Delegatura [Okręgowa Rządu RP na Wychodźstwie] wydala ulotkę pt. "Jesteśmy obywatelami Rzeczypospolitej Polskiej". Potępiono w niej postępowanie władz sowieckich stwierdzając, że mieszkańcy Wilna nie są obywatelami sowieckimi ani cudzoziemcami. "Jesteśmy obywatelami Rzeczypospolitej Polskiej i przebywamy na jej terytorium [...] Wileńszczyzna nie jest krajem odstąpionym komukolwiek przez Polskę, nie można więc mówić o opcji". (L. Tomaszewski - op. cit., s. 521-522).
Z poświadczenia utraty obywatelstwa polskiego z dnia 17 marca 2000 r. nr WSO.I.5033/121/2000 wynika, że Wojewoda Mazowiecki stwierdził, że J.S. ur. 1878 r. w m. D., córka M., zamieszkała w dacie zgonu tj. 27.11.1977 r, w m. J. utraciła obywatelstwo polskie na podstawie art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1951 r. o obywatelstwie polskim (Dz.U. nr 4 poz. 25 ze zm.) [dalej ustawa z 1951 r.] w związku z art. 7 ust. 2 Konwencji między Rządem PRL a Rządem ZSRR w sprawie uregulowania obywatelstwa osób o podwójnym obywatelstwie z dnia 21.01.1958 r. (Dz.U. nr 32 poz. 143; k. 107 akt Wojewody). Nie ulega wątpliwości, że z owego poświadczenia jednoznacznie wynika, że dawna współwłaścicielka nie utraciła obywatelstwa polskiego przed 19 stycznia 1951 r., a podstawą utraty obywatelstwa była owa Konwencja (jako pierwszy akt prawa międzynarodowego regulujący tę materię i art. 4 pkt 1 ustawy z 1951 r.), przy czym dawna współwłaścicielka nie miała żadnego wpływu na utratę obywatelstwa polskiego. Całkowicie niezależna od woli dawnej współwłaścicielki utrata obywatelstwa polskiego nie może być przez organy i Sądy niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej traktowane jako brak "manifestowania przywiązania do obywatelstwa polskiego" (s. 7 akapit przedostatni decyzji z 1 lutego 2019 r.). Z uwagi na realia okresu od 17 września 1939 r. do dnia 19 stycznia 1951 r. (art. 19 ustawy 1951 r.) należy przyjąć, że dawna współwłaścicielka nie wiedziała, że takowa Konwencja oraz ustawa z 1951 r. weszły w życie i wywrą skutki w postaci utraty przez nią obywatelstwa polskiego (domniemanie faktyczne - art. 75 § 1 kpa w zw. z art. 231 kpc; art. 106 § 3 i 5 ppsa w zw. z art. 231 kpc). Lata 1948 do 5 marca 1953 r. to apogeum stalinizmu (art. 77 § 4 kpa; art. 106 § 3 i 5 ppsa w zw. z art. 228 § 1 kpc).
Nie tylko rezultaty wykładni językowej, ale także rezultaty wykładni systemowej i celowościowej wskazanych wzorców kontroli wykluczają uzależnienie nabycia prawa do rekompensaty przez dawnego właściciela nieruchomości od zachowania obywatelstwa polskiego do końca jego życia, tym bardziej że ustawodawca w art. 1 punkcie 1 urpr w materii obywatelstwa wprowadził jedyny wymóg - by były właściciel: "[...] był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim" [...]" (verba legis) - co jednoznacznie stwierdza decyzja z 21 października 2010 r. i poświadczenie utraty obywatelstwa polskiego z 17 marca 2000 r. Utrata obywatelstwa przez dawnego właściciela, który utracił obywatelstwo w drodze przemożnej siły totalitarnego państwa, bez swej woli, nie mogąc korzystać z ochrony Rzeczypospolitej Polskiej, w żaden sposób nie może przemawiać za odmową prawa do rekompensaty przez spadkobierców tej osoby, którzy obywatelstwo polskie mieli od początku swego życia, w momencie złożenia wniosku i mają je nadal.
W piśmiennictwie wskazuje się, że warunki, jakie kumulatywnie musi spełnić wnioskodawca ubiegając się o prawo do rekompensaty, określa art. 2 urpr. Warunki te dotyczą kilku przesłanek: a. własności - wnioskodawca lub jego poprzednicy prawni musieli być właścicielami przedmiotowej nieruchomości (art. 2 zd. wstępne urpr); b. obywatelstwa właściciela - właściciel pozostawionych nieruchomości musiał być w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim (art. 2 pkt 1 in princ. urpr); c. miejsca zamieszkania - właściciel pozostawionych nieruchomości musiał w dniu 1 września 1939 r. zamieszkiwać na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 2 pkt 1 in medio urpr); d. faktu i okoliczności opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - przez właściciela na podstawie układów republikańskich lub innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. (art. 2 pkt 1 urpr); e. obywatelstwa wnioskodawcy - wnioskodawca musi posiadać obywatelstwo polskie w momencie złożenia wniosku (art. 2 pkt 2 urpr; J. Wittlin, Mienie zabużańskie. Realizacja prawa do rekompensaty, Wolters Kluwer 2019, s. 71-72). W kontrolowanej sprawie wnioskodawcą była córka dawnej współwłaścicielki – T.D., a po jej śmierci - wnuk dawnej współwłaścicielki – A.D. Każde ze spadkobierców J.S., było obywatelami polskimi w dacie złożenia wniosku i w trakcie trwania postępowania, całkowicie spełniając wymogi z art. 3 ust. 2 w zw. z art. 2 pkt 2 urpr.
Trafnie skarżący kasacyjnie wskazuje, że były właściciel nieruchomości musiał być obywatelem polskim w dniu 1 września 1939 r. (art. 2 pkt 1 in princ. urpr). Obywatelstwo polskie musiał posiadać wyłącznie wnioskodawca w momencie zgłoszenia wniosku (art. 3 ust. 2 w zw. z art. 2 pkt 2 urpr). Ustawa rekompensacyjna nie stanowi, że utrata obywatelstwa polskiego przez dawnego właściciela po dniu 1 września 1939 r. stanowiła przeszkodę do uzyskania potwierdzenia prawa do rekompensaty przez spadkobiercę dawnego właściciela, gdy ów spadkobierca spełniał wymogi art. 3 ust. 2 w zw. z art. 2 pkt 2 urpr, jak to nietrafnie przyjął Sąd I instancji.
Przywołana przez Wojewodę i Ministra paremia "nemo plus iuris in alium transfere potest quam ipse habet" (s. 8 akapit 2 decyzji z 1 lutego 2019 r.; s. 9 akapit 3 decyzji z 3 lipca 2019 r.). dotyczy czynności rozporządzających inter viwos. Tymczasem prawo do rekompensaty wynika ze spełnienia przez dawnego właściciela przesłanek z art. 1 ust. 1, 1a, 2 w zw. z art. 2 pkt 1 urpr. Dopiero sytuacja, w które z wnioskiem występuje wnioskodawca będący spadkobiercą właściciela, ów wnioskodawca obowiązany jest spełnić wymóg z art. 3 ust. 2 w zw. z art. 2 pkt 2 urpr. Uchwala siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 10.4.1991 r. III CZP 84/90, OSNC 1991/8-9/97), została podjęta pod rządem dawnych przepisów - art. 88 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (tj. Dz.U. z 1989 r. Nr 14, poz. 74; zm.: Dz.U. z 1989 r. Nr 29, poz. 154, Dz.U. z 1990 r. Nr 14, poz. 90, Nr 34, poz. 198, Nr 79, poz. 464) i dotyczył wyłącznie prawa do zaliczenia wartości mienia pozostawionego na terenach nie wchodzących w skład obecnego obszaru Państwa Polskiego. Wyrokiem K 2/04 Trybunał Konstytucyjny uznał punkt 3 art. 2 ustawy z 2003 r. za niezgodny z art. 2, art. 31 ust. 3, art. 32 oraz art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Nowa i obowiązująca w dacie wydania kontrolowanej decyzji i decyzji ją poprzedzającej (zasada tempus regit actum) ustawa z 2005 r. nie wprowadziła regulacji odpowiadającej punktowi 3 art. 2 ustawy z 2003 r., a obok prawa zaliczenia wartości mienia, wprowadziła alternatywną formę świadczenia pieniężnego (art. 13 ust. 1 pkt 1 lub 2 urpr). W uzasadnieniu uchwały z 5.6.1990 r. III CZP 4/90, Sąd Najwyższy wskazał: "Kryteria obiektywne nie mogą być jedyną podstawą oceny zachowań Polaków, którzy w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. znaleźli się poza dawnymi granicami Państwa Polskiego. Powszechnie bowiem wiadomo, że obywatele polscy, zamieszkujący na tzw. Ziemiach wschodnich, byli po dniu 17 września 1939 r. całkowicie pozbawieni ochrony prawnej przez polski porządek prawny i poddani byli powszechnej dyskryminacji prawnej. Stosując zaś na tle takiej sytuacji kryteria subiektywne dla ocen zachowań Polaków nie można ich odrywać od indywidualnych warunków, w jakich znalazły się poszczególne osoby, w konsekwencji bowiem głównie to decydowało o sposobie opuszczenia przez te osoby terenów włączonych do ZSRR i przybyciu ich do Polski (stanowisko aprobowane przez G. Bieńka, Z. Marmaja w: Ustawa o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Komentarz. Przepisy wykonawcze i związkowe, Warszawa - Zielona Góra 1995, s. 274-277, uw. 2 do art. 81). W stanie prawnym i faktycznym, w którym zapadła uchwała III CZP 4/90 (osoba, która 1 września 1939 r. zamieszkiwała na terenach nie wchodzących w skład obecnego obszaru Państwa; miała obywatelstwo polskie; pozostawiła na tych terenach majątek nieruchomy, który utraciła; nie mogła się poddać ewakuacji w trybie przewidzianym w układzie z 9 września 1944 r. zawartym przez PKWN z Rządem Ukraińskiej SRR, gdyż wcześniej została wywieziona na roboty przymusowe do Niemiec, skąd - po zakończeniu działań wojennych - powróciła do kraju [w obecnych jego granicach - uw. NSA]), nie sposób wyprowadzić wniosku, że brak ewakuacji na obecne tereny Polski skutkuje brakiem uprawnień do rekompensaty.
W doktrynie trafnie wskazuje się, że na obszarze okupacji sowieckiej problem skuteczności prawnej umów o przeniesienie własności nieruchomości tylko pozornie nie istnieje wobec trwałej utraty części ziem wschodnich przez Polskę w wyniku umowy jałtańskiej i braku notariuszy polskich na terenach poddanych okupacji sowieckiej po 17 września 1939 r. Mogą pojawić się sytuacje, w których niezbędne będzie zajęcie stanowiska w sprawie skuteczności prawnej umów o przeniesienie własności nieruchomości zawartych bez formy notarialnej. Na terenie ziem wschodnich, które na skutek pojałtańskiego porządku międzynarodowego przestały wchodzić w skład państwa polskiego, mogą pojawić się, wprawdzie nieliczne, ale wcale przez to niewykluczone, wątpliwości związane z udowodnieniem (przy żądaniu ekwiwalentu za pozostawione mienie) własności tzw. mienia zabużańskiego, w przypadku rozporządzenia tym mieniem w okresie wojny przez ich właścicieli, co w owym czasie było zgodne z przepisami prawa polskiego, ale zakazane przez bezprawne - z punktu widzenia prawa międzynarodowego - rozciągnięcie na tereny okupowane ustawodawstwa b. Związku Radzieckiego. Wydaje się nie ulegać wątpliwości, że zawarte wówczas umowy o przeniesienie prawa własności nieruchomości bez zachowania formy aktu notarialnego należy traktować zgodnie z uchwałą Całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 19.3.1949 r. C 935/48, OSN I/49/1 (dalej uchwała C 935/48, aprobowana przez W. Święcickiego i K. Piaseckiego w: Orzecznictwo Sądu Najwyższego w składach powiększonych. Sprawy cywilne za lata 1945-1959, zebrali i opracowali W. Święcicki i K. Piasecki, W. Pr. 1964, poz. 16, s. 73-76; akceptowana przez S. Breyera w: red. W. Święcicki, Prawo cywilne z orzecznictwem, literaturą i przepisami związkowymi, W. Pr. 1958, t. II, s. 347-348, uw. B.14; S. Rudnicki w: Akt notarialny, w: G. Bieniek, S. Rudnicki, Nieruchomości. Problematyka prawna, LexisNexis 2013, s. 24). Pogląd ten nie znajduje w kontrolowanej sprawie bezpośredniego zastosowania (dawne współwłaścicielki zostały pozbawione prawa własności przedmiotowej nieruchomości w drodze bezprawnej w świetle prawa międzynarodowego nacjonalizacji ze strony obcego państwa wbrew prawu międzynarodowemu), jednakże dobrze obrazuje poziom bezprawia, które panowało w Wilnie i na Wileńszczyźnie po 17 września 1939 r., co organy obu instancji błędnie pominęły, a czego Sąd I instancji z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i 4, i art. 80 kpa nie dostrzegł.
Warunki II wojny światowej, a także totalitaryzmów: hitlerowskiego i stalinowskiego, wskazują, że ani paremia "nemo plus iuris in alium transfere potest quam ipse habet", ani nawet wymóg dochowania formy aktu notarialnego w obrocie nieruchomościami, nie mogą obciążać dawnych właścicieli nieruchomości ani ich spadkobierców (art. 3 ust. 2 w zw. z art. 2 pkt 2 urpr).
Treść ustawy rekompensacyjnej nie daje podstaw do przyjęcia, że ustawodawca zastrzegł prawo do rekompensaty wyłącznie dla osób, które legitymowały się prawem własności nieruchomości i repatriowały się do Rzeczypospolitej Polskiej w obecnych granicach. Przepisy ustawy z 2005 r., która - co istotne - jest ustawą szczególną i w związku z tym musi być interpretowana w sposób precyzyjny i ścisły, nie wymagają spełnienia warunku, by osoby, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej, musiały (by uzyskać potwierdzenie prawa do rekompensaty) repatriować się na teren obecnego Państwa Polskiego. Omawiane przepisy są oczywiste i jasne. Z tego powodu orzecznictwo Naczelnego Sąd Administracyjnego od samego początku podkreślało, że przy dokonywaniu wykładni tych regulacji sięganie do wykładni innej aniżeli gramatyczna jest nieuprawnione (wyroki NSA z: 11.7.2008 r. I OSK 1087/07; 1.10.2009 r. I OSK 182/09). W szczególności w wyroku I OSK 182/09 NSA expressis verbis przesądził, że: "nieuprawnione jest wprowadzenie przez organ dodatkowego warunku jakim jest przesiedlenie się uprawnionego, po zakończeniu działań wojennych na [obecne - uw. NSA] terytorium Polski. Innymi słowy brzmienie art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 169, poz. 1418) nie uprawnia do przyjęcia, iż dla uzyskania rekompensaty na jego podstawie konieczne jest spełnienie warunku przesiedlenia się osoby uprawnionej na obecne terytorium Polski." (ONSAiWSA 2011/1/16, s. 194-195). Dodatkowego znaczenia w tym miejscu nabiera fakt, że powyższe wyroki zostały wydane jeszcze w okresie, gdy nie obowiązywała aktualna treść art. 2 pkt 1 in fine omawianej ustawy. Zawarte w tym przepisie in fine sformułowanie: "lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić" dodano do ustawy już w okresie późniejszym - nastąpiło to ustawą z dnia 12 grudnia 2013 r. o zmianie ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2014 r. poz. 195), która weszła w życie z dniem 27 lutego 2014 r. Zdaniem składu orzekającego, skoro nawet przy braku wskazanej wyżej takiej wyraźnej i jednoznacznej dyrektywy przytoczone wyżej orzecznictwo NSA wyrażało pogląd o braku potrzeby poddania się w niektórych sytuacjach przez obywatela polskiego procedurze repatriacji, to tym bardziej nie można było domagać się spełnienia takiego wymogu w aktualnym stanie prawnym.
W ocenie składu orzekającego, wprowadzenie do ustawy [z 2005 r.] owego, nowego brzmienia art. 2 pkt 1 in fine, korzystnego dla osób ubiegających się o potwierdzenie im prawa do rekompensaty zabużańskiej, potwierdza jedynie wolę ustawodawcy by w ten sposób poszerzyć krąg osób uprawnionych do świadczeń zabużańskich. Czyni to tym samym zadość stanowisku, zawartemu w przywołanym wyżej orzecznictwie Sądu Najwyższego [uchwały Sądu Najwyższego z: 30.5.1990 r. III CZP 1/90, OSNC 1990/10-11/129; 10.4.1991 r. III CZP 84/90, OSNC 1991/8-9/97), w których Sąd Najwyższy podkreślał, że krąg osób uprawnionych do przedmiotowego ekwiwalentu nie może być ustalany przy uwzględnieniu wyłącznie kryteriów obiektywnych tzn. na podstawie tylko brzmienia umów międzynarodowych, regulujących repatriację obywateli polskich z tzw. kresów wschodnich. W tego rodzaju sytuacjach muszą być bowiem brane także pod uwagę kryteria subiektywne, które pozwalają na ocenę zachowań Polaków w konkretnych, indywidualnych warunkach, w jakich znalazły się poszczególne osoby, w którym zwracano uwagę, że uprawnienia zabużańskie winny przysługiwać nie tylko osobom, które poddały się repatriacji, ale także i tym, które z różnych powodów, inspirowanych wydarzeniami wojennymi, nie mogły bez własnej winy takiej procedurze się poddać.
Z tych zatem przyczyn skład orzekający w niniejszej sprawie nie podzielił stanowiska wyrażonego we wskazanym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 grudnia 2020 r. (sygn. akt I OSK 1918/19) a w którym przyjęto, że wprawdzie art. 1 ust. 2 omawianej ustawy stanowi, że "przepisy ust. 1 stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej", to jednak przepis ten nie może być wykładany z pominięciem ustępu 1. Ponadto - zdaniem składu orzekającego - z przyczyn wyżej wyjaśnionych również przebieg prac legislacyjnych nad ustawą i w związku z tym rozważanie przez różne gremia treści poszczególnych regulacji, które byłyby w tej ustawie w przyszłości zawarte, nie mogło dowodzić, że zakwestionowane w tym przypadku przepisy tej ustawy miały by mieć w rzeczywistości inną treść aniżeli ta, którą nadał im ostatecznie parlament. Powyższe odnosi się oczywiście również do dalszych nowelizacji omawianej ustawy. W związku z tym, wypowiedzi poszczególnych posłów dotyczące regulacji prawnych, mających za przedmiot uprawnienia Zabużan, pozostawały w tym wypadku bez wpływu na treść wyroku. Stąd odwoływanie się przez autora skargi kasacyjnej w jej uzasadnieniu do wypowiedzi posła T.M. nie miało doniosłości prawnej (uzasadnienie wyroku NSA z 9.11.2022 r. I OSK 2154/21, cbosa). Naczelny Sąd Administracyjny w składzie kontrolującym wyrok I SA/Wa 1917/19 w pełni podziela pogląd prawny, zaprezentowany w wyrokach: I OSK 1087/07; I OSK 182/09; I OSK 2154/21, 22.11. 2023 r. I OSK 1429/20 i szeregu innych, które tę linię orzeczniczą aprobują).
Do faktów powszechnie znanych (art. 106 § 4 ppsa, art. 77 § 4 kpa) należy to, że w dniach wkraczania wojsk radzieckich i w pierwszym okresie instalowania się nowej władzy dochodziło do licznych aktów przemocy, rozstrzeliwań w tym zakładników, także cywilów. "W ciągu 40 dni [pierwszej] okupacji sowieckiej Wilno poniosło straty zarówno w dobrach materialnych, jak i w ludziach. W okresie tym aresztowano ponad 500 osób, które osadzono w więzieniach na Łukiszkach, w Wilejce i w Mińsku, a następnie większość z nich wywieziono na wschód" (L. Tomaszewski - op. cit., s. 40-41, przypisy 36-39; s. 46-47, przypisy 46-48). Po ponownym zajęciu Wilna 15 czerwca 1940 r. przez wojska sowieckie, Polacy w ramach Litewskiej SRR zostali formalnie zrównani wprawach obywatelskich z Litwinami; byli prześladowani przez NKWD, m. in. w więzieniu na Łukiszkach osadzono ponad 1 tysiąc Polaków; z Wilna i okolic deportowano w głąb ZSRR ok. 35 tysięcy osób, głównie Polaków, także wielu Żydów; wiosną 1941 r. NKWD dokonało licznych aresztowań wśród miejscowych Polaków i Litwinów; przed 24 czerwca 1941 r. rozstrzelało kilkuset więźniów w więzieniu na Łukiszkach i w piwnicach siedziby NKWD przy ul. A. Mickiewicza (hasło WILNO w: WE PWN, t. 29, s. 333).
Radość Wilnian z wyzwolenia spod okupacji niemieckiej [latem 1944 r. - uw. NSA] trwała bardzo krótko. Wiadomość o aresztowaniu "Wilka" [pułkownika Aleksandra Krzyżanowskiego - Komendanta Okręgu Wileńskiego Armii Krajowej; W. Roszkowski w: red. W. Roszkowski, J. Kofman, Słownik biograficzny Europy Środkowo-Wschodniej XX wieku, ISP PAN, Oficyna Wydawnicza RYTM 2004, s. 670-671] i internowaniu żołnierzy AK przekreśliła ostatecznie wszelkie nadzieje na uznanie przez Sowietów polskości Wilna. "Czerwona" władza przystąpiła energicznie do wprowadzania w mieście sowieckich porządków. Uruchamiano rozmaite urzędy Litewskiej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej, ogłoszono pobór do wojska, organizowano szkolnictwo, a równocześnie nasilał się terror wszechwładnego NKWD, zaczęły się zapełniać więzienia. [...] (L. Tomaszewski - op. cit., s. 517). A sytuacja w Wilnie była niezmiernie trudna. Wśród wielu kwestii do podstawowych należały cztery: rozpoczął się pobór do armii sowieckiej, sprawa wyjazdu Polaków za linię Curzona, szkolnictwo i kwestia obywatelstwa. W sprawie wcielania do wojska sowieckiego na podstawie imiennych wezwań, Komenda Okręgu i Delegatura wydały wspólną odezwę do ludności stwierdzając w niej, że Wilno nie przestało być integralną częścią Rzeczypospolitej, więc włączenie go do ZSRR jest aktem jednostronnym i do czasu zawarcia porozumienia w sprawie granicy między Polską a Sowietami jedyną władzą na terenie Wileńszczyzny, uprawnioną do przeprowadzania poboru jest prawowity rząd RP. W okresie 1944-45 liczne aresztowania przez NKWD członków polskich organizacji niepodległościowych i ludności cywilnej oraz ich deportacje w głąb ZSRR (hasło WILNO - WE PWN, t. 29, s. 333).
Ponieważ wymóg ustawowy został spełniony (art. 2 pkt 1 urpr - dawna współwłaścicielka była w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miała miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - w W.; art. 2 pkt 1 lit. c urpr; k. 22-20 akt Wojewody; a ustawa rekompensacyjna nie wymaga, by dawna współwłaścicielka była obywatelem polskim do końca życia); spadkobierca dawnej współwłaścicielki ma obywatelstwo polskie (art. 3 ust. 2 w zw. z art. 2 pkt 2 urpr), to zarzuty naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 2 pkt 1 i 2 w zw. z art. 3 ust. 2 w zw. z art. 2 ust. 2, w zw. z art. 5 ust. 2 urpr (I. pkt 1. lit. a i b; pkt 2; pkt 3 petitum skargi kasacyjnej), zasługiwały na uwzględnienie.
Zarzuty z drugiej podstawy kasacyjnej (art. 174 pkt 2 ppsa), z uwagi na ich charakter i częściowo powtarzające się wzorce kontroli, wymagały łącznego rozpoznania.
Zasadne okazały się zarzuty naruszenia: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 141 § 4 i art. 133 § 1 ppsa w zw. z art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa; art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 ppsa w zw. z art. 80 kpa; art. 141 § 4 ppsa; art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ppsa.
Sąd I instancji trafnie zauważył, że organy w kontrolowanej sprawie skupiły się na [kwestii] repatriacji (jej braku) i całą narrację skierowały na tę przesłankę. Sąd I instancji błędnie uznał, że z akt kontrolowanej sprawy nie wynika, by babka skarżącego w ogóle opuściła na stałe W.; kiedy i z jakich powodów miałoby to mieć miejsce; gdzie się osiedliła. Sąd I instancji błędnie aprobował ocenę Ministra, że była właścicielka nie opuściła W. na stałe i zmarła wiele lat później w pobliskiej placówce opiekuńczej [...]. Sąd I instancji trafnie wskazał, że "[...] w niewyczerpujący sposób organ ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy i skupił się jedynie na jednej przesłance z ustawy, a zatem naruszył art. 7, 77 i 80 i art. 107 § 3 kpa", lecz nietrafnie uznał, że [zaskarżona decyzja] nie powinna być wyeliminowana z obrotu. Naruszenie prawa procesowego przez organ nie miało wpływu na wynik sprawy. Sama utrata obywatelstwa polskiego przez "uprawnioną" wyklucza skorzystanie z przepisów ustawy" [...]" (s. 5 akapit 2 uzasadnienia wyroku I SA/Wa 1917/19).
Nietrafnie Sąd I instancji uznał, że "w sprawie nie wykazano, by kiedykolwiek poprzedniczka prawna skarżącego opuściła na stałe W.". Przeciwnie - w aktach sprawy znajduje się kserokopia protokołu zeznań śwd. M.Z.(dalej M.Z.), złożonych dnia 18 marca 2003 r. przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie w sprawie I C 4141/00 z powództwa A.[...] D. przeciwko Skarbowi Państwa - Staroście Powiatu Warszawskiego o ustalenie, po pouczeniu o treści art. 233 § 1 kk, w której M.Z. zeznała: "[...] Znałam J.S. Mieszkała ona w W. przy ul. B. Wiem, że mieszkała przed wojną bo to była jej własna kamienica. Mieszkała też tam w czasie wojny i krótko po wojnie bo akurat rodzice moi tam mieszkali. Nie potrafię powiedzieć czy w okresie przejęcia władzy przez ZSRR odebrano jej własność. Nie potrafię powiedzieć kiedy odebrano własność J.S. Zaraz po wkroczeniu Armii Czerwonej do Wilna w lecie 1944 (bo to pamiętam miałam 7 lat) właśnie z rodzicami zamieszkałam w kamienicy p. J.S. Wiedziałam że to jest jej własna kamienica lecz nie wiedziałam kiedy jej ją odebrano. [...] latem wszystkich mieszkańców kamienicy eksmitowano albowiem tą kamienicą jako jedną z piękniejszych w W. zajęło NKWD lub KGBE [tak w protokole; zapewne oczywista omyłka protokolanta - świadek podała "KGB" - uw. NSA]. Potem mieszkaliśmy u rodziny i repatriowaliśmy się do Polski w 1945 r. Natomiast część mieszkańców kamienicy została wywieziona na Sybir. I Pani J. też została wywieziona w 1944 r. - przypuszczam, że tak bo jej później nie było. Właścicielem tej kamienicy była J.S. Skoro w 1944 r. wkroczyli sowieci do W. to było u nas jakby po wojnie. [...] Słyszałam, że była ona wywieziona i słyszałam że potem zmarła w Związku Radzieckim w domu starców słyszałam to od kogoś z rodziny. [...] (k. 56-53 akt Wojewody; oświadczenie śwd. M.Z., świadomej odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia z 11 sierpnia 2011 r. - k. 177-176 akt Wojewody). Świadek G.S. (dalej G.S.), świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia z 5 sierpnia 2011 r., oświadczył, że: "[...] Moje rodzice wynajmowali pokój dla mojej starszej siostry J. w W. przy ul. G. Siostrę moją odwiedzałem razem z ojcem ponieważ ojciec mój dostarczał właścicielce J.S. i innym mieszkańcom kamienicy mleko i warzywa. Pamiętam, że ojciec płacił pani S. za wynajęcie pokoju. W roku 1944 lub w początku 1945 po wkroczeniu Armii Czerwonej ojciec zmuszony był zabrać córkę bo wszyscy mieszkańcy wraz z właścicielką J.S. zostali zmuszeni do opuszczenia tej kamienicy. Kamienica została zajęta przez władze sowieckie. Ojcu mówiono, że właścicielka została wywieziona ale nie wiem dokąd. Po wojnie próbowaliśmy się skontaktować, ale p. S. już w tej kamienicy nie było. Próbowaliśmy zajść do p. S. ale tam stała warta i nas nie wpuszczono. [...] Przez wiele lat była tam Ambasada Włoska [...]. Oświadczam, że ani z panią J.S., ani z panem A.D. nie łączą mnie żadne więzy pokrewieństwa." Własnoręczność podpisu świadka i numer jego paszportu poświadczyła radca I.F. z up. Kierownika Wydziału Konsularnego Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej Wydział Konsularny w Wilnie (k. 178-178v akt Wojewody). Obie kserokopie dnia 26 sierpnia 2011 r. poświadczył "Za zgodność z oryginałem" pracownik Ministerstwa Skarbu Państwa Departamentu Reprywatyzacji i Rekompensat, składając osobisty podpis. W literaturze dopuszcza się traktowanie jako odpisów również innego rodzaju wydruków, kopii, także nieuwierzytelnionych (G. Radecki, w: R. Mikosz, G. Radecki, Ł. Strzępek, Pisma stron w postępowaniu, s. 31-32; M. Jagielska, A. Wiktorowska, K.B. Wojciechowska w: red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck 2023, s. 351-352, nb 10; wyrok NSA z 2.8.2017 r. II FSK 1496/17, aprobowany przez M. Jagielską, A. Wiktorowską, K. Zalasińską - op. cit, s. 676, nb 2).
Kserokopia protokołu rozprawy z 18 marca 2003 r. przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie w sprawie I C 4141/00 wskazuje, że istnieje dokument urzędowy, którym jest protokół rozprawy przeprowadzonej przed sądem powszechnym (art. 76 § 1 kpa; art. 106 § 5 ppsa w zw. z art. 244 § 1 kpc).
Dla oceny zdarzenia prawnego w postaci złożenia oświadczenia świadka, konieczne jest dotrzymanie wymogów wynikających z aktów prawnych, obowiązujących w dacie złożenia oświadczenia. Ustawodawca nie wymaga, by świadek złożył zeznanie w trybie art. 75 § 1, art. 82 i art. 83 kpa. Brak jest podstaw, by oświadczenie złożone przed konsulem miało formę protokołu. Ustawodawca odróżnia przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka na wezwanie sądu lub innego właściwego organu Rzeczypospolitej Polskiej (art. 18 pkt 2 ustawy z dnia 13 lutego 1984 r. o funkcjach konsulów Rzeczypospolitej Polskiej - w brzmieniu obowiązującym w okresie, w którym świadek litewski G.S. złożył swe oświadczenie - j.t. Dz.U. z 2002 r. nr 215 poz. 1823, zm. Dz. U. z: 2007 r. nr 181 poz. 1287; 2008 r. nr 216 poz. 1367; 2010 r. nr 81 poz. 531) od czynności notarialnych. Ustawa o funkcjach konsulów wyraźnie odróżniła dwa rodzaje czynności, które mógł w tym okresie prowadzić konsul: "Na wniosek sądu lub innego właściwego organu Rzeczypospolitej Polskiej konsul: [...] 2) przesłuchuje strony, podejrzanych, świadków i biegłych; [...]" (art. 18 ust. 1 ufk). Czynności wymienione w ust. 1 pkt 1 i 2 konsul wykonuje, stosując odpowiednio właściwe przepisy prawa polskiego, jeżeli odbiorca pisma lub innego dokumentu albo osoba, która ma być przesłuchana, jest obywatelem polskim i zgadza się dobrowolnie przyjąć pismo lub inny dokument albo złożyć zeznanie, wyjaśnienie lub opinię (art. 18 ust. 2 ufk). Art. 18 ufk określa funkcje konsula wyłącznie w ramach postępowań sądowych i administracyjnych ("Na wniosek sądu lub innego właściwego organu Rzeczypospolitej Polskiej konsul" - verba legis; P. Rylski, Przesłuchanie przed konsulem w postępowaniu cywilnym, PS 2019/6/7-35; B. Wach w: S. Bogucki, A. Krasuska-Terrillon, B. Mikołajczyk, B. Wach, M. Zieliński, Funkcje konsulów Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, Wolters Kluwer 2015, s. 116, uw. 1). Jest rzeczą bezsporną, że żaden z organów administracji publicznej nie zwrócił się do konsula RP w Wilnie o przesłuchanie świadka litewskiego stosując odpowiednio właściwe przepisy prawa polskiego dotyczących świadków (in casu - kpa; B. Wach - op. cit., s. 135-137, uw. 4.3). Jeśli któryś z organów widział potrzebę przesłuchania składającego oświadczenie w charakterze świadka, winien był zwrócić się do konsula o przesłuchanie tej osoby w charakterze świadka (art. 7 i 77 § 1 kpa), czego jednak nie uczynił. Świadek litewski nie legitymował się obywatelstwem polskim, co zapewne spotkałoby się z odmową konsula przeprowadzenia takiego dowodu (wyrok NSA z 18.6.2013 r. II OSK 443/12, cbosa, aprobowany przez B. Wacha - op. cit., s. 138, uw. 4.5).
Odmienne czynności - czynności notarialne - określał art. 19 ufk, który - w zakresie normatywnym istotnym dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy stanowił: "Art. 19. 1. Konsul wykonuje czynności notarialne, a w szczególności: [...] 2) poświadcza własnoręczność podpisów [...]; [...] 4) przyjmuje oświadczenia. 2. Czynności, o których mowa w ust. 1, konsul wykonuje na wniosek obywateli polskich lub właściwych organów Rzeczypospolitej Polskiej. 3. Konsul może wykonywać czynności, o których mowa w ust. 1, również na wniosek jakiejkolwiek osoby, jeżeli mają one wywrzeć skutek prawny na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Brak jest podstaw, by oświadczenie świadka składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia przed organem prowadzącym postępowanie winno przybrać formę protokołu sporządzonego przez pracownika organu (art. 67 § 1 i 2 pkt 2 kpa)". Upoważniony przez Konsula radca Wydziału Konsularnego odbierając oświadczenie nie działał jako organ administracji publicznej w rozumieniu kpa; nie działał na wniosek sądu lub innego właściwego organu Rzeczypospolitej Polskiej (art. 18 ust. 1 in princ. ufk) a "Czynności, o których mowa w ust. 1" [art. 19], konsul wykonał na wniosek obywatela polskiego [art. 19 ust. 2 in medio ufk] i nie mógł przesłuchać litewskiego świadka, dochowując formy protokołu (art. 67 § 1 i 2 pkt 2 kpa), gdyż stanowiłoby to obejście ustawowego zakazu (art. 18 ust. 2 ufk).
Zgodnie z art. 19 ust. 1 pkt 4 ufk obowiązującej w dacie składania oświadczenia przez świadka G.S. "konsul wykonuje czynności notarialne, a w szczególności: [...] 2) poświadcza własnoręczność podpisów [...] 4) przyjmuje oświadczenia". "Do czynności konsula, o których mowa w ust. 1, stosuje się odpowiednio przepisy prawa o notariacie. Czynności te mają taką samą moc jak czynności wykonane przez notariusza w Rzeczypospolitej Polskiej" (art. 19 ust. 5 ufk).
W literaturze powszechnie przyjmuje się, że odpowiednie stosowanie przepisów prawa polega na zwykłym stosowaniu wprost określonych przepisów odniesienia, z tym jednak, że całkowicie nie mają zastosowania bądź też w pewnej części swej treści ulegają zmianie te (i tylko te) spośród nich, które ze względu na treść swych postanowień są bezprzedmiotowe lub całkowicie sprzeczne z przepisami normującymi dane stosunki, do których mają być one zastosowane (J. Nowacki, Odpowiednie stosowanie przepisów prawa, Państwo i Prawo 1964/3/372-373). Przy odpowiednim stosowaniu wszelkich przepisów - w razie wątpliwości co do tego, który przepis trzeba zmodyfikować - modyfikacji winny podlegać przepisy odpowiednio stosowane, a nie te, które są przez nie uzupełniane (J. Nowacki, Analogia legis, Warszawa 1966, s. 143, 145-146). Zawsze należy wybierać rozwiązanie bliższe naturze stosunków podstawowych oraz specyfice i celom regulacji podstawowej. W procesie tym trzeba także brać pod uwagę aktualne orzecznictwo i poglądy doktryny odnoszące się do danego zagadnienia (M. Hauser, Odpowiednie stosowanie przepisów prawa - uwagi porządkujące, Przegląd Prawa i Administracji, 2005, t. LXV, s. 161-162).
Nie sposób oczekiwać, by oświadczenie wiedzy, które jest istotą oświadczenia świadka, miało być sporządzane w takiej formie, jak akt notarialny, zawierający oświadczenie woli (przykładowo - E. Janeczko, Wzory aktów notarialnych, W. Pr. 1995, s. 7-280; zwłaszcza s. 25-27; 47-48). W szczególności oświadczenie świadka, o którym mowa w art. 6 ust. 5 urpr, w żadnym stopniu nie odnosi się do czynności, takich jak określonych w prawie cywilnym, prawie spółek (art. 91 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie - Dz. U. z 2008 r. nr 189 poz. 1158 ze zm., dalej pn, przykładowo wymienianych w doktrynie - A. Redlebach, Prawo o notariacie. Komentarz, TNOiK Toruń-Poznań 2002, s. 232-234; J. Florkowski w: J. Florkowski, J. Tymecki, Prawo o notariacie z komentarzem, W. Pr. 1993, s. 84-85, uw. 1-3) ani nie musi zawierać części składowych, określonych w art. 92 pn (A. Redlebach - op. cit., s. 236-240; J. Florkowski - op. cit., s. 84-86, uw. 1-6, 8-11).
Przepisy Prawo o notariacie i innych ustaw posługują się pojęciem "akt notarialny", "forma aktu notarialnego" i "forma notarialna". Pojęcie "forma notarialna" jest szersze od pojęcia "forma aktu notarialnego" i oznacza postać (formę) jaką ma każdy dokument pisemny sporządzony przez notariusza zgodnie z prawem. Aktem notarialnym jest dokument notarialny odpowiadający wymaganiom określonym w art. 92 pn (S. Rudnicki, Akt notarialny, w: G. Bieniek, S. Rudnicki - op. cit., s. 13). W doktrynie wskazuje się, że oczywiście błędnie i niemal powszechnie utożsamia się formę notarialną z formą aktu notarialnego (A. Oleszko, Akty notarialne. Komentarz, Wolters Kluwer 2015, s. 71, uw. 50). Zachowanie wymagań formalnych, czyli wymogu formy notarialnej (kształtu formalnego), będzie tylko np. poświadczenie podpisu (art. 96 pkt 1 pn), poświadczenie daty okazania dokumentu (art. 96 pkt 3 pn), które dla dokonania tej czynności nie wymaga złożenia żadnego oświadczenia woli. Żądanie dokonania takiej czynności będzie oświadczeniem wiedzy strony czynności notarialnej, które nie wymaga stwierdzenia w postaci dokumentu notarialnego. Dokumentem tym jest sama klauzula poświadczeniowa (art. 96 pn). Formą notarialną nie jest forma czynności prawnej (A. Oleszko, Prawo o notariacie. Komentarz, Część I, LexisNexis 2011, punkt 7 do art. 1, s. 58-59, uw. 66, 76). Zarówno oświadczenie G. Stankieviciusa, jak i oświadczenie z 11 sierpnia 2011 r. M. Zalewskiej-Bujary (k. 178-176 akt Wojewody), owe wymogi spełniają (art. 6 ust. 5 urpr).
Sąd I instancji, mimo że trafnie dostrzegł naruszenie art. 7, 77, 80 i 107 § 3 kpa, niesłusznie uznał, że naruszenie zasady prawdy obiektywnej (art. 7 kpa); obowiązku w sposób wyczerpujący zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego i bezpodstawnego pominięcia faktów powszechnie znanych (art. 77 § 1 i 4 kpa); zasad swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa; B. Adamiak w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. C.H Beck 2024, s. 596-597, nb 1-3) i dopełnienia obowiązku wskazania w uzasadnieniu decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione; dowodów, na których się oparł; przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej; prawidłowego wyjaśnienia podstawy prawnej decyzji (art. 107 § 3 kpa), błędnie nie zastosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, choć w kontrolowanej sprawie obowiązany był to uczynić. W szczególności, wobec braku dowodów przeciwnych bądź dowodów przeciwieństwa co do dowodu z zeznania świadka M.Z. oraz oświadczeń świadków M.Z i G.S., organy obu instancji błędnie pominęły przy ocenie te istotne dowody, miast dać im wiarę (art. 80 kpa; H. Dolecki, Ciężar dowodu w polskim procesie cywilnym, W. Pr. PWN 1998, s. 126-128). Zeznanie śwd. M.Z., oświadczenia śwd. M. Z. i G.S., stanowiły dostateczną podstawę do ustalenia, że dawna współwłaścicielka nieruchomości została wywieziona z W. po zajęciu Wilna przez Armię Czerwoną - po dniu 13 lipca 1944 r. lub na początku 1945 r. (56-53, 178-178v, 177-176 akt Wojewody). O przejęciu kamienicy, której dawną współwłaścicielką była J.S. na potrzeby NKWD wskazują w szczególności prócz zeznań M.Z. i oświadczeń obojga świadków M.Z. i G.S., a także dowody z dokumentów. Skoro w czasie walk o Wilno w 1944 r. zniszczeniu uległo ok. 40 % budynków (hasło WILNO w: WE PWN, t. 29, s. 330; "W kilku punktach miasta przystąpiono do burzenia ruin powstałych w wyniku pożarów, które szalały w mieście w lipcu ubiegłego roku podczas walk o Wilno [...]" Kronika Wileńska Nr 16/142 z 23.V.1945 w: L. Tomaszewski - op. cit. s. 598), to nie ulega wątpliwości, że odebranie dawnej współwłaścicielce kamienicy, w której co najmniej od 1913 r. było 8 lokali mieszkalnych, wyposażonych wyjątkowo w ówczesnych realiach Wilna w łazienki (k. 246-237; 236-231; 228-222; 221-207, 114-111, 56-53, 22-10 akt Wojewody), i przeznaczenie - po usunięciu dawnej współwłaścicielki - przez władze radzieckie owej kamienicy na cele administracyjne (k. 14-11 akt Wojewody), było formą represji wymierzoną w J.S. Dawna współwłaścicielka była dla władz radzieckich "obcą klasowo" osobą, będącą córką radcy nadwornego [w 1913 r.], "kamienicznikiem", "wyzyskiwaczem", której dawnym zajęciem była praca nauczyciela w progimnazjum M. w W. przy ul. N. przez okres 9 lat, a później udzielanie prywatnych lekcji muzyki (k. 246, 223-222 akt Wojewody).
Należy mieć na uwadze, że w niekompletnie zachowanych dokumentach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (MWD) Litewskiej SSR i Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego (KGB) Litewskiej SSR, nie odnaleziono danych o nieruchomości w W., która do II wojny światowej należała do J.S. (k. 261-260 akt Wojewody). Komisja Polska Stowarzyszenia "Memoriał" w Moskwie wskazała, że w bazach archiwalnych Stowarzyszenia brak danych dotyczących J.S. (k. 196 akt Wojewody). Z informacji Przedsiębiorstwa Państwowego - Centralnego Rejestru, Oddziału w Wilnie z 30 marca 2004 r. wynika, że budynek przy ul. T. - przeznaczenie budynku - administracyjne. Pierwsza inwentaryzacja budynku na T. w Wilnie miała miejsce w sierpniu 1948 r. Poprzedni adres: T. (k. 14-11 akt Wojewody). Za ustaleniem, że J.S. została przymusowo usunięta przez władze radzieckie z W. i wywieziona w końcu 1944 r. lub na początku 1945 r. poza byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przemawia domniemanie faktyczne (art. 231 kpc; zasady doświadczenia życiowego; odpowiednio - K. Piasecki w: Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, C.H. Beck 1999, t. I, s. 861-864, nb 1, 3, 7-12; T. Ereciński, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, t. II, Wolters Kluwer 2016, s. 291-292, uw. 2, 3; s. 306-307, uw. 1; s. 308-309, uw. 4, 6, 8, 9; s. 310-311, uw. 15; art. 75 § 1 w zw. z art. 231 kpc), którego organy obu instancji błędnie nie zastosowały. Władze radzieckie wywiozły dawną współwłaścicielkę z W., zatem na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., była ona zmuszona opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i uniemożliwiono jej powrót do jej nieruchomości, pozostawionej na poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (zmarła ona na terenie powiatu w., położonego w XX-leciu międzywojennym na obszarze niepodległej Republiki Litwy).
Za dopuszczalnością stosowania domniemania faktycznego w postępowaniu administracyjnym przemawia dorobek doktryny i orzecznictwa (art. 231 kpc; Z. Janowicz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, W. Pr. PWN 1999 s. 223, uw. 5b; E. Iserzon w: E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, teksty, wzory i formularze, W. Pr. 1970, s. 158, uw. 9). Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie dostrzega się konieczność ich stosowania w postępowaniu administracyjnym (wyrok NSA z: 14.7.2009 r. II GSK 1078/08; 22.3.2013 r. II OSK 2267/11, aprobowane przez P. Daniela, Administracyjne postępowanie dowodowe, PRESSCOM 2013, s. 38-41). Przykładowo - w sprawach dotyczących rewindykacji nieruchomości na podstawie dekretu z 1949 r., za stosowaniem domniemania faktycznego co do wydania opinii organu wojewódzkiego opowiedział się M. Gdesz, wskazując, że jeżeli w zezwoleniu PKPG była wzmianka o wydaniu opinii przez organ wojewódzki, to należy domniemywać, że taka opinia została wydana (M. Gdesz, Rewindykacja nieruchomości wywłaszczonych w trybie dekretu wywłaszczeniowego z 26 kwietnia 1949 r., Pal. 2003/9-10/s.36, akapit 2).
Wiadomym jest, że w okresie od 13 lipca 1944 r. do 1945 r. władze radzieckie licznie aresztowały nie tylko uczestników konspiracji niepodległościowej, ale także ludność cywilną oraz ich deportowały w głąb ZSRR (hasło WILNO - WE PWN, t. 29, s. 333); transporty z deportowanymi i więźniami wywożono koleją przez Mińsk, gdzie istniał główny punkt rozdzielczy więźniów (L. Tomaszewski - op. cit., s. 568-570; 572, 574-579, 581-582, 585, 591-593, 596-599). Zarówno skierowanie J.S. do M. (i ewentualnie dalej - w głąb ZSRR) bądź do W. (hasło W. - WE PWN, t. 29, s. 337; k. 148 akt Wojewody) lub miejscowości J. położonej w pobliżu W. - w szczególności do miejscowości, gdzie J.S. zmarła, było opuszczeniem byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, jak i przyczyną, z której nie mogła ona powrócić w rozumieniu art. 2 pkt 1 in fine urpr (W. znajdował się na terenie niepodległej Republiki Litwy w okresie XX-lecia międzywojennego - aż do jej likwidacji przez ZSRR, gdy wszedł w skład Litewskiej SRR (pismo II Sekretarza Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Wilnie z 30 listopada 2010 r. – k. 48 akt Wojewody; mapy: Wojna obronna Polski w 1939 r. Położenie wojsk polskich i niemieckich 31.VIII.1939 r.; Wojna obronna Polski w 1939 r. Działania niemieckie i radzieckie, pozycje sił polskich 17.IX.1939 r.; Pakt Ribbentrop-Mołotow 23.VIII.1939 r.; Realizacja paktu Ribbentrop-Mołotow 1939-40 - s. 2-3; 6-7, 8, 9 w: Julia Tazbir, Atlas historyczny szkoła średnia od 1939 r., Wyd. Demart 2001).
Urodzona w 1878 r. J.S. w końcu roku 1944 r. miała ukończone 66 lat (co w ówczesnym czasie uważano za wiek podeszły); była schorowana; nie mogła liczyć na wsparcie rodziny, bowiem córka z mężem przedostali się przez zieloną granicę do Generalnego Gubernatorstwa, a wnuk dawnej współwłaścicielki A.D. urodził się dnia 19 października 1944 r. w P. k. W. (k. 20 akt archiwalnych, załączonych do pisma Ambasady z 20.6.2012 r. - k. 236; k. 227, 226, 96-96v, 90, 64-57 akt Wojewody). Z tych względów jest zrozumiałe, że skarżący nie jest w stanie wskazać, dokąd jego babka została wywieziona z W. pod koniec 1944 r. lub na początku 1945 r.
Organy nietrafnie zakwalifikowały kserokopie złożonych przez skarżącego obu monografii jako "Kserokopie broszur" (Karta przeglądowa sprawy o sygn. SPN.III.JW. 7725-125/07; k. 29-36 akt Wojewody). Zarówno Wydawnictwo Neriton Instytut Historii PAN (Stanisława Lewandowska, Życie codzienne Wilna w latach II Wojny światowej), jak i Oficyna Wydawnicza RYTM (L. Tomaszewski, Wileńszczyzna lat wojny i okupacji 1939-1945, wyd. III poprawione, Warszawa 2010) to ważne, polskie oficyny naukowe, a dzieło L. Tomaszewskiego (s. 724, w tym źródła - zwłaszcza bezcenna Kronika wileńska Konstantego Syrewicza, zmarłego 7 lipca 1960 r. w Poznaniu; cenna ikonografia), nijak nie są "broszurami" ("druk nieperiodyczny kilkuarkuszowej objętości; niewielki druk obejmujący kilka arkuszy" (w Polsce do 64 stron)" - red. Z. Rysiewicz, Słownik wyrazów obcych, PIW 1967, s. 111; red. J. Tokarski, Słownik wyrazów obcych, PIW 1978 s. 95. Organy obu instancji nie zapoznały się z oboma publikacjami w całości; w obu decyzjach nie ma żadnych odniesień do obu publikacji, przez co pozbawiły się - z naruszeniem art. 7, 77 § 1 i 4, art. 80 kpa, ważnych informacji, pozwalających zrozumieć istotę okupacji Wilna w latach istotnych dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy, co z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 141 § 4 i art. 133 § 1 ppsa w zw. z art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa; art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 ppsa w zw. z art. 80 kpa; art. 141 § 4 ppsa; art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ppsa, skutkowało wadliwością zaskarżonego wyroku.
Skarżący kasacyjnie trafnie podniósł, że z dokumentów sprawy wynika, że władze niemieckie nie przywróciły dawnym współwłaścicielkom własności przedmiotowej nieruchomości i - zebrane dokumenty co najwyżej wskazują, że dawna współwłaścicielka wniosła o przywrócenie zarządu nieruchomością znacjonalizowaną przez władze radzieckie podczas drugiej okupacji, a nie o przywrócenie prawa własności owej nieruchomości. Właściwy organ niemiecki nie wydał decyzji w rozumieniu prawa; brak w załączonych do akt dokumentach archiwalnych oświadczenia woli organu niemieckiego, kształtującego prawa i obowiązki dawnej współwłaścicielki; piastun organu nie opatrzył niemieckich dokumentów podpisem ani datą (k. 236-207 akt Wojewody). Władze radzieckie realizowały po 13 lipca 1944 r. wcześniejszą nacjonalizację owej nieruchomości, zmuszając dawną współwłaścicielkę nieruchomości i lokatorów pozostałych 7 mieszkań do ich opuszczenia, przekształcając budynek mieszkalny (tak użytkowany co najmniej od 1913 r. do końca 1944 r.) w budynek o przeznaczeniu administracyjnym.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, uznając że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, uchylił zaskarżony wyrok w całości i rozpoznał skargę (art. 188 ppsa). Skoro wszystkie trzy okoliczności wskazane przez Sąd I instancji zostały w wyroku I instancji ocenione nietrafnie (s. 4 akapit ostatni - s. 5 uzasadnienia wyroku I SA/Wa 1917/19), należało zaskarżony wyrok uchylić w całości, wobec błędnego zastosowania przez Sąd I instancji art. 151 ppsa. Wobec naruszenia przez organy obu instancji art. 1 ust. 2, art. 2 pkt 1 lit. c, art. 3 ust. 2 w zw. z art. 2 pkt 2, art. 6 ust. 1 pkt 3 i ust. 5, art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2017 r. poz. 2097) oraz art. 7, art. 10 ust. 1, art. 75 § 1 kpa w zw. z art. 231 kpc; art. 76 § 1, art. 77 § 1 i 4, art. 80, art. 107 § 3 kpa, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, i art. 135 ppsa należało zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję uchylić.
Organy nietrafnie podnosiły, że "rozpatrując teoretyczny przypadek wypłaty rekompensaty osobom, które nie opuściły byłych terenów państwa polskiego, powyższa rekompensata zatraciłaby zupełnie swój charakter pomocowy, a miałaby funkcję wyłącznie odszkodowawczą" (s. 8 akapit przedostatni decyzji z 3 lipca 2019 r.). Dokonując wykładni przepisów ustawy zabużańskiej konieczne jest uwzględnienie zmian regulacji prawnych dotyczących przyznawania rekompensat osobom, które pozostawiły mienie poza obecnymi granicami RP. Wprawdzie Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 15.12.2004 r. K 2/04 wskazywał na socjalny charakter "przyrzeczonej kompensacji", to jednak poczynając od wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 22 czerwca 2004 r. w sprawie Broniowski przeciwko Polsce (sygn. akt 31443/96) sposób rozumienia tego świadczenia ulegał zmianie, czego efektem było uchwalenie obecnie obowiązującej ustawy zabużańskiej. Przepisy ustawy z 2005 r. nie wymagają spełnienia warunku, by osoby, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej, musiały (by uzyskać potwierdzenie prawa do rekompensaty) repatriować się na teren obecnego Państwa Polskiego (wyrok NSA z 22.11.2023 r. I OSK 1429/20, cbosa). Nie sposób nie dostrzec, że wraz z upływem lat od zakończenia II wojny światowej, element socjalny rekompensaty ulegał ograniczeniu na rzecz elementu odszkodowawczego prawa do rekompensaty.
Art. 6 ust. 1 pkt 3 urpr zawiera normy wyłącznie o charakterze procesowym i nie wprowadza obowiązku przesiedlenia się dawnego właściciela na obecne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Dowody potwierdzające miejsca zamieszkania po przybyciu na obecne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej osób, o których mowa w art. 2 lub art. 3 urpr służą jedynie ustaleniu, czy dawny właściciel lub jego spadkobiercy nie uzyskali na podstawie uprzednio obowiązujących przepisów świadczeń, które wyczerpały prawa do rekompensaty w całości lub w części. Wojewoda na podstawie błędnej wykładni wskazanych wyżej wzorców kontroli z zakresu prawa materialnego, nietrafnie uznał, że nie doszło do spełnienia wymogów, o których mowa w art. 2, art. 3 i art. 5 ust. 1 i 2 urpr i z naruszeniem art. 7 ust. 2 urpr wydał decyzję o odmowie potwierdzenia prawa do rekompensaty, miast prawidłowo wydać postanowienie na podstawie art. 7 ust. 1 urpr.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 i art. 200 ppsa w zw. z § 14 pkt. 2 lit. b oraz ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.).
Ponownie rozpoznając sprawę Wojewoda Mazowiecki związany będzie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania (art. 153 ppsa). Wojewoda uwzględni, że z uwagi na upływ czasu, wnioskujący o rekompensatę utracili już możliwość skorzystania z zeznań świadka, który z uwagi na słuszny wiek, utracił zdolność bycia świadkiem. Upływ czasu w sposób naturalny zmniejsza szansę na skorzystanie z zeznań innego świadka (odpowiednio - uzasadnienie wyroku I OSK 1429/20). W szczególności Wojewoda zwróci uwagę, że w aktach administracyjnych znajdują się dowody, wskazujące na: wysokość udziałów współwłaścicielek w prawie własności owej nieruchomości; powierzchnię nieruchomości; stan jej zabudowania, czas pobudowania budynków - zwłaszcza mieszkalnego. Wojewoda, zachowując zasadę szybkości i prostoty postępowania (art. 12 § 1 kpa), merytorycznie rozstrzygnie o prawie do rekompensaty.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI