I OSK 308/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną kierowcy, uznając, że nie wykazał naruszenia przepisów postępowania przez sąd I instancji, mimo wątpliwości co do podstaw nałożenia punktów karnych.
Kierowca W. M. zaskarżył decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy i skierowaniu na egzamin, kwestionując podstawę naliczenia 25 punktów karnych, w tym 6 punktów z 18 października 2000 r. Zarzucał błędy w ustaleniu miejsca i okoliczności wykroczenia oraz nieprawidłowe obliczenie terminu usunięcia punktów. Sąd I instancji oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że skarżący nie wykazał konkretnego naruszenia przepisów postępowania przez sąd I instancji.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej W. M. od wyroku WSA w Poznaniu, który oddalił jego skargę na decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy i skierowaniu na egzamin sprawdzający kwalifikacje. Podstawą decyzji było przekroczenie przez kierowcę limitu 24 punktów karnych w ciągu roku. W. M. kwestionował naliczenie 6 punktów karnych z dnia 18 października 2000 r., twierdząc, że wykroczenie miało miejsce w innej miejscowości i dotyczyło jedynie niezapiętych pasów, a nie przekroczenia prędkości. Wskazywał również na nieprawidłowe obliczenie terminu usunięcia punktów karnych. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że skarżący nie wykazał konkretnego naruszenia przepisów postępowania przez sąd I instancji, ograniczając się jedynie do ogólnego zarzutu niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Sąd podkreślił, że NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i wymaga precyzyjnego wskazania naruszonych przepisów.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, skarżący kasacyjnie nie wykazał konkretnego naruszenia przepisów postępowania przez sąd I instancji, ograniczając się do ogólnych stwierdzeń.
Uzasadnienie
NSA stwierdził, że skarga kasacyjna musi wskazywać konkretne przepisy postępowania, które zostały naruszone, a nie tylko ogólnikowo zarzucać niewyjaśnienie okoliczności sprawy. Brak takiego wskazania uniemożliwia merytoryczne odniesienie się do zarzutów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (11)
Główne
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
prd art. 135 § 1
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
prd art. 138 § 1
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
prd art. 114 § 1
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
prd art. 130
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 176
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.c. art. 112
Kodeks cywilny
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł odnieść się merytorycznie do skargi kasacyjnej, ponieważ skarżący nie wskazał konkretnych przepisów postępowania, które zostały naruszone przez sąd I instancji.
Odrzucone argumenty
Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. Kwestia prawidłowego obliczenia terminu usunięcia punktów karnych. Wątpliwości co do miejsca i okoliczności popełnienia wykroczenia skutkującego naliczeniem punktów karnych.
Godne uwagi sformułowania
NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej musi wskazać wyraźnie konkretną normę prawa materialnego czy procesowego, której naruszenie zarzuca zaskarżonemu orzeczeniu nie wskazał ani w podstawie kasacyjnej ani nawet w uzasadnieniu podstaw kasacji konkretnego przepisu – przepisów – postępowania, który Sąd naruszył Do tak sformułowanej podstawy kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł odnieść się merytorycznie termin oznaczony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu
Skład orzekający
Jerzy Bujko
przewodniczący
Barbara Adamiak
członek
Zbigniew Rausz
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Wymogi formalne skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, sposób obliczania terminów rocznych w kontekście przepisów prawa o ruchu drogowym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji proceduralnej w skardze kasacyjnej oraz interpretacji przepisów dotyczących punktów karnych, które mogły ulec zmianie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa jest interesująca dla prawników procesowych ze względu na rygorystyczne wymogi formalne skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Interpretacja przepisów o punktach karnych jest również istotna dla praktyków prawa drogowego.
“Błąd formalny w skardze kasacyjnej pogrzebał szanse kierowcy na odzyskanie prawa jazdy mimo wątpliwości co do punktów karnych.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 308/05 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2006-01-17 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-03-21 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Barbara Adamiak Jerzy Bujko /przewodniczący/ Zbigniew Rausz /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami Hasła tematyczne Ruch drogowy Sygn. powiązane II SA/Po 1418/02 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2004-12-09 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Bujko, Sędziowie NSA Barbara Adamiak, , Zbigniew Rausz (spr.), Protokolant Iwona Sadownik, po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 9 grudnia 2004 r. sygn. akt 4/II SA/Po 1418/02 w sprawie ze skargi W. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie prawa jazdy oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 9 grudnia 2004 r. sygn. akt 4/WSA/Po 1418/02 oddalił skargę W. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie prawa jazdy. W uzasadnieniu wyroku Sąd podniósł, że Starosta [...] decyzją z dnia [...] [...] orzekł o zatrzymaniu W. M. prawa jazdy nr [...] wydanego 29 III 1989 r. oraz o skierowaniu skarżącego na egzamin sprawdzający kwalifikacje w części merytorycznej i praktycznej w zakresie posiadanych uprawnień. Decyzję tę uzasadniono tym, że W. M. wielokrotnie złamał przepisy i zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego. Skarżący złożył od decyzji tej odwołanie, wyjaśniając, że we wniosku Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu podano, iż otrzymał on 6 punktów karnych wymierzonych w październiku 2000 r. w miejscowości [...] za przekroczenie prędkości. Podkreślił, że nigdy nie był zatrzymany w miejscowości [...] i nie płacił tam żadnego mandatu, ani nie został ukarany punktami karnymi. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] nr [...] utrzymało w mocy decyzję Starosty [...]. Organ odwoławczy wskazał, że przepis art. 138 ust. 1 w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. "g" ustawy z dnia 20 VI 1997 r. Prawo o ruchu drogowym stanowi, że w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczy w ciągu roku liczbę 24 punktów za naruszenie przepisów o ruchu drogowym, starosta wydaje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy. Zgodnie z art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b cyt. ustawy osoba taka na wniosek Komendanta Wojewódzkiego Policji podlega skierowaniu decyzją starosty na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji, którego pozytywny wynik jest podstawą do usunięcia punktów karnych z ewidencji i zwrotu zatrzymanego prawa jazdy. Organ podkreślił, że przepisy art. 138 ust. 1 i art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b stanowiące o zatrzymaniu prawa jazdy i skierowaniu na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji mają charakter obligatoryjny nie pozostawiając organowi właściwemu w sprawach wydawania praw jazdy żadnej swobody uznania administracyjnego w tym zakresie. Podstawą merytoryczną decyzji jest wniosek właściwego Komendanta Wojewódzkiego Policji, który prowadzi ewidencję kierowców naruszających przepisy o ruchu drogowym i na podstawie wpisów ostatecznych w niej zamieszczonych występuje na zasadach w ustawie określonych do starosty o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji kierowcy. Ewentualne wątpliwości czy zastrzeżenia w tym zakresie rozstrzyga ostatecznie Komendant Wojewódzki Policji. Organ właściwy w spawach wydania prawa jazdy bada jedynie wniosek pod względem formalnym, czy dotyczy on właściwej osoby, czy wykazano w nim przekroczenie przez kierowcę liczby 24 punktów w ciągu roku. Podkreślono, że w tej sprawie Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu we wniosku z dnia 11 XII 2001 r. wykazał, że za wykroczenia w ruchu drogowym w okresie od 18 X 2000 do 18 X 2001 skarżącemu przypisano łącznie 25 punktów karnych. W związku ze zgłoszonym przezeń zarzutem w aktach sprawy znajduje się kserokopia pisma z 24 I 2002 r. skierowanego do W. M., w którym stwierdzono brak podstaw do anulowania wniosku z 11 XII 2001 r. W. M. wniósł skargę do NSA na decyzję z [...] zarzucając, że została ona wydana z naruszeniem art. 7 kpa. Skarżący zwrócił uwagę na pismo Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu z 24 I 2002 r., w którym informowano, że 18 X 2000 r. przekroczył prędkość w miejscowości [...], zaś w piśmie z 3 IV 2002 r. wskazano, iż 18 X 2000 r. przekroczył prędkość w miejscowości [...] w gminie [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uznał skargi za zasadną. Sąd podkreślił, że zgodnie z treścią art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. g ustawy z 20 VI 1997 r. Prawo o ruchu drogowym "policjant zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w razie przekroczenia przez kierującego pojazdem liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego", zaś zgodnie z art. 130 przywołanej ustawy "punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisane do ewidencji usuwa się po upływie 1 roku od dnia naruszenia." Przedmiotem sporu objęte jest ustalenie daty, z którą upływał roczny okres, z którym usuwa się wpisane do ewidencji punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego oraz liczba przyznanych skarżącemu w tym okresie punktów. Ustawa – Prawo o ruchu drogowym nie zawiera wyraźnego wskazania, jak należy obliczać wskazane w niej terminy. Na gruncie ustawy z 14 VI 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego nie uregulowano kwestii w odniesieniu do terminów rocznych. Wprost odwołać się można w tym względzie tylko do przepisu art. 112 zd. 1 KC, który stanowi, iż termin oznaczony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było – w ostatnim dniu tego miesiąca. Precyzując tę kwestie należy wyjaśnić, że "dla obliczania terminów właściwa jest nazwa dnia, gdy termin został oznaczony w tygodniach, a data – gdy termin został oznaczony w miesiącach i latach " (S. Dmowski. S. Rudnicki Komentarz do Kodeksu cywilnego, Część ogólna W-wa 2002. s. 368). Za wykroczenia w ruchu drogowym w okresie od 18 X 2000 r. do 18 X 2001 r. skarżącemu przypisano łącznie 25 punktów karnych. Zainteresowany negował okoliczność jakoby 18 X 2000 przyznano mu 6 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego. W jego opinii, jeżeli nawet punkty te zostałyby mu przyznane to roczny termin, wraz z którym wpisane do ewidencji punkty karne usuwa się, upłynął z dniem 17 X 2001 r. i w dniu 18 X 2001 r. jego konto nie było już obciążone przyznanymi 18 X 2000 r. sześcioma punktami karnymi. W świetle cyt. wyżej przepisów należy zdaniem Sądu wskazać, że upływ rocznego terminu określonego w art. 130 ustawy Prawo o ruchu drogowym, liczony od 18 X. 2000 r. następował o północy 18 X 2001 r. i dopiero z upływem tej chwili nastąpiłoby usunięcie kwestionowanych punktów. Wbrew zarzutom skarżącego niewadliwie ustalono stan faktyczny. Z akt administracyjnych wynika, że kwestionowane przez skarżącego zdarzenie z 18 X 2000 r. miało miejsce, a doszło do niego o godz. 16:45 w miejscowości [...] na drodze nr W 489 w gm. [...] w województwie opolskim. Powodem nałożenia na skarżącego mandatu karnego było przekroczenie dozwolonej prędkości o 32 km oraz brak zapiętych pasów. Zgodność z prawdą ustalonego stanu faktycznego potwierdził, także skarżący na rozprawie w dniu 9 XII.2004 r. wyjaśniając, że nie neguje on ukarania go mandatem karnym w dniu 18 X. 2000 r. i podając, że był przekonany, iż mandat ten wymierzono mu jedynie za nie zapięcie pasów. Sąd zaznaczył, że skarżący został skazany prawomocnym wyrokiem Sadu Rejonowego w [...] z 10 V. 2002 r. za wykroczenie z 10 I 2001 r. w [...] gm. [...] dotyczące przekroczenia prędkości o 60 km/h. Jakkolwiek z tego tytułu nie przypisano skarżącemu żadnych punktów karnych, które dotyczyłyby tej sprawy ale zdaniem Sądu okoliczność ta wzmacnia przekonanie o prawidłowości podjętego w sprawie rozstrzygnięcia. Dokonując oceny przeprowadzonego postępowania Sąd stwierdził, że organy podjęły wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy i dokonały wszechstronnej oceny okoliczności, uwzględniając i odnosząc się do zgłoszonych przez skarżącego zarzutów stosownie do dyrektyw zawartych w art. 7 i 77 § 1 kpa. Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę kasacyjną wniósł W. M. reprezentowany przez radcę prawnego Z. S. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono w oparciu o art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) naruszenie przepisów postępowania w postaci nie wyjaśnienia wszelkich okoliczności dotyczących sprawy, co miało wpływ na wynik zaskarżonego wyroku. Na tej podstawie wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem art. 186 § 2 ww. ustawy a także o wstrzymanie wykonania decyzji Starosty [...] z [...] do czasu rozpoznania skargi skarżącego. W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną fakty podane we wniosku Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu nie odpowiadają prawdzie w odniesieniu do 6 punktów karnych, które rzekomo zostały mu wymierzone w dniu 18 X 2000 r. w miejscowości [...] za przekroczenie szybkości. Nie został on bowiem w ostatnich latach zatrzymany w miejscowości [...] i nie płacił tam żadnego mandatu jak również nie ukarano go tam punktami karnymi. W miejscowości tej był kontrolowany przez MO około 14-15 lat temu. W toku postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Poznaniu okazało się, że w dniu 18 X 2000 r. skarżący został zatrzymany przez Policję nie w miejscowości [...], jak dotychczas utrzymywał Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu, a w miejscowości [...]. Miał on tam rzekomo otrzymać mandat karny za przekroczenie prędkości o 32 km, bez przedstawienia stosownego zarzutu co do przekroczenia tej prędkości i brak zapiętych pasów. Ponieważ mandat opiewał na 50 zł jest nieprawdopodobnym, aby obejmował on przekroczenie dozwolonej prędkości o 32 km. Skarżący twierdzi, iż w dniu 18 X 2000 r. zatrzymany został nie w miejscowości [...], a w miejscowości [...] i ukarany jedynie mandatem w wysokości 50 zł za nie zapięcie pasów i żadnych punktów karnych wówczas nie otrzymał. Żadnych takich dowodów skarżącemu nie przedstawiono. Podniósł też, że gdyby został poinformowany o rzekomym przekroczeniu prędkości i ukaraniu go punktami karnymi, to by mandatu nie przyjął ponieważ nie dopuścił się tego wykroczenia. Sąd I instancji przeszedł do porządku dziennego nad błędami w notatce Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu, która stała się powodem wydania decyzji przez Starostę [...]. Sąd nie wyjaśnił do końca sprawy różnych miejscowości, których dotyczyło zdarzenie z 18 X 2000 r. i nałożenia stosunkowo niskiego mandatu 50 zł przy rzekomym przekroczeniu dozwolonej prędkości o 32 km i ukaraniu rzekomo 6 punktami karnymi. Sąd tych wszystkich niejasności nie wyjaśnił. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Dokonując oceny zasadności wniesionej przez W. M. skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 9 XII 2004 r., o którym wyżej mowa, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga ta nie ma usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do postanowień art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w § 2 art. 183. Żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w cyt. art. 183 § 2 omawianej ustawy nie zachodzi w niniejszej sprawie. Zatem sprawa ta mogła być przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznana tylko w granicach zakreślonych skargą kasacyjną. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają między innymi wymienione w art. 176 powołanej ustawy podstawy kasacyjne, które zgodnie z art. 174 ustawy mogą stanowić: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W podstawach kasacji wnoszący skargę kasacyjną musi wskazać wyraźnie konkretną normę prawa materialnego czy procesowego, której naruszenie zarzuca zaskarżonemu orzeczeniu. W niniejszej sprawie wnoszący skargę kasacyjną W. M. w podstawie kasacyjnej powołując się na art. 174 pkt 2 ustawy z 30 VIII 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania w postaci nie wyjaśnienia wszelkich okoliczności dotyczących sprawy, co jego zdaniem miało wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną poza przytoczeniem art. 174 pkt 2 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który określa, że skarga kasacyjna może być oparta na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie wskazał ani w podstawie kasacyjnej ani nawet w uzasadnieniu podstaw kasacji konkretnego przepisu – przepisów – postępowania, który Sąd naruszył wydając zaskarżony wyrok. Chodzi tu o przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w ramach których Sąd przeprowadza kontrolę legalności zaskarżonego doń aktu administracyjnego. Jeżeli zatem strona postępowania sądowoadministracyjnego niezadowolona z orzeczenia sądu administracyjnego zamierza od niego wnieść skargę kasacyjną stawiając mu zarzut naruszenia norm postępowania, to musi wskazać przepis powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który Sąd I instancji naruszył dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonego doń aktu. W rozpoznawanej sprawie, jak zaznaczono, wnoszący skargę kasacyjną w ogóle nie wskazał jaki przepis – przepisy z zakresu postępowania sądowoadministracyjnego został naruszony zaskarżonym wyrokiem, poprzestając tylko na ogólnikowym stwierdzeniu naruszenia przez Sąd przepisów postępowania przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. Do tak sformułowanej podstawy kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł odnieść się merytorycznie. Powyższe prowadzi do wniosku, że skargi kasacyjnej W. M. nie można uznać za zasadną i z tego względu na podstawie art. 184 cyt. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - należało skargę tę oddalić.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI