I OSK 2974/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą zwrotu nieruchomości, uznając, że nie została ona wywłaszczona w rozumieniu przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Sprawa dotyczyła wniosku o zwrot nieruchomości, która zdaniem skarżącej została faktycznie wywłaszczona w wyniku zmian geodezyjnych. Sądy obu instancji uznały jednak, że nieruchomość nie była przedmiotem wywłaszczenia w rozumieniu przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, a skarżąca nie wykazała, by jej poprzednicy prawni byli jej właścicielami. W konsekwencji skarga kasacyjna została oddalona.
Skarga kasacyjna została wniesiona od wyroku WSA w Krakowie, który oddalił skargę H. W. na decyzję Wojewody odmawiającą zwrotu nieruchomości. Skarżąca twierdziła, że działka nr [...] została jej matce przypisana w wyniku zmian geodezyjnych w 1980 r., bez podstawy prawnej i powiadomienia, podczas gdy jej matka była właścicielką sąsiednich działek. Organy administracji oraz WSA uznały, że nieruchomość nie została wywłaszczona w rozumieniu art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, ponieważ nie było indywidualnej decyzji administracyjnej o wywłaszczeniu ani przejęcia na podstawie przepisów art. 216 ustawy. Dodatkowo, skarżąca nie wykazała, że jej poprzednicy prawni byli właścicielami spornej działki. NSA, rozpoznając skargę kasacyjną, podkreślił, że instytucja zwrotu nieruchomości dotyczy wyłącznie nieruchomości wywłaszczonych na podstawie decyzji lub aktów prawnych, a skarżąca nie udowodniła ani wywłaszczenia, ani swojego prawa własności. Sąd oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy prawidłowo odmówiły zwrotu nieruchomości.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, nieruchomość podlega zwrotowi na podstawie przepisów o gospodarce nieruchomościami tylko wtedy, gdy została formalnie wywłaszczona na podstawie decyzji administracyjnej lub przejęta na podstawie wskazanych w ustawie aktów prawnych. Brak takiego wywłaszczenia uniemożliwia zastosowanie przepisów o zwrocie.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że pojęcie 'nieruchomość wywłaszczona' w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami odnosi się wyłącznie do nieruchomości, w stosunku do których prawo rzeczowe zostało nabyte w drodze formalnego wywłaszczenia (decyzją administracyjną lub na podstawie konkretnych ustaw). Skoro skarżąca nie wykazała, że sporna działka została wywłaszczona ani że jej poprzednicy prawni byli jej właścicielami, nie można było zastosować przepisów o zwrocie nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (11)
Główne
u.g.n. art. 136 § 3
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Pomocnicze
u.g.n. art. 137
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 216
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
p.p.s.a. art. 134 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 176
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 180
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § 1 i 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ustawa - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną art. 73
Konstytucja RP art. 21 § 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
k.c. art. 222 § 1 i 2
Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Nieruchomość nie została wywłaszczona w rozumieniu przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. Skarżąca nie wykazała, że jej poprzednicy prawni byli właścicielami spornej działki. Zmiany geodezyjne nie stanowią wywłaszczenia w rozumieniu przepisów prawa administracyjnego dotyczących zwrotu nieruchomości.
Odrzucone argumenty
Szerokie rozumienie pojęcia 'wywłaszczenie' z Konstytucji powinno być podstawą do zwrotu nieruchomości. Zmiany geodezyjne stanowiły faktyczne wywłaszczenie pod pas drogowy. Sąd I instancji nie zbadał gruntownie materiału dowodowego i kierował się wąską definicją wywłaszczenia.
Godne uwagi sformułowania
przez termin 'nieruchomość wywłaszczoną' należy rozumieć wyłącznie nieruchomość, w stosunku do której Skarb Państwa lub określona jednostka samorządu terytorialnego nabyła prawo rzeczowe w drodze instytucji wywłaszczenia rozumianej sensu stricte nie sposób odnieść się w logiczny sposób do stawianej tezy, jeśli na jej poparcie strona nie jest w stanie przedstawić jakichkolwiek dowodów zbędne jest odnoszenie się do podnoszonej przez stronę okoliczności, nawet jeśliby miała ona sama w sobie prawne znaczenie, jeśli brak jest przesłanek do uznania, że okoliczność taka miała miejsce nie można mówić o wywłaszczeniu, ale co najwyżej o naruszeniu własności, której ochrona przewidziana jest nie na drodze administracyjnej, ale w postępowaniu cywilnym
Skład orzekający
Maciej Dybowski
przewodniczący
Wiesław Morys
członek
Zygmunt Zgierski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'wywłaszczenie' w kontekście przepisów o zwrocie nieruchomości oraz wymogi dowodowe w sprawach o zwrot nieruchomości."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego, gdzie brak było formalnej decyzji wywłaszczeniowej, a jedynie zmiany w ewidencji gruntów. Nie dotyczy sytuacji, gdy wywłaszczenie miało miejsce w sposób formalny.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje kluczową różnicę między formalnym wywłaszczeniem a innymi formami utraty własności, co jest istotne dla prawników zajmujących się nieruchomościami.
“Czy zmiana geodezyjna to wywłaszczenie? NSA wyjaśnia, kiedy można odzyskać nieruchomość.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 2974/12 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2014-07-08 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2012-12-10 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Maciej Dybowski /przewodniczący/ Wiesław Morys Zygmunt Zgierski /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6182 Zwrot wywłaszczonej nieruchomości i rozliczenia z tym związane Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane II SA/Kr 73/12 - Wyrok WSA w Krakowie z 2012-06-11 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2010 nr 102 poz 651 art. 136 ust. 3 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - tekst jednolity. Dz.U. 2012 poz 270 art. 106 par. 3, 4 i 5, art. 134 par. 1, art. 176, art. 178, art. 180, art. 183 par. 1 i2, art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia NSA Wiesław Morys sędzia del. NSA Zygmunt Zgierski (spr.) Protokolant asystent sędziego Anna Dziosa-Płudowska po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 11 czerwca 2012 r. sygn. akt II SA/Kr 73/12 w sprawie ze skargi H. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie I OSK 2974/12 Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 11 czerwca 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę H. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2011 r. w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne. Decyzją z dnia [...] 2011 r. Prezydent Miasta [...], na podstawie art. 4 pkt 9b 1, art. 136 ust. 3, art. 142 ust. 1 i art. 216 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.), dalej u.g.n., odmówił H. W. zwrotu działki nr [...]. W uzasadnieniu organ I instancji podniósł, że nieruchomość objęta wnioskiem o zwrot nie została wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa na podstawie indywidualnej decyzji administracyjnej, ani nie została przejęta na rzecz Skarbu Państwa na podstawie aktów wymienionych w art. 216 u.g.n. Nieruchomość, zgodnie z wpisami na karcie Lwh 10 oraz wpisem w dziale II księgi wieczystej nr [...], w momencie nabycia własności sąsiednich działek przez poprzedników prawnych H. W. z dniem 4 listopada 1971 r., stanowiła własność Gminy [...], a następnie Skarbu Państwa. Potwierdza to także dołączony przez wnioskodawczynię wykaz zmian do ewidencji gruntów nr [...], który dotyczy rozgraniczenia gruntów (protokół rozgraniczeniowy). Na podstawie tego dokumentu działka nr [...] została podzielona na działki nr [...], z czego działki nr [...] wpisano na własność uwłaszczającej się na podstawie aktu własności ziemi E. W., a działkę nr [...] wpisano na rzecz Dzielnicowego Zarządu Gospodarki Terenami. W ocenie organu poprzedni właściciele nieruchomości objętej roszczeniem o zwrot nie utracili zatem ich prawa własności w drodze wywłaszczenia. Dlatego nieruchomość objęta wnioskiem o zwrot nie może być zaliczona do nieruchomości wywłaszczonych w rozumieniu art. 136 ust. 3 i 4 oraz art. 216 u.g.n. i tym samym brak jest podstaw do ich zwrotu. W odwołaniu od ww. decyzji H. W. podniosła m.in., że działka nr [...], objęta dawnym wykazem hipotecznym Lwh 10, łącznie z otaczającymi ją działkami nr [...], stanowiły przedmiot własności jej dziadków – I. i M. Ś., a po ich śmierci, matki – E. W. W 1980 r. Krakowskie Przedsiębiorstwo Geodezyjne, działające na zlecenie Prezydium Rady Narodowej m. Kraków, na podstawie uchwały nr 7/67/772 z dnia 11 lipca 1980 r., w wykazie zmian do ewidencji gruntów w sposób niezrozumiały i nieuzasadniony przypisało własność działki nr [...] Dzielnicowemu Zarządowi Gospodarki Terenami, którego następcą prawnym stała się Gmina [...]. O tej zmianie prawni właściciele nie zostali powiadomieni. Odwołująca podniosła, że skoro jej matka E. W. z mocy prawa stała się właścicielką działek nr [...], to logika nakazuje przyjąć, że działka nr [...], położona pomiędzy działkami nr [...], na tej samej podstawie stała się własnością E. W. Decyzją z dnia [...] 2011 r. Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ wskazał, że z materiałów dowodowych zgromadzonych w sprawie nie wynika, aby w odniesieniu do działki nr [...] miało w przeszłości miejsce wywłaszczenie, zdefiniowane jako władcze odjęcie prawa własności za odszkodowaniem. Nieruchomość objęta wnioskiem o zwrot nie została wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa na podstawie indywidualnej decyzji administracyjnej, wydanej po przeprowadzeniu postępowania wywłaszczeniowego w związku z realizacją celów publicznych, ani nie została przejęta na rzecz Skarbu Państwa na podstawie ustaw lub dekretu, wymienionych w art. 216 u.g.n. Wnioskodawczyni nie utraciła prawa jej własności w drodze instytucji wywłaszczenia, a zatem przedmiotowa działka nie może być zaliczona do nieruchomości wywłaszczonych w rozumieniu art. 136 ust. 3 i 4 oraz art. 216 u.g.n. Na decyzję ostateczną skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła H. W. Podniosła, że z wykazu zmian do ewidencji gruntów wynika, że działka nr [...] znajduje się pomiędzy działką nr [...], a jej własność przypisano ówczesnemu Dzielnicowemu Zarządowi Gospodarki Terenami, aktualnie Gminie Miejskiej [...], nie podając podstawy prawnej takiego działania. Zaznaczyła, że zmiany własności działki nr [...] dokonano arbitralnie w związku z planowaną budową drogi. Od realizacji tego celu jednakże odstąpiono. Zdaniem skarżącej, skoro jej matka była właścicielką działek nr [...], to działka oznaczona nr 6/4, położona pośrodku tych działek na podstawie tego samego aktu własności ziemi, też stała się własnością matki skarżącej. Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wskazał, że zgodnie z art. 136 ust. 3 u.g.n. poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Z wnioskiem o zwrot nieruchomości lub jej części występuje się do starosty, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, który zawiadamia o tym właściwy organ. Warunkiem zwrotu nieruchomości jest zwrot przez poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercę odszkodowania lub nieruchomości zamiennej stosownie do art. 140. W ocenie Sądu I instancji przez termin "nieruchomość wywłaszczoną" należy rozumieć wyłącznie nieruchomość, w stosunku do której Skarb Państwa lub określona jednostka samorządu terytorialnego nabyła prawo rzeczowe w drodze instytucji wywłaszczenia rozumianej sensu stricte, a więc na podstawie indywidualnej (w znaczeniu podmiotowym) i konkretnej (w sensie przedmiotowym) decyzji administracyjnej, wydanej w postępowaniu administracyjnym na podstawie obowiązujących przepisów ustaw (i dekretów z mocą ustaw), regulujących ogólne zasady i tryb przymusowego odjęcia lub ograniczenia własności lub innych praw rzeczowych na nieruchomości za odszkodowaniem. Zakres przedmiotowy nieruchomości podlegających zwrotowi w trybie i na zasadach określonych w art. 136 i nast. u.g.n. określony jest również w art. 216, który nakazuje stosować przepisy rozdziału 6 działu III ustawy do nieruchomości nabytych przez Skarb Państwa na podstawie enumeratywnie wyliczonych w tym przepisie aktów prawnych. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby sporna nieruchomość na podstawie decyzji wywłaszczeniowej lub aktu prawnego wymienionego w art. 216 ustawy została przez Skarb Państwa przejęta lub nabyta. Wręcz przeciwnie – z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że nieruchomość, której zwrotu domaga się skarżąca, nie stanowiła nigdy własności jej poprzedników prawnych. Ze znajdującego się w aktach sprawy aktu własności ziemi z dnia 21 maja 1979 r. wynika, że E. W., (której spadkobierczynią jest skarżąca), stała się na mocy tego aktu właścicielką działek nr [...] , lecz nie działki nr [...]. Powyższe znajduje także potwierdzenie w wykazie zmian do ewidencji gruntów, gdzie działki nr [...] zostały wpisane jako własność E. W. Sąd I instancji uznał zatem, że organy prowadzące postępowanie prawidłowo uznały, że skoro nieruchomość nie była przedmiotem decyzji wywłaszczeniowej ani też przejęta lub nabyta na podstawie aktu prawnego wymienionego w art. 216 u.g.n, to nie może zostać objęta dyspozycją art. 136 ust. 3. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 11 czerwca 2012 r. skargę kasacyjną złożyła H. W. Zaskarżając wyrok w całości zarzuciła mu: 1/ naruszenie przepisów postępowania: a) art. 106 § 3, 4 i 5 ustawy z dnia 3 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej p.p.s.a.) w związku z art. 227, 228, 231, 232 i 233 § 1 k.p.c., przez brak gruntownego zbadania całości materiału dowodowego, a to choćby poprzez brak skonfrontowania treści aktu własności ziemi nr [...] z dnia [...] 1979 r. z treścią aktu własności ziemi nr [...] z dnia [...] 1979 r. z datą powstania wykazu zmian gruntowych nr ewid. P - 1302/80 (w AWZ z dnia [...] 1979 r. widnieje działka o nr [...]oraz działka o nr [...] o łącznej powierzchni 0,5691 ha, a w AWZ z dnia 18 czerwca1979 r. widnieją tylko nowo powstałe działki o nr [...] o pow. 0,5324, w sytuacji, gdy w tej dacie takowe istnieć nie mogły, bowiem rozgraniczenie nieruchomości nastąpiło w 1980 r. - vide wykaz zmian gruntowych); ponadto w uzasadnieniu wskazano na treść KW nr 85556, która ma wykazać, że właścicielem działki nr [...] jest Gmina Miejska [...], w sytuacji, gdy działka nr [...] nie jest ujęta w powołanej księdze wieczystej; b) art. 134 § 1 p.p.s.a., bowiem orzekający w sprawie Sąd dokonał oceny stanu prawnego wyłącznie kierując się podstawą prawną zaproponowaną przez Prezydenta Miasta [...], a dalej Wojewodę [...], podczas gdy skarżąca złożyła wniosek w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej (w rozumieniu sensu largo) nieruchomości pod pas drogi przez Dzielnicowy Zarząd Gospodarki Terenami, a następnie Gminę Miejską [...]; 2/ naruszenie prawa materialnego, polegające na przyjęciu wąskiej definicji pojęcia wywłaszczenia nieruchomości i analizując prawidłowość wydanej decyzji przez Wojewodę [...], a uprzednio przez Prezydenta Miasta [...], wyłącznie w kontekście art. 136 u.g.n., tym samym naruszając art. 21 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872 ze zm.) w zw. z art. 136 u.g.n. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podniósł, że zgodnie ze stanowiskiem Trybunału Konstytucyjnego pojęcie "wywłaszczenie", zawarte w art. 21 ust. 2 Konstytucji, winno być rozumiane szeroko, jako wszelkie pozbawienie własności bez względu na formę. Ujęcie konstytucyjne wychodzi więc swoim zakresem poza ramy wyznaczone konstrukcją ukształtowaną na gruncie przepisów u.g.n. Takie szerokie ujęcie zakresu pojęcia "wywłaszczenie" nie oznacza stwierdzenia uznania pełnej dowolności ustawodawcy w sięganiu po rozmaite formy pozbawiania własności, nawet przy zachowaniu wspomnianych przesłanek celu publicznego i słusznego odszkodowania. W ocenie autora skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie doszło do faktycznego wywłaszczenia, bowiem Gmina Miejska [...] (beneficjent poprzedników prawnych), w wyniku przekształceń geodezyjnych, pozbawiła skarżącą prawa własności działki nr [...] wydzielonej z działki nr [...]. Działka nr [...] funkcjonalnie miała zostać przeznaczona pod drogę. Jednakże do chwili obecnej nie doczekała się realizacji celu, na jaki została "faktycznie wywłaszczona". Zatem odpowiednio winny mieć zastosowanie przepisy u.g.n., stanowiące o zwrocie wywłaszczonych nieruchomości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego też, przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Biorąc po uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Przed przystąpieniem do merytorycznej oceny skargi kasacyjny Naczelny Sąd Administracyjny obowiązany jest jednak do zbadania jej dopuszczalności. W pierwszej kolejności Sąd sprawdza, czy skarga została wniesiona w terminie, czy została wniesiona przez stronę, czy została sporządzona przez upoważnioną do tego osobę, czy została wniesiona po doręczenia odpisu orzeczenia z uzasadnieniem, czy została wniesiona od orzeczenia, od którego przysługuje taki środek prawny oraz czy spełnia określone w przepisach wymogi co do jej formy i treści. Te ostatnie wynikają z art. 176 p.p.s.a., w którym ustawodawca podzielił je na dwa grupy. Po pierwsze, skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym pismu w postępowaniu sądowym, wymienionym w art. 46 i art. 47 p.p.s.a., po drugie, skarga powinna spełniać wymagania szczególne właściwe tylko dla niej, a mianowicie powinna zawierać: 1/ oznaczenie zaskarżonego orzeczenia, 2/ wskazanie, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, 3/ przytoczenie podstaw kasacyjnych, 4/ wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia, 5/ oznaczenie zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. W przedmiotowej skardze kasacyjnej brak jest wniosku o uchylenie lub zmianę orzeczenia. Oznacza to, że brakuje w niej jednego z elementów konstrukcyjnych skargi kasacyjnej, powodujących jej wadliwość. Tym niemniej w wyroku z dnia 8 kwietnia 2014 r., SK 22/11, Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 180 w związku z art. 178 i art. 176 p.p.s.a. w zakresie, w jakim przewiduje odrzucenie, bez wezwania do usunięcia braków, skargi kasacyjnej niespełniającej wymogu zamieszczenia w niej wniosku o uchylenia lub zmianę orzeczenia wraz z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany jest niezgodny z art. 45 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 78 Konstytucji RP, a także z wywodzoną z art. 2 Konstytucji RP zasadą ochrony obywateli do państwa i stanowionego prawa. Skoro zatem w niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej nie został wezwany do usunięcia jej braków, skargę kasacyjną należy uznać za dopuszczalną i merytorycznie rozpoznać. Na początku rozważań należy podkreślić, że ich przedmiotem jest wyłącznie ocena wyroku Sądu I instancji, który uznał za prawidłowe rozstrzygnięcia organów administracji odnośnie do wniosku o zwrot nieruchomości. Żądanie zwrotu nieruchomości, zawarte we wniosku z dnia 15 kwietnia 2011 r., wyznacza granice sprawy administracyjnej, którą organ w ramach swoich kompetencji musi rozstrzygnąć w oparciu o właściwą podstawę prawną. Instytucja zwrotu nieruchomości uregulowana jest obecnie w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.), dalej u.g.n., która w art. 136 ust. 3 zd. 1 stanowi, że poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Przepis ten (oraz następne, zawarte w rozdziale 6 Działu III u.g.n.) stanowi właściwą podstawę prawną dla wydania rozstrzygnięcia w sprawie o zwrot nieruchomości. Nie mogą zatem nie tylko przynieść oczekiwanego rezultatu, ale nawet zostać rozważone przez Naczelny Sąd Administracyjny, zarzuty związane z podnoszoną w skardze kasacyjnej analogią przepisów u.g.n. regulujących zwrot wywłaszczonej nieruchomości z art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872 ze zm.). Przepisy te regulują odrębne instytucje prawne i nie mogą jednocześnie stanowić podstawy prawnej decyzji wydanej w indywidualnej sprawie administracyjnej – zupełnie bowiem odmienne są przedmioty spraw administracyjnych nimi objętych. Fakt, że dotyczą one nieruchomości, nie oznacza, że można uregulowane w nich kwestie łączyć i poprzez analogię wyprowadzać tezy, które nie mają żadnego odzwierciedlenia w stanie faktycznym sprawy. W niniejszej sprawie skarżąca kasacyjnie twierdzi, że działka nr [...] stanowiła w przeszłości własność jej poprzedników prawnych i dopiero w wyniku geodezyjnych czynności dokonanych w 1980 r. stała się ona w sposób bezprawny własnością poprzednika prawnego Gminy Miejskiej [...]. Na poparcie takiej tezy strona wyprowadza domniemanie, że skoro na podstawie aktu własności ziemi z 1979 r. jej matka stała właścicielką działek nr [...], to leżąca pomiędzy nimi działka nr [...] również musiała, na podstawie tego aktu własności ziemi, stać się własnością jej matki. Wywód ten nie opiera się jednak na dokumentach, z nich bowiem nie wynika, by tak rzeczywiście było, a na przypuszczeniach. Nie sposób odnieść się w logiczny sposób do stawianej tezy, jeśli na jej poparcie strona nie jest w stanie przedstawić jakichkolwiek dowodów. Inaczej mówiąc, zbędne jest odnoszenie się do podnoszonej przez stronę okoliczności, nawet jeśliby miała ona sama w sobie prawne znaczenie, jeśli brak jest przesłanek do uznania, że okoliczność taka miała miejsce. Zarzuty skargi kasacyjnej nie mogą opierać się na hipotetycznych stanach, dlatego też zaprezentowane stanowisko nie mogło przynieść oczekiwanego rezultatu. Po drugie zaś, jest okolicznością bezsporną, że przesłanką konieczną do zwrotu nieruchomości jest jej uprzednie wywłaszczenie. Wynika to wprost z brzmienia zdania pierwszego art. 136 ust. 3 u.g.n. W niniejszej sprawie nie ma sporu co do tego, że działka nr [...] nie była przedmiotem żadnego postępowania administracyjnego, którego celem było jej wywłaszczenie. W ocenie skarżącej kasacyjnie nie powinno to jednak oznaczać, że nie doszło do wywłaszczenia rozumianego szeroko – jako odjęcie prawa własności osobie fizycznej przez podmiot publiczny. W orzecznictwie sądowym, a także w doktrynie nie ma wątpliwości, że instytucja zwrotu wywłaszczonych nieruchomości ma zastosowanie nie tylko do wywłaszczeń przeprowadzonych na podstawie decyzji administracyjnej w okresie obowiązywania u.g.n., ale także do przypadków, gdy wywłaszczenie dokonane zostało na podstawie aktów poprzedzających tę ustawę. Stosuje się ją bez względu na to, na czyj wniosek nastąpiło wywłaszczenie (E. Bończak-Kucharczyk, Komentarz do art. 136 ustawy o gospodarce nieruchomościami, Lex). Tak więc zwrotowi podlegają nieruchomości wywłaszczone na podstawie różnych ustaw. Jednakże, jak wyjaśnił WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 22 października 2009 r., IV SA/Po 455/09, zwrotowi mogą podlegać nieruchomości wywłaszczone niezależnie od tego, kiedy nastąpiło wywłaszczenie, ale musiało to nastąpić na podstawie wówczas obowiązującej ustawy wywłaszczeniowej. Zatem zwrotowi mogą podlegać jedynie nieruchomości wywłaszczone, niezależnie od tego, kiedy dokonano wywłaszczenia, ale musiało to nastąpić na podstawie decyzji wywłaszczającej, wydanej zgodnie z ustawą wywłaszczeniową (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 maja 2009 r., I SA/Wa 1697/08). Nie kłóci się to z zaprezentowanym w skardze kasacyjnej rozumieniem wywłaszczenia, jako pozbawienia prawa własności bez względu na formę. Forma tego wywłaszczenia (czy to decyzją, czy może w drodze umowy) i tak musiała być zgodna z ustawą wywłaszczeniową obowiązującą w dacie odjęcia prawa własności. Inaczej nie można mówić o wywłaszczeniu, ale co najwyżej o naruszeniu własności, której ochrona przewidziana jest nie na drodze administracyjnej, ale w postępowaniu cywilnym (np. w drodze powództwa o ochronę własności przewidzianego w art. 222 § 1 i 2 k.c.). W niniejszej sprawie nie dość, że skarżąca kasacyjnie nie wykazała, by jej poprzednicy prawni byli kiedykolwiek właścicielami działki nr [...], to niewątpliwie wobec tej nieruchomości nie toczyło się nigdy postępowanie wywłaszczeniowe zakończone w jakiejkolwiek formie. Oznacza to, że organy administracji nie mogły wydać innego rozstrzygnięcia, niż odmowa zwrotu nieruchomości. Nie zasługują na uwzględnienie także podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Za niezrozumiały należy uznać zarzut naruszenia art. 106 § 3, 4 i 5 p.p.s.a. poprzez brak gruntownego zbadania materiału dowodowego. Przepis art. 106 § 3 umożliwia Sądowi I instancji, o ile uzna to za konieczne, przeprowadzenie z urzędu lub na wniosek stron dowodów uzupełniających z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Tymczasem wskazane w uzasadnieniu tego zarzutu dokumenty w postaci aktów własności ziemi i wykazu zmian gruntowych znajdowały się w aktach sprawy i Sąd I instancji odniósł się do ich treści, uznając, że nie uzasadniają one twierdzenia, że matka skarżącej była właścicielem działki nr 6/4. Z kolei art. 106 § 4 p.p.s.a. stanowi, że fakty powszechnie znane sąd bierze pod uwagę z urzędu nawet bez powołania się na nie przez strony. W treści skargi kasacyjnej brak jakiegokolwiek wywodu, jakich to faktów powszechnie znanych Sąd I instancji nie wziął pod uwagę wydając zaskarżony wyrok, a Naczelny Sąd Administracyjny również okoliczności takiej nie dostrzegł. Artykuł 106 § 5 p.p.s.a. stanowi, że do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Skoro jednak Sąd I instancji nie przeprowadzał uzupełniającego postępowania dowodowego, to siłą rzeczy przepisy k.p.c. regulujące to postępowanie nie mogły mieć w sprawie zastosowania. Naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej upatruje zaś w przyjęciu przez Sąd I instancji, w ślad za organami, że podstawą prawną wydanego rozstrzygnięcia winien być art. 136 ust. 3 u.g.n. w wąskim rozumieniu "wywłaszczenia". Tymczasem art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że Sąd I instancji, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji administracyjnej, może wyjść poza wskazane przez stronę skarżącą zarzuty i ocenić tę legalność w sposób kompleksowy. Nie może jednak wyjść poza granice sprawy administracyjnej, które wyznacza m.in. przedmiot sprawy – w niniejszej sprawie jest nim zwrot nieruchomości uregulowany w art. 136 ust. 3 i nast. u.g.n. Sąd I instancji granic tych nie przekroczył i uznając, że nie zaistniały przesłanki do zwrotu nieruchomości, prawidłowo przyjął, że organy legalnie wydały decyzje odmowne. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI