I OSK 2941/17

Naczelny Sąd Administracyjny2019-06-28
NSAAdministracyjneWysokansa
dostęp do informacji publicznejkontrola administracyjnalex specialisustawa o kontroli w administracji rządowejNSAbezwzględnośćdokumenty urzędowe

NSA oddalił skargę kasacyjną organu, uznając, że przepisy ustawy o kontroli w administracji rządowej nie stanowią lex specialis w stosunku do ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie udostępniania dokumentacji z kontroli.

Zakładowa Organizacja Związkowa wnioskowała o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kontroli w urzędzie skarbowym. Organ odmówił udostępnienia części informacji, powołując się na przepisy ustawy o kontroli w administracji rządowej jako lex specialis. WSA w Gliwicach stwierdził bezczynność organu w tym zakresie. NSA oddalił skargę kasacyjną organu, uznając, że przepisy te nie wyłączają stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej w kwestii udostępniania dokumentacji z kontroli.

Sprawa dotyczyła wniosku Zakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" o udostępnienie informacji publicznej w postaci protokołu z postępowania kontrolnego oraz innych pism związanych z kontrolą atmosfery w pracy w Drugim Urzędzie Skarbowym w C. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. odmówił udostępnienia części informacji, twierdząc, że protokół nie został sporządzony, a pozostałe pisma podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o kontroli w administracji rządowej, która stanowi lex specialis. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził bezczynność organu w zakresie udostępnienia pozostałych pism. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną organu, zajął stanowisko, że przepisy ustawy o kontroli w administracji rządowej (art. 54 i 55) regulują jedynie tryb udostępniania akt kontroli w ograniczonym zakresie i nie stanowią lex specialis wyłączającego stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej w odniesieniu do dokumentacji z kontroli, która stanowi informację publiczną. NSA oddalił skargę kasacyjną organu, potwierdzając tym samym prawidłowość wykładni WSA.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, przepisy te nie stanowią lex specialis wyłączającego stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej w odniesieniu do dokumentacji z kontroli, która stanowi informację publiczną.

Uzasadnienie

Ustawa o kontroli w administracji rządowej reguluje jedynie tryb udostępniania akt kontroli w ograniczonym zakresie (np. dla kierownika jednostki kontrolowanej) i nie wyłącza stosowania ogólnych przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej do dokumentacji z kontroli, która kwalifikuje się jako informacja publiczna.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (6)

Główne

u.d.i.p. art. 6 § ust. 1 pkt 4 lit. a tiret 2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających stanowią informację publiczną.

Pomocnicze

u.d.i.p. art. 1 § ust. 2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi.

u.k.a.r. art. 55 § ust. 2

Ustawa o kontroli w administracji rządowej

Reguluje tryb udostępniania akt kontroli kierownikowi jednostki kontrolowanej, z zachowaniem przepisów o tajemnicy prawnie chronionej i anonimizacji danych.

u.k.a.r. art. 54

Ustawa o kontroli w administracji rządowej

Określa zawartość akt kontroli.

P.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.

P.p.s.a. art. 174

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy skargi kasacyjnej: naruszenie prawa materialnego lub przepisów postępowania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ustawa o kontroli w administracji rządowej nie stanowi lex specialis wyłączającego stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie udostępniania dokumentacji z kontroli. Organ nie może uchylić się od udostępnienia informacji publicznej bez jej wcześniejszej kwalifikacji jako informacji publicznej.

Odrzucone argumenty

Przepisy ustawy o kontroli w administracji rządowej (art. 54 i 55) stanowią lex specialis i wyłączają stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej do dokumentacji z kontroli. Organ prawidłowo powołał się na szczególny tryb dostępu do informacji, nie kwestionując jej waloru informacji publicznej.

Godne uwagi sformułowania

przepisy te nie stanowią lex specialis w stosunku do przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie można rozstrzygać o innym trybie dostępu do informacji publicznej bez wcześniejszego ustalenia, czy dana informacja jest informacją publiczną dokumentacja przebiegu i efektów kontroli [...] stanowią informację publiczną

Skład orzekający

Wojciech Jakimowicz

przewodniczący

Czesława Nowak-Kolczyńska

członek

Ewa Kręcichwost - Durchowska

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że ustawa o kontroli w administracji rządowej nie wyłącza stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie udostępniania dokumentacji z kontroli oraz że organ musi najpierw zakwalifikować informację jako publiczną, zanim powoła się na inny tryb dostępu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o udostępnienie dokumentacji z kontroli administracyjnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej w kontekście kontroli administracyjnych, co jest istotne dla prawników i obywateli zainteresowanych transparentnością działań organów.

Czy kontrola administracyjna może ukryć informacje przed obywatelami? NSA wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I OSK 2941/17 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2019-06-28
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2017-12-20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Czesława Nowak-Kolczyńska
Ewa Kręcichwost - Durchowska /sprawozdawca/
Wojciech Jakimowicz /przewodniczący/
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
IV SAB/Gl 140/17 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2017-08-03
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2016 poz 1764
art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - tekst jedn.
Dz.U. 2011 nr 185 poz 1092
art. 55
Ustawa z dnia 15 lipca 2011 r. o kontroli w administracji rządowej
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: Sędzia NSA Czesława Nowak - Kolczyńska Sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost – Durchowska (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Tomasz Weiher po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 3 sierpnia 2017 r. sygn. akt IV SAB/Gl 140/17 w sprawie ze skargi Zakładowej Organizacji Związkowej NSZZ ‘’Solidarność" Pracowników Administracji Podatkowej Województwa S. na bezczynność Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 3 sierpnia 2017r., sygn. akt IV SAB/Gl 140/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu skargi Zakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" Pracowników Administracji Podatkowej Województwa S. na bezczynność Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, w pkt 1) zobowiązał organ do załatwienia punktu 2 wniosku z dnia 6 marca 2017 r. w terminie 14 dni; w pkt 2) stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w zakresie punktu 2 wniosku; w pkt 3) stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; w pkt 4) oddalił skargę w pozostałym zakresie; w pkt 5) zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Zakładowa Organizacja Związkowa NSZZ "Solidarność" Pracowników Administracji Podatkowej województwa s. (dalej jako "wnioskodawca", strona" lub "skarżąca") wnioskiem przesłanym drogą elektroniczną w dniu 6 marca 2017 r., zwróciła się do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. (dalej jako "organ’) o przekazanie w formie elektronicznej następującej informacji publicznej: 1) protokołu z postępowania kontrolnego (wraz z załącznikami, o ile istnieją) przeprowadzonego w Drugim Urzędzie Skarbowym w C., w toku którego na podstawie pisma znak: [...] z dnia [...] lutego 2017 r. zbierano anonimowe ankiety dotyczące atmosfery w pracy, 2) wszystkich pozostałych pism związanych z ww. sprawą (wraz z załącznikami). Poproszono o zasłonięcie danych chronionych zastrzegając, że nie dotyczy to funkcjonariuszy publicznych – z wyłączeniem danych wrażliwych.
W dniu 20 marca 2017 r. drogą elektroniczną, organ odpowiedział na wniosek informując, że w toku ww. kontroli nie sporządzono protokołu, gdyż była ona prowadzona w trybie uproszczonym – a kontrola w tym trybie kończy się sporządzeniem sprawozdania z kontroli (art. 51 ust. 4 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o kontroli w administracji rządowej; Dz. U. z 2011 r., Nr 185, poz. 1092). W związku z powyższym nie jest możliwe udostępnienie protokołu z kontroli uproszczonej. Nadto wskazał, że pozostałe pisma związane ze sprawą, których udostępnieniem wnioskodawca jest zainteresowany, nie mogą zostać udostępnione w trybie ustawy z dnia 6 września 2000 r. o dostępie do informacji publicznej (tj.: Dz. U. z 2016 r., poz. 1764, dalej jako "ustawa"), gdyż podlegają udostępnieniu w trybie określonym w art. 54 i art. 55 ustawy o kontroli w administracji rządowej, której przepisy stanowią lex specialis w stosunku do przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W skardze na bezczynność organu skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona zarzuciła naruszenie art. 7 i art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1, art. 6 ust. 1 pkt 3 i 4, art. 10 ust. 1, art. 13 ust. 1 oraz art. 16 ust. 1 ustawy.
W uzasadnieniu skarżąca odwołała się do pojęcia informacji publicznej w rozumieniu przepisów Konstytucji RP oraz ustawy wskazując, że w orzecznictwie pojęcie to jest rozumiane szeroko, a jego wykładnia nie powinna zmierzać do zawężenia obowiązku informacyjnego.
Skarżąca podkreśliła, że informacje gromadzone i przetwarzane w ramach kontroli prowadzonej na podstawie ustawy o kontroli w administracji rządowej niewątpliwie wypełniają przesłanki zaliczenia ich do informacji publicznej.
Skarżąca wskazała, że organ nie neguje faktu, iż jest w posiadaniu pism związanych z ww. kontrolą – a są to informacje publiczne w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy. Tym samym organ pozostaje w bezczynności ponieważ nie udostępnił żądanej informacji publicznej i nie wydał decyzji o odmowie jej udostępnienia.
Podkreślona przez skarżącą została również niejednolitość praktyki tego organu, który w odpowiedzi na inny wniosek strony, przy piśmie z dnia 6 lutego 2017 r. udostępnił pisma związane z postępowaniem kontrolno – wyjaśniającym przeprowadzonym w Pierwszym Urzędzie Skarbowym w C., co udokumentowano.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podważając zawarte w skardze zarzuty, jak również krytycznie odniósł się do przedstawionych w ramach skargi żądań włączenia do akt sprawy wnioskowanej informacji publicznej.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji podniósł, że skarga dotyczyła bezczynności Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach. Podmiot ten - w reakcji na wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci: 1) protokołu z postępowania kontrolnego (wraz z załącznikami, o ile istnieją) przeprowadzonego w Drugim Urzędzie Skarbowym w C., w toku którego na podstawie pisma znak: [...] z dnia [...] lutego 2017 r. zbierano anonimowe ankiety dotyczące atmosfery w pracy, 2) wszystkich pozostałych pism związanych z ww. sprawą (wraz z załącznikami) - odpowiedział w terminie ustawowym pismem, w którym wskazał, że w zakresie punktu 1) nie jest możliwe udostępnienie protokołu ponieważ takiego protokołu nie sporządzono natomiast w zakresie punktu 2) stwierdził, że żądane pisma nie mogą być udostępnione w trybie ustawy, gdyż podlegają udostępnieniu w trybie określonym w art. 54 i 55 ustawy o kontroli w administracji rządowej, której przepisy stanowią lex specialis w stosunku do przepisów ustawy. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. nie kwestionował swojego statusu jako podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej. Jednocześnie stanowczo stwierdził, że nie rozstrzygał, czy wnioskowane informacje są informacjami publicznymi.
Dokonując analizy stanu prawnego przedmiotowej sprawy Sąd pierwszej instancji stanął na stanowisku, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Zgodnie bowiem z art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy jest organem władzy publicznej.
W zakresie kwalifikacji przedmiotowej co do punktu 1) wniosku Sąd stwierdził, że organ nie dokonał kwalifikacji protokołu kontroli, jednak co do zasady protokół kontroli mieści się w katalogu sformułowanym w art. 6 ustawy, gdyż zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 litera a tiret 2 ustawy udostępnieniu podlega informacja publiczna o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających.
Zgodnie z powyższym Sąd pierwszej instancji uznał, że wniosek w zakresie punktu 1) został załatwiony, ponieważ w terminie ustawowym podmiot zobowiązany poinformował wnioskodawcę, że żądaną informacją publiczną nie dysponuje, gdyż protokół nie został sporządzony. W tym zakresie organowi nie można postawić zarzutu bezczynności, gdyż jego reakcja na wniosek mieści się w katalogu sposobów załatwienia wniosku o udzielenie informacji publicznej i nie może być oceniona jako arbitralna decyzja organu uniemożliwiająca uzyskanie żądanej informacji. Z tego względu Sąd w punkcie 3) wyroku oddalił skargę w tym zakresie.
Odmiennie Sąd pierwszej instancji odniósł się do sposobu załatwienia wniosku, co do zakresu przedstawionego w punkcie 2). Stanowcze oświadczenie organu, że nie rozstrzygał, czy wnioskowane informacje są informacjami publicznymi, jak również skorzystanie z jednej z form uchronienia się przed zarzutem bezczynności poprzez poinformowanie o innym trybie dostępu do żądanej informacji, Sąd ocenił jako próbę uchylenia się od załatwienia przedmiotowego wniosku zgodnie z prawem.
W związku z powołaniem się przez organ na art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznych, który stanowi, że przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi oraz wskazanie, że przepisami mającymi pierwszeństwo przed ww. ustawą mają przepisy art. 54 i 55 ustawy o kontroli administracji rządowej, Sąd pierwszej instancji przywołał treść 6 ust. 1 pkt 4 litera a tiret 2 ustawy o dostępie do informacji publicznych i stwierdził, że co do zasady pisma dokumentujące przebieg kontroli, jak też inne pisma w tym przepisie wymienione, kwalifikować trzeba do dokumentów urzędowych, których treść i postać stanowi informację publiczną. Okoliczność, iż organ uchylił się od włączenia żądanych pism do akt sprawy, a także od dokonania umotywowanej kwalifikacji własnej, uniemożliwia stanowcze przesądzenie które z żądanych w punkcie 2) wniosku pism są dokumentami, których treść i postać stanowi informację publiczną.
Dodatkowo Sąd pierwszej instancji przedstawił organowi, że wadliwy jest pogląd o braku możliwości włączenia tych pism do akt sprawy, gdyż dawałoby to wnioskodawcy nieuprawnioną możliwość uzyskania żądanej informacji. Dokumenty winny być włączone do akt, ale w osobnej kopercie z napisem "zastrzeżone". Nie podlegają one w takiej sytuacji udostępnieniu stronie skarżącej, a pozwalają Sądowi na ocenę zasadności stanowiska organu, a w szczególności stanowią podstawę oceny czy żądana informacja jest informacją publiczną.
Następnie jako wadliwy Sąd pierwszej instancji uznał pogląd, że powołanie się na szczególny tryb dostępu jest możliwe bez kwalifikacji żądanej informacji jako informacji publicznej. Wskazał, że dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających podlegają zakwalifikowaniu do katalogu przedmiotowego informacji publicznej, ponadto treść przepisów prawnych nie daje podstaw do twierdzenia, że pisma ze wskazanego zakresu, które mieszczą się w katalogu przedmiotowym informacji publicznej nie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy, gdyż podlegają udostępnieniu w trybie określonym w art. 54 i 55 ustawy o kontroli w administracji rządowej, której przepisy stanowią lex specialis w stosunku do przepisów ustawy.
Sąd pierwszej instancji powołując się na powołaną literaturę oraz uchwałę NSA w składzie siedmiu sędziów z dnia 9 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 8/13 (ONSAiWSA 2014, nr 3, poz. 38), stanął na stanowisku, że opisany w art. 55 ust. 2 ustawy o kontroli w administracji rządowej tryb udostępniania akt kontroli dotyczy kierownika jednostki kontrolowanej i nie znajduje zastosowania do innych podmiotów żądających udostępnienia informacji publicznej w zakresie wynikającym z art. 6 ust. 1 pkt 4 litera a tiret 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Tym samym w stosunku do pism wchodzących w zakres przedmiotowy wyznaczony treścią art. 6 ust. 1 pkt 4 litera a tiret 2 ustawy nie było dopuszczalne informowanie o trybie dostępu wyznaczonym ustawą szczególną.
W sytuacji, gdy organ nie wykazał, że żądane pisma nie mają waloru informacji publicznej nie był uprawniony do uchylenia się od udostępnienia tych pism (gdyby to wykazał mógłby poinformować o powyższym pismem o innej treści); natomiast w sytuacji, gdy żądane pisma wchodzą w zakres wyznaczony treścią art. 6 ust. 1 pkt 4 litera a tiret 2 uchylenie się od udostępnienia tych pism ze względu na podany przez organ szczególny tryb dostępu również nie odpowiada prawu – zastosowanie opisanej wyżej formy załatwienia wniosku w tym zakresie było nieuprawnione.
Zgodnie z powyższym, w obydwu wskazanych przez Sąd pierwszej instancji przypadkach działanie organu zostało zakwalifikowane jako bezczynność w zakresie załatwienia punktu 2) wniosku, gdyż przyjęta forma załatwienia tej części wniosku - w kontekście nie dokonania przez organ kwalifikacji żądanej informacji jako informacji publicznej oraz w świetle prezentowanej przez Sąd pierwszej instancji argumentacji prawnej w zakresie szczególnego trybu dostępu – stanowi uchylenie się organu od załatwienia wniosku w sposób dopuszczony przez prawo. Ponadto Sąd podkreślił, że skarga na bezczynność służy również ochronie przed arbitralnym działaniem organu, które uniemożliwia uzyskanie żądanej informacji.
Mając na uwadze powyższe stwierdzenie przez Sąd I instancji bezczynności organu w zakresie załatwienia punktu 2) wniosku (punkt 2 sentencji wyroku) łączy się z zobowiązaniem do załatwienia wniosku w tym zakresie w terminie 14 dni (punkt 1 sentencji wyroku). Sąd pierwszej instancji podkreślił, że wbrew oczekiwaniu strony skarżącej nie jest uprawniony do nakazania organowi załatwienia wniosku w określony sposób – nakazania udostępnienia żądanej informacji.
Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych Sąd pierwszej instancji stwierdził w punkcie 3 sentencji wyroku, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż była wynikiem wadliwości w procesie interpretacji przepisów prawnych.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach:
Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako "P.p.s.a."):
I. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 149 § 1 P.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, iż stan faktyczny sprawy pozwalał na przyjęcie, iż zachowanie organu można rozpatrywać w kategorii bezczynności.
II. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej ( Dz.U. z 2016 r., poz. 1764) w zw. z art. 55 ust. 2 ustawy z 15 lipca 2011 r. o kontroli w administracji rządowej (Dz. U. z 2011 r., Nr 185, poz. 1092) poprzez ich nieprawidłową wykładnię, polegającej na błędnym uznaniu, że powołanie się na szczególny tryb dostępu do informacji publicznej jest możliwe bez kwalifikacji żądanej informacji jako informacji publicznej.
III. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 55 ust. 2 ustawy z 15 lipca 2011 r. o kontroli w administracji rządowej poprzez ich nieprawidłową wykładnię, polegającą na błędnym przyjęciu, że treść przepisów prawnych nie daje podstaw do twierdzenia, że pisma o których udostępnienie prosił Skarżący w punkcie 2 wniosku, które mieszczą się w katalogu przedmiotowym informacji publicznej nie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy, gdyż podlegają udostępnieniu w trybie określonym w art. 54 i 55 ustawy o kontroli w administracji rządowej, której przepisy stanowią lex specialis w stosunku do przepisów ustawy.
IV. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 6 ust. 1 litera a tiret 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 55 ust. 2 ustawy o kontroli w administracji rządowej poprzez przyjęcie, że opisany w art. 55 ust. 2 ustawy o kontroli w administracji rządowej tryb udostępniania akt kontroli dotyczy kierownika jednostki kontrolowanej i nie znajduje zastosowania do innych podmiotów żądających udostępnienia informacji publicznej w zakresie wynikającym z art. 6 ust. 1 pkt 4 litera a tiret 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Tym samym w stosunku do pism wchodzących w zakres przedmiotowy wyznaczony treścią art. 6 ust. 1 piet 4 litera a tiret 2 ustawy nie było dopuszczalne informowanie o trybie dostępu wyznaczonym ustawą szczególną.
V. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 6 ust. 1 litera a tiret 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 55 ust. 2 ustawy o kontroli w administracji rządowej poprzez przyjęcie organ nie wykazał, że żądane pisma nie mają waloru informacji publicznej nie był uprawniony do uchylenia się od udostępnienia tych pism (gdyby to wykazał mógłby poinformować o powyższym pismem o innej treści); natomiast w sytuacji, gdy żądane pisma wchodzą w zakres wyznaczony treścią art. 6 ust. 1 pkt 4 litera a tiret 2 uchylenie się od udostępnienia tych pism ze względu na podany przez organ szczególny tryb dostępu również nie odpowiada prawu - zastosowanie opisanej wyżej formy załatwienia wniosku w tym zakresie było nieuprawnione.
VI. naruszenie przepisu postępowania, tj. art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. poprzez sformułowanie wadliwych wskazówek dla organu, co do dalszego postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, przyjmując, że bezczynność była wynikiem wadliwości w procesie interpretacji przepisów prawnych
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do Sądu pierwszej instancji w celu ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej jako "P.p.s.a".), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 P.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Dlatego obowiązkiem strony jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2009 r., II FSK 1688/07, Lex nr 1095923). Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domniemywać granic skargi kasacyjnej. Sąd ten jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów (norm), które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie, uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej czy też poprawianie jej niedokładności (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2014 r., I OSK 1420/14, Lex nr 1658243).
Działanie sądu administracyjnego podlega regulacji ustawy Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi i ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Z tego punktu widzenia istotne jest zatem, aby skarżący zawarł w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów, które mogły być i były stosowane przez Sąd pierwszej instancji w procesie orzekania. Rolą sądu administracyjnego, rozstrzygającego w granicach sprawy i na podstawie akt sprawy jest bowiem przeprowadzenie procesu kontroli działania organu administracji z punktu widzenia jego zgodności z prawem.
Naczelny Sąd Administracyjny, działając jako sąd kasacyjny, nie jest uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów lub też stawiania hipotez co do tego, jakiego przepisu dotyczy podstawa kasacji. Warunek przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis prawa materialnego lub przepis postępowania miał doznać naruszenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2004 r., sygn. akt OSK 421/04, LEX nr 146732 postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1997r., III CKN 29/97, OSNC 1997, nr 6 - 7, poz. 96).
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej nie pozwala na "poprawianie" zarzutów postawionych przez stronę. Z brzmienia art. 176 p.p.s.a. jednoznacznie wynika, że autor skargi ma przytoczyć podstawy kasacyjne i je uzasadnić. Konieczne jest uzasadnienie podnoszonej podstawy skargi kasacyjnej przez wskazanie, które przepisy ustawy – oznaczone numerem artykułu ( paragraf, ustęp) - zostały naruszone, na czym to naruszenie polega oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że złożona skarga kasacyjna, pomimo że została sporządzona przez adwokata nie wypełnia wymagań normatywnych dotyczących elementów konstrukcyjnych, jakimi musi cechować się ten środek zaskarżenia. Przypomnieć należy, iż z uwagi na wymogi formalne, które musi spełniać skarga kasacyjna, a także skutki niedochowania tych wymogów, w szczególności mających charakter konstrukcyjny i dotyczących podstaw kasacyjnych, wprowadzono przymus adwokacko-radcowski w celu zapewnienia stronie niemającej odpowiedniego przygotowania prawniczego możliwość skutecznego wniesienia takiego sformalizowanego środka odwoławczego. Zatem profesjonalny pełnomocnik powinien dołożyć co najmniej należytej staranności przy sporządzaniu skargi kasacyjnej, a więc nie tylko oprzeć ją na prawidłowych podstawach kasacyjnych, ale również uzasadnić wnoszone zarzuty w sposób klarowny, logiczny i czytelny. Tych cech nie można przypisać uzasadnieniu rozpoznanej skargi kasacyjnej.
Należy wskazać, że skarżący kasacyjnie zaskarżył wyrok Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Gliwicach w całości, a więc także pkt 4 wyroku, w którym Sąd oddalił w części skargę. W tym zakresie skarga kasacyjna nie ma żadnego uzasadnienia.
Przepis art. 174 P.p.s.a. stanowi, że skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Koniecznym warunkiem uznania, że strona powołuje się w skardze kasacyjnej na jedną z podstaw kasacji, jest wskazanie, które konkretnie przepisy, oznaczone jako artykuł, paragraf, ustęp, punkt ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Skarżący kasacyjnie postawił Sądowi pierwszej instancji zarzut naruszenia art. 149 § 1 P.p.s.a. nie wskazując, o który punkt chodzi. W art. 149 § 1 P.p.s.a. znajdują się trzy punkty (1, 2 i 3), a więc nie wiadomo, który z nich miałby zostać naruszony przez Sąd pierwszej instancji. To samo odnosi się do zarzutu naruszenia "art. 61 ust. 1 litera tiret 2" ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2018 r., poz. 1330 ze zm.- dalej jako "u.d.i.p"). Art. 61 ust 1 u.d.i.p. zawiera 5 punktów, z których każdy ma literę a. W skardze kasacyjnej nie wskazano który punkt został naruszony. Warunek przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis prawa materialnego lub przepis postępowania miał doznać naruszenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2004 r., sygn. akt OSK 421/04, LEX nr 146732 postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1997r., III CKN 29/97, OSNC 1997, nr 6 - 7, poz. 96).
Wyjaśnić również należy, że art. 149 § 1 P.p.s.a. jest tzw. przepisem wynikowym. Autor skargi kasacyjnej nie powiązał tego zarzutu z innym przepisem prawa wadliwie zastosowanym przez Sąd. Tymczasem w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano wielokrotnie, że przepis art. 149 § 1 P.p.s.a. ma charakter ogólny (blankietowy), podobnie jak art. 146 § 1, art. 147, art. 148, art. 150, czy art. 151 P.p.s.a. Tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia takich przepisów zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd pierwszej instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy, nie ograniczając się do wskazania przepisu wynikowego.
Z uwagi na powyższe niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 149 § 1 P.p.s.a.
Autor skargi kasacyjnej, mimo że przedmiotem niniejszej sprawy jest bezczynność organu w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej formułując pozostałe zarzuty, zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania to jest art. 145 § 1 P.p.s.a. w związku z naruszonymi zdaniem skarżącego kasacyjnie przepisami prawa materialnego.
Wyjaśnić trzeba, że powyższy przepis w sprawie nie ma zastosowania bowiem stanowi on podstawę orzekania przez Sąd pierwszej instancji gdy rozpoznaje on skargę na decyzje lub postanowienie. Należy także zauważyć, art. 145 § 1 P.p.s.a., którego naruszenie zarzuca Sądowi pierwszej instancji skarżący kasacyjnie, ma trzy punkty, a punkt 1 składa się z trzech liter.
Mimo powyższej wadliwości Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zarzut zarzuty naruszenia prawa materialnego.
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Nie może też budzić wątpliwości, że dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających są informacjami publicznymi. Stanowi o tym wprost przepis art. 6 ust. 1 pkt 4 lit a tiret 2 u.d.i.p.
Z uzasadnienia zarzutów naruszenia prawa materialnego wynika, że w ocenie strony skarżącej kasacyjnie pisma, o których udostępnienie prosiła strona w punkcie 2 wniosku, które mieszczą się w katalogu przedmiotowym informacji publicznej nie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy, gdyż podlegają udostępnieniu w trybie określonym w art. 54 i 55 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o kontroli w administracji rządowej (Dz. U. z 2011 r., Nr 185, poz. 1092 ze zm.), której przepisy stanowią lex specialis w stosunku do przepisów, co jest w istocie równoznaczne z uznaniem, że powyższa informacja publiczna nie podlega w ogóle udostępnieniu.
Ocena zatem zarzutów prawa materialnego podniesionych w skardze kasacyjnej wymagała w pierwszej kolejności ustalenia normatywnego znaczenia zwrotu "odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi", jakim posłużono się w treści art. 1 ust. 2 u.d.i.p.
Pojęcie zasad używane jest w doktrynie, jak i orzecznictwie, a także w tekstach prawnych w różnych kontekstach, które należy uwzględniać w procesie odczytywania treści tego pojęcia. Najczęściej pojęcie zasad wiązane jest z kategoriami "zasad prawa" lub "zasad ogólnych" rozumianych jako generalne normatywne dyrektywy powinnego zachowania i kwalifikowanych jako konsekwencje tzw. norm-zasad w ich odróżnieniu od norm-reguł. Według klasycznej już definicji zasady prawa są nieodłącznym elementem każdego systemu prawa i stanowią więź treściową systemu norm prawnych, tj. służą uporządkowaniu zbioru norm systemu prawa, dla którego na podstawie odpowiednio spójnej wiedzy znaleźć można odpowiednie uzasadnienie aksjologiczne w uporządkowanym systemie wartości (zob. S. Wronkowska: Więź treściowa systemu norm prawnych – "zasady prawa" w: S. Wronkowska, Z. Ziembiński, A. Redelbach: Zarys teorii państwa i prawa, Warszawa 1992, s. 224). Można także wskazać na regulacje, w których użyte pojęcie zasad rozumiane jest jako wartości i merytoryczne wymogi określonego działania. Tak np. rozumiane są w doktrynie zasady sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, o jakich stanowi art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1945), ujmowane właśnie jako wartości i merytoryczne wymogi kształtowania polityki przestrzennej przez uprawnione organy dotyczące m.in. zawartych w akcie planistycznym ustaleń (zob.: Z. Niewiadomski (red.): Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, Warszawa 2004, s. 253-254). Na konieczność uwzględniania kontekstu użycia pojęcia zasad zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 września 2002 r., K 38/01 (publ. OTK-A z 2002 r., nr 5, poz. 59) dokonując wykładni zwrotu "zasady dostępu do dokumentów" użytego w art. 11b ust. 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2019 r., poz. 506) na tle regulacji art. 61 ust. 4 Konstytucji RP, zgodnie z którym "Tryb udzielania informacji, o których mowa w ust. 1 i 2, określają ustawy, a w odniesieniu do Sejmu i Senatu ich regulaminy". Trybunał stwierdził, że zakres materialny prawa do informacji publicznej i jego granice wyznaczają art. 61 ust. 1-3 Konstytucji RP oraz przepisy ustawowe "określające jakie uprawnienia wiążą się z obowiązywaniem tego prawa oraz wskazują, na jakie podmioty nałożony jest obowiązek podjęcia takich działań, aby to prawo obywatelskie mogło być zrealizowane", zwłaszcza art. 1-5 u.d.i.p. Trybunał wyraźnie odróżnił zakres regulacji objęty art. 61 ust. 1-3 Konstytucji RP od zakresu regulacji objętego treścią art. 61 ust. 4 Konstytucji, przeciwstawiając użyte w nim pojęcie "trybu dostępu do informacji publicznej" kwestiom zakresu materialnego prawa dostępu do informacji publicznej, a tym samym kwestiom granic tego prawa. Trybunał nie kwestionując stanowiska, zgodnie z którym Konstytucja RP w art. 61 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 określa we własnym zakresie zasady dostępu do informacji, przyjął, że użyte w art. 11b ust. 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym pojęcie "zasad dostępu do dokumentów i korzystania z nich" nie dotyczy zakresu materialnego i prawa do informacji publicznej w rozumieniu art. 61 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji, lecz trybu, o którym mowa w art. 61 ust. 4 Konstytucji. Podkreślając "niefortunne" posłużenie się przez ustawodawcę wyrażeniem "zasady" w treści art. 11b ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym, Trybunał zwrócił uwagę na organizacyjno-techniczny charakter regulacji dotyczącej "zasad dostępu do dokumentów i korzystania z nich" i wskazał, że "czym innym jest (...) samo prawo do informacji publicznej oraz kwestia jego zakresu, czym innym zaś zagadnienie dostępu do dokumentów i korzystania z nich oraz wyznaczenie odpowiednich zasad regulujących te kwestie" stwierdzając w konkluzji, że "zakres regulacji objętej upoważnieniem zawartym w art. 61 ust. 4 Konstytucji dotyczy ustalenia metody postępowania, sposobu załatwiania określonych spraw, a także bazy organizacyjno-technicznej, w oparciu o którą sprawy takie będą załatwiane", a tym samym pojęcie "trybu udzielania informacji" zawiera w sobie konkretyzację zasad dostępu oraz zasad korzystania z dokumentów. W ocenie Trybunału przepisy art. 15a ust. 3 ustawy o samorządzie województwa, art. 11b ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym i art. 8a ust. 3 ustawy o samorządzie powiatowym rozumiane być winny jako dotyczące aspektów organizacyjno-technicznych o charakterze lokalnym, właściwym dla danej jednostki samorządu terytorialnego, a związanych z dostępem do dokumentów i korzystaniem z nich, a co za tym idzie nieuprawnione jest stanowisko wnioskodawców, że "zasady dostępu do dokumentów i korzystania z nich" nie mogą być dyrektywami organizacyjno-technicznymi, uzupełniającymi postanowienia proceduralne, o których mowa w art. 61 ust. 4 Konstytucji – "użyte w wymienionych wyżej przepisach ustaw samorządowych wyrażenie "zasady" odnosić się może jedynie do tych dyrektyw proceduralnych, które mają wyłącznie charakter techniczno-organizacyjny, a zarazem wskazują na sposób urzeczywistniania materialnej treści prawa do informacji".
Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia, jak i to, że w treści art. 1 ust. 1 i 2 u.d.i.p. ustawodawca wyraźnie posługuje się zarówno pojęciem "zasad", jak i "trybu" dostępu do informacji publicznej, rozróżniając tym samym te kategorie, a u.d.i.p. w swojej treści zawiera zarówno unormowania dotyczące zakresu publicznego prawa podmiotowego do informacji publicznej oraz sytuacji beneficjentów tego prawa i podmiotów zobowiązanych do jego realizacji, jak i unormowania o charakterze procesowym, należy przyjąć, że pod pojęciem "zasad dostępu do informacji publicznej" w rozumieniu art. 1 ust. 1 i 2 u.d.i.p. należy rozumieć normy prawne kształtujące zakres publicznego prawa podmiotowego do informacji publicznej oraz kompetencje podmiotów w zakresie realizacji tego publicznego prawa podmiotowego. Zasady dostępu do informacji publicznej wyznaczane są tym samym przez normy materialnoprawne. Zgodnie z przyjętą w doktrynie prawa administracyjnego definicją, normy materialnoprawne są to bowiem normy, które określają treść praw lub obowiązków, tj. sposób zachowania się swoich adresatów, przy czym adresatami tymi są przede wszystkim podmioty znajdujące się na zewnątrz w stosunku do znajdujących się w strukturze organów państwa podmiotów wyposażonych we władcze kompetencje. Ponadto są to normy, które określają również interes prawny lub obowiązek jednostki, który następnie w wyniku postępowania przekształca się w prawo lub obowiązek w sensie podmiotowym i materialnym (zob. A. Chełmoński: Typy norm materialnego prawa administracyjnego i ich rola w kształtowaniu sytuacji prawnej jednostki, AUW No. 167, Przegląd Prawa i Administracji II, Wrocław 1972, s. 72). Normy materialnoprawne mogą kształtować prawa lub obowiązki ich adresatów bezpośrednio, albo też wymagać dla swojej konkretyzacji odpowiedniego działania organu administracji publicznej (bądź innego organu działającego w imieniu Państwa) – w tym drugim wypadku adresatem danej normy jest również, ale w innym sensie, organ administrujący (zob. J. Zimmermann: Prawo administracyjne, Kraków 2018, s. 89). Normy materialnoprawne są to zatem normy, które - przy uwzględnieniu wyżej wskazanej specyfiki materii, jakiej dotyczą - wyrażają zakaz albo nakaz określonego działania skierowany zarówno do podmiotów stojących na zewnątrz administracji, jak i do organów administracji publicznej powołanych do konkretyzowania tych norm.
Z kolei pod pojęciem "trybu dostępu do informacji publicznej" należy rozumieć wyznaczony normami prawnymi określony sposób postępowania i załatwiania spraw z zakresu dostępu do informacji publicznej. Tryb dostępu do informacji publicznej określany jest zatem przez normy o charakterze procesowym. Są to normy, które uzupełniają normy materialnoprawne poprzez to, że "pomagają" w podjęciu określonego rozstrzygnięcia, wprowadzając sformalizowane reguły w tym zakresie i dając adresatowi aktu możliwość obrony, a także gwarantując mu pewien wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Normy określające tryb postępowania regulują proces polegający na skonkretyzowaniu treści normy materialnoprawnej w stosunku do określonego podmiotu (por. J. Borkowski: Normy formalne prawa administracyjnego a procedura administracyjna, AUW, Prawo CXLIII, Wrocław 1985, s. 38) poprzez wyrażenie zakazu albo nakazu określonego działania w sprawie, a tym samym ustanawiając zwłaszcza po stronie organu administracji publicznej (chociaż nie tylko) szereg obowiązków procesowych. Trybunał Konstytucyjny w powołanym wyżej wyroku z dnia 16 września 2002 r., K 38/01 podkreślał, że "tryb udzielania informacji", o którym jest mowa w art. 61 ust. 4 Konstytucji, to dyrektywy proceduralne, wskazujące sposób urzeczywistniania materialnej treści tego prawa. Poza dyrektywami proceduralnymi uzupełniające, lecz istotne znaczenie mają uregulowania zagadnień organizacyjno-technicznych; bez nich urzeczywistnienie prawa do informacji byłoby utrudnione, a nawet czasami niemożliwe (...) Delegacja zawarta w art. 61 ust. 4 Konstytucji stanowi zatem upoważnienie, a zarazem zobowiązanie do skonkretyzowania elementów metody postępowania, tak ażeby poprzez uregulowanie kwestii o charakterze proceduralnym i organizacyjno-technicznym, realizacja prawa do informacji, określonego w art. 61 ust. 1, ust. 2 oraz ust. 3 Konstytucji była wykonalna w praktyce". Do dyrektyw proceduralnych Trybunał zaliczył m.in. dyrektywy dotyczące kwestii udostępniana informacji przez ich ogłoszenie w publikatorze, czy też w drodze wyłożenia lub wywieszenia w miejscach ogólnie dostępnych, zapewnienia możliwości kopiowania takich informacji lub uzyskania odpowiedniego wydruku, przesłania informacji albo przeniesienia ich na odpowiedni, powszechnie stosowany nośnik informacji, ustalenia, czy dana informacja udostępniana ma być z urzędu, czy też na wniosek wraz ze związaniem organu powołanego do jej udostępnienia określonym terminem.
Dokonana na tle powyższych ustaleń analiza treści art. 55 ustawy o kontroli w administracji rządowej wykazuje, że przepis ten nie odnosi się do zasad dostępu do informacji, lecz do trybu udostępniania informacji, o jakich w nim mowa i to jedynie w ograniczonym podmiotowo i przedmiotowo zakresie, tj. dotyczy bowiem kierownika jednostki kontrolowanej czyli podmiotu, który nie ma kompetencji do podejmowania działań w zakresie spraw zainicjowanych wnioskami o udostępnienie informacji publicznej oraz dotyczy czasu, w którym przeprowadzana jest kontrola. Zgodnie bowiem z brzmieniem przepisu art. 55 ust. 1 powołanej ustawy, kierownik jednostki kontrolowanej na każdym etapie prowadzonej kontroli ma prawo wglądu do akt kontroli, z zachowaniem przepisów o tajemnicy prawnie chronionej. Kontroler udostępnia akta kontroli po anonimizacji lub pseudonimizacji w dokumentach danych osobowych pracownika lub innej osoby, jeżeli zastrzegły one nieujawnianie danych umożliwiających ich identyfikację, a zachodzi uzasadniona obawa, że udzielone informacje w sprawach objętych kontrolą mogą narazić tego pracownika lub osobę na jakikolwiek uszczerbek lub zarzut z powodu udzielenia tych informacji (ust. 2).
Z kolei art. 54 ust 1 ustawy o kontroli w administracji rządowej wskazuje jedynie, że dla kontroli prowadzi się akta kontroli, numerując kolejno strony. Z kolei art. 54 ust. 2 wskazuje, że akta kontroli obejmują w szczególności:
1) wykaz ich zawartości, z podaniem nazw dokumentów i numerów stron;
2) upoważnienie do przeprowadzenia kontroli;
3) oświadczenia kontrolera o braku albo istnieniu okoliczności uzasadniających jego wyłączenie z udziału w kontroli;
4) dowody zgromadzone w toku kontroli;
5) protokoły z przeprowadzenia dowodów;
6) wystąpienie pokontrolne i jego projekt albo sprawozdanie oraz zgłoszone zastrzeżenia i dokumenty związane z ich rozpatrzeniem.
Reasumując, w art. 54 i 55 ustawy o kontroli w administracji rządowej nie uregulowano zasad dostępu do informacji publicznej, i tylko w pewnym zakresie uregulowano tryb udostępniania informacji publicznej. Oznacza to, że zarówno zakres publicznego prawa podmiotowego do wskazanych w pkt 2 wniosku strony pism oraz do zapoznania się z ich treścią, jak i podstawy ograniczenia tego prawa należy oceniać na tle unormowań u.d.i.p. w związku z art. 61 ust. 1-3 Konstytucji RP.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił zarzutów dokonania przez Sąd pierwszej instancji błędnej wykładni art. 1 ust 2 u.d.i.p w związku z art. 55 ust. 2 ustawy o kontroli w administracji rządowej stwierdzając, że wykładnia tych przepisów dokonana przez Sąd pierwszej instancji jest prawidłowa.
Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit c. P.p.s.a.
Powody niezasadności zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c. P.p.s.a. podano wyżej. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a wskazać należy, że w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że aby zarzut naruszenia tego przepisu mógł stanowić podstawę skargi kasacyjnej, wskazana wada uzasadnienia musi być na tyle istotna, że może to mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a samo uchybienie musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku (zob. wyroki NSA z dnia 28 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1605/09; z dnia 13 października 2010 r., sygn. akt II FSK 1479/09 - opubl. na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – dalej jako "CBOSA"). Orzeczenie sądu pierwszej instancji nie będzie się poddawało takiej kontroli w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego orzeczenia sądu (zob. wyroki NSA z dnia 15 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 986/09; z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13, CBOSA).
Uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku sporządzone zostało w sposób umożliwiający zapoznanie się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, w sposób precyzyjny i jasny przedstawia stan faktyczny sprawy jak również zawiera wszystkie elementy wymienione w tym przepisie. Podkreślić należy, że polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu pierwszej instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., poprzez który nie można skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (zob. wyrok NSA z dnia 26 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 1131/13; wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2015 r. sygn. akt I FSK 2081/13; wyrok NSA z dnia 12 marca 2015r. sygn. akt I OSK 2338/13; wyrok NSA z dnia18 marca 2015 r. sygn. akt I GSK 1779/13, wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2018 r. sygn. akt II GSK 1995/16, CBOSA).
Na końcu należy wyjaśnić, że rozpoznając skargę na bezczynność sąd administracyjny nie bada, ani tym bardziej nie przesądzona kwestii tego jak wniosek strony ma być rozpatrzony pozytywnie, czy negatywnie.
Z uwagi na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarga kasacyjna jest niezasadna i dlatego na podstawie art.184 P.p.s.a została oddalona.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI