I OSK 2597/15

Naczelny Sąd Administracyjny2017-06-30
NSAAdministracyjneWysokansa
przejęcie gospodarstwa rolnegodecyzja administracyjnastwierdzenie nieważnościumorzenie postępowanialegitymacja procesowaspadkobiercaprawo administracyjneKodeks postępowania administracyjnegoustawa o przekazywaniu gospodarstw rolnych

NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, kwestionując brak legitymacji procesowej skarżącej do stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej B. Ł. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z 1976 r. dotyczącej przejęcia gospodarstwa rolnego. WSA uznał, że skarżąca nie ma interesu prawnego do wzruszenia decyzji wydanej na wniosek jej poprzedników. NSA uchylił wyrok WSA, uznając, że skarżąca, jako spadkobierczyni, ma legitymację procesową do kwestionowania decyzji, a umorzenie postępowania było przedwczesne.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną B. Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z 1976 r. dotyczącej przejęcia gospodarstwa rolnego. WSA uznał, że skarżąca, jako spadkobierczyni, nie posiada interesu prawnego do wzruszenia decyzji wydanej na wniosek jej poprzedników, powołując się na osobisty charakter takich decyzji i brak przejścia uprawnień do spadku. Naczelny Sąd Administracyjny uznał jednak, że skarżąca ma legitymację procesową do kwestionowania decyzji, wywodząc ją z przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych oraz przepisów o prawie własności i spadkobraniu. Sąd kasacyjny podkreślił, że umorzenie postępowania przez organ było przedwczesne, ponieważ nie doszło do merytorycznego zbadania sprawy. NSA uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA, wskazując na konieczność oceny legalności decyzji z 1976 r. oraz prawidłowości umorzenia postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, spadkobierca posiada legitymację procesową do kwestionowania decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego, nawet jeśli decyzja ta miała charakter osobisty.

Uzasadnienie

NSA uznał, że pogląd WSA o braku legitymacji procesowej spadkobiercy jest chybiony. Legitymację można wywieść z przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych oraz przepisów o prawie własności i spadkobraniu, a prawo do żądania stwierdzenia nieważności decyzji nie jest prawem ściśle związanym z osobą zmarłego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (17)

Główne

Ustawa z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne art. 2 § 1

Ustawa z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne art. 3 § 1

Pomocnicze

k.p.a. art. 28

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 104 § 1 i 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 105 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 156 § 1 pkt 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Ustawa z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne art. 17 § 2

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 maja 1974 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne § § 4

P.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 185 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 203 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. art. 118 § 1

Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych art. 1 § 1

k.c. art. 899

Kodeks cywilny

k.c. art. 922 § 1

Kodeks cywilny

k.c. art. 222 § 1

Kodeks cywilny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Skarżąca, jako spadkobierczyni, posiada legitymację procesową do kwestionowania decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego. Umorzenie postępowania przez organ było przedwczesne i nie poprzedzone merytorycznym zbadaniem sprawy.

Odrzucone argumenty

WSA uznał, że skarżąca nie ma interesu prawnego do wzruszenia decyzji wydanej na wniosek jej poprzedników. Organ administracji umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe z uwagi na niemożność stwierdzenia nieważności części decyzji.

Godne uwagi sformułowania

NSA w tym składzie nie podziela stanowiska, wedle którego skarżąca kasacyjnie nie ma przymiotu strony w tej sprawie. Umorzenie postępowania jest rozstrzygnięciem formalnym, zapadającym bez merytorycznej oceny decyzji. Przedmiotem oceny w przytoczonej przez Sąd meriti uchwale Sądu Najwyższego z dnia 8 września 1993 r. jak i wyrokach z 4 września 1998 r. oraz 1 kwietnia 1998 r. była legitymacja w sprawie o rozwiązanie umowy przekazania, w tym zbywalność roszczenia po jego śmierci.

Skład orzekający

Wojciech Jakimowicz

przewodniczący

Wiesław Morys

sprawozdawca

Rafał Wolnik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie legitymacji procesowej spadkobierców w sprawach dotyczących decyzji administracyjnych o charakterze majątkowym, nawet jeśli miały one osobisty charakter."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej materii przejmowania gospodarstw rolnych na podstawie ustawy z 1974 r. i może wymagać ostrożnego stosowania do innych sytuacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy dziedziczenia praw do kwestionowania starych decyzji administracyjnych, co jest istotne dla wielu spadkobierców i pokazuje ewolucję orzecznictwa w zakresie legitymacji procesowej.

Czy możesz kwestionować decyzje swoich przodków dotyczące majątku? NSA odpowiada.

Sektor

rolnictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I OSK 2597/15 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2017-06-30
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2015-08-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Rafał Wolnik
Wiesław Morys /sprawozdawca/
Wojciech Jakimowicz /przewodniczący/
Symbol z opisem
6293 Przejęcie gospodarstw rolnych
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Przejęcie mienia
Sygn. powiązane
I SA/Wa 3355/14 - Wyrok WSA w Warszawie z 2015-03-09
Skarżony organ
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 1257
art. 28, 104 § 1 i 2, art. 105 § 1, art. 156 §1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 1974 nr 21 poz 118
art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1
Ustawa z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Wojciech Jakimowicz, Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.), Sędzia del. WSA Rafał Wolnik, Protokolant sekretarz sądowy Julia Chudzyńska, po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 3355/14 w sprawie ze skargi B. Ł. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; 2) zasądza od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz B. Ł. kwotę 520 (pięćset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B. Ł. na sprecyzowaną w sentencji decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Jak wskazał w jego uzasadnieniu, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] lipca 2014 r., nr [...], po rozpatrzeniu wniosku B. Ł., umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy P. z [...] czerwca 1976 r., nr [...], w części dotyczącej H. W. Decyzja ta orzekała o przejęciu od O. W. na własność Państwa gospodarstwa rolnego o pow. 4,94 ha, położonego we wsi P., składającego się z działek oznaczonych jako nr [...]. Po rozpoznaniu wniosku skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy swoje poprzednie rozstrzygnięcie. Organ wskazał, że stwierdzenie nieważności decyzji jest możliwe jedynie wtedy, gdy dana część sprawy mogłaby być przedmiotem odrębnego rozstrzygnięcia. Skarżąca żąda stwierdzenia nieważności decyzji z [...] czerwca 1976 r. "w części dotyczącej H. W.". Jednakże w powołanej decyzji znajdują się dwie wzmianki o H. W., pierwsza w pkt 8 wskazuje, że małżonkowie stale pracują w gospodarstwie, a zatem renta im przysługuje. Ponadto w uzasadnieniu decyzji znajduje się wzmianka, że "H. W. zrzeka się renty z gospodarstwa i prosi, aby w całości przyznać ją żonie O. W.". Zarzuty skarżącej dotyczyły w szczególności pkt 8 decyzji, jednak zgodnie z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z 31 maja 1974 r., w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U. Nr 21, poz. 125) punkt ten stanowi element składowy całej decyzji i jest niemożliwie stwierdzenie jego nieważności w części dotyczącej H. W. Taki stan sprawy oznacza, zdaniem organu, że żądanie skarżącej uznać należało za bezprzedmiotowe.
Skarżąca złożyła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie:
a) art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., art. 80, art. 15, art. 28, art. 105 § 1, art. 107 § 3 w zw. z art. 140 K.p.a., w szczególności poprzez zaniechanie ustalenia stanu faktycznego i prawnego sprawy, brak odniesienia do zarzutów skarżącej, przyjęcie za prawidłowe ustalenia organu I instancji, uznanie, iż H. W. był stroną postępowania w sprawie zakończonej decyzją z [...] czerwca 1976 r. i z tego powodu nabył uprawnienia z niej wynikające oraz z decyzji rentowej, a w istocie stroną postępowania powinna być jedynie O. W., nadto przyjęcie, że zrzeczenie się prawa do renty nie było przeszkodą w wydaniu decyzji o przejęciu gospodarstwa oraz brak wystąpienia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. o przekazanie akt sprawy nr [...];
b) art. od 8 do 11 K.p.a. poprzez niepoinformowanie skarżącej o okolicznościach faktycznych i prawnych mających wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania oraz brak zawiadomienia skarżącej o możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego i zgłoszonych żądań;
c) art. 17 ust. 2 ustawy z 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U. Nr 21, poz. 118 ze zm.) - dalej jako: "ustawa ubezpieczeniowa z 1974 r.", w zw. z art. 56 § 1 K.p.a. i art. 112 K.c. przez błędne przyjęcie, iż w decyzji z [...] czercwa1976 r. prawidłowo zastosowano ww. przepisy pomimo tego, że H. W. w okresie 5 lat przed przekazaniem gospodarstwa nie pracował w nim i nie pozostawał we wspólności małżeńskiej;
d) § 4 powołanego rozporządzenia z 31 maja 1974 r. poprzez przyjęcie, iż wadliwe zastosowanie tego przepisu skutkowałoby stwierdzeniem nieważności całej decyzji.
Skarżąca wniosła o uchylenie w całości obu zapadłych w sprawie decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę wspomnianym na wstępie wyrokiem podzielił ustalenia i pogląd organu co do bezprzedmiotowości postępowania w sprawie częściowego stwierdzenia nieważności wspomnianej decyzji o przekazaniu gospodarstwa. Doszedł jednak do przekonania, iż wynika ona z braku przymiotu strony skarżącej w tym postępowaniu, gdyż nie ma ona interesu prawnego. Wskazał na brak normy materialnoprawnej, która rodziłaby taki przymiot. W jego ocenie decyzja o przekazaniu gospodarstwa na rzecz Państwa wydana na podstawie art. 9 ustawy ubezpieczeniowej z 1974 r. ma szczególny charakter. Stosownie do treści tego przepisu Państwo na wniosek rolnika przejmowało na własność gospodarstwo rolne za rentę, jeżeli przekazał on wszystkie nieruchomości wchodzące w skład tego gospodarstwa, obejmujące co najmniej 2 ha gruntów rolnych i leśnych, a ponadto osiągnął wiek 65 lat mężczyzna, a 60 lat kobieta albo zaliczony został do jednej z grup inwalidów, w myśl przepisów o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin. Decyzja taka co do skutków cywilnoprawnych była zbliżona do umowy o przekazaniu gospodarstwa, która jest w orzecznictwie uznawana za ustawowo wyodrębnioną umowę inną niż umowa darowizny. Decyzja taka w żadnym razie nie miała charakteru przymusowego, a jej treść była uzależniona od woli właściciela; stanowiła element systemu ubezpieczeń społecznych rolników. W wyniku przekazania gospodarstwa przekazujący zapewniał sobie świadczenia emerytalne lub rentowe ze środków państwowych, korzystanie z działki, lokalu mieszkalnego i pomieszczeń gospodarczych. W istocie decyzja ta miała charakter osobisty i jej obowiązywanie oraz oddziaływanie w systemie prawnym wygasło wraz ze śmiercią uprawnionych, podobnie jak umowy zawierane później w tym zakresie. Unieważnienie takiej decyzji było możliwe tylko za życia przekazującego, ale oznaczałoby to pozbawienie prawa do renty i powrót do sytuacji sprzed złożenia wniosku. W związku z powyższym, zdaniem Sądu meriti, po stronie spadkobiercy takiej osoby nie istnieje interes prawny do wzruszania decyzji wydanych na wniosek ich poprzedników. Pojęcie następcy prawnego na gruncie ustawy ubezpieczeniowej z 1974 r. nie jest w ogóle pojęciem tożsamym z pojęciem spadkobiercy. Prawo do żądania stwierdzenia nieważności decyzji wydanej w trybie art. 9 tej ustawy nie wchodzi w skład spadku. Brak jest jakiegokolwiek związku pomiędzy prawami spadkobiercy a kwestią dokonanego przez jego spadkodawców przekazania gospodarstwa. Bycie spadkobiercą jednej ze stron takiej decyzji nie oznacza automatycznie prawa do jej wzruszania. Spadkobierca nie może również żądać rozwiązania umowy o przekazaniu gospodarstwa na rzecz następcy. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 8 września 1993r., sygn. akt III CZP 121/93 (OSNCP 5/94, poz. 97) stwierdził, że roszczenie rolnika, który zmarł po wytoczeniu powództwa o rozwiązanie umowy przekazania gospodarstwa rolnego, zawartej na podstawie powołanej ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym oraz o innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin, nie przechodzi na spadkobierców, ponieważ nie weszło w skład spadku i dlatego spadkobierca nie może roszczenia tego skutecznie dochodzić po śmierci rolnika. Nie wchodzi również w skład spadku roszczenie o rozwiązanie umowy przekazania gospodarstwa rolnego, które w chwili śmierci rolnika wygasa z uwagi na osobisty charakter roszczenia (por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 września 1998 r., sygn. II CKN 891/97 niepubl.; z 1 kwietnia 1998 r., sygn. II CKN 671/97 (OSNC 1998, nr 11, poz. 182). Skoro zatem spadkobierca poprzednich właścicieli wystąpił o stwierdzenie nieważności, to nie powinno być w ogóle wszczynane postępowanie w takiej sprawie. Jednakże zaskarżona decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności (winno być o umorzeniu postępowania) nie narusza prawa w stopniu mającym wpływ na wynik postępowania. W związku z tym brak jest w ogóle w tej sprawie konieczności analizy treści § 4 rozporządzenia wykonawczego oraz art. 17 ustawy ubezpieczeniowej z 1974 r., który zresztą był stosowany przez organ rentowy, a nie przez organ wydający decyzję o przejęciu gospodarstwa. Za całkowicie nieuzasadnione Sąd I instancji uznał również zarzuty naruszenia prawa procesowego, gdyż i tak nie miały one jakiegokolwiek wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia. Pomijając fakt braku interesu skarżącej, Sąd meriti w całości podzielił argumentację organu, że nie jest w ogóle możliwe stwierdzenie nieważności decyzji o przejęciu gospodarstwa w części dotyczącej H. W., gdyż takiej części decyzji, w zakresie w jakim orzeka o jego prawach i obowiązkach nie można z tego aktu wyodrębnić. Tym samym została spełniona przesłanka bezprzedmiotowości postępowania. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji tego wyroku.
Zaskarżyła go skargą kasacyjną w całości B. Ł., zarzucając mu naruszenie:
1. przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., wobec uchybienia: art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 15, art. 28, art. 105 § 1, art. 107 § 3 w zw. z art. 140 K.p.a. poprzez:
a) zaniechanie ustalenia stanu faktycznego i prawnego sprawy;
b) brak odniesienia się do zarzutów skarżącej;
c) przyjęcie za prawidłowe ustalenia organu I instancji;
d) uznanie, w istocie iż H. W. był stroną w toku postępowania o wydanie decyzji Naczelnika Gminy w P. z dnia [...] czerwca1976 r., nr [...], i z tego powodu nabył uprawnienia wynikające z tej decyzji i decyzji rentowej, a w istocie stroną postępowania powinna być jedynie O. W.;
e) przyjęcie, iż zrzeczenie się prawa do renty nie było przeszkodą do wydania decyzji przez Naczelnika Gminy w P.;
f) brak wystąpienia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. o przekazania akt sprawy [...];
g) przyjęcie, iż postępowanie jest bezprzedmiotowe, pomimo tego, iż skarżąca ma interes prawny w niniejszej sprawie (art. 899 i art. 922 § 1 K.c.);
h) nieuwzględnienie faktu, iż skarżąca jest spadkobierczynią O. W. i H. W.;
i) przyjęcie, iż unieważnienie decyzji było możliwe tylko za życia spadkodawcy;
j) przyjęcie, iż unieważnienie decyzji oznaczałoby pozbawienie prawa do renty i powrót do sytuacji sprzed złożenia wniosku.
2. przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. wobec uchybienia art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 K.p.a., poprzez:
a) niepoinformowanie skarżącej o okolicznościach faktycznych i prawnych mających wpływ na ustalenia jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania,
b) brak zawiadomienia skarżącej przed wydaniem decyzji I i II instancji o możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego, materiałów oraz zgłoszonych żądań,
3. naruszenie prawa materialnego, poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., tj.:
a) art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 29 maja1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne w zw. z art. 56 § i K.p.a. i art. 112 K.c., poprzez błędne przyjęcie, iż w decyzji Naczelnika Gminy w P. z dnia [...] czerwca 1976 r., nr [...], prawidłowo zastosowano w/w przepisy pomimo tego, iż H. W. w okresie 5 lat przed przekazaniem gospodarstwa nie pracował w tym gospodarstwie i nie pozostawał we wspólności małżeńskiej;
b) § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 maja 1974 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne poprzez przyjęcie, iż wadliwe zastosowanie tego przepisu skutkowałaby stwierdzeniem nieważności całej decyzji;
c) art. 922 § 1 K.c. poprzez błędne przejęcie, iż żądanie stwierdzenia nieważności lub uchylenie zaskarżonej decyzji ma charakter osobisty, niedziedziczny.
Na tej podstawie wniosła o:
- uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania,
- zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych,
ewentualnie:
- na podstawie art. 188 P.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego wyroku i uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2014 r. utrzymującej w mocy decyzję z dnia [...] lipca 2014 r. oraz poprzedzającej ją decyzji tego organu lub stwierdzenie nieważności obu tych decyzji,
- zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Ponadto skarżąca kasacyjnie podtrzymała wszelkie zarzuty podniesione w skardze do Sądu I instancji i odwołaniu.
W uzasadnieniu te zarzuty rozwinęła.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna musiała odnieść skutek, gdyż podniesione w niej zarzuty okazały się nie do odparcia.
Na wstępie trzeba przypomnieć, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na które można się powołać w skardze kasacyjnej, zostały sprecyzowane w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych formach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna rozpoznawana w tej sprawie powołała się na obie podstawy kasacyjne, co zwykle wymusza rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutów naruszenia prawa procesowego. W tej sprawie jednak Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że skoro po pierwsze powiązano je ściśle z zarzutami materialnoprawnymi, po wtóre uchybienia dotyczące podstaw nieważności decyzji, jak też kwestie związane z legitymacją czynną, uznawane są powszechnie za mające charakter materialnoprawny, wreszcie ewentualne uchybienia w tym obszarze były wynikiem błędnej wykładni prawa materialnego, zarzuty przedstawione na uzasadnienie obu podstaw należało rozpoznać łącznie.
W tym miejscu trzeba też wyjaśnić, że obecną oceną objęto przyczynę oddalenia skargi ujawnioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, która była inna niż powód umorzenia postępowania administracyjnego przyjęty przez organ. Jedynie bowiem niejako "na marginesie" Sąd meriti tę argumentację organu podzielił, wszak podstawowy argument przemawiający za oddaleniem skargi był odmienny. Mianowicie Sąd ten uznał brak legitymacji skarżącej kasacyjnie do wszczęcia postępowania nieważnościowego w sprawie. Co prawda wskazał, iż w takim wypadku należało odmówić wszczęcia postępowania, lecz jego umorzenie (omyłkowo zapewne określone przezeń jako odmowa stwierdzenia nieważności, co gdyby miało miejsce nie nadawałoby się do zaakceptowania), nie miało wpływu na wynik sprawy. Ubocznie tylko można dodać, że w razie braku legitymacji czynnej skarżącej kasacyjnie postępowanie administracyjne mogłoby być umorzone, jeśli taka konkluzja sformułowana zostałaby po jego wszczęciu. Jednakowoż Naczelny Sąd Administracyjny w tym składzie nie podziela stanowiska, wedle którego skarżąca kasacyjnie nie ma przymiotu strony w tej sprawie. Ograniczenie kręgu osób mających interes prawny w stwierdzeniu nieważności decyzji opartej o przepis art. 9 ust. 1 ustawy ubezpieczeniowej z 1974 r. wyłącznie do osób przekazujących gospodarstwo rolne za rentę, z powodów wskazanych przez Sąd I instancji jest chybione. Przede wszystkim trzeba zważyć, iż stronami postępowania nieważnościowego, zgodnie z powszechnym poglądem judykatury, są strony postępowania zwykłego, w jakim decyzja ta zapadła, oraz inne podmioty, które wykażą spełnienie przesłanek z art. 28 K.p.a., a więc że postępowanie dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku. Jak trafnie stwierdził to Sąd meriti ów interes prawny należy wywieść z normy prawa materialnego, co jednolicie się ujmuje w praktyce, choć w obecnym orzecznictwie dowodzi się również, iż może on wynikać z norm procesowych. Takimi normami w tej sprawie mogą być te, które są zawarte w przepisach ustawy ubezpieczeniowej z 1974 r. w powiązaniu z przepisami dotyczącymi generalnie prawa własności i spadkobrania, mimo iż w sprawie prawo cywilne co do zasady do głosu nie dochodzi. Wszak nie jest jej przedmiotem roszczenie cywilnoprawne, toteż argumentacja zasadzająca się na tym gruncie (dowodząca osobistego charakteru umów o nabycie własności gospodarstwa rolnego, a więc dowodząca niezbywalności i nienależenia do spadku roszczenia o rozwiązanie takiej umowy) nie ma tu prostego "przełożenia". Uprawnienie do żądania stwierdzenia nieważności decyzji nie jest też prawem majątkowym mogącym należeć do spadku (por. art. 922 § 1 K.c.), ani zresztą prawem ściśle związanym z osobą zmarłego (art. 922 § 2 K.c.). Wbrew też twierdzeniu autora skargi kasacyjnej w sprawie nie może mieć zastosowania instytucja odwołania darowizny (art. 899 K.c.). Natomiast legitymację mogą stwarzać: art. 2 ust. 1, czy art. 3 ust. 1 ustawy ubezpieczeniowej z 1974 r., które stanowią odpowiednio o zgodzie wszystkich współwłaścicieli i zgodzie małżonka na przekazanie, w powiązaniu z art. 222 § 1 i art. 922 § 1 K.c., skoro skarżąca kasacyjnie podważa legalność przeniesienia własności nieruchomości należącej do poprzedników prawnych na rzecz Państwa. Trzeba w tym miejscu dodać, że jest ona spadkobierczynią zarówno O. W., jak i H. W. Orzecznictwo dopuszczające legitymację następców prawnych w tego rodzaju sprawach dotąd było utrwalone, przeto nie ma potrzeby jego przytaczania, natomiast pogląd prezentowany przez Sąd meriti w tej sprawie jest odosobniony, a Naczelny Sąd Administracyjny w tym składzie go nie podziela. Ponad powyższe, niepodobna bowiem wywodzić braku legitymacji z regulacji zawartej w innym akcie prawnym, bazując na podobieństwie skutków, dopatrując się ich pomiędzy decyzją przekazującą gospodarstwo za rentę a umową w tej materii. Dochodzą tu do głosu wszak różne stany faktyczne i prawne, odmienne zdarzenia, a i inne są akty (umowa, decyzja) w obu przypadkach, oparte o nietożsame regulacje prawne (których zresztą Sąd Wojewódzki nie sprecyzował). Toteż eksponowanie argumentów uwypuklonych na gruncie ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140), czy ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133) i przenoszenie ich na teren ustawy ubezpieczeniowej z 1974 r. nie znajduje aprobaty Sądu Kasacyjnego. Przy czym przedmiotem oceny w przytoczonej przez Sąd meriti uchwale Sądu Najwyższego z dnia 8 września 1993 r. jak i wyrokach z 4 września 1998 r. oraz 1 kwietnia 1998 r. była legitymacja w sprawie o rozwiązanie umowy przekazania, w tym zbywalność roszczenia po jego śmierci. Zatem dotyczyły np. szczególnej regulacji zawartej w art. 119 ust. 2 cytowanej ustawy z 27 października 1977 r. Trzeba więc podkreślić, że stosowne pojęcia wyjaśniał jej art. 75 ust. 1 (rolnika w punkcie 1 i następcy w punkcie 2); spadkobiercy nie musieli należeć do kręgu następców rolnika. Podobnie zresztą orzekał Sąd Najwyższy na gruncie kolejnych ustaw w tej materii (por. m.in. wyrok z dnia 20 maja 2010 r., sygn. akt V CSK 386/09 (LEX nr 1360348). Jednakowoż umowa o przekazaniu gospodarstwa jest szczególnym rodzajem umowy, której rozwiązania prawne nie przystają do decyzji dotychczasowej. Poza tym z mocy wyraźnego przepisu uprawnienie do żądania rozwiązania umowy służy rolnikowi przekazującemu gospodarstwo.
Następnie godzi się stwierdzić, że ramy niniejszej sprawy podlegają zawężeniu do granic samej decyzji o przejęciu gospodarstwa, bo ona przenosiła własność i była tylko podstawą do dalszego procedowania. Chodzi o jej wady prawne, a nie wady innych aktów zależnych i jej oddziaływania. Zatem nie ma znaczenia kwestia legalności uprawnienia do renty, bo w tej materii obowiązuje inny reżim prawny i przesłanki, którymi rządzą się zapadające w tym zakresie decyzje, niepodlegające tu badaniu. Stąd art. 17 ust. 2 ustawy ubezpieczeniowej z 1974 r. nie ma w sprawie zastosowania, ergo nie mógł zostać naruszony. Niemniej jednak Sąd I instancji zbyt daleko sięgnął do skutków decyzji o przekazaniu gospodarstwa, oceniając ją poprzez pryzmat materii "rentowej". Na wadliwość tego rozumowania zwrócił już uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2214/11, dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji Starosty T. z dnia [...] marca 2002 r. o przyznaniu H. W. działki [...]. Nota bene to zagadnienie zostało przekazane Prezesowi KRUS orzeczeniem Sądu Okręgowego we W. z dnia [...] marca 2014 r. Trzeba też mieć na względzie regulację ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. (tekst pierwotny Dz. U. z 1991r. Nr 7, poz. 24), która w art. 118 ust. 1 stanowi, iż osobie, której przysługuje prawo użytkowania działki gruntu z tytułu przekazania gospodarstwa rolnego Państwu, w myśl dotychczasowych przepisów, na jej wniosek przyznaje się nieodpłatnie własność tej działki, będącą podstawą przywołanej decyzji. Z uwagi na ten kierunek oceny legalności zaskarżonej decyzji, który okazał się nieprawidłowy, ostatecznie Sąd meriti nie skontrolował poprawności umorzenia postępowania administracyjnego. Tymczasem było ono przedwczesne, bo skutkowało uchyleniem się organu od merytorycznego zbadania sprawy. Motywy zaskarżonej decyzji wskazują, iż organ nie odróżnił przesłanek bezprzedmiotowości postępowania od braku merytorycznych podstaw do wydania żądanej treści decyzji. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, iż umorzenie postępowania ma miejsce wtedy, gdy wystąpi trwała i nieusuwalna przeszkoda w kontynuacji postępowania, a więc wówczas, gdy brak jest przedmiotu postępowania administracyjnego. Przedmiotem tym jest sprawa administracyjna, toteż postępowanie to jest bezprzedmiotowe wówczas, gdy sprawa która miała być załatwiona decyzją administracyjną nie miała tego charakteru przed datą wszczęcia postępowania lub utraciła ten charakter w jego toku (tak M. Jaśkowska i A. Wróbel w Komentarzu do kodeksu postępowania administracyjnego, LEX, i cytowana tam literatura). Zatem bezprzedmiotowość postępowania ma miejsce wówczas, gdy odpadła jedna z konstytutywnych cech sprawy administracyjnej. Sprawę administracyjną określają elementy podmiotowe i przedmiotowe. Brak któregokolwiek z nich uzasadnia pogląd o bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego. Inaczej mówiąc, brak podstaw prawnych lub faktycznych, materialnych lub procesowych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy powoduje brak przedmiotu postępowania. Postępowanie administracyjne staje się bezprzedmiotowe wówczas, gdy sprawa indywidualna nie podlegała i nie podlega załatwieniu w drodze decyzji administracyjnej (op. cit.). Bezprzedmiotowość przedmiotowa ma więc miejsce wtedy, kiedy zbędne jest orzekanie odnośnie substratu sprawy administracyjnej, a więc wówczas, gdy przedmiot jej nie istnieje, albo gdy był już objęty ostatecznym rozstrzygnięciem. W tym ostatnim wypadku chodzi o tożsamość spraw wyrażającą się w tożsamości podmiotowej, przedmiotowej, oraz identyczności stanu faktycznego i prawnego spraw nowej oraz poprzedniej. Bezprzedmiotowość podmiotowa występuje zaś w przypadku wniesienia podania przez podmiot, któremu nie służy przymiot strony. Organ powołał się na bezprzedmiotowość o charakterze przedmiotowym, bo tak należy odczytać jego motywy. Wszak w przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie oba elementy sprawy administracyjnej występują, gdyż jest jej podmiot (strona) i przedmiot (decyzja ostateczna podlegająca badaniu w trybie nadzwyczajnym). Umorzenie postępowania jest rozstrzygnięciem formalnym, zapadającym bez merytorycznej oceny decyzji. Negatywny wynik badania sprawy w tym aspekcie (ustalenie legalności decyzji dotychczasowej, zwłaszcza w zakresie odszkodowania, w tym niemożność zastosowania innych reguł jego ustalenia) winien doprowadzić do wydania decyzji o innym charakterze - odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji dotychczasowej. Przy czym powołanie się na argument, że strona żąda stwierdzenia nieważności decyzji w części, której nieważności stwierdzić nie można, jest zbyt powierzchowne. Przede wszystkim rzeczą organu było wezwanie o sprecyzowanie treści żądania, bo to zostało sformułowane nieprecyzyjnie, nadto o podanie podstawy żądania. Ze szkodą dla wyniku sprawy organ zresztą wyczerpująco nie rozważył, jaki charakter ma ta część decyzji, a więc czy np. jest jej konstytutywnym elementem, bo wówczas wada dotknęłaby całej decyzji, czy też jest jej elementem akcesoryjnym, nieistotnym dla oceny całokształtu rozstrzygnięcia, który nie wpływa na ocenę jej legalności - na jej "ważność". Poza tym powołanie się na § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 maja 1974 r. jest wątpliwe, bo regulując niezbędne składniki decyzji o przejęciu nie wymaga on wyrzeczenia ujętego w punkcie 8 decyzji z dnia [...] czerwca 1979 r., aczkolwiek elementy ujęte w tym przepisie nie są wyczerpujące. Zasadne zatem okazały się omówione zarzuty, natomiast badanie pozostałych w świetle powyższych wywodów byłoby przedwczesne bądź zbędne.
W konsekwencji tego skarga kasacyjna podlegała uwzględnieniu, lecz z powodu niewyjaśnienia istoty sprawy uchyleniu zaskarżonego wyroku towarzyszyć musiało jej przekazanie do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Jego rzeczą będzie ocena legalności zaskarżonej decyzji w opisanych wyżej aspektach, a w toku badania wad decyzji dotychczasowej przy uwzględnieniu jej skutków oraz upływu czasu od jej podjęcia, jak i ewentualnego obrotu nieruchomością. Przy czym, jak to już wspomniano, oceniając legalność decyzji niepodobna z zasady wkraczać na grunt cywilistyczny, lecz niektórych jego aspektów nie sposób pominąć, zwłaszcza w kontekście historycznym. Oto bowiem nieruchomość objętą decyzją dotychczasową (przekazaną Państwu) O. W. nabyła na podstawie ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250 ze zm.), co wynika z aktu własności ziemi z dnia [...] listopada 1973 r. Akt ten miał charakter deklaratoryjny, a w dacie nabycia własności z mocy prawa ([...] listopada 1971 r.) O. W. była żoną H. W. (związek małżeński zawarli [...] czerwca 1971 r.). Stosownie do utrwalonego orzecznictwa, co do zasady w takiej sytuacji nabycie własności (zwłaszcza na mocy art. 1 ust. 1 przywołanej ustawy) następowało do majątku wspólnego małżonków, mimo braku wyraźnego stwierdzenia w akcie własności (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia: 11 września 2002 r., sygn. akt V CKN 1232/00 (LEX nr 526923), 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt III CK 475/02 (LEX nr 585810) i cytowane w ich uzasadnieniach orzecznictwo oraz postanowienie tego Sądu z dnia 24 kwietnia 2008 r., sygn. akt IV CK 33/08 (LEX nr 590274).
Zatem na podstawie art. 185 § 1 i art. 203 pkt 1 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji niniejszego wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI