I OSK 2574/15

Naczelny Sąd Administracyjny2017-01-31
NSAAdministracyjneWysokansa
policjadyscyplina służbowaetyka zawodowakara dyscyplinarnawydalenie ze służbypostępowanie dyscyplinarnezasady etykinaruszenie obowiązkówocena dowodówNSA

NSA oddalił skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji, uchylając wyrok WSA, który wcześniej uchylił orzeczenie o karze dyscyplinarnej wydalenia ze służby policjanta P.P.

Sprawa dotyczyła kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby policjanta P.P., który miał przystawić broń służbową do skroni koleżanki i samowolnie opuścić miejsce służby. Po uchyleniu przez WSA orzeczenia o karze, Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną. NSA oddalił tę skargę, uznając, że organy dyscyplinarne nie wyjaśniły należycie wszystkich okoliczności sprawy i nie uzasadniły wystarczająco swojej oceny dowodów, co mogło mieć wpływ na wynik postępowania.

Policjant P.P. został obwiniony o naruszenie zasad etyki zawodowej (przystawienie broni służbowej do skroni koleżanki A.S.) oraz dyscypliny służbowej (samowolne opuszczenie miejsca służby). Po postępowaniu dyscyplinarnym orzeczono karę wydalenia ze służby. Komendant Główny Policji utrzymał to orzeczenie w mocy po rozpoznaniu odwołania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił jednak zaskarżone orzeczenie, stwierdzając, że organy dyscyplinarne nie wyjaśniły wystarczająco okoliczności sprawy, nie dały wiary wyjaśnieniom policjanta i nie uzasadniły należycie swojej oceny dowodów, w tym zeznań świadków. Sąd wskazał na rozbieżności w zeznaniach i brak uwzględnienia ustaleń prokuratury. Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA błąd w ocenie materiału dowodowego i niezasadne uchylenie orzeczenia. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA, że organy dyscyplinarne nie wykazały należytego wyjaśnienia stanu faktycznego i nie uzasadniły w sposób przekonujący swojej oceny dowodów, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. NSA podkreślił obowiązek organów do rzetelnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności, uwzględnienia dowodów przemawiających na korzyść i niekorzyść obwinionego oraz rozstrzygania wątpliwości na jego korzyść.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, organy dyscyplinarne nie wyjaśniły w sposób wystarczający i należyty wszelkich okoliczności sprawy oraz nie uzasadniły wystarczająco swojej oceny dowodów, co mogło mieć wpływ na wynik postępowania.

Uzasadnienie

NSA uznał, że organy dyscyplinarne nie przedstawiły w uzasadnieniach orzeczeń motywów, z powodu których uznały za bezsporne fakty przystawienia broni do skroni i samowolnego opuszczenia służby, mimo argumentów policjanta. Organy dały wiarę zeznaniom świadków A.S. i A.K. bez odniesienia się do odmiennych twierdzeń policjanta i nie wyjaśniły, dlaczego odmówiły wiarygodności jego wyjaśnieniom, co czyniło rozstrzygnięcie dowolnym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (8)

Główne

u.o. Policji art. 135g § ust. 1 i 2

Ustawa o Policji

Przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego.

u.o. Policji art. 135j § ust. 2 pkt 6

Ustawa o Policji

Orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne, wskazujące okoliczności faktyczne, dowody, na których się oparto, oraz przyczyny odmowy wiarygodności innym dowodom.

P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do uchylenia zaskarżonego orzeczenia w przypadku naruszenia przepisów postępowania.

P.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do oddalenia skargi kasacyjnej.

Pomocnicze

u.o. Policji art. 132 § ust. 1

Ustawa o Policji

Policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.

u.o. Policji art. 132 § ust. 3 pkt 3

Ustawa o Policji

Naruszenie dyscypliny służbowej obejmuje m.in. samowolne opuszczenie miejsca pełnienia służby.

Zarządzenie nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003r. art. 14 § załącznika

Zasady etyki zawodowej policjanta.

Regulamin Komendy [...] Policji art. 49 § ust. 3

Obowiązek informowania i uzyskiwania zgody przełożonego na przerwanie służby.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy dyscyplinarne nie wyjaśniły należycie wszystkich okoliczności sprawy. Organy dyscyplinarne nie uzasadniły wystarczająco swojej oceny dowodów. Ustalenia prokuratury mogły być pomocne w wyjaśnieniu stanu faktycznego.

Odrzucone argumenty

Organy dyscyplinarne prawidłowo ustaliły stan faktyczny i dokonały wyczerpującej oceny materiału dowodowego. Zeznania świadków A.S. i A.K. są wiarygodne i znajdują potwierdzenie w innych dowodach. Postępowanie dyscyplinarne jest niezależne od postępowania karnego, a ustalenia prokuratury nie są wiążące.

Godne uwagi sformułowania

Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Uzasadnienie faktyczne powinno wskazywać okoliczności faktyczne, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, jak i przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Ocena dowodów nie oznacza dowolności, gdyż w uzasadnieniu orzeczenia należy wykazać, dlaczego przyjęto taki, a nie inny stan faktyczny jako podstawę rozstrzygnięcia. Pisma procesowe nie mogą uzupełniać uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia przez zamieszczenie w nich ocen i rozważań, które zgodnie art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji powinny się zawierać w uzasadnieniu orzeczenia.

Skład orzekający

Małgorzata Borowiec

przewodniczący-sprawozdawca

Jolanta Sikorska

członek

Olga Żurawska - Matusiak

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Wymogi dotyczące uzasadnienia orzeczeń dyscyplinarnych, zasada prawdy obiektywnej w postępowaniu dyscyplinarnym, ocena dowodów i rozstrzyganie wątpliwości na korzyść obwinionego."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Policji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest rzetelne przeprowadzenie postępowania dowodowego i prawidłowe uzasadnienie decyzji, nawet w sprawach dyscyplinarnych. Pokazuje też, że sądy administracyjne kontrolują nie tylko zgodność z prawem, ale i logikę oraz kompletność ustaleń faktycznych.

Czy błąd w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego może uratować policjanta przed zwolnieniem?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I OSK 2574/15 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2017-01-31
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2015-08-18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jolanta Sikorska
Małgorzata Borowiec /przewodniczący sprawozdawca/
Olga Żurawska - Matusiak
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 7 poz 58
art. 135g ust. 1 i 2 oraz art. 135j ust. 2 pkt 6
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.- tekst jednolity
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.) sędzia NSA Jolanta Sikorska sędzia del. WSA Olga Żurawska-Matusiak Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Mazur po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 kwietnia 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 115/15 w sprawie ze skargi P.P. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia 12 września 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 115/15, po rozpoznaniu sprawy ze skargi P.P. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia 12 września 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby, uchylił zaskarżone orzeczenie oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie Komendanta [...] Policji z dnia 2 lipca 2013 r. nr [...] (pkt 1); stwierdził, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu w całości (pkt 2); zasądził od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego P.P. kwotę 257 złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 3).
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Komendant [...] Policji postanowieniem z dnia 14 stycznia 2013 r. nr [...], uzupełnionym postanowieniem z dnia 20 marca 2013 r. nr [...], wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko [...] P.P. – [...] obwiniając go o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej oraz na naruszeniu dyscypliny służbowej.
Następnie Komendant [...] Policji, po dokonaniu analizy i oceny całokształtu okoliczności i materiału dowodowego w postępowaniu dyscyplinarnym, na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji ( Dz. U z 2011r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), orzeczeniem z dnia 2 lipca 2013 r. nr [...] uznał [...] P.P. – [...] winnym popełnienia zarzucanych czynów, polegających na tym, że:
1) w dniu [...] grudnia 2012 r. około godz. 14.45 w budynku Komendy [...], w czasie pełnienia służby, będąc zobowiązanym do przestrzegania zasad poprawnego zachowania i poszanowania godności innych policjantów, obowiązku tego nie dopełnił w ten sposób, że wykorzystał swoją broń palną służbową [...] seria nr [...], poprzez przystawienie jej do skroni [...] A.S. – policjantki [...] Komendy [...] Policji, czym popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej określone w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 14 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003r. w sprawie zasad etyki zawodowej policjanta (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1, poz. 3);
2) w dniu [...] grudnia 2012 r. w budynku Komendy [...], będąc zobowiązanym do poinformowania i uzyskania zgody przełożonego do przerwania służby z przyczyn osobistych, od obowiązku tego odstąpił w ten sposób, że wykonując w godzinach 8.00 – 20.00 obowiązki [...] w godzinach 15.13 – 16.08 oraz o godz. 16.33 samowolnie oddalił się z miejsca pełnienia służby, w następstwie czego zaniechał wykonywania powierzonych mu obowiązków służbowych, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 49 ust. 3 Regulaminu Komendy [...] Policji z dnia 20 maja 2010 r.
i wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby.
W uzasadnieniu orzeczenia podał, że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ustalił, że dniu [...] grudnia 2012 r. przed godz.15.00 [...] P.P., po powrocie samochodem służbowym z innymi policjantami [...] Komendy [...] Policji z planowanych zajęć z wyszkolenia strzeleckiego w [...], będąc pomiędzy IV a V piętrem klatki schodowej tzw. [...] podszedł do [...] A.S., stojącej w obecności A.K. i wykorzystał swoją broń palną służbową, poprzez przystawienie jej do skroni policjantki. Tego samego dnia, będąc zobowiązanym do wykonywania czynności służbowych w godz. 8.00 – 20.00 w budynku Komendy [...], bez poinformowania oraz zgody przełożonego w godzinach 15.13 – 16.08 oraz o godz. 16.33 opuścił miejsce pełnienia służby.
Organ wskazał, że przesłuchana w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego w charakterze świadka [...] A.S. potwierdziła ustalony stan faktyczny w kwestii pierwszego zarzutu szczegółowo wyjaśniając, że w dniu [...] grudnia 2012 r. stała wraz z A.K. z [...] Komendy [...] Policji pomiędzy IV a V piętrem południowej klatki schodowej tzw. [...], w obiekcie Komendy [...] i rozmawiały. Około godz. 14.45 zobaczyła wchodzącego po schodach [...] P.P. Według [...] A.S. obwiniony wchodząc po schodach nie zachowywał się naturalnie, chwiał się, tak jakby był pod wpływem alkoholu lub leków. Ponadto świadek zauważyła, że [...] P.P. miał na policzku świeży czerwony ślad, zapytała go, co się stało i kto mu to zrobił. W odpowiedzi [...] P.P. wyjął broń i przystawił jej do skroni mówiąc: "Nie wiem, kto, ale już nie żyje". [...] A.S. przestraszyła się, że obwiniony ją zastrzeli, bała się o swoje życie i zdrowie, tym bardziej, że według niej [...] P.P. stał się agresywny, a jego wyraz twarzy wzbudził u niej poczucie strachu. Obwiniony trzymał lufę pistoletu przyłożoną do skroni [...] A.S. przez chwilę, po czym opuścił rękę z pistoletem, a wówczas świadek pobiegła schodami na IV piętro. Kiedy była już na IV piętrze zorientowała się, że nie ma z nią A.K. i wróciła po nią na półpiętro. Zauważyła wówczas, że [...] P.P. był nadal agresywny i miał już schowaną broń. Nie wie, co mówił wówczas obwiniony, gdyż była zdenerwowana. Następnie [...] A.S. i A.K. zbiegły razem na III piętro i powiadomiły o zdarzeniu [...] J.N. – kierownika Sekcji [...] Komendy [...] Policji. Jednocześnie [...] A.S. poprosiła, aby odebrał broń [...] P.P., ponieważ jest niebezpieczny i stwarza zagrożenie dla innych. Świadek zeznała również, iż przed zdarzeniem utrzymywała z P.P. zwykłe stosunki koleżeńskie. Przesłuchana w charakterze świadka A.K. potwierdziła przebieg zdarzenia, przedstawiony przez [...] A.S..
W zakresie czynu opisanego w punkcie drugim przesłuchano [...] A.K. – Zastępcę Naczelnika [...] Komendy [...] Policji, który zeznał, że nie przypomina sobie, aby w dniu [...] grudnia 2012 r., udzielał [...] P.P. zezwolenia na wcześniejsze wyjście ze służby, nie wydawał także polecenia wykonywania zadań służbowych poza obiektem Komendy [...] Policji. Przesłuchany w charakterze świadka [...] J.N. zeznał, że w dniu [...] grudnia 2012 roku [...] A.K. polecił mu sprawdzić czy obwiniony jest w służbie. Świadek poszedł do pokoju obwinionego, ale go tam nie zastał, nie zastał go również na III piętrze. Świadek zeznał, iż nie wie, czy [...] P.P. zwalniał się u kogoś przed wyjściem ze służby, jest jednak pewny tego, że u niego się nie zwalniał. W międzyczasie kilkakrotnie bezskutecznie dzwonił do obwinionego.
Przesłuchany w charakterze obwinionego [...] P.P. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Zdaniem obwinionego, czyn opisany w punkcie pierwszym nie miał miejsca. Zgodnie z wersją przedstawioną przez obwinionego z [...] A.S., która stała wraz z A.K. na półpiętrze między IV a V piętrem i paliła papierosa wymienił zdania na temat szkodliwości palenia, a następnie udał się do swojego pokoju. O tym, że przystawił lufę broni służbowej do skroni [...] A.S. dowiedział się telefonicznie od [...] J.N. lub od [...] A.K. Jednocześnie wskazał, że pomiędzy nim a A.S. istnieje konflikt.
Odnosząc się do drugiego zarzutu obwiniony stwierdził, że nie mógł uzyskać zgody przełożonych na przerwanie służby w tym dniu, ponieważ kierownika Sekcji [...] Komendy [...] Policji nie było w pracy, zaś zastępcy Naczelnika tego Laboratorium [...] A.K. nie zastał w gabinecie. Posiadał jednak zgodę bezpośredniego przełożonego [...] J.N. na wcześniejsze wyjście ze służby.
W ocenie Komendanta [...] Policji, dowody uzyskane w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przeciwko [...] P.P. w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości potwierdzają popełnienie przez niego w/w czynów stanowiących przewinienia dyscyplinarne, polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej oraz na naruszeniu dyscypliny służbowej. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego wyjaśnień obwinionego nie można uznać za prawdziwe. Rozpatrując stopień zawinienia obwinionego w zakresie popełnionych czynów przyjąć należy, iż dopuścił się ich z winy umyślnej. Odnosząc się do wymiaru kary dyscyplinarnej stwierdził, że obwiniony zasługuje na wymierzenie najsurowszej kary dyscyplinarnej jako zasadnej i współmiernej do charakteru czynów i stopnia zawinienia. Jednocześnie wskazał, że nie znalazł żadnych okoliczności uzasadniających złagodzenie wymierzonej kary, mimo jej surowości i dolegliwości.
Od powyższego orzeczenia [...] P.P. wniósł odwołanie do Komendanta Głównego Policji w którym domagał się uchylenia zaskarżonego orzeczenia w całości i uniewinnienie od zarzucanych mu czynów lub o zmianę zaskarżonego orzeczenia, poprzez uniewinnienie od czynu opisanego w punkcie 1 i odstąpienie od ukarania za popełnienie czynu zawartego w punkcie 2, względnie wymierzenie kary nagany, alternatywnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
1) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 135j ust. 1 ustawy o Policji, mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, poprzez wadliwą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w postaci:
- wyjaśnień obwinionego,
- zeznań świadków: [...],
- ustaleń Prokuratury Rejonowej [...], prowadzącej dochodzenie w sprawie narażenia A.S. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i błędne przyjęcie, wbrew zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu, że [...] P.P. nie pozostawał w konflikcie z A.S., zaś okoliczności sprawy uzasadniają przyjęcie, że obwiniony przyłożył pistolet do jej skroni, co mogło wywołać dla w/w nieodwracalne i tragiczne w skutkach konsekwencje;
2) naruszenie przepisów prawa procesowego, mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. 135f ust. 1 pkt 2 "a contrario" ustawy o Policji, poprzez niezasadną odmowę realizacji wniosków dowodowych, zgłoszonych przez obwinionego w piśmie z dnia 19 kwietnia 2013 r., w sytuacji, gdy wnioski dowodowe zmierzały do wykazania motywu nieprawdziwego oskarżenia obwinionego o działanie naruszające zasady etyki zawodowej.
3) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 134h ustawy o Policji, mające wpływ na treść wydanego orzeczenia, poprzez wymierzenie kary wydalenia ze służby, która jest niewspółmierna do zarzucanych przewinień dyscyplinarnych, bowiem nie uwzględnia w dostateczny sposób okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, a także dotychczasowego przebiegu służby obwinionego.
Jednocześnie, w trybie art. 135I ustawy o Policji, wniósł o uzupełnienie materiału dowodowego, poprzez przeprowadzenie dowodu z akt Prokuratury Rejonowej [...], prowadzącej dochodzenie w sprawie narażenia A.S. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
W uzasadnieniu odwołania stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy został przez organ dyscyplinarny pierwszej instancji oceniony wadliwie. Organ błędnie przyjął, że do dnia [...] grudnia 2012 r. obwinionego i [...] A.S. łączyły zwykłe koleżeńskie relacje. Okoliczność ta ma zasadnicze znaczenie przy ocenie motywów, które skłoniły w/w policjantkę do oskarżenia obwinionego o rzekome przystawienie pistoletu do skroni oraz dla oceny wiarygodności jej zeznań. Zdaniem [...] P.P., on i A.S. pozostawali ze sobą w relacjach intymnych, ich związek został zakończony z inicjatywy obwinionego. Niezasadna odmowa uwzględnienia wniosków dowodowych zgłoszonych przez obwinionego w piśmie z dnia 19 kwietnia 2013 r. skutkowała pozbawieniem jego wyjaśnień waloru wiarygodności.
W ocenie odwołującego, zeznania [...] A.S. i A.K. nie są zbieżne i spójne oraz nie wynika z nich bezsprzecznie, że [...] P.P. dopuścił się wobec niej zarzucanego mu czynu. Organ dyscyplinarny pierwszej instancji nie uwzględnił również szeregu okoliczności, przytoczonych przez różnych świadków, które okazały się nieprawdziwe. A.S. zeznała bowiem, że obwiniony w dniu zdarzenia zachowywał się agresywnie w stosunku do innych policjantów i pracowników [...] Komendy [...] Policji, kłócąc się z H.W., który wypchnął go na siłę z pokoju, popychając i "dobierając" się w windzie do A.T., a także naruszając nietykalność cielesną przełożonego A.K.. Tymczasem przesłuchana w charakterze świadka A.T. nie potwierdziła w/w twierdzenia w stosunku do swojej osoby. Podobnie H.W., przesłuchany w charakterze świadka w dniu 6 marca 2013 r., nie potwierdził, aby w dniu [...] grudnia 2012 r. kłócił się z obwinionym i wypchnął go siłą z pokoju. Nieprawdziwe okazały się także zeznania A.S. o "przepychance" obwinionego z przełożonym A.K., który nie potwierdził, żeby w dniu [...] grudnia 2012 r. pomiędzy nim a obwinionym doszło do ostrej wymiany zdań i rękoczynów. Ponadto nieuprawnione było także stwierdzenie A.S., że słyszała, iż [...] P.P. leczył się psychiatrycznie, gdyż rozpoznane u niego [...] nie ma nic wspólnego z leczeniem psychiatrycznym. Zdaniem obwinionego, przesłuchiwanie świadka na okoliczności niezwiązane z faktami, lecz z zasłyszanymi z niewiadomego źródła "plotkami" o rzekomym leczeniu psychiatrycznym, świadczą nie tylko o braku bezstronności ze strony A.S., ale także policjantki prowadzącej przesłuchanie. Całkowicie pozbawionym wiarygodności jest również fragment zeznań, iż obwiniony wchodząc po schodach nie zachowywał się naturalnie, chwiał się, tak jakby był pod wpływem alkoholu lub leków. Tymczasem żaden z policjantów uczestniczących w dniu [...] grudnia 2012 r. w szkoleniu strzeleckim nie potwierdził, że [...] P.P. zachowywał się w sposób nienaturalny, co więcej składająca w powyższej sprawie zeznania A.K. nie dostrzegła, aby zataczał się.
Odwołujący podkreślił, że wskazane wyżej rozbieżności nie zostały poddane ocenie organu dyscyplinarnego pierwszej instancji, zaś z uzasadnienia orzeczenia nie wynika, czy w tej części zeznania A.S. zostały uznane za zbieżne i spójne, czy też za nieprawdziwe. Obwiniony uważa, iż analiza zeznań A.S. prowadzi do wniosku, że pozostają one w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Podobne stwierdzenie dotyczy także zeznań złożonych przez A.K., zaś jej zażyłe relacje z A.S. poddają w wątpliwość obiektywizm tego świadka w niniejszej sprawie.
[...] P.P. stwierdził, że nie mógł przystawić A.S. pistoletu do skroni, gdyż podczas mijania policjantek palących papierosy na półpiętrze nie posiadał przy sobie broni. Z zeznań świadków wynika, że obwiniony przebywając na III piętrze prezentował kij do golfa, które kolekcjonuje, nie miał przy sobie broni. Na wiarę zasługują natomiast wyjaśnienia obwinionego, że mijając kobiety w ostrych słowach zwrócił im uwagę, że palą papierosy w miejscu do tego nieprzeznaczonym, co wzbudziło ich irytację. Taki przebieg zdarzenia, znajdujący potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy, stoi w opozycji z zeznaniami A.S. oraz A.K.
Ponadto obwiniony wskazał, że organ dyscyplinarny pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne w sposób sprzeczny z ustaleniami Prokuratury Rejonowej [...], prowadzącej dochodzenie w sprawie narażenia A.S. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Prokuratur umorzył dochodzenie z powodu braku znamion czynu zabronionego.
Komendant Główny Policji, po rozpatrzeniu odwołania, orzeczeniem z dnia 12 września 2013 r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 ustawy o Policji, zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy. W uzasadnieniu orzeczenia podał, że obwiniony dopuścił się zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych w sposób opisany w zarzutach. Powołał się na ustalony w sprawie stan faktyczny i stwierdził, że Komendant [...] Policji, orzekając na podstawie zebranego materiału dowodowego, w sposób prawidłowy zakwalifikował czyny zarzucane obwinionemu jako przewinienia dyscyplinarne polegające na naruszeniu zasad etyki zawodowej oraz naruszeniu dyscypliny służbowej. Wskazał również na treść art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji i § 14 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003r. w sprawie zasad etyki zawodowej policjanta oraz § 49 ust. 3 Regulaminu Komendy [...] Policji z dnia 20 maja 2010 r.
W konsekwencji organ odwoławczy uznał, że w sprawie jest bezsporne, iż [...] P.P. przystawił broń służbową do skroni [...] A.S. na terenie Komendy [...] Policji oraz że opuścił miejsce pełnienia służby bez poinformowania o tym i uzyskania zgody swojego przełożonego. Takie zachowanie obwinionego należy ocenić jako karygodne, ponieważ postąpił wbrew zasadom poprawnego zachowania, nie licząc się z odbiorem takiego czynu wśród jego współpracowników z Policji. Swoim postępowaniem zignorował także swoich przełożonych i postąpił wbrew obowiązującemu regulaminowi Komendy [...] Policji. Czyn popełniony przez obwinionego polegający na przystawieniu broni służbowej do skroni [...] A.S. świadczy o zupełnym braku odpowiedzialności z jego strony. Zachowanie takie jest niedopuszczalne, zarówno w kontekście nałożonych na policjantów szczególnych obowiązków uzasadnionych przede wszystkim społeczną rolą jaką pełni Policja, jak i charakterem powierzonych jej zadań, uprawnień oraz związanym z jej działalnością zaufaniem społecznym.
Komendant Główny Policji, odnosząc się do zarzutów podanych w odwołaniu stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie doszło do pełnej oceny materiału dowodowego, uwzględniono okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Ponadto wyjaśnił, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania karnego, a policjant podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Ta dwutorowość obu postępowań oznacza, iż w toku każdego z nich konieczne jest czynienie własnych ustaleń oraz dokonanie ich własnej oceny. Organ pierwszej instancji nie musiał zatem uwzględniać ustaleń poczynionych przez Prokuraturę Rejonową [...].
Powyższe orzeczenie stało się przedmiotem skargi P.P. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 136 Kodeksu postępowania administracyjnego, mające wpływ na treść rozstrzygnięcia, poprzez dokonanie wadliwej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz jego nieuzupełnienie zgodnie z wnioskami dowodowymi zgłoszonymi przez skarżącego przy piśmie z dnia 19 kwietnia 2013 r., jak również o akta postępowania przygotowawczego o sygn. [...], prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową [...] w sprawie narażenia A.S. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie orzeczeń organów obu instancji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi przedstawił argumentację, na którą powołał się w odwołaniu. Ponownie wskazał, że w istocie ustalenia organów obu instancji zostały oparte na zeznaniach świadków [...] A.S. i A.K. Zdaniem skarżącego, obowiązkiem organów w pierwszej kolejności było rozważenie, czy w/w świadkowie mają motyw, aby pomawiać go o postępowanie, które w oczach przełożonych mogło narazić go na utratę zaufania. Zgodnie z wyjaśnieniami skarżącego, które organy uznały za niewiarygodne, z [...] A.S. łączyły go relacje pozasłużbowe, ich związek został zakończony z jego inicjatywy. Fakt ten ma istotne znaczenie dla oceny wiarygodności jej zeznań, świadczy bowiem o stosunku świadka do skarżącego. Dlatego też niezasadna odmowa przez organ uwzględnienia zgłoszonych przez niego wniosków dowodowych skutkowała pozbawieniem jego wyjaśnień waloru wiarygodności i błędnym przyjęciem, że z materiału postępowania jednoznacznie wynika, że [...] A.S. przed dniem [...] grudnia 2012 r. miała z nim prawidłowe relacje i nie było pomiędzy nimi żadnego konfliktu. Ponadto skarżący wskazał, że organy dokonując oceny wiarygodności zeznań świadków [...] A.S. i A.K. pominęły podane przez nie okoliczności, które nie znalazły potwierdzenia w zeznaniach innych świadków przesłuchanych w sprawie. Wskazane rozbieżności nie zostały poddane ocenie organów obu instancji, bowiem z uzasadnienia orzeczeń nie wynika, czy w tej części zeznania [...] A.S. zostały przez organ uznane za zbieżne i spójne, czy też za nieprawdziwe. Odnosząc się do zeznań złożonych przez A.K. skarżący stwierdził, że także i one pozostają w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, gdyż zażyłe relacje tego świadka z [...] A.S. poddają w wątpliwość jej obiektywizm w niniejszej sprawie. Skarżący ponownie podkreślił, iż spotykając w/w policjantki, nie posiadał przy sobie broni.
W ocenie skarżącego, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy stoi w opozycji do zeznań świadków [...] A.S. i A.K..
Skarżący przyznał, że postępowanie dyscyplinarne i postępowanie karne są postępowaniami odrębnymi, to jednak w tej sprawie powinny być uwzględnione ustalenia Prokuratury Rejonowej [...] poczynione w śledztwie o sygn. akt [...]. Dotyczyły one bowiem tego samego zakresu, o którym mowa w pkt 1 orzeczenia wydanego w postępowaniu dyscyplinarnym.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku podał sposób i tryb prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przeciwko policjantom, uregulowany w rozdziale 10 ustawy o Policji. Wskazał, że zgodnie z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, w zakresie nieuregulowanym w ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. Wyjaśnił, że w zakresie postępowania dyscyplinarnego brak jest podstawy do stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Z tego względu uznał, że podniesione w skardze zarzuty dotyczące naruszenia określonych w niej przepisów tego Kodeksu są nieskuteczne.
Sąd pierwszej instancji uwzględniając regulację zawartą w art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej w skrócie "P.p.s.a.") stwierdził, że przepisy i zasady kontrolowanego postępowania dyscyplinarnego zostały przez organy naruszone w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 cyt. ustawy).
Stosownie do treści art. 132a omawianej ustawy przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant:
1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi;
2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wynika, że wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
W świetle art. 135g ust.1 powołanej ustawy, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust. 2).
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z przytoczonych przepisów wynika, że w postępowaniu dyscyplinarnym policjantowi stawia się konkretny zarzut, a rozstrzygnięcie jest ściśle związane z poczynionymi ustaleniami dotyczącymi tego zarzutu. Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem quasi – karnym, w którym nie dokonuje się oceny, czy policjant popełnił jakiekolwiek przewinienie dyscyplinarne, ale czy popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne. W orzecznictwie przyjmuje się, że ustawodawca, formułując w art. 134 ustawy o Policji katalog kar dyscyplinarnych, nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z nich. W związku z tym, właściwym jest przyjęcie, że pozostawił te kwestie uznaniu organów rozstrzygających, co nie oznacza jednak dowolności w ich stosowaniu. Ocena naruszenia obowiązku służbowego, waga tego naruszenia, ustalenie jego zakresu a także wymiar odpowiedniej kary stanowi kompetencję organów orzekających w sprawach dyscyplinarnych. Należy jednak mieć na uwadze okoliczność, że owa "uznaniowość" określona w przepisie nie oznacza dowolności. Organ ma obowiązek zbadać okoliczności faktyczne sprawy i uzasadnić wydane w sprawie rozstrzygnięcie. Przepisy rozdziału 10 ustawy o Policji nie wyznaczają organowi dyscyplinarnemu merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Oznacza to, że w tym zakresie przewidują swobodną ocenę dowodów. Sądowa kontrola dokonanej przez organ oceny dowodów sprowadza się do rozważenia, czy nie wykazuje ona błędów natury faktycznej lub logicznej oraz, czy nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy ( por. m.in. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2007r., sygn. akt I OSK 994/06 i wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 maja 2014r., sygn. akt II SA/Wa 95/14).
Sąd pierwszej instancji aprobując powyższe stanowisko stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie należało przede wszystkim zbadać, czy zgromadzony w postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy stanowi dostatecznie umotywowaną podstawę do ewentualnego wymierzenia policjantowi kary dyscyplinarnej, a tym samym – czy materiał dowodowy obejmuje całokształt okoliczności mających znaczenie dla sprawy i czy podjęto wszelkie czynności w celu wyjaśnienia zdarzenia, będącego przedmiotem postępowania.
W niniejszej sprawie organy dyscyplinarne uznały, że materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza naruszenie przez obwinionego zasad etyki zawodowej i naruszenie dyscypliny służbowej w zakresie objętym zarzutami. Przyjęły, że w sprawie jest bezsporne, że [...] P.P. przystawił broń służbową do skroni [...] A.S. na terenie Komendy [...] Policji oraz że opuścił miejsce pełnienia służby bez poinformowania o tym i uzyskania zgody swojego przełożonego.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, powyższy wniosek jest co najmniej przedwczesny. Organy nie wyjaśniły bowiem w sposób wystarczający i należyty wszelkich okoliczności sprawy, jak też nie wskazały, dlaczego nie dały wiary zeznaniom skarżącego. Z akt postępowania dyscyplinarnego wynika, iż o zdarzeniu z dnia [...] grudnia 2012 r. i jego przebiegu zeznawała świadek A.S. oraz świadek A.K. Organy dały wiarę tym zeznaniom w całości. Nie uwzględniły natomiast w żaden sposób przeciwnych twierdzeń skarżącego, łącznie z jego oświadczeniem, że w chwili spotkania z w/w kobietami nie miał przy sobie broni, ponieważ już wcześniej zostawił ją w swoim pokoju. Organy w żaden sposób nie ustosunkowały się także do twierdzeń skarżącego, że w przeszłości łączyła go z A.S. bliska znajomość, a cała sprawa może mieć podłoże osobiste. Za świadkiem A.S. uznały opis całego wydarzenia, nie biorąc pod uwagę faktu, że część zarzucanych skarżącemu przez tego świadka czynów nie została potwierdzona przez inne osoby, biorące udział w zdarzeniu, a zatem w ogóle nie miała miejsca. Nie potwierdziło się bowiem agresywne zachowanie skarżącego w stosunku do innych policjantów i pracowników, ani też niestosowne zachowanie w windzie w stosunku do A.T., czy też naruszenie nietykalności cielesnej przełożonego A.K.. Wszystkie te osoby, przesłuchiwane na okoliczność powyższych wydarzeń oświadczyły, że nie miały one miejsca. Nie potwierdziła się również okoliczność pozostawania skarżącego w dniu zdarzenia pod wpływem alkoholu lub leków. Rację ma skarżący, że nieuprawnionym było także stwierdzenie A.S., że słyszała, iż skarżący leczył się psychiatrycznie. Organy nie wyjaśniły zatem, dlaczego dały wiarę pozostałym zarzutom tego świadka.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, bez wpływu na zapadłe rozstrzygnięcie nie pozostaje również okoliczność, że w sprawie nie uwzględniono postępowania prokuratorskiego i wydanego w nim postanowienia Prokuratury Rejonowej [...] sygn. [...] o umorzeniu dochodzenia w sprawie narażenia A.S. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W tej sprawie mimo, że są to postępowania odrębne i niezależne - ustalenia Prokuratora poczynione w sprawie zdarzenia z dnia [...] grudnia 2012 r. mogły pomóc w jego wyjaśnieniu, a zatem w potwierdzeniu dokonania lub niedokonania zarzucanego skarżącemu czynu.
Konkludując, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że organy nie ustaliły stanu faktycznego w sprawie w sposób bezsprzeczny i potwierdzający popełnienie przez skarżącego zarzucanego mu czynu, tj. przystawienia broni służbowej do skroni A.S. i przedwcześnie ukarały skarżącego najbardziej dolegliwą karą w katalogu kar dyscyplinarnych – wydaleniem ze służby. Ponownie rozpoznając sprawę, organy wezmą pod uwagę powyższe rozważania i ustalą stan faktyczny w sprawie biorąc pod uwagę wszystkie aspekty zdarzenia z dnia [...] grudnia 2012 r., łącznie z ustaleniami dokonanymi w postępowaniu karnym, zakończonym postanowieniem o umorzeniu dochodzenia.
Z powyższych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej w skrócie "P.p.s.a."), orzekł, jak w sentencji wyroku.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Komendant Główny Policji, reprezentowany przez radcę prawnego i zaskarżając wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 135 g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez niezasadne uwzględnienie skargi, uchylenie zaskarżonego orzeczenia i uznanie, że organy nie wyjaśniły w sposób wystarczający i należyty wszelkich okoliczności sprawy oraz przedwcześnie uznały, że materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza naruszenie przez obwinionego zasad etyki zawodowej i naruszenie dyscypliny służbowej w zakresie objętym zarzutami, w sytuacji, gdy organy w prawidłowy sposób ustaliły stan faktyczny sprawy, w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy oraz dokonały prawidłowej jego oceny;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 135 g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez niezasadne uwzględnienie skargi, uchylenie zaskarżonego orzeczenia i uznanie, iż organy dokonały błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, tj. dały wiarę w całości zeznaniom świadków A.S. oraz A.K. i przyjęły za tymi świadkami opis całego zdarzenia, nie biorąc pod uwagę, że część zarzucanych obwinionemu przez A.S. czynów nie została potwierdzona przez inne osoby, nie uwzględniły przeciwnych twierdzeń obwinionego, w sytuacji, gdy analiza całości materiału dowodowego jednoznacznie wskazuje, iż zeznania świadków A.S. i A.K. zasługują na walor wiarygodności, natomiast twierdzenia obwinionego pozostają w sprzeczności ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym;
3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 135 g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez niezasadne uwzględnienie skargi, uchylenie zaskarżonego orzeczenia i uznanie, iż w toku postępowania dyscyplinarnego nie uwzględniono postępowania prokuratorskiego i wydanego w nim postanowienia Prokuratury Rejonowej [...] sygn. [...] i umorzenia dochodzenia w sprawie narażenia A.S. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, co miało wpływ na wynik sprawy, w sytuacji, gdy czym innym jest wyczerpywanie przez oznaczony czyn znamion przestępstwa, a czym innym jest ustalenie odpowiedzialności dyscyplinarnej z tytułu nieprzestrzegania przez policjanta zasad etyki zawodowej, do czego organ szczegółowo odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej podał, że uczestnikami przedmiotowego zdarzenia w dniu [...] grudnia 2012 r. była A.S., A.K. i P.P. Organ musiał ustalić przebieg zdarzenia w oparciu o zeznania i wyjaśnienia tych osób, w kontekście innego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Oceniając wartość dowodową zebranych materiałów zeznania świadków A.S. i A.K. uznał za wiarygodne, gdyż są one spójne, logiczne, wzajemnie zgodne oraz znajdują potwierdzenie w innych dowodach przeprowadzonych w sprawie. Wskazał, że za wiarygodnością zeznań w/w świadków przemawia także okoliczność, iż policjantki niezwłocznie po zdarzeniu zawiadomiły o nim kierownika Sekcji [...] Komendy [...] Policji J.N. i poprosiły, aby odebrał broń obwinionemu. Trudno podzielić sugestie obwinionego, że policjantki wymyśliły i wzajemnie uzgodniły wersję zdarzenia, gdyż nie było to możliwe z uwagi na brak czasu. Za wiarygodnością zeznań tych świadków przemawia również okoliczność, iż J.N. w toku czynności wyjaśniających stwierdził, że A.S., relacjonując zaraz po zajściu przebieg zdarzenia, była bardzo zdenerwowana, dopiero następnego dnia była w stanie spokojnie opowiedzieć o tym co się stało (notatka służbowa k. 16 verte).
Autor skargi kasacyjnej wskazał, że organ dał wiarę twierdzeniom w/w świadków, iż obwiniony w momencie zdarzenia posiadał przy sobie broń, albowiem jest to wiarygodne w kontekście zdarzeń, które miały miejsce w dniu [...] grudnia 2012 r. W sprawie jest bezsporne , że w tym dniu P.P. udał się wraz z innymi policjantami na strzelnicę w [...], z której wrócił około godziny 15:00. Świadkowie A.S. i A.K. zeznały, iż obwiniony wchodząc po schodach miał na sobie kurtkę, wcześniej musiał zatem przebywać na zewnątrz. Z zeznań innych osób, które w tym dniu były na szkoleniu strzeleckim wynika, że o tej godzinie uczestnicy szkolenia wrócili do Komendy. Obwiniony wchodząc po schodach w kurtce musiał zatem mieć ze sobą broń służbową. W tym zakresie z zeznaniami świadków A.S. i A.K. korespondują także zeznania świadka A.M., która w dniu zdarzenia około godziny 15:00 również spotkała P.P. na schodach. Zeznała, że obwiniony był w kurtce i zapytała go czy szkolenie strzeleckie już się skończyło. Podobnie jak A.S. i A.K. zwróciła uwagę na zaczerwienienie na twarzy obwinionego (k. 86).
Zdaniem Komendanta Głównego Policji, nie bez znaczenia dla oceny wiarygodności zeznań świadków jest także zachowanie po zdarzeniu przełożonych policjantów. Decyzją przełożonego obwinionego, wycofano jego udział z odbywających się następnego dnia zawodów strzeleckich oraz zdeponowano w magazynie broni służbowej w wydziale - broń służbowa, którą obwiniony do tej pory swobodnie dysponował i przechowywał we własnym zakresie. Przesądza to o tym, że w ocenie przełożonych posiadanie przez obwinionego broni oraz jego udział w zawodach strzeleckich zostały uznane za stwarzające realne zagrożenie.
Jednoznacznie potwierdza to również treść smsów wysłanych w dniu zdarzenia przez kierownika Sekcji [...] Komendy [...] Policji J.N. do A.S. (k. 253).
W ocenie autora skargi kasacyjnej, wbrew stwierdzeniu Sądu pierwszej instancji, organ prawidłowo uznał wyjaśnienia obwinionego za niewiarygodne. W dniu zdarzenia P.P. zapytany przez kierownika sekcji o jego przebieg zaprzeczył, aby w tym dniu spotkał A.S. (notatka służbowa k.16 verte). Z kolei przesłuchany w charakterze obwinionego w dniu 28 stycznia 2013 r. zeznał, iż w dniu [...] grudnia 2012 r. po powrocie ze strzelnicy udał się bezpośrednio do swojego pokoju na V piętrze, gdzie broń służbową schował do szafy. Następnie z kijem golfowym udał się na III piętro i wracając klatką schodową na V piętro na półpiętrze pomiędzy IV a V piętrem spotkał palącą papierosa A.S. i A.K. Przechodząc powiedział jej kilka uwag o szkodliwości palenia i poszedł do siebie. Powyższa niespójność w twierdzeniach obwinionego jednoznacznie wskazuje, że jego wyjaśnienia złożone w toku postępowania dyscyplinarnego nie odzwierciedlają autentycznego przebiegu zdarzenia, a stanowią jedynie – przyjętą na potrzeby tego postępowania – linię obrony.
W toku postępowania dyscyplinarnego w żaden sposób nie została także potwierdzona hipoteza obwinionego, jakoby w przeszłości łączyła go z A.S. bliska relacja. Przesłuchiwana w charakterze świadka A.S. jednoznaczne stwierdziła, iż łączyły ją ze z P.P. jedynie relacje o charakterze koleżeńskim i przed zdarzeniem z dnia [...] grudnia 2012 r. były one zawsze prawidłowe. Świadek A.K. zeznała, że "aktualnie P.P. rozpowiada plotki nt. rzekomych jego bliższych stosunków z A.S. (...) znam A.S. bardzo dobrze i twierdzę, że nie łączyły jej bliższe kontakty osobiste z P.P." (k. 55).
Zdaniem Komendanta Głównego Policji, w tym przedmiocie zeznania obwinionego są całkowicie gołosłowne i nie zostały niczym poparte. W toku przesłuchania w dniu 28 stycznia 2013 r. obwiniony zeznał: "Przed zdarzeniem traktowałem Panią S. jako koleżankę z pracy" (k. 51).
Odnosząc się do stwierdzenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, że część zarzucanych obwinionemu przez A.S. czynów nie została potwierdzona przez inne osoby, biorące udział w zdarzeniu, a zatem w ogóle nie miała miejsca, autor skargi kasacyjnej wskazał, że okoliczność, iż jakieś zdarzenie nie zostało przez kogoś potwierdzone nie oznacza, że nie miało ono miejsca. W takiej sytuacji uprawnione jest jedynie przyjęcie, że zaistnienie przedmiotowego zdarzenia nie zostało wykazane, a nie, iż do zdarzenia w ogóle nie doszło. Różne mogą być przyczyny, dla których dana osoba nie potwierdza istnienia zdarzenia, w szczególności w sytuacji, gdy osoby zeznające nie są przypadkowymi świadkami zdarzenia, a pozostają w oznaczonych relacjach interpersonalnych w miejscu pełnienia służby. W takiej sytuacji w grę może wchodzić wiele różnych czynników wpływających na treść zeznań świadków, jak np. chęć uniknięcia konfliktu, obawa o własne bezpieczeństwo, wstyd, czy też niewłaściwie pojmowana "solidarność zawodowa". Do zeznań takich świadków należy podchodzić z wynikającą z zasad doświadczenia życiowego ostrożnością.
Autor skargi kasacyjnej podważył stwierdzenie Sądu pierwszej instancji, że w toku postępowania dyscyplinarnego nie potwierdziło się agresywne zachowanie skarżącego w stosunku do innych policjantów i pracowników. Fakt ten bowiem potwierdzają zeznania świadków A.S. (k. 251) i J.N. (k. 253). Wprawdzie A.K. zaprzeczył, aby w dniu zdarzenia doszło w jego gabinecie do ostrej wymiany zdań z obwinionym (k. 123), to jednak jego zeznaniom nie można dać wiary albowiem pozostają one w sprzeczności z zeznaniami świadków A.M. i K.K. (k. 67- 69), którzy potwierdzili zaistnienie przedmiotowego zajścia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odnośnie zdarzenia z dnia [...] grudnia 2012 r. pominął także treść zeznań świadków R.J. (k. 97) i H.W. (k. 91).
Komendant Główny Policji stwierdził, że w kontekście powyższego, trudno odmawiać świadkowi A.S. wiarygodności. Wyprowadzenie obwinionego z pokoju kolegów oraz ostra wymania zdań w gabinecie naczelnika, o których świadek mówiła znajdują potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym (zeznaniach świadków, wiadomości sms). Na dziwne zachowanie P.P., pobudzenie, zaczerwienienie twarzy, itp. wskazali również świadkowie A.K., A.M. i P.W.
Autor skargi kasacyjnej odnosząc się do zarzutu Sądu pierwszej instancji dotyczącego braku potwierdzenia zeznania świadka A.S. odnośnie niestosownego zachowania obwinionego w windzie stosunku do A.T. podał, że dotyczy ono delikatnej kwestii molestowania seksualnego w miejscu pracy, o którym wiele kobiet nie chce mówić i nie było przedmiotem niniejszego postępowania. W oparciu o powyższe trudno zdyskredytować świadka, który jedynie słyszał o tym fakcie.
Nie zgodził się z także ze stwierdzeniem Sądu, że nie potwierdziła się okoliczność pozostawania obwinionego w dniu zdarzenia pod wpływem alkoholu lub leków. Obwiniony, zorientowawszy się, iż może dojść do takiego badania, wbrew obowiązkowi pozostawania na służbie samowolnie oddalił się z miejsca jej pełnienia, udaremniając tym samym możliwość przeprowadzenia stosownych badań. W dniu 12 kwietnia 2013 r. P.P. zeznał, iż opuścił teren Komendy z uwagi na problemy żołądkowe oraz że miał zgodę swojego przełożonego J.N. na możliwość wcześniejszego wyjścia z pracy z uwagi na uczestnictwo w zawodach strzeleckich, nie ustalił jedynie z przełożonym, o której godzinie może wyjść. Wskazał przy tym, iż nie pamięta, czy wypisywał się w ewidencji wyjść, ale jeśli tego nie uczynił, to z uwagi na to, że okoliczności jego wyjścia były na tyle pilne. Tymczasem J.N. zeznał, że nie wyrażał zgody na wcześniejsze wyjście ze służby P.P. zarówno w dniu [...] grudnia 2012 r. jak i wcześniej. Zgody takiej nie wyrażał także A.K.. Zeznania obwinionego po raz kolejny okazały się zatem niewiarygodne.
Zdaniem Komendanta Głównego Policji, w sprawie dokonano prawidłowej oceny zeznań świadków i obwinionego, a fakt popełnienia przez niego zarzucanych mu czynów został w sposób dostateczny wykazany.
W ocenie autora skargi kasacyjnej, odnosząc się do stwierdzenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dotyczącego nieuwzględnienia w sprawie dyscyplinarnej postępowania prokuratorskiego i wydanego w nim postanowienia Prokuratury Rejonowej Warszawa [...] sygn. [...] o umorzeniu dochodzenia w sprawie narażenia A.S. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, wskazał, że czym innym są ustalenia prokuratury w zakresie wyczerpywania przez oznaczony czyn znamion przestępstwa, a czym innym jest ustalenie odpowiedzialności dyscyplinarnej z tytułu nieprzestrzegania przez policjanta zasad etyki zawodowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej w skrócie "P.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Istota podniesionych w niej zarzutów sprowadza się do zakwestionowania stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który przyjął, iż organy dyscyplinarne nie wyjaśniły w sposób wystarczający i należyty wszelkich okoliczności sprawy oraz przedwcześnie uznały, że materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza naruszenie przez obwinionego zasad etyki zawodowej i naruszenie dyscypliny służbowej w zakresie objętym zarzutami. Dokonały błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, poprzez danie w całości wiary zeznaniom świadków A.S. i A.K. i na ich podstawie ustaliły stan faktyczny sprawy i przebieg zdarzenia z dnia [...] grudnia 2012 r., nie uwzględniając faktu, że część zarzucanych obwinionemu przez świadka A.S. czynów nie została potwierdzona przez inne osoby oraz nie wyjaśniły, dlaczego nie dały wiary zeznaniom obwinionego P.P. Podważono również stwierdzenie Sądu pierwszej instancji uznające, że nieuwzględnienia w rozpoznawanej sprawie postępowania prokuratorskiego i wydanego w nim postanowienia Prokuratury Rejonowej [...] sygn. [...] o umorzeniu dochodzenia w sprawie narażenia A.S. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, mogło mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty nie mogły odnieść skutku zamierzonego przez jej autora.
Na wstępie podać należy, iż uznanie przez organ dyscyplinarny, że policjant popełnił przewinienie dyscyplinarne powinno nastąpić z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej, która wraz z zasadą oficjalności obowiązuje w postępowaniu dyscyplinarnym. Na rzeczniku dyscyplinarnym spoczywa obowiązek zebrania materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy (art. 135e ust. 1, 135a ust. 1 ustawy o Policji). Następnie przełożony dyscyplinarny na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego wydaje orzeczenie określone w 135j ust. 1 – 4 cyt. ustawy. Są to warunki niezbędne dla prawidłowego przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego i rozstrzygnięcia sprawy. Przypisanie policjantowi winy wymaga jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego sprawy i jego prawidłowej oceny prawnej. Ponadto zauważyć należy, iż zgodnie z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Zgodnie z art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Powołany przepis wprawdzie szczegółowo nie określa konkretnych elementów uzasadnienia, to jednak przyjąć należy, iż uzasadnienie faktyczne powinno wskazywać okoliczności faktyczne, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, jak i przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Uzasadnienie prawne powinno zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej, z przytoczeniem przepisów prawa. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego jest bowiem konieczne dla późniejszego zastosowania odpowiednich przepisów prawa materialnego lub ich wykładni w stanie faktycznym sprawy, który nie może nasuwać żadnych wątpliwości.
Mając na uwadze powyższe regulacje, w rozpoznawanej sprawie należało rozważyć, czy materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym wobec P.P. stanowi dostatecznie umotywowaną podstawę do uznania go winnym popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzenia mu najsurowszej kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby, a więc czy obejmuje on swoim zakresem całokształt okoliczności mających znaczenie dla sprawy i czy podjęto wszelkie niezbędne czynności w celu wyjaśnienia zdarzeń będących przedmiotem postępowania dyscyplinarnego i w sposób prawidłowy dokonano oceny zgromadzonych w nim dowodów. Wskazać należy, iż wszystkie uzyskane przez organ środki dowodowe podlegają swobodnej ocenie dowodów, która jednak nie oznacza dowolności, gdyż w uzasadnieniu orzeczenia należy wykazać, dlaczego przyjęto taki, a nie inny stan faktyczny jako podstawę rozstrzygnięcia. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej oceny, co winno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu orzeczenia. W sytuacji, gdy wyniki postępowania dowodowego zawierają sprzeczne ustalenia, organ ma obowiązek ustosunkować się do tych sprzeczności przez wskazanie dowodów, które przyjął jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, oraz uzasadnienie, dlaczego innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
W niniejszej sprawie, organy dyscyplinarne stwierdziły, że zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza nieprzestrzeganie przez obwinionego P.P. zasad etyki zawodowej oraz naruszenie dyscypliny służbowej. W ocenie Sądu pierwszej instancji, taki wniosek jest przedwczesny, gdyż organy należycie nie wyjaśniły wszelkich okoliczności sprawy i nie uzasadniły, dlaczego nie dały wiary wyjaśnieniom skarżącego.
Zauważyć należy, iż stosownie do treści art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Jak już wyżej wskazano, pomimo, iż powołany przepis nie określa konkretnych elementów uzasadnienia faktycznego i prawnego orzeczenia, przyjąć należy, że powinno ono zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Powinny być w nim również podane motywy działania organu co do oceny całokształtu sprawy, jak również motywy jego działań procesowych, podjętych w trakcie zbierania materiału dowodowego. Uzasadnienie orzeczenia winno zawierać logiczny proces rozumowania, który doprowadził organ do wniosku o winie lub niewinności obwinionego. Niedopuszczalne jest ogólne powoływanie się przez organ na przeprowadzone dowody, niezbędne jest bowiem ustalenie zależności każdego z nich, w całości lub w konkretnym fragmencie, od poszczególnych okoliczności faktycznych, które w sprawie wymagają udowodnienia i uzasadnienia. W razie istnienia pomiędzy dowodami sprzeczności organ w uzasadnieniu orzeczenia powinien wyjaśnić na których z nich się oparł i dlaczego oraz z jakich powodów innych nie uwzględnił. Oznacza to, że z tożsamą starannością powinien oceniać zarówno dowody, które odrzuca, jak i te, na których opiera rozstrzygnięcie. Brak tego rodzaju wyjaśnienia i oceny uniemożliwia odparcie zarzutu przekroczenia przez organ granic swobodnej oceny dowodów, zaś obwinionemu zrozumienie wydanego w jego sprawie orzeczenia.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawidłowo stwierdził, że orzeczenia organów dyscyplinarnych obu instancji zawierają nieprawidłowości, które mogły mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Organy nie przedstawiły w nich motywów, z powodu których uznały, że – wobec argumentów podnoszonych przez P.P. w trakcie postępowania dyscyplinarnego oraz w odwołaniu od orzeczenia organu pierwszej instancji – bezsporny jest fakt, że przystawił on broń służbową do skroni [...] A.S. na terenie Komendy [...] Policji oraz że opuścił miejsce pełnienia służby bez poinformowania o tym i uzyskania zgody przełożonego. Komendant [...] Policji, jak i Komendant Główny Policji, w całości dali wiarę zeznaniom świadków A.S. oraz A.K. i nie odnieśli się do odmiennych w tym zakresie twierdzeń obwinionego oraz składanych przez niego oświadczeń. W istocie stan faktyczny sprawy ustaliły wyłącznie w oparciu o zeznania w/w świadków i na tej podstawie przyjęły, iż jest on niesporny. W uzasadnieniach orzeczeń jednak nie wyjaśniły, dlaczego nie uwzględniły odmiennych twierdzeń skarżącego, które w przypadku – jeśli okazałyby się prawdziwe – miałyby istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący twierdził bowiem, że w chwili spotkania z A.S. i A.K. nie miał przy sobie broni, ponieważ wcześniej zostawił ją w swoim pokoju. Oświadczył, że w przeszłości łączyła go z A.S. relacja intymna, a ich związek został zakończony z jego inicjatywy. Nie można zatem wykluczyć, że przedmiotowa sprawa może mieć podłoże osobiste. Ponadto podał, że część zarzucanych mu przez A.S. czynów nie została potwierdzona przez inne osoby, biorące udział w zdarzeniu w dniu [...] grudnia 2012 r., które były przesłuchane w związku z tymi okolicznościami. W konsekwencji organy dyscyplinarne nie wyjaśniły, dlaczego dały wiarę zeznaniom A.S. jedynie w określonej części, zaś odmówiły im wiarygodności w pozostałym zakresie.
Dla oceny prawidłowości wydanych w sprawie orzeczeń istotne jest, że organy w uzasadnieniach orzeczeń nie ustosunkowały się do w/w oświadczeń obwinionego i wskazanych przez niego zależności określonych dowodów od poszczególnych okoliczności faktycznych, a zatem nie dokonały weryfikacji jego twierdzeń i nie wyjaśniły w dostateczny sposób – do czego były zobowiązane – dlaczego nie dały im wiary, czyniąc w ten sposób rozstrzygnięcie dowolnym. W konsekwencji nie podjęły wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy.
Zauważyć należy, że Komendant Główny Policji podjął próbę oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w zakresie wyjaśnienia powyższych kwestii dopiero w uzasadnieniu odpowiedzi na skargę, a przede wszystkim w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, a więc poza postępowaniem dyscyplinarnym. Ocena ta nie znajdowała zatem odzwierciedlenia w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Organ nie dostrzegł, że pisma procesowe nie mogą uzupełniać uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia przez zamieszczenie w nich ocen i rozważań, które zgodnie art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji powinny się zawierać w uzasadnieniu orzeczenia. Nie mogą one zatem konwalidować zakwestionowanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nieprawidłowości orzeczeń organów obu instancji. Podkreślić należy, iż kompetencja sądu administracyjnego obejmuje kontrolę zgodności z prawem zaskarżonego aktu, a nie stanowiska organu wyrażonego w pismach procesowych. W orzecznictwie przyjmuje się, że podniesienie dopiero w odpowiedzi na skargę okoliczności, które powinny być zamieszczone w uzasadnieniu danego aktu wydanego przez organ, należy uznać za wadę postępowania skutkującą wyeliminowaniem wadliwego aktu z obrotu prawnego. Strona zostaje bowiem pozbawiona możliwości ustosunkowania się do tych okoliczności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 maja 2010 r., sygn. akt II GSK 586/09, LEX nr 596965). Podobny pogląd ma również zastosowanie w odniesieniu do zawarcia powyższych kwestii w skardze kasacyjnej organu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że brak wyjaśnienia przez organy dyscyplinarne w uzasadnieniach orzeczeń w sposób rzetelny wskazanych kwestii, obligował Sąd pierwszej instancji do ich uchylenia, gdyż nie spełniały one wymogów określonych w art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, co w okolicznościach niniejszej sprawy mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponadto Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawidłowo uznał, że wobec braku dokładnego wyjaśnienia przez organy dyscyplinarne stanu faktycznego sprawy, pomimo odrębności postępowania dyscyplinarnego i karnego, ustalenia Prokuratury Rejonowej [...] w sprawie o sygn. [...], dotyczącej umorzenia dochodzenia w sprawie narażenia A.S. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, mogą być pomocne w prawidłowym ustaleniu przebiegu zdarzenia z dnia [...] grudnia 2012 r., a zatem stwierdzeniu, czy P.P. jest winny zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych.
W tym stanie rzeczy zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, należało uznać za niezasadne.
Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 P.p.s.a. podlega oddaleniu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI