I OSK 233/05

Naczelny Sąd Administracyjny2005-12-21
NSAAdministracyjneWysokansa
nacjonalizacjaprzejęcie mieniawłasnośćnieruchomościustawa nacjonalizacyjnaprotokół zdawczo-odbiorczyprawo administracyjnepostępowanie sądowe

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą nacjonalizacji mienia, uznając, że kluczowe jest ustalenie, czy nieruchomość była faktycznie włączona do przedsiębiorstwa przed wejściem w życie ustawy nacjonalizacyjnej, a nie tylko czy stanowiła własność osoby trzeciej.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia dotyczącego zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa z okresu nacjonalizacji. Sąd pierwszej instancji uchylił decyzję ministra, uznając, że nacjonalizacja obejmowała składniki niezbędne do funkcjonowania przedsiębiorstwa, nawet jeśli należały do osób trzecich, co było sprzeczne z wcześniejszym stanowiskiem organu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podkreślając, że kluczowe jest ustalenie, czy nieruchomość była faktycznie włączona do przedsiębiorstwa przed wejściem w życie ustawy nacjonalizacyjnej, a nie tylko czy stanowiła własność osoby trzeciej.

Sprawa rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez Towarzystwo Czytelni Ludowych w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Przedmiotem sporu było stwierdzenie nieważności orzeczenia dotyczącego zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa z okresu nacjonalizacji, w szczególności w części dotyczącej nieruchomości. Sąd pierwszej instancji uchylił decyzję ministra, uznając, że nacjonalizacja obejmowała składniki niezbędne do funkcjonowania przedsiębiorstwa, nawet jeśli należały do osób trzecich. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że kluczowe jest ustalenie, czy nieruchomość była faktycznie włączona do przedsiębiorstwa przed wejściem w życie ustawy nacjonalizacyjnej z 1946 r., a nie tylko czy stanowiła własność osoby trzeciej. Sąd odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, które dopuszczało przejęcie składników niezbędnych do funkcjonowania przedsiębiorstwa, niezależnie od ich własności, oraz do przepisów wykonawczych regulujących kwestię włączenia mienia osób trzecich i odszkodowań. Sąd uznał, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo zinterpretował przepisy, a zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego nie były uzasadnione. Podkreślono również, że kwestia legitymacji Towarzystwa Czytelni Ludowych do żądania wszczęcia postępowania nadzorczego wymagała dalszego wyjaśnienia przez organ administracji, ale nie stanowiła podstawy do uchylenia decyzji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, ustawa nacjonalizacyjna obejmowała wszystkie składniki niezbędne do prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstwa, niezależnie od tego, czyją stanowiły własność, pod warunkiem, że zostały włączone do przedsiębiorstwa przed wejściem w życie ustawy.

Uzasadnienie

Sąd odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego i przepisów wykonawczych, które interpretowały art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej jako obejmujący mienie osób trzecich, jeśli było ono włączone do przedsiębiorstwa i służyło jego funkcjonowaniu. Podkreślono, że przepisy wykonawcze stanowiły wskazówkę interpretacyjną dla ustawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (3)

Główne

Dz.U. 1946 nr 3 poz. 17 art. 6 § ust. 1

Ustawa z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej

Przejęcie przedsiębiorstwa na własność Państwa obejmowało wszystkie składniki niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania, niezależnie od tego, czyją stanowiły własność, pod warunkiem ich włączenia do przedsiębiorstwa przed wejściem w życie ustawy.

Pomocnicze

Dz.U. 1947 nr 16 poz. 62 § par. 75

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa

Reguluje kwestię włączenia do przedsiębiorstwa składników majątkowych osób trzecich oraz prawo do odszkodowania dla ich właścicieli.

Dz.U. 2002 nr 153 poz. 1270 art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nacjonalizacja obejmowała składniki niezbędne do funkcjonowania przedsiębiorstwa, nawet jeśli należały do osób trzecich, pod warunkiem ich włączenia do przedsiębiorstwa przed wejściem w życie ustawy. Przepisy wykonawcze do ustawy nacjonalizacyjnej (w tym § 75 rozporządzenia) stanowiły dopuszczalną wskazówkę interpretacyjną dla ustawy i nie były sprzeczne z prawem.

Odrzucone argumenty

Ustawa nacjonalizacyjna nie dawała podstaw do przejęcia mienia stanowiącego własność osób trzecich. Przepis § 75 rozporządzenia został wydany z przekroczeniem upoważnienia ustawowego i jest niekonstytucyjny. Sąd pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, w szczególności dotyczące oceny dowodów i tożsamości podmiotowej Towarzystwa Czytelni Ludowych.

Godne uwagi sformułowania

przejęcie przedsiębiorstwa na podstawie przepisów tej ustawy obejmowało wszystkie składniki niezbędne do prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstwa, niezależnie od tego, czyją stanowiły własność par. 75 rozporządzenia Rady Ministrów (...) stanowi "istotną wskazówkę dla właściwego odczytania intencji ustawodawcy odnośnie zakresu składników majątkowych przejmowanych na własność Skarbu Państwa na podstawie ustawy nacjonalizacyjnej" przepis ten został wydany z ewidentnym przekroczeniem upoważnienia ustawowego nie można zgodzić się z organem, iż takim wypisem jest załącznik do protokołu zdawczo-odbiorczego właściwym przedmiotem badania winno być bowiem to, czy nieruchomość tę można uznać za włączoną do składników przedsiębiorstwa przed dniem wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej.

Skład orzekający

Maria Wiśniewska

przewodniczący

Henryk Dolecki

sprawozdawca

Izabella Kulig-Maciszewska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy nacjonalizacyjnej z 1946 r. w kontekście przejmowania mienia osób trzecich oraz znaczenie przepisów wykonawczych w procesie interpretacji prawa."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu prawnego z okresu PRL i może mieć ograniczone zastosowanie do współczesnych sporów o własność, chyba że dotyczą one skutków działań z tamtego okresu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy historycznego aspektu nacjonalizacji i jego długotrwałych skutków prawnych, co może być interesujące z perspektywy historii prawa i analizy transformacji ustrojowej.

Jak nacjonalizacja sprzed dekad wpływa na współczesne spory o własność nieruchomości?

Dane finansowe

WPS: 120 PLN

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I OSK 233/05 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2005-12-21
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2005-03-02
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Henryk Dolecki /sprawozdawca/
Izabella Kulig - Maciszewska
Maria Wiśniewska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6291 Nacjonalizacja przemysłu
Hasła tematyczne
Przejęcie mienia
Sygn. powiązane
IV SA 3609/03 - Wyrok WSA w Warszawie z 2004-09-09
Skarżony organ
Minister Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 1946 nr 3 poz 17
art. 6 ust. 1
Ustawa z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej.
Dz.U. 1947 nr 16 poz 62
par. 75
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa.
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Wiśniewska, Sędziowie NSA Henryk Dolecki (spr.), Izabella Kulig-Maciszewska, Protokolant Tomasz Zieliński, po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Towarzystwa Czytelni Ludowych w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 września 2004 r. sygn. akt IV SA 3609/03 w sprawie ze skargi Centralnego Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Przemysłu Elementów Wyposażenia Budownictwa "M." w P. na decyzję Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 sierpnia 2003 r. (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Towarzystwa Czytelni Ludowych w G. na rzecz Centralnego Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Przemysłu Elementów Wyposażenia Budownictwa "M." w P. kwotę 120 /słownie: sto dwadzieścia/ zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 września 2004 r. po rozpoznaniu skargi Centralnego Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Przemysłu Elementów Wyposażenia Budownictwa "M." w P. uchylił decyzję Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 sierpnia 2003 r. utrzymująca w mocy decyzję Ministra Gospodarki z dnia 17 października 2002 r. o stwierdzeniu nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Drobnego i Rzemiosła z dnia 20 czerwca 1955 r., (...) w sprawie zatwierdzenia protokółu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa Zakłady Przemysłowe P. i S-ka w P. ul. S. 12 i C. 16/18 w części dotyczącej objęcia nieruchomości położonej w P. przy ul. Ch. 12 /S. 12/, objętej księgą wieczystą P., Św. M. (...), na której częściowo zlokalizowane było przedmiotowe przedsiębiorstwo.
W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że organ wydając zaskarżoną decyzję przyjął, że w ustawie z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej /Dz.U. nr 3 poz. 17 ze zm./ nie było przepisu zezwalającego na przejmowanie przez Państwo mienia, które nie należało do nacjonalizowanego przedsiębiorstwa. Poza tym z obowiązującego wówczas art. 40 Kh wynika, iż za składnik przedsiębiorstwa można uznać tylko taki składnik majątkowy w szczególności nieruchomość/, który do tego przedsiębiorstwa należy. W związku z tym nie było podstawy prawnej do objęcia nieruchomości położonej w P. przy ul. Ch. 12, orzeczeniem Ministra Przemysłu Drobnego i Rzemiosła z dnia 20 czerwca 1955 r. (...), wydanym na podstawie par. 75a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa /Dz.U. nr 16 poz. 62 ze zm./ a zatwierdzającym protokół zdawczo-odbiorczy przedsiębiorstwa Zakłady Przemysłowe P. i S-ka w P. ul. S. 12 i C. 16/18. Na tej nieruchomości było częściowo zlokalizowane przedmiotowe przedsiębiorstwo, choć właścicielem nieruchomości była osoba trzecia, tj. Towarzystwo Czytelni Ludowych. W konsekwencji orzeczenie z dnia 20 czerwca 1955 r. w części dotyczącej nieruchomości, która należała do Towarzystwa Czytelni Ludowych wydane zostało z rażącym naruszeniem prawa. Minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej nie podzielił argumentacji Centralnego Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Przemysłu Elementów Wyposażenia Budownictwa "M." w P., że Towarzystwo Czytelni Ludowych w G. nie miało legitymacji do żądania wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia z dnia 20 czerwca 1955 r. W ocenie organu legitymację tę potwierdza postanowienie Sądu Rejonowego z dnia 8 kwietnia 2002 r. o wpisie, tego podmiotu do Krajowego Rejestru Sądowego-Rejestru Stowarzyszeń, Innych Organizacji Społecznych i Zawodowych, Fundacji oraz Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej.
Od powyższej decyzji skargę do Sądu Administracyjnego złożył Centralny Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Przemysłu Elementów Wyposażenia Budownictwa "M." w P. zarzucając, że w aktach administracyjnych nie ma dokumentu potwierdzającego, iż właścicielem nieruchomości położonej w P. przy ul. Ch. 12 /S. 12/ było Towarzystwo Czytelni Ludowych w G. Skarżący zarzucił nadto, że Minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej bezzasadnie uznał, iż Towarzystwu Czytelni Ludowych w G. przysługiwała legitymacja do żądania wszczęcia postępowania nadzorczego w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia z dnia 20 czerwca 1955 r., jak i do wzięcia udziału w tym postępowaniu. Podmiot ten nie jest bowiem kontynuatorem działalności przedwojennego Towarzystwa Czytelni Ludowych w P.
Zdaniem skarżącego, w zasadzie roszczenia w odniesieniu do nieruchomości winny być dochodzone przed sądem powszechnym w postępowaniu o uzgodnienie stanu prawnego nieruchomości wynikającego z księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.
Na rozprawie w dniu 9 września 2004 r. Towarzystwo Czytelni Ludowych w G. wskazało, że jego legitymacja do żądania wszczęcia postępowania nadzorczego nie budzi wątpliwości, gdyż zostało wpisane do Rejestru Stowarzyszeń i Związków Poznańskiego Urzędu Wojewódzkiego w dniu 19 grudnia 1933 r. Po wojnie reaktywowało działalność, ale zostało w trybie przymusowym zlikwidowane na podstawie decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. z dnia 27 czerwca 1950 r. Nieważność tej decyzji stwierdził Minister Spraw Wewnętrznych decyzją z dnia 25 listopada 1991 r. Na tej podstawie w 1992 r. Sąd Wojewódzki w P. wpisał Towarzystwo do rejestru stowarzyszeń pod nr (...). Wprawdzie w dniu 6 grudnia 1993 r. Sąd Wojewódzki w P. wyznaczył dla Towarzystwa kuratorów, niemniej wszelkie braki w zakresie obsady organów zostały usunięte, w następstwie czego dokonano stosownych wpisów w rejestrze oraz zmieniono siedzibę na Gniezno. Towarzystwo prowadzi w dalszym ciągu statutową działalność i jest legitymowane do wzięcia udziału w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 9 września 2004 r. uwzględnił skargę z innych przyczyn niż podniesione w skardze, biorąc je pod uwagę z urzędu na podstawie art. 134 p.p.s.a. Zdaniem Sądu obie decyzje wydane w postępowaniu nadzorczym należało uchylić albowiem wydano je z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ nietrafnie przyjął organ, iż przepisy ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej /Dz.U. nr 3 poz. 17 ze zm./ nie stwarzały podstawy prawnej do przejęcia na własność Państwa także tych składników majątkowych, które wprawdzie znajdowały się w przedsiębiorstwie, niemniej stanowiły własność osób trzecich. Sąd I instancji orzekając w sprawie nie podzielił stanowiska zawartego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 2001 r. IV SA 2182/99 - Lex nr 51226, na które powołał się organ. Podzielił natomiast stanowisko wyrażone w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2001 r. I CKN 1350/98 - OSNC 2002 nr 3 poz. 41, zgodnie z którym przejęcie przedsiębiorstwa na podstawie przepisów ustawy nacjonalizacyjnej obejmowało wszystkie składniki niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania, niezależnie od tego czyją stanowiły własność.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej przedsiębiorstwa przejęte na podstawie art. 2 lub art. 3 przeszły na rzecz Państwa lub polskich osób prawnych prawa publicznego w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszelkimi prawami /prawo do firmy, patenty, licencje, znaki towarowe, użytkowe itp./, wolne jednak od obciążeń i zobowiązań, z wyjątkiem zobowiązań o charakterze publicznym. Dowodem na to, że dane przedsiębiorstwo, z określonymi składnikami, z mocy ustawy o nacjonalizacji przeszło na własność Państwa jest orzeczenie właściwego ministra wydane na podstawie par. 65 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa /Dz.U. nr 16 poz. 62 ze. zm./, jak również decyzja tego ministra wydana na podstawie par. 75 rozporządzenia, zatwierdzająca protokół zdawczo-odbiorczy i ustalająca w związku ze zgłoszonymi zarzutami i uwagami, które składniki majątkowe objęte protokołem zdawczo-odbiorczym stanowią część składową. Istotną wskazówkę dla właściwego odczytania intencji ustawodawcy odnośnie zakresu składników majątkowych przejmowanych na własność Państwa na podstawie ustawy nacjonalizacyjnej stanowi par. 75 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r., wskazujący jakie elementy powinien zawierać protokół zdawczo-odbiorczy. Stwierdza się tam, iż m.in. protokół ten powinien zawierać dokładny opis przedsiębiorstwa z wyszczególnieniem wszystkich jego składników majątkowych oraz opisem urządzeń technicznych przedsiębiorstwa. Jeżeli do składników majątkowych przedsiębiorstwa włączone zostały przed dniem wejścia w życie ustawy składniki majątkowe innego przedsiębiorstwa lub stanowiące własność osoby nie objętej przepisem art. 2 ust. 1 i 3 ustawy, należy o tym uczynić odpowiednią wzmiankę w protokóle zdawczo-odbiorczym. Wzmianka ta winna zawierać szczegółowe wymienienie składników majątkowych, ich opis oraz wskazanie, skąd, kiedy i na jakiej zasadzie składniki te zostały do przedsiębiorstwa włączone. Właściciele tych składników majątkowych otrzymują odszkodowanie na tych samych zasadach, co wierzyciele przedsiębiorstwa /art. 6 ust. 2 ustawy/ oraz mają prawo do wzięcia udziału w sporządzaniu protokołu zdawczo-odbiorczego. Oczywiste jest zatem, iż ustawodawcy chodziło o przejęcie z mocy samego prawa całego majątku przedsiębiorstwa, bez wyłączenia jakichkolwiek obiektów stanowiących składniki przedsiębiorstwa w momencie przejęcia i bez względu na to, czyją były własnością. Na użytek ustawy nacjonalizacyjnej ustawodawca posłużył się pojęciem "przedsiębiorstwo" w znaczeniu szerszym aniżeli wynikające z art. 40 Kh. Z punktu widzenia wykładni ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. regulacja zawarta w Kh nie ma zatem rozstrzygającego znaczenia.
W związku z tym w toku postępowania administracyjnego organy błędnie przyjęły, że wystarczającą przesłanką do stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Drobnego i Rzemiosła z dnia 20 czerwca 1955 r. (...) w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa Zakłady Przemysłowe P. i S-ka w P. ul. S. 12 i C. 16/18 w części dotyczącej objęcia nieruchomości położonej w P. przy ul. Ch. 12 /S. 12/, objętej księgą wieczystą P., Św. M. (...), jest sam fakt, iż nieruchomość ta stanowiła własność osoby trzeciej. Właściwym przedmiotem badania winno być bowiem to, czy nieruchomość tę można uznać za włączoną do składników przedsiębiorstwa przed dniem wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej.
Nadto Sąd nie podzielił argumentacji skarżącego, że roszczenia związane z ewentualnym, niezgodnym z prawem przejęciem nieruchomości na własność Państwa można podnosić wyłącznie w postępowaniu przed sądem powszechnym, ponieważ orzeczenie Ministra Przemysłu Drobnego i Rzemiosła z dnia 20 czerwca 1955 r. jest orzeczeniem administracyjnym, którego legalność może być oceniania na podstawie art. 156-159 Kpa.
Zdaniem Sądu skarżący nie przedstawił także przekonujących argumentów, że Towarzystwo Czytelni Ludowych w G. nie było legitymowane do żądania wszczęcia postępowania nadzorczego. Z tym jednak, jak wskazał Sąd, organ orzekający w sprawie nie dołożył należytej staranności w zakresie przejrzystego wyjaśnienia tej kwestii. O legitymacji Towarzystwa Czytelni Ludowych w G. do wzięcia udziału w postępowaniu administracyjnym ma świadczyć fakt, iż jest tym stowarzyszeniem, które było właścicielem nieruchomości położonej w P. przy ul. Ch. 12. W ocenie Sądu zgromadzone w aktach administracyjnych dokumenty czynią taki wniosek prawdopodobnym, niemniej przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ winien usunąć istniejące w tym zakresie niejasności. W aktach sprawy znajdują się dokumenty urzędowe stwierdzające status Towarzystwa, a mianowicie: wypis z rejestru stowarzyszeń z dnia 13 września 1992 r., odpis postanowienia Sądu Wojewódzkiego w P. z dnia 6 sierpnia 1998 r. o zmianie wpisu w rejestrze stowarzyszeń, odpis postanowienia z dnia 8 kwietnia 2002 r. o wpisaniu Towarzystwa do Krajowego Rejestru Sądowego - Rejestru Stowarzyszeń, Innych Organizacji Społecznych i Zawodowych, Fundacji oraz Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej oraz Rejestru Przedsiębiorców, odpis z Krajowego Rejestru Sądowego na dzień 30 lipca 2004 r. Z dwóch ostatnich dokumentów wynika, iż Towarzystwo działa na podstawie statutu z dnia 19 grudnia 1933 r., późnej zmienianego, z tym jednak, że z wyjaśnień pełnomocnika Towarzystwa złożonych w piśmie z dnia 4 września 2004 r. wynika, iż data 19 grudnia 1933 r. to nie data uchwalenia statutu, a data rejestracji Towarzystwa, co potwierdza wypis z dnia 13 września 1992 r. Stwierdzenie faktu, iż Towarzystwo istniało już w okresie przedwojennym nie jest jednakże równoznaczne z wykazaniem, iż Towarzystwo to jest podmiotem wymienionym w Załączniku nr 3 do protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia 11 listopada 1949 r., zawierającym wykaz nieruchomości będących własnością osób trzecich według stanu na 30 kwietnia 1948 r., tj. "Towarzystwem Czytelni Ludowych przy ul. Ch. 12". Załącznik ten nie zawiera żadnych danych rejestrowych. Od strony formalnej nie można stwierdzić na podstawie żadnego z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, aby w dacie przejmowania nieruchomości na własność Państwa Towarzystwo Czytelni Ludowych, które obecnie ma siedzibę w G., zgodnie ze zmianą statutu wpisaną do rejestru stowarzyszeń Sądu Wojewódzkiego w P. postanowieniem z dnia 6 sierpnia 1998 r., miało swoją siedzibę w P. przy ul. Ch. 12. Uchybieniem organu jest zaniechanie zobowiązania wnioskodawcy co najmniej do przedłożenia statutu Towarzystwa w brzmieniu obowiązującym w dacie przejęcia nieruchomości na własność Państwa, jak też statutu obowiązującego obecnie, czy też odpisu rejestru stowarzyszeń z tego okresu. Poza tym istnieje konieczność załączenia do akt odpisu księgi wieczystej św. M. (...). Nie można bowiem zgodzić się z organem, iż takim wypisem jest załącznik do protokołu zdawczo-odbiorczego.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożyło Towarzystwo Czytelni Ludowych w G., zastąpione przez radcę prawnego. Strona skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego /art. 174 pkt 1 p.p.s.a./, a mianowicie:
- art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej /Dz.U. nr 3 poz. 17 ze zm./ przez błędną jego wykładnię, polegającą na stwierdzeniu, że przejęcie przedsiębiorstwa na podstawie przepisów tej ustawy obejmowało wszystkie składniki niezbędne do prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstwa, niezależnie od tego, czyją stanowiły własność, oraz że par. 75 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa /Dz.U. nr 16 poz. 62 ze zm./ stanowi "istotną wskazówkę dla właściwego odczytania intencji ustawodawcy odnośnie zakresu składników majątkowych przejmowanych na własność Skarbu Państwa na podstawie ustawy nacjonalizacyjnej",
- art. 178 ust. 1 Konstytucji RP i art. 4 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. nr 153 poz. 1269/ przez przyjęcie, że akt podstawowy, jakim jest rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa /Dz.U. nr 16 poz. 62 ze zm./ uregulował w par. 75 kwestię przejęcia na własność Państwa składników majątkowych stanowiących własność osoby trzeciej.
Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 174 pkt 2 p.p.s.a./ przez:
- bezpodstawne odmówienie mocy dowodowej dokumentom urzędowym świadczącym o tożsamości podmiotowej Towarzystwa Czytelni Ludowych zarejestrowanego w 1933 r. i Towarzystwa Czytelni Ludowych wymienionego w załącznikach 1 i 2 do protokołu zdawczo odbiorczego z dnia 11 listopada 1949 r. oraz Towarzystwa Czytelni Ludowych istniejącego obecnie,
- przyjęcie, że oprócz Towarzystwa Czytelni Ludowych zarejestrowanego przed wojną mogło istnieć inne stowarzyszenie o tej samej nazwie, będące właścicielem nieruchomości wymienionej w protokole zdawczo odbiorczym, tj. naruszenie art. 233 par. 1 Kpc i art. 244 par. 1 Kpc w zw. z art. 106 par. 5 oraz art. 133 par. 1 zd. 1 p.p.s.a.
Wskazując na powołane podstawy skargi kasacyjnej strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi Centralnego Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Przemysłu Elementów Wyposażenia Budownictwa "M." w P.
Uzasadniając podniesione zarzuty strona skarżąca wskazała, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej. Przepis ten nie daje podstaw do przyjęcia, iż na własność Państwa przechodziło mienie stanowiące własność osób trzecich. Ustawa nacjonalizacyjna nie zawiera definicji przedsiębiorstwa podlegającego nacjonalizacji a stanowi jedynie, że przejęciu podlega ono w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszelkimi prawami /art. 6 ust. 1 ustawy/, co przesądza, że przejęciu podlegały tylko takie prawa do majątku, jakie przedsiębiorstwo to posiadało /por. wyrok NSA z 13.09.2001 r., IV SA 1246/99 - OSP 2003 z. 7-8 poz. 90/. Tak więc mienie stanowiące własność przedsiębiorstwa stawało się własnością Państwa lub polskich osób prawnych prawa publicznego. Państwo wchodziło też w miejsce przedsiębiorstwa w takie stosunki cywilnoprawne, w jakich przedsiębiorstwo pozostawało. Brak natomiast podstaw prawnych do przyjęcia, że ustawa nacjonalizacyjna miała taki skutek, iż na własność Państwa przechodził również majątek stanowiący własność osób trzecich, tylko z tych względów, że przedsiębiorstwo z niego korzystało /por. wyrok NSA z dnia 13.09.2001 r., IV SA 1547/99/. Nie można bowiem przejąć od przedsiębiorstwa więcej niż ono samo posiadało, tym bardziej jeżeli majątek ten stanowił własność osób trzecich, nie będących właścicielami przedsiębiorstwa i adresatami ustawy nacjonalizacyjnej. Pozbawić prawa własności można tylko właściciela, a nie posiadacza rzeczy.
Nie można więc zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że ustawa nacjonalizacyjna, adresowana do właścicieli przedsiębiorstw, miałaby pozbawiać prawa własności, przy okazji nacjonalizacji, również i inne osoby, bliżej nie określone w ustawie, którym ustawa ta w ogóle nie zapewniała minimum praw do obrony /por. wyrok NSA z 13.09.2001 r., IV SA 1246/99/. Ustawa nacjonalizacyjna wkraczała w sferę stosunków własnościowych. Skutkiem prawnym nacjonalizacji było przede wszystkim odjęcie prawa własności dotychczasowemu właścicielowi i przejście własności na Państwo. Zatem przepisy ustawy, stanowiące wyłom w odniesieniu do gwarantowanej konstytucyjnie zasady ochrony prawa własności - nie mogą być interpretowane rozszerzająco /por. wyrok SN z 8.05.1992 r., III ARN 23/92 - OSP 1993 nr 3 poz. 47/. Nie można zatem podzielić dokonanej przez Sąd interpretacji art. 6 ust. 1, że nacjonalizacją objęto również majątek nienależący do przedsiębiorstwa, gdyż przepis ten takiego postanowienia nie zawiera. Z tych samych względów nie można również zaaprobować stanowiska wyrażonego w zaskarżonym wyroku, iż o intencji ustawodawcy odnośnie zakresu składników majątkowych przejmowanych na własność Państwa, świadczy treść par. 75 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa. Zgodnie z obowiązującą w dniu wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej Konstytucją z dnia 17 marca 1921 r., której podstawowe założenia zostały następnie recypowane przez Ustawę Konstytucyjną z dnia 19 lutego 1947 r. o ustroju i zakresie działania najwyższych organów Rzeczypospolitej Polskiej /Dz.U. nr 18 poz. 71/, zniesienie lub ograniczenie własności dopuszczalne było tylko w wypadkach ustawą przewidzianych. Tylko ustawa mogła postanowić, jakie dobra i w jakim zakresie, ze względu na pożytek ogółu, mogą, ze względów publicznych, doznać ograniczenia /art. 99 Konstytucji z dnia 17 marca 1921 r./. Skoro żaden przepis ustawy nacjonalizacyjnej nie stanowił wprost o przejęciu na własność Państwa mienia będącego własnością osoby trzeciej oraz o uznaniu takiego mienia za składnik majątkowy nacjonalizowanego przedsiębiorstwa, to brak podstaw do poszukiwania intencji ustawodawcy w przepisach rozporządzenia wykonawczego do ustawy nacjonalizacyjnej.
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. zostało wydane na podstawie art. 2 ust. 7, art. 3 ust. 5 i art. 10 ustawy nacjonalizacyjnej. Artykuł 2 ust. 7 ustawy nacjonalizacyjnej upoważnia Radę Ministrów do określenia w rozporządzeniu trybu postępowania, w którym nastąpi przejście przedsiębiorstwa na własność Państwa /art. 3 ust. 5 odsyła do art. 2 ust. 7 wskazując, że przepis ten stosuje się odpowiednio do przedsiębiorstw przejętych na zasadzie art. 3 ustawy/. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego rozporządzenie ma wykonywać ustawę i konkretyzować jej przepisy, a nie uzupełniać ją w sposób samoistny, regulując kwestie pominięte przez ustawodawcę /orzeczenie TK z dnia 23.10.1995 r., K 4/95 - OTK 1995 cz. II/. Pogląd ten Trybunał Konstytucyjny uznał za kanon polskiej myśli konstytucyjnej, ugruntowanej w literaturze i orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego na długo przed wejściem w życie Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. /por. wyrok TK z 25.05.1998 r., U 19/97 - OTK ZU 1998 nr 4/.
Konfrontując zakres upoważnienia zawartego w art. 2 ust. 7 ustawy nacjonalizacyjnej z par. 75 rozporządzenia wykonawczego, w którym mowa jest o składnikach majątkowych innego przedsiębiorstwa lub stanowiących własność osoby nie podpadającej pod przepis art. 2 ust. 1 i 3 ustawy włączonych do składników majątkowych przedsiębiorstwa /par. 75 ust. 2/, oraz, że za te włączone składniki ich właściciele otrzymują odszkodowanie na tych samych zasadach, co wierzyciele przedsiębiorstwa /par. 75 ust. 3/, należy stwierdzić, że przepis ten został wydany z ewidentnym przekroczeniem upoważnienia ustawowego. Delegacje zawarte w art. 2 ust. 7, art. 3 ust. 5 i art. 10 ustawy nacjonalizacyjnej nie upoważniały bowiem Rady Ministrów do określenia w rozporządzeniu nowych kategorii podmiotów, których majątki mogą być przejmowane na własność Państwa. W związku z tym przepis par. 75 rozporządzenia należy uznać za pozbawiony podstawy prawnej. W wyroku z dnia 27.04.1999 r. Trybunał Konstytucyjny stwierdził m.in., że przy ocenie kompetencji prawotwórczej do wydania przepisu i trybu jego ustanowienia miarodajny jest stan konstytucyjny z dnia wydania przepisu /P 7/98 - OTK 1999 nr 4 poz. 7/. Regulacja zawarta w par. 75 rozporządzenia, określająca składniki majątkowe podlegające nacjonalizacji oraz przyznająca prawo do odszkodowania za te składniki, nie mogła więc nastąpić rozporządzeniem stanowiącym akt wykonawczy do ustawy, gdyż nie jest to materia mieszcząca się w ramach wykonania ustawy, lecz należy do podstawowej problematyki ustawowej, w tym wypadku do określenia zakresu i warunków nacjonalizacji /por. wyrok NSA z 13.09.2001 r., IV SA 1547/99/. W tej sytuacji, stosując par. 75 cyt. rozporządzenia Sąd naruszył art. 178 ust. 1 Konstytucji RP i art. 4 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny poddał w wątpliwość legitymację strony skarżącej do żądania wszczęcia postępowania nadzorczego, uznając, że organ orzekający nie dołożył należytej staranności w zakresie przejrzystego wyjaśnienia tej kwestii. Stanowisko Sądu w tym zakresie jest jednak sprzeczne z treścią materiału dowodowego, a mianowicie z wypisem z rejestru stowarzyszeń, postanowieniem Sądu Wojewódzkiego w P. o zmianie wpisu w rejestrze stowarzyszeń, postanowieniem Sądu o wpisaniu Towarzystwa do Krajowego Rejestru Sądowego, odpisem z Krajowego Rejestru Sądowego oraz załącznikami nr 1 i nr 3 do protokółu zdawczo-odbiorczego z dnia 11 listopada 1949 r. Z dokumentów tych wynika, że Towarzystwo Czytelni Ludowych z siedzibą w P. /obecnie w G./ legitymuje się wpisem do rejestru stowarzyszeń dokonanym w 1933 r. Z załączników nr 1 i 3 do protokółu zdawczo-odbiorczego wynika, iż właścicielem nieruchomości przy ul. Ch. 12 było Towarzystwo Czytelni Ludowych oraz, że budynek posadowiony na tej nieruchomości, będący własnością Towarzystwa, w czasie działań wojennych uległ całkowitemu zniszczeniu. Wszystkie wymienione dokumenty, będące dokumentami urzędowymi, korzystają z domniemania zgodności z prawdą tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone /art. 244 par. 1 Kpc/, które nie zostało obalone. Jednakże Sąd poddał w wątpliwość moc dowodową tych dokumentów, mimo braku ku temu podstaw. Nadto Sąd, w sposób całkowicie dowolny, nie mający oparcia w materiale dowodowym, przyjął, iż oprócz zarejestrowanego przed wojną Towarzystwa Czytelni Ludowych, które zainicjowało postępowanie nadzorcze, mogło istnieć jakieś inne Towarzystwo Czytelni Ludowych, które zarazem było podmiotem wymienionym w załączniku nr 3 do protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia 11 listopada 1949 r. i które miało swoją siedzibę przy ul. Ch. 12. Podważając tożsamość podmiotową Towarzystwa Czytelni Ludowych Sąd naruszył art. 233 par. 1 Kpc i 244 par. 1 Kpc w zw. z art. 106 par. 5 oraz art. 133 par. 1 zd. 1 p.p.s.a. Nadto stanowisko Sądu zakładające możliwość równoczesnego istnienia innego stowarzyszenia o tej samej nazwie dowodzi, iż Sąd nie dostrzegł prawnych przeszkód odnośnie rejestracji takich stowarzyszeń, wynikających z obowiązującego w dniu wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej art. 19 lit. "a" rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1932 r. Prawo o stowarzyszeniach /Dz.U. nr 94 poz. 808 ze zm./. Zgodnie z tym przepisem nazwa danego stowarzyszenia ubiegającego się o rejestrację winna odróżniać je wyraźnie od innych stowarzyszeń zarejestrowanych w obrębie tego województwa. W przeciwnym razie stowarzyszenie takie nie zostałyby zarejestrowane /art. 20 Prawa o stowarzyszeniach/.
Stąd, zdaniem skarżącego, całkowicie bezpodstawne jest stanowisko Sądu poddające w wątpliwość czy figurujące w rejestrze Towarzystwo Czytelni Ludowych jest tym samym podmiotem, o którym mowa w Załączniku nr 3 do protokołu zdawczo-odbiorczego. Wskazane naruszenie przez Sąd przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż obok stwierdzonego przez Sąd naruszenia prawa materialnego stanowiło współprzyczynę uchylenia decyzji Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej, co znalazło swój wyraz we wskazaniach co do dalszego postępowania zawartych w uzasadnieniu wyroku.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Centralny Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Przemysłu Elementów Wyposażenia Budownictwa "M." w P. szczegółowo odniósł się do podniesionych zarzutów i wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Stosownie do art. 183 p.p.s.a. sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że jest związany podstawami kasacyjnymi wskazanymi w skardze kasacyjnej, a z urzędu może brać pod uwagę jedynie okoliczności uzasadniające nieważność postępowania sądowego.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Strona skarżąca sformułowała zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. nacjonalizacyjnej wskazując, że przepis ten, wbrew stanowisku Sądu I instancji, nie daje podstaw do przyjęcia, iż na własność Państwa przechodziło mienie stanowiące własność osób trzecich. W uzasadnieniu zarzutu skarżąca powołała się na wyroki NSA z dnia 13.09.2001 r., IV SA 1246/99 oraz z tej samej daty IV SA 1547/99. Do przepisów prawa materialnego, które zostały naruszone skarżąca zaliczyła również par. 75 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa, stwierdzając, iż przepis ten został wydany z przekroczeniem ustawowego upoważnienia, oraz że jest niekonstytucyjny i nie dawał podstawy do nacjonalizacji składników majątkowych nie należących do danego przedsiębiorstwa.
Odnosząc się do podniesionego przez skarżącą zarzutu naruszenia prawa materialnego, należy stwierdzić, że treść art. 6 ust. 1 powołanej ustawy była analizowana w orzecznictwie zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego jak i Sądu Najwyższego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego została sformułowana teza, że w ustawie nacjonalizacyjnej brak jest przepisu, który pozwalałby na przejęcie mienia nie należącego do przedsiębiorstwa, które podlegało nacjonalizacji /zob. wyrok NSA z 1.12.1999 r., IV SA 2484/98 oraz z 21.03.2001 r., IV SA 2182/99/. Natomiast odmienne stanowisko zajął Sąd Najwyższy przyjmując, że przejęcie przedsiębiorstwa na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej obejmowało wszystkie składniki niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania, niezależnie od tego, czyją stanowiły własność /zob. wyrok SN z 14.07.1951 r., C 152/51 oraz z 25.07.2001 r., I CKN 1350/98/. W swoich rozważaniach Sąd Najwyższy uwzględnił również funkcję jaką spełniał par. 75 cyt. rozporządzenia przy czynnościach nacjonalizacyjnych podkreślając, że protokół zdawczo–odbiorczy powinien, poza powołaniem się na określone w par. 73 cyt. rozporządzenia ogłoszenie, z podaniem daty publikacji w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym, i dokładnym opisem przedsiębiorstwa, wymieniać wszystkie składniki majątkowe przedsiębiorstwa i opisywać urządzenia techniczne przedsiębiorstwa. Jeżeli do składników majątkowych przedsiębiorstwa włączone zostały przed dniem wejścia w życie ustawy składniki majątkowe innego przedsiębiorstwa lub stanowiące własność osoby nie objętej przepisem art. 2 ust. 1 i 3 ustawy nacjonalizacyjnej, należało w protokole zdawczo–odbiorczym uczynić odpowiednią wzmiankę, która miała zawierać szczegółowe wymienienie składników majątkowych, ich opis oraz wskazanie, skąd, kiedy i na jakiej zasadzie składniki te zostały do przedsiębiorstwa włączone. Właściciele tych składników mogli brać udział w sporządzaniu protokołu zdawczo-odbiorczego i przysługiwało im odszkodowanie na tych samych zasadach, co wierzycielom przedsiębiorstwa.
W tej sytuacji, gdy Sąd I instancji przyjął jedno ze stanowisk sformułowanych w orzecznictwie i uzasadnił dlaczego podzielił pogląd Sądu Najwyższego, nie można postawić mu zarzutu naruszenia prawa materialnego tj. art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia par. 75 rozporządzenia w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa, należy stwierdzić, że nie jest uzasadniony, gdyż z uważnej lektury uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że treść tego przepisu została potraktowana jako wskazówka interpretacyjna przy dokonywaniu wykładni art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej, który stanowił, że przedsiębiorstwa przejęte na podstawie przepisu art. 2 lub art. 3 przechodzą na rzecz Państwa lub polskich osób prawnych prawa publicznego w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszelkimi prawami, wolne jednak od obciążeń i zobowiązań z wyjątkiem zobowiązań o charakterze publicznoprawnym, zobowiązań na rzecz polskich osób prawnych prawa publicznego, zobowiązań na rzecz osób prawnych, stanowiących własność polskich osób prawnych prawa publicznego, służebności gruntowych oraz zobowiązań, mających swe źródło w stosunku najmu pracy lub odpowiedzialności za czyny niedozwolone.
W związku z tym, że art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej nie stwierdzał wprost, czy nacjonalizacja mogła objąć wszystkie składniki niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania, niezależnie od tego, czyją stanowiły własność, Sąd I instancji przyjął, że tę kwestię pozwala wyjaśnić treść par. 75 cyt. rozporządzenia, zwłaszcza część dotycząca składników majątkowych przedsiębiorstwa włączonych przed dniem wejścia w życie ustawy, a należących do innego przedsiębiorstwa lub stanowiących własność osoby nie objętej przepisem art. 2 ust. 1 i 3 ustawy nacjonalizacyjnej. Dlatego zdaniem Sądu I instancji właściwym przedmiotem badania powinno być to, czy przedmiotową nieruchomość można uznać za włączoną do składników przedsiębiorstwa przed wejściem w życie ustawy nacjonalizacyjnej.
Przejęcie na własność Państwa przedsiębiorstw, o których mowa w art. 3 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej, następowało za odszkodowaniem, którym objęto również inne podmioty, jeżeli ich mienie zostało włączone w określonej w przepisach dacie do majątku nacjonalizowanego przedsiębiorstwa /par. 75 cyt. rozporządzenia/. Takie uregulowanie chroniło interes osób trzecich. Przepisy wykonawcze zostały wydane na podstawie ustawowego upoważnienia i stwarzały podstawę do realizacji przez osoby uprawnione roszczeń odszkodowawczych. Nie ma zatem podstaw do przyjęcia, że istnieje, co podnosi strona skarżąca, potrzeba badania ich konstytucyjności.
Odnosząc się do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa procesowego należy wskazać, że Sąd I instancji, wbrew temu co twierdzi skarżąca, nie poddał w wątpliwość jej legitymacji jako strony postępowania. Sąd I instancji odnosząc się do treści rozpoznawanej przez niego skargi stwierdził, w sposób jednoznaczny, że strona skarżąca nie przedstawiła przekonujących argumentów, że Towarzystwo Czytelni Ludowych w G. nie było legitymowane do żądania wszczęcia postępowania nadzorczego. Oceniając złożone dokumenty Sąd stwierdził wprawdzie, że organ nie dołożył należytej staranności w zakresie przejrzystego wyjaśnienia kwestii legitymacji i wskazał w jakim zakresie dokumentacja ta powinna zostać uzupełniona, ale stanowiska Sądu nie można traktować jako zanegowania legitymacji procesowej skarżącej.
Należy podkreślić, że Sąd I instancji opisał dokumenty znajdujące się w aktach, a następnie wyjaśnił, co wynika z ich treści. Nie oznacza to jednak, iż zanegował wartość dowodową tych dokumentów. Sąd stwierdził, że w aktach administracyjnych znajduje się: wypis z rejestru stowarzyszeń z dnia 13.09.1992 r., odpis postanowienia Sądu Wojewódzkiego w P. z dnia 6.08.1998 r. o zmianie wpisu w rejestrze stowarzyszeń, odpis postanowienia z dnia z dnia 8.04.2002 r. o wpisaniu Towarzystwa do Krajowego Rejestru Sądowego - Rejestru Stowarzyszeń, Innych Organizacji Społecznych i Zawodowych, Fundacji oraz Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej oraz Rejestru Przedsiębiorców, odpis z Krajowego Rejestru Sądowego na dzień 30.07.2004 r. Dwa ostatnie dokumenty wskazują, że Towarzystwo działa na podstawie statutu z dnia 19.12.1933 r., późnej zmienianego. Z wyjaśnień skarżącej wynika jednak, że dzień 19.12.1933 r., to nie data uchwalenia statutu, lecz rejestracji Towarzystwa. Potwierdza to wypis z dnia 13.09.1992 r. Stwierdzenie, że Towarzystwo istniało już w okresie przedwojennym, nie oznacza wykazania, iż jest ono podmiotem o którym mowa w Załączniku nr 3 do protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia 11.11.1949 r., zawierającym wykaz nieruchomości będących własnością osób trzecich według stanu na dzień 30.04.1948 r., tj. "Towarzystwem Czytelni Ludowych przy ul. Ch. 12" - załącznik nie zawiera żadnych danych rejestrowych. Dlatego też na podstawie zebranych dokumentów nie można stwierdzić, że w dacie przejmowania nieruchomości na własność Państwa Towarzystwo Czytelni Ludowych z siedzibą w G., miało swoją siedzibę w P. przy ul. Ch. 12. Organ zaniechał też, co było uchybieniem, zobowiązania wnioskodawcy do złożenia statutu Towarzystwa obowiązującego w dacie przejęcia nieruchomości na własność Państwa oraz aktualnego statutu, a nadto odpisu rejestru stowarzyszeń z tego okresu. Poza tym niezbędny jest odpis księgi wieczystej św. M. (...), ponieważ takim wypisem, wbrew temu co twierdzi organ, nie jest załącznik do protokołu zdawczo-odbiorczego.
Wskazując na ten fragment rozważań Sądu należy stwierdzić, że sformułowany przez skarżącą zarzut naruszenia art. 233 par. 1 Kpc i art. 244 par. 1 Kpc w zw. z art. 106 par. 5 oraz art. 133 par. 1 zd. 1 p.p.s.a. nie jest zasadny, ponieważ sąd administracyjny orzeka w zasadzie na podstawie materiału faktycznego i dowodowego sprawy, który został zgromadzony w postępowaniu przed organami administracji. Sąd ten może przeprowadzić postępowanie dowodowe, ale tylko uzupełniające, ograniczone do dowodu z dokumentów. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie prowadził uzupełniającego postępowania dowodowego, jedynie analizował materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu administracyjnym. Analizując treść zgromadzonych dokumentów Sąd nie kwestionował ich urzędowego charakteru, jak również wiarygodności, ale stwierdził, że treść tych dokumentów nie wskazuje jednoznacznie na ciągłość bytu prawnego strony skarżącej. Nie oznacza to, że podważył ich moc dowodową, bowiem czym innym jest moc dowodowa dokumentu, a czym innym zakres jego treści. Wbrew zarzutowi strony skarżącej, Sąd nie przyjął a priori założenia, że mogło istnieć jakieś inne Towarzystwo Czytelni Ludowych, lecz wskazał na dokumenty jakie należy przedstawić w sprawie, by kwestia ciągłości podmiotowej nie budziła wątpliwości. Dążenie Sądu I instancji do wnikliwego rozpatrzenia w tym zakresie wszystkich okoliczności związanych z podmiotowością strony skarżącej, nie może być traktowane jako uchybienie procesowe.
W związku z powyższym, należało stwierdzić, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw i dlatego na mocy art. 184 w zw. z art. 204 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI