I OSK 2304/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że sąd pierwszej instancji błędnie ocenił uprawdopodobnienie braku winy policjanta w uchybieniu terminu do złożenia odwołania.
Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania przez policjanta zwolnionego ze służby, który powoływał się na zły stan psychiczny. WSA oddalił skargę, uznając, że policjant nie uprawdopodobnił braku winy. NSA uchylił wyrok WSA, wskazując, że sąd pierwszej instancji błędnie ocenił przesłankę uprawdopodobnienia braku winy i niezasadnie oparł się na notatce służbowej, zamiast ocenić treść zaświadczenia lekarskiego.
Policjant R.B. został zwolniony ze służby na podstawie rozkazu personalnego, który otrzymał 11 marca 2011 r. Termin na wniesienie odwołania upłynął 25 marca 2011 r. Policjant złożył odwołanie po terminie wraz z wnioskiem o jego przywrócenie, powołując się na ciężki stan psychiczny spowodowany zwolnieniem i postępowaniem karnym. Lubelski Komendant Wojewódzki Policji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że policjant nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, wskazując m.in. na jego rozmowę telefoniczną z pracodawcą. WSA w Lublinie oddalił skargę policjanta, podzielając stanowisko organu. NSA uchylił wyrok WSA, stwierdzając naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. Sąd kasacyjny podkreślił, że przywrócenie terminu wymaga jedynie uprawdopodobnienia braku winy, a nie udowodnienia. NSA uznał, że WSA błędnie ocenił przesłankę uprawdopodobnienia, niezasadnie opierając się na notatce służbowej i nieprawidłowo oceniając znaczenie zaświadczenia lekarskiego. Sąd kasacyjny uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, zaświadczenie lekarskie, w kontekście powoływanych przez stronę okoliczności, może stanowić podstawę do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, a organ nie powinien opierać się na notatce służbowej kwestionującej stan zdrowia strony.
Uzasadnienie
NSA podkreślił, że art. 58 § 1 k.p.a. wymaga jedynie uprawdopodobnienia braku winy, a nie udowodnienia. Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że zaświadczenie lekarskie nie uprawdopodabnia braku winy i niezasadnie oparł się na notatce służbowej kwestionującej stan zdrowia strony.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (8)
Główne
k.p.a. art. 58 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Przepis ten wymaga jedynie uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, a nie jego udowodnienia. Uprawdopodobnienie jest słabszym środkiem niż dowód, dającym jedynie wiarygodność twierdzenia.
Pomocnicze
u.o.p. art. 41 § 2
Ustawa o Policji
u.o.p. art. 45 § 3
Ustawa o Policji
k.p.a. art. 108 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
P.p.s.a. art. 183 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
NSA rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami.
P.p.s.a. art. 183 § 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 185 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 203 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd pierwszej instancji błędnie ocenił przesłankę uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Organ niezasadnie oparł się na notatce służbowej kwestionującej stan zdrowia strony, zamiast ocenić treść zaświadczenia lekarskiego. Przywrócenie terminu wymaga jedynie uprawdopodobnienia braku winy, a nie udowodnienia.
Odrzucone argumenty
Policjant nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Zaświadczenie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy. Policjant podejmował czynności wykraczające poza zwykłe czynności życia codziennego w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania.
Godne uwagi sformułowania
uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie Ocena stanu zdrowia strony postępowania, czy też nastroju, w jakim znajdował się wnioskodawca w dniu rozmowy telefonicznej nie należy do ustawowych zadań organu.
Skład orzekający
Anna Łukaszewska - Macioch
przewodniczący
Małgorzata Pocztarek
członek
Maria Werpachowska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu w postępowaniu administracyjnym, znaczenie zaświadczeń lekarskich i ograniczenia organu w ocenie stanu zdrowia strony."
Ograniczenia: Dotyczy głównie postępowań administracyjnych, gdzie kluczowe jest uprawdopodobnienie braku winy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest prawidłowe rozumienie pojęcia 'uprawdopodobnienia' w kontekście przesłanek procesowych i jak sądowa kontrola może skorygować błędy organów administracji w ocenie sytuacji strony, zwłaszcza gdy w grę wchodzi stan zdrowia.
“Czy problemy psychiczne usprawiedliwiają spóźnienie w złożeniu odwołania? NSA wyjaśnia, co to znaczy 'uprawdopodobnić brak winy'.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 2304/11 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2012-05-31 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2011-12-07 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Anna Łukaszewska - Macioch /przewodniczący/ Małgorzata Pocztarek Maria Werpachowska /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Sygn. powiązane III SA/Lu 334/11 - Wyrok WSA w Lublinie z 2011-09-08 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny Powołane przepisy Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 58 par. 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łukaszewska - Macioch sędzia NSA Małgorzata Pocztarek sędzia del. WSA Maria Werpachowska (spr.) Protokolant st. asyst. sędz. Anna Pośpiech - Kłak po rozpoznaniu w dniu 31 maja 2012 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 8 września 2011 r. sygn. akt III SA/Lu 334/11 w sprawie ze skargi R. B. na postanowienie Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania; 2) zasądza od Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie na rzecz R. B. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 8 września 2012 r. sygn. akt III SA/Lu 334/11 oddalił skargę R.B. na postanowienie Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wyrok wydany został w następującym stanie sprawy. Zaskarżonym postanowieniem nr [...] z dnia [...] maja 2011 r. Lubelski Komendant Wojewódzki Policji po rozpoznaniu wniosku st. sierż. R.B. odmówił przywrócenia terminu do złożenia odwołania od rozkazu personalnego nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w Lublinie z dnia [...] marca 2011 r. w sprawie zwolnienia ze służby w Policji. Wymienionym rozkazem personalnym Komendant Miejski Policji w Lublinie zwolnił st. sierż. R. B. z dniem [...] marca 2011 r. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 w związku z art. 45 ust. 3 ustawy o Policji i nadał rozkazowi rygor natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. Rozkaz ten skarżący otrzymał w dniu 11 marca 2011 r. wraz z pouczeniem o prawie wniesienia odwołania do Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w terminie 14 dni od daty doręczenia rozkazu. Termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 25 marca 2011 roku. Skarżący wniósł odwołanie po upływie terminu, zgłaszając jednocześnie wniosek o jego przywrócenie. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik strony wskazał, że policjant od dnia [...] marca 2011 r. na skutek przejść i okoliczności wywołanych wszczęciem przeciwko niemu postępowania karnego i natychmiastowego zwolnienia ze służby w Policji pozostawał w bardzo ciężkim stanie psychicznym i nie był w stanie sporządzić i wysłać odwołania. Dopiero w dniu [...] marca 2011 r., po zasięgnięciu pomocy lekarskiej i podjęciu leczenia, R. B. był w stanie udzielić pełnomocnictwa do reprezentowania go w postępowaniu administracyjnym. W ocenie pełnomocnika, okoliczności sprawy wskazują, że zostało uprawdopodobnione, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez winy wnioskodawcy. Do wniosku pełnomocnik załączył zaświadczenie lekarskie wystawione w dniu [...] marca 2011 r. przez lekarza specjalistę psychiatrę. Lubelski Komendant Wojewódzki Policji w postanowieniu z dnia [...] maja 2011 r. stwierdził, że R.B. nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Powyższy termin upłynął w dniu 25 marca 2011 r. Komendant wskazał, że w dniu 29 marca 2011 r. skarżący zgłosił się do lekarza – specjalisty psychiatry, który w trakcie wywiadu chorobowego ustalił, że R. B. od dłuższego czasu przeżywa problemy, od dnia [...] marca 2011 r. zamknął się w swoim domu, nie wychodził, przestał funkcjonować. Jako rozpoznanie podano zespół depresyjny reaktywny. Zaświadczenie zawierające powyższe stwierdzenie wydano na prośbę pacjenta celem przedłożenia odnośnym władzom. W ocenie organu, fakt przeżywania przez R.B. od [...] marca 2011 r. problemów osobistych i zawodowych nie stanowi potwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Okoliczność ta nie wykluczała bowiem możliwości sporządzenia odwołania i nadania pisma np. przez rodzinę. Zgłoszenie się strony do lekarza w terminie kilku dni od upływu terminu do wniesienia odwołania nie uprawdopodabnia w sposób wystarczający, że uchybienie nastąpiło bez winy strony. Odwołując się do poglądów wyrażanych w doktrynie oraz orzecznictwie sądowym Komendant podkreślił, że przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie terminu może natomiast nastąpić, gdy uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zwolnienie czy zaświadczenie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika. Wnioskodawca powinien uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność. Organ podniósł, że R.B., który zobowiązany był do zgłoszenia się w jednostce w dniu 14 marca 2011 r. w celu rozliczenia, w dniu 21 marca 2011 r. skontaktował się telefonicznie z Naczelnikiem Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Miejskiej Policji w Lublinie i wyjaśnił powód nieobecności w jednostce w dniu 14 marca 2011 r. Na powyższą okoliczność została sporządzona przez Naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Miejskiej Policji w Lublinie notatka służbowa, z której wynika, że policjant przeprowadził rozmowę w sposób rzeczowy i jasny. W trakcie rozmowy oświadczył, że był zaabsorbowany sprawą rozwodową oraz toczącym się wobec niego postępowaniem karnym. Nie wspomniał, że zamierza złożyć odwołanie od decyzji personalnej Komendanta Miejskiego Policji w Lublinie czy też nie jest w stanie złożyć takiego odwołania z uwagi na stan zdrowia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Robert B. wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zarzucił naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. przez nieuwzględnienie faktu, iż skarżący co najmniej uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że wskutek nagłej utraty pracy i zarobków oraz okoliczności, w których to nastąpiło, przy toczącym się jednocześnie procesie rozwodowym u skarżącego wystąpiła reakcja depresyjna. Uniemożliwiło to skarżącemu jakiekolwiek działanie obronne, polegające na sporządzeniu odwołania. Dopiero po upływie wielu dni, pod wpływem zaniepokojonego jego stanem otoczenia, skarżący podjął najpierw działania mające na celu uzyskanie pomocy lekarskiej, potem zasięgnął porady prawnej i udzielił pełnomocnictwa adwokatowi, w efekcie czego został złożony wniosek o przywrócenie terminu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalając skargę wyrokiem z dnia 8 września 2011 r., na podstawie art. 151 P.p.s.a., w uzasadnieniu stwierdził, że zaskarżone postanowienie nie narusza art. 58 § 1 k.p.a., a także innych przepisów prawa, które mogłyby skutkować jego uchyleniem. Sąd wskazał, że przedmiotem ustaleń i rozważań organu była kwestia spełnienia przez R.B. wymogu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, jako niezbędnej przesłanki jego przywrócenia. Wysnute z tych ustaleń i rozważań wnioski Sąd uznał za prawidłowe. W ocenie Sądu, organ zasadnie przyjął, że złożone przez R.B. zaświadczenie lekarskie nie uprawdopodabnia braku winy strony w uchybieniu terminu. Słusznie w ocenie Sądu organ zwrócił uwagę na istotne w tym zakresie fakty wynikające ze złożonej do akt notatki urzędowej sporządzonej przez Naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Treść notatki wskazuje bowiem, że R.B. w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania podejmował czynności wykraczające swoim charakterem poza zwykłe czynności życia codziennego, uczestnicząc w posiedzeniu sądowym w postępowaniu rozwodowym, zajmując się prowadzonym wobec niego postępowaniem karnym, a wreszcie załatwiając telefonicznie, w sposób jasny i rzeczowy, sprawy dotyczące dotychczasowego stosunku służbowego skarżącego. Sąd podniósł, że w skardze do Sądu, skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, nie przedstawił jakichkolwiek argumentów, które zmierzałyby do podważenia ustaleń organu administracji poczynionych w oparciu o przywołaną treść notatki urzędowej. Zdaniem Sądu, ustalone okoliczności wskazują, że R. B., mimo stwierdzonego w złożonym zaświadczeniu lekarskim stanu zdrowia, w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania podejmował różnorodne działania i czynności, w tym przed organami władzy publicznej. Za w pełni uprawnione Sąd uznał stanowisko Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji, iż treść złożonego zaświadczenia lekarskiego ani też okoliczność problemów osobistych i zawodowych nie wykluczała możliwości dokonania przez R. B., będącego stroną postępowania administracyjnego, czynności w postaci wniesienia odwołania od rozkazu personalnego. W konsekwencji organ zasadnie uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy, wskutek obiektywnej przeszkody, której nie mógł usunąć. W związku z argumentacją podniesioną w skardze Sąd podkreślił, że okoliczności, wynikające z notatki urzędowej, podważają zawarte w skardze twierdzenie, iż R.B. dopiero po udzieleniu mu pomocy lekarskiej był w stanie podejmować czynności obronne w postępowaniu administracyjnym. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia z dnia 8 września 2011 r. sygn. akt III SA/Lu 334/11 skargę kasacyjną wniósł R.B., reprezentowany przez adwokata. Zaskarżając wyrok w całości, skarżący kasacyjnie wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu wyrokowi autor skargi kasacyjnej zarzucił, na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. przepisu art. 58 § 1 k.p.a. przez błędne uznanie, iż organ administracji nie naruszył tej regulacji prawnej i prawidłowo odmówił przywrócenia uchybionego terminu, w sytuacji, gdy skarżący uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, czyniąc zadość również pozostałym warunkom koniecznym dla przywrócenia uchybionego terminu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał, że wbrew stanowisku Sądu I instancji uprawdopodobnienie nie musi oznaczać zupełnego wyeliminowania przyczyny subiektywnej czyli leżącej po stronie skarżącego, o ile przyczyna ta nie zaistniała z jego winy. Niemożliwość dokonania danej czynności może również bez winy danej osoby wynikać z przyczyny leżącej po jej stronie np. tak jak w tym przypadku ze stanu zdrowia. Obiektywne przyczyny uchybienia terminowi, gdyby tylko takie brać pod uwagę, stanowiłyby jedynie przeszkody pochodzące z zewnątrz, czyli nie wypływające od danego człowieka. Pełnomocnik podkreślił, że ustawa nie nakłada na skarżącego obowiązku udowodnienia braku winy lecz jedynie jego uprawdopodobnienia. Z obowiązku tego skarżący wywiązał się w należytym stopniu. Istnienie stanu drastycznego załamania zdrowia w momencie gdy mijał termin na złożenie odwołania, interwencja lekarska, a potem leczenie nie miało miejsca równocześnie z procesem rozwodowym, kontaktem telefonicznym z pracodawcą, czy postępowaniem karnym. Wszystkie te trzy czynniki czyli wcześniejszy rozwód (utrata rodziny), postępowanie karne (w sytuacji jego przeświadczenia o własnej niewinności) oraz utrata pracy były powodem załamania się zdrowia R.B. i powstania już po tych zdarzeniach poważnego schorzenia. Pełnomocnik podniósł, że proces rozwodowy trwał i zakończył się przed utratą pracy i w momencie po zwolnieniu go ze służby nie wymagał już udziału w procesie. Pozostała jedynie świadomość życiowej porażki, utraty rodziny, a szczególnie dziecka. W sprawie karnej, co równie logiczne i oczywiste zatrzymano go i przesłuchano przed zwolnieniem ze służby, a nie po tej dacie. Dalsze czynności z jego udziałem podejmowane były przez organy ścigania kilka miesięcy później. Jedna rozmowa telefoniczna z przedstawicielem pracodawcy - nie w ostatnim dniu terminu - i subiektywne odczucie osoby sporządzającej notatkę z niej w sytuacji, gdy nie widziała ona skarżącego, nie może przesądzać sprawy na niekorzyść R.B. Negatywne zdarzenia dotyczące najistotniejszych jego spraw życiowych skumulowały się bowiem wokół niego i choćby nawet w ostatnim dniu terminu R. B. uległ chorobie uniemożliwiającej mu złożenie odwołania to jest to wystarczający argument za przywróceniem uchybionego terminu. W ocenie pełnomocnika skarżacego kasacyjnie, Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie (dowolnie) przyjął, iż R. B. przez cały czas biegu terminu przedawnienia podejmował różnorodne działania i czynności przed organami władzy publicznej, w sytuacji gdy, ograniczyły się one do jednej rozmowy z przedstawicielem pracodawcy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi, stąd NSA rozpoznał skargę kasacyjną w jej granicach. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwioną podstawę. Trafnie autor skargi kasacyjnej zarzuca bowiem naruszenie przez Sąd I instancji przepisu prawa procesowego, tj. art. 58 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej k.p.a. i zasadnie wskazuje, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Na wstępie rozważań wskazania wymaga, że przywrócenie terminu jest instytucją procesową, która ma na celu ochronę jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla dokonania określonej czynności procesowej przez stronę (v. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", wydanie 12, Warszawa 2012, str. 281). Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Instytucja ta służy zatem usunięciu ujemnych następstw procesowych wynikających z niedokonania w odpowiednim czasie czynności przewidzianej prawem, w tym przypadku wniesienia odwołania. Na gruncie niniejszej sprawy podkreślenia wymaga, że ustawodawca w przepisie art. 58 § 1 k.p.a. nie wymaga udowodnienia okoliczności, na które powołuje się wnioskodawca, a jedynie ich uprawdopodobnienia. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym istnieją ugruntowane poglądy, które Sąd w składzie rozpoznającym skargę kasacyjną podziela, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie (v. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 maja 1998 r. sygn. akt IV SA 1153/96, Lex nr 45637). Uprawdopodobnienie prowadzi zatem do uzasadnionego przypuszczenia, że określone zdarzenie (stan) rzeczywiście miało miejsce. Postępowanie w sprawie przywrócenia terminu, w niniejszej sprawie do wniesienia odwołania, jest postępowaniem incydentalnym, w którym organ powinien rozważyć, czy strona spełniła przesłankę w postaci uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi. Skarżący wraz z wnioskiem i odwołaniem przedłożył zaświadczenie lekarskie od lekarza specjalisty psychiatry, zawierające stwierdzenia w przedmiocie stanu zdrowia skarżącego, które pozwalało organowi na ocenę w zakresie uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi. Jest przy tym oczywiste, że okolicznością, która podlega ocenie organu nie jest sam fakt złożenia zaświadczenia lekarskiego (do czego organ wyraźnie odnosi się wskazując, że zaświadczenie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy), ale raczej jego treść w świetle okoliczności powoływanych przez stronę we wniosku. Błędnie w świetle powyższego, Sąd I instancji przyjął, że w okolicznościach sprawy złożone zaświadczenie lekarskie nie uprawdopodabnia braku winy strony w uchybieniu terminu. Zgodzić należy się z organem, że zaświadczenie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy, ale też podkreślić należy, że ustawodawca w art. 58 § 1 k.p.a. nie wymaga ani potwierdzania, ani też udowodnienia przez stronę braku winy, a jedynie uprawdopodobnienia braku winy. Niezasadnie zatem Sąd I instancji za prawidłowe uznał – na gruncie powołanego przepisu – wnioski organu we wskazanym wyżej zakresie. Przede wszystkim jednak za nieuprawnioną uznać należy, w tym incydentalnym postępowaniu, próbę udowodnienia przez organ, za pomocą notatki służbowej (sporządzonej w dniu, w którym wpłynął wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem), że stan zdrowia skarżącego i możliwości podejmowania przez niego działań były inne, niż określone w zaświadczeniu lekarskim. Ocena stanu zdrowia strony postępowania, czy też nastroju, w jakim znajdował się wnioskodawca w dniu rozmowy telefonicznej nie należy do ustawowych zadań organu. Toteż, wywodzenie na podstawie notatki służbowej Naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia KMP w Lublinie, w której wskazano, że "Z tonu (...) rozmowy nie wynikało aby Pan R. B. był w stanie nadmiernego przygnębienia, (...)", iż stan zdrowia strony był inny, niż wskazano w zaświadczeniu lekarza specjalisty psychiatry, nie było uprawnione na gruncie przepisu art. 58 § 1 k.p.a. Za niezrozumiałe Naczelny Sąd Administracyjny uznał, w tych okolicznościach, czynienie skarżącemu przez Sąd I instancji zarzutu, iż w skardze nie przedstawił jakichkolwiek argumentów, które zmierzałyby do podważenia ustaleń organu poczynionych w oparciu o treść notatki służbowej. Sąd I instancji nie wskazał przy tym, z jakiego przepisu wywodzi obowiązek skarżącego we wskazanym zakresie oraz ujemne skutki prawne, nie wyjaśnił również, na podstawie jakiego przepisu prawa uznał moc dowodową notatki służbowej. Wobec błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji prawidłowości zaskarżonego postanowienia, które podjęte zostało z przekroczeniem wymogów ustawowych w zakresie oceny wniosku na gruncie art. 58 § 1 k.p.a., Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uwzględni przedstawione wyżej rozważania. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. orzekł, jak w punkcie 1 wyroku. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego Sąd orzekł, w punkcie 2 wyroku, na podstawie art. 203 pkt 1 P.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI