I OSK 2282/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, uznając, że bezczynność Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii w sprawie odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości nie miała rażącego charakteru.
Skarga kasacyjna została wniesiona od wyroku WSA w Warszawie, który stwierdził brak rażącego naruszenia prawa przez Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii w kwestii bezczynności w rozpoznaniu odwołania dotyczącego odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów procesowych, w tym art. 35 § 2 k.p.a. nakazującego niezwłoczne załatwienie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że przekroczenie terminów przez organ, choć bezsporne, nie miało charakteru rażącego, zwłaszcza w kontekście złożoności sprawy i wyjaśnień organu dotyczących braków kadrowych.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną E. P. i B. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który stwierdził, że bezczynność Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii w przedmiocie rozpoznania odwołania dotyczącego odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości nie miała rażącego naruszenia prawa. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów procesowych, w tym art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez brak rozstrzygnięcia w sprawie bezczynności oraz art. 35 § 2 k.p.a. i art. 149 § 1a p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że bezczynność Ministra nie miała rażącego charakteru. Naczelny Sąd Administracyjny, związany granicami skargi kasacyjnej, stwierdził, że zarzuty nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. Odnosząc się do kwestii rażącego naruszenia prawa, Sąd podkreślił, że wymaga ono zaistnienia szczególnych okoliczności, a samo przekroczenie terminów nie jest wystarczające. W ocenie NSA, mimo przekroczenia terminów przez Ministra, nie można było mówić o rażącym naruszeniu prawa, biorąc pod uwagę złożoność sprawy, analizę operatów szacunkowych oraz wyjaśnienia organu dotyczące braków kadrowych i obciążenia pracą. Sąd wskazał również, że zasadność wydania decyzji kasacyjnej przez Ministra wykracza poza zakres oceny skargi na bezczynność. W konsekwencji, skarga kasacyjna została oddalona.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, przekroczenie terminów przez organ, choć bezsporne, nie zawsze stanowi rażące naruszenie prawa, wymaga oceny indywidualnych okoliczności sprawy.
Uzasadnienie
Sąd podkreślił, że rażące naruszenie prawa wymaga zaistnienia szczególnych okoliczności, a samo przekroczenie terminów nie jest wystarczające. Ocena powinna być indywidualna, uwzględniając złożoność sprawy, analizę materiału dowodowego oraz ewentualne wyjaśnienia organu dotyczące przyczyn opóźnień (np. braki kadrowe).
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (26)
Główne
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 182 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 207 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 3 § pkt 22
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 17 § ust. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.ś.r.
Ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych
k.p.a. art. 35 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 35 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 36 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 12
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 136 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 149 § § 1a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 57a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 193 § zd. 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 35 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 36
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 64a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez brak rozstrzygnięcia w sprawie bezczynności. Zarzut naruszenia art. 35 § 2 k.p.a. i art. 149 § 1a p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że bezczynność Ministra nie miała rażącego charakteru.
Godne uwagi sformułowania
Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Kryterium pozwalającym na zakwalifikowanie bezczynności jako naruszającej prawo w sposób rażący, jest więc oczywistość i drastyczność naruszenia prawa, przy jednoczesnym braku racjonalnego uzasadnienia tego naruszenia.
Skład orzekający
Marek Stojanowski
przewodniczący
Marian Wolanin
członek
Jakub Zieliński
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'rażącego naruszenia prawa' w kontekście bezczynności organów administracji, zwłaszcza w sprawach dotyczących odszkodowań za wywłaszczenie."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i proceduralnej, a ocena rażącego charakteru bezczynności jest zawsze indywidualna.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia bezczynności organów administracji i jej kwalifikacji jako 'rażącego naruszenia prawa', co ma znaczenie praktyczne dla obywateli dochodzących swoich praw, zwłaszcza w kontekście odszkodowań za wywłaszczenie.
“Czy opóźnienie urzędnika to 'rażące naruszenie prawa'? NSA wyjaśnia.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 2282/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-01-19 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-12-10 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jakub Zieliński /sprawozdawca/ Marek Stojanowski /przewodniczący/ Marian Wolanin Symbol z opisem 6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę 658 Hasła tematyczne Pomoc społeczna Sygn. powiązane I SAB/Wa 114/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-07-29 Skarżony organ Minister Rozwoju Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 1634 art. 182 § 2, art. 184, art. 207 § 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2023 poz 390 art. 3 pkt 22, art. 17 ust. 1 Ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t. j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie: sędzia NSA Marian Wolanin sędzia del. WSA Jakub Zieliński (spr.) Protokolant: asystent sędziego Anna Tomaszek po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. P. i B. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 lipca 2021 r. sygn. akt I SAB/Wa 114/21 w sprawie ze skargi E. P. i B. D. na bezczynność Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii w przedmiocie rozpoznania odwołania oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: "WSA" lub "Sąd I instancji") wyrokiem z 29 lipca 2021 r. o sygn. akt I SAB/Wa 114/21, wydanym po rozpoznaniu skargi E.P. i B.D. (dalej: "Skarżący") na bezczynność Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii w przedmiocie rozpoznania odwołania: 1. stwierdził, że bezczynność Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. umorzył postępowanie sądowe w części dotyczącej zobowiązania Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii (dalej: "organ" lub "Minister") do wydania aktu; 3. oddalił skargę w pozostałej części; 4. zasądził od Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii na rzecz skarżących E.P. i B.D. solidarnie kwotę 597,- złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. E.P. oraz B.D. wnieśli skargę kasacyjną od powyższego wyroku w części: 1) określonej w pkt 1 sentencji, w zakresie stwierdzenia, że bezczynność Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a także: 2) w części określonej w pkt 3 sentencji, tj. oddalenia wniosku o przyznanie od organu na rzecz skarżących sumy pieniężnej w wysokości 20.000 zł., w związku z rażącym charakterem bezczynności. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono: 1. naruszenie przez Sąd I instancji prawa procesowego, tj. - art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: p.p.s.a.) - poprzez brak rozstrzygnięcia w sprawie w części dotyczącej stwierdzenia, że Minister Rozwoju, Pracy i Technologii dopuścił się bezczynności, 2. naruszenie przez Sąd I instancji przepisów prawa procesowego, poprzez pominięcie zastosowania - w ramach dokonywanej kontroli legalności - treści art. 35 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej jako "k.p.a."), nakazującego Ministrowi niezwłoczne załatwienie sprawy, która może być rozpatrzona w oparciu o fakty i dowody znane mu z urzędu, a w konsekwencji 3. naruszenie przez Sąd I instancji przepisów prawa procesowego, tj. - art. 149 § 1a Prawa o postępowaniu przed sądami - poprzez błędne przyjęcie, że bezczynność Ministra nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Mając powyższe na uwadze Skarżący wnieśli o: 1. zmianę zaskarżonego rozstrzygnięcia w zaskarżonej części bądź uchylenie w tej części wydanego przez Sąd I instancji orzeczenia, 2. zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. W uzasadnieniu motywów skargi kasacyjnej podniesiono, że w ramach sądowej kontroli bezczynności Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, doszło do istotnego pominięcia obowiązujących - a dla istoty sprawy, kluczowych - przepisów prawa. Zgodnie bowiem z treścią art. 35 § 2 k.p.a. sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ, powinny być załatwiane niezwłocznie. Dalej zauważono, że argumentacja Sądu I instancji dotycząca rażącego naruszenia prawa jako "znaczącego przekroczenia" czyli co najmniej kilkunastokrotnego przekroczenia terminu wymaga jednak zbadania w granicach okoliczności danej sprawy. Skarżący podnieśli, że Minister Rozwoju, Pracy i Technologii wyznaczył sam sobie - bezpośrednio po otrzymaniu odwołania - bez jakiegokolwiek uzasadnienia, czteromiesięczny termin załatwienia sprawy, działając z rażącym naruszeniem art. 36 § 1 k.p.a. - tj. bez wskazania przyczyn niezałatwienia sprawy w terminie oraz bez wskazania powodów wyznaczenia tego terminu w wymiarze trzykrotnie dłuższym niż maksymalny termin ustawowy, a także bez pouczenia o prawie do ponaglenia. Ponadto Minister w okresie bezczynności nie podjął żadnej czynności dowodowej w sprawie, co jest rażącym naruszeniem art. 12 i 77 § 1 k.p.a., albowiem obowiązkiem organu jest załatwienie sprawy a nie jej trwanie, tym bardziej w sytuacji, gdy dotyczy ona wypłaty odszkodowania za odjęcie prawa własności nieruchomości. Dalej zauważono, że organ nie dotrzymał wyznaczonego przez siebie terminu, który wyznaczył na 20 marca 2021 r., ale przekroczył go o ponad miesiąc, wydając decyzję dopiero 30 kwietnia 2021 r. Minister zaniechał przy tym poinformowania o niedochowaniu wyznaczonego przez siebie terminu czym naruszył art. 36 k.p.a. Podniesiono, że Minister, z naruszeniem wszelkich możliwych obowiązków i terminów wydał w sprawie decyzję kasacyjną, pomimo żądania wszystkich stron o przeprowadzenie w sprawie postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do załatwienia sprawy - zgodnie z art. 136 § 2 k.p.a. - czym również rażąco naruszył prawo. Decyzja kasacyjna, którą wydał w sprawie Minister, w żadnym wypadku nie wymagała kilkumiesięcznego oczekiwania na jej wydanie, tym bardziej też nie powinna być wydana z naruszeniem zarówno terminu ustawowego jak i terminu wyznaczonego przez sam organ. Jej wydanie nie wymagało bowiem przez organ przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego, co oznacza, że Sąd I instancji nie powinien oceniać rażącego charakteru bezczynności Ministra w kontekście kilkukrotnego przekroczenia maksymalnego, miesięcznego terminu na załatwienie sprawy. Otóż ta sprawa - biorąc pod uwagę jej kształt i charakter całkowitej bierności Ministra - powinna być załatwiona niezwłocznie - tj. zgodnie z art. 35 § 2 K.p.a. W tym kontekście należy uznać, że co najmniej kilkunastokrotnie Minister przekroczył termin niezwłocznego załatwienia sprawy, czym spełnił wymogi rażącego naruszenia prawa nawet w kontekście dość kontrowersyjnej konstrukcji wyrażonej w powołanym przez Sąd I instancji wyroku NSA. W ocenie skarżących doszło więc do rażącego naruszenia prawa w co najmniej sześciu obszarach, co wskazuje, że bezczynność Ministra powinna być oceniona jako rażąca szczególnie wtedy, jeśli weźmie się pod uwagę przedmiot postępowania (odszkodowanie za wywłaszczenie) oraz całkowity brak zaangażowania organu w merytoryczne załatwienie sprawy. Podniesiono, iż Sąd pierwszej instancji omyłkowo odczytał też treść dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, w wyniku czego w uzasadnieniu znalazły się twierdzenia nie znajdujące odbicia w omawianych dokumentach, jak np. stwierdzenie, że "organ poinformował stronę o przyczynach zwłoki". Otóż w żadnej z informacji Ministra, które zostały doręczone stronom postępowania nie wskazano przyczyn zwłoki, nie pouczono o możliwości wniesienia ponaglenia, ani nie wskazano czynności, które organ tez zamierza podjąć w celu załatwienia sprawy, choć strony o to wnioskowały. Powyższy zarzut jest o tyle istotny, że Sąd pierwszej instancji zupełnie pominął ocenę bezczynności w zakresie niewykonania przez organ obowiązków wprost wynikających z treści przepisów, co świadczy o świadomym naruszaniu prawa przez organ. Takie działanie zaś musi - w świetle wieloletniego dorobku doktryny i orzecznictwa - być ocenione jako rażące naruszenie prawa. Zarzucono, iż bez mała pół roku zajęło organowi odwoławczemu wydanie decyzji kasacyjnej z jednoczesnym pominięciem rozpatrzenia składanych przez strony wniosków dowodowych oraz wniosku z dnia 12 lutego 2021 r. w przedmiocie mediacji. Zaniechał też zlecenia przeprowadzenia czynności dowodowych organowi I instancji. Podniesiono, że Sąd nie zbadał również powodów, dla których Minister nie potrafił we wskazanym przez siebie terminie, przeprowadzić postępowania wyjaśniającego we własnym zakresie. Nie potrafił on w zasadzie podjąć jakiejkolwiek czynności procesowej w sprawie. Nie jest więc jasne jaki był powód prowadzenia postępowania odwoławczego przez pięć miesięcy, skoro jedyny wysiłek intelektualny Ministra polegał wyłącznie na wydaniu decyzji kasacyjnej i to co najmniej kilkunastokrotnie po terminie ustawowym. Minister w badanej sprawie: a) nie podjął żadnej czynności dowodowej we własnym zakresie, b) nie rozpoznał żadnego z wniosków dowodowych złożonych przez stronę oraz c) nie wypowiedział się w przedmiocie wnioskowanego przez stronę skierowania sprawy do mediacji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Na wstępie wyjaśnić należy, iż stosowanie do art. 193 zd. 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm. - "p.p.s.a.") , uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej, z tego względu w uzasadnieniu pominięto opis przebiegu postępowania i wydanych w sprawie rozstrzygnięć, elementy te zawiera uzasadnienie Sądu I instancji. Powołany przepis stanowi lex specialis wobec art. 141 § 4 p.p.s.a. i jednoznacznie określa zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Dalej zauważyć trzeba, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w tej sprawie należy stwierdzić, iż nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach. Przechodząc do omówienia pierwszego z podniesionych zarzutów tj. art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. - poprzez brak rozstrzygnięcia w sprawie w części dotyczącej stwierdzenia, że Minister Rozwoju, Pracy i Technologii dopuścił się bezczynności - zauważyć należy, iż uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu, umotywowanie niewłaściwego zastosowania przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym wykazanie, że zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższa uwaga jest o tyle istotna, iż autor skargi kasacyjne w uzasadnieniu skargi nie rozwinął powyższego zarzutu. Przepis art. 134 p.p.s.a. stanowi, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. O naruszeniu normy art. 134 § 1 p.p.s.a. można mówić, gdy sąd wykracza poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga i rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy lub z przekroczeniem granic danej sprawy, a także w przypadku gdy powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a tego nie uczynił, i że owo zaniechanie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Z kolei elementy rozstrzygnięcia jakie zawiera wyrok uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: wskazuje przepis art. 149 § 1 pkt 1-3 p.p.s.a. Zgodnie z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. sąd stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Przepis ten nie został jednak wskazany w zarzutach skargi. Stąd też wobec braku rozwinięcia zarzutu art. 134 § 1 p.p.s.a. niemożliwym jest ustalenie, czy w ocenie autora skargi kasacyjnej Sąd dopuścił się naruszenia wskazanego przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a poprzez zaniechanie rozpoznania i rozstrzygnięcia jego skargi w zakresie bezczynności Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii, czy też zarzuca wadliwe skonstruowanie rozstrzygnięcia zawartego w sentencji zaskarżonego wyroku, uwzględniającego skargę na bezczynność. Z tych też przyczyn powyższy zarzut wymykał się kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego, którego rolą, jak wskazano wyżej, nie jest samodzielne konkretyzowanie zarzutów skargi kasacyjnej. Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 35 § 2 k.p.a., nakazującego Ministrowi niezwłoczne załatwienie sprawy, która może być rozpatrzona w oparciu o fakty i dowody znane mu z urzędu, a w konsekwencji naruszenie przez Sąd I instancji przepisów prawa procesowego, tj. - art. 149 § 1a Prawa o postępowaniu przed sądami - poprzez błędne przyjęcie, że bezczynność Ministra nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, poczynić należy kilka uwag o charakterze ogólnym, dotyczących tej kwalifikowanej postaci bezczynności . Bezczynność organu zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Stwierdzenie przez sąd rażącego naruszenia prawa przy bezczynności lub przewlekłym prowadzeniu postępowania przez organ wymaga natomiast zaistnienia szczególnych okoliczności, które należy rozpatrywać indywidualnie, w kontekście okoliczności faktycznych danej sprawy. Co do zasady, przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwiania spraw sam w sobie nie jest taką szczególną okolicznością. W konsekwencji stan bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, chociaż niewątpliwie stanowi naruszenie prawa, nie przesądza jeszcze o rażącym charakterze tego naruszenia (por. wyroki NSA z dnia: 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; 21 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 2331/16 – wszystkie orzeczenia dostępna są na: orzeczenia.nsa.gov.pl). Sformułowanie "rażące" oznacza działanie bezspornie ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Nie jest bowiem możliwe przesądzenie z góry o tym, że dana kategoria naruszeń przybiera postać kwalifikowaną (por. wyroki NSA z dnia: 30 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2563/13; 17 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 652/15). Kryterium pozwalającym na zakwalifikowanie bezczynności jako naruszającej prawo w sposób rażący, jest więc oczywistość i drastyczność naruszenia prawa, przy jednoczesnym braku racjonalnego uzasadnienia tego naruszenia (por. wyrok NSA z dnia 10 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1610/20 oraz z dnia 27 czerwca 2023 r. o sygn. akt III OSK 4497/21 ). W ocenie skarżącego kasacyjnie organ odwoławczy naruszył w sposób oczywisty szereg przepisów postępowania, co świadczy, iż jego bezczynność miała charakter rażący. Z takim poglądem nie można się zgodzić. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 35 § 2 k.p.a. zauważyć należy, że użyty w art. 35 § 2 k.p.a. nakaz niezwłocznego załatwienia sprawy, nie oznacza "natychmiast". Organ powinien dysponować realnym, w konkretnych okolicznościach, czasem potrzebnym do przeanalizowania stanu prawnego i faktycznego sprawy oraz wydania i uzasadnienia rozstrzygnięcia w sprawie. Organ powinien zatem wydać rozstrzygnięcie bez nieuzasadnionego odwlekania tej czynności. Należy też zauważyć, iż w rozpoznawanej sprawie zarzut bezczynności dotyczy organu odwoławczego, któremu przedłożono do rozpoznania odwołanie strony Skarżącej od decyzji Wojewody Mazowieckiego z 12 listopada 2020 r. w sprawie ustalenia odszkodowania za prawo własności nieruchomości przejętej pod budowę drogi. Do odwołania załączono akta administracyjne zawierające materiał dowodowy w tym dwa operaty szacunkowe wymagający stosownej analizy. Nie oznacza to, iż analiza tego materiału, jak też ewentualne postępowanie w sprawie jego uzupełnienia winno przekraczać terminy określone w art. 35 § 3 k.p.a., niemniej nie można w tym wypadku mówić o rażącym i oczywistym naruszeniu wskazanego przepisu art. 35 § 2 k.p.a. i konieczności niezwłocznego załatwienia sprawy przez Ministra. Marginalnie warto zauważyć, iż w piśmie z 12 lutego 2021 r. skierowanym do organu odwoławczego profesjonalny pełnomocnik skarżących sam wyraził stanowisko o skomplikowanym stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy. Sąd I instancji słusznie zauważył, iż Minister po wpłynięciu odwołania w dniu 18 grudnia 2020 r. pismem z 29 grudnia 2020 r., w oparciu o art. 36 § 1 k.p.a., poinformował stronę o zwłoce w jego rozpoznaniu i wskazał przewidywany termin załatwienia sprawy, ustalając go na dzień 20 marca 2021 r. Jakkolwiek organ zaniechał przy tym wskazania przyczyny zwłoki, nie oznacz to jednak, że jednoznacznie i celowo zignorował swój obowiązek rozpoznania odwołania w terminie. Udzielnie informacji o przewidywanym terminie załatwienia sprawy oznacza, że Minister nie ignorował całkowicie strony, jak też wiążących go terminów załatwienia sprawy. Wbrew twierdzeniom Skarżących zawiadomienie z 29 grudnia 2020 r. zwierało też pouczenie o prawie wniesienia ponaglenia. Nie bez znaczenia jest też, że Minister po wniesieniu skargi na bezczynność rozpoznał wniesione odwołanie i wydał w dniu 30 kwietnia 2021 r. decyzję uchylającą rozstrzygnięcie Wojewody. Z tym momentem ustał stan bezczynności organu, który o przeszło 3 miesiące przekroczył ustawowy termin do załatwienia sprawy (art. 35 § 3 k.p.a. ). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjny takie przekroczenie terminów, jakkolwiek bezsporne, nie może być uznane za szczególnie niezwykłe i znaczące. W świetle złożonych na etapie odpowiedzi na skargę wyjaśnień organu odwoławczego, dotyczących braków kadrowych i znacznego obciążeniu urzędników Ministerstwa ilością spraw przekazanych temu organowi do rozpoznania, nie można zarzucić działania uporczywego bądź złośliwego, co kwalifikowałoby takie zachowanie do kategorii rażącego. Z kolei podnoszone w skardze kasacyjnej uwagi dotyczące zasadności wydania przez Ministra decyzji kasatoryjnej nie mają znaczenia dla oceny charakteru zaistniałej bezczynności. Kwestie te wykraczają po za granice skargi dotyczącej skargi na bezczynności tego organu w rozpoznaniu odwołania. Zasadność zastosowania przez Ministra art. 138 § 2 oraz zaniechanie przeprowadzenia przez ten organ postępowania dowodowego, podlega kontroli sądowej w ramach innego środka zaskarżenia jakim jest sprzeciw o którym mowa art. 64a i następne p.p.s.a. W tej sytuacji uznać należy, że Sąd I instancji nie naruszył wskazanych wyżej przepisów przyjmując stanowisko o braku podstaw do stwierdzenia, iż bezczynność Ministra miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W tym stanie rzeczy skarga kasacyjna jako niezasadna podlega oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI