I OSK 2010/19

Naczelny Sąd Administracyjny2022-09-30
NSAAdministracyjneWysokansa
prawo administracyjnepostępowanie administracyjneprzywrócenie terminuodwołanieskarżącyskarżony organnieruchomościgrunt warszawskinastępstwo prawneinteres prawny

NSA oddalił skargę kasacyjną SKO, uznając, że prawo do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z 1951 r. przysługuje również następcy prawnemu strony pominiętej w pierwotnym postępowaniu.

Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z 1951 r. dotyczącej prawa własności czasowej do nieruchomości. Następca prawny pierwotnych właścicieli, pominiętych w postępowaniu, wniósł odwołanie i wniosek o przywrócenie terminu po wielu latach. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło, uznając brak przymiotu strony. WSA uchylił postanowienie SKO, wskazując na potrzebę zbadania interesu prawnego. NSA oddalił skargę kasacyjną SKO, podkreślając, że prawo do wniosku o przywrócenie terminu przysługuje zainteresowanemu, a brak przymiotu strony nie jest oczywisty, gdy orzeczenie kształtuje sytuację materialnoprawną.

Sprawa wywodzi się z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej z 1951 r. odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do nieruchomości. Odwołanie i wniosek o przywrócenie terminu złożyli pierwotni właściciele (poprzednicy prawni skarżącej A.W.) w 1956 r., twierdząc, że dowiedzieli się o orzeczeniu z księgi wieczystej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) odmówiło przywrócenia terminu i stwierdziło niedopuszczalność odwołania, argumentując, że pierwotni właściciele nie byli stroną postępowania, gdyż orzeczenie doręczono jedynie Wydziałowi Finansowemu Terenowego Oddziału Likwidacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił postanowienie SKO, wskazując, że organ nie powinien był od razu odmawiać przywrócenia terminu i stwierdzać niedopuszczalności odwołania, a kwestia interesu prawnego wymaga zbadania. WSA podkreślił, że w 1956 r. obowiązywało inne prawo, a brak możliwości skorzystania z instytucji wznowienia postępowania na gruncie ówczesnych przepisów nie powinien zamykać drogi do przywrócenia terminu. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) oddalił skargę kasacyjną SKO. NSA uznał, że zarzuty SKO dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych nie są zasadne. Sąd podkreślił, że pojęcie 'zainteresowanego' w art. 58 § 1 K.p.a. jest szersze niż 'strona' i może obejmować osobę, która może wykazać uprawnienie do uruchomienia kontroli instancyjnej. NSA stwierdził, że orzeczenie z 1951 r. negatywnie kształtowało uprawnienia majątkowe poprzedników prawnych skarżącej, co oznacza, że nie można było przyjąć, iż skarżąca nie jest osobą zainteresowaną. Sąd zwrócił uwagę, że doręczenie decyzji organowi likwidacyjnemu nie jest równoznaczne ze 'skierowaniem' decyzji do niego jako adresata, gdy faktycznie dotyczyła ona praw właścicieli. NSA podkreślił, że brak przymiotu strony nie był oczywisty i wymagał zbadania, zwłaszcza po tak długim czasie. Sąd wskazał, że organ odwoławczy powinien ponownie rozpoznać sprawę, uwzględniając wytyczne NSA i WSA.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, prawo do wniosku o przywrócenie terminu przysługuje zainteresowanemu, a nie tylko stronie, której doręczono decyzję. Brak przymiotu strony nie jest oczywisty, gdy orzeczenie kształtuje sytuację materialnoprawną.

Uzasadnienie

NSA uznał, że pojęcie 'zainteresowanego' w art. 58 § 1 K.p.a. jest szersze niż 'strona' i obejmuje osobę, która może wykazać uprawnienie do kontroli instancyjnej. Orzeczenie z 1951 r. kształtowało prawa majątkowe poprzedników prawnych skarżącej, co czyniło ich zainteresowanymi. Brak przymiotu strony nie był oczywisty i wymagał zbadania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (8)

Główne

k.p.a. art. 58 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Prawo do wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie terminu przysługuje zainteresowanemu, którego pojęcie jest szersze niż pojęcie strony i obejmuje osobę, która może wykazać uprawnienie do wszczęcia postępowania lub uruchomienia kontroli instancyjnej.

k.p.a. art. 59 § § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

Organ odmawia przywrócenia terminu, gdy nie zostaną spełnione przesłanki z art. 58 K.p.a.

k.p.a. art. 134

Kodeks postępowania administracyjnego

Organ odwoławczy stwierdza niedopuszczalność odwołania, gdy brak interesu prawnego po stronie wnoszącego odwołanie jest oczywisty.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa uchylenia zaskarżonego wyroku w przypadku naruszenia przepisów postępowania.

Pomocnicze

k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 4

Kodeks postępowania administracyjnego

Możliwość żądania wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną.

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zakres rozpoznania sprawy przez NSA w granicach skargi kasacyjnej.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa orzekania przez NSA.

Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej o postępowaniu administracyjnem art. 95

Przepis dotyczący wznowienia postępowania obowiązujący w 1956 r.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Prawo do wniosku o przywrócenie terminu przysługuje zainteresowanemu, a nie tylko stronie, której doręczono decyzję. Brak przymiotu strony nie jest oczywisty, gdy orzeczenie kształtuje sytuację materialnoprawną. W 1956 r. obowiązywały inne przepisy dotyczące wznowienia postępowania, co wpływało na dostępność środków procesowych.

Odrzucone argumenty

SKO argumentowało, że skarżąca nie była stroną postępowania, gdyż jej poprzednikom nie doręczono decyzji. SKO twierdziło, że w przypadku braku doręczenia decyzji, strona powinna skorzystać z instytucji wznowienia postępowania, a nie przywrócenia terminu. SKO zarzuciło WSA naruszenie przepisów postępowania poprzez przyjęcie, że należy rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu niezależnie od statusu strony i doręczenia decyzji.

Godne uwagi sformułowania

Nie jest rolą Sądu w tym postepowaniu ocena, czy został on złożony skutecznie, niemniej nie można było rozpatrzeć go negatywnie jedynie z tego powodu, że zdaniem organu stronom przysługiwał inny środek procesowy. Doręczenie decyzji nie jest 'skierowaniem' decyzji do adresata przesyłki, lecz wykonaniem czynności związanej z realizacją obowiązku doręczenia decyzji stronom. Decyzja ta znajduje się w obrocie prawnym, nie została uchylona lub zmieniona. W tym kontekście nie można było przyjąć, że skarżąca nie jest osobą zainteresowaną w kontroli takiego orzeczenia.

Skład orzekający

Iwona Bogucka

przewodniczący

Mariola Kowalska

sprawozdawca

Karol Kiczka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'zainteresowany' w kontekście wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, zwłaszcza w sprawach dotyczących praw majątkowych i długotrwałych postępowań."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznej sytuacji prawnej z lat 50. XX wieku i zastosowania przepisów obowiązujących wówczas, co może ograniczać jej bezpośrednie zastosowanie do współczesnych postępowań.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak długotrwałe postępowania administracyjne i zmiany prawne mogą wpływać na prawa obywateli. Rozstrzygnięcie NSA dotyczące interpretacji pojęcia 'zainteresowany' i możliwości przywrócenia terminu po kilkudziesięciu latach jest istotne dla praktyki prawniczej.

Po 70 latach walka o prawo do odwołania: NSA rozstrzyga kluczową kwestię dla spadkobierców.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I OSK 2010/19 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2022-09-30
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-07-25
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Iwona Bogucka /przewodniczący/
Karol Kiczka
Mariola Kowalska /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
I OSK 2010/20 - Wyrok NSA z 2020-12-17
II SA/Gl 1690/19 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2020-05-27
I SA/Wa 1973/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-02-07
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 735
art. 145 § pkt 1 lit.c w zw. z art. 58 § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Iwona Bogucka Sędziowie: Sędzia NSA Mariola Kowalska (spr.) Sędzia NSA Karol Kiczka po rozpoznaniu w dniu 30 września 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 lutego 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1973/18 w sprawie ze skargi A.W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 6 sierpnia 2018 r. nr KOC/763/Go/18 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdzenia jego niedopuszczalności oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 7 lutego 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1973/18, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A.W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 6 sierpnia 2018 r. nr KOC/763/Go/18 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdzenia jego niedopuszczalności uchylił zaskarżone postanowienie i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie na rzecz skarżącej A.W. kwotę 580 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił stan sprawy:
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie postanowieniem z 6 sierpnia 2018 r. nr KOC/763/Go/18 odmówiło A.W. (dalej jako "skarżąca") przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w [...] z 20 września 1951 r. nr G.M/TW/21030/51 (pkt 1) oraz stwierdziło niedopuszczalność tego odwołania (pkt 2).
W sprawie Urząd [...] wnioskiem z [...] lutego 1949 r. wystąpił do Zarządu Miejskiego w [...] o przyznanie A.P. prawa własności czasowej do nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] [...], nr hip. [...].
Prezydium Rady Narodowej w [...] orzeczeniem administracyjnym z 20 września 1951 r. odmówiło przyznania prawa własności czasowej do gruntu przedmiotowej nieruchomości. Adresatem orzeczenia uczyniono wyłącznie Wydział Finansowy Terenowego Oddziału Likwidacyjnego, jako ustawowego zarządcę mienia opuszczonego.
Byli właściciele nieruchomości – K.A. i J.A. pismem z [...] sierpnia 1956 r. wnieśli odwołanie od ww. orzeczenia z 20 września 1951r. oraz o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu pisma wskazali, że o istnieniu kwestionowanego orzeczenia dowiedzieli się w dniu 23 sierpnia 1956 r. z wypisu z księgi wieczystej.
Skarżąca (będąca następcą prawnym odwołujących się) pismem z [...] grudnia 2017 r. podtrzymała wnioski zawarte w odwołaniu i wniosła o jego rozpoznanie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie postanowieniem z 6 sierpnia 2018 r. w pkt 1, działając na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a.", odmówiło skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia z 20 września 1951 r., zaś w pkt 2 działając na podstawie art. 134 K.p.a. stwierdziło niedopuszczalność tego odwołania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że ww. orzeczenie administracyjne doręczone zostało jedynie Wydziałowi Finansowemu Terenowego Oddziału Likwidacyjnego, a zatem odwołujący się – K.A. i J.A. nie byli stroną tego postępowania. Nie złożyli oni wniosku postępowanie to wszczynającego i nie doręczono im wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. W ocenie organu, możliwość skorzystania z instytucji wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania służy jedynie stronie, której organ doręczył decyzję. Wprawdzie zgodnie z art. 129 § 2 K.p.a. możliwość wniesienia odwołania od decyzji w terminie 14 dni przysługuje również podmiotowi, który posiada przymiot strony w postępowaniu w rozumieniu art. 28 K.p.a., a której organ decyzji nie doręczył, to jednak w razie niewniesienia odwołania przez stronę decyzja staje się ostateczna, nawet gdy organ nie doręczył jej wszystkim stronom. Z upływem terminu, o którym mowa w art. 129 § 2 K.p.a. strona, która nie brała udziału w postępowaniu, a dowiedziała się o wydaniu decyzji z innych źródeł, może skorzystać w celu ochrony swych praw z możliwości żądania wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Jak wskazuje się przy tym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, możliwość skorzystania z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania służy jedynie stronie, której organ doręczył decyzję. Skoro zatem małż. A. nie brali udziału w postępowaniu administracyjnym i nie doręczono im decyzji organu pierwszej instancji, to ewentualny termin do złożenia odwołania upływał z upływem terminu dla stron, którym decyzję tę doręczono. W tej sytuacji koniecznym stała się odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Organ wskazał dalej, że w związku z okolicznością, że małż. A. nie brali udziału w postępowaniu administracyjnym, również ich następcom prawnym nie przysługuje przymiot strony w przedmiotowym postępowaniu. W tej sytuacji konieczne stało się stwierdzenie niedopuszczalności wniesionego odwołania.
Skargę do sądu administracyjnego wniosła A.W., domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę. Wskazał, że zaskarżonym postanowieniem z 6 sierpnia 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie odmówiło skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia administracyjnego z 20 września 1951 r. oraz stwierdziło niedopuszczalność tego odwołania. Organ stwierdził bowiem, że skoro zaskarżone orzeczenie doręczone zostało jedynie Wydziałowi Finansowemu Terenowego Oddziału Likwidacyjnego, to odwołujący się – K.A. i J.A. nie byli stroną tego postępowania, a w konsekwencji nie służyło im prawo do wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Możliwość taką ma bowiem jedynie strona, której organ doręczył decyzję, ewentualnie inny podmiot, jednak termin do złożenia odwołania upływał z upływem terminu dla stron. Organ zauważył, że strona, która nie brała udziału w postępowaniu, a dowiedziała się o wydaniu decyzji z innych źródeł, może skorzystać w celu ochrony swych praw z instytucji wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Konkludując organ uznał, że skoro małż. A. nie brali udziału w postępowaniu administracyjnym, również ich następcom prawnym nie przysługuje przymiot strony w przedmiotowym postępowaniu. W tej sytuacji konieczne stało się stwierdzenie niedopuszczalności wniesionego odwołania oraz odmowa przywrócenia terminu do jego wniesienia.
Kluczową, w ocenie Sądu I instancji, dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest zatem kwestia, czy możliwe jest zastosowanie instytucji przywrócenia terminu do wniesienia odwołania na podstawie art. 58 K.p.a. przez podmiot twierdzący, że jest stroną postępowania, a pominięty przez organ pierwszej instancji.
Zauważyć należy, że w orzecznictwie i doktrynie problem ten nie jest oceniany jednolicie i jednoznacznie.
Naczelny Sąd Administracyjny (np. w wyrokach z 20 grudnia 2016 r. sygn. I OSK 701/16, z 15 września 2016 r. sygn. akt II OSK 3107/14; http://orzeczenia.nsa.gov.pl) zajął stanowisko, że podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji i składa odwołanie po uostatecznieniu się decyzji, ma także uprawnienie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Z kolei w wielu innych orzeczeniach, w tym w przywołanym przez organ w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, Naczelny Sąd Administracyjny zajmował stanowisko, że strona postępowania administracyjnego, niebędąca jedyną stroną tego postępowania, która została w tym postępowaniu pominięta przez niedoręczenie jej decyzji organu pierwszej instancji, może wnieść odwołanie w terminie, który biegnie dla stron postępowania, którym decyzję doręczono, zaś po tym terminie nie służy jej prawo wniesienia odwołania, lecz podanie o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.
W sprawie niniejszej spór ten i rozbieżność w orzecznictwie nie mają jednak decydującego znaczenia, bowiem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie nie dostrzegło, że w dacie wniesienia przez małż. A. przedmiotowego odwołania oraz wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia (tj. w dniu 24 sierpnia 1956 r.), nie obowiązywał jeszcze Kodeks postępowania administracyjnego, zaś obowiązujące wtedy rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnem (Dz.U. Nr 36, poz. 341 ze zm.), w art. 95 normującym instytucję wznowienia postępowania, nie zawierało zapisu o treści tożsamej z obecnym przepisem art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.
W ocenie Sądu I instancji na gruncie przedmiotowej sprawy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania przez wnioskodawców, jak również stwierdzenie jego niedopuszczalności z uwagi na brak przymiotu strony, zamknęło wnoszącym odwołanie prawo do kwestionowania orzeczenia administracyjnego z 20 września 1951 r.
Uchylając się od oceny uprawdopodobnienia przez wnioskujących przesłanek przywrócenia terminu, organ ograniczył się do stwierdzenia, że małż. A. (a w konsekwencji i skarżąca, jako ich następca prawny) nie byli stroną postępowania zakończonego orzeczeniem administracyjnym z 20 września 1951 r., w związku z czym nie przysługiwało im prawo do wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Tym samym organ uczynił rozpoznanie wniosków o przywrócenie terminu iluzorycznym.
Sąd I instancji wyjaśnił, że przesłanki przedmiotowe i podmiotowe niedopuszczalności odwołania, które uzasadniałyby takie rozstrzygnięcie wniosku o przywrócenie terminu, musiałyby mieć charakter oczywistego braku legitymacji odwoławczej lub niezdolności odwołującego się do czynności prawnych. O takim oczywistym braku legitymacji odwoławczej można jednak mówić jedynie, gdy ustalenie powyższe ma wymiar obiektywny i nie wiąże się z oceną interesu prawnego składającego odwołanie. Twierdzenie wnoszącego odwołanie, że decyzja organu pierwszej instancji dotyczy jego interesu prawnego podlega bowiem weryfikacji w toku postępowania odwoławczego i w razie jej negatywnego wyniku organ odwoławczy winien wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a., a nie stwierdzać niedopuszczalność odwołania (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 1999 r. sygn. akt OPS 16/98; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie budzi bowiem żadnych wątpliwości tak w orzecznictwie, jak i w poglądach doktryny, że stwierdzenie niedopuszczalności odwołania w trybie art. 134 K.p.a. jest możliwe tylko i wyłącznie wówczas, gdy brak interesu prawnego po stronie wnoszącego odwołanie jest oczywisty i w sposób nie budzący wątpliwości wynika z samego odwołania. Zaistnienia takiej przesłanki trudno dopatrywać się w okolicznościach niniejszej sprawy, skoro podmioty składające odwołanie powołują się na to, że byli właścicielami nieruchomości, której dotyczy orzeczenie administracyjne z 20 września 1951 r. Fakt ten potwierdza zaś załączone do odwołania zaświadczenie Sądu Powiatowego dla [...] z [...] sierpnia 1956 r.
Jeszcze raz podkreślić należy, że ustalenie interesu prawnego powinno nastąpić w toku rozpoznania odwołania na podstawie stanu faktycznego wynikającego z dowodów zebranych przez organ pierwszej instancji wraz z ewentualnym ich uzupełnieniem zgodnie z art. 136 K.p.a. Podmiot zaś, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji i składa odwołanie po uostatecznieniu się decyzji (tym bardziej w sytuacji, gdy nie przysługiwał mu wniosek, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.), ma także uprawnienie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Konkludując wskazać należy, że organ odwoławczy winien był w sprawie niniejszej rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (pod kątem zaistnienia przesłanek z art. 58 K.p.a.), co dopiero ukierunkuje dalsze rozstrzygnięcia w stosunku do wniesionego odwołania. Ustalanie zaś interesu prawnego poza tokiem rozpoznania sprawy oznacza niczym nieusprawiedliwione odstępstwo od modelowych cech systemu instancyjnego, a więc pozbawienie strony przysługujących jej podstawowych uprawnień i gwarancji procesowych. Tymczasem organ odwoławczy uczynił brak interesu prawnego jedyną podstawą odmowy przywrócenia terminu, czym naruszył art. 58 K.p.a., jak również art. 134 K.p.a. stwierdzając z tych samych przyczyn niedopuszczalność tego odwołania.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Sąd I instancji nakazał organowi odwoławczemu zastosowanie się do wytycznych zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku, zbadanie terminowości tego wniosku, a następnie dokonanie oceny uprawdopodobnienia przesłanek przywrócenia terminu. Dopiero po rozpoznaniu ww. wniosku organ podejmie dalsze czynności w przedmiocie odwołania.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, zaskarżając wyrok w całości.
Skarżący kasacyjnie organ zarzucił Sądowi I instancji wydanie wyroku z naruszeniem przepisów postępowania:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art 58 § 1 i 59 § 2 k.p.a., poprzez przyjęcie, że niezależnie czy osoba była stroną postępowania pierwszoinstancyjnego i niezależnie od tego czy doręczono jej decyzję, należy rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu, pomimo iż jak wskazuje się w orzecznictwie, w takim przypadku należy odmówić przywrócenia terminu.
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 k.p.a. poprzez arbitralne przyjęcie, że organ w sytuacji gdy osoba nie brała udziału w postępowaniu w I instancji i jest to widoczne od razu bez zbędnych zabiegów interpretacyjnych, nie ma możliwości wydania postanowienia w trybie art. 134 k.p.a., w sytuacji gdy w takim przypadku zasadne jest stwierdzenie niedopuszczalności odwołania, w szczególności, że skarżąca i jej poprzednicy prawni nie złożyli wniosku dekretowego, a dodatkowo odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 28 k.p.a. i 58 § 1 k.p.a. i 59 § 2 k.p.a., poprzez przypisanie przymiotu strony, osobom które nie złożyły wniosku dekretowego i do których nie została skierowana decyzja Prezydium Rady Narodowej w [...] z dnia 20 września 1951 roku nr 21030/51, co powoduje, że w postępowaniu dekretowym de facto nie są stroną postępowania, z kolei w zaskarżonym wyroku Sąd I instancji uznał, że w przedmiotowym stanie faktycznym skarżąca i jej poprzednicy prawni posiadali interes prawny, pomimo iż nie złożyli wniosku dekretowego.
Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono na podstawie art. 188 p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi. Skarżące kasacyjnie Kolegium wniosło również o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Istota sporu w rozpoznawanej sprawie dotyczy oceny czy prawidłowo Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie postanowieniem z 6 sierpnia 2018r. odmówiło A.W. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w [...] z dnia 20 września 1951 roku nr 21030/51 w przedmiocie odmowy przyznania prawa własności czasowej gruntu nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...] oraz stwierdziło niedopuszczalność tego odwołania. Odwołanie wnieśli poprzednicy prawni skarżącej w roku 1956 wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Obowiązywało wówczas rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnem (Dz.U. Nr 36, poz. 341 ze zm.).
Podkreślenia wymaga, że taki upływ czasu od daty złożenia wniosku o przywrócenie terminu, jak również zmiany w zakresie uprawnień stron postępowania wynikające ze zmian ustawowych musiały mieć wpływ na sposób rozpoznania sprawy zarówno przez organy administracji, jak i sądy administracyjne. Nie jest bowiem dopuszczalna taka wykładnia obowiązujących przepisów, jakiej dokonał organ, pozbawiająca strony postępowania przysługujących im praw procesowych.
W tym kontekście nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 58 § 1 i art. 59 § 2 k.p.a. poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji, że niezależnie czy osoba była stroną postępowania pierwszoinstancyjnego i niezależnie od tego czy doręczono jej decyzję, należy rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu.
Jak wynika z art. 58 § 1 k.p.a legitymacja do wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie terminu przysługuje zainteresowanemu. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie regulują sytuacji prawnej zainteresowanego, pojęcie to nie jest również zdefiniowane w ustawie. W doktrynie wskazuje się że pojęcie "zainteresowany" odnosi się zarówno do strony postępowania, jak i osoby mającej w sprawie interes faktyczny, a nawet osób uczestniczących w niektórych czynnościach postępowania (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2005, s. 334). Prezentowane jest również stanowisko, że pojęcie to nie oznacza osoby mającej tylko interes faktyczny w załatwieniu sprawy będącej przedmiotem postępowania administracyjnego, lecz osobę uczestniczącą w tym postępowaniu, uprawnioną bądź zobowiązaną do dokonania czynności procesowej (M. Jaśkowska, A. Wróbel "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz Lex", W - wa 2011, Z. Janowicz "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, W - wa 1991). Z kolei w orzecznictwie podkreśla się, że zainteresowanym w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a. są uczestnicy postępowania (strony, uczestnicy na prawach strony i inni uczestnicy), którzy są "zainteresowani" przywróceniem im prawa do podjęcia pewnych czynności procesowych. Możliwość skorzystania z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania służy zatem jedynie stronie, której organ doręczył decyzję (wyrok NSA z dnia 24 listopada 2010 r., II OSK 1762/09, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W wyroku z 22 marca 2022 r. sygn. akt III OSK 957/21 Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, art. 58 § 1 k.p.a. nie ogranicza możliwości rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu tylko do strony, ale do każdego zainteresowanego. Pojęcie zainteresowanego jest szersze niż pojęcie strony.
Mając na uwadze powyższe stanowiska wyrażane zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, można przyjąć, że osobą zainteresowaną o której jest mowa w art. 58 § 1 K.p.a. jest osoba, która może wykazać uprawnienie wynikające z przepisu prawa materialnego do wszczęcia postępowania administracyjnego, czy, jak w tym wypadku, do uruchomienia kontroli instancyjnej decyzji wydanej przez organ I instancji. Nie można było natomiast uznać, jak zrobił to organ administracji, że skarżącej, z tego tylko tytułu, że jej poprzednicy prawni nie uczestniczyli w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji, nie przysługuje przymiot strony. Jej uprawnień nie można bowiem oceniać przez pryzmat braku uczestnictwa w postępowaniu, lecz poprzez ocenę czy wydane w sprawie orzeczenie administracyjne kształtuje jej sytuację materialnoprawną. Orzeczenie Prezydium Rady Narodowej w [...] z 20 września 1951 roku nr 21030/51 odmawiało przyznania prawa własności czasowej gruntu nieruchomości warszawskiej dotychczasowym właścicielom. W sposób negatywny kształtowało zatem uprawnienia majątkowe poprzedników prawnych skarżącej. Decyzja ta znajduje się w obrocie prawnym, nie została uchylona lub zmieniona. W tym kontekście nie można było przyjąć, że skarżąca nie jest osobą zainteresowaną w kontroli takiego orzeczenia.
Rację ma również Sąd I instancji wskazując na możliwości procesowe poprzedników prawnych skarżącej w 1956 roku. Niezależnie od oceny skuteczności wniosku o przywrócenie terminu, nie można odmówić przymiotu strony z tej przyczyny, że strona nie uczestniczyła w postępowaniu kształtującym końcowo jej prawa. Przypomnieć należy, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony w 1956 r. Nie jest rolą Sądu w tym postepowaniu ocena, czy został on złożony skutecznie, niemniej nie można było rozpatrzeć go negatywnie jedynie z tego powodu, że zdaniem organu stronom przysługiwał inny środek procesowy. Jak już wskazał Sąd I instancji, obowiązujące wówczas rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej o postępowaniu administracyjnem, jakkolwiek zawierało przepisy dotyczące możliwości wznowienia postępowania, jednakże z innych przyczyn niż brak udziału strony w postępowaniu. Zatem poprzednikom prawnym skarżącej nie można było zarzucić, że wykorzystali ten środek procesowy, który był im dostępny.
Zgodnie z treścią art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego organy administracji publicznej mogą orzec o przywróceniu uchybionego terminu na wniosek strony, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu oraz zainteresowany dopełni czynności, dla której termin był określony, jedocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.
Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu znane jest orzecznictwo sądów administracyjnych, wyrażające pogląd, że z przepisu art. 58 § 1 kpa może korzystać wyłącznie strona, której organ doręczył decyzję i która z przyczyn od siebie niezależnych nie mogła wnieść odwołania w ustawowym terminie. Pogląd ten jest utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych i w doktrynie (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 14 grudnia 2007 r., sygn. akt II OSK 1759/06; z dnia 24 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1762/09- CBOSA; z dnia 5 grudnia 1997 r., sygn. akt I SA 1329/95-ONSA 1998/ 3/103; B. Adamiak (w:) B.Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, C.H. BECK, Warszawa 1996, s. 565). Pogląd ten jest również podzielany przez ten skład NSA. Niemniej w warunkach tej sprawy, mając również na uwadze to, że na mocy tego przepisu, z wnioskiem może wystąpić zainteresowany w sprawie, a nie wyłącznie strona postępowania biorąca w nim udział, a ponadto gdy stronie nie służyły inne środki zaskarżenia, to osoba, której wydane orzeczenie kształtuje prawa, może złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia środka odwoławczego.
Tym samym nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 134 k.p.a. Niedopuszczalność odwołania zachodzi bowiem jedynie wówczas, gdy odwołanie to nie jest dopuszczalne z przyczyn przedmiotowych (np. postępowanie jednoinstancyjne), bądź podmiotowych, gdy brak przymiotu strony jest oczywisty. W tej sprawie organ błędnie przyjął, że jedynym adresatem decyzji jest Wydział Finansowy Terenowego Oddziału Likwidacyjnego, który złożył wniosek o przyznanie własności czasowej, i któremu doręczono decyzję. Skarżący kasacyjnie przyjął zatem, że doręczenie decyzji jest jednoznaczne z jej skierowaniem do określonego podmiotu. Jak wyjaśniono już wielokrotnie w orzecznictwie (przykładowo wyroki NSA o sygn. akt: II OSK 2896/21, I OSK 1769/20 - LEX) "Skierowanie decyzji do określonego podmiotu, to wskazanie go w niej jako adresata rozstrzygnięcia, jako podmiotu, którego interesu prawnego decyzja dotyczy. Doręczenie decyzji nie jest "skierowaniem" decyzji do adresata przesyłki, lecz wykonaniem czynności związanej z realizacją obowiązku doręczenia decyzji stronom."
Organ pominął natomiast, że urząd likwidacyjny wystąpił o przyznanie prawa własności czasowej A.P. (poprzednikowi prawnemu skarżącej, jeżeli w toku sprawy następstwo prawne zostanie wykazane), zaś w rozstrzygnięciu orzeczenia odmówiono prawa własności czasowej, nie urzędowi, lecz dotychczasowym właścicielom. Decyzja ta kształtuje zatem ich prawo własności, a nie organu. Powyższe wskazuje, że prawo do ewentualnego wniesienia środków zaskarżenia przysługiwało nie organowi - urzędowi likwidacyjnemu, lecz właścicielom gruntu. Brak przymiotu strony przysługującego skarżącej A.W. nie jest zatem oczywisty i bezsporny. Będzie natomiast wymagał zbadania, zwłaszcza, że od wydania decyzji Prezydium Rady Narodowej w roku 1951 minęło ponad 70 lat. Powyższe wyjaśnia również niezasadność zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 28 k.p.a. i 58 § 1 k.p.a. i 59 § 2 K.p.a.
Mając na uwadze powyższe organ ponownie rozpatrując sprawę weźmie pod uwagę powyższe stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak również wytyczne zawarte w wyroku sądu I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 182 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI