I OSK 1811/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA i orzeczenie dyscyplinarne, uznając błędne zakwalifikowanie czynu policjanta jako działania z "niskich pobudek" i nakazując ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem wszystkich dyrektyw wymiaru kary.
Policjant K. N. został ukarany wydaleniem ze służby za wymianę i zniszczenie opon służbowych. WSA w Olsztynie utrzymał karę, uznając m.in. działanie z "niskich pobudek" i naruszenie dobrego imienia policji. NSA uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że błędnie zakwalifikowano czyn jako działanie z "niskich pobudek" i że artykuł prasowy nie może być okolicznością obciążającą. Nakazano ponowne rozpatrzenie sprawy przez organ II instancji z uwzględnieniem wszystkich dyrektyw wymiaru kary.
Sprawa dotyczyła policjanta K. N., który został ukarany karą dyscyplinarną wydalenia ze służby za wymianę i zniszczenie opon służbowych, a następnie próbę ukrycia tego faktu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie utrzymał w mocy orzeczenie dyscyplinarne, uznając m.in. że policjant działał z "niskich pobudek" i naruszył dobre imię Policji poprzez artykuł prasowy opisujący zdarzenie. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, uchylił wyrok WSA. Sąd kasacyjny uznał, że WSA błędnie zakwalifikował czyn policjanta jako działanie z "niskich pobudek", wskazując, że ustawa o Policji używa sformułowania "motywacja zasługująca na szczególne potępienie", które jest węższe. Ponadto NSA stwierdził, że sama treść artykułu prasowego nie może stanowić okoliczności obciążającej. W związku z tym, NSA uchylił zaskarżony wyrok i orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji, nakazując organowi II instancji ponowne rozpatrzenie odwołania z uwzględnieniem wszystkich dyrektyw wymiaru kary dyscyplinarnej, w tym okoliczności łagodzących i obciążających, zgodnie z art. 134h ustawy o Policji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, błędne jest kwalifikowanie próby ukrycia szkody jako działania z "niskich pobudek". Ustawa o Policji używa sformułowania "motywacja zasługująca na szczególne potępienie", które jest węższe i wymaga jaskrawo nagannej motywacji, wywołującej silne reakcje społeczne. Sama treść artykułu prasowego nie może stanowić okoliczności obciążającej.
Uzasadnienie
NSA wskazał, że pojęcie "niskich pobudek" nie jest tożsame z "motywacją zasługującą na szczególne potępienie", która jest węższa. Analiza wyroku karnego, który uznał czyn za wypadek mniejszej wagi i o nieznacznej szkodliwości społecznej, podważa kwalifikację jako "niskie pobudki". Artykuł prasowy, nawet jeśli negatywny, nie może być automatycznie traktowany jako okoliczność obciążająca w postępowaniu dyscyplinarnym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (29)
Główne
u.p. art. 134h § ust. 1-4
Ustawa o Policji
u.p. art. 6 kwietnia 1990 r.
Ustawa o Policji
P.p.s.a.
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.p. art. 135j § 1 pkt 3
Ustawa o Policji
u.p. art. 132 § ust. 3 pkt 2
Ustawa o Policji
Zarządzenie nr 768 Komendanta Głównego Policji art. § 28 § ust. 2
Zarządzenie nr 768 Komendanta Głównego Policji art. § 29 § ust. 2
Wytyczne nr 2 Komendanta Głównego Policji art. § 4 § ust. 2 pkt 2 lit. f
u.p. art. 132 § ust. 3 pkt 3
Ustawa o Policji
k.k. art. 288 § § 1 i 2
Kodeks karny
u.p. art. 134h § ust. 3 pkt 2 i 4
Ustawa o Policji
u.p. art. 134h § ust. 2 pkt 1 i 3
Ustawa o Policji
P.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 133 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 188
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 203 § pkt 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 205 § § 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości art. § 18 § pkt 1 lit. c
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości art. § 18 § ust. 2 lit. a
k.k. art. 284 § § 1 i 3
Kodeks karny
k.k. art. 1 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 66 § § 1 i 2
Kodeks karny
k.k. art. 67 § § 1
Kodeks karny
u.p. art. 132 § ust. 1 i 2
Ustawa o Policji
u.p. art. 134
Ustawa o Policji
u.p. art. 134f
Ustawa o Policji
Argumenty
Skuteczne argumenty
Błędna kwalifikacja czynu jako działania z "niskich pobudek". Artykuł prasowy nie może być automatycznie traktowany jako okoliczność obciążająca. Niewłaściwe uwzględnienie okoliczności łagodzących. Niewłaściwe odniesienie się do wyroku sądu karnego i oceny szkodliwości społecznej czynu.
Odrzucone argumenty
WSA uznał, że kara wydalenia ze służby była współmierna. Organy Policji prawidłowo oceniły naruszenie dyscypliny służbowej i dobrego imienia Policji.
Godne uwagi sformułowania
działanie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie jest znacznie węższe w stosunku do określenia "działanie z niskich pobudek" Motywacja zasługująca na szczególne potępienie, to motywacja, która w rozumieniu powszechnym jest jaskrawo naganna, wywołuje silne reakcje repulsywne w społeczeństwie
Skład orzekający
Joanna Banasiewicz
przewodniczący
Anna Lech
sędzia
Ewa Kwiecińska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęć \"niskie pobudki\" i \"motywacja zasługująca na szczególne potępienie\" w kontekście odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy, znaczenie artykułów prasowych w postępowaniu dyscyplinarnym, ocena współmierności kary dyscyplinarnej."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania dyscyplinarnego w Policji, ale zasady interpretacji pojęć prawnych mogą mieć szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowa jest precyzyjna interpretacja pojęć prawnych (np. "niskie pobudki") i jak sąd kasacyjny koryguje błędy sądów niższych instancji i organów administracji, chroniąc prawa jednostki. Pokazuje też, jak media mogą wpływać na sprawy urzędowe, ale też jak sąd może ograniczyć ten wpływ.
“Czy policjant, który ukrył błąd, zasłużył na wydalenie? NSA wyjaśnia, co to znaczy "niskie pobudki".”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 1811/11 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2012-03-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2011-09-14 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Anna Lech Ewa Kwiecińska /sprawozdawca/ Joanna Banasiewicz /przewodniczący/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Sygn. powiązane II SA/Ol 358/11 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2011-07-12 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok i orzeczenie Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Banasiewicz, Sędzia NSA Anna Lech, Sędzia del. WSA Ewa Kwiecińska (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Kamil Wertyński, po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 12 lipca 2011 r. sygn. akt II SA/Ol 358/11 w sprawie ze skargi K. N. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby 1. uchyla zaskarżony wyrok i orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie nr [...] z dnia [...] marca 2011 r.; 2. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie na rzecz K. N. kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania za obydwie instancje Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 12 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/Ol 358/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę K. N. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Komendant Powiatowy Policji w Ostródzie orzeczeniem nr [...] z dnia [...] stycznia 2011 r. uznał winnym sierż. K. N. i wymierzył mu karę wydalenia ze służby. Podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.). W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że przeciwko K. N. zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne, w toku którego przedstawiono mu zarzut, że w dniu [...] lipca 2010 r., kierując pojazdem służbowym marki [...] nr rej. [...] przed odprawą do służby patrolowej, nie dopełnił obowiązku polegającego na zameldowaniu prowadzącemu odprawę o uszkodzonych oponach w pojeździe, a następnie wspólnie z mł. asp. R. Z. udał się tym pojazdem do miejscowości U., będącej poza rejonem działania KPP w Ostródzie, nie informując o tym dyżurnego jednostki Policji ani innej uprawnionej osoby, gdzie działając wspólnie i w porozumieniu z mł. asp. R. Z., w warsztacie samochodowym w miejscowości U., w ww. pojeździe służbowym dokonał w sposób nieuprawniony zamiany dwóch pełnowartościowych opon marki [...] stanowiących własność Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie na dwie niepełnowartościowe opony marki [...], a ponadto nie udokumentował tego faktu w notatniku służbowym, ani książce kontroli sprzętu transportowego. Poza tym obwinionemu zarzucono, iż nie będąc uprawnionym, zniszczył dwie opony marki [...] stanowiące wyposażenie pojazdu służbowego poprzez ich spalenie w miejscowości J. Czyn ten stanowił, w ocenie organu, przewinienie dyscyplinarne określone w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w związku z § 28 ust. 2 i § 29 ust. 2 Zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym oraz § 4 ust. 2 pkt 2 lit. f Wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych oraz w związku z § 8 ust. 2 Zarządzenia nr 7 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 maja 2000 r. w sprawie szczegółowych zasad przyznawania i użytkowania sprzętu transportowego w Policji a także w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w związku z art. 288 § 1 i 2 Kodeksu karnego. Przesłuchany w dniu [...] października 2010 r. w charakterze obwinionego K. N. przyznał się do stawianych mu zarzutów i opisał okoliczności zniszczenia opon. Wyjaśnił, iż opony te zostały zniszczone podczas jazdy przy zaciągniętym hamulcu ręcznym. W toku postępowania dyscyplinarnego ustalono, że obwiniony w momencie zniszczenia opon wspólnie i w porozumieniu z mł. asp. R. Z. nie był uprawniony do dysponowania nimi w żaden sposób. Dokonując wymiany opon w pojeździe służbowym, przekroczył swoje uprawnienia. Zamiany opon dokonano umyślnie, wspólnie i w porozumieniu, obawiając się konsekwencji dyscyplinarnych. Gdy obwiniony dowiedział się, że sprawa zamiany opon w pojeździe służbowym jest wyjaśniana przez Komendę, spalił te opony na posesji rodziców. Prawomocnym wyrokiem z dnia [...] października 2010 r., sygn. akt [...], Sąd Rejonowy w Ostródzie uznał, że podejrzany K. N. w dniu [...] lipca 2010 r. w J. przywłaszczył dwie opony marki [...] z samochodu służbowego, dokonując ich wymiany na dwie używane opony marki [...], a następnie zniszczył przywłaszczone opony poprzez ich spalenie, powodując szkodę w wysokości 860 zł na rzecz Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie, przy czym czyn ten stanowi wypadek mniejszej wagi, czym dopuścił się popełnienia czynu kwalifikowanego z art. 284 § 1 i 3 k.k., Sąd Rejonowy przyjął nadto, że stopień społecznej szkodliwości zarzucanego podejrzanemu czynu i stopień jego winy nie są znaczne i na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k. oraz art. 67 § 1 k.k. postępowanie karne wobec niego warunkowo umorzył na okres 1 roku tytułem próby. Organ zauważył, że z kopii oceny okresowej funkcjonariusza wynika, iż posiada on dobrą opinię służbową, nie był karany. Obwiniony przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego wyjaśnił okoliczności zniszczenia, a następnie wymiany opon w pojeździe służbowym. Podjął działania zmierzające do zmniejszenia skutków czynu, gdyż odkupił zniszczone opony wspólnie z mł. asp. R. Z., co stanowi w ocenie organu okoliczność łagodzącą w myśl art. 134 h ust. 3 pkt 2 i 4 ustawy o Policji. Jednakże działanie obwinionego w sposób pośredni przyczyniło się do ukazania się w gazecie o zasięgu ogólnopolskim artykułu, w którym podejrzenia popełnienia przestępstwa zostały skierowane na innych policjantów. Zdaniem organu, w ten sposób doszło do naruszenia dobrego imienia Policji w lokalnym środowisku, w którym służbę pełni m.in. obwiniony. Organ I instancji przytoczył przy tym treść § 2 Zasad etyki zawodowej policjanta ujętych w Zarządzeniu nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r., wedle której, w sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w niniejszych Zasadach etyki zawodowej, policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji. Organ uznał zatem, że w rozpatrywanej sprawie zachowanie obwinionego, choć nie bezpośrednio, przyczyniło się do utraty zaufania społecznego do Policji. Sytuacja taka daje z kolei podstawę do zaostrzenia wymiaru kary. W postępowaniu dyscyplinarnym zebrano bowiem materiał dowodowy wskazujący na przekroczenie uprawnień oraz działanie na szkodę interesu Policji, do którego obwiniony przyczynił się w sposób pośredni. Obwiniony zlekceważył obowiązujące procedury i standardy współżycia społecznego, ponadto dopuścił się naruszenia prawa, a to nie daje pełnej gwarancji dalszego prawidłowego wypełniania zadań jako policjanta. Wina obwinionego nie budzi wątpliwości, jego działanie było naganne, a zebrany materiał dowodowy w pełni potwierdził popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, co wskazuje na konieczność zastosowania środka dyscyplinującego, jakim jest wydalenie ze służby. Od powyższego orzeczenia K. N. wniósł odwołanie, domagając się jego zmiany w części dotyczącej orzeczenia o karze. Orzeczeniu zarzucił rażącą niewspółmierność orzeczonej kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby w stosunku do stopnia winy oraz zasad prewencji indywidualnej i ogólnej. Zarzucił również błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia o karze polegający na nieuwzględnieniu istniejących okoliczności łagodzących. Po rozpatrzeniu odwołania, Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie orzeczeniem nr [...] z dnia [...] marca 2011 r. utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. W uzasadnieniu organ II instancji wyjaśnił, że zebrany materiał dowodowy bezspornie wskazuje na zaistnienie przewinienia dyscyplinarnego i winę obwinionego. W materiale dowodowym można znaleźć okoliczność popełnienia przewinienia dyscyplinarnego wpływającego na złagodzenie wymiaru kary. Zgodnie z art. 134h ust. 3 pkt 2 i 4 ustawy o Policji jest nią podjęcie przez policjanta starań w celu zmniejszenia skutków czynu (odkupienie zniszczonych opon) oraz dobrowolne powiadomienie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego (wyjaśnienie okoliczności ich uszkodzenia). W materiale dowodowym można również znaleźć okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego wpływającego na zaostrzenie wymiaru kary. Zgodnie z art. 134h ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy o Policji jest nimi działanie obwinionego z niskich pobudek polegających na podjęciu czynności w celu ukrycia szkody oraz spowodowanie poważnego skutku polegającego na naruszeniu dobrego imienia Policji. Jest to najcięższe naruszenie obowiązków przez obwinionego. Czyn obwinionego cechuje się znacznym oddźwiękiem służbowym i medialnym. Spowodował zaangażowanie komórek organizacyjnych Policji, Prokuratury i Sądu. Stał się przedmiotem artykułu prasowego o negatywnym tytule i treści. Treść artykułu spowodowała negatywne oceny postawy policjantów oraz utratę zaufania do nich. Postępowanie obwinionego naruszyło dobre imię Policji w środowisku lokalnym i służbowym. Okoliczności łagodzące w sprawie nie rekompensują skutku postępowania, jakim jest działanie obwinionego z niskich pobudek polegających na podjęciu działań w celu ukrycia szkody. Zdaniem organu II instancji, uwzględniając zasady wymierzania kar określone w art. 134h ustawy o Policji i analizując akta sprawy, należy uznać, że zaistniały przesłanki do wymierzenia policjantowi najsurowszej kary. Nie zmienia tego faktu posiadanie przez obwinionego dobrej opinii służbowej, dotychczasowe wyróżnienia, brak odpowiedzialności dyscyplinarnej oraz posiadane umiejętności i przebieg służby. Popełnienie zarzucanego przewinienia spowodowało utratę zaufania do obwinionego ze strony przełożonych oraz społeczeństwa. Zatem wymierzenie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby jest współmierne do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia jego zawinienia. Na to orzeczenie K. N. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, domagając się jego uchylenia oraz poprzedzającego go orzeczenia organu I instancji. Ponadto złożył wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającego go orzeczenia organu I instancji. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie art. 134h ustawy o Policji poprzez nieuwzględnienie w wymiarze kary okoliczności łagodzących jej wymiar oraz nieuzasadnione przypisanie skarżącemu skutków, których nie mógł przewidzieć i które nie stanowiły znamion czynu zabronionego, jakiego się dopuścił. Zarzucił też, że organy nie wykazały, że kara wydalenia ze służby jest adekwatna do popełnionego czynu, a rozstrzygnięcie oparły na dowolnie przyjętych ustaleniach. Skarżący podniósł, że popełniony czyn został oceniony prawomocnym wyrokiem Sądu jako czyn o znikomej szkodliwości społecznej. Zdaniem skarżącego, znikoma szkodliwość społeczna czynu kwalifikuje się również do uniewinnienia, co nie mogłoby mieć jednak miejsca, gdyby czyn został popełniony z niskich pobudek. Wymierzając najwyższą karę dyscyplinarną, organ zatem błędnie przyjął, że skarżący działał z niskich pobudek, skoro skarżący zarzucany mu czyn popełnił ze strachu. W uzasadnieniu skarżący wskazał także, że jego czyn nie miał nic wspólnego z artykułem prasowym dotyczącym policjantów, a swoim zachowaniem nie dał powodów do takich ataków w prasie. Poza tym sam czyn skarżącego, wysoce naganny, nie znalazł w orzeczeniu organu takiej oceny, jak "zły fakt medialny", co stanowi przerzucenie na skarżącego skutków braku odpowiedzialności za słowo autorów artykułu. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko zajęte w zaskarżonym orzeczeniu. Odnosząc się zaś do kwestii oceny czynu skarżącego przez Sąd, organ stwierdził, iż czym innym jest znikoma społeczna szkodliwość czynu określona w art. 1 § 2 k.k., a czym innym instytucja umorzenia postępowania karnego, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie jest znaczna – art. 66 § 1 k.k., co miało miejsce w tej sprawie. Na rozprawie w dniu 12 lipca 2011 r. pełnomocnik skarżącego podniósł, że zarówno prokurator, jak i sąd powszechny uznali czyn skarżącego za wypadek mniejszej wagi, a zatem wymierzenie tak wysokiej kary dyscyplinarnej jest nieadekwatne do społecznej szkodliwości czynu. Poza tym drugi z policjantów nie został wydalony ze służby, poniósł inną karę i na takie samo potraktowanie liczył skarżący. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, dokonując kontroli wydanych w sprawie orzeczeń uznał, że zarówno zaskarżone orzeczenie, jak i poprzedzające je orzeczenie organu I instancji nie zostały wydane z naruszeniem prawa w stopniu obligującym do ich wyeliminowania z obrotu prawnego. W pierwszej kolejności Sąd I instancji wyjaśnił, że podstawę prawną kontrolowanego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. I tak, jak wskazał dalej WSA w Olsztynie, zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 tej ustawy). Z kolei w ust. 3 art. 132 ustawy o Policji został określony katalog naruszeń dyscypliny służbowej. Powyższy katalog nie jest zamknięty, stanowi on jedynie przykład formy niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza Policji. Mając powyższe na względzie Sąd I instancji wskazał, że w rozpoznawanej sprawie skarżącego uznano winnym popełnienia, wyżej opisanego, przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji w związku z § 28 ust. 2 i § 29 ust. 2 Zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym oraz § 4 ust. 2 pkt 2 lit. f Wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych oraz w zw. z § 8 ust. 2 Zarządzenia nr 7 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 maja 2000 r. w sprawie szczegółowych zasad przyznawania i użytkowania sprzętu transportowego w Policji oraz określonego w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w związku z art. 288 § 1 i 2 k.k. Sąd stwierdził również, że w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego skarżący przyznał się do stawianych mu zarzutów. W ocenie Sądu I instancji, organy orzekające prawidłowo uznały, że skarżący swoim zachowaniem wyczerpał przesłanki określone w art. 132 ust. 1 i 2 ustawy o Policji, tj. popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej. Analizując prawidłowość wymierzonej kary Sąd I instancji przypomniał, że kary dyscyplinarne zostały określone w art. 134 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana; 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania; 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby. WSA w Olsztynie wyjaśnił, że przedstawiona w powyższym przepisie gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każda z kar, pozostawiając to do uznania właściwego organu. Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby. WSA w Olsztynie uznał, że orzekające w sprawie organy zastosowały się do tych dyrektyw i w oparciu o prawidłowo zebrany materiał dowodowy, prawidłowo zastosowały wobec skarżącego najsurowszy rodzaj kary, tj. wydalenie ze służby. Kara ta oznacza bowiem zwolnienie policjanta ze służby w Policji (art. 134f ustawy o Policji). Zdaniem Sądu I instancji, organy obydwu instancji zasadnie uznały, że popełnienie przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego było zawinione, jego działanie było naganne, a ponadto zostało naruszone dobre imię Policji w środowisku lokalnym i służbowym w związku z ukazaniem się w gazecie o ogólnopolskim zasięgu artykułu, w którym podejrzenia popełnienia przestępstwa zostały skierowane na innych policjantów. Wina skarżącego polegająca na poważnym naruszeniu dyscypliny służbowej nie budziła wątpliwości. Jednocześnie Sąd I instancji podzielił stanowisko organów Policji, zgodnie z którym, pomimo iż skarżący przyznał się do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, to rodzaj przewinienia dyscyplinarnego nie daje gwarancji przestrzegania przez niego przepisów prawa, co z kolei uzasadnia zastosowanie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. Odnosząc się bezpośrednio do uzasadnienia sformułowanego w skardze zarzutu naruszenia art. 134h ustawy o Policji, Sąd I instancji zaznaczył, że w ustępie 3 tego przepisu wskazano warunki mające wpływ na złagodzenie wymiaru kary. Wedle Sądu I instancji, na gruncie rozpoznawanej sprawy, okolicznościami łagodzącymi było podjęcie przez skarżącego działań w celu zmniejszenia skutków popełnionego czynu, poprzez odkupienie opon oraz dobrowolne powiadomienie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, z tą jednak uwagą, że jak wynika z materiału zebranego w tej sprawie, nastąpiło to dopiero w momencie, gdy cała sprawa była już badana przez odpowiednie jednostki, tak Komendy Powiatowej, jak i wydział wewnętrzny Komendy Wojewódzkiej, zaś sam skarżący oświadczył, iż zgłosił się do Komendanta, gdyż obawiał się "że moi koledzy z posterunku mogą coś wiedzieć na temat faktycznych okoliczności zniszczenia opon" (protokół przesłuchania świadka K. N. z dnia [...] sierpnia 2010 r.) WSA w Olsztynie zauważył, że w sprawie wystąpiły również okoliczności wskazane w art. 134h ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy o Policji, wpływające na zaostrzenie wymiaru kary. Takimi zaś okolicznościami było działanie obwinionego z niskich pobudek polegających na podjęciu czynności w celu ukrycia szkody w Policji oraz spowodowanie poważnego skutku polegającego na naruszeniu dobrego imienia Policji. W tej części uzasadnienia wyroku, Sąd I instancji przytoczył stanowisko organu II instancji, zdaniem którego to organu, okoliczności łagodzące nie rekompensują skutków negatywnych działań skarżącego. Czyn skarżącego stał się przedmiotem artykułu prasowego, co spowodowało negatywne oceny postawy policjantów oraz utratę zaufania do nich. Tym samym, postępowanie obwinionego naruszyło dobre imię Policji w środowisku lokalnym i służbowym. Jednocześnie Sąd I instancji za słuszny uznał wywód pełnomocnika skarżącego, iż w chwili popełnienia przewinienia skarżący nie mógł przypuszczać, iż jakakolwiek gazeta dokona przedstawienia tego zdarzenia w negatywnym świetle ze wskazaniem innych policjantów jako sprawców takiego zachowania. Niemniej jednak WSA W Olsztynie uznał, że niezależnie od tego, czy w gazecie znalazłby się zapis, iż policjanci przywłaszczyli sobie opony, zamiast tytułu policjanci ukradli opony, to i tak w każdym z tych przypadków nie tylko wizerunek policjanta w środowisku lokalnym ponosi ogromny uszczerbek, ale uszczerbek ten ponosi Policja jako cała formacja. Skarżący natomiast w momencie popełnienia przewinienia winien przewidywać, iż jego czyn jest nie tylko naganny moralnie, ale stanowi także czyn karalny. W konsekwencji Sąd I instancji stwierdził, że wymierzona skarżącemu kara wydalenia ze służby, wymieniona w treści katalogu kar przewidzianych w art. 134 ustawy o Policji, jest współmierna do przewinienia dyscyplinarnego, jakie popełnił. Stopień szkodliwości popełnionego przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego był rażący i dawał podstawę do zastosowania najsurowszej kary dyscyplinarnej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł K. N. reprezentowany przez adwokata. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w Olsztynie do ponownego rozpoznania. Jednocześnie złozył wniosek o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania. Autor skargi kasacyjnej sformułował zarzut naruszenia art. 151 w zw. z niezastosowaniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270), zwanej dalej P.p.s.a., i art. 134h ustawy o Policji przez przyjęcie, że w wymiarze kary zostały uwzględnione okoliczności łagodzące, jak też przez bezpodstawne uznanie, że przypisany skarżącemu czyn nastąpił z "niskich pobudek" oraz że spowodowane artykułem prasowym skutki, stanowiły znamię czynu zabronionego jakiego się dopuścił i stanowią okoliczność obciążającą. Jako drugi zarzut skarżący kasacyjnie podniósł zarzut naruszenia art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. polegający, jego zdaniem, na nieustosunkowaniu się Sądu I instancji do wszystkich zarzutów skargi. Stawiając ten zarzut, pełnomocnik wyjaśnił, że mimo niezwiązania Sądu granicami skargi ma on obowiazek ustosunkować się do wszystkich podniesionych w niej zarzutów i wykazać w ten sposób, że zrozumiał postawione w skardze zarzuty. Wnoszący skargę kasacyjną podniósł też zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez wprowadzenie do ustaleń wyroku okoliczności, które nie wynikały z akt sprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdził, że Sąd I instancji pominął podstawowy cel postępowania dyscyplinarnego i nie dostrzegł, że w regulacji postępowania dyscyplinarnego ustawodawca przejął wiele instytucji z prawa karnego i postępowania karnego mając na względzie represyjny charakter tego postępowania i wychodząc z założenia, że tylko sięgnięcie do tych instytucji stworzy możliwość optymalnego zabezpieczenia praw i wolności obwinionego. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji zastosował w sprawie odmienne reguły postępowania, tzn. w miejsce reguł gwarancyjnych zastosował reguły obciążające i mimo ciążącego na nim obowiązku, nie odniósł się w ogóle do wyroku karnego, który to wyrok nie tylko uznawał czyn skarżącego za czyn mniejszej wagi, ale w którym Sąd Rejonowy w Ostródzie przyjął, że stopień społecznej szkodliwości zarzucanego podejrzanemu czynu i stopień jego winy nie są znaczne. Toteż, jak podkreślił autor skargi kasacyjnej, WSA w Olsztynie, wbrew ustaleniom Sądu Karnego, nie tylko błędnie przyjął, że czyn skarżącego nosił znamiona czynu o znacznym stopniu winy, ale powtórzył też nieprawidłowe stanowisko organów Policji co do stopnia szkodliwości czynu. Wnoszący skargę kasacyjną wskazał bowiem, że wedle organów Policji szkodliwość popełnionego przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego była rażąca i dawała podstawę do zastosowania najsurowszej kary dyscyplinarnej z uwagi na okoliczność ukrycia przez skarżącego, z obawy przed przełożonymi, swego czynu, co z kolei uznano za okoliczność obciążającą – działanie z "niskich pobudek". Następnie skarżący kasacyjnie wyjaśnił, że przyjęcie tej okoliczności miało bezpośredni wpływ na sposób rozstrzygnięcia sprawy zarówno przez organy Policji, jak też przez kontrolujący je Sąd Administracyjny, ponieważ uznanie czynu skarżącego jako czynu, którego popełnienia dopuścił się z niskich pobudek, doprowadziło do nieuwzględnienia przy wymiarze kary wszytkich okoliczności łagodzących i zadecydowało o wymiarze najwyższej kary, czyli zadecydowało o samej istocie rozstrzygnięcia. Sąd I instancji nie uwzględnił zaś podniesionych w tym zakresie zarzutów skargi wobec orzekających w sprawie organów, a nadto nie wyjaśnił w ogóle na czym miałoby, w odniesieniu do czynu skarżącego, polegać działanie z niskich pobudek. Autor skargi kasacyjnej zauważył przy tym, że pojęcie "niskie pobudki" nie jest pojęciem prawa administracyjnego, a jego znaczenia należy poszukiwać na gruncie prawa karnego. Zdaniem pełnomocnika, Sąd I instancji jednak tego nie uczynił, a w uzasadnieniu wyroku ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że działanie obwinionego z niskich pobudek polegało na podjęciu czynności w celu ukrycia szkody w Policji oraz spowodowaniu poważnego skutku w postaci naruszenia dobrego imienia Policji. Nadto pełnomocnik wskazał, że WSA w Olsztynie, kwestionując jego stanowisko, zgodnie z którym popełnienie czynu ze strachu, niezależnie od źródeł tego strachu, nie może być utożsamiane z pojęciem "niskie pobudki", nie przedstawił jakichkolwiek argumentów. Skarżący kasacyjnie podniósł, że działanie z jakiejkolwiek obawy nigdy nie jest działaniem z niskich pobudek, a w odniesieniu do czynu skarżącego chodziło raczej o wstyd, o obawę z powodu ujawnienia wyjątkowo głupiego, niepotrzebnego czynu. Jednocześnie skarżący kasacyjnie powołał się na orzeczenia Sądu Najwyższego, w których wyjaśniono znaczenie tego pojęcia. Zdaniem pełnomocnika, w ten sposób doszło także do naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a., bowiem Sąd I instancji, wbrew treści materiału zgromadzonego w aktach sprawy, bezkrytycznie podzielił stanowisko organów Policji. Co więcej, w ocenie pełnomocnika, z akt sprawy wynikało, że działanie skarżącego stanowiło czyn zarówno o nieznacznej społecznej szkodliwości, jak i o stopniu nieznacznnego zawinienia, przy czym miarodajne kryterium w tym zakresie winna stanowić nie tyle wyrządzona szkoda, ile osoba sprawcy. Natomiast WSA w Olsztynie przyjął działanie z niskich pobudek nie stosując żadnych kryteriów prawnych, a jedynie własne stanowisko co do roli policjanta w społeczeństwie, które w żaden sposób nie odpowiada treści zarzutu. Wnoszący skargę kasacyjną podniósł także, że Sąd I instancji w sposób zupełnie nieuprawniony uznał za okoliczność obciażającą policjanta treść artykułu prasowego, w którym w sposób niezgodny z prawdą połączono z czynem kradzieży opon osoby innych policjantów i uznał, że niezależnie od prawdziwości tego artykułu i sposobu sformułowania jego tytułu i tak doszło do naruszenia dobrego imienia Policji i pozostaje to w związku z czynem skarżącego, podczas gdy nie ma adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy kłamliwym artykułem prasowym z dnia 20 sierpnia 2010 r. a czynem skarżącego. W dalszej konsekwencji nie było podstaw, aby uznać tę okoliczność za okoliczność obciążającą. Autor skargi kasacyjnej podniósł też, że z akt sprawy wynikały poważne okoliczności łagodzące, które wymienił też organ i na które wskazał pełnomocnik, a mimo to Sąd I instancji w ogóle nie zwrócił uwagi na dotyczący ich pominięcia przy wymiarze kary, a sformułowany w skardze, zarzut. W ramach uzasadnienia postawionego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. skarżący kasacyjnie stwierdził, że wprawdzie uzasadnienie wyroku formalnie spełnia wymagania określone dla uzasadnienia, jednak nie zwiera ustosunkowania się Sądu I instancji do kwesti podnoszonych w zarzutach skargi, a dodatkowo nie wyjaśnia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, tzn. pomija wyrok Sądu Karnego, którego treść nie została adekwatnie uwzględniona przez orzekające w sprawie organy Policji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Rozpatrywana w tych granicach skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Zasadny jest zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 134h ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w związku z art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez bezpodstawne uznanie, że przypisany skarżącemu kasacyjnie czyn nastąpił z niskich pobudek oraz że spowodowane artykułem prasowym skutki stanowią okoliczność obciążającą. Przepis art. 134h ustawy o Policji zawiera dyrektywy wymierzenia kary dyscyplinarnej. Jak stanowi art. 134h ust. 1, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscycplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W myśl art. 134h ust. 2 pkt 1 ustawy o Policji, na zaostrzenie wymiaru kary ma wpływ działanie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Na zaostrzenie wymiaru kary wpływ mają też poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Policji lub naruszenie dobrego imienia Policji (art. 134h ust. 2 pkt 3 ustawy o Policji). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji błędnie przyjął, iż podjęcie przez funkcjonariusza czynności w celu ukrycia szkody, polegające na spaleniu opon, jest działaniem z niskich pobudek. Przede wszystkim zaznaczyć należy, iż ustawodawca w art. 134h ust. 2 pkt 1 ustawy o Policji posłużył się określeniem "działanie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie" a nie określeniem "działanie z niskich pobudek". Przesłanki te są znaczeniowo zbliżone, w orzecznictwie zwraca się jednak uwagę na to, iż sformułowanie "działanie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie" jest znacznie węższe w stosunku do określenia "działanie z niskich pobudek" (wyrok SA w Krakowie z 21 marca 2002 r., II AKa 47/02, KZS 2002, z. 4, poz. 23). Motywacja zasługująca na szczególne potępienie, to motywacja, która w rozumieniu powszechnym jest jaskrawo naganna, wywołuje silne reakcje repulsywne w społeczeństwie, takie jak oburzenie, gniew. Oznacza ona działanie z motywów zasługujących na szczególne napiętnowanie, a więc ocenianych wyjątkowo negatywnie (wyrok SA w Lublinie, OSA 1999, z. 3, poz. K-24). W tej sytuacji, biorąc pod uwagę okoliczności sprawy oraz to, że w wyroku z dnia [...] października 2010 r. Sąd Rejonowy w Ostródzie w sprawie sygn. akt [...] przyjął, iż czyn, którego dopuścił się funkcjonariusz, stanowi wypadek mniejszej wagi z art. 284 § 1 i 4 k.k. oraz że stopień społecznej szkodliwości tego czynu i stopień winy nie są znaczne i w rezultacie warunkowo umorzył postępowanie karne, błędne jest przyjęcie przez Sąd I instancji oraz orzekające w sprawie organy, że działanie skarżącego polegające na podjęciu czynności w celu ukrycia szkody, było działaniem z niskich pobudek. Należy także zgodzić się z autorem skargi kasacyjnej, iż sama treść artykułu prasowego nie może stanowić okoliczności obciążającej. Wadliwe zakwalifikowanie działania skarżącego jako działania z niskich pobudek, a co za tym idzie błędne przyjęcie istnienia okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego mającej wpływ na zaostrzenie wymiaru kary, o której mowa w art. 134h ust. 2 pkt 1 ustawy o Policji, powoduje konieczność ponownego przeanalizowania przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia pod kątem dyrektyw wymiaru kary dyscyplinarnej zawartych w art. 134h ust. 1-4 tej ustawy. Nie jest natomiast zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Autor skargi kasacyjnej upatruje uchybienia termu przepisowi przez brak ustosunkowania się przez Sąd I instancji do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, a także niezrozumienie tych zarzutów. Rozpatrując ten zarzut, wskazać należy, iż przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. określa wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku. Powinno ono zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania, co do dalszego postępowania. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 P.p.s.a jedynie wówczas, gdy uzasadnienie jest sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, a w szczególności, gdy uzasadnienie wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska odnośnie stanu faktycznego, przyjętego, jako podstawa rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z dnia 29 lutego 2012 r., I OSK 995/11, CBOSA). Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi określone w art. 141 § 4 P.p.s.a. Sąd I instancji w uzasadnieniu orzeczenia zawarł stanowisko, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, wskazał i wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia. Uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że możliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Z tych względów, z uwagi na fakt, iż wskazane w skardze kasacyjnej wady uzasadnienia nie mogą stanowić przedmiotu skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 P.p.s.a., zarzut ten uznać należy za uchybiony. Nie jest również trafny zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. W myśl tego przepisu, sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 P.p.s.a., tj. nie przekazał sądowi skargi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach. Do naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. doszłoby wówczas, gdyby Sąd pierwszej instancji oparł swe rozstrzygnięcie na materiale innym niż ten, który jest zawarty w aktach sprawy (tak: NSA w wyroku z dnia 5 maja 2011 r., I OSK 53/11, LEX nr 990260). Podstawą orzekania Sądu jest materiał zgromadzony przez organy w toku całego postępowania przed tymi organami oraz przed sądem. Wskazać należy, iż art. 133 P.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny materiału dowodowego dokonanej przez organ administracji publicznej i zaaprobowanych przez Sąd pierwszej instancji a do tego sprowadza się podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 133 § 1 P.p.s.a., gdyż przy rozpoznawaniu sprawy nie wyszedł poza materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy a także uwzględnił wszystkie mające istotne znaczenie dla sprawy dowody, znajdujące się w aktach. Mając na względzie powyższe, pomimo braku wyraźnego wniosku skarżącego kasacyjnie, Naczelny Sąd Administracyjny, dostrzegając wyłącznie naruszenie prawa materialnego, uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę. Zgodnie bowiem z art. 188 P.p.s.a., jeżeli nie ma naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a zachodzi jedynie naruszenie prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny może uchylić zaskarżone orzeczenie i rozpoznać skargę. W tym przypadku Sąd orzeka na podstawie stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku. Pomimo bowiem niezamieszczenia w skardze kasacyjnej wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznania skargi na podstawie art. 188 P.p.s.a., sąd kasacyjny może w takim wypadku orzec reformatoryjnie, gdyż związany jest granicami skargi tylko w fazie jej rozpoznawania, a nie w fazie wyrokowania (por. wyrok NSA z dnia 22 lipca 2009 r., sygn. II FSK 460/08, a także wyrok NSA z dnia 29 czerwca 2010 r., I FSK 478/10, LEX nr 672832). W oparciu o powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok oraz uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie nr [...] z dnia [...] marca 2011 r. Ponownie rozpatrując odwołanie od orzeczenia dyscyplinarnego z dnia [...] stycznia 2011 r. wydanego przez Komendanta Powiatowego Policji w Ostródzie, organ II instancji winien rozważyć i ocenić wszystkie elementy zawarte w przepisie art. 134h ust. 1-4 ustawy o Policji. Wymierzając karę dyscyplinarną, organ odwoławczy jest zobligowany uwzględnić ocenę prawną przedstawioną w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Organ winien zatem zastosować dyrektywy nakładania kary zawarte w art. 134h oraz uwzględnić okoliczności przemawiające tak na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. O kosztach postępowania za obie instancje orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a w związku z § 18 pkt 1 lit. c oraz § 18 ust. 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI