I OSK 1774/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA częściowo uchylił wyrok WSA dotyczący nieważności decyzji wywłaszczeniowej z lat 60., przekazując sprawę do ponownego rozpoznania w zakresie kosztów postępowania.
Sprawa dotyczyła skarg kasacyjnych od wyroku WSA uchylającego decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z lat 60. XX wieku. NSA, prostując oczywistą omyłkę w wyroku WSA, uchylił go w części dotyczącej kosztów postępowania i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania w tym zakresie, uznając, że WSA błędnie zasądził koszty solidarnie na rzecz współuczestników formalnych. W pozostałym zakresie skargi kasacyjne oddalono, uznając, że NSA nie podzielił zarzutów naruszenia prawa materialnego ani przepisów postępowania dotyczących meritum sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne Prezydenta Miasta Gdyni i Gminy Miasta Gdyni od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z lat 60. XX wieku. NSA, prostując oczywistą omyłkę w komparycji wyroku WSA, uchylił go w punkcie dotyczącym kosztów postępowania, uznając, że Sąd I instancji błędnie zasądził koszty solidarnie na rzecz skarżących, którzy byli współuczestnikami formalnymi, a nie materialnymi. Sprawa w tym zakresie została przekazana do ponownego rozpoznania WSA. W pozostałym zakresie skargi kasacyjne zostały oddalone. NSA nie podzielił zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 21 ustawy z 1958 r.) ani przepisów postępowania, uznając, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił, iż decyzja Ministra Infrastruktury z 2004 r. nie naruszała rażąco prawa, opierając się na ówcześnie obowiązującym orzecznictwie. NSA podkreślił, że zmiana interpretacji prawa na przestrzeni lat nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji wydanej zgodnie z wcześniejszą, obowiązującą wówczas wykładnią.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli decyzja została wydana zgodnie z ówcześnie obowiązującym orzecznictwem, nawet jeśli późniejsza linia orzecznicza uległa zmianie.
Uzasadnienie
NSA uznał, że zmiana interpretacji prawa i linii orzeczniczej po wydaniu decyzji nie może stanowić podstawy do stwierdzenia jej nieważności, jeśli oparto ją na ówcześnie obowiązującym orzecznictwie. W tym przypadku, decyzja z 2004 r. opierała się na utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego i NSA.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (7)
Główne
K.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
ustawa z 1958 r. art. 21
Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadzie i trybie wywłaszczania nieruchomości
Pomocnicze
P.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 205 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ustawa z 1958 r. art. 6
Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadzie i trybie wywłaszczania nieruchomości
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. przez brak wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia o kosztach postępowania. Błędne zasądzenie kosztów postępowania solidarnie na rzecz współuczestników formalnych.
Odrzucone argumenty
Naruszenie prawa materialnego (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 21 ustawy z 1958 r.) przez niewłaściwe zastosowanie. Naruszenie przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a.) przez niezastosowanie i zaniechanie uchylenia decyzji Ministra Inwestycji i Rozwoju.
Godne uwagi sformułowania
zmiana interpretacji prawa i utrwalenie się linii orzeczniczej odmiennej od wcześniej przyjętej, nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej w przypadku współuczestnictwa formalnego obowiązuje zasada rozdzielnego zwrotu kosztów na rzecz każdego ze współuczestników
Skład orzekający
Marek Stojanowski
przewodniczący
Marian Wolanin
sędzia
Agnieszka Miernik
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących stwierdzania nieważności decyzji administracyjnych w kontekście zmiany orzecznictwa oraz zasady zwrotu kosztów postępowania w przypadku współuczestnictwa formalnego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wywłaszczenia nieruchomości na podstawie przepisów z lat 60. XX wieku i późniejszych postępowań w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych związanych z kosztami postępowania oraz interpretacji przepisów dotyczących stwierdzania nieważności decyzji administracyjnych w kontekście zmieniającego się orzecznictwa, co jest istotne dla praktyków prawa administracyjnego.
“NSA wyjaśnia: Jak zasady zwrotu kosztów postępowania zmieniają się w zależności od charakteru współuczestnictwa stron.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 1774/19 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2022-11-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-07-02 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Agnieszka Miernik /sprawozdawca/ Marek Stojanowski /przewodniczący/ Marian Wolanin Symbol z opisem 6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę Hasła tematyczne Inne Skarżony organ Minister Insfrastruktury i Budownictwa~Minister Rozwoju, Pracy i Technologii Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną w części, uchylono zaskarżony wyrok w części i w tym zakresie przekazano sprawę do ponownego rozpoznania Powołane przepisy Dz.U. 2018 poz 1302 art 141 § 4 art 145 § 1 pkt 1 lit a art 200 art 205 § 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 156 § 1 pkt 2 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 1961 nr 18 poz 94 art. 21 Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadzie i trybie wywłaszczania nieruchomości - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie sędzia NSA Marian Wolanin sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych Prezydenta Miasta Gdyni wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej i Gminy Miasta Gdyni od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 stycznia 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 1635/18 w sprawie ze skarg Prezydenta Miasta Gdyni wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej i Gminy Miasta Gdyni na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia 27 marca 2018 r. nr DO.8.6613.46.2017.JK w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji 1. prostuje zaskarżony wyrok w ten sposób, że w wierszu jedenastym od dołu w miejsce wyrazu "skargi" wpisać prawidłowy wyraz "skarg"; 2. uchyla punkt trzeci zaskarżonego wyroku i w tym zakresie przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; 3. oddala skargi kasacyjne w pozostałym zakresie; 4. odstępuje od zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 18 stycznia 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 1635/18 uchylił zaskarżoną przez Prezydenta Miasta Gdyni wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej i Gminę Miasta Gdyni decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z 27 marca 2018 r. nr DO.8.6613.46.2017.JK w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w części, w której utrzymała ona w mocy decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z 27 stycznia 2017 r. nr DO.8.6613.204.2016.DS o odmowie stwierdzenia nieważności punktu 1 decyzji Ministra Infrastruktury z 11 lutego 2004 r. nr ORZ.5.3/813-R-1048/03 (punkt 1) oraz oddalił skargę w pozostałym zakresie (punkt 2). W punkcie trzecim wyroku Sąd I instancji zasądził od Ministra Inwestycji i Rozwoju solidarnie na rzecz Prezydenta Miasta Gdyni wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej i Gminy Miasta Gdyni kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku – Urząd Spraw Wewnętrznych w orzeczeniu z 16 listopada 1961 r. wywłaszczyło za odszkodowaniem A. A. z własności nieruchomości położonej w Gdyni - [...] przy [A] i [B], wpisanej w księdze wieczystej Sądu Powiatowego w Gdyni KW [...], oznaczonej katastralnie jako parcele o numerach: [1], [2], [3] i [4] o pow. 2,5675 ha. Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych decyzją z 13 października 1962 r., po rozpatrzeniu odwołania A. A., rozstrzygnęła o utrzymaniu w mocy orzeczenia z 16 listopada 1961 r. w części dotyczącej wywłaszczenia i o zmianie orzeczenia w części dotyczącej wysokości przyznanego odszkodowania. B. B. i C. C. wniosły o stwierdzenie nieważności ww. decyzji z 1962 r. i poprzedzającego ją orzeczenia z 1961 r. Minister Infrastruktury decyzją z 11 lutego 2004 r.: 1) stwierdził nieważność decyzji ostatecznej z 1962 r. oraz orzeczenia 1961 r. w części wywłaszczenia za odszkodowaniem nieruchomości stanowiącej obecnie działkę ewidencyjną nr [1]; 2) odmówił stwierdzenia nieważności decyzji z 1962 r. i orzeczenia z 1961 r. w części dotyczącej wywłaszczenia części nieruchomości stanowiącej obecnie działki ewidencyjne o numerach: [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11] i [12] oraz stwierdził nieważność powyższych aktów administracyjnych w części dotyczącej ustalenia odszkodowania za wywłaszczenie tej części nieruchomości. Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z 27 stycznia 2017 r. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji z 11 lutego 2004 r. w części dotyczącej: 1) stwierdzenia nieważności decyzji 1962 r. i orzeczenia z 1961 r. w części dotyczącej wywłaszczenia za odszkodowaniem nieruchomości stanowiącej obecnie działkę ewidencyjną nr [1]; 2) stwierdzenia nieważności decyzji z 1962 i orzeczenia z 1961 r. w części dotyczącej ustalenia odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stanowiące obecnie działki ewidencyjne o numerach: [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12]. Z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra z 27 stycznia 2017 r. wystąpił Prezydent Miasta Gdyni, wykonujący zadania starosty z zakresu administracji rządowej. Minister Inwestycji i Rozwoju decyzją z 27 marca 2018 r. utrzymał w mocy decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z 27 stycznia 2017 r. W uzasadnieniu decyzji organ nadzoru wskazał, że w przedmiotowym postępowaniu nieważnościowym Minister dokonywał oceny legalności decyzji z 11 lutego 2004 r., a nie powtórnej oceny aktów wywłaszczeniowych z 13 października 1962 r. i z 16 listopada 1961 r. Zdaniem organu, Minister opierając się w 2004 r. na ówcześnie obowiązującym orzecznictwie prawidłowo stwierdził, że w okolicznościach niniejszej sprawy, brak biegłych na rozprawie przesądził o rażącym naruszeniu art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94), powoływanej dalej jako "ustawa z 1958 r." W ocenie organu, zmiana interpretacji przepisów będących podstawą rozstrzygania, w szczególności z powodu zmiany linii orzeczniczej, nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Pogląd wyrażony w decyzji z 2004 r. był utrwalony w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Ponadto organ podkreślił, że dla oceny, czy zachodzą przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa, rozstrzygający jest stan prawa obowiązujący w dniu wydania tej decyzji. Na taką ocenę nie może mieć wpływu ani późniejsza zmiana prawa, ani tym bardziej zmiana interpretacji tego prawa. Jak wyjaśnił organ, w decyzji z 11 lutego 2004 r. doszło również do prawidłowego uznania, że orzeczenie z 1961 r. i decyzja z 1962 r. nie wywołały nieodwracalnych skutków prawnych w części dotyczącej ustalenia i przyznania odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oznaczoną katastralnie jako parcele o numerach: [1], [2], [3] i [4] o pow. 2,5675 ha, stanowiącą własność A. A. Ponadto, organ podkreślił, że decyzja z 2004 r. została doręczona wszystkim stronom postępowania, również następczyni prawnej D. D. Ocena skutków prawnych skierowania decyzji do osoby zmarłej, w sytuacji gdy jednocześnie w postępowaniu brali udział następcy prawni (spadkobiercy) zmarłej strony, wywołuje rozbieżności interpretacyjne w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Tym samym, okoliczność ta nie może być uznana za wystarczającą przesłankę do stwierdzenia wystąpienia w sprawie rażącego naruszenia prawa, prowadzącego do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Prezydent Miasta Gdyni wykonujący zadania starosty z zakresu administracji rządowej i Gmina Miasta Gdyni w skardze wnieśli o uchylenie decyzji Ministra Inwestycji i Rozwoju z 27 marca 2018 r. i poprzedzającej ją decyzji Ministra Infrastruktury i Budownictwa z 27 stycznia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że przedmiotem kontrolowanego przez Sąd postępowania nieważnościowego była decyzja Ministra Infrastruktury z 11 lutego 2004 r., którą również rozstrzygano w trybie nieważnościowym o legalności decyzji z 1962 r. i orzeczenia z 1961 r. wydanych w postępowaniu wywłaszczeniowo-odszkodowawczym na podstawie ustawy z 1958 r. Przedmiotem postępowania było zatem ustalenie, czy decyzja Ministra Infrastruktury z 2004 r. nie jest dotknięta jedną z podstaw nieważnościowych, unormowanych w art. 156 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. poz. 1071 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a.", w tym w szczególności podstawy z punktu 2 przywołanej normy (wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa). W ocenie Sądu I instancji, organy nadzoru rozstrzygające w niniejszej sprawie trafnie stwierdziły zgodność z prawem decyzji z 2004 r., a tym samym podstawę do odmowy stwierdzenia jej nieważności, w zakresie wskazania wydania decyzji z 1962 i orzeczenia z 1961 r. z rażącym naruszeniem art. 6 i art. 21 ustawy z 1958 r. Jednocześnie, Sąd I instancji uznał, że w części, w której zakwestionowano wywłaszczenie za odszkodowaniem działki nr [1], organy przedwcześnie uznały, że stwierdzenie nieważności było zasadne, zamiast stwierdzenia wydania aktów z lat sześćdziesiątych z naruszeniem prawa. W ówcześnie przeprowadzonym postępowaniu nadzorczym zostało ustalone, że w administracyjnych aktach archiwalnych znajduje się oferta sprzedaży nieruchomości z 31 marca 1961 r., skierowana przez wnioskodawcę postępowania wywłaszczeniowego do ówczesnej właścicielki nieruchomości, A. A. Niemniej jednak, z treści oferty wynika, że dotyczy ona jedynie nieruchomości o powierzchni 2,3913 ha, a pomija działkę o nr [1] o pow. 1 762 m2. Okoliczność tę potwierdza również pismo Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Gdyni Wydziału Gospodarki Komunalnej Mieszkaniowej z 23 grudnia 1961 r., skierowane do Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urząd Spraw Wewnętrznych w Gdańsku. Z treści tego pisma wynika, że ofertą dobrowolnego nabycia nieruchomości skierowaną do A. A. objęto jedynie nieruchomość o pow. 2,3913 ha, pomijając parcelę nr [1] o pow. 1 762 m2, gdyż istniało przypuszczenie, że ta nieruchomość mogła zostać ona już wcześniej wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa. Natomiast po uzyskaniu informacji, że parcela nr [1] nie była dotychczas przedmiotem wywłaszczenia, również i ją objęto wnioskiem wywłaszczeniowym. Dlatego też, zdaniem Sądu I instancji, organy nadzoru słusznie podzieliły ocenę Ministra wyrażoną w decyzji z 11 lutego 2004 r., że w zakresie wywłaszczenia za odszkodowaniem nieruchomości oznaczonej jako działka ewidencyjna nr [1] doszło do rażącego naruszenia prawa, tj. art. 6 ustawy z 1958 r., a tym samym zaistnienia podstawy nieważnościowej z art. 156 § pkt 2 K.p.a. Sąd I instancji wyjaśnił, że odszkodowanie, zgodnie z art. 21 ustawy z 1958 r., ustalało się na podstawie wyników rozprawy, po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez naczelnika powiatu. W ówcześnie przeprowadzonym postępowaniu nadzorczym ustalono, że z administracyjnych akt archiwalnych wynika, że w rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, która odbyła się 28 września 1961 r., udział wzięli pełnomocnik wnioskodawcy wywłaszczenia i właścicielka przedmiotowej nieruchomości - A. A., natomiast nie brał udziału biegły. Z ww. protokołu nie wynika również, aby pomimo nieobecności biegłego na rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, wysłuchano opinii rzeczoznawcy. Dlatego też, zdaniem Sądu I instancji, organy nadzoru słusznie podzieliły ocenę Ministra wyrażoną w decyzji z 2004 r., że w zakresie odszkodowania za nieruchomość oznaczoną jako działki ewidencyjne o numerach: [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11] i [12] doszło do rażącego naruszenia prawa, tj. art. 21 ustawy z 1958 r., a tym samym zaistnienia podstawy nieważnościowej z art. 156 § pkt 2 K.p.a. Uznanie to Minister rozstrzygający w sprawie w 2004 r. oparł na ówcześnie obowiązującym orzecznictwie. Sąd I instancji podkreślił, że pogląd wyrażony w decyzji z 2004 r. był utrwalony zarówno w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Jednocześnie, obecna zmiana interpretacji i zmiana linii orzeczniczej, nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, w której to oparto się na przeciwnej interpretacji, ale wówczas obowiązującej. W ocenie Sądu I instancji, orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, przywołane przez skarżącego w skardze prezentują linię orzeczniczą, która zaczęła kształtować się już po wydaniu decyzji z 11 lutego 2004 r. Nie można było więc postawić organowi skutecznego zarzutu, że kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja została wydana z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 21 ustawy z 1958 r. Sąd I instancji w pełni podzielił też stanowisko organów nadzoru o braku podstaw do zakwestionowania decyzji z 2004 r., w zakresie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji z 1962 r. i orzeczenia z 1961 r. w części rozstrzygającej o wywłaszczeniu działek, które w dacie wydania decyzji z 2004 r. stanowiły działki ewidencyjne o numerach: [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12]. Z kolei za zasadny Sąd uznał zarzut wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 8 oraz art. 7 w związku z art. 77 § 1 i art. 107 § 1 w związku z art. 11 K.p.a., przez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia sprawy w aspekcie zaistnienia nieodwracalnych skutków prawnych, o których mowa w art. 156 § 2 K.p.a., a tym samym zarzut o przedwczesności uznania prawidłowości stwierdzenia w decyzji z 2004 r. nieważności aktów z lat sześćdziesiątych o wywłaszczeniu w zakresie działki nr [13], zamiast stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa. Jak zauważył Sąd I instancji, organ nadzoru wskazał, że wywłaszczona nieruchomość oznaczona jako działka ewidencyjna nr [1] o pow. 1 762 m2 stanowi nadal własność Skarbu Państwa w użytkowaniu [...] i nie nastąpiły jakiekolwiek przekształcenia prawne, które mogłyby zostać uznane za nieodwracalne skutki prawne w rozumieniu art. 156 § 2 K.p.a. Zaś skarżący podniósł, że działka nr [1] (obecnie nr [14]) stanowi przedmiot użytkowania wieczystego [...] S.A. wpisanego do księgi wieczystej KW nr [...] i potwierdzonego nabyciem z dniem 1 czerwca 2003 r. Prezentowana rozbieżność stanowisk wymaga ze strony organu nadzoru – przy ponownym rozpoznawaniu przedmiotowego aspektu sprawy – przekonującego, nienasuwającego wątpliwości ustalenia, czy działka nr [1] w 2004 r., to jest w momencie wydawania obecnie kontrolowanej decyzji, była w użytkowaniu wieczystym czy użytkowaniu [...] S.A. – i jego poparcia materiałem dowodowym. Jak wyjaśnił Sąd I instancji, nieodwracalny skutek prawny występuje bowiem w przypadku ustanowienia użytkowania wieczystego na nieruchomości oraz wpisania tego prawa w księdze wieczystej. Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wnieśli Prezydent Miasta Gdyni reprezentujący Gminę Miasta Gdyni oraz wykonujący zadania starosty z zakresu administracji rządowej, zaskarżając wyrok w części, to jest w zakresie punktu drugiego oraz trzeciego, w których Sąd I instancji oddalił skargę oraz zasądził od Ministra Inwestycji i Rozwoju solidarnie kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Sądowi I instancji zarzucono na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.": 1. naruszenie prawa materialnego, to jest art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 21 ustawy z 1958 r. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na: 1. uznaniu, że w sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji z 2004 r. w części zaskarżonej, podczas gdy decyzja ta stwierdza nieważność decyzji z 1962 r. oraz utrzymanego przez nią orzeczenia z 1961 r. w części dotyczącej ustalenia odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stanowiące obecnie działki ewidencyjne o numerach: [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12] z powodu rażącego naruszenia art. 21 ustawy z 1958 r. pomimo, że stwierdzenie rażącego naruszenia prawa może dotyczyć wyłącznie rozstrzygnięcia w sposób oczywisty sprzecznego z przepisem wyraźnym, niewymagającym wykładni, co nie zachodzi w przypadku przepisu art. 21 cyt. ustawy, którego wykładnia ewoluowała na przestrzeni lat i wywoływała rozbieżności w orzecznictwie; 2. uznaniu, że organ nadzoru prawidłowo przyjął, że decyzja z 11 lutego 2004 r. w zaskarżonej części nie narusza rażąco prawa, podczas gdy decyzja ta stwierdza nieważność ww. decyzji wywłaszczeniowej z uwagi na brak udziału biegłych w rozprawie bez jednoczesnego wyjaśnienia, jaki wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania miała nieobecność biegłych w sytuacji, gdy strony uczestniczyły w rozprawie i zapoznały się z operatem szacunkowym; na konieczność wyjaśnienia tej kwestii wielokrotnie zwracał uwagę Naczelny Sąd Administracyjny (por. np. wyrok z 6 listopada 2008 r. sygn. akt I OSK 1459/07, czy wyrok z 20 listopada 2009 r. sygn. akt I OSK 195/09); 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. przez niezastosowanie i zaniechanie uchylenia w całości decyzji Ministra Inwestycji i Rozwoju z 27 marca 2018 r., pomimo naruszenia przez organ nadzoru w sposób istotny przepisów prawa materialnego, to jest art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 21 ustawy z 1958 r.; 2. art. 200 w związku z art. 205 § 2 P.p.s.a. przez zasądzenie na rzecz skarżącego solidarnego zwrotu kosztów postępowania, podczas gdy w sprawie nie zachodziło współuczestnictwo materialne, a opłaty od skargi zostały wniesione oddzielnie przez Prezydenta Miasta Gdyni, wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej i Gminę Miasta Gdyni, co w konsekwencji skutkowało zwrotem kosztów postępowania w nienależytej wysokości; 3. art. 141 § 4 P.p.s.a. przez brak wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, w szczególności solidarnego zasądzenia na rzecz Prezydenta Miasta Gdyni, wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej i Gminy Miasta Gdyni zwrotu kosztów postępowania sądowego. Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i rozpoznanie skarg Prezydenta Miasta Gdyni, wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej oraz reprezentującego Gminę Miasta Gdyni na decyzję z 27 marca 2018 r. Ewentualnie wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej całości i przekazanie sprawy w tej części Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Wniesiono również o zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, a także o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W uzasadnieniu skarg kasacyjnycch podkreślono, że zmiana interpretacji przepisu art. 21 ustawy z 1958 r. na przestrzeni lat wskazuje, że przepis ten wymaga wykładni, co wyłącza możliwość stwierdzenia jego rażącego naruszenia (tak NSA w wyroku z 27 lutego 2018 r. sygn. akt I OSK 1203/16). Przepis art. 21 ustawy z 1958 r. stanowił o wysłuchaniu podczas rozprawy opinii biegłych, nie zaś samych biegłych, co oznacza, że z przepisu tego w ogóle nie wynikał obowiązek osobistego stawiennictwa biegłych na rozprawie. Zdaniem wnoszącego skargi kasacyjne, powołany przez Sąd I instancji wyrok Sądu Najwyższego z 4 czerwca 1998 r. sygn. akt III RN 38/98 dotyczy innego stanu faktycznego, to jest wydania decyzji wywłaszczeniowej bez opinii biegłego, co nie miało w niniejszej sprawie miejsca. Zatem, nie jest możliwe zastosowanie wprost tezy tego wyroku. Ponadto, to właśnie decyzja z 2004 r. została wydana w oparciu o zmianę interpretacji przepisu co do braku obecności biegłego na rozprawie administracyjnej. Pogląd, że brak obecności biegłego na rozprawie należy traktować jako rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. był wyrażany w przeszłości. Obecnie, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym jest prezentowany odmienny pogląd. Jak zaznaczył wnoszący skargi kasacyjne, z art. 21 ustawy z 1958 r. wynikał przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy. Sama nieobecność biegłych na rozprawie w przypadku braku jakichkolwiek zastrzeżeń co do wysokości odszkodowania ustalonego na podstawie opinii biegłych ze strony właściciela nieruchomości wywłaszczonej, biorącego udział w rozprawie, nie może być oceniana w kategoriach rażącego naruszenia prawa. Decyzja z 11 lutego 2004 r. dotyczyła stwierdzenia nieważności decyzji z 1962 r. oraz utrzymanego przez nią w mocy orzeczenia z 1961 r. jedynie w zakresie ustalonego odszkodowania, bez wzruszenia samego wywłaszczenia. Jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, najistotniejsza do ustalenia w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej powinna być kwestia, czy brak udziału biegłego na rozprawie miał wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania. Nie można z góry założyć, że naruszenie jednego z przepisów, który ma zastosowanie w sprawie oznacza, że decyzja w tej sprawie została wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Tej okoliczności nie wyjaśnił organ nadzoru, czego nie dostrzegł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Jak wynika z protokołu rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, która odbyła się 28 września 1961 r., wziął w niej udział pełnomocnik wnioskodawcy oraz właścicielka przedmiotowej nieruchomości, A. A. Z protokołu nie wynika, że właścicielka nieruchomości kwestionowała wysokość ustalonego odszkodowania. Okoliczność ta nie wynika również z innych zebranych w sprawie dowodów. Ponadto, jak podkreślił wnoszący skargę kasacyjną, z uzasadnienia decyzji wywłaszczeniowej z 1961 r. wynika, że "odszkodowanie ustalono na podstawie (...) po wysłuchaniu opinii biegłego". Stoi to w sprzeczności z twierdzeniem Sądu I instancji, że z protokołu nie wynika, aby, pomimo nieobecności biegłego na rozprawie, wysłuchano opinii rzeczoznawcy. Wnoszący skargi kasacyjne zauważył też, że odszkodowania wypłacane na podstawie decyzji z lat 50-tych, 60-tych, czy 70-tych ubiegłego wieku, ustalane były na podstawie sztywnych stawek określonych przepisami administracyjnymi, ponieważ nie istniał wówczas wolny rynek nieruchomości. Taki sposób ustalania odszkodowania znacznie ograniczał możliwość występowania nieprawidłowości w dokonywanych ocenach. Z tego względu, jak podkreślano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (np. w wyroku z 19 lutego 2002 r. sygn. akt I SA 1834/00), przy stwierdzeniu nieważności orzeczenia o odszkodowaniu za wywłaszczoną nieruchomość należy badać, czy orzeczona wysokość odszkodowania odpowiada prawu, a tym samym, czy zarzucany brak udziału biegłego w rozprawie miał bezpośredni wpływ na wysokość orzeczonego odszkodowania, zwłaszcza w sytuacji gdy wysokość ta nie była kwestionowana przez właścicieli wywłaszczanej nieruchomości. Uzasadniając zarzut dotyczący zasądzenia zwrotu kosztów postępowania, wnoszący skargi kasacyjne podkreślił, że w sprawie nie zachodziło współuczestnictwo materialne. Sąd I instancji wezwał do uiszczenia wpisu od skargi również Gminę Miasta Gdyni. Powyższe świadczy więc o współuczestnictwie formalnym Prezydenta Miasta Gdyni, wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej oraz Gminy Miasta Gdyni. W takim przypadku obowiązuje zasada rozdzielnego zwrotu kosztów na rzecz każdego ze współuczestników, odpowiednio do ich udziału w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie wskazał, ani nie wyjaśnił podstawy prawnej takiego orzeczenia o kosztach sądowych, powołując jedynie art. 200 w związku z art. 205 § 2 P.p.s.a. Zdaniem wnoszącego skargi kasacyjne, wskazane przepisy w ogóle nie regulują solidarnego zwrotu kosztów postępowania. Nie pozwala to na kontrolę kasacyjną orzeczenia w tym zakresie. W odpowiedzi, E. sp. z o.o. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej (powinno być skarg kasacyjnych) w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zdaniem uczestniczki postępowania, z przepisu art. 21 ustawy z 1958 r. wynika, że biegli mieli być obecni na rozprawie, a tym samym powinni się na niej stawić oraz zabrać głos. W sprawie nie jest kwestionowane, że na rozprawie 28 września 1961 r. biegły nie był obecny. Dlatego też, Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że skoro biegły nie był obecny na rozprawie, to nie dokonano wysłuchania opinii biegłego. Okoliczność ta nie została podważona żadnym dowodem przeciwnym. W ocenie uczestniczki postępowania, na dzień wydania decyzji administracyjnej, wykładnia przedmiotowego przepisu była jednoznaczna. Stąd, opisane naruszenie należy uznać za oczywiste i niebudzące wątpliwości. Dlatego też, niezasadna jest argumentacja skargi kasacyjnej, że cyt. przepis nakłada jedynie obowiązek przeprowadzenia rozprawy, a nieobecność biegłych nie ma znaczenia dla ważności postępowania. Zmiana linii orzeczniczej po wydaniu decyzji z 2004 r. nie może natomiast stanowić podstawy do uznania tej decyzji za nieprawidłową. Przewodniczący Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej zarządzeniem z 12 maja 2022 r. sygn. akt I OSK 1774/19 poinformował strony, że Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadza rozprawę wyłącznie zdalnie przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość, jeżeli wszystkie strony wyrażą na to zgodę. Jeżeli którakolwiek z wezwanych stron oświadczy, że nie ma możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej, sprawa zostanie skierowana na posiedzenie niejawne. Wobec powyższego, strony zostały wezwane do zajęcia stanowiska w przedmiocie rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym. Wszyscy uczestnicy postępowania wyrazili zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. W piśmie z 20 maja 2022 r. wnoszący skargi kasacyjne podtrzymał stanowisko zawarte w skargach kasacyjnych. C. C., F. F. i G. G. w piśmie z 20 maja 2022 r. wskazali, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w pełni odpowiada prawu. Przewodniczący Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej zarządzeniem z 28 czerwca 2022 r. sygn. akt I OSK 1774/19 skierował sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym stosownie do art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 2095 ze zm.). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, którego przesłanki określone zostały w § 2 tego przepisu. Związanie Sądu granicami skargi kasacyjnej oznacza konieczność wskazania w niej jej podstaw. Prawidłowe sformułowanie podstawy kasacyjnej polega na wskazaniu konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - uchybił Sąd I instancji i uzasadnieniu zarzutu ich naruszenia. Wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania Naczelny Sąd Administracyjny zobligowany jest do ograniczenia swych rozważań do analizy postawionych w skardze zarzutów. Skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie została oparta na obydwu podstawach wymienionych w art. 174 P.p.s.a., zarówno naruszenia przepisów postępowania, jak i naruszenia prawa materialnego. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności rozważenia wymagają zarzuty przytoczone w ramach podstawy kasacyjnej przewidzianej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. W pierwszej kolejności, ze względu na klarowność wywodu prawnego, należy wskazać, że jakkolwiek Sąd I instancji, po rozpoznaniu skargi, uchylił obie decyzje wydane w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym oraz orzekł oddaleniu skargi, to z akt sprawy wynika, że przedmiotem rozpoznania przez Sąd I instancji były skargi Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta Gdyni wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej i Gminy Miasta Gdyni, od których uiszczono wpisy w łącznej kwocie 400 zł. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 156 § 1 P.p.s.a., sprostował w komparycji zaskarżonego wyroku oczywistą omyłkę w ten sposób, że w wierszu jedenastym od dołu w miejsce wyrazu "skargi" wpisał prawidłowy wyraz "skarg". Przechodząc do rozpoznania skarg kasacyjnych należało zacząć od końcowego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., który okazał się zasadny. Trafnie bowiem skarżący kasacyjnie wytknęli Sądowi I instancji brak wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, w szczególności solidarnego zasądzenia na rzecz Prezydenta Miasta Gdyni, wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej i Gminy Miasta Gdyni zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w pkt. III wyroku zasądził bowiem od Ministra Inwestycji i Rozwoju solidarnie na rzecz Prezydenta Miasta Gdyni wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej i Gminy Miasta Gdyni kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu wyroku równocześnie nie wskazał, ani nie wyjaśnił podstawy prawnej takiego orzeczenia o kosztach sądowych, powołując jedynie art. 200 w związku z art. 205 § 2 P.p.s.a. Zasadnie zwrócił uwagę wnoszący skargi kasacyjne, że wskazane przepisy w ogóle nie regulują solidarnego zwrotu kosztów postępowania. Nie pozwala to zatem na kontrolę kasacyjną orzeczenia w tym zakresie. Równocześnie zgodzić się należało z wnoszącym skargi kasacyjne, że w sprawie nie zachodziło współuczestnictwo materialne, a formalne. Sąd I instancji dał temu zresztą wyraz wzywając Prezydenta Miasta Gdyni do wyjaśnienia w czyim imieniu został uiszczony wpis od skargi, a po uzyskaniu wyjaśnień, że w imieniu organu wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej (pismo z 20 czerwca 2018 r., t. I, k – 52 akt sądowych), wzywając do uiszczenia wpisu od skargi również Gminę Miasta Gdyni (k – 60). Odnotować też należy, że wpis sądowy w imieniu Prezydenta Miasta Gdyni został uiszczony (k – 84-87). Powyższe świadczy więc o przyjęciu stanowiska o współuczestnictwie formalnym Prezydenta Miasta Gdyni, wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej oraz Gminy Miasta Gdyni. Nie ulega wątpliwości, że uprawnienia skarżących związane z przedmiotem zaskarżenia nie są wspólne. Każdemu z nich przysługują odrębne uprawnienia wynikające z prawa własności do nieruchomości objętych wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej oraz na podstawie art. 61 § 1 w związku z art. 156 § 1 i art. 157 § 2 K.p.a. oraz w związku z art. 6 i art. 21 ustawy z 1958 r. Każdy ze skarżących podmiotów w tej sprawie posiada swój indywidualny interes prawny w zaskarżeniu decyzji wydanej w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. W takim przypadku obowiązuje zasada rozdzielnego zwrotu kosztów na rzecz każdego ze współuczestników, odpowiednio do ich udziału w sprawie. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, wskazać należy, że wprawdzie prawidłowo pierwotnie zostało przyjęte w sprawie, że skarżący są współuczestnikami formalnymi sporu, to jednak Sąd I instancji błędnie zasądził na ich rzecz solidarnie koszty sądowe. Nie można bowiem uznać za dopuszczalne połączenia współuczestnictwa formalnego z solidarnym zwrotem uiszczonego wpisu i zasądzeniem kosztów zastępstwa procesowego (por. postanowienie NSA z 16 czerwca 2020 r. sygn. akt I OZ 962/19 oraz wyrok NSA z 19 grudnia 2019 r. sygn. akt I OSK 247/19, jeżeli nie zaznaczono inaczej, wszystkie orzeczenia sądów administracyjnych cytowane w tym wyroku są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Stwierdzenie to wspiera również stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w uchwale z 10 lipca 2015 r. sygn. akt III CZP 29/15 (OSNC 2016/6/69), zgodnie z którym w razie współuczestnictwa formalnego (art. 72 § 1 pkt 2 K.p.c.), do niezbędnych kosztów procesu poniesionych przez współuczestników reprezentowanych przez jednego pełnomocnika, będącego adwokatem lub radcą prawnym, zalicza się jego wynagrodzenie ustalone odrębnie w stosunku do każdego współuczestnika. A zatem nie sposób podzielić stanowiska Sądu I instancji, że skarżącym przysługiwać powinien solidarnie zwrot 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W niniejszej sprawie zasądzona kwota tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego pozwala wyłącznie na wysnucie domysłu, że chodzi tu o kwotę 200 zł tytułem uiszczonego wpisu sądowego i kwotę 480 zł tytułem opłat za czynności radcy prawnego reprezentującego jedną stronę skarżącą, co oznaczałoby, że rozstrzygnięcie o zwrocie kosztów sądowych zostało ustalone niezgodnie z art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. Z tego powodu Naczelny Sąd Administracyjny uchylił punkt trzeci zaskarżonego wyroku i w tym zakresie przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. W pozostałym zakresie skargi kasacyjne zostały oddalone. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił bowiem zasadności zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, to jest art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 21 ustawy z 1958 r. przez niewłaściwe zastosowanie oraz przepisów postępowania, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. pomimo naruszenia przez organ nadzoru w sposób istotny prawa materialnego, to jest art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 21 ustawy z 1958 r. Z konstrukcji sformułowanych zarzutów kasacyjnych oraz argumentacji powołanej na ich poparcie wynika, że autorka skarg kasacyjnych upatruje ich naruszenia w uznaniu, że w sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji z 11 lutego 2004 r. w części zaskarżonej, podczas gdy decyzja ta stwierdza nieważność decyzji z 1962 r. oraz utrzymanego przez nią orzeczenia z 1961 r. w części dotyczącej ustalenia odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stanowiące obecnie działki ewidencyjne o numerach: [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12] z powodu rażącego naruszenia art. 21 ustawy z 1958 r., pomimo, że stwierdzenie rażącego naruszenia prawa może dotyczyć wyłącznie rozstrzygnięcia w sposób oczywisty sprzecznego z przepisem wyraźnym, niewymagającym wykładni, co nie zachodzi w przypadku przepisu art. 21 cyt. ustawy, którego wykładnia ewoluowała na przestrzeni lat i wywoływała rozbieżności w orzecznictwie. Ponadto – zdaniem autorki skarg kasacyjnych - naruszenie to polega na braku jednoczesnego wyjaśnienia, jaki wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania miała nieobecność biegłych w sytuacji, gdy strony uczestniczyły w rozprawie i zapoznały się z operatem szacunkowym. W obu przypadkach więc, zarówno w zakresie naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postepowania, autorka skarg kasacyjnych wskazuje na naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 21 ustawy z 1958 r. Taka konstrukcja zarzutów skargi kasacyjnej nie jest prawidłowa zważywszy na treść art.174 P.p.s.a., zgodnie z którym skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak wskazano w wyroku NSA z 31 sierpnia 2022 r. sygn. akt I OSK 889/19, zastosowanie trybu nadzwyczajnego do decyzji wydanej również w trybie nadzwyczajnym nie jest wyłączone, rodzi jednak pewne trudności, jeżeli podstawą zarzutu nieważności jest każdorazowo przesłanka z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. rażącego naruszenia prawa. Ponieważ w każdym z postępowań inne rozstrzygnięcie jest przedmiotem kontroli z punktu widzenia rażącego naruszenia prawa, to zarzut rażącego naruszenia przenoszony jest na kolejny poziom, przez co ocenie w kategorii rażącego naruszenia prawa podlega finalnie praktyka stosowania art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., ale w powiązaniu z przepisami prawa wyznaczającymi pierwotne rozstrzygnięcie. Dzieje się tak, ponieważ przepis art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zakresie przesłanki rażącego naruszenia prawa ma charakter blankietowy i konieczne jest każdorazowe odniesienie się do przepisów, które wyznaczały rozstrzygnięcie stopnia pierwszego. Takimi rozstrzygnięciami pierwszego stopnia są w sprawie decyzja z 1962 r. i orzeczenie z 1961 r. wydane w postępowaniu wywłaszczeniowo-odszkodowawczym na podstawie ustawy z 1958 r. Rozstrzygnięciem stopnia drugiego jest decyzja Ministra Infrastruktury z 11 lutego 2004 r. wydana w trybie nieważnościowym. Rozstrzygnięciem stopnia trzeciego są natomiast decyzje wydane w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym rozstrzygnięcia stopnia drugiego, o stwierdzenie jego nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa. Przedmiotem oceny jest w nich to, czy rażąco naruszają prawo decyzje stwierdzające częściowo rażące naruszenie przepisów stanowiących podstawę dokonanego wywłaszczenia i odszkodowania oraz częściowo odmawiające stwierdzenia ich nieważności. W odniesieniu do powyższych zarzutów wskazać więc należy, że eksponowany w skargach kasacyjnych problem dotyczący ustalenia, czy naruszenie zasad procedury wywłaszczeniowej określonych w art. 21 ustawy z 1958 r. stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., nie może być przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu. Przedmiotem kontroli Sądu I instancji była decyzja wydana w trybie postępowania nieważnościowego, której przedmiotem znów była decyzja Ministra Infrastruktury z 11 lutego 2004 r., którą również rozstrzygnięto w trybie nieważnościowym o legalności decyzji z 1962 r. i orzeczenia z 1961 r. wydanych w postępowaniu wywłaszczeniowo-odszkodowawczym na podstawie ustawy z 1958 r. Zatem, jak słusznie podkreślił Sąd I instancji i organ nadzoru w zaskarżonej decyzji, przedmiotem działania organu było ustalenie - czy decyzja Ministra Infrastruktury z 11 lutego 2004 r. jest dotknięta jedną z podstaw nieważnościowych unormowanych w art. 156 § 1 K.p.a., w tym w szczególności podstawy z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. (wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa). Oznacza to, że zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja Ministra Inwestycji i Rozwoju mogła być oceniana co najwyżej pod kątem zaistnienia w decyzji z 11 lutego 2004 r. podstawy do stwierdzenia nieważności określonej przepisami art. 156 § 1 K.p.a. A zatem wyłącznie pod kątem oceny, czy prawidłowo uznano, że nie narusza rażąco prawa decyzja z 11 lutego 2004 r. stwierdzająca nieważność aktów administracyjnych wydanych w postępowaniu wywłaszczeniowym (decyzji z 1962 r. i orzeczenia z 1961 r.) w części rozstrzygającej o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości stanowiącej obecnie działkę ewidencyjną nr [1] oraz odmawiająca stwierdzenia nieważności ww. aktów administracyjnych w części rozstrzygającej o wywłaszczeniu części nieruchomości, stanowiącej obecnie działki ewidencyjne o numerach: [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11] i [12], oraz stwierdzająca nieważność ww. aktów w części rozstrzygającej o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczenie tej części nieruchomości, z powodu nieobecności biegłego na rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej i braku wysłuchania na rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej opinii rzeczoznawcy. W orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że zmiana interpretacji prawa i utrwalenie się linii orzeczniczej odmiennej od wcześniej przyjętej, nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, w której to oparto się na przeciwnej interpretacji, ale wówczas obowiązującej (por. wyrok NSA w Warszawie z 28 listopada 1997 r. sygn. akt III SA 1134/96). Ustalenie w decyzji z 11 lutego 2004 r., że doszło do rażącego naruszenia prawa, tj. art. 21 ustawy z 1958 r., tym samym zaistnienia podstawy nieważnościowej z art. 156 § pkt 2 K.p.a., organ nadzoru oparł na ówcześnie obowiązującym orzecznictwie. Słusznie zwrócił uwagę na to Sąd I instancji, że pogląd wyrażony w decyzji z 2004 r. był utrwalony zarówno w orzecznictwie Sądu Najwyższego (np. wyrok z 4 czerwca 1998 r. sygn. akt III RN 38/98, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, np. wyroki z: 16 kwietnia 1999 r. sygn. akt IV SA 1817/98, 13 maja 1999 r. sygn. akt IV SA 881/97, 13 listopada 2002 r. sygn. akt I SA 845/01 i 7 kwietnia 2003 r. sygn. akt I SA 1022/03). Orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, przywołane przez skarżącego w skargach kasacyjnych (tj. wyrok NSA z 6 listopada 2008 r. sygn. akt I OSK 1459/07; wyrok NSA z 20 listopada 2009 r. sygn. akt I OSK 195/09), prezentują linię orzeczniczą, która zaczęła kształtować się po wydaniu decyzji z 2004 r. Nie można było zatem postawić organowi skutecznego zarzutu, że kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja została wydana z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 21 ustawy z 1958 r. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargi kasacyjne za częściowo mające usprawiedliwioną podstawę i zgodnie z art. 185 § 1 P.p.s.a. oraz art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, uchylił punkt trzeci zaskarżonego wyroku i w tym zakresie przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania (punkt 2 wyroku). W pozostałym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne na podstawie art. 184 P.p.s.a. (punkt 3 wyroku). Orzeczenie o sprostowaniu oczywistej omyłki w zaskarżonym wyroku zostało podjęte na podstawie art. 156 § 1 P.p.s.a. (punkt 1 wyroku). Rozstrzygnięcie zaś o kosztach postępowania oparto na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a. z uwagi, że uwzględnienie skargi kasacyjnej nastąpiło w tym przypadku ze względu na brak formalnej poprawności zaskarżonego wyroku (punkt 4 wyroku).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI