I OSK 1765/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną spółki w sprawie opłaty adiacenckiej, uznając zarzuty dotyczące operatu szacunkowego i postępowania za bezzasadne.
Spółka złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA oddalającego jej skargę na decyzję o opłacie adiacenckiej. Zarzucała naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym wadliwość operatu szacunkowego i sposób prowadzenia postępowania dowodowego. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę za niezasadną, stwierdzając, że operat szacunkowy był prawidłowy, a postępowanie zgodne z prawem.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który oddalił jej skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi w przedmiocie opłaty adiacenckiej. Spółka zarzucała Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, w tym nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego, niezebranie wyczerpującego materiału dowodowego oraz pominięcie wniosków dowodowych. Kwestionowała również naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności dotyczące ustawy o gospodarce nieruchomościami i rozporządzenia w sprawie wyceny nieruchomości, zarzucając niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących opłaty adiacenckiej i błędną wykładnię przepisów o ocenie operatu szacunkowego oraz doborze nieruchomości podobnych. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając podniesione zarzuty za bezzasadne. Sąd podkreślił, że NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i nie stwierdził przesłanek nieważności postępowania. NSA uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił legalność zaskarżonej decyzji. Sąd odniósł się szczegółowo do zarzutów dotyczących operatu szacunkowego, wyjaśniając, że rolą organu nie jest ingerencja w wiedzę specjalistyczną rzeczoznawcy, a jedynie ocena formalna i merytoryczna operatu. Podkreślono, że spółka miała możliwość przedstawienia kontroperatu lub zlecenia oceny operatu organizacji zawodowej, czego nie uczyniła. Sąd odrzucił również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, uznając, że uzupełnienie materiału dowodowego na etapie odwoławczym jest dopuszczalne, a uzasadnienie wyroku WSA spełnia wymogi formalne. Zarzuty naruszenia prawa materialnego zostały uznane za powtórzenie zarzutów proceduralnych i dotyczące sfery ustaleń faktycznych, które nie mogły być skutecznie zwalczane w ten sposób.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli sąd administracyjny prawidłowo ocenił, że organy administracji należycie wyjaśniły stan faktyczny i zebrały materiał dowodowy, a zarzuty strony nie znalazły potwierdzenia.
Uzasadnienie
NSA uznał, że organy administracji prawidłowo wyjaśniły stan faktyczny, a spółka nie skorzystała z możliwości przedstawienia kontroperatu lub zlecenia oceny operatu organizacji zawodowej, co czyni zarzuty gołosłownymi.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (23)
Główne
k.p.a.
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Stosowana w zakresie, w jakim nie została zastąpiona przez przepisy p.p.s.a.
u.g.n. art. 98a § 1
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 98a § 1a
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 98a § 1b
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 154 § 1
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 75
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 78 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 15
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 136 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 193
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.g.n. art. 4 § 16
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 157
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
Rozporządzenie w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego art. 4 § 1-4
u.p.z.p. art. 67 § 1
Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
Argumenty
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 75, 77 § 1, 78 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi na decyzję, w sytuacji, w której organy nie wyjaśniły dokładnie stanu faktycznego sprawy i nie zebrały materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. Naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 15, 136 § 2 i 138 § 2 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, podczas gdy postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone w sposób uniemożliwiający uzyskanie przez skarżącą dwukrotnego, merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie. Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób utrudniający kontrolę instancyjną, nieodnoszący się do wszystkich zarzutów wskazanych w skardze. Naruszenie art. 98a ust. 1, 1a i 1b ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że stawka opłaty wskazana przez organ I i II instancji jest prawidłowa. Naruszenie art. 154 ust. 1 u.g.n. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że przepis ten stanowi dla organu ograniczenie w możliwości dokonywania merytorycznej oceny operatu szacunkowego. Naruszenie § 4 ust. 1-4 rozporządzenia w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego w zw. z art. 4 pkt 16 u.g.n. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że 'porównywalność' nieruchomości podobnej z nieruchomością wycenianą ze względu na jej przeznaczenie ma miejsce także, gdy istnieją odrębności w tym zakresie.
Godne uwagi sformułowania
NSA nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji. NSA rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Istota sporu w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do kwestii prawidłowości ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego jej podziałem. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, oddalając skargę, prawidłowo ocenił legalność zaskarżonej decyzji, uznając, że zaskarżone rozstrzygnięcia organów obu instancji są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa materialnego i proceduralnego. rolą organu w toku postępowania administracyjnego jest: podjęcie czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.) oraz udokumentowanie poczynionych ustaleń w aktach sprawy (art. 77 § 1 k.p.a.) jakkolwiek prawu strony do żądania przeprowadzenia dowodu, odpowiada, obowiązek organu administracji publicznej ustosunkowania się do tego żądania, to Sąd każdorazowo obowiązany jest dokonać kontroli legalności decyzji z uwzględnieniem uwarunkowań konkretnej sprawy. To Spółka zgłaszała liczne zastrzeżenia, co do rzetelności operatu, do których biegła się pisemnie ustosunkowywała. ewentualny, późniejszy podział działek ewidencyjnych wchodzących w skład terenu inwestycji nie ma wpływu na treść rozstrzygnięć zawartych w decyzji ustalającej warunki zabudowy, które odnoszą się nie do poszczególnych działek, lecz terenu inwestycji jako całości porównywalność nieruchomości w rozumieniu art. 4 pkt 16 u.g.n., nie oznacza identyczności parametrów, tylko wspólność istotnych cech rynkowych mających zasadniczy wpływ na wartość nieruchomości. To autor operatu w oparciu o posiadane w tym zakresie wiadomości specjalne dokonuje wyboru podejścia i metody selekcji nieruchomości i wybiera te, które stanowią następnie przedmiot jego badań. Rzeczoznawca majątkowy ma wyłączną kompetencję do doboru nieruchomości podobnych w toku wyceny, a organ administracji nie powinien w to ingerować, gdyż nie dysponuje porównywalną wiedzą fachową. Uzupełnienie materiału dowodowego na etapie postępowania odwoławczego jest dopuszczalne, o ile służy to wszechstronnemu rozstrzygnięciu sprawy. Uzasadnienie wyroku nie musi natomiast zawierać kazuistycznego odniesienia się do wszelkich tez i zarzutów strony.
Skład orzekający
Piotr Niczyporuk
przewodniczący
Karol Kiczka
członek
Maria Grzymisławska-Cybulska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Potwierdzenie prawidłowości oceny operatu szacunkowego przez organy administracji i sądy, zasady prowadzenia postępowania dowodowego w sprawach o opłatę adiacencką, znaczenie wiadomości specjalnych w procesie wyceny nieruchomości."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji ustalania opłaty adiacenckiej i oceny operatu szacunkowego. Interpretacje przepisów mogą ewoluować.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii opłaty adiacenckiej i oceny operatu szacunkowego, co jest istotne dla profesjonalistów z branży nieruchomości i prawa administracyjnego. Nie zawiera jednak nietypowych faktów ani zaskakujących rozstrzygnięć.
“Opłata adiacencka: Kiedy operat szacunkowy jest wiarygodny?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 1765/22 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-09-23 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-09-16 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Karol Kiczka Maria Grzymisławska-Cybulska /sprawozdawca/ Piotr Niczyporuk /przewodniczący/ Symbol z opisem 6073 Opłaty adiacenckie oraz opłaty za niezagospodarowanie nieruchomości w zakreślonym terminie Hasła tematyczne Nieruchomości Sygn. powiązane II SA/Łd 181/22 - Wyrok WSA w Łodzi z 2022-06-02 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 735 art. 7, 75, 77 § 1, 78 § 1, 80 i 107 § 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Dz.U. 2021 poz 1899 art. 154 ust. 1, art. 157, art. 4 pkt 16, art. 98a ust. 1, 1a i 1b Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Niczyporuk Sędziowie: Sędzia NSA Karol Kiczka Sędzia del. WSA Maria Grzymisławska-Cybulska (spr.) Protokolant: starszy asystent sędziego Artur Dral po rozpoznaniu w dniu 23 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością [...] Spółki komandytowej z siedzibą w Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 2 czerwca 2022 r., sygn. akt II SA/Łd 181/22 w sprawie ze skargi [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością [...] Spółki komandytowej z siedzibą w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 15 grudnia 2021 r. nr SKO-4160.235.2021 w przedmiocie opłaty adiacenckiej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 2 czerwca 2022 r. sygn. II SA/Łd 181/22 oddalił skargę [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością [...] Spółki komandytowej z siedzibą w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 15 grudnia 2021 roku nr SKO-4160.235.2021 w przedmiocie opłaty adiacenckiej. Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiodła Spółka zarzucając Sądowi pierwszej instancji: 1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: a) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 75, 77 § 1, 78 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi na decyzję, w sytuacji, w której wbrew twierdzeniom organu i treści uzasadnienia Sądu pierwszej instancji organy obu instancji w swym postępowaniu spowodowały, iż nastąpiło: - niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i niezebranie materiału dowodowego w sprawie w sposób wyczerpujący, pozwalający na prawidłowe ustalenie stanu rzeczy; - nieuzasadnione pominięcie dowodu wnioskowanego przez skarżącą i zaniechanie zwrócenia się do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych w celu dokonania weryfikacji poprawności operatu, o przyznanie bezwzględnego waloru wiarygodności dowodowi w postaci operatu szacunkowego i twierdzeniom rzeczoznawcy, a odmowę nadania wiarygodności twierdzeniom powołanym przez stronę, w szczególności w zakresie wadliwości sporządzonego na potrzeby postępowania administracyjnego operatu szacunkowego, a także wyjaśnień rzeczoznawcy majątkowego, co w efekcie doprowadziło organ II instancji do niedostrzeżenia i powielenia błędów procesowych popełnionych przez organ I instancji i wyprowadzenia z materiału wniosków z niego niewynikających; b) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 15, 136 § 2 i 138 § 2 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, podczas gdy postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone w sposób uniemożliwiający uzyskanie przez skarżącą dwukrotnego, merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie, bowiem w istocie uzupełnienie postępowania dowodowego w sposób wykraczający poza powołane wyżej przepisy w jakim decyzja w I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, nastąpiło dopiero w II instancji, podczas gdy decyzja winna zostać uchylona, a sprawa przekazana do rozstrzygnięcia organowi I instancji, co umożliwiłoby stronie dodatkową inicjatywę dowodową. c) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób utrudniający kontrolę instancyjną, nieodnoszący się do wszystkich zarzutów wskazanych w skardze i uzasadnieniu do niej. 2) naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: - art. 98a ust. 1, 1a i 1b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - dalej jako: "u.g.n" poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że stawka opłaty wskazana przez organ I i II instancji jest prawidłowa, podczas gdy w świetle poprawnie ustalonego stanu faktycznego sprawy opłata powinna być niższa; - art. 154 ust. 1 u.g.n. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że przepis ten stanowi dla organu ograniczenie w możliwości dokonywania merytorycznej oceny operatu szacunkowego sporządzonego na potrzeby ustalenia wysokości należnej opłaty adiacenckiej, podczas gdy organ jest obowiązany do dokonania takiej oceny pod kątem prawidłowości i rzetelności przedstawionych przez biegłego tez oraz rozważań, a nie tylko jego mocy dowodowej, jak wskazał WSA; - § 4 ust. 1-4 rozporządzenia w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego - dalej jako: "rozporządzenie" w zw. z art. 4 pkt 16 u.g.n. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że "porównywalność" nieruchomości podobnej z nieruchomością wycenianą ze względu na jej przeznaczenie ma miejsce także, gdy istnieją odrębności w tym zakresie, jeśli tylko zachowane są pozostałe czynniki podobieństwa nieruchomości, podczas gdy nieruchomości o odrębnym przeznaczeniu nie mogą być traktowane jako nieruchomości podobne, co znacząco wpływa na ich wartość przy wzięciu do porównania. Żądaniem skargi kasacyjnej objęto uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji; zasądzenie kosztów postępowania wywołanego wniesieniem skargi oraz niniejszej skargi kasacyjnej, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego wg norm przepisanych i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa od organu na rzecz strony oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przepis art. 193 zdanie drugie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. 2024, poz. 935 – dalej jako: "p.p.s.a." wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Wobec niestwierdzenia zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu pierwszej instancji w ramach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał te zarzuty za niezasadne. Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna podlega oddaleniu, albowiem żaden z podniesionych w niej zarzutów nie okazał się zasadny. Istota sporu w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do kwestii prawidłowości ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego jej podziałem. W szczególności, skarżąca Spółka kwestionowała rzetelność i wiarygodność operatu szacunkowego, który posłużył za podstawę ustalenia wysokości tej opłaty. Główne wątpliwości dotyczyły metodologii wyceny, doboru nieruchomości podobnych oraz oceny ich przeznaczenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, oddalając skargę, prawidłowo ocenił legalność zaskarżonej decyzji, uznając, że zaskarżone rozstrzygnięcia organów obu instancji są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa materialnego i proceduralnego. Na wstępie należy zauważyć, że choć skarga kasacyjna formułuje zarzuty naruszenia przepisów "k.p.a." to jednocześnie nie definiuje używanego skrótu. Analiza treści skargi kasacyjnej doprowadziła Sąd do wniosku, że zarzuty te dotyczą ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 735 z późn. zm. - dalej jako: "k.p.a.") i w tak wytyczonym zakresie Sąd skargę kasacyjną rozpoznał. Dalej należy wskazać, że pomimo formułowania zarzutów naruszenia "ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami" oraz "rozporządzenia w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego" nie zawarto wskazań dziennika promulgacyjnego, zatem nie wiadomo, w jakim brzmieniu owe wzorce kontroli wskazano. Mimo tych wad, zarzuty te również nadawały się do rozpoznania (uchwała I OPS 10/09). Przechodząc do szczegółowej oceny zarzutów skargi kasacyjnej, w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 75, 77 § 1, 78 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., który skarga kasacyjna formułuje argumentując, że organy nie wyjaśniły dokładnie stanu faktycznego, nie zebrały wyczerpującego materiału dowodowego oraz niezasadnie pominęły wnioski dowodowe strony. Skarżąca kasacyjnie podniosła, że decyzja organu pierwszej instancji została wydana przed rozpatrzeniem jej pism, co uniemożliwiło jej złożenie kontroperatu. Zarzuciła też, że organy bezkrytycznie przyjęły ustalenia operatu szacunkowego, odmawiając jednocześnie wiarygodności jej twierdzeniom. Zarzuty te są bezzasadne. W pierwszej kolejności zaakcentować trzeba, że rolą organu w toku postępowania administracyjnego jest: podjęcie czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.) oraz udokumentowanie poczynionych ustaleń w aktach sprawy (art. 77 § 1 k.p.a.). Zwrócić należy uwagę, że w stanie prawnym obowiązującym od 11 kwietnia 2011 r. zmianie uległo brzmienie przepisu art. 7 k.p.a., który służy również zaktywizowaniu stron, tak aby nie przerzucały one całego ciężaru postępowania na organ prowadzący postępowanie, z drugiej zaś strony ustawodawca przyznał stronom również prawo do aktywnego wpływania na wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. W rozpoznawanej sprawie nie ma wątpliwości, że skarżąca spółka ze swoich praw korzystała aktywnie w toku postępowania, a organ w porozumieniu z biegłą - w obszarze przysługujących im kompetencji - odpowiadali na zgłaszane wątpliwości i zastrzeżenia. W kontekście podnoszonego zarzutu uchybienia wymogom art. 78 k.p.a. podkreślić należy, że jakkolwiek prawu strony do żądania przeprowadzenia dowodu, odpowiada, obowiązek organu administracji publicznej ustosunkowania się do tego żądania, to Sąd każdorazowo obowiązany jest dokonać kontroli legalności decyzji z uwzględnieniem uwarunkowań konkretnej sprawy. W okolicznościach badanej sprawy zarzut naruszenia art. 7, art. 75 oraz art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez podważenie zaufania do organów i nie dążenie do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, braku inicjatywy dowodowej oraz art. 78 § 1 k.p.a. zmierza do zakwestionowania operatu szacunkowego będącego podstawą ustalenia wartości nieruchomości, ale nie w trybie przewidzianym w art. 157 u.g.n., natomiast poprzez skłonienie organu do powołania kolejnego biegłego do sporządzenia operatu szacunkowego mimo, że w ocenie organu sporządzony operat jest prawidłowy i nie ma potrzeby sporządzania kolejnego operatu. Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że prawidłowości sporządzonego w sprawie operatu nie zdołały obalić zgłaszane wątpliwości, co do prawidłowości działań biegłej. Skarżąca spółka nie skorzystała natomiast z możliwości przedłożenia kontroperatu, błędnie argumentując, że "nie sposób od strony niebędącej profesjonalnym uczestnikiem obrotu wymagać przedłożenia stosownego kontroperatu, skoro wszelkie wątpliwości można usunąć w drodze prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego". Stanowisko Spółki pozostaje wewnętrznie sprzeczne z jednej wskazując, że "wszelkie wątpliwości można usunąć w drodze prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego", a z drugiej wskazując, że "Spółka przedłożyłaby kontroperat w sytuacji, w której organ umożliwiłby Spółce takie działanie". Zaakcentować trzeba, że nie można, jak czyni to skarżąca, zasadnie stawiać organom zarzutu braku wystąpienia o przeprowadzenie oceny operatu szacunkowego, w sytuacji gdy w ocenie organów operat nie budził wątpliwości co do jego prawidłowości. To Spółka zgłaszała liczne zastrzeżenia, co do rzetelności operatu, do których biegła się pisemnie ustosunkowywała. Organy, a następnie Sąd pierwszej instancji, uznały te wyjaśnienia za logiczne i wyczerpujące. Wbrew twierdzeniom skarżącej Spółki, nie miało miejsca bezkrytyczne przyjęcie opinii biegłej, lecz jej weryfikacja w takim zakresie, w jakim pozwalały na to przepisy prawa. Jak prawidłowo ocenił Sąd pierwszej instancji, skarżąca miała możliwość i realne warunki do sporządzenia alternatywnej wyceny, ale z tej możliwości nie skorzystała. Nie przedstawiła żadnych dowodów w postaci własnego operatu, ani nie wystąpiła w trybie art. 157 u.g.n. do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych o ocenę prawidłowości sporządzonego operatu. Zatem, zarzuty te, w kontekście braku adekwatnych działań ze strony skarżącej w celu udokumentowania jej twierdzeń, należało uznać za gołosłowne. Nie ulega wątpliwości, że organy obu instancji miały obowiązek ocenić operat pod względem formalnym i merytorycznym, jednakże ocena ta nie mogła wkraczać w sferę wiedzy specjalistycznej, którą dysponuje rzeczoznawca majątkowy. Organy nie poprzestały na samym operacie, lecz wnikliwie rozpatrzyły zastrzeżenia skarżącej, występując do biegłej o ustosunkowanie się do nich. W kolejnych pismach odnosiła się ona do zastrzeżeń podnoszonych w toku postępowania przez Spółkę, która kwestionowała m.in. rzetelność ustaleń dotyczących wydanych decyzji o warunkach zabudowy, których daty wydania i numery zostały podane przez biegłą w piśmie z dnia 14 września 2020 r. Odnosząc się do zgłaszanych przez skarżącą kasacyjnie zastrzeżeń i wątpliwości w tej kwestii wskazać trzeba, że skoro decyzja ustalająca warunki zabudowy wydawana jest dla określonego terenu inwestycji obejmującego jedną lub więcej działek ewidencyjnych, to oznacza to, iż ewentualny, późniejszy podział działek ewidencyjnych wchodzących w skład terenu inwestycji nie ma wpływu na treść rozstrzygnięć zawartych w decyzji ustalającej warunki zabudowy, które odnoszą się nie do poszczególnych działek, lecz terenu inwestycji jako całości (zob. wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2020 r., sygn. akt II OSK 684/20, wyrok NSA z dnia 13 marca 2024 r. sygn. II OSK 1551/21). Niesłusznie zatem skarżąca kasacyjnie kwestionuje prawidłowość ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę sporządzenia operatu szacunkowego. Nietrafnie, w konsekwencji, kwestionuje też rzetelność ustaleń faktycznych, podważając ustalenia biegłej co do decyzji ustalających warunki zabudowy, które uwzględniano sporządzając operat szacunkowy. Wątpliwości skarżącej Spółki są tym bardziej bezzasadne, że decyzje o wskazanych numerach są ogólnodostępne na stronie www.bip.uml.lodz w jawnym rejestrze prowadzonym na podstawie art. 67 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (aktualnie: Dz. 2024, poz. 1130 – dalej jako: u.p.z.p)., który stanowi, że wójt, burmistrz albo prezydent miasta prowadzi rejestr wydanych decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Jak wskazuje argumentacja skargi kasacyjnej, wbrew deklaracjom Spółki, jej wątpliwości dotyczą w istocie wiadomości specjalnych. Biegła w niniejszej sprawie odniosła się do wątpliwości skarżącej Spółki dotyczących nieruchomości pod poz. 14, wskazując, że jakkolwiek nieruchomość ta posiada pow. 5999m² to jej część położona w jednostce planu oznaczonej [...] posiada powierzchnię 963m², co stanowi 16% całej powierzchni nieruchomości i powoduje, że funkcją wiodącą tej nieruchomości pozostaje funkcja mieszkaniowa jednorodzinna – 1 MNR (pismo z 15 listopada 2020 r.). Jakkolwiek, Spółka podtrzymuje swoje wątpliwości w tym zakresie, to miała ona możliwość skorzystać z oceny operatu przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych z czego jednak nie skorzystała. Natomiast w świetle prawa porównywalność nieruchomości w rozumieniu art. 4 pkt 16 u.g.n., nie oznacza identyczności parametrów, tylko wspólność istotnych cech rynkowych mających zasadniczy wpływ na wartość nieruchomości. Jest to zatem więź polegająca na podobieństwie, a nie na tożsamości. Ustalenie zaś, które cechy nieruchomości mają najistotniejsze znaczenie - w konkretnym przypadku - zależy od oceny rzeczoznawcy wyposażonego nie tylko w szczególne kompetencje ustawowe, ale także posiadającego profesjonalną wiedzę na temat czynników oddziaływających na wartość nieruchomości (por. wyrok NSA z 11 kwietnia 2024 r., sygn. I OSK 370/21). W rozpoznawanej sprawie wartość rynkowa nieruchomości według jej stanu przed i po podziale określona została w podejściu porównawczym (s. 20 Operatu szacunkowego).Na podstawie § 4 ust. 1 rozporządzenia przy stosowaniu podejścia porównawczego konieczna jest znajomość cen transakcyjnych nieruchomości podobnych do nieruchomości będącej przedmiotem wyceny, a także cech tych nieruchomości wpływających na poziom ich cen. To autor operatu w oparciu o posiadane w tym zakresie wiadomości specjalne dokonuje wyboru podejścia i metody selekcji nieruchomości i wybiera te, które stanowią następnie przedmiot jego badań (por. wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2022 r. sygn. I OSK 2028/19). Zauważyć trzeba, że to biegły ocenia, jakie cechy podobieństwa są kluczowe a w dalszej kolejności, na podstawie różnic w tych cechach, dokonuje korekt wartości. Żaden przepis prawa - w szczególności art. 4 pkt 16 u.g.n., zawierający definicję nieruchomości podobnej - nie stanowi, że nieruchomością podobną może być wyłącznie działka tożsama co nieruchomość wyceniana. Różnice mogą występować, byle zostały uwzględnione przy porównaniu (por. wyrok NSA z 12 lipca 2022 r. sygn. I OSK 1267/19). Organy i sąd administracyjny oceniają, czy rzeczoznawca dopełnił obowiązku należytego uzasadnienia swojego wyboru. I w niniejszej sprawie rzeczoznawca z tego obowiązku się wywiązał. Polemika z przedstawioną argumentacją w okolicznościach badanej sprawy stanowi już ingerencję merytorycznie w to, jakie konkretnie nieruchomości wybrał rzeczoznawca. Rzeczoznawca majątkowy ma wyłączną kompetencję do doboru nieruchomości podobnych w toku wyceny, a organ administracji nie powinien w to ingerować, gdyż nie dysponuje porównywalną wiedzą fachową. Odnosząc się do kwestii dokumentów stanowiących podstawę ustalenia przeznaczenia nieruchomości pod poz. 15 wskazać trzeba, że zarówno ustalenia studium, jak i decyzji o warunkach zabudowy stanowią dokumenty w oparciu o które biegły ustala przeznaczenie nieruchomości w procesie szacowania (art. 154 u.g.n.). Argumentacja skargi kasacyjna dotycząca nieruchomości pod poz. 15 również nie dowodzi wadliwości operatu, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Sam fakt wskazania, że ustalenia dokonano w oparciu o decyzję o warunkach zabudowy, a nie o studium nie ma wpływu na wynik szacowania, tak długo jak prawidłowe pozostają ustalenia biegłego, co do przeznaczenia konkretnej nieruchomości. Drugi zarzut proceduralny dotyczy naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 15, 136 § 2 i 138 § 2 k.p.a., poprzez oddalenie skargi, podczas gdy, zdaniem skarżącej, postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone w sposób uniemożliwiający jej dwukrotne, merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Skarżąca uważa, że postępowanie dowodowe uzupełniono dopiero w drugiej instancji, co powinno skutkować uchyleniem decyzji i przekazaniem sprawy do ponownego rozstrzygnięcia organowi pierwszej instancji. Również ten zarzut nie jest zasadny. Fakt, że organ odwoławczy, w ramach ponownego rozpoznania sprawy w jej całokształcie, zwrócił się do biegłej o dodatkowe wyjaśnienia, nie stanowi uchybienia proceduralnego, lecz jest wyrazem realizacji zasady dwuinstancyjności postępowania i zasady prawdy obiektywnej. Działanie organu odwoławczego miało na celu dokładne wyjaśnienie sprawy, uwzględniając podniesione w odwołaniu zarzuty, które w dużej mierze dotyczyły kwestii wymagających wiadomości specjalnych. Uzupełnienie materiału dowodowego na etapie postępowania odwoławczego jest dopuszczalne, o ile służy to wszechstronnemu rozstrzygnięciu sprawy. Również kolejny zarzut proceduralny, naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a., jest nieskuteczny. Skarżąca zarzuciła, że uzasadnienie wyroku zostało sporządzone w sposób utrudniający kontrolę instancyjną i nie odnosi się do wszystkich jej zarzutów. Należy jednak stwierdzić, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku w sposób wyczerpujący i logiczny odniosło się do wszystkich istotnych kwestii podniesionych w skardze, w tym do zarzutów dotyczących wadliwości operatu, doboru nieruchomości podobnych i braku opisu wszystkich nieruchomości przyjętych do porównania. Sąd szczegółowo przeanalizował stanowisko organów i biegłej, konfrontując je z zarzutami skarżącej i przedstawiając własne, prawidłowe, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnioski. Uzasadnienie wyroku Sądu pierwszej instancji spełnia wymogi określone w art. 141 § 4 p.p.s.a., stanowiąc klarowną i wyczerpującą podstawę rozstrzygnięcia. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. - będącego przepisem procesowym - w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może być skuteczną podstawą kasacyjną tylko wówczas, gdy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tego typu wpływ ewentualnego naruszenia wymogów uzasadnienia, skargą kasacyjną wykazany nie został. Uzasadnienie wyroku nie musi natomiast zawierać kazuistycznego odniesienia się do wszelkich tez i zarzutów strony (por: wyrok NSA z dnia 7 listopada 2019 r., sygn. akt II FSK 3919/17), co nietrafnie zarzuca skarga kasacyjna. Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego, należy odnieść się do zarzutu naruszenia art. 98a ust. 1, 1a i 1b u.g.n. Skarżąca twierdzi, że opłata powinna być niższa. Zarzut ten jest w istocie powtórzeniem zarzutów proceduralnych, sprowadzających się do kwestionowania ustaleń faktycznych, a nie wadliwości samego przepisu prawa. Poprawność zastosowania art. 98a u.g.n. jest ściśle powiązana z prawidłowością wyceny nieruchomości. Skoro Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że operat szacunkowy stanowi wiarygodny dowód w sprawie, to jego ustalenia dotyczące różnicy wartości nieruchomości przed i po podziale, a w konsekwencji ustalona na tej podstawie wysokość opłaty adiacenckiej, są prawidłowe. Nieskuteczne są również zarzuty naruszenia art. 154 ust. 1 u.g.n. oraz § 4 ust. 1-4 rozporządzenia w zw. z art. 4 pkt 16 u.g.n., które w swej istocie sprowadzają się do zakwestionowania prawidłowości doboru nieruchomości podobnych. Skarżąca kasacyjnie usiłuje w istocie sferę ustaleń faktycznych zwalczać poprzez zarzuty naruszenia prawa materialnego. Tymczasem, zasadność naruszenia prawa materialnego nie może zostać skutecznie wykazana na podstawie stanu faktycznego, który sama strona skarżąca uznaje za prawidłowy. Podsumowując, zarzuty skargi kasacyjnej, zarówno proceduralne, jak i materialnoprawne, okazały się bezzasadne. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna jest niezasadna i dlatego na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o jej oddaleniu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI