I OSK 1733/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowych, uznając, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa, mimo podnoszonych przez skarżących zarzutów o pominięciu ich praw jako byłych właścicieli.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Z. S. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Ministra Infrastruktury odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowych z lat 1993 i 1998. Skarżący zarzucali, że postępowanie uwłaszczeniowe nie uwzględniło ich praw jako byłych właścicieli, co stanowiło rażące naruszenie prawa. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa, a niejasność przepisów w tamtym okresie oraz brak złożenia wniosku o zwrot nieruchomości przed wydaniem decyzji uwłaszczeniowych wykluczały stwierdzenie nieważności decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Z. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wcześniej oddalił skargę na decyzję Ministra Infrastruktury. Decyzja Ministra odmówiła stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowych z lat 1993 i 1998, wydanych przez Wojewodę T. Skarżący twierdzili, że postępowanie uwłaszczeniowe, prowadzone na podstawie ustawy z 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami, naruszyło ich prawa jako byłych właścicieli nieruchomości, ponieważ nie zostali o nim poinformowani, a ich roszczenia zwrotne nie zostały uwzględnione. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że kluczowe było ustalenie, czy doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Sąd wskazał, że w okresie wydawania decyzji uwłaszczeniowych (1993 i 1998 r.) przepisy dotyczące uwłaszczenia i zwrotu nieruchomości były niejednoznaczne, co prowadziło do sprzecznych interpretacji w orzecznictwie. Ponadto, skarżący złożyli wniosek o zwrot nieruchomości dopiero w 2001 r., czyli po wydaniu decyzji uwłaszczeniowych. Sąd uznał, że brak złożenia wniosku o zwrot nieruchomości przed wydaniem decyzji uwłaszczeniowych uniemożliwiał stwierdzenie rażącego naruszenia prawa, a błędy w wykładni prawa nie mogą być podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji w trybie nadzoru. Sąd odwołał się do utrwalonego orzecznictwa NSA, zgodnie z którym rażące naruszenie prawa wymaga jednoznacznej sprzeczności decyzji z przepisem, a nie jedynie odmiennej interpretacji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli przepis był niejednoznaczny w momencie wydania decyzji, a wnioski o zwrot nieruchomości złożono po wydaniu decyzji uwłaszczeniowych.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że niejasność przepisów prawnych w okresie wydawania decyzji uwłaszczeniowych oraz brak złożenia wniosku o zwrot nieruchomości przez byłych właścicieli przed tym terminem wykluczają stwierdzenie rażącego naruszenia prawa. Błędy w wykładni prawa nie mogą być podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji w trybie nadzoru.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (7)
Główne
Dz.U. 1990 nr 79 poz 464 art. 2 § 1 i 3
Ustawa z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości
k.p.a. art. 156 § 1 pkt. 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Pomocnicze
u.g.n. art. 200 § 1
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
P.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Nie doszło do rażącego naruszenia prawa, ponieważ przepisy były niejednoznaczne w momencie wydawania decyzji, a wnioski o zwrot nieruchomości złożono po terminie. Błędy w wykładni prawa nie stanowią podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji w trybie nadzoru. Nie istniał prawny obowiązek uwzględniania roszczeń osób trzecich z urzędu, jeśli nie zostały zgłoszone na wniosek.
Odrzucone argumenty
Decyzje uwłaszczeniowe zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie uwzględniono praw byłych właścicieli. Niewykorzystanie nieruchomości na cel wywłaszczenia i późniejsza sprzedaż stanowi dowód rażącego naruszenia prawa.
Godne uwagi sformułowania
Rażące naruszenie prawa ma miejsce wówczas gdy treść decyzji jest jednoznacznie sprzeczna z treścią określonego przepisu prawa. Jako rażąco naruszające prawo nie może być traktowane rozstrzygnięcie wynikające z odmiennej interpretacji danego przepisu, nawet jeżeli później interpretacja ta zostanie uznana za nieprawidłową.
Skład orzekający
Janina Antosiewicz
przewodniczący sprawozdawca
Irena Kamińska
sędzia
Jolanta Sikorska
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'rażącego naruszenia prawa' w kontekście stwierdzania nieważności decyzji administracyjnych, zwłaszcza w sprawach uwłaszczeniowych i zwrotu nieruchomości, a także znaczenie niejednoznaczności przepisów prawnych i terminu złożenia wniosków."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu prawnego z lat 90. i niejednoznaczności przepisów z tamtego okresu. Konieczność analizy konkretnych przepisów i dat w każdej podobnej sprawie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia uwłaszczenia i praw byłych właścicieli, a także interpretacji 'rażącego naruszenia prawa', co jest istotne dla praktyków prawa administracyjnego. Pokazuje ewolucję orzecznictwa w trudnych kwestiach prawnych.
“Czy decyzja uwłaszczeniowa sprzed lat może zostać uznana za nieważną? NSA wyjaśnia granice 'rażącego naruszenia prawa'.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 1733/06 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2007-12-07 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-10-25 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Irena Kamińska Janina Antosiewicz /przewodniczący sprawozdawca/ Jolanta Sikorska Symbol z opisem 6070 Uwłaszczenie państwowych osób prawnych oraz komunalnych osób prawnych Hasła tematyczne Gospodarka gruntami Sygn. powiązane I SA/Wa 1491/05 - Wyrok WSA w Warszawie z 2006-04-26 Skarżony organ Minister Infrastruktury Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 1990 nr 79 poz 464 art. 2 ust. 1 i 3 Ustawa z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 156 par. 1 pkt. 2 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Janina Antosiewicz (spr) Sędziowie NSA Irena Kamińska Jolanta Sikorska Protokolant Magdalena Cieślak po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 1491/05 w sprawie ze skargi Z. S. i S. S. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowej oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 1491/05 oddalił skargę Z. S. i S. S. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowej. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył ustalony przez organ stan faktyczny i prawny oraz własną, następującą ocenę legalności decyzji. Wojewoda T. działając na podstawie art. 2 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 79, poz. 463 ze zm.) decyzją z dnia [...] marca 1993 r. stwierdził nabycie z mocy prawa z dniem 5 grudnia 1990 r. przez Kopalnie i Zakłady Przetwórcze [...] w T. prawa użytkowania wieczystego gruntu Skarbu Państwa położonego we wsi S. i oznaczonego jako działki nr [...] do [...],[...] do [...],[...] o łącznej powierzchni 3839 m2, oraz decyzją z dnia [...] marca 1998 r. na podstawie art. 200 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. Nr 46, poz. 543 ze zm.) stwierdził nabycie z mocy prawa z dniem 5 grudnia 1990 r. przez ww. Kopalnie i Zakłady Przetwórcze [...] prawa użytkowania wieczystego gruntu o łącznej powierzchni 16,47 ha stanowiącego kilkadziesiąt odrębnych działek. Pismem z dnia 9 czerwca 2004 r. uzupełnionym w dniu 5 lipca 2004 r. Z. S. i S. S., reprezentowani przez H. P., wnieśli na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. o stwierdzenie nieważności powyższych decyzji Wojewody T. w częściach dotyczących działek nr [...] (decyzja z dnia [...] marca 1993 r.) i [...] (decyzja z dnia [...] marca 1998 r.) podnosząc m.in., iż nie byli poinformowani o toczącym się postępowaniu uwłaszczeniowym i nie uwzględniono w tym postępowaniu roszczeń byłych właścicieli nieruchomości o ich zwrot. Minister Infrastruktury decyzją z [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowych stwierdzając, że nie zachodzą przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a wniosek o zwrot nieruchomości został złożony dopiero 15 grudnia 2001 r., a więc po wydaniu decyzji uwłaszczeniowych. Decyzję tę utrzymał w mocy po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Organ nadzorczy stwierdził, że uwłaszczenie, które nastąpiło na podstawie art. 200 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. odnosi się do stanu prawnego obowiązującego w dniu 5 grudnia 1990 r. i oznacza przekształcenie istniejącego prawa zarządu w prawa rzeczowe wymienione w powołanych przepisach. Ponadto, iż sporne działki nr [...] i [...] powstały z podziału działki nr [...]. Działka ta została przejęta na rzecz Skarbu Państwa aktem notarialnym - umową sprzedaży z dnia 24 marca 1977 r. nr rep. [...] w trybie wywłaszczenia. Z tej też umowy, po uwzględnieniu zmian ewidencyjnych wynikało prawo zarządu dla jednostki uwłaszczonej. Wobec powyższego zdaniem Ministra spełnione zostały przesłanki uwłaszczenia. O zwrot wywłaszczonej działki nr [...] Z. i S. S. wystąpili wnioskiem z dnia 15 grudnia 2001 r., a zatem już po wydaniu decyzji wywłaszczeniowych. Powyższe oznacza, że zarówno w dniu 5 grudnia 1990 r., a także w dniu wydania kwestionowanych decyzji nie toczyło się postępowanie o zwrot ww. nieruchomości. Nadto organ odwoławczy wskazał, że przepisy dotyczące zwrotu nieruchomości nie mają mocy wstecznej, a postępowanie o zwrot nieruchomości wszczyna się na wniosek zainteresowanych a nie z urzędu. Minister powołał się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2000 r. III ZP 14/99 (OSNP 2000, nr 8, poz. 294) i stwierdził, że złożenie wniosku o zwrot nieruchomości po wydaniu decyzji uwłaszczeniowej nie wywołuje w stosunku do tej decyzji skutków z art. 156 § 1 k.p.a. W odniesieniu do pominięcia zainteresowanych w postępowaniu uwłaszczeniowym organ stwierdził, że okoliczność podlega ocenie na podstawie art. 145 § 1 k.p.a. W skardze na powyższą decyzję, wniesionej przez Z. i S. S. przez ich pełnomocnika zarzucono, że decyzje uwłaszczeniowe zostały wydane z rażącym naruszeniem art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 7 października 1992 r. zmieniającej ustawę z 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Rażące naruszenie powołanego przepisu polegało na nieuwzględnieniu w trakcie postępowania uwłaszczeniowego praw osób trzecich, tj. byłych właścicieli nieruchomości. Organy obu instancji nie podjęły także próby wyjaśnienia kogo ustawodawca miał na myśli, gdy w normie prawnej zawarł warunek: "nie narusza to praw osób trzecich". Skarżący podkreślili, iż w swoich roszczeniach nie domagają się w niniejszym postępowaniu zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, lecz stwierdzenia, że decyzje uwłaszczeniowe zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., gdyż takie stwierdzenie będzie służyć dochodzeniu odszkodowania od [...] organów administracji rządowej. W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej, motywując powyższy wniosek argumentami przedstawionymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Oddalając skargę jako niezasadną Sąd stwierdził, iż w tej sprawie istota sporu sprowadza się do interpretacji art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 79, poz. 464 ze zm.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 7 października 1992 r. zmieniającą ustawę o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 91, poz. 455) i wynikających z tej interpretacji wzajemnych relacji między roszczeniem zwrotnym skarżących, a nabyciem - w trybie powołanej wyżej ustawy z dnia 29 września 1990 r. - prawa wieczystego użytkowania nieruchomości przez Kopalnie i Zakłady Przetwórcze [...]. Artykuł 2 ust. 1 powołanej ustawy stanowi, że grunty stanowiące własność Skarbu Państwa lub własność gminy (związku międzygminnego), z wyłączeniem gruntów Państwowego Funduszu Ziemi, będące w dniu 5 grudnia 1990 r. w zarządzie państwowych osób prawnych innych niż Skarb Państwa stają się z tym dniem z mocy prawa przedmiotem użytkowania wieczystego, jeżeli nie narusza to praw osób trzecich. W ocenie Sądu argumenty, które przedstawili skarżący, w tym wywód prawny oparty na treści uchwały Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2000 r. sygn. akt III ZP 14/99, OSNP 2000, nr 8, poz. 294 (na którą to uchwałę powołuje się również organ), pomijają okoliczność, że przedmiotem niniejszego postępowania było stwierdzenie nieważności prawomocnych decyzji wydanych w 1993 r. i 1998 r. Powyższe ma o tyle istotne znaczenie, że przesłanką uzasadniającą wzruszenie w trybie nadzorczym prawomocnej decyzji jest ustalenie, iż nie tylko narusza ona prawo, ale iż to naruszenie ma charakter rażący. Sąd powołał się na ewolucję orzecznictwa w tej materii, na co wskazuje zresztą uzasadnienie powołanej uchwały SN. W orzecznictwie konkurowały ze sobą dwa przeciwstawne poglądy. Zarówno Sąd Najwyższy jak i Naczelny Sąd Administracyjny w różnych orzeczeniach przyjmowały raz, iż każdy grunt państwowy, będący w zarządzie państwowej osoby prawnej, stał się z mocy prawa przedmiotem użytkowania wieczystego tejże osoby i to bez względu na to, czy jakakolwiek osoba trzecia zgłosiła roszczenie dotyczące własności tego gruntu, orzekając zaś w innej sprawie i w innym składzie Sądy wyrażały pogląd, że prawa majątkowe osób trzecich do nieruchomości stanowią w takim przypadku przeszkodę do nabycia przez państwową osobę prawną prawa wieczystego użytkowania uznając, iż jeśli zaktualizowały się przed dniem 5 grudnia 1990 r. przesłanki zwrotu nieruchomości, prawo wieczystego użytkowania dla państwowej osoby prawnej do tego gruntu nie powstaje z mocy prawa. Ostateczne rozstrzygnięcie problemu przyniosła dopiero wspomniana uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2000 r., a okoliczność, że zapadła ona przy zdaniu odrębnym świadczy o tym, iż przedmiotowy problem prawny był kwestią kontrowersyjną i niejednoznaczną. Sąd stwierdził, iż przy przyjęciu, że skarżący powinni być powiadomieni o toczącym się postępowaniu uwłaszczeniowym to jednakże należy zwrócić uwagę na fakt, że w niniejszej sprawie decyzje uwłaszczeniowe zostały wydane w roku 1993 i 1998. Zatem w okresie, gdy wyżej opisana sytuacja była problematyczna, gdyż obowiązujący stan prawny będąc niejednoznacznym nasuwał możliwości wzajemnie wykluczających się interpretacji. WSA powołał się na utrwalone orzecznictwo NSA, zgodnie z którym rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., ma miejsce wówczas gdy treść decyzji jest jednoznacznie sprzeczna z treścią określonego przepisu prawa. Jako rażąco naruszające prawo nie może być traktowane rozstrzygnięcie wynikające z odmiennej interpretacji danego przepisu, nawet jeżeli później interpretacja ta zostanie uznana za nieprawidłową. W trybie nadzorczym nie można bowiem eliminować z obrotu decyzji, w których popełniono błędy wykładni prawa (vide wyroki NSA z 9 marca 1993 r. I SA 1582/98 - Lex nr 42914 i z 10 września 1999 r. II SA 7586/98 - Lex nr 43401). Z powyższych względów Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej ustawą P.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Z. S. reprezentowana przez swą siostrę H. P., a zarazem sędziego w stanie spoczynku i opierając ją o podstawę z art. 174 pkt 1 ustawy P.p.s.a. zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 2 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, polegającą na pominięciu tej części przepisu, która zabrania uwłaszczenia nieruchomości jeżeli miałoby to naruszać prawa osób trzecich. Wykonując swą funkcję kontrolną Sąd I instancji nie dość wnikliwie przeanalizował materiał dowodowy i dlatego nie mógł dostrzec faktu, że prawomocne decyzje uwłaszczeniowe z 1993 r. i 1998 r. w sposób rażący naruszają prawo. Brak zdecydowanych ustaleń faktycznych w tym względzie miał istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W skardze kasacyjnej zawarto wniosek o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania względnie uchylenie wyroku i rozpoznanie skargi, ewentualnie o odroczenie rozprawy i przedstawienie zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości, jeżeli Sąd uzna, że takie istnieją, względnie z powyższych powodów przedstawienie sprawy do rozstrzygnięcia w składzie poszerzonym. Ponadto wniesiono o dopuszczenie do udziału prokuratora. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozwijając postawiony zarzut stwierdzono, że Sąd I instancji nie podjął żadnych ustaleń jak doszło do rażącego naruszenia prawa, mimo że dostrzegł istotę sprawy. Prawidłowo Sąd przytoczył treść art. 2 ust. 1 noweli z dnia 29 września 1990 r., który zezwalał na konwersję prawa zarządu w prawo wieczystego użytkowania gruntów stanowiących własność Skarbu Państwa, lecz pod warunkiem, jeśli nie narusza to praw osób trzecich. Ten warunek został w normie prawnej sformułowany jako imperatyw, nakazujący nie naruszać praw osób trzecich. Aby mógł on być spełniony to przed wydaniem decyzji stwierdzającej nabycie prawa wieczystego użytkowania gruntów wojewoda był zobowiązany tymże przepisem do powiadomienia osób trzecich. Tymi osobami w rozumieniu powołanego przepisu są poprzedni właściciele. Zaniechanie powiadomienia ich o toczącym się postępowaniu uwłaszczeniowym stanowiło w istocie niezastosowanie zdania drugiego przepisu art. 2 ust. 1 cyt. ustawy zmieniającej, brzmiącego: "Nie narusza to praw osób trzecich" i pominięcie tych osób jest oczywistym naruszeniem prawa materialnego i tym samym ma ono charakter rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Tę kwestię potraktował Sąd I instancji jedynie teoretycznie stwierdzając, że skarżący powinni być powiadomieni o toczącym się postępowaniu uwłaszczeniowym, jednak z uwagi na datę wydanych decyzji (rok 1993 i 1998) i istniejącą wówczas sytuację prawną jako problematyczną z tego względu, że obowiązujący stan prawny będąc niejednoznacznym nasuwał możliwości wzajemnie wykluczających się interpretacji. Wbrew stanowisku Sądu I instancji nie w interpretacji leży problem, lecz w oportunizmie organów administracji. Wypełnienie bowiem ustawowego obowiązku nienaruszania praw osób trzecich sprowadzało się jedynie do powiadomienia tych osób. To jest zwykły nakaz ustawowy, jak nakaz znaku "Stop" w prawie drogowym, którego niewypełnienie stanowi naruszenie prawa materialnego o bardzo poważnych skutkach. Jest to klasyczny przykład wybiórczego i niepełnego zastosowania normy prawnej, a więc niewłaściwego jej zastosowania, o jakim mowa w art. 174 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, którego Sąd I instancji nie dostrzegł. Sąd nie zajął stanowiska wobec twierdzeń strony skarżącej, że jej prawa majątkowe, jako prawa osób trzecich do spornych nieruchomości, stanowią ustawową przeszkodę w nabyciu przez państwową osobę prawną prawa wieczystego użytkowania. Szczególnie rażący jest fakt, że państwowa osoba prawna, w tym przypadku "[...]", nie miała zamiaru z tego prawa korzystać, skoro zaledwie po upływie trzech miesięcy od aktu nadania jej prawa użytkowania wieczystego sprzedano sporną nieruchomość innej osobie fizycznej. Wywłaszczone nieruchomości nigdy nie zostały wykorzystane na cele publiczne, tj. na cele określone w decyzji wywłaszczeniowej. Te fakty świadczą w istocie o rażącym i oczywistym naruszeniu prawa. Wywłaszczono bowiem jednemu obywatelowi, a następnie sprzedano wywłaszczone nieruchomości innemu obywatelowi, a więc to Skarb Państwa osiągnął korzyści kosztem swego obywatela poprzez brutalne i karygodne łamanie prawa. Wbrew ocenie Sądu I instancji jest to błąd w świadomym działaniu administracji [...], działaniu sprzecznym z prawem, a nie błędnej interpretacji prawa, jak to przyjął Sąd. Należało dostrzec, że takim działaniem administracji publicznej bezprawnie pozbawiono skarżących prawa własności nieruchomości, która od wieków stanowiła ich ojcowiznę. Przedstawione fakty - zdaniem strony skarżącej - dobitnie świadczą o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., ponieważ treść decyzji uwłaszczeniowych pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią zdania drugiego art. 2 ust. 1 cyt. ustawy z dnia 29 września 1990 r. Przedstawiony wyżej charakter tego naruszenia powoduje, że kwestionowane decyzje uwłaszczeniowe nie mogą być akceptowane jako akty wydane przez organ praworządnego państwa. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Starosta T. wniósł o jej oddalenie. Uwłaszczenie nieruchomością nie naruszało prawa, zaś zarzuty skargi kasacyjnej są nieuzasadnione. Przedmiotowe działki zostały przez Kopalnię sprzedane na rzecz osób fizycznych, zaś wniosek o zwrot nieruchomości został złożony dopiero w 2004 r. Zatem ani w dniu 5 grudnia 1990 r., ani w datach wydania obu decyzji uwłaszczeniowych nie toczyło się postępowanie o zwrot nieruchomości. Nie istniał przy tym obowiązek podejmowania z urzędu działań w przedmiocie zwrotu nieruchomości, gdyż wniosek w tej sprawie mogła złożyć tylko strona. Dopiero złożenie takiego wniosku powoduje ujawnienie praw osób trzecich. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Sąd odwoławczy stosownie do art. 183 § 1 ustawy P.p.s.a. rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 powołanej ustawy nie wystąpiła, stąd Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się do zbadania zasadności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Gdy ten środek zaskarżenia opiera się o obie podstawy z art. 174 ustawy P.p.s.a. Sąd bada najpierw zarzut naruszenia przepisów postępowania, gdyż tylko po niewadliwym ustaleniu stanu faktycznego możliwe jest prawidłowe zastosowanie norm prawa materialnego. Postawiony zarzut naruszenia przepisów postępowania został sformułowany w sposób wadliwy uniemożliwiający dokonanie kontroli instancyjnej w tym względzie. Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny stosuje przepisy ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przy podstawie z art. 174 pkt 2 tej ustawy nie jest wystarczającym powołanie się tylko na ten przepis, lecz konieczne jest wskazanie konkretnego przepisu procedury sądowoadministracyjnej ewentualnie w związku z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, które zostały naruszone przez Sąd dokonujący kontroli legalności decyzji. Zarzut nie dość wnikliwego przeanalizowania materiału dowodowego i "brak zdecydowanych ustaleń faktycznych w tym względzie" - bez wskazania, które przepisy zostały naruszone przez Sąd jest na tyle ogólny, iż nie mógł być przedmiotem kontroli instancyjnej. Uzupełnienie zarzutów skargi kasacyjnej na rozprawie wobec treści art. 183 § 1 ustawy P.p.s.a. nie mogło być uwzględnione przez Sąd odwoławczy, bowiem strona może przytaczać jedynie nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych, nie zaś uzupełniać sformułowane wcześniej podstawy kasacyjne i zarzuty. Jako chybiony uznał Naczelny Sąd Administracyjny zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 2 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Podkreślenia wymaga, iż przedmiotem postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym była ocena legalności decyzji wydanej w postępowaniu nadzwyczajnym. W postępowaniu administracyjnym wydając decyzję na podstawie art. 158 § 1 k.p.a. organ nadzorczy ograniczony jest jedynie do ustalenia, czy weryfikowana w tym trybie decyzja ostateczna dotknięta jest jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. W przedmiotowej sprawie Minister Infrastruktury rozpoznając wniosek strony ograniczył się do zbadania czy przy uwłaszczeniu przedsiębiorstwa państwowego nie doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Rażące naruszenie prawa miało odnosić się do przepisu art. 2 ust. 1 noweli z dnia 29 września 1990 r. Wskazany jako naruszony przez Sąd I instancji przepis stanowił, iż grunty stanowiące własność Skarbu Państwa z wyłączeniem gruntów PFZ, będące w dniu wejścia w życie tej ustawy w zarządzie państwowych osób prawnych innych niż Skarb Państwa stają się z tym dniem z mocy prawa przedmiotem użytkowania wieczystego zaś budynki przedmiotem własności. Nie narusza to praw osób trzecich. Odnosząc opisany stan prawny do sprawy rozpoznanej przez WSA należy stwierdzić, iż przedsiębiorstwo państwowe Kopalnie i Zakłady Przetwórcze [...] w T., posiadające w dniu 5 grudnia 1990 r. w zarządzie sporne nieruchomości spełniało warunki do uwłaszczenia. Z mocy prawa nastąpiło więc z dniem wejścia w życie ustawy przekształcenie prawa zarządu w prawo wieczystego użytkowania do gruntu, zaś decyzje Wojewody z 1993 r. i 1998 r. stan taki jedynie potwierdzały. W zaskarżonym wyroku Sąd przedstawił zmieniające się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego interpretacje pojęcia "nie narusza to praw osób trzecich". Jeśli przepis ten został sformułowany w sposób tak nieprecyzyjny, iż w trakcie jego stosowania doszło do wydawania krańcowo odmiennych orzeczeń to nie można mówić, iż przy wydaniu decyzji uwłaszczeniowej organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa. Zasadnie na ten aspekt zwrócił uwagę Sąd I instancji powołując się na dotychczasowe orzecznictwo przyjmujące, że rażące naruszenie prawa ma miejsce wówczas gdy treść decyzji jest w sposób wyraźny sprzeczna z treścią przepisu prawa, a zatem nie można na podstawie przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. eliminować z obrotu prawnego decyzji, w której popełniono błędy w wykładni prawa. Zważyć ponadto należy, iż uwłaszczenie na podstawie art. 2 ust. 1 powołanej ustawy nastąpiło w dniu 5 grudnia 1990 r. z mocy prawa. Aby więc nie nastąpiło przekształcenie zarządu w użytkowanie wieczyste w odniesieniu do gruntów wywłaszczonych lub nabytych w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. roszczenia byłych właścicieli lub ich następców prawnych winny być zgłoszone organowi właściwemu do prowadzenia postępowania uwłaszczeniowego. Niewykorzystanie nieruchomości na cel wywłaszczenia nie stanowi przeszkody do uwłaszczenia, zaś zarówno ustawa z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości w art. 69 jak i obecnie obowiązująca ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami obok wystąpienia przesłanki zbędności na cel wywłaszczenia wymagały wniosku byłego właściciela lub jego spadkobierców. Dopiero więc złożenie wniosku o zwrot nieruchomości, podlegającej uwłaszczeniu ujawniało roszczenie osób trzecich w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1990 r. W przedmiotowej sprawie wniosek o zwrot nieruchomości został złożony dopiero w grudniu 2001 r., a więc wydając decyzje uwłaszczeniowe w dniu [...] marca 1993 r. i w dniu [...] marca 1998 r. Wojewoda nie mógł wiedzieć, iż w odniesieniu do przedmiotowego gruntu istnieją roszczenia osób trzecich skoro od daty sprzedaży nieruchomości (24 marca 1977 r.) nie zostały ujawnione w formie prawem przewidzianej, a nie istniał prawny obowiązek uwzględnienia ich z urzędu przez organ, lecz jedynie na zgłoszony przez uprawnionych wniosek. W tej sytuacji nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa przy uwłaszczeniu przedsiębiorstwa państwowego tak w sferze prawa materialnego jak i procesowego. Stanowisko powyższe wyrażał wielokrotnie Naczelny Sąd Administracyjny już jako sąd odwoławczy m.in. w wyrokach z dnia 19 kwietnia 2005 r. sygn. akt OSK 1265/04, z 27 kwietnia 2005 r. OSK 1330/04 i OSK 1331/04 oraz z dnia 21 grudnia 2005 r. I OSK 294/05 (niepubl.) a podzielając tę ugruntowaną linię orzecznictwa Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę nie uznał za konieczne wystąpienie o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego w trybie art. 187 § 1 ustawy P.p.s.a. Z powyższych względów uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zaś zaskarżony wyrok odpowiada prawu Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI