I OSK 1676/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA i decyzję Komisji reprywatyzacyjnej dotyczącą ustanowienia prawa użytkowania wieczystego, uznając zasadność skarg kasacyjnych.
Sprawa dotyczyła skarg kasacyjnych od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił decyzję Komisji ds. reprywatyzacji nieruchomości warszawskich w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargi, uznał je za zasadne. W konsekwencji uchylił zaskarżony wyrok WSA oraz decyzję Komisji, odstępując od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne wniesione przez Komisję do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich oraz przez E.K., A.N., A.C., T.S. i B.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 listopada 2020 r. sygn. akt I SA/Wa 1368/18. Sprawa dotyczyła skarg na decyzję Komisji z dnia 14 maja 2018 r. nr III R 17/17 w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego. WSA w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Komisji oraz decyzję Prezydenta m. st. Warszawy z dnia 1 lutego 2016 r. NSA, po analizie zarzutów obu stron, uznał skargi kasacyjne za zasadne. W szczególności, sąd odniósł się do kwestii skuteczności złożenia wniosku dekretowego, prawidłowości ustalenia kręgu stron postępowania oraz zastosowania przepisów ustawy o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych. W wyniku uwzględnienia skarg kasacyjnych, NSA uchylił zaskarżony wyrok WSA oraz zaskarżoną decyzję Komisji, odstępując od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (5)
Odpowiedź sądu
Tak, brak ustalenia posiadania gruntu przez dotychczasowego właściciela lub jego następców prawnych podczas wydawania decyzji reprywatyzacyjnej przez organ dekretowy stanowi o rażącym naruszeniu prawa, co uprawnia Komisję do skorzystania z przesłanki z art. 30 ust. 1 pkt 4b Ustawy.
Uzasadnienie
NSA uznał, że brak wyjaśnienia przez organ dekretowy kwestii posiadania gruntu stanowi rażące naruszenie prawa, co jest podstawą do wzruszenia decyzji reprywatyzacyjnej na mocy art. 30 ust. 1 pkt 4b ustawy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (33)
Główne
Dekret art. 7 § ust. 1 i 2
Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy
Ustawa art. 2 § pkt 3
Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa
Ustawa art. 1 § pkt 1
Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa
Ustawa art. 3 § ust. 2
Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa
Ustawa art. 16 § ust. 1
Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa
Ustawa art. 26 § ust. 1
Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa
Ustawa art. 27
Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa
Ustawa art. 29 § ust. 1 pkt 1-4
Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa
Ustawa art. 30 § ust. 1 pkt 4, 4b i 5
Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa
Ustawa art. 38 § ust. 1
Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa
Pomocnicze
r.p.a. art. 107
Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnem
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 16 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.c. art. 58
Kodeks cywilny
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a i c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 133 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ustawa Covidowa art. 15zzs § ust. 2 i 3
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych
Konstytucja RP art. 45 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
EKPC art. 6
Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności
Rozporządzenie z 1946 r. art. 5 § ust. 1
Rozporządzenie Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy
Rozporządzenie z 1948 r. art. 1
Rozporządzenie Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę m. st. Warszawy
Rozporządzenie z 1948 r. art. 3
Rozporządzenie Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę m. st. Warszawy
k.p.c. art. 365 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Prawo o aktach stanu cywilnego art. 3
Ustawa - Prawo o aktach stanu cywilnego
k.p.c. art. 89 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Prawo o notariacie art. 95 § § 1
Prawo o notariacie
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego przez Sąd pierwszej instancji, w szczególności dotyczące błędnej wykładni przepisów o postępowaniu reprywatyzacyjnym, ustaleniu stron postępowania oraz skuteczności wniosku dekretowego. Zasadność zarzutów dotyczących naruszenia przepisów dotyczących posiadania gruntu i niewspółmierności świadczeń.
Godne uwagi sformułowania
Taka argumentacja prawnicza jest nie do obronienia. Istotnie prowadzi to do wniosku, że istnieją poważne wątpliwości co do identyfikacji tej osoby a co za tym idzie jego spadkobierców. Prawa takiej oceny nie ma Komisja jako organ administracji, co wynika z art. 3 pkt 3 ustawy. Czynność prawna, a taką jest zawarcie umowy zbycia roszczenia, może być uznana za nieważną gdy jest sprzeczna z ustawą lub ma na celu obejście ustawy. Brak prejudykatu, na który wskazuje Sąd pierwszej instancji nie stanowi przeszkody do oceny zaistnienia przesłanki 'rażącej sprzeczności z interesem społecznym' przez Komisję.
Skład orzekający
Elżbieta Kremer
przewodniczący
Iwona Bogucka
członek
Maria Grzymisławska-Cybulska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy o reprywatyzacji, kwestie proceduralne w postępowaniu administracyjnym, ustalanie kręgu stron, skuteczność wniosków dekretowych, ocena niewspółmierności świadczeń."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki reprywatyzacji warszawskiej i przepisów z nią związanych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy reprywatyzacji warszawskiej, budzącej ogromne kontrowersje społeczne i prawne. Uchylenie decyzji przez NSA po długotrwałym postępowaniu jest istotne dla zrozumienia mechanizmów prawnych związanych z odzyskiwaniem nieruchomości.
“NSA uchyla kluczową decyzję w sprawie reprywatyzacji warszawskiej po latach sporów prawnych.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 1676/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-11-06
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-09-08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Elżbieta Kremer /przewodniczący/
Iwona Bogucka
Maria Grzymisławska-Cybulska /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
Hasła tematyczne
Gospodarka mieniem
Sygn. powiązane
I SA/Wa 1368/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-11-06
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i decyzję II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 1945 nr 50 poz 279
art. 7 ust. 1 i 2
Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy.
Dz.U. 2017 poz 718
art. 2 pkt 3, art. 1 pkt 1, art. 3 ust. 2, art. 16 ust. 1 i art. 26 ust. 1, art. 27, art. 29 ust. 1 pkt 1-4, art. 30 ust. 1 pkt 4, 4b i 5, art. 38 ust. 1
Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa
Dz.U. 1928 nr 36 poz 341
art. 107
Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnem.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędziowie: sędzia NSA Iwona Bogucka sędzia del. WSA Maria Grzymisławska-Cybulska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Maciej Kozłowski po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej przy udziale Prokuratora Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu K.B. skarg kasacyjnych Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich oraz E.K., A.N., A.C., T.S. i B.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 listopada 2020 r. sygn. akt I SA/Wa 1368/18 w sprawie ze skarg E.K., A.N., A.C., T.S. i B.K. oraz Miasta Stołecznego Warszawy na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia 14 maja 2018 r. nr III R 17/17 w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego 1) uchyla zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję; 2) odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego w całości.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 6 listopada 2020 r. sygn. akt I SA/Wa 1368/18 po rozpoznaniu skarg E.K., A.N. i A.C., Miasta st. Warszawy z udziałem Prokuratora Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z 14 maja 2018 r. III R 17/17 w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta m. St. Warszawy z 1 lutego 2016 r. nr 37/GK/DW/2016 (pkt 1); zasądził od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich na rzecz E.K., A.N. i A.C. solidarnie 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 2); zasądził od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich na rzecz Miasta st. Warszawy 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 3).
Uzasadniając zaskarżony wyrok Sąd pierwszej instancji wskazał, że uzasadnienie Komisji w tym aspekcie nie ma charakteru prawnego, gdyż Komisja nie wykazała w tym postępowaniu, mimo twierdzenia, że T. S. nie jest spadkobiercą dawnego właściciela dekretowego, kto nim jest. Sąd pierwszej instancji wskazał, że w aktach znajdują się postanowienia o stwierdzeniu nabycia praw do spadku po S.J. urodzonym [...] kwietnia 1904 r. w [...], zmarłym w [...] [...] listopada 1948 r. (akt zgonu) syn J.J. i Z.W. Z informacji z urzędu stanu cywilnego w [...] (k. 691 akt komisji t. IV) wynika, że S.J. urodzony [...] kwietnia 1904 r. syn J. i Z.K. był zameldowany w [...] przy ulicy [...] od 15 listopada 1948 r. do 13.06.1950 r. i że zmarł [...] listopada 1948 r. Na kopii kartoteki z USC jest informacja, że w tym lokalu mieszkała z mężem A.B. córka S. i J.D. (k 689). Z kolei z akt IPN (płyta CD) i protokołu przesłuchania S.J. z [...] kwietnia 1948 r., wynika, że urodził się [...] kwietnia 1904 r. w [...], był synem J. i Z. z d. K., (nie W.), żonatym, mającym syna w wieku 15 lat więc urodzonego w 1933 r. (K. urodzony [...] marca 1932 r.) i zamieszkałym w [...] przy ulicy [...]. Nie zgadza się ani data urodzenia K. ani nazwisko matki S. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazano, że biorąc pod uwagę, fakt, że informacje z IPN były podawane przez samego przesłuchiwanego (S.J.) należy sądzić, że jako zainteresowany doskonale wiedział jak nazywała się z domu jego matka i w jakim wieku miał dziecko. Istotnie prowadzi to do wniosku, że istnieją poważne wątpliwości co do identyfikacji tej osoby a co za tym idzie jego spadkobierców. Sąd pierwszej instancji zaakcentował, że aby stwierdzić następstwo prawne i możliwość bycia stroną w postępowaniu reprywatyzacyjnym konieczne jest ustalenie w sposób prawidłowy kręgu stron postępowania. Komisja, mimo, że zasadnie wskazała na wątpliwości co do kręgu stron postępowania, nie ustaliła kto jest następcą prawnym dawnego właściciela nieruchomości dekretowej. Dalej Sąd Wojewódzki wskazał, że Komisja, mimo że wywiodła, że pełnomocnictwo nie mogło być skutecznie udzielone, na jego podstawie jednocześnie uznała, że wniosek dekretowy nie został złożony w terminie. Oznacza to, że mimo wady pełnomocnictwa przyjęła ostatecznie jego skuteczność. Taka argumentacja prawnicza jest nie do obronienia. Skoro bowiem pełnomocnictwo było wadliwe to w ogóle organ nie powinien przystąpić do oceny terminowości złożenia wniosku dekretowego. Odnosząc się do kwestii przysposobienia wskazano, że jak wynika z art. 80 prawa rodzinnego (D.U. 1946 r. Nr 6, poz. 52) dopiero zatwierdzenie aktu przysposobienia przez władzę opiekuńczą powoduje skutek przysposobienia. Jak wynika z odpisu zupełnego urodzenia B.B. (k. 281) akt przysposobienia został zatwierdzony przez Sąd Grodzki w Warszawie 11 kwietnia 1949 r. w sprawie [...] i dopiero od tej daty ustała władza rodzicielska rodziców macierzystych. Oznacza to, że teoretycznie w dacie udzielania pełnomocnictwa B.B. mógł być reprezentowany i to przez oboje rodziców. W aktach brak jakiegokolwiek dokumentu, z którego wynikałoby, aby zostali przed tą datą pozbawieni praw rodzicielskich. Udzielenie przez W.B. w akcie notarialnym z 6 sierpnia 1946 r. pełnomocnictwa żonie M.B. do czynności związanych z nieruchomością w żadnym razie nie powoduje skutku w postaci niemożności działania w imieniu małoletniego syna – jak wywodzi Komisja. Istnienie pełnomocnictwa upoważnia daną osobę do działania w imieniu osoby, która go udzieliła, ale nie pozbawia, co oczywiste, możliwości działania mocodawcy. Wskazano ponadto, że Z. i I.M. złożyły wniosek dekretowy 8 lipca 1947 r. a więc przed objęciem gruntu w posiadanie, nawet w dacie przyjętej przez Komisję. Niesporne było, że wniosek nie został opłacony. Jak wynika z tego dokumentu (akta z Archiwum Państwowego w Warszawie) wniosły 8 lipca 1947 r. o przywrócenie posiadania 1/3 nieruchomości. Pod tym dokumentem widnieją 2 różne imienne podpisy i adres. [...]. Dokument wpłynął do Zarządu Miejskiego tego samego dnia. Zarząd Miejski m. st. Warszawy wydał 29 lipca 1947 r. zaświadczenie, że właścicielki weszły w posiadanie udziału w nieruchomości przed objęciem jej w posiadanie przez Zarząd Miejski. Zaświadczenie tej samej treści ale z 29 maja 1948 r. wydano dla pozostałej części nieruchomości. – czyli przed datą wskazywanego przez Komisję objęcia gruntu w posiadanie. Wniosek dekretowy został złożony przez Z i I.M., choć nie został opłacony. W dalszej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd Wojewódzki szeroko omówił kwestię przesłanki posiadania. Odnosząc się do kwestii skutków decyzji wskazano, że powodem uzasadniającym, w ocenie Komisji, konieczność uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej jest stwierdzenie, że decyzja ta doprowadziła do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym w tym z uwagi na to, że nabycie roszczenia nastąpiło w zamian za świadczenie wzajemne rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości (art. 30 ust. 1 pkt 5 ustawy). Sąd pierwszej instancji wskazał, że ocena skutków prawnych wynikających z umów sprzedaży ma charakter sprawy cywilnej, do której właściwy jest wyłącznie sąd powszechny. Prawa takiej oceny nie ma Komisja jako organ administracji, co wynika z art. 3 pkt 3 ustawy. Podkreślono, że trudno z ekonomicznego, rynkowego punktu widzenia porównać wartość nieruchomości z wartością roszczenia dekretowego o ustanowienie do niej prawa użytkowania wieczystego. Na pewno te dwie wartości są od siebie rażąco różne. W związku z tym oceny należy dokonać na podstawie znanych w chwili transakcji okoliczności faktycznych i prawnych. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, nie ma potrzeby sięgania do radykalnych środków w istocie wywłaszczeniowych aby osiągnąć cel w postaci ochrony zbywcy, który sprzedał roszczenia za niską cenę. Po pierwsze nie mamy tu do czynienia z ochroną interesu społecznego ale interesu zbywcy ten zaś jest chroniony ugruntowanymi mechanizmami prawa cywilnego, jak konstrukcje związane z wadami oświadczenia woli czy wykorzystaniem przymusowej sytuacji. W istocie niedopuszczalne jest poddawanie tego rodzaju okoliczności ocenie organu administracji bowiem jest to klasyczna materia cywilistyczna mieszcząca się w pojęciu sprawy cywilnej. Dalej wskazano, że zgodnie z art. 58 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. 2019, poz. 1145), czynność prawna, a taką jest zawarcie umowy zbycia roszczenia, może być uznana za nieważną gdy jest sprzeczna z ustawą lub ma na celu obejście ustawy. Oznacza to, że przepisy powszechnie obowiązującego prawa nie przewidują innej, poza wymienioną w tej normie przesłanki uznania nieważności czynności prawnej. Aby mogło dojść do wyeliminowania decyzji reprywatyzacyjnej z tego powodu Komisja musiałaby uzyskać prejudykat w postaci orzeczenia sądu, na podstawie którego stwierdzono by nieważność umowy nabycia roszczenia.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich, zarzucając Sądowi pierwszej instancji:
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1. art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności czasowej i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. z 1945 r., Nr 50, poz. 279; zwanego dalej: Dekretem) w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4 i 4b ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (Dz.U. z 2017 r., poz. 718 ze zm.; zwanej dalej: Ustawą) w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, ze zm.; zwanym dalej: k.p.a.) w zw. z art. 38 ust. 1 Ustawy, poprzez uznanie, że pominięcie przez Prezydenta m. st. Warszawy przy wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnych zbadania przesłanki "posiadania" w stosunku do dotychczasowego właściciela nieruchomości lub jego następców prawnych, nie stanowiło naruszenia prawa, podczas gdy przewidziany art. 7 ust. 1 Dekretu wymóg posiadania gruntu (w dacie złożenia wniosku) odnosi się zarówno do osoby właściciela i następców prawnych właściciela, nakładając tym samym na organy dekretowe obowiązek zbadania danej przesłanki, a którego obowiązku przy wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnej nie dopełniono - jak przyznaje sam Prezydent m. st. Warszawy (w złożonej skardze), co w konsekwencji uprawniało Komisję do wydania decyzji w oparciu o przesłanki z art. 30 ust. 1 pkt 4 i 4b Ustawy;
2. art. 30 ust. 1 pkt 4 i 4b Ustawy w zw. z art. 7 ust. 1 Dekretu zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k,p,a., poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji ich niezastosowanie, z uwagi na przyjęcie, że wzruszenie ostatecznej decyzji administracyjnej na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 4b Ustawy może nastąpić tylko wówczas, gdy Komisja ustali, że dotychczasowy właściciel nieruchomości warszawskiej lub jego następcy prawni nie byli w posiadaniu nieruchomości, bowiem sam brak ustaleń ze strony organu dekretowego, co do posiadania - w szczególności jeśli owo posiadanie po stronie podmiotów uprawnionych w rzeczywistości wystąpiło - nie może prowadzić do postawienia organowi zarzutu rażącego naruszenia przepisów postępowania, podczas gdy stwierdzenie uchybień związanych z nieustaleniem posiadania nieruchomości dekretowej przez dotychczasowego właściciela lub jego następców prawnych podczas wydawania decyzji reprywatyzacyjnej przez organ dekretowy stanowi o rażącym naruszeniu prawa, co uprawnia Komisję do skorzystania z przesłanki wymienionej w art. 30 ust 1 pkt 4b Ustawy, co:
a) nie jest uzależnione od poczynienia jednoznacznych ustaleń w postępowaniu rozpoznawczym przed Komisją, że w konkretnym przypadku dotychczasowy właściciel gruntu lub jego następcy prawni nie byli w posiadaniu gruntu w dacie składania wniosku dekretowego, albowiem takiego obowiązku nie przewidziano w żadnym z przepisów Ustawy,
b) nie jest powiązane z kwestionowaniem przez Komisję okoliczności posiadania gruntu przez dotychczasowych właścicieli lub ich następców prawnych w dacie składania wniosku dekretowego, gdyż Ustawa takiego warunku w kontekście skorzystania z powołanej przesłanki nie przewiduje,
- a co uprawnia stwierdzenie, że przedstawione wyżej, odmienne stanowisko Sądu wojewódzkiego jest sprzeczne z katalogiem rozstrzygnięć przewidzianych w art. 29 ust. 1 pkt 1-4 Ustawy, które Komisja może podjąć w ramach zakończenia postępowania rozpoznawczego;
3. art. 30 ust. 1 pkt 4b Ustawy w zw. z art. 7 ust. 1 Dekretu w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 1 i 3 k.p.a, oraz w zw. z art. 16 § 1 k.p.a., poprzez błędną wykładnię i uznanie, że Komisja nie jest uprawniona do wyeliminowania ostatecznych decyzji reprywatyzacyjnych wydawanych z pominięciem obowiązku ustalenia posiadania gruntu przez dotychczasowego właściciela lub następców prawnych, a w konsekwencji odmowę zastosowania art. 30 ust. 1 pkt 4b Ustawy, podczas gdy zgodnie z treścią art. 30 ust. 1 pkt 4b Ustawy, Komisja jest zobligowana do przeprowadzenia postępowania pod kątem sprawdzenia, czy decyzja reprywatyzacyjna została wydana pomimo nieustalenia posiadania nieruchomości warszawskiej przez dotychczasowego właściciela lub jego następców prawnych, o którym mowa w art. 7 ust. 1 Dekretu, zaś w przypadku wykazania braku spełnienia owego obowiązku przez organy administracyjne orzekające w trybie Dekretu [tj. braku wyjaśnienia sprawy w zakresie dotyczącym posiadania nieruchomości przez dotychczasowego właściciela, czy też prawnych następców właściciela), Komisja z woli ustawodawcy jest obowiązana do wydania decyzji związanej na podstawie rozstrzygnięć przewidzianych w art. 29 ust. 1-4 Ustawy bez konieczności badania w podanym zakresie innych, niewymienionych wprost w Ustawie dodatkowych przesłanek;
4. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 30 ust. 1 pkt 4 Ustawy w zw. z art. 7 ust. 1 Dekretu w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez błędną wykładnię i uznanie, że sam brak ustaleń co do posiadania (na gruncie art. 7 ust. 1 Dekretu) przy wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnej nie może zostać uznany za rażące naruszenie prawa, podczas gdy jeżeli warunkiem przyznania prawa wieczystej dzierżawy (własności czasowej) było spełnienie łącznie trzech przesłanek, a organ sprawdza jedynie zaistnienie dwóch, odstępując w całości od weryfikacji spełnienia trzeciej przesłanki, to tym samym dopuszcza się wydania decyzji z kwalifikowanym naruszeniem prawa materialnego;
5. art. 7 ust, 1 i 2 Dekretu, poprzez uznanie, że spełnienie przesłanki posiadania gruntu zarówno w kontekście właściciela nieruchomości, jak i następców prawnych właściciela, nie stanowiło warunku uwzględnienia wniosku dekretowego, gdyż jedyne kryterium przy badaniu wniosków dekretowych stanowiła ocena przesłanki zgodności korzystania z gruntu z przeznaczeniem w planie zabudowy (zagospodarowania przestrzennego), podczas gdy w odniesieniu do właściciela gruntu oraz następców prawnych właściciela gruntu, warunkiem pozytywnego rozpatrzenia wniosku, obok przesłanki planistycznej było także posiadanie gruntu w dacie złożenia wniosku oraz złożenie wniosku w przepisanym prawem terminie;
6. art. 7 ust. 1 Dekretu, poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji przyjęcie, że przesłanka posiadania nieruchomości, o której mowa w podanym przepisie nie dotyczyła kategorii podmiotowej "dotychczasowego właściciela gruntu", a odnosiła się jedynie do kategorii następców prawnych właściciela, osób prawa jego reprezentujących, użytkownikom gruntu, podczas gdy wymóg spełnienia przesłanki posiadania gruntu w rozumieniu ww. przepisu dotyczył zarówno dotychczasowego właściciela gruntu, jak i prawnych następców właściciela gruntu;
7. art. 7 ust. 1 i 2 Dekretu w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4 i 4b Ustawy w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 38 ust. 1 Ustawy, poprzez błędną wykładnię i uznanie prawidłowości w pomijaniu przez Prezydenta m. st. Warszawy zbadania przesłanki "posiadania" w stosunku do dotychczasowego właściciela i jego następców prawnych podczas wydawania decyzji reprywatyzacyjnej, wskutek niewłaściwej wykładni, która wynika z przyjęcia, że wymóg "posiadania" gruntu przewidziany w art. 7 ust. 1 Dekretu nigdy nie dotyczył dotychczasowego właściciela, z kolei odnośnie następców prawnych właściciela wymóg ten przestał obowiązywać po dacie 1 stycznia 1947 r., gdy tymczasem art. 7 ust. 1 Dekretu przewiduje niezmiennie wymóg posiadania gruntu w dacie złożenia wniosku w stosunku do właściciela i następców prawnych właściciela, nakładając tym samym na organy dekretowe obowiązek zbadania danej przesłanki, a którego obowiązku przy wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnych nie dopełniono jak przyznaje sam Prezydent m. st. Warszawy (w złożonej skardze), co w konsekwencji winno skutkować oddaleniem przez Sąd Wojewódzki wszystkich skarg złożonych na decyzję Komisji, z uwagi na prawidłowe oparcie rozstrzygnięcia decyzji Komisji o art. 30 ust. 1 pkt 4 i 4b Ustawy;
8. art. 30 ust. 1 pkt 4 i 4b Ustawy w z w. z art. 7 ust 1 Dekretu, poprzez odmowę ich zastosowania z uwagi na uznanie, że spełnienie warunku "posiadania" musi zostać ocenione jako niewątpliwe w przypadku składania wniosku dekretowego przez dotychczasowego właściciela z uwagi na sam fakt przysługującego mu prawa własności nieruchomości, podczas gdy żaden z przepisów materialnoprawnych obowiązujących w dacie wejścia w życie Dekretu, jak i w okresie po nim następującym, nie wprowadzał domniemania prawnego prowadzącego do automatycznego przypisania podmiotowi właścicielskiemu atrybutu posiadania z samego faktu przysługującego mu prawa własności rzeczy;
9. art. 7 ust, 1 Dekretu i art. 30 ust. 1 pkt 4b Ustawy, poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że art. 30 ust. 1 pkt 4b Ustawy stanowi nową - odrębną przedmiotowo normę materialnoprawną względem obowiązującego dotychczas art. 7 ust. 1 Dekretu i w konsekwencji przyjęcie, że w obu tych przepisach chodzi o "inne posiadanie" gruntu przez dotychczasowego właściciela, podczas gdy w obowiązującym porządku prawnym można mówić tylko o jednej przesłance posiadania, albowiem w świetle unormowania art. 7 ust. 1 Dekretu, warunkiem skutecznego złożenia wniosku o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy (od 1947 r. prawa własności czasowej) przez byłego właściciela lub jego następcę prawnego było posiadanie gruntu w momencie wnoszenia wniosku, zaś norma materialnoprawna z art. 30 ust. 1 pkt 4b Ustawy, stanowi jedynie szczególną podstawę służącą wzruszeniu ostatecznych decyzji dekretowych, w których organy zaniechały badania przesłanki posiadania gruntu przez przeddekretowego właściciela, ujętej już w art. 7 ust. 1 Dekretu;
10. art. 7 ust. 1 Dekretu w zw. z art. 5 Dekretu i art. 8 Dekretu w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 i art. 80 k.p.a., poprzez uznanie, że spełnienie warunku posiadania nieruchomości musi zostać ocenione jako niewątpliwe w przypadku zabudowania gruntu warszawskiego budynkiem, skoro art. 5 Dekretu przesądza, że budynki znajdujące się na gruncie dekretowym nadal pozostawały własnością dotychczasowych właścicieli, podczas gdv żaden z przepisów materialnoprawnych obowiązujących w dacie wejścia w życie Dekretu, jak i w okresie po nim następującym, nie wprowadzał domniemania prawnego prowadzącego do automatycznego przypisania podmiotowi właścicielskiemu posiadania z samego faktu przysługującego mu prawa własności rzeczy;
11. art. 7 ust. 1 Dekretu w zw. z § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r., wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m, st. Warszawy (Dz. U. R. P. Nr 16 poz. 112; zwanego dalej Rozporządzeniem), poprzez uznanie, iż objęcie gruntu przy ul. [...] w posiadanie na podstawie trybu przewidzianego rozporządzeniem z 1946 r. było nieskuteczne, co wynikało z naruszenia przewidzianego nim obowiązku powiadomienia dotychczasowego właściciela gruntu lub osoby jego prawa reprezentującej, podczas gdy okoliczności konkretnej sprawy wskazywały na zasadność w uznaniu skuteczności objęcia gruntu w posiadanie na podstawie rozporządzenia z 1946 r., albowiem materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwalał na stwierdzenie, że Zarząd Miejski m. st, Warszawy w dacie przystępowania do obejmowania gruntu w posiadanie, nie posiadał żadnych aktualnych danych o miejscu pobytu dotychczasowych współwłaścicieli gruntu lub osób ich prawa reprezentujących, co w konsekwencji pozwalało na uznanie skuteczności objęcia gruntu w trybie przewidzianym rozporządzeniem z 1946 r. i otworzenie terminu na złożenie wniosku dekretowego z dniem 4 listopada 1947 r.;
12. art. 7 ust. 1 Dekretu poprzez uznanie, iż wniosek dekretowy z dnia 8 lipca 1947 r. dotyczący nieruchomości znajdującej się przy ul. [...] był wnioskiem złożonym w sposób skuteczny, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwalał na stwierdzenie, że wniosek dekretowy nie został złożony przez w sposób skuteczny, z uwagi na brak posiadania nieruchomości przez wnioskodawcę w rozumieniu przewidzianym ww. przepisem Dekretu, jak również nieopłacenie wniosku przez Z. i I.M., co w konsekwencji pozwalało na uznanie, iż czynność złożenia wniosku dekretowego złożonego przez dotychczasowego właściciela w rozumieniu art. 7 ust. 1 Dekretu, była nieskuteczna i nie mogła stanowić podstawy do wszczęcia postępowania administracyjnego, co uzasadniało wydanie przez Komisję decyzji uchylającej decyzję reprywatyzacyjną i odmawiającej przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 2 Ustawy;
13. art. 30 ust. 1 pkt 4b Ustawy i art. 7 ust. 1 Dekretu w zw. z art. 2, art. 7 i art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez ich niezastosowanie, które wynikało z uznania przez Sąd Wojewódzki, że zbadanie przesłanki posiadania nie miało znaczenia w sprawie, skutkując tym, iż uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej przez Komisję nie znajdowało oparcia ani w przepisach prawa, ani w jego wykładni, podczas gdy Komisja uchylając decyzję dekretową działała na podstawie przepisów obowiązującego prawa, na czele z art 30 ust. 1 pkt 4b Ustawy, ponadto znajdując oparcie rozstrzygnięcia swej decyzji w prawidłowej wykładni art. 7 ust. 1 Dekretu;
14. art. 30 ust 1 pkt 4b i 5 Ustawy oraz art. 27 Ustawy w zw. z art. 2, art. 7 i art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez błędną ich wykładnię i w konsekwencji odmowę ich zastosowania przez Sąd wojewódzki, co wynikało z uznania powyższych przesłanek ustawowych, stanowiących podstawę rozstrzygnięcia wydanego przez Komisję za niewystarczające (niesamodzielne) i nieodpowiednie dla wzruszenia nadzorowanej w postępowaniu rozpoznawczym decyzji reprywatyzacyjnej, podczas gdy rolą Sądu jest przestrzeganie i stosowanie przepisów obowiązującego prawa o randze ustawowej, uchwalonego w prawem przewidzianym trybie przez powołane ku temu instytucje, a nie dokonywanie oceny procesu legislacyjnego, zasadności i możliwości orzekania przez organy na podstawie obowiązujących przepisów o randze ustawowej, które to działanie doprowadziło finalnie do odmowy stosowania ww, przepisów Ustawy, prowadząc do z pogwałcenia zasad powszechności obowiązywania i domniemania konstytucyjności norm stanowionego prawa;
15. art. 30 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 3 ust. 1-3 w zw. art. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 2 Ustawy, poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji odmowę zastosowania wskazanego na wstępie przepisu, z uwagi na uznanie, że wprowadzona ustawą o Komisji przesłanka materialnoprawna wzruszenia ostatecznej decyzji reprywatyzacyjnej wymieniona w art. 30 ust. 1 pkt 5, może znaleźć zastosowanie pod warunkiem wcześniejszego uzyskania prejudykatu w postaci orzeczenia sądu powszechnego stwierdzającego nieważność umowy zbycia roszczeń do nieruchomości dekretowej z uwagi na występującą w jej ramach niewspółmierność świadczeń między stronami stosunku prawnego, przy czym ww. błędna wykładnia ww. przepisów Ustawy doprowadziła Sąd Wojewódzki do uznania braku podstaw do uchylenia nadzorowanej decyzji reprywatyzacyjnej przez Komisję w oparciu o ww. przesłankę, zgodnie z którą przeniesienie roszczeń do nieruchomości warszawskiej było rażąco sprzeczne z interesem społecznym, ponieważ nastąpiło w zamian za świadczenie wzajemne rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości warszawskiej, podczas gdy dokonanie właściwej wykładni art. 30 ust. 1 pkt 5 Ustawy w powiązaniu ze stanem faktycznym wskazanym w decyzji Komisji pozwalało na uznanie, że w przypadku nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] wydanie decyzji reprywatyzacyjnej było rażąco sprzeczne z interesem społecznym z uwagi na rażący brak ekwiwalentności świadczeń stron mający miejsce w umowie dotyczącej przeniesienia roszczeń do ww. nieruchomości, co uprawniało Komisję do uchylenia w całości nadzorowanego aktu na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 2 Ustawy w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 5 Ustawy, a następnie orzeczenia w tym zakresie co do istoty sprawy;
16. art. 30 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 27 i w zw. z art. 3 ust. 1-3 w zw. art. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 29 ust. 2-4 Ustawy, poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji odmowę jego zastosowania, z uwagi na uznanie, że wprowadzona ustawą o Komisji przesłanka materialnoprawna wzruszenia ostatecznej decyzji reprywatyzacyjnej wymieniona w art. 30 ust, 1 pkt 5, może znaleźć zastosowanie wyłącznie w sytuacjach, w których doszło wcześniej do stwierdzenia nieważności umowy cywilnoprawnej dotyczącej przeniesienia roszczeń do nieruchomości warszawskiej z uwagi na brak ekwiwalentności świadczeń, podczas gdy (i) treść powołanego przepisu nie uzależnia możliwości jego zastosowania od wcześniejszego uzyskania prejudykatu w postaci orzeczenia wyroku sądu powszechnego potwierdzającego nieważność czynności prawnej dotyczącej przeniesienia roszczeń do nieruchomości warszawskiej, (ii) dokonanie właściwej wykładni powołanego przepisu w powiązaniu z ustaleniem przez Komisję wartości nieruchomości warszawskiej na podstawie art. 27 Ustawy, jest wystarczające dla stwierdzenia, że przeniesienie roszczeń do nieruchomości warszawskiej było rażąco sprzeczne z interesem społecznym, w szczególności jeżeli nastąpiło w zamian za świadczenie wzajemne rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości warszawskiej,
- co w konsekwencji powoduje, że Komisja po stwierdzeniu spełnienia przesłanki niewspółmierności roszczeń przewidzianej w powołanym na wstępie przepisie, jest uprawniona do samodzielnego wzruszenia nadzorowanego aktu nawet wobec funkcjonowania w obrocie prawnym umowy cywilnoprawnej dotyczącej przeniesienia praw do nieruchomości dekretowej;
17. art. 30 ust. 1 pkt 5 Ustawy i art. 27 Ustawy, poprzez ich błędną - rozszerzającą wykładnię, skutkującą odmową ich zastosowania w konkretnym przypadku, z uwagi na przyjęcie, że ocena przesłanki dotyczącej niewspółmierności świadczeń przez Komisję winna uwzględniać całokształt okoliczności sprawy, co w dalszej kolejności pozwalałoby dopiero na dokonanie wyważenia interesów stron umowy o sprzedaży roszczeń w kontekście interesu społecznego, przy czym ww. nieuprawniona wykładnia przytoczonych przepisów doprowadziła Sąd Wojewódzki do uznania braku podstaw do uchylenia nadzorowanej decyzji reprywatyzacyjnej przez Komisję w oparciu o ww. przesłankę, zgodnie z którą przeniesienie roszczeń do nieruchomości warszawskiej było rażąco sprzeczne z interesem społecznym, ponieważ nastąpiło w zamian za świadczenie wzajemne rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości warszawskiej, podczas gdy:
(i) przyjęty przez Sąd wojewódzki model wykładni rozszerzającej jest wadliwy, albowiem uzależnia możliwość zastosowania art. 30 ust 1 pkt 5 Ustawy przez Komisję od spełnienia dodatkowych - pozanormatywnych przesłanek, co jest sprzeczne z ratio legis Ustawy;
(ii) dokonanie właściwej wykładni art. 30 ust. 1 pkt 5 Ustawy w powiązaniu ze stanem faktycznym wskazanym w decyzji Komisji pozwalało na uznanie, że w przypadku nieruchomości przy ul. [...] wydanie decyzji reprywatyzacyjnej było rażąco sprzeczne z interesem społecznym z uwagi na rażący brak ekwiwalentności świadczeń stron mający miejsce w umowie dotyczącej przeniesienia roszczeń do ww. nieruchomości, co uzasadniało wydanie decyzji przez Komisję na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 2 Ustawy;
(iii) ustalenie wartości nieruchomości warszawskiej, a co za tym idzie stwierdzenie przez Komisję wystąpienia przesłanki z art. 30 ust. 1 pkt 5 Ustawy w przypadku nieruchomości przy ul. [...] nastąpiło w sposób prawidłowy, tj. zgodnie z modelem przewidzianym art. 27 Ustawy;
18. art. 15zzs ust, 2 i 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r, o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374, ze zm.; zwanej dalej: ustawą Covidową) w zw. z art. 45 ust, 1 Konstytucji RP i art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że pozbawienie stron prawa do udziału w rozprawie pozostawione zostało wyłącznej decyzji przewodniczącego, podczas gdv zgodnie z powołanymi przepisami ustawy Covidowej zasadą jest przeprowadzenie rozprawy przy użyciu urządzeń technicznych, a więc z poszanowaniem zasady jawności, zaś zarządzenie przeprowadzenia posiedzenia niejawnego może mieć miejsce jedynie w sytuacji, gdy rozprawy nie można przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku;
b) naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 2 Ustawy w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 3, 4, 4a, 4b, 5 i 6 Ustawy, poprzez uchylenie decyzji Komisji, co wynikało z uznania, że w stanie faktycznym i prawnym konkretnej sprawy żadna ze wskazanych jako podstawy rozstrzygnięcia decyzji przesłanek wymienionych w art. 30 ust. 1 Ustawy nie mogła prowadzić do uznania w ramach decyzji reprywatyzacyjnej naruszenia prawa, co wykluczało możliwość uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej przez Komisję na podstawie art. 29 ust, 1 pkt 2 Ustawy, podczas gdy Komisja była uprawniona do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej i orzeczenia co do istoty sprawy, w przypadku zaistnienia którejkolwiek z przesłanek pozytywnych wymienionych w art. 30 ust. Ustawy - tj. w konkretnym przypadku pkt od 3 do 6 danego przepisu Ustawy - przewidujących niezależne podstawy wzruszenia decyzji, co powoduje, że świetle ustaleń przedstawionych w decyzji Komisji, wydane przez nią rozstrzygnięcie odpowiada prawu;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4 i 4b Ustawy w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 Dekretu i w zw. z art. 145 zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez uchylenie decyzji Komisji i uznanie wadliwości rozstrzygnięcia w zakresie dotyczącym stwierdzenia przez organ, że Prezydent m, st. Warszawy wydając decyzję reprywatyzacyjną dopuścił się rażącego naruszenia prawa poprzez nieustalenie przesłanki posiadania gruntu przez dotychczasowego właściciela lub następcę prawnego dawnego właściciela w chwili złożenia wniosku, podczas gdy kwestionowane przez Sąd wojewódzki stanowisko Komisji odnośnie zasadności w stwierdzeniu naruszenia prawa w podanym zakresie było prawidłowe, oparte o materiał dowodowy zgromadzony w sprawie i jako takie uzasadniało wyeliminowanie nadzorowanego aktu w oparciu o art. 30 ust. 1 pkt 4 i 4b Ustawy;
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7 ust. 1 Dekretu w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 i art 80 k.p.a., poprzez uchylenie decyzji Komisji z uwagi na uznanie, że spełnienie warunku posiadania przez przeddekretowego właściciela gruntu musi zostać ocenione jako niewątpliwe w związku z przysługującym mu na datę wejścia w życie Dekretu prawem własności, co wyklucza w danym przypadku odmowę przyznania prawa użytkowania wieczystego, podczas gdy żaden z przepisów materialn o prawnych obowiązujących w dacie wejścia w życie Dekretu, jak i w okresie po nim następującym, nie wprowadzał domniemania prawnego prowadzącego do automatycznego przypisania podmiotowi właścicielskiemu posiadania z samego faktu przysługującego mu prawa własności rzeczy;
4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 29 ust 1 pkt 2 Ustawy w zw. z art 30 ust. 1 pkt 5 Ustawy w zw. z art. 27 Ustawy w zw. z art 7, art. 77 § 1, art 107 § 3 i art 80 k.p.a. w zw. z art. 38 ust. 1 Ustawy, poprzez uchylenie decyzji Komisji z uwagi na uznanie wadliwości w stwierdzeniu przez organ, że przeniesienie roszczeń do nieruchomości warszawskiej było rażąco sprzeczne z interesem społecznym, podczas gdy dokonana w tym zakresie ocena Komisji była prawidłowa, jako dokonana zgodnie z przepisami Ustawy i znajdowała oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie;
5. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 2 Ustawy w zw. z art 30 ust. 1 pkt 3 Ustawy w zw. z art 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 38 ust. 1 Ustawy, poprzez uchylenie decyzji Komisji z uwagi na uznanie, że w toku wydawania skarżonego aktu Komisja w niedostateczny sposób wyjaśniła kwestię czy S.J., który nabył udziały w nieruchomości jest tym samym S.J. urodzonym [...] kwietnia 1904 r. w [...], którego spadkobiercą jest T. S., podczas gdy Komisja w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania rozpoznawczego miała obiektywne podstawy do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej wobec uznania, iż w sprawie ujawniły się nowe okoliczności uprzednio nieznane Prezydentowi m. st Warszawy, a mianowicie fakt, że jeden z beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnej nie był zstępnym prawowitego współwłaściciela nieruchomości dekretowej, co w sposób należyty uzasadniono w ramach uzasadnienia Decyzji, a co uprawniało do wzruszenia decyzji reprywatyzacyjnej na postawie art. 30 ust. 1 pkt 3 Ustawy;
6. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 29 ust 1 pkt 2 Ustawy w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4 i 4a Ustawy i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 Dekretu, poprzez uchylenie decyzji Komisji z uwagi na uznanie braku podstaw do wzruszenia decyzji reprywatyzacyjnej przez Komisję w związku z wykazaniem wadliwego ustalenia kręgu stron postępowania dekretowego, podczas gdy w wyniku ustalenia nowych okoliczności przez Komisję wykazano, że Prezydent m. st. Warszawy w ramach postępowania dekretowego dopuścił się rażącego naruszenia art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. polegającego na przeprowadzeniu postępowania z rażącym uchybieniem zasadom prawdy obiektywnej i rzetelności, z uwagi na ustalenie nieprawidłowego kręgu osób uprawnionych do skutecznego wystąpienia z wnioskiem o przyznanie prawa użytkowania wieczystego, a co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego ustalenia kręgu stron postępowania dekretowego;
7. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 61 § 4 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 1 pkt 2 i 3 Ustawy, poprzez uznanie, że Komisja wadliwie ustaliła krąg stron postępowania rozpoznawczego, jak również zaniechała zawiadomienia o wszczęciu postępowania rozpoznawczego wszystkich osób będących stronami w sprawie, podczas gdy Komisja zawiadomiła w prawidłowy sposób wszystkie strony o wszczęciu postępowania w sprawie w sposób przewidziany trybem art. 16 ust. 2- 3 Ustawy, w drodze ogłoszenia w Biuletynie Informacji Publicznej, na stronie podmiotowej urzędu obsługującego Ministra Sprawiedliwości;
8. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z § 5 ust. 1 rozporządzenia, w zw. z art. 7 ust. 1 Dekretu w zw. z art. 7, 77 § 1 k.p.a., poprzez uchylenie decyzji Komisji, co wynikało z uznania, że Zarząd Miejski m. st. Warszawy w dacie dokonywania ogłoszeń o obejmowaniu nieruchomości w posiadanie (tj. 4 listopada 1947 r.) był w posiadaniu danych byłych współwłaścicieli, a tym samym poprzez zaniechanie powiadomienia podanych osób naruszył ww. przepis rozporządzenia z 1946 r. podczas gdy przedmiotowa okoliczność nie znajduje swego oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, w szczególności brak w nim jakichkolwiek informacji pozwalających Sądowi wojewódzkiemu - a wcześniej Prezydentowi m. st Warszawy - na przyjęcie nieuprawnionego domniemania, iż dacie poprzedzającej 4 listopada 1947 r. organ dekretowy dysponował informacjami o aktualnym adresie pobytu osób uprawnionych w świetle art. 7 ust 1 Dekretu;
9. art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 2 Ustawy w zw. z art. 7 ust. 1 Dekretu w zw. z § 5 ust. 1 rozporządzenia, polegającego na uchyleniu decyzji Komisji z uwagi na przyjęcie, że w niniejszej sprawie Z. i I.M. złożyły skuteczny wniosek dekretowy, co umożliwiało przyznanie prawa użytkowania wieczystego gruntu, podczas gdv w konkretnym przypadku przyznanie prawa użytkowania wieczystego do gruntu było wykluczone, z uwagi na nieopłacenie wniosku Z. i I.M. oraz fakt, że wni osko dawczynie w dacie składania wniosku nie spełniały przesłanki posiadania nieruchomości w rozumieniu art. 7 ust 1 Dekretu, co w konsekwencji powoduje, że decyzja Komisji odpowiada prawu;
10. art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 134 § 1 p.p.s.a., poprzez brak odniesienia się przez Sąd Wojewódzki do wszystkich zarzutów przedstawionych w skargach na decyzję Komisji i zagadnień stanowiących podstawę wydania Decyzji, w szczególności zaś brak rozważenia zasadności zastosowania przez Komisję jako przesłanki uzasadniającej uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej przesłanki wymienionej w art. 30 ust. 1 pkt 6 Ustawy, a w konsekwencji sporządzenie uzasadnienia skarżonego kasacyjnie wyroku w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli kasacyjnej, co mogło mieć wpływ na bezpodstawne uchylenie Decyzji w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c p.p.s.a.;
11. art. 90 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności w zw. z art. 15zzs4 ust. 2 i 3 ustawy Covidowej w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z 62 pkt 3 p.p.s.a., poprzez naruszenie zasady jawności postępowania sądowoadministracyjnego z uwagi na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, przy jednoczesnym braku wyjaśnienia przyczyn, dla których nie przeprowadzono rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
Żądaniem skargi kasacyjnej objęto uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazane sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji, a także zasądzenie od E.K., A.N., A.C. oraz Miasta Stołecznego Warszawy na rzecz Komisji kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej skarżącemu z urzędu według norm prawem przepisanych, z uwagi na fakt, że koszty te nie zostały uiszczone w całości ani w części. Wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli również skarżący E.K., A.N., A.C., T.S., a także B.K., zarzucając:
I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 2 pkt 3, art. 1 pkt 1, art. 3 ust. 2, art. 16 ust. 1 i art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich wydanych z naruszeniem prawa (Dz. U. 2017 poz. 718 ze zm.), dalej jako "Ustawa" oraz w związku z art. 156 § 1 pkt 2 i art. 15 k.p.a. związku z art. 38 ust. 1 Ustawy oraz w związku z art. 153 p.p.s.a. poprzez przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku, że zdefiniowanie w art. 2 pkt 3 Ustawy decyzji reprywatyzacyjnej jako decyzji również nieostatecznej pozwalało Komisji na wszczęcie i przeprowadzenia nadzwyczajnego i pozainstancyjnego postępowania zakończonego wydaniem decyzji w przedmiotowej sprawie, pomimo uprzednio wszczętego i niezakończonego zwykłego trybu instancyjnego, podczas gdy wszczęcie i przeprowadzenie nadzwyczajnego i pozainstancyjnego postępowania administracyjnego przewidzianego w przepisach Ustawy w stosunku do nieostatecznej decyzji zwrotowej z 2016 r., wobec której uprzednio wszczęty i niezakończony był już zwykły tryb instancyjny realizujący postulaty wynikające z art. 15 k.p.a. stanowi o rażącym naruszeniu prawa i powoduje dotknięcie wydanej w ten sposób decyzji Komisji kwalifikowaną wadą prawną z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a w związku z art. 365 § 1 k.p.c. w związku z art. 3 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego w związku z art. 76 § 1 k.p.a. oraz w związku z art. 28 i art. 61 § 4 k.p.a. poprzez nieprawidłowe przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku, że nie doszło do prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania reprywatyzacyjnego w zakresie następców prawnych przeddekretowego właściciela Nieruchomości S.J. (zamieszkałego w chwili nabycia udziału w Nieruchomości przy ul. [...] w [...]), podając bezzasadnie w wątpliwość, czy S.J., którego następcą prawnym (poprzez spadkobranie po K.J.) jest T.S., jest w istocie tym ww. przeddekretowym właścicielem, w związku z czym wystąpiła potrzeba uchylenia również decyzji zwrotowej z 2016 r. {vide: zaskarżony wyrok, s. 52) przy jednoczesnym - wewnętrznie do tego sprzecznym - wskazaniu, że Sąd l instancji nie kwestionuje treści postanowień spadkowych po S.J., którego następcą prawnym (poprzez spadkobranie po K.J.) jest T.S., gdyż jest nimi związany oraz w sytuacji, gdy ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów, tj. w szczególności:
a) z aktu notarialnego nabycia udziału w Nieruchomości przez S.J. wynika wprost, że udział ten nabył S.J. zamieszkały w [...] przy ul. [...];
b) z kartotek Polskiego Komitetu Opiekuńczego w Krakowie przekazanych przez Archiwum Państwowe w Krakowie wynika, że S.J., urodzony [...] kwietnia 1904 r., przybył tam z [...], ul. [...] (wraz z p. B. i synem K.),
c) z kartoteki ewidencji ludności przekazanej przez Urząd Stanu Cywilnego w Sopocie wynika, że S.J., urodzony [...] kwietnia 1904 r., syn J. i Z. z d. W., przybył tam z Krakowa,
a więc wynika z tego, że ww. dokumenty oraz zgromadzone w niniejszej sprawie akty stanu cywilnego i postanowienia spadkowe dotyczą tej samej osoby, tj. S.J. - przeddekretowego właściciela Nieruchomości - co natomiast oznacza, że strony postępowania reprywatyzacyjnego zostały ustalone prawidłowo, więc w konsekwencji wyklucza to konieczność uchylenia Decyzji z 2016 r. i na nowo ustalania kręgu stron postępowania reprywatyzacyjnego przed organem l instancji w myśl art. 28 i art. 61 § 4 k.p.a.,
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a w związku z art. 365 § 1 k.p.c. w związku z art. 28 i art. 61 § 4 k.p.a. poprzez przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku, że w związku z nieprawidłowym ustaleniem kręgu stron postępowania reprywatyzacyjnego w zakresie następców prawnych przeddekretowego właściciela przedmiotowej nieruchomości S.J. wystąpiła potrzeba uchylenia również decyzji zwrotowej z 2016 r. {vide: zaskarżony wyrok, s. 52) przy jednoczesnym wskazaniu, że Sąd I instancji "nie kwestionuje treści postanowień spadkowych, gdyż jest nimi związany"’ (vide: zaskarżony wyrok, s. 38), podczas gdy zakres rozstrzygnięcia Sądu I instancji uchylającego decyzję zwrotową z 2016 r. w związku z wątpliwościami co do treści postanowień spadkowych po S.J. przy jednoczesnym deklarowaniu przez Sąd I instancji wynikającego z art. 365 § 1 k.p.c. związania treścią prawomocnych postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku po S.J. jest wewnętrznie sprzeczny, co wyklucza konieczność uchylenia Decyzji z 2016 r. i na nowo ustalania kręgu stron postępowania reprywatyzacyjnego przed organem i instancji w myśl art. 28 i art. 61 § 4 k.p.a.,
4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a w związku z art. 365 § 1 k.p.c. w związku z art. 3 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego w związku z art. 76 § 1 k.p.a. oraz w związku z art. 28 i art. 61 § 4 k.p.a. poprzez nieprawidłowe przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku, że istnieją wątpliwości co do daty urodzin K. J., syna S.J. będącego przeddekretowym właścicielem Nieruchomości, podczas gdy wyłącznym i wystarczającym dokumentem na tę okoliczność są znajdujące się w aktach sprawy odpisy aktów stanu cywilnego (w tym odpis skrócony aktu urodzenia oraz odpis skrócony aktu zgonu) K.J., które przesądzają datę jego urodzin, a istnienie w tym zakresie rozbieżności w innych dokumentach (niemających charakteru dokumentów urzędowych, ani tym bardziej niebędących aktami stanu cywilnego) nie ma dla niniejszej sprawy żadnego znaczenia, w tym w żadnej mierze nie wpływa na prawidłowość ustalenia kręgu stron postępowania reprywatyzacyjnego;
5. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w związku z art. 365 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku, że:
a) w wypełnionej pismem odręcznym kartotece ewidencji ludności przekazanej przez Urząd Stanu Cywilnego w Sopocie wpisano, że matka S.J. to "Z.K." (vide: zaskarżony wyrok, s. 36), podczas gdy w kartotece tej dane matki S.J. wpisano jako "Z.W." (vide: akt Komisji, t. IV, s. 689) z pierwszą literą nazwiska "W" i z omyłkowym pominięciem litery "o" pomiędzy literami "n" i co wbrew ustaleniom Sądu I Instancji i Komisji odpowiada danym matki przeddekretowego współwłaściciela przedmiotowej nieruchomości S.J., tj. Z.W.,
b) w wypełnionym pismem odręcznym formularzu protokołu przesłuchania podejrzanego S.J. w Sopocie z dnia [...] kwietnia 1948 r. pochodzącego z akt Instytutu Pamięci Narodowej wpisano, że matka S.J. to "Z. z d. K., (nie W.)" (vide: zaskarżony wyrok, s. 36), podczas gdy w protokole tym dane matki S.J. wpisano jako "Z. z domu W." (vide: protokół przesłuchania S.J. w Sopocie z dnia [...] kwietnia 1948 r,, k. 32, akta IPN, s. 0056), co wbrew ustaleniom Sądu I instancji i Komisji w pełni odpowiada danym matki przeddekretowego współwłaściciela przedmiotowej nieruchomości S.J., tj. Z.W.,
c) w protokole przesłuchania podejrzanego S.J. w Sopocie z dnia [...] kwietnia 1948 r. pochodzącego z akt Instytutu Pamięci Narodowej nie zgadza się data urodzenia syna S.J. – K.J., który w dniu 16 kwietnia 1948 r. miał już ukończone 16 lat , a nie jak podano w protokole 15 lat (vide: zaskarżony wyrok, s. 36), podczas gdy wpisanie w rubryce tego protokołu przeznaczonej na podanie ilości dzieci i ich wieku adnotacji "1 15 lat" (vide: protokół przesłuchania S.J. w Sopocie z dnia [...] kwietnia 1948 r., k. 32, akta IPN, s. 0056) mogło wynikać z pomyłki S.J. związanej z tym, że protokół ten był sporządzony dopiero w 26. dniu po szesnastych urodzinach K.J. i podanie przez jego ojca wieku dziecka na poziomie 15 lat mogło wynikać ze zwyczajnego przyzwyczajenia S.J., co wbrew ustaleniom Sądu I instancji i Komisji nie wskazuje jeszcze na rozbieżności w elementach tożsamości przeddekretowego współwłaściciela przedmiotowej nieruchomości S.J. w stosunku do poprzednika prawnego T.S.,
d) z tomu IX akt Komisji wynika, że istniał S.J., który był żołnierzem AK o pseudonimie "[...]" (vide: zaskarżony wyrok, s. 37), podczas gdy z dokumentów Środowiska Żołnierzy batalionu AK "[...]" oraz z legitymacji Ministerstwa Oborny Narodowej (vide: akta Komisji, t. IX, s. 1629) wynika, że żołnierzem AK posługującym się pseudonimem "[...]" był K. - a nie S. – J.,
e) w kartotekach Polskiego Komitetu Opiekuńczego w Krakowie przekazanych przez Archiwum Państwowe w Krakowie podano różniące się od siebie dane matki K.J., tj. Ju inna matka – S. a nie A. B." (vide: zaskarżony wyrok, s. 37), podczas gdy w kartotekach tych nigdzie nie wpisano A.B. jako matki K.J. i podawano ją jedynie za żonę S.J. (vide: akta Komisji, t. V, s. 899-901) i tylko w jednej karcie wskazano dane matki K.J., tj. "S." (vide: akta Komisji, t. V, s. 900), co odpowiada danym K.J., którego matką była S.J. z domu Z. i jednocześnie koresponduje ze wszystkimi ustaleniami poczynionymi w ramach niniejszej sprawy, w ramach której nigdy nie przedłożono żadnego dokumentu, w którym podawano by, że matką K.J. miała być A.B.,
f) ze zgromadzonych dokumentów wynikają wątpliwości co do osoby A.B. i natury jej relacji ze S.J. skutkujące "być może" koniecznością pozyskania wiadomości o A.B. z Urzędów Stanu Cywilnego {vide: zaskarżony wyrok, s. 36-37, 52), co wiąże się z określaniem jej w niektórych ze zgromadzonych dokumentów jako żony S.J., podczas gdy:
➢ z pisma Urząd Stanu Cywilnego w Sopocie, wynika, że w latach 1944-1951 nie zarejestrowano aktu małżeństwa tych dwojga osób {vide: akt Komisji, t. IV, s. 690),
➢ z pisma Wydziału Archiwum Urzędu Stanu Cywilnego Miasta Stołecznego Warszawy wynika m.in., że w zbiorach tamtejszego Archiwum nie odnaleziono aktu małżeństwa S.J. i A.B. oraz aktu zgonu A.J.,
➢ z pisma Urzędu Miejskiego w Tczewie wynika, że oprócz archiwalnej karty personalnej Pani A.B., w tamtejszym Urzędzie brak jest innych dokumentów dot. ww. osoby, w tym zwłaszcza brak jest aktu małżeństwa,
➢ fakt nawiązania przez S.J. formalnej lub nieformalnej relacji z A.B. w żaden sposób nie wskazuje jeszcze na rozbieżności w elementach tożsamości przeddekretowego współwłaściciela przedmiotowej Nieruchomości S.J. w stosunku do poprzednika prawnego T.S., ponieważ:
i. informacje o wspólnych losach S.J.
i A.B. pojawiają się w okresie po Powstaniu Warszawskim w kartotekach Polskiego Komitetu Opiekuńczego w Krakowie przekazanych przez Archiwum Państwowe w Krakowie, z których wynika, że S.J. i A.B. wspólnie przybyli do Krakowa z adresu [...], [...] {vide: akta Komisji, t. V, s. 899-901), a zatem dotyczy to już okresu następującego po śmierci żony S.J. – S.J. zd. Z. zmarłej na samym początku Powstania Warszawskiego w dniu [...] sierpnia 1944 r.,
ii. S.J. mógł po śmierci żony (lub nawet za życia swojej żony S.) nawiązać relację z A.B., którą (już po śmierci swojej żony S.) na potrzeby administracyjne - w ówczesnych realiach społecznych i obyczajowych - określał jako żonę, co jeszcze nie stanowi dowodu na pozostawanie przez te dwie osoby w związku małżeńskim;
iii. kartotece ewidencji ludności przekazanej przez Urząd Stanu Cywilnego w Sopocie - w której wskazano, że S.J. przybył z A.J. do Sopotu z Krakowa - dokonano sprostowania nazwiska A.B. poprzez przekreślenie nazwiska "J." i dopisania powyżej nazwiska "B." z adnotacją o sprostowaniu nazwiska na podstawie aktu notarialnego (vide: akt Komisji, t. IV, s. 688-689), co wskazuje, że te dwie osoby nie musiały pozostawać w związku małżeńskim,
co łącznie prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji nie był w stanie ustalić okoliczności relacji pomiędzy przeddekretowym współwłaścicielem przedmiotowej nieruchomości S.J. i A.B., które przy uwzględnieniu ówczesnych realiów społecznych i obyczajowych oraz zasad logicznego rozumowania w jakimkolwiek stopniu podawałyby w wątpliwość tożsamość przeddekretowego współwłaściciela Nieruchomości S.J. w stosunku do poprzednika prawnego T.S.,
6. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., jak również art. 81a § 1 k.p.a. w związku z art. 12 ust. 1 i 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz.U. 1928 36 poz. 341 zezm.), art. 89 § 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 29 listopada 1930 r. - Kodeks Postępowania Cywilnego (Dz.U. 1930 nr 83 poz. 651 ze zm.) oraz art. 95 § 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 27 października 1933 r. - Prawo o notarjacie (Dz.U. 1933 nr 84 poz. 609 ze zm.) poprzez przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku, że:
a) adwokacki odpis pełnomocnictwa dla adw. M.G. wymienia wśród udzielających pełnomocnictwa B.B. (vide: zaskarżony wyrok, s. 38), podczas gdy w odpisie tym wymienieni są jedynie B.B.1, W.B. i S.J. (vide: adwokacki odpis z dnia 15 maja 1948 r.),
b) adwokacki odpis pełnomocnictwa dla adw. M.G. wymienia datę udzielenia samego pełnomocnictwa w dniu 18 maja 1948 r. (vide: zaskarżony wyrok, s. 39), podczas gdy w odpisie tym – zgodnie z jedynymi obowiązującymi podówczas formalnymi wymogami sporządzania odpisów dokumentów zawartych w art. 95 § 1 Prawa o notariacie - wskazano jedynie datę sporządzenia odpisu w dniu 15 (a nie jak podaje Sąd I instancji 18) maja 1948 r. (vide: adwokacki odpis z dnia 15 maja 1948 r.),
c) "W.B. nie mógł skutecznie udzielić pełnomocnictwa do złożenia wniosku dekretowego przez swego syna" (vide: zaskarżony wyrok, s, 39), podczas gdy W.B. - mimo darowania własnych udziałów w Nieruchomości na rzecz swego syna B.B. - jako wciąż opiekun ustawowy swego syna miał przed 1949 r. prawo udzielić pełnomocnictwa w imieniu własnego syna B.B. do złożenia wniosku dekretowego, co sam dalej przyznaje Sąd I instancji {vide: zaskarżony wyrok, passus "Przysposobienie", s. 40), a co potwierdza jednocześnie treść wniosku dekretowego adw. M.G. z dnia 17 maja 1948 r. oraz wniosku adw. M.G. z dnia 17 maja 1948 r. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku dekretowego, w których to pismach adw. M.G. jednoznacznie wskazuje, że działa z upoważnienia W.B. jako opiekuna małoletniego B.B. {vide: wniosek dekretowy z dnia 17 maja 1948 r. oraz wniosek o przywrócenie terminu z dnia 17 maja 1948 r.),
d) adwokacki odpis pełnomocnictwa dla adw. M.G. wymienia miejsce udzielenia samego pełnomocnictwa, tj. Warszawę (vide: zaskarżony wyrok, s. 39), podczas gdy w odpisie tym - zgodnie z jedynymi obowiązującymi podówczas formalnymi wymogami sporządzania odpisów dokumentów zawartych w art. 95 § 1 Prawa o notarjacie - wskazano jedynie miejsce sporządzenia odpisu w Warszawie {vide: adwokacki odpis z dnia 15 maja 1948 r.),
e) adwokacki odpis pełnomocnictwa dla adw. M.G. (który to odpis - wbrew temu co wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku s. 38 - znajduje się w oryginale, a nie w kopii) obejmuje wierne odtworzenie oryginału udzielonego pełnomocnictwa, czyli jednego dokumentu podpisanego łącznie i w tym samym czasie przez trzech mocodawców {vide: zaskarżony wyrok, s. 39), podczas gdy odpis ten - zgodnie z ówczesnymi realiami biurowo-sekretarskimi i przyjętą wówczas praktyką adwokacką - sporządzono na gotowym formularzu adwokackim poprzez wypełnienie odpowiednich pól wskazujących na zakres udzielonego pełnomocnictwa i dane osobowe mocodawców, co nie pozwala na przyjęcie, że pełnomocnictwa zostały udzielone jednocześnie poprzez złożenie podpisów przez wszystkich mocodawców na jednym dokumencie, co doprowadziło do skrajnie niekorzystnej dla Skarżących interpretacji skutkującej zakwestionowaniem prawidłowości pełnomocnictwa, w sytuacji gdy dla skutecznego złożenia wniosku dekretowego wystarczające było, aby został on złożony przez co najmniej jednego współwłaściciela nieruchomości, a przyjęcie powyższej - niemającej uzasadnienia w podówczas obowiązujących przepisach - interpretacji doprowadziło do zakwestionowania w ogóle skuteczności złożenia wniosku dekretowego (w imieniu wszystkich trzech wskazanych tam osób);
7. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 29 ust. 1 pkt 2 i 3a Ustawy oraz w związku z art. 15 k.p.a. i art. 153 i 170 p.p.s.a. poprzez przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku, że wszczęcie i przeprowadzenie nadzwyczajnego i pozainstancyjnego postępowania zakończonego wydaniem Decyzji uchylającej decyzję zwrotową z 2016 r. i orzekającej co do istoty sprawy, pomimo uprzednio wszczętego i niezakończonego zwykłego trybu instancyjnego wobec decyzji zwrotowej z 2016 r., pozwalało Sądowi I instancji na uznanie Komisji za organ w pełni rozpatrujący przedmiotową sprawę, w tym również w zakresie nierozpoznanego odwołania od decyzji zwrotowej z 2016 r., i organ związany w tym zakresie wytycznymi w myśl art. 153 p.p.s.a. wynikającymi z prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 września 2017 r., sygn. I SA/Wa 761/17 (vide: zaskarżony wyrok, s. 34), i w efekcie zezwalało to Sądowi I instancji na uchylenie również decyzji zwrotowej z 2016 r., podczas gdy Sąd I instancji przyznał, iż Komisja w swojej Decyzji - pomimo powołania się na art. 29 ust. 1 pkt 2 Ustawy i przewidziany w tym przepisie sposób sformułowania rozstrzygnięcia decyzji - w rzeczywistości posłużyła się przesłankami rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 i 4 k.p.a., do których odwołuje się art. 29 ust. 1 pkt 3a Ustawy (vide: zaskarżony wyrok, s. 34), co nakazywałoby Komisji jedynie stwierdzenie nieważności decyzji zwrotowej z 2016 r. i uniemożliwiałoby jej orzeczenie co do istoty sprawy (vide: zaskarżony wyrok, s. 35), która to ocena Sądu i instancji w stosunku do decyzji Komisji nie zezwalała Sądowi i instancji na uchylenie również decyzji zwrotowej z 2016 r., gdyż uniemożliwia to realizację postulatów wynikających z art. 15 k.p.a. wobec wykluczenia możliwości rozpoznania przez organ II instancji odwołania od decyzji zwrotowej z 2016 r., który to organ II instancji jest w myśl art. 153 p.p.s.a. związany oceną prawną wynikającą z prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 września 2017 r., sygn. I SA/Wa 761/17;
II. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1. art. 365 § 1 k.p.c. w związku z art. 3 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego w związku z art. 28 i art. 61 § 4 k.p.a. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku, że jest on związany treścią postanowień spadkowych po przeddekretowym współwłaścicielu przedmiotowej Nieruchomości S.J. (vide: zaskarżony wyrok, s. 38) przy jednoczesnym potwierdzeniu wątpliwości co do następstwa prawnego po tym przeddekretowym współwłaścicielu Nieruchomości (vide: zaskarżony wyrok, s. 52) pozostających w "sferze domysłów" Komisji (vide: zaskarżony wyrok, s. 37), podczas gdy w myśl art. 365 § 1 k.p.c. Sąd l instancji nie był uprawniony do analizowania i przychylania się do rzekomych wątpliwości dotyczących następstwa prawnego po przeddekretowym współwłaścicielu przedmiotowej Nieruchomości S.J. wobec prawomocnych postanowień o stwierdzeniu nabyciu spadku po tej osobie jak również odpisów aktu stanu cywilnego dotyczących ww. osób i w dalszej kolejności Sąd l instancji nie był uprawniony do uchylania decyzji zwrotowej z 2016 r. w oparciu o owe rzekome wątpliwości związane z kręgiem stron postępowania reprywatyzacyjnego przed organem I Instancji zobowiązanym do oceny przymiotu strony w myśl art. 28 i art. 61 § 4 k.p.a. również na podstawie tych samych prawomocnych postanowień o stwierdzeniu nabyciu spadku;
2. art. 95 § 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 27 października 1933 r. - Prawo o notariacie (Dz.U. 1933 nr 84 poz. 609 ze zm.) w związku z art. 89 § 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 29 listopada 1930 r. - Kodeks Postępowania Cywilnego (Dz.U. 1930 nr 83 poz. 651 ze zm.) i art. 12 ust. 1 i 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 marca 1928 r. postępowaniu administracyjnym (Dz.U. 1928 36 poz. 341 ze zm.) poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku, że "odpis dokumentu to wierne odtworzenie oryginału" (vide: zaskarżony wyrok, s. 39), podczas gdy powołana przez Sąd I instancji definicja odpisu dokumentu nie jest definicją legalną i stanowi li tylko definicję leksykalną oraz nie odwołuje się do funkcjonujących podówczas systemowych wymogów stawianym odpisom dokumentów sporządzanym na podstawie obowiązujących przepisów, wedle których - w myśl art. 95 § 1 Prawa o notariacie - odpis dokumentu winien wskazywać na miejsce i dzień sporządzenia odpisu, a także zawierać podpis pieczęć osoby ten odpis czyniącej, które to elementy w większości adwokacki odpis z dnia 15 maja 1948 r. zawiera (vide: adwokacki odpis z dnia 15 maja 1948 r.).
Żądaniem skargi kasacyjnej objęto uwzględnienie skargi kasacyjnej poprzez uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi poprzez stwierdzenie nieważności Decyzji Komisji, ewentualnie uwzględnienie skargi kasacyjnej poprzez uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie Decyzji Komisji i umorzenie postępowania administracyjnego przed Komisją, a także o zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. Wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W odpowiedzi na skargi kasacyjne skarżące Miasto Stołeczne Warszawa wskazało, że budzą one wątpliwości w zakresie jej zasadności, jak i samej prawidłowości formalnej. Wniosło o zasądzenie od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich oraz E.K., A.N., A.C., T.S. zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, pełnomocnik Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej, przy uwzględnieniu stanowiska zaprezentowanego w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2024 r. sygn. akt I OPS 1/23, jednocześnie modyfikując skargę kasacyjną w ten sposób, że cofnął zarzuty dotyczące badania przesłanki "posiadania nieruchomości" przez tzw. przeddekretowych właścicieli nieruchomości lub ich następców prawnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargi kasacyjne okazały się zasadne.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2024, poz. 935 – dalej jako: "p.p.s.a.", a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Zważywszy na okoliczności rozpatrywanej sprawy wskazać trzeba, że cofnięcie części zarzutów skargi kasacyjnej jest dopuszczalne, skoro bowiem dopuszczalne jest w świetle przepisów art. 60 w związku z art. 193 p.p.s.a. cofnięcie skargi kasacyjnej, to tym bardziej dopuszczalne jest cofnięcie części jej zarzutów (por. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2024 r. sygn. I OSK 1742/21).
Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej, a dokonując tej kontroli Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej. A zatem zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Rozpoznając skargi kasacyjne w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że zostały one oparte na częściowo usprawiedliwionych podstawach i z tego powodu zostały przez Sąd uwzględnione.
Obydwie skargi kasacyjne zbudowane zostały kaskadowo, co powoduje, że przedstawienie motywów wydanego wyroku wymaga poczynienia pewnych uwag porządkujących. Sąd rozpatrując zarzuty zawarte w obydwu skargach kasacyjnych podzieli je na pewne grupy tematyczne, podobnie z resztą, jak uczynił to Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Omówienie poszczególnych zagadnień problematycznych będzie stanowiło odpowiedź, co do kwestii zasadności sformułowanych w obydwu skargach kasacyjnych zarzutach.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii skuteczności złożenia wniosku dekretowego wskazać trzeba, że Komisja przyjęła, że skuteczne objęcie przez gminę nieruchomości przy ul. [...] w [...] nastąpiło 4 listopada 1947 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zakwestionował stanowisko Komisji wskazując, że Komisja błędnie ustaliła termin objęcia gruntu w posiadanie, gdyż przyjęła datę ukazania się pierwszego z dzienników urzędowych, podczas gdy Zarząd Miejski wiedział o adresie Z. i I.M., chociażby z wniosku z 8 lipca 1947 r. Poza tym, termin 6 miesięczny nie biegł od daty ukazania się ogłoszenia o przystąpieniu do obejmowania gruntów w posiadanie ale od ogłoszenia o oględzinach i upływał 16 lutego 1949 r. Ze stanowiskiem tym nie zgadzała się Komisja, kwestionując uznanie, iż objęcie gruntu przy ul. [...] w posiadanie na podstawie trybu przewidzianego rozporządzeniem z 1946 r. było nieskuteczne, co wynikało z naruszenia przewidzianego nim obowiązku powiadomienia dotychczasowego właściciela gruntu lub osoby jego prawa reprezentującej, podczas gdy okoliczności konkretnej sprawy wskazywały na zasadność w uznaniu skuteczności objęcia gruntu w posiadanie na podstawie rozporządzenia z 1946 r., albowiem materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwalał na stwierdzenie, że Zarząd Miejski m. st. Warszawy w dacie przystępowania do obejmowania gruntu w posiadanie, nie posiadał żadnych aktualnych danych o miejscu pobytu dotychczasowych współwłaścicieli gruntu lub osób ich prawa reprezentujących, co w konsekwencji pozwalało na uznanie skuteczności objęcia gruntu w trybie przewidzianym rozporządzeniem z 1946 r. i otworzenie terminu na złożenie wniosku dekretowego z dniem 4 listopada 1947 r. Odnosząc się do tego zarzutu trzeba wskazać, że zgodnie z art. 7 ust. 1 dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. R. P. Nr 50, poz. 279, ze zm.), dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie - użytkownicy gruntu mogli w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Gmina obejmowała grunt w posiadanie w terminie i w sposób określony najpierw w rozporządzeniu Ministra Odbudowy z 7 kwietnia 1946 r. wydanym w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m.st. Warszawy (Dz. U. R. P. Nr 16, poz. 112), a następnie w rozporządzeniu Ministra Odbudowy z 27 stycznia 1948 r. wydanym w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę m. st. Warszawy (Dz. U. R. P. Nr 6, poz. 43). Według § 8 ust. 1 rozporządzeniu Ministra Odbudowy z 7 kwietnia 1946 r. grunt uważa się za objęty przez gminę m.st. Warszawy w posiadanie w rozumieniu art. 7 ust. (1) z dniem dokonania przez Zarząd Miejski w organie urzędowym Zarządu Miejskiego ogłoszenia o sporządzonym protokole oględzin, chociażby grunt ten znajdował się pod zarządem lub w faktycznym posiadaniu gminy. W akcie wykonawczym do dekretu, służącym określeniu terminu i trybu obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy - zgodnie z art. 4 dekretu - prawodawca związał skutek objęcia gruntu w posiadanie z samym faktem ogłoszenia przez Zarząd Miejski w organie urzędowym o sporządzonym protokole oględzin obejmowanego gruntu także wtedy, gdy grunt ten już znajdował się pod zarządem lub w faktycznym posiadaniu gminy. Cytowany przepis § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Odbudowy z 7 kwietnia 1946 r. wyraźnie więc dotyczył nie tylko gruntów już pozostających pod zarządem lub w faktycznym posiadaniu gminy, ale wszystkich pozostałych, które zostały ujęte w stosownych protokołach oględzin ogłaszanych w organie urzędowym Zarządu Miejskiego gminy m. st. Warszawy. Również w myśl § 1 kolejnego rozporządzenia Ministra Odbudowy z 27 stycznia 1948 r., obejmowanie w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy gruntów na obszarze m. st. Warszawy, nie objętych dotychczas na podstawie rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. (Dz. U. R. P. Nr 16, poz. 112), następuje w drodze ogłoszeń Zarządu Miejskiego m. st. Warszawy, podanych do publicznej wiadomości przez zamieszczenie w organie urzędowym Zarządu Miejskiego i w jednym z poczytnych pism codziennych wydawanych w Warszawie oraz przez rozplakatowanie. Zgodnie z § 3 powołanego rozporządzenia Ministra Odbudowy z 27 stycznia 1948 r., grunty uważa się za objęte w posiadanie z dniem wydania numeru organu urzędowego Zarządu Miejskiego, w którym zamieszczono ogłoszenie.
Stanowisko Komisji o nieskuteczności złożenia wniosku dekretowego oparte jest na dwóch założeniach. Po pierwsze - że wniosek złożony przez adw. M.G. nie był skuteczny z uwagi na zgłaszane wątpliwości, co do tego pełnomocnictwa. Po drugie - wniosek I. i Z.M. jako nieopłacony był nieskuteczny.
Przechodząc zatem, w pierwszej kolejności, do kwestii pełnomocnictwa należy wskazać, że w aktach sprawy znajduje się dokument zatytułowany "Pełnomocnictwo" datowany 15 maja 1948 r. jakiego do prowadzenia "wszystkich naszych spraw" udzielić adw. M.G. mieli: B.B., W.B. oraz S.J.. Komisja stanęła na stanowisku, że B.B. i W.B. nie mieli ze sobą kontaktu od 1944 r., a zatem nie mogli wspólnie udzielić pełnomocnictwa adw. G. Komisja wyklucza możliwość udzielenia w 1948r. w tym samym miejscu i czasie pełnomocnictwa przez określone na odpisie osoby, a także w ogóle udzielenie kiedykolwiek pełnomocnictwa adw. G. przez nieprzebywającego w Polsce od 1939r. B.B. Komisja wskazała również, że skutecznie pełnomocnictwa do złożenia wniosku dekretowego złożyć nie mógł W.B., jako że sam nie posiadał praw do nieruchomości przy ul. [...]. Z kolei S.J. mieszkał już wtedy w Sopocie wraz z żoną i synem.
Odnosząc się do stanowiska Komisji, kwestionującego jakoby S.J. mógł udzielić pełnomocnictwa adw. G., wskazać trzeba, że śmierć S.J. nastąpiła już po dacie widniejącej na pełnomocnictwie, natomiast fakt zamieszkiwania w Sopocie nie pozbawiał go możliwości udzielenia pełnomocnictwa adwokatowi praktykującemu w Warszawie, szczególnie że sprawa dotyczyła nieruchomości warszawskiej.
Wskazać jednak trzeba, że trafnie przyjął Sąd pierwszej instancji, że na podstawie art. 80 § 2 prawa rodzinnego (D.U. 1946 r. Nr 6, poz. 52), w razie zatwierdzenia, przysposobienie ma moc prawną od chwili zawarcia aktu. Jak wynika z odpisu zupełnego urodzenia B.B., akt przysposobienia został zatwierdzony przez Sąd Grodzki w Warszawie 11 kwietnia 1949 r. w sprawie [...] i dopiero od tej daty ustała władza rodzicielska rodziców macierzystych. Zgodzić się należy, że w tym przypadku, w dacie udzielania pełnomocnictwa B.B. mógł być reprezentowany i to przez oboje rodziców. W aktach brak jest jakiegokolwiek dokumentu z którego wynikałoby, aby zostali przed tą datą pozbawieni praw rodzicielskich. Udzielenie przez W.B. w akcie notarialnym z 6 sierpnia 1946 r. pełnomocnictwa żonie M.B. do czynności związanych z nieruchomością w żadnym razie nie powoduje skutku w postaci niemożności działania w imieniu małoletniego syna – jak wywodzi Komisja. Istnienie pełnomocnictwa upoważnia daną osobę do działania w imieniu osoby, która go udzieliła, ale nie pozbawia, co oczywiste, możliwości działania mocodawcy.
Odnosząc się do zagadnienia udzielenia pełnomocnictwa adw. M.G. wskazać trzeba, że przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. Nr 36, poz. 341 - dalej jako: "r.p.a.", obowiązujące w dacie składania wniosku) nie precyzowały formalistycznie sposobu uwierzytelniania odpisów pełnomocnictw przez adwokatów. Kwestię te szeroko omówił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 maja 2024 r. sygn. I OSK 2633/30. Odnosząc się zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących problematyki związanej z pełnomocnictwem, a w konsekwencji ustalenia, czy wniosek dekretowy został złożony przez uprawniony podmiot, Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że czym innym jest działanie pełnomocnika bez umocowania, a czym innym jest nieprzedstawienie w stosownym momencie dokumentu pełnomocnictwa. Okoliczności niniejszej sprawy dotyczące wniosku dekretowego oraz odpisu pełnomocnictwa wskazują, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z sytuacją działania pełnomocnika bez umocowania. W dacie udzielania pełnomocnictwa i składania wniosku dekretowego obowiązywało rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 maja 1928 r. o postępowaniu administracyjnym, w którym problematyka pełnomocnictw była uregulowana w rozdziale IV zatytułowanym osoby interesowne i ich pełnomocnicy. Zgodnie z art. 12 rozporządzenia ust. 1. pełnomocnikiem może być osoba własnowolna, o ile poszczególne przepisy prawne nie stanowią inaczej; ust. 2 oprócz pełnomocnictw, sporządzonych lub poświadczonych w urzędach i przez notariuszów, są dopuszczalne również pełnomocnictwa prywatne, o ile ich wiarygodność nie budzi wątpliwości; ust. 3 pełnomocnictwa mogą być sporządzone oddzielnie, albo zawarte w protokółach, adnotacjach, podaniach itp. Ust. 4. Pozatem władza w sprawach mniejszej wagi może nie żądać pełnomocnictwa, jeżeli zastępcami osób interesowanych są członkowie rodziny, osoby należące do wspólnego gospodarstwa domowego lub ich pracownicy, a władza nie ma wątpliwości co do istnienia i zakresu uprawnienia do zastępstwa; ust. 5 władza nie dopuści pełnomocnika, który trudni się zawodowo zastępstwem stron, nie mając odpowiednich uprawnień. Z powołanego art. 12, który wyczerpuje regulację dotyczącą pełnomocnictw w ówczesnych postępowaniach administracyjnych, istotny jest ust. 2, który wskazuje rodzaje pełnomocnictw, tj. pełnomocnictwa sporządzane lub poświadczane w urzędach i przez notariuszy, a także pełnomocnictwa prywatne o ile ich wiarygodność nie budzi wątpliwości. Podkreślić należy, że rozporządzenie nie regulowało innych zagadnień dotyczących pełnomocnictw w tym zasad dotyczących czy to sporządzania odpisów pełnomocnictw, ich uwierzytelniania, czy też usuwania braków formalnych pełnomocnictw. Natomiast można było wówczas skorzystać z regulacji zawartej w rozdziale V wnoszenie podań, tj. art. 16 ust. 3 i ust. 4. Zgodnie z art. 16 ust. 3 rozporządzenia z 1928 r. podania bez podpisu lub też z podpisem, wykonanym sposobem mechanicznym, władza może nie przyjąć, o ile ma wątpliwości, czy podanie zostało wniesione z wolą osoby interesowanej. W razie potrzeby władza wyznacza stosowny termin dla potwierdzenia podania. W wypadku potwierdzenia uważa się, że podanie zostało wniesione ważnie w terminie pierwotnym; ust. 4 podobnie władza może postąpić również w wypadkach, gdy podanie ma inne braki formalne, jak np. jest nieczytelne, w treści swej niezrozumiałe, napisane z pogwałceniem przepisów o języku podań i t. p. Tym samym w przypadku wystąpienia braków formalnych pełnomocnictwa organ mógł wezwać o ich usunięcie. Ówczesne rozporządzenie z 1928 r. o postępowaniu administracyjnym nie regulowało problematyki uwierzytelnienia dokumentów w tym pełnomocnictw, takiej regulacji nie zawierała również obowiązująca wówczas ustawa z dnia 4 maja 1938 r. Prawo o ustroju adwokatury (Dz. U. Nr 33, poz. 289), nie znaczy to jednak, że instytucja uwierzytelnienia pełnomocnictwa nie mogła być wówczas stosowana. Dla wyjaśnienia tej kwestii należy odwołać się do wyroku Najwyższego Trybunału Administracyjnego z dnia 14 listopada 1927 r. l. rej. 2918/25 w którym Trybunał stwierdził: "W wypadkach, gdy w postępowaniu przed władzami administracyjnemi wynika kwestia proceduralna, nieprzewidziana przepisami postępowania administracyjnego - posiłkować się należy przepisami ustawy postępowania cywilnego w związku z odpowiednimi postanowieniami prawa cywilnego." Zaznaczyć przy tym należy, że pogląd ten został sformułowany na tle spornego zagadnienia dotyczącego właśnie pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym. W dacie udzielania pełnomocnictwa w rozpoznawanej sprawie obowiązywał Kodeks postępowania cywilnego z dnia 29 listopada 1930 r. (Dz.U. z 1930, poz. 651 ze zm.), który w art. 89 § 1 stanowił, że "Pełnomocnik obowiązany jest przy pierwszej swej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy albo wierzytelny odpis tegoż pełnomocnictwa. Adwokat może sam uwierzytelnić odpis udzielonego mu pełnomocnictwa. Sąd może w razie wątpliwości zażądać sądowego lub notarialnego uwierzytelnienia podpisu strony." Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że zgodnie z art. 16 ust. 3 i 4 rozporządzenia z 1928 r. o postępowaniu administracyjnym, organy o ile miały wątpliwości lub stwierdziłyby braki formalne wniosku dekretowego i dołączonego pełnomocnictwa mogły wezwać strony o ich usunięcie w tym również o uwierzytelnienie odpisu. Merytoryczne rozpoznanie wniosku dekretowego przez dwie ówczesne instancje (orzeczenie Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy z 25 września 1953 r. oraz decyzja odwoławcza Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z 8 lutego 1954 r.) wskazuje, że organy nie miały wątpliwości w tym zakresie. Stąd też zarzuty dotyczące wątpliwości co do skuteczności złożonego wniosku dekretowego i umocowania adw. G., w kontekście całokształtu materiału dowodowego należało uznać za niezasadne. Organy rozpatrujące wniosek dekretowy miały możliwość zażądania uzupełnienia braku formalnego - gdyby - miały jakiekolwiek wątpliwości odnośnie wiarygodności pełnomocnictwa adwokata M.G. do złożenia wniosku dekretowego. Skoro tego nie zrobiły to znaczy, że wątpliwości takich nie miały i dlatego też nie żądały uzupełnienia złożonego odpisu pełnomocnictwa. Odrębnie zaakcentować trzeba również fakt wniesienia odwołania od orzeczenia z dnia 25 września 1953 r. przez działającego wówczas, w imieniu B.B., B.W. i S.J. innego już pełnomocnika. Skoro bowiem nie ma wątpliwości, co do tego że wnioskodawcy sprzeciwiali się odmownemu załatwieniu ich wniosku i zdecydowali się złożyć odwołanie od odmownego orzeczenia z dnia 25 września 1953 r., to poddawanie aktualnie w wątpliwość ich intencji, co do samego faktu złożenia wniosku dekretowego przeczy logice.
Przechodząc do kwestii wniosku Z.M. i I.M. wskazać trzeba, że jak wynika ze świadectwa Sądu Okręgowego w Warszawie z 6 sierpnia 1946 r. udziały w spornej nieruchomości posiadały: Z.M. (5/30 części udziału) oraz I.M. (5/30 części udziału). Jak wskazuje Komisja I.M. w dniu 8 lipca 1947 r. wystąpiła do Zarządu Miejskiego z wnioskiem, który - jak zauważa Komisja - Prezydent m.st. Warszawy wydając decyzję reprywatyzacyjną całkowicie zignorował. Komisja natomiast przyjęła, że warunkiem uzyskania prawa własności czasowej było bycie w posiadaniu nieruchomości dekretowej, tymczasem I.L. z d. M. nie była w posiadaniu w chwili składania wniosku (s. 58 uzasadnienia decyzji Komisji). Trafnie w tej sytuacja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że Z. i I.M. złożyły wniosek dekretowy 8 lipca 1947 r. a więc przed objęciem gruntu w posiadanie, nawet w dacie przyjętej przez Komisję. Istota sporu w sprawie wynika z faktu, że Z. i I.M. złożyły wniosek 8 lipca 1947 r. a więc przed objęciem gruntu w posiadanie przez Gminę. Niesporne było, że wniosek nie został opłacony. Jak wynika z tego dokumentu (akta z Archiwum Państwowego w Warszawie) wniosły 8 lipca 1947 r. o przywrócenie posiadania 1/3 nieruchomości. Pod tym dokumentem widnieją 2 różne imienne podpisy i adres. Dokument wpłynął do Zarządu Miejskiego tego samego dnia. Zarząd Miejski m. st. Warszawy wydał 29 lipca 1947 r. zaświadczenie, że właścicielki weszły w posiadanie udziału w nieruchomości przed objęciem jej w posiadanie przez Zarząd Miejski. Zaświadczenie tej samej treści ale z 29 maja 1948 r. wydano dla pozostałej części nieruchomości. – czyli przed datą wskazywanego przez Komisję objęcia gruntu w posiadanie przez Gminę. Wniosek dekretowy został złożony zatem przez Z. i I.M., choć nie został opłacony. Wziąwszy pod uwagę fakt, że wniosek ten został złożony 8 lipca 1947 r., a datą z jaką Komisja wiąże objęcie nieruchomości w posiadanie przez gminę jest dzień 4 listopada 1947 r. zgodzić trzeba się z Sądem pierwszej instancji co do tego, że Zarząd Miejski dysponował takimi informacjami, które rodziły po jego stronie obowiązek podjęcia działań trybie § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę m.st. Warszawy. Bezspornie tego nie uczyniono, co doprowadziło Sąd pierwszej instancji do trafnego wniosku, iż termin do złożenia wniosku dekretowego w tym przypadku upływał z dniem 16 lutego 1949 r. Oceniając skuteczność zgłoszonego wniosku, wniosek dekretowy wszczął postępowanie o przyznanie prawa własności czasowej, skoro z art. 31 rozporządzenia o postępowaniu administracyjnem (obowiązującego w dacie złożenia wniosku) wynikało, że wszczęcie postępowania administracyjnego następowało z chwilą złożenia podania organowi administracji, niezależnie od tego czy ów wniosek spełniał wymogi formalne, czy też tych wymogów nie spełniał (organ miał przecież obowiązek podjęcia w ramach postępowania czynności procesowych zmierzających do uzupełnienia braków podania; od momentu złożenia podania rozpoczął również bieg terminu do załatwienia sprawy - (por. wyrok NSA z dnia 14 maja 1999 r., sygn. akt I SA 1381/98, LEX nr 48561; wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 października 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 1435/05, LEX nr 191358. Poza tym przepisy procedury administracyjnej przewidywały odrębny tryb regulujący kwestię opłacenia podania (art. 107 r.p.a.). Niezasadnie zatem przyjęto, że wniosek nieopłacony nie wywołał skutku w postaci wszczęcia postępowania.
Przechodząc do zarzutów skarg kasacyjnych dotyczących kwestii stron postępowania wskazać trzeba, że Sąd pierwszej instancji uchylając decyzję Komisji oraz decyzję Prezydenta m.st. Warszawy podzielił stanowisko Komisji, co do wad w zakresie ustaleń dotyczących stron postępowania. Oceniając zebrany materiał dowodowy Sąd Wojewódzki gdzie indziej jednak niż Komisja położył zasadnicze akcenty, co do stwierdzonych wątpliwości. W ocenie Sądu wskazywane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, ale również przez Komisję, argumenty nie są - aktualnie - trafne. Zważywszy na okoliczności sprawy przypomnienia wymaga, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno zawierać, w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę - oraz przyczyn - dla których innym dowodom odmówił wiarygodności. Uzasadnienie faktyczne winno być spójne i logiczne, a organ winien ocenić na podstawie
- całokształtu materiału dowodowego - czy dana czynność została udowodniona.
Przypomnieć zatem trzeba, że beneficjentami zakwestionowanej przez Komisję decyzji byli:
a. B.K. (w udziale wynoszącym 4/30) - który, niewątpliwie jest dekretowym właścicielem nieruchomości i jego legitymacja w sprawie jest niesporna;
b. T.S. w udziale wynoszącym 6/30 - którego legitymacja w postępowaniu wzbudziła wątpliwości zarówno Komisji, jak i Sądu Wojewódzkiego. Oceniając jednak podnoszone wątpliwości - w kontekście całokształtu materiału -dowodowego, trzeba się zgodzić, że niewątpliwie w aktach sprawy pojawiają się dwie osoby o personaliach "S.J.". Jednak nie ma również wątpliwości, co do tego, że dekretowy współwłaściciel nieruchomości zmarł w listopadzie 1948 r. i z uwzględnieniem tego faktu należało oceniać materiał dowody. Niesłusznie w tym kontekście Komisja, wskazuje, że wątpliwości w sprawie, uzasadnia fakt ustanowienia kuratora dla nieżyjącego S.J. (jak wynika z odpisu skróconego aktu zgonu - syna K. z d. J.) urodzonego w 1897 r., a zmarłego w dniu [...] marca 1984 r. Niesłusznie też Komisja akcentuje, że S.J. zmarł kiedy żyła jeszcze jego żona A.B., bo brak przekonujących dowodów na taką okoliczność. Nie ma zatem powodów dla ustalania następców prawnych po A.B. na potrzeby niniejszego postępowania. Z kolei Sąd Wojewódzki błędnie wskazuje na żołnierza AK o personaliach "S.J." i ps. "[...]", bowiem ze wskazywanej w uzasadnieniu wyroku dokumentacji na k. 904 akt komisji taka okoliczność nie wynika, natomiast na k. 1629 znajduje się informacja o żołnierzu AK "K.J.". Zgodzić się trzeba, ze skargą beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnej, że Wojewódzki Sąd Administracyjny popada w wewnętrzną sprzeczność, ponieważ z jednej strony wskazuje na brak wątpliwości co do pokrewieństwa K.J. z właścicielem dekretowym, a w dalszej kolejności poddaje w wątpliwość status T.J. nie uzasadniając w istocie, w czym w świetle przedstawionego materiału dowodowego, upatruje podstaw do powzięcia zgłaszanych wątpliwości.
c. Kolejnymi beneficjentami decyzji są: A.C. oraz A.N., którym 3 grudnia 2002 r. I.L. sprzedała prawa i roszczenia do zwrotu udziału wynoszącego 1/3 części nieruchomości, z wyłączeniem praw do odszkodowania za sprzedane lokale w budynku - po połowie A.B. i A.N. Obecnie A.B. nosi nazwisko męża C. Niewątpliwie w dacie postępowania przed Prezydentem m. st. Warszawy, jak i postępowania przed Komisją obie panie nie miały legitymacji do udziału w postępowaniu z tej przyczyny, że stronie umowy przelewu wierzytelności określonej w art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy ( Dz.U. z 1945 r. nr 50, poz. 279, ze zm.) nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. do uzyskania prawa użytkowania wieczystego w postępowaniu administracyjnym o wydanie decyzji na podstawie art. 7 ust. 2 i 3 powołanego dekretu (uchwała NSA z dnia 10 kwietnia 2024 r. sygn. I OPS 2/23). Niemniej jednak, choć postępowanie przed tymi organami było w tym zakresie obarczone wadą, to okoliczność, że obie panie są aktualnie spadkobierczyniami I.L., która zmarła [...] maja 2023 r. powoduje, że uchybienie to należy oceniać jako pozostające bez wpływu na wynik sprawy.
d. Ostatnią beneficjentką decyzji reprywatyzacyjnej jest E.K. (w udziale wynoszącym 10/30) – która nabyła prawa do spadku po B. i W. małż. B. Bez wpływu na status E.K. pozostaje treść uchwały NSA z dnia 10 kwietnia 2024 r. sygn. I OPS 2/23. Związanie uchwałą sądu występującego o wyjaśnienie wątpliwości prawnych, jak i innych sądów administracyjnych na podstawie art. 269 p.p.s.a., obejmuje co do zasady tylko sentencję uchwały (por. A. Skoczylas, Uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego, System Prawa Administracyjnego wyd/el Legalis 2024). A zatem moc wiążącą ma tylko ta część uchwały, która bezpośrednio dotyczy przedstawionego zagadnienia prawnego, jedynie w wyjątkowej sytuacji, w której dla dokładniejszego określenia treści rozstrzygnięcia składu poszerzonego konieczne jest uzupełnienie sentencji motywami podjęcia uchwały zawartymi w uzasadnieniu, można wywodzić, że motywy te w granicach, w jakich stanowią uzupełnienie sentencji, wiążą również skład orzekający sądu administracyjnego (por. A. Skoczylas, Działalność uchwałodawcza NSA, Warszawa 2004, s.243).
W tym miejscu należy jednak zauważyć, że trafnie Komisja zarzuca Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 5 ustawy. Na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 5 tej ustawy, Komisja może, bowiem stwierdzić wadliwość decyzji dekretowej (i uchylić ją, stwierdzić jej nieważność bądź wydanie z naruszeniem prawa) m.in. wówczas, gdy przeniesienie roszczeń do nieruchomości warszawskiej było rażąco sprzeczne z interesem społecznym, w szczególności jeżeli nastąpiło w zamian za świadczenie wzajemne rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości warszawskiej. Brak prejudykatu, na który wskazuje Sąd pierwszej instancji nie stanowi przeszkody do oceny zaistnienia przesłanki "rażącej sprzeczności z interesem społecznym" przez Komisję. I w tym też kontekście ocenie powinna podlegać umowa, która została zawarta przez E.K. z reprezentowanym przez nią I.B.
W tym miejscu wskazać natomiast trzeba, że nie można, jak czyni to Komisja w uzasadnieniu swojej skargi kasacyjnej ustalenia kręgu stron postępowania utożsamiać z kwestią prawidłowości zawiadomienia o czynnościach Komisji.
W kwestii wszczęcia i prowadzenia postępowania przez Komisję należy wskazać, że na podstawie art. 26 ust. 1 ustawy w razie wszczęcia postępowania rozpoznawczego toczące się przed organem administracji, sądem administracyjnym, sądem powszechnym lub Sądem Najwyższym postępowanie dotyczące decyzji reprywatyzacyjnej albo postępowanie o zapłatę odszkodowania lub wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości, albo inne postępowanie przed tymi organami lub sądami toczące się na skutek wydania decyzji reprywatyzacyjnej podlegają zawieszeniu. W badanej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z dnia 15 marca 2017 roku sygn. akt KOC/1485/Go/16 uchyliło zaskarżoną decyzję w całości, a sprawę przekazało do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Skargę od powyższej decyzji wnieśli pełnomocnicy reprezentujący E.K., B.K., A.C. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 września 2017 roku sygn. akt I SA/Wa 761/17 uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w całości. Od powyższego rozstrzygnięcia żadna ze stron nie wniosła skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sprawa trafiła ponownie do rozpoznania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie, które postanowieniem z dnia 10 stycznia 2018 roku sygn. akt KOC/7521/Go/17 na podstawie art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 9 marca 2017 roku zawiesiło postępowanie. Nie mają zatem racji skarżący kasacyjnie beneficjenci decyzji, że nie było dopuszczalne prowadzenie przez Komisję postępowania w niniejszej sprawie.
Oczekiwanego rezultatu nie mógł przynieść również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w z zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a.
Na podstawie art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. - będącego przepisem procesowym - w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może być skuteczną podstawą kasacyjną tylko wówczas, gdy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tego typu wpływ ewentualnego naruszenia wymogów uzasadnienia, skargą kasacyjną wykazany nie został. Zakres koniecznych rozważań sądu wyznaczają przesłanki zawarte w przepisach prawa. W badanej sprawie uzasadnienie wyroku Sądu Wojewódzkiego obarczone jest pewnymi mankamentami, jednak zważywszy na okoliczności tej sprawy, uchybienie to pozostawało bez wpływu na wynik sprawy. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Unormowanie zawarte w art. 134 § 1 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez Sąd pominięte, lub gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (por. np. wyrok NSA z 15 stycznia 2019 r., II OSK 391/17; z 26 października 2018 r., I OSK 2946/16). Taka jednak sytuacja nie miała miejsca w rozpatrywanej sprawie.
Niezasadnie Sądowi pierwszej instancji zarzucono także naruszenie zasady jawności i pozbawienie stron prawa do udziału w rozprawie.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa do jawnego rozpoznania sprawy, dotyczącego naruszenia art. 15zzs4 ust. 2 i 3 ustawy covidowej w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 6 Konwencji o ochronie praw i człowieka i podstawowych wolności poprzez pozbawienie stron prawa do udziału w rozprawie, z uwagi na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzut ten jest niezasadny. Zgodnie z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy przewodniczący może - również poza sytuacjami wskazanymi w ust. 1 tego przepisu - zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli zostaną łącznie spełnione następujące warunki: po pierwsze, przewodniczący uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, po drugie, przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, po trzecie, rozprawy nie można przeprowadzić na odległość z jednoczesnym przekazem obrazu i dźwięku. Przewidziane w art. 15zzs4 ustawy covidowej ograniczenie prawa do jawnego rozpoznania sprawy jest dopuszczalne ze względu na treść art. 45 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji, odnosi się bowiem do sytuacji wyjątkowej - stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, a więc służy tym samym ochronie zdrowia publicznego, porządku publicznego, wolności i praw jednostek, a także realizacji zadań władzy publicznej, wynikających z art. 68 ust. 4 Konstytucji, zgodnie z którym władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych, równoważąc wartości indywidualne i publiczne w stanach wyjątkowych. W uchwale z dnia 30 listopada 2020 r. sygn. akt II OPS 6/19 Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że przepis art. 15zzs4 ustawy covidowej należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i 90 § 1 p.p.s.a. W ocenie NSA, prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, a także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji, w której jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że nie ulega wątpliwości, iż celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy covidowej była m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19.
Jakkolwiek, zgodzić się należy, że w celu ustalenia stanu cywilnego właścicieli dekretowych, jak i ich następców prawnych kluczowe znaczenie mają akty stanu cywilnego, to zarzuty dotyczące naruszenia przepisów o aktach stanu cywilnego nie są w pełni adekwatne i nie mogły przynieść oczekiwanego rezultatu. Stwierdzone nieprawidłowości stanowiły konsekwencję nietrafnej oceny obszernego materiału dowodowego sprawy, w jego całokształcie.
Wziąwszy pod uwagę okoliczności sprawy, uznając sprawę za dostatecznie wyjaśnioną do rozstrzygnięcia, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję.
Ponownie rozpoznając sprawę Komisja uwzględni ocenę prawną zawartą w uzasadnieniu niniejszego wyroku.
O odstąpieniu od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. uznając, że w tej sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, o którym stanowi ten przepis.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI