I SA/Wa 230/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie oddalił skargę na decyzję SKO o umorzeniu postępowania w sprawie przyznania prawa własności czasowej nieruchomości z 1948 r., uznając, że skarżący nie udowodnili swojego następstwa prawnego po pierwotnym wnioskodawcy.
Skarżący A. B. i J. B. domagali się przyznania prawa własności czasowej do nieruchomości na podstawie wniosku złożonego przez A. B. w 1948 r. Organy administracji umorzyły postępowanie, powołując się na art. 214b ustawy o gospodarce nieruchomościami, zgodnie z którym postępowanie umarza się, gdy nie jest możliwe ustalenie stron lub ich adresów, a zgłaszający prawa nie udowodnią ich w wyznaczonym terminie. Sąd administracyjny uznał, że skarżący nie wykazali w sposób bezsporny swojego następstwa prawnego po pierwotnym wnioskodawcy ani praw do nieruchomości, co było podstawą do umorzenia postępowania.
Sprawa dotyczyła skargi A. B. i J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta o umorzeniu postępowania wszczętego wnioskiem A. B. z 1948 r. o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości. Organy administracji umorzyły postępowanie na podstawie art. 214b ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wskazując na niemożność ustalenia stron postępowania lub ich adresów, mimo wezwań i ogłoszeń. Skarżący twierdzili, że są następcami prawnymi A. B., jednak przedłożone dokumenty (m.in. zagraniczne postanowienia spadkowe) nie zostały uznane przez organy za wystarczające do udowodnienia następstwa prawnego ani praw do nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Sąd podkreślił, że celem art. 214b u.g.n. jest uporządkowanie stanu prawnego nieruchomości z lat 40. XX wieku, a ciężar udowodnienia praw spoczywa na osobie zgłaszającej roszczenie. Sąd uznał, że skarżący nie wykazali w sposób bezsporny ani następstwa prawnego po A. B., ani praw do nieruchomości, co było wystarczającą podstawą do umorzenia postępowania. Sąd odrzucił również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych, w tym odmowy zawieszenia postępowania, wskazując, że terminy w art. 214b u.g.n. mają charakter materialnoprawny i nie podlegają zawieszeniu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, skarżący nie udowodnili w sposób bezsporny ani następstwa prawnego po A. B., ani praw do nieruchomości.
Uzasadnienie
Skarżący przedłożyli zagraniczne postanowienia spadkowe, które nie zostały uznane przez polskie organy za wystarczające do udowodnienia następstwa prawnego. Ponadto, brak było dokumentów jednoznacznie potwierdzających, kto był przedwojennym właścicielem nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (13)
Główne
u.g.n. art. 214b § ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
Przepis ten umożliwia umorzenie postępowania w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków z dekretu o własności i użytkowaniu gruntów, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron lub ich adresów, a zgłaszający prawa nie udowodnią ich w wyznaczonym terminie. Celem jest uporządkowanie stanu prawnego nieruchomości.
dekret art. 7 § ust. 1
Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy
Podstawa do wszczęcia pierwotnego postępowania o przyznanie prawa własności czasowej.
PPSA art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do oddalenia skargi.
Pomocnicze
K.p.a. art. 97 § § 1 pkt 1 i pkt 4
Kodeks postępowania administracyjnego
Kwestia zawieszenia postępowania, które sąd uznał za niezasadne w kontekście art. 214b u.g.n.
K.p.a. art. 30 § § 4 w zw. z 76 w zw. z 75 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Kwestia uznania dokumentów urzędowych (postanowień spadkowych) za dowód następstwa prawnego.
K.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Kwestia oceny dowodów.
K.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Kwestia wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
K.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Przesłanka nieważności decyzji.
K.p.a. art. 6, 7, 8
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasady postępowania administracyjnego.
Ustawa z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy art. 1 pkt 3
Ustawa wprowadzająca art. 214b u.g.n.
Ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw art. 8 ust. 5
Dotyczy stosowania art. 1145 K.p.c. do orzeczeń zagranicznych wydanych przed 1 lipca 2009 r.
K.p.c. art. 1145
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy uznania przez sąd polski zagranicznych orzeczeń w sprawach cywilnych.
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych art. 15zzs4 § ust. 3
Podstawa do rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym w związku z pandemią.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niespełnienie przez skarżących obowiązku udowodnienia następstwa prawnego po pierwotnym wnioskodawcy (A. B.) oraz praw do nieruchomości. Niemożność ustalenia stron postępowania lub ich adresów w rozumieniu art. 214b u.g.n. Materialnoprawny charakter terminów określonych w art. 214b ust. 2 u.g.n., wykluczający możliwość zawieszenia postępowania.
Odrzucone argumenty
Naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 214b ust. 1 i 2 u.g.n.) przez ich zastosowanie i umorzenie postępowania. Naruszenie prawa procesowego (art. 30 § 4 w zw. z 76 w zw. z 75 § 1 K.p.a.) przez nieuznanie zagranicznych postanowień spadkowych. Naruszenie art. 80 K.p.a. przez dowolną ocenę dowodów. Naruszenie art. 77 § 1 K.p.a. przez zaniechanie wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa poprzez skierowanie jej do osoby zmarłej i odmowę uznania skarżących za następców prawnych. Naruszenie zasad postępowania administracyjnego (art. 6, 7, 8 K.p.a.). Błąd w ustaleniach faktycznych dotyczący braku wykazania praw do nieruchomości i następstwa prawnego. Naruszenie art. 97 § 1 pkt 1 i 4 K.p.a. przez brak zawieszenia postępowania.
Godne uwagi sformułowania
celem dodania art. 214b u.g.n. było umożliwienie zakończenia postępowań administracyjnych, wszczętych wnioskami złożonymi na podstawie przepisów dekretu, w których wnioskodawcy od czasu złożenia wniosku nie kontaktowali się w żaden sposób z organem prowadzącym postępowanie. art. 214b u.g.n., także służy realizacji wartości konstytucyjnych w postaci bezpieczeństwa prawnego i stabilizacji stosunków własnościowych. bierność osób potencjalnie uprawnionych dostatecznie wyraża brak woli ubiegania się o restytucję. ciężar udowodnienia praw do określonej nieruchomości na rzecz osoby, która prawa te wywodzi, nie zaś na organ administracji publicznej. termin z art. 214b ust. 2 u.g.n. ma charakter terminu prawa materialnego. Jest to zatem termin, który nie ulega ani przywróceniu ani zawieszeniu.
Skład orzekający
Iwona Kosińska
sędzia
Małgorzata Boniecka-Płaczkowska
sędzia
Monika Sawa
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie art. 214b ustawy o gospodarce nieruchomościami w sprawach dekretowych, zwłaszcza w kontekście udowodnienia następstwa prawnego i praw do nieruchomości przez spadkobierców dawnych właścicieli."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej kategorii spraw związanych z dekretami o gruntach warszawskich i podobnymi regulacjami, gdzie postępowania trwają od kilkudziesięciu lat.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy historycznych roszczeń do nieruchomości z okresu powojennego, co może być interesujące ze względu na kontekst historyczny i złożoność prawną związaną z udowadnianiem praw po latach.
“Dziedzice z lat 40. walczą o ziemię w Warszawie: sąd rozstrzyga, czy udowodnili swoje prawa po dekadach.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Wa 230/21 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2021-07-28 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-02-02 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Iwona Kosińska Małgorzata Boniecka-Płaczkowska Monika Sawa /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich Hasła tematyczne Nieruchomości Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane I OSK 2309/21 - Wyrok NSA z 2025-01-27 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2004 nr 261 poz 2603 art. 214b ust. 1 i 2 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - tekst jedn. Dz.U. 2019 poz 2325 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Sawa (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Iwona Kosińska Sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska po rozpoznaniu w dniu 28 lipca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. B. i J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę. Uzasadnienie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej jako "Kolegium" lub "organ") decyzją z [...] grudnia 2020 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania A. B. i J. B. (dalej jako "skarżący"), utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] (dalej jako "Prezydent") z [...] października 2020 r. nr [...] umarzającą postępowanie wszczęte wnioskiem A. B. z 18 października 1948 r. o przyznanie prawa własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego) do nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], nr hip. [...]. Decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym: A. B. wnioskiem z 18 października 1948 r. (data wpływu do Urzędu: 19 października/17 stycznia 1949 r.) wystąpił o przyznanie prawa własności czasowej za czynszem symbolicznym do gruntu ww. nieruchomości. Skarżący pismem z 26 października 2017 r. zgłosili prawa do powyższej nieruchomości oraz wnieśli o zawieszenie postępowania o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego prowadzonego w trybie art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50 poz. 279), powoływanego dale jako "dekret". Prezydent postanowieniem z [...] czerwca 2019 r. nr [...] odmówił zawieszenia postępowania. Następnie decyzją z [...] października 2020 r. Prezydent umorzył postępowanie wszczęte wnioskiem A. B z 18 października 1948 r. w sprawie o przyznanie prawa własności czasowej do ww. nieruchomości. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że zgodnie z art. 214b ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2020 r. poz. 65 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.g.n.", w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów. Podstawa umorzenia zachodzi gdy organ wezwał wnioskodawcę oraz jego ewentualnych następców prawnych do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo pochodzące od strony oprócz wniosku, o którym mowa w ust. 1. Organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu. Prezydent zauważył, że w niniejszej sprawie zostały spełnione ww. przesłanki do umorzenia postępowania wszczętego wnioskiem z 19 października 1948 r., bowiem mimo opublikowania stosownego ogłoszenia o ww. wniosku dekretowym w dzienniku o zasięgu ogólnopolskim "Rzeczpospolita" oraz w "Gazecie Wyborczej Stołecznej" i zamieszczenia go na okres 30 dni na stronie internetowej - Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu [...], jak również mimo zgłoszenia się potencjalnych następców prawnych w przewidzianym sześciomiesięcznym terminie, osoby zgłaszające swe prawa, reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, w terminie praw tych nie udowodniły. Zgodnie z brzmieniem art. 214b u.g.n. oznacza to niemożność ustalenia stron postępowania, a przez to obowiązek jego umorzenia. Kolegium decyzją z [...] grudnia 2020 r., po rozpoznaniu odwołania skarżących, utrzymało w mocy decyzję z [...] października 2020 r. W uzasadnieniu decyzji wskazało, że zamieszczone przez Prezydenta ogłoszenie spełnia wymogi określone w art. 214b ust. 2 u.g.n., zaś prawa do nieruchomości zgłoszone zostały w terminie określonym w tym przepisie. Jak wynika z akt sprawy, pełnomocnik skarżących w piśmie z 22 stycznia 2018 r. podniósł, że A. B. pozostawił testament, zgodnie z którym jego wyłącznym spadkobiercą była jego małżonka H., której spadkobiercami są jej synowie: A. B. i J. B., dziedziczący na mocy pozostawionego po niej testamentu. Do pisma załączono tłumaczenia: świadectwa małżeństwa A. B. i H. B., aktu zgonu i postanowienia spadkowego po H. B. oraz aktu zgonu i postanowienia spadkowego po A. B. Kolegium podzieliło w tej sytuacji stanowisko Prezydenta, że na podstawie dokumentów przedłożonych przez skarżących nie można stwierdzić, aby osoby te posiadały prawa do przedmiotowej nieruchomości. Przede wszystkim z akt sprawy nie można poza wszelką wątpliwość stwierdzić, komu przysługiwało prawo własności tej nieruchomości przed dniem wejścia w życie dekretu oraz przejęcia jej przez Skarb Państwa, a zwłaszcza, by taką osobą był A. B. We wniosku o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do tej nieruchomości wskazano, że "nieruchomość ta zapisaną była na siostrę wnioskodawcy – C. A. W piśmie Urzędu Likwidacyjnego w [...] z 23 września 1948 r., skierowanego do Zarządu Miejskiego w [...], jako właściciela wskazano natomiast inną osobę: A. M. W aktach sprawy brak jest stosownego zaświadczenia hipotecznego, obrazującego stan prawny przedmiotowej nieruchomości przed przejściem jej własności na rzecz Skarbu Państwa. Dlatego też na gruncie zgromadzonego materiału dowodowego nie można bezspornie stwierdzić, aby prawo do ww. nieruchomości przysługiwało A. B., a następnie jego następcom prawnym. Również z dołączonej do odwołania kopii odpisu postanowienia Sądu Rejonowego dla [...] z [...] lipca 2020 r. sygn. akt II Ns 809/18, którym odrzucono wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po A. B. i H. B. (organ błędnie podał w tym miejscu nazwiska skarżących) wskazano, że w toku postępowania zakończonego tym postanowieniem nie udowodniono w żaden sposób, aby w skład spadku po A. B. wchodziło roszczenie o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...]. Ponadto z akt sprawy nie wynika, aby A. B., w imieniu którego w 1949 r. działał adw. J. G., był tą samą osobą, o której mowa jest w tłumaczeniach dokumentów zagranicznych, przedłożonych do akt sprawy przez pełnomocnika skarżących. Kolegium podkreśliło, że w art. 214b ust. 1 u.g.n. wyraźnie przeniesiono ciężar udowodnienia praw do określonej nieruchomości na rzecz osoby, która prawa te wywodzi, nie zaś na organ administracji publicznej. Niemniej jednak, jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, Prezydent podjął próby odnalezienia osoby o personaliach "A. B.", jednak zakończyły się one niepowodzeniem. Odnosząc się zaś do kwestii odmowy przez Prezydenta zawieszenia postępowania Kolegium zauważyło, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że ze względu na szczególny charakter unormowania art. 214b u.g.n. w sprawach objętych hipotezą normy prawnej w nim zawartej, nie znajdują także zastosowania przepisy procedury administracyjnej regulujące tryb fakultatywnego i obligatoryjnego zawieszenie postępowania administracyjnego. Przyjęcie odmiennego zapatrywania pozostawałoby w sprzeczności z ratio legis tej regulacji jakim była potrzeba definitywnego uregulowania sytuacji prawnej gruntów w celu stabilizacji ukształtowanych na nich stosunków prawnych i gospodarczych, przy trwającej przez dziesięciolecia biernej postawie ich przeddekretowych właścicieli. Tym bardziej, że z uwagi na materialnoprawny charakter terminów nim ustanowionych konsekwencji prawnych ich upływu, zawieszenie postępowania administracyjnego nie mogło znieść. Nie mogło zatem prowadzić finalnie do wydania ostatecznej decyzji o treści odmiennej niż przewiduje to ust. 1 i 2 przywołanego artykułu. Zawieszenie postępowania wstrzymuje bowiem bieg terminów określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, a nie terminów prawa materialnego (por. art. 103 K.p.a.). Stąd zarzut naruszenia przez organy art. 97 § 1 pkt 1 K.p.a. (względnie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.), również uznać należy za chybiony. Zdaniem Kolegium, podniesione zaś przez skarżących zarzuty dotyczącego zbyt krótkiego, w ich ocenie terminu na wykazanie praw do nieruchomości objętej postępowaniem, nie mogą zostać uwzględnione, bowiem organ administracji publicznej nie może w istocie kwestionować zasadności i racjonalności określonych przepisów ustawowych, lecz się do nich stosować. W konsekwencji Kolegium podzieliło stanowisko Prezydenta, że w realiach rozpatrywanej sprawy zaszły podstawy do umorzenia postępowania w trybie art. 214b ust. 2 u.g.n. w zw. z art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skardze na powyższą decyzję skarżący wnieśli o uchylenie decyzji obu instancji, zarzucając im: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 214b ust. 1 u.g.n. przez jego zastosowanie i umorzenie postępowania z uwagi na niemożliwość ustalenia stron postępowania lub stwierdzenia, że zgłaszający posiadają prawa do przedmiotowej nieruchomości w sytuacji, gdy strony postępowania są znane i wiadome jest dla organu wydającego decyzję, że wnioskodawca A. B. nie żyje, a fakt następstwa prawnego został wykazany dokumentami w postaci testamentu i postanowień spadkowych, o czym świadczą znajdujące się w aktach dokumenty; b) art. 214b ust. 2 u.g.n. przez jego zastosowanie i uznanie, że zachodzi przewidziana w nim podstawa umorzenia, podczas gdy skarżący zgłosili się w wyznaczonym przez organ terminie oraz przedłożyli dokumenty, z których wynika, że są spadkobiercami wnioskodawcy A. B., a co za tym idzie przysługują im prawa do przedmiotowej nieruchomości; 2. naruszenie prawa procesowego, tj.: a) art. 30 § 4 w zw. z 76 w zw. z 75 § 1 K.p.a. przez nieuznanie dokumentu urzędowego w postaci postanowienia spadkowego sądu w Izraelu z 15 kwietnia 1991 r. oraz postanowienia spadkowego z 17 września 2017 r. stwierdzających, że skarżący są spadkobiercami A. B., jako wystarczającego potwierdzenia następstwa prawnego w sytuacji, w której orzeczenia te powinny zostać uznane z mocy prawa z uwagi na treść art. 1145 K.p.c., co w konsekwencji doprowadziło do odmowy uznania, że skarżący są następcami prawnymi A. B.; b) art. 80 K.p.a. przez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 214b ust 1 i ust. 2 u.g.n. oraz utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania w sytuacji, gdy nie było ku temu przesłanek; c) art. 77 § 1 K.p.a. przez zaniechanie zebrania i rozpatrzenia przez Kolegium materiału dowodowego w sposób wyczerpujący w sytuacji, gdy zgodnie z art. 77 K.p.a. organ jest do tego zobowiązany; d) wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa poprzez skierowanie decyzji do osoby zmarłej w sytuacji, w której organ wiedział, że osoba składająca pierwotnie wniosek nie żyje, z jednoczesną odmową uznania skarżących jako następców prawnych wnioskodawcy A. ., co w konsekwencji stanowi przesłankę nieważności decyzji z art 156 § 1 pkt 2 K.p.a.; e) art. 6, art. 7 oraz art. 8 K.p.a. przez naruszenie w trakcie postępowania zasady zaufania do władzy publicznej, zasady prawdy obiektywnej i zasady praworządności poprzez wybiórcze stosowanie przepisów postępowania administracyjnego według własnego uznania organu, pozbawienie skarżących podstawowych uprawnień i praw przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego, jak możliwość wglądu do akt sprawy oraz stosowanie przepisów i procedowanie w sposób uniemożliwiający dochodzenie przez skarżących przysługujących im praw; 3. błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że: - skarżący nie wykazali, że posiadają prawa do przedmiotowej nieruchomości, poprzez stwierdzenie, że z przedłożonych w sprawie dokumentów nie wynika fakt posiadania praw do tej nieruchomości, w sytuacji gdy ze znajdujących się w materiale dowodowym dokumentów wynika, że są oni spadkobiercami wnioskodawcy A. B., a tym samym jego następcami prawnymi, dzięki czemu wszelkie prawa do nieruchomości im przysługują; - z akt sprawy nie wynika, że A. B. posiadał jakiekolwiek prawa do nieruchomości w momencie złożenia wniosku, w sytuacji, gdy z akt sprawy wynika, że jest on spadkobiercą C. A., która była współwłaścicielem przedmiotowej nieruchomości, co również wynika z akt; - skarżący nie wykazali, że A. B., którego testament i postanowienia spadkowe przedłożono, jest tą samą osobą, co wnioskodawca, który złożył wniosek w 1949 r. w sytuacji, gdy brak jest podstaw do twierdzenia, że jest to zupełnie inna osoba, a na przedłożonych dokumentach widoczne są inne dane identyfikujące wnioskodawcę, jak data urodzenia czy imię ojca, które Kolegium może użyć do weryfikowania tożsamości wnioskodawcy; - wniosek o stwierdzenie nabycia spadku w Polsce złożony przez skarżących nie odnosi się do roszczenia dotyczącego przedmiotowej nieruchomości w sytuacji, gdy obejmuje on roszczenie dotyczące tej właśnie nieruchomości. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z 11 stycznia 2021 r. skarżący zarzucili organowi również naruszenie art. 97 § 1 pkt 1 i pkt 4 K.p.a., poprzez brak zawieszenia postępowania. W uzasadnieniu zarzutu wskazali, że choć określony w art. 214b ust. 2 u.g.n., termin 6-miesięczny na zgłoszenie swoich praw do nieruchomości jest terminem materialnym, to już termin 3-miesięczny, określający granice czasowe na złożenie dokumentów stanowiących dowody w sprawie, jest terminem procesowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę decyzji stanowił art. 214b u.g.n., zgodnie z którym w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów (ust 1). Podstawa umorzenia, o której mowa w ust. 1, zachodzi gdy organ wezwał wnioskodawcę oraz jego ewentualnych następców prawnych do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo pochodzące od strony oprócz wniosku, o którym mowa w ust. 1. Organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu (ust. 2). Sąd wskazuje w tym miejscu, że celem dodania art. 214b u.g.n. ustawą z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 2016 r. poz. 1271) było umożliwienie zakończenia postępowań administracyjnych, wszczętych wnioskami złożonymi na podstawie przepisów dekretu, w których wnioskodawcy od czasu złożenia wniosku nie kontaktowali się w żaden sposób z organem prowadzącym postępowanie. W uzasadnieniu projektu wskazano "W wielu przypadkach zachodzi bowiem sytuacja tego rodzaju, iż w latach 1947-1949 został zgłoszony wniosek o przyznanie prawa do gruntu, który nie został rozpatrzony w okresie PRL, a którego obecnie nie da się rozpatrzyć z uwagi na niemożność ustalenia stron postępowania wraz z ich adresami. Przepis ten ma na celu ostateczne uregulowanie stanu prawnego nieruchomości objętych dekretem wobec braku zainteresowania stron bądź ich następców prawnych. Umożliwi to m.st. Warszawa i Skarbowi Państwa racjonalne gospodarowanie mieniem stanowiącym ich własność bądź - w przypadku budynków - pozostających w ich administracji". Przepis będący podstawą prawną zaskarżonej decyzji podlegał również badaniu przez Trybunał Konstytucyjny. W wyroku z 19 lipca 2016 r. sygn. Kp 3/15 (Lex nr 2079163) Trybunał stwierdził, że "art. 1 pkt 3 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w części dotyczącej dodawanego do ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami art. 214b, w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, jest zgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 2 Konstytucji". W uzasadnieniu wyroku Trybunał wyjaśnił, że "(...) art. 214b u.g.n., także służy realizacji wartości konstytucyjnych w postaci bezpieczeństwa prawnego i stabilizacji stosunków własnościowych. Wprowadza on nowe rozwiązanie proceduralne w postępowaniach w sprawach dekretowych. Przepis ten przewiduje umorzenie postępowania w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków o ustanowienie użytkowania wieczystego, jeśli nie jest możliwe ustalenie stron tego postępowania. Rozwiązanie przyjęte w art. 214b u.g.n. zmierza do usunięcia, trwającego od kilkudziesięciu lat, stanu zawieszenia co do sytuacji prawnej nieruchomości. Umorzenie postępowań wszczętych w okresie powojennym nie następuje z mocy prawa, w sposób automatyczny. Ustawodawca nakazuje organowi podjąć realne działania mające na celu ustalenie osoby wnioskodawcy lub jego następców prawnych i powiadomienie uprawnionych o toczącym się postępowaniu. W sytuacji, gdy nie są znane strony lub ich adresy, a sprawy zawisły często od kilkudziesięciu lat, poszukiwanie zainteresowanych przez ogłoszenie w prasie i internecie jest środkiem prawnym dobranym bardzo trafnie do zamierzonego celu. Należy przyjąć, że bierność osób potencjalnie uprawnionych dostatecznie wyraża brak woli ubiegania się o restytucję. Przewidziany w art. 214b ust. 2 u.g.n. termin sześciu miesięcy jest wystarczający do podjęcia ewentualnych działań przez osoby uprawnione. Umorzenie postępowania nie będzie zatem naruszać praw strony, która przez bardzo długi okres nie podejmuje działań we własnej sprawie, a realne starania organu w celu ustalenia miejsca jej pobytu nie przyniosły skutku. W konsekwencji TK uznał, że kontrolowany przepis jest zgodny z powołanymi wzorcami kontroli konstytucyjnej". W treści art. 214b ust. 1 u.g.n. przesądzono, że w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu, umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów. Natomiast w art. 214b ust. 2 u.g.n. doprecyzowano, że umorzenie może nastąpić, gdy organ wezwał wnioskodawcę oraz jego ewentualnych następców prawnych do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo pochodzące od strony oprócz złożonego niegdyś wniosku. Przesądzono także, że organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu. Inaczej mówiąc organ nie może podjąć decyzji o umorzeniu postępowania, jeżeli nie minęły podane w art. 214b ust. 2 u.g.n. terminy, a w razie zgłoszenia się osób zainteresowanych w terminie sześciu miesięcy, jeżeli w kolejnych trzech miesiącach, osoby te zgłosiwszy się, udowodniły swe prawa i wskazały adresy. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że ogłoszenie ukazało się 27 kwietnia 2017 r., zatem termin na zgłoszenie się wnioskodawców lub ich następców prawnych upływał 27 października 2017 r. W dniu 30 października 2017 r. do Urzędu [...] wpłynęło zgłoszenie praw do nieruchomości (nadane w urzędzie pocztowym w dniu 26 października 2017 r.), a więc zgłoszenia dokonano w terminie. Spór w sprawie dotyczy natomiast tego, czy osoby zgłaszające się wykazały należycie następstwo prawne po dawnych właścicielach nieruchomości, a w konsekwencji również prawa do gruntu oraz kwestii możliwości zawieszenia przez organ postępowania administracyjnego. W pierwszej kolejności wskazać należy, że jak wynika z akt sprawy, wnioskiem z 18 października 1948 r. (data wpływu do Urzędu: 19 października/17 stycznia 1949 r.) A. B. działający przez pełnomocnika adwokata J. G., wystąpił o przyznanie za czynszem symbolicznym prawa własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego) do terenu nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], ozn. nr hip. [...]. Do wniosku załączono odpis postanowienia Sądu Grodzkiego w [...] z [...] marca 1948 r. sygn. Sp. 15/48 stwierdzającego ustawowe prawo A. B. do dziedziczenia po zmarłej jego siostrze C. A. W aktach znajduje się jednak również pismo Urzędu Likwidacyjnego w [...] z [...] września 1948 r., skierowane do Zarządu Miejskiego w [...], w którym jako właściciela przedmiotowej nieruchomości wskazano inną osobę tj.: A. M. Brak jest natomiast w aktach archiwalnych stosownego zaświadczenia hipotecznego, obrazującego stan prawny przedmiotowej nieruchomości przed przejściem jej własności na rzecz Skarbu Państwa, który wskazywałby, kto faktycznie był jej właścicielem lub współwłaścicielem. Jak trafnie zauważyło Kolegium, w tej sytuacji nie można bezspornie ustalić, czy C. A., której następcą prawnym był A. B., była właścicielką, czy też współwłaścicielką przedmiotowego gruntu. Dokumentów potwierdzających następstwo prawne po A. B., jak również potwierdzających prawa do przedmiotowego gruntu, nie nadesłali również skarżący zgłaszając swój udział w przedmiotowym postępowaniu. W piśmie z 22 stycznia 2018 r. wyjaśnili wprawdzie, że A. B. pozostawił testament, zgodnie z którym jego wyłącznym spadkobiercą była jego małżonka H., której z kolei spadkobiercami są jej synowie: A. B. i J. B., dziedziczący na mocy pozostawionego po niej testamentu, to jednak do pisma załączono jedynie tłumaczenia: świadectwa małżeństwa A. B. i H. B., aktu zgonu i izraelskiego postanowienia spadkowego po H. B. oraz aktu zgonu i izraelskiego postanowienia spadkowego A. B. Prawidłowo więc uznały organy orzekające w sprawie, że skarżący nie wykazali następstwa prawnego po wnioskodawcy dekretowym, a tym bardziej swoich praw do przedmiotowej nieruchomości (na podstawie akt sprawy nie sposób bowiem ustalić w sposób bezsporny, kto był przeddekretowym właścicielem gruntu). Już ta okoliczność wystarczała do zastosowania art. 214b ust. 2 u.g.n., czyli do umorzenia postępowania. W konsekwencji skarżący nie mogli być uznani za stronę postępowania toczącego się w trybie art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu, bowiem nie wykazali następstwa prawnego w sprawie. Dla wykazania następstwa prawnego po A. B. konieczne było bowiem przedłożenie prawomocnego postanowienia polskiego sądu o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłym lub notarialnego aktu poświadczenia dziedziczenia, zaś do wykazania swoich praw do nieruchomości konieczne było przedłożenie dokumentów potwierdzających, czy C. A. (po której dziedziczył A. B.) była właścicielką, czy też współwłaścicielką gruntu. Żaden bowiem dokument znajdujący się w aktach okoliczności tej nie potwierdza. Organy nie naruszyły przy tym, jak twierdzą skarżący, art. 30 § 4 w zw. z 76 w zw. z 75 § 1 K.p.a. przez nieuznanie dokumentu urzędowego w postaci postanowienia spadkowego sądu w Izraelu z [...] kwietnia 1991 r. oraz postanowienia spadkowego z [...] września 2017 r. stwierdzających, że skarżący są spadkobiercami A. B., jako wystarczającego potwierdzenia następstwa prawnego w sytuacji, w której orzeczenia te powinny zostać uznane z mocy prawa z uwagi na treść art. 1145 K.p.c. Stosownie bowiem do art. 1145 K.p.c., skuteczność na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przedłożonego przez skarżących postanowienia Sądu Okręgowego w [...] z [...] kwietnia 1991 r. nr 2054/90 stwierdzającego nabycie spadku po A. B. zależała od jego uznania przez sąd polski. Orzeczenie to zostało bowiem wydane przed 1 lipca 2009 r., a zatem stosownie do art. 8 ust. 5 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 234, poz. 1571), która weszła w życie z dniem 1 lipca 2009 r. do orzeczeń zagranicznych organów właściwych w sprawach spadkowych ma zastosowanie art. 1145 K.p.c. w dotychczasowej wersji. Stosownie do art. 1145 K.p.c. w starym brzmieniu, skuteczność na obszarze Polski nie nadających się do wykonania w drodze egzekucji orzeczeń sądów zagranicznych w sprawach cywilnych, które należą w Polsce do drogi sądowej, zależy od uznania ich przez sąd polski. Nie wymagają uznania, prawomocne orzeczenia sądu zagranicznego w sprawach niemajątkowych obywateli obcych, wydane przez sąd właściwy według ich prawa ojczystego, chyba że orzeczenie takie ma być podstawą zawarcia związku małżeńskiego albo stanowić podstawę wpisu w księdze stanu cywilnego, w księdze wieczystej lub innym rejestrze w Polsce. Przez pojęcie "orzeczenie", o który mowa w art. 1145-1146 K.p.c., należy rozumieć nie tylko rozstrzygnięcie sądu obcego, które co do swej formy odpowiada pojęciu orzeczeń przewidzianych w prawie polskim, lecz wszelkiego rodzaju rozstrzygnięcia, które według prawa państwa, w którym zostały wydane, wywołują pozaprocesowe skutki prawne. Odmienność prawa obcego bowiem nie pozbawia dokumentu wystawionego przez sąd obcy cech orzeczenia sądowego, jeżeli dokument ten ze względu na zawartą w nim treść pociąga za sobą skutki, jakie według prawa polskiego pociąga za sobą orzeczenie sądowe. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z 25 listopada 1977 r. sygn. akt I CR 9/77 (publ. OSNCP 1978, z. 9, poz. 162) (tak również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyrokach z 7 października 2020 r. sygn. akt I SA/Wa 358/20 i z 20 listopada 2020 r. sygn. akt I SA/Wa 1923/20; https://cbois.nsa.gov.pl). W konsekwencji uznać należy, że organy obu instancji prawidłowo uznały, że zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania, bowiem skarżący nie wykazali ani następstwa prawnego po osobie, która złożyła wniosek dekretowy, tj. po A. B., ani tym bardziej swoich praw do nieruchomości objętej tym wnioskiem. Nie przedłożyli bowiem żadnego dokumentu wskazującego bezspornie, kto przed wejściem w życie dekretu był jej właścicielem lub też współwłaścicielem. Za niezasadny Sąd uznał również zarzut naruszenia art. 97 § 1 pkt 1 i pkt 4 K.p.a. poprzez odmowę zawieszenia postępowania do czasu udowodnienia przez skarżących swoich praw do nieruchomości i wykazania następstwa prawnego po wnioskodawcy. Zauważyć należy, że termin z art. 214b ust. 2 u.g.n. ma charakter terminu prawa materialnego. Jest to zatem termin, który nie ulega ani przywróceniu ani zawieszeniu. Za takim jego charakterem przemawia nie tylko omówiony wyżej ratio legis przepisu, ale także usytuowanie tego przepisu w przepisach prawa materialnego, a nie procesowego. Wyraźna treść omawianego przepisu wskazuje, że osoba, która w terminie sześciu miesięcy od ogłoszenia zgłosiła się, ma wykazać w kolejnych trzech miesiącach swe prawa i wskazać adres. Jeżeli tego nie uczyni organ ma obowiązek, a nie uprawnienie, umorzyć postępowanie dekretowe. Brzmienie przepisu w tym zakresie jest kategoryczne, co też wynika z celu w jakim przepis ten został ustanowiony - uregulowanie sytuacji prawnej nieruchomości. Ponadto sformułowanie "wykazać prawa" nie dotyczy wyłącznie następstwa prawnego po byłych właścicielach lecz dotyczy także wykazania uprawnienia do złożenia wniosku dekretowego przez byłego właściciela jak i zachowania terminu do jego złożenia gdyż jest skierowany zarówno do wnioskodawcy (jeżeli jeszcze żyje), który złożył wniosek, a następnie nie podejmował żadnych czynności w celu jego realizacji jak i do jego następców prawnych. Taka interpretacja tego przepisy wynika z celu przywołanej regulacji, którym było uporządkowanie sytuacji prawnej nieruchomości, w stosunku do których w latach 1947-1949 został zgłoszony wniosek o przyznanie prawa do gruntu, nierozpatrzony w okresie PRL, a którego obecnie nie można rozpatrzyć z uwagi na niemożność ustalenia stron postępowania. Zatem organ nie miał podstaw prawnych do zawieszenia postępowania, do czasu wykazania następstwa prawnego po poprzedniku prawnym skarżących w celu umożliwienia wstąpienia następców prawnych do udziału w tym postępowaniu, jak i do czasu wykazania praw do nieruchomości, gdyż termin trzymiesięczny wynikający z art. 214b u.g.n. do wykazania swych praw przez podmioty zgłaszające się, upłynął bezskutecznie a jego upływ, jako terminu prawa materialnego (nie zaś prawa procesowego jak wskazują skarżący), spowodował definitywne wygaśnięcie przysługujących tym podmiotom praw, bez możliwości jego przerywania, wydłużenia czy przywracania. Mając na uwadze treść oraz ratio legis art. 214b u.g.n., nie można również zarzucić organom naruszenia wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa poprzez skierowanie decyzji do osoby zmarłej w sytuacji, w której organ wiedział, że osoba składająca pierwotnie wniosek nie żyje, z jednoczesną odmową uznania skarżących jako następców prawnych wnioskodawcy A. B., co w konsekwencji stanowi przesłankę nieważności decyzji z art 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Jeszcze raz zaznaczyć należy, że ww. przepis służy ostatecznemu uregulowaniu stanu prawnego nieruchomości objętych dekretem warszawskim wobec braku zainteresowania stron bądź ich następców prawnych, mimo złożenia wniosku dekretowego (w niniejszej sprawie w 1949 r.). Oczywistym jest zatem, że Prezydent w rozstrzygnięciu musiał wskazać, z czyjego wniosku postępowanie to było prowadzone, a następnie uzasadnił z jakich przyczyn postępowanie to umorzono. Powyższe nie oznacza skierowania decyzji do osoby zmarłej, ale wskazanie, że postępowanie wszczęte wnioskiem A. B. musiało zostać umorzone z uwagi na nieudowodnienie przez skarżących praw do przedmiotowej nieruchomości. Podobna sytuacja miałaby miejsce, gdyby w terminie określonym w ww. przepisie nikt nie zgłosił swojego udziału w postępowaniu, a byłoby niemożliwe ustalenie stron lub ich adresów. W związku z tym uznać należy, że analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego i ocena podniesionych przez skarżących zarzutów prowadzą do przekonania, że brak jest podstaw do podważenia legalności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta i wskazują na bezzasadność skargi. Organy orzekając w sprawie wnikliwie i wszechstronnie rozpatrzyły stan faktyczny sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), szczegółowo wyjaśniły motywy, jakimi kierowały się przy jej rozstrzyganiu oraz uzasadniły swoje orzeczenie (art. 107 § 1 i 3 K.p.a.). Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w sentencji. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym miało miejsce w związku z obowiązywaniem stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19. Zgodnie bowiem z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.) przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Taka zaś sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, bowiem rozpoznanie sprawy stało się konieczne z uwagi na datę wpływu skargi do sądu i dotychczasowy okres oczekiwania stron na zakończenie postępowania sądowego, przy jednoczesnym braku możliwości przeprowadzenia jej na odległość z bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI