I OSK 1605/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie wywłaszczenia nieruchomości pod autostradę, uznając, że WSA prawidłowo uchylił decyzje organów administracji z powodu wadliwości postępowania, w tym braku dowodu doręczenia kluczowego pisma i nieprawidłowo przeprowadzonej rozprawy.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J.W. od wyroku WSA uchylającego decyzję Ministra Infrastruktury w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości pod autostradę A-4 i odszkodowania. NSA oddalił skargę, podzielając stanowisko WSA co do wadliwości postępowania administracyjnego, w szczególności braku dowodu doręczenia zawiadomienia o terminie zawarcia umowy oraz nieprawidłowo przeprowadzonej rozprawy administracyjnej z udziałem strony. Sąd podkreślił, że kluczowe dla sprawy było ustalenie, czy postępowanie wywłaszczeniowe zostało prawidłowo wszczęte, co wymagało dowodu doręczenia oferty nabycia nieruchomości.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną J.W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił decyzję Ministra Infrastruktury w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości pod budowę autostrady A-4 i odszkodowania. Skarżący zarzucał m.in. naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym pozbawienie go czynnego udziału w postępowaniu. NSA oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że WSA prawidłowo uchylił decyzje organów administracji, wskazując na istotne wady postępowania. Kluczową kwestią było ustalenie, czy postępowanie wywłaszczeniowe zostało wszczęte zgodnie z prawem, co wymagało dowodu doręczenia skarżącemu pisma wyznaczającego termin zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości. Brak takiego dowodu w aktach sprawy był podstawą do uchylenia decyzji. NSA podkreślił również, że rozprawa administracyjna z dnia 15 czerwca 2007 r. została przeprowadzona wadliwie, gdyż nieobecność skarżącego, spowodowana zbiegiem terminów z postępowaniem karnym, powinna być uznana za usprawiedliwioną przeszkodę trudną do przezwyciężenia. Sąd wskazał, że wady te przemawiały za koniecznością uchylenia decyzji organów obu instancji. NSA odniósł się również do zarzutów dotyczących operatu szacunkowego, uznając, że kwestie te powinny być wyjaśnione w postępowaniu przed organem pierwszej instancji z udziałem stron i rzeczoznawcy. Sąd nie podzielił zarzutu nieważności postępowania przed WSA, uznając, że odmowa odroczenia rozprawy nie pozbawiła strony możliwości obrony, a także zarzutów dotyczących naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., wskazując na związanie sądu wykładnią prawa dokonaną przez NSA w poprzednim wyroku.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (5)
Odpowiedź sądu
Nie, wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego wymaga skutecznego doręczenia właścicielowi pisma wyznaczającego termin zawarcia umowy, a brak dowodu doręczenia stanowi wadę postępowania.
Uzasadnienie
NSA uznał, że brak dowodu doręczenia zawiadomienia o wyznaczeniu terminu zawarcia umowy jest istotną wadą, która wpływa na legalność decyzji o wywłaszczeniu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (20)
Główne
u.d.p. art. 16 § ust. 2
Ustawa z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych
u.d.p. art. 15 § ust. 1
Ustawa z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych
u.d.p. art. 17 § ust. 1
Ustawa z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych
u.d.p. art. 18 § ust. 1
Ustawa z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych
u.g.n. art. 151 § ust. 1 pkt 1 i 2
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 118 § ust. 1
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 119 § ust. 1
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
u.d.p. art. 23
Ustawa z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 99
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 109
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 2 pkt. 5
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 190
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego
u.g.n. art. 156 § ust. 4
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 156 § ust. 3
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
Konstytucja RP art. 45 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak dowodu doręczenia pisma wyznaczającego termin zawarcia umowy o nabycie nieruchomości, co uniemożliwiło prawidłowe wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego. Nieusprawiedliwiona nieobecność skarżącego na rozprawie administracyjnej, która powinna być uznana za przeszkodę trudną do przezwyciężenia, naruszyła prawo do obrony.
Odrzucone argumenty
Zarzuty dotyczące wadliwości operatu szacunkowego (w tym rozbieżności w powierzchniach, cenach, błędy rachunkowe) - uznane za wymagające wyjaśnienia w postępowaniu dowodowym. Zarzut dotyczący braku odszkodowania za korzystanie z nieruchomości przed wywłaszczeniem - uznany za sprawę cywilną. Zarzut wadliwości decyzji o lokalizacji autostrady - uznany za wykraczający poza granice sprawy. Zarzut dotyczący braku określenia dnia ustalenia stanu nieruchomości w osnowie decyzji - uznany za niezasadny. Zarzut dotyczący braku określenia terminu wydania nieruchomości - uznany za niezasadny w kontekście wydania decyzji o niezwłocznym zajęciu.
Godne uwagi sformułowania
brak dowodu doręczenia zawiadomienia Wojewody z dnia 14 kwietnia 2006 r., wyznaczającego termin zawarcia umowy do 30 maja 2006 r., a skarżący twierdził, że pisma takiego nie otrzymał. Istotną wadliwość stanowi przeprowadzenie rozprawy wywłaszczeniowej pod nieobecność skarżącego, działającego bez pełnomocnika. nie można mówić o nieważności postępowania z przyczyny określonej w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. Sąd administracyjny w ogóle nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych (poza przypadkiem przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. i który w sprawie nie występował).
Skład orzekający
Joanna Banasiewicz
przewodniczący sprawozdawca
Arkadiusz Despot - Mładanowicz
sędzia
Teresa Rutkowska
sędzia del. NSA
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że brak dowodu doręczenia kluczowego pisma w postępowaniu administracyjnym stanowi istotną wadę, która może prowadzić do uchylenia decyzji. Podkreślenie znaczenia prawidłowego przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i usprawiedliwiania nieobecności strony."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego trybu wywłaszczenia pod drogi publiczne i interpretacji przepisów k.p.a. oraz p.p.s.a. w kontekście tych postępowań.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowe dla prawidłowości postępowania administracyjnego jest udokumentowanie doręczeń i jak istotne jest prawo strony do obrony, nawet w skomplikowanych procedurach wywłaszczeniowych.
“Brak jednego pisma może zniweczyć wywłaszczenie. Jak sądy chronią prawa właścicieli?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 1605/10 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2011-09-29 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2010-09-14 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Arkadiusz Despot - Mładanowicz Joanna Banasiewicz /przewodniczący sprawozdawca/ Teresa Rutkowska Symbol z opisem 6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę Hasła tematyczne Wywłaszczanie nieruchomości Sygn. powiązane I OSK 1874/11 - Wyrok NSA z 2013-04-18 I SA/Wa 1605/10 - Wyrok WSA w Warszawie z 2011-05-31 I SA/Wa 464/10 - Wyrok WSA w Warszawie z 2010-06-08 Skarżony organ Minister Infrastruktury Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 99, art. 109, art. 183 § 2 pkt. 5, art. 141 § 4, art. 134 § 1, art. 190 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 7, art. 77 § 1, art. 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 2003 nr 80 poz 721 art. 16 ust. 2 Ustawa z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Banasiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz Sędzia del. NSA Teresa Rutkowska Protokolant asystent sędziego Michał Zawadzki po rozpoznaniu w dniu 29 września 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 464/10 w sprawie ze skargi J. W. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie wywłaszczenia i odszkodowania za nieruchomość oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 czerwca 2010 r., sygn. akt I SA/Wa 464/10, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J.W.na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...]w przedmiocie wywłaszczenia i odszkodowania za nieruchomość uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...], stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu oraz zasądził od Ministra Infrastruktury na rzecz skarżącego J.W. kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Powyższe rozstrzygnięcie Sąd ten poprzedził następującymi ustaleniami faktycznymi i oceną prawną: Wojewoda Jeleniogórski decyzją z dnia [...] marca 1998 r., nr [...]ustalił lokalizację autostrady płatnej A-4 na terenie województwa jeleniogórskiego dla odcinka Zgorzelec km 0+000.00 – Krzyżowa km 48+207.17. Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast decyzją z dnia [...] sierpnia 1998 r. nr [...], uchylił w części decyzję z dnia [...] marca 1998 r. i orzekł w tym zakresie co do istoty sprawy oraz utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji w pozostałej części. Na skutek tego Wojewoda Dolnośląski, decyzją z dnia [...] lipca 2007 r., nr [...]orzekł o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa, z przeznaczeniem pod budowę autostrady A-4 na odcinku Zgorzelec-Krzyżowa, prawa własności nieruchomości położonej w gminie N., obręb W., oznaczonej geodezyjnie jako działka nr 835/2, AM-3 o pow. 0,8 ha, dla której jest prowadzona księga wieczysta KW nr [...], której właścicielem jest J. W. oraz ustalił, na podstawie operatu szacunkowego wykonanego w dniu 1 grudnia 2006 r., odszkodowanie w wysokości 143.680 zł. Ponadto organ wojewódzki zobowiązał Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad do wypłaty odszkodowania w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu podlega wykonaniu. Minister Infrastruktury, po rozpatrzeniu odwołania J.W.decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podniósł, że postępowanie wywłaszczeniowe w przedmiotowej sprawie podlegało zasadom przewidzianym w ustawie z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz.U. z 2003 r. Nr 80, poz. 721 ze zm.), w brzmieniu sprzed nowelizacji. Zgodnie z art. 15 ust. 1 tej ustawy wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, w odniesieniu do nieruchomości przeznaczonych na pasy drogowe, następuje na wniosek Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad po bezskutecznym upływie terminu do zawarcia umowy, o której mowa w art. 13 ust. 1 ww. ustawy, wyznaczonego przez wojewodę na piśmie właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu tych nieruchomości. Termin ten nie może być krótszy niż 30 dni od dnia otrzymania przez właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości pisemnej oferty. Organ podkreślił, że pismem z dnia 9 stycznia 2006 r., nr GDDKiAO/Wr12MM/A4-ZK/15/2006 Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad złożył J. W. ofertę zawarcia umowy nabycia przedmiotowej nieruchomości, jednakże nie wyraził on zgody na sprzedaż. Wobec niezawarcia umowy Wojewoda Dolnośląski, stosownie do art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r., pismem z dnia 14 kwietnia 2006 r. wyznaczył stronie termin do dnia 30 maja 2006 r. na zawarcie umowy sprzedaży przedmiotowej nieruchomości. Po bezskutecznym upływie terminu do zawarcia dobrowolnej umowy, pismem z dnia 3 sierpnia 2006 r. Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad wystąpił do Wojewody Dolnośląskiego z wnioskiem o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego w stosunku do przedmiotowej nieruchomości, stanowiącej własność J. W. Pismem z dnia 24 sierpnia 2006 r. Wojewoda Dolnośląski zawiadomił strony o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego, zaś dnia 12 października 2006 r. zlecił wykonanie operatu szacunkowego rzeczoznawcy majątkowemu Krzysztofowi Koniecznemu, który w dniu 1 grudnia 2006 r. wykonał operat szacunkowy określający wartość przedmiotowej nieruchomości. W ocenie organu operat ten odpowiada wymogom określonym w przepisach prawa, dlatego na jego podstawie ustalono odszkodowanie. Podkreślono, że strona kwestionując operat nie przedstawiła alternatywnej, aktualnej opinii rzeczoznawcy majątkowego ani też nie zaskarżyła operatu szacunkowego z dnia 1 grudnia 2006 r. do Komisji Odpowiedzialności Zawodowej Polskiego Stowarzyszenia Rzeczoznawców Majątkowych w Warszawie. Podniesiono, że w toku niniejszej sprawy upłynął termin ważności operatu szacunkowego, zatem Wojewoda wystąpił o potwierdzenie jego ważności do właściwego rzeczoznawcy majątkowego, który umieścił stosowną klauzulę potwierdzającą ważność operatu na dzień 31 stycznia 2008 r. Pismem z dnia 1 marca 2008 r. strona wniosła zastrzeżenia do klauzuli potwierdzającej ważność operatu szacunkowego, twierdząc, że narusza on przepis art. 153 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz standardy III.7 pkt 2.13a i VII.2 pkt 2.1 a, b, zwracając przy tym uwagę, że ceny nieruchomości wzrosły o kilkaset procent. Zdaniem organu odwoławczego zarzuty nie miały uzasadnienia, ponieważ zgodnie z art. 156 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami istnieje możliwość potwierdzenia ważności operatu szacunkowego. Rzeczoznawca ocenia rynek nieruchomości i tylko on jest osobą uprawnioną do potwierdzenia lub stwierdzenia niemożliwości potwierdzenia operatu szacunkowego. Natomiast wartość nieruchomości weryfikowana jest na podstawie badań rynku lokalnego, a nie na podstawie doniesień prasowych, z których ponadto wynikało, że wzrost wartości nieruchomości dotyczył działek budowlanych i rolnych, brak jest natomiast informacji o transakcjach dotyczących nieruchomości przeznaczonych pod budowę drogi, a zgodnie z § 36 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. Nr 207, poz. 2109) nieruchomości wyłącznie o takim przeznaczeniu rzeczoznawca majątkowy może brać do porównań nieruchomości wycenianych. Minister zauważył także, że w odwołaniu strona podniosła, iż została przez organ pierwszej instancji pozbawiona prawa do osobistego uczestnictwa w rozprawie w dniu 15 czerwca 2007 r., a tym samym uniemożliwiono jej złożenia stosownych wniosków. W związku z powyższymi zarzutami strony organ odwoławczy stwierdził, iż rozprawa z 15 czerwca 2007 r. była już trzecią z kolei, na których strona prawidłowo powiadomiona nie pojawiła się, pomimo ciągłych zapewnień, iż jest sprawą zainteresowana i chce osobiście uczestniczyć w rozprawie. Wojewoda Dolnośląski pismem z dnia 15 maja 2007 r. poinformował J. W., że wyznaczony na dzień 15 czerwca 2007 r. termin rozprawy jest ostateczny, a jeżeli strona nie będzie mogła w nim uczestniczyć osobiście to powinna działać przez pełnomocnika. Ponadto Wojewoda każdorazowo informował też stronę o przyczynach przedłużającego się postępowania oraz o przewidzianym terminie załatwienia sprawy. Zdaniem organu odwoławczego Wojewoda Dolnośląski dołożył wszelkich starań, aby umożliwić stronie osobiste uczestnictwo w rozprawie administracyjnej. W ocenie organu II instancji nie jest przeszkodą trudną do przezwyciężenia, skutkującą odroczeniem rozprawy, przesłanie zawiadomienia o rozprawie przed innym organem w tym samym terminie, trzykrotnie przedstawiane przez stronę jako powód do odroczenia rozprawy, tym bardziej, iż z żadnego z załączonych do akt sprawy przez stronę zawiadomień nie wynikał fakt obowiązkowego stawiennictwa. Minister podkreślił też, iż zgodnie z art. 94 § 1 k.p.a. nieobecność na rozprawie stron należycie wezwanych na rozprawę nie stanowi przeszkody do jej przeprowadzenia. Zauważył też, że strona miała zapewnioną możliwość zapoznania się z całym materiałem dowodowym, w tym z operatem szacunkowym przed wydaniem decyzji, jednak z możliwości tej nie skorzystała. Od decyzji Ministra Infrastruktury J. W. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie w całości oraz uchylenie decyzji Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] lipca 2007 r. Zaskarżonym decyzjom zarzucił przede wszystkim, że: 1) organ prowadzący postępowanie nie zapewnił mu czynnego udziału w administracyjnej rozprawie wywłaszczeniowej w dniu 15 czerwca 2007 r., która odbyła się w Urzędzie Wojewódzkim, czym rażąco naruszył art. 10 § 1 k.p.a., 2) sentencja decyzji nie zawiera rozstrzygnięcia na jaki dzień ustalono stan wywłaszczonej nieruchomości w celu ustalenia odszkodowania, 3) sentencja decyzji nie zawiera rozstrzygnięcia co do terminu wydania nieruchomości, 4) w toku postępowania odwoławczego organ II instancji pomimo dołączenia do akt publikacji prasowych dotyczących kilkuset procentowego wzrostu cen nieruchomości, zaniechał w tym zakresie skontrolowania opinii biegłego, 5) organ drugiej instancji nie odniósł się do zarzutu odwołania, iż operat szacunkowy z dnia 1 grudnia 2006 r. jest sprzeczny z art. 151 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, gdyż przy ustalaniu wartości rynkowej wywłaszczonej nieruchomości użyto do porównań transakcje, w których strony umowy działały w sytuacji przymusowej oraz transakcje nieruchomości, które w ogóle nie były eksponowane na rynku, 6) organ odwoławczy nie odniósł się do zarzutów odwołania, że operat z 1 grudnia 2006 r. jest sprzeczny z art. 153 ust. 1 powyższej ustawy, gdyż przy ustalaniu wartości rynkowej wywłaszczonej nieruchomości użyto do porównań transakcje nieruchomości, które nie były podobne do wywłaszczonej, oraz nie uwzględniono zmian poziomu cen wskutek upływu czasu, a powyższy operat nie został sporządzony ze szczególną starannością oraz zasadami etyki zawodowej, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 21 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, 7) organ pierwszej instancji nie rozstrzygnął o wysokości odszkodowania za korzystanie z nieruchomości skarżącego przez okres od 9 października 2006 r. do dnia, w którym decyzja Wojewody Dolnośląskiego z [...] lipca 2007 r. stała się ostateczna, 8) wydano ją w oparciu o wadliwą decyzję Wojewody Jeleniogórskiego nr 2/98 z dnia [...] marca 1998 r. o ustaleniu autostrady płatnej A-4. Ponadto w piśmie z dnia 24 listopada 2008 r. skarżący uzupełnił zarzuty skargi podnosząc, że nie otrzymał od Wojewody Dolnośląskiego pisma z dnia 14 kwietnia 2006 r., wyznaczającego mu termin na zawarcie umowy przeniesienia własności nieruchomości będącej przedmiotem niniejszej sprawy. W odpowiedzi ma skargę Minister Infrastruktury podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wyrokiem z dnia 27 listopada 2008 r. sygn. akt. I SA/Wa 789/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi J. W., uchylił decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...]. WSA uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie zarzuty w niej podniesione są zasadne. Sąd podkreślił, że w aktach administracyjnych organu pierwszej instancji znajduje się pismo Wojewody Dolnośląskiego z dnia 14 kwietnia 2006 r. wyznaczające do dnia 30 maja 2006 r. termin do zawarcia przez J.W.umowy cywilnoprawnej z GDDKiA, dotyczącej nabycia własności nieruchomości. Jednakże w materiale dokumentacyjnym nie ma dowodu doręczenia tego pisma skarżącemu, a dopiero skuteczne doręczenie takiego pisma stanowi przesłankę do wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego. Tymczasem organ odwoławczy uznał, bez wyjaśnienia tej okoliczności, że postępowanie wywłaszczeniowe zostało prawidłowo wszczęte. W ocenie Sądu I instancji organ odwoławczy w takiej sytuacji powinien zwrócić się do organu I instancji o nadesłanie brakującego dowodu doręczenia tego zawiadomienia, albo wykazania za pomocą innych dowodów, że pismo to skutecznie zostało doręczone skarżącemu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważył też, że organ odwoławczy nie odniósł się do zawartego w odwołaniu zarzutu dotyczącego przyjęcia do porównania przez rzeczoznawcę nieruchomości o powierzchniach znacznie odbiegających od powierzchni nieruchomości będącej przedmiotem wywłaszczenia. Organ odwoławczy nie zwrócił uwagi na to, że rzeczoznawca przyjmując do porównań takie działki, powinien wyjątkowo dokładnie uzasadnić dlaczego pomimo wyraźnej różnicy powierzchni nie miało to wpływu na cenę transakcji. Organ odwoławczy nie wyjaśnił też, dlaczego rzeczoznawca nie przyjął do analizy transakcji z 2006 r. Także twierdzenie, że standardy zawodowe pozwalają rzeczoznawcom na dokonywanie wyceny na podstawie transakcji sprzed 2 lat, w sytuacji dynamicznego wzrostu cen nieruchomości na rynku było, zdaniem Sądu, zbyt ogólnikowe, tym bardziej, że znaczna część zarzutów odwołania odnosiła się do operatu szacunkowego. Wprawdzie rzeczoznawca, zgodnie z obowiązującym prawem, potwierdził aktualność operatu na datę zaskarżonej decyzji, jednakże nie sposób nie zauważyć, że w dacie jej wydawania ceny z operatu były faktycznie cenami sprzed ponad 2 lat. Organ odwoławczy nie dostrzegł też, że w operacie szacunkowym z 1 grudnia 2006 r. w tabeli na stronie 12 w rubryce "Nieruchomość A" z podzielenia ceny transakcyjnej w kwocie 111 573 zł przez powierzchnię działki 0,3346 ha wynika cena 1 m2 gruntu 33 zł, a nie jak wskazano w tabeli 20,87 zł. Organ odwoławczy nie zobowiązał biegłego do wyjaśnienia, czy jest to oczywista pomyłka rachunkowa. Organ odwoławczy nie odniósł się do zarzutów skarżącego dotyczących nieprawidłowego ustalenia odszkodowania. Brak ustosunkowania się organu odwoławczego do powyższych kwestii stanowi o naruszeniu art. 138 § 1 pkt 1, art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał je za nieuzasadnione, podnosząc między innymi, że sprzedaż nieruchomości pod budowę dróg spowodowana jest inwestycjami drogowymi. Jest to rynek specyficzny, ponieważ nabywcą jest zawsze GDDKiA, brak jest zatem konkurencji pomiędzy stronami transakcji. Poza tym sprzedawca nie ma innej realnej możliwości zbycia takiej nieruchomości, która przeznaczona jest w planie zagospodarowania wyłącznie pod inwestycję drogową. Rynek w takiej sytuacji obejmuje transakcje dokonywane na terenie inwestycji z określonym inwestorem. Dlatego też ustawodawca odrębnie unormował sprawę nabywania nieruchomości pod inwestycje drogowe. Sąd nie podzielił także stanowiska skarżącego, że nie miał on zapewnionego czynnego udziału w postępowaniu oraz udziału w rozprawie administracyjnej. Z zebranego w aktach administracyjnych materiału dokumentacyjnego wynika bezspornie, że organ wyznaczył trzy terminy rozpraw administracyjnych, 9 lutego, 30 marca i 15 czerwca 2007 r., od każdego z nich skarżący wnosił o odroczenie przedkładając krótkotrwałe zwolnienia lekarskie, lub zaświadczenia o terminach rozpraw przed sądem powszechnym, na których stawiennictwo osobiste skarżącego nie było obowiązkowe. Skarżący nie skorzystał też z możliwości ustanowienia swojego pełnomocnika, o której to możliwości, a nie obowiązku, poinformował go organ. Przed wydaniem decyzji organ zawiadomił skarżącego o zebraniu materiału dowodowego i o możliwości zapoznania się z nim, doręczył mu także operat szacunkowy. Zatem skarżący miał możliwość uczestniczenia w postępowaniu, a art. 10 §1 k.p.a. nie został przez organ naruszony. Niezasadny, w ocenie WSA, był też zarzut, że decyzja nie zawiera rozstrzygnięcia na jaki dzień ustalono stan wywłaszczonej nieruchomości, ponieważ o tym jakie elementy powinna zawierać decyzja wywłaszczeniowa stanowi art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. w związku z art. 119 ust 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a regulacja o jakiej mowa w art. 18 ustawy z 10 kwietnia 2003 r. nie jest obligatoryjnym elementem osnowy decyzji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł J. W., domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego polegające na: a) błędnej wykładni art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych w związku z art. 107 § 1 k.p.a. polegającej na przyjęciu, iż brak rozstrzygnięcia w zaskarżonych decyzjach na jaki dzień ustalono stan nieruchomości przy ustalaniu odszkodowania nie jest wadą, w sytuacji gdy stan nieruchomości ma zasadniczy wpływ na wartość rynkową szacowanej nieruchomości, b) błędnej wykładni art. 134 ust. 1 – 4 w związku z art. 151 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia o gospodarce nieruchomościami, polegającej na przyjęciu, iż dopuszczalne jest ustalanie wartości rynkowej wywłaszczanej nieruchomości w taki sposób, aby rzeczoznawca majątkowy używał do porównań transakcji porównawczych nieruchomości, które nigdy nie były eksponowane na rynku, a strony umowy działały w sytuacji przymusowej, w okoliczności gdy jest to wprost sprzeczne z literalną wykładnią art. 151 ust. 1 pkt. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, c) błędnej wykładni art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r., polegającej na przyjęciu, iż obowiązek wskazania przez organ w decyzji wywłaszczeniowej terminu wydania nieruchomości jako elementu osnowy decyzji jest wypełniony również w razie późniejszego wydania decyzji zezwalającej na niezwłoczne zajęcie nieruchomości, podczas gdy z art. 17 ust. 1 w zw. z ust. 3 pkt 2 tej ustawy wynika, iż decyzja o niezwłocznym zajęciu nieruchomości jest wydawana na wniosek zainteresowanego podmiotu i po wydaniu decyzji wywłaszczeniowej, co w rezultacie oznacza, że organ wydający decyzję jest zobowiązany – chcąc działać na podstawie przepisów prawa – wydać decyzję zawierającą wszystkie elementy, o których mowa w art. 16 ust. 1 powołanej ustawy, brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, iż późniejsza decyzja zezwalająca na niezwłoczne zajęcie nieruchomości sanuje braki formalne decyzji wywłaszczeniowej; 2) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku: a) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ i art. 135 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieuchylenie w toku postępowania sądowego decyzji pierwszej instancji, mimo iż było to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy, w sytuacji gdy Wojewoda Dolnośląski naruszył art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. Błędne ustalenie faktów dokonane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie miało bezpośredni wpływ na ocenę postępowania organu pierwszej instancji i uznanie przez Sąd, iż Wojewoda Dolnośląski wydając decyzję dnia [...] lipca 2007 r. wyczerpująco zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy w sytuacji, gdy w aktach administracyjnych brak dowodu doręczenia skarżącemu pisma z dnia 14 kwietnia 2006 r., b) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/ w zw. z art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a. poprzez nieuchylenie decyzji organu pierwszej instancji z powodu naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, mimo iż było to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy w sytuacji, gdy organ pierwszej instancji, Wojewoda Dolnośląski w toku postępowania administracyjnego naruszył art. 10 k.p.a. w związku z art. 94 § 2 k.p.a. i art. 79 § 2 k.p.a. Sąd naruszył wskazane przepisy postępowania sądowego, gdyż zaakceptował wadliwe postępowanie Wojewody Dolnośląskiego polegające na pozbawieniu skarżącego możliwości czynnego udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym poprzez bezzasadną odmowę uwzględnienia wniosku skarżącego o odroczenie rozprawy administracyjnej wyznaczonej na dzień 15 czerwca 2007 r. co pozbawiło skarżącego możliwości osobistego udziału w ważnej czynności procesowej, w tym zadawania pytań biegłemu, rzeczoznawcy majątkowemu na rozprawie administracyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 18 grudnia 2009 r. sygn. akt I OSK 340/09 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. NSA podzielił pogląd WSA o błędnej ocenie Ministra, iż postępowanie wywłaszczeniowe zostało prawidłowo wszczęte, skoro w aktach brak było zwrotnego potwierdzenia odbioru zawiadomienia Wojewody z dnia 14 kwietnia 2006 r., wyznaczającego termin zawarcia umowy do 30 maja 2006 r., a skarżący twierdził, że pisma takiego nie otrzymał. Z uwagi na treść art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. w brzmieniu obowiązującym w tej sprawie, zachowanie warunku skutecznego wyznaczenia terminu przez Wojewodę do zawarcia umowy, miało niewątpliwie wpływ nie tylko na legalność decyzji ostatecznej, lecz przede wszystkim decyzji organu pierwszej instancji. Przepis art. 135 ustawy p.p.s.a. nakłada na sąd administracyjny stosowanie z urzędu środków przewidzianych ustawą w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Gdy naruszenia prawa są istotne i tkwią w decyzji pierwszoinstancyjnej organ odwoławczy zobowiązany jest wydać decyzję kasacyjną (art. 138 § 2 k.p.a.). Sąd Administracyjny w takim przypadku winien z urzędu zastosować przepis art. 135 ustawy p.p.s.a. i uchylić zarówno decyzję ostateczną jak i decyzję organu pierwszej instancji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego taka sytuacja zaistniała w sprawie, a opisane wyżej uchybienie Wojewody winno spowodować uchylenie decyzji pierwszoinstancyjnej. Za zasadny uznano zarzut skargi kasacyjnej, odnoszący się do wadliwie przeprowadzonej rozprawy, w której nie uczestniczył skarżący. Istotną wadliwość stanowi przeprowadzenie rozprawy wywłaszczeniowej pod nieobecność skarżącego, działającego bez pełnomocnika. Przepis art. 118 ust. 1 u.g.n. mający zastosowanie w związku z odesłaniem zawartym w art. 23 ustawy z 10 kwietnia 2003 r. wprowadza wymóg przeprowadzenia rozprawy administracyjnej. Oznacza to, że ustawodawca uznając szczególny charakter tego rodzaju spraw nałożył na organ administracji państwowej obowiązek wyjaśnienia sprawy w tej formie procesowej. Przeprowadzenie rozprawy ma zatem na celu nie tylko wykonanie obowiązku formalnoprawnego, lecz także winno służyć wyjaśnieniu sprawy. NSA zgodził się z oceną WSA, iż skarżący był prawidłowo wzywany na kolejne rozprawy odbywające się w sprawie, także na tę wyznaczoną na dzień 15 czerwca 2007 r. Wojewoda Dolnośląski wyznaczał trzy terminy rozpraw, na które skarżący nie stawiał się, za każdym razem przedstawiając bądź to krótkotrwałe zwolnienia lekarskie, bądź też wskazując na zbieg tych terminów z datami wyznaczenia rozpraw w innych postępowaniach, w których brał udział. Za każdym razem strona twierdziła, że jest żywotnie zainteresowana sprawą i wyrażała chęć uczestnictwa w rozprawach, co powodowało odraczanie rozpraw w kolejnych terminach. W świetle pisma skarżącego z dnia 29 maja 2007 r., jego nieobecność na rozprawie w dniu 15 czerwca 2007 r. należało uznać za usprawiedliwioną zaś podany powód – termin rozprawy w sprawie karnej – jako przeszkodę trudną do przezwyciężenia w rozumieniu art. 94 § 2 k.p.a. NSA zauważył, że jeśliby nawet uznać, że skarżący mógł przezwyciężyć tę przeszkodę – to organ ze względu na specyfikę sprawy winien rozważyć, czy nie zachodzi inna ważna przyczyna nakazująca przeprowadzenie rozprawy wobec licznych zarzutów strony w odniesieniu do sporządzonego operatu szacunkowego. NSA stwierdził, że w uzasadnieniu uchylonego wyroku Sąd trafnie ocenił też, że organ odwoławczy nie odniósł się do zarzutów odwołania kwestionującego podstawy faktyczne przyjętego operatu (rozbieżność w powierzchni nieruchomości przyjętych do porównania, różnice w cenach, błędy rachunkowe) jednakże tego rodzaju mankamenty operatu mogły być wyjaśnione nie w drodze postępowania instancyjnego przed organem drugiej instancji, lecz z udziałem strony w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, i w formie, o której stanowi przepis art. 118 ust. 1 u.g.n. Powyższe również przemawiało za koniecznością uchylenia decyzji organów obu instancji, jako naruszających przepisy art. 118 ust. 1 u.g.n., art. 10 § 1, art. 94 § 2 i art. 107 § 3 k.p.a. W stosunku do zarzutów naruszenia prawa materialnego z uwagi na niepełne ustalenie stanu faktycznego i niedostrzeżone przez WSA w tej materii błędy organów Naczelny Sąd Administracyjny nie odniósł się w pełni do kwestii prawidłowości stosowania prawa materialnego. Jednakże oceniając w świetle dotychczasowych ustaleń faktycznych niektóre z zarzutów NSA jako niezasadny uznał zarzut naruszenia przepisu art. 18 ust. 1 ustawy z 10 kwietnia 2003 r. Przepis ten nakazywał ustalić wysokość odszkodowania według stanu nieruchomości na dzień wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji drogi i według jej wartości rynkowej w dniu wydania decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości. Decyzja ustalająca odszkodowanie winna więc uwzględniać powyższe wartości, które wynikają także z operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę. Nie oznacza to jednakże obowiązku zamieszczenia takiego stwierdzenia w rozstrzygnięciu tzn. w osnowie decyzji. Wystarczy więc, aby wynikało to z operatu szacunkowego i uzasadnienia decyzji. W odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisu art. 16 ust. 2 ustawy z 10 kwietnia 2003 r. NSA stwierdził, że przepis ten nakładał na organ obowiązek określenia terminu wydania nieruchomości. Decyzja Wojewody nie zawierała wprawdzie tego elementu, lecz zasadnie WSA przyjął, iż w sytuacji gdy już wcześniej została wydana decyzja o niezwłocznym zajęciu nieruchomości (w trybie art. 17 ust. 1 ustawy z 10 kwietnia 2003 r.) to brak było przesłanek do wydania rozstrzygnięcia w tym przedmiocie, a niezamieszczenie takiego rozstrzygnięcia nie naruszało prawa. Z uwagi na konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w kwestii ustalenia wartości wywłaszczonych nieruchomości, przedwczesnym byłaby – zdaniem NSA – ocena prawidłowości stosowania przepisów art. 134 ust. 1– 4, art. 151 ust. 1 pkt 1 i 2 u.g.n. Rozpatrując ponownie sprawę ze skargi J.W.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ i art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję pierwszoinstancyjną. Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącego z dnia 7 czerwca 2010 r. o odroczenie rozprawy wskazując, że Sąd może odroczyć posiedzenie tylko z ważnej przyczyny (art. 99 p.p.s.a.). Jako przyczynę odroczenia skarżący podał krótkotrwałą (3 dni) niezdolność do pracy wykazaną zaświadczeniem lekarskim, na którym lekarz we wskazaniach zaznaczył, że chory może chodzić. W takiej sytuacji Sąd uznał, że nie jest to przeszkoda, której nie można przezwyciężyć (art. 109 P.p.s.a.), a tym samym nie jest to ważną przyczyna, uzasadniająca odroczenie rozprawy. Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie podkreślił, że w świetle wywodów zawartych w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2009 r. nie budzi wątpliwości, że konieczne było uchylenie obydwu wydanych w sprawie decyzji. Sąd wskazał, że zagadnieniem zasadniczym, wymagającym rozstrzygnięcia w pierwszej kolejności, jest ustalenie, czy dopuszczalne było wszczęcie przez organ I instancji postępowania w sprawie wywłaszczenia nieruchomości i ustalenia odszkodowania. Postępowanie takie Wojewoda Dolnośląski mógł wszcząć jedynie wówczas, gdy dysponował dowodami, że wnioskodawca postępowania (Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad) złożył właścicielowi nieruchomości pisemną ofertę jej nabycia w drodze umowy, a sam Wojewoda wyznaczył termin zawarcia takiej umowy i termin ten (nie krótszy niż 30 dni od złożenia oferty) bezskutecznie upłynął. W aktach zgromadzonych dotychczas w sprawie (a na tej podstawie orzeka sąd administracyjny – art. 133 § 1 p.p.s.a.), brak jest dowodu doręczenia skarżącemu pisma o wyznaczeniu terminu zawarcia umowy. Jeśli takim dowodem Wojewoda Dolnośląski rzeczywiście nie dysponuje, to powinien rozważyć, co wynika z treści art. 115 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 23 ustawy z 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, w brzmieniu obowiązującym w dniu wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego. Gdyby obecnie zachodziła konieczność odmowy wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego, wszelkie dalsze czynności zmierzające do nabycia nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa należałoby zacząć od złożenia J. W. aktualnej oferty przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, mając następnie na uwadze treść art. 15 ust. 1 ustawy z 10 kwietnia 2003 r. w związku z art. 6 ust. 2 ustawy z 25 lipca 2008 r. o zmianie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 154, poz. 958) i art. 5 ust. 2 ustawy o zmianie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 220, poz. 1601). Jeśli natomiast, wbrew dotychczasowej zawartości akt postępowania administracyjnego, Wojewoda Dolnośląski dysponuje dowodem skutecznego doręczenia właścicielowi nieruchomości zawiadomienia o wyznaczeniu terminu zawarcia umowy, postępowanie wywłaszczeniowe może być kontynuowane, jednakże wymagałoby ono powtórzenia niemal w całości. Sąd podał, że z uwagi na treść art. 156 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, dotychczasowy operat szacunkowy z dnia 1 grudnia 2006 r. nie będzie już mógł być wykorzystany w sprawie, z uwagi na jego dezaktualizację. Zachodzi więc konieczność sporządzenia nowego operatu szacunkowego w celu określenia wartości wywłaszczanej nieruchomości (art. 18 ust. 2 ustawy z 10 kwietnia 2003 r. w pierwotnym brzmieniu). Odnoszenie się więc do zarzutów skierowanych przeciwko operatowi z 1 grudnia 2006 r. (zarzuty nr 4–10 skargi) jest więc w takiej sytuacji bezprzedmiotowe, skoro nie może on już stanowić dowodu w sprawie. Po sporządzeniu nowego operatu szacunkowego organ I instancji powinien przeprowadzić ponownie rozprawę administracyjną z udziałem stron i rzeczoznawcy majątkowego (art. 118 ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 23 ustawy z 10 kwietnia 2003 r. i art. 90 k.p.a.). Jest to niezbędne, z uwagi na to, że dotychczas J. W. nie mógł wziąć udziału w rozprawie (w szczególności w dniu 15 czerwca 2007 r.), a jego nieobecność na tej i poprzednich rozprawach Naczelny Sąd Administracyjny uznał za usprawiedliwioną przeszkodą trudną do przezwyciężenia (art. 94 § 2 k.p.a.), którą to wykładnią zarówno obecny sąd jak i organ są związani (art. 190 i art. 153 p.p.s.a.). Ponadto, z uwagi na nowe dowody w sprawie (w tym ewentualne dowody doręczenia pisma i operat szacunkowy), przeprowadzenie rozprawy w celu wyjaśnienia tych nowych okoliczności będzie niezbędne. Co do zarzutu skarżącego dotyczącego braku odszkodowania za korzystanie przez GDDKiA z nieruchomości przed jej wywłaszczeniem (zarzut 11 skargi) Sąd zauważył, że wysokość odszkodowania ustalana w decyzji administracyjnej obejmuje tylko odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości, równe jej wartości. "Odszkodowanie to, przewidziane w art. 128 i następnych ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.), stanowi bowiem rekompensatę za utratę prawa własności i brak podstaw do przyjęcia, że obejmuje ekwiwalent za roszczenia powstałe w świetle unormowań kodeksowych przed wywłaszczeniem" (por. uchwała SN z 26 maja 2006 r. III CZP 19/05, OSNC 2006, nr 12, poz. 195). Ewentualne odszkodowanie za korzystanie z nieruchomości przed jej wywłaszczeniem, jako sprawa cywilna, podlega rozpatrzeniu przez sąd powszechny. Potwierdza to także orzecznictwo NSA, który w wyroku z dnia 18 stycznia 2008 r. I OSK 1964/06 stwierdził, że "rekompensaty wszelkich szkód, które byłyby konsekwencją decyzji zezwalającej na niezwłoczne zajęcie nieruchomości można dochodzić w postępowaniu cywilnoprawnym przed sądem powszechnym". Odnosząc się do zarzutu 12 skargi dotyczącego wadliwości decyzji o lokalizacji autostrady A-4 Sąd stwierdził, że zarzut ten nie mógł być przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie, ponieważ decyzja o lokalizacji nie mieści się "w granicach sprawy" dotyczącej wywłaszczenia i odszkodowania i nie mogła być poddana kontroli sądu w tym postępowaniu (art. 135 p.p.s.a.). W kwestii zarzutu nr 2 skargi, iż sentencja decyzji nie zawiera rozstrzygnięcia, na jaki dzień ustalono stan nieruchomości w celu ustalenia odszkodowania, Sąd zauważył, że ocenił go już NSA w wyroku z 18 grudnia 2009 r. i uznał, że nie zasługuje na uwzględnienie. Pogląd ten podzielił także obecny skład Sądu, gdyż to, co powinna zawierać decyzja o wywłaszczeniu wymienia art. 119 ust. 1 u.g.n. stosowany w zw. z art. 23 ustawy z 10 kwietnia 2003 r. Przepis ten nie wymienia wśród koniecznych elementów decyzji o wywłaszczeniu daty, na jaką ustalono stan nieruchomości. Ustalenie takiej daty powinno wynikać natomiast z uzasadnienia decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.), w ramach wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy. Wyjaśnienie to powinno obejmować odniesienie się do treści art. 18 ust. 1 ustawy z 10 kwietnia 2003 r. na gruncie rozpatrywanej sprawy. Sąd zaznaczył również, że zarzut braku wyznaczenia terminu wydania nieruchomości został także oceniony przez NSA i w tej konkretnej sprawie uznany za niezasadny. Sąd wskazał, że wszystkie podane okoliczności organ weźmie pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Przede wszystkim ustali, czy dopuszczalne było wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, a jeśli tak, to przeprowadzi je według podanych wskazań. W tej sytuacji Sąd uznał, że uchylone decyzje naruszały: art. 118 ust. 1 u.g.n. oraz art. 7, art. 10, art. 77 § 1, art. 80, art. 94 § 2, art. 107 § 3 k.p.a., co miało wpływ lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2010 r. wniósł J. W. reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżając w całości powyższy wyrok i zarzucając: 1) nieważność postępowania przed WSA w Warszawie na podstawie art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., bowiem poprzez oddalenie wniosku skarżącego o odroczenie rozprawy wyznaczonej na dzień 8 czerwca 2010 r., umotywowanego nie dającą się przezwyciężyć przyczyną skarżący został pozbawiony możliwości uczestniczenia w rozprawie poprzedzającej bezpośrednio wydanie wyroku, a tym samym został pozbawiony możliwości obrony swoich praw w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, 2) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku: – naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. i nieustalenie przez Sąd istotnego faktu, który mógł mieć wpływ na wskazania co do dalszego postępowania organów administracji państwowej. Błąd Sądu w ustaleniach faktycznych polegał na zaniechaniu ustalenia czy cel na jaki wywłaszczono przedmiotową nieruchomość został zrealizowany, – naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., wskutek czego Sąd dokonał wadliwej oceny faktu, który organy administracji ustaliły z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.k., przez co Sąd pozbawił się możliwości oceny zastosowania art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. Błąd Sądu w ustaleniach faktycznych polegał na zaakceptowaniu błędnych ustaleń faktycznych dokonanych przez organy administracji publicznej, które nie ustaliły daty przejęcia we władanie przez Skarb Państwa przedmiotowej nieruchomości. Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na podstawie art. 203 p.p.s.a. zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Skoro we wniesionej przez J.W. skardze kasacyjnej podniesiono zarzut nieważności postępowania, to zarzut ten, jako najdalej idący, należało rozpoznać w pierwszej kolejności. Zdaniem skarżącego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z naruszeniem art. 99 p.p.s.a., które to uchybienie odpowiadać miało przesłance nieważności postępowania określonej w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. polegającej na pozbawieniu strony możności obrony swych praw, nie uwzględnił wniosku skarżącego o odroczenie rozprawy wyznaczonej w dniu 8 czerwca 2010 r. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela powyższego poglądu. Zgodnie z art. 99 p.p.s.a. Sąd nawet na zgodny wniosek stron może odroczyć posiedzenie tylko z ważnej przyczyny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie uwzględniając wniosku skarżącego z dnia 7 czerwca 2010 r. poza powołanym wyżej przepisem miał również na uwadze przepis art. 109 p.p.s.a., w myśl którego: "Rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli Sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności". W okolicznościach niniejszej sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie słusznie uznał, że przedstawiona przez skarżącego przyczyna, z powodu której w dniu 7 czerwca 2010 r. wnosił o odroczenie rozprawy wyznaczonej na dzień 8 czerwca 2010 r. nie mogła być potraktowana jako "inna znana sądowi przeszkoda, której nie można przezwyciężyć" i w konsekwencji spowodować odroczenie rozprawy. Krótkotrwałe zwolnienie lekarskie (od 7 do 9 czerwca 2010 r.) stwierdzające niezdolność do pracy skarżącego w tym okresie, z jednoczesnym wskazaniem lekarskim "chory może chodzić", złożone przy wniosku bez jednoczesnego przedstawienia jakichkolwiek innych okoliczności, które uniemożliwiałyby skarżącemu udział w rozprawie nie dawało podstaw do zastosowania w tym przypadku art. 109 p.p.s.a. Obecność na rozprawie nie jest obowiązkowa, zależy od woli i możliwości stron. Odroczenie rozprawy nastąpić może wyłącznie w razie zaistnienia okoliczności wskazanych w powołanym artykule. Skoro odmowa uwzględnienia przez Sąd I instancji wniosku skarżącego uznana została za uzasadnioną, to mimo że rozprawa została przeprowadzona bez udziału strony – nie można mówić o nieważności postępowania z przyczyny określonej w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. (por. wyroki NSA z dnia 27 maja 2008 r. II FSK 471/07, Lex nr 488307 i z dnia 17 maja 2011 r. II OSK 403/11, Lex nr 824447). Jakkolwiek udział w rozprawie jest podstawową formą wysłuchania strony przez sąd, to strona może też bronić swoich interesów składając wyjaśnienia na piśmie. Jak słusznie zauważył J.P. Tarno (Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wyd. 3, 2008, s. 285) nie ma w Prawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przepisu, który stawiałby znak równości między nieuwzględnieniem wniosku strony o odroczenie rozprawy i pozbawieniem jej możliwości obrony swoich praw. W okolicznościach, jakie wystąpiły w sprawie, w której skarga J.W. na decyzję Ministra Infrastruktury wniesiona została w dniu 16 maja 2008 r., a Sąd I instancji ponownie rozpoznawał sprawę wobec tego, że wyrokiem z dnia 18 grudnia 2009 r. uchylony został poprzedni wyrok Sądu I instancji nie można czynić temu Sądowi powyższego zarzutu, bowiem Sąd przeciwdziałał przewlekaniu rozpoznania sprawy. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, gwarantując prawo do obrony stanowi jednocześnie w art. 45 ust. 1: "Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny bezstronny i niezawisły Sąd". Nie uchybiając prawom skarżącego sąd właściwie wykonał obowiązki sformułowane w omawianym względzie w art. 7 p.p.s.a., w myśl którego to przepisu powinien podejmować czynności zmierzające do szybkiego załatwienia sprawy i dążyć do jej rozstrzygnięcia na pierwszym posiedzeniu. Wobec stwierdzenia, że w sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny ocenił pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, które podniesione zostały w oparciu o podstawę z art. 174 pkt 2 tej ustawy. Obydwa zarzuty nie mają usprawiedliwionych podstaw. W żaden sposób, który uzasadniałby uwzględnienie skargi kasacyjnej Sąd I instancji nie uchybił art. 141 § 4 p.p.s.a., określone w tym przepisie wymagania, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie wyroku zostały w sprawie spełnione. Niezależnie od tego Sąd nie mógł naruszyć art. 141 § 4 w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. w podany w skardze kasacyjnej sposób polegający na nieustaleniu istotnego w sprawie faktu, który mógł mieć wpływ na wskazania (ustalenie czy cel, na jaki wywłaszczono przedmiotową nieruchomość został zrealizowany). Sąd administracyjny w ogóle nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych (poza przypadkiem przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. i który w sprawie nie występował). Artykuł 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami, wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Granice orzekania przez Sąd zakreślone są, co do zasady, przez granice sprawy administracyjnej, w której została wydana zaskarżona decyzja. Jednakże w przypadku takim, jaki zaistniał w rozpoznawanej sprawie, gdy sprawa była ponownie rozpoznana przez Sąd I instancji po uchyleniu przez Naczelny Sąd Administracyjny poprzedniego wyroku pierwszoinstancyjnego istotną rolę odgrywa w tym zakresie regulacja zawarta w art. 190 p.p.s.a. i wynikające z tego przepisu związanie Sądu, któremu sprawa została przekazana, wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez NSA. W przepisie tym zawarty został ponadto zakaz oparcia skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2009 r. zakreślił więc ramy dalszego postępowania w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając ponownie sprawę zastosował się do wykładni prawa zawartej w wyroku NSA z 18 grudnia 2009 r. i w konsekwencji uchylił obydwie wydane w sprawie decyzje, formułując stosowne wytyczne co do dalszego postępowania. Powyższe uwagi odnoszą się również do drugiego zarzutu dotyczącego naruszenia przepisów postępowania, a mianowicie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwą ocenę faktu, który organy administracji ustaliły z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i 80 k.p.a., gdyż nie ustaliły daty przejęcia we władanie przez Skarb Państwa przedmiotowej nieruchomości, przez co Sąd pozbawił się możliwości oceny zastosowania art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. Zdaniem skarżącego literalna wykładnia tego przepisu prowadzi do jednoznacznego wniosku, że skarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca są wadliwe, bowiem nie zawierają terminu wydania nieruchomości. Co do powyższej kwestii wypowiadał się już Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 18 grudnia 2009 r. w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisu art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. zaakceptował stanowisko Sądu I instancji i stwierdził, że w sytuacji, gdy już wcześniej została wydana decyzja o niezwłocznym zajęciu nieruchomości brak było przesłanek do wydania rozstrzygnięcia w tym przedmiocie, a niezamieszczenie takiego rozstrzygnięcia nie naruszało prawa. Do oceny tej odwołano się też w zaskarżonym wyroku. W tej sytuacji powyższy zarzut kasacyjny był niedopuszczalny (art. 190 zd. drugie p.p.s.a.). Z przedstawionych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę kasacyjną.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI