I OSK 1574/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego, potwierdzając przewlekłe prowadzenie postępowania i rażące naruszenie prawa.
Skarga kasacyjna SKO została oddalona przez NSA. SKO zarzucało WSA błędy w ocenie przewlekłości postępowania w sprawie rozpatrzenia odwołania przez SKO. NSA uznał jednak, że przewlekłość była rażąca, a argumenty SKO dotyczące problemów organizacyjnych i kadrowych nie usprawiedliwiają opieszałości. Sąd podkreślił, że długotrwałość postępowania (ponad 19 miesięcy ponad ustawowy termin) stanowiła rażące naruszenie prawa.
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) od wyroku WSA w Warszawie, który stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez SKO w sprawie rozpatrzenia odwołania C. N. oraz przyznał C. N. zadośćuczynienie. SKO zarzucało WSA błędy w ocenie stanu faktycznego i prawnego, twierdząc, że nie wykazano rażącej przewlekłości w kontekście wszystkich okoliczności sprawy, w tym konieczności przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego i wpływu pandemii. NSA uznał jednak, że okres ponad 19 miesięcy przekroczenia ustawowego terminu załatwienia sprawy stanowił rażące naruszenie prawa, a problemy organizacyjne czy kadrowe organu nie usprawiedliwiają opieszałości. Sąd podkreślił, że nawet w obliczu pandemii, organ nie podjął wystarczających działań, a przyznana suma pieniężna była adekwatna do okresu naruszenia prawa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, długotrwałość postępowania (ponad 19 miesięcy ponad ustawowy termin) stanowi rażące naruszenie prawa, nawet jeśli występowały problemy organizacyjne czy kadrowe organu, które nie mogą usprawiedliwiać opieszałości.
Uzasadnienie
NSA uznał, że długotrwałość postępowania, przekraczająca znacznie ustawowe terminy, dowodzi rażącego naruszenia prawa, a problemy organizacyjne czy kadrowe organu nie stanowią usprawiedliwienia dla opieszałości w postępowaniu orzeczniczym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (10)
Główne
p.p.s.a. art. 149 § 1a
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
k.p.a. art. 36 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 35 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 12
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 183 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przewlekłe prowadzenie postępowania przez SKO z rażącym naruszeniem prawa. Długotrwałość postępowania (ponad 19 miesięcy ponad ustawowy termin) jako rażące naruszenie prawa. Nieskuteczność argumentów SKO dotyczących problemów organizacyjnych i kadrowych jako usprawiedliwienia opieszałości.
Odrzucone argumenty
Zarzuty SKO dotyczące błędnej oceny stanu faktycznego i prawnego przez WSA. Argumenty SKO o braku wykazania rażącej przewlekłości w kontekście wszystkich okoliczności sprawy. Argumenty SKO o wpływie pandemii i niedyspozycyjności sprawozdawcy na przedłużenie postępowania.
Godne uwagi sformułowania
problemy organizacyjne czy kadrowe w funkcjonowaniu organów nie mogło stanowić usprawiedliwienia dla opieszałości w postępowaniu orzeczniczym przekroczenie ustawowych terminów załatwiania spraw sam w sobie - co do zasady - nie jest taką szczególną okolicznością stan bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, chociaż niewątpliwie stanowi naruszenie prawa, nie przesądza jeszcze o rażącym charakterze tego naruszenia
Skład orzekający
Jolanta Rudnicka
przewodniczący
Monika Nowicka
sprawozdawca
Agnieszka Miernik
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie rażącego naruszenia prawa w przypadku przewlekłości postępowania administracyjnego, pomimo problemów organizacyjnych organu."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji przewlekłości postępowania administracyjnego i oceny rażącego naruszenia prawa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak sądy administracyjne oceniają przewlekłość postępowania i rażące naruszenie prawa, co jest istotne dla zrozumienia praw obywateli wobec urzędów.
“Przewlekłość postępowania administracyjnego: Kiedy opieszałość urzędu staje się rażącym naruszeniem prawa?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 1574/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-01-26 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-06-30 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Agnieszka Miernik Jolanta Rudnicka /przewodniczący/ Monika Nowicka /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6161 Lasy oraz zalesianie gruntów rolnych 659 Hasła tematyczne Inne Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 1634 art. 149 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie: sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) sędzia del. WSA Agnieszka Miernik Protokolant: starszy asystent sędziego Małgorzata Ziniewicz po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 marca 2023r., sygn. akt IV SAB/Wa 515/22 w sprawie ze skargi C. N. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie w przedmiocie rozpatrzenia odwołania 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie na rzecz C. N. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 2 marca 2023 r. (sygn. akt IV SAB/Wa 515/22), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – po rozpoznaniu skargi C. N. na przewlekłe prowadzenie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie postępowania w przedmiocie rozpatrzenia odwołania – 1) umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie do rozpatrzenia odwołania C. N. od decyzji Starosty [...] z dnia 3 grudnia 2019 r. nr [...], 2) stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie dopuściło się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie rozpatrzenia odwołania, o którym mowa powyżej, 3) stwierdził, że przewlekłość w/w postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 4) przyznał od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie na rzecz C. N. sumę pieniężną w kwocie 2.000 zł, 5) zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie na rzecz C. N. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w zakresie pkt 2, 3 i 4, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie zarzuciło Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie – na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259, dalej: p.p.s.a.) – (cyt.) "naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy", to jest: a) art. 149 § 1a p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 36 § 1 k.p.a. - poprzez uznanie, że w sprawie rozpoznania odwołania C. N. od decyzji Starosty [...] nr [...] z dnia 3 grudnia 2019 r. znak [...] o odmowie pozbawienia charakteru lasu ochronnego lasu o pow. [...] ha Ls IV i [...] ha Ls V na terenie działki ew. nr [...] oraz lasu o pow. [...] ha Ls IV i [...] ha Ls V na terenie działki nr [...], obręb [...], gm. [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie dopuściło się przewlekłego prowadzenia postępowania z rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy Sąd nie wykazał stanu rażącej przewlekłości w kontekście wszystkich istotnych okoliczności sprawy, co doprowadziło do nieprawidłowego zastosowania art. 149 § 1 a p.p.s.a. i uznania, iż w sprawie zachodzi taka przesłanka; b) art. 149 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. - poprzez przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej w wysokości 2.000 zł, pomimo, (cyt.): "iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie bez szczegółowego wyjaśniania przesłanek ich zastosowania". Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący organ wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt 2 i 3 oraz stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa a także uchylenie zaskarżonego wyroku pkt 4 i umorzenie postępowania w przedmiocie przyznania sumy pieniężnej na rzecz skarżącego, ewentualnie (na wypadek nieuwzględnienia ww. wniosku) wnoszono o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie pkt 2, 3 i 4 oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie – w obu przypadkach wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto strona skarżąca wnosiła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie i przeprowadzenie dowodu z dołączonych do skargi kasacyjnej dokumentów, tj. wydruków zaświadczeń o niezdolności do pracy sprawozdawcy niniejszej sprawy w okresach od 18 maja 2021r. do 13 stycznia 2023 r. (20 dokumentów) na okoliczność niezdolności do wykonywania pracy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania wnosił o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych, przytoczonych w w/w skardze. Skarga kasacyjna okazała się nieskuteczną. Została ona nie tylko sporządzona w sposób nie niestaranny, czego dowodem jest zarówno treść przytoczonego wyżej w sposób dosłowny fragmentu pkt b petitum tej skargi oraz ale nie wynikało z niej także, na której podstawie kasacyjne skarga kasacyjna została oparta. Autor tej skargi początkowo wskazał bowiem, że wnosi ją na podstawie "art. 174 pkt 1 i pkt 2 ppsa" następnie jednak stwierdził, że zaskarżonemu wyrokowi zarzuca (cyt.): "naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy". Wreszcie sformułowane w przedmiotowej skardze kasacyjnej zarzuty nie były także adekwatne do towarzyszącej im argumentacji. W niniejszej sprawie z niezakwestionowanych ustaleń Sądu I instancji wynikało, że wyrokiem z dnia 10 listopada 2020 r. (sygn. akt IV SA/Wa 1564/20), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 21 maja 2020 r., wydaną w trybie odwoławczym w sprawie dotyczącej pozbawienia lasu charakteru ochronnego, zobowiązując przy tym organ do uzupełnienia materiału dowodowego i dokonania szczegółowej jego analizy. Wyrok ten wraz z aktami administracyjnymi został przekazany Kolegium przy piśmie z dnia 3 lutego 2021 r. (data wpływu). W dniu 19 maja 2021 r. C. N., skierował do Kolegium pismo, w którym wniósł o udzielenie mu informacji o stanie sprawy, jak również zwrócił uwagę na przedłużający się czas jej rozpoznania. Na powyższe pismo strona nie otrzymała jednak odpowiedzi. Kolejnym pismem z dnia 4 października 2021 r., uczestnik postępowania wniósł o wydanie rozstrzygnięcia w sprawie, przedstawiając swoje końcowe stanowisko oraz ponownie zgłosił uwagi dotyczące długotrwałości postępowania odwoławczego. Do tego pisma organ również się nie odniósł. Kolejnym więc pismem z dnia 25 kwietnia 2022 r., C. N. wniósł do Kolegium ponaglenie, a w którym: domagał się: wyznaczenia terminu załatwienia sprawy, zarządzenia wyjaśnienia przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie a także wnosił o stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponieważ również i w tym przypadku organ nie poinformował strony o rozpoznaniu w/w ponaglenia, C. N. wniósł przedmiotową skargę na przewlekłość postępowania odwoławczego, w której domagał się: zobowiązania Kolegium do wydania decyzji w terminie 14 dni od daty doręczenia organowi prawomocnego wyroku, stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa i wnosił również o przyznanie mu sumy pieniężnej w kwocie 10 000,00 zł. lub wymierzenie organowi grzywny. Uwzględniając powyższą skargę, Sąd Wojewódzki podkreślił, że odwołanie od negatywnej dla uczestnika postępowania decyzji było rozpoznawane w tym przypadku przez organ odwoławczy ponad 22 miesiące od daty przekazania mu odwołania bo od dnia 3 lutego 2021 r. (data wpływu akt z WSA do SKO w Warszawie) do dnia 28 grudnia 2022 r. (data wydania decyzji kończącej postępowanie w II instancji). Z akt sprawy jednoznacznie zaś wynikało, że organ w powyższym okresie, poza jednostkowym wystąpieniem do Starosty, nie podjął żadnych czynności, zmierzających do załatwienia sprawy, zgodnie z terminem określonym w art. 35 k.p.a. Zestawienie dat wpływu akt do organu, wniesienia skargi a następnie wydania w przedmiotowej sprawie decyzji, jasno więc wskazywało, iż organ nie dotrzymał ustawowego terminu załatwienia sprawy (1- miesięczny ustawowy termin na załatwienie sprawy - art. 35 § 3 k.p.a.), a nadto nie poinformował skarżącego o przyczynach zwłoki i nie wskazał terminu załatwienia sprawy. Powyższe – zdaniem Sadu I instancji - w sposób oczywisty wskazywało zatem, że organ odwoławczy dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania odwoławczego. Takie postępowanie organu było sprzeczne z zasadą szybkości postępowania wyrażoną w art. 12 k.p.a., a także podważało, wyrażoną w art. 8 k.p.a., zasadę prowadzenia postępowania administracyjnego w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów Państwa. W ocenie Sądu Wojewódzkiego, organ bez wątpienia naruszył zatem kodeksowe reguły terminowego załatwiania sprawy a wobec tego zarzuty zawarte w skardze Sąd uznał za w pełni uzasadnione, chociaż, zgodził się z organem, iż w okresie, w którym było rozpatrywane odwołanie strony, na terenie Polski od dnia 20 marca 2020 r. obowiązywał stan epidemii, zaś od dnia 16 maja 2022 r. - stan zagrożenia epidemicznego. Powyższe jednak - zdaniem Sądu Wojewódzkiego nadal nie usprawiedliwiało nie podejmowania przez Kolegium działań. Faktycznemu zawieszeniu procedowania, w sprawie oznaczonej numerem [...], (z uwagi na pandemię Covid) podlegały bowiem jedynie dwa miesiące, które nie podlegały wliczeniu do biegu terminów administracyjnych. Zatem, organ nadal pozostawał w przewlekłości, która wynosiła 19 miesięcy, przy obowiązujących ustawowo terminach: 1 miesiąc - art. 35 § 3 k.p.a. oraz 2 miesiące - zawieszenie terminów z powodu ww pandemii Covid. Uchybienie organu w terminowości załatwienia niniejszej sprawy było zatem – zdaniem Sądu I instancji - znaczne. Podkreślając jednocześnie, iż stanie na straży praworządności wymaga od organu prowadzenia postępowania w taki sposób, aby nie było wątpliwości, że organ podejmuje wszelkie niezbędne czynności zmierzające do załatwienia sprawy a co dotyczyło także spraw skomplikowanych i wymagających zgromadzenia dokumentów, Sąd uznał, że wniosek skarżącego o przyznanie mu od organu sumy pieniężnej był w pełni uzasadniony, chociaż nie w wysokości przez niego żądanej. Biorąc pod uwagę okres naruszenia prawa przez organ, Sąd Wojewódzki przyjął, iż kwota 2000 zł była w tym przypadku adekwatna. Z tym stanowiskiem nie zgadzało się Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, które w skardze kasacyjnej zwracało w szczególności uwagę na fakt, że Sąd I instancji nie dokonał w sposób prawidłowy oceny stanu faktycznego sprawy pod kątem możliwości jej rozpatrzenia w terminach wskazanych w art. 35 k.p.a. W wyroku z dnia 10 listopada 2020r. (sygn. akt IV SA/Wa 1564/20) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zobowiązał bowiem organ odwoławczy do przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego w sprawie nr [...], w tym uzyskania wszystkich stosownych dokumentów, a następnie dokonania prawidłowej wykładni przepisów. Wypełniając więc te zobowiązania Kolegium, pismem dnia 27.05.2021 r., zwróciło się do Starosty [...] o nadesłanie: uproszczonych planów urządzania lasu, opisu taksacyjnego lasu oraz materiałów kartograficznych i sprawdzenia zapisów archiwalnych ewidencji gruntów i budynków na dzień 1 stycznia 1982 r. i 1 stycznia 1992 r. oraz wszelkich dokumentów stanowiących podstawę ustaleń faktycznych poczynionych w decyzji z dnia 3.12.2019 r., na które powołał się organ I instancji w swoim rozstrzygnięciu, wypisów z rejestru ewidencji gruntów i budynków w odniesieniu do działek, objętych wnioskiem skarżącego obrazujących stan, dokumentacji fotograficznej obrazującej stan przedmiotowej nieruchomości, dokumentów potwierdzających, że strona była zawiadomiona o terminie oględzin nieruchomości a także, iż dokumentów potwierdzających, że przedmiotowy las graniczy z Lasem Państwowym, "z którym tworzy zwarty kompleks leśny" wraz z dokumentacją obrazującą jego wielkość i stan. Powyższa dokumentacja została przesłana Kolegium przy piśmie z dnia 11 czerwca 2021 r. a zatem konieczne było jej zestawienie z obszernym materiałem dowodowym zgromadzonym w postępowaniu poprzedzającym wydanie powołanego wyżej wyroku. Z tej przyczyny skarżący organ twierdził, że błędnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż Kolegium dopuściło się rażącej przewlekłości. Wprawdzie bowiem rozpatrzenie odwołania uczestnika postępowania miało miejsce z przekroczeniem ustawowego terminu załatwienia sprawy, a co za tym idzie Kolegium dopuściło się przewlekłości, jednak (cyt.): "zważywszy na cały skomplikowany przebieg postępowania, konieczność dokładnej analizy dokumentów i przepisów w brzmieniu pierwotnym (w tym odnoszących się do lat 70-tych XX wieku), a także występowanie w sprawie Stron, o przeciwstawnych interesach" pogląd o rażącej przewlekłości postępowania odwoławczego - nie był właściwy". Wskazywano także, że (cyt.): " Sąd I instancji pominął w swoich rozważaniach, iż występujący w Polsce stan epidemii, a od 16 maja 2022r. stan zagrożenia epidemicznego nie były jedynie wybiegiem procesowym, a realnym zagrożeniem oraz stanem mającym podstawy w sytuacji społecznej związanej z dużą ilością rzeczywistych zachorowań. Ponadto, Sąd I instancji, dokonując oceny pominął wskazane w odpowiedzi na skargę okoliczności, iż przedłużenie postępowania wynikło również długotrwałej niedyspozycyjności sprawozdawcy przedmiotowej sprawy wynikającej m.in. z przebytej dwukrotnie w 2022r. choroby covid, a także wyłączeniem od pracy związanej z koniecznością sprawowania opieki nad chorym dzieckiem w okresach od 18 maja 2021 r. do 13 stycznia 2023 r. Powyższe okoliczności potwierdzają e-zwolnienia (strona internetowa: pacjent.gov.pl) znajdujące się na koncie sprawozdawcy niniejszej sprawy, których wydruki zostały załączone do skargi kasacyjnej". Biorąc powyższe pod uwagę skład orzekający pragnie wyjaśnić, że zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zawłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. W zarzutach kasacyjnych przepis ten został wprawdzie wymieniony, ale brak było przy tym jakiegokolwiek uzasadnienia, które wyjaśniałoby, z jakiego powodu – zdaniem skarżącego organu – przepis ten został przez Sąd Wojewódzki naruszony, zwłaszcza, że z przedstawionych wyżej ustaleń faktycznych, dokonanych przez Sąd I instancji, wynikało, iż to to organ nie uczynił zadość wymaganiom przewidzianym w tym przepisie. Po myśli art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a, stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Według natomiast art. 149 § 1a p.p.s.a., sąd jednocześnie stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem skarżącego organu, naruszenie w/w przepisów przez Sąd Wojewódzki miało zaś polegać na tym, że Sąd ten nie wykazał stanu rażącej przewlekłości w kontekście wszystkich, istotnych okoliczności sprawy, a co doprowadziło do nieprawidłowego zastosowania art. 149 § 1 a p.p.s.a. i uznania, iż w sprawie zachodzi taka przesłanka. Z uwagi zatem na powyższe wskazać należy, że skoro w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, jej autor twierdził, iż (cyt.): "W rozpatrywanej sprawie, nie ulega wątpliwości, że rozpatrzenie odwołania Skarżącego miało miejsce z przekroczeniem ustawowego terminu załatwienia sprawy, a co za tym idzie Kolegium dopuściło się przewlekłości", to całkowicie niezrozumiałym było wskazanie wśród zarzutów kasacyjnych art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Skoro bowiem w uzasadnieniu skargi kasacyjnej sam skarżący organ przyznawał fakt istnienia w tym przypadku przewlekłości postępowania, to nie można było jednocześnie zarzucać Sądowi I instancji, iż taką właśnie przewlekłość postępowania stwierdził. Ponadto, skoro skarżący organ twierdził, iż Sąd Wojewódzki (cyt.): "nie wykazał stanu rażącej przewlekłości w kontekście wszystkich istotnych okoliczności sprawy" a także, że (cyt.): "dokonując oceny pominął wskazane w odpowiedzi na skargę okoliczności, iż przedłużenie postępowania wynikło również długotrwałej niedyspozycyjności sprawozdawcy przedmiotowej sprawy (...)", to tego rodzaju argumentacja wymagała już sformułowania właściwych zarzutów procesowych a których skarga kasacyjna jednak nie zawierała. Odnosząc się zaś do zastosowania w stanie faktycznym ustalonym przez Sąd Wojewódzki art. 149 § 1a p.p.s.a., wyjaśnić trzeba, że na gruncie procedury sądowoadministracyjnej nie zostało ustawowo zdefiniowane pojęcie rażącego naruszenia prawa. Definicji legalnej tego pojęcia nie zawiera również Kodeks postępowania administracyjnego. Jednakże w doktrynie i orzecznictwie, ukształtowanym na tle art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., utrwalony jest pogląd, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu powołanego przepisu, będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji, stanowi kwalifikowaną postać naruszenia prawa i przejawia się w oczywistej sprzeczności między treścią decyzji a treścią przepisu, widoczną poprzez proste zestawienie ich ze sobą, przy czym charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Stwierdzenie przez sąd rażącego naruszenia prawa przy bezczynności lub przewlekłym prowadzeniu postępowania przez organ wymaga zatem zaistnienia szczególnych okoliczności, które należy rozpatrywać indywidualnie, w kontekście stanu faktycznego danej sprawy. Zgodzić się bowiem wypada ze skarżącym organem, że sam fakt przekroczenia ustawowych terminów załatwiania spraw sam w sobie - co do zasady - nie jest taką szczególną okolicznością. W konsekwencji stan bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, chociaż niewątpliwie stanowi naruszenie prawa, nie przesądza jeszcze o rażącym charakterze tego naruszenia. Tym niemniej, odnosząc powyższe do analizowanego stanu, należy zauważyć, że rozpoznawanie sprawy przez okres czasu ponad 19 miesięcy niż przewidywały to przepisy prawa, dowodziło tego, że okres czasu, w jakim procedowało Kolegium - jak na postępowanie odwoławcze - był bardzo długi. Z tego więc powodu stanowisko Sądu Wojewódzkiego, który stwierdził w tym przypadku rażące naruszenie prawa przez Kolegium, akcentując długotrwałość postępowania odwoławczego w sprawie oznaczonej nr [...], należało uznać za prawidłowe, gdyż istnienie problemów organizacyjnych czy kadrowych w funkcjonowaniu organów nie mogło stanowić usprawiedliwienia dla opieszałości w postępowaniu orzeczniczym. Trafnie przy tym zwrócił uwagę uczestnik postępowania w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że skarżący organ wprawdzie z jednej strony powoływał się na długotrwałą nieobecność osoby będącej odpowiedzialną za prowadzenie sprawy C. N. podkreślając jednocześnie jej skomplikowany charakter a z drugiej zaś strony – z treści dokumentów, przedstawionych jako wnioskowany dowód w sprawie - osoba ta była niezdolna do pracy do dnia 13 stycznia 2023 r. Mimo to jednak decyzja merytoryczna w sprawie nr [...] została wydana w dniu 22 grudnia 2022 r. Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Sąd I instancji przyznał C. N. od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie sumę pieniężną w wysokości 2.000 zł, uznając że jego żądanie zawarte w skardze, a w której wskazywał na uszczerbek jaki poniósł w związku z brakiem wydania decyzji odwoławczej (brak możliwości zagospodarowania nieruchomości) było tylko w tym zakresie adekwatne w odniesieniu do okresu naruszenia prawa przez organ. W skardze kasacyjnej, uzasadniając zarzut oparty na art. 149 § 2 p.p.s.a., autor skargi kasacyjnej twierdził, iż przyznanie stronie w/w sumy pieniężnej nie zawierało szczegółowego wyjaśnienia przesłanek, jakimi kierował się w tym przypadku Sąd Wojewódzki. Tym niemniej zarzuty skargi kasacyjnej nie zawierały jednak – jak wyżej to już wspomniano – właściwych temu stanowisku zarzutów procesowych (np. art. 141 § 4 p.p.s.a.). Z tego zatem powodu również i ten zarzut należało w tym przypadku uznać za nieskuteczny, gdyż - co do zasady - Sąd Wojewódzki w sprawie na przewlekłość postępowania jest uprawniony do przyznania – wg własnej oceny - świadczenia, o którym mowa na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Zwłaszcza, że świadczenie to – jak powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie - może pełnić funkcję nie tylko represyjną czy odszkodowawczą, ale także stanowić swego rodzaju zadośćuczynienia za krzywdę strony (niemającą charakteru majątkowego). Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za nieusprawiedliwioną i z – mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania oparto na art. 204 pkt 2 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI