I OSK 1549/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną funkcjonariusza policji M.C. od wyroku WSA, który utrzymał w mocy orzeczenie o karze dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby za nieuzasadnione użycie kajdanek wobec nieletnich.
Funkcjonariusz policji M.C. został ukarany dyscyplinarnie ostrzeżeniem o niepełnej przydatności do służby za nieuzasadnione użycie kajdanek wobec nieletnich oraz inne czynności podczas ich zatrzymania. WSA oddalił jego skargę, uznając zarzuty o naruszeniu domniemania niewinności i braku bezstronności za bezzasadne. NSA w skardze kasacyjnej zarzucił m.in. nierozpoznanie istoty sprawy przez WSA oraz naruszenie art. 125 § 1 pkt 1 P.p.s.a. poprzez niezawieszenie postępowania w związku z toczącym się postępowaniem karnym. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że postępowanie dyscyplinarne jest niezależne od postępowania karnego, a WSA prawidłowo ocenił zarzuty skargi.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej funkcjonariusza policji M.C. od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił jego skargę na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie. Orzeczenie to utrzymało w mocy decyzję o wymierzeniu M.C. kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Kara została nałożona za zatrzymanie nieletnich, zastosowanie wobec nich kajdanek, zobowiązanie do zgłaszania się na policji oraz wywieranie presji psychicznej, bez zawiadomienia rodziców i sporządzenia dokumentacji. M.C. zarzucał naruszenie zasady domniemania niewinności i bezstronności przez organ pierwszej instancji, dowolną ocenę dowodów oraz niepełność uzasadnienia orzeczenia organu odwoławczego. WSA uznał te zarzuty za niezasadne, wyjaśniając istotę domniemania niewinności i zasady swobodnej oceny dowodów. W skardze kasacyjnej M.C. podniósł zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 134 § 1 P.p.s.a.) i postępowania (art. 125 § 1 pkt 1 P.p.s.a.), w tym dotyczące nierozpoznania istoty sprawy przez WSA oraz niezawieszenia postępowania w związku z toczącym się postępowaniem karnym. NSA oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że postępowanie dyscyplinarne jest samodzielne i niezależne od postępowania karnego, a WSA prawidłowo ocenił zarzuty skargi, nie dopatrując się naruszenia przepisów.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, postępowanie dyscyplinarne jest odrębne dla każdego policjanta, a indywidualna ocena zachowania każdego z nich jest zgodna z zasadą domniemania niewinności, nawet jeśli dotyczy tego samego zdarzenia.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że prowadzenie odrębnych postępowań dowodowych i indywidualizowanie zachowania każdego policjanta realizuje domniemanie niewinności i obowiązek udowodnienia winy. Brak jest podstaw do kwestionowania bezstronności organu tylko z powodu wcześniejszego orzekania w podobnej sprawie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (32)
Główne
P.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.o. Policji art. 132 § ust. 3 pkt 2 i 3
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
u.o. Policji art. 133 § ust. 8 pkt 1
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
u.o. Policji art. 135n § ust. 1
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
u.o. Policji art. 135c § ust. 1
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
u.o. Policji art. 135c § ust. 2
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
u.o. Policji art. 132b § ust. 3
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
u.o. Policji art. 135p § ust. 1
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
k.p.k. art. 243 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 243 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 244 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 244 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 244 § § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.w. art. 45
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
u.o. Policji art. 15 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
u.o. Policji art. 16 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
rozp. RM art. 1 § § 1 ust. 2
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 17 września 1990 r. w sprawie określenia przypadków oraz warunków i sposobów użycia przez policjantów środków przymusu bezpośredniego
rozp. RM art. 1 § § 1 ust. 3
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 17 września 1990 r. w sprawie określenia przypadków oraz warunków i sposobów użycia przez policjantów środków przymusu bezpośredniego
rozp. RM art. 6 § ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 17 września 1990 r. w sprawie określenia przypadków oraz warunków i sposobów użycia przez policjantów środków przymusu bezpośredniego
rozp. RM art. 6 § ust. 2
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 17 września 1990 r. w sprawie określenia przypadków oraz warunków i sposobów użycia przez policjantów środków przymusu bezpośredniego
k.k. art. 231 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 189 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 11 § § 2
Kodeks karny
Konst. RP art. 42 § ust. 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
k.p.k. art. 5 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 5 § § 2
Kodeks postępowania karnego
P.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 125 § § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 174 § pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 183 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Postępowanie dyscyplinarne jest samodzielne i niezależne od postępowania karnego. WSA prawidłowo ocenił zarzuty skargi dotyczące naruszenia domniemania niewinności i bezstronności. Użycie kajdanek wobec nieletnich było nieuzasadnione i stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej.
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 134 § 1 P.p.s.a.) przez nierozpoznanie istoty sprawy przez WSA. Zarzut naruszenia przepisów postępowania (art. 125 § 1 pkt 1 P.p.s.a.) przez niezawieszenie postępowania w związku z toczącym się postępowaniem karnym.
Godne uwagi sformułowania
Postępowanie dyscyplinarne jest bowiem postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania administracyjnego oraz postępowania karnego. W polskim systemie prawnym domniemanie niewinności zostało sformułowane w art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, który stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Z istoty reguły swobodnej oceny dowodów wynika, że organ ma obowiązek oraz prawo swobodnie oceniać dowody i na ich podstawie dokonywać ustaleń, nie może jedynie wyprowadzać wniosków, które nie wynikają z materiału dowodowego.
Skład orzekający
Izabella Kulig - Maciszewska
przewodniczący
Małgorzata Borowiec
sprawozdawca
Dariusz Chaciński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja zasad domniemania niewinności i bezstronności w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów, a także zasady stosowania środków przymusu bezpośredniego wobec nieletnich."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania dyscyplinarnego w Policji i jego relacji do postępowania karnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie procedur przez funkcjonariuszy, nawet w sytuacjach wymagających szybkiego działania, oraz jak sądy administracyjne kontrolują legalność orzeczeń dyscyplinarnych.
“Policjant ukarany za nieuzasadnione użycie kajdanek wobec nieletnich. Czy sąd administracyjny potwierdził zasadność kary?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 1549/12 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2013-01-31 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2012-06-22 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Dariusz Chaciński Izabella Kulig - Maciszewska /przewodniczący/ Małgorzata Borowiec /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Sygn. powiązane II SA/Sz 1248/11 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2012-02-15 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2012 poz 270 art. 125 § 1 pkt 1, art. 134 § 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska, Sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.), Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński, Protokolant starszy asystent sędziego Ewa Dubiel, po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 15 lutego 2012 r. sygn. akt II SA/Sz 1248/11 w sprawie ze skargi M.C. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 15 lutego 2012 r. sygn. akt II SA/Sz 1248/11 oddalił skargę M.C. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie z dnia 12 września 2011 r. nr 31/2011 w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Komendant Miejski Policji w Koszalinie orzeczeniem z dnia 29 lipca 2011 r. nr 9/2011 uznał M.C. winnym tego, że w dniu 6 grudnia 2010 r. w stosunku do nieletnich: K.L. i P.M., co do których przypuszczał, że zakłócali spokój i porządek publiczny rzucając śnieżkami w okna jego mieszkania, podjął czynności polegające na zatrzymaniu i doprowadzeniu do Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie, zastosowaniu środka przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek, zobowiązaniu wyżej wymienionych nieletnich oraz D.K. do zgłaszania się w Komendzie Miejskiej Policji w Koszalinie w każdy czwartek tygodnia oraz prowadzenia i okazywania zeszytów z odnotowanymi ocenami i nieobecnościami na zajęciach szkolnych, a także stosowaniu niedozwolonych metod w postaci wywierania presji psychicznej w celu uzyskania od nieletnich informacji na temat zdarzenia, nie zawiadamiając o tym rodziców nieletnich i nie sporządzając dokumentacji z wykonanych czynności tj. naruszenia dyscypliny służbowej w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j. Dz. U. z 2007 r. nr 43, poz. 277 ze zm.) i za to wymierzył mu karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Od powyższego orzeczenia M.C. wniósł odwołanie do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie, w którym zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, a mianowicie naruszenie zasady domniemania niewinności oraz bezstronności orzekającego. W ocenie odwołującego "skazanie" policjanta P.Sz. za naruszenie dyscypliny służbowej w wyniku udziału w tym samym zdarzeniu oraz wydanie wcześniej orzeczenia wobec odwołującego, następnie uchylonego, przesądziło o winie oraz wysokości kary przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Takie zachowanie organu naruszyło zasady elementarnego prawa do bezstronności i dyskwalifikuje orzeczenie z powodu istotnych uchybień. Wskazując na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2007 r. sygn. VKK 115/07, odwołujący stwierdził, że Komendant Miejski Policji w Koszalinie powinien być wyłączony od orzekania w tej sprawie. Zdaniem odwołującego, organ pierwszej instancji przyjął dowolną, a nie swobodną ocenę przeprowadzonych dowodów, ponieważ prawidłowa ocena zgromadzonych materiałów, w szczególności jego wyjaśnień i zeznań Piotra Szmyta, doprowadziłaby do wniosku, że nie popełnił on zarzuconego mu czynu. Ponadto, nieusuwalne wątpliwości rozstrzygnięto na jego niekorzyść. Niezależnie od tego, ujęcie osób podejrzanych, których wieku nie można było ustalić i założenie im kajdanek miało na celu zapewnienie bezpieczeństwa w czasie doprowadzania, a wyjaśnienie sprawy w sposób momentami nieszablonowy nie jest naruszeniem dyscypliny służbowej, gdyż odwołujący miał dobre intencje i podjął jedynie czynności w celu wyjaśnienia zdarzenia. Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie orzeczeniem z dnia 12 września 2011 r. nr 31/2011, na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135n ust. 1 ustawy o Policji, zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy. W uzasadnieniu orzeczenia organ odwoławczy szczegółowo opisał przebieg zdarzeń w dniu 6 grudnia 2010 r. oraz działań M.C. w późniejszych dniach. Stwierdził, że zebrane w postępowaniu dyscyplinarnym dowody potwierdzają opisane w zarzucie naruszenie przez niego dyscypliny służbowej i są wystarczające do ustalenia zakresu jego odpowiedzialności dyscyplinarnej. Odnosząc się do podniesionego w odwołaniu zarzutu niezachowania przez organ pierwszej instancji bezstronności i konieczności jego wyłączenia z postępowania wobec wcześniejszego orzeczenia winy P.Sz., organ odwoławczy uznał, że jest on bezzasadny. Stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie występują przesłanki wyłączenia określone w art. 135c ust. 1 ustawy o Policji. Zdaniem organu odwoławczego jako podstawę wyłączenia Komendanta Miejskiego Policji w Koszalinie można by ewentualnie przyjąć art. 135c ust. 2 ustawy o Policji, to jednak udział dwóch lub większej liczby policjantów w tym samym zdarzeniu nie stwarza konieczności orzekania przez różnych przełożonych dyscyplinarnych, chociaż do oceny ich zachowania dochodzi w różnym czasie. Indywidualna ocena postępowania każdego policjanta następuje w odrębnym postępowaniu, a ustawa o Policji nie przewiduje możliwości ich łączenia, pomimo że podstawę przedstawienia zarzutów kilku osobom może stanowić to samo zdarzenie. Każdy obwiniony odpowiada w granicach swojego zawinienia, niezależnie od odpowiedzialności pozostałych policjantów (art. 132b ust. 3 ustawy o Policji). Ocena ich zachowania jest dokonywana w kontekście uczestnictwa w danym zdarzeniu, odgrywanej w nim roli i zachowania się po dokonaniu określonego czynu, co indywidualizuje status poszczególnych osób. Ponadto Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie wyjaśnił, że powoływanie się przez obwinionego na treść art. 41 § 1 Kodeksu postępowania karnego nie jest zasadne, gdyż w art. 135p ust. 1 ustawy o Policji przewidziano odpowiednie stosowanie przepisów tego Kodeksu do postępowania dyscyplinarnego, ale tylko do wezwań, terminów, doręczeń i świadków. Ogólnie procedura karna i dyscyplinarna są podobne, jednak postępowanie dyscyplinarne prowadzą organy jednoosobowe i nie ma w tym postępowaniu rozprawy, dlatego podstawą wszelkich rozstrzygnięć są ustalenia faktyczne i to one ostatecznie decydują o prawidłowości wydanego orzeczenia. Ustawodawca normując postępowanie dyscyplinarne określił status prawny przełożonego dyscyplinarnego, którym zgodnie z art.132 ust.1 ustawy o Policji jest przełożony w sprawach osobowych. Pomimo zależności pomiędzy obwinionym a jego zwierzchnikiem, a także funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, nie ma podstaw do tego, by a priori kwestionować bezstronność przełożonego, powołując się na rozstrzygnięcia wydane przez niego w innych sprawach dyscyplinarnych. Organ odwoławczy stwierdził także, iż zgodnie z art. 243 § 1 K.p.k. każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości. Osobę ujętą należy niezwłocznie oddać w ręce Policji (243 § 2 K.p.k.). Zebrany w postępowaniu dyscyplinarnym w tej sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że M.C. zatrzymał nieletnich na podstawie art. 244 § 1 K.p.k i w chwili zatrzymania poinformował ich, że jest funkcjonariuszem Policji. Ponadto zastosował środek przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek, doprowadził do siedziby jednostki Policji i legitymował ich, realizując tym samym czynności stanowiące uprawnienie funkcjonariuszy Policji (art. 15 ust. 1 ustawy o Policji). W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie organ pierwszej instancji prawidłowo uznał, że użycie przez niego kajdanek nastąpiło z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa. Zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy o Policji, środki przymusu bezpośredniego mogą być stosowane tylko do osób, które nie podporządkowały się poleceniom wydanym na podstawie przepisów prawa. Środki te muszą być odpowiednie do potrzeb wynikających z zaistniałej sytuacji, a także niezbędne do osiągnięcia celu w postaci podporządkowania się wydanym poleceniom. Natomiast z dokonanych ustaleń wynika, że nieletni, po uzyskaniu informacji o statusie zawodowym M.C., podporządkowali się wydawanym poleceniom, a zatem zastosowanie wobec nich kajdanek było nieuzasadnione. Poza tym, z § 1 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 września 1990 r. w sprawie określenia przypadków oraz warunków i sposobów użycia przez policjantów środków przymusu bezpośredniego wynika, że kajdanki można stosować wyłącznie po uprzednim bezskutecznym wezwaniu osoby do zachowania zgodnego z prawem oraz uprzedzeniu o użyciu środków przymusu bezpośredniego. Można od tego odstąpić tylko w sytuacji, gdyby spowodowana tym zwłoka groziła niebezpieczeństwem dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także mienia (§ 1 ust. 3). Ustalenia dokonane w sprawie nie potwierdzają zachowania przez obwinionego przewidzianych prawem procedur. Nadto środki przymusu bezpośredniego winny być stosowane w sposób zapewniający podporządkowanie się wydanym poleceniom, powodując możliwie najmniejszą dolegliwość dla osoby, wobec której zostały zastosowane. Jeżeli osoba ta podporządkowała się wydanym poleceniom należy odstąpić od stosowania tego środka. Zgodnie z § 6 ust. 1 cyt. rozporządzenia, środek przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek można stosować wyłącznie w stosunku do osób skazanych, tymczasowo aresztowanych lub zatrzymanych w celu udaremnienia ucieczki albo zapobieżenia czynnej napaści lub czynnemu oporowi, a także na polecenie sądu lub prokuratora. Natomiast § 6 ust. 2 tego rozporządzenia stanowi, że możliwość stosowania kajdanek wyłączono wobec osób w wieku poniżej 17 lat, z wyjątkiem nieletnich w wieku powyżej 15 lat podejrzanych o popełnienie przestępstwa przeciwko życiu lub zdrowiu. Z przepisów tych jednoznacznie wynika, iż poza przypadkami działania na polecenie sądu lub prokuratora, zastosowanie kajdanek związane jest z zatrzymaniem osoby, dokonanym na podstawie art. 15 ust. 2 i 3 ustawy o Policji oraz art. 244 § 1 K.p.k., a zatem dozwolone jest ono wyłącznie w stosunku do osób zatrzymanych. Korzystanie z tego środka powoduje konieczność wykonania czynności o których mowa w art. 244 § 2 i 3 K.p.k., a mianowicie poinformowanie zatrzymanego o przyczynie zatrzymania oraz o przysługujących mu uprawnieniach oraz sporządzenia protokołu zatrzymania. Funkcjonariusze Policji mają obowiązek wykonania tych samych czynności, gdy zatrzymanie dokonane jest na podstawie art. 45 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, który zawiera odesłanie do art. 244 K.p.k. Tymczasem M.C. zaniechał wezwania zatrzymanych do zachowania zgodnego z prawem, nie poinformował ich również o możliwości zastosowania środka przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek. W świetle dokonanych ustaleń zastosowanie przez niego kajdanek nie wynikało z obawy o własne bezpieczeństwo. Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie wskazał również, iż w toku postępowania dyscyplinarnego potwierdzono także wywieranie przez obwinionego wpływu, stosowanie presji psychicznej oraz zastraszanie nieletnich i to w sytuacji, gdy jest on policjantem z 20-letnim stażem zawodowym. Służbę w Policji pełnił on bowiem na różnych stanowiskach, w tym na stanowisku dyżurnego. Posiadał zatem wiedzę i doświadczenie, pozwalające na prawidłową ocenę podjętych działań. Miał też świadomość konieczności przestrzegania wymogów procesowych związanych z zatrzymaniem nieletnich i obowiązku stosowania odpowiednich procedur. Niezależnie od orzeczenia wobec M.C. kary dyscyplinarnej w tej sprawie, oceny jego zachowania w aspekcie prawno-karnym, dokonał Prokurator, sporządzając wobec niego akt oskarżenia o popełnienie w dniu 6 grudnia 2010 r. przestępstwa z art. 231 § 1 i 189 § 1 w związku z art. 11 § 2 Kodeksu karnego. Powyższe orzeczenie stało się przedmiotem skargi M.C. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia, w szczególności: - naruszenie zasady domniemania niewinności oraz bezstronności przez przełożonego dyscyplinarnego Komendanta Miejskiego Policji w Koszalinie, który orzekał w niniejszej sprawie w sytuacji, gdy w dniu 21 marca 2011 r. wydał orzeczenie w sprawie Piotra Szmyta, skazując go za naruszenie dyscypliny służbowej w wyniku uczestniczenia w tym samym zdarzeniu co M.C., oraz wydanie przez tego przełożonego orzeczenia dyscyplinarnego w dniu 20 kwietnia 2011 r. w postępowaniu prowadzonym przeciwko tej samej osobie, przesądzając w ten sposób o winie M.C. oraz o wysokości kary przed ponownym rozpoznaniem sprawy; - dowolną, a nie swobodną ocenę przeprowadzonych dowodów, w wyniku której Komendant Miejski Policji w Koszalinie przyjął, że M.C. naruszył dyscyplinę służbową w sytuacji, gdy z prawidłowej oceny dowodów, w szczególności wyjaśnień M. C. i zeznań świadka P.S., wynika, iż obwiniony nie dopuścił się zarzuconego mu czynu; - naruszenie zasady domniemania niewinności oraz rozstrzygnięcie nieusuwalnych wątpliwości na niekorzyść obwinionego; - niepełność uzasadnienia orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie, poprzez nieustosunkowanie się do zarzutu naruszenia zasady domniemania niewinności oraz bezstronności organu orzekającego w pierwszej instancji, poprzez rozpatrywanie sprawy przez tę samą osobę w tej samej sprawie. Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia. W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania i rozwinął argumentację przedstawionych zarzutów. Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany swojego stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uznał, że skarga M.C. nie zasługuje na uwzględnienie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia zasady domniemania niewinności, oraz bezstronności przez przełożonego dyscyplinarnego – Komendanta Miejskiego Policji w Koszalinie stwierdził, że jest on niezasadny. Wynika z niezrozumienia istoty domniemania niewinności. W polskim systemie prawnym domniemanie niewinności zostało sformułowane w art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, który stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Zasadę tę wyraża także art. 5 § 1 Kodeksu postępowania karnego, wskazując, że oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem. Ta ogólna dyrektywa odnosi się także do postępowania dyscyplinarnego. Poza tym domniemanie niewinności ma jeszcze jeden, bardzo ważny aspekt, który odnosi się do sfery dowodowej i sprawia, że ciężar udowodnienia winy spoczywa na oskarżycielu. W ocenie Sądu pierwszej instancji przenosząc te ogólne, ustawowe uregulowania dotyczące domniemania niewinności na grunt rozpoznawanej sprawy, reguły tej nie naruszono. Obwiniony M.C. nie był w toku postępowania dyscyplinarnego traktowany jako winny. To, że wcześniej organ orzekł w sprawie P.Sz., skazując go za naruszenie dyscypliny służbowej na podstawie stanu faktycznego obejmującego to samo zdarzenie, w niczym nie naruszyło domniemania niewinności w odniesieniu do obwinionego. Wprost przeciwnie, organ prowadzący postępowanie dyscyplinarne prowadził odrębne postępowanie dowodowe, dokonując wszechstronnych ustaleń i indywidualizując zachowanie obwinionego w kontekście zarzuconych mu czynów. Tym samym realizował domniemanie niewinności i spoczywający na nim obowiązek wykazania (udowodnienia) winy obwinionego. Zasada ta byłaby naruszona wtedy, gdyby organ zaniechał prowadzenia postępowania, przyjmując odpowiedzialność obwinionego tylko dlatego, że ustalił odpowiedzialność innej osoby. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie wystąpiła. Ponadto skarżący podnosząc zarzut naruszenia domniemania niewinności stwierdził, że organ nie jest bezstronny. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że w języku prawniczym bezstronność określa się jako niezależność (niezawisłość) strukturalną organu, co umożliwia prawidłową ocenę zdarzeń, a także brak uprzedniego nastawienia do stron i innych osób uczestniczących w postępowaniu. Oceniając postępowanie organu w tej sprawie stwierdził, że zarzut ten jest niezasadny. Organ działał w granicach zakreślonych przez przepisy ustawy o Policji, a także przez akty wykonawcze, które nie zostały naruszone. Dotyczyły one m.in. właściwości organu, praw i obowiązków obwinionego. Nie można też przypisać organowi wcześniejszego, negatywnego nastawienia do obwinionego. Przeczy temu wyczerpujące i wszechstronne postępowanie dowodowe oraz obszerne, merytoryczne uzasadnienie wydanego orzeczenia dyscyplinarnego. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia reguł swobodnej oceny dowodów i przyjęcia przez organ, że M.C. naruszył dyscyplinę służbową, Sąd pierwszej instancji uznał, iż także ten zarzut jest niezasadny. Wynika on z subiektywnego przekonania skarżącego o prawdziwości jego wyjaśnień. Dyrektywa swobodnej oceny dowodów nakazuje każdy dowód oceniać w sposób wszechstronny, przy zastosowaniu reguł logiki formalnej, wyników badań naukowych oraz doświadczenia życiowego. Ocenie podlega każdy dowód z osobna, a następnie wszystkie razem w ich wzajemnym uwarunkowaniu. Wyniki tej oceny organ musi przedstawić w uzasadnieniu orzeczenia, co umożliwia kontrolę prawidłowości jego rozumowania. Z istoty reguły swobodnej oceny dowodów wynika, że organ ma obowiązek oraz prawo swobodnie oceniać dowody i na ich podstawie dokonywać ustaleń, nie może jedynie wyprowadzać wniosków, które nie wynikają z materiału dowodowego. W niniejszej sprawie granic swobodnej oceny dowodów nie naruszono. Ponadto Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wskazał, iż konsekwencją przyjęcia domniemania niewinności jest to, że niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego (art. 5 § 2 K.p.k.). W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykazał jednak, jakie niedające się usunąć okoliczności rozstrzygnięto na jego niekorzyść. Przy wszechstronnym wyjaśnieniu okoliczności sprawy i prawidłowej ocenie dowodów nie można zasadnie stwierdzić, poza subiektywnym przekonaniem, że istniały okoliczności przyjęte na jego niekorzyść. Brak również podstaw, do przyjęcia trafności zarzutu skargi dotyczącego niepełności uzasadnienia orzeczenia organu drugiej instancji przez nieodniesienie się do naruszenia zasady domniemania niewinności oraz bezstronności organu orzekającego w pierwszej instancji, poprzez rozpatrywanie sprawy przez tą samą osobę w tej samej sprawie. Zarzut taki byłby uzasadniony tylko w przypadku, gdyby istniał przyjęty przez ustawodawcę nakaz odsunięcia od orzekania tego organu lub gdyby orzekała osoba podlegająca wyłączeniu. W rozpoznawanej sprawie żadna z tych sytuacji jednak nie występuje. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej w skrócie P.p.s.a.) orzekł jak w sentencji wyroku. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł M.C. reprezentowany przez adwokata i zaskarżając go w całości zarzucił; -rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, polegające na orzekaniu w sprawie wyłącznie na podstawie ustaleń dokonanych w toku czynności w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przez organ pierwszej i drugiej instancji wobec policjanta, bez dokonania jakiejkolwiek analizy tego zachowania, braku krytycyzmu w odniesieniu do tych ustaleń, i w konsekwencji przyjęcia – jako własnych – ocen i kwalifikacji zachowań skarżącego z orzeczeń organu dyscyplinarnego pomimo, że z zarzutów stanowiących podstawę skargi na wydane w sprawie orzeczenia wynikała konieczność dokonania własnej oceny Sądu nie tylko w części stanowiącej o zachowaniu procedur w rozpoznaniu sprawy skarżącego, ale także dla ustalenia, czy przy orzekaniu nie doszło do naruszenia jego prawa do obrony, co stanowi, że w rzeczywistości skarga w zakresie zarzutów w niej sformułowanych nie została rozpoznana przez Sąd pierwszej instancji, który tak procedując zarzutów nie rozpoznał, a orzekając co do meritum naruszył zasady określone w art. 134 § 1 P.p.s.a., - naruszenie przepisów postępowania, tj. art.125 § 1 pkt 1 tej ustawy, w sytuacji, gdy w zakresie objętym skargą toczy się w stosunku do skarżącego postępowanie przed Sądem Rejonowym II Wydziałem Karnym w Koszalinie, którego wynik ma oczywiste znaczenie dla orzekania w niniejszej sprawie, zwłaszcza zaś w sytuacji podzielenia przez sądy powszechne poglądów skarżącego o braku zawinienia i jego uniewinnienie. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Jednocześnie wniósł o zawieszenie postępowania w niniejszej sprawie do czasu wydania przez Sąd Rejonowy II Wydział Karny w Koszalinie prawomocnego wyroku w prowadzonej w stosunku do skarżącego sprawie o sygn. akt lI K 718/11. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w rzeczywistości nie prowadził żadnych własnych ustaleń, uznając, że materiał dowodowy z postępowania dyscyplinarnego i jego ocena, która znalazła się w orzeczeniach organu I i II instancji prawa nie narusza. W szczególności Sąd pierwszej instancji nie uznał zasadności zarzutu braku obiektywizmu i naruszenia tym podstawowych praw do obrony w postępowaniu dyscyplinarnym skarżącego, przez sam fakt, że tak jego sprawa, jak i sprawa drugiego z policjantów, toczyła się przed tym samym przełożonym dyscyplinarnym. W ocenie skarżącego, zaaprobowanie przez Sąd pierwszej instancji poglądów prawnych na sposób jego postępowania prezentowany przez organ drugiej instancji, które stanowią oderwany od materii dowodowej, obcy skarżącemu i innym dowodom sposób wnioskowania o jego zachowaniach, jest jedną z podstawowych okoliczności wskazujących na celowość uchylenia orzeczenia wydanego w postępowaniu dyscyplinarnym. Autor skargi kasacyjnej wskazał, że skarżący podejmując decyzję o ochronie własnej rodziny i mienia przed sprawcami naruszeń jego miru domowego kierował się prawem danym każdemu w zakresie dozwolonej samopomocy. Prawo to określa art. 243 § 1 K.p.k i z niego skarżący korzystał. Zrealizował również swój obowiązek wynikający z art. 243 § 2 K.p.ak., albowiem niezwłocznie przekazał zatrzymanych wezwanemu przez siebie policjantowi. W świetle tego przepisu miał on prawo ich zatrzymać, pozbawić wolności, zakuć w kajdanki, jeśli je posiadał, czy w jakikolwiek inny sposób pozbawić ich możliwości stosowania wobec siebie przymusu fizycznego, czy też związanego z nim zagrożenia. Tymczasem Sąd pierwszej instancji oceniając te zachowania podzielił nieprawidłowy pogląd organów obu instancji, że skarżący tego rodzaju działań nie powinien podejmować i postępować zgodnie z zasadami określonymi w art. 244 § 1 K.p.k. Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od skarżącego na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 6 lipca 2012 r. na posiedzeniu niejawnym zawartego w skardze kasacyjnej wniosku M.C. o zawieszenie postępowania w sprawie do czasu wydania prawomocnego wyroku w sprawie karnej postanowieniem sygn. akt I OSK 1549/12 wniosek oddalił. W uzasadnieniu postanowienia stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw do zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego na podstawie 125 § 1 pkt 1 P.p.s.a. w związku z toczącym się wobec skarżącego postępowaniem karnym. Podkreślił, że w toczącym się postępowaniu sądowym przedmiotem kontroli jest orzeczenie wydane w postępowaniu dyscyplinarnym na podstawie art. 132, art. 133 i art. 135 ustawy o Policji. Wskazał, że do zbadania legalności zaskarżonego orzeczenia i dokonania oceny, czy jest ono zgodne z prawem materialnym oraz czy przed jego wydaniem nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie jest niezbędny wynik toczącego się przeciwko niemu postępowania karnego. Postępowanie dyscyplinarne jest bowiem postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania administracyjnego oraz postępowania karnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. W przedmiotowej sprawie autor skargi kasacyjnej, powołując jako podstawę art. 174 pkt 1 P.p.s.a., zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, polegające na tym, że w rzeczywistości skarga w zakresie zarzutów w niej sformułowanych nie została rozpoznana, a Sąd pierwszej instancji, orzekając co do meritum naruszył art. 134 § 1 P.p.s.a.. Wskazać należy, iż w rozpatrywanej sprawie autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował formy naruszenia powołanego przepisu tj. nie określił, czy stanowiło ono błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, przede wszystkim jednak nie dostrzegł, że powołany przepis jest przepisem postępowania, a nie prawa materialnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wada ta nie stanowiła jednak przeszkody uniemożliwiającej nadanie skardze kasacyjnej prawidłowego biegu. Przepis art.134 § 1 P.p.s.a. stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami, wnioskami skargi oraz powołaną podstawą. Analiza tego przepisu prowadzi do wniosku, że określa on granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji. W orzecznictwie i w piśmiennictwie nie budzi wątpliwości, że chodzi tu o granice sprawy w znaczeniu materialnym a nie procesowym. Oznacza to, że o naruszeniu tego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, czyli rozpoznał inną sprawę niż ta, w której złożono skargę, albo gdyby – mimo ciążącego na nim obowiązku- nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie zostały powołane przez skarżącego, a których dopuściły się organy. W tym ostatnim przypadku z właściwym postawieniem zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. można mieć do czynienia jedynie wówczas, gdy autor skargi kasacyjnej powiąże naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania z dokonaną przez ten Sąd oceną działania organu administracji pod kątem zachowania przepisów procedury obowiązujących ten organ. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie wystąpiła, gdyż autor skargi kasacyjnej, stawiając zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art.134 § 1 P.p.s.a., nie powoływał się na pominięcie przez Sąd przy wyrokowaniu jakichkolwiek uchybień popełnionych przez organy. Autor skargi kasacyjnej w jej uzasadnieniu przyznał, że zawarte w ustawie o Policji przepisy o postępowaniu dyscyplinarnym są takie jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oraz, że Sąd pierwszej instancji nie uznał zasadności podniesionego w skardze zarzutu braku obiektywizmu i naruszenia prawa do obrony skarżącego przez sam fakt, że zarówno jego sprawa jak i sprawa drugiego z policjantów toczyła się przed tym samym przełożonym. To jednak stwierdził, iż naruszenia powołanego przepisu dopatruje się w tym, że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał sformułowanych w skardze zarzutów.Tymczasem jak wyżej wykazano taka sytuacja w sprawie nie wystąpiła.W konsekwencji uznać należy, iż przedstawiona przez autora skargi kasacyjnej argumentacja stanowi jedynie polemikę ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, który nie uznał zasadności zarzutów podniesionych w skardze. Z tego powodu zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. nie mógł odnieść zamierzonego skutku. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego jako nietrafny ocenić należy również zarzut naruszenia art.125 § 1 pkt 1 P.p.sa. przez jego niezastosowanie i nie zawieszenie przedmiotowego postępowania sądowego do czasu prawomocnego zakończenia toczącego się przeciwko skarżącemu postępowania karnego. W świetle powołanego przepisu sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygniecie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. W doktrynie i orzecznictwie wskazuje się, że stanowi on instytucję zawieszenia fakultatywnego z urzędu. W razie wystąpienia którejś z przesłanek wskazanych w tym przepisie sąd zobowiązany jest rozważyć, czy zawieszenie postępowania jest uzasadnione. Oznacza to, że ocena istnienia przesłanek zawieszenia postępowania na podstawie art. 125 § 1 P.p.s.a. oraz ich wpływu na przyszłe rozstrzygniecie należy wyłącznie do sądu. Podstawę zawieszenia postępowania wskazaną w art. 125 § 1 pkt 1 P.p.s.a. można określić jako przyczynę prejudycjalną. Rozstrzygnięcie sprawy sądowoadministracyjnej zależy od wyniku innego postępowania, w tym również sądowego przed sądem powszechnym, jeżeli rozstrzygnięcie, które zapadnie w tym drugim postępowaniu, będzie miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy będącej przedmiotem pierwszego postępowania. Przyjęte rozumienie kwestii prejudycjalnej zakłada istnienie ścisłego związku między sprawą rozpoznawaną w postępowaniu przed sądem administracyjnym, a kwestią będąca przedmiotem postępowania prejudycjalnego. Związek ten polega na tym, że rozstrzygniecie zagadnienia wstępnego stanowi podstawę rozstrzygnięcia sprawy głównej (por. wyroki NSA z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt II OSK 792/07, z dnia 26 października 2005 r., sygn. akt I FSK 230/05; publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl; Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Red. R. Hauser, M. Wierzbowski. Warszawa 2011, s. 487 i nast.; J.P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2006, s. 280 i nast.). Podkreślić należy, iż związek postępowań, o których mowa w art. 125 § 1 pkt 1 P.p.s.a. musi być bezpośredni, bo wtedy zależą one od siebie i postępowanie w sprawie prejudykatu musi wyprzedzać postępowanie główne. Dla sądu kwestią prejudycjalną jest wyłącznie zagadnienie, którego rozstrzygnięcie jest niezbędne do sformułowania wypowiedzi, czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż Sąd pierwszej instancji prawidłowo nie rozważał celowości zawieszenie postępowania, z uwagi na toczące się w stosunku do skarżącego przed Sądem Rejonowym II Wydziałem Karnym w Koszalinie pod sygn. akt IIK 718/11 postępowanie w sprawie karnej. W tej sprawie nie jest ono bowiem zagadnieniem wstępnym. Przedmiotem zaskarżenia było orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w Koszalinie uznające skarżącego za winnego popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzające mu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, a nie czyn o znamionach przestępstwa. Z uwagi na przedmiot zaskarżenia wyjaśnić należy, iż ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji kwestię odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów reguluje w Rozdziale 10 zatytułowanym "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów". Jest w nim zawarta zarówno materialnoprawna jak i procesowa regulacja odpowiedzialności policjantów w postępowaniu dyscyplinarnym. W zakresie wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia tego postępowania ma ona charakter pełny. Jedynie w zakresie przewidzianym w art. 135p ust. 1 powołanej ustawy (tj. dotyczącym wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych) zawiera odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego. Powołana ustawa o Policji nie odsyła w zakresie w niej nieuregulowanym do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Wskazać należy, iż ustalenie winy za popełnienie przestępstwa jest możliwe wyłącznie w postępowaniu karnym. W związku z tym w przypadku, gdy postępowanie dyscyplinarne jest prowadzone z uwagi na uzasadnione przypuszczenie popełnienia czynu przestępczego, niezbędne jest rozważenie, czy ostateczny wynik tego postępowania jest zależny od wyniku postępowania karnego. Taka sytuacja jednak w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła. Dodatkowo wyjaśnić należy, iż na gruncie art.174 pkt.2 P.p.s.a. zamierzony skutek może odnieść jedynie taki zarzut naruszenia przepisów postępowania, któremu można zasadnie przypisać możliwy istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Niezależnie zatem od wskazania istoty zarzutu, autor skargi kasacyjnej powinien przeprowadzić argumentację w kierunku wykazania wpływu tego uchybienia na treść rozstrzygnięcia sądowego, a ponadto wykazać przez odwołanie się do oszacowania skali tego wpływu, że mógł być on istotny na treść rozstrzygnięcia. Dopiero spełnienie tych warunków daję podstawę do rozważenia zasadności tego zarzutu przez Sąd drugiej instancji. W tej sprawie autor skargi stawiając powołane zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie wykazał, by wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli że między naruszeniem powołanej normy procesowej, a treścią zaskarżonego wyroku zachodzi taki związek przyczynowy, że gdyby nie to uchybienie to rozstrzygnięcie sądowe mogłoby być inne. Z powyższych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o art. 184 cyt. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI