I OSK 1547/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną spółki energetycznej dotyczącą odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości pod linię energetyczną, uznając roszczenie za nieprzedawnione.
Spółka energetyczna zaskarżyła wyrok WSA, domagając się oddalenia skargi kasacyjnej w sprawie odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości pod linię energetyczną. Zarzuciła naruszenie przepisów k.c. poprzez nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczenia oraz naruszenie przepisów p.p.s.a. poprzez błędne ustalenie braku wypłaty odszkodowania przez poprzedników prawnych. NSA oddalił skargę, uznając zarzuty za nieuzasadnione i podkreślając administracyjnoprawny charakter roszczenia, które nie podlega przedawnieniu.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną spółki energetycznej dotyczącą odszkodowania za szkody powstałe na nieruchomości w związku z budową linii energetycznej 400 kV. Spółka zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu naruszenie przepisów prawa materialnego (k.c.) poprzez nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego oraz naruszenie przepisów postępowania (p.p.s.a.) poprzez błędne uznanie, że poprzednicy prawni spółki nie wypłacili odszkodowania. NSA oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że zarzuty nie były uzasadnione. Sąd podkreślił, że roszczenie o odszkodowanie za ograniczenie prawa własności w związku z budową linii energetycznej, dochodzone na podstawie ustawy o gospodarce nieruchomościami, ma charakter administracyjnoprawny i nie podlega przedawnieniu, w przeciwieństwie do roszczeń cywilnoprawnych. NSA powołał się na uchwałę siedmiu sędziów I OPS 1/20, która potwierdziła możliwość ustalenia takiego odszkodowania na rzecz spadkobierców właściciela, nawet jeśli pierwotne zdarzenie miało miejsce przed wejściem w życie obecnych przepisów. Sąd wskazał również na nieprawidłowe sformułowanie zarzutów kasacyjnych przez spółkę, które nie spełniały wymogów formalnych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, roszczenie to ma charakter administracyjnoprawny i nie podlega przedawnieniu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że roszczenie o odszkodowanie za ograniczenie prawa własności nieruchomości w związku z budową linii energetycznej, dochodzone na podstawie ustawy o gospodarce nieruchomościami, ma charakter administracyjnoprawny i nie podlega przedawnieniu, mimo że wywodzi się z prawa cywilnego. Powołano się na uchwałę siedmiu sędziów NSA I OPS 1/20.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (21)
Główne
u.g.n. art. 129 § ust. 5 pkt 3
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt. 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.c. art. 118
Kodeks cywilny
k.c. art. 120
Kodeks cywilny
Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości art. 36 § ust. 1
Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości art. 35 § ust. 1
u.g.n. art. 128 § ust. 4
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 132 § ust. 6
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 124
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 124b
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 125
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 126
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 146 § § 1 lub § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 156 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 156 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Roszczenie o odszkodowanie za ograniczenie prawa własności nieruchomości w związku z budową linii energetycznej ma charakter administracyjnoprawny i nie podlega przedawnieniu. Brak dowodów na wcześniejsze ustalenie i wypłatę odszkodowania uzasadnia jego ustalenie na podstawie aktualnych przepisów. Zarzuty kasacyjne spółki nie spełniały wymogów formalnych, w szczególności w zakresie naruszenia przepisów postępowania.
Odrzucone argumenty
Roszczenie odszkodowawcze za ograniczenie prawa własności nieruchomości podlega przedawnieniu na podstawie art. 118-125 k.c. Sąd Wojewódzki błędnie uznał, że poprzednicy prawni Spółki nie wypłacili odszkodowania, mimo braku dowodów. Brak dokumentacji świadczącej o wypłacie odszkodowania nie może stanowić podstawy do jego wypłaty po upływie znacznego czasu.
Godne uwagi sformułowania
roszczenie administracyjnoprawne nie podlegało przedawnieniu roszczenie to niewątpliwie wywodziło się z prawa cywilnego (...), tym niemniej z uwagi na wyżej stwierdzone uwarunkowania, ten pierwotny charakter już zatraciło zarzuty te okazały się nieuzasadnione a przy tym nie zostały one nawet w pełni prawidłowo sformułowane
Skład orzekający
Jolanta Rudnicka
przewodniczący
Monika Nowicka
sprawozdawca
Maria Grzymisławska-Cybulska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie i dochodzenie odszkodowań za ograniczenie prawa własności nieruchomości w związku z inwestycjami infrastrukturalnymi (np. linie energetyczne), zwłaszcza w kontekście przedawnienia roszczeń."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu prawnego i faktycznego związanego z inwestycjami infrastrukturalnymi z przeszłości, dochodzonymi na podstawie przepisów o gospodarce nieruchomościami.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia przedawnienia roszczeń odszkodowawczych związanych z infrastrukturą, co ma znaczenie praktyczne dla właścicieli nieruchomości i inwestorów. Interpretacja NSA w tej kwestii jest kluczowa.
“Czy roszczenie o odszkodowanie za linię energetyczną sprzed lat jest przedawnione? NSA rozstrzyga.”
Sektor
energetyka
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 1547/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-11-20 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-08-24 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jolanta Rudnicka /przewodniczący/ Maria Grzymisławska-Cybulska Monika Nowicka /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6181 Zajęcie nieruchomości i wejście na nieruchomość, w tym pod autostradę Hasła tematyczne Nieruchomości Sygn. powiązane II SA/Gd 408/20 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2021-05-05 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 65 art 129, ust. 5 pkt 3 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędzia del. WSA Maria Grzymisławska-Cybulska Protokolant: starszy sekretarz sądowy Małgorzata Zientala po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] S.A. z siedzibą w [...], od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, z dnia 5 maja 2021 r. sygn. akt II SA/Gd 408/20, w sprawie ze skarg [...] S.A. z siedzibą w [...] oraz B.M. i Z. M., na decyzję Wojewody Pomorskiego, z dnia 21 lutego 2020 r. nr [...], w przedmiocie odszkodowania z tytułu szkód powstałych na nieruchomości, , oddala skargę kasacyjną., Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 5 maja 2021 r. (sygn. akt II SA/Gd 408/20), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku – orzekając na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a") – oddalił skargi: [...] S.A. z siedzibą w [...] oraz B.M. i Z. M. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 21 lutego 2020 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Starosty [...], wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, z dnia 20 maja 2019 r. nr [...] o: 1. ustaleniu odszkodowania w wysokości 94 371,00 zł na rzecz Z. M. (w wysokości proporcjonalnej do udziału 1/2 prawa własności, tj. 47 185,50 zł) oraz na rzecz B. M. (w wysokości proporcjonalnej do udziału 1/2 prawa własności, tj. 47 185,50 zł) z tytułu szkód powstałych na nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...], o powierzchni [...] ha, położonej w obrębie [...] w gminie [...], objętej decyzją Naczelnika Gminy [...] z dnia 16 grudnia 1974 r. nr [...]zezwalającą Zakładowi Energetycznemu w [...] na budowę linii energetycznej 400 kV, 2. o zobowiązaniu [...]S.A. (dalej [...] S.A.) do wypłaty ustalonego odszkodowania jednorazowo w terminie 14 dni od dnia, w którym niniejsza decyzja stanie się ostateczna. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w tym zakresie, w którym Sąd Wojewódzki oddalił skargę wniesioną przez [...] S.A. z siedzibą w [...], w/w Spółka zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku – w oparciu o art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. - naruszenie: 1. art 7 k.p.a. w zw. z art 118 w zw. z art. 120 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 2320) - dalej: "k.c.", poprzez nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego za ograniczenie prawa własności nieruchomości, co doprowadziło do błędnego rozumowania, iż z jednej strony roszczenie o odszkodowanie ma charakter cywilnoprawny i podlega sukcesji uniwersalnej przy jednoczesnym nieuwzględnieniu zarzutu przedawnienia roszczeń cywilnych z upływem lat 6 na podstawie art. 118 - 125 k.c. 2. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt. 3 p.p.s.a. - poprzez uznanie, iż w niniejszej sprawie nie zachodzi wątpliwość co do tego, iż poprzednicy prawni Spółki nie wypłacili odszkodowania na rzecz skarżących, pomimo braku dowodów wskazujących na powyższe, a tym samym nieuzasadnione uznanie, iż Spółka jest zobowiązana do wypłaty odszkodowania na rzecz skarżących. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne skarżąca kasacyjnie Spółka wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku w części, w której Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę [...] S.A. z siedzibą w [...] i w tym zakresie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto skarżąca wnosiła o przeprowadzenie rozprawy. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2024, poz. 935), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych. Zarzuty te okazały się nieuzasadnione a przy tym nie zostały one nawet w pełni prawidłowo sformułowane. Autor skargi kasacyjnej wskazał bowiem wprawdzie na wstępie, że zarzuty kasacyjne opiera na obu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., tym niemniej nie sprecyzował, które zarzuty zalicza do kategorii prawa materialnego a które do przepisów procesowych. O ile przy tym zarzut określony w pkt 2 skargi kasacyjnej, to jest zarzut oparty na art. 7 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt. 3 p.p.s.a. jest niewątpliwe zarzutem procesowym, o tyle zarzut sformułowany w pkt 1 skargi kasacyjnej jest zarzutem w którym połączono przepis procesowy, jakim jest art. 7 k.p.a. z przepisami prawa materialnego cywilnego. Tymczasem dokonanie przez ustawodawcę w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. rozróżnienia obu podstaw kasacyjnych ma swoje uzasadnienie. Unormowanie to bowiem, z jednej strony precyzuje, w jaki sposób zaskarżony wyrok, by mógł być przedmiotem zaskarżenia, powinien naruszać prawo materialne (to jest: przez błędną jego wykładnię lub wadliwe zastosowanie) a z drugiej strony - przewiduje, że jeśli skarżący stawia sądowi I instancji zarzut naruszenia przepisu proceduralnego, to tego rodzaju naruszenie – dla swej skuteczności - musi być istotne (mieć wpływ na wynik sprawy). Przedmiotowa sprawa dotyczyła wniosku B.M.i Z. M. z dnia 7 kwietnia 2017 r. o ustalenie - na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - dalej: u.g.n. – odszkodowania w związku ze szkodą, polegającą na zmniejszeniu wartości nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...], położonej w [...], w gminie [...], a co było następstwem decyzji Naczelnika Gminy [...] z dnia 16 grudnia 1974 r. nr [...] zezwalającej [...] w [...] na budowę linii energetycznej napowietrznej 400 kV. W toku postępowania organy ustaliły, że na dzień wydania ww. decyzji, tj. na dzień 16 grudnia 1974 r., właścicielem działki numer [...], zapisanej w karcie nr 19 (obecnie księga wieczysta nr [...]), był B.M.. Na mocy prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Kartuzach z dnia 4 października 2016 r. (sygn. akt I Ns 298/16) spadek po zmarłym B, M, na podstawie ustawy nabyli: żona A, M,, syn Z, M,, syn B,M., każdy w 1/3 części natomiast oraz spadek po zmarłej A. M. na podstawie ustawy nabyli synowie – Z.M. oraz B.M., każdy w 1/2 części. Uprawnienia wnioskodawców potwierdzał przy tym dołączony do decyzji z dnia 16 grudnia 1974 r. wykaz właścicieli gruntów, nad którymi miała przebiegać linia elektroenergetyczna 400 kV [...] I, gdzie w pozycji 89 wymieniony był właściciel działki nr [...], zaś fakt, że nieruchomość oznaczona jako działka nr [...], położona w obrębie [...], w gminie [...] została zabudowana linią elektroenergetyczną 400 kV, na podstawie w/w zezwolenia zawartego w decyzji z dnia 16 grudnia 1974 r. był – w ocenie organów – bezsporny. Inwestycja będąca celem wywłaszczenia bowiem powstała i w ten sposób doszło do ograniczenia prawa własności właściciela nieruchomości. Za bezsporny fakt organy przyjęły również to, iż należne właścicielowi przedmiotowej nieruchomości odszkodowanie z tytułu szkód powstałych na nieruchomości na skutek zabudowania jej wspomnianą linią elektroenergetyczna, nie zostało wcześniej wypłacone. Jak wynikało z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, organy prowadząc przedmiotowe postępowanie, nie odnalazły dokumentów, potwierdzających fakt wcześniejszego wystąpienia przez właściciela nieruchomości o ustalenie i wypłatę odszkodowania za ograniczenie jego prawa własności wskutek wybudowania linii elektroenergetycznej 400 kV. Pismem z dnia 27 lutego 2018 r., Burmistrz Gminy [...] poinformował zaś, że w archiwum urzędu nie odnaleziono dokumentacji dotyczącej decyzji Naczelnika Gminy [...] z dnia 16 grudnia 1974 r. oraz oznajmił, że Urząd Gminy w [...] w dniu 9 kwietnia 2004 r., zgodnie z kompetencjami - przekazał do Wydziału Budownictwa Starostwa Powiatowego w [...] dokumentację budowlaną z lat 1951 - 2003. Zgodnie natomiast z adnotacją z dnia 15 marca 2018 r., dokonaną na wniosku Wydziału Budownictwa Starostwa Powiatowego w [...] do Archiwum Zakładowego Starostwa Powiatowego w [...] z dnia 13 marca 2018 r., w ww. archiwum nie odnaleziono dokumentacji związanej z decyzją Naczelnika Gminy [...] z 16 grudnia 1974 r. W tej sytuacji, zdaniem Wojewody [...], skoro według wniosku z dnia 7 kwietnia 2017 r. o wydanie decyzji przyznającej odszkodowanie, złożonego przez B.M. i Z.M., (cyt.): "Właściciele działki nr [...], obręb [...] nigdy nie otrzymali odszkodowania, w związku ze spadkiem wartości nieruchomości powstałym na skutek wejścia w życie decyzji Naczelnika Gminy [...] z dnia 16 grudnia 1974 r." to brak było przeszkód do rozstrzygnięcia o odszkodowaniu za ograniczenie prawa własności przedmiotowej nieruchomości, położonej w obrębie [...], w gminie [...], w oparciu o właściwą wykładnię przepisów obecnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami. Podstawą takiego rozstrzygnięcia powinien być więc przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., nakazujący Staroście, wykonującemu zadania z zakresu administracji rządowej, wydać odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie prawa do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Organ odwoławczy wskazał w tym miejscu na treść art. 132 ust. 6 u.g.n., zgodnie z którą obowiązek zapłaty odszkodowania za szkody powstałe wskutek zdarzeń wymienionych w art. 124, art. 124b, art. 125 i art. 126 u.g.n. oraz za zmniejszenie wartości nieruchomości z tego powodu obciąża osobę lub jednostkę organizacyjną, która uzyskała zezwolenie odpowiednio na założenie lub przeprowadzenie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, o którym mowa w art. 124 ust. 1, albo zezwolenie na wykonanie czynności związanych z konserwacją, remontami, usuwaniem awarii oraz usuwaniem z gruntu, o którym mowa w art. 124b ust. 1 albo zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości w przypadku siły wyższej lub innej nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody albo przedsiębiorcę, który na podstawie koncesji wykonuje działalność w zakresie poszukiwania, rozpoznawania lub wydobywania kopalin objętych własnością górniczą. Zgodnie zaś z powołanymi powyżej przepisami, zobowiązanym do zapłaty odszkodowania za szkody powstałe w związku z budową linii energetycznej 400 kV na przedmiotowej nieruchomości była skarżąca jest Spółka, będąca następcą prawnym [...] w [...]. Z tych powodów opisany na wstępie wniosek został w toku postępowania administracyjnego uwzględniony a skargi, wniesione od decyzji Wojewody [...] z dnia 21 lutego 2020 r. nr [...] utrzymującej w mocy decyzję Starosty [...], wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, z dnia 20 maja 2019 r. nr [...]o ustaleniu należnego wnioskodawcom odszkodowania, zostały oddalone przez Sąd Wojewódzki jako nieuzasadnione. Sąd I instancji uznał bowiem, że (cyt.): "orzekające w sprawie organy prawidłowo rozpoznały i załatwiły wniosek o odszkodowanie w świetle przepisów u.g.n. obowiązujących w dacie jego złożenia, a w szczególności przez pryzmat przesłanek z art. 128 ust. 4 u.g.n., który przewiduje odszkodowanie odpowiadające wartości poniesionych szkód (a więc w pełnym zakresie rzeczywistych strat i utraconych korzyści) oraz wartości odpowiadającej zmniejszeniu wartości nieruchomości, powstałych wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i art. 124-126 u.g.n. Poza sporem jest, że takiego odszkodowania wnioskodawcy nie otrzymali, ale też o nie wcześniej nie zabiegali". Z tym stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego nie zgadzała się skarżąca Spółka, która w skardze kasacyjnej podnosiła, że Sąd Wojewódzki nieprawidłowo uznał, iż (cyt.): "w niniejszej sprawie nie zachodzi wątpliwość co do tego, iż poprzednicy prawni Spółki nie wypłacili odszkodowania na rzecz Skarżących, pomimo braku dowodów wskazujących na powyższe, a tym samym nieuzasadnione uznanie, iż Spółka jest zobowiązana do wypłaty odszkodowania na rzecz Skarżących". W uzasadnieniu skargi kasacyjnej twierdzono więc, że Sąd I instancji bezpodstawnie przyjął, (cyt.): "iż z zebranego dotychczas materiału dowodowego niewątpliwie wynika, iż odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości nie zostało wcześniej ustalone i wypłacone odszkodowanie z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości". Podkreślano także, że (cyt.): "Mając na uwadze znaczny upływ czasu od chwili wybudowania przedmiotowej linii oraz przekształcenia podmiotowe po stronie Spółki, nie można uznać, iż brak stosownej dokumentacji świadczącej o wypłacie odszkodowania na rzecz Skarżących stanowi obecnie podstawę do wypłaty takiego odszkodowania". Tym niemniej podkreślenia w tym miejscu wymaga, że powyższemu stanowisku skarżącej nie towarzyszyło prawidłowe określenie w zarzutach kasacyjnych przepisów, które – jej zdaniem naruszył Sąd Wojewódzki. Istotą przytoczonej wyżej argumentacji było to, że – w ocenie skarżącej - wydając zaskarżony wyrok Sąd Wojewódzki nie dostrzegł, że zaskarżona decyzja została wydana na podstawie wadliwie dokonanych ustaleń faktycznych i w związku z tym decyzja ta winna zostać przez sąd uchylona. W takiej jednak sytuacji zarzut kasacyjny po pierwsze, nie mógł być oparty na art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a. a na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. zaś po drugie, przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a winien być powiązany z odpowiednimi przepisami procedury administracyjnej regulującymi postępowanie dowodowe. Skład orzekający pragnie bowiem w tym miejscu wyjaśnić, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a,. sąd uwzględniając skargę stwierdza wydanie zaskarżonej decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. W doktrynie i orzecznictwie wskazuje się więc przy tym, że stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa jest następstwem ustalenia, iż są one dotknięte wadą kwalifikowaną (stanowiącą podstawę do wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności decyzji), a jednocześnie stwierdzenia określonych w kodeksie postępowania administracyjnego przesłanek uniemożliwiających wyeliminowanie danego aktu z obrotu prawnego (vide: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz". pod red. prof. zw. dr hab. Romana Hausera, prof. zw. dr hab. Marka Wierzbowskiego, 2019, uchwała NSA z dnia 9 listopada 1998 r. OPK 4/98, ONSA 1999, Nr 1, poz. 13; wyroki NSA z dnia 30 września 2020 r. sygn. akt I OSK 476/20, LEX nr 3081486; z dnia 26 sierpnia 2016 r. sygn. akt I OSK 1801/15,). Takie orzeczenie sąd administracyjny wydaje więc w sytuacji, gdy wykaże możliwość wystąpienia jednej z przesłanek umożliwiających wznowienie postępowania administracyjnego lub stwierdzenia nieważności decyzji, a jednocześnie będą zachodziły przewidziane przepisami procedury administracyjnej tzw. negatywne przesłanki uniemożliwiające wydanie nowej decyzji merytorycznej po wznowieniu postępowania lub też nie będzie prawnie możliwe stwierdzenie nieważności danej decyzji. Prawidłowo postawiony zarzut naruszenia przez Sad Wojewódzki art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a. wymagał bowiem - jak wyżej wskazano - wykazania przez skarżącego kasacyjnie, że postępowanie, w którym została wydana zaskarżona decyzja, było albo dotknięte wadami określonymi w art. 145 § 1 k.p.a. albo w art. 156 § 1 k.p.a. i jednoczesnego stwierdzenia istnienia przesłanek negatywnych uchylenia decyzji określonych w 146 § 1 lub § 2 k.p.a. albo przesłanek z art. 156 § 2 k.p.a. Takich okoliczność skarżąca nie wykazała zaś w skardze kasacyjnej i zresztą nawet nigdy nie sugerowała, że takie okoliczności w tej sprawie miały miejsce. Natomiast w myśl art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis ten zatem statuuje jedynie jedną z zasad postępowania administracyjnego, tzw. zasadę prawdy obiektywnej. Oczywiście przepis ten może być podstawą zarzutu kasacyjnego, ale poprzez powiązanie go z innymi przepisami, które normują konkretne obowiązki organu w postępowaniu administracyjnym. W takiej sytuacji oparcie zarzutu kasacyjnego również na art. 7 k.p.a. wzmacnia bowiem zarzuty właściwe. Sformułowanie jednak w tym przypadku (i to w dodatku nie do organu a do w stosunku do Sądu administracyjnego) zarzutu wyłącznie na art. 7 k.p.a. należało uznać za niewystarczające. W realiach rozpoznawanej spawy w/w zarzut był bowiem zbyt ogólny. Odnosząc się natomiast do zarzutu opartego na: (cyt.): " art. 7 k.p.a. w zw. z art 118 w zw. z art. 120 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 2320) - dalej: "k.c.", poprzez nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego za ograniczenie prawa własności nieruchomości, co doprowadziło do błędnego rozumowania, iż z jednej strony roszczenie o odszkodowanie ma charakter cywilnoprawny i podlega sukcesji uniwersalnej przy jednoczesnym nieuwzględnieniu zarzutu przedawnienia roszczeń cywilnych z upływem lat 6 na podstawie art. 118 - 125 k.c.", zauważyć wypada, że w zasadzie zarzut ten był skierowany nie tyle w stosunku do zaskarżonego wyroku a w rzeczywistości stanowił polemikę ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zajętym w uchwale siedmiu sędziów z dnia 22 lutego 2021 r. ( sygn. akt I OPS 1/20). Wyjaśnić zatem w tym miejscu wypada, że w pkt 1 w/w uchwały Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd iż odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.), może być od dnia 1 stycznia 1998 r. ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r. poz. 65 ze zm.) dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Istotne jest jednak w tym przypadku było to, że ani w sentencji wspomnianej uchwały, ani w jej w uzasadnieniu skład poszerzony nie wyraził poglądu, że roszczenie odszkodowawcze, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości ma charakter roszczenia cywilnoprawnego, albo, że podlega ono przedawnieniu. Roszczenie zaś będące przedmiotem analizy składu poszerzonego było uregulowane w akcie administracyjnoprawnym i było (oraz jest nadal) dochodzone w trybie postępowania administracyjnego. Okoliczności te świadczyły o tym, że wprawdzie omawiane roszczenie niewątpliwie wywodziło się z prawa cywilnego (jak wszystkie roszczenia odszkodowawcze), tym niemniej z uwagi na wyżej stwierdzone uwarunkowania, ten pierwotny charakter już zatraciło. Jako zaś roszczenie administracyjnoprawne nie podlegało przedawnieniu. Zauważyć też trzeba, że uzasadniając swoje stanowisko, skład poszerzony nadmieniając, że omawiane roszczenie ma charakter kompensacyjny, odwoływał się nie tyle do kodeksu cywilnego a do zasad konstytucyjnych. Przede wszystkim zaś do zasady, zgodnie z którą wywłaszczenie może nastąpić tylko za słusznym odszkodowaniem. Z tej przyczyny ostatecznie przyjął, że zachowanie tej konstytucyjnej zasady (cyt.): "w przypadku gdy osoba wywłaszczona zmarła przed zaspokojeniem roszczenia odszkodowawczego, możliwe jest tylko wówczas gdy w miejsce zmarłego, podmiotami uprawnionymi do uzyskania odszkodowania będą jego spadkobiercy". Przepisy prawa cywilnego, zdaniem składu poszerzone, miały natomiast - w postępowaniu o ustalenie przedmiotowego odszkodowania - znaczenie tylko w takim zakresie, w jakim pozwalały ustalić porządek dziedziczenia po osobie uprawnionej (zmarłym właścicielu nieruchomości, którego prawa do niej zostały ograniczone). Ustalenie spadkobierców następowało przy tym oczywiście wg określonych procedur prawnych. W takiej sytuacji zatem skład orzekający uznał, że – jak wyżej wspomniano - również zarzuty obrazy przepisów prawa cywilnego nie były skuteczne. Z tych powodów zatem – na podstawie art. 184 p.p.s.a. – Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI