I OSK 1521/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą ochrony danych osobowych, uznając, że zarzut sfałszowania podpisu na potwierdzeniu odbioru przesyłki pocztowej nie leży w kompetencjach GIODO, a ewentualne naruszenie prawa przez organ nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna dotyczyła ochrony danych osobowych i zarzutu sfałszowania podpisu na potwierdzeniu odbioru przesyłki pocztowej. Skarżąca zarzucała Poczcie Polskiej i GIODO naruszenie przepisów. GIODO umorzył postępowanie, uznając, że kwestia sfałszowania podpisu należy do organów ścigania. WSA oddalił skargę, uznając, że choć GIODO błędnie umorzył postępowanie, nie miało to istotnego wpływu na wynik sprawy. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. K. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO). Skarżąca zarzucała Poczcie Polskiej wykorzystanie jej danych osobowych do sfałszowania podpisu na potwierdzeniu odbioru listu poleconego, a GIODO niewykonanie obowiązków służbowych w zakresie weryfikacji tego dokumentu. GIODO umorzył postępowanie, uznając, że ocena legalności przetwarzania danych osobowych jest jego zadaniem, ale kwestia sfałszowania podpisu należy do organów ścigania. WSA oddalił skargę, stwierdzając, że choć GIODO błędnie zastosował art. 105 k.p.a. (umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego), to naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ Poczta Polska przetwarzała dane zgodnie z prawem pocztowym, a ocena autentyczności podpisu nie leżała w kompetencjach GIODO. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 134 § 1 i 2, art. 141 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.) nie są zasadne. Sąd podkreślił, że ocena autentyczności podpisu nie należy do GIODO, a nawet gdyby postępowanie nie zostało umorzone, wniosek skarżącej i tak nie mógłby zostać uwzględniony merytorycznie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, ocena autentyczności podpisu i kwalifikacja czynu jako przestępstwa nie należą do kompetencji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, lecz do organów ścigania.
Uzasadnienie
GIODO jest właściwy do oceny legalności przetwarzania danych osobowych, a nie do badania przestępstw czy autentyczności dokumentów. Kwestie te należą do prokuratury i sądów karnych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (12)
Główne
k.p.a. art. 105 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Niewłaściwe zastosowanie przepisu poprzez umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, podczas gdy wniosek nie był merytorycznie bezzasadny, a jedynie nie mógł być uwzględniony.
u.o.d.o. art. 12
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 134 § 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Błędna wykładnia polegająca na przyjęciu, że błędne uznanie przez organ, że wydanie decyzji stało się bezprzedmiotowe, nie stanowi naruszenia prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 61 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 104 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
u.o.d.o. art. 22
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych
u.o.d.o. art. 23 § 1
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych
Przetwarzanie danych osobowych było legalne, jeśli spełniało przesłanki wskazane w tym przepisie, np. przetwarzanie danych w celu realizacji umowy lub obowiązku prawnego.
p.p. art. 21 § 1 i 2 pkt 1
Ustawa z dnia 12 czerwca 2003 r. Prawo pocztowe
Argumenty
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia art. 134 § 1 i 2 p.p.s.a. przez nieodniesienie się do wszystkich zarzutów skargi. Zarzut naruszenia art. 141 § 1 p.p.s.a. poprzez niepełne uzasadnienie wyroku. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię, że naruszenie art. 105 k.p.a. nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy.
Godne uwagi sformułowania
ocena legalności przetwarzania danych osobowych strzeżenie praworządności oraz ściganie przestępstw jest zadaniem prokuratury nie należy do kompetencji Generalnego Inspektora Danych Osobowych ocena tych danych pod kątem ich autentyczności brak przesłanek do uwzględnienia wniosku skarżącej, nie jest tożsamy z bezprzedmiotowością postępowania stwierdzone naruszenie art. 105 k.p.a., nie miało wpływu na wynik sprawy
Skład orzekający
Anna Lech
przewodniczący
Joanna Banasiewicz
członek
Stanisław Marek Pietras
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu kompetencji GIODO w sprawach dotyczących sfałszowanych dokumentów i danych osobowych, a także ocena wpływu naruszeń proceduralnych na wynik sprawy."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów dotyczących ochrony danych osobowych oraz postępowania administracyjnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa jest interesująca ze względu na konflikt dotyczący ochrony danych osobowych i potencjalnego sfałszowania dokumentu, a także na rozgraniczenie kompetencji między różnymi organami.
“Czy GIODO może badać fałszerstwo podpisu na pocztowym potwierdzeniu odbioru?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 1521/08 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2009-08-28 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2008-12-23 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Anna Lech /przewodniczący/ Joanna Banasiewicz Stanisław Marek Pietras /sprawozdawca/ Symbol z opisem 647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych Hasła tematyczne Ochrona danych osobowych Sygn. powiązane II SA/Wa 335/08 - Wyrok WSA w Warszawie z 2008-09-17 Skarżony organ Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 134 par. 1 i 2, art. 141 par.1 , art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Lech Sędziowie sędzia NSA Joanna Banasiewicz sędzia del. WSA Stanisław Marek Pietras (spr.) Protokolant Urszula Radziuk po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 września 2008 r. sygn. akt II SA/Wa 335/08 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 17 września 2008 r. sygn. akt II SA/Wa 335/08, oddalił skargę M. K. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania dotyczącego ochrony danych osobowych. W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd wskazał na następujący stan faktyczny. Otóż w dniu [...] kwietnia 2007 r. M. K. wniosła skargę do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w sprawie naruszenia przez Pocztę Polską oraz przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), w której wskazała, że podczas przeglądania akt sprawy nr 87 prowadzonej przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych ze skargi A. Z. oraz jej pełnomocników stwierdziła, iż w aktach sprawy znajduje się dokument z jej podrobionym podpisem, tj. duplikat pokwitowania zwrotnego Poczty Polskiej o doręczeniu listu poleconego nr [...], nadanego przez Generalnego Inspektora, którego była adresatem i podpis złożony w miejscu podpisu odbiorcy, nie był jej podpisem. W związku z powyższym Poczcie Polskiej zarzuciła: - wykorzystanie jej danych osobowych w postaci jej imienia i nazwiska do celu sfałszowania dokumentu pokwitowania pocztowego o odbiorze przez nią listu poleconego nadanego przez GIODO w sprawie nr "[...]", w której występuje jako pełnomocnik A. Z.; - wykorzystanie jej danych osobowych w postaci jej imienia i nazwiska do celu sfałszowania dokumentu pokwitowania pocztowego o odbiorze przez nią listu poleconego nadanego przez GIODO w sprawie nr "[...]", w której występuje jako pełnomocnik A. Z., przez co uniemożliwiono jej należytą reprezentację mocodawczyni - córki A. Z. w postępowaniu przed Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych; - wykorzystanie jej danych osobowych w postaci jej imienia i nazwiska do celu sfałszowania dokumentu pokwitowania pocztowego o odbiorze przez nią listu poleconego nadanego przez Generalnego Inspektora w sprawie nr "[...]", w której występuje jako pełnomocnik A. Z., przez co Poczta Polska wprowadziła - świadomie w błąd wskazany organ, poświadczając w piśmie nr [...] nieprawdę o rzekomo wykonanej usłudze doręczenia listu nr [...], zaś Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych: - niewykonanie obowiązków służbowych przez urzędników tej instytucji, w zakresie sprawdzenia wiarygodności doręczonego przez Pocztę Polską pokwitowania pocztowego, poprzez proste porównanie widniejącego na tym pokwitowaniu podpisu z użyciem imienia i nazwiska M. K., z którymkolwiek z podpisów widniejących na wielu dokumentach, jakie składała ona wraz z mocodawczynią oraz drugim pełnomocnikiem, przez co organ naruszył art. 7 kpa; - pozostawienie przez urzędników tej instytucji w aktach sprawy nr "[...]" sfałszowanego dokumentu na okres 8 miesięcy, bez należytej reakcji z ich strony; - odmowę wydania w dniu [...] kwietnia 2007 r. uwierzytelnionych kopii zarówno tego dokumentu jak i pisma Poczty Polskiej, przez co utrudniono M. K. należyte udokumentowanie skargi. W tej sytuacji Biuro GIODO pismem z dnia [...] maja 2007 r. poinformowało M. K., że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, którego zadania określone zostały w art. 12 cyt. ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, dokonuje wyłącznie oceny legalności przetwarzania danych osobowych, natomiast strzeżenie praworządności oraz ściganie przestępstw jest zadaniem prokuratury. Decyzja zaś o zastosowaniu odpowiednich przepisów w związku z dokonaniem prawnej kwalifikacji czynu przestępnego, którą podejmuje się na podstawie zebranego w toku postępowania przygotowawczego materiału dowodowego, należy do organów ścigania, a następnie sądów karnych. Pismem z dnia [...] czerwca 2007 r., sprecyzowanym następnie pismem z dnia [...] lipca 2007 r., a skierowanym do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych M. K. zażądała, żeby jej skargę z dnia [...] kwietnia 2007 r. organ rozpatrzył nie tylko w trybie skargowym, lecz również jako żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 61 § 1 k.p.a. oraz aby organ wydał decyzję na podstawie art. 104 § 1 k.p.a. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...], działając na podstawie art. 105 § 1 kpa oraz art. 12 pkt 2 i art. 22 powołanej ustawy o ochronie danych osobowych, umorzył postępowanie w sprawie ze skargi M. K. na przetwarzanie jej danych osobowych przez Pocztę Polską z siedzibą w Warszawie przy pl. [...]. W uzasadnieniu podał, że w toku postępowania administracyjnego dotyczącego przetwarzania danych osobowych A. Z., której pełnomocnikiem jest M. K., Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wydał postanowienie z dnia [...] czerwca 2006 r. (znak [...]), w którym orzekł o połączeniu spraw: [...],[...] oraz [...] i prowadzeniu postępowania pod sygnaturą [...], a następnie postanowienie to zostało doręczone stronom postępowania. Następnie z powodu braku potwierdzenia odbioru powyższego postanowienia przez skarżącą, organ złożył w dniu [...] sierpnia 2006 r. pismo reklamacyjne na przesyłkę rejestrowaną nr [...] z poświadczeniem dodatkowym "potwierdzenie odbioru", nadaną w dniu [...] czerwca 2006 r. w Urzędzie Pocztowym Warszawa [...] na adres "Pani M. K., ul. [...],[...]Warszawa", a w dniu [...] sierpnia 2006 r. wpłynęła do organu odpowiedź na powyższą reklamację wraz z duplikatem potwierdzenia odbioru powyższej przesyłki, zawierającym podpis "M. K." i wskazano, że reklamowana przesyłka została wydana w dniu [...] czerwca 2006 r. Z kolei w dniu [...] kwietnia 2007 r. podczas przeglądania akt do sprawy [...] M. K. uznała, że podpis złożony na karcie 241, stanowiącej duplikat potwierdzenia odbioru, nie jest jej podpisem i zażądała wydania jej odpisu przedmiotowego dokumentu. W dalszej części organ dodał, że na skutek zawiadomienia złożonego przez wymienioną, Komenda Rejonowa Policji Warszawa I prowadzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa [...] postępowanie przygotowawcze o sygn. akt [...] w sprawie sfałszowania jej podpisu na potwierdzeniu odbioru przesyłki pocztowej oraz że przesłał do Prokuratury oryginał duplikatu potwierdzenia odbioru przesyłki. W dalszej części podano, że uzyskano wyjaśnienia w niniejszej sprawie od Dyrektora Generalnego Poczty Polskiej, z których wynika, że reklamowana przesyłka została wydana M. K. w dniu [...] czerwca 2007 r., podczas sporządzenia duplikatu potwierdzenia odbioru doszło do uchybień polegających na tym, że pracownik poczty w miejscu przeznaczonym na podpis odbiorcy wpisał imię i nazwisko M. K. (odtwórcze przeniesienie zapisów z dowodu odbioru), lecz nie potwierdził tej informacji odciskiem datownika i własnym podpisem. Do udzielonych wyjaśnień została załączona opinia grafologa, w której wskazano, że istnieje duża zależność, pomiędzy podpisami złożonymi na duplikacie potwierdzenia odbioru i w skardze M. K. do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, która zainicjowała niniejsze postępowanie. Uzasadniając zaś umorzenie postępowania organ wskazał, że podnoszona przez M. K. okoliczność sfałszowania jej podpisu na wskazanym dokumencie może być oceniana wyłącznie przez organy ścigania, które są właściwe do merytorycznego rozpoznania zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Powołując się na przepisy ustawy o prokuraturze oraz na przepisy Kodeksu postępowania karnego organ podał, że strzeżenie praworządności oraz ściganie przestępstw jest zadaniem prokuratury i sądów karnych, nie zaś Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, bowiem do zakresu jego zadań, określonych w art. 12 powołanej ustawy o ochronie danych osobowych, należy wyłącznie ocena legalności przetwarzania danych osobowych. Zatem nie jest on powołany do prowadzenia dochodzenia i badania okoliczności popełnienia przestępstwa. Reasumując, zarzuty i żądania skarżącej nie należą do spraw, które podlegają co do istoty rozstrzygnięciu w zakresie ochrony danych osobowych. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, M. K. zarzuciła organowi przewlekłość postępowania i wskazała, że przez okres 7 miesięcy pozostawał on bezczynny, pomimo powzięcia informacji o zawiadomieniu przez nią organów ścigania. Ponadto zarzuciła wewnętrzną sprzeczność w decyzji polegającą na tym, że pomimo, iż zawiadomienie do organów ścigania złożyła [...] kwietnia 2007 r., to organ w związku z tym faktem uznał się bezprzedmiotowy w sprawie dopiero w dniu [...] listopada 2007 r., a w dalszej części zażądała, żeby Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych odniósł się do wszystkich faktów, które uznał za udowodnione, wskazał dowody, na których się oparł oraz wskazał wszystkie przyczyny, dla których odmówił innym dowodom wiarygodności, jak również zarzuciła, że organ przeprowadził postępowanie w sprawie bez ustalenia stanu faktycznego, zaś wydana przez niego decyzja opisuje fałszywie stan faktyczny. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...], utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] listopada 2007 r. i wskazał, że jest ona prawidłowa, a skarżąca we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie wskazała żadnych nowych okoliczności faktycznych i prawnych, które mogłyby uzasadniać konieczność jej zmiany. Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi M. K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzuciła organowi, że: - bezprawnie zawęził treść jej skargi z dnia [...] kwietnia 2007 r. oraz kolejnych skarg jedynie do tych zarzutów, które dotyczyły Poczty Polskiej, pomijając przy tym i nierozpoznając tej części skargi, która dotyczyła dalszego przetwarzania danych osobowych przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych; - przedstawił w pkt 5 (strona 2) decyzji ewidentnie zafałszowany stan faktyczny, w zakresie dotyczącym materiału zbadanego przez grafologa i będącego przedmiotem jego opinii, w wyniku czego doszło do rażącego naruszenia przez organ art. 7 i 8 k.p.a.; - bezpodstawnie ocenił zakres rzekomo zgłaszanych przez skarżącą oczekiwań, zainicjowanych jej skargą z dnia [...] kwietnia 2007 r. jako żądanie dokonania oceny karno - prawnej zarzucanych w tej skardze czynów, przez co również rażąco naruszył art. 7 i 8 k.p.a.; - utrzymując w mocy swą wcześniejszą decyzję zaniechał dokonania oceny materiału w świetle przepisów powołanej ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, która to ocena winna dotyczyć tych czynów, które były faktycznym przedmiotem skargi z dnia [...] kwietnia 2007 r., przez co również rażąco naruszył art. 8 k.p.a. W tej sytuacji zażądała wycofania z obiegu prawnego zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, zaś w odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powołanym już wyżej wyroku uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i oddalił ją na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W uzasadnieniu prawnym Sąd wskazał, że zaskarżone orzeczenie nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Z tego mianowicie powodu, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych prowadząc postępowanie w oparciu o przepisy ustawy o ochronie danych osobowych, ocenia czy doszło do naruszenia prawa określonego przepisami wskazanej ustawy i jeśli postępowanie wszczynane jest na wniosek strony, to niezbędne jest ustalenie przez organ zakresu żądania strony, a zakres ten wyznacza przedmiot całego postępowania. W niniejszej zaś sprawie, zakres naruszenia ustawy wskazywany przez skarżącą ograniczał się do posłużenia się przez organ dokumentem uznanym przez M. K. za fałszywy i rację należy przyznać organowi, że wykazanie, czy dokument był rzeczywiście fałszywy, nie należało do kompetencji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. W dalszej części stwierdzono, że przedmiot postępowania administracyjnego w badanej sprawie, stanowiło przetwarzanie danych osobowych i jeżeli podmiot uprawniony ma interes prawny w żądaniu rozstrzygnięcia sprawy, to nie można mówić o bezprzedmiotowości postępowania, bowiem wniosek niezasadny merytorycznie podlegać winien negatywnemu rozpoznaniu poprzez odmowę jego uwzględnienia. Zatem w rozpoznawanej sprawie nie można przyjąć, aby zostały spełnione przesłanki wskazane w art. 105 k.p.a., ponieważ postępowanie zostało wszczęte na żądanie osoby mającej przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., a rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty przez wydanie decyzji administracyjnej miało oparcie w przepisach prawa materialnego i leżało we właściwości organu. Jednakże oparcie rozstrzygnięcia na błędnej podstawie prawnej przewidzianej w art. 105 k.p.a., nie miało - w cenie Sądu - istotnego wpływu na wynik sprawy, bowiem w przedmiotowej sprawie brak było przesłanek do pozytywnego rozpatrzenia wniosku skarżącej. Reasumując, zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa, które to naruszenie nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i z tego powodu nie ma podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. W dalszej części stwierdzono, że rację należy przyznać skarżącej o stawianiu przez nią również zarzutów w stosunku do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, a nie tylko w stosunku do Poczty. Zatem w istocie domagała się ona zastosowania art. 19 ustawy, jednakże w sytuacji braku jego realizacji, strona niezadowolona może jedynie składać skargi w trybie Działu VIII k.p.a. i w konsekwencji brak było podstaw do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy przez organ w formie decyzji administracyjnej. Od powyższego wyroku w całości, M. K. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a to: 1. art. 141 § 1 i art. 134 § 1 i 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez nieodniesienie się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny do zarzutu zawartego w skardze dotyczącego oparcia zaskarżonej decyzji na sfałszowanym stanie faktycznym, 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) cyt. ustawy, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż błędne uznanie przez organ, że wydanie decyzji stało się bezprzedmiotowe, nie stanowi naruszenia prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Wobec powyższego skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych i zwrot kosztów nieopłaconego w jakiejkolwiek części, zastępstwa procesowego wykonywanego z urzędu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do zarzutu oparcia zaskarżonej decyzji na sfałszowanym stanie faktycznym, ponieważ materiał zbadany przez grafologa i na którą powoływał się organ w wydanych rozstrzygnięciach, nie był przedmiotem skargi, bowiem opinia grafologiczna załączona do akt sprawy, została oparta na innym "materiale badanym", aniżeli kwestionowany przez skarżącą (żółte potwierdzenie odbioru listu poleconego). Stąd też brak uzasadnienia w tym zakresie, uniemożliwia polemikę ze stanowiskiem Sądu, przy czym pominięcie owego zarzutu doprowadziło do utrzymania w mocy zaskarżonej decyzji. Ponadto wskazano, że Sąd w sposób nieuprawniony uznał, że ewentualna decyzja merytoryczna byłaby dla skarżącej negatywna, gdyż nie dokonał zbadania wszystkich zarzutów skargi, lecz oparł się jedynie na twierdzeniach zawartych w odpowiedzi organu na skargę. W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie zaś do treści art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w skardze kasacyjnej. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego kasacyjnie - Sąd uchybił, uzasadnienia ich naruszenia i w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponieważ w sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania, przeto Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Skarga kasacyjna analizowana pod tym kątem nie posiada usprawiedliwionych podstaw. Rozważając w pierwszej kolejności zarzut naruszenia art. 134 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) należy stwierdzić, że powyższy zarzut został postawiony wadliwie. Stanowi on bowiem, że wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Innymi słowy mówiąc, określa on zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonej decyzji. Natomiast zgodnie z treścią art. 134 § 2 ustawy, sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności aktu lub czynności. Zatem o naruszeniu wskazanych przepisów można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której skarga została wniesiona albo gdyby - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego lub też gdyby wydał orzeczenie na niekorzyść skarżącego pomimo niestwierdzenia naruszeń prawa skutkujących nieważnością aktu lub czynności. Jednakże w rozpatrywanej sprawie, tego rodzaju argumentami nie uzasadniono zarzutu naruszenia powyższego przepisu, co oznacza jego bezzasadność. Strona skarżąca naruszenia tego przepisu upatruje - w istocie - w niepełnym odniesieniu się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie do wszystkich zarzutów i argumentów podniesionych w skardze do tego Sądu mających uzasadniać jej stanowisko, co do wadliwości zaskarżonej decyzji. Tego rodzaju argumentacja autora skargi kasacyjnej mogłaby być skuteczna, ale w odniesieniu do zarzutów naruszenia innych przepisów procedury sądowoadministracyjnej, niż przytoczony przepis art. 134 § 1, w szczególności do art. 141 § 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (vide: np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lipca 2005 r., I FSK 68/05 - Lex nr 172990 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 marca 2006 r., sygn. akt I FSK 658/05 - niepublikowany), jednakże zarzut naruszenia tego ostatniego przepisu nie został podniesiony. Zamierzonego skutku nie mógł odnieść także zarzut naruszenia prawa procesowego, tj. art. 141 § 1 P.p.s.a, a to z powodu błędnego sformułowania. Stanowi się w nim bowiem, że uzasadnienie wyroku sporządza się z urzędu w terminie czternastu dni od dnia ogłoszenia wyroku albo podpisania sentencji wyroku wydanego na posiedzeniu niejawnym, z zastrzeżeniem § 2. Natomiast naruszenia tego przepisu skarżący kasacyjnie upatruje również w nieodniesieniu się do wszystkich zarzutów skargi i tak postawiony zarzut pozostaje bez żadnego związku z art. 141 § 1 P.p.s.a., a wymogi, jakie spełniać musi uzasadnienie wyroku, zostały określone bowiem w tym ostatnim przepisie. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawidłowo stwierdził, w ślad za zarzutami skargi, że doszło do naruszenia przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych przepisu art. 105 k.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w niniejszej sprawie. Nie stanowi bowiem o bezprzedmiotowości postępowania fakt, iż określone żądanie nie może być uwzględnione i jeśli organ stwierdzi, że wniosek jest niezasadny merytorycznie, winien rozpoznać go negatywnie poprzez odmowę uwzględnienia wniosku. Zaś skoro w niniejszej sprawie postępowanie zostało wszczęte na żądanie osoby mającej przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., a ponadto rozstrzygnięcie tej sprawy - co do istoty - przez wydanie decyzji administracyjnej miało oparcie w materialnych przepisach prawa administracyjnego oraz leżało we właściwości organu, to nie można przyjąć, aby zostały spełnione przesłanki wskazane w art. 105 k.p.a. Reasumując, brak przesłanek do uwzględnienia wniosku skarżącej, nie jest tożsamy z bezprzedmiotowością postępowania. Jednakże - podzielając stanowisko Sądu pierwszej instancji - za uprawniony należy uznać pogląd, że wskazane naruszenie nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Z tego mianowicie powodu, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zbadał i wyjaśnił zarzuty stawiane w stosunku do Poczty Polskiej, w zakresie przetwarzania przez nią danych osobowych skarżącej M. K. i w toku postępowania ustalono, że Poczta Polska przetwarzała dane osobowe M. K., we wskazanym w skardze zakresie, zgodnie z art. 21 ust. 1 i art. 21 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. Nr 130, poz. 1188 z późn. zm.). Oznacza to z kolei, że pozyskane dane spełniały jedną z przesłanek legalności przetwarzania danych osobowych, wskazanych w art. 23 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy o ochronie danych osobowych, przy czym nie należy do kompetencji Generalnego Inspektora Danych Osobowych ocena tych danych pod kątem ich autentyczności. Zatem wydanie przez organ decyzji w niniejszej sprawie, odmawiającej uwzględnienia wniosku skarżącej, prowadziłoby do tych samych skutków, co umorzenie postępowania administracyjnego, bowiem jej wniosek nie mógł być zrealizowany pozytywnie niezależnie od tego, które z rozważanych rozwiązań zostałoby przyjęte. Zgodzić się więc należy z Sądem pierwszej instancji, że stwierdzone naruszenie art. 105 k.p.a., nie miało wpływu na wynik sprawy. Rozpoznając z kolei wniosek o zwrot kosztów zastępstwa procesowego udzielonego z urzędu należy wskazać, że nie zasługuje on na uwzględnienie, ponieważ przepisy art. 209 i 210 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania pomiędzy stronami, zaś wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 - 261 P.p.s.a. Stosownie więc do treści § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.), pełnomocnik skarżącego powinien złożyć wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu stosowne oświadczenie, o jakim mowa w tym przepisie. W tym stanie rzeczy, skoro zaskarżony wyrok nie narusza prawa, a w konsekwencji skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, to na mocy art. 184 cytowanej już wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI