I OSK 1494/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny odmówił uwzględnienia zażalenia na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, stwierdzając brak wyczerpania drogi prawnej przez część skarżących oraz bezzasadność pozostałych zarzutów.
Skarżący domagali się zbadania zgodności przepisów ustawy o rekompensacie za nieruchomości zabużańskie oraz Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z Konstytucją. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze, wskazując, że część skarżących nie wyczerpała drogi prawnej, a zarzuty dotyczące przepisów procesowych i ustawy o rekompensacie są oczywiście bezzasadne lub dotyczą sfery stosowania prawa.
W niniejszej sprawie Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, wniesionej przez B. i I. A., H.L. i G.R. Skarżący kwestionowali zgodność przepisów ustawy z 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP oraz przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) z Konstytucją. Trybunał ustalił, że H.L. i G.R. nie wyczerpały drogi prawnej, ponieważ ich skargi kasacyjne zostały odrzucone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny z przyczyn proceduralnych, co uniemożliwiło im skuteczne wniesienie skargi konstytucyjnej. Natomiast B. i I. A. wyczerpały drogę prawną, ale ich zarzuty dotyczące przepisów p.p.s.a. (art. 15 § 1 pkt 2, art. 187 § 1, art. 189) zostały uznane za niespełniające wymogów formalnych lub oczywiście bezzasadne. Zarzuty dotyczące art. 141 § 4 w zw. z art. 193 p.p.s.a. uznano za oczywiście bezzasadne i nieadekwatne. Trybunał podkreślił, że prawo do rekompensaty ma charakter pomocowy, a nie odszkodowawczy, co czyni bezzasadnym kwestionowanie braku możliwości odrębnej realizacji tego prawa przez współwłaścicieli. Stosowanie przepisów ustawy z 2005 r. przez sądy i organy administracji, nawet jeśli błędne, pozostaje poza kognicją Trybunału. W zażaleniu skarżący podnosili m.in. kwestię wyczerpania drogi prawnej przez H.L. i G.R. oraz zarzucali Trybunałowi nierzetelne przedstawienie skargi. Trybunał odrzucił te argumenty, podtrzymując swoje wcześniejsze stanowisko i stwierdzając, że skarżący nie wykazali istnienia współuczestnictwa koniecznego ani nie udowodnili błędnej interpretacji przepisów przez sądy. Pismo H.L. złożone osobiście zostało pozostawione bez rozpoznania ze względu na brak przymusu adwokacko-radcowskiego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, część skarżących (H.L. i G.R.) nie wyczerpała drogi prawnej z powodu odrzucenia ich skarg kasacyjnych.
Uzasadnienie
Trybunał stwierdził, że każda ze skarżących musiała indywidualnie wyczerpać drogę prawną. H.L. i G.R. nie spełniły tego wymogu, co uniemożliwiło im wniesienie skargi konstytucyjnej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić zażalenia
Strona wygrywająca
Trybunał Konstytucyjny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| B. i I. A. | inne | skarżący |
| H.L. | inne | skarżący |
| G.R. | inne | skarżący |
Przepisy (20)
Główne
ustawa z 2005 r. art. 3 § ust. 1 i 2
Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do rekompensaty ma charakter pomocowy (socjalny), a nie odszkodowawczy. Nie można go realizować odrębnie przez każdego współwłaściciela w granicach jego udziału.
p.p.s.a. art. 189
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakwestionowany przepis, ale zarzut uznano za próbę niedopuszczalnej modyfikacji skargi.
ustawa o TK art. 46 § ust. 1
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
Warunek dopuszczalności skargi konstytucyjnej - wyczerpanie drogi prawnej w ciągu 3 miesięcy od doręczenia prawomocnego orzeczenia.
Pomocnicze
ustawa z 2005 r. art. 13 § ust. 3
Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej
ustawa z 2005 r. art. 6 § ust. 3
Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej
p.p.s.a. art. 187 § § 1
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 15 § § 1 pkt 2
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 193
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ustawa o TK art. 47 § ust. 1 pkt 1
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
ustawa o TK art. 49
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
ustawa o TK art. 36 § ust. 3 i 7
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
p.p.s.a. art. 33 § § 1
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Uczestnik postępowania na prawach strony nie jest tożsamy z osobą, która wyczerpała drogę prawną.
Konstytucja art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja art. 31 § ust. 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja art. 32 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja art. 45 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja art. 64 § ust. 1 i 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja art. 78
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja art. 184
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
H.L. i G.R. nie wyczerpały drogi prawnej. Prawo do rekompensaty ma charakter pomocowy, a nie odszkodowawczy. Zarzuty dotyczące przepisów p.p.s.a. są oczywiście bezzasadne lub nieadekwatne. Stosowanie prawa przez sądy pozostaje poza kognicją TK. Wskazanie art. 189 p.p.s.a. w skardze nie było omyłką.
Odrzucone argumenty
H.L. i G.R. wyczerpały drogę prawną. Przepisy ustawy z 2005 r. są niezgodne z Konstytucją. Przepisy p.p.s.a. są niezgodne z Konstytucją. Trybunał nierzetelnie przedstawił skargę i zignorował jej kluczowe fragmenty. Trybunał ocenił zarzuty dotyczące stosowania prawa bez wyjaśnienia aprobowanej praktyki.
Godne uwagi sformułowania
prawo do rekompensaty nie jest odszkodowaniem, ale ma charakter „pomocowy” (socjalny) twierdzenie, że każdy ze współwłaścicieli lub spadkobierców właścicieli powinien móc dochodzić oddzielnie swojej rekompensaty, ma jedynie charakter postulatu de lege ferenda i abstrahuje od charakteru prawa do rekompensaty stosowanie prawa, choćby nawet błędne, pozostaje poza kognicją Trybunału Konstytucyjnego skarga konstytucyjna jest środkiem indywidualnym i konkretnym, nie stanowi zaś actio popularis próba niedopuszczalnej modyfikacji skargi konstytucyjnej dokonaną z przekroczeniem terminu
Skład orzekający
Piotr Tuleja
przewodniczący
Zbigniew Cieślak
sprawozdawca
Andrzej Rzepliński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Dopuszczalność skargi konstytucyjnej, wymóg wyczerpania drogi prawnej, charakter prawa do rekompensaty za nieruchomości zabużańskie, zakres kontroli Trybunału Konstytucyjnego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej skarżących i przepisów z 2005 r. oraz p.p.s.a. w kontekście skargi konstytucyjnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych związanych ze skargą konstytucyjną i prawem do rekompensaty, co jest interesujące dla prawników specjalizujących się w tych dziedzinach.
“Wyczerpałeś drogę prawną? Bez tego skarga konstytucyjna może być odrzucona.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony216/3/B/2014 POSTANOWIENIE z dnia 8 maja 2014 r. Sygn. akt Ts 93/13 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Piotr Tuleja – przewodniczący Zbigniew Cieślak – sprawozdawca Andrzej Rzepliński, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 5 listopada 2013 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej B. i I. A., H.L. i G.R., p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej z 12 marca 2013 r. B. i I. A., H.L. i G.R. (dalej: skarżące) wystąpiły o zbadanie zgodności art. 3 ust. 1 i 2 w zw. z art. 13 ust. 3 i art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz.1418, ze zm.; dalej: ustawa z 2005 r.) z art. 2, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1 oraz art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji. Ponadto skarżące zakwestionowały zgodność art. 189 i art. 187 § 1 w zw. z art. 15 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. dalej: p.p.s.a.) z art. 2, art. 32 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 64 ust. 1 i 2 oraz art. 78 w zw. z art. 184 Konstytucji, a także zgodność art. 189 i art. 141 § 4 w zw. z art. 193 p.p.s.a. z art. 2, art. 45 ust. 1, art. 64 ust. 1 i 2 oraz art. 78 w zw. z art. 184 Konstytucji. Postanowieniem z 5 listopada 2013 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Trybunał ustalił, że w imieniu wszystkich skarżących została wniesiona jedna skarga kasacyjna. Jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę kasacyjną H.L., ponieważ wyrok sądu I instancji wraz z uzasadnieniem nie został jej doręczony, a zatem nie rozpoczął biegu termin do wniesienia skargi kasacyjnej i skarżąca nie mogła skutecznie wnieść tego środka odwoławczego. Ponadto tenże sąd odrzucił skargę kasacyjną G.R., ponieważ skarżąca wniosła ją dzień po terminie. W związku z powyższym Trybunał stwierdził, że skarżące H.L. i G.R. nie wyczerpały drogi prawnej, a zatem nie spełniły przesłanki dopuszczalności skargi konstytucyjnej, która wynika z art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK). Następnie Trybunał Konstytucyjny zbadał, czy przepisy zakwestionowane przez B. i I. A. były podstawą ostatecznego orzeczenia w ich sprawie. W związku z niespełnieniem przez skarżące przesłanki formalnej określonej w art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK, a polegającej na konieczności uzyskania ostatecznego orzeczenia wydanego na podstawie zaskarżonego przepisu, Trybunał odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej w zakresie dotyczącym art. 15 § 1 pkt 2, art. 187 § 1 i art. 189 p.p.s.a. Niezależnie od powyższego Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że zarzuty dotyczące niezgodności z Konstytucją art. 141 § 4 w zw. z art. 193 p.p.s.a. są oczywiście bezzasadne, ponieważ nie miały związku ani z treścią zakwestionowanych przepisów, ani z ostatecznym rozstrzygnięciem wydanym w sprawie. Ponadto Trybunał zwrócił uwagę na to, że zarzut niezgodności art. 141 § 4 w zw. z art. 193 p.p.s.a. z art. 2, art. 64 ust. 1 i 2 oraz art. 78 w zw. z art. 184 Konstytucji jest niezasadny z następujących powodów. Po pierwsze, art. 184 Konstytucji to regulacja ustrojowa. Po drugie, zarzuty naruszenia art. 64 ust. 1 i 2 oraz art. 78 Konstytucji są nieadekwatne, gdyż art. 141 § 4 w zw. z art. 193 p.p.s.a. są przepisami procesowymi dotyczącymi treści uzasadnienia wyroku i nie dotyczą zaskarżania orzeczeń wydanych w I instancji, ale procedury przed sądem II instancji. Po trzecie, zarzut naruszenia art. 2 Konstytucji nie został powiązany z innymi przepisami konstytucyjnymi, mimo że zasadniczo nie jest on samoistnym źródłem praw podmiotowych. Oceniwszy zarzuty dotyczące niezgodności art. 3 ust. 1 i 2 w zw. z art. 13 ust. 3 i art. 6 ust. 3 ustawy z 2005 r. z art. 2, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1 oraz art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji, Trybunał uznał je za oczywiście bezzasadne. Trybunał podkreślił, że prawo do rekompensaty nie jest odszkodowaniem, ale ma charakter „pomocowy” (socjalny), a zatem bezzasadne w stopniu oczywistym jest kwestionowanie braku możliwości odrębnej realizacji prawa do rekompensaty przez każdą z osób wymienionych w art. 3 ust. 1 i 2 ustawy z 2005 r., w granicach udziału danej osoby w nieruchomości. Z tego względu twierdzenie, że każdy ze współwłaścicieli lub spadkobierców właścicieli powinien móc dochodzić oddzielnie swojej rekompensaty, ma jedynie charakter postulatu de lege ferenda i abstrahuje od charakteru prawa do rekompensaty. Ponadto Trybunał ocenił jako dotyczącą sfery stosowania prawa argumentację skarżących, w myśl której przepisy ustawy z 2005 r. należy odczytywać w ten sposób, że współwłaściciel nieruchomości zabużańskiej mógł realizować swoje prawo do rekompensaty jedynie w granicach posiadanego przez siebie udziału w nieruchomości zabużańskiej, a sądy i organy administracji orzekające w sprawie błędnie zinterpretowały wskazane regulacje. Tymczasem stosowanie prawa, choćby nawet błędne, pozostaje poza kognicją Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał zwrócił też uwagę na to, że art. 2 Konstytucji zasadniczo nie może być samodzielnym wzorcem kontroli – zarówno wskazanych wcześniej przepisów p.p.s.a., jak i zakwestionowanych uregulowań zawartych w ustawie z 2005 r. – natomiast wskazanie jako wzorca kontroli art. 64 ust. 2 Konstytucji, gwarantującego równą dla wszystkich ochronę własności i innych praw majątkowych, uczyniło zbędnym przywoływanie jako wzorca kontroli art. 32 ust. 1 Konstytucji. W zażaleniu z 21 listopada 2013 r. skarżące podniosły, że H.L. i G.R. wyczerpały drogę prawną. Zdaniem skarżących wskazanie art. 189 p.p.s.a. w skardze było oczywistą omyłką i w rzeczywistości przedmiotem zaskarżenia był art. 184 p.p.s.a. Skarżące zarzuciły, że ich skarga w zakresie dotyczącym ustawy z 2005 r. nie jest oczywiście bezzasadna, a Trybunał wysnuł taki wniosek „bez rzetelnego przedstawienia co najmniej wniosków głównych skargi w ich rzeczywistym kształcie, a także (…) wobec całkowitego zignorowania kluczowych fragmentów uzasadnienia [skargi]”. Ponadto skarżące zakwestionowały to, że Trybunał ocenił ich zarzuty jako dotyczące sfery stosowania prawa „bez jednoczesnego wyjaśnienia (…), jaka praktyka stosowania pewnych przepisów Trybunałowi (…) jest znana, a zarazem (…) [przez niego] aprobowana”. Skarżące wniosły o zmianę zaskarżonego postanowienia i nadanie dalszego biegu skardze w całości, ewentualnie w części dotyczącej ustawy z 2005 r. oraz o wystąpienie przez Trybunał do Ministra Skarbu Państwa z zapytaniem o praktykę stosowania art. 3 ust. 1 i 2 ustawy z 2005 r. W piśmie z 16 grudnia 2013 r. H.L. osobiście wniosła o potraktowanie go jako uzupełnienia skargi konstytucyjnej z 12 marca 2013 r. i zażalenia z 21 listopada 2013 r. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, a argumenty podniesione w zażaleniu nie podważają ustaleń przedstawionych w tym orzeczeniu i dlatego nie zasługują na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Trybunał Konstytucyjny w wyniku wniesienia zażalenia na postanowienie o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu jest jedynie prawidłowość dokonanego w nim rozstrzygnięcia. Trybunał stwierdza przede wszystkim, że skarżące niewłaściwie wywodzą, iż warunkiem formalnym skutecznego wniesienia skargi konstytucyjnej jest wyczerpanie drogi prawnej przez którąkolwiek z nich. Skarga konstytucyjna jest środkiem indywidualnym i konkretnym, nie stanowi zaś actio popularis. W myśl art. 46 ust. 1 ustawy o TK skarga konstytucyjna może być wniesiona po wyczerpaniu drogi prawnej, o ile droga ta jest przewidziana, w ciągu 3 miesięcy od doręczenia skarżącemu prawomocnego wyroku, ostatecznej decyzji lub innego ostatecznego rozstrzygnięcia. Oznacza to, że każda ze skarżących musiała wyczerpać drogę prawną i otrzymać prawomocny wyrok, aby otworzył się dla niej termin do wniesienia skargi konstytucyjnej. Nie ulega wątpliwości, że – zgodnie z sentencją wyroku z 20 września 2012 r. (sygn. akt I OSK 1494/11) – Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną B. i I. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 22 marca 2011 r. (sygn. akt I SA/Wa 1280/10) w sprawie ze skargi H.L. Zatem jedynie B. i I. A. wyczerpały drogę prawną i tylko dla nich rozpoczął bieg termin, o którym mowa w art. 46 ust. 1 ustawy o TK. Na prawidłowość powyższego wniosku nie wpływa treść art. 33 § 1 p.p.s.a. stanowiącego, że „[o]soba, która brała udział w postępowaniu administracyjnym, a nie wniosła skargi, jeżeli wynik postępowania sądowego dotyczy jej interesu prawnego, jest uczestnikiem tego postępowania na prawach strony”. Uczestników postępowania sądowoadministracyjnego na prawach strony nie można bowiem utożsamiać z osobami, które wyczerpały drogę prawną i którym doręczono ostateczny wyrok w sprawie. Jak wynika z rozpatrywanego stanu faktycznego, B. i I. A., mimo że nie wniosły skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (skargę wniosła jedynie H.L.), brały w tym postępowaniu udział na prawach strony, zgodnie z art. 33 § 1 p.p.s.a. Następnie wyłącznie skargi kasacyjne B. i I. A. zostały rozpoznane przez Naczelny Sąd Administracyjny, a skargi kasacyjne H.L. i G.R. zostały prawomocnie odrzucone przez sąd I instancji. Skoro H.L. i G.R. nie wyczerpały drogi prawnej, to dla nich nie mógł zacząć biec termin, o którym mowa w art. 46 ust. 1 ustawy o TK, umożliwiający zaskarżenie kwestionowanych w skardze konstytucyjnej przepisów p.p.s.a. i ustawy z 2005 r. H.L. i G.R. mogłyby jedynie zaskarżyć te przepisy p.p.s.a., na podstawie których Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił ich skargi kasacyjne postanowieniami wydanymi w 2011 r. Jedynie na marginesie Trybunał stwierdza, że art. 33 p.p.s.a., inaczej niż art. 72-74 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2014 r., poz. 101), nie posługuje się pojęciem współuczestnictwa, w tym współuczestnictwa koniecznego. Ponadto prawo do rekompensaty nie jest odszkodowaniem, ale prawem o charakterze socjalnym. Z powyższych względów błędne jest zawarte w zażaleniu twierdzenie, że między skarżącymi jako współuprawnionymi do rekompensaty istnieje współuczestnictwo konieczne, co miałoby uzasadniać dopuszczalność skargi konstytucyjnej H.L. i G.R. w związku z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 września 2012 r. Trybunał stwierdza, że w zażaleniu skarżące niesłusznie podniosły, iż wskazanie art. 189 p.p.s.a. w skardze było oczywistą omyłką i w rzeczywistości przedmiotem zaskarżenia był art. 184 p.p.s.a. Jak jednoznacznie wynika z petitum i treści skargi konstytucyjnej (s. 1-4), zakwestionowanym przepisem był art. 189 p.p.s.a. Podniesienie na etapie zażalenia zarzutu, że zamiast powyższego przepisu w istocie przedmiotem zaskarżenia był art. 184 p.p.s.a., jest próbą niedopuszczalnej modyfikacji skargi konstytucyjnej dokonaną z przekroczeniem terminu, o którym mowa w art. 46 ust. 1 ustawy o TK. Zdaniem skarżących ich skarga w zakresie dotyczącym ustawy z 2005 r. nie jest oczywiście bezzasadna. Jednak w zaskarżonym postanowieniu Trybunał trafnie ustalił, że prawo do rekompensaty to nie odszkodowanie, lecz prawo o charakterze „pomocowym” (socjalnym). Na tej podstawie Trybunał słusznie ocenił jako bezzasadne w stopniu oczywistym kwestionowanie braku możliwości odrębnej realizacji prawa do rekompensaty przez każdą z osób wymienionych w art. 3 ust. 1 i 2 ustawy z 2005 r. w granicach udziału danej osoby w nieruchomości. W zakwestionowanym postanowieniu Trybunał prawidłowo przyjął, że twierdzenie skarżących, zgodnie z którym każdy ze współwłaścicieli lub spadkobierców właścicieli powinien móc dochodzić oddzielnie swojej rekompensaty, ma jedynie charakter postulatu de lege ferenda i abstrahuje od charakteru prawa do rekompensaty. Należy podkreślić, że w uzasadnieniu postanowienia z 5 listopada 2013 r. Trybunał Konstytucyjny wszechstronnie rozpatrzył zarzuty i uzasadnił ich ocenę dokonaną na etapie wstępnej kontroli, podczas której – w myśl art. 49 w zw. z art. 36 ust. 3 ustawy o TK – należy zbadać, czy skarga konstytucyjna jest oczywiście bezzasadna, ponieważ oczywista bezzasadność jest przesłanką odmowy nadania jej dalszego biegu. W zażaleniu skarżące zakwestionowały to, że Trybunał ocenił ich zarzuty jako dotyczące sfery stosowania prawa „bez jednoczesnego wyjaśnienia (…), jaka praktyka stosowania pewnych przepisów Trybunałowi (…) jest znana, a zarazem (…) [przez niego] aprobowana”. Trybunał prawidłowo ocenił jako dotyczącą sfery stosowania prawa argumentację skarżących, zgodnie z którą przepisy ustawy z 2005 r. należy odczytywać w ten sposób, że współwłaściciel nieruchomości zabużańskiej mógł realizować swoje prawo do rekompensaty jedynie w granicach posiadanego przez siebie udziału w nieruchomości zabużańskiej, a sądy i organy administracji orzekające w sprawie błędnie zinterpretowały wskazane regulacje. To skarżące, reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, powinny były przedstawić ewentualne rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych dotyczące interpretacji przepisów ustawy z 2005 r., skorzystawszy z powszechnie dostępnej bazy rozstrzygnięć sądów administracyjnych (http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Trybunał pozostawił bez rozpoznania pismo H.L. z 16 grudnia 2013 r. jako wniesione osobiście przez skarżącą, a więc sporządzone przez osobę niebędącą adwokatem ani radcą prawnym. Zgodnie bowiem z art. 48 ust. 1 ustawy o TK w postępowaniu przed Trybunałem obowiązuje przymus adwokacko-radcowski, chyba że skarżący jest sędzią, prokuratorem, notariuszem, profesorem lub doktorem habilitowanym nauk prawnych. Niezależnie od powyższego wskazane pismo nie mogłoby być uzupełnieniem skargi konstytucyjnej ani zażalenia na postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu, ponieważ zostało złożone z przekroczeniem terminu do wniesienia zarówno skargi konstytucyjnej, jak i zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 5 listopada 2013 r. W związku z powyższym Trybunał Konstytucyjny, na podstawie art. 49 w zw. z art. 36 ust. 7 ustawy o TK, nie uwzględnił zażalenia na postanowienie o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI