I OSK 1458/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie udostępnienia danych osobowych dziennikarzowi, uznając, że choć naruszenie miało miejsce, to było incydentalne i nie wymaga nakazania dodatkowych środków zabezpieczających.
Sprawa dotyczyła udostępnienia przez Prokuratora Okręgowego danych osobowych J.P. dziennikarzowi. Po wieloletnim postępowaniu, NSA uznał, że choć doszło do naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, było to zdarzenie incydentalne i nie ma podstaw do nakazania Prokuraturze dodatkowych środków zabezpieczających. Sąd podkreślił, że organ był związany oceną prawną NSA z poprzedniego wyroku, ale nie musiał nakładać konkretnych środków, jeśli naruszenie nie miało charakteru trwałego.
Sprawa dotyczyła skargi J.P. na udostępnienie jego danych osobowych przez Prokuratora Okręgowego dziennikarzowi. Po licznych postępowaniach przed GIODO, WSA i NSA, Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie oddalił skargę kasacyjną. Kluczowym zagadnieniem była interpretacja przepisów o ochronie danych osobowych w kontekście dostępu do informacji publicznej. NSA uznał, że Prokuratura naruszyła przepisy, udostępniając dane osobowe skarżącego bez jego zgody, co stanowiło naruszenie jego prawa do prywatności. Jednakże, sąd podkreślił, że naruszenie to miało charakter incydentalny i nie było trwałe. W związku z tym, NSA uznał, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych prawidłowo odmówił nakazania Prokuraturze dodatkowych środków zabezpieczających, ponieważ stan niezgodności z prawem już nie zachodził. Sąd zaznaczył, że NSA nie określił konkretnych nakazów, które GIODO miał zastosować, a jedynie wskazał na obowiązek wydania decyzji na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych. NSA podkreślił również, że kierowanie zawiadomień o popełnieniu przestępstwa jest samodzielną kompetencją GIODO, realizowaną z urzędu, a nie na wniosek strony.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, udostępnienie danych osobowych skarżącego dziennikarzowi bez jego zgody stanowiło naruszenie jego prawa do prywatności i przepisów ustawy o ochronie danych osobowych.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że choć akta postępowania karnego mogą stanowić informację publiczną, udostępnienie danych osobowych osoby, wobec której postępowanie zostało umorzone, bez jej zgody, narusza prawo do prywatności. Nie było konieczne ujawnianie danych osobowych dla realizacji dobra publicznego dostępu do informacji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (9)
Główne
u.o.d.o. art. 18 § 1
Ustawa o ochronie danych osobowych
Nakaz przywrócenia stanu zgodnego z prawem poprzez wydanie określonych nakazów, stosowany w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów. Nakazy te powinny być adekwatne do stopnia naruszenia i zagrożenia praw osoby, której dane dotyczą. W przypadku naruszenia incydentalnego, gdy stan niezgodności z prawem już nie zachodzi, nakazanie środków może być niecelowe.
Dz.U. 2002 nr 101 poz 926 art. 18 § 1
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych
Nakaz przywrócenia stanu zgodnego z prawem.
Pomocnicze
u.o.d.o. art. 19
Ustawa o ochronie danych osobowych
W razie stwierdzenia popełnienia przestępstwa określonego w ustawie, GIODO może zawiadomić właściwe organy ścigania. Jest to samodzielna kompetencja GIODO, realizowana z urzędu, a nie na wniosek strony.
u.d.i.p. art. 1 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne, w zakresie wykonywania przez nie zadań w zakresie władzy publicznej.
u.d.i.p. art. 4 § 3
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Organy władzy publicznej są zobowiązane do udostępniania informacji będących w ich posiadaniu.
u.d.i.p. art. 5 § 2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, co jednak nie miało zastosowania w tej sprawie.
u.o.d.o. art. 23 § 1
Ustawa o ochronie danych osobowych
Przetwarzanie danych osobowych jest dopuszczalne m.in. gdy jest to niezbędne do realizacji uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (pkt 2) lub gdy służy walce z przestępczością (pkt 4). W tej sprawie pkt 4 nie został spełniony.
u.o.d.o. art. 27 § 2
Ustawa o ochronie danych osobowych
Przetwarzanie danych osobowych szczególnie wrażliwych jest dopuszczalne m.in. gdy jest to niezbędne do ochrony osób, w tym ochrony praw i wolności osób, których dane dotyczą (pkt 2). W tej sprawie nie było podstaw do zastosowania tego przepisu.
Dz.U. 2002 nr 101 poz 926 art. 12
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych
Zakres kompetencji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie prawa do prywatności skarżącego poprzez udostępnienie jego danych osobowych dziennikarzowi bez zgody. Naruszenie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych przez Prokuraturę Okręgową.
Odrzucone argumenty
Argumenty skarżącego dotyczące konieczności nakazania dodatkowych środków zabezpieczających i zawiadomienia o przestępstwie. Argumenty dotyczące zasad dostępu do akt archiwalnych Prokuratury (wykraczające poza zakres sprawy).
Godne uwagi sformułowania
Udostępnienie danych osobowych skarżącego doprowadziło w konsekwencji do naruszenia jego prawa do prywatności. Jakkolwiek stan naruszenia przepisów ustawy miał miejsce w chwili przedmiotowego udostępnienia danych skarżącego, to jednak w chwili obecnej już nie zachodzi, zatem aktualnie brak jest podstaw do sformułowania jakiegokolwiek nakazu. Przedmiotem postępowania była kwestia udostępnienia przez Prokuratora Prokuratury Okręgowej w W. danych skarżącego z akt prawomocnie zakończonego postępowania karnego [...], nie zaś kwestia zasad dostępu do akt prawomocnie umorzonych postępowań.
Skład orzekający
Arkadiusz Despot - Mładanowicz
przewodniczący sprawozdawca
Izabella Kulig - Maciszewska
członek
Małgorzata Pocztarek
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów o ochronie danych osobowych w kontekście dostępu do informacji publicznej, zwłaszcza w sprawach dotyczących udostępniania danych z akt postępowań karnych dziennikarzom. Określenie granic stosowania nakazów administracyjnych w przypadku naruszeń incydentalnych."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznej sytuacji udostępnienia danych z akt postępowania karnego. Ocena incydentalności naruszenia może być różna w zależności od okoliczności.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy konfliktu między prawem do informacji publicznej a ochroną prywatności i danych osobowych, co jest tematem aktualnym i budzącym zainteresowanie. Długotrwały proces sądowy dodaje jej dramatyzmu.
“Czy dziennikarz ma prawo do Twoich danych z akt prokuratury? NSA rozstrzyga.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 1458/12 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2013-12-05 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2012-06-12 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Arkadiusz Despot - Mładanowicz /przewodniczący sprawozdawca/ Izabella Kulig - Maciszewska Małgorzata Pocztarek Symbol z opisem 647 Sprawy związane z ochroną danych osobowych Hasła tematyczne Ochrona danych osobowych Sygn. powiązane II SA/Wa 2154/11 - Wyrok WSA w Warszawie z 2012-03-30 I OZ 425/12 - Postanowienie NSA z 2012-06-22 Skarżony organ Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 101 poz 926 art. 18 ust. 1 pkt 1-6 Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych - tekst jedn. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Arkadiusz Despot – Mładanowicz (spr.), Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska, Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek, Protokolant asystent sędziego Katarzyna Ślizak, po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 marca 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 2154/11 w sprawie ze skargi J. P. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 30 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2154/11 oddalił skargę J. P. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy: J. P. zwrócił się do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych ze skargą na udostępnienie jego danych osobowych przez Prokuratora Okręgowego w W. osobie nieuprawnionej, tj. dziennikarzowi na potrzeby publikacji prasowej. Skarżący podniósł zarzut naruszenia jego prywatności i wniósł o podjęcie stosownych działań, do których Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych jest umocowany na podstawie art. 12 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.) Decyzją z [...] lipca 2007 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych odmówił uwzględnienia wniosku skarżącego, wskazując, że udostępnienie danych nie nastąpiło z istotnym naruszeniem praw i wolności skarżącego, skoro odbyło się z zachowaniem trybu określonego w ustawie z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Sporne udostępnienie nie stanowiło bezprawnej ingerencji w prywatność skarżącego. Wydanie decyzji na podstawie ustawy o ochronie danych osobowych może natomiast nastąpić dopiero w przypadku stwierdzenia, iż poprzez rozpowszechnianie informacji zawartych w materiale prasowym doszło do istotnego naruszenia praw i wolności osoby, której dane dotyczą. W wyniku złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] października 2007 r., uchylił poprzednią decyzję z [...] lipca 2007 r. i ponownie odmówił uwzględnienia wniosku skarżącego wskazując, iż gdy sprawa dotyczy udostępnienia danych osobowych, mających jednocześnie charakter informacji publicznej, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych powinien uznać się za organ właściwy do jej rozpatrzenia i wydać stosowne rozstrzygnięcie. W ocenie organu orzekającego w sprawie nie ma zastosowania art. 156 § 5 k.p.k., gdyż określa on tryb dostępu do akt postępowania przygotowawczego będącego w toku, natomiast dane skarżącego zostały udostępnione z akt zakończonego prawomocnie postępowania. Zdaniem Generalnego Inspektora w sprawie stosuje się zaś art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż Prokuratura jest organem władzy publicznej, a informacja, o udostępnienie której zwrócił się dziennikarz, stanowiła informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej i jako taka podlegała udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w tej ustawie. Udostępnienie danych osobowych skarżącego wypełniło zatem przesłankę z art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, jak również zaistniała przesłanka określona w pkt 4 tego przepisu. Prokuratura udostępniła informacje dotyczące skarżącego, kierując się realizacją dobra publicznego w postaci dostępu obywateli do informacji publicznej. Udostępnienie przez Prokuraturę danych osobowych skarżącego, jako "danych szczególnie wrażliwych", nastąpiło zgodnie z prawem i z zachowaniem trybu określonego w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Z tego względu brak jest podstaw do złożenia przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, w trybie art. 19 ustawy o ochronie danych osobowych, czy też wydania nakazu na podstawie art. 18 tej ustawy. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył J. P. Wyrokiem z 19 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Wa 2171/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, stwierdzając, iż w świetle art. 61 Konstytucji RP prawo do informacji jest publicznym prawem obywatela, które realizowane jest na zasadach i w trybie określonym w ustawie z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Informacją publiczną będzie natomiast każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne, w zakresie wykonywania przez nie zadań w zakresie władzy publicznej. Informacja ta odnosi się przy tym do faktów i w świetle art. 1 i 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej jest nią każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ustawy. Akta zakończonego postępowania przygotowawczego spełniają, w rozumieniu ustawy, zarówno warunki przedmiotowe, jak i podmiotowe, stanowiąc informację o działalności organu publicznego, jakim bez wątpienia jest prokuratura. Oznacza to, że na mocy art. 4 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zobowiązana jest ona do udostępnienia informacji, będących w jej posiadaniu. Z tego względu zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Organ działał w granicach swoich kompetencji określonych w art. 12 ustawy o ochronie danych osobowych, jak również dokonał prawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i w sposób właściwy zastosował przepisy, stanowiące podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji. Od powyższego wyroku została złożona skarga kasacyjna, po rozpoznaniu której, wyrokiem z 30 lipca 2009 r., sygn. akt I OSK 1149/08, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. NSA zwrócił uwagę, że przedmiot rozstrzygnięcia zobowiązywał Sąd do dokonania oceny decyzji w kontekście dopuszczalności udostępnienia danych osobowych w ramach ustawy o ochronie danych osobowych. W zaskarżonym wyroku takiej oceny nie dokonano. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż rzeczą Sądu było dokonanie oceny zaskarżonej decyzji w kontekście wykazania w niej, czy wskazane przez skarżącego dane osobowe mogły być udostępnione przez prokuraturę bez naruszenia ustawy o ochronie danych osobowych, a w szczególności, czy dane te udostępniono z zachowaniem warunków określonych w art. 23 ust. 1 i w art. 27 ust. 2. Sąd odwoławczy wskazał nadto, że po rozważeniu dopuszczalności potraktowania danych osobowych skarżącego jako informacji publicznej, ze względu na uznanie za taką informację całych akt z umorzonego postępowania przygotowawczego, w których to aktach znajdowały się te dane, Sąd pierwszej instancji powinien był uwzględnić art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny ocenił, że akta umorzonego postępowania przygotowawczego nie dotyczyły skarżącego jako pełniącego funkcję publiczną, wskutek czego art. 5 ust. 2 i 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie znajduje zastosowania w rozpatrywanej sprawie. Sąd pierwszej instancji powinien dokonać oceny znaczenia ustawowego pojęcia "prywatność osoby fizycznej", którego zaistnienie ogranicza prawo do informacji publicznej. Ponownie rozpoznając sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 24 listopada 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 1584/09 oddalił skargę. Powołując się na przepisy art. 54, art. 61, art. 47, art. 31 oraz art. 14 Konstytucji RP, rozwinięte w ustawie o dostępie do informacji publicznej, ustawie o ochronie danych osobowych i ustawie – Prawo prasowe, Sąd wskazał na kolizje wynikające z prawa do informacji, prawa do ochrony prywatności i prawa prasy do wolności publikacji. Zdaniem Sądu, kolizja nie może prowadzić do wyeliminowania jednego z chronionych konstytucyjnie praw, ale zmusza do wyważenia, przez pryzmat art. 1 Konstytucji RP, które wartości powinny ustąpić dla dobra wspólnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, że ustawa o ochronie danych osobowych będzie miała ograniczone zastosowanie. Po pierwsze, z powodu wyłączeń stosowania ustawy o ochronie danych osobowych w stosunku do przedsiębiorców i włączeniu ustaw chroniących tajemnicę przedsiębiorcy, a także z powodu częściowego wyłączenia stosowania ustawy o ochronie danych osobowych do działalności dziennikarskiej i jednocześnie włączeniu ochrony lex specialis, t.j. Prawa prasowego i ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd ustalił, że postępowanie karne toczyło się w stosunku do podmiotu gospodarczego – przedsiębiorcy J. P. w związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. Ma to, według Sądu, przesądzające znaczenie, albowiem zgodnie z obowiązującymi w dacie udostępnienia akt dziennikarzowi przepisami, dane osobowe zawarte w ewidencji nie podlegały przepisom ustawy o ochronie danych osobowych. Zdaniem Sądu, ustawodawca wyłączył działalność dziennikarską spod ochrony ustawy o ochronie danych osobowych, nakładając na tę grupę zawodową ograniczenia w przetwarzaniu danych osobowych wynikające z Prawa prasowego i z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd pierwszej instancji skonstatował, że wykładnia art. 3a ustawy o ochronie danych osobowych w zestawieniu z art. 3a Prawa prasowego prowadzi do wniosku, że pole właściwości dla GIODO ograniczone zostało do tej tylko działalności dziennikarskiej, która istotnie narusza prawa i wolności osoby, której dotyczą. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, iż akta zakończonego postępowania przygotowawczego stanowią informację publiczną i w odniesieniu do takich akt znajduje zastosowanie ustawa o dostępie do informacji publicznej. Prokuratura była zobowiązana do udostępnienia informacji dziennikarzowi na zasadzie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Według Sądu, sankcje z tytułu naruszenia art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej ustawa ta pozostawia innym regulacjom prawnym, tj. przepisom prawa cywilnego, prawu prasowemu i karnemu (rozdział XXXIII K.k.). W skardze kasacyjnej skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego J. P. zaskarżył powyższy wyrok w całości. Wyrokiem z 13 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 440/10 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok oraz decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z [...] października 2007 r. i poprzedzającą ją decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z [...] lipca 2007 r. W uzasadnieniu przedmiotowego rozstrzygnięcia Naczelny Sąd Administracyjny w szczególności zauważył, iż udostępnienie przez prokuratora danych skarżącego zawartych w aktach umorzonego postępowania karnego nie dotyczyło danych firmy, w skład których wchodziły dane osobowe skarżącego jako osoby fizycznej, ale udostępnienie dotyczyło danych osobowych skarżącego jako osoby fizycznej, wobec której prowadzono postępowanie karne. Nie ma zaś, w świetle art. 2 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, podstaw do twierdzenia, że przepisów tej ustawy nie stosuje się w ogóle do osób prowadzących działalność gospodarczą. To, iż nazwisko i imię skarżącego stanowiły część danych określających jego firmę i znalazły się w ewidencji działalności gospodarczej nie oznacza, że dane te, we wszelkich sytuacjach prawnych zostały wykluczone spod działania ustawy o ochronie danych osobowych. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny, odnosząc się do faktu udostępnienia przez Prokuratora Prokuratury Okręgowej w W. danych z akt zakończonego postępowania karnego wskazał, że prokurator miał nie tylko obowiązek udostępnienia informacji publicznej, ale także obowiązek postępowania w sposób nienaruszający art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz w sposób zgodny z ograniczeniami wynikającymi z art. 23 oraz art. 27 ustawy o ochronie danych osobowych. Dla spełnienia obowiązku udostępnienia informacji o przebiegu postępowania karnego prowadzonego przez prokuratora nie było niezbędne ujawnienie danych osobowych skarżącego. Dostęp do informacji byłby zachowany w razie ujawnienia czynności organów państwa z postępowania przygotowawczego i postępowania sądowego, włącznie z treścią orzeczeń sądowych, ale bez ujawnienia danych osobowych osoby oskarżonej, tym bardziej, że postępowanie to zostało zakończone umorzeniem postępowania. Nie zachodziła także przesłanka określona w art. 23 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie danych osobowych. Nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, że ujawnienie danych osobowych skarżącego służyło walce z przestępczością. Nadto, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie ma dobra publicznego w ujawnianiu, bez zgody osoby, której dane dotyczą, danych osobowych osoby, która była oskarżona o popełnienie przestępstwa, ale postępowanie wobec niej zostało umorzone. Prokurator nie był więc uprawniony do ujawnienia wyeliminowanego z obrotu prawnego wyroku skazującego oraz innych orzeczeń wydanych w postępowaniu karnym wobec skarżącego, bez jego zgody. Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że akta postępowania karnego nie dotyczyły skarżącego jako pełniącego funkcję publiczną. Nie było zatem podstaw do ewentualnego wyłączenia ograniczeń ochrony prywatności zawartych w art. 5 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W tym kontekście nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczność w postaci pełnienia przez skarżącego zawodu radcy prawnego. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych [...] maja 2011 r. wydał decyzję, mocą której odmówił uwzględnienia wniosku skarżącego. Na wstępie organ wskazał, że kwestia udostępnienia przez Prokuratora Prokuratury Okręgowej w W. danych skarżącego z akt prawomocnie zakończonego postępowania karnego o sygn. [...] na rzecz dziennikarza L. K. należy rozpatrywać w kontekście przepisu art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z przepisami regulującymi dopuszczalność przedmiotowego udostępnienia, tj. art. 23 ust. 1 pkt 2 i 4 oraz art. 27 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Po przeprowadzeniu analizy mających w sprawie zastosowanie przepisów prawa, organ doszedł do przekonania, iż brak było podstaw do przedmiotowego udostępnienia. Podstawy tej bowiem nie stanowił ani przepis art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy, ani art. 23 ust. 1 pkt 4 ustawy. Spełnienie obowiązku wynikającego z ustawy o dostępie do informacji publicznej zostałoby bowiem zachowane w razie ujawnienia czynności organów państwa z postępowania przygotowawczego i postępowania sądowego, włącznie z treścią orzeczeń sądowych, ale bez ujawnienia danych osobowych skarżącego, tym bardziej, że postępowanie to zostało zakończone umorzeniem postępowania. Natomiast nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, że ujawnienie danych osobowych skarżącego służyło walce z przestępczością. Nie zachodziły również okoliczności z art. 27 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Brak było zatem podstaw prawnych do ujawnienia dziennikarzowi informacji o skarżącym bez jego zgody. Wskutek przedmiotowego udostępnienia zostało zatem naruszone prawo do prywatności skarżącego. W ocenie organu okoliczności niniejszej sprawy wskazują natomiast, iż Prokuratura Okręgowa w W. – jako administrator danych osobowych skarżącego – nie dopełniła szczególnej staranności w celu ochrony danych skarżącego. Dokumenty z akt postępowania o sygn. [...], takie jak akt oskarżenia, wyroki sądów I i II instancji, postanowienia prokuratury zostały udostępnione dziennikarzowi. W dokumentach tych były zawarte m.in. takie dane skarżącego, jak imię i nazwisko, data i miejsce urodzenia, imię ojca, poprzednio zajmowane stanowiska oraz aktualnie wykonywany zawód. Organ stwierdził jednakże, iż stan naruszenia przepisów ustawy, jakkolwiek miał miejsce w chwili przedmiotowego udostępnienia danych skarżącego, to jednak w chwili obecnej już nie zachodzi, zatem aktualnie brak jest podstaw do sformułowania jakiegokolwiek nakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący zarzucił naruszenie art. 18 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy o ochronie danych osobowych poprzez brak polecenia zastosowania dodatkowych środków zabezpieczających zgromadzone dane osobowe zawarte w aktach prawomocnie umorzonych postępowań w postaci opracowania zasad dostępu do tych danych prokuratorów Prokuratury Okręgowej w W., jak i trybu i zakresu udostępniania poszczególnych dokumentów z tych akt, gwarantujących ochronę danych osobowych, a także zasad dostępu do tych akt przez rzeczników prasowych jednostek Prokuratury. Zarzucił także naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż stan naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych w chwili obecnej nie zachodzi. W związku z powyższymi zarzutami wnosił o podjęcie przez organ decyzji zgodnej z dyspozycją art. 18 ust. 1 i 3 ustawy o ochronie danych osobowych oraz wypełnienie obowiązku nałożonego na organ art. 304 § 2 kpk i art. 19 ww. ustawy w związku z popełnieniem przez byłego prokuratora Prokuratury Okręgowej w W. M. K. Decyzją z [...] lipca 2011 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Podtrzymał w całości argumentację przedstawioną w decyzji pierwszoinstancyjnej i podkreślił, że przedmiotem niniejszego postępowania była kwestia udostępnienia przez Prokuratora Prokuratury Okręgowej w W. danych skarżącego z akt prawomocnie zakończonego postępowania karnego o sygn. [...] na rzecz dziennikarza L. K., nie zaś kwestia dotycząca materii ogólnej, tj. zasad dostępu do akt prawomocnie umorzonych postępowań: a/ pracowników prokuratury, b/ rzeczników prasowych, c/ osób trzecich. I do tej konkretnej, jednostkowej sytuacji Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych odniósł się w zaskarżonej decyzji. Ponadto organ zważył, że z uwagi na to, iż sytuacja udostępnienia danych skarżącego była sytuacją incydentalną, nie było podstaw, by przypuszczać, że podobna sytuacja powtórzy się w przyszłości. Dlatego też argumenty skarżącego dotyczące tego, że w niniejszej sprawie nie doszło do opracowania zasad dostępu do akt prawomocnie umorzonych postępowań nie znajdują w ocenie organu uzasadnienia tak faktycznego, jak i prawnego. Organ ponownie podkreślił, że jakkolwiek stan naruszenia przepisów ustawy miał miejsce w chwili przedmiotowego udostępnienia danych skarżącego, to jednak w chwili obecnej już nie zachodzi, zatem aktualnie brak jest podstaw do sformułowania jakiegokolwiek nakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 1 ustawy. Zgodnie bowiem z art. 18 tej ustawy, w sytuacji, gdy dochodzi do naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych Generalny Inspektor, w razie stwierdzenia tego naruszenia, w drodze decyzji administracyjnej, nakazuje przywrócenie stanu zgodnego z prawem, poprzez wydanie określonych nakazów wymienionych w tym przepisie. Tymczasem aktualnie wydanie któregokolwiek z ww. nakazów byłoby niecelowe, gdyż stan niezgodności z ustawą już nie ma miejsca. Dlatego też, zdaniem organu, zarzuty skarżącego dotyczące niezastosowania przez organ art. 18 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy są chybione. Odnosząc się do zarzutu skarżącego dotyczącego niezastosowania przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych środków z art. 19 ustawy, organ wskazał, iż jeżeli w ocenie skarżącego w niniejszej sprawie doszło do popełnienia któregokolwiek z przestępstw określonych w ustawie, to może o tym fakcie powiadomić właściwe miejscowo organy ścigania, składając stosowe zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Przedmiotem żądania strony w postępowaniu wszczętym przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych na jej wniosek może być bowiem wyłącznie żądanie podjęcia czynności przewidzianych w art. 18 ust. 1 ustawy. W skardze na powyższą decyzję, która wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych oraz zobowiązanie go do wydania – w ciągu 30 dni od publikacji wyroku – decyzji zgodnej z dyspozycją art. 18 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy o ochronie danych osobowych, nakazującej Prokuratorowi Okręgowemu w W. zastosowania dodatkowych środków zabezpieczających zgromadzone dane osobowe, zawarte w aktach prawomocnie umorzonych postępowań w postaci opracowania zasad dostępu do tych danych prokuratorów Prokuratury Okręgowej w W., jak i trybu i zakresu udostępniania poszczególnych dokumentów z tych akt, gwarantujących ochronę danych osobowych osób, a także zasad dostępu do tych akt przez rzeczników prasowych jednostek Prokuratury. Wnosił także o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych oraz o nałożenie grzywny w wysokości 20 tys. zł na W. W. – Generalnego Inspektora Danych Osobowych na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., bowiem skarga dotyczy czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a p.p.s.a., a w sprawie występuje bezczynność GIODO odnośnie wydania decyzji na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy o ochronie danych osobowych, mimo zalecenia zawartego w wyroku NSA z 13 stycznia 2011 r. (I OSK 440/10). Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie: 1. art. 153 p.p.s.a. poprzez niezrealizowanie zaleceń zawartych w powyższym wyroku NSA; 2. art. 18 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy o ochronie danych osobowych poprzez niewydanie decyzji wskazanej w skardze; 3. art. 19 ustawy o ochronie danych osobowych w zw. z art. 304 § 2 kpk poprzez niewykonanie ich dyspozycji; 4. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż stan naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych w chwili obecnej już nie zachodzi i niepodjęcie – po wyroku NSA – żadnej czynności sprawdzającej, czy Prokurator Okręgowy w W. podjął jakiekolwiek czynności zabezpieczające dostęp osób nieuprawnionych do danych osobowych skarżącego, zawartych w aktach prawomocnie umorzonego postępowania, jak i akt innych osób znajdujących się w identycznej sytuacji jak skarżący. W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił, że NSA w przywołanym wyroku jednoznacznie zobowiązał organ do wydania decyzji na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 1-6 ustawy o ochronie danych osobowych. W ocenie skarżącego organ nie realizując wskazań NSA pozostaje w bezczynności, co uzasadnia wniosek o wymierzenie grzywny. W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoją dotychczasową argumentację. Odnosząc się do wniosku o wymierzenie grzywny podał, że nie ma on żadnego uzasadnienia prawnego. W przedmiotowej sprawie nie występuje bowiem stan bezczynności organu, a jedynie sytuacja, w której skarżący nie zgadza się z przyjętą przez organ oceną stanu faktycznego sprawy. Również Prokurator Okręgowy w W., jako uczestnik postępowania, w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonując oceny zasadności skargi J. P. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych stwierdził, że skarga ta nie ma usprawiedliwionych podstaw. W rozpoznawanej sprawie organ – na zasadzie art. 153 p.p.s.a. – związany był oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w wyroku NSA z 13 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 440/10. Przedmiotowa sprawa została wywołana skargą J. P. na udostępnienie jego danych osobowych przez Prokuratora Okręgowego w W. osobie nieuprawnionej, tj. dziennikarzowi na potrzeby publikacji prasowej. W skardze tej skarżący podał, że materiały zawierające jego dane osobowe zostały udostępnione z akt zakończonego postępowania przygotowawczego, pomimo że żaden przepis nie zezwala na ujawnienie tych danych po zakończeniu postępowania. Mając na względzie te okoliczności, skarżący podniósł zarzut naruszenia jego prywatności przez Prokuraturę Okręgową w W. i wniósł o podjęcie przez GIODO stosownych działań w ramach kompetencji określonych w art. 12 ustawy o ochronie danych osobowych. Mając na względzie ocenę prawną zawartą w powyższym orzeczeniu organ uznał, że brak było podstaw prawnych do ujawnienia dziennikarzowi L. K. informacji o skarżącym bez jego zgody. Udostępnienie danych osobowych skarżącego doprowadziło w konsekwencji do naruszenia jego prawa do prywatności. Tym samym organ przesądził, że doszło do naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych. Jako niezasadny potraktować zatem należy zarzut naruszenia przez organ przepisu art. 153 p.p.s.a., zważywszy zwłaszcza, że NSA nie określił, czy i jakie nakazy przywrócenia stanu zgodnego z prawem ma zastosować organ. W tej sytuacji organ obowiązany był do rozważenia konieczności zastosowania sankcji określonych w art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych. W literaturze przedmiotu podkreśla się, że decyzja Generalnego Inspektora wydawana na podstawie powyższego przepisu ma służyć przywróceniu stanu zgodnego z prawem. Ustawodawca nie wprowadza żadnych dodatkowych wskazówek w zakresie wyboru konkretnego nakazu, pozostawiając to organowi wydającemu decyzję. Biorąc pod uwagę systematykę przepisu, przyjąć należy, że mamy do czynienia ze stopniowaniem sankcji administracyjnych (w zależności od rodzaju uchybienia), a Generalny Inspektor powinien stosować konkretne nakazy z uwzględnieniem charakteru stwierdzonego naruszenia, tj. adekwatnie (współmiernie) do stopnia naruszenia i zagrożenia praw osoby, której dane dotyczą. Pośrednio wynika to również z samego celu nakazu, którym jest przywrócenie stanu zgodnego z prawem ochrony danych osobowych, bez niepotrzebnego nakładania zbędnych obowiązków na administratora danych (por. G. Sibiga, Postępowanie w sprawach ochrony danych osobowych, Dom Wydawniczy ABC, Warszawa 2003, str. 153). Przesłanką wydania nakazu jest stwierdzenie naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, tj. z zebranego w postępowaniu materiału dowodowego musi wynikać, że swoim działaniem lub zaniechaniem administrator naruszył przepisy prawa. Co ważne, stwierdzony przez organ stan naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych powinien istnieć w dacie wydania decyzji (ibidem, str. 151). W przypadku postępowania wszczętego na wniosek osoby zainteresowanej, która żąda merytorycznego załatwienia sprawy, tj. stwierdzenia, czy konkretne przetwarzanie danych osobowych następuje z zachowaniem przepisów o ochronie danych osobowych, nie jest to jednak przesłanka do umorzenia postępowania. "Przyjęcie przez organ administracyjny, że żądanie strony nie zasługuje na uwzględnienie, nie czyni postępowania bezprzedmiotowym i nie pozwala na jego umorzenie. W tego typu przypadkach należy wydać decyzję merytoryczną, odmawiającą uwzględnienia wniosku" (por. wyrok NSA z 28 czerwca 1999 r., sygn. akt II SA 502/99, niepubl.). Sąd zwrócił uwagę, że przewidziana w art. 18 pkt 1 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych sankcja w postaci usunięcia uchybień obejmuje czynności przywracające stan zgodny z prawem, inne niż wymienione w pozostałych punktach tego przepisu. Przenosząc powyższe rozważania natury ogólnej na grunt rozpoznawanej sprawy, Sąd uznał, że organ, wydając decyzję merytoryczną, odmawiającą uwzględnienia wniosku skarżącego, a nie umarzając postępowanie w sprawie, działał prawidłowo. Organ przyjął bowiem, że jakkolwiek stan naruszenia przepisów ustawy miał miejsce w chwili udostępnienia danych skarżącego, to w momencie wydawania decyzji już nie zachodził i w konsekwencji brak było podstaw do sformułowania jakiegokolwiek nakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych. Sąd podkreślił, że przedmiotem niniejszego postępowania była kwestia udostępnienia przez Prokuratora Prokuratury Okręgowej w W. danych skarżącego z akt prawomocnie zakończonego postępowania karnego. Ewentualne sankcje, o jakich mowa w powyższym przepisie, mogłyby zatem dotyczyć tylko i wyłącznie tego naruszenia przepisów ustawy. Przedmiot całego postępowania wyznacza bowiem zakres żądania strony. W przepisie art. 18 ust. 1 ustawy mowa jest o nakazie przywrócenia stanu zgodnego z prawem. Sytuacja udostępnienia danych skarżącego była zdarzeniem incydentalnym, a zatem brak było podstaw do wydania przez organ nakazu usunięcia uchybień, skoro uchybienia te nie powtórzyły się, nigdy więcej nie wystąpiły, w tym w dacie podejmowania przez organ rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu organ zasadnie także przyjął, że w sprawie nie zaistniały przesłanki do wydania nakazu zastosowania dodatkowych środków zabezpieczających zgromadzone dane osobowe (art. 18 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych). Mając na uwadze, że organ powinien stosować nakazy przewidziane ustawą adekwatnie (współmiernie) do stopnia naruszenia i zagrożenia praw osoby, której dane dotyczą, brak podstaw do przyjęcia, że w przypadku jednorazowego naruszenia przepisów ustawy, zachodzi potrzeba nałożenia na Prokuraturę Okręgową w W. nakazu opracowania i stosowania dodatkowych środków chroniących dane osobowe skarżącego zgromadzone w aktach prawomocnie zakończonego postępowania karnego o sygn. akt [...]. W okolicznościach przedmiotowej sprawy organ był uprawniony do przyjęcia, że brak podstaw, by przypuszczać, że podobna sytuacja powtórzy się w przyszłości. Prokuratura Okręgowa w W., choć wcześniej przetwarzała dane osobowe skarżącego niezgodnie z przepisami ustawy, od naruszeń tych odstąpiła w 2005 r., przywróciła stan zgodny z prawem i brak przejawów świadczących o tym, aby zamierzała proces udostępniania danych skarżącego kontynuować. Sąd zwrócił uwagę, że w Zrządzeniu Prokuratora Generalnego nr 5/10 z 31 marca 2010 r. w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów oraz innych działów administracji w powszechnych jednostkach organizacyjnych prokuratury zostały opracowane zasady udostępniania dokumentacji archiwalnej. Akta postępowania karnego, w którym zgromadzone są dane osobowe skarżącego, taką dokumentację stanowią, co oznacza, że zasady wynikające z powyższego zarządzenia jej w całej rozciągłości dotyczą, a to z kolei świadczy o zabezpieczeniu akt zawierających dane osobowe skarżącego. W tych okolicznościach Sąd uznał, że zarzuty naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. w postaci braku ustaleń faktycznych co do podjęcia przez Prokuraturę Okręgową w W. czynności zabezpieczających dostęp osób nieuprawnionych do danych osobowych skarżącego, zawartych w aktach prawomocnie umorzonego postępowania, jak i akt innych osób znajdujących się w identycznej sytuacji jak skarżący, są niezasadne. Za nieuprawniony Sąd uznał również sformułowany w skardze zarzut naruszenia art. 19 ustawy o ochronie danych osobowych w zw. z art. 304 § 2 kpk, poprzez niewykonanie ich dyspozycji. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że kierowanie zawiadomień o popełnieniu przestępstwa do organów ścigania należy do autonomicznych, samodzielnych kompetencji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, realizowanych przez niego z urzędu, a nie na wniosek osób zainteresowanych. Wskazuje na to sam przepis art. 19 ustawy, w którym mówi się "w razie stwierdzenia" i nie ma zapisów, które stanowiłyby o wystosowaniu takich zawiadomień na wniosek strony postępowania. Odnosząc się do dyspozycji powyższego przepisu NSA w wyroku z 19 listopada 2001 r., II SA 2702/00 (LEX nr 78796), stwierdził, że obowiązek wynikający z tego przepisu nie mieści się w sferze decyzyjnych, merytorycznych rozstrzygnięć GIODO, dotyczących nakazania przywrócenia stanu zgodnego z prawem. Osoba dochodząca ochrony swych praw w trybie ustawy o ochronie danych osobowych nie jest przy tym podmiotem postępowania obliczonego na wydanie decyzji o zawiadomieniu stosownego organu o przestępstwie w zakresie przetwarzania danych osobowych i nie może się tego domagać od GIODO w administracyjnych formach tego postępowania. Przepis art. 19 ustawy nie daje bowiem stronie roszczenia w tym względzie. Wykonanie obowiązku, o którym mowa w tym przepisie, obciąża wyłącznie GIODO. Decyzja o zawiadomieniu nie nosi jednak cech dyspozycji administracyjnej, o jakiej mowa w art. 104 i nast. k.p.a. Mając powyższe stanowisko na uwadze Sąd uznał, wbrew twierdzeniom skargi, że na organie, w ramach przedmiotowego postępowania, nie ciążył obowiązek kierowania do organu powołanego do ścigania przestępstw zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Oznacza to, że skarżący nie może skutecznie zarzucić organowi, że obowiązku tego nie zrealizował. Sąd nie uwzględnił również wniosku o nałożenie na Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Stosownie do tego przepisu Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, może orzec o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6. W ocenie Sądu, powyższy wniosek nie znajduje żadnego uzasadnienia prawnego w okolicznościach niniejszej sprawy. Skoro bowiem przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego jest kontrola legalności rozstrzygnięcia wydanego przez GIODO, to nie można jednocześnie uznać, że organ pozostaje w bezczynności, co jest warunkiem koniecznym przy rozważaniu przez Sąd zasadności nałożenia na organ grzywny. Organ pozostaje w bezczynności po wyroku uchylającym, jeżeli nie rozpoznał sprawy w powtórnym postępowaniu prowadzonym na skutek wyroku sądowego, mimo upływu terminu określonego w ustawie. Organ nie pozostaje jednak w bezczynności, jeżeli w tym czasie wydał rozstrzygnięcie w sprawie, chociaż – zdaniem skarżącego – uczynił to wbrew ocenie prawnej wyrażonej w orzeczeniu Sądu (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2009, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis). W przedmiotowej sprawie organ, po uchyleniu poprzednich decyzji przez NSA, wydał nowe rozstrzygnięcie, w których uwzględnił ocenę prawną wyrażoną przez Sąd. W sytuacji, gdy skarżący stoi na stanowisku, że organ nie zrealizował zaleceń NSA, to kwestia ta, wobec złożenia do Sądu skargi jest poddana ocenie tego Sądu, a nie świadczy o bezczynności organu. Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył J. P., zaskarżając wyrok w całości, wnosząc o: 1/ uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz uchylenie decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z [...] lipca 2011 r. oraz poprzedzającej ją decyzji GIODO z dnia [...].05.2011 r., sygn. [...] i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny z zaleceniem zobowiązania Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych do wydania - w ciągu 30 dni od publikacji wyroku - decyzji zgodnej z dyspozycją art. 18 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy o ochronie danych osobowych, nakazującej Prokuratorowi Okręgowemu w W. "zastosowania dodatkowych środków zabezpieczających zgromadzone dane osobowe" - znajdujące się w aktach postępowania prawomocnie umorzonego lecz nie przekazanego do archiwum Prokuratury Okręgowej - w postaci opracowania zasad dostępu do danych osobowych prokuratorów Prokuratury Okręgowej w W., jak i trybu i zakresu udostępniania poszczególnych dokumentów z tych akt, gwarantujących ochronę danych osobowych osób, a także zasad dostępu do tych akt przez rzeczników prasowych jednostek Prokuratury; 2/ zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych; 3/ nałożenie grzywny w wysokości 20 tys. zł na W. W. - Generalnego Inspektora Danych Osobowych na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., bowiem skarga dotyczy czynności "o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a", a w sprawie mamy do czynienia z bezczynnością GIODO odnośnie wydania decyzji na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 1 i 3 uodo, mimo zalecenia w wyroku NSA z 13 stycznia 2011 r. (I OSK 440/10). Skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi I instancji: A/ pkt 1 - naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj.: 1. art. 2 ust. 1, art. 3a ust. 2, art. 23 ust. 1 pkt 2 i 4, art. 27 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, a nadto art. 4 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej; 2. art. 18 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy o ochronie danych osobowych poprzez zaakceptowanie niewydania przez GIODO decyzji wskazanej w pkt 1.1. niniejszej skargi; 3. art. 19 uodo w zw. z art. 304 § 2 kpk - poprzez niewykonanie ich dyspozycji; oraz B/ pkt 2 - naruszeniu przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 153 p.p.s.a. poprzez niezrealizowanie zaleceń zawartych we wskazanym wyroku NSA; 2. art. Kpa art. 77 § 1 Kpa poprzez zaakceptowanie bezpodstawnego przyjęcia przez GIODO, iż stan naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych "w chwili obecnej już nie zachodzi i nie podjęcie - po wyroku NSA - żadnej czynności sprawdzającej, czy Prokurator Okręgowy w W. podjął jakiekolwiek czynności zabezpieczające dostęp osób nieuprawnionych do danych osobowych skarżącego, zawartych w aktach prawomocnie umorzonego postępowania, nie przekazanych do chwili obecnej do Archiwum Zakładowego Prokuratury Okręgowej w W. zgodnie z zarządzeniem Prokuratora Generalnego nr 5/10 z 31 marca 2010 r. w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów oraz innych działów administracji w powszechnych jednostkach organizacyjnych prokuratury, jak i akt innych osób znajdujących się w identycznej sytuacji jak skarżący; 3. art. 62 p.p.s.a., art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz art. 231-233 kpc w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a. Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że przedmiotem postępowania była kwestia udostępnienia przez Prokuratora Prokuratury Okręgowej w W. danych skarżącego z akt prawomocnie zakończonego postępowania karnego o sygn. [...] na rzecz dziennikarza L. K., nie zaś kwestia zasad dostępu do akt prawomocnie umorzonych postępowań. Dlatego skarga kasacyjna w części dotyczącej zasad dostępu do akt archiwalnych Prokuratury wykracza poza zakres przedmiotowy sprawy. Badając stanowiącą przedmiot sprawy kwestię udostępnienia danych osobowych skarżącego dziennikarzowi, organ był związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w wyroku NSA z dnia 13 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 440/10. W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w razie naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych będzie obowiązany do wydania decyzji na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 1-6 ustawy o ochronie danych osobowych. Uwzględniając ocenę prawną zawartą w powyższym wyroku organ stwierdził, że brak było podstaw prawnych do ujawnienia dziennikarzowi L. K. informacji o skarżącym bez jego zgody. Udostępnienie danych osobowych skarżącego doprowadziło w konsekwencji do naruszenia jego prawa do prywatności. Organ stwierdził przy tym, że jakkolwiek stan naruszenia przepisów ustawy miał miejsce w chwili przedmiotowego udostępnienia danych skarżącego, to jednak w chwili obecnej już nie zachodzi, zatem aktualnie brak jest podstaw do sformułowania jakiegokolwiek nakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 1 ustawy. Zgodnie z tym przepisem, w sytuacji, gdy dochodzi do naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych Generalny Inspektor, w razie stwierdzenia tego naruszenia, w drodze decyzji administracyjnej, nakazuje przywrócenie stanu zgodnego z prawem, poprzez wydanie określonych nakazów wymienionych w tym przepisie. Tymczasem aktualnie wydanie któregokolwiek z nakazów byłoby niecelowe, gdyż stan niezgodności z ustawą już nie ma miejsca. Tym samym organ uznał, że doszło do naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych i wydał decyzję na podstawie art. 18 ust. 1 tej ustawy, wykonując tym samym obowiązek, o którym mowa w powołanym wyżej wyroku NSA. Podkreślenia wymaga, że NSA nie określił, czy i jakie nakazy przywrócenia stanu zgodnego z prawem ma zastosować organ. Nieuprawnione jest zatem stawianie organowi zarzutu, że wydając decyzję odmawiającą uwzględnienia wniosku skarżącego nie zrealizował zaleceń zawartych we wskazanym wyroku NSA. Organ był obowiązany rozpatrzeć sprawę przez pryzmat art. 18 ust. 1 pkt 1-6 ustawy o ochronie danych osobowych, co nie oznacza, że w decyzji musiał być zawarty jeden z nakazów wymienionych w w/w przepisie. W niniejszej sprawie organ prawidłowo uznał, że brak było podstaw do wydania nakazu usunięcia uchybień. W sprawie doszło do naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, jednakże było to naruszenie jednorazowe. Sytuacja udostępnienia danych skarżącego była bowiem zdarzeniem incydentalnym, a uchybienia te więcej nie powtórzyły się, dane skarżącego nie były dalej udostępniane przez Prokuratora Prokuratury Okręgowej w W. Trafnie również Sąd I instancji uznał, że kierowanie zawiadomień o popełnieniu przestępstwa, o czym stanowi art. 19 ustawy o ochronie danych osobowych, stanowi samodzielną kompetencję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, którą realizuje z urzędu, a nie na wniosek osób zainteresowanych i obowiązek ten nie należy do sfery decyzyjnej, dotyczącej merytorycznego rozstrzygania w przedmiocie przywrócenia stanu zgodnego z prawem. Wobec powyższego uznać należy, że Sąd I instancji słusznie zaakceptował rozstrzygnięcie sprawy przez GIODO, co czyni zarzuty skargi kasacyjnej niezasadnymi. Wniosek o nałożenie na Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. jest nieusprawiedliwiony. W niniejszej sprawie organ nie pozostaje w bezczynności, bowiem wydał decyzję. Ponadto, przedmiotem skargi do WSA była decyzja GIODO, nie zaś bezczynność tego organu. Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), skargę kasacyjną oddalił.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI