I OSK 1426/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, uznając, że brak dokumentacji po upływie kilkudziesięciu lat nie dowodzi nieustalenia odszkodowania, a strony nie wykazały należytej staranności w jego dochodzeniu.
Sprawa dotyczyła wniosku o odszkodowanie za nieruchomość przejętą na rzecz Państwa w 1972 r. na podstawie uchwały Prezydium PRN. Mimo braku dokumentacji potwierdzającej ustalenie lub wypłatę odszkodowania, organy administracji i sądy uznały, że nie można domniemywać jego nieustalenia, zwłaszcza wobec braku aktywności wnioskodawców przez blisko 45 lat. NSA oddalił skargę kasacyjną, podkreślając, że ciężar dowodu spoczywa na stronie, a upływ czasu i zniszczenie dokumentacji nie usprawiedliwiają automatycznego przyznania odszkodowania.
Skarga kasacyjna została wniesiona przez E. S. i M. B. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił ich skargę na decyzję Wojewody Mazowieckiego utrzymującą w mocy decyzję Starosty odmawiającą ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość przejętą na rzecz Państwa w 1972 r. Wnioskodawczynie twierdziły, że ich spadkodawczyni nigdy nie otrzymała należnego odszkodowania. Organy administracji podjęły szeroko zakrojone poszukiwania dokumentacji potwierdzającej ustalenie lub wypłatę odszkodowania, jednak bezskutecznie. Zwrócono uwagę na upływ czasu (blisko 45 lat od wywłaszczenia) i związane z tym trudności w archiwizacji dokumentów. WSA oddalił skargę, uznając, że organy przeprowadziły postępowanie dowodowe zgodnie z k.p.a., a brak dokumentów nie może automatycznie przesądzać o obowiązku wypłaty odszkodowania. NSA, rozpoznając skargę kasacyjną, skupił się na zarzutach naruszenia przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 77 § 1, 80 k.p.a.) oraz prawa materialnego (art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w zw. z przepisami Konstytucji RP, KPP UE i EKPC). Sąd podkreślił, że ciężar dowodu w zakresie okoliczności korzystnych dla strony spoczywa na niej, a bierność strony przez dziesięciolecia jest niezrozumiała. Brak dokumentacji po tak długim czasie, mimo starań organów, nie może być podstawą do domagania się odszkodowania, zwłaszcza gdy nie wykazano, że odszkodowanie nie zostało ustalone lub wypłacone. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że odszkodowanie za wywłaszczenie zostało już w przeszłości ustalone, a jego ponowne ustalenie nie jest możliwe na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, brak dokumentacji po upływie kilkudziesięciu lat, mimo starań organów, nie stanowi automatycznej podstawy do ustalenia i wypłaty odszkodowania, zwłaszcza gdy strona nie wykazała należytej staranności w dochodzeniu swoich praw przez cały okres.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że ciężar dowodu spoczywa na stronie, a upływ czasu i zniszczenie dokumentacji nie zwalniają jej z obowiązku wykazania, że odszkodowanie nie zostało ustalone lub wypłacone. Organy administracji dołożyły należytej staranności w poszukiwaniu dowodów, a bierność strony przez blisko 45 lat jest niezrozumiała.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (14)
Główne
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.g.n. art. 129 § ust. 5 pkt 3
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
Przepis ten umożliwia urzeczywistnienie zasady słusznego odszkodowania, ale nie może stanowić źródła nieuzasadnionego dochodu z powodu trudności w ustaleniu stanu faktycznego po upływie czasu. Wymaga wykazania, że doszło do pozbawienia praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania.
Pomocnicze
u.t.b.w. art. 9 § ust. 1
Ustawa z dnia 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na obszarach wsi
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prawdy obiektywnej, wymagająca dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i uwzględnienia interesu społecznego oraz słusznego interesu obywateli, przy jednoczesnym podkreśleniu znaczenia aktywnego współdziałania strony.
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek udowodnienia poszczególnych okoliczności na podstawie całego materiału dowodowego.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § pkt. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § pkt. 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 189
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 176 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy administracji podjęły wszechstronne poszukiwania dokumentów. Brak dokumentacji po upływie kilkudziesięciu lat nie dowodzi nieustalenia odszkodowania. Strona ma obowiązek aktywnie współdziałać w wyjaśnieniu sprawy i udowodnić okoliczności korzystne dla siebie. Upływ czasu i zniszczenie dokumentacji nie usprawiedliwiają automatycznego przyznania odszkodowania. Oświadczenie o podejmowaniu czynności w 1976 r. jest nieprzekonywujące z uwagi na upływ czasu i brak utrwalenia na piśmie.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. przez jego niezastosowanie. Naruszenie przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 77 § 1 i 80 k.p.a.) polegające na niewyczerpującym zebraniu materiału dowodowego, przekroczeniu granic oceny dowodów, niewyjaśnieniu istotnych okoliczności i nieuwzględnieniu interesu skarżących.
Godne uwagi sformułowania
ciężar dowodu spoczywa na stronie organ nie ma obowiązku poszukiwania dowodów mających potwierdzić istnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony, w sytuacji pasywnej postawy strony organy administracji publicznej nie mają obowiązku "wieczystego" przechowywania akt spraw brak odnalezienia stosownych dokumentów nie może automatycznie przesądzać o każdorazowym obowiązku ustalania i wypłacania odszkodowania nie można czynić im zarzutu z powodu braku tych akt domniemywać, że organy administracji państwowej działały legalnie w tej sprawie nie może nie uwzględniać okoliczności związanych z upływem czasu jaki minął od daty dokonania wywłaszczenia do dnia złożenia wniosku o odszkodowania
Skład orzekający
Monika Nowicka
przewodniczący
Aleksandra Łaskarzewska
sędzia
Arkadiusz Blewązka
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przyznania odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości w sytuacji braku dokumentacji po upływie kilkudziesięciu lat, podkreślenie ciężaru dowodu strony i roli aktywnego współdziałania w postępowaniu administracyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wywłaszczeń z okresu PRL i problemów z odnalezieniem dokumentacji archiwalnej. Interpretacja przepisów k.p.a. w kontekście długotrwałego braku aktywności strony.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje trudności związane z dochodzeniem praw po wielu latach od zdarzenia, zwłaszcza w kontekście archiwizacji dokumentów. Jest to przykład, jak upływ czasu i brak dowodów mogą wpłynąć na wynik postępowania.
“Czy po 45 latach można jeszcze dochodzić odszkodowania za wywłaszczoną ziemię? NSA wyjaśnia.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 1426/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-11-20 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-08-05 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Aleksandra Łaskarzewska Arkadiusz Blewązka /sprawozdawca/ Monika Nowicka /przewodniczący/ Symbol z opisem 6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę Hasła tematyczne Nieruchomości Sygn. powiązane I SA/Wa 1572/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-12-09 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie: sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Protokolant: starszy asystent sędziego Marta Sikorska po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. S. i M. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 grudnia 2020 r. sygn. akt I SA/Wa 1572/20 w sprawie ze skargi E. S. i M.B. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za nieruchomość oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 grudnia 2020 r., I SA/Wa 1572/20 oddalił skargę E. S. i M. B. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość. Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach sprawy: Uchwałą z dnia [...] czerwca 1972 r. nr [...] Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w N. przejęło na rzecz Państwa nieruchomość oznaczoną jako działki nr [...] i nr [...], położone we wsi L., będące w posiadaniu wówczas spadkobierców T. W. Prawo własności ww. nieruchomości przeszło na rzecz Państwa z dniem ogłoszenia ww. uchwały w Dzienniku Urzędowym Wojewódzkiej Rady Narodowej w Warszawie nr 14 tj. z dniem 25 lipca 1972 r. Wnioskiem z [...] kwietnia 2017 r. E. S. i M. B. wystąpiły do Starosty Nowodworskiego o ustalenie i wypłatę odszkodowania za ww. grunty będące w posiadaniu spadkobierców ich babki T. W., przejęte na własność Państwa na podstawie ww. uchwały z dnia 19 czerwca 1972 r., stanowiące działki: nr [...] o powierzchni 0,3017 ha i nr [...] o powierzchni 0,2474 ha, w części o powierzchni 0,48 ha. Wnioskodawczynie wskazały, że ich matka B. B. stała się właścicielką przedmiotowych działek na podstawie aktu własności ziemi nr [...] z dnia [...] lutego 1974 r. Oświadczyły także, że B. B. nigdy nie otrzymała należnego odszkodowania za przejęte działki, na poparcie czego załączyły pismo Archiwum Państwowego m.st. Warszawy Oddział w N. z [...] lipca 2001 r. o nieodnalezieniu decyzji o ustaleniu odszkodowania za powyższe działki. Decyzją z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] Starosta Nowodworski, działając na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U.2020.65 ze zm.), dalej jako "u.g.n.", odmówił ustalenia i wypłaty odszkodowania za działki gruntu położone w obrębie [...] L., gmina L., oznaczone nr [...] o powierzchni 0,3017 ha i nr [...] o powierzchni 0,2474 ha, w części o powierzchni 0,48 ha (obecne działki nr [...], cz. nr [...], nr [...], cz. nr [...], cz. nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i cz. nr [...]), przejęte na własność Państwa na podstawie ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na obszarach wsi (Dz.U.1969.27.216 ze zm.), dalej jako "u.t.b.w.", zgodnie z uchwałą Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w N. z dnia [...] czerwca 1972 r. w sprawie ustalenia granic terenów budowlanych przejmowanych na własność Państwa we wsi L., gromada L. Odwołanie od powyższej decyzji złożyły E. S. i M. B. Decyzją z dnia [...] czerwca 2020 r. Wojewoda Mazowiecki utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty Nowodworskiego. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał na bezskuteczność poszukiwań akt archiwalnych dotyczących postępowania o ustalenie odszkodowania za ww. działki. Organ otrzymał z instytucji, do których się zwracał odpowiedzi, że poszukiwanej dokumentacji nie odnaleziono. Nadto Starosta zwrócił się do banków o odszukanie dokumentacji potwierdzającej wypłatę odszkodowania za przedmiotowe nieruchomości. W dyspozycji banków nie zachowały się jednak żadne dokumenty dotyczące operacji bankowych dokonywanych przez klientów banku w latach 70 - tych ubiegłego wieku. Zgodnie z obowiązującymi zasadami rachunkowości dokumentacja księgowa musi być przechowywana przez minimalny okres 5 lat kalendarzowych, a po tym okresie może zostać zniszczona. Organ odwoławczy podkreślił, że Starosta wystąpił do wszelkich możliwych organów i instytucji, które mogłyby mieć wiedzę albo uczestniczyć w postępowaniu odszkodowawczym. Ponadto, organ odwoławczy wskazał, że wnioskodawczynie załączyły kserokopię postanowienia Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z dnia 21 listopada 1976 r., sygn. akt VIII Ns 2193/76, z którego wynika sądowe zezwolenie Wojewódzkiemu Biuru Geodezji i Terenów Rolnych na złożenie do depozytu sądowego kwoty 5.054,50 zł z tytułu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość na rzecz B. B. z tego powodu, że wierzyciel odmówił jej przyjęcia. W ocenie Wojewody, kopia powyższego postanowienia nie określa za jaką nieruchomość ustalono odszkodowanie oraz z jakiego powodu B.B. odmówił przyjęcia odszkodowania. Organ podniósł również, że z oświadczenia E. B., żony B. B., złożonego 8 czerwca 2019 r. wynika, że E. B. wraz z B. B. podejmowały czynności związane z uzyskaniem odszkodowania za działki nr [...] i nr [...], przyznając, że w tej sprawie były w 1976 r. w Urzędzie Powiatowym w N. Wnioskodawczynie nie załączyły jednak żadnych dokumentów wskazujących, że prowadzona była urzędowa korespondencja w tej sprawie. Organ odwoławczy podkreślił także, że przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte z inicjatywy E. S. i M. B. Oznacza to, że obowiązek poszukiwania dowodów ciąży nie tylko na organie administracji, ale obarcza również strony postępowania. Z akt sprawy wynika, że strony nie złożyły żadnych dowodów z dokumentów potwierdzających zgłoszone żądania, w szczególności w zakresie nieustalenia lub niewypłacenia odszkodowania za grunt przejęty pod budownictwo na terenie wsi, skierowane do właściwego organu po wydaniu uchwały o przejęciu przedmiotowego gruntu na rzecz Państwa. W ocenie Wojewody, organ administracji rozpoznając wniosek złożony wiele lat po okresie, przez który właściwe państwowe jednostki organizacyjne miały obowiązek przechowywania dokumentacji potwierdzającej wypłatę odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości albo przekazania nieodebranych odszkodowań do depozytu sądowego, dołożył należytej staranności i poszukiwał takich dokumentów na wiele sposobów. Zniszczenie akt po okresie ich przechowywania nie oznacza jednak, że akt tych, a tym samym postępowania w sprawie nie było. Nie dowodzi to również, że odszkodowanie nie zostało złożone do depozytu sądowego. Brak jakiejkolwiek dokumentacji w aktach Starostwa Powiatowego w N. i Urzędu Gminy w L. oraz Archiwum Państwowego m. st. Warszawy Oddział w G. powoduje, że nie można przyjąć, iż takie dokumenty nigdy nie istniały. Wojewoda podkreślił, że sprawa dotyczy wypłaty odszkodowania sprzed około czterdziestu czterech lat. Odnalezienie dowodów świadczących o wypłacie odszkodowania po tak długim czasie jest utrudnione, a w niektórych przypadkach prawie niemożliwe, zważywszy na obowiązujące przepisy dotyczące archiwizacji dokumentów finansowo-księgowych. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Wojewody Mazowieckiego wniosły E. S. i M.B., zaskarżając decyzje w całości i wnosząc o uchylenie zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Mazowiecki wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 9 grudnia 2020 r. skargę oddalił jako niezasadną stwierdzając, że istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy w przedmiotowej sprawie doszło do ustalenia i wypłaty odszkodowania w związku z przejęciem na rzecz Państwa przedmiotowych nieruchomości położonych we wsi L. Sąd I instancji wskazał, że organ administracji przeprowadził w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe zgodnie z regułami określonymi w przepisach k.p.a. Wystąpił do szeregu organów i instytucji, które mogłyby mieć wiedzę albo uczestniczyć w postępowaniu odszkodowawczym za odjęcie prawa własności przedmiotowych działek. Podjął również inicjatywę przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków. Z uwagi jednak na upływ czasu oraz reformę administracyjną kraju nie było możliwe wskazanie pracowników realizujących to zadanie. Podsumowując, pomimo przeprowadzenia szeroko zakrojonego postępowania dowodowego, organowi nie udało się pozyskać jakichkolwiek materiałów czy informacji odnoszących się bezpośrednio do sprawy odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Nie ulega wątpliwości, że odnalezienie dowodów świadczących o wypłacie odszkodowania po tak długim czasie (kilkudziesięciu lat) jest utrudnione. W niektórych przypadkach może to okazać się nawet niemożliwe zważywszy na obowiązujące przepisy prawa dotyczące archiwizacji dokumentów finansowo - księgowych. Sąd I instancji podkreślił również, że organy administracji nie miały obowiązku wieczystego przechowywania akt sprawy dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości i wypłaty odszkodowania. Nie można zatem czynić im zarzutu z powodu braku tych akt. W sytuacji zatem usprawiedliwionego (w świetle obowiązujących przepisów) braku akt, przeprowadzenie dowodu na okoliczność nieustalenia odszkodowania za przejęte grunty podlega ogólnym regułom postępowania dowodowego. W przedmiotowej sprawie nie oznacza to jednak, że organy administracji powinny dowodzić faktu ustalenia czy też nieustalenia odszkodowania bez uwzględnienia okoliczności braku jakichkolwiek źródeł dowodowych w tym zakresie oraz obowiązujących przepisów w sprawie podziału materiałów archiwalnych na kategorie i ustalenia terminów ich przechowywania. W tych okolicznościach za nieuzasadnione uznano zarzuty skarżących dotyczące nieustalenia i wypłaty odszkodowania za przejęte grunty. Nie można bowiem z góry przyjmować, że po przejęciu gruntów w 1972 r. ówczesne organy zupełnie zlekceważyły obywatela i nie przyznały mu odszkodowania. Zakładając natomiast brak wypłaty odszkodowania trudno wytłumaczyć brak jakiejkolwiek korespondencji kierowanej przez B. B. i jej spadkobierców do organu w tej kwestii. Jest to tym bardziej trudne do wytłumaczenia, biorąc pod uwagę załączone do odwołania oświadczenie E. B. z 8 czerwca 2019 r., z którego wynika, że razem z B. B. podejmowały czynności związane z uzyskaniem odszkodowania za przedmiotowe działki i w tej sprawie były w 1976 r. w Urzędzie Powiatowym w N. Niemniej jednak skarżące nie załączyły jakichkolwiek dokumentów wskazujących na prowadzenie z organem urzędowej korespondencji w tej kwestii. W tej sytuacji Sąd I instancji za prawidłową uznał ocenę organów, że przy braku jakichkolwiek dokumentów przeczących tezie, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość ustalono i wypłacono, należy domniemywać, że organy administracji państwowej działały legalnie w tej sprawie. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodły E.S. i M.B., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając: 1. na podstawie art. 174 pkt. 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U.2018.2204 ze zm.), dalej jako "u.g.n.", w związku z art. 17 Karty Praw Podstawowych UE i art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w związku z art. 21 ust. 1 i art. 64 Konstytucji RP oraz w związku z art. 9 ust. 1 u.t.b.w. przez jego niezastosowanie; 2. na podstawie art. 174 pkt. 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu i zebraniu całego materiału dowodowego, przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów, niewyjaśnieniu istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych, nieuwzględnieniu słusznego interesu skarżących, co w konsekwencji doprowadziło do wydania negatywnego rozstrzygnięcia dla strony w oparciu o przypuszczenia a nie dowody. Na podstawie powyższych zarzutów wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Powyższe zarzuty zostały szerzej umotywowane. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. oraz nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Rozważania o zasadności kasacji wypada poprzedzić wskazaniem iż przedmiotową skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. W takiej sytuacji rozpoznanie kasacji wypada rozpocząć od zarzutów procesowych, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania zastosowanego przez sąd I instancji przepisu prawa materialnego (vide: wyrok NSA z dnia 9 marca 2005 r., FSK 618/04, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Skarżące zarzucając naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., wskazały na niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, niewyjaśnienie istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych i nieuwzględnienie słusznego interesu skarżących, wskutek czego doszło do błędnego przyjęcia, że w okolicznościach badanej sprawy nastąpiło już ustalenie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość, przejętą na rzecz Państwa na mocy ww. uchwały z dnia 19 czerwca 1972 r. Odnosząc się do powyższego zarzutu należy podkreślić, że zgodnie z art. 7 k.p.a. organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (zasada prawdy obiektywnej). Powyższa zasada na gruncie k.p.a. doznaje uszczegółowienia. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. nakazujący organom administracji zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, zaś art. 80 k.p.a. nakazuje udowodnienie poszczególnych okoliczności na podstawie całego materiału dowodowego. Jakkolwiek na gruncie ww. przepisów to organ administracji obciążony jest generalnie obowiązkiem udowodnienia określonej okoliczności, to jednak aktualne brzmienie art. 7 k.p.a. podkreśla znaczenie aktywności strony w realizacji zasady prawdy obiektywnej. Na gruncie tej regulacji podkreśla się, że ciążąca na organach administracji powinność zbadania wszystkich okoliczności istotnych w sprawie, w żaden sposób nie może usprawiedliwiać bierności strony zainteresowanej oraz nie zwalnia jej z obowiązku współdziałania z organem w wyjaśnieniu sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 2019 r., I OSK 1711/17, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Na stronie postępowania administracyjnego ciąży w szczególności obowiązek udowodnienia okoliczności, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne (vide: wyrok NSA z dnia 29 września 2020 r., II OSK 1452/20, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). W takiej sytuacji przyjmuje się, że strona postępowania powinna przekazać organowi dowody dotyczące okoliczności, których wykazanie leży w jej interesie, pod rygorem negatywnych dla niej skutków procesowych. Strona powinna także przedłożyć dowody, gdy ich przekazanie zależy wyłącznie od jej woli. W takich sytuacjach, w razie bierności strony, nieskuteczne będzie – co do zasady – późniejsze kwestionowanie przez stronę zachowującą się biernie ustaleń faktycznych poczynionych przez organ administracji i podnoszenie zarzutu niewyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. Organ nie ma w szczególności obowiązku poszukiwania dowodów mających potwierdzić istnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony, w sytuacji pasywnej postawy strony, gdy już przeprowadzone dowody nie potwierdzają jej twierdzeń (vide: wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2022 r., III OSK 1641/21, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Na gruncie postępowań odszkodowawczych prowadzonych w trybie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. wyrażane jest w orzecznictwie sądów administracyjnych przekonanie, że organy administracji publicznej nie mają obowiązku "wieczystego" przechowywania akt spraw dotyczących wywłaszczenia nieruchomości i ustalonego z tego tytułu odszkodowania. W konsekwencji, brak odnalezienia stosownych dokumentów nie może automatycznie przesądzać o każdorazowym obowiązku ustalania i wypłacania odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Przepis ten nie może stanowić źródła nieuzasadnionego dochodu tylko z tego powodu, że w danej sprawie, z uwagi na upływ czasu, wystąpiły trudności z ustaleniem stanu faktycznego. Powyższy przepis ma bowiem umożliwiać urzeczywistnienie zasady słusznego odszkodowania należnego z tytułu wywłaszczenia, w tym także z tytułu wywłaszczenia, które nastąpiło w okresie obowiązywania poprzedniego ustroju społeczno-politycznego. Wykładnia tego przepisu, umożliwiająca jego zastosowanie do stanów faktycznych powstałych przed dniem wejścia w życie przepisów u.g.n., przemawia za tym, by działania organów administracji publicznej, podejmowane w poprzednim ustroju społeczno-politycznym, były oceniane w sposób ostrożny (vide: wyrok NSA z dnia 27 kwietnia 2022 r., I OSK 1483/21, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Nie można w takiej sytuacji zasadnie twierdzić, że nie odnalezienie dokumentów związanych z ustaleniem odszkodowania, chociażby z uwagi na upływ okresu ich archiwizacji, mogłoby stanowić potwierdzenie przesłanek warunkujących zastosowanie normy art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Prowadzone na podstawie tego przepisu postępowanie wyjaśniające ma w istocie na celu weryfikację twierdzeń wskazujących na spełnienie tego rodzaju przesłanek (vide: wyrok NSA z dnia 10 września 2020 r., I OSK 182/20, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Z okoliczności badanej sprawy wynika, iż organy administracji poszukując dokumentów związanych z odszkodowaniem za wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości zwracały się do organów administracji, banków, archiwów państwowych i sądów. Podjęte poszukiwania nie przyniosły żadnych rezultatów. Nie udało się odnaleźć jakichkolwiek dokumentów związanych z ustaleniem odszkodowania. Jednocześnie skarżące wskazywały w toku postępowania, iż inne osoby, mające grunty w sąsiedztwie, również objęte wywłaszczeniem na podstawie ww. uchwały z dnia 19 czerwca 1972 r., otrzymały odszkodowanie. Jakkolwiek dotychczasowe postępowanie nie pozwoliło organom administracji na jednoznaczne ustalenie, jakich gruntów dotyczą odnalezione dokumenty odszkodowawcze dotyczące nieruchomości B. B., to powyższe okoliczności wskazują, iż poprzednicy prawni skarżących mieli świadomość przysługiwania odszkodowania za wywłaszczone działki gruntu i wypłacenia tegoż odszkodowania innym uczestnikom wywłaszczenia. Niezrozumiałe jest w takiej sytuacji trwające blisko 45 lat zaniechanie w żądaniu ustalenia odszkodowania. Nielogiczne i niezgodne z zasadami doświadczenia życiowego pozostaje nie tylko ustalenie odszkodowania dla niektórych spośród wywłaszczonych właścicieli gruntów, z pominięciem innych, ale także trwające dziesięciolecia zaniechanie dochodzenia słusznego odszkodowania w sytuacji istnienia poczucia krzywdy dokonanym wywłaszczeniem. W tym kontekście prawidłowe jest stanowisko prezentowane w dotychczasowym postępowaniu, iż nieustalenie i niewypłacenie odszkodowania spotkałoby się z interwencją właścicielki nieruchomości. Trafna jest także ocena zaniechania złożenia przez skarżące jakichkolwiek dokumentów mogących potwierdzić fakt nieotrzymania odszkodowania przez wywłaszczoną właścicielkę. Powyższej oceny nie podważa, bowiem jest nieprzekonywujące, oświadczenie złożone w toku postępowania administracyjnego o podejmowaniu przez właścicielkę nieruchomości w Urzędzie Powiatowym w N. w 1976 r. czynności związanych z ustaleniem przedmiotowego odszkodowania. Skoro czynności te poświadczone zostały po upływie blisko 43 lat, a wcześniej fakt nieotrzymania odszkodowania nie został w jakikolwiek sposób uzewnętrzniony i utrwalony na piśmie, w szczególności w korespondencji prowadzonej z organem państwowym, którego obowiązywała powszechnie stosowana wówczas zasada pisemności, to tego rodzaju oświadczenie trafnie zostało pominięte przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy, jako próba koniunkturalnego wpływu na procesowy wynik sprawy. Należy także zaakcentować, iż zasada prawdy materialnej wynikająca z art. 7 k.p.a. nie może nie uwzględniać okoliczności związanych z upływem czasu jaki minął od daty dokonania wywłaszczenia do dnia złożenia wniosku o odszkodowania w trybie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Skoro w badanej sprawie okres ten wynosi blisko 45 lat i wielokrotnie przekracza przewidziany przez prawo okres przechowywania akt postępowania wywłaszczeniowego, to nieodnalezienie jakichkolwiek dowodów wskazujących na kwestie odszkodowawcze dokonanego wywłaszczenia, pomimo podjęcia przez organy wszechstronnych poszukiwań w zasobach archiwalnych dokumentów związanych z ustaleniem odszkodowania, nie stanowi naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Tym bardziej gdy wnioskujący o ustalenie odszkodowania w trybie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., po kilkudziesięciu latach od wywłaszczenia, nie wskazują na historyczne dowody na okoliczność pokrzywdzenia wywłaszczonego właściciela wskutek nieustalenia lub niewypłacenia należnego odszkodowania, w szczególności nie przekładają korespondencji z organem w postaci wniosków, zażaleń, skarg wskazujących na zaniechanie ustalenia odszkodowania. Należy zatem zaakcentować, iż w okolicznościach badanej sprawy brak jest podstaw do uznania, iż doszło do naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 145 §1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Z kolei procesowy zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. został sformułowany w sposób niestaranny z punktu widzenia wymagań art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Postawiony w owym przepisie wymóg przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Naczelny Sąd Administracyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony. Jeżeli przepis dzieli się na kilka jednostek redakcyjnej (np. paragrafy, ustępy, punkty, litery), to przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy dokładne wskazanie tych przepisów prawa, które – zdaniem autora skargi kasacyjnej – zostały naruszone przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony gdy wskazuje ona jako naruszony konkretny przepis, z podaniem numeru konkretnej jednostki redakcyjnej przepisu. Tylko tak sprecyzowany zarzut pozwala ustalić granice zaskarżenia (vide: postanowienie SN z dnia 7 kwietnia 1997 r., III CKN 29/97, OSNC 1997/6-7/96; wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2008 r., I OSK 2034/06, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Jeżeli zatem art. 8 k.p.a. dzieli się na dwa paragrafy, a każdy z nich reguluje odrębne zagadnienia prawne, to zarzut kasacyjny naruszenia art. 8 k.p.a. nie nadaje się do przeprowadzenia kontroli kasacyjnej zaskarżonego wyroku. Wobec niezasadności zarzutów naruszenia przepisów postępowania, za niezasadny uznać należało również zarzut naruszenia prawa materialnego; tj. art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w związku z art. 17 Karty Praw Podstawowych UE i art. 1 Protokołu Nr 1 do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, a także w związku z art. 21 ust. 1 i art. 64 Konstytucji RP oraz art. 9 ust. 1 u.t.b.w. przez niezastosowanie. Z okoliczności badanej sprawy jasno wynika, iż w dotychczasowym postępowaniu nie kwestionowano prawa skarżących do wydania decyzji odszkodowawczej na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Natomiast przyczyną, dla której odmówiono aktualnie ustalenia i wypłaty odszkodowania był wynik przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego wskazujący, iż odszkodowanie za wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości zostało już w przeszłości ustalone. Zatem nieprzyznanie w badanej sprawie odszkodowania w trybie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. nie wynika z tego, że odszkodowanie za dokonane wywłaszczenie w ogóle się nie należy ale dlatego, że odszkodowanie to zostało już wcześniej ustalone i jego powtórne ustalenie nie jest możliwe. Nie może to nastąpić w szczególności na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., wobec niespełnienia zwartej w tym przepisie przesłanki "pozbawienia praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania". Z tych względów skarga kasacyjna jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI