I OSK 1359/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną funkcjonariusza policji, który kwestionował karę dyscyplinarną za niewłaściwy nadzór nad podwładnymi skutkujący ucieczką zatrzymanego.
Funkcjonariusz policji M. A. został ukarany ostrzeżeniem o niepełnej przydatności do służby za niewłaściwy nadzór nad podległymi policjantami podczas doprowadzenia zatrzymanego, co skutkowało jego ucieczką. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał ten wyrok w mocy, uznając, że funkcjonariusz jako przełożony miał obowiązek zapewnić właściwe środki ostrożności, w tym zastosowanie kajdanek, a jego zaniedbania doprowadziły do poważnych konsekwencji dla służby.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej funkcjonariusza policji M. A. od wyroku WSA w Poznaniu, który oddalił jego skargę na orzeczenie o karze dyscyplinarnej. M. A. został ukarany ostrzeżeniem o niepełnej przydatności do służby za niewłaściwy nadzór nad podległymi policjantami podczas doprowadzenia zatrzymanego R. P. Zatrzymany, mimo agresywnego zachowania i użycia wobec niego środków przymusu, uciekł, ponieważ nie zastosowano wobec niego kajdanek podczas doprowadzenia. M. A., jako przełożony, był świadkiem zdarzenia i sam zdjął zatrzymanemu kajdanki, nie nakazując ich ponownego założenia. Organy Policji oraz WSA uznały, że funkcjonariusz naruszył dyscyplinę służbową, dopuszczając do sytuacji zagrażającej bezpieczeństwu i skutkującej ucieczką zatrzymanego, co spowodowało zaangażowanie znacznych sił policyjnych w jego poszukiwanie. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego za niezasadne. Sąd podkreślił, że funkcjonariusz miał obowiązek szczególnej staranności i prawidłowego nadzoru, a zastosowanie kajdanek było w tej sytuacji adekwatne i konieczne, mimo ich fakultatywności.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, funkcjonariusz ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną, jeśli jego zaniedbania w nadzorze doprowadziły do naruszenia dyscypliny służbowej i poważnych skutków, takich jak ucieczka zatrzymanego.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że funkcjonariusz jako przełożony miał obowiązek zapewnić właściwe środki ostrożności, w tym zastosowanie kajdanek, podczas doprowadzenia zatrzymanego. Jego zaniechanie w tym zakresie, mimo agresywnego zachowania zatrzymanego i wcześniejszego zdjęcia kajdanek, stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (16)
Główne
u.o. Policji art. 132 § ust. 1 i 3 pkt 2
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 132 § ust. 3 pkt 2
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 134h § ust. 1
Ustawa o Policji
u.ś.p.b.p. art. 7 § ust. 1
Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej
u.ś.p.b.p. art. 11 § pkt 9
Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej
u.ś.p.b.p. art. 15 § pkt 4
Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej
Pomocnicze
u.o. Policji art. 132b § ust. 1 i 3
Ustawa o Policji
u.o. Policji art. 135j § ust. 2 pkt 4
Ustawa o Policji
P.p.s.a. art. 183 § ust. 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 141 § ust. 4
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 153
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 3 § ust. 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 174
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 184
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 182 § ust. 2 i 3
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Konstytucja RP art. 42 § ust. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Odrzucone argumenty
Niewłaściwe sprawowanie nadzoru nad podległymi policjantami. Dopuszczenie do niezastosowania środków przymusu bezpośredniego (kajdanek) wobec zatrzymanego. Niewłaściwe zastosowanie siły fizycznej. Opis przewinienia dyscyplinarnego był ogólnikowy i uniemożliwiał obronę. Błędna wykładnia przepisów o środkach przymusu bezpośredniego. Wymierzenie kary dyscyplinarnej z pominięciem analizy dyrektyw wymiaru kary.
Godne uwagi sformułowania
Sytuacja, gdy jedną osobę musiało obezwładniać trzech policjantów, stosując aż trzy rodzaje środków przymusu bezpośredniego (siły fizycznej, kajdanek i miotacza gazu), powinna spowodować podjęcie szczególnych środków ostrożności wobec zatrzymanego. Obwiniony, który sam zdjął zatrzymanemu kajdanki, powinien przed rozpoczęciem doprowadzenia niezwłocznie założyć mu je ponownie lub polecić wykonanie tego innemu funkcjonariuszowi. Obwiniony jako doświadczony policjant (11-letni staż służby) powinien mieć świadomość, że ma do czynienia z niebezpiecznym i zdesperowanym człowiekiem. Tymczasem zbagatelizował sytuację, pozwalając podwładnym opuścić komisariat z zatrzymanym bez założonych kajdanek. Fakultatywność zastosowania środka przymusu w postaci nałożenia kajdanek podczas czynności doprowadzenia nie oznacza, że brak jej wykonania skutkować powinien uniewinnieniem funkcjonariusza. Brak zastosowania tego środka oceniany być powinien z uwzględnieniem zasady adekwatności i proporcjonalności.
Skład orzekający
Agnieszka Miernik
sprawozdawca
Jolanta Rudnicka
członek
Małgorzata Borowiec
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy policji za zaniedbania w nadzorze, zwłaszcza w kontekście stosowania środków przymusu bezpośredniego i zapewnienia bezpieczeństwa podczas doprowadzenia zatrzymanych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza policji i jego obowiązków przełożonego. Ocena adekwatności środków przymusu jest zawsze zależna od konkretnych okoliczności sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje praktyczne konsekwencje zaniedbań w służbie mundurowej i podkreśla znaczenie procedur bezpieczeństwa, nawet w rutynowych czynnościach. Jest to przykład, jak drobne zaniechania mogą prowadzić do poważnych skutków.
“Policjant ukarany za brak kajdanek. Ucieczka zatrzymanego kosztowała służbę miliony.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI OSK 1359/19 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2020-05-29 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-05-21 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Agnieszka Miernik /sprawozdawca/ Jolanta Rudnicka Małgorzata Borowiec /przewodniczący/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane II SA/Po 648/18 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2019-01-30 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 360 art. 135j ust. 2 pkt. 2, art. 134h, art. 132 ust. 1 i 3 pkt 2 Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tj. Dz.U. 2017 poz 1369 art. 3 § 1. art. 141 ust. 4, art. 153 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędziowie: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (spr.) po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 30 stycznia 2019 r. o sygn. akt II SA/Po 648/18 w sprawie ze skargi M. A. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w P. z dnia [...] maja 2018 r. Nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 30 stycznia 2019 r. sygn. akt II SA/Po 648/18 oddalił skargę M. A. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w P. z [...] maja 2018r. Nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Komendant Wojewódzki Policji w P. orzeczeniem nr [...] z [...] maja 2018 r., po rozpatrzeniu odwołania mł. asp. M. A., utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w K. nr [...] z [...] kwietnia 2018 r. o stwierdzeniu winy policjanta i wymierzeniu kary ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, obwinionego o to, że: 1) [...] grudnia 2017 r. na terenie Komisariatu Policji w R. przy ul. [...] w sposób nieprawidłowy sprawował nadzór nad pełniącymi służbę policjantami i podczas wykonywania czynności związanych z doprowadzeniem zatrzymanego R. P. ok. godz. 19:30 dopuścił do sytuacji, że niezgodnie z zasadami określonymi w § 7 ust. 1a i § 11 ust. 1 p. 6 Zarządzenia Nr 360 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 marca 2009 r. w sprawie metod i form wykonywania przez policjantów konwojów i doprowadzeń (Dz. Urz. KGP z 2009 r. Nr 6, poz. 29 ze zm.), powoływanego dalej jako "zarządzenie nr 360", oraz art. 11 pkt 9, art. 12 ust. 1 lit. a i ust. 2 lit. a, art. 15 ust. 1 i 4 i ustawy z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej (Dz. U. poz. 628 ze zm.), nie zastosowano wobec zatrzymanego środka przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek, a także w sposób niewłaściwy i nieadekwatny do zachowania osoby doprowadzanej zapewnili sobie asekurację oraz w sposób niewłaściwy zastosowali środek przymusu bezpośredniego, tj. siłę fizyczną w postaci technik transportowych, dopuszczając do zaistnienia wydarzenia nadzwyczajnego - umożliwiając mu dokonanie zamachu na życie i zdrowie policjanta oraz ucieczkę, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r. poz. 2067 ze zm.), 2) [...] grudnia 2017 r. na terenie Komisariatu Policji w R. przy ul. [...] w sposób nieprawidłowy sprawował nadzór nad pełniącymi służbę policjantami, którzy nie dokonali udokumentowania w notatnikach służbowych czynności sprawdzenia, czy osoba doprowadzana posiada przy sobie przedmioty, które ze względu na swoje właściwości mogą stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia człowieka, zgodnie z zasadami określonymi § 4 ust. 1 Wytycznych Nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 marca 2009 r. w sprawie zasad ewidencjonowania wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji. Decyzję wydano w następujących okolicznościach: Komendant Miejski Policji w K. postanowieniem nr [...] z [...] grudnia 2017 r. wszczął postępowania dyscyplinarne przeciwko mł. asp. M. A. – kierownikowi Ogniwa Prewencji Komisariatu Policji w R. (powoływanego dalej jako "OP KP"). Jak wynika z zebranego materiału dowodowego [...] grudnia 2017 r. M. A. pełnił służbę w Komisariacie Policji w R. w godz. 12:00-20:00. O godz. 14:00 przeprowadził odprawę dla służby patrolu w składzie mł. asp. M. G. i st. sierż. J. C. W trakcie odprawy poruszył m.in. zagadnienia dot. zarządzenia nr 360 oraz zapoznał policjantów z materiałem filmowym pt. "Ucieczka osoby doprowadzanej". Około godz. 18:00, gdy M. A. przebywał w Komisariacie Policji do jego pokoju wszedł M. G. i poinformował o "zjeździe" do komisariatu celem sporządzenia dokumentacji. Po chwili od strony klatki schodowej usłyszał jak st. sierż. J. C. wzywa pomocy. Wspólnie z M. G. zeszli schodami na parter budynku, gdzie przy drzwiach wejściowych zauważyli J. C. szarpiącego się z jakimś mężczyzną, którym później okazał się R. P. We trzech obezwładnili go, zakładając mu na ręce z tyłu kajdanki. Mężczyzna nie stosował się do wydawanych mu poleceń, używał wulgarnych słów, rozerwał sweter J. C. i uderzył ręką w twarz M. G.. Sytuacja ta spowodowała użycie przez J. C. wobec R. P. miotacza gazu. Po obezwładnieniu zatrzymanego zaprowadzono go na piętro Komisariatu Policji, sprawdzono pod kątem posiadania przedmiotów niebezpiecznych i przebadano na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. W związku z tym, że R. P. uskarżał się na ból i obrzęk nadgarstków i skutki użycia miotacza gazu, M. A. zdjął mu kajdanki. Gdy zatrzymany uspokoił się, umożliwiono mu skorzystanie z łazienki w celu przemycia twarzy. Następnie dyżurny Komendy Miejskiej Policji w K., poinformowany o zaistniałym zdarzeniu, polecił doprowadzić R. P. do Komendy Miejskiej Policji w K. celem osadzenia w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych. M. A. udzielił funkcjonariuszom instruktażu dotyczącego doprowadzenia R. P., dokonując przy tym odpowiedniej adnotacji w notatnikach służbowych policjantów. Po oddaniu notatników służbowych policjantom poszedł do swojego pomieszczenia służbowego, a funkcjonariusze udali się z zatrzymanym do wyjścia. Po chwili usłyszał głos M. G., że zatrzymany uciekł. Mimo natychmiastowej penetracji pobliskiego terenu policjantom nie udało się zatrzymać R. P. M. A przesłuchany [...] stycznia 2018 r. w charakterze obwinionego opisał szczegółowo zdarzenie związane z zatrzymaniem i ucieczką zatrzymanego, przyznając się do zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Powyższą wersję przebiegu zdarzenia potwierdzili przesłuchani świadkowie J. C. i M. G. Rzecznik dyscyplinarny [...] stycznia 2018 r. zapoznał obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego i wydał postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych. Komendant Miejski Policji w K. [...] lutego 2018 r. wydał orzeczenie o uznaniu M. A. winnym naruszenia dyscypliny służbowej zgodnie z przedstawionym zarzutem i wymierzeniu kary ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. M. A. odwołał się od powyższego orzeczenia do Komendanta Wojewódzkiego Policji w P., który orzeczeniem z [...] marca 2018 r. uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Postanowieniem z [...] marca 2018 r. KMP zmienił zarzuty obwinionemu, a [...] kwietnia 2018 r. zapoznał obwinionego z aktami sprawy. Następnie orzeczeniem z [...] kwietnia 2018 r. Komendant Miejski Policji w K. stwierdził winę policjanta M. A. i wymierzył mu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. M. A. odwołał się od powyższego kwestionując niewspółmierność orzeczonej kary dyscyplinarnej do stopnia winy. Komendant Wojewódzki Policji w P. utrzymując w mocy orzeczenie z [...] kwietnia 2018 r., podzielił ustalenia faktyczne poczynione przez organ I instancji. Uznał, że M. A. jako kierownik Ogniwa Prewencji Komisariatu Policji w R. i przełożony policjantów J. C. i M. G. zobowiązany był do sprawowania nadzoru nad pracą podległych mu funkcjonariuszy, zwłaszcza, gdy wspólnie z nimi pełni służbę. Obwiniony był bezpośrednim naocznym świadkiem wydarzeń z [...] grudnia 2017 r. z udziałem zatrzymanego R. P. Wobec bardzo agresywnego zachowania zatrzymanego M. A. jako przełożony ww. policjantów powinien w sposób szczególny zadbać o prawidłowość w doprowadzeniu R. P. W ocenie organu sytuacja, gdy jedną osobę musiało obezwładniać trzech policjantów, stosując aż trzy rodzaje środków przymusu bezpośredniego (siły fizycznej, kajdanek i miotacza gazu) powinna spowodować podjęcie szczególnych środków ostrożności wobec zatrzymanego. Obwiniony, który sam zdjął zatrzymanemu kajdanki, powinien przed rozpoczęciem doprowadzenia niezwłocznie założyć mu je ponownie lub polecić wykonanie tego innemu funkcjonariuszowi. Obwiniony jako doświadczony policjant (11-letni staż służby) powinien mieć świadomość, że ma do czynienia z niebezpiecznym i zdesperowanym człowiekiem. Tymczasem zbagatelizował sytuację, pozwalając podwładnym opuścić komisariat z zatrzymanym bez założonych kajdanek. Gdyby zaś R. P. miał założone kajdanki, a przez to ograniczone ruchy, z pewnością nie doszłoby do jego ucieczki. Organ odwoławczy stwierdził dalej, że obwiniony będąc kierownikiem Ogniwa Prewencji Komisariatu Policji w R. w ramach sprawowanego nadzoru miał możliwość oddziaływania jako przełożony na podległych mu funkcjonariuszy i podczas przeprowadzanego przed doprowadzeniem instruktażu powinien zasugerować założenie zatrzymanemu kajdanek. Co do wymierzonej obwinionemu kary dyscyplinarnej Komendant Wojewódzki Policji w P. uznał, że kara jest adekwatna zgodnie z wytycznymi zawartymi w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Uznał, że obwinionemu nie można przypisać umyślności działania przy popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, co zgodnie z art. 134h ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji wpływa na złagodzenie wymiaru kary, to jednak niewątpliwie nastąpiły poważne skutki zaistniałego przewinienia. To zaś z kolei, na mocy art. 134h ust. 2 pkt ww. ustawy, jest okolicznością mającą wpływ na zaostrzenie wymiaru kary. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że na skutek ucieczki zatrzymanego Komendant Komisariatu Policji w R. zarządził alarm dla stanu osobowego Komendy Policji w R., a zastępca Komendanta Komendy Miejskiej Policji w K. – dla całej jednostki z wyjątkiem Wydziału Ogólnego i Wydziału Adm.-Gosp. Wskutek tego do jednostki stawiło się 275 funkcjonariuszy. W poszukiwaniu R. P. zaangażowano bezpośrednio 80 policjantów. Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji podjęli czynności związane z blokadą dróg w rejonie R. oraz dokonali penetracji terenu, na którym mógł ukrywać się R. P. Dopiero następnego dnia dokonano jego zatrzymania. Konsekwencją ucieczki osoby doprowadzanej było więc zaangażowanie znacznych sił Policji, co stanowi poważny skutek przewinienia obwinionego. Na zaostrzenie wymiaru kary wpływa też, zgodnie z art. 134h ust. 2 pkt ustawy o Policji okoliczność, że obwiniony działał w obecności podwładnych, na ich szkodę i z nimi wspólnie. Komendant Wojewódzki Policji w P. wskazał też, że M. A. pomimo że kontrolował notatniki służbowe J. C. i M. G. nie zwrócił uwagi na fakt, że nie znalazły się w nich zapisy co do uprzedniego sprawdzenia, czy osoba doprowadzana posiada przy sobie przedmioty, które mogą stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia (§ 4 ust. 1 Wytycznych nr 2 KGP). M. A. złożył skargę na orzeczenie organu II instancji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który powołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę. Sąd I instancji uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do przyjęcia przez organy obu instancji, że skarżący swoim zachowaniem wyczerpał przesłanki określone w art. 132 ust. 1 i 2 ustawy o Policji. W ocenie Sądu organy orzekające prawidłowo uznały, że mł. asp. M. A. – kierownik Ogniwa Prewencji Komisariatu Policji w R. będąc bezpośrednim przełożonym policjantów st. sierż. J. C. i mł. asp. M. G. niewłaściwie pełnił w dniu [...] grudnia 2017 r. nadzór nad służbą ww. podwładnych, dopuszczając do sytuacji, że zatrzymany R. P. samodzielnie, tj. bez założonych kajdanek, w trakcie przejścia z komisariatu do radiowozu naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza i zbiegł. W ocenie Sądu I instancji organy Policji nie naruszyły wskazanych w skardze przepisów, w tym art. 7 ust. 1, art. 11 pkt 9 i art. 15 pkt 4 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej i dokonały prawidłowej ich wykładni. Fakultatywność zastosowania środka przymusu w postaci nałożenia kajdanek podczas czynności doprowadzenia nie oznacza, że brak jej wykonania skutkować powinien uniewinnieniem funkcjonariusza. Brak zastosowania tego środka oceniany być powinien z uwzględnieniem zasady adekwatności i proporcjonalności, co szeroko i prawidłowo uargumentowały organy. Zastosowanie kajdanek było w przedmiotowej sytuacji konieczne i adekwatne – R. P. dopuścił się na terenie komisariatu czynów karalnych wobec funkcjonariuszy, a wcześniej ich znieważał. Jak słusznie wskazał organ II instancji sytuacja, gdy jedną osobę w komisariacie obezwładniać musiało trzech policjantów używając siły fizycznej, kajdanek i miotacza gazu, powinna spowodować podjęcie szczególnych środków ostrożności wobec tej osoby i chwilowe jej uspokojenie się nie powinno spowodować odstąpienia od zachowania środków ostrożności w trakcie kontroli. Skarżący jest funkcjonariuszem z 11-letnim stażem, powinien był ocenić zachowanie zatrzymanego w sposób odmienny i zachować szczególne środki ostrożności. W szczególności, że zatrzymany był agresywny, znajdował się pod wpływem alkoholu, nie reagował na polecenia policjantów i dopuścił się napaści na funkcjonariuszy. W ocenie Sądu nie sposób zaskarżonego rozstrzygnięcia uznać za niesprawiedliwe, czy też za rażąco niewspółmierne do popełnionego czynu - przewinienia dyscyplinarnego. Rodzaj rozstrzygnięcia w tej sprawie jest drugim po naganie środkiem z katalogu przewidzianych konsekwencji popełnienia przewinienia dyscyplinarnego (nie było podstaw do stosowania środka w postaci zakazu opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania). W tle sprawy zaś rysują się poważne konsekwencje popełnionego przez skarżącego czynu w postaci ucieczki osoby zatrzymanej i zaangażowania znacznych sił Policji w poszukiwania i zatrzymanie tej osoby. Orzeczona skarżącemu kara nie jest najsurowszą z katalogu kar przewidzianych w ustawie o Policji. Organ wymierzając karę rozważył przesłanki, o których mowa w art. 134 h ust. 1 ustawy o Policji, i uargumentował swoje stanowisko w sposób wyczerpujący i rzetelny, biorąc pod uwagę stopień winy, okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Organ wyjaśnił, że nieumyślność czynu wpływała na złagodzenie kary, że wziął pod uwagę dotychczasowy przebieg służby skarżącego i jego niekaralność, natomiast na zaostrzenie kary wpływały poważne skutki, jakim była ucieczka zatrzymanego po uprzednim uderzeniu funkcjonariusza i konieczność zarządzenia alarmu. W okolicznościach zdarzenia chwilowe uspokojenie się zatrzymanego po zastosowania środków przymusu w postaci kajdanek, siły fizycznej i gazu, nie pozwalało na uznanie, że jest to stan niezmienny. Powoływanie się na chwilowe uspokojenie się zatrzymanego w takiej jak rozpatrywana sytuacja, nie może być uznane za wskazujące na brak winy skarżącego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. A., zaskarżając wyrok w całości i – na podstawie art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a." - zarzucił mu naruszenie: 1) prawa materialnego: a) obrazę art. 132 ust. 1 i 3 pkt 2 ustawy o Policji przez niesłuszne uznanie, sprzeczne z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, że skarżący popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej poprzez niewłaściwe sprawowanie nadzoru nad pełniącymi służbę policjantami, a nadto dopuszczeniu do niezastosowania wobec zatrzymanego w dniu [...] grudnia 2017 r. R. P. środków przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek oraz do niewłaściwego zastosowania siły fizycznej w postaci technik transportowych, w sytuacji gdy skarżący swoim zachowaniem, działając jako kierownik Ogniwa Prewencji Komisariatu Policji w R., wykonał wszelkie niezbędne czynności służbowe w zakresie nadzoru nad podległymi mu funkcjonariuszami i stosowania przez nich środków przymusu bezpośredniego, a przez to spowodował, że nie sposób przypisać mu winy, co w konsekwencji doprowadziło do obrazy art. 132b ust. 1 i 3 ustawy o Policji skutkującego przyjęciem odpowiedzialności zbiorowej wszystkich funkcjonariuszy Policji, bez należytego wyjaśnienia szczegółowych okoliczności sprawy i przeanalizowania konkretnych działań podejmowanych przez nich w dniu [...] grudnia 2017 r. i niewłaściwej oceny podjętych działań; b) obrazę art. 135j ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji przez dokonanie opisu przewinienia dyscyplinarnego zarzuconego skarżącemu, w sposób ogólnikowy i uniemożliwiający obwinionemu podjęcie należytej obrony w znaczeniu materialnym, zwłaszcza w zakresie w jakim organ I instancji nie wyjaśnił na czym miało polegać nieprawidłowe sprawowanie nadzoru przez skarżącego nad pełniącymi służbę policjantami, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia prawa do obrony obwinionego wynikającego z art. 42 ust. 2 Konstytucji RP; c) art. 7 ust. 1, art. 11 pkt 9 i art. 15 pkt 4 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej przez ich błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że w ramach zapewnienia bezpieczeństwa czynności konwoju i doprowadzenia obwiniony był zobowiązany do stosowania środków przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek, w sytuacji, gdy użycie tego środka jest fakultatywne i powinno zostać ocenione w oparciu o zasadę adekwatności i proporcjonalności stosowania środków przymusu bezpośredniego z uwzględnieniem przebiegu zdarzenia; d) obrazę art. 134h ust. 1 ustawy o Policji przez wymierzenie kary dyscyplinarnej z pominięciem analizy dyrektyw wymiaru kary; 2) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 art. 141 ust. 4 oraz art. 153 P.p.s.a. przez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli i wadliwe uzasadnienie wyroku polegające na nierozpoznaniu wszystkich zarzutów skarżącego. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych oraz oświadczył, że zrzeka się rozprawy. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie złożono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż podniesione w niej zarzuty nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. Zarzuty te w zasadniczym zakresie koncentrują się na nieprawidłowościach w zakresie przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego i oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Powołanie się na obie podstawy kasacyjne wymaga rozważenia w pierwszej kolejności zasadności zarzutów procesowych, gdyż dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny sprawy został prawidłowo ustalony i nie doszło do istotnych uchybień procesowych, można przejść do oceny podstawy naruszenia prawa materialnego. W kwestii naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. wskazać należy, że przepis ten mógłby być naruszony tylko wtedy, gdyby skarga w ogóle nie została przez Sąd I instancji rozpoznana. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w niniejszej sprawie. Ponadto art. 3 § 1 P.p.s.a. zawierają normę o charakterze ustrojowym. Przesłanka wskazująca na naruszenie tego przepisu mogłaby wystąpić, gdyby Sąd I instancji odmówił rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa, nie przeprowadził kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego lub dokonał tej kontroli według kryteriów innych niż zgodność z prawem lub zastosował środek nieprzewidziany w ustawie. Również i takie okoliczności w niniejszej sprawie nie wystąpiły. Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 141 "ust." 4 (powinno być "§") P.p.s.a. Jak wielokrotnie wskazywano w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. może być skutecznie postawiony zasadniczo w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., II FSK 568/08, www.orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak wszystkie orzeczenia sądów administracyjnych powołane w uzasadnieniu). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane prawem elementy. Sąd ocenił stanowisko skarżącego nie mając przy tym bezwzględnego obowiązku odnoszenia się osobno do każdego z argumentów, mających w ocenie strony świadczyć o zasadności zarzutu (por. wyrok NSA z 5 lipca 2013 r., II FSK 2204/11). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 24 czerwca 2004 r., FSK 2633/04, wyrok NSA z 12 czerwca 2014 r., I OSK 2721/13). Okoliczność, że strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje prawidłowość rozstrzygnięcia Sądu I instancji nie oznacza, że uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wskazanych w art. 141 § 4 P.p.s.a., a zatem takie stanowisko Sądu nie mogło być skutecznie zwalczane przez podniesienie zarzutu naruszenia powyższego przepisu. Odnośnie do naruszenia art. 153 P.p.s.a. wskazać należy, że autor skargi kasacyjnej nie wskazał na czym polega uchybienie Sądu w tym zakresie. Przepis ten stanowi, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe działanie były przedmiotem zaskarżenia. Po uprawomocnieniu tego orzeczenia zawarte w nim stanowisko będzie wiążące nie tylko wobec organów wymienionych w art. 153 P.p.s.a., lecz również i wskazanych w art. 170 P.p.s.a. Postawienie w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 153 P.p.s.a. może być skuteczne tylko w sytuacji, gdy wojewódzki sąd administracyjny orzekał w warunkach, o których mowa w art. 153 P.p.s.a. Wymaga to wówczas od skarżącego kasacyjnie wykazania, że sąd administracyjny wydając zaskarżony wyrok nie zastosował się do wiążącej go oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych we wcześniejszym prawomocnym wyroku sądu administracyjnego. Ponadto skoro w przepisie tym mowa o "wskazaniach co do dalszego postępowania", zarzut ten może też być skutecznie podniesiony także w sytuacji, gdy sąd administracyjny wyda wyrok uchylający zaskarżoną decyzję albo decyzje obu instancji albo też wyda wyrok oddalający skargę na decyzję wydaną na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. Żadna z powyższych sytuacji w rozpoznawanej sprawie nie występuje. Przed odniesieniem się do zarzutów naruszenia prawa materialnego konieczna jest ogólna uwaga, że autor skargi kasacyjnej formułując te zarzuty, poza jednym zarzutem naruszenia przepisów ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, nie wskazał postaci jaką miało to naruszenie. Tym samym skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie do końca spełnia wymogi określone w art. 176 w związku z art. 174 P.p.s.a. Podkreślenia wymaga, że ze względu na to, że konstrukcja art. 174 P.p.s.a. umożliwia zaskarżenie wszelkich naruszeń prawa, jakich mógł się dopuścić Sąd I instancji przy wydawaniu rozstrzygnięcia, granice skargi kasacyjnej wyznaczane są przez stronę skarżącą kasacyjnie. Powinny one zawsze zostać wyznaczone w sposób precyzyjny. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2009 r., II FSK 1688/07). Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domniemywać granic skargi kasacyjnej. Sąd ten jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów (norm), które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie, uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej czy też poprawianie jej niedokładności (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2014 r., I OSK 1420/14, LEX nr 1658243). Właściwe określenie w skardze kasacyjnej zakresu i podstaw zaskarżenia jest również konieczne z uwagi na ustanowioną w art. 183 P.p.s.a. wskazaną wyżej zasadę stanowiącą, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Pewnym złagodzeniem rygorów wynikających z art. 176 w związku z art. 178 P.p.s.a. jest przewidziana w art. 183 § 1 tej ustawy możliwość przytoczenia przez stronę nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych po upływie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Należy przy tym wskazać, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 20 września 2006 r., SK 63/05 - orzekając o zgodności art. 174, art. 183 § 1, art. 184 P.p.s.a. z wymienionymi przepisami Konstytucji RP - nie zakwestionował konstytucyjności przyjętego modelu skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Wskazać jeszcze trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2015 r., II GSK 2140/13), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z 22 sierpnia 2012 r., I FSK 1679/11). Do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie należy jednak wyciąganie z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej przytoczonych tam zarzutów i wiązanie ich z powołanymi tam przepisami w celu uzupełnienia przytoczonej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej (por. wyrok NSA z 13 listopada 2007 r., I FSK 1448/06). Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że nie ma on obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (zob. wyroki NSA z: 19 marca 2014 r., II GSK 16/13 i 17 lutego 2015 r., II OSK 1695/13). Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. Przechodząc do kontroli zarzutów naruszenia prawa materialnego kwestionujących prawidłowość orzeczonej wobec skarżącego kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku i adekwatności tej kary do wagi popełnionego czynu, przypomnieć należy, że skarżący jest funkcjonariuszem Policji i ciąży na nim szczególny obowiązek prawidłowej realizacji zadań w imieniu Państwa oraz dbałości o kształtowanie autorytetu organów formacji Policji i zaufania do jej funkcjonariuszy. Ze szczególnym charakterem przedmiotowej służby publicznej związana jest odpowiedzialność dyscyplinarna, którą ponoszą policjanci. Odpowiedzialność dyscyplinarna oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań - ochrony zdrowia i życia ludzi. Przy wykonywaniu zadań obowiązuje zatem nie tylko dyscyplina służbowa, ale i przestrzeganie zasad etyki zawodowej, do których to wartości należy zaliczyć szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków. Ma to znaczenie przy ocenie i zastosowaniu przepisów art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji. Przepis art. 132 ust. 1 ustawy o Policji przewiduje, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (art. 132 ust. 3 pkt 3). Skarżący został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej polegające na tym, że [...] grudnia 2017 r. na terenie Komisariatu Policji w R. przy ul. [...] w sposób nieprawidłowy sprawował nadzór nad pełniącymi służbę policjantami, którzy podczas wykonywania czynności związanych z doprowadzeniem zatrzymanego nie zastosowano wobec niego środka przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek, a także w sposób niewłaściwy i nieadekwatny do zachowania osoby doprowadzanej policjanci zapewnili sobie asekurację oraz w sposób niewłaściwy zastosowali środek przymusu bezpośredniego, tj. siłę fizyczną w postaci technik transportowych, dopuszczając do zaistnienia wydarzenia nadzwyczajnego - umożliwiając zatrzymanemu dokonanie zamachu na życie i zdrowie policjanta oraz ucieczkę; nieprawidłowo sprawowany nadzór nad pełniącymi służbę policjantami polegał także na braku udokumentowania przez policjantów w notatnikach służbowych czynności sprawdzenia, czy osoba doprowadzana posiada przy sobie przedmioty, które ze względu na swoje właściwości mogą stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia człowieka. Nie ma racji skarżący kasacyjnie, że materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy nie był wystraczający do uznania, że skarżący swoim zachowaniem wyczerpał przesłanki przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 1 i 3 pkt 2 ustawy o Policji. W sprawie przeprowadzono dowody z zeznań świadków i przesłuchano skarżącego. Prawidłowe jest stanowisko Sądu I instancji, że przedstawione przez M. G., J. C. i M. A. opisy zdarzenia z [...] grudnia 2017 r. korelują ze sobą, tworząc spójny obraz tego co miało miejsce podczas zatrzymania R. P. Prawidłowo też Sąd I instancji zaaprobował ocenę przełożonych dyscyplinarnych, że opis zachowania zatrzymanego podczas zatrzymania, tj. doprowadzenia do Komisariatu i wykonywania czynności na terenie Komisariatu, wskazywał, że podczas wykonywania kolejnej czynności doprowadzenia zatrzymanego do pojazdu celem przewiezienia do Komendy Miejskiej Policji w K. wymagane było zachowanie szczególnych ośrodków ostrożności poprzez założenie kajdanek na ręce trzymane z tyłu uniemożliwiając lub co najmniej utrudniając ucieczkę osoby zatrzymanej. Zgodzić się trzeba ze stanowiskiem organów orzekających, że brak zastosowania środków przymusu bezpośredniego w postaci założenia kajdanek w okolicznościach sprawy obciąża odpowiedzialnością także bezpośredniego przełożonego policjantów, który sprawuje nadzór nad służbą podwładnych. Z tych powodów całkowicie niezasadny pozostaje zarzut naruszenia art. 132b ust. 1 i 3 ustawy o Policji, w myśl którego policjant odpowiada dyscyplinarnie, jeżeli popełnia przewinienie dyscyplinarne sam albo wspólnie lub w porozumieniu z inną osobą, a także w przypadku, gdy kieruje popełnieniem przez innego policjanta przewinienia dyscyplinarnego. Każdy z policjantów, o których mowa w ust. 1 i 2, odpowiada w granicach swojej winy, niezależnie od odpowiedzialności pozostałych osób. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy skarżącemu kasacyjnie wymierzono karę za przewinienie dyscyplinarne polegające na nieprawidłowym sprawowaniu nadzoru nad pełniącymi służbę policjantami, co oznacza, że w sprawie nie może być mowy o zastosowaniu odpowiedzialności zbiorowej. Skarżący kasacyjnie w ramach tego zarzutu naruszenia prawa materialnego wskazując, że nie zostały wyjaśnione szczegółowo okoliczności sprawy i nie zostały przeanalizowane konkretne działania podejmowane przez policjantów w dniu [...] grudnia 2017 r., w istocie nie wskazuje żadnych innych okoliczności istotnych dla sprawy ani dowodów na ich potwierdzenie. Nie wyjaśnia rzeczowo w czym konkretnie wskazane naruszenia przepisów się objawiały i dlaczego w kontekście agresywnego zachowania zatrzymanego, skarżący jako przełożony policjantów był zwolniony z nadzoru nad prawidłowością doprowadzenia zatrzymanego do Komendy Miejskiej Policji w K. realizowanego bezpośrednio po zatrzymaniu. Skarga kasacyjna nie odnosi się rzeczowo w szczególności do niespornych okoliczności wskazujących, że skarżący był bezpośrednim, naocznym świadkiem wydarzeń z udziałem zatrzymanego R. P. w dniu [...]grudnia 2017 r., zaistniała konieczność obezwładnienia zatrzymanego w budynku komisariatu przez trzech policjantów, którzy musieli zastosować trzy rodzaje środków przymusu bezpośredniego (siłę fizyczną, kajdanki i miotacz gazu), czy też, że kajdanki zostały zdjęte zatrzymanemu przez skarżącego przed rozpoczęciem doprowadzenia i nie zostały mu ponownie założone, przy czym także nie zostało wydane podwładnym polecenie ich założenia. Odnośnie do oceny Sądu I instancji, że sytuacja powyższa powinna spowodować podjęcie szczególnych środków ostrożności wobec zatrzymanego, skarżący kasacyjnie twierdzi wyłącznie, że analiza materiału dowodowego nie dała podstaw do ustalenia, że podczas czynności doprowadzenia należało przedsięwziąć czynności i wzmożone środki, o których mowa w § 15 Zarządzenia nr 360 Komendanta Głównego Policji. Tak sformułowane zarzuty, które w istocie kwestionują tylko, że ocena organów i Sądu I instancji co do podjętych działań przez policjantów była niewłaściwa, stanowią gołosłowne i pozbawione rzeczowej treści stwierdzenia negujące stanowisko Sądu I instancji oraz organów. Także kolejny zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 135j ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji, a związany z opisem przypisanego skarżącemu przewinienia dyscyplinarnego, nie można uznać za zasadny. Podkreślenia wymaga, na co wielokrotnie zwracano uwagę w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że specyfika postępowania dyscyplinarnego w Policji wyklucza proste stosowanie przepisów postępowania karnego, bo przyjmowanie jego zasad oraz jego instytucji musi uwzględniać przede wszystkim charakter służby, a w dalszej kolejności okoliczności konkretnej sprawy. Niepodobna zatem w całości przenosić reguł postępowania karnego na poziom postępowania dyscyplinarnego, tym bardziej że w gruncie rzeczy jest to rodzaj postępowania administracyjnego. Trudno też porównać organy dyscyplinarne z organami wymiaru sprawiedliwości, gdyż inne są ich zadania, inne stawiane są im wymogi, odmienne jest ich usytuowanie. Toteż akty i czynności podejmowane w toku postępowania dyscyplinarnego nie mogą odpowiadać ściśle aktom oskarżenia czy wyrokom wydawanym w postępowaniu karnym. Reguły ich ocen muszą więc być odpowiednie (por. wyrok NSA z 5 kwietnia 2016 r., I OSK 2776/14). W opisie czynów przypisanych skarżącemu zawarte zostały ustawowe znamiona zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego określonego art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji. Wskazywany przez skarżącego kasacyjnie brak wyjaśnienia przez organy orzekające na czym miało polegać nieprawidłowe sprawowanie nadzoru i dokonanie opisu czynu w sposób ogólnikowy i uniemożliwiający skarżącemu podjęcie należytej obrony w znaczeniu materialnym, nie znajduje oparcia w treści zaskarżonego orzeczenia i poprzedzającego go orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w K. z [...] kwietnia 2018 r., a także w aktach sprawy. Przyjęty przez organ opis czynu szczegółowo wskazuje jakie czynności służbowe zostały zaniechane i jakie zostały wykonane nieprawidłowo, jak również skutki tych czynności. Zarzut naruszenia art. 135j ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji oraz art. 42 ust. 2 Konstytucji RP nie zasługiwał zatem na uznanie. Dodać należy, że skarżący kasacyjnie przedstawiając argumentację na poparcie tych zarzutów w uzasadnieniu skargi szeroko odwołał się do orzecznictwa sądów, co jest jak najbardziej na miejscu, jednak przykłady zaczerpnięte z orzeczeń sądowych, nie mogą w prosty sposób przekładać się na czynności organu w toku prowadzenia postępowania dyscyplinarnego, czy też ocenę Sądu. Przywoływane w uzasadnieniach wyroków orzeczenia sądowe są nieodłącznie związane z ściśle określonymi stanami faktycznymi i prawnymi danej sprawy, nie można w związku z tym automatycznie, przenosić wniosków z nich płynących na inne stany faktyczne – do rozpoznawanej sprawy. Kolejny podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego dotyczy zasad użycia lub wykorzystania środków przymusu bezpośredniego. Zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej środków przymusu bezpośredniego lub broni palnej używa się lub wykorzystuje się je w sposób wyrządzający możliwie najmniejszą szkodę. W myśl art. 11 pkt 9 tej ustawy środków przymusu bezpośredniego można użyć lub wykorzystać je w przypadku konieczności zapewnienia bezpieczeństwa konwoju lub doprowadzenia. Przepis art. 15 pkt 4 stanowi zaś, że kajdanki zakłada się na ręce trzymane z tyłu. Skarżący kasacyjnie zarzuca błędną wykładnię tych przepisów dokonaną przez Sad I instancji nie uwzględniającą tego, że stosowanie tego środka jest fakultatywne i powinno być oceniane w oparciu o zasadę adekwatności i proporcjonalności do okoliczności zdarzenia. W odniesieniu do powyższego zarzutu wskazać przede wszystkim należy, że dokonując wykładni tych przepisów Sąd I instancji stwierdził, że "zgodnie z powołanymi przepisami środki przymusu bezpośredniego stosuje się fakultatywnie, lecz organy prawidłowo oceniły, wziąwszy pod uwagę do jakich zdarzeń doszło na komisariacie w R. tegoż dnia, że ich zastosowanie wobec zatrzymanego R. P. było nie tylko adekwatne, ale i niezbędne" (s. 16 uzasadnienia). Sąd przyjął zatem takie rozumienie powyższych przepisów, które zakłada kierowanie się w trakcie użycia środków przymusu bezpośredniego, tutaj kajdanek, zasadą fakultatywności oraz adekwatności i proporcjonalności. Na tle takiej wykładni art. 7 ust. 1, art. 11 pkt 9 i art. 15 pkt 4 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, Sąd podzielił ocenę dokonaną przez organ w stanie faktycznym sprawy. Sąd wskazał bowiem, że niezależnie, jakimi pobudkami kierował się skarżący, w sposób niewłaściwy i nieadekwatny ocenił sytuację, a w konsekwencji doszło do ucieczki zatrzymanego. Skutki przewinienia dyscyplinarnego były więc poważne. Strona skarżąca kasacyjnie podnosząc, że błędne jest uznanie, że skarżący w ramach zapewnienia bezpieczeństwa czynności konwoju i doprowadzenia był zobowiązany do stosowania środków przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek, i przepisy te powinny być rozumiane w ten sposób, że ich stosowanie jest fakultatywne i musi być adekwatne i proporcjonalne, nie kwestionuje w istocie rozumienia normy wynikającej z tych przepisów przyjętego przez Sąd I instancji, a stanowisko skarżącego nie zostało w żaden przekonujący sposób uargumentowane. Sposób sformułowania zarzutu wskazuje, że skarżący kasacyjnie kwestionuje w istocie ocenę stanu faktycznego sprawy z punktu widzenia ustawowego kryterium fakultatywności oraz adekwatności i proporcjonalności stosowania środków przymusu bezpośredniego, a nie rozumienie tego kryterium przyjęte przez Sąd I instancji. Jest to więc zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego w stanie faktycznym niniejszej sprawy, a nie zarzut błędnej wykładni tego prawa. Tych dwóch postaci naruszenia prawa materialnego nie można utożsamiać, co nie oznacza, że pewnych sytuacjach postaci te nie pozostają ze sobą w ścisłym związku. Ponad wszelką wątpliwość fachowy pełnomocnik organu nie podniósł w skardze kasacyjnej zarzutu niewłaściwego zastosowania tych przepisów prawa materialnego. Niezależnie od tego, że w skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, lecz wyłącznie zarzut błędnej wykładni prawa materialnego, to nawet przyjmując w drodze rekonstrukcji tego zarzutu dokonywanej na tle uzasadnienia skargi kasacyjnej, że jest to w istocie zarzut ściśle i bezpośrednio odnoszący się do błędnej wykładni prawa materialnego jako podstawy niewłaściwego zastosowania tego prawa i jako taki podlega merytorycznemu rozpoznaniu, to brak podstaw do uwzględnienia tego zarzutu. Strona skarżąca kasacyjnie kwestionując bowiem ocenę, że w realiach niniejszej sprawy użycie środków przymusu bezpośredniego było adekwatne, proporcjonalne i konieczne, nie wykazuje jednak skutecznie, że Sąd I instancji nie uwzględnił kryteriów tej oceny i tym samym dokonał oceny dowolnej. Generalnie należy wskazać, że skarżący nie dostrzega wszak, że istotą użycia środków przymusu bezpośredniego jest działanie prewencyjne, które ma na celu właśnie zapobieżenie skutkom, które potencjalnie mogą, ale nie muszą nastąpić. Oznacza to, że strona skarżąca kasacyjnie nie wykazała nieprawidłowości stanowiska Sądu I instancji, według którego skarżący jako Kierownik Ogniwa Prewencji Komisariatu Policji w R., któremu podlegali w dacie zdarzenia ([...] grudnia 2017 r.) dwaj policjanci powinien był, mając na względzie sekwencję agresywnych zdarzeń z udziałem zatrzymanego, w ramach odprawy poprzedzającej doprowadzenie do Komendy Miejskiej Policji w K., nakazać biorącym udział w doprowadzeniu zastosowanie wobec zatrzymanego kajdanek. Nie wykazano też nieprawidłowości oceny Sądu, który uwzględnił, że czynności zdjęcia zatrzymanemu kajdanek dokonał skarżący, a więc przełożony pozostałych policjantów, i w konsekwencji tego również on w ramach czynności nadzoru, podczas odprawy powinien był poinstruować J. C. i M. G. o konieczności zastosowania kajdanek wobec zatrzymanego w trakcie doprowadzenia, jeszcze przed opuszczeniem Komisariatu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ocena konieczności użycia środka przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek dokonana według przyjętych przez Sąd I instancji kryteriów będących wynikiem właściwej wykładni art. 7 ust. 1, art. 11 pkt 9 i art. 15 pkt 4 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, nie jest w realiach niniejszej sprawy dowolna i nie została skutecznie podważona przez skarżącego kasacyjnie, co czyni niezasadnym zarzut niewłaściwego zastosowania tego przepisu. W końcu niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Wymierzona kara, jak zasadnie wywodził Sąd w zaskarżonym wyroku, nie jest karą najsurowszą, należy do grupy kar o niższym stopniu dolegliwości, a przy jej wymierzeniu zastosowano przesłanki wynikające z tego przepisu. Twierdzenie skarżącego kasacyjnie, że Sąd I instancji nie dostrzegł uchybienia organu polegającego na wymierzeniu kary dyscyplinarnej z pominięciem analizy dyrektyw wymiaru kary jest gołosłowne. W uzasadnieniu wyroku Sąd wyraźnie bowiem wskazał, że organ wymierzając karę rozważył przesłanki o których mowa w art. 134 h ust. 1 ustawy o Policji i uargumentował swoje stanowisko w sposób wyczerpujący i rzetelny, biorąc pod uwagę stopień winy, okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Sąd zaaprobował stanowisko organu, z którego wynika, że nieumyślność czynu wpływała na złagodzenie kary, a także dotychczasowy przebieg służby skarżącego i jego niekaralność, natomiast na zaostrzenie kary wpływały poważne skutki, jakim była ucieczka zatrzymanego po uprzednim uderzeniu funkcjonariusza i konieczność zarządzenia alarmu. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 i art. 182 § 2 i § 3 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI