I OSK 1313/06

Naczelny Sąd Administracyjny2007-06-29
NSAAdministracyjneŚredniansa
policjapostępowanie dyscyplinarneetyka zawodowaodpowiedzialność dyscyplinarnaprawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymiprawo o Policjiprawo do obronyzasady postępowania

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną funkcjonariusza policji, uznając, że postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone prawidłowo, a kara była współmierna do popełnionego czynu naruszenia zasad etyki zawodowej.

Funkcjonariusz policji P. M. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na orzeczenie dyscyplinarne. Zarzucał naruszenie przepisów postępowania, błędne ustalenie stanu faktycznego i prawnego oraz niewspółmierną karę za użycie wulgarnych słów wobec podwładnej. Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty za bezzasadne, stwierdzając, że postępowanie dyscyplinarne było zgodne z prawem, a prawo do obrony nie zostało naruszone. Sąd podkreślił, że deontologia zawodowa policjanta różni się od odpowiedzialności karnej.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej funkcjonariusza policji P. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił jego skargę na orzeczenie Komendanta Głównego Policji w przedmiocie postępowania dyscyplinarnego. P. M. został obwiniony o naruszenie zasad etyki zawodowej poprzez użycie wulgarnych i obraźliwych słów wobec posterunkowej L. G. podczas zajęć. W pierwszej instancji wymierzono mu karę dyscyplinarną "ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby". P. M. w odwołaniu i skardze podnosił szereg zarzutów, w tym naruszenie przepisów ustawy o Policji, niewspółmierną karę, błędną analizę materiału dowodowego, niespójność zeznań świadków, nieprzesłuchanie wnioskowanych świadków oraz uniemożliwienie mu czynnego udziału w postępowaniu i prawa do obrony. Kwestionował również zasadność zastosowania przepisów etyki zawodowej do jego zachowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, wskazując na odmienną naturę odpowiedzialności dyscyplinarnej od karnej oraz na to, że deontologia zawodowa policjanta jest specyficzna i ukierunkowana na obronę honoru zawodu. Sąd uznał, że organ dyscyplinarny prawidłowo ustalił stan faktyczny, a kara była współmierna. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną, uznając podniesione w niej zarzuty za bezzasadne. Sąd podkreślił, że postępowanie dyscyplinarne było prowadzone zgodnie z prawem, a prawo do obrony skarżącego nie zostało naruszone. Odnosząc się do konkretnych zarzutów, NSA wyjaśnił, że fakt pełnienia obowiązków naczelnika przez M. R. w określonym czasie nie miał znaczenia dla sprawy, a postępowanie wyjaśniające nie było prowadzone tylko jednego dnia. Sąd uznał, że ocena dowodów dokonana przez organ dyscyplinarny i WSA nie nosiła cech dowolności, a zeznania świadków potwierdzały popełnienie czynu. NSA stwierdził również, że skarżący miał zapewnione prawo do obrony, akta były mu udostępniane, a wnioski dowodowe były rozpatrywane. W ocenie NSA, zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 106 § 3 p.p.s.a. (nieprzeprowadzenie dowodu uzupełniającego), art. 135 p ust. 1, 135 g, 135 f ust. 1, 3, 6 i 7 ustawy o Policji (dotyczące postępowania dyscyplinarnego i prawa do obrony) oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. (nieuwzględnienie skargi) nie znalazły potwierdzenia. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, naruszenie zasad etyki zawodowej policjanta stanowi przewinienie dyscyplinarne, a deontologia postępowania dyscyplinarnego jest odrębna od postępowania karnego i może obejmować czyny niepodlegające odpowiedzialności karnej.

Uzasadnienie

Sąd wskazał, że odpowiedzialność dyscyplinarna policjanta jest związana ze szczególnym charakterem wykonywania zawodu i ma na celu obronę honoru i dobra zawodu, co odróżnia ją od odpowiedzialności karnej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (18)

Główne

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.o. Policji art. 132 § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

u.o. Policji art. 134

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 183 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 141 § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 106 § 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.o. Policji art. 134h § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

u.o. Policji art. 135j § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

u.o. Policji art. 135g § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

u.o. Policji art. 135f § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

u.o. Policji art. 135 § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Zarz. nr 805 KGP art. 14

Zarządzenie nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r.

Stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania, poszanowania godności, a także tolerancji w zakresie nienaruszającym porządku prawnego.

Zarz. nr 805 KGP art. 16

Zarządzenie nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r.

Przełożony powinien dawać podwładnym przykład nienagannego zachowania, w szczególności nie powinien nadużywać stanowiska, funkcji, stopnia policyjnego w celu poniżenia podległego policjanta.

k.w. art. 141

Kodeks wykroczeń

Konst. RP art. 42 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

k.p.k. art. 315 § 2

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Odrzucone argumenty

Naruszenie art.132 ust.1 ustawy o Policji w związku z art.134 §1 p.p.s.a. oraz 141§4 p.p.s.a. poprzez nie rozstrzygnięcie w granicach sprawy będącej przedmiotem skargi oraz nie wyjaśnienie dlaczego Sąd I instancji pominął zarzuty podniesione w skardze. Naruszenie art.134 ustawy o Policji poprzez zastosowanie wobec skarżącego kary niewspółmiernej do ewentualnego przewinienia. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj: art. 106 §3 p.p.s.a. poprzez nie przeprowadzenie dowodu uzupełniającego; art.135 p ust.1 , 135 g oraz 135 f ust.1,3,6 i 7 ustawy o Policji, dotyczące postępowania dyscyplinarnego w którym rażąco naruszono przysługujące skarżącemu uprawnienia do czynnego udziału w postępowaniu, zasadę obiektywizmu i domniemania niewinności; art.145§1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. przez nieuwzględnienie skargi mimo naruszenia tych przepisów.

Godne uwagi sformułowania

deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być z czynem nie podlegającym odpowiedzialności karnej sąd administracyjny był obowiązany do wydania rozstrzygnięcia w granicach danej sprawy, tzn iż nie był związany granicami skargi i powinien się zająć każdym postępowaniem prowadzonym w sprawie rzekomo popełnionego czynu nie można uznać zastosowanej kary jako współmiernej do rzekomo popełnionego czynu wszelkie wątpliwości powinny być rozpoznane na korzyść skarżącego

Skład orzekający

Wojciech Chróścielewski

przewodniczący

Małgorzata Jaśkowska

sprawozdawca

Małgorzata Pocztarek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy Policji, zasady prowadzenia postępowań dyscyplinarnych, prawo do obrony w postępowaniu dyscyplinarnym oraz relacja między etyką zawodową a odpowiedzialnością karną."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego postępowania dyscyplinarnego w Policji, choć zasady mogą być analogiczne w innych służbach mundurowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza policji za naruszenie zasad etyki, co jest tematem interesującym dla prawników zajmujących się prawem pracy i administracyjnym, ale mniej dla szerokiej publiczności.

Czy wulgaryzmy w pracy policjanta to zawsze wykroczenie? NSA wyjaśnia granice etyki zawodowej.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I OSK 1313/06 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2007-06-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-08-30
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Małgorzata Jaśkowska /sprawozdawca/
Małgorzata Pocztarek
Wojciech Chróścielewski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
II SA/Wa 487/06 - Wyrok WSA w Warszawie z 2006-06-07
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Chróścielewski Sędziowie NSA Małgorzata Jaśkowska (spr.) Małgorzata Pocztarek Protokolant Edyta Pawlak po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 czerwca 2006 r. sygn. akt II SA/Wa 487/06 w sprawie ze skargi P. M. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] nr [...] w przedmiocie postępowania dyscyplinarnego oddala skargę kasacyjną,
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 7 czerwca 2006r sygn. akt II SA/Wa 487/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P. M. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] nr [...] w przedmiocie postępowania dyscyplinarnego. Orzeczenie to zapadło w następującym stanie faktycznym.
Komendant Centrum Szkolenia Policji w [...] w dniu [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko P. M. zarzucając mu, iż w dniu 21 czerwca 2005r jako instruktor podczas prowadzonych zajęć nie przestrzegał zasad poprawnego zachowania i poszanowania godności innego policjanta oraz nie dawał podwładnym przykładu nienagannego zachowania w ten sposób, że w stosunku do posterunkowej L. G. używał słów powszechnie używanych za wulgarne i obraźliwe , czym naruszył § 14 i § 16 Zasad etyki zawodowej policjanta stanowiących zał. do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003r /Dz. Urz. KGP z 2004r Nr 1 poz.3/. Następnie na podstawie art. 135j ust.1 pkt 3 i art. 134 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r o Policji /DzU z 2002r Nr 7 poz.58 ze zm/ w dniu 28 grudnia 2005r wydał orzeczenie nr 17 w którym uznał P. M. winnym popełnienia zarzucanego czynu i wymierzył mu karę dyscyplinarną "ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku ". W uzasadnieniu podał , że nauczyciel policyjny winien dawać przykład nienagannego zachowania a zachowanie obwinionego stanowiło naruszenie zasad wynikających z § 14 i 16 wymienionego wyżej zarządzenia. Podkreślił też , że kara uwzględnia dyrektywy wymiaru kar określone w art. 134 h ustawy o Policji.
W odwołaniu P. M. podniósł, że orzeczenie narusza :
1. Art.132 ust.1 ustawy o Policji w związku z § 14 i 16 Zasad etyki zawodowej policjanta , ponieważ jego zachowanie nie wyczerpuje znamion §14 i 16 zasad etyki, gdyż z przepisów tych nie wynika zakaz używania słów obraźliwych. Zakaz taki wynika z art.141 Kodeksu wykroczeń i dotyczy jedynie miejsc publicznych , co nie miało w sprawie zastosowania.
2. art.134h ust.1 i 135 i ust.1 ustawy o Policji , gdyż wymierzono karę niewspółmierną do czynu.
3. art. 135 g ust.1 i 2 ustawy o Policji, gdyż nie uwzględniono okoliczności przemawiających na jego korzyść , dokonano błędnej analizy materiału , a zeznania świadków są niespójne.
4. art. 135 f ust.1 pkt 2 i 5 ustawy o Policji, gdyż nie rozpatrzono zgłoszonych przez niego wniosków dowodowych , co pozbawiło go prawa do obrony, zwłaszcza nie przesłuchano zgłoszonych świadków.
5. art. 135 f ustawy o Policji w zw. z art. 315 §2 kpk, gdyż ani on ani jego obrońca nie zostali dopuszczeni do udziału w czynnościach procesowych zgodnie z wnioskiem z 9 listopada 2005r.
Odwołujący się wniósł o uchylenie orzeczenia, uniewinnienie i wszczęcie postępowania w sprawie nieprawidłowości w toku prowadzonego przeciw niemu postępowania dyscyplinarnego.
Komendant Główny Policji w dniu [...] orzeczeniem nr [...] utrzymał w mocy orzeczenie pierwszej instancji. W uzasadnieniu odnosząc się wyczerpująco do zarzutów stwierdził, że wymierzona kara jest zbyt łagodna , lecz z uwagi na zakaz reformationis in peius odstąpił od zmiany orzeczenia.
Powyższe orzeczenie stało się przedmiotem skargi P. M. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W jej uzasadnieniu podtrzymano zarzuty przedstawione w odwołaniu i dodano, że został również naruszony art. 42 ust.1 Konstytucji RP, gdyż nie ma przewinienia dyscyplinarnego bez ustawy obowiązującej w chwili orzekania. W odpowiedzi Komendant Główny Policji wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 lutego 2001r sygn. K.22/00 /OTK ZU nr 3/2001 s. 266-268/. Wskazał, że deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego. Łączy się ona ze szczególnym charakterem wykonywania niektórych zawodów. Ukształtowane w ich ramach reguły ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu. Stąd odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być z czynem nie podlegającym odpowiedzialności karnej.
Zgodnie z art. 132 ust.1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za naruszenie dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej. Stosownie do przepisów § 14 i 16 zarządzenia stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania, poszanowania godności a także tolerancji w zakresie nienaruszającym porządku prawnego. Przełożony powinien dawać podwładnym przykład nienagannego zachowania, w szczególności nie powinien nadużywać stanowiska , funkcji, stopnia policyjnego w celu poniżenia podległego policjanta.
Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje na popełnienie zarzucanego czynu. W ocenie Sądu organ zastosował się do dyrektyw wymiaru kary, a kara jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia /art. 134 pkt 3 i 134 h ust.1 ustawy o Policji.
W skardze kasacyjnej P. M., działający przez radcę prawnego, na podstawie art. 173 §1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a .zarzucił wyrokowi:
1. błędne ustalenie stanu faktycznego i prawnego tj:
-naruszenie art.132 ust.1 ustawy o Policji w związku z art.134 §1 p.p.s.a . oraz 141§4 p.p.s.a .poprzez nie rozstrzygnięcie w granicach sprawy będącej przedmiotem skargi oraz nie wyjaśnienie dlaczego Sąd I instancji pominął zarzuty podniesione w skardze,
-naruszenie art.134 ustawy o Policji poprzez zastosowanie wobec skarżącego kary niewspółmiernej do ewentualnego przewinienia / jeśli miało ono w ogóle miejsce/,
2. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj:
-art. 106 §3 p.p.s.a. poprzez nie przeprowadzenie dowodu uzupełniającego wnioskowanego przez skarżącego z dokumentów: pism z pieczęciami , którymi posługiwał się nadkomisarz M. R. od 1 sierpnia 2005 do 30 października 2005r. oraz dziennika szkolenia kursu JP pluton [...] w części dotyczącej nauczania L. G. oraz listy jej obecności,
-art.135 p ust.1 , 135 g oraz 135 f ust.1,3,6 i 7 ustawy o Policji , dotyczące postępowania dyscyplinarnego w którym rażąco naruszono przysługujące skarżącemu uprawnienia do czynnego udziału w postępowaniu , zasadę obiektywizmu i domniemania niewinności.
-art.145§1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. przez nieuwzględnienie skargi mimo naruszenia tych przepisów.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący powołał się na to, iż w toku postępowania dyscyplinarnego nie zapewniono mu gwarancji służących zabezpieczeniu jego interesów. Sąd I instancji nie wziął pod uwagę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy ,błędnie ustalił, że w toku postępowania dyscyplinarnego nie naruszono uprawnienia skarżącego do uczestniczenia w postępowaniu dyscyplinarnym i że brak jest podstaw do kwestionowania zarzucanego mu czynu. Tymczasem sąd administracyjny był obowiązany do wydania rozstrzygnięcia w granicach danej sprawy, tzn iż nie był związany granicami skargi i powinien się zająć każdym postępowaniem prowadzonym w sprawie rzekomo popełnionego czynu. Jak wynika z dokumentacji w toku postępowania dyscyplinarnego uniemożliwiono skarżącemu czynny udział i prawo do obrony, Sąd nie może mieć absolutnej pewności, jaki wpływ na wydanie rozstrzygnięcia o określonej treści miały podniesione przez skarżącego naruszenia przepisów dyscyplinarnych .
W szczególności wskazano, że sąd pierwszej instancji nie odniósł się do zarzutów podniesionych przez skarżącego, w tym iż:
a/ 17.08.2005 r M. R. nie pełnił funkcji naczelnika , powołany został na to stanowisko 9.11.2005r , nie mógł więc z ta datą zapoznać się z notatką G. K. z 29 lipca 2005r o rzekomym popełnieniu przez skarżącego czynu,
b/ postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone jednego dnia 24 sierpnia 2005r ,a więc nie mogło być rzetelne i wnikliwe,
c/G. K. przed przeprowadzeniem dowodu ze świadków na odprawie 19 lipca 2005r autorytatywnie stwierdził w obecności później przesłuchiwanych osób, że skarżący dopuścił się zarzucanego mu czynu. Powtórzył to 15 września 2005r.,
d/ świadków nie przesłuchano w wyznaczonym dniu 15 września 2005r lecz w dniu egzaminu końcowego tj od 27 do 30 września 2005r , zdawanego przed osobami, które wcześniej poinformowały je o czynie/ naruszenie zasady obiektywizmu/,
e/ doręczenie skarżącemu postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego nastąpiło 9 września 2005r, tj po przeprowadzeniu większości dowodów w sprawie, czym uniemożliwiono mu czynny udział
f/ doręczenie skarżącemu w tym samym dniu rozkazu [...] o przeniesieniu do pełnienia służby w miejscowości oddalonej o ok. 80 km od tej w której wszczęto postępowanie dyscyplinarne , czym znacznie utrudniono udział w tym postępowaniu,
g/ dlaczego organ dał wiarę zeznaniom 3 osób , a zeznaniom 18 osób wiary tej odmówił, tzn dlaczego na podstawie zeznań L. G., uzyskującej u skarżącego b. słabe wyniki, E. P./ twierdzącej, iż 3 lata wcześniej ktoś używał wulgaryzmów/ i A. G. wydał zaskarżone orzeczenie,
h/ skarżącemu uniemożliwiono obronę. 12 września 2005r złożył on wniosek o udostępnienie akt, udostępniono je 7 listopada 2005r . Stąd wnioski dowodowe mógł złożyć pismami z 9.11.2005 i 25.11. 2005. Zostały one połowicznie rozpoznane /postanowienia z [...] i [...]/. Do pozostałej części rzecznik dyscyplinarny w ogóle się nie odniósł i pominął je bez wydania postanowienia, na które można złożyć zażalenie/art.135 f ust.8 ustawy o Policji/.
Brak wyjaśnienia tych kwestii powoduje zaś ,iż po pierwsze nie można uznać zastosowanej kary jako współmiernej do rzekomo popełnionego czynu. Po drugie oznacza, iż wszelkie wątpliwości powinny być rozpoznane na korzyść skarżącego. Skarżący zaś wielokrotnie informował przełożonych o nieprawidłowościach w Centrum Szkolenia Policji w [...], jeszcze przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył ,że :
Zgodnie z art.183 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/DzU Nr 153, poz.1270 ze zm./ , powoływanej dalej jako p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie stwierdzono przyczyn nieważności, o których mowa w art.183 §2 p.p.s.a., stąd rozpatrzono ją w granicach zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Zarzuty te nie są zasadne. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się przede wszystkim w zaskarżonym wyroku błędnego ustalenia stanu faktycznego i prawnego poprzez naruszenie art.132 ust.1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r o Policji/ DzU 2002r Nr 7 poz.58 ze zm./ w związku z art.134 §1 p.p.s.a. oraz art. 141 §4 p.p.s.a. . Miało ono polegać, według wnoszącego skargę kasacyjną , na nie rozstrzygnięciu w granicach sprawy będącej przedmiotem skargi oraz nie wyjaśnieniu , dlaczego Sąd pierwszej instancji pominął zarzuty podniesione w skardze. Mimo niezbyt precyzyjnego sformułowania podstaw kasacyjnych treść zarzutów stanowiło jednak w istocie podnoszone w dalszej części skargi, naruszenie przez WSA w Warszawie art.145§1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. poprzez zaakceptowanie takiego rozstrzygnięcia organów dyscyplinarnych , które było sprzeczne z określonymi przepisami ustawy o Policji, w tym w szczególności odnoszącymi się do przebiegu postępowania dyscyplinarnego i zagwarantowania prawa do obrony.
Należy w związku z tym podkreślić, iż powołany art.132 ust.1 ustawy o Policji przewiduje, iż policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej . Na podstawie ust.2 naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż organ dyscyplinarny prawidłowo ustalił, że skarżący został obwiniony i ukarany za nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej policjanta określonych w §14 i§16 zał. do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003r /DUrz. KGP z 2004r Nr 1 poz.3/. Na podstawie § 14 stosunek policjanta do innych policjantów powinien być bowiem oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania , poszanowania godności , a także tolerancji w zakresie nienaruszającym porządku prawnego. $ 16 wskazuje z kolei , iż przełożony powinien dawać podwładnym przykład nienagannego zachowania w szczególności nie powinien nadużywać stanowiska, funkcji, stopnia policyjnego w celu poniżenia podległego policjanta. Opisany czyn dokonany przez obwinionego stanowił niewątpliwie naruszenie powołanych zasad. Wydając zaskarżony wyrok WSA w Warszawie działał zgodnie z art.134§ 1 p.p.s.a., nakazującym rozstrzyganie w granicach danej sprawy, bez związania zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Działanie w granicach danej sprawy oznacza bowiem sprawę w której został wydany zaskarżony akt lub czynność, w tym przypadku sprawę dyscyplinarną. Sąd działał w jej granicach, rozważył w tym zakresie cały materiał dowodowy, podkreślił, że kara jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia. Jednocześnie stwierdził ,iż w toku postępowania dyscyplinarnego nie naruszono prawa do obrony skarżącego , a materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje na popełnienie czynu zarzucanego obwinionemu. W ten sposób uwzględnił wszystkie okoliczności wiążące się zarówno z faktem popełnienia czynu , jak i z odpowiedzialnością dyscyplinarną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie naruszył także art.141 §4 p..p.s.a. odnoszącego się do treści uzasadnienia wyroku. W uzasadnieniu powinno się bowiem znaleźć ustalenie , jaka norma obowiązuje , jakie jest jej znaczenie , a więc powinno ono zawierać interpretację przepisu w odniesieniu do konkretnej sprawy /por. T.Woś, H.Knysiak –Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz ,Warszawa 2005r s.452-453/. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku, aczkolwiek zwięzłe , zawiera przedstawienie stanu faktycznego, wskazuje dokładnie na zarzuty podniesione w skardze , określa stanowisko strony przeciwnej, podaje podstawę prawną rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie. Wbrew stanowisku skarżącego w przedmiotowej sprawie sąd pierwszej instancji nie pominął zarzutów skarżącego kierowanych w stosunku do rozstrzygnięcia , na co wskazuje m. inn. przytoczenie ich w opisie stanu faktycznego , lecz nie dał im wiary i uznał , iż organ nie naruszył prawa obwinionego do obrony.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela ten pogląd. Znajdujący się w aktach sprawy materiał wskazuje bowiem na bezzasadność podnoszonych zarzutów i potwierdza prawidłowość oceny przyjętej przez WSA w Warszawie. I tak fakt, iż w dniu 17 sierpnia 2005r M. R. nie pełnił funkcji naczelnika, nie ma znaczenia dla sprawy, zważywszy, iż sprawował on w tym czasie funkcje pełniącego obowiązki naczelnika / co wynika z pisma z dnia [...] przedstawionego na rozprawie / i posługiwał się w tym okresie pieczątką , która została przystawiona na piśmie informującym o czynie obwinionego. W świetle reguł doświadczenia życiowego , sytuacja taka jest możliwa, zresztą dzień w którym osoba pełniąca funkcję naczelnika zapoznała się z informacją o sprawie nie miał znaczenia ani dla ustalenia popełnienia czynu, ani możliwości zastosowania kary czy jej wymiaru.
Nie jest też prawdziwy zarzut, iż postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone w ciągu jednego dnia, tj 24 sierpnia 2005r, nie mogło być w związku z tym wnikliwe i rzetelne . W aktach znajdują się bowiem zeznania osób składane w różnych terminach , od 22 sierpnia 2005r , we wrześniu/ np. 6-9, 20 /, w październiku i w listopadzie 2005r. Postępowanie to było zresztą przedłużane . Na podstawie notatek znajdujących się w aktach sprawy/s.95 ,s. 102,103 i 105/ nie okazał się też zasadny zarzut wpływania przez przełożonego na przebieg zeznań , świadkowie byli przesłuchiwani w różnych dniach, a w stosunku do niektórych z nich na wniosek skarżącego była zarządzona konfrontacja , przy czym potwierdzali oni swoje zeznania . Stąd nie można podzielić zarzutu przesłuchiwania świadków tylko w dniu egzaminu, kiedy znajdowali się oni pod wpływem stresu. W szczególności zaś nie jest zasadny zarzut przekroczenia przez organ, a tym samym przez sąd zasad swobodnej oceny dowodów, poprzez danie wiary zeznaniom trzech osób , a odmówienie jej 18 osobom, które w sposób jednoznaczny stwierdziły , że skarżący nie popełnił zarzucanego mu czynu. Z akt sprawy nie wynika bowiem , aby tylko trzy osoby poświadczały popełnienie czynu przez obwinionego, a pozostałe temu wyraźnie zaprzeczały. Fakt użycia wulgarnych słów wobec L. G. potwierdzili bowiem poza samą poszkodowaną -M. S. /s.133-134 akt/ , A. G./s. 90-91/ a po konfrontacji I. G./ s. 138/ . Pozostali wskazywali natomiast na to, że bądź nie byli świadkiem danej sytuacji , bądź znajdowali się dalej i nie słyszeli wypowiedzi obwinionego, bądź nie zwrócili uwagi na incydent. Większość z nich jednak słyszała pośrednio o zdarzeniu bądź o sposobie zachowania obwinionego /np Z. G., który przeprowadzał w związku z tym z nim rozmowę /s.27-28/, A.M./s.29-30/, M. D. s.33-34/, A.M./s.35-36/ , J. K. /s.37-38/, G.Z./s.39-40/, G.K./s.52-53/, K. S./s.61-62/, M. B./s.74-75/ , B. Ż. /s.83-84/, M. K./s.84-85/ . E. P. potwierdzała z kolei / s.56-57/, iż obwiniony zachowywał się wulgarnie w stosunku do niej, nie składała jednak skargi, gdyż obawiała się zamieszania wokół swojej osoby, co potwierdził jej mąż Z. P./s.58-59/. Stąd przyjęta przez organ ,a następnie sąd pierwszej instancji ,ocena stanu faktycznego nie nosiła cech dowolności a znajdujące się w aktach sprawy zeznania świadków nie potwierdzają zarzutu stawianego przez skarżącego. Większość osób nie zaprzeczała bowiem wyraźnie temu, iż zdarzenie miało miejsce. Świadek może zaś zeznawać nie tylko na okoliczność tego co słyszał lub widział bezpośrednio, ale również pośrednio.
Nie jest też prawdą ,aby skarżący pozbawiony był prawa do obrony. Przeciwnie dwukrotnie udostępniano mu akta sprawy : 7listopada 2005r /s.146/, oraz 25 listopada 2005r /s/168 akt/. Składał on również stosowne wnioski dowodowe, przy czym w części zostały one uwzględnione ,a w pozostałym zakresie umożliwiono skarżącemu zaskarżenie odmownych postanowień , jednak nie skorzystał on z tej możliwości. / por. postanowienie z 14 listopada 2005r s. 153 akt i z 28 listopada 2005r -s. 172 akt/. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego trafna była zresztą ocena przyjęta w stosunku do tych wniosków , nie miały one bowiem znaczenia dla sprawy, a ich celem było jedynie przedłużanie postępowania dyscyplinarnego , taki charakter miały wnioski o powtórne przesłuchanie niektórych osób na te same okoliczności. W szczególności nie miały znaczenia dla sprawy wyniki osiągane przez osobę pokrzywdzoną , gdyż, jak wynika z akt -nie ona zainicjowała postępowanie dyscyplinarne, a z jej wyjaśnień przebijała obawa przed skutkami tego postępowania. Przedmiotem prowadzonego postępowania dyscyplinarnego nie były zresztą działania pokrzywdzonej lecz obwinionego.
Dla prawa do obrony nie miało też znaczenia doręczenie skarżącemu postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego 9 września 2005r , po przeprowadzeniu większości dowodów, ponieważ został on z nimi zapoznany , a nawet na jego wniosek była przeprowadzona konfrontacja świadków. Tego czynnego udziału nie uniemożliwiło mu przeniesienie do pełnienia służby w innej miejscowości, gdyż jak wynika z akt wykorzystał on w pełni środki przewidziane w art.135 f ust.1 ustawy o Policji, z wyjątkiem prawa do odmowy składania wyjaśnień, z którego nie skorzystał. Dlatego niezasadny jest także zarzut naruszenia art.135 f ust.1 czy art.135 f ust.3,6 i 7 tej ustawy . Te ostatnie dotyczą bowiem udziału obrońcy, który w sprawie został dopuszczony, doręczania pism i składania wniosków dowodowych. Z akt nie wynika zaś ograniczenie prawa do obrony w tym zakresie. Stąd ocenie dokonanej przez organ i zaakceptowanej przez sąd pierwszej instancji nie można zarzucić dowolności.
Jako niezasadny uznać należy również zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie art. 106 §3 p.p.s.a. poprzez nie przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów wnioskowanego przez skarżącego. Zgodnie z art.106 §3p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przeprowadzenie tych dowodów zależy jednak przede wszystkim od uznania Sądu. Tymczasem , jak wskazano powyżej, okoliczności , których miał dotyczyć dowód , nie miały dla sprawy znaczenia , a co najistotniejsze strona nie składała w ogóle takiego wniosku w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji.
Nie jest też zbyt jasne na czym miałoby polegać naruszenie art.135 p ust.1 ustawy o Policji , który wskazuje na zastosowanie do postępowania dyscyplinarnego przepisów postępowania karnego dotyczących wezwań , terminów, doręczeń i świadków. Jeżeli przyjąć, jak wskazuje skarżący , iż odnosi się on do domniemania niewinności , to zarzutu tego Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela , podobnie jak zarzutu naruszenia art.135 g ustawy o Policji . Zgodnie z nim przełożony dyscyplinarny i Rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego . W postępowaniu dyscyplinarnym obowiązuje też zasada domniemania niewinności. Obwinionego uważa się za niewinnego dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Przepisy te , kierowane do organu, nie zostały bowiem ani przez organ, ani przez akceptujący orzeczenie organu WSA w Warszawie, naruszone. Zeznania świadków przesądzały o winie skarżącego, a zastosowana kara w stosunku do popełnionego czynu, jego okoliczności, funkcji jaką pełnił skarżący, nie może być uznana za niewspółmierną. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela w tym zakresie ocenę, wyrażoną w zaskarżonym wyroku. Nie uznał przy tym za wiarygodne wyjaśnień obwinionego, iż postępowanie dyscyplinarne stanowiło w istocie konsekwencję składanych przez niego raportów dotyczących nieprawidłowości w jednostce. Jak potwierdził bowiem sam skarżący raporty te miały jedynie ustną formę i brak jest materialnych dowodów na ich złożenie.
Stąd Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił stanowiska skarżącego odnośnie naruszenia art.145 §1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. Przepis ten przewiduje bowiem możliwość uchylenia zaskarżonej decyzji w całości lub w części, gdy Sąd stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania , jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem w przedmiotowej sprawie takich naruszeń nie stwierdzono.
Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art.184 p.p.s.a. jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI