I OSK 1093/21
Podsumowanie
NSA oddalił skargi kasacyjne dotyczące odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, uznając brak podstaw do ustalenia odszkodowania w trybie administracyjnym z uwagi na brak formalnego pozbawienia prawa własności.
Sprawa dotyczyła skarg kasacyjnych od wyroku WSA w Gdańsku, który oddalił skargi na decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w latach 50. i 60. XX wieku. Skarżący domagali się odszkodowania, argumentując, że doszło do faktycznego wywłaszczenia i pozbawienia prawa własności. NSA uznał skargi kasacyjne za nieuzasadnione, wskazując na brak formalnego pozbawienia prawa własności w wyniku późniejszych zmian prawnych i administracyjnych, co czyniło postępowanie w przedmiocie odszkodowania bezprzedmiotowym w trybie administracyjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne wniesione przez J. L., B. J., J. K. oraz H. S., E. P., K. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, który utrzymał w mocy decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w latach 50. i 60. XX wieku. Skarżący domagali się odszkodowania, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym Konstytucji RP i Konwencji o prawach człowieka, argumentując, że doszło do faktycznego wywłaszczenia i pozbawienia prawa własności bez należnego odszkodowania. NSA oddalił skargi kasacyjne, uznając je za nieuzasadnione i częściowo niepoprawnie sformułowane. Sąd podkreślił, że skarga kasacyjna wymaga precyzyjnego wskazania naruszonych przepisów. W ocenie NSA, w analizowanej sprawie nie doszło do formalnego pozbawienia prawa własności nieruchomości w drodze wywłaszczenia, co było podstawą do umorzenia postępowania administracyjnego jako bezprzedmiotowego. Sąd odwołał się do wcześniejszego orzecznictwa, wskazując, że art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami może stanowić podstawę do przyznania odszkodowania za wywłaszczenie dokonane bez ustalenia odszkodowania, jednak wymaga spełnienia dwóch przesłanek: braku ustalenia odszkodowania mimo obowiązujących przepisów w dacie wywłaszczenia oraz istnienia obowiązku ustalenia odszkodowania w przepisach obecnych. W tej sprawie, z uwagi na brak formalnego wywłaszczenia, skarżący powinni dochodzić swoich praw na drodze cywilnej. NSA odrzucił również zarzuty dotyczące art. 122a ustawy o gospodarce nieruchomościami, wskazując na jego niestosowanie w tej konkretnej sprawie.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, brak formalnego pozbawienia prawa własności nieruchomości w drodze wywłaszczenia skutkuje bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia odszkodowania. W takich przypadkach dochodzenie roszczeń odszkodowawczych powinno nastąpić na drodze cywilnej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczowe jest formalne pozbawienie prawa własności w drodze wywłaszczenia. Skoro takie formalne wywłaszczenie nie nastąpiło, a jedynie doszło do utraty władania i możliwości korzystania z nieruchomości, postępowanie administracyjne o odszkodowanie jest bezprzedmiotowe. Sąd podkreślił, że art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. wymaga spełnienia dwóch przesłanek: braku ustalenia odszkodowania mimo obowiązujących przepisów w dacie wywłaszczenia oraz istnienia obowiązku ustalenia odszkodowania w przepisach obecnych. W analizowanej sprawie nie doszło do formalnego wywłaszczenia, a zatem przepis ten nie mógł stanowić podstawy do wydania decyzji merytorycznej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (11)
Główne
u.g.n. art. 129 § ust. 5 pkt 3
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
Stanowi podstawę do przyznania odszkodowania przez organ publiczny za wywłaszczenie lub przejęcie z mocy prawa już dokonane, nawet jeśli nastąpiło to przed wejściem w życie przepisu, pod warunkiem spełnienia określonych przesłanek.
k.p.a. art. 105 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Umorzenie postępowania administracyjnego z powodu jego bezprzedmiotowości.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych art. 19 § ust. 3 zd. 2
Dotyczy obowiązku przywrócenia posiadania nieruchomości i prawa do odszkodowania za okres pozbawienia posiadania, jeśli nie wydano orzeczenia o wywłaszczeniu.
u.g.n. art. 112 § ust. 2
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
Konstytucja RP art. 21 § ust. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Gwarantuje prawo do odszkodowania w przypadku wywłaszczenia.
Konstytucja RP art. 64
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Gwarantuje prawo własności.
u.g.n. art. 122a
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
Reguluje nabycie nieruchomości przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego za odszkodowaniem, gdy cel publiczny został zrealizowany, a postępowanie wywłaszczeniowe nie zostało zakończone.
ustawa zmieniająca art. 2
Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami
Norma intertemporalna dotycząca stosowania przepisów do spraw wszczętych i niezakończonych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak formalnego pozbawienia prawa własności nieruchomości w drodze wywłaszczenia. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia odszkodowania z uwagi na brak formalnego wywłaszczenia. Konieczność dochodzenia roszczeń odszkodowawczych na drodze cywilnej w przypadku braku formalnego wywłaszczenia.
Odrzucone argumenty
Argumenty skarżących o faktycznym wywłaszczeniu i pozbawieniu prawa własności bez odszkodowania. Zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 i 80 k.p.a. dotyczące wadliwych ustaleń faktycznych organu. Zarzuty naruszenia art. 21 ust. 2 i 64 Konstytucji RP oraz art. 1 Protokołu nr 1 do EKPC w kontekście faktycznego wywłaszczenia. Zarzuty naruszenia art. 19 ust. 3 dekretu z 1949 r. i art. 112 ust. 2 u.g.n. Zarzuty naruszenia art. 122a u.g.n.
Godne uwagi sformułowania
Sąd Kasacyjny nie może także orzekać na zasadzie domyślania się, jaki przepis – zdaniem strony skarżącej - został naruszony przez Sąd I instancji. W analizowanej sprawie nie doszło zaś nawet – jak wspomniano - do formalnego pozbawienia spadkobierców wnioskodawców prawa własności nieruchomości a zatem nie można było – co do zasady - już mówić zaistnieniu jakiegokolwiek wywłaszczenia, nawet nadając temu określeniu charakter szeroki. Szkody jednak, wynikające z takiego stanu rzeczy, uprawnieni winni poszukiwać na drodze postępowania cywilnego, generalnie właściwego w sprawach odszkodowawczych.
Skład orzekający
Jolanta Rudnicka
przewodniczący
Monika Nowicka
sprawozdawca
Anna Wesołowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że brak formalnego wywłaszczenia nieruchomości uniemożliwia dochodzenie odszkodowania w trybie administracyjnym i kieruje strony na drogę postępowania cywilnego. Interpretacja przepisów dotyczących odszkodowań za wywłaszczenia dokonane w przeszłości."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku formalnego wywłaszczenia, a nie ogólnych zasad wywłaszczania i odszkodowań. Konieczność analizy konkretnych decyzji administracyjnych i ich skutków prawnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy historycznych wywłaszczeń i prawa do odszkodowania, co może być interesujące ze względu na długi okres czasu i złożoność prawną. Pokazuje, jak ważne jest formalne dopełnienie procedur prawnych.
“Czy można dostać odszkodowanie za wywłaszczenie sprzed dekad, jeśli zabrakło formalnego aktu?”
Sektor
nieruchomości
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
I OSK 1093/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-10-14 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-06-21 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Anna Wesołowska Jolanta Rudnicka /przewodniczący/ Monika Nowicka /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane II SA/Gd 744/20 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2021-01-27 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargi kasacyjne Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 65 art 129 ust 5 pkt 3 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - t.j. Dz.U. 2022 poz 2000 art. 105 § 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędzia del. WSA Anna Wesołowska Protokolant: Starszy asystent sędziego Wojciech Maciołek po rozpoznaniu w dniu 14 października 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych J. L., B. J., J. K., H.S., K. S., E. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 stycznia 2021 r. sygn. akt II SA/Gd 744/20 w sprawie ze skarg J. L., B. J., J. K., H.S., K. S., E. P. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 21 sierpnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargi kasacyjne Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 27 stycznia 2021 r. (sygn. akt II SA/Gd 744/20), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku – orzekając na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a" ) – oddalił skargi: J.L., B.J., J.K., H.S., E.P. i K. S. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 21 sierpnia 2020 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...], wykonującego zadanie starosty z zakresu administracji rządowej, z dnia 24 października 2019 r. o umorzeniu postępowania w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość położoną w [...] przy ul. [...] o powierzchni [...]m2, stanowiącą obecnie działki: nr [...]o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2, nr [...] o pow. [...] m2 (KW [...]), nr [...] o pow. [...] m2 (KW [...], część działki nr [...]o pow. [...]m2 z całości ( KW [...]), część działki nr [...]o pow. [...] m2 z całości, część działki nr [...] o pow. [...] m2 z całości (KW [...]), część działki nr [...] o pow. [...] m2 z całości (KW [...]), część działki nr [...] o pow. [...] m2 z całości (KW [...]), część działki nr [...] o pow. [...]m2 z całości (KW [...]), część działki nr [...]o pow. [...] m2 z całości (KW [...]), część działki nr [...] o pow. [...] m2 z całości oraz część działki nr [...] o pow. [...] m2 z całości ( KW [...]), wszystkie z obrębu [[...]. Od powyższego wyroku zostały wniesione dwie skargi kasacyjne. W skardze kasacyjnej, wniesionej przez: J. L., B. J., J.K. skarżący, zaskarżając w/w wyrok w całości, zarzucili Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku naruszenie: I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: 1. art 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 i 80 k.p.a. - poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody Pomorskiego i w konsekwencji zaakceptowanie wadliwych ustaleń faktycznych organu administracji, a polegających na przyjęciu, iż nie doszło do pozbawienia praw do nieruchomości zarówno formalnie lub prawnie, pomimo tego, że: przez ponad 63 lata obowiązywała decyzja o zezwoleniu na objęcie nieruchomości, w stosunku do nieruchomości została wydana decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości, na części nieruchomości został zrealizowany cel wywłaszczenia i nadal Skarb Państwa lub Gmina [...] są właścicielami znacznej części wywłaszczonej nieruchomości, które to wadliwe ustalenia doprowadziły Sąd I instancji do wniosku, iż spadkobiercom poprzednich właścicieli nie należy się jakiekolwiek odszkodowanie z tego tytułu, a tym do akceptacji pozbawienia praw do nieruchomości bez odszkodowania, 2. art. 141 § 4 p.p.s.a. - poprzez nie odniesienie się przez Sąd I instancji do zarzutów II. 4 i 5 skargi i tym samym utrudnienie kontroli zaskarżonego wyroku oraz wydanie wadliwego wyroku, w sytuacji gdy te zarzuty dotyczyły naruszenia art. 21 ust. 2 i 64 Konstytucji RP oraz art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, a wykładnia tych przepisów obejmuje pojęcie wywłaszczenia faktycznego, które niewątpliwie miało miejsce w niniejszej sprawie, a tym samym istnieje związek przyczynowy pomiędzy tym uchybieniem Sądu I instancji, a sentencją zaskarżonego wyroku; II. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. - prawa materialnego, to jest: 1. art. 19 ust. 3 zd. 2 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych w zw. z art. 112 ust. 2 (cyt.): "uogn" - poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nie zastosowanie, pomimo tego, że w stosunku do nieruchomości została wydana decyzja zezwalająca na jej objęcie w wyniku czego został zrealizowany cel publiczny, a wygaśnięcie tej decyzji stwierdzono dopiero w 2019 r., wobec czego spadkobiercom poprzednich właścicieli należy się co najmniej odszkodowanie za korzystanie z nieruchomości, 2. art. 21 ust. 2 I 64 Konstytucji RP - poprzez ich błędną wykładnię i niezastosowanie, polegającą na przyjęciu, że dyspozycja tych przepisów obejmuje tylko formalne, a nie także faktyczne wywłaszczenie pomimo tego, że w niniejszej sprawie, na skutek wydania władczych, administracyjnych rozstrzygnięć (decyzji wywłaszczeniowych i decyzji zezwalającej na objecie nieruchomości) doszło do pozbawienia poprzednich właścicieli nieruchomości prawa własności do nieruchomości i prawa własności do tej nieruchomości nie odzyskali zarówno poprzedni właściciele jak i ich spadkobiercy, 3. art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie, polegającą na przyjęciu, że dyspozycja tego przepisu obejmuje formalne, a nie również faktyczne wywłaszczenie pomimo tego, że na skutek wydania władczych, administracyjnych rozstrzygnięć (decyzji wywłaszczeniowych i decyzji zezwalającej na objecie nieruchomości) doszło do pozbawienia poprzednich właścicieli nieruchomości prawa własności do nieruchomości i prawa własności do tej nieruchomości nie odzyskali zarówno poprzedni właściciele jak i ich spadkobiercy. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący: J. L., B. J. i J.K. wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku i (cyt.): "rozpoznanie sprawy z uwagi na dostateczne rozpoznanie istoty sprawy", w przypadku zaś uznania, iż istota sprawy nie została dostatecznie rozpoznana skarżący postulowali uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji – wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania. W/w skarżący wnosili również o przeprowadzenie rozprawy. W skardze kasacyjnej, wniesionej przez: H. S., E. P. i K. S., skarżący, zaskarżając w/w wyrok również w całości, zarzucili Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku naruszenie: I. przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: 1. art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 105 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dziennik Ustaw z 2020 r. poz. 256, dalej jako: k.p.a.) - poprzez błędne oddalenie skargi i przyjęcie za prawidłowe umorzenie postępowania przez Prezydenta Miasta [...] oraz organ drugiej instancji z uwagi na bezprzedmiotowość; 2. art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1) lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 122a u.g.n. w związku z art. 2 ustawy zmieniającej - polegające na oddaleniu skargi i błędnym utrzymaniu w mocy decyzji PNG oraz Wojewody w sytuacji, w której decyzje PMG i Wojewody zostały wydane w oparciu o błędne przyjęcie, iż art. 122a u.g.n. nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie; II. prawa materialnego - poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 122a u.g.n., skutkujące uznaniem, iż w niniejszej sprawie nie należy ustalić i przyznać odszkodowania na rzecz skarżących za przejęcie prawa własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. Wskazując na powyższe podstawy wspomniani skarżący, w osobach: H.S., E. P. i K.S., wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie ich skargi poprzez jej uwzględnienie, ewentualnie o uchylenie w/w wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku – wraz z zasadzeniem zwrotu kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie skarżący: H.S., E. P. i K.S. oświadczyli, że zrzekają się przeprowadzenia rozprawy. Ponadto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wyjaśniono znaczenie użytych w tej skardze skrótów. Odpowiedzi na skargi kasacyjne nie zostały wniesione. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2024, poz. 935), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (w tym przypadku skarg kasacyjnych), biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych. W obu skargach kasacyjnych zarzuty te zostały oparte zarówno na zarzutach procesowych (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) , jak i materialnoprawnych (art. 174 pkt 1p.p.s.a.), jednak przytoczone podstawy kasacyjne okazały się nieuzasadnione a częściowo nie zostały one sformułowane w pełni poprawnie. Tymczasem, po to - w przypadku sporządzania skargi kasacyjnej – ustawodawca ustanowił przymus adwokacko-radcowski ( art. 175 § 1 p.p.s.a.), aby zapewnić m. in. formalną poprawność konstrukcji tego rodzaju pisma procesowego. Skarga kasacyjna jest bowiem środkiem odwoławczym, który cechuje wysoki stopień sformalizowania (vide: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz" pod red. Prof. Romana Hausera i prof. Marka Wierzbowskiego, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2011 r. str. 595). W rozpoznawanej zaś sprawie autor skargi kasacyjnej, wniesionej w imieniu: H.S., E. P. i K.S., zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku m. in. istotne naruszenie przepisów postępowania takich jak: art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 105 k.p.a., nie precyzując przy tym jednak, który przepis zawarty w art. 105 k.p.a. czyni w tym przypadku przedmiotem zarzutu. Tymczasem zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego, określony we wskazanym wyżej przepisie art. 183 § 1 p.p.s.a., powoduje, że Sąd ten nie ma możliwości rozpoznawania sprawy w jej całokształcie a jedynie w granicach zawartych w zarzutach skargi kasacyjnej. Sąd Kasacyjny nie może także orzekać na zasadzie domyślania się, jaki przepis – zdaniem strony skarżącej - został naruszony przez Sąd I instancji. Powyższe oznacza, że dokładne sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest w tym przypadku niezbędne. W związku z tym w skardze kasacyjnej, formułując dany zarzut, należy wskazać konkretny przepis prawa, który – wg skarżącego został naruszony w zaskarżonym wyroku - to jest określić jego właściwą jednostkę redakcyjną, czyli podać: artykuł, paragraf, punkt i.t.d.) a także określić akt prawny, w którym przepis ten się znajduje (to jest: wskazać: nazwę aktu, jego datę i miejsce publikacji). Zgodnie bowiem z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy, wskazać trzeba, że wymogi te były dodatkowo o tyle jeszcze bardziej istotne, że art. 105 k.p.a. dzieli się na dwa paragrafy, z których § 1 ma charakter prawnomaterialny. Jeśli więc podniesiony zarzut kasacyjny miałby opierać się na tym właśnie przepisie, to wiązanie art. 105 § 1 k.p.a. z art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. - już co do zasady - nie mogło by być uznane za trafne. Przepis art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. odnosi się bowiem wyłącznie do uchybień proceduralnych. W świetle tego co wyżej zostało powiedziane, również oparcie drugiej skargi kasacyjnej, to jest wniesionej w imieniu: J.L., B. J. i J. K. na zarzucie sformułowanym jako: (cyt.): "art. 19 ust. 3 zd. 2 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych w zw. z art. 112 ust. 2 uogn" nie było prawidłowe. Przede wszystkim skrót "uogn" nie był w ogóle zrozumiały, a dodatkowo, powołując się na przepisy w/w dekretu z 1949 r. należało podać również jego miejsce publikacji. Odnosząc się do pozostałych zarzutów kasacyjnych, w pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że najdalej idącym zarzutem procesowym był w rozpoznawanej sprawie zarzut zawarty w skardze kasacyjnej, wniesionej w imieniu skarżących: J.L., B. J. i J. K., a oparty na art. 141 § 4 p.p.s.a. Jak wyżej wspomniano, zarzut ten okazał się nieskuteczny, o czym zresztą m. in. świadczył fakt, iż w samym wniosku kasacyjnym – w/w skarżący - wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku i (cyt.): "rozpoznanie sprawy z uwagi na dostateczne rozpoznanie istoty sprawy". Jeśli zatem sami skarżący z jednej strony twierdzili, że Sąd Wojewódzki dostatecznie w tym przypadku rozpoznał sprawę to nie bardzo było zrozumiałe zarzucanie temuż Sądowi istotnego naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z treścią w/w przepisu, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Jak podnosi się przy tym jednolicie w orzecznictwie, omawiany przepis może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, ale tylko wówczas gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera którejkolwiek z wyodrębnionej w nim części. Taka sytuacja nie zachodzi w rozpoznawanej sprawie. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika bowiem zarówno stan faktyczny, w jakim zostały wydane zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja oraz treść skarg, wniesionych do Sądu Wojewódzkiego. Wyrok ten wskazuje także przyczyny, dla których skargi te nie zostały uwzględnione. W szczególności Sąd I instancji wskazał, że decyzją z dnia 20 września 1956 r. – wydaną na podstawie art. 19 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz.U. z 1952 r. Nr 4, poz. 31) - Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku zezwoliło Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych w Gdańsku na objęcie (w posiadanie) m.in. części parceli nr [...] o powierzchni [...] m2, położonej w [...], pomiędzy ul. [...] i torem kolejowym, wpisanej w księdze wieczystej Sądu Powiatowego w Gdyni, Gdynia tom III karta 37, a stanowiącej współwłasność: J. S., M. K., F. D. oraz nieznanych spadkobierców zmarłego S. S.. Następnie zaś ten sam organ orzekł o wywłaszczeniu na rzecz Państwa - [...] Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych w [...] części nieruchomości o powierzchni [...] m2, wpisanej w księdze wieczystej Sądu Powiatowego w Gdyni - tom III, karta 37, części parceli nr [...] (orzeczenie z dnia 12 grudnia 1960 r.). Postanowieniem z dnia 16 stycznia 1961 r., orzeczenie to zostało sprostowane w ten sposób, że zamiast "część parceli nr [...]" wpisano "części parceli nr [...]" oraz zostało utrzymane w mocy decyzją Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia 19 lipca 1961 r. W związku z powyższym, decyzją z dnia 29 października 1961 r., Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej przyznało: J.S., F.D., M.K. i spadkobiercom po S.S. odszkodowanie za wywłaszczoną, orzeczeniem z dnia 12 grudnia 1960 r., nieruchomość o powierzchni [...] m2, zapisaną w księdze wieczystej Sądu Powiatowego w Gdyni - tom III, karta 37, część parceli nr [...], położoną przy ul. [...] w [...], w kwocie 21.000 zł, zobowiązując do jego wypłaty wnioskodawcę wywłaszczenia, tj. [...] Dyrekcję Budowy Osiedli Robotniczych w [...]. Decyzją z dnia 21 sierpnia 1962 r., Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczenia zmieniła zaś decyzję odszkodowawczą organu I instancji jedynie w ten sposób, że wysokość odszkodowania, za wywłaszczoną nieruchomość o powierzchni [...] m2, położoną między torami kolejowymi a przedłużoną ul. [...] w [...], ustaliła na kwotę 35.000 zł. W dniu 14 września 1973 r. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku wydało następnie (na wniosek [...] Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych w [...]) postanowienie o sprostowaniu po raz kolejny orzeczenia wywłaszczeniowego z dnia 12 grudnia 1960 r. w następujący sposób: "zamiast < [...] m2, wpisanej w księdze wieczystej Sądu Powiatowego w [...]- Tom III karta 37 część parceli nr [...]> winno być < [...] m2 położonej w [...] przy ul. [...] Nr 38 wpisanej w księdze wieczystej Państwowego Biura Notarialnego w [...] wykaz 37 [...] parcele nr [...] i [...]>". W dalszej zaś kolejności, decyzją z dnia 28 kwietnia 2000 r., Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, stwierdził, że orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z dnia 12 grudnia 1960 r. o wywłaszczeniu nieruchomości, stanowiącej część parceli nr [...] o powierzchni [...] m2, sprostowane postanowieniami z dnia 16 stycznia 1961 r. i z dnia 14 września 1973 r. oraz utrzymująca je w mocy decyzja Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia 19 lipca 1961 r., zostały wydane z naruszeniem prawa - w części dotyczącej działki nr [...] (która zgodnie z wyciągiem z wykazu zmian gruntowych powstała w 1973 r. w wyniku podziału działki nr [...]), natomiast w pozostałej części - stwierdził ich nieważność. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia 5 lipca 2000 r., a Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 12 marca 2002 r.(sygn. akt I SA 1654/00), oddalił skargę wniesioną na tę ostatnią decyzję. Dodać też trzeba, że decyzją z dnia 8 kwietnia 2014 r., Minister Infrastruktury i Rozwoju unieważnił odszkodowawcze decyzje Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia 29 października 1961 r. i Komisji Odwoławczej z dnia 21 sierpnia 1962 r. zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 23 października 2014 r. (sygn. akt I SA/WA 2071/14), oddalił skargę wniesioną na tą decyzję a Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 14 grudnia 2016 r. (sygn. akt l OSK 475/15), oddalił skargę kasacyjną wniesioną od tego wyroku. Następnie także Prezydent Miasta [...], wykonujący zadanie starosty z zakresu administracji rządowej, decyzją z dnia 9 października 2018 r., stwierdził wygaśnięcie decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z dnia 20 września 1956 r., w części dotyczącej punktu c) tej decyzji, to jest zezwalającej na objęcie nieruchomości nr [...]o powierzchni [...] m2, położonej w [...] pomiędzy ul. [...] i torem kolejowym, dla której Sąd Rejonowy w Gdyni prowadził księgę wieczystą Gdynia tom III, wykaz L.37. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Wojewodę [...] decyzją z dnia 7 czerwca 2019 r. W rezultacie na mocy orzeczenia wywłaszczeniowego z dnia 12 grudnia 1960 r. (które stanowiło podstawę przepisania działek o numerach ewidencyjnych: [...] do księgi wieczystej, w której jako właściciel został ujawniony Skarb Państwa) wywłaszczono - wg stanu prawnego powstałego na skutek opisanych wyżej orzeczeń - jedynie parcele nr [...] i [...] o pow. [...] m kw, które powstały w wyniku przekształceń geodezyjnych parceli nr [...]. W takiej zatem sytuacji Sąd Wojewódzki podzielił pogląd organów, że przedmiotowe postępowanie administracyjne było bezprzedmiotowe - w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. Z treści księgi wieczystej nr [...] wynikało bowiem, że właścicielami działek: nr [...] (poprzednio [...]),[...] (poprzednio [...]),[...] (poprzednio [...],[...] (poprzednio 541/314), [...] (poprzednio [...] i [...] (poprzednio [...]) byli spadkobiercy byłych właścicieli a pozostałe działki nigdy nie zostały wywłaszczone. Sprostowanie bowiem sentencji decyzji z dnia 12 grudnia 1960 r. wywołało taki skutek prawny, że utraciło byt prawny w pierwotnej wersji rozstrzygnięcie organów w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości, a co w konsekwencji doprowadziło do tego, że przestała istnieć podstawa umożliwiająca rozstrzygnięcie decyzją administracyjną o ustaleniu odszkodowania z ww. tytułu. W konsekwencji stwierdzono również nieważność decyzji przyznającej uprzednio odszkodowanie z tytułu pozbawienia prawa własności nieruchomości (stwierdzenie nieważności decyzji z dnia 12 grudnia 1960 r. pozostało natomiast bez wpływu na byt prawny w/w działek). W tej sytuacji Sąd Wojewódzki stwierdził, że w jego przekonaniu, nie istniał żaden przepis prawa nakazujący ustalenie odszkodowania w trybie administracyjnym z tytułu pozbawienia prawa własności w takiej sytuacji, jaka zaistniała w kontrolowanej sprawie. Nie zostało bowiem odjęte - w trybie wywłaszczenia - prawo własności działek, objętych wnioskiem odszkodowawczym, które przysługiwało spadkodawcom wnioskodawców w niniejszej sprawie a to oznaczało, że nie aktualizowała się w tym przypadku podstawa do ustalenia odszkodowania w trybie prawnoadministracyjnym. W związku z powyższym Sąd Wojewódzki przytoczył w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku obszerny fragment uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lipca 2020 r. (sygn. akt I OSK 3326/19), a w którym zostało stwierdzone, iż (cyt.): "analiza literalnej treści przepisu art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. prowadzi do wniosku, że stanowi on podstawę do przyznania odszkodowania przez organ publiczny za wywłaszczenie lub przejęcie z mocy prawa już dokonane. Z woli zatem ustawodawcy kształtującego jego brzmienie przepis ten może być stosowany do spraw zaszłych, na zasadzie działania ustawy nowej w odniesieniu do stanów faktycznych sprzed jej wejścia w życie, bez narażania innych wartości konstytucyjnych. Takie zapatrywanie pozwala na dochowanie konstytucyjnej zasady ochrony własności (art. 64 Konstytucji), a przede wszystkim zasady wyrażonej w art. 21 ust. 2 Konstytucji, gwarantującej prawo do odszkodowania w przypadku wywłaszczenia. Nadto, brak przyznania odszkodowania za pozbawienie własności pozostawałby w sprzeczności z art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w dniu 20 marca 1952 r. a ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 26, poz. 175), który podkreśla konieczność utrzymywania uzasadnionego prawnie zaufania obywateli do Państwa i prawa pochodzącego od Państwa, jako elementu składającego się na zasadę praworządności i zobowiązującego władze do eliminowania dysfunkcyjnych regulacji z systemu prawnego i naprawiania pozaprawnych praktyk. Zauważyć trzeba, że poza wymienionymi w art. 129 ust. 5 u.g.n. przesłankami, w aktualnym stanie prawnym co do zasady nie jest możliwe wydanie decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości bez jednoczesnego ustalenia odszkodowania. W innym wypadku mielibyśmy do czynienia z naruszeniem przepisów ustawy powodującym, że taka decyzja dotknięta byłaby wadą nieważności. Oznacza to, że ustawa o gospodarce nieruchomościami może ingerować w dawniej powstałe stosunki prawne, przy czym tylko skutki zdarzeń prawnych ocenia się na podstawie norm obowiązujących z daty zdarzenia (S. Grzybowski (w:) Prawo cywilne. Zarys części ogólnej, Warszawa 1978 r., str. 65-66). Należy także zwrócić uwagę, że w uzasadnieniu do projektu ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r. Nr 141, poz. 1492), która wprowadzała do ustawy o gospodarce nieruchomościami możliwość uzyskania odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość bez ustalenia odszkodowania (Sejm RP IV kadencji, druk 1421) wskazano, że < > (zmiana 76 do art. 129). Z uzasadnienia projektu wynika zatem, że dokonana powyżej wykładnia art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. jest zgodna także z podstawami aksjologicznymi wprowadzonych uregulowań prawnych, a Państwo w nowych realiach systemowych postanowiło wziąć na siebie ciężar związany z realizacją konstytucyjnej zasady prawa do słusznego odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. Dotyczy to również stosunków prawnych zaistniałych pod rządami ustawy z dnia 22 maja z 1958 r. o terenach dla budownictwa domów jednorodzinnych w miastach i osiedlach, trwających po dziś dzień. W świetle powyższego należy przyjąć, że art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. stwarza możliwość zrealizowania obowiązku wypłaty odszkodowania w takich przypadkach, gdzie przewidziane przez akt normatywny będący podstawą wywłaszczenia odszkodowanie nie zostało ustalone, a mamy do czynienia z wywłaszczeniem w rozumieniu obecnej Konstytucji oraz obecnie obowiązujących przepisów o wywłaszczaniu". W związku z treścią zatem w/w wyroku, Sąd Wojewódzki zauważył, iż wypadało w tym miejscu poczynić pewne uwagi, gdyż z wyroku tego wynikało, że aby można było (cyt.): "skutecznie ubiegać się o przyznanie odszkodowania podmioty inicjujące tego typu postępowanie winny niezbicie wykazać, że pozbawiono ich bądź ich poprzedników prawnych prawa własności nieruchomości poprzez wywłaszczenie z tego prawa. Nie każda utrata prawa własności może być zaś kwalifikowana jako wywłaszczenie." Sąd I instancji nie zgodził się więc z poglądem skarżących, którzy, kwestionując skutki prawne późniejszego sprostowania decyzji wywłaszczeniowej z dnia 12 grudnia 1960 r., nadal wiązali żądanie ustalenia odszkodowania z poprzednią wersją tej decyzji. Tymczasem, zdaniem Sadu Wojewódzkiego, ostatecznie brak pozbawienia własności w drodze administracyjnego aktu indywidualnego skutkował w tym przypadku brakiem podstaw do rozstrzygania zgłoszonych przez skarżących żądań w trybie administracyjnym. Zważywszy zatem, że przedmiotowa sprawa nie miała charakteru sprawy administracyjnej, gdyż w obowiązującym systemie prawnym brak było przepisu prawa materialnego, który upoważniałby organ administracji publicznej do jej rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej, zarówno pozytywnej jak i negatywnej, organ administracyjny zobowiązany był – jak zaakcentował Sąd Wojewódzki - wydać decyzję administracyjną o umorzeniu tego postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość w trybie art. 105 § 1 k.p.a. W ocenie składu orzekającego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawierało zatem wszystkie elementy, o których wspomina art. 141 § 4 p.p.s.a. w tym również dostateczne wyjaśnienie podstawy rozstrzygnięcia. Z treści uzasadnienia tego wyroku wynikało bowiem niewątpliwie, że poglądy wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lipca 2020 r. (a odnoszące się również do art. 21 ust. 2 i 64 Konstytucji RP oraz art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności), były w pełni akceptowane przez Sąd Wojewódzki. Wskazywała na to sama konstrukcja uzasadnienia zaskarżonego wyroku a zwłaszcza sformułowanie o czynieniu uwag (cyt.): "za wyrokiem NSA z 21 lipca 2020 r.". Nie można też było zgodzić się, że zaskarżony wyrok naruszał w sposób istotny art. 151 p.p.s.a. oraz art 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 i 80 k.p.a. Przepisy art. 151 p.p.s.a. oraz art 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. mają jedynie charakter wynikowy a zatem ich zastosowanie czy niezastosowanie przez sąd administracyjny jest wyłącznie następstwem przyjęcia określonej oceny prawnej w stosunku do zaskrzonego aktu prawnego. Skoro zaś – jak wyżej wspomniano – sami skarżący: J.L., B.J. i J. K., w skardze kasacyjnej przyjmowali, że w rozpoznawanej sprawie jej istota została dostatecznie wyjaśniona, to zarzucanie naruszenia w postępowaniu administracyjnym art. 7 i 77 § 1 i 80 k.p.a. nie było zrozumiałe. Przyjęcie zaś poglądu, że w analizowanej sytuacji nie doszło do pozbawienia poprzedników prawnych wnioskodawców praw do nieruchomości formalnie lub prawnie, pomimo tego, że: przez ponad 63 lata obowiązywała decyzja o zezwoleniu na objęcie nieruchomości, w stosunku do nieruchomości została wydana decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości, na części nieruchomości został zrealizowany cel wywłaszczenia i nadal Skarb Państwa lub Gmina [...] są właścicielami znacznej części wywłaszczonej nieruchomości, stanowiło już zagadnienie merytoryczne. Jednocześnie zauważyć w tym miejscu należy, że powyższa kwestia, jak podkreślił to Sąd Wojewódzki, była przedmiotem analizy w innym postępowaniu, to jest w postępowaniu dotyczącym wniosku o wypłatę odszkodowania w związku z decyzją z dnia 20 września 1956 r. i w ramach tamtych rozstrzygnięć oceniane były skutki decyzji o objęciu nieruchomości w posiadanie. W związku z tym, jedynie - niejako na marginesie sprawy - należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 19 ust. 3 dekretu dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. Nr 4 poz. 31), jeżeli w wyniku postępowania nie zostanie wydane orzeczenie o wywłaszczeniu, prezydium wojewódzkiej rady narodowej na wniosek właściciela zarządzi przywrócenie mu posiadania nieruchomości, objętej na podstawie ust. 1. Właścicielowi przysługuje odszkodowanie za okres, w którym był pozbawiony posiadania. Przepis art. 16 ust. 2 ma odpowiednie zastosowanie. W przedmiotowej jednak sprawie, pomijając nawet fakt, że przez pewien okres czasu pozostawała w obrocie prawnym decyzja odszkodowawcza (a wcześniej wywłaszczeniowa i to w wersji sprzed jej sprostowania postanowieniem z dnia 14 września 1973 r.) Prezydent Miasta [...], wykonujący zadanie starosty z zakresu administracji rządowej, decyzją z dnia 9 października 2018 r. (jak wyżej to wspomniano), stwierdził wygaśnięcie decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z dnia 20 września 1956 r., w części dotyczącej punktu c) tej decyzji, to jest zezwalającej na objęcie nieruchomości nr [...] o powierzchni [...] m2, położonej w [...] pomiędzy ul. [...] i torem kolejowym, dla której Sąd Rejonowy w Gdyni prowadził księgę wieczystą Gdynia tom III, wykaz L.37. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Wojewodę Pomorskiego decyzją z dnia 7 czerwca 2019 r. Zatem, pomijając nawet inne kwestie, należy zauważyć, że w dacie orzekania w niniejszej sprawie przez organy decyzja o zezwoleniu na objęcie spornej nieruchomości w posiadanie nawet nie istniała już w obrocie prawnym. Wyjaśnić też trzeba, że zgodnie z art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. poz. 65), dalej: "u.g.n.", starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. W związku z tym, skoro w aktualnym porządku prawnym nie ma podstaw prawnych do wydania orzeczenia w trybie postępowania administracyjnego w przedmiocie odszkodowania za (korzystanie lub władanie nieruchomością) bez wydania stosownej decyzji to - tym samym - brak było podstaw do wydania w analizowanym stanie faktycznym merytorycznego rozstrzygnięcia o odszkodowawczym wniosku stron. Z kolei w drugiej skardze kasacyjnej skarżący: J. L., B. J., J. K., poszukując stosownej podstawy prawnej, uzasadniającej przyznanie im przedmiotowego odszkodowania, twierdzili, że w analizowanym przypadku doszło do "faktycznego" wywłaszczenia i z tego powodu odwoływali się do unormowań zawartych w art. 21 ust. 2 I 64 Konstytucji RP oraz art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności twierdząc, że Sąd Wojewódzki w swej ocenie prawnej nie uwzględnił treści tych przepisów. W związku z powyższym skład orzekający pragnie w tym miejscu wskazać, że art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. został wprowadzony do ustawy o gospodarce nieruchomościami nowelą z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r. Nr 141, poz. 1492), która weszła w życie z dniem 22 września 2004 r. W uzasadnieniu zaś jej projektu podkreślono (cyt.): "że nowa regulacja dotyczy sytuacji, gdy wywłaszczenie już nastąpiło, ale bez ustalenia odszkodowania lub gdy nieruchomość została przejęta na rzecz Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego bez decyzji o wywłaszczeniu, np. z mocy prawa. W takich sytuacjach będzie wydawana odrębna decyzja tylko w sprawie odszkodowania (wywłaszczenie bowiem już nastąpiło), na co obecnie obowiązujące przepisy nie zezwalają. Propozycja ta pozwoli na rozwiązywanie konkretnych występujących problemów i umożliwi w ww. przypadkach realizację konstytucyjnej zasady słusznego odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości" (zmiana 76 do art. 129) - Sejm RP IV kadencji, Nr druku: 1421. Mając powyższe na uwadze, początkowo w orzecznictwie sądowoadministarcyjnym kwestią sporną pozostawało w ogóle to, czy omawiany przepis ma również zastosowanie do stanów faktycznych, zaistniałych przed dniem jego wejścia w życie. W ostatnich latach przeważył jednak pogląd, przemawiający za taką możliwością a skład orzekający również ten pogląd podziela. Powyższe nie oznacza jednak, że omawiany przepis może stanowić samodzielną podstawę do wydawania aktualnie merytorycznej decyzji ustalającej odszkodowanie w każdym przypadku, w którym w okresie obowiązywania poprzedniego ustroju społeczno-politycznego doszło do pozbawienia byłego właściciela nieruchomości jej własności (a tym bardziej jedynie władania nią lub tylko korzystania z niej) bez zrekompensowania mu w jakikolwiek sposób powstałej z tego tytułu szkody. Wykładnia sądowa przepisu art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. nie może bowiem polegać na nadawaniu temu przepisowi tak odmiennej treści od tej, jaką nadał mu ustawodawca. W rozpoznawanej sprawie nie doszło zaś nawet – jak wspomniano - do formalnego pozbawienia spadkobierców wnioskodawców prawa własności nieruchomości a zatem nie można było – co do zasady - już mówić zaistnieniu jakiegokolwiek wywłaszczenia, nawet nadając temu określeniu charakter szeroki. Okoliczność ta więc dodatkowo przemawiała za tym, że przepis art.129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. nie mógł stanowić w tym przypadku podstawy decyzji merytorycznej. Zdaniem składu orzekającego - w świetle treści art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. - możliwość ustalenia odszkodowania zależy od spełnienia, i to łącznie, dwóch wynikających wprost z tego przepisu przesłanek. Pierwsza przesłanka polega na tym, że do pozbawienia prawa do nieruchomości musiało dojść bez ustalenia odszkodowania. Natomiast druga przesłanka polega na tym, że obowiązek ustalenia odszkodowania musi wynikać z odrębnych podstaw prawnych. Innymi słowy, dla zastosowania przepisu art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. do stanu, jaki zaistniał w przeszłości, konieczne jest by nastąpiło pozbawienie prawa własności do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania mimo, że obowiązujące w tej dacie przepisy przewidywały ustalenie odszkodowania. Ponadto taki obowiązek musi również wynikać z przepisów, które obecnie obowiązują. W każdym zatem przypadku – jak wyjaśnił to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 lipca 2019 r. (sygn. akt I OSK 2472/17, LEX nr 2752694) należy m. in. ocenić, czy pozbawienie praw przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami nastąpiło w takiej formie prawnej lub przy zastosowaniu takiej instytucji prawnej, która znajduje odzwierciedlenie w obecnie obowiązującej formie przejmowania praw do nieruchomości pod cel publiczny. W rozpoznawanej natomiast sprawie – jak wyżej to podkreślono - nie doszło zaś w ogóle do pozbawienia spadkodawców wnioskodawców prawa własności nieruchomości choć utracili nad nią władanie oraz możliwość korzystania z niej. Szkody jednak, wynikające z takiego stanu rzeczy, uprawnieni winni poszukiwać na drodze postępowania cywilnego, generalnie właściwego w sprawach odszkodowawczych. Dlatego też skład orzekający uznał, że nieusprawiedliwione okazały się zarzuty, które odnosiły się do przepisów konstytucyjnych oraz do art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w dniu 20 marca 1952 r. a ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 26, poz. 175). Wnioskodawcy mieli bowiem w tym przypadku zapewnioną możliwość dochodzenia swych praw w innym, właściwym postępowaniu. Kwestia natomiast czy znaczny upływ czasu pozwalałby w tym przypadku na osiągniecie zamierzonego celu, należała już do oceny sądu powszechnego. Odnosząc się natomiast do zarzutów kasacyjnych, zawartych w skardze kasacyjnej wniesionej przez: H. S., E.P. i K.S. a opartych na przepisach art. 122a u.g.n. oraz art. 2 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. poz. 1323, dalej: ustawa zmieniająca), wyjaśnić należy, że przewidziana w tych unormowaniach sytuacja nie znajdowała zastosowania w przedmiotowej sprawie. Zgodnie z treścią art. 122a u.g.n., jeżeli cel publiczny został zrealizowany, a postępowanie wywłaszczeniowe nie zostało zakończone wydaniem ostatecznej decyzji o wywłaszczeniu, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji orzeka o nabyciu praw na rzecz Skarbu Państwa albo właściwej jednostki samorządu terytorialnego za odszkodowaniem. Starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej przed wszczęciem postępowania wyznacza dwumiesięczny termin do zawarcia umowy. Po bezskutecznym upływie dwumiesięcznego terminu do zawarcia umowy odszkodowanie ustala się według przepisów rozdziału 5. Powyższy przepis, został dodany do ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami na podstawie art. 1 pkt 11 ustawy zmieniającej i wszedł do porządku prawnego z dniem 27 listopada 2010 r. Zgodnie zaś z normą intertemporalną, zawartą w art. 2 ustawy zmieniającej, w sprawach wszczętych i niezakończonych, prowadzonych na podstawie przepisów działu III ustawy, o której mowa w art. 1, stosuje się przepisy dotychczasowe. Omawiany przepis art. 122a u.g.n., reguluje zatem sytuacje, w których cel publiczny został zrealizowany przed zakończeniem (w toku) postępowania wywłaszczeniowego, a więc tym samym, gdy odpadła ustawowa przesłanka wydania decyzji o wywłaszczeniu, jaką stanowiła niezbędność nieruchomości dla realizacji celu publicznego. Tym samym, przepis ten wprowadził do rozdziału 4 działu III u.g.n., kolejny obok wywłaszczenia, administracyjny tryb nabycia w drodze decyzji prawa własności, tj. poprzez stwierdzenie przez starostę, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, nabycia prawa własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego. Wprawdzie w skardze kasacyjnej, skarżący nie zgadzali się ze stanowiskiem orzecznictwa i doktryny, iż w/w przepis będzie miał zastosowanie wyłącznie do tych postępowań wywłaszczeniowych, które zostały wszczęte najwcześniej w dacie jego wejścia w życie (vide: np. M. Wolanin w: J. Jaworski, A. Prusaczyk, A. Tułodziecki, M. Wolanin. Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz 2. wydanie C.H. BECK, str. 882-883; Paweł Wojciechowski, Komentarz do art. 122 ustawy o gospodarce nieruchomościami, punkt 7, System informacji prawnej LEX), gdyż ich zdaniem, nie było żadnego powodu, aby omawiany przepis nie dotyczył stanów faktycznych, których początek miał miejsce przed jego wprowadzeniem do porządku prawnego, a które to stany nadal trwają, ale uszło uwagi skarżących: H. S., E.P. i K. S., że powyższe kwestie (jak zresztą i inne zagadnienia podnoszone w skardze kasacyjnej a związane z zarzutem opartym na art. 122a u.g.n.) nie mogły być oceniane przez skład orzekający w tej sprawie. Zaskarżony wyrok został bowiem wydany na skutek skarg wniesionych od decyzji wydanej w postępowaniu o ustalenie i wypłatę odszkodowania a nie w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie wydania decyzji o nabyciu praw na rzecz Skarbu Państwa albo właściwej jednostki samorządu na podstawie art. 122a u.g.n. Wprawdzie w przypadku wydania decyzji pozytywnej w takim postępowaniu rozstrzygnięciu w kwestii własnościowej winno towarzyszyć również rozstrzygniecie w kwestii odszkodowawczej, tym niemniej zasadniczym zagadnieniem, rozstrzyganym w tego rodzaju postępowaniu pozostaje kwestia przejścia tytułu prawnego do nieruchomości zaś wniosek wnioskodawców w niniejszym postępowaniu dotyczył wyłącznie ustalenia odszkodowania. Słusznie zwrócił przy tym uwagę Sąd Wojewódzki, że w sprawach wywłaszczenia poprzedników prawnych wnioskodawców toczyło się już wiele różnych postępowań administracyjnych i sądowoadministarcyjnych, które dotyczyły różnej treści żądań obecnych właścicieli spornych nieruchomości i dlatego też w tym przypadku konieczne było zwracanie szczególnej uwagi na treść poszczególnych wniosków. Z tych zatem powodów, uznając obie skargi kasacyjne za nieusprawiedliwione, Naczelny Sąd Administracyjny, z mocy art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę