I NSWR 2262/23

Sąd Najwyższy2023-12-07
SNinnereferendumWysokanajwyższy
referendumSąd NajwyższyważnośćfrekwencjaprotestyKodeks wyborczyustawa o referendum

Sąd Najwyższy stwierdził ważność referendum ogólnokrajowego z 15 października 2023 r., mimo niskiej frekwencji i zgłoszonych zastrzeżeń proceduralnych.

Sąd Najwyższy rozpoznał ważność referendum ogólnokrajowego z 15 października 2023 r. Mimo że frekwencja wyniosła poniżej 50% uprawnionych do głosowania, co zgodnie z ustawą czyni wynik niewiążącym, Sąd Najwyższy stwierdził jego ważność. Analizie poddano liczne protesty dotyczące naruszeń proceduralnych, w tym sposobu wydawania kart do głosowania, jednak większość z nich uznano za niezasadne lub nie mające wpływu na wynik.

Sąd Najwyższy, orzekając w pełnym składzie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, rozpoznał ważność referendum ogólnokrajowego przeprowadzonego 15 października 2023 r. Podstawą prawną były przepisy Konstytucji RP oraz ustawy o referendum ogólnokrajowym. Państwowa Komisja Wyborcza przedstawiła protokół wskazujący, że w referendum wzięło udział 12 082 588 osób, co stanowiło mniej niż połowę uprawnionych (14 766 298), przez co wynik referendum nie był wiążący zgodnie z art. 66 ust. 1 u.r.o. Mimo to, Sąd Najwyższy, analizując 2275 protestów referendalnych, stwierdził ważność referendum. W uzasadnieniu wskazano na rozbieżności w opiniach dotyczących zarzutów naruszenia art. 52 Kodeksu wyborczego w zw. z art. 5 ust. 5 ustawy o referendum ogólnokrajowym, dotyczących sposobu wydawania kart do głosowania. Ostatecznie przyjęto, że formułowanie pytań przez członków komisji o chęć otrzymania karty referendalnej nie stanowi naruszenia przepisów, a kluczowe jest jedynie faktyczne otrzymanie karty przez wyborcę zgodnie z jego wolą. Sąd uznał, że większość zarzutów protestów nie miała wpływu na wynik referendum, a samo referendum, mimo niskiej frekwencji, było ważne.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli wyborca ostatecznie otrzymał kartę zgodnie ze swoją wolą, a naruszenie nie miało wpływu na wynik referendum.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że kluczowe jest faktyczne otrzymanie karty przez wyborcę, a formułowanie pytań przez komisję nie jest naruszeniem, jeśli nie uniemożliwiło głosowania. W przypadku masowych naruszeń, ocena wpływu na frekwencję jest kluczowa, ale nie zawsze możliwa do przeprowadzenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

stwierdza ważność referendum

Strony

NazwaTypRola
Prokurator Generalnyorgan_państwowyuczestnik
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczejorgan_państwowyuczestnik

Przepisy (7)

Główne

Konstytucja RP art. 125 § ust. 4

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

u.r.o. art. 35

Ustawa o referendum ogólnokrajowym

Pomocnicze

k.wyb. art. 52 § § 2 w zw. z § 1

Kodeks wyborczy

Dotyczy sposobu wydawania kart do głosowania. Sąd rozważał, czy zadawanie pytań przez komisję o chęć otrzymania karty jest naruszeniem.

ustawa o SN art. 26 § § 1 pkt 2

Ustawa o Sądzie Najwyższym

k.wyb. art. 161 § § 1

Kodeks wyborczy

Dotyczy obowiązku przestrzegania wytycznych PKW przez członków obwodowych komisji wyborczych.

Konstytucja RP art. 7

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada legalizmu, wymagająca podstawy prawnej dla działań administracji publicznej.

k.wyb. art. 244 § § 1

Kodeks wyborczy

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niska frekwencja nie przesądza o nieważności referendum, a jedynie o jego niezwiązującym charakterze. Zarzuty dotyczące sposobu wydawania kart do głosowania nie miały wpływu na wynik referendum, jeśli wyborca ostatecznie otrzymał kartę zgodnie ze swoją wolą. Niektóre naruszenia proceduralne nie stanowią przestępstwa przeciwko referendum ani naruszenia przepisów ustawy o referendum w stopniu mogącym wpłynąć na wynik.

Odrzucone argumenty

Naruszenia proceduralne, w tym sposób wydawania kart do głosowania, były na tyle masowe i istotne, że powinny skutkować stwierdzeniem nieważności referendum. Niezastosowanie się przez obwodowe komisje wyborcze do wytycznych PKW stanowi naruszenie prawa i powinno być podstawą do oceny wpływu na wynik referendum.

Godne uwagi sformułowania

wynik referendum nie jest wiążący Sąd Najwyższy rozstrzyga o ważności referendum nie doszło do naruszenia art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. doniosłe znaczenie ma jedynie okoliczność, czy wyborca, zgodnie ze swoją wolą, otrzymał właściwą kartę do głosowania konieczność bezwzględnego zagwarantowania przy głosowaniu apolityczności komisji wyborczych

Skład orzekający

Joanna Lemańska

przewodniczący

Leszek Bosek

członek

Paweł Czubik

sprawozdawca

Tomasz Demendecki

członek

Marek Dobrowolski

współsprawozdawca

Elżbieta Karska

członek

Paweł Księżak

członek

Oktawian Nawrot

członek

Janusz Niczyporuk

członek

Tomasz Przesławski

członek

Adam Redzik

członek

Mirosław Sadowski

członek

Aleksander Stępkowski

członek

Maria Szczepaniec

członek

Krzysztof Wiak

członek

Paweł Wojciechowski

członek

Grzegorz Żmij

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących ważności referendum, procedury głosowania oraz roli i odpowiedzialności komisji wyborczych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji referendum ogólnokrajowego i jego oceny przez Sąd Najwyższy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważności referendum ogólnokrajowego, co jest tematem o dużym znaczeniu społecznym i politycznym. Rozbieżności w orzecznictwie i zdania odrębne dodają jej kontrowersyjności.

Sąd Najwyższy orzekł o ważności referendum mimo niskiej frekwencji – co to oznacza dla demokracji?

Zdanie odrębne

Paweł Czubik, Tomasz Demendecki, Janusz Niczyporuk, Marek Dobrowolski, Tomasz Przesławski, Adam Redzik, Aleksander Stępkowski

Sędziowie składający zdania odrębne kwestionowali stanowisko większości Sądu Najwyższego co do naruszenia przepisów dotyczących wydawania kart do głosowania, wskazując na masowe naruszenia wytycznych PKW i art. 52 Kodeksu wyborczego, które mogły mieć wpływ na wynik referendum. Podkreślano, że zadawanie pytań przez komisje jest niedopuszczalne i stanowi agitację, a Sąd Najwyższy nieprawidłowo zinterpretował przepisy, ignorując wiążący charakter wytycznych PKW.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
I NSWR 2262/23
UCHWAŁA
Dnia 7 grudnia 2023 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
Prezes SN Joanna Lemańska (przewodniczący)
‎
SSN Leszek Bosek
‎
SSN Paweł Czubik (sprawozdawca)
‎
SSN Tomasz Demendecki
‎
SSN Marek Dobrowolski (współsprawozdawca)
‎
SSN Elżbieta Karska
‎
SSN Paweł Księżak
‎
SSN Oktawian Nawrot
‎
SSN Janusz Niczyporuk
‎
SSN Tomasz Przesławski
‎
SSN Adam Redzik
‎
SSN Mirosław Sadowski
‎
SSN Aleksander Stępkowski
‎
SSN Maria Szczepaniec
‎
SSN Krzysztof Wiak
‎
SSN Paweł Wojciechowski
‎
SSN Grzegorz Żmij
Protokolant Przemysław Szuty
po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym w dniu 7 grudnia 2023 r.,
z udziałem Prokuratora Generalnego i Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej,
sprawy ważności referendum ogólnokrajowego przeprowadzonego w dniu
‎
15 października 2023 r.,
na podstawie przedstawionego przez Państwową Komisję Wyborczą protokołu
‎
o wyniku referendum i sprawozdania z referendum ogólnokrajowego oraz opinii wydanych przez Sąd Najwyższy w wyniku rozpatrzenia protestów przeciwko ważności referendum,
po uwzględnieniu obwieszczenia Państwowej Komisji Wyborczej z dnia
‎
17 października 2023 r. o wynikach głosowania i wyniku referendum przeprowadzonego w dniu 15 października 2023 r. (Dz. U. 2023, poz. 2236) oraz biorąc pod uwagę wnioski Prokuratora Generalnego i Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej,
na podstawie art. 125 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 35 ustawy
‎
z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (t. j. Dz. U. 2020, poz. 851
‎
ze zm.),
stwierdza ważność referendum ogólnokrajowego przeprowadzonego w dniu 15 października 2023 r.
UZASADNIENIE
1. Podstawą prawną przeprowadzenia referendum ogólnokrajowego w
sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa jest art. 125 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. 1997, Nr 78, poz. 483 ze zm.), a
zasady i tryb jego przeprowadzania określa ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o
referendum ogólnokrajowym (t. j. Dz.U. 2020, poz. 851 ze zm.; dalej: „ustawa o referendum ogólnokrajowym” lub „u.r.o.”).
Referendum zarządził Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwałą z dnia 17
sierpnia 2023 r., wyznaczył jego datę na dzień 15 października 2023 r. i
określił
terminy wykonania poszczególnych czynności referendalnych (kalendarz
czynności związanych z przeprowadzeniem referendum ogólnokrajowego w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa). Uchwała Sejmu została ogłoszona w Dzienniku Ustaw z 2023 r., poz. 1636.
Zgodnie z art. 2 ww. uchwały Sejmu, pytania zadane w referendum otrzymały następujące brzmienie:
„1) Czy popierasz wyprzedaż majątku państwowego podmiotom zagranicznym, prowadzącą do utraty kontroli Polek i Polaków nad strategicznymi sektorami gospodarki?
2) Czy popierasz podniesienie wieku emerytalnego, w tym przywrócenie podwyższonego do 67 lat wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn?
3) Czy popierasz likwidację bariery na granicy Rzeczypospolitej Polskiej z Republiką Białorusi?
4) Czy popierasz przyjęcie tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, zgodnie z przymusowym mechanizmem relokacji narzucanym przez biurokrację europejską?”.
W związku z art. 90 ust. 1 oraz art. 92 ustawy o referendum ogólnokrajowym, referendum zostało przygotowane i przeprowadzone na podstawie tej ustawy oraz
ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (t. j. Dz.U. 2023, poz. 2408; dalej: „k.wyb.” lub „Kodeks”).
Zgodnie z art. 35 ust. 1 u.r.o., Sąd Najwyższy rozstrzyga o ważności referendum, podejmując w tej sprawie uchwałę nie później niż w 60 dniu od
dnia
ogłoszenia wyniku referendum. We wskazanej sprawie Sąd Najwyższy orzeka w składzie całej właściwej izby (art. 35 ust. 2 u.r.o.), którą jest, zgodnie
z
art.
26 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (t. j. Dz.U. 2023, poz. 1093 ze zm.; dalej: „ustawa o SN”), Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.
Sąd Najwyższy zapoznał się z treścią protokołu o wyniku referendum i
sprawozdaniem z referendum ogólnokrajowego przedłożonymi przez Państwową Komisję Wyborczą oraz opiniami wydanymi przez Sąd Najwyższy w wyniku rozpoznania protestów referendalnych.
Zgodnie z pkt. 3 obwieszczenia Państwowej Komisji Wyborczej o wynikach głosowania i wyniku referendum przeprowadzonego w dniu 15 października 2023 r.
(Dz.U. 2023, poz. 2236), Państwowa Komisja Wyborcza stwierdziła, że:
1) w sprawie nr 1 większość głosujących (96,49%) udzieliła negatywnej odpowiedzi („NIE”);
2) w sprawie nr 2 większość głosujących (94,61%) udzieliła negatywnej odpowiedzi („NIE”);
3) w sprawie nr 3 większość głosujących (96,04%) udzieliła negatywnej odpowiedzi („NIE”);
4) w sprawie nr 4 większość głosujących (96,79%) udzieliła negatywnej odpowiedzi („NIE”).
Państwowa Komisja Wyborcza stwierdziła, że więcej niż połowa uprawnionych do głosowania, o której mowa w art. 66 ust. 1 u.r.o., wynosi
14 766 298 osób. W referendum wzięło udział, czyli oddało karty ważne, 12 082 588 osób, co stanowi mniej niż połowę osób uprawnionych i – stosownie do
art. 66 ust. 1 u.r.o. – wynik referendum nie jest wiążący (pkt 4 obwieszczenia Państwowej Komisji Wyborczej o wynikach głosowania i wyniku referendum przeprowadzonego w dniu 15 października 2023 r.).
Obwieszczenie o wynikach głosowania i wyniku referendum przeprowadzonego w dniu 15 października 2023 r. zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw z dnia 18 października 2023 r., poz. 2236.
W konkluzji sprawozdania wskazano, że na podstawie posiadanych dokumentów i informacji o przebiegu głosowania Państwowa Komisja Wyborcza nie
stwierdziła naruszeń prawa wyborczego, które – w jej ocenie – mogłyby mieć wpływ na wynik głosowania i wynik referendum ogólnokrajowego.
2
. Działając na podstawie art. 125 ust. 4 Konstytucji RP, Sąd Najwyższy bierze pod uwagę wszelkie okoliczności, które mogą mieć znaczenie dla ważności referendum, również te, które nie mogły być przedmiotem zarzutów protestu przeciwko ważności referendum. W odniesieniu do protestów, Sąd Najwyższy rozpatruje je w składzie 3 sędziów w postępowaniu nieprocesowym i wydaje, w
formie postanowienia, opinię w sprawie protestu, przy czym w
razie
potwierdzenia zasadności zarzutów opinia powinna zawierać ocenę, czy
przestępstwo przeciwko referendum lub naruszenie przepisów ustawy o
referendum ogólnokrajowym miało wpływ na wynik referendum. Następnie,
Sąd
Najwyższy, na podstawie sprawozdania z referendum przedstawionego przez Państwową Komisję Wyborczą oraz opinii wydanych w
wyniku rozpoznania protestów, rozstrzyga o ważności referendum. Tak
skonstruowane postępowanie oznacza, że jest ono dwuetapowe – w pierwszej kolejności rozpatrywane są protesty, a dopiero w drugiej podejmowana jest uchwała rozstrzygająca o ważności referendum. Merytoryczne rozstrzygnięcia protestów przybierają formę opinii, którymi Sąd Najwyższy podejmując uchwałę nie jest związany.
3.
W związku z referendum ogólnokrajowym zarządzonym na dzień 15
października 2023 r., w repertorium NSWR, prowadzonym w Sądzie Najwyższym dla protestów referendalnych, zarejestrowano  łącznie 2275 spraw wywołanych wniesieniem protestów. W 316 sprawach Sąd Najwyższy wydał opinie o zasadności zarzutów protestów, przy czym 285 spośród nich miało charakter tożsamy, a wniesione protesty zostały oparte na wzorach powszechnie dostępnych w środkach masowego przekazu. W 44 sprawach Sąd Najwyższy uznał podniesione w protestach zarzuty za niezasadne. W jednej sprawie Sąd Najwyższy jedynie częściowo uwzględnił protest, w pozostałym zaś zakresie uznał zarzuty w
nim podniesione za niezasadne. Natomiast w 1914 sprawach protesty zostały
pozostawione przez Sąd Najwyższy bez dalszego biegu z uwagi na fakt, że nie spełniały one wymogów formalnych.
4. Sąd Najwyższy za zasadne uznał następujące zarzuty protestów referendalnych
:
- zarzut nieujęcia wyborcy w Centralnym Rejestrze Wyborców, co
skutkowało tym, że nie został on również ujęty w spisie wyborców i nie wydano mu karty referendalnej (I NSWR 508/23),
-   zarzut nieopieczętowania kart przed ich wydaniem osobom uprawnionym do głosowania (I NSWR 391/23),
-  zarzut nieuwzględnienia w protokole głosowania sposobu głosowania wyborców [wnoszący protest wskazywali, że na wszystkie pytania referendalne odpowiedzieli w odmienny sposób, niż to wynika z treści protokołu (I NSWR 745/23 oraz I NSWR 1672/23)],
-   zarzut nieprawidłowego potwierdzenia dwóm wyborcom faktu otrzymania karty (I NSWR 2090/23),
- zarzut uniemożliwienia oddania głosu w referendum osobie o
znacznym
stopniu niepełnosprawności z zachowaniem procedury opisanej w
art.
53a - art. 53j
k.wyb. wskutek błędnego działania pracownika operatora pocztowego doręczającego pakiet wyborczy (I NSWR 1067/23).
5. Sąd Najwyższy wyraził opinie o niezasadności następujących zarzutów:
- zarzutu umożliwienia głosowania po godzinie 21.00, a więc po godzinie zakończenia głosowania w obwodzie wyborczym. Sąd Najwyższy wskazał, że
zgodnie z art.
39 § 4
k.wyb. od godziny zakończenia głosowania, mogą
nadal
głosować wyborcy, którzy przybyli do lokalu wyborczego przed tą
godziną. Oznacza
to, że Kodeks wyborczy dopuszcza sytuację głosowania po
zakończeniu ciszy wyborczej przez osoby, które przybyły do lokalu wyborczego przed godziną 21.00. Skarżący natomiast nie uprawdopodobnili, by osoby głosujące po godz. 21.00 przybyły do lokalu po tej godzinie (I NSWR 85/23, I NSWR 123/23, I NSWR 191/23, I NSWR 364/23, I NSWR 1760/23),
- zarzut nieobecności niektórych członków obwodowej komisji wyborczej podczas ponownego przeliczenia kart do głosowania przed rozpoczęciem głosowania oraz przy stemplowaniu kart i ustalaniu wyników (I NSWR 1603/23),
- zarzut naruszenia w Obwodowej Komisji Wyborczej nr […] w B. zasady tajności głosowania, poprzez nienależytą organizację lokalu wyborczego, który posiadał jedną ze ścian wyłożoną prawie w całości lustrami, a jedno ze stanowisk do głosowania odbijało się w lustrach (I NSWR 1681/23),
- zarzut
bezprawnego wywierania wpływu na sposób głosowania osoby uprawnionej i zarzut agitacji wyborczej w dniu wyborów w lokalu wyborczym [z
uwagi na brak wypełnienia znamion przestępstw przeciwko referendum przez członków obwodowej komisji wyborczej (I NSWR 2139/23)].
6. Na etapie wydawania opinii przez różne składy Sądu Najwyższego możliwa jest sytuacja, w której w odniesieniu do takiego samego uchybienia zostaną wydane opinie o zasadności protestu, jak i jego niezasadności (zob.
uchwała Sądu Najwyższego
z 9 grudnia 1995 r. o ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej dokonanego w dniu 19 listopada 1995 r., III SW 1102/95)
.
W opiniach składów orzekających Sądu Najwyższego zarzuty naruszenia ustawy o referendum ogólnokrajowym polegające na kierowaniu do wyborców pytania o to, czy chcą oni otrzymać „trzecią kartę”, tj. kartę do głosowania w
referendum albo wydawaniu trzeciej karty dopiero na wyraźną prośbę wyborcy, nie były jednolicie ocenione, co miało wpływ zarówno na treść wydawanych opinii, jak i na sposób ich uzasadnienia.
W opiniach, w których przyjęto zasadność powyższych zarzutów, Sąd
Najwyższy wskazywał, że zadawanie takich pytań
naruszało art. 52 § 2
w
zw.
z § 1
k.wyb., zgodnie z którym wyborca
po sprawdzeniu tożsamości „otrzymuje od komisji kartę do głosowania”. Przepis ten zyskuje zastosowanie do głosowania w referendum w związku z odesłaniem zawartym w art. 5 ust. 5 u.r.o. Tak skonstruowana norma prawna oznacza, że wyborca zawsze powinien otrzymać wszystkie karty, w tym także kartę do głosowania w referendum, a
jakiekolwiek pytania w tym zakresie są niedopuszczalne.
Dodatkowo wskazywano na naruszenie
art. 7 Konstytucji RP (zasada legalizmu) poprzez działanie bez
podstawy prawnej, skoro z żadnego przepisu nie wynika możliwość zadawania dodatkowych pytań podczas wydawania kart do głosowania. Sąd Najwyższy podkreślał również naruszenie art. 161 § 1 k.wyb. poprzez zignorowanie wiążących dla członków obwodowej komisji wyborczej wytycznych
ustalonych
przez PKW (
uchwała Nr 211/2023 z dnia 25 września 2023 r.). Wytyczne te
dookreślały postanowienia Kodeksu wyborczego, wskazując, że w
yborcy wydaje się po jednej karcie do głosowania (wytyczna 49), a w przypadku, gdy wyborca podczas odbioru kart do głosowania odmówi przyjęcia jednej albo dwóch z nich, wydający karty członek komisji ma obowiązek odnotować ten fakt w spisie wyborców (wytyczna
50), (I
NSWR 13/23,
I NSWR 72/23,
I NSWR
74/23, I NSWR 178/23, I
NSWR 387/23, I NSWR 597/23,
I NSWR 747/23, I NSWR 984/23, I
NSWR
998/23, I NSWR 1075/23, I NSWR 1325/23, I NSWR 1366/23, I
NSWR
1554/23, NSWR 1625/23,
I NSWR
1863/23; I NSWR 1955/23,
I
NSWR
1975/23, I NSWR 2288/23
)
.
Z kolei w opiniach, w których wskazano na niezasadność zarzutów dotyczących sposobu postępowania członków obwodowych komisji wyborczych w
odniesieniu do pytań o kartę referendalną, w uzasadnieniach poszczególnych postanowień Sądu Najwyższego wskazywano, że wprawdzie zadawanie takich
pytań stało w sprzeczności z treścią ww. wytycznych, co jednak nie
świadczy
per se
o – niezbędnym do wykazania w odniesieniu do protestów referendalnych – naruszeniu przepisów rangi ustawowej dotyczących głosowania. Sąd
Najwyższy
przyjął w tym przypadku, że z normy art. 52 § 2 k.wyb., polegającej
na wydaniu głosującemu właściwej karty do głosowania, wynika
niewątpliwie uprawnienie wyborcy do otrzymania od członka obwodowej komisji wyborczej właściwej karty (kart) do głosowania, ilekroć wyborca wyrazi wolę wzięcia udziału w głosowaniu poprzez stawienie się w siedzibie obwodowej komisji
wyborczej i zostanie uprzednio zweryfikowana jego tożsamość. Jednak
z
perspektywy naruszenia tych przepisów kodeksowych doniosłe znaczenie ma jedynie okoliczność, czy wyborca, zgodnie ze swoją wolą, otrzymał
właściwą kartę do głosowania. W tej sytuacji za zbyt
daleko idącą uznać
należy interpretację, że z treści art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. wynika zakaz formułowania przez członków obwodowych komisji wyborczych pytań zmierzających do ustalenia, czy wyborca chce otrzymać konkretną kartę do
głosowania (I NSWR 42/23,
I NSWR 85/23, I NSWR 96/23, I NSWR 164/23, I
NSWR 123/23, I NSWR 191/23,
I NSWR 202/23,
I NSWR 364/23,
I
NSWR
369/23; I NSWR 553/23, I NSWR 557/23, I NSWR 641/23, I
NSWR
908/23,
I NSWR 983/23,
I NSWR 995/23, I NSWR 999/23, I
NSWR
1091/23, I NSWR 1158/23, I NSWR 1348/23, I NSWR 1400/23, I
NSWR
1531/23, I NSWR 1638/23,
I NSWR 1681/23, I NSWR 1760/23,
I
NSWR
1801/23,
I NSWR 1807/23,
I NSWR 1808/23; I NSWR 1979/23,
I
NSWR
2181/23
).
7. Sąd Najwyższy uznał, że należy rozstrzygnąć rozbieżności w
stanowiskach zaprezentowanych w opiniach wydanych na etapie rozpoznawania protestów w zakresie zarzutu dotyczącego pytań kierowanych przez członków obwodowych komisji wyborczych do wyborców o to, czy chcą otrzymać kartę do
głosowania w referendum albo wydawania trzeciej karty dopiero na wyraźną prośbę wyborcy i przyjął, że nie doszło do naruszenia art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb.
Wykładnia art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. prowadzi bowiem do
wniosku,
że
choć ustawodawca pozostawił PKW swobodę decyzji w zakresie ustalenia – w drodze wytycznych – jak powinien wyglądać proces weryfikacji woli
wyborcy wzięcia udziału w danym głosowaniu, to jednak z perspektywy naruszenia tych przepisów kodeksowych doniosłe znaczenie ma jedynie okoliczność, czy
wyborca, zgodnie ze swoją wolą, otrzymał właściwą kartę do głosowania. W
tej
sytuacji za zbyt daleko idącą uznać należy interpretację, że z treści art. 52 §
2 w zw. z § 1 k.wyb. wynika zakaz formułowania przez członków obwodowych komisji wyborczych pytań zmierzających do ustalenia, czy wyborca chce otrzymać
konkretną kartę do głosowania. Tego typu pytanie wciąż mieściłoby się w
procesie „wydawania” kart, zwłaszcza w sytuacji, gdy udział w referendum i
w
wyborach jest prawem obywatela, a przeprowadzanie w tym samym dniu zarówno wyborów, jak i referendum, nie prowadzi do oczywistego domniemania, że
stawienie się wyborcy w lokalu wyborczym samo przez się stanowi wyrażenie woli udziału i w wyborach, i w referendum. Innymi słowy, sam fakt kierowania tego
rodzaju pytań do wyborców przez członków obwodowych komisji wyborczych nie może być poczytywany za naruszenie art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. Trudno
także przyjąć, że norma nakazująca członkom obwodowych komisji wyborczych wydanie kart do głosowania oznacza każdorazowy i bezwzględny obowiązek wręczenia wszystkich możliwych kart, skoro jest prawnie dopuszczalne, że sam wyborca może odmówić przyjęcia poszczególnych kart.
8. Sąd Najwyższy za niezasadny uznał
zarzut
bezprawnego wywierania wpływu na sposób głosowania osoby uprawnionej i zarzut agitacji wyborczej w
dniu
wyborów w lokalu wyborczym. W
tym kontekście Sąd Najwyższy podkreśla
konieczność bezwzględnego zagwarantowania przy głosowaniu apolityczności komisji wyborczych (rozumianej jako zachowanie bezstronności w
stosunku do przedmiotu głosowania). Komisje wyborcze są instytucjami publicznymi, które mają zapewniać rzetelność (preambuła Konstytucji RP) całego
procesu podejmowania decyzji przez suwerena. Szczególna odpowiedzialność w
tym względzie spoczywa na Państwowej Komisji Wyborczej, która sprawuje nadzór nad zhierarchizowaną strukturą organów wyborczych. Prawnym instrumentem służącym do zachowania prawidłowego funkcjonowania całego aparatu wyborczego i jednocześnie jednolitego stosowania prawa wyborczego jest uprawnienie Państwowej Komisji Wyborczej do wydawania wytycznych i towarzyszący temu na mocy art. 161 k.wyb. obowiązek ich przestrzegania przez członków obwodowych komisji wyborczych.
9. Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym (art.
2
Konstytucji RP), w którym władza zwierzchnia należy do Narodu (art.
4
ust.
1 Konstytucji RP). Sprawuje on władzę przez swoich przedstawicieli lub
bezpośrednio (art. 4 ust. 2 Konstytucji RP). Wyrażanie przez Naród swojej woli w procesie wyborczym oraz w referendum ogólnokrajowym stanowi fundament ustroju Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 125 Konstytucji RP referendum ogólnokrajowe może być przeprowadzane w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa. W historii Trzeciej Rzeczypospolitej tylko raz w referendum ogólnokrajowym wzięła udział ponad połowa uprawnionych do głosowania, czyli
w
referendum przeprowadzonym w dniach 7 i 8 czerwca 2003 r. w
przedmiocie przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej. Frekwencja wyniosła 58,85% (udział wzięło 17.576.714 uprawnionych). W
referendum przeprowadzonym w dniu 15 października 2023 r. nie osiągnięto frekwencji 50%, jednak wzięło w nim udział 12.082.588 uprawnionych, czyli
niemal
tyle osób ile wzięło udział w referendum konstytucyjnym przeprowadzonym w 1997 r. (w którym uczestniczyło 12.137.136 uprawnionych do głosowania).
10. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 125 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 35 ustawy o referendum ogólnokrajowym i art. 244 § 1 Kodeksu wyborczego, orzeczono jak w sentencji uchwały.
Prezes SN Joanna Lemańska
…………………………………….
SSN Leszek Bosek
……………………………………
SSN Paweł Czubik
……………………………………
SSN Tomasz Demendecki
……………………………………
SSN Marek Dobrowolski
……………………………………
SSN Elżbieta Karska
……………………………………
SSN Paweł Księżak
……………………………………
SSN Oktawian Nawrot
……………………………………
SSN Janusz Niczyporuk
……………………………………
SSN Tomasz Przesławski
……………………………………
SSN Adam Redzik
……………………………………
SSN Mirosław Sadowski
……………………………………
SSN Aleksander Stępkowski
……………………………………
SSN Maria Szczepaniec
……………………………………
SSN Krzysztof Wiak
……………………………………
SSN Paweł Wojciechowski
……………………………………
SSN Grzegorz Żmij
……………………………………
Zdanie odrębne od uchwały złożył: SSN Paweł Czubik, SSN
Tomasz
Demendecki, SSN Janusz Niczyporuk, natomiast od uzasadnienia SSN Marek Dobrowolski, SSN Tomasz Przesławski, SSN Adam Redzik, SSN
Aleksander Stępkowski.
[ł.n]
Zdanie odrębne SSN Pawła Czubika
do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2023 r.,
Składając
votum separatum
do uchwały Sądu Najwyższego, zapadłej w
składzie
całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, 7 grudnia 2023 r., I
NSWR 2262/23, na wstępie chcę podkreślić, że głosowałem przeciwko uchwale nie
dlatego, że uważam, iż referendum ogólnokrajowe powinno być uznane za nieważne, lecz dlatego, że nie zgadzam się z kwalifikacją naruszeń dokonaną przez Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie i nie mogę tym samym z pełnym przekonaniem stwierdzić, że
jest
ono
ważne. Sąd Najwyższy, kwalifikując działania dotyczące pytania przez
członków komisji wyborczych o wydanie karty referendalnej, w sposób odmienny niż naruszenie art. 52 Kodeksu wyborczego w zw. z art. 5 ust. 5 ustawy o referendum ogólnokrajowym uniemożliwił
de facto
ocenę tego typu zachowań w sposób, w którym jakikolwiek sens miałoby dokonywanie badania oceny ich wpływu na decyzje głosujących w referendum. Cel tego zabiegu był z perspektywy większości składu oczywisty.
Jeżeli bowiem założymy, jak mylnie moim zdaniem uczynił to Sąd Najwyższy, przyjmując przedmiotową uchwałę, że takie działanie nie stanowi naruszenia prawa [lub
też stanowi jedynie kampanię (agitację) referendalną, a więc, w rozumieniu ustawy
o
referendum ogólnokrajowym – wykroczenie], to nie może stanowić ono ani
podstawy protestów, ani
a fortiori
realnej podstawy branej pod uwagę w procesie oceny ważności
referendum. Zgodnie bowiem z art. 33 u.r.o., podstawę protestu mogą stanowić zarzuty dopuszczenia się przestępstwa przeciwko referendum lub naruszenia przepisów tej ustawy dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyniku referendum.
Przyjęcie natomiast, za czym się opowiadam, interpretacji art. 52 k.wyb. w
zw.
z
art.
5 ust. 5 u.r.o., która jednoznacznie kwalifikuje formułowane wobec
głosujących pytania komisji wyborczych o konieczność wydania trzeciej karty jako
naruszenia tego przepisu, dawało: po pierwsze, możliwość uznania za zasadne protestów wyborczych podnoszących takie zarzuty, zaś po drugie, dawałoby możliwość spojrzenia na to zjawisko szerzej w toku postępowania z art. 35 u.r.o., z uwagi na konieczność oceny wpływu powszechności tego typu zdarzeń na wynik referendum.
Uznanie braku wpływu protestów referendalnych na wynik referendum nie
przesądza o braku wpływu zdarzeń leżących u podstaw protestów, występujących
w
szerszej skali na ważność samego referendum. Protest wyborczy musi
być zindywidualizowany – naruszenie wobec pojedynczego głosującego nie
ma
zasadniczo wpływu na wynik wyborów czy wiążący charakter referendum. Natomiast w przestrzeni całego procesu głosowania pojedyncze naruszenia w
masowej
skali mogą doprowadzić do zmian skutkujących odmiennym wynikiem wyborów lub wiążącym charakterem referendum.
Moim zdaniem,
doszło bowiem do naruszenia wprost
wspomnianego przepisu, a
tym samym zaburzenia istoty realizacji referendum, o której mowa w art. 2 u.r.o., a
polegającej na wyrażeniu swojej woli przez obywateli polskich – z oczywistych względów
w sposób niezakłócony nieprawidłową aktywnością organów wyborczych, przejawiającą się poprzez działania sprzeczne z nakazanym ustawowo mechanizmem
głosowania, a mające charakter agitacyjny, których powszechność i
niedopuszczalność (co determinować może wpływ na wynik referendum) została
przyznana przez samą Państwową Komisję Wyborczą w piśmie z 15 października 2023 r., nr ZPOW.571.145.2023.
Do wadliwego wykonywania mechanizmów głosowania przez obwodowe komisje
wyborcze i w efekcie naruszenia
art. 52 k.wyb. w zw. z art. 5 ust. 5 u.r.o.,
doszło
przy tym, w sytuacji, gdy politycy krajowi prowadzili w okresie poprzedzającym głosowanie nie tylko kampanię referendalną, ale przede wszystkim antyreferendalną (o
jawnie antydemokratycznym charakterze, bo godzącym wprost w demokrację bezpośrednią).
Fakt dopytywania się o chęć uczestnictwa w referendum przez członków komisji
nolens volens
wpisywał się w taką narrację. W żadnym miejscu art. 52 k.wyb., wprowadzającego
de facto
procedurę głosowania, nie ma przy tym mowy o zadawaniu pytań odnośnie zakresu głosowania, dyskusji w tym zakresie czy sugestii ze strony członków komisji. Oczywiście wyborca może odmówić przyjęcia karty. Staje się to jednak dopiero po tym, gdy komisja wykona obowiązek ustawowy wręczenia kompletu kart do
głosowania. Wszelkie rzekome uproszczenia tego procesu (poprzez zadawanie pytań) prowadzą do naruszenia reguł ustawowych, których efekt może być (mylnie) utożsamiany z agitacją wyborczą lub kampanią referendalną i oddziaływać może na wyrażanie woli wyborców co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Niewątpliwie bowiem takimi działaniami można osiągnąć kwalifikowany skutek godzący w referendum poprzez zniweczenie osiągniętych efektów poparcia z uwagi na nieprzekroczenie 50-procentowego progu determinującego wiążący charakter referendum.
Żeby ustalić czy wskazane naruszenia w sprawie mają czy też nie mają wpływu na
wynik referendum, a w efekcie, niewykluczone, że na jego wiążący charakter, konieczne byłoby dokonanie (korzystając z opinii biegłych sądowych) ustaleń, jaki
był
wpływ takich naruszeń na frekwencję w celu stwierdzenia, czy był na tyle istotny by doprowadzić do nieprzekroczenia progu wymaganego dla wiążącego charakteru referendum (o którym mowa w art. 66 ust. 1 u.r.o.). Wymaga to bowiem wiedzy specjalnej z zakresu kwestii pozaprawnych. Wniosek dowodowy w tym zakresie (sformułowany przez
Prokuratora Generalnego w piśmie z 5 grudnia 2023 r., nr […]) został w toku postępowania w przedmiotowej sprawie przez Sąd Najwyższy postanowieniem z 7 grudnia 2023 r. pominięty (w związku z przyjęciem przez większość składu odmiennej interpretacji charakteru wspomnianych naruszeń występujących w toku głosowania w referendum).
Mając więc przekonanie, że doszło do naruszenia art. 52 k.wyb., dysponując potwierdzeniem Państwowej Komisji Wyborczej, że naruszenie to miało skalę masową, nie mając natomiast możliwości (z uwagi na odmienną kwalifikację naruszeń i decyzję procesową większości składu orzekającego) skorzystania ze środka dowodowego, pozwalającego ocenić wpływ tych naruszeń na frekwencję, nie mogę ocenić ważności lub
nieważności referendum. Jednocześnie w ramach przyjętych reguł głosowania nie
przewiduje się możliwości wstrzymania od głosowania. Stąd też konieczne jest, moim
zdaniem, głosowanie przeciwko każdemu rozstrzygnięciu kończącemu sprawę – w
tym przypadku, wobec treści sentencji uchwały z 7 grudnia 2023 r., przeciwko stwierdzeniu ważności referendum.
Zdanie odrębne SSN Tomasza Demendeckiego
do uchwały Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2023 r.,
Przyłączam się do zdania odrębnego SSN Pawła Czubika.
Zdanie odrębne SSN Janusza Niczyporuka
do uchwały Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2023 r.,
Przyłączam się do zdania odrębnego SSN Pawła Czubika.
Zdanie odrębne SSN Aleksandra Stępkowskiego
względem uzasadnienia UCHWAŁY Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2023 r.,
w sprawie I NSWR 2262/23
Protesty przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego, które wpłynęły do
Sądu
Najwyższego, ani też stosowne sprawozdanie Państwowej Komisji Wyborczej
(dalej: „PKW”), nie dostarczyły materiału faktograficznego pozwalającego na
podważenie ważności referendum, które odbyło się w dniu 15 października 2023 r. Jednakże sposób uzasadnienia uchwały stwierdzającej ważność tego referendum uczynił
koniecznym złożenie niniejszego zdania odrębnego, w szczególności względem stanowiska, jakie Sąd Najwyższy zajął w przedmiocie zarzutów naruszenia art. 52 § 2 Kodeksu wyborczego (dalej: „k.wyb.”) stosowanego w odniesieniu do głosowania w
referendum ogólnokrajowym na mocy art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (Dz.U. z 2020 r., poz. 851 ze zm., dalej: „u.r.o.”).
1. W punkcie siódmym uzasadnienia „Sąd Najwyższy uznał, że należy rozstrzygnąć
rozbieżności w stanowiskach zaprezentowanych w opiniach wydanych na
etapie rozpoznawania protestów w zakresie zarzutu dotyczącego pytań kierowanych przez członków obwodowych komisji wyborczych do wyborców o to, czy chcą otrzymać kartę do głosowania w referendum albo wydawania trzeciej karty dopiero na wyraźną prośbę wyborcy i przyjął, że nie doszło do naruszenia art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb.”, uznając, że
„z perspektywy naruszenia tych przepisów
kodeksowych doniosłe znaczenie ma jedynie okoliczność, czy wyborca, zgodnie ze swoją wolą, otrzymał właściwą kartę do
głosowania. W tej sytuacji za zbyt daleko idącą uznać należy interpretację, że z treści art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. wynika zakaz formułowania przez członków obwodowych komisji wyborczych pytań
zmierzających do ustalenia, czy wyborca chce otrzymać konkretną kartę do głosowania”.
2.
W stanowisku tym Sąd Najwyższy w nieuprawniony sposób przedstawia kwestię
naruszenia art. 52 § 2 k.wyb. – znajdującego zastosowanie do referendum ogólnokrajowego na mocy art. 5 ust. 5 u.r.o. – jako naruszenie prawa podmiotowego wyborcy do głosowania w referendum uznając, że naruszenie tego przepisu może polegać jedynie na uniemożliwieniu wyborcy głosowania.
Tymczasem prawo do wzięcia udziału w referendum wynika nie z art. 52 k.wyb. ale
z art. 3 ust. 1 ustawy o referendum ogólnokrajowym, który stwierdza, że
„p
rawo
udziału w referendum ma obywatel polski, jeżeli najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat.” Tymczasem art. 52 k.wyb. określa czynności, do
których
zobowiązany jest
obywatel oraz obwodowa komisja wyborcza w sytuacji, gdy wyborca stawi się przed
nią celem pobrania karty do głosowania. W
art.
52
§
1
k.wyb. mowa jest o
skorelowanych obowiązkach komisji i wyborcy do
potwierdzenia tożsamości osoby chcącej wziąć udział w głosowania, zaś
§
2
stanowi, że po dokonaniu tej czynności „wyborca otrzymuje od komisji kartę
do głosowania”. Nie trzeba w tym miejscu dodawać, że zgodnie z zasadami techniki legislacyjnej, przepis sformułowany w trybie oznajmującym statuuje obowiązek zachowania zgodnego z treścią sformułowanej w ten sposób dyspozycji. Tym samym, art. 52 § 2 k.wyb. ustanawia obowiązek wydania wyborcy karty do
głosowania. Obowiązek ten jest ściśle skorelowany z prawem wyborcy wynikającym z
art. 3 ust. 1 u.r.o. jednak sam ten przepis nie ustanawia tego prawa podmiotowego, a
jedynie obowiązek po stronie komisji wyborczej w zakresie wydania karty do głosowania. Dlatego kwestia ewentualnego naruszenia art. 52 § 2 k.wyb. nie
może być sprowadzana do pytania o to, czy naruszone zostało prawo podmiotowe wyborcy do oddania głosu, poprzez odmowę wydania mu karty do głosowania. Rozstrzygnięcie tego problemu musi
polegać na ocenie prawidłowości działań komisji
wyborczej, a konkretnie, na
ustaleniu znaczenia dyspozycji tego przepisu nakazującej wydać wyborcy kartę do
głosowania. Ocena przestrzegania przez
komisję
wyborczą normy wynikającej z art. 52 § 2 k.wyb. musi zostać dokonana w dwojakiej perspektywie.
3. Pierwszą perspektywę ustalenia właściwego znaczenia tego przepisu wyznacza
art. 7 Konstytucji RP, który bezwzględnie wymaga ustawowej podstawy prawnej dla wszelkich działań podejmowanych przez administrację publiczną, włączając w
to
również administrację wyborczą, a zatem również obwodowe komisje
wyborcze. Oznacza to, że art. 52 § 2 k.wyb. nakazując wydanie karty do
głosowania wyborcy, który
potwierdził swą tożsamość stosownym dokumentem, nie dopuszcza innych czynności ze strony komisji, niźli owo wydanie karty. W
szczególności, w przypadku gdy
w
lokalu wyborczym odbywa się więcej niż
jedno
głosowania, przepis ten nie
upoważnia do sondowania wyborcy na
okoliczność liczby kart do głosowania, z
których zamierza skorzystać. Wyborca
musi swobodnie podjąć decyzję w tym zakresie, zaś członkowie komisji wyborczej nie mogą brać żadnego udziału w tym procesie decyzyjnym, również
takiego, który wyraża się w zadawaniu pytań o to, czy wyborca życzy
sobie uzyskać wszystkie karty do głosowania, czy tylko niektóre, nie mówiąc o
innych bardziej perswazyjnych zachowaniach, o których mowa była w szeregu protestów
wyborczych. Zadając tego typu pytania, lub też nie wydając wszystkich kart, w
sytuacji
gdy wyborca wyraźnie się o którąś z nich nie upomni, jest działaniem organu
administracji wyborczej pozbawionym podstawy prawnej i naruszającym nie tylko art. 52 § 2 k.wyb, ale również art. 7 Konstytucji RP.
Nie sposób również wyprowadzić takiej normy kompetencyjnej, jak
zdaje
się
czynić
to Sąd Najwyższy w punkcie 7 uzasadnienia, z faktu łącznego
przeprowadzania głosowań w wyborach do Sejmu i do Senatu oraz w
referendum i braku pewności co do tego, czy każdy wyborca chce wziąć udział we wszystkich tych głosowaniach.
4. Drugą perspektywę wyznaczają wiążące dla obwodowych komisji wyborczych Wytyczne PKW. Każde głosowanie do którego znajdują zastosowanie (wprost lub
odpowiednio) przepisy kodeksu wyborczego charakteryzuje się swoją
indywidualną specyfiką. W celu zapewnienia jednolitości w stosowaniu przepisów Kodeksu wyborczego, na podstawie art. 161 § 1 k.wyb. Państwowa Komisja
Wyborcza wydaje Wytyczne podmiotom wymienionym w tym przepisie, które
zaangażowane są w proces wyborczy lub
referendalny, w tym również komisjom
wyborczym niższego stopnia. Wytyczne te są
wiążące dla wymienionych w
tym przepisie podmiotów, w tym również dla
obwodowych
komisji wyborczych. W
sytuacji gdy treść wytycznych jest ściśle powiązana z treścią przepisów kodeksu wyborczego, w świetle art. 161 § 1 k.wyb. należy
je traktować jako legalną wykładnię tych przepisów, wiążącą obwodowe komisje
wyborcze. Oznacza
to, że dokonując oceny zgodności działań obwodowych komisji wyborczych z prawem, w tym zgodności z dyspozycją art. 52 § 2 k.wyb., Sąd
Najwyższy musi brać pod uwagę również treść
Wytycznych PKW, te bowiem na mocy art. 161 § 1 k.wyb. są wiążące dla komisji wyborczych.
W odniesieniu do referendum, o którego ważności wypowiedział się Sąd
Najwyższy, chodzi o wytyczne zawarte w uchwale nr 211/2023 PKW z dnia 25
września 2023 r. w
sprawie wytycznych dla obwodowych komisji wyborczych dotyczących zadań i
trybu
przygotowania oraz przeprowadzenia głosowania w
obwodach głosowania utworzonych w kraju w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej oraz w referendum ogólnokrajowym zarządzonych na dzień 15 października 2023 r. (M.P. poz. 1079) (dalej: „Wytyczne PKW”).
W punkcie 49 tych wytycznych, PKW przesądziła, że wyborcy, który w dniu 15
października 2023 r.
stawił się przed obwodową komisją wyborczą i potwierdził swą
tożsamość, „wydaje się po jednej karcie do głosowania
w: 1) wyborach do Sejmu; 2)
wyborach do Senatu; 3) w referendum”. Wytyczne znowu nie przewidują możliwości jakiegokolwiek sondowania wyborcy na okoliczność liczby głosowań, w których ten
chce
wziąć udział lub uzależniania wydania karty do referendum od inicjatywy wyborcy. Z pełną odpowiedzialnością można zatem stwierdzić, że członkowie komisji
wyborczych, zadając pytania o chęć wzięcia udziału w głosowaniu referendalnym, lub
w jakikolwiek sposób uzależniając wydanie karty do referendum od inicjatywy wyborcy innej niż wyrażająca się w podejściu do stanowiska obwodowej komisji wyborczej i
okazanie dokumentu pozwalającego na identyfikację tożsamości wyborcy. Wyborca
wciąż może odmówić przyjęcia którejś z kart do głosowania (a komisja winna
wówczas postępować stosownie do pkt 50 i 51 Wytycznych PKW), jednak
decyzję
tę musi podjąć samodzielnie bez jakiegokolwiek udziału ze strony członków komisji wyborczej. Jakiekolwiek, czynne angażowanie się w proces podejmowania tej decyzji ze strony członków komisji wyborczej oznacza naruszenie
art.
52 § 2 k.wyb., poprzez naruszenie (niezastosowanie) unormowania z
punktu 49 Wytycznych PKW wiążących komisje wyborcze niższego stopnia na mocy art. 161 § 1 k.wyb.
5. Sąd Najwyższy, stwierdzając w uzasadnieniu uchwały o ważności referendum ogólnokrajowego brak naruszenia art. 52 § 2 k.wyb. poprzez angażowanie
się członków
komisji wyborczych w proces podejmowania przez wyborcę decyzji o wzięciu udziału w referendum (zadawanie pytań, wydawanie kart dopiero na
wyraźne żądanie wyborcy itp.), w żaden sposób nie odniósł się do treści Wytycznych PKW i nie wyjaśnił, dlaczego, oceniając prawidłowość działań obwodowych komisji wyborczych, nie wziął pod
uwagę oczywistego niezastosowania się przez członków tych komisji, do wiążących ich Wytycznych PKW.
6. Niezajęcie przez Sąd Najwyższy stanowiska wobec powszechnego zjawiska
niestosowania się przez obwodowe komisje wyborcze do wiążących je Wytycznych PKW, wzbudza tym większą konsternację, że zjawisko to było bardzo
rozpowszechnione, co przyznała sama PKW w piśmie
kierowanym do
okręgowych
komisji wyborczych
z 15 października 2023 r. (ZPOW.571.145.2023), w
którym czytamy: „
W związku z docierającymi do Państwowej Komisji Wyborczej bardzo
licznymi skargami, że obwodowe komisje wyborcze pytają̨ wyborców, które
karty
do głosowania wydać, Państwowa Komisja Wyborcza poleca,
niezwłocznie
przekazać komisjom obwodowym, że działanie takie jest
niedopuszczalne oraz, że mają one obowiązek postępować zgodnie z
procedurą
wydawania kart do
głosowania określoną w pkt 49
-
51 wytycznych. Państwowa Komisja Wyborcza ponownie przypomina, że należy wskazać obwodowym komisjom wyborczym, że
to
wyborca ma prawo odmówić przyjęcia którejś z kart do głosowania, natomiast
komisja obwodowa nie może pytać, które karty wydać. Zgodnie z art. 161 § 1 Kodeksu wyborczego wytyczne Państwowej Komisji Wyborczej są wiążące dla obwodowych komisji wyborczych”.
Niestety, zarówno treść protestów wyborczych, jak i doniesienia medialne, wskazują, że ani Wytyczne PKW w punktach 49-51 ani wspomniane pisemne polecenie PKW z 15 października 2023 r., nie przerwały naruszającej art. 52 § 2 k.wyb. praktyki ingerowania członków obwodowych komisji wyborczych w decyzję wyborców co
do
udziału w referendum (pobrania karty do referendum). Dowodzą tego również tytuły
prasowe ukazujące się w dniu wyborów, jak chociażby artykuł Piotra Żytnickiego opublikowany w internetowym wydaniu Gazety Wyborczej z 15 października br. o
godz.
17:03, którego już sam tytuł brzmi: „Szefowa komisji wyborczej wbrew PKW: Pytamy ludzi, czy chcą wszystkie karty. Na tym polega wybór”.
7. Jeśli przy ocenie tych faktów dodatkowo uwzględnić okoliczność, że
w
kampanii referendalnej jedna ze stron trwającego konfliktu politycznego, wyraźnie i systematycznie nawoływała do bojkotu referendum tak, aby pozbawić jego
wynik wiążącego charakteru, wówczas zachowania członków obwodowych komisji wyborczych naruszające art.
52
§
2
k.wyb. nabierają dodatkowo znamion agitacji politycznej i tym mocniej winy być napiętnowane w uzasadnieniu Uchwały Sądu Najwyższego.
Sąd Najwyższy zdawał sobie z tego sprawę, bowiem w punkcie 8 uzasadnienia Uchwały „
podkreśla konieczność bezwzględnego zagwarantowania przy głosowaniu apolityczności komisji wyborczych (rozumianej jako zachowanie bezstronności w
stosunku do przedmiotu głosowania)”. Jednocześnie w uzasadnieniu stwierdzono, że
„Szczególna odpowiedzialność w tym względzie spoczywa na Państwowej Komisji
Wyborczej, która sprawuje nadzór nad zhierarchizowaną strukturą organów
wyborczych. Prawnym instrumentem służącym do zachowania spójnego funkcjonowania całego aparatu wyborczego i jednocześnie jednolitego stosowania
prawa
wyborczego jest uprawnienie Państwowej Komisji Wyborczej do
wydawania wytycznych, i towarzyszący temu na mocy art. 161 Kodeksu
wyborczego obowiązek ich przestrzegania przez członków obwodowych komisji wyborczych”.
Stwierdzenia te, pomimo ich oczywistej słuszności, są głęboko konfundujące wobec
faktu, że sam Sąd Najwyższy uznał, wbrew stanowisku PKW zajętym w
Wytycznych oraz w poleceniu skierowanym 15 października do okręgowych komisji wyborczych, że nie doszło do naruszenia art. 52 § 2 k.wyb. Co więcej, Sąd Najwyższy pomijając milczeniem masową praktykę naruszającą pkt. 49 Wytycznych PKW, usankcjonował nieposłuszeństwo obwodowych komisji wyborczych względem Państwowej Komisji Wyborczej podważając stabilność i spójność funkcjonowania całego
systemu administracji wyborczej. Enigmatyczna i nader oględna, krytyka
praktyki
naruszania standardu apolityczności wyrażającej się w
naruszeniach
wytycznych przez członków obwodowych komisji wyborczych, którą
zawarto w punkcie 8 uzasadnienia do Uchwały, w niczym nie zmienia faktu, że
Sąd
Najwyższy wcześniej praktykę tę usankcjonował nie dopatrując się w niej naruszenia ani art. 52 § 2, ani art. 161 § 1 k.wyb. Wobec tego zaniechania, konsternację
budzi podkreślenie przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu Uchwały szczególnej odpowiedzialności PKW za zapewnienie apolityczności i bezstronności obwodowych komisji wyborczych.
Z powyższych względów, konieczne było złożenie niniejszego zdania odrębnego względem uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego w sprawie I NSWR 2262/23.
Zdania odrębne SSN Tomasza Przesławskiego
do uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2023 r.
Przyłączam się do zdania odrębnego SSN Aleksandra Stępkowskiego.
Zdanie odrębne SSN Marka Dobrowolskiego
do uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2023 r.
Przyłączam się do zdania odrębnego SSN Aleksandra Stępkowskiego.
Zdanie odrębne do fragmentu uzasadnienia uchwały
Sędziego Sądu Najwyższego Adama Redzika
Podzielam treść uchwały oraz zasadniczą część uzasadnienia, jednakże uważam, że Sąd Najwyższy powinien wypowiedzieć się wyraźnie w kwestii możliwości instytucji referendum.
Jak wskazano w uzasadnieniu uchwały, Rzeczpospolita Polska jest
demokratycznym państwem prawnym (art. 2 Konstytucji RP), w którym władza
zwierzchnia należy do Narodu (art. 4 ust. 1 Konstytucji RP). Sprawuje on władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio (art. 4 ust. 2 Konstytucji RP). W
świetle
powyższego wyrażanie przez Naród swojej woli w procesie wyborczym oraz
w
referendum ogólnokrajowym stanowi fundament ustroju Rzeczypospolitej Polskiej. W świetle art. 125 Konstytucji RP referendum ogólnokrajowe może być przeprowadzane w sprawach o szczególnym znaczeniu dla Państwa. Nie powinno więc referendum ogólnokrajowe być wykorzystywane instrumentalnie i stawać się narzędziem dla osiągnięcia doraźnych korzyści politycznych.
Ustrojodawca nie wskazał w art. 125 Konstytucji RP sytuacji, w której obligatoryjnie
należy przeprowadzić referendum ogólnokrajowe, ale przewidział możliwość przeprowadzenia takiego referendum „w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa”. To organy państwa mające uprawnienie do zarządzenia referendum ogólnokrajowego, czyli Sejm oraz Prezydent RP za zgodą Senatu RP, oceniają czy dane sprawy mają szczególne znaczenie dla państwa. Powinny one jednak kierować się zobiektywizowaną oceną owego szczególnego znaczenia. W świetle art. 125 Konstytucji RP w związku z
art.
2 i art. 4 Konstytucji RP referendum ogólnokrajowe powinno stanowić święto demokracji i kulminację realnej dyskusji społecznej i politycznej nad sprawami o fundamentalnym znaczeniu dla państwa.
[A.W.]
r.g.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI