I NSWR 2262/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy stwierdził ważność referendum ogólnokrajowego z 15 października 2023 r., mimo niskiej frekwencji i zgłoszonych zastrzeżeń proceduralnych.
Sąd Najwyższy rozpoznał ważność referendum ogólnokrajowego z 15 października 2023 r. Mimo że frekwencja wyniosła poniżej 50% uprawnionych do głosowania, co zgodnie z ustawą czyni wynik niewiążącym, Sąd Najwyższy stwierdził jego ważność. Analizie poddano liczne protesty dotyczące naruszeń proceduralnych, w tym sposobu wydawania kart do głosowania, jednak większość z nich uznano za niezasadne lub nie mające wpływu na wynik.
Sąd Najwyższy, orzekając w pełnym składzie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, rozpoznał ważność referendum ogólnokrajowego przeprowadzonego 15 października 2023 r. Podstawą prawną były przepisy Konstytucji RP oraz ustawy o referendum ogólnokrajowym. Państwowa Komisja Wyborcza przedstawiła protokół wskazujący, że w referendum wzięło udział 12 082 588 osób, co stanowiło mniej niż połowę uprawnionych (14 766 298), przez co wynik referendum nie był wiążący zgodnie z art. 66 ust. 1 u.r.o. Mimo to, Sąd Najwyższy, analizując 2275 protestów referendalnych, stwierdził ważność referendum. W uzasadnieniu wskazano na rozbieżności w opiniach dotyczących zarzutów naruszenia art. 52 Kodeksu wyborczego w zw. z art. 5 ust. 5 ustawy o referendum ogólnokrajowym, dotyczących sposobu wydawania kart do głosowania. Ostatecznie przyjęto, że formułowanie pytań przez członków komisji o chęć otrzymania karty referendalnej nie stanowi naruszenia przepisów, a kluczowe jest jedynie faktyczne otrzymanie karty przez wyborcę zgodnie z jego wolą. Sąd uznał, że większość zarzutów protestów nie miała wpływu na wynik referendum, a samo referendum, mimo niskiej frekwencji, było ważne.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli wyborca ostatecznie otrzymał kartę zgodnie ze swoją wolą, a naruszenie nie miało wpływu na wynik referendum.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że kluczowe jest faktyczne otrzymanie karty przez wyborcę, a formułowanie pytań przez komisję nie jest naruszeniem, jeśli nie uniemożliwiło głosowania. W przypadku masowych naruszeń, ocena wpływu na frekwencję jest kluczowa, ale nie zawsze możliwa do przeprowadzenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
stwierdza ważność referendum
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Prokurator Generalny | organ_państwowy | uczestnik |
| Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej | organ_państwowy | uczestnik |
Przepisy (7)
Główne
Konstytucja RP art. 125 § ust. 4
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
u.r.o. art. 35
Ustawa o referendum ogólnokrajowym
Pomocnicze
k.wyb. art. 52 § § 2 w zw. z § 1
Kodeks wyborczy
Dotyczy sposobu wydawania kart do głosowania. Sąd rozważał, czy zadawanie pytań przez komisję o chęć otrzymania karty jest naruszeniem.
ustawa o SN art. 26 § § 1 pkt 2
Ustawa o Sądzie Najwyższym
k.wyb. art. 161 § § 1
Kodeks wyborczy
Dotyczy obowiązku przestrzegania wytycznych PKW przez członków obwodowych komisji wyborczych.
Konstytucja RP art. 7
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada legalizmu, wymagająca podstawy prawnej dla działań administracji publicznej.
k.wyb. art. 244 § § 1
Kodeks wyborczy
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niska frekwencja nie przesądza o nieważności referendum, a jedynie o jego niezwiązującym charakterze. Zarzuty dotyczące sposobu wydawania kart do głosowania nie miały wpływu na wynik referendum, jeśli wyborca ostatecznie otrzymał kartę zgodnie ze swoją wolą. Niektóre naruszenia proceduralne nie stanowią przestępstwa przeciwko referendum ani naruszenia przepisów ustawy o referendum w stopniu mogącym wpłynąć na wynik.
Odrzucone argumenty
Naruszenia proceduralne, w tym sposób wydawania kart do głosowania, były na tyle masowe i istotne, że powinny skutkować stwierdzeniem nieważności referendum. Niezastosowanie się przez obwodowe komisje wyborcze do wytycznych PKW stanowi naruszenie prawa i powinno być podstawą do oceny wpływu na wynik referendum.
Godne uwagi sformułowania
wynik referendum nie jest wiążący Sąd Najwyższy rozstrzyga o ważności referendum nie doszło do naruszenia art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. doniosłe znaczenie ma jedynie okoliczność, czy wyborca, zgodnie ze swoją wolą, otrzymał właściwą kartę do głosowania konieczność bezwzględnego zagwarantowania przy głosowaniu apolityczności komisji wyborczych
Skład orzekający
Joanna Lemańska
przewodniczący
Leszek Bosek
członek
Paweł Czubik
sprawozdawca
Tomasz Demendecki
członek
Marek Dobrowolski
współsprawozdawca
Elżbieta Karska
członek
Paweł Księżak
członek
Oktawian Nawrot
członek
Janusz Niczyporuk
członek
Tomasz Przesławski
członek
Adam Redzik
członek
Mirosław Sadowski
członek
Aleksander Stępkowski
członek
Maria Szczepaniec
członek
Krzysztof Wiak
członek
Paweł Wojciechowski
członek
Grzegorz Żmij
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących ważności referendum, procedury głosowania oraz roli i odpowiedzialności komisji wyborczych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji referendum ogólnokrajowego i jego oceny przez Sąd Najwyższy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważności referendum ogólnokrajowego, co jest tematem o dużym znaczeniu społecznym i politycznym. Rozbieżności w orzecznictwie i zdania odrębne dodają jej kontrowersyjności.
“Sąd Najwyższy orzekł o ważności referendum mimo niskiej frekwencji – co to oznacza dla demokracji?”
Zdanie odrębne
Paweł Czubik, Tomasz Demendecki, Janusz Niczyporuk, Marek Dobrowolski, Tomasz Przesławski, Adam Redzik, Aleksander Stępkowski
Sędziowie składający zdania odrębne kwestionowali stanowisko większości Sądu Najwyższego co do naruszenia przepisów dotyczących wydawania kart do głosowania, wskazując na masowe naruszenia wytycznych PKW i art. 52 Kodeksu wyborczego, które mogły mieć wpływ na wynik referendum. Podkreślano, że zadawanie pytań przez komisje jest niedopuszczalne i stanowi agitację, a Sąd Najwyższy nieprawidłowo zinterpretował przepisy, ignorując wiążący charakter wytycznych PKW.
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN I NSWR 2262/23 UCHWAŁA Dnia 7 grudnia 2023 r. Sąd Najwyższy w składzie: Prezes SN Joanna Lemańska (przewodniczący) SSN Leszek Bosek SSN Paweł Czubik (sprawozdawca) SSN Tomasz Demendecki SSN Marek Dobrowolski (współsprawozdawca) SSN Elżbieta Karska SSN Paweł Księżak SSN Oktawian Nawrot SSN Janusz Niczyporuk SSN Tomasz Przesławski SSN Adam Redzik SSN Mirosław Sadowski SSN Aleksander Stępkowski SSN Maria Szczepaniec SSN Krzysztof Wiak SSN Paweł Wojciechowski SSN Grzegorz Żmij Protokolant Przemysław Szuty po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym w dniu 7 grudnia 2023 r., z udziałem Prokuratora Generalnego i Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, sprawy ważności referendum ogólnokrajowego przeprowadzonego w dniu 15 października 2023 r., na podstawie przedstawionego przez Państwową Komisję Wyborczą protokołu o wyniku referendum i sprawozdania z referendum ogólnokrajowego oraz opinii wydanych przez Sąd Najwyższy w wyniku rozpatrzenia protestów przeciwko ważności referendum, po uwzględnieniu obwieszczenia Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 17 października 2023 r. o wynikach głosowania i wyniku referendum przeprowadzonego w dniu 15 października 2023 r. (Dz. U. 2023, poz. 2236) oraz biorąc pod uwagę wnioski Prokuratora Generalnego i Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, na podstawie art. 125 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 35 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (t. j. Dz. U. 2020, poz. 851 ze zm.), stwierdza ważność referendum ogólnokrajowego przeprowadzonego w dniu 15 października 2023 r. UZASADNIENIE 1. Podstawą prawną przeprowadzenia referendum ogólnokrajowego w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa jest art. 125 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. 1997, Nr 78, poz. 483 ze zm.), a zasady i tryb jego przeprowadzania określa ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (t. j. Dz.U. 2020, poz. 851 ze zm.; dalej: „ustawa o referendum ogólnokrajowym” lub „u.r.o.”). Referendum zarządził Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwałą z dnia 17 sierpnia 2023 r., wyznaczył jego datę na dzień 15 października 2023 r. i określił terminy wykonania poszczególnych czynności referendalnych (kalendarz czynności związanych z przeprowadzeniem referendum ogólnokrajowego w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa). Uchwała Sejmu została ogłoszona w Dzienniku Ustaw z 2023 r., poz. 1636. Zgodnie z art. 2 ww. uchwały Sejmu, pytania zadane w referendum otrzymały następujące brzmienie: „1) Czy popierasz wyprzedaż majątku państwowego podmiotom zagranicznym, prowadzącą do utraty kontroli Polek i Polaków nad strategicznymi sektorami gospodarki? 2) Czy popierasz podniesienie wieku emerytalnego, w tym przywrócenie podwyższonego do 67 lat wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn? 3) Czy popierasz likwidację bariery na granicy Rzeczypospolitej Polskiej z Republiką Białorusi? 4) Czy popierasz przyjęcie tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, zgodnie z przymusowym mechanizmem relokacji narzucanym przez biurokrację europejską?”. W związku z art. 90 ust. 1 oraz art. 92 ustawy o referendum ogólnokrajowym, referendum zostało przygotowane i przeprowadzone na podstawie tej ustawy oraz ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (t. j. Dz.U. 2023, poz. 2408; dalej: „k.wyb.” lub „Kodeks”). Zgodnie z art. 35 ust. 1 u.r.o., Sąd Najwyższy rozstrzyga o ważności referendum, podejmując w tej sprawie uchwałę nie później niż w 60 dniu od dnia ogłoszenia wyniku referendum. We wskazanej sprawie Sąd Najwyższy orzeka w składzie całej właściwej izby (art. 35 ust. 2 u.r.o.), którą jest, zgodnie z art. 26 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (t. j. Dz.U. 2023, poz. 1093 ze zm.; dalej: „ustawa o SN”), Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Sąd Najwyższy zapoznał się z treścią protokołu o wyniku referendum i sprawozdaniem z referendum ogólnokrajowego przedłożonymi przez Państwową Komisję Wyborczą oraz opiniami wydanymi przez Sąd Najwyższy w wyniku rozpoznania protestów referendalnych. Zgodnie z pkt. 3 obwieszczenia Państwowej Komisji Wyborczej o wynikach głosowania i wyniku referendum przeprowadzonego w dniu 15 października 2023 r. (Dz.U. 2023, poz. 2236), Państwowa Komisja Wyborcza stwierdziła, że: 1) w sprawie nr 1 większość głosujących (96,49%) udzieliła negatywnej odpowiedzi („NIE”); 2) w sprawie nr 2 większość głosujących (94,61%) udzieliła negatywnej odpowiedzi („NIE”); 3) w sprawie nr 3 większość głosujących (96,04%) udzieliła negatywnej odpowiedzi („NIE”); 4) w sprawie nr 4 większość głosujących (96,79%) udzieliła negatywnej odpowiedzi („NIE”). Państwowa Komisja Wyborcza stwierdziła, że więcej niż połowa uprawnionych do głosowania, o której mowa w art. 66 ust. 1 u.r.o., wynosi 14 766 298 osób. W referendum wzięło udział, czyli oddało karty ważne, 12 082 588 osób, co stanowi mniej niż połowę osób uprawnionych i – stosownie do art. 66 ust. 1 u.r.o. – wynik referendum nie jest wiążący (pkt 4 obwieszczenia Państwowej Komisji Wyborczej o wynikach głosowania i wyniku referendum przeprowadzonego w dniu 15 października 2023 r.). Obwieszczenie o wynikach głosowania i wyniku referendum przeprowadzonego w dniu 15 października 2023 r. zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw z dnia 18 października 2023 r., poz. 2236. W konkluzji sprawozdania wskazano, że na podstawie posiadanych dokumentów i informacji o przebiegu głosowania Państwowa Komisja Wyborcza nie stwierdziła naruszeń prawa wyborczego, które – w jej ocenie – mogłyby mieć wpływ na wynik głosowania i wynik referendum ogólnokrajowego. 2 . Działając na podstawie art. 125 ust. 4 Konstytucji RP, Sąd Najwyższy bierze pod uwagę wszelkie okoliczności, które mogą mieć znaczenie dla ważności referendum, również te, które nie mogły być przedmiotem zarzutów protestu przeciwko ważności referendum. W odniesieniu do protestów, Sąd Najwyższy rozpatruje je w składzie 3 sędziów w postępowaniu nieprocesowym i wydaje, w formie postanowienia, opinię w sprawie protestu, przy czym w razie potwierdzenia zasadności zarzutów opinia powinna zawierać ocenę, czy przestępstwo przeciwko referendum lub naruszenie przepisów ustawy o referendum ogólnokrajowym miało wpływ na wynik referendum. Następnie, Sąd Najwyższy, na podstawie sprawozdania z referendum przedstawionego przez Państwową Komisję Wyborczą oraz opinii wydanych w wyniku rozpoznania protestów, rozstrzyga o ważności referendum. Tak skonstruowane postępowanie oznacza, że jest ono dwuetapowe – w pierwszej kolejności rozpatrywane są protesty, a dopiero w drugiej podejmowana jest uchwała rozstrzygająca o ważności referendum. Merytoryczne rozstrzygnięcia protestów przybierają formę opinii, którymi Sąd Najwyższy podejmując uchwałę nie jest związany. 3. W związku z referendum ogólnokrajowym zarządzonym na dzień 15 października 2023 r., w repertorium NSWR, prowadzonym w Sądzie Najwyższym dla protestów referendalnych, zarejestrowano łącznie 2275 spraw wywołanych wniesieniem protestów. W 316 sprawach Sąd Najwyższy wydał opinie o zasadności zarzutów protestów, przy czym 285 spośród nich miało charakter tożsamy, a wniesione protesty zostały oparte na wzorach powszechnie dostępnych w środkach masowego przekazu. W 44 sprawach Sąd Najwyższy uznał podniesione w protestach zarzuty za niezasadne. W jednej sprawie Sąd Najwyższy jedynie częściowo uwzględnił protest, w pozostałym zaś zakresie uznał zarzuty w nim podniesione za niezasadne. Natomiast w 1914 sprawach protesty zostały pozostawione przez Sąd Najwyższy bez dalszego biegu z uwagi na fakt, że nie spełniały one wymogów formalnych. 4. Sąd Najwyższy za zasadne uznał następujące zarzuty protestów referendalnych : - zarzut nieujęcia wyborcy w Centralnym Rejestrze Wyborców, co skutkowało tym, że nie został on również ujęty w spisie wyborców i nie wydano mu karty referendalnej (I NSWR 508/23), - zarzut nieopieczętowania kart przed ich wydaniem osobom uprawnionym do głosowania (I NSWR 391/23), - zarzut nieuwzględnienia w protokole głosowania sposobu głosowania wyborców [wnoszący protest wskazywali, że na wszystkie pytania referendalne odpowiedzieli w odmienny sposób, niż to wynika z treści protokołu (I NSWR 745/23 oraz I NSWR 1672/23)], - zarzut nieprawidłowego potwierdzenia dwóm wyborcom faktu otrzymania karty (I NSWR 2090/23), - zarzut uniemożliwienia oddania głosu w referendum osobie o znacznym stopniu niepełnosprawności z zachowaniem procedury opisanej w art. 53a - art. 53j k.wyb. wskutek błędnego działania pracownika operatora pocztowego doręczającego pakiet wyborczy (I NSWR 1067/23). 5. Sąd Najwyższy wyraził opinie o niezasadności następujących zarzutów: - zarzutu umożliwienia głosowania po godzinie 21.00, a więc po godzinie zakończenia głosowania w obwodzie wyborczym. Sąd Najwyższy wskazał, że zgodnie z art. 39 § 4 k.wyb. od godziny zakończenia głosowania, mogą nadal głosować wyborcy, którzy przybyli do lokalu wyborczego przed tą godziną. Oznacza to, że Kodeks wyborczy dopuszcza sytuację głosowania po zakończeniu ciszy wyborczej przez osoby, które przybyły do lokalu wyborczego przed godziną 21.00. Skarżący natomiast nie uprawdopodobnili, by osoby głosujące po godz. 21.00 przybyły do lokalu po tej godzinie (I NSWR 85/23, I NSWR 123/23, I NSWR 191/23, I NSWR 364/23, I NSWR 1760/23), - zarzut nieobecności niektórych członków obwodowej komisji wyborczej podczas ponownego przeliczenia kart do głosowania przed rozpoczęciem głosowania oraz przy stemplowaniu kart i ustalaniu wyników (I NSWR 1603/23), - zarzut naruszenia w Obwodowej Komisji Wyborczej nr […] w B. zasady tajności głosowania, poprzez nienależytą organizację lokalu wyborczego, który posiadał jedną ze ścian wyłożoną prawie w całości lustrami, a jedno ze stanowisk do głosowania odbijało się w lustrach (I NSWR 1681/23), - zarzut bezprawnego wywierania wpływu na sposób głosowania osoby uprawnionej i zarzut agitacji wyborczej w dniu wyborów w lokalu wyborczym [z uwagi na brak wypełnienia znamion przestępstw przeciwko referendum przez członków obwodowej komisji wyborczej (I NSWR 2139/23)]. 6. Na etapie wydawania opinii przez różne składy Sądu Najwyższego możliwa jest sytuacja, w której w odniesieniu do takiego samego uchybienia zostaną wydane opinie o zasadności protestu, jak i jego niezasadności (zob. uchwała Sądu Najwyższego z 9 grudnia 1995 r. o ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej dokonanego w dniu 19 listopada 1995 r., III SW 1102/95) . W opiniach składów orzekających Sądu Najwyższego zarzuty naruszenia ustawy o referendum ogólnokrajowym polegające na kierowaniu do wyborców pytania o to, czy chcą oni otrzymać „trzecią kartę”, tj. kartę do głosowania w referendum albo wydawaniu trzeciej karty dopiero na wyraźną prośbę wyborcy, nie były jednolicie ocenione, co miało wpływ zarówno na treść wydawanych opinii, jak i na sposób ich uzasadnienia. W opiniach, w których przyjęto zasadność powyższych zarzutów, Sąd Najwyższy wskazywał, że zadawanie takich pytań naruszało art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb., zgodnie z którym wyborca po sprawdzeniu tożsamości „otrzymuje od komisji kartę do głosowania”. Przepis ten zyskuje zastosowanie do głosowania w referendum w związku z odesłaniem zawartym w art. 5 ust. 5 u.r.o. Tak skonstruowana norma prawna oznacza, że wyborca zawsze powinien otrzymać wszystkie karty, w tym także kartę do głosowania w referendum, a jakiekolwiek pytania w tym zakresie są niedopuszczalne. Dodatkowo wskazywano na naruszenie art. 7 Konstytucji RP (zasada legalizmu) poprzez działanie bez podstawy prawnej, skoro z żadnego przepisu nie wynika możliwość zadawania dodatkowych pytań podczas wydawania kart do głosowania. Sąd Najwyższy podkreślał również naruszenie art. 161 § 1 k.wyb. poprzez zignorowanie wiążących dla członków obwodowej komisji wyborczej wytycznych ustalonych przez PKW ( uchwała Nr 211/2023 z dnia 25 września 2023 r.). Wytyczne te dookreślały postanowienia Kodeksu wyborczego, wskazując, że w yborcy wydaje się po jednej karcie do głosowania (wytyczna 49), a w przypadku, gdy wyborca podczas odbioru kart do głosowania odmówi przyjęcia jednej albo dwóch z nich, wydający karty członek komisji ma obowiązek odnotować ten fakt w spisie wyborców (wytyczna 50), (I NSWR 13/23, I NSWR 72/23, I NSWR 74/23, I NSWR 178/23, I NSWR 387/23, I NSWR 597/23, I NSWR 747/23, I NSWR 984/23, I NSWR 998/23, I NSWR 1075/23, I NSWR 1325/23, I NSWR 1366/23, I NSWR 1554/23, NSWR 1625/23, I NSWR 1863/23; I NSWR 1955/23, I NSWR 1975/23, I NSWR 2288/23 ) . Z kolei w opiniach, w których wskazano na niezasadność zarzutów dotyczących sposobu postępowania członków obwodowych komisji wyborczych w odniesieniu do pytań o kartę referendalną, w uzasadnieniach poszczególnych postanowień Sądu Najwyższego wskazywano, że wprawdzie zadawanie takich pytań stało w sprzeczności z treścią ww. wytycznych, co jednak nie świadczy per se o – niezbędnym do wykazania w odniesieniu do protestów referendalnych – naruszeniu przepisów rangi ustawowej dotyczących głosowania. Sąd Najwyższy przyjął w tym przypadku, że z normy art. 52 § 2 k.wyb., polegającej na wydaniu głosującemu właściwej karty do głosowania, wynika niewątpliwie uprawnienie wyborcy do otrzymania od członka obwodowej komisji wyborczej właściwej karty (kart) do głosowania, ilekroć wyborca wyrazi wolę wzięcia udziału w głosowaniu poprzez stawienie się w siedzibie obwodowej komisji wyborczej i zostanie uprzednio zweryfikowana jego tożsamość. Jednak z perspektywy naruszenia tych przepisów kodeksowych doniosłe znaczenie ma jedynie okoliczność, czy wyborca, zgodnie ze swoją wolą, otrzymał właściwą kartę do głosowania. W tej sytuacji za zbyt daleko idącą uznać należy interpretację, że z treści art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. wynika zakaz formułowania przez członków obwodowych komisji wyborczych pytań zmierzających do ustalenia, czy wyborca chce otrzymać konkretną kartę do głosowania (I NSWR 42/23, I NSWR 85/23, I NSWR 96/23, I NSWR 164/23, I NSWR 123/23, I NSWR 191/23, I NSWR 202/23, I NSWR 364/23, I NSWR 369/23; I NSWR 553/23, I NSWR 557/23, I NSWR 641/23, I NSWR 908/23, I NSWR 983/23, I NSWR 995/23, I NSWR 999/23, I NSWR 1091/23, I NSWR 1158/23, I NSWR 1348/23, I NSWR 1400/23, I NSWR 1531/23, I NSWR 1638/23, I NSWR 1681/23, I NSWR 1760/23, I NSWR 1801/23, I NSWR 1807/23, I NSWR 1808/23; I NSWR 1979/23, I NSWR 2181/23 ). 7. Sąd Najwyższy uznał, że należy rozstrzygnąć rozbieżności w stanowiskach zaprezentowanych w opiniach wydanych na etapie rozpoznawania protestów w zakresie zarzutu dotyczącego pytań kierowanych przez członków obwodowych komisji wyborczych do wyborców o to, czy chcą otrzymać kartę do głosowania w referendum albo wydawania trzeciej karty dopiero na wyraźną prośbę wyborcy i przyjął, że nie doszło do naruszenia art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. Wykładnia art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. prowadzi bowiem do wniosku, że choć ustawodawca pozostawił PKW swobodę decyzji w zakresie ustalenia – w drodze wytycznych – jak powinien wyglądać proces weryfikacji woli wyborcy wzięcia udziału w danym głosowaniu, to jednak z perspektywy naruszenia tych przepisów kodeksowych doniosłe znaczenie ma jedynie okoliczność, czy wyborca, zgodnie ze swoją wolą, otrzymał właściwą kartę do głosowania. W tej sytuacji za zbyt daleko idącą uznać należy interpretację, że z treści art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. wynika zakaz formułowania przez członków obwodowych komisji wyborczych pytań zmierzających do ustalenia, czy wyborca chce otrzymać konkretną kartę do głosowania. Tego typu pytanie wciąż mieściłoby się w procesie „wydawania” kart, zwłaszcza w sytuacji, gdy udział w referendum i w wyborach jest prawem obywatela, a przeprowadzanie w tym samym dniu zarówno wyborów, jak i referendum, nie prowadzi do oczywistego domniemania, że stawienie się wyborcy w lokalu wyborczym samo przez się stanowi wyrażenie woli udziału i w wyborach, i w referendum. Innymi słowy, sam fakt kierowania tego rodzaju pytań do wyborców przez członków obwodowych komisji wyborczych nie może być poczytywany za naruszenie art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. Trudno także przyjąć, że norma nakazująca członkom obwodowych komisji wyborczych wydanie kart do głosowania oznacza każdorazowy i bezwzględny obowiązek wręczenia wszystkich możliwych kart, skoro jest prawnie dopuszczalne, że sam wyborca może odmówić przyjęcia poszczególnych kart. 8. Sąd Najwyższy za niezasadny uznał zarzut bezprawnego wywierania wpływu na sposób głosowania osoby uprawnionej i zarzut agitacji wyborczej w dniu wyborów w lokalu wyborczym. W tym kontekście Sąd Najwyższy podkreśla konieczność bezwzględnego zagwarantowania przy głosowaniu apolityczności komisji wyborczych (rozumianej jako zachowanie bezstronności w stosunku do przedmiotu głosowania). Komisje wyborcze są instytucjami publicznymi, które mają zapewniać rzetelność (preambuła Konstytucji RP) całego procesu podejmowania decyzji przez suwerena. Szczególna odpowiedzialność w tym względzie spoczywa na Państwowej Komisji Wyborczej, która sprawuje nadzór nad zhierarchizowaną strukturą organów wyborczych. Prawnym instrumentem służącym do zachowania prawidłowego funkcjonowania całego aparatu wyborczego i jednocześnie jednolitego stosowania prawa wyborczego jest uprawnienie Państwowej Komisji Wyborczej do wydawania wytycznych i towarzyszący temu na mocy art. 161 k.wyb. obowiązek ich przestrzegania przez członków obwodowych komisji wyborczych. 9. Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym (art. 2 Konstytucji RP), w którym władza zwierzchnia należy do Narodu (art. 4 ust. 1 Konstytucji RP). Sprawuje on władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio (art. 4 ust. 2 Konstytucji RP). Wyrażanie przez Naród swojej woli w procesie wyborczym oraz w referendum ogólnokrajowym stanowi fundament ustroju Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 125 Konstytucji RP referendum ogólnokrajowe może być przeprowadzane w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa. W historii Trzeciej Rzeczypospolitej tylko raz w referendum ogólnokrajowym wzięła udział ponad połowa uprawnionych do głosowania, czyli w referendum przeprowadzonym w dniach 7 i 8 czerwca 2003 r. w przedmiocie przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej. Frekwencja wyniosła 58,85% (udział wzięło 17.576.714 uprawnionych). W referendum przeprowadzonym w dniu 15 października 2023 r. nie osiągnięto frekwencji 50%, jednak wzięło w nim udział 12.082.588 uprawnionych, czyli niemal tyle osób ile wzięło udział w referendum konstytucyjnym przeprowadzonym w 1997 r. (w którym uczestniczyło 12.137.136 uprawnionych do głosowania). 10. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 125 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 35 ustawy o referendum ogólnokrajowym i art. 244 § 1 Kodeksu wyborczego, orzeczono jak w sentencji uchwały. Prezes SN Joanna Lemańska ……………………………………. SSN Leszek Bosek …………………………………… SSN Paweł Czubik …………………………………… SSN Tomasz Demendecki …………………………………… SSN Marek Dobrowolski …………………………………… SSN Elżbieta Karska …………………………………… SSN Paweł Księżak …………………………………… SSN Oktawian Nawrot …………………………………… SSN Janusz Niczyporuk …………………………………… SSN Tomasz Przesławski …………………………………… SSN Adam Redzik …………………………………… SSN Mirosław Sadowski …………………………………… SSN Aleksander Stępkowski …………………………………… SSN Maria Szczepaniec …………………………………… SSN Krzysztof Wiak …………………………………… SSN Paweł Wojciechowski …………………………………… SSN Grzegorz Żmij …………………………………… Zdanie odrębne od uchwały złożył: SSN Paweł Czubik, SSN Tomasz Demendecki, SSN Janusz Niczyporuk, natomiast od uzasadnienia SSN Marek Dobrowolski, SSN Tomasz Przesławski, SSN Adam Redzik, SSN Aleksander Stępkowski. [ł.n] Zdanie odrębne SSN Pawła Czubika do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2023 r., Składając votum separatum do uchwały Sądu Najwyższego, zapadłej w składzie całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, 7 grudnia 2023 r., I NSWR 2262/23, na wstępie chcę podkreślić, że głosowałem przeciwko uchwale nie dlatego, że uważam, iż referendum ogólnokrajowe powinno być uznane za nieważne, lecz dlatego, że nie zgadzam się z kwalifikacją naruszeń dokonaną przez Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie i nie mogę tym samym z pełnym przekonaniem stwierdzić, że jest ono ważne. Sąd Najwyższy, kwalifikując działania dotyczące pytania przez członków komisji wyborczych o wydanie karty referendalnej, w sposób odmienny niż naruszenie art. 52 Kodeksu wyborczego w zw. z art. 5 ust. 5 ustawy o referendum ogólnokrajowym uniemożliwił de facto ocenę tego typu zachowań w sposób, w którym jakikolwiek sens miałoby dokonywanie badania oceny ich wpływu na decyzje głosujących w referendum. Cel tego zabiegu był z perspektywy większości składu oczywisty. Jeżeli bowiem założymy, jak mylnie moim zdaniem uczynił to Sąd Najwyższy, przyjmując przedmiotową uchwałę, że takie działanie nie stanowi naruszenia prawa [lub też stanowi jedynie kampanię (agitację) referendalną, a więc, w rozumieniu ustawy o referendum ogólnokrajowym – wykroczenie], to nie może stanowić ono ani podstawy protestów, ani a fortiori realnej podstawy branej pod uwagę w procesie oceny ważności referendum. Zgodnie bowiem z art. 33 u.r.o., podstawę protestu mogą stanowić zarzuty dopuszczenia się przestępstwa przeciwko referendum lub naruszenia przepisów tej ustawy dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyniku referendum. Przyjęcie natomiast, za czym się opowiadam, interpretacji art. 52 k.wyb. w zw. z art. 5 ust. 5 u.r.o., która jednoznacznie kwalifikuje formułowane wobec głosujących pytania komisji wyborczych o konieczność wydania trzeciej karty jako naruszenia tego przepisu, dawało: po pierwsze, możliwość uznania za zasadne protestów wyborczych podnoszących takie zarzuty, zaś po drugie, dawałoby możliwość spojrzenia na to zjawisko szerzej w toku postępowania z art. 35 u.r.o., z uwagi na konieczność oceny wpływu powszechności tego typu zdarzeń na wynik referendum. Uznanie braku wpływu protestów referendalnych na wynik referendum nie przesądza o braku wpływu zdarzeń leżących u podstaw protestów, występujących w szerszej skali na ważność samego referendum. Protest wyborczy musi być zindywidualizowany – naruszenie wobec pojedynczego głosującego nie ma zasadniczo wpływu na wynik wyborów czy wiążący charakter referendum. Natomiast w przestrzeni całego procesu głosowania pojedyncze naruszenia w masowej skali mogą doprowadzić do zmian skutkujących odmiennym wynikiem wyborów lub wiążącym charakterem referendum. Moim zdaniem, doszło bowiem do naruszenia wprost wspomnianego przepisu, a tym samym zaburzenia istoty realizacji referendum, o której mowa w art. 2 u.r.o., a polegającej na wyrażeniu swojej woli przez obywateli polskich – z oczywistych względów w sposób niezakłócony nieprawidłową aktywnością organów wyborczych, przejawiającą się poprzez działania sprzeczne z nakazanym ustawowo mechanizmem głosowania, a mające charakter agitacyjny, których powszechność i niedopuszczalność (co determinować może wpływ na wynik referendum) została przyznana przez samą Państwową Komisję Wyborczą w piśmie z 15 października 2023 r., nr ZPOW.571.145.2023. Do wadliwego wykonywania mechanizmów głosowania przez obwodowe komisje wyborcze i w efekcie naruszenia art. 52 k.wyb. w zw. z art. 5 ust. 5 u.r.o., doszło przy tym, w sytuacji, gdy politycy krajowi prowadzili w okresie poprzedzającym głosowanie nie tylko kampanię referendalną, ale przede wszystkim antyreferendalną (o jawnie antydemokratycznym charakterze, bo godzącym wprost w demokrację bezpośrednią). Fakt dopytywania się o chęć uczestnictwa w referendum przez członków komisji nolens volens wpisywał się w taką narrację. W żadnym miejscu art. 52 k.wyb., wprowadzającego de facto procedurę głosowania, nie ma przy tym mowy o zadawaniu pytań odnośnie zakresu głosowania, dyskusji w tym zakresie czy sugestii ze strony członków komisji. Oczywiście wyborca może odmówić przyjęcia karty. Staje się to jednak dopiero po tym, gdy komisja wykona obowiązek ustawowy wręczenia kompletu kart do głosowania. Wszelkie rzekome uproszczenia tego procesu (poprzez zadawanie pytań) prowadzą do naruszenia reguł ustawowych, których efekt może być (mylnie) utożsamiany z agitacją wyborczą lub kampanią referendalną i oddziaływać może na wyrażanie woli wyborców co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Niewątpliwie bowiem takimi działaniami można osiągnąć kwalifikowany skutek godzący w referendum poprzez zniweczenie osiągniętych efektów poparcia z uwagi na nieprzekroczenie 50-procentowego progu determinującego wiążący charakter referendum. Żeby ustalić czy wskazane naruszenia w sprawie mają czy też nie mają wpływu na wynik referendum, a w efekcie, niewykluczone, że na jego wiążący charakter, konieczne byłoby dokonanie (korzystając z opinii biegłych sądowych) ustaleń, jaki był wpływ takich naruszeń na frekwencję w celu stwierdzenia, czy był na tyle istotny by doprowadzić do nieprzekroczenia progu wymaganego dla wiążącego charakteru referendum (o którym mowa w art. 66 ust. 1 u.r.o.). Wymaga to bowiem wiedzy specjalnej z zakresu kwestii pozaprawnych. Wniosek dowodowy w tym zakresie (sformułowany przez Prokuratora Generalnego w piśmie z 5 grudnia 2023 r., nr […]) został w toku postępowania w przedmiotowej sprawie przez Sąd Najwyższy postanowieniem z 7 grudnia 2023 r. pominięty (w związku z przyjęciem przez większość składu odmiennej interpretacji charakteru wspomnianych naruszeń występujących w toku głosowania w referendum). Mając więc przekonanie, że doszło do naruszenia art. 52 k.wyb., dysponując potwierdzeniem Państwowej Komisji Wyborczej, że naruszenie to miało skalę masową, nie mając natomiast możliwości (z uwagi na odmienną kwalifikację naruszeń i decyzję procesową większości składu orzekającego) skorzystania ze środka dowodowego, pozwalającego ocenić wpływ tych naruszeń na frekwencję, nie mogę ocenić ważności lub nieważności referendum. Jednocześnie w ramach przyjętych reguł głosowania nie przewiduje się możliwości wstrzymania od głosowania. Stąd też konieczne jest, moim zdaniem, głosowanie przeciwko każdemu rozstrzygnięciu kończącemu sprawę – w tym przypadku, wobec treści sentencji uchwały z 7 grudnia 2023 r., przeciwko stwierdzeniu ważności referendum. Zdanie odrębne SSN Tomasza Demendeckiego do uchwały Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2023 r., Przyłączam się do zdania odrębnego SSN Pawła Czubika. Zdanie odrębne SSN Janusza Niczyporuka do uchwały Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2023 r., Przyłączam się do zdania odrębnego SSN Pawła Czubika. Zdanie odrębne SSN Aleksandra Stępkowskiego względem uzasadnienia UCHWAŁY Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2023 r., w sprawie I NSWR 2262/23 Protesty przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego, które wpłynęły do Sądu Najwyższego, ani też stosowne sprawozdanie Państwowej Komisji Wyborczej (dalej: „PKW”), nie dostarczyły materiału faktograficznego pozwalającego na podważenie ważności referendum, które odbyło się w dniu 15 października 2023 r. Jednakże sposób uzasadnienia uchwały stwierdzającej ważność tego referendum uczynił koniecznym złożenie niniejszego zdania odrębnego, w szczególności względem stanowiska, jakie Sąd Najwyższy zajął w przedmiocie zarzutów naruszenia art. 52 § 2 Kodeksu wyborczego (dalej: „k.wyb.”) stosowanego w odniesieniu do głosowania w referendum ogólnokrajowym na mocy art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (Dz.U. z 2020 r., poz. 851 ze zm., dalej: „u.r.o.”). 1. W punkcie siódmym uzasadnienia „Sąd Najwyższy uznał, że należy rozstrzygnąć rozbieżności w stanowiskach zaprezentowanych w opiniach wydanych na etapie rozpoznawania protestów w zakresie zarzutu dotyczącego pytań kierowanych przez członków obwodowych komisji wyborczych do wyborców o to, czy chcą otrzymać kartę do głosowania w referendum albo wydawania trzeciej karty dopiero na wyraźną prośbę wyborcy i przyjął, że nie doszło do naruszenia art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb.”, uznając, że „z perspektywy naruszenia tych przepisów kodeksowych doniosłe znaczenie ma jedynie okoliczność, czy wyborca, zgodnie ze swoją wolą, otrzymał właściwą kartę do głosowania. W tej sytuacji za zbyt daleko idącą uznać należy interpretację, że z treści art. 52 § 2 w zw. z § 1 k.wyb. wynika zakaz formułowania przez członków obwodowych komisji wyborczych pytań zmierzających do ustalenia, czy wyborca chce otrzymać konkretną kartę do głosowania”. 2. W stanowisku tym Sąd Najwyższy w nieuprawniony sposób przedstawia kwestię naruszenia art. 52 § 2 k.wyb. – znajdującego zastosowanie do referendum ogólnokrajowego na mocy art. 5 ust. 5 u.r.o. – jako naruszenie prawa podmiotowego wyborcy do głosowania w referendum uznając, że naruszenie tego przepisu może polegać jedynie na uniemożliwieniu wyborcy głosowania. Tymczasem prawo do wzięcia udziału w referendum wynika nie z art. 52 k.wyb. ale z art. 3 ust. 1 ustawy o referendum ogólnokrajowym, który stwierdza, że „p rawo udziału w referendum ma obywatel polski, jeżeli najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat.” Tymczasem art. 52 k.wyb. określa czynności, do których zobowiązany jest obywatel oraz obwodowa komisja wyborcza w sytuacji, gdy wyborca stawi się przed nią celem pobrania karty do głosowania. W art. 52 § 1 k.wyb. mowa jest o skorelowanych obowiązkach komisji i wyborcy do potwierdzenia tożsamości osoby chcącej wziąć udział w głosowania, zaś § 2 stanowi, że po dokonaniu tej czynności „wyborca otrzymuje od komisji kartę do głosowania”. Nie trzeba w tym miejscu dodawać, że zgodnie z zasadami techniki legislacyjnej, przepis sformułowany w trybie oznajmującym statuuje obowiązek zachowania zgodnego z treścią sformułowanej w ten sposób dyspozycji. Tym samym, art. 52 § 2 k.wyb. ustanawia obowiązek wydania wyborcy karty do głosowania. Obowiązek ten jest ściśle skorelowany z prawem wyborcy wynikającym z art. 3 ust. 1 u.r.o. jednak sam ten przepis nie ustanawia tego prawa podmiotowego, a jedynie obowiązek po stronie komisji wyborczej w zakresie wydania karty do głosowania. Dlatego kwestia ewentualnego naruszenia art. 52 § 2 k.wyb. nie może być sprowadzana do pytania o to, czy naruszone zostało prawo podmiotowe wyborcy do oddania głosu, poprzez odmowę wydania mu karty do głosowania. Rozstrzygnięcie tego problemu musi polegać na ocenie prawidłowości działań komisji wyborczej, a konkretnie, na ustaleniu znaczenia dyspozycji tego przepisu nakazującej wydać wyborcy kartę do głosowania. Ocena przestrzegania przez komisję wyborczą normy wynikającej z art. 52 § 2 k.wyb. musi zostać dokonana w dwojakiej perspektywie. 3. Pierwszą perspektywę ustalenia właściwego znaczenia tego przepisu wyznacza art. 7 Konstytucji RP, który bezwzględnie wymaga ustawowej podstawy prawnej dla wszelkich działań podejmowanych przez administrację publiczną, włączając w to również administrację wyborczą, a zatem również obwodowe komisje wyborcze. Oznacza to, że art. 52 § 2 k.wyb. nakazując wydanie karty do głosowania wyborcy, który potwierdził swą tożsamość stosownym dokumentem, nie dopuszcza innych czynności ze strony komisji, niźli owo wydanie karty. W szczególności, w przypadku gdy w lokalu wyborczym odbywa się więcej niż jedno głosowania, przepis ten nie upoważnia do sondowania wyborcy na okoliczność liczby kart do głosowania, z których zamierza skorzystać. Wyborca musi swobodnie podjąć decyzję w tym zakresie, zaś członkowie komisji wyborczej nie mogą brać żadnego udziału w tym procesie decyzyjnym, również takiego, który wyraża się w zadawaniu pytań o to, czy wyborca życzy sobie uzyskać wszystkie karty do głosowania, czy tylko niektóre, nie mówiąc o innych bardziej perswazyjnych zachowaniach, o których mowa była w szeregu protestów wyborczych. Zadając tego typu pytania, lub też nie wydając wszystkich kart, w sytuacji gdy wyborca wyraźnie się o którąś z nich nie upomni, jest działaniem organu administracji wyborczej pozbawionym podstawy prawnej i naruszającym nie tylko art. 52 § 2 k.wyb, ale również art. 7 Konstytucji RP. Nie sposób również wyprowadzić takiej normy kompetencyjnej, jak zdaje się czynić to Sąd Najwyższy w punkcie 7 uzasadnienia, z faktu łącznego przeprowadzania głosowań w wyborach do Sejmu i do Senatu oraz w referendum i braku pewności co do tego, czy każdy wyborca chce wziąć udział we wszystkich tych głosowaniach. 4. Drugą perspektywę wyznaczają wiążące dla obwodowych komisji wyborczych Wytyczne PKW. Każde głosowanie do którego znajdują zastosowanie (wprost lub odpowiednio) przepisy kodeksu wyborczego charakteryzuje się swoją indywidualną specyfiką. W celu zapewnienia jednolitości w stosowaniu przepisów Kodeksu wyborczego, na podstawie art. 161 § 1 k.wyb. Państwowa Komisja Wyborcza wydaje Wytyczne podmiotom wymienionym w tym przepisie, które zaangażowane są w proces wyborczy lub referendalny, w tym również komisjom wyborczym niższego stopnia. Wytyczne te są wiążące dla wymienionych w tym przepisie podmiotów, w tym również dla obwodowych komisji wyborczych. W sytuacji gdy treść wytycznych jest ściśle powiązana z treścią przepisów kodeksu wyborczego, w świetle art. 161 § 1 k.wyb. należy je traktować jako legalną wykładnię tych przepisów, wiążącą obwodowe komisje wyborcze. Oznacza to, że dokonując oceny zgodności działań obwodowych komisji wyborczych z prawem, w tym zgodności z dyspozycją art. 52 § 2 k.wyb., Sąd Najwyższy musi brać pod uwagę również treść Wytycznych PKW, te bowiem na mocy art. 161 § 1 k.wyb. są wiążące dla komisji wyborczych. W odniesieniu do referendum, o którego ważności wypowiedział się Sąd Najwyższy, chodzi o wytyczne zawarte w uchwale nr 211/2023 PKW z dnia 25 września 2023 r. w sprawie wytycznych dla obwodowych komisji wyborczych dotyczących zadań i trybu przygotowania oraz przeprowadzenia głosowania w obwodach głosowania utworzonych w kraju w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej oraz w referendum ogólnokrajowym zarządzonych na dzień 15 października 2023 r. (M.P. poz. 1079) (dalej: „Wytyczne PKW”). W punkcie 49 tych wytycznych, PKW przesądziła, że wyborcy, który w dniu 15 października 2023 r. stawił się przed obwodową komisją wyborczą i potwierdził swą tożsamość, „wydaje się po jednej karcie do głosowania w: 1) wyborach do Sejmu; 2) wyborach do Senatu; 3) w referendum”. Wytyczne znowu nie przewidują możliwości jakiegokolwiek sondowania wyborcy na okoliczność liczby głosowań, w których ten chce wziąć udział lub uzależniania wydania karty do referendum od inicjatywy wyborcy. Z pełną odpowiedzialnością można zatem stwierdzić, że członkowie komisji wyborczych, zadając pytania o chęć wzięcia udziału w głosowaniu referendalnym, lub w jakikolwiek sposób uzależniając wydanie karty do referendum od inicjatywy wyborcy innej niż wyrażająca się w podejściu do stanowiska obwodowej komisji wyborczej i okazanie dokumentu pozwalającego na identyfikację tożsamości wyborcy. Wyborca wciąż może odmówić przyjęcia którejś z kart do głosowania (a komisja winna wówczas postępować stosownie do pkt 50 i 51 Wytycznych PKW), jednak decyzję tę musi podjąć samodzielnie bez jakiegokolwiek udziału ze strony członków komisji wyborczej. Jakiekolwiek, czynne angażowanie się w proces podejmowania tej decyzji ze strony członków komisji wyborczej oznacza naruszenie art. 52 § 2 k.wyb., poprzez naruszenie (niezastosowanie) unormowania z punktu 49 Wytycznych PKW wiążących komisje wyborcze niższego stopnia na mocy art. 161 § 1 k.wyb. 5. Sąd Najwyższy, stwierdzając w uzasadnieniu uchwały o ważności referendum ogólnokrajowego brak naruszenia art. 52 § 2 k.wyb. poprzez angażowanie się członków komisji wyborczych w proces podejmowania przez wyborcę decyzji o wzięciu udziału w referendum (zadawanie pytań, wydawanie kart dopiero na wyraźne żądanie wyborcy itp.), w żaden sposób nie odniósł się do treści Wytycznych PKW i nie wyjaśnił, dlaczego, oceniając prawidłowość działań obwodowych komisji wyborczych, nie wziął pod uwagę oczywistego niezastosowania się przez członków tych komisji, do wiążących ich Wytycznych PKW. 6. Niezajęcie przez Sąd Najwyższy stanowiska wobec powszechnego zjawiska niestosowania się przez obwodowe komisje wyborcze do wiążących je Wytycznych PKW, wzbudza tym większą konsternację, że zjawisko to było bardzo rozpowszechnione, co przyznała sama PKW w piśmie kierowanym do okręgowych komisji wyborczych z 15 października 2023 r. (ZPOW.571.145.2023), w którym czytamy: „ W związku z docierającymi do Państwowej Komisji Wyborczej bardzo licznymi skargami, że obwodowe komisje wyborcze pytają̨ wyborców, które karty do głosowania wydać, Państwowa Komisja Wyborcza poleca, niezwłocznie przekazać komisjom obwodowym, że działanie takie jest niedopuszczalne oraz, że mają one obowiązek postępować zgodnie z procedurą wydawania kart do głosowania określoną w pkt 49 - 51 wytycznych. Państwowa Komisja Wyborcza ponownie przypomina, że należy wskazać obwodowym komisjom wyborczym, że to wyborca ma prawo odmówić przyjęcia którejś z kart do głosowania, natomiast komisja obwodowa nie może pytać, które karty wydać. Zgodnie z art. 161 § 1 Kodeksu wyborczego wytyczne Państwowej Komisji Wyborczej są wiążące dla obwodowych komisji wyborczych”. Niestety, zarówno treść protestów wyborczych, jak i doniesienia medialne, wskazują, że ani Wytyczne PKW w punktach 49-51 ani wspomniane pisemne polecenie PKW z 15 października 2023 r., nie przerwały naruszającej art. 52 § 2 k.wyb. praktyki ingerowania członków obwodowych komisji wyborczych w decyzję wyborców co do udziału w referendum (pobrania karty do referendum). Dowodzą tego również tytuły prasowe ukazujące się w dniu wyborów, jak chociażby artykuł Piotra Żytnickiego opublikowany w internetowym wydaniu Gazety Wyborczej z 15 października br. o godz. 17:03, którego już sam tytuł brzmi: „Szefowa komisji wyborczej wbrew PKW: Pytamy ludzi, czy chcą wszystkie karty. Na tym polega wybór”. 7. Jeśli przy ocenie tych faktów dodatkowo uwzględnić okoliczność, że w kampanii referendalnej jedna ze stron trwającego konfliktu politycznego, wyraźnie i systematycznie nawoływała do bojkotu referendum tak, aby pozbawić jego wynik wiążącego charakteru, wówczas zachowania członków obwodowych komisji wyborczych naruszające art. 52 § 2 k.wyb. nabierają dodatkowo znamion agitacji politycznej i tym mocniej winy być napiętnowane w uzasadnieniu Uchwały Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy zdawał sobie z tego sprawę, bowiem w punkcie 8 uzasadnienia Uchwały „ podkreśla konieczność bezwzględnego zagwarantowania przy głosowaniu apolityczności komisji wyborczych (rozumianej jako zachowanie bezstronności w stosunku do przedmiotu głosowania)”. Jednocześnie w uzasadnieniu stwierdzono, że „Szczególna odpowiedzialność w tym względzie spoczywa na Państwowej Komisji Wyborczej, która sprawuje nadzór nad zhierarchizowaną strukturą organów wyborczych. Prawnym instrumentem służącym do zachowania spójnego funkcjonowania całego aparatu wyborczego i jednocześnie jednolitego stosowania prawa wyborczego jest uprawnienie Państwowej Komisji Wyborczej do wydawania wytycznych, i towarzyszący temu na mocy art. 161 Kodeksu wyborczego obowiązek ich przestrzegania przez członków obwodowych komisji wyborczych”. Stwierdzenia te, pomimo ich oczywistej słuszności, są głęboko konfundujące wobec faktu, że sam Sąd Najwyższy uznał, wbrew stanowisku PKW zajętym w Wytycznych oraz w poleceniu skierowanym 15 października do okręgowych komisji wyborczych, że nie doszło do naruszenia art. 52 § 2 k.wyb. Co więcej, Sąd Najwyższy pomijając milczeniem masową praktykę naruszającą pkt. 49 Wytycznych PKW, usankcjonował nieposłuszeństwo obwodowych komisji wyborczych względem Państwowej Komisji Wyborczej podważając stabilność i spójność funkcjonowania całego systemu administracji wyborczej. Enigmatyczna i nader oględna, krytyka praktyki naruszania standardu apolityczności wyrażającej się w naruszeniach wytycznych przez członków obwodowych komisji wyborczych, którą zawarto w punkcie 8 uzasadnienia do Uchwały, w niczym nie zmienia faktu, że Sąd Najwyższy wcześniej praktykę tę usankcjonował nie dopatrując się w niej naruszenia ani art. 52 § 2, ani art. 161 § 1 k.wyb. Wobec tego zaniechania, konsternację budzi podkreślenie przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu Uchwały szczególnej odpowiedzialności PKW za zapewnienie apolityczności i bezstronności obwodowych komisji wyborczych. Z powyższych względów, konieczne było złożenie niniejszego zdania odrębnego względem uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego w sprawie I NSWR 2262/23. Zdania odrębne SSN Tomasza Przesławskiego do uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2023 r. Przyłączam się do zdania odrębnego SSN Aleksandra Stępkowskiego. Zdanie odrębne SSN Marka Dobrowolskiego do uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2023 r. Przyłączam się do zdania odrębnego SSN Aleksandra Stępkowskiego. Zdanie odrębne do fragmentu uzasadnienia uchwały Sędziego Sądu Najwyższego Adama Redzika Podzielam treść uchwały oraz zasadniczą część uzasadnienia, jednakże uważam, że Sąd Najwyższy powinien wypowiedzieć się wyraźnie w kwestii możliwości instytucji referendum. Jak wskazano w uzasadnieniu uchwały, Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym (art. 2 Konstytucji RP), w którym władza zwierzchnia należy do Narodu (art. 4 ust. 1 Konstytucji RP). Sprawuje on władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio (art. 4 ust. 2 Konstytucji RP). W świetle powyższego wyrażanie przez Naród swojej woli w procesie wyborczym oraz w referendum ogólnokrajowym stanowi fundament ustroju Rzeczypospolitej Polskiej. W świetle art. 125 Konstytucji RP referendum ogólnokrajowe może być przeprowadzane w sprawach o szczególnym znaczeniu dla Państwa. Nie powinno więc referendum ogólnokrajowe być wykorzystywane instrumentalnie i stawać się narzędziem dla osiągnięcia doraźnych korzyści politycznych. Ustrojodawca nie wskazał w art. 125 Konstytucji RP sytuacji, w której obligatoryjnie należy przeprowadzić referendum ogólnokrajowe, ale przewidział możliwość przeprowadzenia takiego referendum „w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa”. To organy państwa mające uprawnienie do zarządzenia referendum ogólnokrajowego, czyli Sejm oraz Prezydent RP za zgodą Senatu RP, oceniają czy dane sprawy mają szczególne znaczenie dla państwa. Powinny one jednak kierować się zobiektywizowaną oceną owego szczególnego znaczenia. W świetle art. 125 Konstytucji RP w związku z art. 2 i art. 4 Konstytucji RP referendum ogólnokrajowe powinno stanowić święto demokracji i kulminację realnej dyskusji społecznej i politycznej nad sprawami o fundamentalnym znaczeniu dla państwa. [A.W.] r.g.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI